[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:10] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu i jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, raczej z większą częścią położoną na spiski. 80% do 20, albo może jeszcze mniej korzystny dla zjawisk niewyjaśnionych procent. Stosunek. Tak, może nieładnie to brzmi, ale w matematyce, w statystyce to jest standardowe określenie. Stosunek, tak. Oczywiście nadawana w dwóch polskich radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Już ładnych parę lat, od 2011 roku. Wcześniej w innych radiach zupełnie, ale te radia: Radio na Fali i Radio Paranormalium najbardziej, najodważniej, najdłużej po prostu chcą emitować tą audycję. Dobrze, mamy sporo informacji.
Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim sponsorom za sponsorowanie tej audycji. Wielkie dzięki także wszystkim słuchaczom, że chcecie mojego głosu posłuchać i w ogóle informacji przede wszystkim, bo informacje są w tej audycji najważniejsze. Polecam także stronę audycji teoriachaosu.com Możecie wejść, zobaczyć, odsłuchać sobie archiwum, zobaczyć informacje, linki ciekawe, które na pewno dalej wam pokażą większy świat niż możecie sobie wyobrazić. Jest też forum, także możecie też tam zajrzeć. Dobrze, może przejdę do newsów, bo dzisiaj 17 kwietnia. Nie wiem, co się wydarzyło. Chyba nic. Nie śledzę, nie mam telewizji, ale z informacji niewiele się zmienia w stosunku do tego, co jest dookoła. Praktycznie jest to samo. Zatem z newsów bardzo ciekawe newsy w ostatnim czasie wydarzyły się.
Pierwszy news, który chciałbym przedstawić to wyobraźcie sobie, że mamy pierwszy hologram. Użyty hologram do protestu. Mamy pierwszy protest holograficzny, można powiedzieć na świecie, który nastąpił dokładnie 10 kwietnia, jeśli dobrze widzę, ale mogę się mylić. W każdym razie na początku kwietnia w Hiszpanii protest był zorganizowany przeciwko zaostrzaniu przepisów w sprawie organizowania protestów, zabrania się w tej chwili zebrań większej liczby ludzi, protestowania ogólnie, robienia zdjęcia czy filmowania policji. Także totalnie faszystowskie prawo. Kompletnie już się z tym nie kryją. I to był protest taki trochę niemy. Hologramy te akurat nie miały dźwięku, ale chyba dźwięk był puszczony z tego, co wiem. Puszczony gdzieś z jakichś głośników, natomiast był przedstawiony jako hologram. Nieźle to wyglądało, można sobie zobaczyć.
Kolejny news to jest taki trochę dziwny, ale robiący wrażenie. Wyobraźcie sobie, że szympansom także nie podobają się drony. Nie tylko nam. Natomiast szpiegujące drony jak najbardziej szympansom też nie przypadły do gustu i ostatnie wydarzenia z zoo w Holandii pokazują, że szympans potrafił po prostu takiego drona unieszkodliwić. Pomimo braku narzędzi wykorzystał do tego po prostu kijek. Jeden szympans inteligentny, który po prostu strącił tego drona. Nawet widziałem, że szympans na tyle był inteligentny, że widział, że to jest kamera na tym dronie. Po prostu zbliżyły się do tej kamery. Możecie sobie zobaczyć ten film. Także polecam.
Będą linki podane także jak audycja się ukaże. Postaram się szybciej to wstawiać w ciągu jednego, dwóch maksymalnie dni, żeby się ona pojawiała. I ostatni news, który jest, można powiedzieć bardzo na plus właściwie tego, o czym się wielokrotnie mówi tutaj w środowiskach zajmujących się teoriami spiskowymi i alternatywnych środowiskach tak określane. Wyobraźcie sobie, że naukowcy z Seattle zbadali chemioterapię i stwierdzili, że chemioterapia powoduje wzrost komórek nowotworowych. Tak, nie mylicie się. Naukowcy z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle odkryli, że zdrowe komórki uszkodzone przez chemioterapię wydzielają więcej białka zwanego WNT16B, co zwiększa przeżywalność komórek rakowych. Wzrost oczywiście był zupełnie nieoczekiwany, powiedział Peter Nelson. Wzrost tego właśnie białka WNT16b. Okazało się, że jednak faktycznie chemioterapia powoduje wzrost komórek rakowych, czyli rozprzestrzenianie się raka. W mojej rodzinie były takie przypadki, gdzie chemioterapia przede wszystkim zabiła osobę.
Zresztą chyba w wielu rodzinach, wielu waszych znajomych myślę, że też mogło podobnie cierpieć przez chemioterapię. Nie mówię, że w 100% jest szkodliwa, ale wydaje mi się, że nauka XXI wieku pokaże, że chemioterapia jest zbrodnia. Tak samo jak niemycie rąk przed operacją, gdzie jeszcze to było praktykowane w XIX wieku, że to był zabobon, aby myć ręce. Nie mylicie się. Jeszcze w XIX wieku lekarze uważali, że mycie rąk jest zabobonem. Nie żartuję. A jak ktoś nie wierzy, może sobie sprawdzić, bo każdy myśli, co on za głupoty wygaduje. Niestety mamy dzisiaj takie przesądy jak szczepionki czy chemioterapia, które będą odrzucone w XXI wieku jako anachronizm. I to na dzisiaj wszystkie newsy, które chciałem wam przekazać z takich najciekawszych. Zanim przejdziemy do tematu dzisiejszej audycji.
Jak zwykle temat rozpoczynam od cytatu i tak będzie i dzisiaj. „Jednozdaniowa informacja to często po prostu dezinformacja.” To powiedział Ryszard Kapuściński, znany polski reportażysta, dziennikarz i publicysta. Polecam jego książki zresztą. Niektórzy mówią, że częściowo zmyślone były i tak dalej, ale naprawdę fajnie się je czyta. Bardzo dobrze się je czyta. Dobrze napisane są. Nie wiem, ile w nich prawdy jest, ale cóż, tego już się chyba do końca nie dowiemy. Także dzisiejszy temat jest paranoja, dezinformacja oraz zwykła ignorancja w teoriach spiskowych. Luźniejszy temat, aczkolwiek dosyć ważny, bo w ostatnim czasie właśnie te trzy rzeczy niestety zalewają świat teorii spiskowych. Już nie mówię o zjawiskach niewyjaśnionych, bo tam jest tego jeszcze więcej.
Natomiast o teoriach spiskowych, gdzie jesteśmy w stanie dosyć dobrze badać te rzeczy, argumentować oraz pokazywać świat takim, jakim on jest. Bardzo dużo jest tej paranoi, dezinformacji i po prostu zwykłej ignorancji, czyli niewiedzy, która to wszystko powoduje, że ta cała praca teoretyków spisku, którzy próbują te spiski ukazać w świetle dziennym, niestety troszeczkę jest sabotowana świadomie lub nieświadomie. Ja nie twierdzę, że to jest świadoma robota. Absolutnie nie, niekoniecznie. Najczęściej właśnie nieświadoma. Nieświadomość, że agenci są wysyłani jacyś, żeby walczyć po prostu z teoretykami spisków. I dzisiaj sobie o tym powiemy. Możecie dzwonić do audycji. Telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachaosu.com. Możecie dzwonić do audycji na żywo oczywiście i najlepiej oczywiście w temacie porozmawiać związanym z właśnie paranoją, dezinformacją i zwykłą ignorancją w tematach spiskowych, właściwie w świecie teorii spiskowych.
Miałem o jeszcze jednej rzeczy powiedzieć. Zanim jeszcze przejdę do tematu, mam jedną ważną rzecz. Jeżeli mieszkacie oczywiście w Irlandii i was interesują te tematy, to jest strona wontpay.ie i na tej stronie jest przedstawiony protest właśnie w związku z opłatami za wodę, za prywatyzacją wody, wodociągów także, bo w przyszłości i to po prostu czeka, ale przede wszystkim wprowadzaniu opłat za wodę. Gdzie to będzie oczywiście niewspółmiernie drogie w stosunku do kosztów tej wody. Gdzie w Irlandii jest tego pod dostatkiem. Jutro będzie protest, czyli jutro 18 kwietnia o godzinie 14.00 będzie w Ogrodzie Pamięci Garden of Remembrance w Dublinie. Także zapraszam. Zapraszają organizatorzy wont, jeszcze raz wontpay.ie. Dobrze to takie ogłoszenie parafialne. No i dzisiaj rozmawiamy.
Zacznijmy może od paranoi. O co chodzi z paranoją? Wielu, wielu ludzi, którzy zajmują się teoriami spiskowymi lub po prostu tylko śledzą teorie spiskowe. No i zacząć w ogóle od tego, czym ta paranoja jest. Widzę pierwszy telefon. Właściwie odbiorę, ale chyba wiem. Spodziewam się odpowiedzi. Jest z nami Karmazynowy Burak. Witaj. Niestety słuchacz nie ma podłączonego mikrofonu, także najpierw sprawdźcie mikrofon.
Ewentualnie jeżeli coś nie tak jest, bo może słuchacie w radiu i jest opóźnienie, w radiokomputerze słuchacie, więc najlepiej słuchajmy się w Skype'ie lub w telefonie. Prosta sprawa, naprawdę. Jeszcze raz trzeba przypominać, ale to chyba tylko niektórym nowym, mam nadzieję, słuchaczom. Dobrze, wróćmy do tematu paranoi, dezinformacji, ignorancji. Jeśli chodzi o paranoję, to paranoja wiąże się z urojeniami. Urojeniami, których nie ma, chociaż mogą być. To już w takiej skrajnej wersji. Natomiast w takiej lekkiej wersji mogą być rzeczy, które prowadzą nas do strachu, do tego, że przestajemy racjonalnie myśleć, bo martwimy się o coś. Takimi przykładami paranoi są chociażby kompulsywno-nerwicowe tiki, gdzie ktoś bardzo często myje ręce, bo się boi zarazków. Oczywiście zarazki istnieją, więc można się w jakimś stopniu bać, ale nie można wpadać w paranoję, żeby co 5, 10, 15 minut ręce myć.
Są tacy ludzie, którzy boją się do tego stopnia zarazków, że co 10, 15 minut myją ręce. Jest już to paranoja chorobowa, można powiedzieć. Powinien ktoś z czymś takim do lekarza pójść czy stosować farmakologię, czy też samemu leczenie psychologiczno-psychiatryczne. Ale dobrze, dzisiaj nie o tym, aczkolwiek to jest trochę powiązane. Jest paranoja. Paranoja według definicji są to usystematyzowane urojenia, najczęściej prześladowcze i oddziaływania raczej wielkościowe lub inne. Omamy występują sporadycznie. Struktura osobowości jest zachowana. Z patologicznego punktu widzenia istotne jest, że urojenia paranoiczne są osądami, które są możliwe do zaistnienia. W przeciwieństwie do urojeń paranoidalnych, urojenia paranoiczne są usystematyzowane, a w wyrażanych urojeniowo treściach występuje spójność.
Charakterystyczną cechą paranoi prawdziwej jest to, że urojenia dotyczą jednej tematyki. Czyli jeśli mamy teorie spiskowe, to występuje paranoja u wielu teoretyków spisku. Jeśli zajmuje ich jakiś jeden temat bardzo mocno i ten temat jest nie do końca potwierdzony przez fakty. W tej paranoi właśnie występuje nasz przedstawiciel. Jakie mamy przykłady z świata teorii spiskowych takiej paranoi? Mamy przykład chociażby fluoryzowania wody, szczepionek czy chemtrails. To taka pierwsza rzecz, czyli tych trucizn, które są. To jest fakt. W Irlandii czy w Wielkiej Brytanii, ale w Irlandii w 100% fluoryzuje się wodę. Można sobie na stronach zobaczyć internetowych.
To jest fakt. Czy można się tego obawiać? W jakimś stopniu oczywiście tak, ale nie może to przyćmić, że będę się panicznie bał wody z kranu, że mnie zatruje, że umrę i tak dalej. Bo to jest lekkie podtruwanie. Tego fluoru jest na tyle wrzucane do wody, żeby człowieka nie zabiło, natomiast żeby był otępiały. Aczkolwiek w dłuższym czasie stosowanie tego może prowadzić do raka. Jak najbardziej. I to jest jedno z takich urojeń. Inne, jak mówiłem, chemtrails, że nas sprayują. Co zrobimy?
Kryjmy się, nie wychodźmy na dwór, bo nas otrują i tak dalej. Że będziemy musieli chować się gdzieś cały czas w jakichś budynkach. Także absolutnie uważam, że istnieje trucie ludzi. Nie wiadomo, czy trucie ludzi tylko i wyłącznie. Natomiast spryskiwanie w jakimś celu, stworzenie sztucznych chmur. Na pewno nie jest to absolutnie zdrowe dla ludzi. Natomiast też nie można wpadać w paranoję, że to nas zabije od razu czy cokolwiek, bo tak nie będzie. Więc jeżeli jesteśmy zbyt przerażeni tym, to może być troszkę coś nie tak z nami. Jeszcze jest sprawa szczepionek. Szczepionki oczywiście są bardzo złe dla naszych dzieci, bo to chodzi już paranoja dla kogoś innego.
Natomiast jeżeli jedną szczepionkę dziecko dostanie, to myślę, że największa szansa, że nie będzie jakichś powikłań ku temu. Ale oczywiście z tym powinniśmy walczyć. Tylko nie można uważać, że umrzemy, jak dostaniemy szczepionkę i tak dalej. Bo to jest nieprawda i to może wprowadzić nas w stan zły. Oczywiście za chwilkę powiem o kolejnej jeszcze sprawie dotyczącej paranoi w teoriach spiskowych, bo tego jest naprawdę całe mnóstwo dzisiaj. Dzwoni do nas Mateusz. Witaj Mateuszu. Znowu coś nie działa. Mam nadzieję, że u mnie jest wszystko okej. Sprawdzam.
[18:46] - Halo?
[18:47] - Witaj Mateuszu, jesteś na antenie. Teraz chyba wszystko jest.
[18:49] - Witam, witam. Właśnie teraz przełączyłeś dopiero sobie na urządzenia skypowe. Być może tamten słuchacz też nie mógł ciebie słyszeć. A nie, ja tak dzwonię tak na luzie, bo stęskniłem się za tobą. Dawno się nie słyszeliśmy.
[19:04] - Też uważam, że trochę pamiętam ciebie z wcześniejszych audycji. Dzwoniłeś nieraz, rozmawialiśmy i tu chciałem powiedzieć, nie wiem, czy tak mogę powiedzieć, bo o tym mówiłeś też, o tym mind control. Też kiedyś wspominałeś. Ja uważam, że bardzo często w znacznej większości przypadków to jest zwykła paranoja, że oczywiście mind control istnieje, ale my sobie wgrywamy, że nas dotyczy akurat, prawda?
[19:35] - Słuchaj, a jeżeli chcesz więcej informacji, to ja mam ze studiów jeszcze z psychologii klinicznej notatki, to ci podeślę.
[19:42] - Dziękuję, bo są różne. Ja mówię o teoriach spiskowych. Tego chyba nie mieliście. Jeszcze wtedy nie była taka choroba, zajmowanie się teoriami spiskowymi. Dzisiaj już jest chyba wpisane. Ktoś, kto się zajmuje, to jest chory.
[19:56] - Jeżeli ktoś, tak jak powiedziałeś, robi to nagminnie, to są paranoiczne zaburzenia osobowości, bo to jednak są urojenia prześladowcze. Czy to będzie chemtrails, czy mind control, generalnie nie ma znaczenia treść, tylko forma występowania zjawiska. Wiesz, o co mi chodzi mniej więcej.
[20:16] - Tak, że po prostu mamy bakterie, ale nie możemy się ich tak obawiać, że umrzemy zaraz, że dostaniemy jakiejś choroby, jak nie umyjemy rąk i coś zjemy. To nie jest mądre. Ale mycie co 15, nawet co godzina rąk nie jest też normalną sprawą.
[20:30] - Pewnie nie.
[20:31] - Chyba, że w barze pracujesz, bo wiem, że niektórzy pracują gdzieś w barze i w ogóle rąk nie myją przez cały dzień. To jest wtedy mistrzostwo świata.
[20:40] - Ciekawy temat wybrałeś w tamtym tygodniu i mi się podobała w ogóle wypowiedź. Generalnie mi się podobała wasza dysputa na wysokim poziomie z jednym gościem.
[20:49] - Dzięki, ale chodziło o zamach lub katastrofę w Smoleńsku.
[20:54] - Tam było kilka wypowiedzi. Jedni twierdzili, że to stały słuchacz, że to jest w ogóle bzdura, że zamachu nie może być żadnego i tak dalej. I drugi słuchacz mówił, że jednak wszystko wskazuje na to, że to jest zamach. I weź tu bądź mądry. A szczególnie jak się na tym nie znasz, jak sobie tylko takiego Michała posłuchasz.
[21:12] - Za mało danych mamy tak naprawdę, jeśli chodzi o Smoleńsk, więc proponuję zostawić tą sprawę, bo nie przeprowadzono dobrze rekonstrukcji katastrofy. Umówmy się, tego wraku nie ma. Te skrzynki są w rozsypce. Ale zostawmy ten temat.
[21:29] - Znaczy nie, za 50 lat znajdzie się ten wrak.
[21:33] - Zardzewieje cały. Chociaż aluminium nie rdzewieje niby.
[21:35] - Jeszcze Nocne Wilki ze cztery razy przejadą i się znajdzie.
[21:41] - Ojejku, ale w temacie może dzisiejszym takim luźniejszym troszeczkę, bo to jest luźniejszy temat.
[21:46] - To jest już paranoja moim zdaniem. Generalnie ja lubię sobie o tym wszystkim posłuchać, o tych teoriach i tak dalej. I pewne rzeczy, które ty mówisz, są prawdą sprawdzoną już tak normalnie. Debil o tym na przykład wie, o żarówkach Osram czy jakichś innych, to wszyscy wiemy. Czy o planned obsolescence to widać na każdym produkcie generalnie. Ale niektóre rzeczy są takie mocne dosyć. Ten chemtrails to ja nie jestem do końca przekonany na przykład, że coś takiego istnieje.
[22:19] - Spryskiwanie, tak? Z tego.
[22:22] - Ale słyszałem, bo ja różne źródła, nawet twarzowego radia ostatnio słuchałem i właśnie w rozmowach niedokończonych mówili o GMO, które ty ostatnio mocno poruszałeś parę audycji temu i tam się kłóciłeś nawet, sprzeczkę miałeś z tym biotechnologiem żywienia.
[22:43] - Czy to był biotechnolog, to też tak naprawdę nie wiemy, bo dzisiaj trolling jest ustawiczny wszędzie. Ale powiedzmy, że biotechnolog oczywiście. Tylko że jakby musiał jeść cały czas to GMO i dawać to swoim dzieciom i żonie, to nie wiem, czy on byłby wtedy taki chętny.
[23:03] - Ale coś ci powiem, że coś jest na rzeczy, co ty mówisz. Ja wiem, że to nie jest jakieś wiarygodne środowisko twarzowego radia, bo tam chodzi o biskupów i kurię i tak dalej.
[23:15] - Ale jakiego twarzowego radia? Mówisz o Maryi, tak?
[23:18] - Tak.
[23:22] - Facebookowy.
[23:22] - Nie wiem, ale naprawdę jestem zdziwiony poziomem, pomimo że jest wyśmiewany i tak dalej. Jestem zdziwiony poziomem, jakbyś sobie posłuchał tych rozmów, ich rozmów niedokończonych, że ten poziom jest naprawdę dość wysoki w porównaniu z mediami mainstreamowymi.
[23:36] - Oczywiście ja uważam, że tam goście są fenomenalni, którzy do mainstreamu absolutnie nie mogą się dopchać. Natomiast uważam, że prowadzenie audycji jest troszeczkę, według mnie może nie skandaliczne, ale po prostu odwrotność mainstreamu. W mainstreamie cały czas zagłuszają gościa. To jest niedopuszczalne to, co robi mainstream, że gość nie może się wypowiedzieć, tylko cały czas na przykład ten Kraśko nie trawi gościa, że nie da się wypowiedzieć interlokutorowi swojemu. Natomiast w Radiu Maryja z kolei dają za dużo mówić, za mało pytań zadają. Tak siedzą i tak słuchają tak.
[24:16] - Zadzwoni jeden, drugi, trzeci. Ale jestem zdziwiony, bo ostatnio słuchałem. Ja nie wiedziałem, że tam tak młodzi ludzie, 46 czy 49 lat i on już tego słucha w ogóle i on jest już wciągnięty w to wszystko. Jestem w szoku.
[24:30] - Ty też chyba nie masz 40 lat, a jednak też słuchasz Radia Maryja.
[24:34] - Słuchaj, ale ja to tam bardzo sporadycznie. Słucham bardziej raczej Radia Nafali, wiesz?
[24:39] - Jasne. A co z tym GMO było, że byli przeciwni zapewne, prawda?
[24:44] - A tu się właśnie nie zdziwisz, bo byli bardzo przeciwni i nawet przedstawiali dowody na to, że to szkodzi generalnie. I gdzieś jeszcze słyszałem w moim radiu, bo słucham radia chicagowskiego bardzo często. To jest co prawda mainstreamowe radio, ale ja pracowałem w Stanach i tam się z nimi solidaryzuję bardzo mocno. I tam właśnie à propos tego GMO mówiono coś zupełnie innego, co cię bardzo zdziwi. Są badania przeprowadzone, nawet WHO przeprowadziła takie badania, że na przełomie 17 lat generalnie jest na przykład 70% mniej witamin w jakimś owocu, na przykład 70% mniej witaminy C w jabłkach, B6 80% mniej.
[25:30] - Ale mówisz chyba o GMO, prawda? Czy o zwykłych?
[25:34] - W ogóle jeżeli chodzi o owoce surowe, które spożywamy, że przeprowadziła takie badania. A teraz ci nie powiem, bo oni nie powiedzieli dokładnie, czy to chodzi o jakieś owoce właśnie z GMO, czy takie naturalne. Być może te nawozy, te inne rzeczy po prostu spowodowały, że generalnie wytrącają się te witaminy.
[25:52] - Ale to chyba nie dotyczy Polski. To raczej dotyczy monokultur. To znaczy jeżeli na ziemi, to już wiadomo było w średniowieczu, a nawet jeszcze x lat wcześniej, że jeżeli nie zmieniamy upraw na tej samej ziemi, to ziemia wyjałowieje, to znaczy jest coraz gorszej jakości, aż w końcu powstają te awitaminowe rośliny, czyli po prostu bezwartościowe. Nie bezwartościowe, one mają dalej wartość, ale są dużo mniejszej wartości odżywczej niż-
[26:21] - Znaczy nie, ale oni zrobili te badania przekrojowe i się okazało, że 17 lat temu ze 100%, które było wtedy, teraz jest 20%. W tych samych owocach jest 20% witamin w ogóle tylko.
[26:34] - Ja nie wierzę we wszystko. Myślę, że jeżeli ktoś robi organiczne uprawy, to sądzę, że jest tak samo, nawet może lepiej, więc po prostu wszystko zależy, jakie uprawy bierzemy pod uwagę, bo chociażby wszyscy rolnicy, którzy mają większość, dziewięćdziesiąt kilka procent rolników ma łeb na karku, to ma różną produkcję organiczną dla siebie i nieorganiczną dla miastowych i potrafią nawet tą nieorganiczną, jest bardziej struta bardzo często u tych rolników jest bardziej struta żywność niż z supermarketów. Ja wiem, że to może brzmi dziwnie, dlatego trzeba bardzo uważać, jeśli kupujecie rzeczy z targu, że to nie jest zawsze powiedziane, że na targu jest super jedzenie. Nie zawsze tak to działa. Po prostu zależy od uczciwości rolnika. Bardzo często rolnicy idą na łatwiznę i faktycznie pryskają czym tylko mogą, aby po prostu walczyć z różnymi tam zagrzybieniem, z robakami i tak dalej. Na przykład kalafiory. Nie wyprodukuje się kalafiora bez organicznego. Znaczy organiczny można wyprodukować, ale nie wyprodukuje się kalafiora bez pryskania, żeby nie miał robaków w dzisiejszych czasach. Można to zrobić oczywiście organiczną produkcją, ale to jest bardzo kosztowne i taki nie wiem, z sześć, siedem razy tyle by kosztował kalafior, więc ludzie po prostu pryskają na maksa, żeby nie mieć problemu z robakami, z grzybami, pleśniami i tak dalej.
[28:04] - A wracając jeszcze do tamtego tematu, który poruszasz, to jest troszeczkę taka innego rodzaju paranoja generalnie się wytworzyła, bo ja mam akurat wiadomości i z twarzowego i z mainstreamowych mediów, TVN-ów i tak dalej, i od was tu z Radia Nafal i od Zagórskiego. I widzę, że to jest taki, jakby to powiedzieć, balans maksymalnie przeciągnięty na jedną stronę, że ci mówią całkowicie na swoją stronę, ci powiedzmy mainstreamowi, ale z kolei Radio Nafal na przykład mówi zupełnie. Nie ma tego wypośrodkowania, takiego złotego środka, że jedna troszeczkę paranoja i druga troszeczkę paranoja.
[28:41] - Ale prawda nigdy nie leży na środku. To jest właśnie jakiś, nie wiem, Rockefeller to wymyślił czy inny Rothschild, że prawda leży pośrodku. Absolutnie prawda leży, gdzie leży. Ja zawsze się tego trzymam i uważam, że my jesteśmy bliżej prawdy niż mainstream, bo po prostu oni są systemem. System ma wyznaczniki takie a takie. Musi po prostu to i to robić, aby kontynuować swoją działalność. Bo jeśli zacznie teraz mówić: „A jednak mieliście rację”, przyznawać rację, na przykład mówić, jak wszystko wygląda, to po prostu strzelają sobie w kolano. Nie mogą tego zrobić. Oni do końca, jak się da, będą kłamali. Ja nie mówię o tych dziennikarzach.
Ci dziennikarze to są kompletni ignoranci. W 99% nie mają pojęcia o niczym. Przecież taki Kuźniar na przykład, ten dziennikarz, to on wiem, że odkrył, że Brazylia jest wielka, jak Bush pojechał do Brazylii. To jest bushyzm tak zwany. Wow, Brazylia jest wielka. Właśnie czegoś takiego samego dokonał. Już nie pamiętam, o co chodziło, ale czegoś takiego. Czy na Alasce, czy gdzieś tam odkrył, że na Alasce jest zimno. Przesadzam może, ale po prostu coś, że w Stanach broń można kupić w sklepie w niektórych stanach i to go zdziwiło w Walmarcie. Po prostu kompletny ignorant, który nie ma pojęcia o świecie.
Pomimo, że jest dziennikarzem, który jeździ po świecie, to już jest coś najgorszego, że gość jeździ, ma świetną pensję, jeździ po świecie. Jego praca wymaga dowiadywania się informacji o świecie i jest takim kompletnym ignorantem. Także ci ludzie to jest ignorancja. Więc chodzi o górę, nawet nie tyle dziennikarzy, co właścicieli tego systemu, czyli właścicieli mediów, właścicieli politycznych, właścicieli biznesowych i tak dalej. I ci ludzie muszą po prostu zmuszać do kłamstwa tych biednych dziennikarzy, tych stokrotek, tych różnych innych lisów.
[30:47] - No i tam poruszają. W dzisiejszych czasach to jest tak, jak ktoś już tu mówił w Radiu Nafajny nawet, że jeden dał drugiemu w mordę, ktoś zaginął i 95% tego mainstreamu tak naprawdę jest zajętych tego typu sprawami. Kto kogo zgwałcił, a kto nie wypił alkoholu podczas jazdy.
[31:09] - Ale jak sądzisz, jak dajesz? Bo mówisz, że słuchasz i mainstream, i media niezależne, alternatywne. Twoim zdaniem gdzie leży ta prawda?
[31:20] - Ciężko powiedzieć generalnie, bo ja też tego nie wiem. Ja jestem taki ostrożny generalnie, ale powiem ci, że tej tematyki, którą tu się porusza w tych mediach, nie porusza się w mediach mainstreamowych w ogóle. To radio akurat amerykańskie i Radio Twarzowe. Radio Twarzowe akurat jest troszeczkę inne. Oni tam poruszają różną tematykę, ale generalnie to nie usłyszysz o Chemtrails czy nie usłyszysz w ogóle o żadnych spiskach. Ostatnio była nawet wiadomość o tym, że jeszcze niektórzy Amerykanie nie dowierzają. Coś takiego usłyszałem i się zdziwiłem. Jeszcze niektórzy Amerykanie nie dowierzają w to, że to Oswald zabił Kennedy'ego. Jak to usłyszałem, jak jeszcze sobie przypomniałem to, co ty prowadziłeś te dwie czy trzy audycje o Kennedym w ogóle, to nie wiedziałem, czy mam się śmiać, czy płakać, bo oni są święcie przekonani, ci dziennikarze, że to Oswald go zabił.
[32:18] - Oni w ogóle nie mają pojęcia, jak to wszystko wyglądało, że tak naprawdę Oswald nie mógł go zabić. To znaczy nawet jakbyśmy wzięli wszystko pod uwagę, to byłby to tak niesamowity farciarz, ten Oswald, on miał Mausera, jeśli dobrze pamiętam, czyli broń bardzo kiepską. On był kiepskim strzelcem, czyli kiepski strzelec plus kiepski karabin daje naprawdę mieszankę tragiczną w skutkach. I jeszcze po prostu tak szybko strzelał, że to na granicy w ogóle możliwości, że praktycznie superstrzelec by nie dał tak szybko rady strzelić, już nie mówiąc o celowaniu, więc tam musiało być kilku strzelców. Ale z tego, co mówili agenci, nawet tutaj kiedyś w audycji wspólnej z Kubą rozmawialiśmy z synem tego agenta i on właśnie mówił wyraźnie, można sobie odsłuchać, jest udostępniona. Można sobie odsłuchać, że po prostu mówił, że to zupełnie byli inni ludzie, którzy strzelali. Było dwóch czy trzech snajperów, chyba nawet trzech i trzy celne strzały były. Dwa w Kennedy'ego i trzeci po prostu nie wcelował w Kennedy'ego. To znaczy chyba wcelował. Nie, trzy były celne w Kennedy'ego, tylko w różne części ciała, ale jeden po prostu trafił też senatora Connally'ego.
Senatora, jeśli dobrze pamiętam.
[33:39] - Ja przy tym akurat byłem. To było przy tych nocnych rozmowach takich tam. I pamiętam to właśnie, bo tam zrywało się też połączenie.
[33:51] - To przy innej pamiętasz. Wtedy akurat był nie tylko syn, ale był i ojciec. Tylko ojca nie było słychać po prostu. On był w innym miejscu, ale w pobliżu był. To znaczy ten ojciec, czyli ten agent. A ja miałem jeszcze po angielsku audycję z Kubą i właśnie z tym synem agenta, taką długą. I on to właśnie potwierdził, że wszystko wyglądało mniej więcej tak jak w filmie Olivera Stone'a. W ogóle Oliver Stone swój film „JFK” oparł o relacje whistleblowerów, nieujawnionych do dzisiaj właśnie agentów CIA, którzy to wszystko widzieli. Byli przy tym i po prostu jeżeli ktoś jest agentem, to strzela codziennie. Czy w Secret Service.
To są ludzie, którzy broń to mają w paluszku. Składanie, rozkładanie, balistykę. Oni też mają często może nie tyle wyższe wykształcenie, ale bardzo dużo na kursy muszą jeździć, doszkalać się, wiedzieć, z której strony na przykład strzał, bo muszą to wiedzieć jako ochrona. Jeżeli pierwszy strzał pada, to od razu muszą kalkulować, skąd on padł. Widzieć. I oni to widzieli. Oni wiedzieli, którzy byli tam i ten właśnie jeden z tych agentów tam był. To znaczy nie przy samej sytuacji, ale widział to. Ale on miał innych tych kolegów, którzy byli przy samym tym samochodzie, gdzie na filmie to widać. I tego typu rzeczy niestety nie przejdą, jeśli sami zainteresowani o tym nie powiedzą.
A nie powiedzą o tym. Zresztą ten syn tego agenta powiedział wprost i zresztą jego ojciec jemu to powiedział, że nigdy to się nie stanie, że CIA nigdy się nie przyzna do tego, że zabiła Kennedy'ego, bo po prostu nie może tego zrobić, bo jak zrobi, to będzie rewolucja w kraju. To po prostu jest niemożliwe.
[35:47] - Jeżeli media stanowe mówią wprost, wypowiadają takie zdanie, bo to było akurat w tym moim radiu stanowym, że jeszcze Amerykanie do końca nie dowierzają, że Kennedy'ego zabił Oswald. O czym to świadczy w mediach stanowych? O tym, że generalnie Amerykanie są kreowani, ich spojrzenie na tą sprawę jest kreowane przez media tak naprawdę i w sumie mogą nie wiedzieć o tym, że w ogóle byli inni napastnicy tak naprawdę. W sumie o nikim innym się nie mówiło tak naprawdę.
[36:17] - Nie mówiło się i się nie mówi. Raczej się nie będzie mówiło. No ale trudno, taka jest rzeczywistość. Dzięki temu ja mam zajęcie, także okej.
[36:27] - Aha, i tutaj chciałem jeszcze zadzwonić wcześniej, bo chciałem ciebie pochwalić. Chciałem ci powiedzieć, że generalnie jestem pełen podziwu dla ciebie, że wstępuje w ciebie inna osobowość, jak prowadzisz Nocną Jazdę, słuchaj. Może krewię cię trochę napędza. Jesteś zupełnie wtedy innym, takim fajnym, w ogóle innym zupełnie człowiekiem. I to są dwie różne audycje. To tylko o takiego profesjonalistę stać na coś takiego. W dwóch różnych konwencjach poprowadzić audycję. I tutaj właśnie chciałem cię pochwalić, że tak fajnie, zabawowo to robisz.
[36:57] - Dzięki, ale nie wiem, czy to jest na plus, bo to trochę świadczy o kabotyństwie pewnym.
[37:03] - O profesjonalizmie moim zdaniem. Dziękuję w takim układzie za telefon.
[37:07] - Dzięki, Mateuszu, za ten czas.
[37:10] - I będę przynosił się na odsłuch wtedy.
[37:11] - Dobra, trzymaj się.
[37:13] - No na razie.
[37:14] - Hej. Także to był Mateusz z informacjami ciekawymi. Ja jeszcze chciałem jedną sprawę powiedzieć o tych mind control, sprawach, gdzie ludziom się dużo wydaje. To też jest pewna paranoja, że bardzo często wydaje się, że ktoś ich śledzi, ktoś kontroluje umysły i tak dalej, a bardzo często to po prostu sobie wgrywają coś do swojej podświadomości. Ja nie mówię świadomości. Do podświadomości. I to wtedy jest trudne, bo wtedy naprawdę mają te jazdy niemalże rzeczywiste. Wydaje mi się, że są rzeczywiste. Dzwoni Karmazynowy. Witaj Karmazynowy.
[38:01] - Wita.
[38:01] - Witaj. Także to mój błąd był, coś się przestawiło, więc prawdopodobnie nie słyszałeś. Dobra.
[38:08] - Audycja na żywo, takie rzeczy się mogą zdarzyć.
[38:12] - Super.
[38:14] - Może zacznę od tego, że trochę się nie zgadzam z tą twoją definicją i tym twoim opisem tej paranoi i tego mycia rąk, bo myślę, że nie do końca ten twój research dobrze przeprowadziłeś, bo OCD, czyli obsessive compulsive disorder to niekoniecznie się łączy z fobiami, a strach przed zarazkami może się objawiać chwytaniem wszystkiego przez chusteczkę, strachem przed mankami i to nie do końca jest spowodowane wykonywanie jakiejś czynności mechanicznie nawet do kilkudziesięciu razy na godzinę przez jakiś strach przed zarazkami.
[39:01] - Zupełnie co innego w psychologii, tak?
[39:04] - Nie zaprzeczam, że być może są jakieś osoby, które mają te schorzenia czy te objawy jakoś połączone, czyli bakterie plus-
[39:18] - Wirusy. Sorry, że się tak śmieję, ale to poważne są sprawy.
[39:24] - Jakieś takie nagminne mycie rąk kilkanaście razy na godzinę. Jeżeli chodzi jeszcze o taką sferę osób chorych psychicznie, to jedną z rodzajów paranoi to taka, że wszyscy mnie podsłuchują, wszyscy mnie obserwują, wszyscy mnie śledzą, rząd mnie śledzi.
[39:52] - To trochę takie mind control, tylko takie już maksymalne, że wszyscy dookoła, bo taki najprostszy mind control, czyli kontrola umysłu, to jest po angielsku kontrola umysłu, to takie, że rząd tylko gdzieś coś robi, jakieś projekty ma i akurat na mnie się uwzięli i mnie gdzieś tam próbują kontrolować czy robić jakieś eksperymenty dziwne.
[40:18] - Tak, tylko że do momentu, kiedy Snowden nie wyskoczył ze swoimi rewelacjami, to wszyscy tych ludzi leczyli, a teraz to-
[40:28] - Nieprawda, nie zgadza się.
[40:29] - To tak trochę pół żartem jest. Teraz mówią wszyscy: „Tak, wiemy. Snowden już o wszystkim nam powiedział.”
[40:38] - Muszę ci powiedzieć, Karmazynowy, że był projekt MK-Ultra, jeszcze wcześniej Artichoke program CIA. To jest fakt, to miało miejsce, że faktycznie ludzi kontrolowano. Te programy mind control były od końca lat 40. kontynuowane do dzisiaj i jeszcze dzisiaj one są kontynuowane nadal. To nic się nie zmienia. Także są takie przypadki kontroli przypadkowych osób. Ja nie mówię takich osób gdzieś, więźniów. Więźniów to nagminnie w Stanach, ale przypadkowych osób. Wybierają sobie jakąś osobę i ją nękają. I to są fakty.
Tylko że pytanie, czy akurat my jesteśmy tą osobą, że na 100% to nas właśnie nękają. To już jest inna sprawa.
[41:25] - Ja bym tutaj przeszedł wtedy do drugiego wątku, jaki chciałbym poruszyć. Otóż chciałem powiedzieć o tym, że być może niektóre teorie spiskowe czy niektóre niewygodne dla rządu fakty są fabrykowane specjalnie po to, żeby tylko utrzymać tą pewną ciekawą tej sfery rzeczywistości grupę z dala od zajmowania się rzeczami, które są naprawdę istotne, a skupić ich uwagę na jakichś mało istotnych rzeczach, które do końca nie są albo prawdziwe, albo są prawdziwe w części, a są naprawdę trywialnymi sprawami, które da się łatwo wytłumaczyć.
[42:21] - To mówisz o dezinformacji, do czego później jeszcze dojdziemy.
[42:26] - Tak, dezinformacji, tylko to jest dezinformacja szyta tak grubymi nićmi, że albo ktoś dożyje i się zorientuje, albo umrze ze świadomością, że poszukiwał czegoś albo bronił czegoś, a była to tylko wielka mistyfikacja Jakichś grup, które są nad nami i trzymają władzę tylko po to, żeby utrzymać taką osobę zajętą. Nieszkodliwą, ale zajętą.
[43:04] - Tak, ale łatwo wychwycić te dezinformacje ze względu na to, że nie da się zrobić idealnej dezinformacji. To znaczy takiej, gdzie kompletne fałszywki podrzucamy, oczywiście wymieszane z prawdą i ktoś będzie się tym zajmował długo. Może to się zdarzyć, ale tylko dla tych ludzi, którzy, trzeci punkt dzisiejszej audycji, są ignorantami. Czyli dezinformacja wiąże się z ignorancją. Im człowiek ma mniej wiedzy, większym ignorantem jest, tym łatwiej sprawić, żeby on uległ dezinformacji.
[43:46] - To też jest prawda, tylko jeżeli chodzi o wszystkie teorie spiskowe, to myślę, że jest w tych wszystkich teoriach spiskowych taka bardzo cienka linia, w której z jakichś racjonalnie wytłumaczalnych, nie mówię, że w prosty sposób, ale nawet w bardzo skomplikowany sposób, rzeczy robią się rzeczy, które można racjonalnie wytłumaczyć. Nie mówię, że w prosty sposób.
[44:26] - Robią się spiskowe. A jakie to na przykład? Tak jak obserwujesz, co byś zakwalifikował do tego?
[44:34] - Tu jest trudno powiedzieć. Na przykład lądowania kosmitów. Czy nawet nie lądowania, a same świadectwa ludzi, którzy obserwowali. Istnienie można też pod to podłączyć. Jest dużo takich świadectw, że osoby na przykład widziały UFO nad liniami elektrycznymi wysokiego napięcia, że się coś pojawiało nad liniami, błyski, światła. Osoba, która ma jakąś znajomość tematu elektryki i tego, co się może dziać w wypadku nieizolowanych linii wysokiego napięcia i dużych kondensacji wody może to łatwo wytłumaczyć.
[45:36] - Nie tak łatwo. Jeżeli długo takie UFO widzi, to spięcie nie może trwać nie wiadomo ile, prawda?
[45:43] - Są też takie metody jak zbiorowa hipnoza. Być może to jest część tej dezinformacji.
[45:56] - Istnienie UFO?
[46:00] - Nie istnienie UFO.
[46:01] - Kosmitów?
[46:03] - Nie. Mam tutaj na myśli niektóre z-
[46:09] - Relacji ludzi
[46:10] - ... zgłoszeń i z relacji ludzi, którzy widzieli coś niepokojącego na niebie, a później to dementowano, że to na przykład był helikopter z reflektorem. I w tym momencie nie wiadomo czy-
[46:31] - Kto kłamie.
[46:32] - Kto kłamie i gdzie był początek tej całej afery. Czy oni celowo wysłali ten helikopter albo czy celowo zmanipulowali tymi liniami wysokiego napięcia, żeby ludzie to zaobserwowali, powiedzieli, że to kosmici, żeby wydać dementi, czy było to przypadkowe? I praktycznie ktokolwiek zabiera się za teorie spiskowe i jest czegokolwiek na 100% pewien, nawet gdy wypływają na świat jakieś przecieki, w cudzysłowie przecieki i nie daje do tego żadnej dozy dystansu, jest osobą, moim zdaniem, mało rozsądną.
[47:24] - Wszystko ładnie, pięknie. Można powiedzieć, że masz rację, ale tak jak ja. Ja osobiście widziałem UFO. Do dzisiaj nie potrafię tego wyjaśnić. I to nie była jakaś planetą Wenus czy jakiś księżyc, tylko naprawdę bardzo wyraźny obiekt. I to wtedy człowiek się zastanawia, co to mogło być. To po pierwsze. I po drugie wtedy inaczej traktuje się ludzi, którzy widzieli podobne rzeczy. Można jednego, kilku ludzi skłonić do jakiejś konfabulacji czy poprzez hipnozę, ale nie skłoni się na przykład 10 osób z różnych części miasta, którzy się zgłaszają, że to widzieli i tak dalej i o tym informują. Oczywiście można i takie coś zrobić, ale to już jest niezmiernie duża operacja dla służb, żeby coś takiego zrobić.
Chociażby dezinformacja władz jest bardzo wyraźnie pokazana w tak zwanych Phoenix Lights. To było z lat 90., jeśli dobrze pamiętam. Gdzie te światła nad Phoenix, nad miastem w Teksasie. Phoenix jest w Teksasie czy w Arizonie? Chyba w Arizonie. Mniejsza z tym, się znowu geografią wykazuję Stanów. Ignorancją na temat Stanów, ale chyba w Arizonie. W każdym razie właśnie światła nad Phoenix i tam wyraźnie było widać, że rząd po prostu oszukuje ludzi. I ludzie dlatego zaczęli to badać, zaczęli interesować się tymi sprawami jeszcze mocniej. Zadziałał tak zwany efekt Strangelove, czyli im bardziej zaprzeczamy czemuś, im z czymś walczymy, tym bardziej ludzi to skłania do tego, aby interesować się tematem i bardziej rozpropagowywać te informacje dalej.
[49:27] - Tak, zgodzę się z tobą, ale ja właśnie mówię o tych przypadkach, gdzie nie miało miejsca żadne niezwykłe zdarzenie i gdzie po prostu ewidentnie ludzie ulegli, tak jak ulegają zbiorowej panice, zbiorowemu przeświadczeniu, że coś widzieli. Bo czasami jest tak, że ludzie chcą coś widzieć. Czasami jest tak, że rejon może być na przykład jakoś skażony, co może wywołać halucynacje. I to halucynacje takie, które się po prostu udzielają kilku osobom. Przyczyn racjonalnego wytłumaczenia jakichś zjawisk, które mogą być uważane za nie z tego świata, może być strasznie wiele.
[50:25] - Może się tak zdarzyć, bo w przypadku też, jeśli ludzie chcą być ważni, tak jak właśnie z mind control to się bardzo często dzieje, tego typu rzeczy. Dobrze, dzięki ci za telefon, Karmazynowy.
[50:46] - Jeszcze jedno chciałbym dodać. Na początku wspomniałeś o szkodliwości chemioterapii.
[50:55] - Tak. Mam takiego newsa po prostu.
[50:59] - To znaczy każdy onkolog by tego newsa wyśmiał, bo ogólnie jeżeli chodzi o działanie raka, o powstawanie raka. Nie wiem, czy jesteś świadomy, ale jak tak przez niespełna 14 minut rozmawiamy, to w twoim organizmie ten rak praktycznie rozpoczął się kilkadziesiąt razy. Procesy rakowe i zostały one zatrzymane przez-
[51:38] - Witamina D3. To znaczy mój organizm, ale dzięki temu, że biorę witaminę D3.
[51:41] - Mechanizmy zawarte w DNA, które po prostu służą do sprawdzania, można tak ogólnie powiedzieć. To nie jest żadna naukowa wypowiedź, tylko taka dla szarego człowieka. Przez mechanizmy, które sprawdzają sumę kontrolną i taką wtedy komórkę autują i ona sobie idzie na bok. Tyle że jeżeli zostaną uszkodzone mechanizmy, które sprawdzają sumę kontrolną i taka komórka stanie się propagatorem informacji, która jest sprawdzana jako prawidłowa, a która jest tak naprawdę nieprawidłowa i prowadzi do powstania nowotworu złośliwego czy niezłośliwego, to mniejsza o to. Taka informacja sobie chodzi po organizmie i organizm z pomocą innych komórek ją wykonuje. I na czym polega chemioterapia? Chemioterapia nie tyle co, że wzrasta ilość białka, ale to jest żadna nowość. Chemioterapia to jest z definicji trucizna, która ma zatruć organizm i na tyle upośledzić zdolność regeneracji komórek, aby te komórki właśnie z tym złym programem całym, z tym całym złym bagażem informacji po prostu przepadły. I czasami jest tak, że przepadną, a czasami jest tak, że po prostu nic im nie będzie, bo są na tyle odporne czy na tyle się potrafiły w organizmie zamieścić. Jeżeli któryś ze słuchaczy na przykład już zachorował na tego raka, to tyle mogę powiedzieć, że pozytywne myślenie i jednak jakieś takie, jakby to powiedzieć, nastawienie na to, że jednak, pomimo że to jest trucizna, to ta trucizna została przetestowana na iluś osobach i może na tyle będziemy mieli szczęścia, że znajdziemy się-
[54:07] - Jasne. Ja myślę, że po prostu każdy za siebie powinien decydować, że to każdy decyduje o swoim zdrowiu sam i tego nie zastąpimy po prostu. Dobrze. Dzięki. Mam kolejny telefon.
[54:18] - Jeszcze ostatnie zdanie.
[54:19] - Nie, naprawdę muszę dostać.
[54:21] - Kasza jaglana, jarmuż, kasza gryczana, zdrowa dieta.
[54:25] - Dzięki, dobra.
[54:26] - To wszystko pomaga przy raku.
[54:27] - Dzięki. Trzymaj się, Karmazynowy. Hej. Kolejny telefon, bo był telefon akurat w tym momencie, więc musiałem zrzucić Karmazynowego. Witaj słuchaczu telefoniczny. Skąd dzwonisz do nas? Proszę, nie słuchaj w radiu, tylko przez telefon się słuchajmy.
[54:46] - Już, teraz okej?
[54:47] - Teraz jest lepiej tak, że tylko w telefonie. Dobra.
[54:50] - Dobrze, świetnie. Cześć, jestem Michałem.
[54:55] - Tak. Jaką masz kwestię? W sprawie paranoi dzwonisz czy innej sprawy dotyczącej teorii spiskowych?
[55:05] - À propos teorii spiskowych. Człowieku, ogólnie ci powiem, że jestem człowiekiem, który również ciebie słucha nie raz, nie dwa. Właśnie czasami nie śpię całą noc, żeby właśnie ciebie posłuchać. Ale powiem ci, że naprawdę często pierdzielisz rzeczy. Tak mówię szczerze.
[55:30] - Konkretnie. Rozmawiamy konkretnie.
[55:33] - Oka. Świetnie. Zobacz, Klaudziu kochany, wyobraź sobie, pamiętasz pewne takie audycje, które były wcześniej? Załóżmy, nie wiem, cztery, pięć, sześć, że Rosja wkroczy do Polski. Jest to oczywiste. Jest to ciekawe. Mówiłeś, że to będzie . Po prostu czekajmy na to tylko, tak?
[55:59] - Przepraszam, czy zmieniłeś stan świadomości jakiś?
[56:04] - Nie, jestem człowiekiem, który stara się w tym życiu egzystować. Rozumiesz?
[56:13] - Jak każdy. Ale jakieś konkrety, bo zanudzimy słuchaczy jakimiś prywatnymi rozmowami.
[56:18] - Dokładnie. À propos czego teraz?
[56:22] - Temat, jaki dzisiaj jest, to jest o paranoi, dezinformacji i ignorancji w teoriach spiskowych ludzi, którzy się tym zajmują.
[56:30] - Człowieku, wiesz co? Ogólnie mnie to przeraża wszystko. Naprawdę wiem, że wiele jest fejków i teraz sobie też dowiedziałem, jak ty wcześniej tak sobie powiedziałeś i sobie pomyślałeś, że ten samolot nie istniał, że to może być tylko fatamorgana. Takie coś.
[56:51] - Ale mówisz o 9/11, tak?
[56:53] - Dokładnie.
[56:54] - Z 11 września. Jasne.
[56:56] - Naprawdę sobie sam teraz nie mogę zdać relacji, co jest prawdziwe, bo jest tak wiele filmików niby tak prawdziwych, niby tak fałszywych. Więc o co chodzi naprawdę? Które są prawdziwe? Pytanie. Dla mnie jest ten filmik taki krótki, który widać, że samolot leci, skrzydło za pewnym blokiem, prawda? Jest niesamowity, ale pytanie, czy to jest fake? Kiedy to było zrobione, kiedy nie? O to chodzi.
[57:32] - Tego się nie dowiemy. To jest sprawa bardziej skomplikowana. Są filmiki, gdzie jest tylko wybuch na przykład i akurat jest-
[57:42] - Dokładnie, ale pytanie, wiesz, też słyszałem, że ostatnio dowiedziałeś się i w to wierzysz. Właśnie możemy wierzyć. Czyli jednak jest wiara, nie tylko wiedza, ale wiara w coś, tak?
[57:56] - To znaczy są logiczne argumenty za tym, że filmy mogły być sfałszowane po prostu.
[58:03] - Dokładnie.
[58:03] - Są argumenty logiczne. To nie jest, że sobie wymyślam, tylko w pewnych miejscach. Ja kiedyś chciałem w ogóle zrobić taki wideocast o tym, ale nie wyszło mi z wideo. To nie jest taka prosta sprawa z kręceniem, więc w końcu nie zrobiłem tego. Natomiast pokazać od A do Z, dlaczego właśnie uważam, że ta wersja ma rację bytu, czyli hologramów po prostu zamiast samolotu.
[58:28] - Dokładnie, ale człowieku, ale wyobraź sobie, że każdą wersję bytu można sprecyzować i z każdą można bla, wiesz, o co chodzi, nie?
[58:42] - Jasne. Dobrze, dzięki ci za ten telefon.
[58:45] - Nie, halo?
[58:46] - Dzięki. Zadzwoń za chwilę, bo muszę z tematem.
[58:49] - Halo?
[58:51] - Halo?
[58:53] - Ja się jeszcze nie rozłączam.
[58:54] - Dobrze, ale ja niestety tak. Także proszę, słuchaczu, zadzwoń jeszcze, bo musimy jechać z tematem, a nie wiem, czy wszystkich słuchaczy interesuje sprawa 9/11 i paranoi, nie bycia samolotu. Ja nie wiem, jaka jest prawda. Może te samoloty były, może jest wersja oficjalna, prawdziwa, może Smoleńsku też Jerzy Miller ma rację i pani Janina. Kto wie? Ja nie wiem, jaka jest prawda do końca, ale zadaję pytania, bo tutaj teorie spiskowe polegają nie tak naprawdę na odpowiedziach jednoznacznych, ale na zadawaniu pytań. Najważniejsze są pytania i tego powinniśmy się trzymać. A odpowiedzi? Na odpowiedzi mamy dużo czasu i dużo miejsca, aby odpowiadać na te, wydawałoby się proste pytania. Wracając do paranoi.
Bardzo wielu teoretyków spisku na paranoi zarabia i to olbrzymie pieniądze już dzisiaj. Umówmy się, dzisiaj teorie spiskowe wyszły z garażu i na nich można zarabiać duże pieniądze oczywiście nie w Polsce, ale w krajach bardziej uprzemysłowionych, jak Stany Zjednoczone przede wszystkim. Bardzo są podatni Amerykanie na szerzenie teorii spiskowych. Takim przedstawicielem, największym paranoikiem pod względem finansowym, który zarabia najwięcej na tym, ja nie mówię o religiach, mówię o teoriach spiskowych, bo oczywiście religia jest najbardziej paranoiczna, bo trzeba unikać piekła. Żeby uniknąć piekła, trzeba płacić na Kościół. Natomiast tutaj jest Alex Jones. To jest chyba jeden z najbardziej popularnych teoretyków spisku na świecie i ostatnio można wyraźnie zauważyć wzrost w jego audycjach czy jego telewizji, paranoiczny wzrost paranoi. Głupio to brzmi, ale olbrzymi wzrost paranoi w tych materiałach, które tworzy. Wcześniej można było to zauważyć przy epidemii Eboli, gdzie do rozmiarów niebotycznych mówił, że: „Już Ebola Stany przekracza, już wszyscy umrzemy na Ebolę i tak dalej. Ale tu mam dla was różne specyfiki, które jak kupicie, to wam pomogą” i tak dalej.
Robienie z zwykłego tematu, który jest rozdmuchany, bo tak naprawdę tej epidemii Eboli nie było. Ebola istnieje, oczywiście, ale epidemia nie. Zarabianie na tym i to nie jest dobra rzecz. Tak samo paranoja strachu, straszenie ludzi różnymi: wojna, trzecia wojna światowa, to, tamto, siamto, szczepienia, które was zabiją. Tutaj jest koniec. Szykujemy się do wojny domowej, do stanu wyjątkowego i tak dalej. I żeby tego uniknąć, kupujecie jakieś filtry do wody, fluor w wodzie, to filtry do wody sprzedajemy i będziecie zdrowi, jak kupicie nasze filtry i tak dalej. Alex Jones dzięki temu zarabia olbrzymie pieniądze, to fakt. Olbrzymie, miliony dolarów, umówmy się, to już jest telewizja potężna, potężne medium. Natomiast zarabia przede wszystkim na straszeniu ludzi, na rozsiewaniu paranoi i mieszaniu kłamstwa z prawdą, co też można powiedzieć, że jest w pewnym sensie dezinformacją.
Na ile to jest sprawa świadoma, czyli dezinformacja, czy sprawa nieświadoma, czyli sianie takiej paranoi? Bo paranoja i dezinformacja ze sobą się trochę wiążą, bo paranoja jest nieświadomą dezinformacją bardzo często. Rozsiewanie paranoi to jest nieświadoma, natomiast sianie paranoi świadomie to jest dezinformacja. Nie mówię, że każda, ale to jest już dezinformacja, która powoduje u ludzi niezbyt sensowne stany. Także Alex Jones to robi. Wielu innych też, niewielu, ale niektórzy też stosują teorie spisków, ale w mniejszym nasileniu. Natomiast najbardziej stosuje to właśnie Alex Jones. Dobrze, odbiorę w tej chwili kontakt. Jest z nami sam Jezus Chrystus, zadzwonił. Witaj.
[01:04:00] - Dzień dobry.
[01:04:01] - Dobry wieczór raczej, ale niech będzie i dzień dobry.
[01:04:03] - Dobry wieczór, prawda?
[01:04:04] - Tak. Coś w temacie czy raczej religijne tematy chcesz przedstawić?
[01:04:10] - Nie, w temacie. Mój nick to jest taki, powiedzmy, wybiórczo wzięty sobie. Chociaż religia też jest jedną z moich głównych teorii spiskowych, którą bardzo wyznaję i lubię na jej temat porozmawiać.
[01:04:23] - To daleko nie szukałeś, jeśli chodzi o religijne tematy, żeby znaleźć kogoś.
[01:04:27] - Nie, że tak powiem, temat bliski nam wszystkim, prawda? Aczkolwiek taki sam jak każdym innym ludziom na świecie, ponieważ chyba każdych ludzi religia dotyczy i dla każdego, tak jak dla nas katolicyzm, dla turbanów muzułmanizm i tak dalej, to jeden ten sam grzyb w sumie, wszystko to samo. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, jak to się mówi, prawda?
[01:04:48] - Jasne. Co myślisz w temacie dzisiejszym? Czy uważasz się za paranoika?
[01:04:55] - Za paranoika jak najbardziej nie. Ponieważ jeżeli chodzi o teorie spiskowe i tak dalej, jestem jak najbardziej in, jak najbardziej się tym interesuję, naprawdę już od lat. Praktycznie pod trzydziestkę w tym momencie podjeżdżam. 15 lat spokojnie spędziłem nad teoriami spiskowymi naprawdę różnego tematu: od religii, od UFO, jeżeli chodzi o jakieś trucizny, wirusy, o szczepionki. Aczkolwiek chciałbym z góry zaznaczyć, że takie rzeczy jak szczepionki, 9/11 mnie nie interesują, bo jestem wyznania, że to są sprawy zbyt przyziemne dla mnie. Takie rzeczy są dla mnie zbyt normalne i dla mnie jest oczywistą sprawą, że ludzie, którzy rządzą, którzy mają władzę, starają się jak najbardziej kontrolować społeczeństwo, wszystkich dookoła i po prostu mnie nie dziwią takie praktyki dziwne. Ludzie na odpowiednich stołkach, na odpowiednich miejscach mają odpowiednie środki do takich rzeczy. Mnie to nie dziwi. Mnie najbardziej moją wyobraźnię pobudzają rzeczy, które są nieodgadnione, nieokreślone jeszcze przez nikogo. Najbardziej w tym momencie się kłania właśnie-
[01:05:58] - UFO.
[01:06:00] - UFO, wiesz, UFO to jest za dużo powiedziane, ponieważ bądźmy sobie szczerzy, tutaj kolega chyba dwie rozmowy wcześniej powiedział UFO. Gwoli ścisłości UFO to oznacza undefined flying object, czyli tak naprawdę jeżeli helikopter leci niebem i nie wiem, że to jest helikopter, to też jest UFO, prawda? Nie chodzi tutaj o UFO. Mi chodzi o cywilizacje pozaziemskie.
[01:06:18] - Tak, ale UFO w terminologii XXI wieku-
[01:06:22] - To jest obiekt niezidentyfikowany. Populistycznie mówiąc.
[01:06:25] - Tak, przyjęło się.
[01:06:27] - Populistycznie mówiąc są to kosmici, tak. Ale ja mówię, gwoli ścisłości, mnie interesują fakty.
[01:06:31] - Jasne. No to latające spodki. Latające spodki, okej.
[01:06:35] - Dokładnie.
[01:06:35] - Flying saucers.
[01:06:37] - Takie rzeczy mnie interesują najbardziej. Mówię, nie szczepionki. Jeżeli chodzi o moje ulubione teorie spiskowe, to są właśnie latające spodki, aczkolwiek nie tylko latające spodki. Bardziej bym się cofnął do starożytności. Bardzo mnie interesuje temat starożytnego Babilonu, Annunaki, tego typu rzeczy. Czyli wszystkie religie pochodzą od jednej. Na przykład mamy tutaj religię katolicką, która tak naprawdę ma 12 minimum już wyliczonych poprzedniczek. Przy czym najbardziej popularną jest chyba Horus egipski, który również urodził się z matki dziewicy, który miał 12 apostołów. I był jednym z wielu, przynajmniej pięć tysięcy lat wcześniej spisanych niż Chrystus historii. To są dla mnie ciekawe teorie spiskowe.
Aczkolwiek rozumiem, jeżeli nie chcesz o tym rozmawiać.
[01:07:28] - Dzisiaj nie jest temat religii, skąd co pochodzi, ale bardziej o tej paranoi. Mówisz, że nie wchodzisz w takie sprawy przyziemne. Ja myślę, że te przyziemne sprawy są bardziej paranoiczne, bo jeżeli ktoś zajmuje się jakimiś starożytnymi kulturami, rzeczami z historii, z naszej przeszłości, nawet spiskami jakimiś powiązanymi, to mniej możemy w taką paranoję wpaść niż dotyczącą, tak jak wspominałeś, szczepionek czy 9/11, czy też fluor w wodzie i tak dalej. Gdzie to ludzi bardzo-
[01:08:13] - Tak, oczywiście, aczkolwiek-
[01:08:14] - Boją się tego
[01:08:15] - ... jak najbardziej. Jeżeli chodzi o paranoję, bo faktycznie bardzo przepraszam, nie chciałbym jednak zmieniać tematu głównego dzisiejszej dyskusji. Jeśli chodzi o paranoję, to 9/11, szczepionki, wirusy, te śmieszne nasze chmurki na niebie i tak dalej. To są według mnie rzeczy, które potrafią wywołać paranoję, ponieważ tak jak było wcześniej powiedziane, ludzie, którzy są w dużej mierze ignorantami, którzy posiadają małą wiedzę na dany temat, najczęściej popadają w paranoję. Bo faktycznie, jeżeli człowiek ma zbyt mało otwarty umysł, nie bardzo zdaje sprawę z tego, co go otacza, a tym bardziej brakuje mu wiedzy pod kątem fizycznym, chemicznym, pod kątem logicznym, aż się pokuszę o takie stwierdzenie, to tacy ludzie są najbardziej podatni na takie rzeczy. Jeszcze raz się odniosę do tematu troszkę nie bardzo związanego z takim aktualnym, ale do tej religii. Tak w Biblii jest napisane: Biblia jest księgą dla ludzi prostych. Tak samo wydaje mi się, że tak jak kiedyś Biblia była dla ludzi prostych, tak kiedyś ludzie wierzyli w Boga, później wierzyli w wiedźmy, wilkołaki. Tak samo teraz ludzie wierzą właśnie w takie rzeczy.
Tak naprawdę te wszystkie zabobony biorą się z obawy ludzkiej, która wynika z ich głupoty. Nie chciałbym nikogo obrazić.
[01:09:40] - Ja się nie zgodzę, bo tamta wiara nie była oparta na niczym. Natomiast to jest wiedza, że fluoryzuje się wodę, że są szczepionki, które są dla nas szkodliwe, że jest GMO, że są chemtrails i tak dalej. To nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy i kwestia tego, że to istnieje. Ja wiem, że można się spierać o chemtrails, ale takie rzeczy istnieją. Można sobie zobaczyć. Tylko pytanie, czy są robione na masową skalę chemtrails, bo że chemtrails istnieją, że chmury chemiczne, które samoloty wypuszczają to jest fakt. A to, czy to się robi na masową skalę jest tylko kwestią zagadnienia teorii spiskowych. Czy się rozprasza chmury za pomocą chemii? To są fakty z lat 60. standardowo stosowane do dzisiaj masowo.
Nawet tydzień temu mówiłem o tym, że można sobie zamówić pogodę. Jest firma, która z samolotów wypuszcza chemię i zawsze będzie pogoda dzięki temu. Prywatnie, już nie trzeba do tego rządowych samolotów. Dzisiaj to robią prywatne firmy i to jest różnica jednak pomiędzy wiarą czy religią w tamtych latach, gdzie to było pisane, a tym, co jest dzisiaj. Tylko kwestia jest też paranoi, że ludzie wpadają w paranoję, bo nie mają pojęcia, co to jest fluor, nie mają pojęcia, co to są chemtrails. Co to są te chmury chemiczne, na jakiej zasadzie to wszystko działa, czy szczepionki, jak to jest i tak dalej.
[01:11:10] - Tak. Drugą sprawą jest taka bardzo ciekawa sprawa, bo jak najbardziej zgadzam się. Ciekawą sprawą jest też fakt, że często w przypadku chemtrails czy to chodzi o jakieś szczepionki, o takie rzeczy, zazwyczaj głównym argumentem jest podawany fakt, że na przykład 100 lat temu tyle a tyle ludzi chorowało na to i na tamto, natomiast teraz choruje tyle i tyle. I bardzo mnie to dziwi, że ludzie, którzy zazwyczaj są głównymi głosicielami tych teorii spiskowych, gdzie mówią o manipulacji ludźmi, o tym, że ludzi się okłamuje, o tym, że podaje się fakty spreparowane, zapominają podać pewnego bardzo istotnego faktu. Chciałbym przede wszystkim zauważyć pewien fakt, że 100 lat temu być może chorowało, powiedzmy, 100 osób na coś, a w tym momencie choruje 300. Ale bądźmy sobie szczerzy, 100 lat temu nie było siedmiu miliardów ludzi. Jeżeli chcemy być sobie szczerzy, to może zacznijmy podawać te dane w skali procentowej, a nie w skali ilościowej, bo wtedy to będzie miało sens.
[01:12:21] - Ile było? Miliard czy dwa miliardy ludzi 100 lat temu?
[01:12:25] - Koło trzech z tego, co kojarzę, aczkolwiek nie jestem pewien. Nie chciałbym tutaj też przekłamywać. W każdym razie wiem, że mniej więcej w latach 90. było sześć miliardów. Przepraszam bardzo. W zasadzie w połowie lat 90. było sześć miliardów ludzi. Na chwilę obecną już chyba siedem i pół miliarda ludzi.
[01:12:46] - Chyba nie przekroczono siedmiu jeszcze, ale nie będę się kłócił.
[01:12:49] - Być może. Nie chciałbym tutaj w żaden sposób się kłócić, aczkolwiek rozumiesz. Kurde, to jest 15 lat, a już po prostu takiej ilości tych ludzi przybywa w stosunku do poprzednich lat, że ma to po prostu znaczenie. Akurat w takim przypadku chyba nie trzeba podawać faktów, żeby stwierdzić, że po prostu coś tu jest nie tak, że tych ludzi przybywa tak naprawdę na potęgę, wręcz w skali logarytmicznej, że naprawdę powinniśmy podawać dane w procentach, a nie w ilości. Bo ja mogę sobie podać na przykład dzisiaj, że zjadłem sobie Wiesz, o co chodzi, tak?
[01:13:23] - Znaczy w logarytmicznej skali chyba nie przybywa, bo to by wolno przybywało ludzi. To dosyć szybko przybywa, więc w takiej skali troszeczkę szybszej, liniowej może, albo nawet jakiejś tam wielomianowej .
[01:13:37] - Dobrze, już nie będę się kłócił, bo dzisiaj piątek . No ale wiesz, o co chodzi. Po prostu ludzi było dużo mniej, więc dużo mniej chorowało. Po prostu mi się wydaje, że tak na przykład mnie to zawsze bardzo bolało. Bardzo, naprawdę. Bardzo często się mówiło o tym od wielu lat i do teraz się trąbi, chociaż trochę to zmalało, na temat glutaminianu sodu, który jest podobno zabójcą, prawda? Natomiast na temat-
[01:14:02] - Zdrowy nie jest. No to trzeba przyznać też, że-
[01:14:04] - Zdrowy nie jest. Oczywiście jak najbardziej zgodzę się.
[01:14:06] - Ale też nie zabija.
[01:14:07] - Słyszałem naprawdę przez ileś lat, że glutaminian sodu zabija. Choroba japońska czy jak to się tam nazywało i tak dalej. I wiesz co, ci powiem szczerze, kiedyś poszedłem po rozum do głowy i stwierdziłem, że zamiast po prostu wierzyć ludziom, którzy o tym pierdzielą, to ja sobie tak pomyślałem, a sam to sobie sprawdzę.
[01:14:23] - Spróbowałeś.
[01:14:24] - Przeczytałem artykuły, które naprawdę traktowały na ten temat w sposób naukowy i okazało się, że glutaminian sodu tak, zabija. Glutaminian sodu uczula 3% społeczeństwa. Wyobraź sobie, to jest straszna liczba 3% społeczeństwa. Gdyby nas było 10 miliardów, to jest dużo. To jest naprawdę dużo. Tylko że wyobraź sobie inną taką rzecz. Sól, cukier, gluten też uczula 3% społeczeństwa. On się niczym nie różni od każdej innej substancji istniejącej na Ziemi. Każda praktycznie substancja-
[01:14:53] - Sorry, ale chyba nie zabija 3%, tylko może zabić, tak? W tym sensie, że-
[01:14:56] - Może zabić, może uczulić.
[01:14:58] - 3%, tak.
[01:14:59] - Tak, niczym się nie różni. Chodzi tutaj o główną zasadę. Chodzi o to, że została wprowadzona nagonka na glutaminian sodu. To nie jest prawda, to jest nagonka. To nie ma żadnego związku z prawdą. Tak samo można by wprowadzić nagonkę na pomidora czy kalarepę. To nie jest żadna rzecz, która uczula i zabija w sposób taki, jak to się odbierało przez społeczeństwo, że glutaminian sodu aha, to zabija, to jest złe. Nieprawda. Pomidor cię w takim samym sensie może zabić. Tak samo 3% uczula i zabija.
To jest zwykła nagonka, nic więcej. Glutaminian sodu nie jest szkodliwy bardziej od soli. Jest tak samo szkodliwy, a może nawet mniej, a może więcej.
[01:15:38] - To znaczy nie no, sól w dużych ilościach oczywiście jest szkodliwa, ale sól jest konieczna do życia. Zobacz na zwierzęta. Zwierzęta potrzebują soli.
[01:15:49] - Stary ja wiem, co to jest sól. Sól utrzymuje-
[01:15:52] - Dokładnie.
[01:15:52] - Sól utrzymuje wodę w organizmie.
[01:15:54] - Propaganda po prostu, że jest szkodliwa.
[01:15:57] - To po prostu propaganda. Bo wiadomo Chińczycy czy tam Japończycy mimo wszystko spożywają około trzech czy czterech razy więcej glutaminianu sodu niż Polacy soli. Ja się nie dziwię, że im to szkodzi, ale gdybyśmy my zaczęli żreć trzy razy więcej soli, to też by nas zaczęło to wytłukiwać, prawda?
[01:16:13] - No tak.
[01:16:13] - Też by nas po prostu wzięło i wytłukło. I to jest taki po prostu jeden przykład z takiej propagandy, takiej podstawowej rzeczy, która wynika tak naprawdę u większości ludzi. Dlaczego oni się tego boją? Dlatego tak jeszcze raz wspomnę ignorancja. Po prostu ignorancja. Ludzie się nie interesują. Głównym problemem ludzkości w tym momencie-- znaczy ciekawe, że są teorie spiskowe. Wiesz dlaczego większość ludzi uznaje teorie spiskowe za głupie? Ponieważ brakuje im wiedzy. Większość teorii spiskowych to nie jest teoria spiskowa, to jest zwykła wiedza, tylko że ludzie po prostu mają zbyt małą wiedzę, żeby to zrozumieć.
Głównym problemem jest to, że jak ci wyjdzie facet na Discovery i powie, że A równa się B, to wszyscy jak barany lecą za tym i w to wierzą. Nikt tego nie usiądzie i nie sprawdzi na kartce, żeby to wyliczyć.
[01:16:56] - Ostatnio muszę powiedzieć tak, to już bardziej może o ignorancji. Tak troszeczkę wyprzedzę temat, że jest taki... On nie jest lekarzem akurat ten człowiek, ale napisał książkę „Ukryte terapie", Jerzy Zięba.
[01:17:11] - Tak.
[01:17:12] - I on właśnie te mity wszystkie rozwala po prostu medyczne uznawane za fakt, to znaczy za fakty, za coś, czego nie można podważyć. On po prostu mówi racjonalnie, sensownie opierając się na nauce, że tak po prostu bardzo często nie jest, że medycyna się myli. To znaczy ja uważam, że się myli specjalnie, bo ja wchodzę w teorie spiskowe, że Big Pharma specjalnie. Wie o tym, wie o tym, co pan Jerzy Zięba. Big Pharma wie, ale Big Pharma specjalnie to robi, żeby ludzie chorowali, bo przecież jeżeli ludzie nie będą chorowali, to nic nie zarobią na tym albo niewiele zarobią, a tak zarobią sto razy tyle, niż powinni zarabiać. No i dzięki temu właśnie muszą utrzymywać ignorancję. Muszą na uczelniach kłamać, muszą oszukiwać, muszą robić, manipulować. I ja nie mówię już o podstawowych sprawach, o budowie na przykład kości ludzi i tak dalej, ale o skomplikowanej reakcji chemicznej. Co najbardziej Big Pharmę obchodzi? Big Pharmę najbardziej obchodzi sprzedaż leków.
To jest najbardziej intratna sprawa oraz szczepionek. To też jest bardzo intratna sprawa.
[01:18:19] - Tak.
[01:18:19] - I tu muszą kłamać. Muszą po prostu mówić nieprawdę, żeby ludzie chorowali, że tak jak on mówi, że prosto wyleczyć można na przykład łuszczycę za pomocą dobrej zakwaszenia żołądka plus do tego witamina D3 i jeszcze jakieś tam inne różne proste rzeczy, które może każdy wprowadzić. Łuszczyca nieuleczalna choroba to medycyna mówi, że to jest nieuleczalna choroba, ale jakieś tam leki pomagają, coś tam maści i inne rzeczy, które nie pomagają, bo właśnie się łuszczyca nie bierze od problemu zewnętrznego, tylko to się bierze od problemów wewnętrznych w ciele. I to są proste rzeczy, które są faktem. Ja sprawdziłem na sobie witaminę D3. Biorę od ponad pięciu lat tą witaminę. Zacząłem w 2010, 2009 przełom i ona działa po prostu i mogę stwierdzić, że działa, że praktycznie nie choruję. Ostatnio w tym roku zachorowałem pierwszy raz w tym całym czasie, także też nie musiałem do łóżka się położyć, ale czułem się dosyć bardzo źle. Tak się nie czułem od 2009 roku, czyli wtedy, kiedy chorowałem bardzo często, ale nie brałem tej witaminy D3. Dzisiaj tą witaminę biorę regularnie i to są kłamstwa, którzy mówią, że jak wezmę nie wiem tam, lekarze potrafią kłamać, że jak wezmę 10 000 jednostek To ja po prostu mogę mieć...
Ja czasami potrafiłem wziąć 20 tysięcy jednostek na raz. I żyję, i mam się świetniej niż kiedykolwiek. Tylko ja nie mówię, że dziennie 20 tysięcy, żeby brać. Są ludzie, którzy może tyle biorą, ale to może potrzebują, ale wydaje mi się, że dziennie branie więcej niż pięciu czy czterech tysięcy jednostek to w zupełności wystarczy. Mało tego, dzisiaj normy są, żeby nie przekraczać 200 jednostek na dzień. To jest przecież nic. Sorry, że tak temat trochę obiegłem, ale to jest temat, żeby pokazać tą całą ignorancję i dezinformację Big Pharmy, czyli tego całego przemysłu medycznego, że opalając się spokojnie możemy 20, 30 tysięcy jednostek dostać. To jak potem lekarz może mówić, że jak ktoś przyjmie 20 tysięcy jednostek, to umrze? To jest po prostu ewidentne kłamstwo. Albo ignorancja.
Może być ignorancja po prostu lekarzy.
[01:20:36] - Jak najbardziej farmacja to jest w ogóle inna bajka. Gdyby ludzie nie chorowali, to by przemysł farmaceutyczny nie był napędzany. Szkoda gadać.
[01:20:49] - Ja jestem bardzo złym klientem Big Pharmy.
[01:20:54] - Słuchaj, jest temat na przykład, podstawowy temat. Najbardziej mi się to podoba: magnez. Już naprawdę nie chcę podawać danych i tak dalej, bo ich po prostu nie pamiętam. Natomiast wszyscy wiemy, wszyscy, którzy mamy telewizor czy coś takiego, jakieś pudełko tego typu, wiemy, jak to jest teraz w telewizji. Reklamują się, kurczę, co magnez to nie lepszy. 50, 100 miligramów, 300, 500, 1000 miligramów. I słuchaj, kiedyś sobie tak po prostu to zbadałem. Po prostu mam kolegę na akademii medycznej i tak go spytałem, jak to naprawdę jest z tym magnezem. Prawda jest taka, że jeżeli przyjmiesz za dużo magnezu na dzień, to tak naprawdę ta zbyt duża dawka przeleci przez ciebie. Ona po prostu przez ciebie przeleci, on się nie przyswoi.
Bo też jest bardzo ważna kwestia, to nie chodzi tylko o to, żeby zeżreć ilość magnezu i on 100% trafi w twój organizm.
[01:21:44] - On musi być z witaminą, tak? Tą B6 czy z czymś tam.
[01:21:46] - Akurat powiem ci, aż tak nie jestem specjalistą, natomiast wiem, że po prostu organizm ma pewien próg przyswajalności. Jeżeli go przekroczysz, to załóżmy, że przyswaja ci 500 miligramów na dzień, to choćbyś zżarł sobie pięć kilo, on ci i tak przyswoi 500 miligramów i koniec i kropka. Po prostu nie weźmie go więcej i tyle. Natomiast jeżeli chodzi o magnez, to ściema jest taka, że... Ja, kurczę, już nie pamiętam tych dawek, bo magnezu akurat nigdy nie zażywałem, aczkolwiek sam artykuł mnie bardzo zainteresował. Jakaś tam jest dawka tak ogólnie populistycznie podawana do mediów społecznościowych, jaką trzeba zażywać. We wszystkich reklamach to jest informowane zawsze. Natomiast prawda jest taka, że tam jest zawsze napisane na ulotkach dwa czy tam trzy tabletki na dzień, coś takiego. Natomiast w praktyce mógłbyś sobie łyknąć 20, a i tak byś jeszcze ciągle nie uzyskał progu przyswajalności. I to jest takie trochę walenie ludzi w balona, żeby oni to brali.
I tak naprawdę gdyby oni sobie brali 20 tabletek na dzień-
[01:22:52] - Korporacja zarabiała na tym najlepiej.
[01:22:55] - No właśnie. Tak samo jak wcześniej był chyba temat, coś tu tak między czasie słyszałem o żarówkach. Celowe postarzenie produktu. Swoją drogą, kurczę, jeżeli chodzi o takie rzeczy, nie możemy winić ludzi. Bo wiesz, jeżeli facet zakłada firmę, która produkuje żarówki, to on nie robi to po to, że on się nudzi, tylko on chce polepszyć sobie byt swojej rodzinie, swoim dzieciom, szwagrowi, kuzynowi.
[01:23:17] - Ale jest to przestępstwo. Jeżeli specjalnie obniża jakość wobec swoich klientów. Według kapitalistycznego myślenia nie, bo można robić różne szwindle. Natomiast to jest ewidentne robienie ludzi w balona. To jest kartel, że oni razem działają przy tym. To nie jest, że jedna firma to robi. Ten kartel jest udokumentowany, kartel żarówkowy z lat 30. Febus tak zwany.
[01:23:49] - Wiesz, ja mówię o typowej ludzkiej naturze, że ja im się wcale nie dziwię, że jest to dla mnie najbardziej oczywiste pod kątem instynktu ludzkiego, że ci ludzie chcą coś uzyskać dla siebie. Natomiast tak jak mówisz, kapitalistycznie jest to jak najbardziej uzasadnione. Natomiast ja bym tu jednak wziął pod uwagę-
[01:24:09] - Moralnie nie jest, absolutnie.
[01:24:11] - Moralnie. No właśnie.
[01:24:12] - Oszukiwanie ludzi po prostu. Jeżeli komuś sprzedajesz-
[01:24:19] - Online po prostu.
[01:24:20] - Zobacz, sprzedajesz komuś kilogram cukru, a potem nie sprzedasz kilograma, tylko 950 gramów. Ale ludzie po prostu tego nie sprawdzają i cały czas sprzedajesz. To jest oszustwo czy nie jest?
[01:24:32] - Oczywiście, że jest.
[01:24:33] - No właśnie. I to jest to samo.
[01:24:37] - Jest to oszustwo jak najbardziej i dla mnie tak czy inaczej kapitalizm kapitalizmem, mimo wszystko powinno być to karalne, bo kapitalizm może sobie być kapitalizmem, ale on też powinien być regulowany. Może podam bardzo trywialny przykład-
[01:24:55] - Ale to nie musi być regulacji. Po prostu ktoś będzie musiał za to odpowiedzieć karnie i tyle, i finansowo, a nie na zasadzie, że musi być... Tak jak mamy na przykład ktoś nas oszuka, ktoś sprzedaje mniej tego cukru. To dzisiaj w prawie jest, że to jest oszustwo i oszustwo jest karane. To nie jest regulacja żadna. To jest po prostu jawne oszustwo. To, że ktoś na przykład-
[01:25:18] - Wartość podana różni się od zawartości. To jest już regulacja.
[01:25:23] - Nie, to nie jest regulacja, jest oszustwem. Jeżeli ktoś na opakowaniu ci pisze, że kilogram sprzedaje, to sprzedaje kilogram, a nie 950 gramów.
[01:25:31] - Okej, dobra.
[01:25:32] - To tak samo jakby złoto ci ktoś sprzedawał. Sprzedaje ci kilogram złota, a tego złota jest 950 gramów. To jest oszustwem. To niczym się nie różni. To jest uregulowane w prawie i to się nazywa oszustwo. Kradzież po prostu. Kradzież to oszustwo. Są tego typu w prawie każdym państwie. To było wymyślone, jeszcze podejrzewam, cywilizacji nie było, że oszustwa zapewne były rozpatrywane jeszcze jak nie było cywilizacji osiadłej, tylko że zbieracko-łowieckiej być może. Więc to dziesiątki tysięcy lat przed naszą erą.
[01:26:05] - Jak dziesiątki? Posłuchaj katolików. Ziemia ma sześć tysięcy lat.
[01:26:11] - Nie, no katolicy wierzą.
[01:26:14] - Nie, joke tutaj. Tak wracając do mojej tekstyki.
[01:26:16] - Także tak to wygląda. Ale dobrze, dzięki ci za ten telefon, Jezuś. Nie wiem.
[01:26:23] - Nie, dobra, to był joke. Naprawdę.
[01:26:25] - Joke z Jezusem. No właśnie widzę joke'a. Także dzięki ci za ten telefon.
[01:26:35] - Dziękuję również.
[01:26:36] - Dzięki, hej. Także to był telefon od samego właśnie Dżizasa, tak? Czyli Jezusa Chrystusa. Niektórzy podszywają się za różne postaci. Nie wiemy właściwie, czy realne, czy nierealne. Jeśli o paranoi jeszcze mówimy, jeszcze tak jak tutaj jest dobre to rozgraniczenie, że są urojenia paranoidalne i urojenia paranoiczne. I myślę, że większość jednak teoretyków spisku ma urojenia paranoiczne, ale czasami są osoby, które mają urojenia paranoidalne wręcz wchodzące i to bardzo często objawia się właśnie w tym też między innymi mind control. Jak słyszałem w jednym miejscu w internecie, możecie sobie to zobaczyć. Nie chcę absolutnie żadnymi nazwiskami mówić, ale jeżeli ktoś mi mówi, że agenci czy cholera wie kto chemię wylewa na kwiatki w domu, to już nie mamy do czynienia z żadnymi teoriami spiskowymi, tylko mamy do czynienia z osobą chorą. Ewidentnie.
Nie ma dyskusji z tym. Ja wiem, że wszystko jest możliwe. Mamy świat kwantowy, możemy do innego wymiaru nagle przeistoczyć się, przenieść się, możemy przejść przez ścianę. Jest jakieś prawdopodobieństwo tego czynu. Nie wiem. Możemy wyrzucić na kostce siedem. Od jeden do sześć mamy i siedem nam wypadnie. Nie wiem. Są różne rzeczy możliwe, ale to są nieprawdopodobne rzeczy. I rzeczy, które mogą zaistnieć o prawdopodobieństwie niezerowym po prostu nie wypadną nigdy.
Nigdy się nie zdarzą. Jest to z matematyki znana hipoteza też tak zwanego punktu i strzelnicy. Polecam zaznajomić się z matematyką wyższą, bo to już o nieskończonościach mówimy. Zapytajcie się matematyka zresztą, o co chodzi dokładnie. Ale chodzi o to, że jeżeli przekraczamy pewną granicę normalności, to znaczy nawet nie tyle normalności, prawdopodobności. Ja też mogę powiedzieć, że się w czasie przenoszę i dzisiaj jestem z wami, ale sobie podróżuję w czasie. I co? Uwierzycie w to, że się przenoszę? Raczej 99,9% osób nie uwierzy, ale część może uwierzyć w takie rzeczy. Tym bardziej uwierzy, jeśli osoba jest wiarygodna w jakiś sposób.
Ale z drugiej strony osoba wiarygodna nie będzie mówiła takich rzeczy, bo są to rzeczy nieprawdopodobne i to może być też oznaka, że ta osoba już odleciała gdzieś. No ale właśnie ktoś, kto mówi o takich rzeczach, że ktoś ukradł coś z domu, komputer mi wyniósł ktoś, nie wiadomo. Że nie mam komputera, a miałem komputer, a tak naprawdę ten komputer jest schowany na strychu, tylko zapomniałem o tym. To coś nie tak jest ze mną i osoba, która nie dopuszcza do siebie tego, że może coś się dziać psychicznie z nią. Nie, że ktoś podsłuchuje coś, tylko że psychika siada komuś, to jest niedobrze już wtedy. To mamy oznaki paranoi. Zawsze trzeba dopuszczać do siebie, że my możemy wariować trochę, że to nie nas podsłuchują, ale że my możemy wariować. Poza tym weźmy wszystko na logikę, tak jak ja wam mówiłem. Jeśli byłoby to wszystko takie proste z tym mind control. Kontrola osób.
Nie wiem, w jakim celu kontrola osób, ale powiedzmy niech to będzie osoba, która jest brana na testy, że się robi testy różne, testujemy różne rzeczy na niej, bo możemy i tak dalej. No to okej, można stwierdzić, że to jest możliwe. Ale ile osób do testów jest potrzebnych tego typu? Ile osób musiało być zaangażowane w to? Cały czas nam liczba osób, tych tajnych agentów rośnie. Przecież to nie da się utrzymać w tajemnicy wszystkiego jeżeli ta liczba agentów rośnie. Ktoś zacznie sypać, a nie bardzo sypią. Więc te programy mind control istniały jak najbardziej, ale nie możemy absolutnie stwierdzać, że wszystkim wierzyć, bo to my wchodzimy wtedy w paranoję. Jeżeli ktoś mówi o tych nieszczęsnych kwiatkach, sypaniu chemii czy tego typu rzeczy, no to ludzie. My tylko jak mówimy, wierzymy tej osobie, to tylko ją w większą chorobę po prostu wciągamy.
To jest bardzo zła rzecz. Trzeba zawsze badać każdy przypadek z osobna i naprawdę ktoś, kto to ma, musi też wiedzieć, że może na przykład coś mu się w głowie poprzestawiało, że też musi szukać w różnych rejonach odpowiedzi na to, co go spotyka. Z nami jest Juby. Witaj, Juby.
[01:31:30] - Cześć Michał.
[01:31:31] - Witaj.
[01:31:32] - Tak chciałem stanąć w obronie tego pana, który wcześniej dzwonił. Bardzo fajnie, mądrze mówił. Trochę go tu krytykowano na czasie. Ja uważam, że bardzo fajnie i mądrze mówił.
[01:31:41] - Znaczy mówisz o Jezusie Chrystusie, czy przepraszam, ale czy wcześniejszy rozmówca?
[01:31:45] - Przede mną, który dzwonił. Wiesz co, nie jestem od początku z wami, więc nie za bardzo pamiętam. Nie dosłyszałem, kto wcześniej dzwonił. W każdym razie Bardzo ostro pana tu krytykowano. Uważam, że dość dobrze mówił. Natomiast wiesz Michał, jedna sprawa.
[01:32:03] - Nie zgadzasz się z mind control w mojej relacji?
[01:32:07] - Jeszcze raz.
[01:32:08] - Nie zgadzasz się z tym, co powiedziałem wobec części osób, nie wszystkich, ale dużej części osób, które mówią o mind control, że tu wszyscy dookoła jesteśmy kontrolowani, że tu są agenci jacyś, którzy cały czas nas dookoła kontrolują, sterują nami, robią jakieś programy i tak dalej, wysyłają promieniowania w naszym kierunku.
[01:32:29] - Słuchaj, wiesz co? Po części się zgadzam, bo to jest ciężko określić, bo z jednej strony tak jak powiedziałeś, ludzie, którzy troszkę inaczej myślą, od razu są uważani za świrów. A z drugiej strony, jeżeli ja mam już swoje wyrobione zdanie poprzez swoje doświadczenia i tak dalej, jestem pewien rzeczy, no to jak mnie ludzie mają inaczej postrzegać? Wiadome, że będę uznawany po prostu za świra i za nikogo innego, i tak dalej. Nie wiem, czy mnie dobrze rozumiesz, bo ciężko takie rzeczy określać.
[01:33:13] - Jeśli ktoś faktycznie jest kontrolowany, ma nad sobą ten program mind control, to faktycznie może być uznawany za świra, kolokwialnie mówiąc. Ale jeżeli by to było mind control, to powinien zbierać fakty i udałoby mu się zebrać dowody na 100%. Ja na przykład nie lubię ludzi od mind control. Dlaczego? Bo oni nie używają żadnych nazwisk, żadnych nazw instytucji, nie mówią nic. Jeżeli ktoś robi tego typu rzeczy, to absolutnie wszystko powinniśmy podawać, nie bać się sądu. Nazwiska na stół, uczelnie i tak dalej. Konfrontacja z tymi ludźmi, bo inaczej to jest po prostu czcze gadanie. Jeżeli ktoś łamie konstytucję we wszystkich punktach, to nie ma po prostu tajniaczenia się, że: „a nie powiem, bo to ta osoba, bo to”, żadnych nazw nie używania. To po co mówimy w ogóle, jeżeli nic nie mówimy?
To mnie wkurza też.
[01:34:10] - Właśnie dochodzimy do tego klubu. Tak jak wiesz, ja tam działam trochę w innych sferach. Ja uważam, że nie ma czegoś takiego jak mind control. Może i coś jest, ale-
[01:34:25] - Na pewno jest, bo to jest udowodnione, jeśli chodzi o te programy MK-Ultra i tak dalej, a to są naprawdę bardzo sporadyczne, pomimo że w Stanach Zjednoczonych ucierpiało tysiące, nawet jak nie dziesiątki tysięcy osób w przestrzeni 50, 60 lat, bo to mówię, od lat 40. jest robione. Dziesiątki tysięcy osób ucierpiały, ale na Stany Zjednoczone, które mają 350 milionów ludzi, dziesiątki tysięcy przez 60 lat. Ja wiem, że to jest olbrzymia liczba, ale w tym czasie żyło może miliard osób w Stanach, czy może przesadzam. Pi razy drzwi w tym czasie 500, 600 milionów osób. To jest naprawdę znikoma liczba osób, które ucierpiały procentowo.
[01:35:09] - Wiesz co, ciężko mi to określić tak naprawdę. Natomiast z tym, co się spotykam, że tak powiem, po swojej stronie, gdzie badam, eksploruję te swoje tematy i tak dalej. Ja uważam, że mimo wszystko my i tak mamy po prostu tak ogromną możliwość, że tak powiem, blokady nawet dość tych właśnie złych, ciemnych mocy i tak dalej, że po prostu choćby nie wiem, jaka była użyta tutaj technologia, to i tak my jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić. I świetne miałem przykłady ostatnie, gdzie były takie dość duże zawirowania w sferze kosmicznej i tak dalej, gdzie ja sobie z tym świetnie poradziłem. Tak przynajmniej mi się wydaje. Ale to jest kwestia tego, że po prostu rzeczywiście dużo ludzi dzisiaj jest takimi lemingami i po prostu nie za bardzo są w stanie sobie poradzić w tym życiu i tak naprawdę im wszystko można wcisnąć. I po prostu nawet taki zwykły mind control pod postacią na przykład odpowiednich częstotliwości czy odpowiednich fal może spowodować to, że tak naprawdę ci ludzie nawet nie wiedzą, że żyją. Nie wiem, czy mnie dobrze rozumiesz.
[01:36:20] - Tak, po prostu każdy chce się czuć wyjątkowy, prawda? I to jest jednak taka wyjątkowość w tym sensie, że-
[01:36:27] - To nie chodzi o wyjątkowość, bo wiesz-
[01:36:29] - Że się mną zajmują. A zobacz, większością się nie zajmują, ale mną się zajmują, że jestem tak ważny, że po prostu ktoś sobie zadaje trud. Bo to jest duży trud. Umówmy się, to jest opłacenie kilku osób pensji, żeby się tobą zajmowali. I to nie pensji 1000, 3000 czy 4000 złotych, tylko podejrzewam, że pensji na poziomie 10 000 czy 7000 złotych miesięcznie. To są duże nakłady finansowe, które wydaje się na to, żeby kogoś tam kontrolować. I to tak samo jest z ludźmi często, którzy mówią, że są porwani przez kosmitów, a nie są, bo też są takie przypadki. To nie jest tak, że wszyscy są porywani, którzy mówią, że są porywani.
[01:37:11] - Słuchaj Michał, bardzo teraz świetnie trafiłeś w sedno sprawy, bo wiesz, ja też tam czasami na Paranormalium próbowałem chłopakom, którzy prowadzą debaty ufologiczne wytłumaczyć. Niestety nie dało mi się tak za bardzo tego wytłumaczyć z racji tego, że tak naprawdę zostałem uznany za takiego chyba troszkę świra. Ale słuchaj, ja próbowałem kiedyś w pewnym momencie-
[01:37:35] - Nie jesteś sam. Sorry, że przerwę, bo też mnie za świra uważają.
[01:37:39] - Dlatego wiesz . Słuchaj Michał, chodziło mi o jedną rzecz. Przede wszystkim miałem taką kiedyś fajną sytuację, że zadzwoniłem właśnie do Radia Paranormalium, powiedziałem tam to, co miałem powiedzieć, jeszcze wcześniej podawałem temat na zasadzie: „słuchajcie chłopaki, a spróbujcie skierować trochę tok myślenia w inną stronę. To znaczy w taką stronę, że dużo ludzie mówią o niezidentyfikowanych obiektach latających i tak dalej, ale weźcie to, powiążcie tak czasami trochę ze snami, bo przecież Nie zawsze. Inaczej: ten, który nie ma doświadczenia, nie za bardzo wie, o co chodzi. Coś mu się przyśni, on później ma wrażenie, że coś go porwało i tak dalej. Wyobraź sobie, że po moim telefonie zadzwoniła jedna ze słuchaczek, czyli Agnesa, i opowiedziała któryś sen. Aczkolwiek ona była do końca pewna, że to był sen, ale wyglądało to wszystko, jakby to było po prostu porwanie. Aż chłopaki się zastanowili tak bardzo, że nie mogli uwierzyć za bardzo chyba, że to był tylko sen. Ona cały czas twierdziła, że to był sen.
Ja próbowałem im wytłumaczyć, chociaż też wcześniej do Ivelliosa pisałem i mówiłem: „Słuchajcie chłopaki, zróbcie taki program, gdzie byście spróbowali zejść w porwania UFO i tak dalej odnośnie świadomych snów, bo na przykład ja jako świadoma osoba śniąca potrafię to odróżnić”. Ale słuchajcie, takich ludzi jest raptem garstka. Nie ma co ukrywać, prawda? Słuchaj, jakie było moje zdziwienie, jak ta Agnesa zadzwoniła, opowiedziała sen. Dosłownie aż nie mogli się chłopaki nadziwić. Wyglądało to dosłownie jak takie klasyczne porwanie, gdzie co do punktu jeden, dwa, trzy, pięć, 10 i tak dalej porównywał. Wszystko się zgadzało z klasyfikacją porwania. Ale laska od samego początku do samego końca twierdziła właśnie, że to był tylko sen. Co ty byś na to powiedział?
[01:39:44] - Ja znam Agnesę osobiście, więc wolałbym zostawić to-
[01:39:49] - Ja tylko powiedziałem, bo to był taki jeden z przykładów
[01:39:51] - ... rozważania w sobie.
[01:39:53] - Okej, to był taki jeden przykład, ale mówię, że dużo może być takich przykładów. To nie tylko Agnesa i tak dalej, ale to też są takie niezwykłe przypadki. Można to z paranoją trochę porównywać i tak dalej, gdzie też mnie i tam innych pewnie by uznali za świrów. Tak samo ty mówisz, że ciebie. To jest ciężki temat, prawda?
[01:40:19] - Tak. Ale tutaj muszę powiedzieć, że może nie do końca za świra. Tak jak już tu rozmawiamy, jesteśmy o tym UFO trochę, polecam wam wysłuchać w niedzielę, jeszcze się pojawi w Radiu Paranormalium o godzinie 19:00 będzie debata ufologiczna. Nie wiem, czy mogę zdradzać temat, także niech Ivellios może zadzwoni, bo ja nie wiem, czy już mogę zdradzać temat, czy to jeszcze tajemnica jest.
[01:40:50] - Ja tutaj już nie wnikam za bardzo.
[01:40:52] - Będę współprowadzącym, jeśli tak mogę powiedzieć, czy gościem właściwie tej debaty i o spiskach trochę porozmawiamy. Ale widzę, że już Ivellios pisze. Tak, mogę mówić, czyli będzie o whistleblowerach UFO, czyli whistleblowerach UFO, kosmitów. Nie można powiedzieć kosmitów, bo dużo whistleblowerów mówi tylko o UFO. Tak naprawdę nie wiadomo często, czym jest to UFO, ale część mówi o kosmitach też.
[01:41:21] - Dobra, jeszcze tak do ciebie powiem, bo temat jest o tych paranojach wszystkich, czyli tych dziwnych teoriach i tak dalej, prawda? Jeszcze nawiążę może do Davida Icke, bo wiem, że go bardzo dużo promujesz. Ja też go lubię.
[01:41:36] - Tak, bardzo pozytywna osoba, dlatego zawsze tutaj propaguję te osoby, które czuję, że mówią od serca coś, że to nie są sztuczni. Tak jak na przykład Alex Jones, że uważam, że dobrą pracę robi, ale widać sztuczność w tym, widać kabotyństwo u Alexa Jonesa. Teraz to zarabianie na paranoi, to mi się nie podoba, muszę powiedzieć.
[01:41:56] - Okej, dobra. Ja też miałem kiedyś podobne zdanie, natomiast z czasem trochę zmieniłem zdanie, jeżeli chodzi o Davida Icke. Ale czy jego byś czasami nie uważał za takiego trochę paranoika?
[01:42:12] - Davida Icke? Ja myślę, że może nie tyle paranoika. Może ma jakieś rzeczy z paranoi. Może tak, jeśli chodzi o szczepienia czy coś tam czasami, ale myślę, że on nie zmusza nikogo do kupowania czegokolwiek, nie sprzedaje sam nic oprócz swoich książek, filmów i tak dalej. To jest, myślę, dobra sprawa. Natomiast jeśli my się bawimy w biznes powiązany mocno z tym, co robimy, sam się nad tym zastanawiałem, żeby sprzedawać te rzeczy, ale stwierdziłem, że to byłby trochę konflikt interesów. To znaczy, jeśli sprzedajemy jeszcze jakieś proporczyki, jakieś takie proste rzeczy, ale jak już zaczynamy sprzedawać środki chemiczne, leki czy właściwie jakieś krople, jakieś witaminy i tak dalej, i na tym zarabiamy, utrzymujemy się z tego medium i wprowadzamy większą paranoję, to jest nie okej. A jeżeli mamy tylko paranoję taką, że mówimy: „Szczepionki nas zabijają, nie szczepcie swoich dzieci” i tak dalej, to myślę, że nie jest to takie straszne, paranoiczne. Po prostu prawdziwe. Tak jest, jak mówię.
[01:43:24] - Tak, to jest właśnie z tym Davidem Icke, że on tak naprawdę się odnosi do przeszłości i troszkę próbuje przewidzieć przyszłość, ale generalnie tak naprawdę nic ciekawego nie mówi. Ja też Davidem Icke dość długo się interesuję. Zresztą wiesz chyba, bo nie raz już dzwoniłem i mówiłem. Natomiast ja mam takie trochę uprzedzenia do tego Davida Icke. Natomiast co ci powiem? Halo, halo?
[01:43:48] - Tak, jesteśmy cały czas.
[01:43:51] - Co ci powiem? Nie wiem. Ostatnimi czasy się do tego odnoszę. A dobra, wiesz co? Nie, to inaczej jeszcze. A do tego Stuarta-
[01:44:00] - Smiertłowa, tak?
[01:44:01] - No właśnie. Co o tym panu myślisz?
[01:44:04] - Oj, ten pan dla mnie, jeżeli mam szczerze odpowiedzieć, oczekujesz szczerej odpowiedzi pewnie, tak?
[01:44:10] - Ja ci powiem, że według mnie dość mocno tam śmierdzi, ale nie wiem, jak ty.
[01:44:17] - Myślę, że mocniej niż dość mocno. Gość jest ewidentnie jakimś-
[01:44:25] - Powiem ci szczerze, bo nie tylko ja, też jeszcze parę osób próbowało podejść, że tak powiem, od strony pozacielesnej pana Stewarda i tak samo pana Davida Icke'a. Dlatego trochę inaczej mówię, dlatego też jestem pewnie świrem, ale próbowaliśmy tam w kilka osób podejść i dlatego to, co mówię, to mówię i jestem przekonany w 100% co mówię. Od strony pozacielesnej, czyli postaci OBE, czyli LD. I powiem szczerze, że właśnie dlatego tak, jak powiedziałem, coś tu mi śmierdzi, a u pana Stewarda Swiedlowa, dobrze mówię?
[01:45:01] - Tak.
[01:45:02] - Swiedlowa. To tam już aż na kilometr leci, jak nie więcej.
[01:45:06] - Ale mówisz o Icke'u, że też to śmierdzi?
[01:45:10] - Dlatego zadałem ci takie pytanie na początku, parę minut temu i chciałem usłyszeć, co ty o tym mówisz. To nie tylko moja opinia. To jest opinia kilku osób. Nie będę tutaj zdradzał kogo, bo nie za bardzo. Natomiast tak jak powiedziałem kiedyś i wiele razy podkreślałem w twojej audycji, jak do ciebie dzwoniłem odnośnie Icke'a, zresztą wszystkie książki praktycznie mam i w języku polskim, i angielskim, które przeczytałem pana Davida Icke'a i strasznie byłem zafascynowany Davidem Icke'em, tak samo jak panem Bikenem. Natomiast od momentu, kiedy zacząłem go sprawdzać pozacieleśnie, to tutaj dość dużo mi tu wychodziło takich nie za bardzo jasnych rzeczy i dlatego ja troszkę się od tego pana odwróciłem, że tak ci powiem.
[01:46:02] - Ja nie potrafię tak jak ty rozpoznawać tego, wychodzić z ciała i tego sprawdzać. Natomiast na pewno za nim stoją jakieś istoty. On zresztą sam o tym mówi, że jemu tam pomagają i tak dalej. Jest świetnym mówcą. Jeżeli sobie zobaczycie, on potrafi trzy, cztery, pięć godzin non stop gadać z lekkimi przerwami na tych swoich wykładach. To jest fenomenalne.
[01:46:25] - To są potężne moce, więc możesz naprawdę różne rzeczy robić i jeżeli nie będziesz miał naprawdę dość dużego doświadczenia i wsparcia trochę z tej drugiej strony, to będzie ci bardzo ciężko zbadać, przebadać, przeeksploatować, że tak powiem.
[01:46:48] - Wracając do Davida Icke'a, ja nie potrafię tego tak jak ty.
[01:46:55] - Potrafisz.
[01:46:56] - Ale z drugiej strony to, co on przekazuje, bo on miesza prawdę z fikcją, to znaczy z niesprawdzonymi rzeczami prawdziwe rzeczy. Taką wiedzę ze snów, z różnych niesprawdzonych źródeł z wiedzą ze sprawdzonych źródeł. I to wszystko miesza. Wymieszane jest u niego w jego książkach i to też nie jest zbyt dobre. Natomiast fajnie się po prostu je czyta. Można potraktować troszeczkę bardziej jako taką popularnonaukową new age książkę, czyli nie popularnonaukową książkę, nie naukową książkę, nie książkę zresztą samą new age, tylko połączenie różnych takich dziedzin, gdzie to się fajnie czyta. I naprawdę część rzeczy u Icke'a mi się podoba, że on łączy rzeczy naukowe z rzeczami, których nauka nie tyka, czyli właśnie tej świadomości prawej półkuli, holograficznego wszechświata, elektrycznego wszechświata, jak to byśmy określali Matrixa.
[01:47:56] - Świetnie to ujmujesz.
[01:47:58] - Słucham?
[01:47:59] - Świetnie to ujmujesz.
[01:48:00] - I to jest bardzo cenne, bo to, co robi Icke, tego ja nie spotkałem w żadnej innej książce. Są książki na przykład o holograficznym wszechświecie, ale zupełnie albo od strony new age, albo od strony nauki to brane i po prostu się nie da ich za bardzo czytać. Próbowałem różnych tych książek, natomiast Icke dodaje do tego jeszcze spiski i tego już zupełnie nikt nie robi. Tego nie tyka Alex Jones, tego nie tykają ludzie powiązani z Coast to Coast czy Art Bell, czy wielu, wielu innych autorów, jakkolwiek byście chcieli ich nazwać, czy Gregg Braden, czy wielu, wielu innych autorów, czy nawet Swierdłow. To są zupełnie inne rzeczy, którymi się zajmują. Natomiast Icke właśnie te takie rzeczy, które możemy sami sobie sprawdzić jakoś w swoim życiu poprzez wychodzenie z ciała z jednej strony, z drugiej strony poprzez naukę, gdzie możemy po prostu poczytać naukowe pisma, wyniki badań różnych spraw naukowych i od strony spisków też możemy sobie sprawdzić te rzeczy od spisków. To jest, myślę, właśnie jego wielki plus.
[01:49:13] - To dobra, to jeszcze Michał, tak już na koniec, bo jak zwykle zawsze jest tysiące myśli, ale kiedy się dzwoni, to się zapomina. Słuchaj, powiedz mi teraz, co tak naprawdę myślisz o tych wszystkich rewelacjach? Ja pamiętam, zresztą ja już trochę wcześniej, zanim ty to mówiłeś na antenie, czytałem, powiedzmy z dwa tygodnie wcześniej o tej książce, która miała być wydana odnośnie sprawy smoleńskiej. I teraz co ty myślisz na ten temat? To, co się teraz dzieje.
[01:49:39] - Znowu Smoleńsk. Okej, nie ma problemu. Znowu Smoleńsk. Nie, mów. Sorry.
[01:49:44] - A to już było wcześniej, tak?
[01:49:46] - Nie, po prostu zmęczony trochę jestem Smoleńskiem, bo wiesz, też zmęczony jestem ludźmi. Ja wysyłałem zaproszenia do różnych osób z jednej i z drugiej strony zresztą. I nikt mi nawet nie odpisał. Trochę tych maili wysłałem, także trochę mi się-
[01:49:59] - Wszyscy są już tak naprawdę tą sprawą smoleńską zmęczeni, bo ja jak spotykam się z znajomymi, mówię, że tak naprawdę od samego początku momentu to był zamek i tak dalej. Tutaj śmierdzi. Po prostu ja też zresztą próbowałem tam pozacieleśnie dojść do tych spraw i ja ewidentnie sądzę, jestem pewien na Nie wiem, milion procent, że tam był zamach i koniec. Natomiast jak próbuję ze swoimi znajomymi rozmawiać, to też: „A co ty gadasz? Co ty pierdzielisz? A nagle się okazało w książce i tak dalej”. Dobra, słuchaj.
[01:50:31] - O tej książce jeszcze powiedziałeś? Tylko jeszcze o tej książce, bo zadałeś pytanie o Jurgenie Rothie, o jego książce.
[01:50:36] - Tak. Właśnie o to mi chodzi. Kolejny wariat? Kolejna paranoja?
[01:50:42] - Nie, absolutnie nie. To jest gra służb, bo przecież to nie jest wiedza Jurgena Rotha, tylko jakiś gość ze służb mu sypnął tymi rzeczami. Teraz pytanie, dlaczego teraz sypnął tymi rzeczami i czy te rzeczy są prawdziwe? I tego nie wiemy. To jest zagadka. Jurgen Roth też niechętnie udostępnia. W książce podobno też nie ma tych dokumentów udostępnionych. Jeżeli już mówimy o czymś, to pokazujemy całość i ten dokument powinien on pokazać, a nie robić z tego supertajemnicę i tak dalej, bo tu się dzieje jakaś gra. Być może Jurgen Roth obiecał oficerowi, że nie pokaże tego dokumentu, nie powie o tym dokumencie. I jest na tyle uczciwym człowiekiem, że tego nie robi.
Myślę, że to jest powód, dlaczego tego dokumentu nie dał w książce i dlaczego tego dokumentu nie pokazuje w całości, nie udostępnia nikomu. Bo obiecał to komuś. Ale tu nie ma raczej wielkiej tajemnicy, tylko to, że służby specjalne niemieckie uważają, że był jednak zamach. Taka rzecz.
[01:51:52] - Dobra, Claude, to cię bardziej już nie będę męczył. Dzięki ci za rozmowę. Pozdrawiam serdecznie.
[01:51:58] - Wielkie dzięki. Trzymaj się.
[01:52:00] - Trzymaj się.
[01:52:01] - Trzymaj się. Do zobaczenia. Cześć. Hej. Dzięki za telefon. To był Juby. Możecie sobie słuchać audycji w radiu Na Fali „Czas snu”, w którym się udziela właśnie Juby i tam opisuje swoje sny różne, bardzo ciekawie mówi. Polecam gorąco, żebyście sobie odsłuchali audycję o snach. Jest kolejny telefon, ale dzisiaj się rozdzwoniliście strasznie, więc odbieram. Za chwilkę przejdę do dezinformacji.
Jeszcze przed nami dezinformacja i ignorancja. Witaj słuchaczu. Dzwoni Jackson.
[01:52:50] - Witam.
[01:52:51] - Witaj.
[01:52:52] - Witam Claudzie. Witam w dzisiejszym talk show też wszystkich słuchaczy. Dzisiaj tu już takie małe talk show się w sumie zrobiło.
[01:52:59] - Dużo dziś telefon, taka audycja o paranoi, dezinformacji, ignorancji.
[01:53:04] - Tak, chciałbym jak najbardziej w temacie audycji zacząć od tego, że raz oglądałem sobie program w telewizji znanej z niebieskim logo, gdzie centralnie było dwóch gości zaproszonych i gadali o tych chipach, co ta szwedzka firma ludziom wszczepywała.
[01:53:21] - Ale mówisz, że to było w telewizji takiej normalnej telewizji?
[01:53:25] - Tak, w TVN24, jeśli można antyreklamę zrobić.
[01:53:29] - Aha, w masońskiej telewizji.
[01:53:31] - Tak. I ludzie normalnie z otworzonymi buziami oglądali to.
[01:53:38] - Że co? Oni po raz pierwszy usłyszeli o tym, że coś takiego się dzieje?
[01:53:42] - Nie, po raz pierwszy z takimi widocznie tematami się w ogóle zetknęli. I kiedy ja na przykład poruszam taki temat gdzieś w swoim gronie, to od razu jestem uważany za freaka. A jeżeli telewizja z logo mówi takie rzeczy, to nabiera wiarygodności. Dlatego dla ludzi liczy się logo. Claudzie, oni nie potrafią docenić wartości informacji. Jeżeli ty coś przekazujesz nam, cenne rzeczy, na przykład o witaminie D, ja to powtarzam gdzieś dalej.
[01:54:14] - D3, dodajmy, bo witaminy D jest D1, D2, D3.
[01:54:18] - Tak, wiemy, o co chodzi w sumie, bo i tak gadamy między sobą. Jeżeli ja to gdzieś dalej wrzucam, to ludzie z niedowierzaniem mówią: „Gdzie to usłyszałeś?” Ja mówię: „W takiej fajnej audycji.” „A, ale to nie jest radio ogólnopolskie, to nie jest radio nadające na falach UKF czy długich i tak dalej.” I dlatego mówię, dla ludzi się najbardziej liczy to logo, żeby to była stacja tak zwana wiarygodna, żeby to była stacja baza, stacja, która ich codziennie programuje. Być może przez to, że gadała o tych chipach, to też mniej więcej poprogramowała ich trochę na pozytywne rzeczy.
[01:55:00] - Właśnie to dziwne, że takie rzeczy przechodzą.
[01:55:04] - Proszę?
[01:55:04] - Że przechodzą w mediach, że to się w mainstreamie pojawiają, że już nie kryją tego, nie tuszują. Jakaś dyskusja jest w tym temacie. To jest dziwne.
[01:55:12] - Tak, wszystko jest do czasu i po pewnym czasie niestety ta kurtyna, zasłona pęka i pojawiają się też inne rzeczy. Co do szczepień, jeżeli komuś mówię o szczepieniach, to oczywiście ludzie robią po swojemu, czyli dalej szczepią.
[01:55:31] - Ale mają prawo, niech sobie szczepią, tylko że powiem tak: wszyscy są naszymi zwolennikami.
[01:55:36] - Nie sobie to robią. Robią to najbliższym.
[01:55:39] - Jest ich sprawa, ja nie mam nic do ich najbliższych. Powiem tak: każdy, kto jest za dobrowolnością szczepień, jest naszym zwolennikiem, teorii spiskowej. Ludzi, którzy są przeciwnikami szczepień, bo najgorsi są tylko ci, którzy chcą nas przymusić do tego, czyli ludzi, którzy są sceptyczni wobec szczepionek. Ja na przykład jestem absolutnym przeciwnikiem szczepionek dla dorosłych. Póki co nie mam jeszcze swoich dzieci, więc na razie mnie tak naprawdę dzieci, nieładnie to zabrzmi, ale nie obchodzą. Nie obchodzą mnie dzieci innych osób i tak dalej. Każdy niech walczy o swoje dzieci. Natomiast jak będą przymuszali dorosłych do szczepień? Jest w tej chwili napisane nawet chyba w konstytucji czy w ustawie na pewno, że w wypadku epidemii mogą dorośli być przymuszani do szczepień w Polsce. A żeby epidemia wybuchła, to nie musi epidemia wybuchnąć.
Po prostu wystarczy zapisać informację, dać taki komunikat, że wybucha epidemia, pomimo że epidemii nie ma, bo możemy wymyślić epidemię. Dzisiaj mamy media. Jeżeli media mamy kupione i tak dalej, to będziemy mogli dorosłych szczepić, pomimo że nie ma epidemii. A nawet jak jest epidemia, to każdy powinien o sobie decydować. Ktoś nie chce, to powinien móc się nie zaszczepić na daną chorobę. Ale niestety oni wymyślą fikcję jakoś i tak dalej i mogą to robić. Ale wracając do szczepień, czyli każdy, kto jest za dobrowolnością szczepień, to tak naprawdę my wygrywamy, czyli my wygrywamy w dwóch trzecich propozycji, bo jest propozycja-
[01:57:13] - Tak, ale gdybyś, Klaudzie, rozmawiał z osobą, która się szczepiła przez wiele lat, to naprawdę rozmowa z taką osobą nie ma większego sensu. To znaczy, to są ludzie już tak przez farmakologiczne koncerny poprogramowani, że oni już nigdy nie zmienią swojego myślenia.
[01:57:33] - Zmienią, jak się zdarzy coś niedobrego z ich dzieckiem.
[01:57:38] - Z ich zdrowiem.
[01:57:38] - Z ich zdrowiem albo dzieckiem, to wtedy na oczy przejrzy. A na pewno zdarzy się, bo szczepionki w tej chwili mają na celu już depopulować. Zresztą o tym mówił też Bill Gates. Nie wiemy dokładnie, o jakie chodziło w 100% szczepionki, bo on niby mówił o tych antykoncepcyjnych, ale myślę, że nie tylko antykoncepcyjnych, żeby zmniejszyć liczbę ludności świata. To będziemy programy szczepień. To mówił, ludzie mu klaskają. Możecie sobie w internecie zobaczyć. To nie jest żadna fikcja, nie wymyślam sobie. I ci globaliści o tym myślą. Oni wiedzą, że szczepionki służą depopulacji.
[01:58:15] - Ci globaliści dają à propos wszystkiego znaki. Ostatnio oglądałem taki film, jeden ze spiskowych „Illuminaci w przemyśle muzycznym” i tam jest centralnie wzięty kawałek z filmu naszego kultowego, jak myślę, „Terminator 2”. Kiedy właśnie Arnold Schwarzenegger z tym całym Jakiem przejeżdża po prostu nad wiatą. U góry pisze „Caution 9/11”. Uwaga 9/11.
[01:58:44] - To widziałem akurat.
[01:58:45] - Czyli oni jak gdyby dają nam wszędzie à propos tego dowody.
[01:58:52] - Ale 9/11, nie wiem, czy wiesz, przepraszam ciebie, że też jest w „Matrixie”?
[01:58:57] - Też jest tak?
[01:58:58] - Tak. To jest... To nie wiem-
[01:59:04] - A w pierwszej części z '99, tak?
[01:59:07] - Tak, w pierwszej części chyba wtedy w dokumentach Neo czy Andersona.
[01:59:14] - Jeszcze tutaj było à propos tej całej paranoi wokół tematu mind control. Ja tak naprawdę nie wiem, czy mind control istnieje, czy nie istnieje. Wiem tylko tyle, że technologia, która jest w tej chwili, jest na pewno bardzo do tyłu, dlatego że 15 lat temu, w 2000 roku, grupka jakichś bogatych dzieciaków bawiła się czymś w rodzaju osy sterowanej komputerowo. Ja to wziąłem do ręki. Ja wiedziałem, że to jest po prostu maszyna, że to nie może być żywe, dlatego że mam trochę lat i przecież owada mógłbym w każdej chwili rozpoznać. I w tej chwili te drony o wyglądzie owadów są sprzedawane w telezakupach, na kanałach telezakupowych. Czyli to się dzieje jak gdyby. I kiedy im wspominałem właśnie o tym, że takie coś miało miejsce, oczywiście też byłem uważany za wariata i tak dalej, a dzisiaj to już jest normalnie. Mini dron to już jest normalka. Jaki jeszcze drugi przykład był.
Kiedyś była taka akcja, że po prostu ktoś zginął z mojego towarzystwa. Byłem odwiedzić tą osobę na cmentarzu i stał tam człowiek z pewnym urządzeniem. Ja do końca nie wiedziałem, co to jest, dlatego że to było sporo, z 18 lat temu, ale to coś miało na pewno panel dotykowy i kiedy zacząłem sprawdzać, co to w ogóle było, okazało się, że człowiek był normalnie z tabletem tam. Wtedy też próbowałem to jakoś ludziom wytłumaczyć i tak dalej. Mówię, że człowiek był centralnie z jakimś urządzeniem dziwnym, dotykowym. Wtedy nawet nie było telefonów dotykowych.
[02:01:10] - Ale przecież pewnie ekrany dotykowe były.
[02:01:14] - Były horrendalnie drogie, były za granicą takie rzeczy.
[02:01:18] - Ale mogło się zdarzyć, wiesz, mógł przywieźć z Japonii czy tam skądś. Myślę, że to nie było nieosiągalne. Ale podejrzewam, że nie tablet, a bardziej jakiś laptop taki, laptopik, coś takiego. Wtedy chyba były takie dotykowe.
[02:01:33] - Nie, dlatego że to było naprawdę coś, co centralnie było tabletem. To nie miało ani klawiatury, nic takiego. No i co jeszcze chciałem wspomnieć à propos też również podobnych rzeczy. Gdzie giną ludzie? Ostatnio w telewizji mówili, że 21 tysięcy zginęło ludzi w tamtym roku. Oni naprawdę-
[02:01:58] - Zginęło czy zaginęło?
[02:01:59] - No zaginęło. Jedni mogą powiedzieć, że są brani na narządy, a mi się wydaje, że naprawdę spora część ludzi jest przemycana w jakieś w ogóle mroczne miejsca i mroczne rzeczy na nich robią. No 21 tysięcy to sorry, ale to jest takie jedno z mniejszych miast, nie?
[02:02:25] - Faktycznie to są dziwne sprawy. Wiem, że Iwona Wieczorek, była taka sprawa z Trójmiasta. Czy ona się wyjaśniła jakoś?
[02:02:34] - Nie, ale ostatnio chyba. Zaraz, to było tej dziewczyny, co zginęła.
[02:02:46] - Tam ktoś za nią szedł. To było w Sopocie chyba albo w Gdańsku.
[02:02:50] - Tak. I widzieli gdzie się i mieli nagrane. Nie, ta sprawa dalej jest w toku.
[02:02:58] - To dziwnie jakoś się zakończyło, prawda? Że coś nie wiadomo nic.
[02:03:01] - Za to w Trójmieście ostatnio jest park zabójców, dlatego że tam dziewczyna, zabili ostatnio ojciec swoje pięcioletnie dziecko, o ścianę roztrzaskał. Straszne rzeczy się ostatnio w Polsce dzieją. Dobrze, że nie oglądasz, Klaudzie, telewizji, bo naprawdę ci ludzie, co są dzisiaj programowani tym całym mainstreamowym kiczem, to już-
[02:03:29] - Wariują po prostu.
[02:03:30] - To już przypomina horror.
[02:03:32] - Jeżeli wszędzie słyszysz, tak jak kiedyś Bill Hicks wspominał o tym, wszędzie słyszysz głód, morderstwa, wojny, nędza i tak dalej. I otwierasz okno, a tam jest coś normalnego, normalne życie. Nic się nie dzieje. I jeżeli sobie wypełnisz głowę tym całym syfem, w życiu gdzieś masz jakieś problemy, w końcu wariujesz i wtedy robisz się w kompletnym jakimś, jak to-
[02:04:07] - Wmacni taki.
[02:04:07] - Tak. Cug mi się kojarzy teraz cug słowo mentalne, gdzie po prostu zabijasz, robisz, szalejesz. Jesteś szaleńcem w pewnym momencie.
[02:04:19] - Oni próbują cały czas ludzi wkomponować do swojego filmu. A pamiętajmy, że są takie jednostki, które nie dadzą się w nic wkomponować i to jest dla nich największe zagrożenie. Te właśnie jednostki, które nie idzie ukształtować według ich schematu. I jeszcze chciałem się na końcu do chemtrails odnieść. Może trochę z takim sarkazmem i z takim czarnym humorem.
[02:04:47] - Stąd te sypią z nieba.
[02:04:49] - Dla mnie chemtrails to jest to całe chemiczne leczenie raka. To jest chem trail. Ktoś daje po prostu czasówkę na życie. I to jest taki już końcowy bilet w jedną stronę. Dziękuję bardzo.
[02:05:05] - Dzięki za telefon. Trzymaj się. Cześć. Hej. To był słuchacz z trudnym nickiem. Tutaj jeszcze mam od jeszcze innego słuchacza. Etam pisze, że to niestety w tym „Terminatorze 2” to było 9/11 jako graffiti. Dzwoń na 911. 911 to jest telefon pomocowy do służb ratunkowych. Jeśli chodzi o „Matrixa”, to jest fakt, to jest data końca ważności paszportu Neo, znaczy Thomasa Andersona, głównego bohatera jest właśnie 11 września 2001 roku.
Także to nie jest przypadek. Wiem, że też chyba w „Simpsonach” była ta data i jeszcze też była ta data w takim filmie w klimatach Nowego Porządku Świata. Zabijcie mnie, a nie pamiętam tytułu, ale grał tam Hugh Grant lekarza, który brał udział w spisku. Porywali bezdomnych ludzi i zabierali organy tym ludziom bezdomnym. Mroczny film big pharmy. Czy dobrze mówię, że to wtedy ten, albo mi się pomyliło, że ten Hugh Grant był dobry. Cholera, już nie pamiętam, czy on był dobry, czy zły. Wybaczcie mi, to jest zakręcone trochę. Może on był dobry , ale był lekarzem w każdym razie. Już nie pamiętam tego tytułu, ale bardzo ciekawy film zresztą.
Jeżeli ktoś pamięta, to może dajcie znać. Także tych filmów, tak jak tutaj też Etam pisze, że było dużo. To o filmach. Myślę, że 9/11 to była zaplanowana akcja i zaplanowany czas na wiele lat przed tym, kiedy on się wydarzył. To nie była akcja. Nie wierzę w oficjalną wersję. Ona się nie trzyma kupy kompletnie. Ta wersja oficjalna. Jest tyle rzeczy absurdalnych. Chociażby to, co pokazuje profesor inżynierii Judy Wood.
Niektórzy się z niej śmieją i mówią, że dezinformuje i tak dalej, ale mówi o faktach i o rzeczach niewytłumaczonych. I są relacje świadków, które zaprzeczają oficjalnej wersji. Kompletnie zaprzeczają. Poza tym sami inżynierowie mówią, że nie mógł się zawalić od uderzenia samolotu w tak szybkim czasie ten budynek. Właściwie dwa budynki. Dwa budynki, właściwie trzy budynki. Sorry. Trzy budynki się zawaliły. Jeszcze który trzeci budynek to ewidentne było wysadzenie budynku, czyli WTC 7. Zawalił się, bo co?
Bo pożary były? To już jest kompletny żart. A żeby go zawalić, trzeba było go podminować ładunkami. Czyli już był przygotowany. Mamy fakt taki, że był przygotowany budynek WTC 7 pod wysadzenie. Miał ładunki wybuchowe podmontowane. Więc nawet jeżeli te dwa by się zawaliły, to WTC 7 nie powinien się zawalić. Dobra, ale mniejsza z tym. Ja nie jestem profesorem inżynierii lądowej ani inżynierii od budownictwa i tak dalej, więc nie wiem, nie znam się. Mogę się mylić, ale jestem tylko teoretykiem spisku w jakimś tam stopniu.
Dzwoni słuchacz telefoniczny. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[02:09:01] - Witam, Klaudiu. Dzwonię z Londynu.
[02:09:03] - O, witaj, witaj. Pozdrawiamy Wyspy.
[02:09:08] - Tak. Chciałem się tylko odnieść do tego. Nie mam za bardzo czasu, jestem w pracy. Chciałem się tylko odnieść do tego, co tam Etan chyba ci napisał, że nie było w „Terminatorze”. Właśnie, że jest scena tego pościgu. Schwarzenegger jedzie na tym Harleyu.
[02:09:19] - Tak, tak, tak, ale wiesz, że jest 9/11.
[02:09:22] - Caution 9/11.
[02:09:24] - Tak.
[02:09:24] - Że wysokość tego mostu, żeby uważać na 9/11.
[02:09:26] - A, wysokość mostu. On mi napisał, że graffiti jest.
[02:09:30] - Nie, jest oznaczenie, bo jest most, a na tym pisze caution 9/11 i to jest jakby wysokość, nie wiem, dziewięć stóp czy coś takiego. No ale jest ewidentnie caution 9/11. Uwaga na 9/11.
[02:09:40] - No tak, to jest dziwne.
[02:09:44] - I w „Matrixie” też było, nie? Neo skończył-
[02:09:46] - W „Matrixie” to ewidentnie, bo jest cała data. To już świadczy.
[02:09:50] - Tak, tak, tak. Dowód traci ważność. 9/11/2001. Ewidentnie tam jest.
[02:09:55] - To w „Matrixie” ewidentnie po prostu to umieścili.
[02:09:59] - Tak, tak.
[02:09:59] - Nie wiadomo kto, ale to ciekawe, kto to umieścił, bo musiał mieć tą wiedzę.
[02:10:02] - Dokładna data jest, nie? 9.11.2001. Wtedy traci ten dowód ważność. Tam jest expiry date.
[02:10:13] - A sorry, tutaj właśnie poprawia się Etan, że graffiti nie było w „Terminatorze”, tylko gdzieś tam indziej. Dobra, okej, ja pomyliłem się. Nie napisał mi, w jakim filmie było. Dobra.
[02:10:22] - Także jest ewidentnie.
[02:10:23] - Tylko tyle czy jeszcze chcesz powiedzieć coś o paranoi, o dezinformacji, ignorancji w związku z teoriami spiskowymi? Czy jesteś fanem teorii spiskowych?
[02:10:32] - Oczywiście, siedzę też trochę czasu, teorii chaosu też już lata słucham. No powiem ci sam, były takie momenty, że sam jakbym łapał tą paranoję, jak widzę, co się dzieje na niebie, jak oni, kurwa, tym sprayują. Przepraszam za słowa. To powiem ci, sam czasami jestem przerażony. Mam córkę, no i nie wiem, co mam myśleć, nie?
[02:10:51] - A nie uważają cię za wariata? Mnie uważają za wariata, jak o czymś takim mówię.
[02:10:54] - Uważają, chłopie. Ja to mówię po rodzinie, mówię różnym znajomym. No i każdy patrzy na mnie jak na debila. Wiesz, o co chodzi?
[02:11:00] - No tak.
[02:11:01] - Ludzie nie potrafią tego ogarnąć, bo ciężko jest uwierzyć, czemu oni to robią, nie?
[02:11:05] - Tego nie wiemy akurat. Ale z drugiej strony, popatrz na to. Jeżeli na przykład robiliby to faktycznie, zobacz, jak łatwo ludzi gdzieś tam tak zmanipulować, żeby nawet na niebie, jeżeli coś by robili, to i tak ludzie by w to nie uwierzyli. I jeżeli byś to powiedział-
[02:11:25] - Tak jak ci mówię, mam małą córkę, jestem nieraz na placu zabaw, rozumiesz? Rodziny z dziećmi, a nad nami nad głową kratownice, ale to ewidentnie widać, że coś się dzieje, chłopie. A ci ludzie jakby mieli głowy w dupach, za przeproszeniem, bo nawet nikt nie spojrzy. Ja stoję, patrzę z otwartą buzią, patrzę, co tam się dzieje na tym niebie, a każdy zadowolony. Nikogo to nie interesuje, nie? Zwrócisz komuś uwagę na to, to powiedzą, że jesteś jakiś debil czy cokolwiek, nie wiem.
[02:11:51] - No tak, strach w ogóle o czymś takim mówić, nie? Ale właśnie, czy to w ogóle kiedyś wypłynie? Bo jeżeli na przykład w TVN-ie, wystarczyłoby w takiej telewizji WSI,24 w Polsce by powiedzieli o tym, jakiś dziennikarz czy w ogóle ekspert.
[02:12:06] - Normalnie wszyscy by uwierzyli. Nikt by tego nie kwestionował. Nikt.
[02:12:09] - Zadziwiające to by było. Tylko że to się nie stanie, bo wiedzą oni o tym, że jeżeli to na przykład Obama by powiedział czy coś, to by po prostu wstrząs był. To ludzie przeżyliby wstrząs w tej chwili, jakby dowiedzieli się z mediów, że chemtrails to jest fakt. Po prostu by nie wiedzieli, co powiedzieć. Byłby szok olbrzymi na całym świecie.
[02:12:28] - No oczywiście, zgadzam się z tym.
[02:12:29] - A ja bym miał mniej roboty i wywaliliby mnie z roboty. Nie mógłbym już prowadzić-
[02:12:34] - Ale i tak bym cię słuchał, więc nie pękaj.
[02:12:38] - Nie wiem, bo o jakichś głupich wtedy spiskach by się mówiło, nie takich poważnych, nie?
[02:12:42] - Ale jest tego trochę. Nie tylko chemtrails się dzieje na tym świecie, wiesz, o co chodzi? Próbują nas, za przeproszeniem, dymać z każdej strony, nie?
[02:12:50] - Ale coraz więcej wychodzi tych spisków, prawda? Snowden wypuścił to-
[02:12:54] - Ludzie nie chcą w to wierzyć, rozumiesz? Pokażesz im ewidentnie dowody. No nie wiem, co by się musiało stać. Naprawdę ludzie patrzą na ciebie, jakbyś był jakimś debilem, nie? Nie wiem, naprawdę, ja tego nie ogarniam. Wydaje mi się, że mamy, za przeproszeniem, przerąbane, bo po prostu za dużo jest tych, że tak powiem, lemingów, nie?
[02:13:15] - Jest, ale ze szczepionkami, jak to można powiedzieć, nie wiem, jak całe środowisko, że wygrywamy jednak. Jednak większość ludzi, nawet takich, jak ty nazywasz ich lemingami, przyjmują, że-
[02:13:24] - Nawet w mojej rodzinie, nie? Ostatnio właśnie zaczęła się ta burza na temat szczepionek, bo śledzę też zachodnie media amerykańskie. No i widziałem, że najpierw ta burza zaczęła się w Stanach. Tam głównie coś tam w Disneylandzie się stało, jakaś choroba. No i od tego się zaczęła cała ta nagonka w Stanach. I ona potem, po miesiącu czy po dwóch, przyszła do nas. Ja tylko czekałem, kiedy to się zacznie, rozumiesz? I nawet na Facebooku tam widziałem, moja ciotka czy ktoś wrzucił, bo naoglądali się tam Polsatu czy cokolwiek i wrzucili na Facebooku, że: „Ja nie mogę. Nie rozumiem tych, co nie szczepią swoich dzieci. Skończone debile.” Coś takiego.
[02:13:57] - Nie kochają swoich dzieci. Nie kochasz swojego dziecka? Nie szczepisz?
[02:14:00] - Jak można tak mówić, nie? Według mnie ci, co szczepią i co wierzą bezkrytycznie w to, co usłyszą w telewizji, to oni nie kochają swoich dzieci.
[02:14:08] - Dokładnie.
[02:14:09] - Bo ja trochę czasu poświęciłem, żeby sprawdzić ten temat, żeby zobaczyć, co jest w tych szczepionkach, jak to działa. No i wiem, że to nie jest takie super, jak nam to mówią, nie?
[02:14:19] - Przez tyle tysięcy lat dzieci przeżywały. Oczywiście dużo było śmierci, dużo śmiertelności, ale-
[02:14:25] - Jakim cudem my tu jesteśmy dzisiaj? Jakie szczepionki takie są potrzebne?
[02:14:28] - Dokładnie.
[02:14:30] - Dokładnie. No ale ludzie nie myślą logicznie. Nie wiem.
[02:14:33] - Ja miałem, nie wiem, może z siedem szczepionek, może mniej. Naprawdę bardzo mało, bo miałem babcię lekarza, która wiedziała, że szczepionki-
[02:14:39] - Tak, tak, tak. Ja słyszałem we wcześniejszych, mówiłeś o tym parę razy.
[02:14:42] - Że lekarze tak naprawdę mniej szczepią swoje dzieci. Muszą tam trochę szczepić, ale znacznie mniej szczepią niż przeciętna. To jest niesamowite, nie? Czyli jednak wiedzą coś.
[02:14:52] - Co roku dorzucają jakieś szczepionki kolejne, nie? Ostatnio czytałem, że w Anglii ma wyjść Do tych szczepień, bo to niby nie jest obowiązkowe, ale te zalecane szczepienia mają teraz wprowadzić. Już podpisali umowy chyba z GlaxoSmithKline i od przyszłego roku ma wejść dodatkowa szczepionka, kolejna na zapalenie opon mózgowych. Więc kolejna wejdzie.
[02:15:12] - To są biliony. To są biliony dolarów.
[02:15:14] - Po to była ta burza, nie? Dokładnie, to jest gigantyczny biznes. Po to była pewnie ta burza, żeby wprowadzić kilka nowych szczepionek, żeby te koncerny trochę więcej pieniędzy znowu miały, nie?
[02:15:24] - Ale myślę, że trochę jednak wygrywamy, że jednak jest duży ruch. Jest oczywiście dużo lemingów, którzy te dzieci masowo szczepią jak leci i jeszcze zmuszają innych, ale jest coraz większa część osób, które myślą: zaraz, dajcie wybór ludziom, niech to rodzice decydują o swoich dzieciach. I to jest ważne. Jeżeli już lemingi powiedzą, że dzieci należą do rodziców, a nie do państwa, to już jest sukces. To już jest taki sukces, że nie ma o czym mówić. Dopóki się to nie stanie, musimy walczyć o to, że to rodzice decydują o dzieciach, bo rodzice są za nie odpowiedzialni i tak naprawdę oni urodzili te dzieci. Do nikogo więcej nikt nie ma prawa. Oczywiście, jeżeli się coś stanie złego, mamy złych rodziców, ale to jest patologia. Nie można rozszerzać.
[02:16:10] - To jest margines.
[02:16:11] - To jest margines ułamka procenta gdzieś tam. Dokładnie. Więc nie będziemy się zajmowali patologią. Albo in vitro teraz się zajmujemy, gdzie to dotyczy ułamka procenta ludzi. I teraz się zajmujemy tym in vitro zamiast szczepionkami, gdzie dotyczy to praktycznie wszystkich dzieci.
[02:16:26] - Otóż to. To jest zamiatanie pod dywan tego istotnego i dawanie jakiegoś tematu na przykrywkę. Typu in vitro, co dotyczy ułamka procenta ludzi w Polsce, powiedzmy, nie? Ale burza jest na cały kraj.
[02:16:39] - Absurd totalny. I ludzie to kupują i PiS z Platformą się przerzucają tym, a oni to są kupieni, to są ludzie kupieni, ci PiS-u i Platformy.
[02:16:46] - Z jednej i z drugiej strony są kupieni.
[02:16:48] - Tak, niestety tak to wygląda. Ludzie tego nie kumają. No ale cóż, może się zmieni. Czy jeszcze chcesz coś dodać tutaj?
[02:16:56] - Nie, ja tu się właśnie chowam. Ja w pracy jestem teraz, więc muszę uchodzić.
[02:17:00] - To chowaj się. Dzięki ci za telefon. Także miłej pracy życzę wieczorem.
[02:17:04] - Dobra, na razie. Trzymaj się.
[02:17:06] - Trzymaj się. Dzięki. Cześć. To był telefon z pracy. Nie wiem, czy tak dobrze można dzwonić z pracy, trochę nielegalnie. No ale jak nas oszukują firmy, korporacje na każdym kroku, to nic się raczej nie stanie tej firmie, jak słuchacz zadzwonił z pracy. A dzwonił w dobrej wierze z ważną sprawą. Mówił o tych sprawach, gdzie ludzie tego nie widzą, tych rzeczy, które widać jak na dłoni. No cóż, ludzie się zajmują bardziej jakimiś rzeczami. Nie tymi, którymi powinni się zajmować, bo jednak myślę, zdrowie swoich dzieci, zdrowie swoje i swojej rodziny jest dużo cenniejsze niż zajmowanie się jakimiś pierdołami z telewizji.
No ale nic. Tak to wygląda. Myślę, że przejdziemy teraz do dezinformacji. O paranoi jeszcze można mówić. Aha, jeszcze jedna rzecz o paranoi. Chciałem powiedzieć, że była paranoja roku 2012. Nie wiem, czy ja się udzielałem wtedy trochę. Może coś tam mówiłem, że mogło być, ale raczej chyba nie siałem paranoi. Był niejaki Patryk Geryl, który siał taką paranoję straszną i nic z tego nie wyszło niestety. Znaczy dla nas stety, ale dla pana Patryka Geryla nic nie wyszło i to była paranoja rozpropagowana do granic możliwości tego roku 2012.
Jest z nami jeszcze raz Juby. Witaj, Juby.
[02:18:37] - Cześć jeszcze raz. Słuchaj, wiesz co, Michał, nie wiem, czy słyszałeś o takiej akcji, która się tutaj w Polsce dzieje. Ona się już od ponad roku toczy. Jest taka pewna stronka, gdzie można sobie ściągnąć dokument, gdzie idziesz na przykład do lekarza, przedstawiasz ten dokument lekarzowi, który zanim udzieli ci jakichś tam szczepionek i tak dalej, musi podpisać ten dokument. Oczywiście każdy lekarz tego dokumentu nie podpisuje, ponieważ bierze sobie wtedy na siebie pełną odpowiedzialność prawną i jest tam wyszczególniony stopień lekarza, czym się zajmuje i tak dalej. I oczywiście pełna odpowiedzialność, czyli że lekarz deklaruje się, że w szczepionce nie ma tego i tego, że nie ma rtęci i tak dalej. I to jest właśnie nawiązanie do tego, który pan wcześniej dzwonił do ciebie i mówił o takich szczepionkach. Więc myślę, że to jest kolejna paranoja, ponieważ ludzie wiedzą o tym, bo już naprawdę w ciągu roku kilkadziesiąt tysięcy ludzi z takimi papierami szło do lekarza i żaden lekarz, ani jeden lekarz w Polsce nie podpisał takiego dokumentu, pomimo tego, że ci lekarze wiedzą, że to szkodzi. Mimo wszystko wciskają ludziom szczepienia i tak dalej, ale mimo wszystko, kiedy trzeba podpisać taki dokument, to ci ludzie się nie decydują na takie podpisanie. Myślę, że to też by była taka trochę paranoja.
To znaczy chodzi o to, że wciskają ludziom, szczepcie się, bierzcie to, bo to dla waszego dobra i tak dalej, ale kiedy trzeba, że tak powiem, podpisać dokument i wziąć pełną odpowiedzialność za to, co się daje człowiekowi, ci ludzie po prostu od odpowiedzialności uciekają. Więc chyba też to by była taka trochę paranoja w temacie, prawda?
[02:20:28] - Tak, oczywiście.
[02:20:30] - Słyszałeś o tym, czy nie słyszałeś?
[02:20:31] - Tak, słyszałem. Oczywiście słyszałem o tym w Polsce, że jest ten taki dokument, który się daje do podpisania. Polska akurat jest krajem najbardziej ścigającym tych nieszczepiących dzieci. Obok Stanów Zjednoczonych oczywiście. W niektórych stanach, w niektórych nie ścigają, w niektórych ścigają. Na przykład zobaczmy na Amiszów. W miarę zdrowo żyją, absolutnie się nie szczepią i tak dalej, więc sobie jakoś tam radzą, prawda?
[02:20:57] - Nasz najsłynniejszy Wojtek w Polsce też dość dużo o takich rzeczach mówi. Słuchaj, a Michał, jeszcze tak powiem ci jedną rzecz. Znamy całą swoją historię ludzką i tak dalej. Wiemy, co się tam działo kiedyś, w przeszłości, kilka tysięcy lat temu, co mówią dokumenty. Wiemy, jak może być to, co robimy z naszą matulą Ziemią, co może spotkać nas i tak dalej. Mamy przekazy channelingowe, do których jest wiele wątpliwości, ale są też bardziej wiarygodne przekazy. Popatrz, mamy to wszystko i dalej brniemy w tym całym systemie, który prowadzi nas do destrukcji. Jest nas już prawie siedem miliardów, chyba już jest, już nawet nie pamiętam. Słuchaj, jak ty do tego byś się tutaj odniósł? Sorry, że tak robię trochę za adwokata, ale próbuję.
[02:21:57] - Oczywiście. Ja myślę, że to jest sprawa świadomości bardziej niż czegokolwiek. Ale nie możemy ludzi zabijać, nie możemy robić tego, co chce Nowy Porządek Świata. Powinniśmy to robić na zasadzie uświadamiania ludzi. Jeżeli otworzono by kosmos człowiekowi, otworzono by te perspektywy, które są, ale są blokowane naszej cywilizacji, to myślę, że to by podniosło świadomość ludzi. I tak samo kontakt z inną cywilizacją. Ja wiem, że mogłaby nas zniszczyć, bo ta cywilizacja, ta technologia, tak jak to samo, co się stało z Indianami, więc dlatego też się nie ujawniają, żeby nas nie zniszczyć. Nie mówię w sensie dosłownym, tylko w sensie takim, że jeżeli jest taka świadomość wtedy, że istnieją wyższe cywilizacje i tak dalej, dla zwykłego Kowalskiego to jest po prostu masakra. Ten człowiek może zwariować nawet. To jest szok cywilizacyjny i ja myślę, że trzeba zostawić, żeby rzeka płynęła dalej.
Ludzie sami muszą się ogarnąć z tym. Ja myślę, że Ziemi się nie da zniszczyć, że po tysiącu latach to się wszystko unormuje, ludzkość zginie. Nawet wojna atomowa, niby że wszystko zginie, ale życie przetrwa i Ziemia się odbuduje.
[02:23:23] - Dokładnie.
[02:23:24] - Mogły być już wojny atomowe w przeszłości. Kto wie, może były takie historie na przykład 50 milionów lat temu, że była jakaś cywilizacja na Ziemi, która jeszcze nie jest znaleziona i były wojny atomowe i była zagłada Ziemi. Kto wie, może coś takiego miało miejsce. Trudno powiedzieć. Są takie miejsca, gdzie wykryto jakiś reaktor atomowy naturalny. Dziwnie naturalny reaktor atomowy na Ziemi, który gdzieś tam był, promieniotwórczość była. Więc może były tego typu wydarzenia w historii. A ja mam do ciebie pytanie takie niespodziewane, bo Cezary napisał propozycję do ciebie, że jeżeli masz takie umiejętności sprawdzania, jak Davida Icke sprawdzasz, Alex'ów Jones'ów różnych, jakichś tam Swierdłowów, czy możesz to wykonać, aby trochę Bilderbergów w Alpach przetestować? Ja postaram się być tam w Alpach, będę mógł dawać ci namiary tych ludzi, zdjęcia przesłać i tak dalej. Wtedy będziesz miał podkładki i będziesz mógł spróbować podejść, jakoś sprawdzić ich.
Czy to dalej nie gra?
[02:24:38] - Nie wiem, czy mogę to powiedzieć publicznie, ale postaram się powiedzieć tak, żeby sobie szkody nie wyrządzić.
[02:24:47] - To jest niebezpieczna sprawa.
[02:24:49] - Dokładnie. To są ciężkie tematy.
[02:24:52] - To może poza anteną.
[02:24:55] - Chyba tak.
[02:24:56] - Dobrze, będziemy w kontakcie w takim wypadku.
[02:24:57] - Słuchaj, powiem jedną rzecz. To nie są proste tematy. To nie jest tak prosto, jak to się każdemu wydaje.
[02:25:05] - Że zasypiasz i już.
[02:25:08] - Dokładnie. To są przygotowania. Jeżeli mówimy już o naprawdę konkretnych rzeczach, bo ja cały czas podkreślam, że po tamtej drugiej stronie, ja sobie też kiedyś z tego nie zdawałem sprawy, póki nie zacząłem wchodzić głębiej w te tematy. Tam są tak potężne moce. Nawet dwa dni temu, chyba wczoraj dzwoniłem. Wczoraj czy przedwczoraj? Już nie pamiętam. Dzwoniłem do kapitana, właśnie teraz prowadził chyba syntezę. To wczoraj było.
[02:25:37] - Wczoraj, tak. Czwartek.
[02:25:38] - Tak. Też opowiadałem o temacie, gdzie potężna moc wessała mnie w kosmos i do tego jeszcze w tym moim śnie, a właściwie to było takie OBE, gdzie kapitan był pety złej mocy, ale to było bardzo ciężkie. Po drugiej stronie bardzo często dużo bytów się podszywa pod inne osoby. Ja widziałem kapitana, natomiast wiem, że to nie był kapitan. Natomiast ja miałem przed sobą kapitana. Potężna moc wessała mnie w kosmos, gdzie miałem polecieć, żeby dotrzeć do prawdziwej mocy. A z drugiej strony, od strony Ziemi kapitan mnie pchał promieniami z rąk, takimi dość dużymi.
[02:26:27] - Ashtar Sheran, tak? Ashtar Sheran.
[02:26:29] - On mnie też wypychał i ja widziałem, że miał postać kapitana i tak dalej, ale widziałem, że to nie był kapitan. Ciężko mi to mówić, Michał, prywatnie, bo to naprawdę nie jest tak, że-
[02:26:42] - To są trudne, jasne.
[02:26:44] - Ja też nie mogę wszystkiego powiedzieć publicznie, bo to są naprawdę ciężkie tematy.
[02:26:51] - Dobra, to będziemy w kontakcie w takim wypadku. To dzięki za telefon.
[02:26:55] - Dziękuję bardzo.
[02:26:56] - Dzięki. Trzymaj się. Hej, cześć. To był Juby. Musimy lecieć z tematem, troszeczkę zrzuciłem, ale myślę, że powiedział, jak to wszystko wygląda, jeśli chodzi o OBE. Propozycja jest. Bilderbergowie to naprawdę potworne typki. Ja widziałem ich z bliska, niektórych miałem dosłownie pół metra od siebie. Ludzi takich, którzy mają na przykład ileś miliardów dolarów. I naprawdę bestie totalne.
Zli ludzie. Zło od nich bije po prostu. Jest z nami Armor Cage. Witaj.
[02:27:38] - Witam wszystkich serdecznie. Po pierwsze, co chciałem zrobić, to-
[02:27:45] - Ulegasz jakiejś paranoi, chciałeś powiedzieć?
[02:27:47] - Nie! Właśnie o to chodzi, że wszystkim i żadnej. Po pierwsze to chciałem odrzucić-
[02:27:53] - Mind control.
[02:27:55] - Po pierwsze tak: bardzo się cieszę, że wielu ludzi teraz dzwoni do audycji. Bardzo mi się to podoba i chciałem wszystkich pozdrowić. Tych, którzy dzwonią i są, że tak powiem, takimi troszeczkę paranoikami spiskowymi, że wiadomo, tu pryskają, tam ten, mają znajomych.
[02:28:10] - Ale wiesz, trzeba zadać pytanie. Ja widzę te chmury. To dla mnie nie jest normalne, jak ona się rozszerza. Jedna chmurka, która się rozszerza na całe niebo i robi się białe niebo. To nie jest normalne.
[02:28:20] - Oczywiście. Ja też mówię moim znajomym i moi znajomi na przykład też tak mówią: „Armor to nawet w UFO wierzy”.
[02:28:26] - A co ma UFO do Chemtrails?
[02:28:27] - A my wszyscy wiemy, to jest właściwie podstawówka, albo nawet można powiedzieć przedszkole. Takie UFO, nie?
[02:28:35] - Tak, ale UFO to jest fakt, bo UFO, tak jak to wcześniejszy słuchacz powiedział, to jest Unidentified Flying Object, czyli niezidentyfikowany obiekt latający, a nie latający spodek. Więc ktoś, jak mówi, że w UFO wierzy, to istnieje UFO. To jest fakt.
[02:28:50] - Też jest takim obiektem niezidentyfikowanym. Tak de facto jak ktoś nie za bardzo w to jeszcze wierzy i nie wie, czy to istnieje, czy może nie istnieje, to jest takie przedszkole, nie?
[02:29:01] - Tak.
[02:29:03] - To tak naprawdę jeszcze są naskalne rysunki, które przedstawiają sprzed setek tysięcy lat UFO i obcych de facto, którzy nas odwiedzali, nie?
[02:29:12] - To nie są takie dowody jednoznaczne. Ja uważam, że tak, że wystarczy do Luwru pojechać i zobaczcie sobie, jakie postacie były rysowane — to były ważne jakieś postacie — przez te prymitywne ludy, które to robiły kilkanaście tysięcy lat temu. Być może nie były takie prymitywne, jak myślimy, ale były te takie proste rysunki. Ja sądzę, że istnieją rysunki i artefakty bardzo stare, które po prostu ewidentnie świadczą o tym, że kosmici i obce cywilizacje istnieją, ale one są wszystkie wtłaczane w jakieś tajne muzea. Chociażby te czaszki, o których mówiłem na Malcie. Daleko nie trzeba szukać, które były niedawno dopiero przerzucone do podziemi, do katakumb, które są niedostępne dla zwiedzających. Albo gdzieś indziej są. Albo są w Watykanie już w tej chwili te czaszki. Cholera wie, gdzie one są. Także to wszystko się dzieje, że te artefakty, które zaprzeczają oficjalnej wersji, są po prostu anihilowane, to znaczy gdzieś przerzucane, niszczone.
Nie wiadomo, co się z nimi dzieje.
[02:30:22] - Wiadomo, bo to nie pasuje do obiegu, to musimy gdzieś schować, bo to nam troszeczkę zaburza system. Bo żeśmy wymyślili, że jest tak, a tu nagle nie pasuje coś.
[02:30:31] - Nie pasuje. Dokładnie.
[02:30:32] - Ale ostatnio oglądałem też fajny film, stary. Ten „The Illuminati Secret Space Vol 2”. Kojarzysz taki filmik może też?
[02:30:46] - Być może oglądałem, ale teraz-
[02:30:48] - „Inwazja Obcych” taki po polsku.
[02:30:50] - Jak jest?
[02:30:51] - „Inwazja Obcych” taki podtytuł. Bo to jest część druga „The Illuminati Secret Space”. Część druga.
[02:30:59] - Ale to jest jako dokumentalny?
[02:31:00] - Jako taki przez jednego z ufologów zrobiony i odnośnie też tego, jak kradli na przykład Amerykanie z muzeów w tych częściach, jak oni Afganistan i tak dalej okupowali, te różne artefakty z tych rejonów. Ale już pomijam to wszystko, bo to wiadomo, te Davidy Icke, te reptilianie i tak dalej. Wszyscy wiemy, że jednak to ma rzeczywiście odzwierciedlenie w rzeczywistości, bo jest mnóstwo tych rysunków, tego wszystkiego naskalnego, co sugeruje, że to jest prawda. Tak jak w Egipcie wężowe istoty, które naprawdę stoją i tak wyglądają, jakby były na wpół ludźmi, wpół wężami i tak dalej, to jednak chyba ludzie sobie nie wyryli tego dla jaj w hieroglifach, nie? Ale to już nie o to mi chodzi. Tak naprawdę ostatnio odniosłeś się do tego, że może kiedyś była wojna atomowa czy coś ludzi. Przed chwilą, dosłownie trzy minuty temu chyba. Jest taka fajna książka chyba „Atomowe wojny bogów”. Nie wiem, czy kojarzysz.
[02:32:01] - Nie czytałem. To nie Fibiga czy jakiegoś takiego niemieckiego autora przypadkiem?
[02:32:06] - Mi się wydawało, że to Polak albo Czecha, albo coś takiego i na polski jest też przetłumaczone, tak mi się wydawało.
[02:32:11] - Nie, po prostu ta paleoastronautyka jakoś tak mnie nie fascynuje, bo to za dużo spekulacji jest. Dla mnie na przykład za mało jest jakichś dowodów, faktów, na których się możemy oprzeć. Tu jest bardzo duża spekulacja w tym wszystkim. I jeśli Dänikena lubię czytać, bo bardzo fajnie pisze, tak luźno, można się trochę pośmiać z Dänikena. Straszno śmieszno jest u Dänikena, tak jak inni autorzy starają się być tacy bardzo poważni. Bo Däniken niby poważny, ale tak naprawdę trochę taki jajcarski jest.
[02:32:50] - Ja wiem, o co ci chodzi. Na przykład w Biblii są niby zapiski, które tak jakby odnoszą do tego, że Sodomę i Gomorę to tam atomówką.
[02:32:58] - Że niby oni tam skamienieli, tak? Czy coś takiego. Jakieś słupy.
[02:33:01] - Ten słup soli, te sprawy, że potem dziwna siła ich dopadała i że się w skałach nie schowali, gdzieś w jaskiniach.
[02:33:10] - Że palili się? Coś takiego. Bo że oni się palili.
[02:33:12] - Nie, później choroby różne dopadały, jeżeli się nie schowali. Ale takie promieniowanie.
[02:33:18] - Coś w tym może być, ale na to dowodów za bardzo nie ma. To by po prostu wywracało do góry nogami wszystko, co wiemy o przeszłości. Coś takiego, jakieś wojny bogów, jakieś wojny atomowe. Po prostu science fiction kompletne.
[02:33:32] - Dużo wskazuje na to, jak się ty czy inni interesują Davidem Ickem czy innymi rzeczami, to wiele na to wskazuje, że to jednak prawda jest. Tylko że już nie o to chodzi, bo to każdy powinien zgłębić po swojemu. Ja też nie chcę nikomu ze słuchaczy czegoś narzucać. Ale odnośnie tego jeszcze poprzedniego człowieka, który przede mną rozmawiał. Ja sam odczułem na sobie na przykład takie astralne zastraszenie, bo też o tym kiedyś gdzieś słyszałem, że takie coś istnieje.
[02:34:01] - A jak to się czuje? Jak to czułeś?
[02:34:05] - Wielu z nas możliwe, że to przeżyło. Ja na przykład byłem w podstawówce, byłem na zielonej szkole i miałem taką sytuację, że byłem kiedyś w zielonej szkole, w takim hotelu byliśmy i ja położyłem się spać. Byliśmy chyba w czwórkę w jednym pokoju. Podstawówkę, mały dzieciak. Wiadomo, o co chodzi. Śpię, jest któraś tam w nocy i nagle miałem taki sen, że jest jasno i tak dalej. Ja podchodzę do ściany i tam, gdzie była szafa, tam były drzwi. Ja otwieram te drzwi i chciałem tam wejść do środka i wiesz, takie coś na mnie wyskoczyło z pomalowaną twarzą. Tak mnie sprowadziło z powrotem do łóżka i tak na mnie jakby usiadło i mnie tak przestraszyło. Ja się obudziłem.
Ja miałem zamknięte oczy, ale się obudziłem. Ja wiedziałem, że się obudziłem. Po prostu byłem tak normalnie, myślałem, że się posram. Byłem zestrachany i nie otworzyłem oczu. Ileś tam czasu przeleżałem i zasnąłem. Obudziłem się rano. Potem sprawdzałem, co tam było za tą szafą. Okazało się, że tam były zamalowane drzwi białe. Na biało z białą ścianą zamalowane drzwi. Czyli de facto tak jakby w śnie ja te drzwi widziałem i otworzyłem.
Ja wcześniej ich nie widziałem. Ja je potem dopiero sprawdziłem następnego dnia. Byłem ciekawy tego, ale coś na mnie wyskoczyło. I chodzi o to, że może tak być, że jak ktoś podróżuje za ciałem czy próbuje podróżować, to jest coś, co go próbuje na przykład z tej drogi zrzucić, zepchać z powrotem, żebyś nie wyłaził, przestraszyć. Żeby nie było tak, że ty podróżujesz potem za ciałem i odkrywasz nowe rzeczy, tylko coś cię chce trzymać cały czas w tych ryzach.
[02:35:47] - Tak, myślę, że coś takiego jest. Zresztą każdy podróżnik OOBE o tym wspomina, o tych sprawach. Coś może w tym jest.
[02:36:03] - I to jest, myślę ważne, żeby każdy z nas, szczególnie słuchaczy Teorii Chaosu tutaj zapraszam, że jeżeli słyszycie to, co ja mówię i to, co wielu ludzi mówi o OOBE, to poszukajcie sobie informacji. Jeżeli tak jest i byliście zastraszeni, to żeby się tego nie bać i próbować nadal. A jeżeli chodzi w ogóle, bo to jest temat zupełnie inny przecież audycji, jakieś takie rzeczy dziwne. Jest przecież Henry Kissinger.
[02:36:33] - Twój ulubieniec.
[02:36:33] - Cytacik.
[02:36:34] - Bilderberg.
[02:36:36] - „Nawet paranoik ma prawdziwych wrogów” i co powiesz na to, Klaudzie?
[02:36:42] - Ciekawe. „Paranoik ma prawdziwych wrogów”.
[02:36:45] - Nawet paranoik ma prawdziwych wrogów.
[02:36:49] - Paranoja to jest wyższy stopień świadomości, jak mawiają wojskowi. Zresztą nie wiem, czy Sun Tzu to powiedział, ktoś znany na pewno to powiedział. Ale tak jest. Po prostu oni znają prawdę. Oni wiedzą, że my wiemy. Tak po prostu jest. I z tym się nic nie zrobi. My mamy przeciwko sobie lemingostan, który jest tak potężny, bo lemingostan to jest 90 kilka procent ludzi. Może dzisiaj już 90 tylko procent, ale to jednak jest te 90% ludzi, których mamy przeciwko sobie. Można powiedzieć przeciwko, to źle powiedziane.
Nie za sobą. Czyli w jakiś sposób trochę przeciwko. I my jesteśmy, powiedzmy pięć, sześć procent ludzi czy w Polsce, czy w Europie Zachodniej myślę, że jest podobnie. Ułamek procenta to jest zero przecinek zero jeden procenta ludzi takich, którzy wiedzą o tych sprawach, o których mówimy. Mało tego, że wiedzą, ale robią te rzeczy tak jak właśnie Kissinger, tak jak Rockefellerowie, Rothschildowie. Sutherland. Nie mylić z Donaldem Sutherlandem, tylko Peter Sutherland.
[02:38:05] - A nie z Donaldem Tuskiem, nie?
[02:38:07] - Donald Tusk myślę, że raczej nie. W większości rzeczy to jest leming, taki inteligentny leming. Kiedyś się mówiło inteligentny dresiarz. To jest inteligentny leming, który po prostu nie jest głupi i zarabia pieniądze. Wie, że po prostu-
[02:38:23] - A co z naszym prezydentem? Przepraszam, on powiedział, że on nie chce do roli wieszcza tutaj w żaden sposób.
[02:38:28] - Ale to jest przypadek. Myślisz, że nie przypadek? I kto by powiedział, jakby wiedział o tym, to by-
[02:38:38] - Myślę, że on za szybko się wziął za to miejsce prezydenta od razu i już się rzucił, już wziął dokumenty, już wszystko ten. Bo już mu wcześniej powiedzieli: „Słuchaj, ty nasz, będziesz tutaj prezydenten machen. I już jesteś, już jesteś. Będziesz leciał, bum będzie i nie przeżyje”. I teraz pewnie on się nie pojawia w telewizji, bo ja go tak nie widzę za bardzo. Ani jakieś debaty to już w ogóle. Pewnie mu obiecali: „Teraz drugą będziesz miał kadencję i spoko. Siedź cicho, gdzieś tam ktoś zginie przez przypadek, to powiedz, że dlatego przerywasz kampanię, bo chcesz uczcić pamięć kogoś, jakiegoś górnika, czy tam nie wiadomo kogo” i dlatego nie wychyla się, żeby głupot jakieś nie walnąć. Dawaj Szogunie powiedzieć do kogoś czy coś. Tak na to patrzę troszeczkę, na tego naszego szoguna.
Dobra, pomijając to. Ja na przykład nie jestem takim konkretnym paranoikiem. Wiadomo, że każdy, kto się interesuje teoriami spiskowymi, w pewnym momencie takim troszeczkę paranoikiem się staje. Przez chwilę chociażby. Każdy jest na początku przerażony, potem jest zły, a po pewnym okresie, jeżeli on to pokona, to zaczyna myśleć bardziej klarownie i szukać rozwiązań na to, jak zaradzić. Tak mi się przynajmniej wydaje. Dlatego ty jakąś audycję prowadzisz. Chyba był jakiś okres, kiedy byłeś przerażony, prawda, Claude?
[02:40:11] - Nie.
[02:40:11] - Michał. Nie byłeś przerażony tym, że pryskają nas GMO?
[02:40:17] - Byłem, ale to też wiązało się z moją emigracją. Ścigała mnie prokuratura, wojsko mnie ścigało. Jeszcze to pamiętam 2005, 2006 rok.
[02:40:28] - O ty satanisto! Pewnie żeś zgwałcił kogoś tam.
[02:40:30] - Nie, wojsko mnie szukało. Chcieli mnie do armii, ja nie chciałem i prokurator za mną ganiał. Na szczęście jeszcze listu gończego chyba nie było, ale już było blisko. Natomiast jakby mnie gdzieś tam zaaresztowali, to bym trafił do wojska i bym już nie był tu, nie był w Irlandii.
[02:40:48] - A bo byś do więzienia trafił, byś miał więcej lat niż za morderstwo.
[02:40:52] - Mogło też tak być. To jeszcze było przed Platformą. Ja nie głosowałem na Platformę, ale jestem wdzięczny, że zlikwidowali pobór do wojska, bo to akurat było tak, że uciekłem. W sumie nie uciekłem, po prostu w Polsce też była sytuacja: szaro, buro, słabe pensje, zarobki, ciebie w pracy mieli za gówno, za przeproszeniem, w Polsce. To też spowodowało więcej tych rzeczy, bo tak naprawdę ja nie chciałem wyjeżdżać, ale i finansowa sytuacja i geospołeczna. Jeszcze to, że ścigali mnie z tego wojska, spowodowało, że wyjechałem i wiadomo, na emigracji jest ciężko na początku. To tak miałem, zanim jeszcze prowadziłem audycję. Takie sytuacje, że oglądałem sporo w internecie tych rzeczy wszystkich, też telewizję Janusza Zagórskiego pamiętam, odkryłem wtedy, bo on chyba od 2005 roku coś robi z telewizją. Tak że naprawdę on bardzo wcześnie zaczął.
[02:41:52] - Konkretnie nie wiem.
[02:41:53] - 10 lat temu gdzieś.
[02:41:54] - On robił jeszcze te swoje nagrania normalnie z mieszkania, nie?
[02:41:58] - Tak, bo to było z Wylatowa i potem w 2005 roku i jeszcze wcześniej z Wylatowa robili te relacje na żywo i tak dalej. Potem postanowili, że zrobią taką telewizję jeszcze bez studia. Nie mieli studia, ale nadawał. Właśnie o tym chemtrails mówił. Ja się zainteresowałem tym tematem. Wcześniej słyszałem o tym, ale uznawałem to za bzdurę. Wtedy na niebie jeszcze nie było aż tak dużo rzeczy, szczególnie w Irlandii nie było tego widać, bo Irlandia nie należy do NATO. To się dużo później w Irlandii zaczęło, tak naprawdę na masową skalę. I w ogóle to nie jest do porównania z Wielką Brytanią. A przecież ja mieszkam tutaj w mieście, w Dublinie, który jest miastem prawie milionowym, z większą górką trochę, czyli tym większym okręgiem to jest prawie milion osób.
I samolotów jest tyle, że samolot co trzy minuty startuje. Czyli tych samolotów lata tu całe mnóstwo. I nie ma czegoś takiego, jak jest w Wielkiej Brytanii. Nie ma tego takiego zasyfienia. Czegoś takiego nie widzę, jak widziałem w Wielkiej Brytanii, bo bywałem w Londynie, to po prostu jakaś makabra była. Ale na przykład zawsze zauważyłem, że nie ma chemtrails, jeśli jest spotkanie Grupy Bilderberg.
[02:43:12] - No tak.
[02:43:13] - W Watford, jak byliśmy, tam w Wielkiej Brytanii nie było. W Kopenhadze też nie było.
[02:43:19] - Tak samo ludzie w USA. Jak prezydent niby wygłasza gdzieś przemówienie na żywca, to mówią o tym, że tam nie pryskają nagle.
[02:43:26] - Nagle nie pryskają. Czyli jednak można. I oni wiedzą. Oni mają tą wiedzę, że jest to pryskanie i wiedzą, że to im szkodzi i tego po prostu nie ma. Zobaczymy teraz w Austrii jak będzie, czy tam będzie ten syf, czy nie będzie. Bo byłem w Alpach w tym roku i chemtrails było jak cholera, że tam po prostu był chemtrails i te samoloty normalnie kręciły w kółko. Wyobraźcie sobie, rozumiecie to? Kręciły w kółko. Widziałem to. A dużych miast tam nie było w okolicy setek kilometrów.
Stu czy tam stu miast. Miasta dużego nie było, czyli takiego 50 000 i więcej. No to ludzie. Przecież tam nie było lotnisk specjalnie tutaj dookoła, a ja widziałem, że normalnie zakręcały, robiły chemtrails, góry wszędzie i coś takiego było. Więc oni sypią to po prostu w całej Europie i zobaczymy, jak będzie w Austrii. Polecam wszystkim teraz zgromadźcie pieniądze i jedziemy razem tam masowo do Tyrolu, w austriackie Alpy.
[02:44:40] - I teraz tak, może Michał pamiętasz odnośnie paranoików. Ty chyba wspomniałeś na samym początku odnośnie tych mind control i tak dalej. Ja tam nie wiem, bo odnośnie tych teraz mamy co nowinki, mamy na przykład niezależnej telewizji i tak dalej. Tych ludzi co się tak też wypowiadali troszeczkę na tym spotkaniu. Ja byłem na tym spotkaniu przez chwilę we Wrocławiu.
[02:45:02] - To znaczy którym? Tym mind control?
[02:45:04] - Tak, to było niedawno, ale to przez chwilę tylko byłem, bo w końcu miejsca nie było. Sale były troszeczkę takie nie za duże.
[02:45:11] - A to chyba za darmo było nawet, tak? Jakoś mi tak zrobili.
[02:45:13] - Tak, oczywiście.
[02:45:15] - To było dobre.
[02:45:16] - I wszyscy ludzie byli tylko związani z tym tematem. Tak naprawdę woda gdzieś tam była, sobie stała, można było sobie nalać, posiedzieć, porozmawiać z ludźmi, ale ja tam byłem tylko chwilę, po prostu musiałem gdzieś na korytarzu siedzieć z 20 innymi ludźmi, bo sala była troszeczkę za mała, żeby wszystkich pomieścić. I co można powiedzieć? Fajnie. Ludzie rozmawiali. Rzeczywiście niektóre były rzeczy, które jak się tak pomyśli czy się tak słucha, to myślisz, że są troszeczkę rognięci ci ludzie umysłowo czy coś jest nie tak z nimi. Ale z drugiej strony, jak weźmiesz pod uwagę wszystkie te eksperymenty, co są tak naprawdę robione i były robione. Sam dobrze wiesz, z tym LSD wpuszczanym do wody w Ameryce.
[02:46:00] - Ale to nie zadziałało z tego, co wiem.
[02:46:02] - Ale robili, nie? Na żywca. Przecież nikt się nie pytał tych ludzi, czy oni chcą to LSD w wodzie. Skąd wiesz, że tak naprawdę tego nie wprowadzają?
[02:46:14] - Absolutnie wprowadzają. To jest udowodnione, że wrzucają na przykład psychotropy do ujęć wody, żeby ludzie byli spokojniejsi. Fluor to jest oficjalnie, a psychotropy nieoficjalnie.
[02:46:25] - Źle się wyraziłem. Może źle się wyraziłem, bo rzeczywiście tak jest i ty też jesteś tego zdania. Tylko powiedz mi, czy masz w planach jednak kogoś zaprosić z tych ludzi, żeby się wypowiedział?
[02:46:40] - Wiesz, zastanawiam się cały czas. Nie wysyłam na razie zaproszeń ze względu na to, że ja nie chcę siać paranoi. Ja nie chcę straszyć ludzi, nie chcę, żeby oni wpadali w paranoję. Już dużo ludzi w tą paranoję wchodzi. Ja nie wiem, czy słusznie, czy niesłusznie, ale uważam, że bardzo często niesłusznie wchodzą w tą paranoję, że sami sobie wgrywają ten program mind control. Jeżeli będę o tym mówił i rozpropagowywał tą wiedzę, to ludzie po prostu zaczną wchodzić. Jeżeli będziesz cały czas mówił o tym, że ludzie są porywani przez kosmitów, to ludzie zaczną być porywani przez kosmitów, pomimo że nie są. Wgrają sobie. I to jest niebezpieczne. Jeżeli ktoś będzie prowadził audycję radiową, żebyście się zabili.
Popełniajcie samobójstwo. To jest coś cudownego, coś wspaniałego i tak dalej, to ludzie będą popełniali samobójstwo. I to jest bardzo niebezpieczne.
[02:47:37] - Ja to rozumiem. Efekt placebo takiego rodzaju.
[02:47:40] - Nakręcanie się, takie sprzężenie dodatnie, ale negatywne. Negatywne w tym sensie, że coś może się złego stać tym ludziom, przekręcić się i tak dalej. Więc jeżeli ja wiem, że ten temat jest naprawdę rozdmuchany zupełnie, ten temat mind control, to nie można straszyć ludzi, że za każdym rogiem czai się agent z jakimś urządzeniem, który tylko czyha na ciebie, żeby ciebie sterować i duchy ci wyświetlać w domu, w twojej głowie i tak dalej.
[02:48:12] - Ja wiem, o co ci chodzi. Tylko najlepsze jest to, że brakuje nam troszeczkę tych alternatywnych wersji obrony. Bo dużo mówi się o tym, jakie są możliwości na przykład ataku typu mind control na nas, podsłuchu.
[02:48:28] - Jak ktoś mi zacznie nazwiskami mówić i konkretami, to jestem za tym. Ale jeżeli ktoś przyjdzie na audycję i zacznie mówić: a ten, tamten, siamten naukowiec, taki profesor i tak dalej. Żadnych nazwisk, to ja takiej audycji nie chcę.
[02:48:43] - Ja wiem, o co ci chodzi. Tylko nawet nie o to mi chodzi, że mind control, żeby nie puszczać czy nie. Tylko że mniej jest takich informacji, co byśmy mogli zrobić, żeby na przykład się troszeczkę obronić, gdyby to było prawdziwe.
[02:48:56] - Ja myślę, że są pewne możliwości, chociażby robienie klatki Faradaya, testowanie tych rzeczy umysłem swoim, przełamywanie barier umysłem. Naprawdę mamy strasznie potężne umysły. Tym umysłem możemy zdziałać, ja wiem, że to śmiesznie brzmi, ale ja w to wierzę. Ja nie mam dowodów na 100% na to, ale że umysłem możemy zniszczyć sprzęt, który nas inwigiluje. Coś jak w filmie. Był taki film, trzecia część. Taka znana aktorka, modelka. Jak ona się nazywa? Co grała w „Piątym elemencie”? Taką robotę grała.
[02:49:28] - Nie pamiętam.
[02:49:29] - Czy klon taki grała? Mila Jovovich. Taki z zombiakami film. Przepraszam, wybaczcie mi.
[02:49:37] - Nie kojarzę.
[02:49:38] - Zapomniałem tytułu, ale ona po prostu miała już takie moce. Wiem, że to śmiesznie brzmi. Film science fiction, że inwigilowali ją i tak dalej. Ona miała jakieś supermoce, była jakąś agentką super, też sklonowaną, super niewidy. Zabili ją i uciekła. Ale miała takie moce, że potrafiła siłą umysłu wpłynąć na tych, co ją kontrolowali, że potrafiła zabijać, niemalże zabijać, wprowadzać jakieś zwiększanie ciśnienia krwi komuś, kto ją inwigilował za pomocą kamery, jeżeli się skoncentrowała. To było fajnie pokazane i myślę, że tak może być w rzeczywistości, że możemy takimi mocami dysponować, jeśli tylko odkryjemy w sobie to, że jesteśmy hologramem, to, że jesteśmy po prostu czymś więcej niż tylko kupą mięsa.
[02:50:27] - To chyba „Lucy” się nazywało.
[02:50:29] - Nie. To też było, ale to nie „Lucy”. To był taki film z zombiakami. Mila Jovovich grała główną rolę. Trzecia część tego programu.
[02:50:39] - A to kurde, powiem ci. A nie wiem. Dobra.
[02:50:41] - Tutaj pewnie słuchacze może na czacie czy coś powiedzą, że znają.
[02:50:47] - Na pewno.
[02:50:48] - Ale wiem, o co chodzi, że ktoś nas inwigiluje i my potrafimy siłą umysłu temu człowiekowi spalić ten monitorek, na którym nas ogląda. Nie wiem, po prostu się śmieję. Ale jeżeli sobie zdadzą tylko sprawę, że nie są Jasiami, bo ci wszyscy ludzie od mind control, którzy są kontrolowani, uważają się za jakichś małych Jasiów, to przestańcie się uważać za małych Jasiów, tylko za potężne istoty z nieskończoną świadomością i naprawdę możecie zwalczyć wszystko, co chcecie. Tak że tak to działa. Dobrze, dzięki, Armorze. Jeszcze na koniec. No kurczę, 25 minut jest prawie, a ja muszę kończyć audycję.
[02:51:29] - Przez to kończę, bo chodzi mi o to, że brakuje po prostu informacji z drugiej strony, jak się bronić. Na przykład ten Jerzy Zięba coś tam gdzieś na tej niezależnej telewizji jest z tymi pseudoterapiami. O tym, jak na przykład przeciwko rakowi się bronić witaminami. I leczyć raka witaminami. Tutaj tak samo brakuje tego, o czym wspomniałeś, żeby bronić się umysłem, bronić się podejściem, że są różne technologie, które mogą tak naprawdę spowodować usunięcie tych wszystkich implantów, które mogą gdzieś tam wszczepić i tak dalej, żeby je po prostu zniszczyć.
[02:52:05] - Tak, ale może wiesz, co się okazać? Że tam nie ma żadnej inwigilacji, że to po prostu jest tylko generacja naszego mózgu, że nie ma żadnego mind control w tym przypadku konkretnym. Może tak być i wtedy mamy problem, że po prostu osoby, które trochę niezrównoważone psychicznie rolują czy środowisko, czy robią. Ja nie mówię, że tak jest, ale w pewnych wypadkach jestem na 100% przekonany, czy jestem przekonany z pewnością graniczącą z pewnością, że część z tych ludzi ma problemy psychiczne, a nie fizyczne przez tych agentów, którzy tam mają te urządzenia. Jestem przekonany. Te rzeczy, które wygadywali, nie mówię wszyscy, ale duża część z tych osób.
[02:52:48] - No część.
[02:52:49] - Świadczy w 100% o tym, że ci ludzie mają problemy z psychiką po prostu.
[02:52:56] - Może i tak jest, ale ja mówię, psychikę też można naprawić.
[02:52:59] - Oczywiście, to się zawsze leczy, naprawia. Niekoniecznie chemią, niekoniecznie lekami. Psycholog, psychiatra, różnie to może być. Czy jakiś specjalista terapeuta może pomóc w tym i to jest najważniejsza sprawa, żeby tym ludziom po prostu pomóc, a nie na zasadzie, żeby dalej tą paranoję szerzyć, bo najgorzej w paranoi się utrzymują. Jeżeli ktoś mówi, że jest Napoleonem i my mu wierzymy i tak, jesteś Napoleonem, on wtedy już kompletnie zwariuje, kompletnie odjedzie. I to jest ten problem, że nie wolno po prostu tego człowieka jeszcze bardziej utwierdzać w tej paranoi, w której jest. To jest wielki błąd i tego nie wolno robić. To jest ze szkodą dla tego człowieka.
[02:53:41] - Teraz jeszcze powiem tylko tak na zakończenie, bo już chcesz mnie tam pewnie odłączyć, Arkadra. Co do paranoi, to powiem szczerze, ja uważam osobiście, że nas wszystkich chyba z takiego grona, bo nie jest to jakieś duże grono, jednak podsłuchują, inwigilują służby. Każdego, kto ma pewnie Janusza Zagórskiego w komórce czy coś, to przy okazji skanują wszystkie inne numery i gdzie dzwoni i co robi. I osobiście powiem wam wszystkim słuchaczom, że jeżeli słuchacie teraz Teorii Chaosu, że was na przykład mogą namierzyć czy zacząć podsłuchiwać, bo z tego powodu, że słuchacie alternatywnych mediów, to tak nie bać się, po prostu pierdolić to, kurwa, robić to, o co chodzi. Po to jest Facebook wymyślony przez te służby specjalne, żeby na nim publikować o szczepionkach rzeczy negatywne, kurwa, o służbach specjalnych, żeby w drugą stronę wykorzystywać.
[02:54:35] - Dokładnie. Nie bać się inwigilacji. Co się stanie? Po prostu jechać ze wszystkim.
[02:54:41] - Nie bać się jak króliczek, gdzieś się chować w kącie, bo wtedy zmiażdżą, tylko w drugą stronę wykorzystywać.
[02:54:46] - Maksymalnie trollować ich, żeby zalać ich informacjami i zalać innych ludzi, lemingi zalać tymi informacjami. To jest najważniejsze.
[02:54:55] - Niech do tego dojdą, niech ich zaatakuje, niech pomyślą troszeczkę. I o to chodzi.
[02:54:59] - Dokładnie. Dzięki ci. Trzymaj się Armor Cage. Cześć. To był Armor Cage z wieloma informacjami ciekawymi jak zawsze. Dzisiaj bardzo dopisujecie z telefonami. Są bardzo ciekawe, aż nie mogłem pojechać z moim materiałem na audycję, ale myślę, że to dobrze, bo najważniejsze są przeżycia ludzi. To co wy wiecie też, to są niesamowite opowieści. A ten film nazywał się „Resident Evil”. Chyba trzecia część.
Taki film o zombie. Zombie to jest dezinformacja. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[02:55:41] - Cześć, z Turku.
[02:55:44] - Z Polski, tak?
[02:55:46] - Tak, oczywiście.
[02:55:46] - Z Polski. Co masz do powiedzenia w temacie paranoi, dezinformacji, ignorancji w teoriach spiskowych?
[02:55:53] - Właśnie w tym temacie. Przede wszystkim uważam, kurczę, jest to dziwne, że-
[02:56:00] - Jeśli możesz, słuchajmy się tylko w telefonie, żeby nie słychać. Wyłącz proszę.
[02:56:04] - Już.
[02:56:05] - Tak, przede wszystkim.
[02:56:06] - Już teraz radio, komputer już dobrze. O, dobra, spoko. Przede wszystkim uważam, że to jest kwestia świadomości. Paranoja, świadomość i pytanie, czy naprawdę świadomość jest taką miłą, dobrą rzeczą, pozytywną?
[02:56:35] - Świadomość mówisz, tak?
[02:56:36] - Świadomość. Przede wszystkim świadomość, tak.
[02:56:38] - Czy jest pozytywna? Zależy, wiesz, można różnie ją wykorzystywać. Zbyt świadoma osoba, może ją po prostu przytłoczyć ta świadomość. Więc nie każdy jest gotowy na to, żeby się interesować teoriami spiskowymi.
[02:56:52] - To prawda. Im bardziej wrażliwa osoba, jeśli jest świadoma, czuje pewne rzeczy, które są nie przy sobie, a zarazem na drugiej półkuli świata i to czuje, załóżmy, i to go przeraża. Ale jest to niesamowicie dziwne, bo się mówi, że świadomość, nowa era. Świadomość jest czymś pięknym, ale moim zdaniem świadomość uwłacza człowiekowi. Im bardziej człowiek świadomy, tym bardziej cierpi. Jest chyba oczywiste, nie?
[02:57:28] - Zależy. Ja na przykład nie cierpię. Ja uważam, że im bardziej staję się świadomym człowiekiem, tym mi jest lepiej z tym. Po prostu jeżeli mam perspektywę tego, jak bym żył, gdybym nie był tak świadomy i nie robił tego, co robię, to jeżeli uważasz, że robisz coś źle, jesteś nieszczęśliwy, to po prostu zacznij robić to Co sprawi, że będziesz szczęśliwym człowiekiem? Bo nic cię nie trzyma. Jeżeli jesteś świadomy, wiesz, że nie ma żadnych granic, że możesz dokonać czego tylko chcesz. Dążyć do czegoś przynajmniej. Jeżeli ktoś sobie powie, że na Księżycu będzie za rok, to może to jest trochę zbyt daleko idące. Ale jeżeli ktoś sobie powie, że chcesz mieć sportowy samochód, to jeżeli będziesz dążył, to w końcu sobie kupisz ten sportowy samochód. Oczywiście świadczy to o tym, że-
[02:58:24] - Rozumiem, ale chodzi o pewną duchowość, tak? O pewną duchowość bezgraniczną i całkowitą miłość, która jest absolutna, prawda? Myślę, że każdy człowiek tego szuka.
[02:58:38] - Jeżeli dozna tego, to nie jest takie proste, żeby to odnaleźć.
[02:58:41] - Wiem o tym, dlatego szukamy, prawda?
[02:58:46] - Czy każdy szuka miłości? Nie wiem. Nie wiem, czy każdy miłości szuka.
[02:58:49] - Przepraszam, że ci przerwę, Klaudzie. Moim zdaniem ta świadomość mnie ogranicza i byłbym mniej świadom tej rzeczy, która na przykład w internecie-
[02:59:01] - Właśnie jest wręcz odwrotnie. Mylisz się. To jest w filmie „Matrix”.
[02:59:06] - Być może ty się mylisz.
[02:59:07] - W filmie „Matrix”. Pamiętasz ten „Matrix”, pierwszą część? Pierwszą część filmu „Matrix”. Była scena Cyphera, gdzie on myślał tak jak ty, czyli że jest mniej szczęśliwy. Nie jest szczęśliwy z tego, że wie, że to wszystko jest fikcja, że walczy z tymi maszynami o tą lepszą. On mówi, że jest nieszczęśliwy, ale będzie szczęśliwy, jeśli system Matrix mu zagwarantuje panienki, samochody sportowe i tak dalej i on będzie cały czas w tym Matrixie. On wykona to, co mu Matrix zleci, czyli zabicie całej załogi, zlikwidowanie rebeliantów, a on dostanie sobie świetne życie w tym Matrixie jako leming.
[02:59:55] - Ale skąd mam mieć tą świadomość i zarazem skąd mam mieć tą pewność, że mam tą świadomość, która egzystuje w tym ciele, w którym ja jestem, albo zarazem w tej rzeczywistości, którą teraz posiadam, którą widzę? To są kwestie filozoficzne.
[03:00:13] - Tak. Ja myślę, że ten człowiek po prostu nie był przygotowany, jego świadomość nie była przygotowana. Jego ja. Może nie tyle świadomość. Ja.
[03:00:23] - Ego, tak?
[03:00:24] - On nie był przygotowany na to, co go czekało po drugiej stronie. I to samo jest bardzo często przy wychodzeniu z ciała, że tam są istoty, które blokują nam przejście do innych światów, innych poziomów. Są czasami tak drastyczne rzeczy, jakbyś oglądał rzeczywisty horror. Jeżeli próbujesz się gdzieś przebić, to każdy, kto OOBE kultywuje, próbuje, to spotyka się z tymi rzeczami. Ja próbowałem, ale mi się nie udało. Natomiast są ludzie, którym się to udaje i mówią, że to są przerażające rzeczy, tak jakbyś normalnie horror oglądał. Obdzieranie ze skóry na przykład ciebie czy kogoś innego i obserwujesz to. Czy kogoś twojego z twojej rodziny. Nie, to jest kwestia tego, że to jest tak naprawdę sprawdzenie ciebie. To nie jest to, że ktoś komuś wyrządza krzywdę, tylko to jesteś ty.
[03:01:10] - A być może ktoś nie jest na to gotowy. Tak samo jak kapitan mówi: „Też może być ktoś niegotowy na założenie kwasu sobie i pójść do lasu”.
[03:01:17] - Dokładnie. I to po prostu jest test, że jeżeli tego nie potrafisz przejść, to przejście dalej spowoduje, że zwariujesz. Więc nie jesteś gotowy. Żeby być gotowym na to, musisz być gotowy na to, co teraz widzisz. I 99,99% jest niegotowych, aby to przejść i zostaje tylko na pewnym poziomie OOBE, wychodzenia z ciała czy lucid dreams. Na pewnym poziomie. I dalej nie idzie.
[03:01:41] - Jednak pozostanę przy swoim zdaniu, że świadomość jest czymś przerażającym, naprawdę.
[03:01:47] - Ale słuchaj, to dla ciebie. Nie dla każdego.
[03:01:51] - Jest jednak ogarnięty, skumulowany w kopule mózgowej. Oczywiście mówi się, że mózg jest anteną, że odbiera wszystkie rzeczy. Ale halo, nie bądźmy Bogiem. To wszystko się skłania do New Age, że ja jestem Bogiem, ty jesteś Bogiem, mogę wszystko. No halo, jak to jest?
[03:02:13] - Możesz wszystko, tylko musisz wiedzieć to, że możesz wszystko. Są ludzie, którzy osiągnęli te stany, potrafią na przykład zapalać kartkę papieru. Ja wiem, że to może brzmieć, że teraz głupoty mówię. Są tacy ludzie. Są ludzie, którzy potrafią na przykład prąd elektryczny wytwarzać w swoim ciele, bo odkryli. Nie dlatego, że urodzili się tacy, tylko dlatego, że znają potęgę świadomości, nadświadomości, podświadomości. Przede wszystkim nadświadomości.
[03:02:51] - Naprawdę, Klaudzie, wierzysz w to, że my jako ludzie, jako istota ludzka, jako percepcja ludzka, dostosujemy się do pewnego władztwa, które jest absolutem? Czy w to wierzysz? Czy nie wierzysz w swoją marność człowieczą?
[03:03:09] - Nie, absolutnie nie wierzę w takie rzeczy. Absolutnie nie. Absolutnie nie wierzę, bo to uczą wszystkie religie. Pokory. Tylko dlatego, żeby łatwo zarządzać ludźmi.
[03:03:20] - Abstrakcja od religii. Czy to nie jest pycha?
[03:03:23] - Nie. Nie wiem, jakkolwiek to nazwiesz, nie. Pycha to jeżeli ty krzywdzisz ludzi innych. Ja uważam, że nie ma grzechu w tym, jeśli ty po prostu samemu-
[03:03:33] - Ale nie chodzi o grzech.
[03:03:35] - Jest różnica. Jeżeli nie krzywdzisz innych ludzi, to nikt nie ma prawa mówić, że to jest grzech i tak dalej. Kościół katolicki ma prawo mówić. Niech sobie mówi, że to jest coś złego. Rzeczy niezłe. Ja uważam, że to nic nie jest złe.
[03:03:47] - Rozumiem. Ale wiesz, à propos tego, to się wszystko kieruje do tego, kto nas stworzył.
[03:03:56] - Ja nie wiem, kto mnie stworzył i co jest celem. Tego nie wiem. Do tego można dotrzeć. Trzeba sprawdzać to, ale nie wiem.
[03:04:01] - W tym momencie my sobie ustosunkowujemy pewne prawa, które dla nas są najlepsze, według mnie.
[03:04:07] - Nie, dla ciebie najlepsze czy dla tego, kto sobie to wymyśla? Ja tego nie uznaję. Jeżeli mam prawo nie uznawać, mam prawo nie uznawać. Nie uznawać religii, nie uznawać prawa granicy.
[03:04:18] - Rodzie, masz prawo zabić swoją matkę, masz zabić swojego ojca. Masz prawo do wszystkiego. Tylko są konsekwencje, rozumiesz?
[03:04:26] - Dokładnie. A konsekwencją przyjęcia tego, że jesteś małym Jasiem jest to, że twoja świadomość jest ograniczona i nie wyjdziesz poza granice tego, żeby zmienić ten świat. Nie zmienisz świata, jeśli będziesz się uważał za małego Jasia. Absolutnie. To jest niemożliwe.
[03:04:42] - Dobrze, ale czy uważasz naprawdę, że ten świat potrafimy jako ludzkość zmienić?
[03:04:47] - Oczywiście. Zobacz taki mały show jak tutaj dociera, nie wiem, do kilkuset osób, może kilku tysięcy w porywach i to zmienia rzeczywistość.
[03:04:57] - Naprawdę mam wiele wątpliwości.
[03:04:58] - Taki nic, a jednak zmieni.
[03:04:59] - Przede wszystkim nie chcę mówić, bo to jest taka audycja bardzo ateistyczna. Ja jestem chrześcijaninem ogólnie. Kocham Chrystusa i tego się nie wstydzę. Wszystko.
[03:05:11] - Ale to dobrze, to przecież nie ma problemu. Ja mogę mówić, co uważam za słuszne. Ty możesz mówić, co uważasz za słuszne i siebie nie krzywdzimy w tym.
[03:05:19] - Dokładnie. To jest piękne. Przede wszystkim, żeby nie narzucać swego punktu widzenia drugiemu człowiekowi.
[03:05:26] - Narzucam jednak, bo jak prowadzę show i ktoś tego słucha, to w jakiś sposób narzucam, ale może się zgadzać, może się nie zgadzać. To już jest jego wybór. Ale jednak kto słucha, to w jakiś sposób się narzuca te rzeczy. Natomiast nikt nie musi tego słuchać. Jeżeli jest na przykład koncert Nergala, tego szatanisty numer jeden w Polsce, chociaż to jest śmieszne, ale niech będzie. I on tam drze Biblię, pali Biblię, robi różne rzeczy, nie wiem, kopuluje z Biblią. Przepraszam, że tak określam, bo nie wiem, co on tam robi na tych koncertach, ale na ten koncert raczej chrześcijanie nie powinni chyba chodzić, prawda? Na koncert Behemotha, szatanistycznego zespołu.
[03:06:04] - Jak to się mówi: „Grzybie i ziębi, czy odwrotnie?”
[03:06:08] - A robią mu reklamę.
[03:06:09] - Mierzi mnie to. No tak, dokładnie.
[03:06:12] - A jeszcze księża się z nim spotykają. Wiem, że Boniecki, satanista jeden chyba, tak? Spotyka się z nim.
[03:06:16] - Księża nie księża, pedofile tak się mówi, ale ile tam jest procent pedofilów w tych księżach? Zawsze trzeba zaatakować księży, bo ile tam procent, promil, gdzieś tam może mniej, ale trzeba. Jest pewna nagonka, ale zobacz, teraz idzie islam. Dobra, przepraszam bardzo, nie mówmy o religii, okej?
[03:06:44] - Nie, spoko. Idzie islam, ale co? Jest zagrożeniem jakimś? Ja tutaj nie widzę w Europie póki co zagrożenia islamu.
[03:06:49] - Nie, ja też nie widzę zagrożenia, ale tylko słyszę.
[03:06:52] - Ja się boję władzy polskiej.
[03:06:54] - Chrześcijanie dyskryminowani, zarzynani jak świnie. Po prostu.
[03:06:59] - To jest prawda. To są bydlęta ci muzułmanie.
[03:07:03] - I dlaczego tak się robi? Nie wiem.
[03:07:04] - To jest kwestia walki religii jednej z drugą. Co mu przeszkadzają na przykład pomniki Buddy, które wysadzili w Afganistanie? Co im przeszkadzają? A nawet oferowano im za to 50 milionów euro. Chciano wykupić te pomniki i muzea chciały wykupić i mówią, że przyjadą ekipy, zabierzemy od was, zapłacimy wam 50 milionów euro. Nie, nie chcieli nic. Wysadzili je. Przecież to są bydlęta. Gorzej nawet, bo bydlę się tak nie zachowa, nie zniszczy tego. To jest po prostu coś niebywałego.
Brak słów. Hitler nie wywalał.
[03:07:36] - Paranoi. Paranoja. To jest paranoja. Paranoja.
[03:07:41] - 2500 lat pomniki jakiejś cywilizacji naszej, co by to nie było, jakakolwiek religia, ale po prostu jakieś świadectwo czegoś i oni to rozwalą po prostu. Co im to przeszkadza?
[03:07:50] - Wierzmy, w co chcemy, tylko żebyśmy się kochali i siebie nie niszczyli przede wszystkim i nie niszczyli drugiej religii. Po prostu pozwólmy sobie wierzyć, w co chcemy, okej?
[03:08:00] - Ja pozwalam. Ja nikogo do niczego nie zmuszam. Absolutnie.
[03:08:03] - I żeby nie negować czyjejś wiary, nie wyśmiewać, bo to jest bez sensu. Po co?
[03:08:09] - Nie wyśmiewać.
[03:08:11] - On ma taki talent. Dobrze, ja mu wybaczam. Krawiec jest dobry, bo jest świetny gościu, ale
[03:08:19] - Ja już nie mogę. Słuchaj, prawo powinno tak działać. Ja uznaję wolność słowa jako nadrzędną wartość.
[03:08:29] - Ale co? Czyli bez limitu?
[03:08:33] - Oczywiście, bez limitu. Ja jestem bardzo trollowany. Jeżeli sobie zobaczysz w internecie moją osobę, jestem totalnie trollowany wszędzie. Fikcyjne konta na Facebooku, już ileś tam ich powstało i tak dalej. I to działają dalej, gdzieś powielają w sensie takim, że się podszywają za mnie i robią jakieś złe rzeczy. Nie wiem, co oni tam robią.
[03:08:52] - Nie szukałem, nie patrzyłem.
[03:08:53] - Że tam gwałcę małe dzieci i tak dalej. Jakieś takie rzeczy. I co z tym mogę zrobić? Mogę po prostu albo zwariować, albo mogę po prostu powiedzieć: „No trudno”.
[03:09:03] - No spierdziel to. Oczywiście. Spierdziel to i rób swoje.
[03:09:07] - Niektórzy doradzają, żeby do sądu z tym pójść, prawda? No i co z tym zrobić w sądzie? Że będę z jakimiś dzieciakami się użerał w sądzie? Przecież to jest żart jakiś kompletny, więc po prostu niech to będzie sobie. Ja jestem zwolennikiem prawdy. Prawda się obroni.
[03:09:24] - A lubisz rzodkiewki?
[03:09:26] - Słucham?
[03:09:27] - Lubisz rzodkiewki?
[03:09:29] - Rzodkiewki? Nie wiem, o co chodzi. Dobrze, dzięki ci za ten telefon.
[03:09:36] - O rzodkiewki się pytam.
[03:09:37] - Schodzimy na jakieś tematy kulinarne. Słuchaj, dzięki za ten telefon. Ja muszę lecieć.
[03:09:42] - Dobra, dziękuję bardzo. Przepraszam cię serdecznie. Dziękuję. Zdrowia twojego i waszych wszystkich. Hej.
[03:09:51] - Dzięki. Cześć. To był słuchacz chrześcijański. Chrześcijanin, przepraszam. Uważam, że można się naśmiewać ze wszystkich ze smakiem. Ważne, żeby to było jakoś ze smakiem, żeby to było po prostu fajnie, żebyśmy się czuli fajnie, żebyśmy nie kopali po czterech literach za każdym razem, jak to bardzo często, nie tylko w Polsce, ale też bardzo często w Polsce jest taki zwyczaj, że przychodzimy, że się kopiemy i jest fajnie, bo się kopiemy. Ja filmiki widzę w internecie, gdzie się po twarzy leją i się cieszą z tego. To jest bydło, po prostu bydło. Jak to inaczej określić? Przepraszam, bydło.
Przepraszam. Gorzej niż zwierzęta. To jest po prostu poziom talibów. Niczym się nie różnią ci ludzie od talibów czy tych ludzi muzułmanów. Takich dresiarzy totalnie, nie wiem, 80 IQ czy coś. Po prostu przerażające to jest. Może poziom zwierząt. Nie chcę obrażać zwierząt. Jak ja na to patrzę, to stwierdzam, nie wiem, co mam powiedzieć. Muruje mnie czasami.
Ale cóż, każdy ma prawo żyć. I zwierzę, i robaczek ma prawo żyć, i mucha, i dresiarz z 80 IQ. Niech żyje, niech sobie funkcjonuje, niech się bije po twarzy z kolegą i się cieszy z tego. Robią między sobą te rzeczy. Nikogo nie krzywdzą. Póki na ulicę nie wychodzą i nie biją innych ludzi, to niech się tam tłuką. Niech się zabijają nawet, jak im to sprawia przyjemność. Ale cywilizacja nie pójdzie ani na minimetr do przodu dzięki takim ludziom, niestety. Bo można mieć 80 IQ, ale być człowiekiem, który chce coś tworzyć, robić. Wiecie co, kiedyś widziałem, w tej chwili oni będą na Eurowizji.
Zespół punkowy złożony z osób z zespołem Downa i jedna osoba z tego zespołu ma zespół Aspergera czy autyzm, coś takiego. Też poważna choroba. I pomimo, że naprawdę są upośledzeni ci ludzie, nie super mocno, ale jednak. Bardzo duże uszkodzenie mózgu mają. Ale ci ludzie doszli do tego, że grają muzykę punkową lepiej niż większość ludzi na świecie potrafi zagrać. I to nie oznacza, że ta muzyka jest kiepska, bo nie jest super, ale to, co oni osiągnęli, to jest szczyt tego, co mogli osiągnąć. I to jest coś niesamowitego. To, co oni zrobili, to jest dla niektórych zdobycie Nagrody Nobla. I właśnie od takich ludzi, którzy pracują, którzy chcą czynić dobre rzeczy, bo naprawdę te utwory, które robią, da się słuchać tego. Jest to muzyka, czuć, że idzie z ich serca, że to, co robią, jest większe niż większość ludzi jest w stanie osiągnąć w swoim życiu.
I to jest piękne, fajne i tworzą piękno. A tacy talibowie czy tacy dresiarze po prostu tylko niszczą. I to są siły dobra po naszej stronie, czyli ludzi, którzy chcą otwierać naszą świadomość, pokazywać nam inne punkty życia. Życie z innej strony, jak ten zespół z Finlandii, który w Eurowizji wystąpi. Chyba nie dodałem tego, że oni w Eurowizji mają wystąpić. Zespół z zespołem Downa, punkowy. I to jest piękne. A z drugiej strony mamy siły zła, siły te, które chcą niszczyć tylko, a nie tworzyć. Odebrałem telefon, ale od razu się telefon rozłączył, niestety. Nie udało się.
Dobrze, wracam do tematu. Słuchajcie, będę chyba za chwilkę kończył, ale zróbmy przerwę krótką, przerwę muzyczną. Wrócimy dosłownie za chwilę, a w tej chwili posłuchajcie znanego utworu Hami Heras. Jakoś tak. Po hiszpańsku Hibernation. Za trzy minuty wracamy. No tak, zawiesił mi się program. To znak, coś nie tak się dzieje. Ale się zdarza, bywa i tak i inaczej. Już jesteśmy.
Podkłady są wszystkie okej. Dobrze, możecie dzwonić. Telefon 33 482 72 32, skype teoriachaosu.com. Jeszcze chwilkę audycja trwa. Teoria chaosu. Dzisiejsza audycja jest właściwie o paranoi, dezinformacji, ignorancji w teoriach spiskowych, które nas otaczają i sieją trochę za dużo takiego chaosu. Tutaj jest teoria chaosu oczywiście, ale teoria chaosu, żeby wyjaśnić ten chaos, żeby przybliżyć nam chaos ten dookoła, który jest. I te trzy rzeczy: paranoja, dezinformacja, ignorancja nam to utrudniają. Utrudniają zdobycie wiedzy o teoriach spiskowych, zdobycie wiedzy dookoła świata, który mamy. Dobrze, o dezinformacji jeszcze chwilkę porozmawiajmy sobie.
Dezinformacja to jest najczęściej celowe przekazywanie fałszywej informacji wprowadzającej odbiorców w błąd. Podkreślam, świadomie w błąd. Więc to jest świadome działanie. Dezinformacja. To jest ważne, żeby odróżnić dezinformowanie, bo jak podkreśliłem wam, że nieświadome, czyli ktoś z ignorancją, który sieje nieprawdę i tak dalej, nie daj Boże paranoiczną, to jest też paranoja strachu. Nie jest to dobra rzecz, o której wspominaliśmy. Natomiast dezinformacja jest rzeczą raczej gorszą, bo sprawia, że ktoś dzięki dezinformacji zachowuje swoją kontrolę nad pewnymi rzeczami. Dezinformacja w mediach jest przerażająca, potworna. Na przykład ze szczepionkami chociażby. To jest kompletna nie tylko dezinformacja, jest propaganda, czyli kłamstwa kompletne, wrzucane.
Opłaceni ludzie, autorytety, które bardzo często dezinformują. Ktoś wychodzi, profesor i mówi, że 4000 jednostek witaminy D3 i nie więcej, bo umrzesz. Co jest kłamstwem kompletnym. To tak jak można powiedzieć, że po spaleniu marihuany można umrzeć. Nie było takiego przypadku w historii świata. Jeden przypadek śmiertelny, czy jeden z pierwszych w Polsce to policjant roztrzaskał gardło młodemu człowiekowi, który połknął woreczek z marihuaną, bo w Polsce jest tak, że życie miałby złamane, mógłby trafić nawet do więzienia za jeden gram marihuany. I policjant, żeby wyciągnąć, spróbował na siłę walnąć w grdykę młodego człowieka i go zabił. Ten policjant był na poziomie tych dresiarzy, co się lali po pysku, tylko że oni nie czynili nikomu krzywdy. Natomiast ten policjant zabił tego młodego człowieka. Mamy talibostan, Iran w Europie, Polska.
Są takie rzeczy, że cenniejsze jest wyciągnięcie konsekwencji wobec tego młodego człowieka, niż że umrze, niż że się go zabije. To jest niewyobrażalne. Potworne rzeczy, które nas dookoła otaczają. Ale żeby od nich uciec trochę, teorie spiskowe są dobrą sprawą, bo możemy sobie pomyśleć, porozmawiać o innych zupełnie światach, które są zupełnie nam niedostępne. Nie ma tego w mediach mainstreamowych, praktycznie nie ma tego w mediach alternatywnych, bo bardzo rzadko jest o tym. Stąd właśnie taka audycja jak ta. Nieskromnie powiem, że staram się walczyć z dezinformacją, natomiast nie zawsze się udaje. Ale bardzo często tak, zawsze staram się wychwytywać i mówić o tym. Jeżeli znajdę jakieś nieścisłości, mówię o nich. Tak jak na przykład z tą śmiercią.
To jest też potworna sprawa, ale to jest ważna sprawa Davida Crowley'a i jego rodziny. Zostali zamordowani przez NWO, przez globalistów za to tylko, że chcieli zrobić film. Właśnie on, główny reżyser tego filmu, który miał powstać, nie powstał. Były przyobiecane już pieniądze na to. Film fabularny o tym, jak będzie wyglądała nasza przyszłość, jeśli nic nie zrobimy. I to bardzo bliska przyszłość, za naszego życia będzie tak wyglądało, jak miała być w filmie. „Grey State” film się miał nazywać. Jest kompletna teraz dezinformacja w tej sprawie. Nawet znajomi Davida Crowley'a są przeciwko niemu. Nie stanęli za nim, nie zrobili tego.
Być może albo dostali kasę, albo zastraszono ich. Trudno mi powiedzieć. Mało tego, ani Alex Jones, ani wielu innych teoretyków spisku nie stanęło po stronie Davida Crowley'a. Wytłumili tą całą sprawę, zatuszowali. Także dezinformacja w tym temacie jest potworna. Ten film to byłoby trzęsienie ziemi, gdyby ten film powstał. Ja widziałem trailer w 2012 roku. Zrobili ten trailer, po prostu niesamowity, szczena w dół, że małymi środkami zrobili tak niesamowity trailer. Bardzo zdolni ludzie. Nawet nie musiałyby gwiazdy grać w tym filmie, ale wydaje mi się, że część gwiazd by zagrała w tym filmie.
Ci ludzie, którzy są w Hollywood, aktorzy i tak dalej, też mają tego dosyć systemu. Oni dokładnie wiedzą, jak wygląda to wszystko. Boją się mówić, bo boją się stracić pieniądze. Ale na przykład już w telewizji u Alexa Jonesa bardzo często on zaprasza, ma dostęp do tych ludzi z Hollywood. Mówią naprawdę takie rzeczy, że w szoku byście byli, co mówi Charlie Sheen chociażby. Gość, który wydaje się, że gra głupków, jest takim lowelasem i tak dalej, a tak naprawdę on dokładnie wie, jak to się wszystko kręci. Mel Gibson czy Kevin Sorbo też ostatnio nawet, gość co grał takiego głupkowatego Herkulesa. Może nie głupkowatego Herkulesa, tylko ten film był taki trochę głupkowaty niby, ale ten gość jest bardzo inteligentnym facetem, który w tej chwili robi różne filmy i tak dalej, i osiąga sukcesy sam jako reżyser, też jako aktor, że też mówi naprawdę te rzeczy, o których mówi, o szczepieniach, o tych sprawach, o których rozmawiamy bardzo mądrze, nie jak leming jakiś. I oni wiedzą, że oni, jeżeliby zaczęli o tym mówić otwarcie, oni już tracą na tym. Taki Kevin Sorbo dużo traci na tym, że rozmawia z Alexem Jonesem o tych sprawach.
Ale oni wiedzą, że muszą coś zrobić, bo chcą lepszy świat zostawić dla swoich dzieci i wnuków. Więc mówią o tych sprawach i oni mają szansę zmienić rzeczywistość, bo rzeczywistość mają szansę zmienić filmy, media. Walkę z dezinformacją najlepiej przeprowadzają filmy fabularne. Kto dokumentalne ogląda filmy? One nic nie zmieniają, ale niestety zmieniają filmy fabularne, bo o nich muszą mówić do lemingów inni ludzie. Jeżeli robimy film taki jak „Interstellar”, mówi się o kosmitach, o tej sprawie i tak dalej. Jeżelibyśmy zrobili taki film „Grey State”, nie mówię, że ja, ale właśnie David Crowley jak miał zrobić ten film „Grey State” to by naprawdę wszystko się zmieniło, nie dałoby się go obejść jakoś. Teraz wyszedł świetny film. Walka z dezinformacją. To mi się podoba.
Nawet już w Polsce wyszedł, a się zdziwiłem. W zeszłym roku on powstał. Nazywa się „Kill the Messenger” w oryginale, ale po polsku jest „Wyrok za prawdę”. Także zapamiętajcie ten film i obejrzyjcie koniecznie. „Wyrok za prawdą” generalnie jest to film o Gary'm Webbie, gościu, który odkrył spisek, że służby specjalne zarabiają na narkotykach i miał na to dowody. To nie to, że odkrył to tylko na zasadzie, ale miał na to dowody. Zabito go. On oficjalnie popełnił samobójstwo, ale ewidentna była robota służb specjalnych. Zabili dziennikarza Gary'ego Webba. Niestety.
Ale powstał o nim film. A o służbach specjalnych w Polsce powstał, niestety, gędzinówka powstała, natomiast za granicą o służbach specjalnych specjalnie filmy nie powstają, więc to też może was zachęcić, jak pracujecie w służbach, że może warto jednak na drugą stronę przejść, jeżeli byście chcieli zostać bohaterem. Więc polecam wam film „Wyrok za prawdę” o tej sprawie, więc troszkę się dzieje. Ten film robi wrażenie. Jest świetnie zrobiony. Piszą, że jeden z najlepszych filmów roku 2014 oczywiście, więc polecam. Ja całego jeszcze nie oglądałem filmu, ale chcę zobaczyć go. Ja nie jestem fanem filmów fabularnych specjalnie, chyba że dobrego kina, ale ten film oczywiście muszę zobaczyć. Jak już macie możliwość, to koniecznie zobaczcie. Jeszcze raz: „Wyrok za prawdę”, „Kill the Messenger”.
Dobrze, o dezinformacji dalej mówimy. Jest na przykład taka pani Liz Wahl. Była dziennikarka telewizji RT Russian Today. Ona oczywiście w tej chwili chce pracować dla mainstreamu i tak dalej. Ona nazwała wszystkich ludzi, teoretyków spisku i ludzi, którzy uczestniczą, interesują się teoriami spiskowymi cult members, czyli członkowie kultu. Jesteśmy jakimiś kultowcami, członkami kultu nie wiadomo jakiego. I ona to mówiła oczywiście przede wszystkim o Alexie Jonesie i tak dalej, o tych różnych osobach. Ale wyobraźcie sobie, że ona teraz współpracuje z Jamesem Kirchem, który jest byłym wyższym pracownikiem Radia Wolna Europa. A Radio Wolna Europa pracuje dla globalistów już od dawna, od początku chyba założenia nawet. Jest ze mną, słucham?
Witaj, jesteś na antenie. Skąd dzwonisz?
[03:30:15] - To ja ponownie. Ponownie Michał z tej strony. Chciałem tylko powiedzieć, że naprawdę, Wackozie, warto obejrzeć ten film „Służby specjalne”. Niby takie śmakowaki, ale naprawdę warto. Są świetne kwestie.
[03:30:30] - Ja ci powiem, tam jest dezinformacja na dezinformacji. To jest taki film propagandowy, że się w głowie nie mieści.
[03:30:37] - Załóżmy dla pospolitego człowieka, który sobie siedzi w klapkach przy ołtarzu albo w domu na fotelu i zobaczy ten film, wtedy widzi, jak naprawdę działa system. O to chodzi, bo naprawdę to jest coś niesamowitego. I w ogóle ten człowiek Wegan potrafi zrobić coś pięknego. On robił wcześniej ten serial, jak się nazywał ten serial? Pamiętasz może? Z Dorczyńskim chyba. Nie Bandyta, tylko kurczę, jak to było?
[03:31:18] - „Pitbull”.
[03:31:20] - Nie oglądałeś?
[03:31:21] - Nie, ja nie mam telewizora.
[03:31:22] - Kurde, ale ci mówię, naprawdę warto. Najpierw obejrzyj to. Być może wiesz, że głównie prawicowe media przede wszystkim są przeciwko temu serialowi.
[03:31:33] - Nie, ja ci powiem, dlaczego. Nie prawicowe media. Po prostu jaka jest prawda tego. Ten film przedstawia, że największym-
[03:31:41] - Ale nie widziałeś go jeszcze?
[03:31:43] - Nie, ale duże części tego filmu oglądałem. Ja po prostu nie lubię słabego kina. Dla mnie to jest słabe kino i nie wiem.
[03:31:52] - Ja ci powiem, że byłem zaskoczony. Powiem ci, że dla mnie od dawna nie było tak dobrego kina polskiego, naprawdę.
[03:31:59] - No może się mylimy.
[03:32:01] - Ci mówię szczerze. Obejrzałem to i byłem zaskoczony, że tak można przedstawić rzeczywistość. Nie wiem, czy polską, ale-
[03:32:07] - Zobaczę cały, ale tyle filmów mam do zobaczenia. Z tych służb specjalnych największy jest minus tego, że służby specjalne sterowały Vegą. To znaczy ja nie wiem, czy on jest tajnym współpracownikiem i tak dalej, ale po prostu on był na ich pasku. On wszystko zrobił, co mu kazano.
[03:32:26] - Jest to całkowicie możliwe. Oczywiście. Ale naprawdę chodzi mi o pewne kwestie, pewne zachowania ludzi. Nie chodzi o pewną rzeczywistość, która się dzieje. Chodzi o klimat, jak tam się miewa, jaka sytuacja tam jest. O to chodzi przede wszystkim.
[03:32:47] - Robi się z nich bohaterów pozytywnych. To jest niedobra rzecz. To znaczy taka, że ci najniżsi oficerowie tych służb, że oni są dobrzy i tak dalej. To jest nieprawda. Ci ludzie to są naprawdę bardzo często do szpiku źli.
[03:33:00] - Ja rozumiem.
[03:33:01] - Ze względu na to, że czynią złe rzeczy. Oni naprawdę to są ludzie światli bardzo często z tych służb specjalnych.
[03:33:07] - Halo, mamy umysł, człowieku, mamy umysł, więc możemy rozgraniczyć to wszystko, co widzimy. Nie chodzi o całkowity przekaz tego filmu. Chodzi mi o zawarte w nim pewne sytuacje, które naprawdę myślę, że w takim klimacie się dzieją, którego nie widzimy.
[03:33:26] - A skąd wiesz?
[03:33:27] - I to mnie przeraża.
[03:33:28] - A skąd wiesz, że się dzieją? Właśnie to jest pytanie. Skąd wiesz, że się te sytuacje, które były w filmie, dzieją?
[03:33:33] - Bo to widzę. Tak samo jak ty przedstawiasz swoje teorie, rozumiesz? W teorii chaosu czy gdziekolwiek, czy cokolwiek robi kapitan, tak samo jest tam powiedziane to w taki sposób, że nie jest prawdą to, co my widzimy i jest powiedziane niby od środka. Niby od środka. I to jest przekazane naprawdę. Kurczę, zobacz ten film.
[03:33:58] - Ale wiesz, nie ma na przykład w tym filmie nic wspominane o handlu narkotykami przez służby, co jest podstawą.
[03:34:05] - Ale jak ja mogę z tobą rozmawiać o tym filmie, skoro tego nie widziałeś?
[03:34:09] - No tak, ale pytam się. Dobra, widziałeś. Czy było coś o tym, że służby handlują narkotykami? Jakakolwiek jedna scenka czy cokolwiek?
[03:34:17] - Oczywiście. Pewnie, że prawdy nie będzie. To jest prawda dla mas. Pseudoprawda dla mas.
[03:34:25] - A nawet Amerykanie potrafili taki film zrobić, chociażby ten, jak on się nazywa? „American Gangster” chyba, tak? Gdzie było pokazane, że handlują.
[03:34:32] - Tak. Dobra, teraz dygresja taka. Powiedz mi, co uważasz o 9/11? Bo teraz sobie cały czas oglądam te filmiki różne i taki widziałem teraz 22 minutowy filmik, że niby jakaś kula leciała, prawda? Że to jest hologram wszystko. Naprawdę już nie wiem, co jest fejkiem. Ten internet przeraża naprawdę.
[03:34:57] - Żeby do prawdy dojść w sytuacji totalnej dezinformacji, to nie jest prosta sprawa. Musimy po prostu zbierać fakty i nowe fakty wychodzą. Bardzo dużo filmów wyszło, nie wiem, czy wiesz, z tego aktu o wolności dostępu do informacji. NOIA Act to jest. Nie wiem, jak to się rozwija po angielsku, ale dostępu do wolnej informacji. Coś takiego jest w Stanach, że muszą po prostu upubliczniać pewne rzeczy. I tu dużo materiałów, tych właśnie odtajniono filmów z ataków z 9 września. Niesamowite filmy.
[03:35:43] - Michale, kochany Michale, ale powiedz mi tak naprawdę, co my wiemy jako ludzie? Co my wiemy?
[03:35:50] - Odsyłam do odcinka o 9/11. Był w zeszłym roku, był dwa lata temu, trzy lata temu i tak dalej. Także polecam zapoznać się z nimi i do internetu. Ja muszę kończyć, naprawdę. Dzięki. Dzięki. Przepraszam, że muszę cię zrzucić.
[03:36:05] - Wiesz co? Halo?
[03:36:06] - Na koniec.
[03:36:07] - Pamiętasz taki serial stary „Strefa mroku”?
[03:36:13] - Tak, oczywiście pamiętam.
[03:36:14] - Nie mogę znaleźć z polskimi napisami nigdzie. „Strefa mroku”.
[03:36:17] - No to trzeba się angielski nauczyć.
[03:36:18] - Nie chodzi o te stare filmy z lat 50. Tylko wiesz, tylko z '83, '88, '89.
[03:36:27] - Czyli ten, który był realizowany przez Dana Aykroida, tak? W dużej mierze on był producentem.
[03:36:31] - Być może. Wczoraj obejrzałem bez Spielberga ten film cały. Jest taki fabularny film, prawda? Nieważne, ale nie mogę tego znaleźć.
[03:36:46] - Jasne. Dobrze, ja odsyłam do internetu. Ja nic nie pomogę. Dzięki ci. Słuchaj, ja naprawdę muszę kończyć. Jest już cztery godziny audycja prawie. Dobra, słuchaczu, dzięki.
[03:36:56] - Pamiętasz, jak twój ojciec został manekinem?
[03:37:01] - Nie, nie pamiętam.
[03:37:04] - Kurczę, „Strefa mroku”. Ja miałem 10 lat i mnie to porobiło. Miałem 10 lat, oglądałem to. Kurczę, bracie.
[03:37:10] - Tego było sporo i nie pamiętam. Zapewne oglądałem to.
[03:37:13] - Powodzenia, zdrowo. Ale wiesz, sobie teraz kupuję plakat.
[03:37:18] - Dobra, polecamy „Strefę mroku” i „Służby specjalne”. Dzięki ci słuchaczu. Trzymaj się. Hej.
[03:37:22] - Cześć.
[03:37:22] - Cześć. Ciężko, bo zaraz to się zamieni w audycję o filmach, a ja za bardzo o filmach nie mam pojęcia, więc dyskutowanie o „Służbach specjalnych” filmie, trzeba faktycznie najpierw zobaczyć ten film. Niestety chyba będę musiał go cały zobaczyć, a nie tylko fragmenty, bo faktycznie ocenić coś. Po prostu wiem, co w tym filmie może być, co jest, a czego nie ma i co powinno było być. Więc jest propagandówka pro służby specjalne, a naprawdę ten cały syf w Polsce to dzięki służbom specjalnym jest, więc możemy im podziękować. Nie żadnym politykom. Politycy to jest kompletne. Oni wiedzą dokładnie, jak to wszystko wygląda, ale ściemniają. To są kabotyni totalni. Grają po prostu swoje złe, niecne role i tyle.
I nabierają ludzi, którzy myślą, że jest po prostu jakieś dzieli rządź. Jest stosowane przez służby dzieli rządź, a ludzie myślą, że to jest prawda. To na koniec jeszcze o dezinformacji. Mówiłem o tej Liz Wahl, „cult members”. To można też tłumaczyć, tu Ivellios zauważył, że to nie tylko jakiś kult, ale też można to przetłumaczyć kult jako sektę. Dobrze zauważył, że właśnie nie wiem, o co chodziło. Kult, sekta blisko siebie jest, ale coś takiego. Ale wiemy, o co chodzi, prawda? Że wyznajemy jakieś religijne wręcz, w audycji czy w tych mediach o teoriach spiskowych, jakieś takie sekciarskie mamy podejście. Oczywiście ona chce dostać pracę w tej chwili, bo jest zwolniona z RT.
Ona sama się zwolniła. Zresztą ona była wcześniej już prowadzona przez tego agenta Jamesa Kericza. Kercika chyba to się wymawia. I na zamówienie służb, być może też była wtyką, nagle rzuciła pracę w RT. Tak na antenie powiedziała, że nie zgadza się z tą polityką Putina i w ogóle i ona rezygnuje z tych mediów, z pracy i tak dalej. Czyli sieje amerykańską propagandę. Jak najbardziej. Taka dezinformacja zdarza się cały czas. Ostatnio też, w zeszłym roku chyba to już było, nie w tym, ale w zeszłym roku znany dziennikarz niemiecki stwierdził, że przez sześć czy nawet więcej lat pracował dla CIA, był na pasku CIA zatrudniony i szerzył dezinformację i propagandę. Gazeta Wyborcza udowodniona przez WikiLeaks dostała dwie bańki łapówki od Monsanto firmy, jednego z najbardziej zbrodniczych koncernów na Ziemi, żeby szerzyć propagandę pro GMO.
Oczywiście pod stołem, czyli szerzyć jako artykuły naukowe, które z nauką nie mają nic wspólnego, a oni dostali za te artykuły pseudonaukowe dwa miliony, żeby pisać nie jako reklamę. Monsanto nie chciało żadnej reklamy, tylko chciało, żeby robić propagandę, że niby to naukowcy się wypowiadają i tak dalej. To WikiLeaks ujawniło. Było trzęsienie ziemi w Polsce. Dalej ludzie żrą gówno wyborcze, za przeproszeniem, ale tak to wygląda. I kupują, jeszcze finansują ją. To już jest brak słów. Także dezinformacja jest na każdym kroku. Są dezinformatorzy, na przykład Charlie Veitch z Wielkiej Brytanii jest agentem i dezinformatorem. Zresztą dezinformatorów jest całe mnóstwo, którzy głoszą różne wersje, mają na celu głosić wersje, które są niezgodne z oficjalnymi, ale niezgodne są też z teoriami spiskowymi, a czasami później są zgodne z oficjalnymi.
Tak jak ten Charlie Veitch, ewidentny agent i dezinformator, który stwierdził, że oficjalna wersja 9/11 jest prawdziwa, bo pokazali mu dowody i w ogóle, i nie ma o czym mówić i w tej chwili wie, że głupi był, że nie wierzył w oficjalną wersję. Teraz wie, że oficjalna jest słuszna i tylko i wyłącznie ta. Ale odkrył się z innymi sprawami, z tuszowaniem zabójstwa niejakiego Tomlinsona. O tym długo mówić można, o typowym agencie. O dziwo, ja nigdy go nie propsowałem. Nigdy nie uważałem go za jakieś dobre działania, które robił. Nigdy. Miałem jakiegoś nosa, aczkolwiek też nie wyłapałem wcześniej, że był tym agentem, bo to nie jest takie proste. Natomiast nigdy nie byłem zainteresowany jego osobą. Absolutnie.
A byłem zainteresowany mnóstwem spiskowych teoretyków. Pamiętam Controversy, taki Thomas Kenneth chyba. Bardzo wyciszona postać. Czy Kevin Thomas się nazywał chyba. Już nie pamiętam jego nazwiska. Czy Keith Thomas. W każdym razie zrobię na pewno audycję taką, czy właściwie podcasty i zastanowię się, żeby troszkę więcej tych wszystkich teoretyków spisku umieścić. Mam jeszcze o ignorancji powiedzieć, braku wiedzy, bo dezinformacja to jest długa sprawa. Braku wiedzy, nieuctwie, nieświadomości. To są synonimy ignorancji.
Właśnie przez ignorancję mnóstwo mamy problemów, że ludzie nie traktują poważnie teorii spiskowych i teoretyków spisku. Ja staram się profesjonalnie do tematu podchodzić. Czytam wszystko, analizuję informacje, czytam kontrargumenty i wypluwam z siebie, co myślę, co mój mózg przetworzy. Natomiast wielu ludzi łapie się za cokolwiek. A tu się złapię czegoś, tu się złapię czegoś, a tu się złapię. Tu był trotyl, tu bomba, tu coś. Nie sprawdzając tematu, kopiując coś i mówiąc, że to jest już dowód na 100% i tak dalej. Wyrzucając coś, powodując to ośmieszenie tematu. I to nie jest dezinformacja wtedy, tylko jest paranoiczna ignorancja, można powiedzieć najczęściej, bo ignorancja udziela się paranoi i odwrotnie. Sprzężenie zwrotne dodatnie pomiędzy paranoją a ignorancją.
Jeżeli ignorancja wejdzie, ręka w rękę się połączy z paranoją, następuje katastrofa, totalna katastrofa, która może spowodować, że to, co głosimy, może okazać się śmieszne kompletnie. Wyśmiewanie po prostu. Taka sprawa jest właśnie z chemtrails, z tymi chemicznymi smugami. Dla mnie chemtrails to jest fakt. Ja już nie dyskutuję z tym. Dla mnie to jest oczywista oczywistość. Ale żeby przekonać lemingów z czymś, musimy te dowody pokazywać mocne, które mamy, czyli badania na przykład gleby, badania warstw atmosfery, sprawdzanie, pokazywanie jak wyglądają te chmury, nienaturalnie rozszerzanie się. Badania też naukowców, którzy badali te sprawy opadu z tych chmur, jaki jest, co to za substancje i tak dalej. Sprawa whistleblowerów, że się pojawiają whistleblowerzy w tym temacie. Natomiast przedstawianie filmów, na których jest zjawisko smug kondensacyjnych, bo takie zjawisko istnieje, umówmy się, chmury potrafią się skondensować za samolotem.
I tutaj nie ma też dyskusji z tym. Są takie zjawiska i wklejany jest wszędzie filmik jak samolot ląduje. Tutaj wkleję wam na czata. Jak samolot ląduje i pojawia się wtedy smuga kondensacyjna za nim. Jest to już udokumentowane, jasne nawet to widać dobrze, jak są te wiry takie, które za nim powstają. Jakby rozpuszczana była chemia, to by ta chemia leciała w dół, bo jest dosyć ciężka. A tu widać, że to jest para wodna czy gdzieś kondensuje i widać, jak to się dzieje. I ktoś mówi, że to jest ewidentny dowód 100%. W Polsce są też tacy ludzie, non stop wklejają te filmy i ja nie wiem wtedy, czy to jest dezinformator, który ma na celu to robić, czy to jest ignorant, który się interesuje teoriami spiskowymi. Ale jeden i drugi działa przeciwko całemu ruchowi teorii spiskowych czy w ogóle teoretykom spisków i ogólnie przeciwko rozgłaszaniu prawdy o tych sprawach.
Bo to nie jest dobra robota. Jeśli macie coś rozpropagowywać, to nie na chybcika, tylko posprawdzajcie te rzeczy. Żeby przynajmniej zrobić ten pięciominutowy research, czy faktycznie to jest okej to stawiać i ma to sens. Kolejna sprawa to jest z witaminami, z leczeniem, z różnymi sprawami, gdzie zabieramy głos, a nie znamy się za bardzo w tym temacie. Bardzo często tematem jest witamina C i kompletne zaprzeczenie oczywistym oczywistościom, że syntetyczna witamina C jest równie skuteczna. Nie wiem, czy w 100% tak samo skuteczna. Owoce są zdrowsze nie tylko dzięki witaminie C. Tam jest dużo różnych substancji, które ułatwiają tej witaminie C wchłanianie się w naszym organizmie, więc dlatego jest lepsza, a nie dlatego, że witamina C w tablece jest trująca, a witamina C w owocu jest dobra, nie jest trująca. Bo to jest nieprawda. Jedna i druga jest dobra, są tylko enantiomery witaminy C, więc czasami oszuści.
Ja wierzę w to niestety, że chemicy w tabletkach różnych farmaceutycznych i jest duża ilość złej witaminy C, która jest jeśli nie szkodliwa, nie wiem, czy jest szkodliwa czy nie. Czyli tak zwana R, kwas L-askorbinowy, a nie D-askorbinowy. Wybaczcie, bo nie pamiętam tych nazw, ale jeden jest lewoskrętny, drugi prawoskrętny i ten lewoskrętny jest dobry, a prawoskrętny zły. W tych lekach może być dużo tego prawoskrętnego, bo mają obowiązek pisać na opakowaniu, jeśli jest ta prawoskrętna witamina C. Mają obowiązek, ale co im kto zrobi, jak nie napiszą? Kto im to zrobi? Kto to sprawdzi, czy jest tam, czy nie? Sanepid jest kupiony. Nie ma żadnych instytucji, które mogłyby to sprawdzić. Wy moglibyście sprawdzić, ale nikomu się nie chce.
Nikt nie robi takich badań, bo to trzeba pieniądze za to mieć. Więc tym się to tylko różni, a nie to, że witamina C ta lewoskrętna jest tu dobra, nieszkodliwa w owocach, a w chemii zła. Oczywiście natura uważam, że jest x razy lepsza niż syntetyczne. Natomiast jeśli brakuje nam, tak jak mówił tutaj słuchacz też wcześniej. Jeśli dobrze pamiętam, to chyba Juby mówił. Wybaczcie mi, bo w tej chwili już nie pamiętam, który słuchacz mówił o warzywach i owocach, gdzie dużo mniej witaminy C mamy i w ogóle witamin dużo mniej mamy i wartości odżywczych w tych owocach, warzywach. I to jest prawda. Więc musimy suplementować. Musimy, bo to nasze jedzenie, już nie mówiąc o nienaturalnym jedzeniu z paczek, z puszek i tak dalej. To już kompletnie jest bezwartościowe jedzenie.
Lepsze takie niż żadne. Jak nie będziemy jedli, to umrzemy. Natomiast trzeba suplementować jednak, nie ma wyjścia. Najlepiej naturalne, ale organicznego jedzenia to prawie nikt nie ma. Umówmy się. Czyli tak zwany full organic, bo pełnego organicznego jedzenia, bo mamy te w sklepach, to jest półorganiczne. To jest takie namiastka organiczności, namiastka takiego jedzenia, jak mieliśmy 100 lat temu. Namiastka tylko. Więc tę witaminę C powinniśmy suplementować tak czy siak z chemicznej wersji. Naturalne witaminy są bardzo drogie, więc to naprawdę mija się z celem.
Lepiej chyba kupić owoce i tak dalej. Ja na przykład D3 syntetyczną kupuję, bo jest dużo tańsza i tego naprawdę dużo się zażywa, więc naturalna... Poza tym też nie wiemy, czy naturalna jest naturalna. Jeżeli naturalna jest zrobiona z tranu z ryb, a w rybach jest potworne zanieczyszczenie, też nie polecam. Co za różnica, że macie naturalną, jak macie potem dioksyny w tym wszystkim. Macie być może promieniotwórcze jakieś substancje będą, kto wie. Czort wie skąd ten tran. Czy to nie jest z Pacyfiku, gdzie tam wszystko zostało z tej elektrowni wrzucone do morza, do oceanu. Mówię jak paranoik trochę, ale tak to wygląda. Staram się nie jeść z Pacyfiku ryb, jak tylko mogę, unikam.
I kolejna też taka ignorancja jest, że oni wszystko wiedzą, że Internet sterowany jest, że każdy ruch nasz w sieci jest sterowany, że to blokują, że zablokują nas i tak dalej. Zobaczcie, w Polsce byłem, to faktycznie blokowali mnie, wyłączali, robili wszystko. Agentura robiła wszystko po tej audycji chyba z Lepperem, którą zrobiłem niechybnie jeszcze w 2011 roku, po śmierci Leppera. Po prostu zostałem, można powiedzieć, zaorany przez służby. Musiałem się przenieść w 2012 roku i przeniosłem się do Stanów i od tamtego momentu perfekcyjnie wszystko działa. Perfekcyjnie. Jestem pod wrażeniem. Nikt nie cenzuruje, nikt nie niszczy. Powinno być inaczej, prawda? Czyli nie ma czegoś takiego, że oni wszystko wiedzą, boję się i tak dalej.
To jest sianie strachu, ignorancji kompletnej przez osoby, które nie mają pojęcia, jak działa internet, jak to wszystko wygląda, że oni wszystko wiedzą. Nie wiedzą wszystkiego. Nie ma się czego bać. My nie wiemy wszystkiego i powinniśmy walczyć z naszą własną ignorancją, z rozpropagowywaniem jakichś dziwnych informacji o braku lądowania na Księżycu. Owszem, mogli nie wylądować, ale trzeba mieć na uwadze koszt zorganizowania tego typu sprawy. Ja nie wierzę w to, że coś takiego można byłoby zrobić, przecież tym wszystkim astronautom z mózgi wyprać. Przecież nikt z nich nie twierdził, że nie był na Księżycu. To jest robota kosmicznie trudna. Jest taki film, który powstał, „Koziorożec 1”, „Capricorn One” o fikcyjnym lądowaniu, tylko na Marsie. I ten film trzymał się kupy.
Ale to musiałaby być dużo większa konspiracja z tym Księżycem, bo przecież wszyscy astronauci mówią, że lądowali, że nie ma problemu i tak dalej. Można powiedzieć, że się boją o swoje rodziny, o to, że ich zamordują i tak dalej. Może coś w tym być, nie wiem, ale myślę, że któryś z nich by po prostu sypnął już, że miałby tego dosyć i by sypnął, że to jedna wielka fikcja była. Poza tym są takie sprawy. Jest na przykład lustro zamontowane przez astronautów, w którym można odbić promień lasera. Jeżeliby tam tego lustra nie było, promień lasera by nie wrócił na Ziemię. Księżyc by pochłonął w czeluście piekielne ten cały laser. A co można odbić od tego lustra i wykryć dzięki temu też, jak daleko jest, bo znamy prędkość lasera i wtedy możemy wykryć odległość Księżyca od Ziemi. Tak się zresztą sprawdza też. No i co, głupio wam?
Nie wiem. Ja nie widziałem tego sprawdzenia, nie mam takiego lasera. To powinien być mocny laser. Ale są naukowcy, którzy robili te eksperymenty i widzieli, że wychodzą wyniki. To oni też biorą udział w spisku? Można powiedzieć, że oczywiście, bo tylko te mają instytucje, te teleskopy jakieś tam dysponują takimi laserami. Te obserwatoria takie mają, te lasery najlepsze na świecie, gdzie wszystko jest reglamentowane. Ale to już byłoby zbyt grubymi nićmi wszystko szyte. Okej, strasznie przedłużam. Już cztery godziny nagrania, także proszę was o wybaczenie.
Więc nie bądźmy ignorantami. Doczytujmy te wszystkie rzeczy, które są. I tu wam w ramach ignorancji, jeżeli chcielibyście. Miałem jeszcze o MK-Ultra powiedzieć, ale już wybaczcie mi. Tyle telefonów było. Nie dam rady. Osobne audycje zrobię o programach tych właśnie z sterowaniem mind control. Postaram się może kogoś zaprosić do programu, do audycji. Będę trochę bardziej sceptyczny. Zaproszę kogoś, kto jest uczestnikiem tego mind control od strony ofiary oczywiście, bo nikt się na pewno nie zgodzi, kto bierze udział w tym czynny jako kat, bo przecież to jest wbrew konstytucji totalnie.
Ale została założona w tym momencie, znaczy nie w tym momencie, już tydzień czy dwa tygodnie temu. Ponad tydzień temu została założona konspiracyjna Wikipedia. To jest strona konspiracyjna.ml. I tam możecie dodawać hasła. Możecie się zarejestrować najpierw. Wyślijcie maila pod adres info@teoriachosu.com. Założę wam konto i możecie tworzyć artykuły, jakie chcecie. Znaczy, jakie chcecie, związane z teoriami spiskowymi, rzeczami niewyjaśnionymi, ale jednak z naciskiem na teorie spiskowe. I możecie pisać wszystko o tych teoriach. Nie ma żadnej cenzury.
Chyba że ktoś nieprawdę pisze i chyba że ktoś pisze hasła, które są nie w temacie. Na przykład o Dodzie Elektrodzie będzie pisał czy jakieś inne bzdury. Tam nie ma miejsca na takie. Czy będzie pisał o Miłoszu, Czesławie Miłoszu. Też nie ma tam miejsca na tego. To chodzi o to, aby była tam wiedza, której nigdzie nie ma. Znaczy jest ona w internecie rozproszona pomiędzy tysiącami stron, ale jest usuwana z Wikipedii i ze wszystkich różnych miejsc, takich racjonalnych, powiedzmy. I wtedy jest gwarancja, że ta wiedza nie zginie. Do tej pory nikt nie zrobił takiej dobrej Wikipedii konspiracyjnej. Widziałem, jest konspiracyjna wiki, Conspiracional Wiki.
Jakaś jest taka strona, ale ona miesza wszystkie rzeczy dookoła. Nie ma najważniejszych spraw. Właśnie najważniejsze sprawy to jest UFO, free energy i NWO, Nowy Porządek Świata. Od mniej ważnych, czyli Nowy Porządek Świata, wolna energia i UFO. W takiej kolejności. UFO najważniejsze oczywiście. I tam będą tego typu hasła wymieniane. Na przykład nie będzie Bill Mayer, ale będzie Bob Lazar. Bardziej od strony spiskowej, czyli te osoby, które twierdzą, że coś widziały, ale nie na zasadzie channelingów, tylko bardziej na zasadzie materialnych dowodów, które mamy, widzieliśmy. Czyli John Lear z whistleblowerów, czyli Snowden, Binney z NSA i tak dalej.
Tego typu rzeczy w tej będą, więc się zgłaszajcie, proszę, nic nie kosztuje was. Zamiast zajmować się mind controlami, że was kontrolują, że tutaj dybią na was i tak dalej. Zróbmy po prostu swoją konspiracyjną Wikipedię. Później może inne języki dojdą, będą ludzie inni. Ja będę próbował później, jeżeli będziemy mieli tą polską już częściowo zrobioną, to wtedy będą mogli anglojęzyczni ludzie dojść i tworzyć te hasła w języku angielskim. Dobrym pomysłem jest kopiowanie z Wikipedii rzeczy dobrych, sprawdzonych, bo Wikipedia to jest dezinformacja. Jeśli chodzi o teorie spiskowe, to Wikipedia jest dezinformacją, niestety. Ale jest dużo prawdziwych rzeczy i część, jakieś 10, 20% dezinformacyjnych, więc trzeba ziarna od plew oddzielić. Ale można bez problemu te hasło z Wikipedii kopiować. Ja też kopiuję z polskiej Wikipedii.
Często nie ma tych haseł w polskiej Wikipedii, więc trzeba je po prostu dopisać. Tak trzeba robić. Ja staram się. Na razie jestem sam i jeszcze są dwie osoby, które technicznie ogarniają sytuację. Także technicznie jest ogarnięty cały projekt, więc nie ma problemu, chyba że chcielibyście coś tam pomóc, ale raczej tu nie ma co robić technicznie, tylko jest problem, żeby pisać te artykuły. To będzie walka z ignorancją i to załatwimy, robiąc tą konspiracyjną Wikipedię. Jeszcze raz przypominam: konspiracyjna.ml. Wejdźcie, zobaczcie. Jest już trochę haseł. Poczytajcie sobie.
Niewiele to niewiele, ale jednak, więc polecam. To chyba na dzisiaj będzie tyle. Już nie wiem, czy jeszcze coś mówić. Miałem zareklamować tutaj antykongres.pl. Jutro będzie protest w Katowicach przeciwko Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu, także przyjdźcie, zainteresujcie się. Jeszcze raz powtarzam antykongres.pl. Jak mieszkacie w Irlandii polecam na protest. Jutro będę na tym proteście, także możemy się spotkać w centrum Dublina Garden of Remembrance jutro 18 kwietnia, godzina 14.00. Także polecam, żeby nie wprowadzać i nie prywatyzować złóż wody, nie dostawać rachunków za wodę. Strona wontpay.ie.
Dobrze. To tyle na dzisiaj. Strasznie przedłużyłem tą audycję, także wybaczcie, ale myślę, że była dosyć ważna, żeby pokazać pewne zagadnienia dzisiejsze. Dzięki, że byliście. Dzięki wielkie. To była audycja oczywiście Teoria Chaosu, jak co tydzień. Co mogę powiedzieć? Zamiast siedzieć, użalać się nad sobą i myśleć o migracji systemu, myślę, że powinniśmy zacząć aktywnie działać. Nawet tak niewiele wystarczy zrobić. Wpisać hasło do konspiracyjnej Wiki.
Czy to tak dużo kosztuje? Wejdźcie konspiracyjna.ml. Do usłyszenia za tydzień będzie też audycja. Miłego weekendu wam życzę. Trzymajcie się, unikajcie ignorancji. Cześć.
[04:04:57] - When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed, suddenly lost or imagined clean? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star?
To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?