[00:01] - Teoria Chaosu. Welcome to the real world. Deny everything to no one. The truth is out there.
[01:10] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Dzisiaj jest 31 stycznia. Co ja mówię? Sierpnia. Ciepło dzisiaj jest, że aż pod kopułą mi się podgotowało mózg i troszeczkę widać nie sprzęgam dobrze. Oczywiście sierpnia. Właściwie co ja mówię? 1 sierpnia chciałem powiedzieć.
Nie, 31 lipca. Ach, te wakacje. 31 lipca, 1 sierpnia w Polsce już właściwie jest. Skąd nadaję? Nadaję z Irlandii, więc tutaj jest 31 sierpnia, godzina do tyłu. Czas brytyjski, jeśli londyński niektórzy mówią. Także jest troszeczkę inaczej. Jest troszeczkę newsów, o których chciałbym powiedzieć tak na wstępie. Chciałbym wam powiedzieć, że jest dostępne archiwum Teorii Chaosu. teoriachaosu.com.pl lub teoriachaosu.com niestety nie jest dostępne.
Zdarzyła się rzecz nieprzewidziana. Praktycznie miano już mi wyłączyć cały hosting. Były wielkie problemy poprzez różne nie ataki, ale wydaje mi się, że za dużo transferu było i ten hosting, który mam nie jest do tego przewidziany. To jest tylko do strony internetowej, a nie do plików MP3, więc pliki MP3 pojawią się, ale już na innym serwerze, także będą dostępne. Niestety, póki co będzie trochę ograniczony dostęp do tego. Będzie tak zrobione, że wszyscy sponsorzy będą mieli ten dostęp nieograniczony, a ludzie, którzy nie sponsorują, to będą mogli ściągnąć z innych serwisów za darmo. Wiem, że one się pojawiają lub do wyczerpania limitów. Jeżeli nie za dużo osób będzie ściągało, to przez cały miesiąc myślę, że nie będą wyczerpane, a jeżeli dużo osób będzie ściągało, to te limity mogą się wyczerpać. Także tutaj nie będę mógł gwarantować. Niestety, po prostu musiałem dzisiaj wszystkie usunąć.
Na szczęście provider amerykański jest tak dobry, że dał mi na to trzy dni. Trzy czy cztery dni na przeniesienie, na zrobienie czegoś z tym. Wcześniej po prostu mnie tylko ostrzegał trochę. Także właśnie tutaj mi Ivellios pisze o tym. Dokładnie taka jest sprawa tutaj. Tylko dziwne, że wcześniej nie było tego problemu, tylko nagle wystąpił. Ale tutaj bym się spisku nie doszukiwał. Choroba. Są takie rzeczy w życiu, że spisku nie ma, ale niestety są problemy. No cóż, audycja jest troszeczkę chyba coraz bardziej popularna.
I tutaj są tego typu problemy. Trzech ostatnich audycji nie ma udostępnionych, ale one będą niedługo, wszystko się pojawi, także na dniach. Archiwum zostanie przywrócone z MP3. Bez obaw. Ale mówię, w tej chwili możecie ściągać. Wiem, że z Radia na Fali lub Radia Paranormalium. Także wiem, że ludzie na Chomiku umieszczają gdzieś różne audycje Teorii Chaosu, więc polecam. Dziękuję wszystkim sponsorom, wszystkim tym, którzy słuchają audycji. Niekoniecznie nawet, jeśli wam się nie podoba audycja, ale jeżeli słuchacie, to wielkie dzięki za to, bo po prostu jest to wyróżnienie pewne, że ta audycja jest do słuchania. Dzisiaj tak wakacyjny trochę klimat.
W Polsce wiem, że ciepło, tutaj w Irlandii troszeczkę chłodniej, tak o 10 stopni chłodniej. Mam kilka newsów, dosyć ciekawych myślę. Pierwszy news, który dostałem od Zajcewowa. News dosyć, można powiedzieć zaskakujący, aczkolwiek jeśli chodzi o teorie spiskowe nie jest chyba dosyć istotną sprawą, ale będzie troszeczkę powiązaną z, powiedzmy, dzisiejszym tematem audycji. Zmarł, wyobraźcie sobie, Jan Kulczyk, najbogatszy polski Polak chciałem już powiedzieć, ale najbogatszy Polak, właściwie jeden z najbogatszych Europejczyków. Tak można powiedzieć. Więc majątek jego szacowano na 4, 5 miliardów dolarów. Zmarł 28 lipca tego roku w Wiedniu. Nagle, na skutek powikłań pooperacyjnych. Ta operacja nie była tak skomplikowana.
Zmarł w 300-letniej wiedeńskiej klinice Allgemeinen Krankenhaus, AKH. Tak jak mówiłem, ponad 300-letnia tradycja tej kliniki. I to jest zaskakujące, bo ta klinika nie dała żadnego oświadczenia, że ten pacjent zmarł, jakichś przeprosin czy coś. Być może wystosowali do rodziny, trudno powiedzieć, ale taki pacjent, który zapewne nie pierwszy raz się tam leczył i dużo pieniędzy zostawiał, jest trochę dziwne. Dlatego nie wiadomo, czy ktoś nie pomógł panu Janowi Kulczykowi przejść na drugą stronę. To ciekawe też, jego ojciec żył 87 lat, także raczej nie wylewał za kołnierz, nie był człowiekiem dbającym przesadnie o swoje zdrowie, więc genetycznie pan Jan Kulczyk powinien jakoś też ten wiek przynajmniej 80 kilku lat uzyskać. To jeszcze o panu Kulczyku można dużo mówić. To, co robił. Przede wszystkim dostał jeszcze za czasów komunistycznych, taka legenda krążyła, że dostał pierwszy milion dolarów od ojca. Milion dolarów w czasach komunistycznych jeszcze czy przełomu, to były pieniądze niewyobrażalne.
Mogę wam tylko tyle powiedzieć, że za czasów komunistycznych ziemia, która dzisiaj może być warta kilkaset tysięcy dolarów, taką ziemię można było kupić za 600 dolarów. Taka przebitka była. Czyli to jest mniej, może 200-, 300-krotna przebitka jest w stosunku do cen dawnych a dzisiejszych. Więc jeżeli ktoś miał dolary, mógł naprawdę bardzo dużo. Te biznesy były powiązane i ojciec Kulczyka współpracował ze stajenną Służby Bezpieczeństwa Polski, więc dzięki temu mógł organizować, zakładać firmę. Zresztą jedną z pierwszych takich zagranicznych firm założył w Polsce. Firma zagraniczna, która otworzyła swój oddział w Polsce. Pewexy, jeżeli wam coś mówi, to zaopatrywał je między innymi ojciec pana Kulczyka. Znalazłem też powiązania córki pana Kulczyka z Fundacją Rockefellera, więc to też taka ciekawa sprawa. Raczej przenikają się te biznesy, bym tak powiedział.
Właściwie te elity ze sobą współpracują. Widziałem też zdjęcia z Afryki. Córka pana Kulczyka udziela się charytatywnie. Mam nadzieję, że nie tak charytatywnie jak Bill Gates, który też w trzecim świecie bardzo dużo działa dobrego, w cudzysłowie oczywiście mówiąc. To są sprawy osobiste, więc tutaj, jak mówiłem, kwestia tego jest, czy ktoś pomógł panu Kulczykowi umrzeć, czy zdarzył się wypadek przy pracy i operacja, którą przechodził pan Kulczyk się nie powiodła. Trudno powiedzieć. A jeszcze jest trzecia opcja, o której nikt nie mówi albo prawie nikt. Już pewnie większość z was się domyśla, o co chodzi. Chodzi, że mógł upozorować swoją śmierć. Mówiłem, że raczej teorii spiskowych nie ma, ale jest.
Możemy dorobić teorię spiskową. Jak wiemy z tych taśm, które wypłynęły dzięki panu Stonodze i służbom specjalnym podejrzewam, albo kogoś z prokuratury, który ujawnił te linki do tak zwanych taśm, czyli zeznań z prokuratury. Spisanych taśm, tych nagrań normalnie na papier. Pojawia się bardzo często tam nazwisko pana Jana Kulczyka i on był nagrany w wielu sprawach, więc jeżeli te taśmy zostałyby ujawnione, być może wszystko robił, aby one nie zostały ujawnione, to mógłby także trafić do więzienia za te sprawy. Chociaż śmiem wątpić, żeby to się wydarzyło, natomiast mogłyby być próby, jeżeli by się władza zmieniła i zobaczyliby, jak interesy Jana Kulczyka mieszają w Polsce i ogólnie na scenie polityczno-społecznej polskiej. Tu mogła być sprawa, że chciał upozorować swoją śmierć i zdobyć nowe dokumenty. On był człowiekiem na tyle bogatym, że mógł to zrobić, że było go stać, aby kupić sobie nową tożsamość, aby kupić sobie nowe życie. Kto wie, jaka jest prawda? Tego się nie dowiemy zapewne, ale też można tak to zinterpretować, że coś takiego mogło mieć miejsce. Nie wiem, czy ktoś o tym mówił, że upozorował swoją śmierć w mainstreamie.
Nie oglądam mainstreamu i nie wiem, co tam się dzieje w polu polskiego czy w polskich mediach specjalnie też nie oglądam. Więc nie wiem, ale może ktoś z was słyszał tego typu teorie spiskowe, które mają jednak pewną rację bytu ze względu na powiązania pana Kulczyka z aferą taśmową. To znaczy jako uczestnik tej afery, który na tych rozmowach mógł wypaść bardzo negatywnie wobec polskiego prawa. Kolejny news, już taki bardziej zagraniczny. Wyobraźcie sobie, dostałem go od Łukasza z Facebooka. Bardzo dziękuję. Dziękuję wam wszystkim za newsy, bo wszystkie czytam. Niektóre, tak jak teraz, wykorzystuję. Wyobraźcie sobie: znaleziono u wybrzeża afrykańskiej wyspy, właściwie francuskiej, ale u wybrzeży Afryki, skrzydło MH370, czyli tego Boeinga 777, który w zeszłym roku zniknął z radarów w marcu, czyli prawie półtora roku minęło od czasu tego zaginięcia i teraz się pojawiło skrzydło. Kilka rzeczy, które zaprzeczają sensowności tej wersji.
To jest przede wszystkim to, że jest za słabo zniszczone. To znaczy, jeżeli półtora roku ono znajdowało się w wodzie, powinno być dużo bardziej zniszczone. Natomiast tutaj jest w dosyć dobrym stanie. To po pierwsze. Po drugie, odległość od miejsca domniemanej katastrofy, która mogła się zdarzyć. Trzecia, małe prawdopodobieństwo. To znaczy z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że każde miejsce na Ziemi mogłoby to skrzydło odwiedzić w zależności od długości czasu, jeżeli mamy na płaszczyźnie. Natomiast to nie jest płaszczyzna, aczkolwiek można tak uwzględnić, bo wymiar ten oceaniczny jest dosyć mały, powiedzmy kilka kilometrów maksymalnie na głębokość oceanu, więc można to zinterpretować do płaszczyzny. Czyli z matematycznego punktu widzenia jest to możliwe, ale bardzo nieprawdopodobne. Więc to drugi punkt, który jest na minus i trzeci na minus: numery na tym skrzydle się nie bardzo zgadzają i dlatego nie chcą upublicznić do końca, czy to są prawdziwe numery zgadzające się z lotem MH370, czy nie i prawdopodobnie się nie zgadzają.
I tu jest problem, co z tym zrobić, bo jeżeli numery się nie zgadzają, to o co chodzi? Skąd to skrzydło? Może ktoś podrzucił to skrzydło. Może też tak być, że ktoś podrzucił, żeby się już media zamknęły, że ten samolot po prostu spadł, że była katastrofa i to już jest wyjaśnienie tej katastrofy. Myślę, że to nie jest taka prosta sprawa i to może być po prostu podpucha. Szczególnie że media amerykańskie i urzędnicy amerykańscy bardzo lobbują za tym, że to niemalże na 100% są części od tego Boeinga 777 i tu nie ma co mówić, i tak dalej. Bardzo amerykańskie źródła, cytuję Agencja Associated Press cytuje te źródła amerykańskie, że ogromne prawdopodobieństwo, 100% nie mogą oczywiście podać, ale ogromne. Jeszcze do końca nie zobaczyli tego skrzydła, a już mówią „ogromne”. Więc też to jest na rzeczy, że to jest po prostu jakaś podpucha jedna wielka. Także ten news jest zaskakujący.
I jeszcze mam dwa newsy. Jeden o hakerach, którzy zademonstrowali, jak można łatwo przejąć kontrolę nad samochodem. O tym mówiłem w zeszłym tygodniu trochę, ale teraz powiem, że to było zrobione tak: dziennikarz „Forbesa”, Andy Greenberg, wynajął hakerów, którzy jego samochód przejęli. To był Toyota Prius. Natomiast te samochody nowoczesne, nie wszystkie da się przejąć. To musi być samochód wypasiony elektroniką, wypełniony elektroniką z różnymi bajerami elektronicznymi, z podłączeniem do internetu, różnymi bajerkami. I wtedy taki samochód oczywiście ma duże jakieś plusy, ale też trochę tych minusów. Tym dużym minusem jest, że ktoś może przejąć kontrolę nad samochodem i tym samochodem sterować i prowadzić tak, jak tego dokonali właśnie ci hakerzy. Przerażające sprawy to sterowanie układem kierowniczym, przyspieszaniem, hamowaniem. Naprawdę rzeczy, które mogą doprowadzić do tragedii.
I to oczywiście wszystko było ustalone, to było zrobione na pokaz, natomiast faktycznie to działało, ten atak. I pojawiają się też pytania, zostawiając już tą sprawę, pojawiają się pytania o pana Michaela Hastingsa. Czy pamiętacie, kim był ten pan? To był dziennikarz. Był, bo niestety nie żyje. To był dziennikarz gazety „Rolling Stone” A także reporter Buzzfeed, jeśli dobrze pamiętam, internetowego znanego medium Buzzfeed. Rolling Stone to bardzo znana, wpływowa gazeta, czy właściwie magazyn polityczno-społeczno-rozrywkowy z dużym naciskiem na rozrywkę. Michael Hastings był na celowniku FBI, bo z tego, co pamiętam, miał kontakty z panem Snowdenem, ale także zajmował się różnymi innymi sprawami i cały czas był pod ostrzałem FBI, był na muszce FBI. I teraz pada pytanie, czy przypadkiem nie zastosowano w jego samochodzie przejęcia kontroli, bo on spłonął żywcem w tym samochodzie. To był Mercedes klasy C, sportowy, nowoczesny, nowy samochód.
Niektórzy mówią, że być może bombę podłożyli pod ten samochód. Trudno powiedzieć, jak to wszystko się rozegrało. Natomiast wiemy na pewno, że pan Hastings nie żyje. W ogóle to trochę przeszło tak bez echa w mediach polskich, podejrzewam. A bardzo ważna sprawa, bo co pan Michael Hastings wiedział, to już my się nie dowiemy. Także młody dziennikarz został zabity albo sam zginął. Ale naprawdę ten wypadek był tak dziwny, że to nie było praktycznie możliwe, żeby on spłonął żywcem i wybuchł po prostu samochód. Niby w coś uderzył, ale przy małej prędkości. Coś niebywałego po prostu. Więc to wszystko się nie składało kompletnie.
On zmarł 18 czerwca 2013 roku, więc jakiś czas temu. Ostatni news, który na dzisiaj przygotowałem dzięki słuchaczowi Dazui, który przesłał informację o silniku EmDrive. To jest silnik Rogera Shoura, który działa. W tym sensie, że ten silnik już był zaprezentowany. Jak pamiętacie, w zeszłym roku mówiłem o tym, że NASA ma napęd warp. Napęd warp to jest taki silnik, który umożliwia, czy napęd właściwie, bo silnik to tylko element napędu, rozpędzenie rakiety czy statku do prędkości światła. To jest napęd warp, a nawet ponadto, tak jak mamy z sagi science fiction „Star Trek”. Jeden warp to jest prędkość światła, a statek Enterprise w „Star Treku” miał osiem warp, gdzie to była skala wykładnicza chyba, jeśli dobrze pamiętam. Czyli w zależności od numeru tego napędu wydajność tego silnika rośnie naprawdę bardzo szybko. Czyli w skali wykładniczej jest ta skala warp.
Dlaczego działa? Bo potwierdzili naukowcy z NASA i Chińczycy, czy naukowcy, inżynierowie z NASA i Chińczycy to potwierdzili. Natomiast większość naukowców, świat nauki nadal nie dowierza. Mówi, że to bzdura jest totalna. Też bym trochę uznał, że dalej nic się nie dzieje w tym temacie. Natomiast dzieje się, bo już o tym napisał bardzo rozsądnie „Wired”. „Wired” to znane czasopismo kulturowe, można by było powiedzieć, amerykańskie. To akurat na stronach brytyjskich znalazłem, rozszerzyłem, ale w Polsce też pojawiają się informacje o tym silniku. Niektórzy mówią, że to jest rozszerzony silnik Vasimira, ale chyba to jest troszeczkę coś innego. W każdym razie tam działają siły związane, tak jak mówiłem o tym layering, czyli są płytki, w których zachodzi reakcja cząstek wirtualnych czy fal.
Więc tak to można powiedzieć. Ciekawa sprawa, jeszcze bym się zajął tym silnikiem. Myślę, że we wrześniu bardziej, gdzie będzie czas na konkretniejsze sprawy techniczne, bo to jest ważna sprawa i to może zmienić, zrewolucjonizować nasz świat. Mówi się o lewitujących deskorolkach z „Powrotu do przyszłości” i to właśnie mogą one działać na zasadzie silnika EmDrive. Tak samo różne samochody. Podobno jest bardzo, superwydajny. Dobrze, to wszystkie rzeczy, które chciałem omówić i w tej chwili jeszcze zacznę cytatem dzisiejszej audycji: „Swoje osobiste podatki płacę w Szwajcarii, bo tam na stałe mieszkam”. Kto to powiedział? Oczywiście nasz dzisiejszy bohater. Przesadzam, że dzisiejszy bohater, ale o którym zaczęliśmy audycję.
Jan Kulczyk, były najbogatszy Polak, polski przedsiębiorca. Także płacił w Szwajcarii dokładnie, bo tam było jego miejsce. Dzisiaj powiemy sobie o aktualnych sprawach społeczno-politycznych III Rzeczypospolitej Polskiej, czyli mało spiskowy temat, bardziej taki luźny. Ja na luźno chciałbym ten temat zrealizować z wami. Z nami jest stały słuchacz. Witaj stały słuchaczu.
[24:41] - Dzień dobry.
[24:41] - Cieszę się, że słyszę.
[24:42] - Po pierwsze jedno sprostowanie o tym samochodzie, co przejęli, to ja tydzień temu mówiłem i dałem panu linki, więc to ja pierwszy o tym mówiłem.
[24:50] - Tak, zgadzam się.
[24:51] - A nie tamten gość. To pan moje linki wykorzystał. A właśnie o tym napędzie.
[24:58] - Nie, stały słuchaczu, wiem. Tutaj o tym nie mówiłem, że ktoś mi podesłał, tylko mówiłem, że rozszerzyłem temat. Tak że oczywiście.
[25:11] - Jeszcze o tym napędzie, o którym pan mówił. Dużo artykułów czytałem, to nie jest napęd nadświetlny, tylko podświetlny. To jest tak odpowiednik napędu manewrowego w Star Treku, czyli do 80% prędkości światła mógłby rozpędzić statek. A tam jest link, co właśnie teraz wysłałem. W głównych wiadomościach było: napęd nadświetlny, ten prawdziwy warp. Testy laboratoryjne udały się w 100%. Może pan sobie odsłuchać, bo zgrałem te wiadomości i wrzuciłem na swoje konto.
[25:45] - Super.
[25:46] - W 100% się potwierdziły i przeliczyli te wyniki laboratoryjne na statek prawdziwy. Do najbliższej gwiazdy lecielibyśmy dwa tygodnie. Mówimy o tym prawdziwym napędzie warp, czyli kilkukrotnie więcej niż prędkość światła w Star Treku.
[26:05] - Zaraz, to powiedzieli w Wiadomościach nawet, polskich?
[26:08] - Tak, w głównych wiadomościach na Polsacie, to jest kompleksowe, o kosmosie było trzy minuty.
[26:13] - Ale jak mogli powiedzieć? Przecież to zaprzecza całej fizyce naszej.
[26:16] - Pierwsze szacunki napędu warp teoretyczne to w latach 90. Alcubierre zrobił. Fizyk zrobił warp i dla fizyków warp-
[26:28] - Teoretycznie opracowanie. Tak, zgadza się.
[26:31] - Od tego momentu fizycy się za to zabrali, teoretycy, a teraz się zabrali za to praktycy.
[26:36] - Nie wiem. Ja trochę jestem sceptyczny, jeśli chodzi o napęd warp. Jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny mniej, bo to jest dużo prostsza sprawa. Natomiast napęd warp, nie wiem.
[26:47] - Była konferencja, były zdjęcia z konferencji NASA, omówienie tych wyników i napęd warp jest potwierdzony laboratoryjnie, działa w 100%. Szacunki są, nawet są już schematy teoretyczne, wyglądy i właśnie powiedział facet z NASA: my teraz raczkujemy, a dochodzenie nam jeszcze długo zajmie do zbudowania statku.
[27:09] - Może też tak mówią, żeby wyciągnąć pieniądze.
[27:11] - Po prostu jest wszystko potwierdzone od strony laboratoryjnej.
[27:14] - No nic.
[27:14] - Tak po prostu NASA powiedziała. Może sobie pan obejrzeć. Link jest tam, zgrałem te wiadomości i może sobie pan obejrzeć. Były nawet zdjęcia z konferencji, gdzie fizycy omawiali wyniki badań, wyniki tych testów napędu warp.
[27:31] - Ja jestem przekonany, że tego typu rzeczy mogą mieć w tajnych laboratoriach, ale czy ten właśnie napęd warp, czyli nadświetlny, o którym ty mówisz-
[27:39] - Prawdziwy napęd warp
[27:40] - ... troszkę brzmi mi to trochę dezinformacją, ale nie mówię.
[27:44] - Tam zdjęcia były. Tak, chyba siedziało 20, 30 naukowców i jeden wyświetlił wyniki tych badań. Było zdjęcie tego laboratorium, gdzie generator warp był zrobiony w skali oczywiście laboratoryjnej i wyniki oficjalnie NASA podała. Napęd warp działa. Szacunkowy czas lotu do najbliższej gwiazdy: dwa tygodnie, jakby taki statek zbudować.
[28:10] - Tak, także tutaj mamy dwa silniki. Faktycznie ja to-
[28:13] - Manewrowy, czyli wchodzimy sobie, wychodzimy z warp w układzie Układu Słonecznego i lecimy sobie z prędkością powyżej prędkości światła do już zadanej planety.
[28:24] - Tak. I wtedy możemy bardzo dobrze operować ładnie na planecie na przykład jeśli chodzi o grawitację, ładnie sobie z nim radzić. Bo wiadomo, że ten napęd warp to są bardzo szybkie prędkości.
[28:32] - Według teorii napędu warp nie powinno się używać wewnątrz układów planetarnych, bo można coś pokisić.
[28:41] - Tego nie wiemy.
[28:42] - Nie wpijamy się tuż na orbitę z napędem warp, tylko wychodzimy trochę dalej i podlatujemy sobie już wolno do właściwej planety.
[28:51] - Tak, to jest też-
[28:51] - Musimy mieć napęd manewrowy. Jeżeli chcemy lądować statkiem na planecie, czyli nie tylko wchodzimy na orbitę, musimy mieć trzy napędy: napęd antygrawitacyjny, napęd manewrowy w przestrzeni kosmicznej, później napęd warp, jeżeli chcemy opuścić Układ Słoneczny. Musimy mieć trzy rodzaje napędu, tak jak Voyager miał. On miał trzy rodzaje napędu: antygrawitacyjny, żeby móc lądować na planecie, latać w atmosferze, napęd impulsowy, żeby latać po Układzie Słonecznym i napęd nadświetlny.
[29:25] - Ale to, jakby nie było, to jest oczywiście science fiction, ale ja nie mówię, że tak nie będzie. Może tak będzie.
[29:30] - Musimy mieć trzy rodzaje napędu. Międzygwiazdowy wystarczą mu dwa: napęd manewrowy w Układzie Słonecznym, czyli ten EM drive na przykład i napęd warp, bo sobie podlatujemy na orbitę i sobie promem po prostu wylądujemy na planecie.
[29:47] - Stały słuchaczu, a co myślisz tak przechodząc teraz, bo o tym temacie jeszcze ten temat będzie wałkowany wiele razy, się przygotuję bardziej z tych napędów. O Janie Kulczyku, o tych sprawach, które dzieją się teraz w Polsce.
[30:02] - On był chory poważnie na serce i on był w Polsce, miał bajpasy robione i rodzina sobie nie życzy, żeby informować, co się stało faktycznie. Po prostu sobie nie życzy rodzina, żeby to informować. On był chory na serce i miał już drugą chyba czy trzecią operację, jak dobrze pamiętam. Więc on był już chory, a już wdrażał parę lat temu syna swojego, żeby przejął firmę. Czyli on czuł, że coś z nim jest nie tak i on wdrażał swojego syna, żeby przejął tę jego firmę. Uczył go, w firmę go wdrażał, żeby go zastąpił. Więc czuję, że go tam bierze i pewnie rodzina nie życzy sobie, żeby informować, żeby nie trąbić do mediów dokładnie, na co umarł i tego typu rzeczy pewnie.
[31:00] - No tak, ale to też jest dziwne, bo w tych mediach cały czas trąbią.
[31:06] - Ale nie podadzą, bo lekarze, jak sobie rodzinę zastrzeże, to nie podają dokładnie przyczyny zgonu, tego typu rzeczy.
[31:13] - Aha, rozumiem.
[31:14] - Więc pod tym kątem pewnie. A to jest poważna klinika i zachowują prywatność pacjenta.
[31:22] - No tak.
[31:23] - Albo jest teoria spiskowa, albo to, albo to.
[31:26] - Że mógł na przykład upozorować swoją śmierć. Też tak mogło być.
[31:30] - Ale jeszcze jedno mam do audycji, bo pan ciągle powtarza: „Będzie free energy, to będziemy mieli prąd za darmo”. Nie znamy kosztów budowy elektrowni, która by wykorzystywała którąś z tych technologii, czyli nie znamy kosztów, ile by ona kosztowała i wybudowanie. Nie znamy kosztów operacyjnych, czyli gdzie ona będzie pracowała, obsługę, czy tam coś trzeba, czego. Czas żywotności takiej elektrowni, ile lat będzie pracowała, zanim będzie trzeba przeprowadzić generalny remont. Nie znamy tych kosztów, więc nie możemy mówić, że energia, prąd będzie za darmo. Dopiero musimy poznać koszty budowy tego i powiedzieć, ile będzie faktycznie to kosztowało.
[32:07] - Zgadzam się, bo to jest taka dwuznaczność tutaj, że jest darmowa wolna energia. Bardziej chodzi o wolną energię, bo free w języku angielskim to jest dwuznaczne, nawet wieloznaczne wyrażenie.
[32:19] - Jeszcze jedno powiem, bo sprawdziłem w internecie, że jest kilka krajów na ziemi, Islandia i jeszcze kilka krajów, gdzie mają zamortyzowane duże elektrownie wodne i oni praktycznie tam energię mają w cenach, przeliczając na polskie, po pięć, sześć groszy za kilowatogodzinę. I można powiedzieć, że patrząc na te kraje, wyobrazić sobie, że oni mają energię free energy, bo tylko mają koszty utrzymania infrastruktury. Więc można powiedzieć, te kraje symulują tam jakby było free energy, jakby na przykład były reaktory fuzyjne czy coś takiego. Więc pod tym kątem nie ma w tych krajach tak gigantycznej rewolucji, jak pan mówił, super tania energia. Na przykład na Islandii jest super tania energia, tam jest mnóstwo fabryk prądożernych, wybudowane wielkie huty, wielkie zakłady przemysłowe. Ludzie mają pracę, ale takiej rewolucji tam nie ma, że mamy super tani prąd i nagle będzie super pięknie. Ludzie są bogaci i szczęśliwi, ale rewolucji tam nie ma, więc tak samo będzie w innych krajach.
[33:24] - Stały słuchaczu, mylisz się. Była rewolucja. Jako jedyny kraj wyszedł z tego krachu tak zwanego w 2008 roku obronną ręką. Dlatego się nie mówi nic o Islandii. Tam była wielka rewolucja. Kilku bankierów siedzi w więzieniu. Ta rewolucja była. Trochę tam się dzieje. To nie tak. Właśnie ten kraj jest krajem myślącym i on dba o swoich ludzi przede wszystkim.
Tam się świetnie żyje. Jeden z najwyższych dochodów na jednego mieszkańca.
[33:54] - Nie mówię, że jest najwyższy dochodów.
[33:55] - Ten kraj nie bierze się z powietrza. To wszystko jest sensownie zrobione. Mają jeszcze energię geotermalną, rozwijają.
[34:02] - Oni mają 40% z geotermii, a resztę mają z elektrowni wodnych, w takiej skale. Ja pamiętam, że chyba rok temu czy dwa lata temu oglądałem film dokumentalny i właśnie budowali gigantyczną elektrownię wodną i pod hutę aluminium, taką najpotężniejszą hutę, gdzie boksyt był przywożony i tam był przetwarzany, był najtańszy aluminium na świecie, bo był super tani prąd, chyba po dwa grosze za kilowatogodzinę dostawała ta huta, czyli najtaniej, praktycznie za darmo.
[34:34] - Ciekawa sprawa. Stały słuchaczu, będę musiał lecieć z tematem.
[34:38] - To słucham, a tydzień temu audycja będzie gdzieś dostępna, bo w połowie zasnąłem. Po prostu zasnąłem przy komputerze.
[34:45] - Ja musiałem to wszystko usunąć, bo miałem ultimatum albo usunę, albo będzie usunięty serwis mój cały .
[34:52] - To link panu wysłałem, niech pan zadzwoni do tego mojego sąsiada. On mówił mi, że kto chce, może nawet mu przysłać komputer, on go po prostu wstawi do swojej małej serwerowni i na swoim komputerze-
[35:05] - W Polsce zablokują to. Ja już w Polsce próbowałem w kilku miejscach i wszędzie wszystko było blokowane w Polsce.
[35:12] - Nie, on prowadzi swoją i panu nic nie zablokuje. Nawet firmy u niego trzymają jako backup swoje rzeczy.
[35:20] - No tak, ale to są politycznie niepoprawne.
[35:22] - Jak pan będzie miał na swoim komputerze, to on panu nic nie robi.
[35:27] - Tak, ale ja mam komputer tylko, który używam tak jak teraz.
[35:31] - Ale mógłby pan założyć sobie drugi i na przykład do niego wysłać kurierem.
[35:34] - To jest dla mnie za duży koszt. Są usługi w tej chwili plików, na przykład Mega. Znalazłem bardzo dobry Kim Dotkoma, bardzo zacnej osoby, który tworzył Mega Upload. Kiedyś został zatrzymany do więzienia. Walczy z nim cały system. On walczy z systemem i on założył teraz taki serwis Mega. Co prawda jest jedyna wada, że te wszystkie pliki są szyfrowane. Ja nie potrzebuję szyfrować tych plików.
[35:59] - Właśnie to jak będę mp3 ściągał i co będę odszyfrowywał, jakiś program?
[36:03] - Nie, to wszystko jest automatycznie robione. To znaczy na serwerze jest, że na przykład jak FBI przejmie to wszystko, to oni nie wiedzą, co to za pliki są. Czyli na przykład nie będą wiedzieli, że te pliki są-
[36:11] - Szyfrowanie w locie po prostu, przed czytaniem.
[36:13] - Tak, w locie, przed czytaniem, więc trochę to wolniej działa, ale są na tyle dobre limity, że się mieszczę w tych różnych limitach, więc jest okej.
[36:20] - To może pan zadzwoni do tego mojego sąsiada i się po prostu zapytać. Damy telefon do niego, zapyta się po prostu. Najlepiej to by pan komputer jakiś złożył, dysk wsadził jakiś 40 terabajtów.
[36:34] - Koszty tego będą większe niż-
[36:36] - Ile kosztuje teraz twardy? Ja kupiłem za 200 zł jeden terabajt.
[36:39] - Nie wiem, ale obawiam się, że może ten kolega mieć problemy. A poza tym koszty są dużo większe niż jak ja opłacę te usługi plikowe, więc to po prostu wydaje mi się, że nie ma sensu.
[36:50] - Może pan do niego zadzwonić i zapytać tam, ile by to kosztowało. Wiem, że można u niego wykupić stały abonament. On tam ma łącze na światłowodzie, nawet 10% tego nie wykostuje. 40, 50 megabitów w obie strony, więc
[37:05] - Po prostu potrzebuję też takiej usługi, że żeby mi za miesiąc nie zamknęli znowu.
[37:09] - Nie, on nie zamknie.
[37:10] - Ja wiem, on nie zamknie, ale do niego przyjdą.
[37:12] - On nie zamknie po prostu.
[37:13] - Przyjdą panowie w garniturach ciemnych i powiedzą, też mu dadzą ultimatum, prawda? Więc na pewno nie.
[37:19] - O ty, to takie audycje to tam nic nie ma.
[37:24] - Mi w Polsce zamknięto bez słowa. Zamknięto całą usługę, po prostu wyrzucono totalnie wszystko, zamknięto pach! I nie ma nic po prostu. Dobrze, że miałem backupy jakieś trochę. Trochę potraciłem rzeczy.
[37:33] - A to jak będzie pan na swoim komputerze, to na swoim jakimś komputerze, to mówię, że to tylko propozycja.
[37:39] - Jasne, jasne, dzięki za tą propozycję. Jakbym miał gdzieś za granicą serwer.
[37:45] - Bardzo też panie czytałem, ale najbardziej mnie to potwierdzenie tego na pewno Warp zostało na 100% potwierdzenie, że to istnieje. To kolejna mówiąc dla miłośników UFO.
[37:56] - No i co to oznacza? Nauka. Naukowcy co na to?
[38:00] - Jeżeli są bardziej zaawansowani jakaś cywilizacja na innych planetach, to że nie mogą przylecieć, jeżeli opanowali tą technologię.
[38:06] - A na pewno opanowali, bo jeżeli przylatują tutaj, bardzo dobrze, że mogą być bardziej rozwinięci.
[38:12] - Dowód kolejny, że mogą do nas przylatywać. To jest dowód po prostu naukowy, że napęd Warp istnieje.
[38:17] - Ja mam naprawdę już dziesiątki dowodów, że UFO istnieje. Znaczy kosmici istnieją.
[38:21] - Wiem, ale mówię od strony naukowej, o napędach mówię.
[38:22] - Dla mnie to nie jest nic nowego. Zgadza się, to może być potwierdzenie dla nauki, ale jak nauka nawet nie potwierdza samych tych napędów i uważa, że to jest bzdura, że NASA sobie coś wymyśla.
[38:31] - NASA sama...
[38:32] - A ja wiem, że NASA, ale naukowcy uważają, że to jest bzdura. Jak się zapytasz fizyka, profesora fizyki o to, to ci powie, że to NASA sobie wymyśla, żeby finansowanie zdobyć.
[38:42] - To niech pan sobie obejrzy ten skrót wiadomości.
[38:45] - Ja widziałem, ja czytałem. Ja się zgadzam w stu procentach. To jest tak.
[38:49] - Trzydziestu siedziało i obradowali, omawiali wyniki debat.
[38:54] - Ja się zgadzam, ale ja mówię o przeciętnym umyśle profesora fizyki polskiego, który neguje to. I większość profesorów, naukowców neguje to, bo oni są tak jakby kilkadziesiąt lat do tyłu, a nawet można powiedzieć, że pięćdziesiąt lat do tyłu w stosunku do tego, co NASA ma i ich nauka, ich fizyka, to, co oni robią, ich nie sięga. Oni uważają, że to jest niemożliwe, więc stwierdzają, że-
[39:16] - A to niektórzy w Polsce też. Są niektórzy w Polsce, co nie mówię nie o napędzie Warp, ale też się zajmują reaktorami fuzyjnymi, biorą udział w tych ciężkich badaniach, tak jak Andas się zajmuje fuzją jądrową, tymi reaktorami ciężkimi dużej mocy, co mówili, że za parę lat mają wyskoczyć z reaktorami dużej mocy. Polacy też biorą udział. Mały instytut bierze udział w tych badaniach, też biorą udział i oni też są w tym dobrzy, tylko to są mała grupa ludzi po prostu.
[39:53] - Jasne. Dobrze, dzięki ci stały słuchaczu.
[39:54] - Ostatnia ciekawostka.
[39:55] - Ostatnia. Dobrze, ostatnia. Wakacje są ostatnia rzecz.
[40:00] - W Stanach chcą za cztery lata zainstalować sto pięćdziesiąt gigakilowatów fotowoltaiki w Stanach w ciągu czterech lat. Czyli moc po prostu-
[40:14] - Kilku elektrowni atomowych.
[40:15] - Czterech Polsk. W ciągu czterech lat chcą zainstalować taką moc fotowoltaiki w Stanach.
[40:20] - No proszę. No zobaczymy czy im się uda. No trzymamy kciuki, bo to jest lepsza wydajność, prawda? Z roku na rok coraz lepsza wydajność tych ogniw.
[40:25] - Tak, już dwadzieścia procent.
[40:28] - A jak u ciebie się sprawuje? Bo wiem, że zamontowałeś u siebie ten system.
[40:30] - Już w tym miesiącu wyprodukowało mi sto dwadzieścia pięć kilowatów prądu i zaoszczędziłem siedemdziesiąt siedem metrów gazu zaoszczędziłem. Jeden metr sześcienny to jest jedenaście kilowatów. To niech sam pan przeliczy. Dzięki kolektorom. A zużyłem tylko trzynaście metrów gazu, czyli kuchenka i trochę dogrzewanie wody.
[40:55] - No to ekstra. No to po prostu trzymam kciuki, żeby to wszystko działa.
[40:58] - Prawie pół megawata wychodzi w sumie.
[41:00] - To się opłaca.
[41:01] - Wyprodukowałem energii, ciepła i prądu.
[41:03] - Jasne. Stały słuchaczu, dzięki za to. Także dzwoń jeszcze jak masz jakieś ciekawe informacje.
[41:09] - Już wszystkie newsy. Tylko był ten jeden.
[41:11] - Dzięki, dzięki, dzięki za newsy. Hej, to był stały słuchacz. No teraz jest telefon. Szybko odebrałem, ale chyba nie odebrałem. Nie zdążyłem. Czy jesteś słuchaczu na linii? Jeszcze raz. Czy jesteś słuchaczu na linii telefonicznej? Czy się słyszymy?
[41:29] - No słyszymy się.
[41:31] - Witaj. Skąd dzwonisz?
[41:33] - Ja dzwonię z Milanówek.
[41:39] - Milanówek, czyli z Polski.
[41:42] - Tak.
[41:43] - Z Polski. Jasne. Co myślisz o tych sprawach ostatnich, tutaj polityczno-społecznych w III Rzeczpospolitej polskiej? Co myślisz właśnie o tych rzeczach, które dookoła się wydarzają?
[42:01] - Zależy, o który konkretny temat sobie chodzi. Mam różne podzielone opinie. Może sprecyzujmy.
[42:07] - No na przykład o sprawę wyborów, które idą, prawda? Czy referendum, o którym już często-
[42:15] - Wolałbym osobiście coś bardziej takiego związanego z, jak to był już poruszony na początku audycji temat hackingu.
[42:25] - Hackingu. A właśnie, czy znasz się na hackingu?
[42:30] - No bym powiedział, że znam kogoś, kto się zna. Nawet bardzo dobrze się zna.
[42:35] - No dobrze, to tak powiedzmy, że wiem, o co chodzi. No bo zawsze nawet haker też nie może powiedzieć, prawda, że on jest hakerem. No bo to jest tak trochę niebezpiecznie, prawda? Bo wie haker, że ktoś może być na linii, słuchać, że może tutaj, prawda, tutaj telefonem, prawda, sprawdzać, skąd dzwonisz i tak dalej. Ja mówię o różnych agentach, którzy siedzą na linii.
[42:58] - Powiem tak. Mam, siedzę na sterze laptopie, którego w każdej chwili mogę rozwalić, więc.
[43:05] - No ale to wtedy i tak numer IP twój ściągną po prostu adresy, więc tak czy inaczej mogą po prostu dojść. Ale dobrze. To o hackingu. Co ciekawego masz? Jakieś ciekawe informacje masz dotyczące hackingu?
[43:20] - To czekaj, może Ostatnio to taka ciekawa akcja była rok temu. Dobra, pozwolę się mojemu koledze wypowiedzieć. Ja dzwonię ze Skype'a, więc mam tę możliwość, że zmienię rozmówcę.
[43:42] - To ciekawe. Chyba nigdy w historii zmiana rozmówcy nie nastąpiła.
[43:49] - Polecam, albo nawet na Skype.
[43:54] - Halo? Co jest? Halo.
[43:57] - Dodzwoniłeś się do audycji. Co tam się dzieje, słuchaczu?
[44:02] - Ja nie wiem, gdzie się dodzwoniłem, ale kolega do mnie dzwoni, ale słucham pana audycji.
[44:07] - Coś przerwa. Co tu się dzieje? Nie mam pojęcia. Myślę, że chłopaki zadzwonią z tematami. Natomiast hakerzy są wszędzie, jak słyszymy. Wracam do tematu dzisiejszego, aktualnych spraw polityczno-społecznych w III RP. Były takie prośby o ten temat. Ja go bardzo unikałem. Kiedyś, muszę wam powiedzieć, współprowadziłem taką audycję w radiu Na Fali, była „Tajemnice III RP” i tam o różnych sprawach dotyczących spraw polityczno-społecznych, poruszaliśmy tego typu sprawy. Ale zarzuciłem to, bo niby było jakieś zainteresowanie, ale były też głosy, że takie tematy są mało potrzebne, bo tego jest dużo w internecie.
Umówmy się, dużo jest stron, szczególnie prawicowych, tych partii opozycyjnych czy dziennikarzy, którzy współpracują z partiami opozycyjnymi. Niestety trochę mało jest w Polsce rzeczy niezależnych, to znaczy takich, które dziennikarzy niezależnych od żadnej partii, niezależnych od żadnych polityków i tak dalej. Wszystko to jest jednak tak powiązane, że tu mamy dziennikarzy, którzy są za Platformą, tu mamy dziennikarzy, którzy są za PiS-em i tak dalej. Raczej tak to wszystko wygląda. Raczej innych dziennikarzy nie ma, albo za Platformą, albo za PiS-em. I jeszcze czasami za SLD może niektórzy, a niektórzy są za Balcerowiczami czy tą tak zwaną Nowoczesną PL partią. Możecie dzwonić, telefon 33 482 72 32, skype teoriechaosu.com. To jest audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj rozmawiamy o sprawach politycznych, społecznych w III RP. Dobrze, od czego chciałbym zacząć?
Od sprawy związanej z poparciem może. Poparciem partii, znaczy poparciem dla partii, które wiemy, że będą kandydowały w październikowych wyborach. Jakie to są partie? Przede wszystkim to jest partia Prawo i Sprawiedliwość, Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, dawne SLD, teraz to się nazywa Zjednoczona Lewica, bo wchłonęła także, jeśli dobrze pamiętam, Partię Palikota. Mogę się mylić. Nie sprawdziłem tej informacji. Zawsze coś tak jest, że nie sprawdzam dokładnie wszystkiego. I tak jest, że w tej sondzie, to była sonda uliczna w większych miastach, ponad 40% poparcia miało Prawo i Sprawiedliwość, 26,7% Platforma Obywatelska, Zjednoczona Lewica wymieniona 9,2%. Kukiz, partia Kukiza, Kukiz 2015, ale można powiedzieć, że to jest Komitet Wyborczy Ruchu Kukiza, tak się ładnie, czy Komitet Wyborczy Wyborców Kukiz 2015. Otrzymał 8,5.
Korwin 4,3. Polskie Stronnictwo Ludowe 4%. Stronoga, Partia Stronogi Zbigniewa Stronogi 3,5%. Nowoczesna PL 1,8. Przepraszam, bardzo słabiutko. Nic dziwnego, to partia biznesmenów, czyli partia jednego procenta. Nie ma szans wejść. Ruch Narodowy 1,1. Biało-Czerwoni 0,3. Kongres Nowej Prawicy 0,1, czyli jedna dziesiąta procenta, promil.
Mniejszość Niemiecka też promil i Partia Razem też promil. Tak, Palikot to jest Partia Razem. Zapomniałem, że to jest Partia Razem. Zjednoczona Lewica, czy ma szansę wejść? Myślę, że ma, niestety ma. Przepraszam. Do Sejmu. Można powiedzieć zadziwia mnie wynik Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. W sumie dają prawie 70%. Niestety tak wygląda polityka polska.
Partia Kukiza, która jest tak zwaną partią antyestablishmentową czy też antysystemową, najwięcej otrzymuje z tych wszystkich partii, 8,5%. Korwin 4,3%, także partia antysystemowa. Stonoga, partia antysystemowa. W sumie partie antysystemowe można powiedzieć, że mogą liczyć na ponad 15% nawet. 15, 16, 17% w porywach. Ruch Narodowy też partią antysystemową jest. Nowoczesna.pl mówią, że są partią antysystemową, a to jest chyba jedna z najbardziej systemowych partii, jakie są w ogóle w Polsce. Kongres Nowej Prawicy też antysystemowa. Biało-Czerwoni to jest jakaś nowa partia. Chyba wiem.
To jest ta partia, jeśli dobrze pamiętam, takich odpadków z Twojego Ruchu i Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którzy założyli Biało-Czerwonych. To jest jakiś absurd zupełny. Ta partia nie ma szans żadnych, to jest jakieś promile. Rozenek w niej jest nawet. Grzegorz Napieralski, o dziwo, w coś takiego wdepnął bardzo nierozsądnie. Bardzo niskie poparcie Kongresu Nowej Prawicy czy też ruchu Palikota, Partii Razem. Tak to wygląda. „Tak, dzisiaj” — pisze do mnie na czacie osoba Armor Cage. „Czy dzisiaj temat otwarty? Prawie otwarty?” Tak, oczywiście.
Dzisiaj temat jest prawie otwarty. Także to jest sonda uliczna. Co w tej sondzie ulicznej widać nie tak? To jest z dzisiaj sonda uliczna. Właściwie z wczoraj, z piątku 31 lipca. Po pierwsze, że to jest robiona sonda w miastach, na ulicach dużych miast. Tylko 1500 osób przemaglowano w 16 województwach. Także jeżeli weźmiemy pod uwagę wieś, czyli małe miasteczka i wsie, to jeżeli to uwzględnimy, to na pewno Polskie Stronnictwo Ludowe będzie miało więcej i wydaje mi się, że Polskie Stronnictwo Ludowe przekroczy barierę 5%. Szczególnie, że tam oni potrafią też sobie dopisywać różne głosy. Widzieliśmy to po wyborach do samorządów, jak PSL pięknie zaplusował.
Wydaje mi się, że spadnie partii Korwin. Wydaje mi się, że wzrośnie partii Kukiza i spadnie Lewicy. Może spaść trochę Platformie Obywatelskiej i wzrosnąć Prawu i Sprawiedliwości, ale tutaj to raczej będą zbliżone wyniki, jeśli chodzi o te dwie największe partie. Myślę, że Kukiz przekroczy 10% na jesieni, a nawet może powalczyć o 15, 20. Nie wiem. Zależy, co się będzie działo, ale być może nawet będzie taka sytuacja, jakieś załamanie i tak dalej, że Kukiz może przekroczyć 20% w jesiennych wyborach. Zjednoczona Lewica myślę, że może trochę zjechać. Partia Stonogi myślę, że nie bardzo, bo człowiek, który założył Partię Stonogi, czyli Zbigniew Stonoga, jest człowiekiem zbyt wulgarnym, zbyt nieokrzesanym, aby wchodzić do polityki. Jednak tu jest potrzebna pewna ogłada, trochę kultury osobistej większej. Ja nie oceniam po prostu, czy on prywatnie jest taki, jak się zachowuje publicznie, bo w tych różnych filmikach, w tych wystąpieniach, bo to nie jest ważne.
Ważne jest po prostu, jak ludzie go obserwują, bo politycy są bardzo wulgarni tylko prywatnie. Bardzo tacy chamscy, często prymitywni bywa, ale prywatnie. Natomiast przed telewizorami, przed kamerami są aniołami po prostu. Pan Zbigniew Stonoga tego nie wie i on jest zaprzeczeniem polityka, bo odwrotnie działa. On działa impulsywnie. Być może na co dzień jest kulturalnym dosyć człowiekiem, chociaż trochę wątpię w to, ale przynajmniej widać było w takich różnych sytuacjach, w rozmowach telefonicznych, jakichś bardziej prywatnych, nie zachowuje się tak jak przed kamerami czy w jakichś swoich wystąpieniach. Więc raczej nie ma szans i myślę, że spadnie. Nie ma szans na wejście pan Stonoga. Nowoczesna.pl też nie ma. Ruch Narodowy ma.
Dlaczego ma? To za chwilkę powiem. Kongres Nowej Prawicy też ma. Biało-Czerwoni nie mają. Chyba że wejdą do SLD. Może być taka sytuacja, że Biało-Czerwoni się połączą jeszcze ze Zjednoczoną Lewicą. Może tak się zdarzyć. Mniejszość niemiecka ma szansę i wejdą, bo nie obowiązuje ich próg pięcioprocentowy mniejszości niemieckiej. Jak nie wiecie. Partia Razem też nie ma szans, chyba że też się zjednoczy z Lewicą.
Myślę, że Partia Razem, Biało-Czerwoni dojdą do SLD i będą mogli trochę więcej uzyskać, po prostu lepszy wynik. Czyli do Sejmu. Ja prognozuję, że do Sejmu wejdą takie partie jak Prawo i Sprawiedliwość, Platforma Obywatelska, Zjednoczona Lewica wejdzie, Kukiz, wejdzie Polskie Stronnictwo Ludowe. Tylko te partie wejdą. Tak prognozuję i to sobie zapiszcie. Jak nie wierzycie, zobaczymy, porównamy wyniki później. Większość rzeczy, które mówię się nie sprawdziła i się nie sprawdza, o których mówiłem, ale i tak lepszy jestem niż na przykład prezes partii Korwin, czyli Janusz Korwin-Mikke, który już od końca lat 90. początku, już od wejścia do Unii Europejskiej cały czas trąbi, że Unia Europejska się po prostu rozpadnie i mówi, że już za rok, już za dwa lata, już za trzy lata i tak dalej, i tak powtarza cały czas tak bredzi. Natomiast że się rozpadnie, to jest jakieś prawdopodobieństwo, ale tak naprawdę powiem wam rozpad i rozkład Unii Europejskiej jest tylko możliwe, jeśli nowy porządek świata i rząd światowy odpuści, jeśli po prostu będzie tracił, jeśli będzie gorzej prosperował. Unia Europejska to jest projekt rządu światowego i to, że wygląda tak, a nie wygląda, to nie jest przypadek.
To nie jest, że ludzie chcą po prostu kraść. Tam naprawdę na samej górze są cwane lisy, którzy są już obłowieni i im nie chodzi o pieniądze. Im chodzi o władzę i to absolutną władzę. I oni się spotykają na tajnych spotkaniach, między innymi takich jak Grupa Bilderberg i tam ustalają, co i jak ma być rozgrywane. Unia Europejska jest bardzo ważna dla globalistów, aby łączyć coraz bardziej w większe konglomeraty dane państwa, żeby osłabiać państwa narodowe. Globaliści, rząd światowy walczy z państwami narodowymi i to musicie sobie wbić do głowy, że tak jest i dlatego Unia się nie rozpadnie i się nie rozpada, że tam sobie mówi Cameron, że wyjdą z Unii, nie wyjdą z Unii. Oni tylko mówią, że wyjdą z Unii, żeby zdobyć głosy wyborców. A co teraz mogą zrobić wyborcy Cameronowi? Cztery lata ma rządzenia. Mogą skoczyć mu.
W tym roku były wybory w Wielkiej Brytanii. Nic nie mogą zrobić. Cameron będzie sobie rządził przez dalsze cztery lata i nie będzie wychodził. To jest globalista, David Cameron. To jest człowiek globalnie myślący, który podejrzewa się, że był na spotkaniu Grupy Bilderberg w Londynie w tych czasach, kiedy w Londynie był, ale tego nie wiemy do końca, bo oficjalnie nie był. W każdym razie w różnych spotkaniach na pewno uczestniczy i tak to po prostu działa, że nikt nie wyjdzie z Unii, nikt nie będzie po prostu postulował. Co innego z walutą euro. Waluta euro jest anachroniczna dla globalistów. Oni chcą to zastąpić walutą wirtualną albo euro wirtualne, albo jakąś inną walutę wprowadzą, która będzie walutą wirtualną, gdzie nie będzie gotówki. Im nie chodzi o euro czy zastąpienie im walutami narodowymi.
Im chodzi o zastąpienie euro walutami wirtualnymi. Być może może być taka sytuacja, że euro zlikwidujemy, ale wprowadzimy wirtualne waluty obok euro, czyli na przykład marki wirtualne, że każdy kraj będzie miał swoje jakieś wirtualne i będzie obok tego euro. Może też tak być, że będą te waluty komplementarne. Trudno powiedzieć, co oni planują. Ich celem jest utrzymanie Unii Europejskiej i rozszerzenie Unii Europejskiej do granic możliwości i walka z państwami narodowymi. Dodatkowo chcą zlikwidować gotówkę i wprowadzić pieniądze wirtualne, pieniądze elektroniczne w 100% elektroniczne. Więc tak to wygląda z partiami. Nie wiem, czy się tutaj ludzie ze mną zgodzą, że tak to sobie widzę. Czyli jeszcze raz przypominam nie mówię o procentach, bo na tym się kompletnie nie znam, nie prorokuję, tylko kto wejdzie. Prawo i Sprawiedliwość wejdzie, Platforma Obywatelska, Zjednoczona Lewica, Kukiz, Polskie Stronnictwo Ludowe.
Tylko te partie wejdą. Ale to jeszcze chciałem powiedzieć, dlaczego wejdzie Ruch Narodowy czy Kongres Nowej Prawicy. Bo te partie wejdą do ruchu Kukiza. Przepraszam, one już weszły. Ruch Narodowy czy Kongres Nowej Prawicy one weszły do ruchu Kukiza. Do ruchu Kukiza też próbują się dostać libertarianie, na których ja bym oddał głos. Partia Libertariańska no niestety, to jest partia super niszowa, bo jak można powiedzieć o Kongresie Nowej Prawicy czy Ruchu Narodowym to już chyba nie taki bardzo, ale też powiedzmy to partii niszowej. Ruch Narodowy czy Kongres Nowej Prawicy to są partie niszowe, które mają od powiedzmy od 0,2 do 1% tak mniej więcej poparcia. Natomiast Partia Libertariańska ma jeszcze mniejsze poparcie. Powstała ona w, można powiedzieć, w 2012 roku jako zamysł pewnych libertarian, czyli ludzi bardzo wolnościowo myślących i została zarejestrowana w zeszłym roku, w czerwcu, czyli rok temu, ponad rok temu, w 2014 roku została zakończona wpisem ta cała procedura Do ewidencji partii politycznych.
To już jest oficjalna partia polityczna, Partia Libertariańska, więc jeżeli jesteście zainteresowani, polecam. Tutaj jeszcze wkleję stronę i zareklamuję. Są bardzo niszową partią, ale najbardziej rozsądną ze wszystkich i trzymam kciuki, żeby weszli do ruchu Kukiza, bo być może dzięki temu będziemy mieli jakiegoś libertariańskiego posła. Niechby tam jakiś przypadek był, że gdzieś by się na tych listach zakamuflował i może kilku posłów by weszło z Partii Libertariańskiej. Nie wiem, czy mała szansa tego jest. Jeżeli będzie zamieszanie, tak jak cały czas jest w tym ruchu Kukiza z tymi ludźmi, kandydatami, to byłaby szansa, że ktoś z Partii Libertariańskiej wszedł. Inaczej nie mają żadnych szans. Partia Libertariańska w tym roku wystawiła kandydata na prezydenta Waldka Deskę, bardzo zacną osobę. Ale umówmy się, Waldek Deska się nie nadaje na prezydenta, bo w Polsce prezydent to nie jest taka funkcja jak na przykład w Irlandii, czyli funkcja bardziej dyplomatyczna, bardziej reprezentacyjna. W Polsce jednak prezydent ma duże uprawnienia, jest szefem wojska w czasie wojny, ale chyba w czasie pokoju też jest bardzo istotną osobą w stosunku do służb mundurowych.
To raz. Dwa: podpisuje wszystkie ustawy. Jeżeli nie podpisze, może rzucić weto danej ustawie, może nie podpisać, może sam proponować różne ustawy, które muszą być rozpatrywane i tak dalej. Tak że dużo prerogatyw ma prezydent w Polsce. W Irlandii ma dużo mniej. Tam jest faktycznie funkcją reprezentacyjną. I jeżeli byłaby taką, to byłby dobrym absolutnie kandydatem. Natomiast nie udało im się zebrać podpisów nawet dla Waldka Deski. Zebrano chyba połowę, 50 000. Trzeba było zebrać 100 000.
Tak że widzicie, jak słaba partia jest, ale ona będzie rosła. Z każdym rokiem będzie rosła ta partia i już tu widzę, nawet na Facebooku mają 17 000 polubień. Niby niedużo, ale jednak coś już jest, jakiś zaczyn czegoś. Więc może im się uda i absolutnie trzymam kciuki za Partię Libertariańską, chociaż też nie powinienem mówić, bo to chyba w Polsce jest tak, że absolutnie nie wolno zdradzać, jakie ma się poglądy polityczne. Uważam, że fajnie, jakby dziennikarze zdradzali, bo wtedy by się okazało tak naprawdę, kto popiera dokładnie jaką partię i okazałoby się, że większość być może za PO głosuje, ale dziennikarze baliby się stracić posadę. Ale między wierszami i tak wiemy, jakie mają poglądy dziennikarze. Bardzo zamordystyczne. Większość dziennikarzy ma takie poglądy, że Irlandia czy Wielka Brytania to są jakieś bardzo wolnościowe kraje jawiące się, a oni chcieliby takiej bardziej Rosji może, troszkę taki zamordystyczny kraj, ci dziennikarze większość. Przerażające to jest. Jest kilku może bardziej uczciwych, którzy o Korwinie ciepło się wypowiadali na przykład.
Takie różne ciekawe rzeczy były. I jeszcze kilka rzeczy chciałbym powiedzieć o różnych sprawach, na przykład Zbigniewie Stonodze. Zbigniew Stonoga, kim jest? Bo dużo jest kontrowersji wokół tej osoby. Czasami zachowuje się bardzo nietypowo, wręcz powiedziałbym w bardzo chamski sposób. Natomiast zwraca na siebie uwagę tym samym. No cóż, niektórzy mają. Jest biznesmenem od wielu lat. Tak jak on sam o sobie mówił, że zaczynał jako nastolatek jeszcze biznesy różne prowadzić. W tej chwili nie jest to człowiek bardzo wiekowy.
Ma 41 lat, czyli jak dobrze policzę, to nawet nie miał założonej chyba za komuny jeszcze teczki, bo nie miał 18 lat, jak komuna upadała. Więc nie ma, co zastanawia trochę. Oczywiście udało mu się zrobić jakieś różne interesy, ale robił te interesy bardzo dziwne dosyć. Ja rozumiem, że handlował na przełomie lat 80. i 90. jako nastolatek, handlował elektroniką, sieć sklepów, później rozwinął to do sieci sklepów RTV AGD, ale na przykład odzyskiwał pieniądze także od dłużników państwa. Był takim, można powiedzieć, agentem państwowym wręcz, że po prostu ścigał państwowych dłużników, czyli biznesmenów, którzy z państwem nie chcieli mieć po drodze, nie było im z państwem, powiedzmy. Bo państwo bardzo często wymyśla różne podatki, różne daniny. Tak że jakoś dziwnie zafunkcjonował w tym też. Jest z nami słuchacz telefoniczny.
Witaj słuchaczu, jesteś na antenie? Halo? Czy się słyszymy?
[01:08:00] - Halo, dzień dobry.
[01:08:02] - Dobry wieczór. Jesteś w tej chwili na antenie. Skąd dzwonisz do nas?
[01:08:09] - Dzwonię z Olsztyna.
[01:08:12] - Okej, z Olsztyna, czyli ściana wschodnia, jeśli się nie mylę.
[01:08:18] - Tak, dokładnie. To jest Kaliningrad i te sprawy, wie pan, Rosja i tak dalej.
[01:08:24] - Jasne. Co najbardziej cię frapuje w aktualnych sprawach polityczno-społecznych w III RP? O wyborach, o referendum nadchodzącym, o którym jeszcze za chwilkę powiem. Jak to wszystko widzisz? Dzieje się trochę, prawda? Jan Kulczyk nie żyje. Zaskoczyła mnie, prawdę mówiąc, ta informacja.
[01:08:41] - Nie wiem, bo ja, wie pan, Jana Kulczyka to ja miałem w głębokim brązowym oku Barabasza, ale obserwuję ostatnio Janusza Korwina-Mikkego.
[01:08:54] - Ale wiesz, co by nie mówić o Janie Kulczyku, to był najbogatszy Polak i naprawdę robił mnóstwo interesów przy Polsce. Tak jak on sam o sobie mówił, że płacił podatki w Szwajcarii i Polskę też miał w takim poważaniu, jak ty masz Kulczyka, to on-
[01:09:09] - Płaci podatki w Szwajcarii.
[01:09:11] - Bo on mówił, że tam płaci, gdzie mieszka.
[01:09:16] - To jak? On w Polsce przecież był, bo to Polak. Pan mówi, że to Polak. No to jak Polak, to mieszka w Polsce. A jak jest za granicą, to przedstawiciel Polonii.
[01:09:25] - Niby tak, ale interesy w Polsce prowadził. Przecież w Szwajcarii żadnego banku nie otworzył. Umówmy się.
[01:09:33] - Ale to nie Polak, tylko przedstawiciel Polonii prowadzący interesy w Polsce. Tak lepiej dla mnie.
[01:09:39] - Może. Niby tak można powiedzieć. A ja znam na przykład Polaków, którzy mieszkają w Polsce, zarabiają niby w Polsce, Polacy im wpłacają, ale mają firmy zagraniczne. Jak to wtedy określić? Czyli Polacy, którzy robią interesy za granicą, chociaż nie wyjeżdżają za granicę.
[01:09:59] - Obywatele Polski, którzy prowadzą interesy zagraniczne. Tak może.
[01:10:04] - W sumie racja. Ciężko teraz to określić, ale umówmy się, on sam chyba się uważał za Polaka. Jego dzieci tu mieszkają, jego rodzina.
[01:10:14] - To tak samo, wie pan, ja mogę się uważać za Żyda, ale nie jestem Żydem. A może i jestem? Nie wiem.
[01:10:19] - Aczkolwiek-
[01:10:21] - Wie pan, mogę sobie wmawiać i być głupim.
[01:10:24] - No niby tak.
[01:10:24] - Wmawiać. Tak. Jesteś Żydem, kolego.
[01:10:27] - Jan Kulczyk — też można podejrzewać go, bo 20 milionów tak o sypnął od razu na Muzeum Żydów Polskich.
[01:10:37] - No i wie pan, kampania Oddajcie Kamienicę, to jest coś z tym, jak Jan Kulczyk sobie Muzeum Żydów kupił. Ja szczerze sobie taką komorę gazową na lawecie kupił na przykład. Jakbym miał tyle pieniędzy co on, bym sobie takie komory gazowe kupował i z nimi jeździł.
[01:10:57] - Ale w jakim celu? Byś kogoś tam gazował, tak?
[01:11:01] - Nie, dla zabawy. Żydowska kamienica, z taką komorą przejechać to jakiś Żyd by się zdenerwował. Ale wracajmy do tematu pana Janusza Korwina-Mikkego. Ostatnio obserwuję pana Janusza.
[01:11:17] - No właśnie, jak się podobało hajlowanie? Czy to nie było strzelenie sobie w — ja już powtarzam, że to jest strzelanie już w brzuch nawet, a nie w kolano. Hajlowanie.
[01:11:28] - A nie wiem. Dla mnie szczerze Korwin to straszny oszołom, bo wie pan, była akcja z lemoniadą w USA i tam policjant sobie kupił lemoniadę od dziecka i wszystko fajnie, ale Korwin to podłapał, zaczął pisać jakieś pasty, ideologie, że jak to by w Polsce nie było. Kurde, nie wiem, jak to skomentować, bo to taki straszny oszołom. Stary dziad już mu odpieprza po prostu. Wie pan, tam gimnazjaliści jacyś podłapali Korwinka, bo to taki król i tak dalej. Kuce z Wykopu i jakiejś syfy z Karaczana czy innego głupiego miejsca. Ale po prostu Korwin to straszny oszołom się zrobił. Tak samo jak Paweł Kukiz. On tylko rozmawia o JOW-ach i nic więcej.
[01:12:20] - Wiesz, czy oszołom, czy nie, ale czterech posłów do Parlamentu Europejskiego Korwin wprowadził, więc jakieś tam przełożenie ma jednak.
[01:12:30] - Wie pan, jak młody, to głupi, tak się mówi. To młodzi ludzie, głupi ludzie zagłosowali. Bo jest taka nawet piosenka „Janusz Korwin jest robotem”. Korwin też nie ma małego majątku jak jakiś zwykły Polak.
[01:12:44] - No tak, ale go odziedziczył. On mówił, że odziedziczył po rodzinie.
[01:12:50] - Ale wie pan, nie każde słowo musi być prawdą. Może Janusz Korwin jest Żydem, jak Jan Kulczyk.
[01:12:57] - Ozyasz Goldberg? Czyli jest prawdą, tak? Ozyasz?
[01:13:00] - Na przykład Ozyasz Goldberg.
[01:13:03] - Goldberg to ze złotem się trochę kojarzy.
[01:13:06] - No i Janusz Korwin-Mikke ma złotą koronę w logu. Widzi pan? Coś musi w tym być. Złoto.
[01:13:12] - Party Korwin, tak. Korwin.
[01:13:16] - A to Kor to jak korasz drzewa, ale korona, wie pan, król, wielki ozyasz, władca Wykopu i tak dalej.
[01:13:25] - Zobaczymy, jak pójdzie. Myślę, że słabo, bo naprawdę on po prostu dostaje jakiegoś takiego mopiego rozumu tuż przed wyborami. Zaczyna Hitler, niepełnosprawne dzieci wrzuca, jakieś tam kobiety do garów cały czas wrzuca i po prostu niszczy wszystko tam dookoła. Jego ludzie pracują jak mrówki, a on po prostu kilkoma ruchami wszystko niszczy. Pach, pach, pach i koniec. I pozamiatane jest.
[01:13:51] - Do niepełnosprawnych dzieci to ja może wrócę, bo tak zaczęliśmy temat. Wie pan, jak są jakieś maratony i takie niepełnosprawne dziecko ktoś dopuszcza do takiego maratonu, bo ono by chciało kiedyś biegać, to dla mnie to jest bez sensu. Bo po co to robić, proszę pana?
[01:14:10] - Jak ktoś chce, to powinien mieć wolność.
[01:14:12] - Ale po co? Przecież takie dziecko nigdy nie będzie biegać. Najlepiej posadzić je, żeby sobie siedziało, żarło i żyło i srało pod siebie.
[01:14:20] - Tak Korwin właśnie mówi. Ty tak popierasz tego typu sprawy, tak?
[01:14:24] - Nie, ja Korwina w życiu nie popieram, bo to straszny oszołom.
[01:14:28] - Rozumiem. Ale masz podobne poglądy w pewnych sprawach.
[01:14:31] - Nie wiem. Ja bym najchętniej te komory gazowe rozstawił i gazował każdego, nawet w sumie Polaków.
[01:14:38] - Rozmowa schodzi na dziwne tematy, także dzięki ci za ten telefon. Jak ktoś przechodzi już do Hitlera, do tych spraw, to rozmowa myślę, że się kończy, bo nic chyba sensownego i mądrego się nie wdroży. Na tym zdjęciu właśnie widzę Zbigniewa Stonogę. I wyobraźcie sobie tak jak zawsze: lewe oko przymrużone do prawego. Lewe oko do prawego jest przymrużone. Coś to wam mówi. Jeszcze raz. Lewe przymrużone oko. Kiedyś o tym wspominałem. Jeżeli słuchaliście, to wiecie, o co chodzi.
Dobrze, odbiorę jeszcze na szybko słuchacza. Jesteś na antenie. Coś się zawiesiło. Witaj słuchaczu. Dzwoni Karol.
[01:15:31] - Tak. Właśnie słuchałem audycji i powiedziałeś, że do Sejmu wejdzie pięć partii: Platforma, PiS, to nowe SLD, Kukiz-
[01:15:45] - PSL i Kukiz, tak.
[01:15:47] - Tak, PSL. PSL wiadomo, że wejdzie, bo im zawsze udawało się przebrnąć. A Kukiz to jest coś pokroju Palikota z 2011 roku.
[01:15:57] - Nie zgodzę się z tym. To jest zupełnie coś innego.
[01:16:00] - Mi się wydaje, że on wejdzie do Sejmu, zrobi furorę tak jak Palikot, 10% będzie miał, ale koleś się zbłaźni i skończy przy kolejnych wyborach tak jak Palikot.
[01:16:14] - Dlaczego ma się zbłaźnić? On się zbłaźnił już czymś?
[01:16:18] - Sprawa jest tego typu, że oni mają tą samą gadkę, bo Palikot twierdził, że on chce legalizacji marihuany.
[01:16:26] - Ale Kukiz nie chce. On mówił, że wcale nie chce.
[01:16:30] - Tak, wiem, ale Kukiz nic nie mówi. On nie ma żadnego programu, tylko mówi po prostu tylko o JOW-ach.
[01:16:37] - Partia Kukiz składa się z takich ludzi, że nie mogą mieć takiego samego programu. Tam każdy ma zupełnie inne... Znaczy nie każdy, ale jeżeli libertarianie tam będą startowali, Ruch Narodowy tam startuje, Kongres Nowej Prawicy, startują ze związków zawodowych ludzie, jacyś ludzie od demokracji bezpośredniej, to nie jesteś w stanie zrobić jednego programu. To jest niewykonalne. To jest ruch różnych partii, które są antysystemowe. Jedna rzecz tylko ich łączy: są antysystemowe. Wszystkie partie, które stanowią partię Kukiza, są partiami antysystemowymi. Tylko jedno mają: popierają ruch JOW, to znaczy ten postulat JOW-ów popierają.
[01:17:19] - Tak, ale u partii Palikota też było dwóch takich. Nazywał się Biedroń, który chciał legalizacji związków partnerskich i dalej chce.
[01:17:27] - Ale tam mieli program. Partia Razem czy wcześniej Palikota. Wszyscy się zgadzali na ten program, jednym głosem mówili.
[01:17:35] - Tak, ale Radio Opie, chciałbym powiedzieć ci tak: ja mieszkam w Wielkiej Brytanii i teraz w maju były wybory parlamentarne i te JOW-y, które tutaj są, one się nie sprawdziły, bo-
[01:17:48] - Sprawdziły się. Oszołomy z UKIP-u nie weszły. To jest duży plus.
[01:17:52] - Ale zobacz, mieli dużą ilość głosów. Mieli ponad trzy miliony głosów. I było tak, że dlaczego konserwatyści wygrali w większości tych okręgów wyborczych? Wiadomo, że to jest tak, że na konserwatystów głosuje się tutaj na wsiach, w mniejszych miastach, co nie? A na laburzystów, na tą Partię Pracy głosuje się właśnie w wielkich miastach przemysłowych typu Manchester, Birmingham, Londyn, gdzie jest duża populacja imigrantów, bo właśnie dużo imigrantów głosuje na Partię Pracy. Oczywiście nie mówię o imigrantach typu Polacy, którzy przyjechali do UK obierać ziemniaki, tylko mówię o Azjatach, którzy tutaj siedzą już trzecie, czwarte pokolenie niekiedy. Kwestia jest tego typu, że UKIP w ponad 120 okręgach był drugi. I to musi dawać do myślenia tym rządzącym. Wiadomo, że Cameron nie powie, że zmieniamy system i JOW-ów już nie będzie, bo oczywiście to nie jest mu na rękę. Ale UKIP właśnie teraz zmienia retorykę mówiącą: wychodzimy z Unii.
Oni to odstawiają na drugi plan, bo oni teraz właśnie domagają się zmiany ordynacji wyborczej. Ale z tego, co słyszałem-
[01:19:18] - Dla Polaków to nie będzie dobrze, jak będą musieli wyjeżdżać z wysp.
[01:19:22] - Radio Opie, powiem ci tak: znasz historię prawa i od czasów rzymskich było takie coś, że prawo nie działa wstecz, co nie?
[01:19:37] - Tak.
[01:19:37] - Na przykład zobacz, człowieku. Zabijesz człowieka i kara, która ci grozi, to jest 25 lat. Ale na przykład są jakieś ruchy, które domagają się kary śmierci, zmiany prawa. I wtedy rząd przegłosowuje, zmienia prawo, że za zabójstwo teraz grozi kara śmierci. Ciebie to nie dotyczy, bo ty maksymalnie możesz dostać 25 lat, bo w czasie popełnienia przestępstwa tego prawa nie było.
[01:20:10] - Tak powinno być. Masz rację, ale tak nie ma. Niestety dzisiaj prawo się zmienia w zależności od siedzenia. Kto siedzi, ten zmienia prawo i potem to też może cie dotyczyć. Niestety prawo działa wstecz bardzo często w Polsce.
[01:20:24] - Powiem ci tak: jakbyś czytał brytyjskie gazety, na przykład „The Guardian”, która jest lewacką gazetą albo „The Independent”...
[01:20:33] - Daj Boże taką lewacką gazetę w Polsce.
[01:20:36] - Nie, to nie jest lewacka gazeta.
[01:20:37] - Lewicowa.
[01:20:39] - Lewicowa, tak.
[01:20:41] - W Polsce to by była konserwatywno-prawicowa chyba.
[01:20:45] - Tak. Cameron nie trzyma retoryki typu „wszyscy Polacy, pakować na pociągi bydlęce i wywozić ich do Calais przez Dover”. Kwestia jest tego typu, że oni chcą utrzymać tych imigrantów, którzy są obecnie w kraju, tyle że nie chcą więcej. Nie chodzi o to, że nie chcą więcej. Po prostu nie chcą tych, którzy przyjeżdżają i naciągają system. Dlatego teraz zmieniło się prawo. Na przykład, jeżeli nie możesz znaleźć pracy przez trzy miesiące, to cię deportują na rok.
[01:21:23] - Dokładnie. A to nie jest w porządku, bo ktoś płacił podatki, nawet duże, to powinien móc korzystać z przywilejów dokładnie takich jak ci, którzy tam mieszkają. Tak jak tu w Irlandii.
[01:21:39] - Radio Opku. Powiem ci tak: w Anglii sprawa wygląda tak, że ci osoby, które pracują, nie łamią prawa, prowadzą normalny tryb życia, nie muszą się niczym martwić.
[01:21:53] - Jeżeli im się należy zasiłek, to powinni go mieć. To jest sprawiedliwość. Tak jak w Irlandii: musisz dwa czy trzy lata pracować w normalnej pracy i dostajesz prawo do zasiłku. Nie można traktować kogoś, kto wypracuje sobie prawo do zasiłku, że go deportują, bo jak tylko je uzyska. To jest prawo faszystowskie.
[01:22:16] - Radio Opie.
[01:22:17] - Tak powinno być.
[01:22:19] - Ale tutaj nikt nie będzie deportował za to, że straciłeś pracę. Tutaj sprawa wygląda tak, że po pięciu latach pobytu w kraju, w Wielkiej Brytanii, otrzymujesz automatycznie stałą rezydenturę. Czyli to, że się osiedliłeś, że tutaj mieszkasz już na stałe. Jak uzyskałeś stałą rezydenturę, możesz starać się o obywatelstwo. Wiadomo, że możesz to dostać od strzału, jeżeli mówisz w języku Szekspira i znasz historię. To nie jest trudne, uwierzcie mi. Ale jeżeli jesteś tutaj pięć lat i na przykład twoja partnerka zaszła w ciążę i będzie miała dziecko, jeżeli ty przez te pięć lat pracowałeś, nie złamałeś żadnego prawa, to twoje dziecko otrzymuje automatycznie obywatelstwo brytyjskie.
[01:23:09] - Tak, w każdym kraju tak jest.
[01:23:11] - Jeżeli jesteś tutaj pięć lat, jeżeli jesteś stałym rezydentem, nawet jak stracisz pracę, szukasz pracy, nikt nie może cię deportować, bo jesteś osiedlony.
[01:23:22] - Tak, ale musisz mieć dziecko.
[01:23:24] - Nie musisz mieć. Musisz mieć po prostu pięć lat. Musisz mieć to udokumentowane.
[01:23:28] - Jasne, ale jak UKIP by doszedł do władzy, to by deportował ludzi.
[01:23:33] - Nie, bo prawo nie działa wstecz.
[01:23:35] - Nie wiem, czy nie mogliby zmienić.
[01:23:37] - Nie mogą. Prawo będzie dotyczyło tych nowo przyjezdnych. A co do wyjścia z Unii, to Cameron gra pod publikę, tak samo jak Gordon Brown grał pod publikę z referendum Szkotów. Tak samo teraz pojawiły się głosy. Nicola Sturgeon z SNP domaga się nowego referendum i Cameron powiedział, że przed 2020 rokiem mają zapomnieć. Ja obstawiam, że kolejne referendum będzie w następnej dekadzie.
[01:24:18] - Ty mówisz o tych JOW-ach. Ja uważam, że JOW-y są lepsze niż ten system, który dzisiaj mamy. Ja jestem zwolennikiem i zawsze byłem od 20. roku życia, bo to poznałem wtedy, ten system STV, czyli system przechodniego głosu pojedynczego. Ten system jest w Australii chyba, częściowo w Irlandii też, gdzieś tam jest na Nowej Zelandii używany, w jakichś innych krajach też przy różnych wyborach. I on jest dużo bardziej sprawiedliwy. On łączy zalety JOW-ów i łączy zalety wyborów metodą D'Hondta, czyli nie większościowych, tylko jak one się nazywają? Kurczę, mógłbyś mi pomóc.
[01:25:04] - Nie wiem, nie mam pojęcia.
[01:25:05] - Te wybory, które aktualnie mamy.
[01:25:08] - Czyli na podstawie uzyskanych głosów wyliczają ilość miejsc w parlamencie.
[01:25:14] - Tak. Wiecie, o co chodzi. Wybory większościowe to są JOW-y, a wybory, może mi się zaraz przypomni, ale chyba mam jakąś zaćmę. W każdym razie to łączy dwie zalety i tak naprawdę pierwszą metodą, która była wymyślona, to była właśnie metoda głosu przechodniego. Dopiero później uproszczono ją do JOW-u. To był XIX wiek, jeśli dobrze pamiętam. I ten single transferable vote czy transfer vote, jakoś tak to się nazywa, czyli pojedynczy głos przechodni. Ten system, tak jak mówiłem, jest najlepszy. Jedyna jego wada, że jest skomplikowany i ludzie po prostu nie są w stanie go zrozumieć. I to jest też minus.
Że musi być świadome społeczeństwo. W Polsce świadomość przeciętnego człowieka jest... Naprawdę wierzę w to, że ludzie nie potrafią głosować, że się mylili. Że to nie tylko były fałszerstwa, ale też ludzie sami są na tyle niekumaci, że nie wiedzą, co mają wpisywać. I na przykład nie wiedzą, że więcej kartek jest. Mają coś tam i myślą, że na pierwszej stronie muszą zaznaczyć. Albo potem mają gdzieś zaznaczyć tylko jeden głos na tej całej karcie, a zaznaczają na paru. W prezydenckich jest lepiej, bo wybory prezydenckie są proste. I dlatego o tych JOW-ach mówię, bo to zmienia cały system. To nie to, że będą dwie te same partie.
Mówisz, że doprowadzi do dwupartyjności systemu. Tak, to jest po części prawda, ale to będą zupełnie inne partie. To nie będzie PiS PO, tylko to będą zupełnie inne partie, na przykład ruch Kukiza i Zjednoczona Lewica, coś takiego.
[01:27:13] - Właśnie chciałbym przerwać, bo w Wielkiej Brytanii do obecnej chwili był system dwupartyjny i byli konserwatyści i była partia pracy. I JOW-y się nie sprawdzają przy multipartyjności, bo na przykład liberalni demokraci mieli w poprzednich wyborach 58 mandatów, a teraz mają jedynie osiem. I otrzymali półtora miliona głosów w obecnych wyborach, a UKIP ma tylko jeden mandat i dostał trzy miliony głosów. Dwa razy więcej niż liberalni demokraci. I to jest oznaka tego, że ten system się kompletnie nie sprawdza.
[01:27:57] - Nie jestem tak przekonany, bo jednak wygrali ci, którzy mieli największe poparcie. System JOW-ów jest trochę antydemokratyczny, można powiedzieć. Znaczy jest demokratyczny, ale z drugiej strony faworyzuje tych najsilniejszych. Zgadzam się. Te wybory to proporcjonalne, oczywiście o proporcjonalne, te, które w Polsce są, chodzi. Aczkolwiek do Senatu mamy wybór JOW-ów. Tylko że te okręgi są bardzo duże w Senacie, więc one się tak do końca nie sprawdzają. Chodzi o to, że w JOW-ach też jest ważne, żeby to były małe okręgi. To znaczy, żeby nie było za duże, bo wtedy to ciężko opanować, że przypadkowo wtedy ludzie trochę trafiają. Ale jednak, co by nie mówić, to każda znana partia by wprowadzała i na przykład Kornikę mógłby wprowadzać do Sejmu w Polsce i znane nazwiska, które coś robią.
I nie byłoby miernot. Ja już mam dosyć tych miernot, które są cały czas w parlamencie. Takich nieudaczników, takich piesków na łapkach, którzy stoją i tylko czekają, aż coś trener ich powie. Czy ten właściciel, czyli Tusk czy Kaczyński coś tylko skinie, powie i oni już robią różne ewolucje. Te pieski szczekają, bawią się, majadają ogonkiem i robią tak, jak oni chcą. Tak nie powinno być.
[01:29:25] - Ale Opie, słuchaj, w Polsce Sejm składa się w 90% ze starego betonu, który już od 25 lat-
[01:29:35] - No i to się odsunie, ten beton właśnie dzięki temu się odsunie
[01:29:39] - ... siedzi w rządzie. A reszta 10% tych ludzi to są ludzie, którzy dostali się jakimś skandalem do tego albo przypadkowo zupełnie.
[01:29:48] - Bo tak jest, że nawet jak głosujesz, ktoś ma najwięcej głosów, dostanie, to niekoniecznie z tej partii będzie wybrany. To decyduje Tusk, kto zostanie wybrany do Sejmu. Tak jest. Nie ma znaczenia, kto wygra. Partia decyduje, kto przechodzi. Musi być tylko na liście, bo tam na przykład masz 30 z Platformy, 30 kandydatów i Tusk decyduje kto wejdzie. Nie musi pierwszy wchodzić wcale. Absolutnie.
[01:30:13] - Nie. Powiem ci tak: w Polsce z reguły jest tak, że zawsze wygrywa numer jeden. Kto jest jedynką w danej partii, ten wygrywa wybory.
[01:30:24] - Z reguły tak jest, bo to już lista ustawiana jest tak, że po prostu jedynka, ale nie zawsze jedynka ma najwięcej głosów. Też bywają różne inne przypadki, więc to wiesz.
[01:30:32] - Nie wiem, ale wiem, że z tego, co wiem, to największe szanse mają zawsze ci, którzy są jedynką.
[01:30:39] - Więc to też nie jest takie. I też nie wygrywa ten, który ma najwięcej głosów, tylko ten, którego partia się dostanie. Dlatego te wybory, które teraz są, są bardzo złe, szczególnie dla Polski, gdzie polska myśl zawsze taka wolnościowa, myśl jednak związana z pewnym nie tylko wolnościowym myśleniem, ale takim sarmackim wręcz. Czyli że ludzie chcą odpowiadać za siebie, chcą robić coś. Chociażby zobaczmy polską przedsiębiorczość, jaka jest rozbudowana. Więc to, że ludzie chcą być odpowiedzialni za siebie i chcą coś tworzyć, chcą coś znaczyć. I to się blokuje tym systemem proporcjonalnym, to się niszczy.
[01:31:28] - Ja to ci, Opie, powiem tak: to, co teraz powiedziałeś, że Polacy chcą się rozwijać, to jest prawda, bo statystyki mówią za siebie. Polki nie rodzą dzieci w Polsce, rodzą za granicą i zakładają firmy. Polacy przenoszą firmy do Niemiec albo do Wielkiej Brytanii, bo tam młody, mały przedsiębiorca jest całowany po rękach, oni mu kładą laury pod nogi, a w Polsce to traktują jak śmiecia, jak psa.
[01:31:57] - Muszę niestety to potwierdzić. Jak w Irlandii żyję, to niestety zgadzam się w 100%. Próbowałem kiedyś założyć działalność w Polsce. Chciałem handlować różnymi rzeczami i tak dalej, a urzędnicy od razu mi to wybili z głowy, bo jeszcze wrzeszczeli na mnie. Jeszcze w ogóle nie założyłem. Chciałem założyć, po prostu wrzeszczeli na mnie. Byłem w szoku i rok później wyjechałem z Polski. Do widzenia i się nie przejmowałem tym wszystkim, bo byłem przerażony, bo jeszcze wtedy nie miałem kontaktu z urzędnikami. Trochę tam Wiadomo, jak każdy, ale z urzędnikami, którzy powinni pomagać młodym przedsiębiorcom. Przerażony byłem po prostu.
Co się dzieje?
[01:32:37] - Ja to ci powiem tak: byłem dwa tygodnie temu w Polsce, bo musiałem to WKŁ ogarnąć, bo miałem 18 lat, jak wyjechałem za granicę. No i człowieku, masakra. Ludzie tacy niekulturalni i musiałem pójść do mojego urzędu miasta, gdzie byłem zameldowany. Człowieku, jaka akcja. Akcja typu: chciałbym sobie wyrobić dowód, bo mam tylko paszport. I oni mówią: zdjęcie nie takie, bo za stare, profil nie taki, musisz sobie zrobić. Jest druga godzina, ale my jesteśmy otwarci do trzeciej. I co nam, kurwa, zrobisz? I itp. Masakra.
Polacy jako ludzie są niekulturalni. Oni nie znają takich słów jak proszę, dziękuję. Nie będę tego komentował, bo aż mi się słabo robi, jak myślę sobie szczególnie o polskich urzędach.
[01:33:29] - To wszystko bierze się, ja tu się zgadzam, z tego, że nie ma odpowiedzialności. Jeżeli od początku, od góry będzie ta odpowiedzialność, czyli będą JOW-y, to jednak to troszeczkę pomoże. Ja wiem, że to nie rozwiąże wszystkich problemów, ale jeżeli chcemy zmienić sądownictwo w Polsce, od którego trzeba zacząć, trzeba zmienić system prawny w Polsce. To jest najważniejszą sprawą. System prawny jest ważniejszy niż gospodarczy, bo jeżeli będzie zły system prawny, to gospodarczy podąży za systemem prawnym, czyli też będzie zły. Tu nic nie zmieni. Więc najważniejsze zawsze jest prawo w danym kraju, to jest absolutnie do zmiany i system JOW-ów to umożliwi.
[01:34:10] - Mogę przerwać?
[01:34:11] - Tak.
[01:34:12] - Ale zauważ, czy wierzysz w podział na Polskę A i na Polskę B, patrząc na sondaże polityczne?
[01:34:22] - No jest, tutaj popiera PiS, a tu Platforma lepiej.
[01:34:28] - I zobaczysz, jak będą JOW-y, to zachód będzie głosował na PO, a ściana wschodnia, lubelskie, podkarpackie, podlaskie będzie głosowało na PiS i tylko w większych miastach te partie niszowe będą miały szansę się przebić. I obstawiam, że Korwin nawet-
[01:34:49] - Ku*kis by wszedł
[01:34:52] - ... nie dostaliby ani jednej posłanki.
[01:34:54] - Oni by mieli szansę. Znane osoby miałyby szansę. Tylko że jeżeli Korwin by kandydował z Warszawy, to by się nie dostał. Korwin musiałby kandydować z jakiegoś miejsca, gdzie jego partia ma duże poparcie. Poza tym, jeśli chodzi o Korwin-Mikkę, faktycznie mógłby się nie dostać, bo jego partia, jego osoba ma bardzo duży elektorat negatywny osób, które absolutnie, nawet jak będą wszyscy źli na liście, to Korwina też nie poprą. To poprą już kogoś tam, nie wiem, Gronkiewicz-Waltz jakąś czy kogoś innego. Po prostu nie będą na Korwina głosowali i on sam sobie zapracował na ten elektorat negatywny. Ja zobaczyłem, mam taką grafikę zaraz, o której opowiem. Ma największy elektorat negatywny ze wszystkich partii razem z Ruchem Narodowym wziętymi. Ruch Narodowy ma mniejszy elektorat negatywny, czyli tacy skinheadzi trochę podchodzący pod takich narodowców, polskich Polaków.
[01:35:58] - Ale z Korwinem jest ten problem, że on sobie buduje taką otoczkę zaufania społecznego, zdobywa zaufanie, ludzie chcą na niego głosować, a przed wyborami zawsze jakąś głupotę palnie i przegrywa. Zawsze z nim tak jest, że on musi coś głupiego strzelić na szampana.
[01:36:15] - Dopiero strzeli, bo teraz zaczyna. On się rozkręca z tym Hitlerem. Ja naprawdę oglądam zagraniczne media i słucham irlandzkich radiów. I byłem przerażony, bo we wszystkich tych mediach powiedzieli o Korwinie i w Irlandii, w tych irlandzkich mediach i u Alexa Jonesa. To jest amerykańska, on w Teksasie siedzi. Naprawdę Polska tam rzadko gdzieś, ale Korwin się u niego pojawił. Znaczy nie, że mówił tylko, że tam na screenach, które na stronie Alexa Jonesa, czyli gość, który ma popularne medium w Stanach, ale nadaje w Teksasie, naprawdę tam się tylko Ameryką praktycznie zajmuje i trochę Europą, ale Polską to absolutnie nie. I taki news się pojawił, więc miał jeden plus Korwin, on się cieszy z tego, że po raz pierwszy Korwin-Mikke trafił za granicę, trafił na cały świat. Miał swoje pięć minut dzięki temu hajlowaniu w Parlamencie Europejskim był wszędzie po prostu. Ale czy to robi polityk sensownie myślący?
Czy to robi polityk, który słusznie postępuje? Nie, to robi polityk taki ekstrawagancki, showman, który chce się pokazać. Ale dzięki temu on sobie zepsuł kompletnie. Już naprawdę ci ludzie, którzy popierali, odchodzą od niego. Zrujnował całe poparcie, które mógł otrzymać i w tej chwili może być sytuacja, że naprawdę będzie Janusz Korwin 1%. Może się tak zdarzyć po prostu.
[01:37:40] - Ale powiem ci tak, teraz podsumujmy cztery sytuacje ostatnie, jakie Janusz Korwin palnął. To było tak: nie jestem Charlie Hebdo. Osobą, która chciała pomóc polskim dzieciom, to był Adolf Hitler, bo na YouTubie można to zobaczyć, jak on taką głupotę palnął.
[01:37:57] - O kurczę, tego to nawet nie wiedziałem, że coś takiego było.
[01:38:00] - Było takie coś. Było kolejne tak: nie szkoda mi tych imigrantów, którzy przypływają na tych dziurawych materacach na Lampedusę, powinni tonąć. No i właśnie z tym hajlowaniem to było chyba wszystko w tym roku, co nie?
[01:38:16] - Hajlowanie było najmocniejsze.
[01:38:18] - Nie wiem, ale mi to śmieszne było, jak on powiedział, że nie szkoda mu tych Murzynków, którzy toną na Lampedusie.
[01:38:26] - Muszą umierać, muszą brać sprawy w swoje ręce. Bez ryzyka nie ma rozwoju. Żeby był rozwój, to musi być to ryzyko i muszą tonąć.
[01:38:37] - Ale powiem ci, Europa teraz staje przed takimi wyzwaniami. Na przykład zobaczysz się w Calais, jaki kryzys.
[01:38:43] - Tak, ale to jest specjalnie robione.
[01:38:45] - Zobacz sobie: Francja, kraj, który należy do grupy G7, mają najlepsze technologie, budują mistrale i nie mogą sobie poradzić z bandą Murzynów.
[01:38:59] - Specjalnie to jest robione.
[01:39:01] - Słuchaj, oni tam powinni jeździć jakimiś vanami i ich łapać jak psów, jak hycle.
[01:39:07] - Tak nie można mówić, że jak psy, ale zebranie tych wszystkich ludzi tam to jest dosłownie wypuszczenie kilkudziesięciu policjantów z opancerzeniem i paralizatorami. Ci imigranci jednak tam popełniają przestępstwa. Biją tych kierowców, rozwalają, kradną rzeczy jakieś, niszczą sprzęty. To jest niedopuszczalne. Ja powiem ci tak, że byłem na tym spotkaniu Bilderberg i tam było więcej policji, setki razy więcej policji w Austrii, na spotkaniu grupy Bilderberg, gdzie było ochranianych 150 psychopatów przed dziennikarzami, których było mniej niż tych zbrodniarzy, którzy tam się spotykali i policji było więcej niż w ogóle czegoś. Tam były tysiące policjantów. Sam na przykład miałem taką sytuację, że było 30 policjantów, dwa radiowozy i ja sam, bo oni siedzieli w górach, ochraniali, a ja turystę udawałem i tak dalej. A tu nie mogą poradzić sobie z kilkudziesięcioma czy nawet setką czy dwusetką tych emigrantów. To jest coś niebywałego. Wystarczą na przykład górnicy jak przyjadą, zobacz, co się dzieje.
Czy na meczu, gdzie są ci kibice, duże chłopaki — ilu policjantów tam przyjeżdża to ochrania. A tutaj, gdzie się dzieją dantejskie sceny nic, nie reagują. W ogóle przyjeżdża jakiś jeden radiowozik tylko, czterech policjantów wyślą na kilka setek. To jakiś żart jest.
[01:40:53] - Ale słuchaj, problem jest taki, że dlatego jest ta czwarta władza i może ci policjanci i ci, którzy koordynują to wszystko, mają związane ręce.
[01:41:04] - Nie, oni mają związane, bo to jest specjalnie, to jest polityczna sprawa, to jest skierowanie problemu. Później będzie wzburzenie społeczeństwa, a później rozwiązanie tej sytuacji. Jeszcze nie wiem, jakiego rozwiązania, ale prawdopodobnie, że zmusić Polskę i inne kraje, żeby przyjęły tych emigrantów.
[01:41:23] - Ale będziemy przyjmować przecież.
[01:41:24] - Aha, to może. Nie wiem, jakie jest rozwiązanie, ale coś planują.
[01:41:28] - 2500 mamy biednych Murzynków.
[01:41:31] - Ale zauważmy, kto im krzywdę robi. Przede wszystkim przecież NATO, służby doprowadziły do powstania tego ISIS całego i do niszczenia krajów jak Syria. Z Syrii jest dużo.
[01:41:44] - O Jezu, ja to ci powiem, ostatnio zostałem zaproszony-
[01:41:47] - To jest chore.
[01:41:49] - U was nie ma w Irlandii Oxfam.
[01:41:53] - Jest.
[01:41:53] - Jest Oxfam. Oxfam to jest właśnie taka organizacja pomocowa typu PCK. I właśnie jeden z ich kolesi został obcięty w zeszłym roku w Syrii właśnie przez Dżihadiego Johna. I oni zbierali pieniądze na biedne dzieci z Syrii. Ja mówię: słuchajcie, po co ja wam dam pieniądze? I co? Pojedzie jeden z was, porwą go znowu, obetną mu głowę i będzie szkoda człowieka. Przestańcie nazywać Asada rzeźnikiem, tylko po prostu dajcie jemu to załatwić, ten kryzys humanitarny. Nie wrącajcie się w te sprawy, bo ISIS, Islamic State nie wzięło się z powietrza, bo oni się pokazali jak maska. Oni w ciągu tygodni zdobyli wielkie połacie ziemi.
[01:42:39] - A skąd zdobyli? Skąd mieli broń? Pytanie. Co, przejęli od kogoś? Nie, to wszystko Amerykanie, CIA zasponsorowało to wszystko razem z MI6.
[01:42:48] - Ja coś ci powiem.
[01:42:50] - I Mosadem.
[01:42:51] - Ten Al-Baghdadi, który stoi na czele tej grupy Islamic State, ten lider ich, kalif. On siedział w Guantanamo. Wiesz o tym?
[01:43:03] - No tego nie wiedziałem, że siedział.
[01:43:05] - On siedział właśnie w Guantanamo. I sobie wyobrażasz, że taki koleś przesiedział tam pięć, 10 lat i sobie go tak wypuszczają, bo nie mogą na niego nic znaleźć i on sobie po prostu dezerteruje ze swojego obserwowanego lokum, bo wiadomo, że oni go obserwowali, bo to terrorysta oczywiście. I on sobie ze swoimi kolesiami zakłada organizację terrorystyczną. Co ty? Dlatego właśnie Iran, Irak, Syria są wściekli na Arabię Saudyjską ogólnie za te kraje Półwyspu Arabskiego, na tych, co śpią na ropie. Dlatego że oni to sponsorują, oni dają kasę. Oczywiście oni się nie przyznają, nie powiedzą, że tak, my dajemy im pieniądze. Nieoficjalnie to robią. Tak samo jak Turcja. Upozorowali zamach ostatnio na tych Kurdów.
133 osoby zginęły tylko po to, żeby pod szyldem walki z Islamic State rozprawić się z Kurdami, bo to jest problem dla nich palący.
[01:44:11] - No tak, sprawa Kurdów jest kompletnie zamiatana pod dywan. Jasne. Dobrze, dzięki za ten telefon. Jeszcze tylko się zapytam, tu jedna sprawa o Kulczyku, bo ty mi napisałeś o tej sprawie z Kulczykiem, że jest podobna do sprawy pana Wejcherta, czyli byłego szefa TVN-u
[01:44:30] - Tak, bo z Wejchertem było tak, że on miał 59 lat, jak zmarł i zmarł nagle. I od tamtej pory jego imperium TVN-u, ITI Group zaczęła się sypać. Widzisz, co się dzieje z Onetem. Oni to wszystko wysprzedają.
[01:44:45] - Przejęli Amerykanie, tak? Przejęli TVN.
[01:44:47] - Tak, oni wysprzedają to. I Kulczyk bał się tego, że podzieli los Wejcherta i dlatego swojego syna szykował na przejęcie władzy i mówią teraz, że firmy Kulczyka będą sparaliżowane, bo nie będzie wydawane decyzje. To nieprawda, bo on miał swoich ludzi, którzy byli zaufani i oni autonomicznie podejmowali decyzje, a Kulczyk od trzech, czterech lat był twarzą tego holdingu, co nie? Bo to ludzie dla niego robią.
[01:45:22] - Z tego, co wiem, to on też posprzedawał sporo rzeczy. Był szefem Volkswagena na Polskę, takim głównym dealerem Volkswagena i on to sprzedał. Volkswagen od Volkswagena odsprzedał te udziały i zajął się raczej już tylko jakimiś konkretniejszymi rzeczami, paliwami.
[01:45:44] - Złotem. Dla mnie Kulczyk to był typowy paser.
[01:45:48] - Tak, umówmy się, Kulczyk żadnego biznesu nie zrobił. Dla mnie biznes to, że ty produkujesz coś, robisz coś dla ludzi. Ja rozumiem, on zawsze był pośrednikiem. Nawet nie handlarzem, był tylko pośrednikiem, że tutaj na przykład z Volkswagenem pośredniczył pomiędzy dealerami a Volkswagenem. Różne rzeczy. Albo też pośredniczył z handlem ropą czy z Telekomunikacją Polską.
[01:46:17] - Właśnie miałem mówić o Telekomunikacji Polskiej i jak się zainteresujesz może, to rząd polski chciał sprzedać TP SA w polskie ręce i ogólnie zagraniczne ręce nie miały być dopuszczone i Kulczyk był pośrednikiem między rządem polskim a French Telecomem. I widzisz, Kulczyk kupił. Trafiło w polskie ręce? Trafiło. A że polskie ręce odsprzedały to zagranicznym podmiotom, to już inna sprawa. Kulczyk był pośrednikiem w wielu transakcjach.
[01:46:48] - Ale tak jak on mówił, że w Szwajcarii mieszka, więc w Szwajcarii płaci podatki.
[01:46:54] - Ale nie. To są słowa wyjęte z kontekstu, dlatego że Kulczyk był największym płatnikiem CIT-u w Polsce.
[01:47:05] - Kulczyk nie mógł być płatnikiem CIT-u, bo to jego firmy płaciły, tak? Czy jak?
[01:47:10] - Tak.
[01:47:11] - To można powiedzieć.
[01:47:13] - Wiadomo, że jego holding, firma matka była w Luksemburgu, ale firmy, podmioty, które były pod kontrolą Kulczyka, które były zarejestrowane w Polsce, musiały płacić podatki w Polsce.
[01:47:26] - Umówmy się, Kulczyk jako Kulczyk płacił bardzo mało podatku, a wyciągał wszystko, robił sobie różne triki. On płacił mniej podatku, tak jak Lepper mówił i to było prawdą, że Kulczyk płacił jako Kulczyk mniej podatku niż Krzesimir Dębski, muzyk. To jest coś nie halo. Ja rozumiem, że można robić różne przekręty, ale na przykład w Irlandii nie jest tak prosto.
[01:47:51] - To nazywa się optymalizacja podatkowa.
[01:47:56] - Tak. To nawet źle wygląda. Tak jak w Irlandii znam multimilionerów, a nawet można powiedzieć, że niemalże miliarderów, którzy normalnie potrafili pracować na wózku widłowym, że przyjeżdżali takim mercedesem, że w życiu nie widziałem, a jeździł normalnie wózkiem widłowym po zakładzie jako pracownik. Takie sceny są. Gość, który miał kilkaset milionów euro na koncie, potentatem był wielkim, z rodziny potentatów, bo jego ojciec akurat zakładał firmę. Nie będę teraz wymieniał, jaka to firma, ale mówię, ja byłem w szoku i śmieszyło mnie tych menadżerów. Ja byłem zwykłym pracownikiem magazynu warehouse i jak menadżerowie zaczęli, udawali jak pracują przed nim. To przypominało trochę jak z średniowiecza wyjęte, że zobaczą jakiegoś księcia, magnata i oni biorą jakąś szmatkę czy coś i tam czyszczą. A ja się z tego śmiałem, patrzę na nich, co oni robią, bo ja nie wierzyłem w ogóle, że taka sytuacja jest możliwa. W Irlandii to jest bardzo częste.
[01:49:05] - A teraz się ciebie zapytam tak: czy to był Irlandczyk typu etniczny?
[01:49:11] - Oczywiście, że etniczny. Z dziada pradziada.
[01:49:14] - Ja ci powiem tak: mój szef, właściciel firmy, on jest z Azji, on jest Sikhiem z Indii. I te dziady są warci około 200 milionów funtów w aktywach. Nie mówię, że mają 200 funtów na koncie, wiesz, o co chodzi. I te dziady takie lenie są, że oni nawet ci pudełka nie chcą podnieść, tylko się wyręczają kimkolwiek, inną osobą. Na przykład oni nie pojadą ci do sklepu po mleko, tylko dzwonią po kierowcę, który 30 mil dalej siedzi w domu z rodziną.
[01:49:50] - Różnie są. Ja nie chcę oceniać różnych nacji i tak dalej. Mówię po prostu, jak tutaj w Irlandii bywa. Też różnie bywa, bo też różni Irlandczycy są, ale jeżeli chodzi o podatki, jest tu jakiś patriotyzm taki w Irlandii, że nie można robić takich rzeczy, bo to bardzo źle wygląda. Po prostu jest wtedy taki ostracyzm społeczny. W Polsce czegoś takiego nie ma, że na przykład nie podają ręki ludzie, krzywo na ciebie patrzą. To po prostu działa. Tu w Irlandii to działa. Natomiast w Polsce taki Jan Kulczyk jest bohaterem, który nie płaci podatku w Polsce i wszyscy uważają, że to jest super i on jest tak genialny, że potrafi pieniądze wyprowadzać z Polski, żeby nie płacić podatku. To nie jest dobre.
[01:50:30] - Ty mówisz, że Kulczyk jest bohaterem w Polsce, ale Richard Branson w Wielkiej Brytanii też jest sirem, a podatków nie płaci w Wielkiej Brytanii, tylko jego firmy Te główne firmy, gdzie płaci podatki, są zarejestrowane gdzieś na jakichś wyspach.
[01:50:46] - Może też tak jest, ale Kulczyk miał polskie firmy, a Richard Branson to już są firmy bardziej międzynarodowe. Richard Branson zrobił linię lotniczą.
[01:50:57] - Ale Kulczyk też ma wiele firm.
[01:51:00] - Tak, ale te firmy raczej były związane z Polską.
[01:51:02] - Nie, właśnie nie. Patrz, Richard Branson działał w innym spektrum usług, bo on oferował usługi, a Kulczyk w surowce, w energetykę, w ropę. Obrał inny kierunek. I on miał mnóstwo firm na całym świecie. W Nigerii, w Etiopii, w całej Afryce, w Azji. On nawet w Afganistanie i w Syrii dalej ma pola naftowe. Kulczyk.
[01:51:35] - Tak, to jakoś działa. Nie wiem, nie chcę oceniać. Każdy robi, co lubi. Nie znam się, nie wiem, ile pomagał. Wiem, że ten majątek nieuczciwie zdobył. Nie, że wypracował go, tylko że kupił sobie Browar w Poznaniu za jedną dziesiątą ceny, a później sprzedał za cenę rynkową. Czy częściowo. Niektóre rzeczy sprzedawał, niektóre zostawiał dla siebie. I to nie jest w porządku, bo to jest okradanie. To, że się dogadał z politykami, nie oznacza, że on jest w porządku, bo nie w porządku jest zarówno on, jak i ci politycy, którzy sprzedawali to.
Ale cóż, tak jest niestety, że złodziej na złodzieju. Czy na złodzieju czapka gore, jak się mówi. Tak to bywa. Tu się tego nie zmieni. Sytuacja tylko jest taka dziwna, że akurat zmarł teraz, tuż przed ujawnieniem tych taśm, bo te taśmy zostaną ujawnione z rozmowami Kulczyka, prędzej czy później i to wszystko wypłynie. On sobie z tego sprawę zdawał.
[01:52:36] - Myślę, że teraz nawet przyspieszą, bo nie będzie takiego bata nad ludźmi.
[01:52:40] - Tak. Bo Kulczyk też mógł mieć swoje taśmy różne i tak dalej. Przecież też ma swoje dojścia. Bogaty człowiek, który potrafił kupić różne rzeczy, różnych ludzi, bo wystarczy, że kupiłby jakichś ludzi. Mógłby podejrzewam, sędziego kupić, mógłby prokuratorów kupić, dużą część polityki. Nie każdego, bo na przykład Kaczyńskiego by nie kupił. Są tacy ludzie, którzy są niesprzedajni. Czy Macierewicza podejrzewam, tych by nie mógł kupić. Niektórzy mówią, że można każdego kupić. Nie można każdego kupić.
Myślę, że Kukiza też nie można kupić na przykład. Kogo tam jeszcze? I ludzi od Kukiza też nie można kupić, bo zaraz wam powiem, kim są ci ludzie. Są ludzie, dla których wartości niematerialne są wyższe niż materialne. Wiadomo, że każdy może być w różnej sytuacji, jeżeli nie ma co jeść, ale to nie są ludzie, którzy nie mają co jeść. Umówmy się. Więc wtedy nie można kupić. Jeżeli masz zapewnione absolutne funkcjonowanie, masz samochód, mieszkanie, stać cię na żywność. Może cię nie stać, żeby pojechać co roku na narty czy gdzieś do Hiszpanii, ale życie się nie wali od tego. Ile można jeździć do takiej Hiszpanii?
Co roku jakbyś jeździł, to byłoby to nudne. Cały czas do tej Hiszpanii co roku. Już za trzecim razem będziesz znużony, a już za dziesiątym to byś rzygał tą Hiszpanią. Więc wszystko ma swój czas i miejsce. I dlatego nie da się wielu ludzi w Polsce kupić. I o tym Kulczyk też wiedział, że kupić można Platformę Obywatelską, może całą nawet, bo to są ludzie sprzedajni, ale z innych partii ludzi się nie da. Nie wiem, czy wszystkich, bo podejrzewam, że nawet wszystkich z Platformy Obywatelskiej nie można było kupić. Kto wie, jak to było, jak to się wszystko rozgrywało. Dobrze, dzięki ci za te informacje.
[01:54:33] - Dziękuję nawzajem.
[01:54:34] - Trzymaj się. Miłego weekendu. Hej.
[01:54:36] - Okej, hej.
[01:54:38] - Także to dzwonił Karol z Wielkiej Brytanii. A w tej chwili przejdziemy do — mówiłem o Zbigniewie Stonodze, że robił różne rzeczy. Doradzał Andrzejowi Lepperowi, byłemu wicepremierowi, jako taki biznesowy doradca od spraw programów biznesowych. Był też doradcą Wandy Łyżwińskiej. W 2004 roku niestety został aresztowany, osadzony w więzieniu, ale później także kumplował się z Lepperem cały czas pan Zbigniew Stonoga. Zrobiło się o nim głośno tak naprawdę, bo to był zwykły biznesmen, który się kręcił koło różnych polityków, też wcześniej SLD gdzieś można było to złapać. Jeszcze za młodych czasów swoich, jeszcze z lat 90. Jest na przykład zdjęcie w Air Force One, polskim oczywiście. W polskim samolocie prezydenckim ma zdjęcie. Także miał jakieś niezłe układy polityczne.
Teraz może się mści na SLD, trudno powiedzieć. W każdym razie w 2012 roku kupił salony samochodowe w Zamościu i Lublinie. Skarbówka odmówiła mu zwrotu VAT-u i on kupił super sportowe samochody Ferrari, Lamborghini i tam wypisał bardzo różne niecenzuralne wyrażenia na skarbówkę. I też taki napis umieścił na swoich komisach, że złodzieje pieprzone, czy nawet gorzej napisał, z fiskusa, które okradły go i tak dalej. I o tym się głośno zrobiło, czyli w 2012 roku i później się to wszystko rozszerzało. Jak u Hitchcocka było trzęsienie ziemi w 2012, a później atmosfera narastała. Witaj Karolu, jesteś na antenie.
[01:56:36] - Cześć Piotr. Ja tylko szybko chciałem zadzwonić, bo zauważyłem, że dzisiaj bardzo dużo anonków dzwoni. Myślę, że możemy pobić rekord. Tak więc zadzwoniłem. Już mamy trzech, jak dobrze liczę albo więcej. Pozdrawiam.
[01:56:47] - Dzięki. Tylko tyle?
[01:56:48] - Tak, tyle. Ja się nie znam na polityce naprawdę.
[01:56:51] - Ale Zbigniewa Stonogę znasz pewnie? Słyszałeś.
[01:56:54] - Nie, jestem zero polityczny. Naprawdę nic mnie nie interesuje.
[01:56:58] - Jasne. Dobra, dzięki.
[01:56:59] - Dobra, cześć.
[01:57:01] - Hej. Czyli zadzwonił sam Karol z znanych tutaj trollerskich różnych kręgów. Zbigniew Stonoga jest kontrowersyjną osobą. Natomiast powiem wam tak: on siedział w więzieniu, został uniewinniony z praktycznie wszystkich ponad 100 różnych procesów, które miał. Rozumiecie, jak musiał go system nienawidzić, żeby mieć 100 różnych procesów i spraw karnych? Są jakieś dziwne sprawy o kradzieże wobec niego, przeciwko niemu. Naprawdę jakoś nie składają mi się w logiczną całość, że on po prostu jest złodziejem, że kogoś okradł. Wynika z tego, że on miał być wrobiony w coś, w różne rzeczy. Po prostu jego bardzo nienawidzą, ma dużą wiedzę. Czy on ma kontakty ze służbami specjalnymi?
Pewno ma. Na pewno za nim stoją jacyś ludzie, którzy mu pomagają i tak dalej. On ma swoją wendetę ze względu na to, że jemu zamordowali matkę. Służba więzienna zamordowała matkę, bo kazali się jej rozbierać, jak ona miała na widzenie przyjść do swojego syna, do pana Zbigniewa. Jego matka zmarła przez to. Nie wytrzymała napięcia, zawału serca dostała i tak dalej. Tak oficjalnie jest to podane. Więc w tej chwili ma wendetę i do końca życia będzie walczył z systemem. Czy można powiedzieć, że on to robi, bo służby mu płacą, czy służby mu doradzają i tak dalej? Nie, on oczywiście współpracuje ze służbami, wszystko będzie ujawniał, żeby tych wszystkich niszczyć.
To za czasów się działo właśnie w 2004 roku chyba z tą matką, że to wtedy się stało, jak rządziło SLD. I o tych sprawach mówi. Do końca życia będzie walczył z systemem przez to, a szczególnie z lewicą, z tymi lewicowymi politykami, o których cały czas wspomina i mówi. To tak wygląda, że to jest szczere, co on robi. To nie jest, że on sobie rozgrywa coś za pomocą swojej matki i tak dalej, tak jak niektórzy myślą. To nie tak działa. A to, że służby gdzieś go próbują rozgrywać, być może on też służby. Nie wiemy, jak to wszystko jest, ale bardziej chyba służby jego, to jest inna sprawa. Tutaj po prostu jest walka buldogów pod dywanem, jak to określił. Nie wiem, kto wymyślił to określenie, to wyrażenie.
Także tyle o Stonodze. Założył swoją partię. Myślę, tak jak mówiłem wam już, że ona nie zdobędzie dużego poklasku i uznania, bo większość ludzi nie lubi chamstwa. W polityce musi być pełna kultura. Ja powiem wam tak, jak jest tutaj w Irlandii. Jest odwrotnie niż w Polsce. W Polsce politycy są chamscy, ostrzy, walczą ze sobą jak bulteriery i tak dalej. Natomiast dziennikarze są takie małe pipki, które boją się w ogóle: „Panie prezydencie, proszę tutaj”. Boją się cokolwiek w ogóle zadać. „Panie premierze, panie premierze Tusk, panie premierze Donaldzie, prosimy tutaj”.
Są jakimiś takimi właśnie z czasów średniowiecza, tymi siaczami, peasant, chłopami takimi. Zginają karki ci dziennikarze i tylko: „Przepraszam, że żyję” i tak dalej. Odwrotnie jest na Zachodzie. Na Zachodzie jest odwrotnie, że politycy są bardziej grzeczni i układni, a dziennikarze są naprawdę jak totalne bulteriery. Niektórzy dziennikarze są tacy, że współczuję niektórym politykom, jak muszą się zderzyć z dziennikarstwem tym zachodnim, bo to jest ostre. I dlatego Tusk nie wytrzymuje. Tusk już płacze, już chce wracać do domu, bo tak go atakują dziennikarze, że on nie był przyzwyczajony do tego, że dziennikarze na Zachodzie wykonują swoją powinność i pracę . Myślał, że to wszystko będzie — jeszcze języka nie zna — to już go w ogóle tam miażdżą. Pytania od razu: „Dlaczego pan się angielskiego nie nauczył?” i tak dalej. Chociaż francuskiego.
Parle vous francais? I koniec. I pan jest ugotowany. Nawet chyba niemieckiego nie zna. Sprechen Sie Deutsch? I pan Donald Tusk też nie wie, co powiedzieć. Ja bitte. I koniec. Jest zamieciony pod dywan pan Tusk. A przecież to jest agent niemiecki, jest takim podnóżkiem pani Angeli Merkel.
Ach, co się dzieje. Dobrze, przechodzimy. Kurczę, strasznie już przedłużam tą audycję, ale jeszcze o kilku sprawach myślę, że sobie możemy porozmawiać. Przejdę teraz do partii Kukiza. Zanim przejdziemy jeszcze do omawiania referendum, jeszcze o partii Kukiza parę słów. Telefon 33 482 72 32, skype teoriechaosu.com. To jest audycja „Teorie chaosu”. Dzisiaj rozmawiamy sobie o aktualnych sprawach polityczno-społecznych w III RP. Partia Kukiza. Czy ta oczy mogą kłamać?
Tutaj mam stronę ruchkukiza.pl. Nie wszystko mi się na tej stronie otwiera niestety, ale to wina chyba moich jakichś tam skryptów, że mam blokowanie skryptów czy coś takiego. Dlaczego ja uważam, że to jest bardzo sensowny ruch? Wielu nawet wolno myślących w cudzysłowie ludzi uważa, że jak mogę popierać tego agenta, tego człowieka, który popiera Platformę, jest z PiS-em i w ogóle popiera JOW-y, które zniszczą polską scenę polityczną, że będą tylko dwie partie: PiS i PO. To jest kompletną nieprawdą. Ale dlaczego popieram Kukiza? Najbardziej będę popierał, jak Partia Libertariańska by weszła. Ale dlaczego? Bo uważam, że to są sensowne zmiany. To znaczy wprowadzić jak najwięcej posłów i zagłosować za JOW-ami, żeby w przyszłych wyborach były JOW-y.
Dlaczego to jest mądre? Bo ci ludzie mają jeden cel. Ci wszyscy na listach Kukiza będą mieli jeden cel: zmienić ten system. A niektórzy nawet będą chcieli zaorać ten system i zmienić go bardzo ostro. Ale żeby to zrobić, nie wolno zamieniać się w dziennikarzy, tylko trzeba konkretnie mówić i trzeba nie błaznować, bo to są zbyt poważne sprawy, żeby sobie robić żarty z tego wszystkiego. Żarty to mogę robić sobie ja jako dziennikarz czy prezenter. Nie wiem, jak to można określić. Ktoś, kto w internecie nadaje, robi różne programy. Taki program polecam: „Nocna jazda” w poniedziałek o 21:00, w którym nadaję razem z Krawcem. Nadajemy, takie podśmiechujki sobie robimy i tak dalej.
To możemy robić, bo absolutnie jesteśmy daleko od polityki. Natomiast politycy nie mogą tego robić i każdy na Zachodzie, w normalnych krajach każdy to wie. A ktoś, kto tego nie wie, to albo przestaje być tym politykiem, albo robi z siebie błazna i nic nie ugra nigdy w życiu. Takim przykładem takiego błazna jest Janusz Korwin-Mikke chociażby, który wszystko robi, aby nie wygrać wyborów. Aby mówić mądrze. Jest bardzo inteligentnym człowiekiem, bardzo czytanym, dużo wie, ale specjalnie wszystko robi, aby nie wygrać, aby rozwalać tą całą pracę, którą robi. I to pal licho, że on tam nie wygra, ale manipuluje młodych ludzi, manipuluje wielu ludzi, którzy oddają się tej pracy i nie osiągają potem tego celu, którym jest zdobycie władzy, a przynajmniej dużego wpływu na tą władzę. Fartem Janusz Korwin-Mikke zdobył te cztery mandaty tylko dlatego, że była niska frekwencja i dużo tak zwanych kuców, dużo ludzi poszło na wybory i zagłosowało na niego. Już nie pamiętam, czy głosowałem wtedy na Korwin-Mikkego, czy nie. Być może, ale być może nie, bo od dawna już raczej nie głosuję.
Zresztą w myśl zasady, że jak nie mieszkam w Polsce, to już nie powinienem głosować w polskich wyborach. Aczkolwiek zrobię chyba wyjątek w październikowych wyborach. Nie wiem, czy w referendum będę mógł udział wziąć. W referendum myślę, że też bym wziął udział. Referendum nawet nie wiem, czy ważniejsze, bo w Polsce nie ma obowiązku uznania referendum. I to jest problem, że nawet jeżeli będą te pytania uznane za słuszne, co wszystko wskazuje, to i tak one nie mają znaczenia. Ale do referendum zaraz przejdę. W tej chwili jeszcze o Pawle Kukizie porozmawiam. Zapewne większość z was wie, kim jest Paweł Kukiz. Jest to rockman, jest to muzyk, który zaczął swoją przygodę jeszcze koniec lat 70., ale chyba raczej w latach 80.
bardziej grał w zespole Piersi. Współzakładał ten zespół. Także, co może już mniej osób wie, śpiewał w zespole IRA. Bardzo ciekawy, fajny projekt muzyczny, także polecam wam. Też działał w opozycji antykomunistycznej w latach 80. Jak najbardziej komuny nie lubił. Zresztą też jego ojciec był powstańcem i jego ojciec był antykomunistycznie nastawiony do władzy, przeciwko tej władzy i też tak przekazał synowi Pawłowi tą sprawę. I to jest już duży plus. Jeżeli ktoś jest przeciwny komunizmowi, to już jest jeden plus. Natomiast drugim plusem jest chęć na zmiany i to liberalizację dosyć mocną życia społeczno-politycznego w Polsce.
To z jednej strony, a z drugiej strony oddanie ludziom możliwości decydowania o sobie, o swoim życiu, o polityce, co JOW-y jednak w tym kierunku właśnie idą, że większa odpowiedzialność spada na polityków i większa możliwość kontroli przez społeczeństwo za pomocą JOW-ów. Natomiast dzisiaj kompletnie nie ma tego typu kontroli. Widzimy, że kraje, w których JOW-y są w większości to są kraje naprawdę bardzo dobrze prosperujące. A kraje, które mają ordynację proporcjonalną, chociażby popatrzmy na Francję, co się dzieje we Francji. Kraj kompletnie upada. To jest kraj, który był jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata. Stacza się w tej chwili do poziomu Włoch, a może nawet niżej, chociaż kto wie. Niemcy są takim wyjątkiem, tylko że w Niemczech też już chcą chyba wprowadzać, są takie ruchy wprowadzania ordynację większościową. Ale wracając do Kukiza. Tak naprawdę w tej chwili osoby, które wybrał Paweł Kukiz do współpracy ze sobą, to są cztery Powywalał mnóstwo osób związanych z odpadkami, którzy założyli Bezpartyjni Ork.
Ja nie będę tych nazwisk wymieniał. Może jedno tylko wymienię: Robert Raczyński, prezydent Lubina, którzy dali kasę Kukizowi i myśleli, że mogą Kukizem sterować. I tu się przejechali trochę, że on jednak kasę przyjął, ale wydał ją oczywiście w zbożnym celu, aby niszczyć system. Ale kasa wydana już, to syń nie wrati. I myśleli, że jak już przyjął kasę, to będzie ich pieskiem. A się przejechali. Wszyscy musieli odejść i niestety powywalał ich. Wywalił. Po prostu mówił: „Musicie się dostosować. Ja tu rządzę”.
I oni uważali, że jak oni dali pieniądze, to oni rządzą. Przejechali się. Do widzenia. Nie ma ich. Bezpartyjni Ork. Nie polecam. Zresztą oni chyba nie mają znaczenia, bo nawet 0,1% nie mają szans uzyskać, więc oni nie istnieją. Ale wybrał cztery osoby. To są osoby takie jak: Marek Mnich, Janusz Sanocki, Miłosz Lodowski i pan doktor Kornel Morawiecki. Zacznę od Marka Mnicha, bo o nim najmniej wiem i tak naprawdę nie wiem, nie słyszałem ani jednej jego wypowiedzi.
Nie wiem, kto to jest. Natomiast on jest szefem sztabu logistycznego z zadaniem zapewniania lokalu, zaopatrzenia, wymiany informacji między poszczególnymi osobami pracującymi w ramach centrum. Czyli jest takim organizatorem jakby, więc niekoniecznie musi być znany. Nie wiem, nie znam tej osoby, więc nie będę się wypowiadał. Kolejną osobą jest Janusz Sanocki. Muszę powiedzieć, że w internecie posłuchałem kilku wypowiedzi pana Janusza Sanockiego, nawet jego wykład o JOW-ach. Niesamowicie inteligentna osoba, niesamowicie mądra osoba. Jestem pod wrażeniem. On jest zresztą biznesmenem. Bardzo działa dużo dla miasta Nysy.
Jest takim biznesmenem patriotycznie podchodzącym do życia. Może to za dużo powiedziane. Jak Edward Abramowski. Trudno nazwać było Edwarda Abramowskiego w czasach międzywojnia i jeszcze przed 1914 rokiem człowiekiem, biznesmenem, patriotą. Ale on był anarchistą w ogóle, Edward Abramowski, ale wiedział, że struktury lokalne są najważniejsze i inwestowanie tych pieniędzy, które zarabiamy, żeby to wszystko tutaj działo. Że jeżeli mi będzie lepiej, to będzie lepiej ludziom i jeżeli będzie ludziom lepiej, to mi będzie lepiej. To na Zachodzie po prostu działa. Tak to funkcjonuje. Pan Janusz Sanocki jest właśnie taką osobą. On udziela pomocy dla powstających komitetów referendalnych.
Jest osobą doświadczoną życiowo i która ma fundusze w razie czego, jeżeli potrzeba organizować różne rzeczy i swoim doświadczeniem radzi pewne tematy. I muszę powiedzieć, że to jest jedna z niewielu osób, która zaorała Janusza Korwina-Mikkę, bo tam na jednym wystąpieniu był Janusz Sanocki i Janusz Korwin-Mikke. I niestety Janusz Sanocki kompletnie zaorał Janusza Korwina-Mikkę. Chociażby to świadczy, że ktoś, kto potrafi, bardzo inteligentną osobę, być może nawet inteligentniejszą od siebie, bo nie wiem, kto jest inteligentniejszy: pan Janusz Korwin-Mikke czy Janusz Sanocki, ale potrafił pokonać na argumenty. To chodziło o JOW-y. Miłosz Lodowski. Też słyszałem wypowiedzi pana Miłosza. Jest to młody człowiek. On jest rzecznikiem prasowym komitetu wyborczego wyborców Kukiz 2015. Jest szefem zespołu prasowego, jest rzecznikiem.
Rzecznikiem prasowym, szefem zespołu prasowego. Dokładnie tak. Miłosz Lodowski. Słyszałem go w kilku wypowiedziach. Bardzo rozsądny człowiek. Zresztą on też gdzieś koło Partii Libertariańskiej, koło KNP, Kongresu Nowej Prawicy gdzieś tam się przemieszczał. I on wiem, że skonfliktowany był z Januszem Korwinem-Mikkem jakoś mocno chyba. Trudno nie być. Większość ludzi jest. Ja tam jedno pytanie nieobacznie gdzieś zadałem, tak na luźno gdzieś tam i nazwał mnie pacanem tylko dlatego, że zadałem pytanie, które jest ważne, bo takie pytanie się zadaje, jeśli ktoś jest politykiem.
Chodziło o to, skąd zdobył finansowanie na rozpoczęcie działalności gazety. To wtedy był chyba dwutygodnik czy miesięcznik, ale chyba dwutygodnik. Dzisiaj to jest chyba tygodnik „Najwyższy Czas”. Kiedyś Antoni Macierewicz też mu zadał to pytanie. On się bardzo denerwuje, nawet bardziej się denerwuje niż pytaniem o bękarty jego, czyli dzieci z nieprawego łoża, które ma w tej chwili dwójkę dzieci. I się bardziej denerwuje na pytanie o finansowanie „Najwyższego Czasu”. I to jest dziwne, że pytanie jakieś bzdurne o „Najwyższy Czas”, początki finansowe pana Korwina w nowej Polsce bardziej denerwuje się niż o swoje dzieci. O rodzinę bardziej człowiek się powinien denerwować, bo to są pytania nieładne, jak się zadaje. Więc coś jest na rzeczy, że coś tam nie jest uczciwie pod kopułą u pana Korwina-Mikkego. I za to nazwał mnie pacanem.
I za każdym razem inaczej odpowiada. A to od ciotki dostał gdzieś tam, a to zarobił na Zachodzie, a to zarobił na bibule i tak dalej. Inne bajki opowiada. Niech sobie robi i tak dalej. Ale polityk, jak wchodzi do polityki, musi być w 100% uczciwy. Jak nie jest, to ja takiego człowieka skreślam, bo zrobi jeden numer jakiś, to zrobi zaraz ci drugi. Jak się złapie na kłamstwie, a przede wszystkim na kradzieży polityka, o! To uważajmy, bo to hochsztapler, szuja, może być i złodziej, więc bardzo uważajmy wtedy. Powiem wam tak: w Irlandii za 50 tysięcy funtów, to chyba były wtedy funty irlandzkie, musiał się premier podać do dymisji, bo nie potrafił podać, skąd ma 50 tysięcy funtów irlandzkich. To grosze są, bo nawet mieszkania za to nie mógł kupić, nic.
Musiał się podać do dymisji premier kraju. Wyobrażacie sobie? Wiadomo, że robił jakieś większe przekręty, bo co to są za pieniądze? Mógłby lepszy samochód za to kupić, bo to nawet nie 50 tysięcy euro. Na dzisiejsze pieniądze może 60, może 50 tysięcy euro by było na dzisiaj. Umówmy się, w lepszej pracy, w lepszym zawodzie to roczna pensja. Nie mówiąc już o lekarzu. Lekarze, chirurdzy 100 tysięcy euro czy ponad 100 tysięcy euro. Już nie mówiąc o biznesmenach i tak dalej. To jest prawdziwa polityka i tak wygląda życie na Zachodzie.
Korwin-Mikke byłby zniszczony na Zachodzie za to, jakby odpowiadał na takie pytanie. W Polsce nie wiem, dlaczego go nie niszczą. Jeżeliby chcieli naprawdę zaorać Korwina-Mikke, zrobiliby to rach-ciach. On jest być może kontrolowaną opozycją, że tam jest gdzieś, ale żeby taki ruch Kukiza nie zdobył. Być może teraz też ruch Kukiza jest rozgrywany. Ale to Miłosz Lodowski, to trochę dygresja z Korwinem-Mikke, bo zawsze tam prywata jest, zawsze ten Korwin-Mikke, pacan mi się przypomina, jak od pacanów zostałem po zadaniu jednego pytania. To się bardzo rzadko mi zdarzało. Nie wiem, czy ktoś o tym mówił, żeby jakieś jedno pytanie zadać i zostać pacanem z Pacanowa. Dobrze. I czwarta osoba, doktor Kornel Morawiecki.
Podejrzewam, że wiecie kto to jest, a jeśli nie, to zaraz wam powiem. Bardzo zacna osoba i co ciekawe, został koordynatorem zespołu ekspertów. Doktor Kornel Morawiecki, fizyk, ale nie dlatego, że jest fizykiem i doktorem został koordynatorem zespołu ekspertów w sztabie komitetu wyborczego wyborców Kukiz 2015, tylko dlatego, że jest osobą o nieposzlakowanym morale, że wobec niej nie ma żadnych zarzutów. Absolutnie żadnych. Nie ma zarzutów skąd miał pieniądze czy co robił i tak dalej. Doktor Kornel Morawiecki był założycielem Solidarności Walczącej i on walczył do końca. Do dzisiaj walczy z systemem. On jako jeden z niewielu, jak był Okrągły Stół, powiedział, że nie, on jest przeciwko. Tak nie można robić za plecami porozumienia z komunistami, tak nie można tego zakończyć. On nie podpisał.
Powiedział, że nie, nie będzie. Został zaproszony, ale nawet nie wiem, czy został, czy nie do Okrągłego Stołu, ale chyba były jakieś propozycje, żeby brał udział, a odmówił jako Solidarność Walcząca. Ukrywał się. Zresztą Solidarność Walcząca to chyba jedna z niewielu organizacji, której bali się zbecy. Wyobraźcie sobie, zbecy nie mogli spać przez tą organizację. Oni prowadzili bardziej — aczkolwiek być może i mieli pistolety — ta Solidarność Walcząca na pewno wysyłali anonimy, na ścianach wypisywali różne rzeczy, robili różne rzeczy, zastraszali przede wszystkim tajną policję polską. To jest niebywałe, wielkie osiągnięcie. Walczyli do końca. To człowiek, który nigdy się nie sprzedał i podejrzewam, że też Kornel Morawiecki nigdy się nie sprzeda, że walczy do końca. Ja jestem pod wrażeniem, że Paweł Kukiz wziął go do zespołu ekspertów, bo bardzo niedoceniona postać pan Kornel Morawiecki, kompletnie zgnojona.
Wszyscy go skreślili. Solidarność Walcząca wiadomo, musiała się rozwiązać, bo to był związek. Solidarność Walcząca to był związek bardziej nie tyle pracowniczy, co już związek walki z komuną. Napsuli komunistom mnóstwo tej krwi, więc postać bardzo zacna, bardzo zasłużona. Także te trzy osoby: Janusz Sanocki, Miłosz Lodowski, doktor Kornel Morawiecki. Tyle mogłem poznać w internecie czy ogólnie w wypowiedziach i w historii ich działania. Absolutnie na tak. Pan Marek Mnich nie wiem, ale też podejrzewam, że równie w porządku osoba. To są osoby z sztabu komitetu wyborczego. Inne osoby możecie zobaczyć sobie też na listach w zespołach regionalnych ruchu Kukiza, gdzie organizują z tych różnych partii.
Są różne osoby, które są ze związków zawodowych, są z partii, między innymi z Ruchu Narodowego, z Kongresu Nowej Prawicy, z różnych innych. Z Demokracji Bezpośredniej chyba też ktoś jest. Także z różnych miejsc, z różnych partii czy organizacji. Jeszcze chyba jakaś wchodzi w to inna organizacja. To są organizatorzy i listy będą tworzone, listy wyborcze, to wszystko będzie ustalane. Programu, tak jak powiedział Paweł Kukiz, nie ma i nie będzie. Tam są różne jakieś przepychanki. W każdym razie, jeśli chodzi o biznesowe sprawy, to konsultuje się z Centrum imienia Adama Smitha. Część postulatów oczywiście jest jak najbardziej z Centrum imienia Adama Smitha. Raczej pozytywny program wyborczy, gospodarczy jak najbardziej.
Jeżeliby się wprowadziło te plany, to Polska ruszyłaby z kopyta. Natomiast ważniejsze jest prawo, tak jak mówiłem, żeby wprowadzać zmiany prawa. Co ciekawe, taki minus trochę dla Pawła Kukiza, że bardzo ciepło odnosi się do Grzegorza Schetyny. Dlatego, bo to jest jego dawny kolega z lat 80. Razem studiowali i znają się, więc mają do siebie dobre fluidy między sobą. Co ciekawe, Grzegorz Schetyna działał między innymi w Solidarności Walczącej, ale podejrzewa się Grzegorza Schetynę, że był tajnym agentem też jednak. Pseudonimie Radek. Albo agentem, czyli tajnym esbekiem, jakby można było powiedzieć, albo był po prostu tajnym współpracownikiem. Tego nie wiemy. To jest jeszcze duża zagadka.
I jaka rola jest Grzegorza Schetyny w tym wszystkim? Trudno powiedzieć. Tak czy inaczej, ruch Kukiza się dobrze prezentuje. Dobrze, że nie mają żadnego programu, tylko mogą różne grupy wejść. Ja trzymam kciuki za libertaria, żeby chociaż nawet dwóch jakby weszło, to już byłby cud po prostu dla mnie. Cud miód, można by było powiedzieć. Może się tak zdarzyć. Zobaczymy. Dzwoni telefon z południa czy z północy?
[02:22:44] - Hello.
[02:22:45] - Halo?
[02:22:48] - Shalom my friend. I want to order pizza. Okej? Shalom. Kurwa, yes.
[02:22:58] - Co to było? Pozdrowienia z Izraela. Konrad tutaj mi pisze na czacie, że Francja majowy. Może i majowy, nie wiem. Wydawało mi się, że jednak jest częściowo może majowy. Nie wiem. Nie będę się wypowiadał, bo może faktycznie majowy, a ja źle mówiłem i tutaj wszystko wyjdzie na nie tak. Dobrze, jeszcze o Kukizie chciałbym powiedzieć kilka słów. Partii Kukiza. O czym powiedziałem już?
Opowiedziałem o jego sztabie komitetu wyborczego. Natomiast jeszcze nie powiedziałem o tym, jakie są plany. Plany jak najwięcej zdobyć mandatów. Wiadomo, każdy kto idzie, bierze się za politykę, to jego celem jest uzyskanie władzy w danym kraju przede wszystkim. Czyli to się wiąże z uzyskaniem jak największej liczby mandatów w Sejmie i Senacie, bo władzę w Polsce uzyskuje się przez Sejm i Senat. Nie przez prezydenta, tylko przez Sejm i Senat. Prezydent oczywiście ma pewne prerogatywy, jak mówiłem, ale jednak ważniejszy jest Sejm i Senat. Więc Kukiz wie, że nie może obrażać mediów, nie może walczyć z mediami. To po pierwsze. Po drugie wie, że musi atakować system.
Nie partię Korwin, nie Palikotów, innych jednoprocentowców, tylko musi zająć się establishmentem, przede wszystkim dwoma partiami: PiS, Platforma Obywatelska, ale i SLD, ale i PSL. Ci ludzie, którzy dzisiaj rządzą albo są w opozycji, ale sprawują aktualną władzę, którzy mają jakieś aktualne poparcie i aktualnie duże procenty, duże siły. Umówmy się siła SLD czy PSL-u, czy PiS-u, czy Platformy. Nie ma żadna inna partia takiej siły, żadna inna partia. Ani Korwin, ani Palikoty, ani Ruch Narodowy czy KNP, czy Nowoczesna.pl. Nowoczesna.pl to już się sama wyorała chyba. To jest po prostu żart jakiś kompletny. Ale może dostaną duże pieniądze z Zachodu od globalistów i będą próbowali. 5% może zdobędą. Ale nie wiem.
Ludzie już nie są tak głupi, żeby Balcerowicza popierali. Chociaż kto wie. Znam libertarian, którzy popierają Balcerowicza. O zgrozo, to już powinni od razu, jakby były mandaty jakieś czy powiedzmy plakietki, że jestem libertarianinem, powinni od razu je oddać i przeprosić, bo innej dla nich nie widzę drogi. W każdym bądź razie wracając do Pawła Kukiza, ma szansę to zrobić. Ma realną szansę przekroczyć 20%. Naprawdę. Uważam, że ma szansę to zrobić. Jest to bardzo trudne, bo część mediów będzie działała przeciwko niemu. Oczywiście cały system będzie działał przeciwko niemu i oczywiście inne partie polityczne będą przeciwko niemu działały.
Mało tego, będzie miał przeciwko sobie konkurencję, przede wszystkim w postaci Janusza Korwin-Mikkego i partii Korwin, bo chyba tylko ta partia jest przeciwko niemu. I oczywiście Stonoga, ale Stonoga to umówmy się, za małe poparcie ma i raczej tutaj nie ugra dużo ze względu na jego chamski sposób bycia. Dlatego jak najbardziej tylko Janusz Korwin-Mikke może jeszcze pokrzyżować plany Pawłowi Kukizowi w zdobycie 20%. Zaraz jeszcze dokończę ten temat, bo walka Kukiza z Korwinem jest ważna i chciałbym ją jeszcze omówić. Dzwoni stały słuchacz jeszcze raz. Witaj, stały słuchaczu, jeszcze raz ciebie witam.
[02:27:16] - Mam tylko jedną rzecz. Ktoś się pytał, czy mam konto na Facebooku. Nie mam żadnego konta na Facebooku.
[02:27:22] - To są jakieś oszustwa, prawda? Że ludzie podszywają się.
[02:27:24] - Ktoś mi się ewidentnie podszywa Tylko to chciałem, żeby było wiadomo, że nie mam konta na Facebooku, jeżeli ktoś się podszywa pode mnie i nie mam własnej strony internetowej, mam tylko konto na YouTube i na tej drugiej stronie, co wrzucam czasami filmiki i tyle. Informacja najnowsza: tego kawałka skrzydła porównali ten numer seryjny na tym skrzydle i jest to tego zaginionego Boeinga, tyle co wiadomości podali teraz.
[02:27:52] - Tak i się zgadza jednak?
[02:27:54] - Numer zamy, ale pojedzie do Tuluzy ten fragment i zostanie bardzo dokładnie sprawdzony, żeby mieć pewność na 100%.
[02:28:01] - Ja wiem, ale trochę mi to śmierdzi. Dlaczego od razu nie potwierdzili tej informacji, tylko musieli czekać na to potwierdzenie?
[02:28:09] - Bo musieli beretką przywieźć na wyspę i zrobić zdjęcie w środku, żeby się dostać do tego numeru. A na wyspie tego nie mieli, specjalnej kamery.
[02:28:22] - Ale nadal jest to dziwne. Zadziwia mnie to, że nie jest zniszczone, jakby pływało półtora roku.
[02:28:26] - Nie jest zniszczone, bo było zbliżenie.
[02:28:28] - I to jest dziwne. Półtora roku pływa w oceanie.
[02:28:31] - W wiadomościach on jest porośnięty pąklami, porośnięty dość dużo, więc długo przebywał w oceanie ten kawałek, bo było zbliżenie kamerą i było porośnięte, dużo tych pąków było, więc stosunkowo długo przebywał w oceanie. Oczywiście patrząc na zdjęcia, że dużo tych żyjątek na nim było przyklejone. Tylko tyle. Czekamy na to potwierdzenie i potem trzeba wyliczyć prądy, co go przyniosły.
[02:29:04] - Nieźle. Dobrze, dzięki ci, stały słuchaczu.
[02:29:07] - Tylko tyle. Chciałem tylko ten komunikat, że nie mam konta na Facebooku, że ktoś po mnie podszywa.
[02:29:14] - Jasne.
[02:29:15] - Mógłby pan, jak pan już uzyska dostęp, nową stronę, czyli link do tej ostatniej audycji, co była tydzień temu, jeżeli pan na Facebooku.
[02:29:28] - Tak, to wszystko będzie. Na razie, jak mówiłem, całe archiwum, wszystko jest.
[02:29:32] - Zasnąłem przy komputerze. Obudziłem się, audycja się skończyła.
[02:29:35] - Stały słuchaczu, wszystko będzie, ale muszę wszystko przerzucić teraz, wszystkie pliki naprawdę z roboty na tydzień. Tydzień czasu mam roboty w tej chwili.
[02:29:43] - Jak pan zrobi, żeby mi pan wysłał link tylko do tej audycji, co było tydzień temu?
[02:29:46] - Jasne, na razie jeszcze nie ma jej. Nie wiem. Ivellios nie nagrywał. Być może gdzieś w internecie, ale ja mówię, ja nagrywałem.
[02:29:52] - Sprawdzałem teraz, nie znalazłem.
[02:29:56] - Bo w tej chwili nie było. Niestety nie było. Nie mogłem już dogrywać żadnych materiałów, nie mogłem nic tam robić. Musiałem usunąć.
[02:30:03] - Mówię, jak pan zrobi, żeby mi pan linka wysłał.
[02:30:05] - Tak, będzie podany na 100%. Także stały słuchaczu, bez obaw, będzie wszystko. Dzięki ci.
[02:30:10] - Dziękuję, do widzenia.
[02:30:12] - Trzymaj się, hej. To był stały słuchacz z informacją na temat tego zaginionego samolotu i znalezionego skrzydła. A ja wracam do spraw polskich i Kukiza. Sprawa Kukiza i Korwina-Mikke. Tu od razu widać różnicę podejścia do polityki. Kukiz, beniaminek zupełny, nie zajmujący się polityką praktycznie od kilku lat się dopiero zajmujący tak na poważnie bardziej i przekracza wielokrotnie wynik Korwina-Mikke. Wchodzi i zdobywa wielokrotnie więcej głosów w tych wyborach prezydenckich niż Korwin-Mikke. Przekracza nawet 20%, jeśli dobrze pamiętam. Przekracza 20%. Coś niebywałego.
Dlaczego to osiągnął? Oczywiście nie tylko dlatego, że to jest znana osoba, to też, ale przede wszystkim, że mówił jak do ludzi. Mówił normalnie, nie uważał wszystkich za debili, nie uważał, że debil do debila, debilem pogania i tak dalej. Nie obrażał matek niepełnosprawnych dzieci, nie obrażał tych dzieci, tym samym rodziców tych dzieci niepełnosprawnych. Nie wygadywał o Hitlerze różnych spraw i dalej nie hejlował. Nie atakował konkurenta najbliższego, najmniejszego konkurenta, bo w debacie wyborczej zamiast atakować Komorowskiego czy Dudę, to zaatakował Kukiza. Bezpardonowo zaatakował Kukiza. Tak się po prostu nie robi. I to wielu ludzi, którzy chcieli zagłosować na Korwina, po prostu poszli i zagłosowali na Kukiza. I będzie tak samo teraz we wrześniu.
Jeżeli Korwin-Mikke będzie dalej tak robił, jak robił, to ludzie przejdą poprzeć Kukiza, szczególnie jeśli jeszcze będą przedstawiciele partii KNP, czyli takiej podobnej do Korwina. Zresztą sam Korwin zakładał tą partię Kongres Nowej Prawicy, który jest reprezentowany w partii Kukiza. Natomiast libertarianie być może dojdą jeszcze i wtedy już zupełnie wielu libertarian może poprzeć partię Kukiza, że jest wtedy szansa, że któryś z tych libertarian wejdzie. I to jest myślę słuszne, sensowne. I to będzie blamaż Korwina już taki ostateczny jego, jeżeli Paweł Kukiz zdobędzie więcej głosów niż Korwin-Mikke, który jest od początku w polityce, bo on nawet mówi, że w wieku 16 lat już politykę tworzył gdzieś tam w Polsce. Znaczy tworzył, działał i tak dalej, ale był w komunistycznej partii, nie w PZPR-ze, ale był w SD, w Stronnictwie Demokratycznym, które było taką przybudówką PZPR-u. I w niej działał. Tutaj jeszcze mam informację od Martensa. Bardzo ciekawa sprawa. Pisze mi, że to znalezione skrzydło Boeinga 777 MH 370 teoretycznie, oczywiście tego Boeinga, że to znalezisko zbiega się z głosowaniem nad powołaniem trybunału w ONZ w sprawie zastrzelonego samolotu malezyjskiego.
Tylko że właśnie: czy tego? Aha, rozumiem, że zastrzelonego nad Ukrainą. Chodzi o Ukrainę, czyli nagle to skrzydło się znajduje. Dziwne. Przypadek? Oczywiście przypadek. Wszystko jest przypadkiem, ale myślę, że to nie jest przypadek. Zobaczymy. Jak Kukiz uzyska ponad 20%, a Korwin-Mikke zdobędzie kilka procent, to myślę, że to już będzie totalny blamaż Janusza Korwin-Mikkego i będzie świadczyło o tym, że oderwał się od rzeczywistości dosyć mocno. Bo celem polityka nie jest szokować, nie jest przekazywać wiedzy, nie jest uczyć społeczeństwo różnych rzeczy.
To nie jest celem polityki. Celem polityki jest zdobycie władzy. Jeżeli chcemy uczyć społeczeństwo, to bierzemy się za media. Chcemy informować społeczeństwo o czymś, bierzemy się za media, bo media oddziałują wielokrotnie mocniej niż polityka. Polityka też może dużo napsuć, dużo napsuć różnych rzeczy. Podejście na przykład, że dzisiaj libertarianizm w Polsce być może osiągnąłby dużo więcej, gdyby nie było Korwina. Ja wiem, że to brzmi buńczucznie, ale może by tak było, że liberalne podejście do życia i ogólnie liberalne teorie zdobyłyby znacznie większe uznanie, gdyby Korwina nie było. Kto wie? Bo wszyscy mówili, że zaczynali od Korwina. Czy ja zaczynałem od Korwina?
Jakoś tam słuchałem go, ale bardziej jako taką książkę liberalną czytałem. Bertranda Russella czytałem, chociaż on był globalistą i eugenikiem, ale dużo było jakichś ciekawych rzeczy liberalnych, o których pisał. Sporo książek liberalnych czytałem, z tego, co pamiętam, z Bibuły jeszcze, jak wychodziła. Jakie rzeczy liberalne przeczytałem? Bywałe. Je słuchałem. Ale oczywiście Korwin-Mikke gdzieś to popularyzował, tę liberalną myśl, którą można było gdzieś usłyszeć. I to po prostu działało na młodzież jeszcze w latach 90., jak tego słuchałem. Tyle o Kukizie: mówienie, że Kukiz jest jakimś agentem czy za nim agenci stoją... Pewnie jacyś stoją, ale Boże święty, za kim nie stoją?
Ale przynajmniej człowieka zrównoważonego, który jest sensowny, ma czwórkę dzieci, trójkę dziewczyn, już teraz nawet dorosłych dziewczyn ma i jakoś normalnie podchodzi do swojej żony. Nie ma jakichś dzieci na boku. Nie mówi, że jest konserwatystą i tak dalej. Ale jeżeli ktoś zaprzecza swoim ideom, mówi, że jest konserwatystą, a tutaj dzieciaki robi z jakąś tam siksą, to jest to... Nie wiem, ja nie jestem konserwatystą i mnie to naprawdę grzeje zięby, ale to jest nieuczciwe wobec swoich wyborców według mnie. Jest z nami Amor Cage. Witaj, Amor Cage'u.
[02:37:08] - Witam wszystkich, witam ciebie też, Piotr.
[02:37:11] - Witaj. Co sądzisz o partii Kukiza, Korwinie? Jak to się wszystko-
[02:37:16] - Ciężka sprawa, powiem ci.
[02:37:18] - Zdobędzie ile procent Kukiz? Ile Korwin?
[02:37:21] - Czekaj, może zdobędzie 25.
[02:37:25] - Kukiz czy Korwin?
[02:37:26] - Może Kukiz więcej. Myślę, że więcej od Korwina. Korwin będzie dalej w tyle.
[02:37:32] - Zależy, ile razy będzie o Hitlerze gadał i będzie hajlował.
[02:37:36] - To też. Ale z drugiej strony cały czas Korwin jest w tyle. Wybory, co były na prezydenta, pokazały troszeczkę ruchu, nie?
[02:37:48] - Aha. No tak.
[02:37:50] - Trzymam kciuki za Kukiza i za JOW-y. Ja się zawsze tak śmieję, bo wszyscy oglądają TVN i potem mówią, że JOW-y zabetonują wszystko.
[02:38:00] - A dzisiaj nie jest zabetonowana, nie jest PiS-PO.
[02:38:03] - Dobra, okej. Czyli mówisz, że ci z PO i z PiS-u są tak dobrzy dla Polski, że nie chcą rządzić cały czas, mieć władzę non stop i nie chcą wprowadzić tych JOW-ów tylko dlatego, żeby ciągle walczyć, ciągle rywalizować, żeby nie zabetonować. To jest sens. Się śmieję, zawsze mówię ludziom, że przecież gdyby to tak miało zabetonować, miałoby tak działać, to oni by przecież to wprowadzili pierwsze co.
[02:38:29] - Dokładnie. Jeszcze porównuję, bo mówią, że będą dwie te największe partie, a mówię, że to będą zupełnie inne partie. Zobaczmy, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych. Mamy Demokratów i Republikanów i pomiędzy Demokratami czy pomiędzy Republikanami, to znaczy wewnątrz partii, są większe podziały niż na całej polskiej scenie. U Republikanów mogą być ludzie tacy jak w PiS-ie i mogą być tacy jak Korwin-Mikke w jednej partii, w Partii Republikańskiej. Przecież Ron Paul, a nawet bardziej liberalni niż Korwin-Mikke, na przykład Ron Paul, który był bardziej liberalny. Korwin-Mikke to taki Rand Paul bardziej. Korwin-Mikke to taki Rand Paul, a Ron Paul, jego ojciec, był bardziej libertariański, taki libertarianin naprawdę z krwi i kości. I w tej partii był on i Bush, George W. Bush, który był takim pisowczykiem typowym.
Chociaż chyba nie aż tak socjalistycznym, ale kto wie, Bush może i był trochę socjalistyczny, kto tam wie, ale taki pisowczyk. I tacy ludzie byli w jednej partii, więc my mówimy o zupełnie innych partiach. To tak jakby była polska scena zebrana do jednej partii, do dwóch partii, powiedzmy, że Korwin-Mikke, narodowcy, jacyś inni do jednej i do drugiej Palikot, Kukiz czy coś tam, SLD, PiS do innej partii. Na takiej bardziej zasadzie to by było i to ludziom się po prostu nie mieści, że tam Że mogą być takie różnice w jednej partii. Właśnie tak to działa.
[02:40:03] - Ja tak myślę sobie, że partie są nam de facto niepotrzebne. Może powinniśmy od tego odejść?
[02:40:08] - No właśnie JOW-y robią tak, że te partie stają się mniej potrzebne. Ale zauważmy, że w Stanach Zjednoczonych wcale nie są dwie partie. Jeszcze mamy teraz Tea Party, ale ona działa chyba na obrzeżach Partii Republikańskiej, częściowo związana, częściowo poza, ale powstała ta Tea Party. I jeszcze jest Partia Libertariańska, czyli trzecia siła w Stanach Zjednoczonych. Jeszcze jest Partia Zielonych. Oczywiście tam niedużo wchodzi do Kongresu czy Senatu, ale dużo z tych działaczy, na przykład libertariańskich, wchodzi do lokalnych władz. Libertarianie są trzecią siłą w Stanach Zjednoczonych. Libertarianie, podkreślam jeszcze raz, ocenia się ich na 6% poparcia w skali kraju. To jest bardzo dużo jak na Stany Zjednoczone. A to są tacy libertarianie naprawdę hardkorowi.
To nie jest coś takiego jak Korwin-Mikke, że taki liberalny czy coś. Nie, to już jest taki liberalizm porównywalny w Polsce tylko do Partii Libertariańskiej, która jest w Polsce, która jest mało znana.
[02:41:21] - Ja ci muszę powiedzieć, że takiego swojego konkretnego, pełnego, stuprocentowego zdania nie mam, jeżeli chodzi o wszystko tak naprawdę. Bo zwróć uwagę na przykład, jaki wolnościowiec to Korwin-Mikke, skoro jest monarchistą i on chciałby być królem Polski i jak on będzie zwywładcą, to przecież zamach można przeprowadzić. No to co on pieprzy? Co to za debil jest? Takie głupoty gada. Co to jest za wolność, jak masz króla, który rządzi i na przykład jest chujem zwykłym i rządzi sobie jak chce na przykład. Co to za wolność?
[02:41:57] - Ja mówię: pokażcie monarchię taką, jak chce Korwin, czyli nie konstytucyjne, tylko monarchie absolutne, bo Korwin chce oświeconego, absolutnego monarchę, takiego, co będzie mógł robić, co chciał. Pokażcie mi dobrze sprawującego władzę króla w jakim kraju? To tylko chyba jeden jest: Liechtenstein. Zabawa, kilkadziesiąt tysięcy osób tam mieszka, w tym Liechtensteinie. Ile tam mieszka? To jakieś śmieszne. Mieszka niewiele więcej osób w takim Liechtensteinie niż w mieście, w którym mieszkam, bo koło Dublina mieszkam. To po prostu jest żart jakiś.
[02:42:35] - Ale biorąc pod uwagę ogólnie monarchię, to można powiedzieć, że ona nie dała rady, nie sprostała.
[02:42:40] - Nigdzie nie ma monarchii. Jest oczywiście monarchia w Wielkiej Brytanii, to jest konstytucyjna. Monarcha nie może robić czego chce. Nie może na przykład powiedzieć, że od dzisiaj będzie taki i taki przepis. Kuzik, nie może tak robić.
[02:42:50] - Ale prawdziwa demokracja też tak troszeczkę nie przetrwała. Jak byśmy wzięli pod uwagę Grecję starożytną czy tam coś, to wersje, odmiany tej demokracji to jest taki trochę pic na wodę. Tak jak komunizm. No przecież co? Demokracja Ludowa. Z nazwy przynajmniej. I też można by się sprzeczać, przecież to demokrację mieliśmy za komuny.
[02:43:16] - Dokładnie.
[02:43:18] - Ale dobra, to już porzućmy może to. Pytałeś się mnie, kto tam według mnie. Myślę, że Korwin na łeb, na szyję spadnie.
[02:43:28] - Janusz Korwin 1%, czy więcej?
[02:43:31] - No nie, czekaj, dajmy mu 5.
[02:43:34] - 5 to wejdzie do Sejmu.
[02:43:36] - Niech wejdzie nawet. A co, musi mieć poniżej? Kto ją da poniżej?
[02:43:42] - Nie, ja nie mówię. Ja się będę cieszył jak wejdzie, bo będzie wesoło, tylko nie wiem, jak on tam zorganizuje, bo będzie wtedy już w Polsce. Wtedy zamieni ten eurohołhos na polski Sejm.
[02:43:55] - Na polski Sejmhos?
[02:43:55] - Tak, na Sejm polski zamieni.
[02:43:58] - To będzie mówił, że się Polska teraz rozpadnie.
[02:44:00] - Ale obawiam się, że frekwencja będzie większa i za mało koców jest trochę, żeby poparli Korwina-Mikke.
[02:44:07] - Nie tylko kuce go popierają. To się tak wszyscy śmieją, ale ludzie w internecie często. Stąd te śmiechy. Ostatnio też taki śmiałem, bo wypłynęła ta sprawa jeszcze przed prezydenturą. Ten nasz ukochany były prezydent jak był-
[02:44:25] - Komorowski.
[02:44:26] - Komorek nasz, to PO jednak pomyślało: „Zróbmy internety” i też mieli tam swojego youtubera jakiegoś.
[02:44:36] - A, ten jakiś taki Jakubowski, czy tam jaki?
[02:44:39] - Coś tam było. Ja już nie pamiętam nazwiska.
[02:44:41] - Ja też nie, bo ja nie potrafię jednego odcinka z nim obejrzeć. Taki wkurzający był po prostu gość. Są tacy ludzie, którym kompletnie coś nie idzie. Ja wiem, że mogą być w internecie popularni, ale tylko dlatego popularni, bo gwiazdy po prostu zapraszają, że znanych ludzi.
[02:44:57] - I to jest właśnie najlepsze, że potem zaczęli się interesować inni ludzie tym. Okazał się to pic na wodę. On gdzieś z Platformą miał jakieś związki, dlatego prezydent dla niego-
[02:45:06] - On pracował dla prezydenta, znaczy dla Komorowskiego pracował jakiś czas temu.
[02:45:10] - Jeszcze odnośnie Stonogi tak się odniosę. A mi się nawet Stonoga podoba, tylko jakie on ma tam kontakty i z kim, to ja nie wiem niestety.
[02:45:19] - Ale nie jest dla ciebie zbyt hardkorowy? Przecież takim językiem rzuca, że po prostu policjanci aż nie wiedzą, co odpowiedzieć.
[02:45:26] - Ja też mam tak ochotę nieraz, jak widzę tą Kopacz na przykład, jak ona mówi coś, a człowiek sam się interesuje i widzi, co taki rząd podejmuje, jakie decyzje. Jak ja widziałem kiedyś, jak było głosowanie w sprawie GMO, upublicznione, jak się ci z PiS-u sprzeciwiali, a ta: „Nie, bo nie poszło głosowanie, to jeszcze raz nad wprowadzeniem GMO do Polski podejmijmy decyzję, bo nieodpowiednio”. Tak że nie było po myśli, to jeszcze raz zagłosujmy. To tak, jakby ktoś chciał odstrzelić kogoś i wszyscy by byli: „Nie, to zagłosujmy jeszcze raz, bo to nieodpowiednio poszło głosowanie”. To jeszcze raz. To jakbyśmy do Unii nie chcieli wejść, na pewno by powtórzyli referendum w Polsce.
[02:46:13] - Oczywiście, że tak.
[02:46:14] - Bo źle poszło. Jednak to jeszcze raz powtórzmy. Ale odnośnie Stonogi, co chciałem powiedzieć, bo tam był kiedyś taki gliniarz młody, nie pamiętam nazwiska ani imienia, co odszedł z policji. Pamiętasz?
[02:46:30] - Kamil Całek chyba się nazywał.
[02:46:32] - Tak. I on jest razem ze Stonogą.
[02:46:36] - Działają. Tak, bo to są ludzie skrzywdzeni. Umówmy się, nie wszyscy są agentami, bo to w internetach, jak to się mówi teraz, to Busz zresztą wymyślił: internetz. On zawsze po angielsku, to liczba mnoga. Internetz. Ten gość w ogóle nie kumał bazy George'a Busha albo był megatrolem. Trolem, udawał bycie głupim. Też tak mogło być. I w internetach wielkie teorie spiskowe są. Ja się zajmuję teoriami spiskowymi, ale tego nie widzę, że wszyscy są pod wpływem, że służby wszystko kontrolują.
Ja się pytam, to nie jest możliwe. Służby nie mogą wszystkiego kontrolować, bo zabrakłoby im ludzi, żeby wszystkich kontrolować. Pawła Kukiza kontrolują, a tu na przykład Paweł Kukiz tych urzędników wyrzuca. To jest coś niebywałego. Ja rozumiem, że można wpływ mieć na różnych ludzi, ale nie da się sterować wszystkimi. Tak jak oni chcą, że służby sterują światem. Nie da się tak. To różne są służby, różni ludzie, różne strefy wpływów. Taki Rockefeller ma większe wpływy na różne służby niż służby na Rockefellera. Umówmy się, to nie jest, że pies ogonem macha, ogon psem macha.
Pies ogonem macha. Służby są do wymiany. To są oficerowie. To są ludzie, którzy są do wymiany. Jak się ktoś nie spodoba, to może się coś stać. I taki gość ze służb, pan Petelicki sobie strzeli w głowę. Tak po prostu jest, a nie, że sobie Donald Tusk strzeli w głowę. Umówmy się.
[02:48:15] - Mówisz, że nie strzeli sobie w głowę?
[02:48:18] - Petelicki strzelił sobie w głowę.
[02:48:21] - Przy moim kiepskim mikrofonie nie wyszło. Żart nie wyszedł.
[02:48:27] - Tak, bo trzeba dobrze udawać pana Tuska.
[02:48:29] - Tak, to trzeba dobrze. Mówisz: nie wszyscy kontrolują. A odnośnie Busha to było śmieszne kiedyś, bo on też miał być w coś zamieszany i on specjalnie źle odmieniał nazwę i mówił, że on nie może być w to zamieszany, bo nawet nie wie, jak to się nazywa do końca.
[02:48:48] - Spryciarz. To pewnie mu też podpowiedzieli.
[02:48:51] - Dobrze. Nie zajmuję ci więcej audycji. Tak chciałem tylko dorzucić tego Stonogę. I tyle. Na odsuch, kontynuuj.
[02:48:59] - Jasne. Dzięki. Dzisiaj taki temat jest nietypowy. Raczej spisków tu dużo nie ma. Oprócz Kulczyka, to dzisiaj trochę mniej.
[02:49:06] - Wszędzie są spiski tak naprawdę. Tylko takie gorsze, bo to są takie nasze, jak ja to mówię zawsze polskie piekiełko. A to dlatego, że jak na przykład World Trade Center się zawaliło, to wielu ludzi rozumiało, że niby z jednej strony zamach, a z drugiej strony, że Ameryka sobie stworzyła tych terrorystów, jakby to kumali. Ale jak u nas jakieś Tu-15 spada, to nie.
[02:49:30] - Wypadek.
[02:49:31] - Przecież to normalny wypadek. Jak można oczerniać tych kochanych polityków z PO? Przecież są cudowni. Jak mogą jakieś służby u nas? Jak można przecież Ruskim nie dać prowadzić śledztwa? Przecież oni są naszymi przyjaciółmi za granicy. Przecież gdyby oni byli w to zamieszani, to by nam o tym powiedzieli.
[02:49:50] - Wiesz co? Przypomniała mi się jedna rzecz, o której mówiłem w 2011 roku i się sprawdziła do dzisiaj, bo w 2011 roku twierdziłem, publicznie powiedziałem, że nigdy do Polski nie trafią ani skrzynki czarne, ani samolot nie trafi do Polski. I to się sprawdziło. Więc jednak są rzeczy, które mówię i się sprawdzają. Ja mówiłem, że to nigdy nie trafi do Polski. I tak chyba będzie, że prędzej wojna wybuchnie pomiędzy Polską a Rosją niż to trafi do Polski. Chociaż miałem powiedzieć jeszcze też o tej wojnie Polski z Rosją, ale już mówiłem, nie chcę straszyć nikogo, bo to już chyba mówiłem, prawda? Już wszyscy chyba powinni wiedzieć. Jak słuchacie Teorii Chaosu, to powinniście wiedzieć.
[02:50:40] - Mówiłeś coś o Sikorskim, że jak będzie wyjeżdżał.
[02:50:43] - Nie, jak będzie wyjeżdżał, to że on ma wiedzę o tym, że taka wojna jest planowana. Ma wiedzę dzięki żonie, bo żona była na spotkaniu Grupy Bilderberg, Anne Applebaum i powiedziała swojemu mężowi i dzieciom też zapowiedziała, że musimy się wynosić z Polski. Tylko teraz ja nie śledzę tej sprawy. Powinienem bardziej śledzić, czy faktycznie fizycznie wyjechał, bo on mówił, że wyjedzie, ale czy już fizycznie wyjechał i już w Stanach oni są. Jeżeli są, to oznacza, że coś w tym roku nawet może być już grane, coś może się wydarzyć.
[02:51:16] - To może ktoś-
[02:51:17] - A już wiem, że miał wyjechać, prawda? Miał wyjechać, bo on zapowiadał się twardo, że on już ma tam pracę w Stanach. Już wyjeżdża, już koniec, już nic go nie trzyma, już nie chcecie mnie w Polsce, to nie będę. Oczywiście ściema, bo on wiedział, że musi wyjechać z Polski, bo żona mu powiedziała, że będzie wojna, będzie nieciekawie, zapomnij o Polsce, już jest sprzedana, już koniec, już nic nie wywalczysz. To wiadomo, że muszą się ewakuować, bo rodzina dla niego jest ważniejsza niż Polska. Umówmy się, dla każdego normalnego człowieka, a Sikorski jest normalnym w miarę człowiekiem, że ceni swoje dzieci i swoją żonę bardziej niż Polskę. I jego już nie ma.
[02:51:59] - Nic by nie mógł zrobić. Jakby jeszcze powiedział oficjalnie, to pewnie by zginął w wypadku.
[02:52:04] - Oczywiście on teraz absolutnie o tym w ogóle nie mówi, bo wie, co się stało. Też śledźmy. Tego nie zabili przecież naszego Jana Wincenta Rostowskiego, zwanego Jackiem. Nie wiem, dlaczego Jacek do niego mówili wszyscy. I co? I on właśnie powiedział publicznie o tym, co usłyszał. Prawdopodobnie usłyszał właśnie na spotkaniu Grupy Bilderberg, że będzie wojna. I była wojna na Ukrainie. Przecież tego się nie da przewidzieć. To było tak niebywałe.
Niesamowite to było.
[02:52:42] - Nie wiem, może ich przepraszał. To puścili to jakoś płazem, bo tego za bardzo w telewizji nie było nigdzie, żeby to walili cały czas. Będzie wojna.
[02:52:51] - On to chyba powiedział publicznie na wystąpieniu w sejmie te rzeczy, że będzie wojna. To był szok po prostu. Zresztą niemieckiemu też udzielił jakiemuś czasopismu wywiadu o tym, że będzie wojna i to można sobie sprawdzić. Nie wymyślam sobie tych rzeczy. To wszystko przeszło mu płazem i nikt o tym nie mówił, że on miał jakąś wiedzę o tym, że będzie wojna. Przecież to nie jest, że on jest nowym Jackowskim, że on miał wizje jakieś. Miał wiedzę, bo to się planuje z wyprzedzeniem te rzeczy. I tak samo tutaj też coś te, za przeproszeniem, nie przepraszam, bo to są, te skurwysyny zaplanowały w spotkaniu Grupy Bilderberg być może kolejną wojnę czy jakieś inne rzeczy, które nas cofną o lata i to przejdzie znowu im bez żadnego problemu, że znowu się nic nie dzieje. Ale ja wam mówiłem, jest efekt. Mówiłem wam o Sikorskim i Sikorski wyjechał.
Jest coś na rzeczy. Trzeba teraz myśleć, co będzie, bo będzie. To nie będzie tak, że nie będzie nic. Możemy faktycznie głowę w piasek. Jest takie zdjęcie, facet głowę w piasek. Oczywiście na chwilę odpoczniemy, nie mamy żadnego zagrożenia, wszystko jest okej, ale i tak przyjdzie dla nas zagrożenie. Jak mamy tsunami, a my głowę w piasek włożymy, to tsunami dojdzie do nas. Nie zatrzymamy tego tsunami.
[02:54:22] - Dobra, to już nie zajmuję-
[02:54:25] - Dzięki za ten telefon. Troszkę się jak zwykle rozgadałem.
[02:54:28] - A już się jak stonoga zacząłeś odzywać. O, jak stonoga.
[02:54:32] - Czasem trzeba rzeczy czy ludzi po imieniu ich nazywać.
[02:54:35] - A widzisz.
[02:54:37] - Nieprawda, oczywiście.
[02:54:38] - To nic, już rozłączam się i pozdrawiam wszystkich słuchaczy.
[02:54:41] - Hej. Także każdy ktoś, kto doprowadza do wojny i do śmierci tysięcy albo nawet milionów ludzi, jest nie tylko złym człowiekiem. To jest człowiek, który nie zasługuje na życie. Ale niestety oni żyją i dalej spiskują przeciwko nam. Cóż zrobić? Dobrze, jeszcze o referendum porozmawiam. Nie będę już rozmawiał o tej wojnie z Rosją. Odsyłam was do archiwalnych audycji. Póki co nie można odsłuchać ich na stronie teoriachaosu.com, ale będzie można w ciągu tygodnia wszystko się pojawi. Ale możecie je odsłuchać na stronie Radia Paranormalium, paranormalium.pl albo radionafali.com.
Na tych dwóch radiach możecie. Także są gdzieś w internecie też jakieś backupy różne słuchaczy, które są umieszczane. Chciałbym, tak jak mówiłem o wojnie z Rosją, od razu z Rosją mamy. Tak, zawsze była wojna z Rosją albo z Niemcami. Niemcy są słabe, więc z Rosją militarnie, więc tak trzeba przyjmować. I tu się wszystko logicznie składa. O tym mówiłem, już nie będę powtarzał. Referendum, które odbędzie się 6 września bieżącego roku. Trzy pytania. Pierwsze pytanie brzmi tak: czy jest pani/pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?
Tak, nie. Pierwsze pytanie logiczne, proste, łatwe, przyjemne. Drugie: czy jest pani/pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa? To jest niejednoznaczne pytanie, bo nie wiemy, czy chcemy na przykład rozszerzyć jeszcze finansowanie partii z budżetu, czy zmniejszyć, bo też jest finansowanie partii dotychczasowe. Czyli może być też, żeby zwiększyć jeszcze im to finansowanie. Może też być, jeżeli zagłosujecie na „nie”. Czy jest pan/pani za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika? I uważam, że ludzie we wszystkich badaniach bardzo sensownie odpowiadają. W większości na „tak” są w pytaniu pierwszym, czyli za IOW-ami przeciwko finansowaniu partii politycznych z budżetu państwa, aktualnego finansowania. Czyli nie wiemy, czy zwiększanie.
To jest niejednoznaczne. To pytanie jest bez sensu drugie, bo nie jest jednoznaczne. I trzecie pytanie jest też na „tak”. Większość ludzi odpowiada w drugim na „nie”, to umówmy się, a w trzecim na „tak”, czyli że podatnik wreszcie będzie mógł odsapnąć trochę i przypadki jak z Romanem Kluską, które miały miejsce, odejdą trochę w niebyt. Mam nadzieję przynajmniej. Czyli sensownie ludzie to pojmują. Jest z nami Konrad. Witaj, Konradzie.
[02:57:50] - Dobry wieczór, Claude. Dobry wieczór słuchacze. Tutaj mnie namawiali słuchacze, żebym-
[02:57:55] - Jak możesz troszkę się oddalić z mikrofonem, bo straszne masz prze-
[02:57:59] - A teraz lepiej?
[02:58:00] - Zdecydowanie lepiej.
[02:58:01] - Dobrze. Przepraszam. Więc kilka jest tematów. Nie wiem, od czego zacząć. Zacznę może od pozdrowienia stałego słuchacza i chcę, żeby spał dobrze, więc go uspokoję, że może ja w moim archiwum pogrzebię i znalazłbym może tą wartościową audycję sprzed tygodnia. I czy byś pozwolił na przykład umieścić ją na moim kanale YouTube?
[02:58:23] - Jak chcesz to umieszczaj.
[02:58:25] - Tak? To zapraszam.
[02:58:27] - Miło mi będzie, jak linka dasz do strony Teoria Chaosu.
[02:58:30] - Ja muszę poszukać w archiwum, bo czasem cię nagrywam, czasem nie słucham, bo też jestem śpiący, ale coś się nagrywa, więc poszukam i wrzucę na kanał. A ponieważ nie mam nic teraz, to tylko zapraszam na kanał Jaspas44 na YouTube i tam to dam. Może jutro, pojutrze. To stały słuchacz nie będzie miał zmarnowanego tygodnia.
[02:58:48] - Dobra.
[02:58:49] - Ale muszę powiedzieć, że naprawdę warto, że to by była wielka szkoda, że ta audycja nie byłaby do odsłuchania, ponieważ ja poczytałem ten twój blog Prostownica do bananów i po prostu rewelacja. Ten twój wybór. Jesteś tak inspirujący.
[02:59:08] - Prostownica.eu. To taką prywatę też ja.
[02:59:12] - No to powtórz.
[02:59:13] - Prostownica.eu. Tego artykułu?
[02:59:17] - Tak. Blog ma nazwę Prostownica do bananów. Wszystkim polecam. Ponieważ Claude umieścił listę. Powiedz sam, Claude.
[02:59:27] - Umieściłem listę 10 filmów, właściwie wykładów, takich z TED, które są inspirujące. Ogólnie bardzo często one są inspirujące, bardzo ciekawe, czasami są bezsensowne, a czasami wręcz odwrotnie. Ja zaproponowałem takie, które są może mniej znane, może nie super popularne, ale uważam za bardzo ważne, za takie rzeczy, które powinien każdy obejrzeć. Nawet jeśli nie lubicie TED, to te wykłady po prostu są absolutnie najważniejsze, aby zrozumieć sens naszego jestestwa, dowiedzieć się różnych rzeczy, prawdy o otaczającym nas świecie.
[03:00:13] - Ja byłem zachwycony. To jest prostownica.eu.
[03:00:17] - Miło mi. Dzięki, ale to chyba zachwycony tymi wykładami, bo ja tylko zaproponowałem je. Wiedza jest najważniejsza.
[03:00:23] - Tym, co zrobiłeś też, ponieważ to ty dokonałeś tej kompilacji i dzięki niej ja na przykład odkryłem Grahama Hancocka, Ruperta Sheldrake'a. Jestem zachwycony. Tej reszty jeszcze nie posłuchałem, ale dlatego mówię, że ta twoja audycja sprzed tygodnia jest naprawdę wartościowa, inspirująca i warto by ją gdzieś dać. Ja tylko tyle powiem, że na przykład jak słuchałem Ruperta Sheldrake'a, bo tutaj się wyśmiewają ze mnie, że jestem wariatem i tak dalej, bo założyłem nową religię jako Jezus Konrad Zbawiciel, a Rupert Sheldrake, którego słuchałem, jego wykład o nauce albo Graham Hancock „Wojna przeciw świadomości”, to praktycznie to są wykłady z mojej religii. Podobne mam zastrzeżenia do nauki, do tego sztywnego postrzegania rzeczywistości, że jak coś nie pasuje do tego modelu nauki, to won, to będziemy banować to i to jest nienaukowe i nawet nie będziemy badań robić nad tym ani debatować. To oni to wszystko wypunktowali, te wady, które ja krytykuję w nauce. Także bardzo polecam Ruperta Sheldrake'a, Grahama Hancocka. Znakomite wykłady, niestety po angielsku. Jeżeli ktoś się uczy angielskiego, to ten Rupert Sheldrake ma bardzo wykwintną, naukową angielską wymowę. Znakomicie się tego słucha.
W każdym razie dla samych tych wykładów inspiracji, bo ty to przedstawiałeś tydzień temu, warto tego posłuchać. To tyle może na ten temat, chyba że coś tam chcesz dodać. A ja jeszcze mogę parę innych tematów poruszyć. Otóż polecam, bo tu chyba, sam nie jestem pewien, ale chyba popełniłeś błąd mówiąc, że Francja tam ma propozycję.
[03:02:24] - Możliwe, bo nie sprawdzałem tego dokładnie, tylko z tego, co tam z głowy pamiętałem. Może się źle zapamiętało mi.
[03:02:30] - Ja słuchałem i zresztą też jest u mnie na kanale YouTube Jaspas44 debata w Klubie Ronina na temat JOW-ów właśnie sprzed tygodnia z poniedziałku i umieściłem to u siebie. I oni tam mówili o modelu francuskim, że tam jest podobnie jak tu w Wielkiej Brytanii w UKIP. Oni tam z kolei dzięki tej ordynacji wyborczej większościowej JOW-owej, która tam ma tą różnicę, że tam są dwie tury wyborów, oni blokują Front Narodowy Marine Le Pen. Front Narodowy może sobie zebrać ile chce głosów, 20% popularności czy tam więcej, a inne partie, tak jak w Polsce wszyscy przeciw PiS-owi, to tam wszyscy przeciw Frontowi Narodowemu i po prostu tamci mają miliony zwolenników, ileś procent głosujących, tak jak na Kukiza 20% Front Narodowy we Francji, a i tak nie mogą wprowadzić żadnych kandydatów, znaczy posłów do parlamentu francuskiego i rządzi ta lewica tam. Czy wręcz nawet tam powiedział ten wykładowca w Klubie Ronina, że komuniści wchodzą do parlamentu, ponieważ zasiedlają jakieś tam wioski i tak dalej, mają swojego burmistrza i oni są w stanie mieć większość w tym swoim regionie, gdzie się zgromadzili, a rozproszony po całym kraju Front Narodowy ma zwolenników i nie wchodzi. Także polecam debata w Klubie Ronina na temat JOW-ów.
[03:04:02] - Tak, ja widziałem. Nie oglądałem jej jeszcze, ale widziałem, że coś takiego tam się odbyło.
[03:04:10] - Jeden z uczestników tam zachwala JOW-y w Stanach Zjednoczonych Ameryki, ale według mnie jest przesadzony. Jest zbyt zachwycony Partią Republikańską, widzi wszystko jednostronnie. Zresztą sam dostrzegłem sprzeczności w jego wypowiedziach, bo z jednej strony mówi, że Partia Demokratyczna daje obywatelstwa nawet nielegalnym imigrantom i tak dalej, po to, żeby zdobywać poparcie wśród nich i to niszczy Amerykę. Z drugiej strony mówi, że JOW-y są wspaniałe, bo Ameryka dzięki JOW-om jest najwspanialszym krajem na świecie. To albo Partia Demokratyczna niszczy Amerykę, demokrację i system amerykański poprzez te JOW-y, albo jest najwspanialszy, najpotężniejszy kraj. Albo albo. Według mnie system amerykański zmierza ku upadkowi przez zwyrodnienie systemu politycznego w Ameryce, kupowaniem sobie głosów imigrantów, którzy nijak nie są związani z kulturą amerykańską, z tą cywilizacją, oprócz tego, że nielegalnie przedostali się przez granicę i pracują nielegalnie. Jeszcze jedna rzecz odnośnie tych szczątków. Nie wiem, czy widziałeś te szczątki. Masz jakieś zastrzeżenia do tego, ale muszę powiedzieć, że moja pierwsza reakcja była: „Nie, to jakaś bzdura”.
Ale z drugiej strony przyjrzałem się tym odpadkom skrzydeł. W każdym razie to ma sens, ponieważ katastrofa była ponad rok temu, a na tych skrzydłach dookoła były, to się mówi po angielsku chyba „barnacles”, takie muszle. Były obrośnięte żyjątkami morskimi. To by świadczyło o tym, że części tego samolotu przez długi czas pływały po oceanie. To nie jest to, że ktoś tam podrzucił. Wszystko jest możliwe, mogli oblepić klejem.
[03:06:22] - Na zdjęciu z dalsza nie widziałem tego.
[03:06:26] - Ja widziałem, w BBC pokazywali zdjęcia, film jak policjanci francuscy czy jacyś to przeglądali, bo Reunion to jest terytorium Francji, zdaje mi się, zamorskie.
[03:06:41] - Zamorskie tak, bo to przy wybrzeżach Afryki.
[03:06:47] - Właśnie nie.
[03:06:48] - Od Madagaskaru. Jak nie? Niedaleko Madagaskaru jest.
[03:06:50] - Jest Afryka, potem jest Madagaskar.
[03:06:53] - Dobrze.
[03:06:54] - I dopiero ta wyspa.
[03:06:55] - Ale Madagaskar zalicza się do Afryki. Te wszystkie wyspy.
[03:06:59] - Tak.
[03:06:59] - Racja, bliżej Madagaskaru niż Afryki.
[03:07:04] - Jest grupa wysp jak Mauritius i właśnie one są wyspy na Oceanie Indyjskim. Trudno to wiązać z Afryką, bo to jest już daleko, ale mniejsza o to. Na wschód od Afryki faktycznie. W każdym razie teoria się trzyma kupy, że to przez wiele miesięcy, przez rok leżało w wodzie, obrosło muszelkami i aż sztorm wyrzucił to na brzeg jakiejś płaskiej wyspy Reunion. To, co ja mam zastrzeżenia moje z kolei są takie, że jeżeli te części samolotu pływały przez ponad rok na powierzchni oceanu aż tak bardzo, że obrosły małżami, to dlaczego nikt nie zauważył? Przecież satelity miały to kontrolować, z powietrza wyszukiwać tych szczątków i nie zauważyli. W związku z tym pytanie jest, że oni mówią, że te satelity ponoć nawet są w stanie obiekt wielkości samochodu czy gazety dostrzec na powierzchni ziemi. Widocznie nie na powierzchni oceanu, że tam przez rok sobie szczątki pływały i nikt nie zauważył. Dopiero jak dopłynęły do lądu, to ktoś to zauważył. Także dziwne zdarzenie.
W każdym razie myślę, że wielu ludzi, pokazywali w brytyjskiej telewizji żonę jakiegoś stewarda. Myślę, że oni odczuwają ulgę. Wiedzą, że już jest potwierdzone, że nie żyją ich bliscy. Bo to była taka niepewność. Co? Porwani przez UFO? Co się z nimi stało? Nie wiadomo. Zniknął samolot z kilkuset ludźmi i nie wiadomo, co z nimi. A teraz przynajmniej wiadomo.
Gdzieś tam zatonęli i nie żyją już. To jest tragiczne, ale jednak.
[03:09:01] - Ciekawa sprawa. Myślę, zostawmy sprawę samolotu, bo to jest oczywiście fajna sprawa, ale dzisiaj rozmawiamy o sprawach polityczno-społecznych w III RP. Co sądzisz, powiedz na szybko, jak możesz, bo powoli będziemy kończyli, o Kukizie, Korwinie-Mikke, referendum, które się zbliża. Jak to wszystko ma się together?
[03:09:23] - Wiesz, że od 2013 roku, kiedy rozmawiamy z tobą, głoszę, że jestem zbawicielem. W związku z tym jako zbawiciel ja to sobie obserwuję z oddali i czekam na katastrofę Polski. Moje przepowiednie, tak jak Jackowski przepowiada przyszłość, to ja też przepowiadam przyszłość Polski, że Polska upadnie. Państwo zbudowane na kiepskich podstawach, na nieuczciwych podstawach nie może się utrzymać. To z filozofii wynika, że złe podstawy, złe drzewo nie może wydać dobrych owoców. Wyda kwaśne, złe, gorzkie, szkodliwe owoce. I to się stanie z Polską. Czy wygra Kukiz, czy to będą JOW-y, czy Kaczyński Polskę zbawczy, czy skrzydło Polskę zbawczy, Duda Polskę zbawczy, ktokolwiek, czy Korwin królem. Nie może się to udać. I dopiero Oczywiście teraz będzie śmiech wśród twoich słuchaczy, że ja powiem, że dopiero jak wybierzecie nie Korwina-Mikke na króla, ale Jesusa Kunrada na króla 44, to dopiero wtedy jakieś poważne zmiany będzie można wprowadzić.
Ale prawdziwe, bo to, co powiedziałeś o nieprzekupności, że nie wszystkich da się kupić. I nie wymieniłeś mnie.
[03:10:45] - Ale politykiem jeszcze nie jesteś.
[03:10:47] - Bo jestem Zbawicielem. Jakby ktoś mnie nazwał polityk, to rodzaj obraźliwego słowa, bo to się bardzo źle kojarzy. Dlatego ja unikam przedstawiania się jako polityk, tylko jako Zbawiciel. To jest zupełnie inna rola, rodzaj takiego papieża stojącego ponad tym wszystkim, że politycy tam na dole się mogą kłócić, a ja będę takim arbitrem, który rozstrzygnie te spory bez tych jałowych sporów typu referenda.
[03:11:21] - Jasne, Kunradzie. Ja będę musiał już kończyć audycję, bo-
[03:11:25] - Do usłyszenia na moim kanale.
[03:11:28] - Jasne. Polecam twój kanał.
[03:11:30] - Powodzenia z twoimi serwerami, bo naprawdę-
[03:11:33] - Dzięki. Są problemy, jak zawsze. Tym razem jednak bez spisku, ale cóż, tak to jest, że za wszystko trzeba płacić, finansować i nic za darmo nie ma. Nie ma darmowych obiadów.
[03:11:45] - Niektóre rzeczy z twoich programów są u mnie na kanale. Niedużo tego jest, ale coś tam się znajdzie. Zapraszam. Pozdrawiam i dobrego tygodnia.
[03:11:57] - Jasne. Wzajemnie. Trzymaj się, Kunradzie. Cześć.
[03:12:00] - Do usłyszenia.
[03:12:01] - Hej. To był Kunrad, znany twórca religii, można powiedzieć. Rzadko można poznać twórcę religijnego, który się uważa za nowego Chrystusa. Czy właściwie antychrysta. Zamieszane to jest maksymalnie. Kurczę, zapomniałem dać na stronie internetowej, że nadajemy na żywo aktualnie, ale audycja ma się ku końcowi, więc chyba nie ma znaczenia. Jeszcze o czymś miałem powiedzieć. O tych substancjach, narkotykach, dopalaczach. Po prostu powiedzieć jeszcze raz to, co zazwyczaj mówię, czyli o sprawach związanych z substancjami nielegalnymi. O co chodzi w nich?
Chodzi o to, że one są potrzebne dla służb specjalnych, dla ludzi, którzy trzęsą życiem w Polsce, do finansowania swoich działań. One muszą być nielegalne, bo wtedy znacznie większe pieniądze zarabia się na tych substancjach, a konkurencji nie ma. Jest tylko konkurencja pozorna, to znaczy gangi. Gangi, mafie przejmują rynki, a nad gangami stoją służby specjalne. To jest tajemnica poliszynela. Tak się dzieje na praktycznie całym świecie. Im w kraju bardziej nielegalne substancje, większy czarny rynek, tym większe pieniądze dla służb specjalnych. Dlaczego w Stanach się walczy z narkotykami? Dlaczego walczy się w Polsce z narkotykami? Dlaczego walczy się z narkotykami w Rumunii?
Wszędzie, gdzie kraj jest opanowany przez służby specjalne. Im bardziej kraj opanowany przez służby specjalne, tym bardziej z narkotykami się walczy. Czyli widzicie, Polska jest krajem, gdzie służby specjalne faktycznie bardzo opanowały kraj i nie wynika to z tego, że tak powiedział pan Stanisław Michalkiewicz czy jakiś inny człowiek, który bada te służby i sprawdza, czy też jakiś na przykład Wojciech Sumliński, dziennikarz, który też opowiada o tych służbach i tak dalej. Nie z tego wynika, tylko z tego, jak walczy się z narkotykami, dopalaczami, tymi substancjami. W Polsce walczy się bardzo mocno. Walczyło się bardzo mocno jeszcze w czasach, kiedy miał duży wpływ na życie polityczno-społeczne w Polsce Andrzej Lepper. Andrzej Lepper dostał informacje od niejakiego Rudolfa Skowrońskiego dotyczące właśnie narkotyków i to, że służby specjalne upłynniają narkotyki nie tylko w Polsce, ale te narkotyki, które trafiają z Afganistanu, trafiają do Polski, a później z Polski do Europy Zachodniej i ogólnie do całej Europy. To były potężne pieniądze. Tym się zajmowały służby specjalne nie tylko polskie, ale to było powiązane z zachodnimi służbami. Sprawa nie dotyczy miliardów dolarów, tylko setek miliardów dolarów.
A przynajmniej dziesiątek miliardów dolarów. To są potężne pieniądze rynku narkotykowego na całą Europę. To są bardzo potężne pieniądze. Tutaj podejrzewam, że trup się słał gęsto. Rudolf Skowroński zniknął. Nie wiadomo, gdzie jest. Być może został zamordowany, a być może gdzieś żyje. Nie wiadomo, co się stało. Jego prawa ręka, niejaki pan Gasiński, siedzi w psychiatryku. Jeszcze mówi, że cieszy się, że siedzi w psychiatryku, że żyje dzięki temu.
Może wyszedł. Nie sprawdzałem ostatnio, ale ostatnio jak sprawdzałem tą sprawę, to jeszcze siedział. Andrzej Lepper został zamordowany. Tam dużo ludzi zostało zamordowanych. Prawnik Leppera, który był człowiekiem służb, czyli służby zabiły swojego człowieka. To znaczy nie agenta, tylko tajnego współpracownika swojego zabili. Także widzicie, jaka to jest potężna dawka wiedzy, że potrafią zabić Człowieka, który dla nich pracował i który powiedział im o tym, że Andrzej Lepper ma takie informacje i chce ich użyć w najbliższych wyborach i użyje ich w najbliższych wyborach. Nie zdążył ich użyć. Także zabili prawnika i to jeszcze zabili wcześniej jego prawnika, dopiero później zabili Leppera. I to jest wiedza, która spowoduje, że wyrzucą taką audycję, w której mówię te słowa, wyrzucą z każdego serwera w Polsce.
Więc nawet w Polsce absolutnie nie będę nic umieszczał, bo nie ma sensu. To jest tylko praca włożona na bzdurna. I jeszcze człowiek, który z dobrego serca umieści te rzeczy, będzie miał kłopoty. Więc po co? Po co mam powodować komuś jakieś tam kłopoty? Więc nie chcę tego i po prostu będzie to dostępne za granicą. No i za granicą myślę, że nikt tego nie wyłączy. Właśnie dziwię się, że chyba nie ma żadnej informacji o tym, oprócz... Te informacje były tylko podane w jednym miejscu w internecie znalazłem to, o czym ja w tej chwili mówię, czyli Andrzej Lepper zginął za narkotyki. To znaczy za wiedzę, że służby specjalne stoją za narkotykami.
Tylko jedna rzecz to była Maria Wernikowska, jeśli dobrze pamiętam, która zrobiła taki film dokumentalny „Zwariowałam”. Ona zawsze robiła takie trochę faktycznie zwariowane te swoje dokumenty, filmy dokumentalne, ale ten miał być właśnie na wesoło zwariowany, mieć zrobiony jako taki dziwny, a okazało się, że ona dotarła do ludzi różnych dziwnych. Zrobiła taką pracę dziennikarską, że po prostu szacun. Chapeau bas przed panią Marią Wernikowską, bo to, co ona zrobiła, to po prostu mistrzostwo. Jeden z najlepszych filmów dokumentalnych, śledztwa przeprowadzonego takiego, można powiedzieć, ekipy dziennikarskiej, śledztwa dziennikarskiego w historii III RP, w całej historii III RP. I ona została za to zgnojona kompletnie. W tej chwili nie wiem, jakiś tam prowadziła lokal, który jej nie wyszedł. Nie wiem, co ona w tej chwili robi, ale naprawdę jako dziennikarz nie udało jej się, gdzieś tam po prostu na zupełnie jakimś aucie. Właśnie przez ten film dokumentalny, który zrobiła. Zresztą miał nigdy nie powstać.
Po prostu przypadkiem gdzieś ktoś nie dopilnował i finansowanie się znalazło z TVP. Nikt do dzisiaj nie wie, jak to się stało, że ona mogła zrealizować to, bo ona miała zablokowane już po początkach nagrywania miała wielkie schody i już po prostu chciano jej zablokować to. Nikt nie wie, jak to się udało. Udało się, ale później zniszczono właśnie tą dziennikarkę. Zamiast po prostu promować ludzi, którzy robią świetne rzeczy, naprawdę na poziomie, to po prostu się je niszczy te osoby. No i oprócz tego filmu dokumentalnego i to, co ja mówię w tej audycji, chyba nikt więcej tego nie opisał nigdzie. To jest przykre trochę, że nie ma ani żadnych dziennikarzy, którzy by tą sprawę pociągnęli. Ani jednego. Sam chciałem robić drugą część, trochę buńczucznie. Mam po prostu znajomych w Stanach, którzy chcieli dopomóc temu.
Oni mówią, że się niczego nie boją, którzy mają też finansowanie pewne. I z drugiej strony miałem znajomych Afgańczyków, ale stwierdziłem, po co ja się będę w to pchał? Ja się zajmuję UFO, free energy, rządem światowym. No nie będę spraw rozwiązywał za dziennikarzy śledczych, którzy są w Polsce czy ogólnie, którzy się czują Polakami, bo dla mnie to są sprawy bardzo małe i nic niewnoszące. Dla mnie to jest oczywiste. Ja to wiem. O tym wiedział też Gary Webb w Stanach Zjednoczonych, który zginął właśnie za ujawnianie tych spraw związanych ze służbami specjalnymi amerykańskimi, że robili to samo właśnie co polskie służby, czy właśnie polskie służby kopiowały to, co robiły amerykańskie i zginął za to znany dziennikarz, który dostał Nagrodę Pulitzera. Wyobrażacie sobie? Najwyższą nagrodę, można powiedzieć, świata wręcz amerykańską i zginął. Zabili go za to.
Oficjalnie popełnił samobójstwo. Wszystko jedno. Samobójstwa nie chcę popełnić i nie popełnię, ale kto wie, jaka będzie przyszłość. Może popełnię, bo ktoś może do tego przymusić w sposób prosty. Jakieś substancje się wstrzykuje, dusi się człowieka, zmusza się do napisania jakiejś tam notki. Nie wiem, jak się robi. Ja nie mordowałem, nigdy nie zamordowałem nikogo, nigdy nie chciałem, nigdy nie myślałem o takich sprawach i tym bardziej nie wiem, jak pozorować samobójstwo. Ale takich rzeczy uczą w służbach specjalnych. Trup słał się gęsto i będzie się jeszcze słał gęsto w Polsce. Więc to jest trochę przykre, że tym się nikt nie zajmuje.
Nie ma drugiej części „Zwariowałam 2”. Czyli tym razem będzie Afgańczycy w klepkach, Talibowie w kijkutach. Tak powinien brzmieć tytuł, a podtytuł tego filmu „Zwariowałam. Talibowie w klepkach”. Po prostu niewyprostowane to było W tym tytule, ale może i dobrze, bo dzięki temu jeszcze pani Wiernikowska żyje i ma się dobrze. Przynajmniej mam taką wiedzę w ostatnim czasie, jak się tym interesowałem. A kto chce, to i tak się dowie z tego. Polecam wam: „Zwariowałam”. Wpiszcie: „Zwariowałam”, Lepper, coś takiego i znajdziecie na YouTubie. Jeżeli nie oglądaliście tego, polecam wam bardzo.
Jest to według mnie najważniejszy dokument dwudziestolecia, czy właściwie już teraz dwudziestopięciolecia trzeciej RP. Najważniejszy. Nie ma nic ważniejszego. To jest taki dokument, za który można zabić wicepremiera. To był jedyny wicepremier zamordowany w Polsce, jeśli dobrze pamiętam. Czy ktoś był jeszcze zamordowany? Sekuła nie był chyba wicepremierem, a może był wicepremierem. Kurczę, już nie pamiętam. Ministrem był na pewno Sekuła. Także pliki będą, wszystko będzie w swoim czasie podane.
Także się nic nie bójcie. A ta sprawa ciągnęła mnie naprawdę. W tym roku właśnie miałem robić z tymi moimi znajomymi. Mieliśmy jeździć po świecie, najpierw zebrać pieniądze na to i później jeździć właśnie w sprawie, tylko chcieliśmy zrobić to szerzej. Polska, Stany Zjednoczone, Europa Zachodnia, inne kraje, jak to wszystko jest. Ja się tego po prostu bałem, bo ja wiem, że za to mogą mordować. I co byśmy zyskali tak naprawdę? Potwierdzenie tego, co robił Gary Webb? Czy wiedzę, którą miał Andrzej Lepper? To nic nie daje kompletnie.
Jest z nami Teflon. Witaj, Teflonie. Proszę, słuchajmy się tylko w Skype. Jeżeli możesz wyłączyć radio.
[03:24:32] - Tak, przepraszam bardzo. Tylko już.
[03:24:38] - Coś, kurczę. Okej, dobra, jesteśmy. Tylko w Skype, jeżeli możesz wyłączyć.
[03:24:45] - W końcu mi się udało. Trochę to było upierdliwe.
[03:24:48] - Tak jest.
[03:24:49] - Dobry wieczór wszystkim. Chciałem powiedzieć właśnie w tym temacie dzisiejszym-
[03:24:56] - Aktualnych sprawach. To nie jest aktualne, prawda? Śmierć Leppera to nie jest aktualne.
[03:24:59] - Myślę, że jest, bo to cały czas trwa. To wszystko działa.
[03:25:07] - Pijesz do pana Stonogi, który stwierdził, że ma dowody na to, że właśnie był zamordowany Lepper, tak? On o tym mówił.
[03:25:15] - Niekoniecznie. Wydaje mi się, jestem prawie pewny, że ten kolega Zbyszek Stonoga to jest taki człowiek, który komuś służy. To nie jest tak, że na dzisiejszej scenie politycznej pojawiają się- rzadko tak bywa. Jestem prawie przekonany co do Pawła Kukiza, ale co do Zbyszka Stonogi nie jestem taki pewny, dlatego że on ma znajomości z takimi ludźmi, którzy sami promowali Leppera, czy na przykład jego też bronił w sądzie. Jak mu tam? Kurde.
[03:25:59] - Giertych.
[03:26:00] - Giertych.
[03:26:01] - Roman Giertych. Też były wicepremier, zresztą.
[03:26:05] - Tak, Giertych też bronił, pomijając nazwiska.
[03:26:14] - Bronił Tymochowicza też na przykład.
[03:26:17] - Tak, Tymochowicz, Giertych.
[03:26:20] - I Kulczyka też przecież interesów pilnował Giertych.
[03:26:23] - Oczywiście to jest powiązane. Nie wydaje mi się, żeby ci ludzie, którzy już są umoczeni w niektóre różne, dosyć znane rzeczy i z którymi ma kontakt Zbyszek Stonoga i sam podaje, że się kumplują i fajnie, wszystko ładnie, żeby to była dobra droga. I samo to, że się uzyskuje te dokumenty niby na jakichś chińskich serwerach, nie wiadomo skąd. Przecież to jest głupota. Jakieś służby muszą jeden drugiego-
[03:27:02] - Stonoga wie, kto mu dał, prawda? Stonoga wie.
[03:27:05] - Pewnie tak. Maila mu wysłał i tak dalej. Nawet gdzieś widziałem nie tak dawno nagranie z jakiegoś radia w Gdańsku, gdzie jakaś posłanka z dawnej lepperowskiej partii.
[03:27:25] - Z Lepperiady.
[03:27:27] - Słucham?
[03:27:28] - Z Lepperiady. Śmieję się troszkę nieładnie.
[03:27:34] - Jedno drugie ręce myje.
[03:27:37] - W Platformie, tak? W Platformie już jest?
[03:27:41] - Nie, ona już wyszła z obiegu, tylko gdzieś ona powiedziała i zapomniałem nazwiska jej, bo taka zwyczajnie.
[03:27:52] - Begier?
[03:27:54] - Nie, nie Begier. Taka właśnie z krótkimi włosami.
[03:27:58] - Chojarska może.
[03:28:00] - O tak, Chojarska, dokładnie. Gdzieś mówi, że się kumplują i ona przyjeżdża do tego. I nawet była pytana o to, skąd Zbyszek ma te papiery. Mówi: „A Zbyszek mówi, że gdzieś znalazł na chińskich serwerach”. To jest wszystko jedno wielkie I czy nawet taki Andrzej Lepper, załóżmy, że miał jakieś powody, że z tej Gazety Polskiej ten dyrektor tej gazety w Polsacie ujawniał, że Andrzej Lepper się chciał z nim spotkać i w ogóle się umówili na spotkanie i spotkał się z nim, jeden z drugim. Dał mu jakieś papiery. Nie wiem, czy wiesz o tym.
[03:28:50] - Tak, oczywiście, że znam tą sprawę. Redaktor Sakiewicz, szef, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i on ma to nagranie. Także to nie jest Leppera, jedno z ostatnich nagrań. Nie pamiętam, czy on je upubliczniał, czy nie.
[03:29:07] - Nie, nie upublicznił. Powiedział, że ma i tyle. Chciał zwyczajnie powiedzieć, że ma to nagranie i taka sytuacja była i ma schowane i nikomu nie da.
[03:29:18] - Jeżeli to miało miejsce faktycznie, to świadczyłoby o tym, że Lepper się czegoś bał, ale nie ze strony PiS-u, tylko w ogóle z innych służb, od kogoś innego. Więc to by potwierdzało moją tezę. To nie jest moja teza, to, co mówię o narkotykach. Po prostu miał wiedzę, dokumentację tego, że służby specjalne zarabiają na narkotykach.
[03:29:45] - Ale to jest oczywiste według mnie.
[03:29:47] - Ale on miał dowody. Co innego, jeżeli sobie mówimy tutaj w audycji i tak dalej, a co innego jak ty masz dowody. Jak miałbym dowody, to byłbym śmiertelnym zagrożeniem dla służb specjalnych, bo by głowy poleciały naprawdę więcej. Państwo walczy z najgorszymi truciznami, ludzie umierają, młodzi, dopalacze i tak dalej, a służby specjalne czy ludzie, którzy mają bronić, tym handlują i są odpowiedzialni za to. To po prostu jest trzęsienie ziemi. To było trzęsienie ziemi w Stanach, za co musiał zginąć Gary Webb. Tak było, został zamordowany, bo on dalej ciągnął ten temat, nie mógł odpuścić. To było niebezpieczne dla niego, co się skończyło dla niego źle.
[03:30:29] - Myślę, że tych tematów, które można wyciągnąć, co służby faktycznie mają pod... To po prostu ludzie, ich dzieci z dawnego ustroju, który cały czas nad tą Polską siedzą i ją ssą do zera. Już jest wyssana chyba tak dość konkretnie. Jeszcze jeżeli państwa są takie jak USA, że na przykład ogarnęły cały świat tym, że na przykład dolary są wydobywane z ziemi, bo ropa jest z ziemi i sprzedawana jest w dolarach, więc to jeszcze pół biedy. Ale jeżeli są takie państwa właśnie, gdzie na przykład za tego Gierka powstało mnóstwo zakładów, które dzisiaj są zgnojone i posprzedawane za marne grosze. Nie wiem, czy tam jakieś 40 miliardów dolarów, ten Gierek. Dzisiaj to jest prawie 300 miliardów. Nie wiem, jak to w ogóle przeliczać, ale makabra. Chodzi o to, że służby po prostu są zezwane do... Cały ten ustrój, który tutaj stoi, ta Polska jest po prostu do zresetowania.
Powinno to wszystko wziąć w łeb. Nie wiem, czy to wojna praktycznie zrobi, czy jakiś inny motyw. Nie wyobrażam sobie. Jak myślisz, co mogłoby tu pomóc?
[03:31:57] - Mówisz o globalistach, tak? Co im po prostu pomóc w tym kryzysie teraz? Wojna na pewno by im pomogła. Nie chcę tam doradzać. Też złym doradcą byłbym, bo nie znam się na tych sprawach. Wojna zeruje po prostu wszystkie jakieś tam kredyty, jakieś długi, hamuje wszystkie oszczędności społeczeństwa, także w bankach po prostu możemy pobrać tyle, ile możemy pobrać i tak dalej. Także pod kompletnym, pod totalnym butem jesteśmy w czasie wojny.
[03:32:31] - Tak, à propos na przykład, że ta Grecja. Dlaczego nie ogłosi np. bankructwa? Dlaczego tak nikt nie chce, żeby ta Grecja ogłosiła sobie zwyczajne bankructwo? My nie mamy pieniędzy, nie będziemy płacić i koniec.
[03:32:45] - Bo potem bankructwa mogą następne pójść. Potem jeszcze Portugalia, Hiszpania i tak dalej. Może Niemcy. Niemcy mogą zbankrutować, bo dużym wierzycielem Grecji są Niemcy, więc to jest oczywiście problem.
[03:33:01] - Oczywiście, właśnie o to chodzi głównie, że na tej zasadzie to działa, bo to nie chodzi o to, żeby pomagać Grecji, tylko niemieckim bankom i tak dalej.
[03:33:11] - Tak to jest.
[03:33:12] - Wróćmy do Polski. Jeszcze chciałem trochę o Polsce.
[03:33:16] - Dobrze, to tylko tak na chwilkę, bo już będziemy kończyli, to tak na sam koniec. Tak jak możesz.
[03:33:22] - Oczywiście. Chodzi mi głównie o to, że co do tego Kukiza, to naprawdę człowiek jest według mnie genialny. Nawet patrzyłem gdzieś tam, wyszukałem na necie jakiś stary nagrany z VHS jakiś tam program „Na każdy temat” gdzieś tam z Polsatu w 2003 czy 2004 roku, gdzie on nagrał tą piosenkę, że ZChN się zbliża.
[03:33:50] - To wcześniej chyba, lata 90. to były.
[03:33:53] - 90., tak. 2003 czy 2004.
[03:33:56] - 2004, tak, to się zgadza. Kurczę, już 20 lat temu ponad.
[03:34:00] - No właśnie. I po prostu widzę tą iskrę u niego cały czas, którą wtedy miał i ma dzisiaj. Taki zwyczajny człowiek. Jemu się wtedy nie podobało, że gdzieś tam księża zbierają na jakieś Toyoty, bo gdzieś tam może zobaczył czy przeczytał w gazecie. Dzisiaj się mu nie podoba, że córki chcą uciekać z kraju. No i działa. I to jest przepiękne. Gdzieś tam kopią pod nim dołki w „Wyborczej” i piszą jakieś tam artykuły, za chwilę we „Wprost” jeden. Takich dwóch kolesi, co tam się gdzieś wyłamało. Jeden we „Wprost”, drugi w „Wyborczej”, potem odwrotnie za tydzień i tyle.
Mało czasu zostało do tego referendum. Czekam na jakąś taką akcję, która jakby Da szum, żeby ludzie sobie przypomnieli, to społeczeństwo o tym, że jednak coś fajnego. Chciałem polecić poszukiwania wykładów Kukiza czy zapomniałem nazwisk związanych z nim ludzi, bo naprawdę ciekawe są i bardzo dużo wyjaśniają. Takie wstawki pięciominutowe nic nie mówią w telewizji, a warto poczytać nawet czy posłuchać i coś się dowiedzieć, bo to nie jest głupie i ma to wizję na przyszłość. No i tyle.
[03:35:41] - Jasne, dzięki Teflonie za tę informację. Miłego weekendu ci życzę. Do usłyszenia. Trzymaj się. To był Teflon. No i cóż, będę kończył. Troszkę przedłużyłem, więc skończyłem tak tymi narkotykami, substancjami nielegalnymi. Trudno, jest niestety tak, a nie inaczej, że służby specjalne robią bardzo złe rzeczy, które chciałyby ukryć i posuną się do wszelkich złych czynów, także morderstw, żeby tę sprawę ukryć. Ale nie jest trudno przed społeczeństwem ukryć pewne rzeczy, bo ludzie nie myślą. Ludzie bardzo słabo kumają.
Muszą mieć podane kawa na ławę różne rzeczy, nawet jak się poda, pokaże i tak to nic nie da. Kompletnie nic nie da, bo powiedzą, że dwa plus dwa jest równe pięć, a marihuana to przecież z konopi jest. Nie, nie, nie może być. Niestety tak to wygląda wszystko. I to jest przykre tylko, że ludzie cierpią. Młodzi ludzie, którzy mają naprawdę straszne choroby i nie mogą używać tych narkotyków do leczenia swojego, tylko ładują te narkotyki syntetyki, tak zwane morfiny, nie morfiny, gdzie wyniszczają totalnie organizm te substancje, a nie mogą używać bardziej naturalnych, lżejszych substancji, które nie uzależniają w taki sposób. No i cóż. Tak to bywa. Nic się nie zmieni, jeśli się świadomość ludzi nie zmieni, to nic kompletnie się nie zmieni. To na dzisiaj będzie wszystko.
Dzięki. Dzięki, że byliście, słuchaliście tej audycji. Dzisiaj rozmawialiśmy sobie o aktualnych polskich sprawach III RP. III RP już 25 lat funkcjonuje ponad. Tak to wygląda. To chciałem powiedzieć. Może się to zmieni, ale musimy wybrać sensownie jakoś z systemem zawalczyć naszych kandydatów. I w referendum polecam pójść. Nic nie szkodzi, a może się coś zmienić. Miłego weekendu wam życzę.
Cześć.
[03:40:58] - Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?