System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 4 kwi 2015 Ostatnia kwadra
Czwarta kwarta opowieści o quadrivium, czyli tajemnice sygnatur planet, kosmicznej orientacji i obserwacji kosmosu za pomocą teleskopów. Co łączy planety naszego układu planetarnego z centrum galaktyki? Co takiego się dzieje z polami magnetycznymi planet i aktywnością słońca? Ciąg dalszy opowieści o tajemniczej kosmicznej transformacji.

Streszczenie odcinka

Audycja przedstawia „ostatnią kwartę” cyklu poświęconego quadrivium, czyli całościowej wizji zależności między Ziemią, Układem Słonecznym, aktywnością Słońca, polami magnetycznymi planet oraz położeniem naszego układu względem centrum Galaktyki. Główną tezą prowadzącego jest przekonanie, że obserwowane obecnie anomalie geofizyczne i astronomiczne są elementami większej kosmicznej transformacji, trwającej od kilku dekad, lecz zakorzenionej w znacznie dłuższych cyklach astronomicznych. Pierwszym punktem rozważań jest wzrost liczby katastrof naturalnych. Prowadzący odwołuje się do wykresów obejmujących okres od 1990 do 2011 roku, na których liczba trzęsień ziemi i innych destrukcyjnych zjawisk miałaby gwałtownie wzrosnąć względem wcześniejszych danych. Skala zjawiska, według przytaczanej interpretacji, zwiększyła się z poziomu około pięciu do około czterdziestu jednostek. Zjawiska te są przedstawiane jako niezależne od działalności człowieka, przemysłu i emisji dwutlenku węgla. Ich przyczyną miałyby być naturalne procesy zachodzące w Ziemi i w jej otoczeniu kosmicznym. W tym kontekście omówiony zostaje amerykański program badań jądrowych Fishbowl oraz eksperyment Starfish Prime z 1962 roku. Celem programu było przeprowadzanie eksplozji nuklearnych w wysokich warstwach atmosfery i w obrębie pasów radiacyjnych Van Allena. Prowadzący interpretuje te testy jako próbę zbadania sposobu rozchodzenia się energii, elektryczności i magnetyzmu w pobliżu Ziemi. Szczególne znaczenie przypisuje obserwowanym wówczas anomaliom, między innymi wyładowaniom, które miały przemieszczać się w kierunku przeciwnym do przewidywanego. Według przedstawionej hipotezy pozostałości tych eksperymentów nadal krążą w pasach radiacyjnych i stopniowo oddziałują na planetę. Prowadzący łączy je także z późniejszym wzrostem zachorowań na raka, nie przedstawiając jednak danych potwierdzających taki związek. Kolejny wątek dotyczy zmian ziemskiego pola magnetycznego i atmosfery. Przywoływane są obserwacje NASA oraz europejskich ośrodków badawczych, zgodnie z którymi pole magnetyczne Ziemi miałoby słabnąć i zmieniać swoje położenie, a atmosfera – kurczyć się pod wpływem zewnętrznych oddziaływań. Prowadzący wskazuje na anomalie magnetyczne nad Atlantykiem i Pacyfikiem oraz twierdzi, że przesunięcia pól wpływają na prądy oceaniczne i przebieg pór roku. Szczególne znaczenie przypisuje spowolnieniu Prądu Zatokowego, czyli Gulf Streamu, które ma powodować nietypowe warunki pogodowe, opóźnienia sezonów i anomalie, takie jak opady śniegu w okresach uznawanych za wiosenne. Zjawiska te przeciwstawia dominującym wyjaśnieniom klimatycznym opartym na wpływie przemysłu i emisji gazów cieplarnianych. Audycja omawia następnie długoterminowe zapisy aktywności Słońca, zwłaszcza liczbę plam słonecznych. Prowadzący przywołuje dane sięgające XVII wieku, w tym minimum Maundera z lat 1645–1715 oraz minimum Daltona z przełomu XVIII i XIX wieku. Twierdzi, że okresy zwiększonej lub zmniejszonej aktywności słonecznej synchronizują się z ważnymi wydarzeniami historycznymi, zmianami klimatycznymi i kryzysami społecznymi. Szczególne znaczenie przypisuje rokowi 1941, kiedy liczba plam słonecznych miała gwałtownie wzrosnąć, a na świecie zachodziły równocześnie wydarzenia o dużej wadze historycznej. W tej interpretacji aktywność słoneczna nie jest wyłącznie zjawiskiem astronomicznym, lecz wpływa również na rytm przemian cywilizacyjnych. Z aktywnością Słońca zestawione zostaje promieniowanie kosmiczne. Prowadzący podkreśla występowanie antykorelacji: w okresach wzrostu aktywności słonecznej natężenie promieniowania kosmicznego miałoby spadać, choć według przewidywań powinno zachowywać się inaczej. Od 1990 roku promieniowanie to miało początkowo maleć, osiągając szczególnie niski poziom w 2001 roku, a następnie ponownie rosnąć. W 2008 roku miało osiągnąć wartość porównywalną z poziomem sprzed około 12 tysięcy lat. Zjawisko to zostaje przedstawione jako dowód, że Słońce może pełnić funkcję ochronną, ograniczając napływ promieniowania z całej Galaktyki, a jego cykle mogą mieć wpływ na procesy zachodzące na Ziemi. W audycji pojawia się także koncepcja powiązania cykli słonecznych z gospodarką, wojnami i kryzysami finansowymi. Prowadzący twierdzi, że wielkie instytucje finansowe i rządy obserwują okresowe zmiany aktywności Słońca, a następnie dostosowują do nich momenty wywoływania kryzysów, wojen i załamań gospodarczych. Wspomina o cyklu trwającym około pięciu lat oraz o złożeniu cykli słonecznych i księżycowych w dłuższy, około trzydziestotrzyletni rytm. Tezy te są przedstawiane jako alternatywna interpretacja wydarzeń ekonomicznych, bez szczegółowego omówienia źródeł ani metod weryfikacji. Jedna z rozmów telefonicznych dotyczy doświadczeń z generatorami liczb losowych. Rozmówca opisuje własne urządzenie, zbudowane na bazie szumu elektrycznego i podłączone do serwera, za pomocą którego przez prawie rok monitorował odchylenia w losowaniu. Według jego obserwacji zaburzenia pojawiały się przed lokalnymi i większymi wydarzeniami, takimi jak wypadki czy katastrofy. Eksperyment zostaje powiązany z projektem Global Consciousness Project, badającym odchylenia pracy generatorów losowych w momentach ważnych wydarzeń zbiorowych. Rozmówcy rozważają możliwość połączenia danych różnych badaczy oraz wykorzystania urządzeń open source, detektorów promieniowania i eksperymentów krystalograficznych. Wspomniane zostają badania Lili Kolisko, Rudolfa Hauschki oraz koncepcja pola morfogenetycznego rozwijana przez Ruperta Sheldrake’a. Wszystko to ma wspierać hipotezę, że informacja o zdarzeniu może pojawiać się w otoczeniu przed jego fizycznym wystąpieniem. Znaczną część audycji zajmuje interpretacja długich cykli astronomicznych i astrologicznych. Prowadzący odwołuje się do cyklu precesyjnego, trwającego około 25 tysięcy lat, oraz do dwutysięcznych odcinków związanych ze znakami zodiaku. Obecny okres ma być początkiem ery Wodnika i zarazem punktem przekroczenia połowy wielkiego cyklu. Rok 2012 zostaje przedstawiony nie jako jednorazowa katastrofa, lecz jako moment przejścia, w którym Słońce znalazło się na tle centrum Drogi Mlecznej, w pobliżu tak zwanego Dark Rift. Proces transformacji miał rozpocząć się wcześniej, około 2002 roku, i trwać jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Do tych koncepcji prowadzący dołącza interpretację budowli starożytnych. Układ piramid i innych obiektów w Chichén Itzá, a także zabytków egipskich, ma odzwierciedlać mapę nieba oraz położenie Słońca, Oriona i centrum Galaktyki w określonych momentach cyklu. Pojawia się pojęcie „sygnatury na niebie”, oznaczającej zestaw kardynalnych punktów wyznaczających przejście między cyklami. Zjawiska astronomiczne zostają powiązane z mitami o śmierci i zmartwychwstaniu, między innymi z opowieściami o Horusie i Ozyrysie. Według prowadzącego religijne narracje o zmartwychwstaniu są późniejszym przekształceniem wcześniejszych obserwacji cyklicznego ruchu Słońca. Następny wątek stanowi doktryna sygnatur planet, łączona z astrologią, antroposofią Rudolfa Steinera i ideą powtarzających się wzorów obecnych zarówno w kosmosie, jak i w przyrodzie. Jako przykład podany zostaje pentagram, który ma powstawać z obserwacji ruchu Wenus, oraz podobny układ widoczny po przekrojeniu jabłka. W tej perspektywie kształty roślin, owoców i innych organizmów są materialnymi odzwierciedleniami ruchów planet. Sygnatury miałyby również wskazywać, kiedy najlepiej sadzić określone rośliny, zależnie od położenia właściwej planety. Cała przyroda zostaje przedstawiona jako system wzajemnie połączonych anten, dostrojonych do Ziemi, Układu Słonecznego i centrum Galaktyki. Prowadzący podważa także klasyczne pojęcia astronomiczne, w tym istnienie czarnych dziur i model Wielkiego Wybuchu. Czarne dziury interpretuje jako przemieszczające się chmury plazmy lub ładunków elektrycznych, obserwowane za pomocą różnych zakresów promieniowania. Na podstawie obrazów teleskopowych opisuje obiekty w centrum Galaktyki, które mają łączyć się, dzielić i przyciągać materię do wspólnego środka. W jego ujęciu kosmos nie rozszerza się wskutek jednorazowego wybuchu, lecz funkcjonuje jak wielki wir, w którym energia i materia są ściągane ku centrum. Zmiany w centrum Galaktyki mają być skorelowane z rozbłyskami słonecznymi, liczbą plam oraz zmianami promieniowania gamma. W dalszej części omawiane są rzekome przemiany innych planet. Wenus ma wolniej obiegać Słońce, lecz szybciej obracać atmosferę wokół własnej osi i stała się obecnie wyjątkowo dobrze widoczna na niebie. Uran miał w ciągu około dziesięciu dni zmieniać strukturę pola magnetycznego, na Saturnie miały nasilać się sztormy, Pluton miał się ocieplać, a Neptun przechodzić gwałtowne zmiany klimatyczne. Na Marsie prowadzący wymienia kurczenie się lodowców, trzęsienia ziemi i zmiany pola magnetycznego. W przypadku Jowisza wskazuje na zmianę częstotliwości jego rezonansów oraz wzrost natężenia emitowanego sygnału. Zestaw tych obserwacji ma dowodzić, że przez cały Układ Słoneczny przechodzi wspólne, nie do końca rozpoznane oddziaływanie. Ważnym elementem tej narracji jest teoria katastrofy elektrycznej. Zamiast uderzenia meteorytu, wybuchu wulkanu czy innych konwencjonalnych przyczyn wymierania dawnych gatunków prowadzący proponuje hipotezę potężnego wyładowania elektrycznego, które mogło gwałtownie przeobrazić całą planetę około 12 tysięcy lat temu. Przywołuje opowieści o kolejnych światach znane z tradycji Indian Hopi, wymieranie mamutów i dinozaurów oraz ślady dawnych budowli jako możliwe pozostałości po wcześniejszej cywilizacji. Jako argument przytacza skamieniałego kraba znalezionego w stanie Waszyngton, którego niezwykle dokładne zachowanie ma być przykładem „electrofossilizing”, czyli szybkiego skamienienia pod wpływem zjawisk elektrycznych. Całość prowadzi do refleksji nad kosmiczną orientacją człowieka. Według prowadzącego każdy organizm i każdy przedmiot jest centrum własnego układu odniesienia, a rzeczywistość składa się z powtarzających się wzorów, rezonansów i relacji określanych jako złota geometria. Orientacja w świecie wymaga dwóch elementów: wiedzy o tym, gdzie się znajdujemy, oraz intencji wskazującej, dokąd chcemy zmierzać. Obecny okres destabilizacji ma być w istocie zmianą sposobu orientowania się w przestrzeni kosmicznej i w rzeczywistości społecznej. Odpowiedzi na pytania o pochodzenie cywilizacji, kierunek jej rozwoju i naturę zachodzącej transformacji mają być dostępne w obserwacji przyrody, dawnych zabytków, cykli planetarnych i powtarzających się struktur. Audycja pozostawia tezy jako otwartą, alternatywną wizję świata, zapowiadając dalsze rozwinięcie wątków dotyczących katastrof kosmicznych, zmian planetarnych i dawnej wiedzy.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).