centrum biznesowych relacji

https://www.extrakursrejestratorkimedycznej.pl/podkarpackie/



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XVII Debata Ufologiczna Online: Nazistowskie UFO cz. 1
Czy nazistowskie UFO istniało? Czy są na to dowody? Wszystkie pro i contra.

Jedna z teorii, iż Niemcy tworzą nowe bronie wiązała się z pojawieniem się tzw. Foo Fighters - tajemniczych obiektów widywanych przez alianckich pilotów. Wkrótce okazało się jednak, że widują je także Niemcy. Czym były te pojazdy? Czy było to preludium do fal UFO, a może jednak czyjeś tajne pojazdy?
Skąd pochodzą dowody na to, że Niemcy eksperymentowali z nowej generacji silnikami i napędem? Czy mogli stworzyć latające skrzydła lub nawet... latające spodki? Gdzie szukać na to dowodów?

Czy fala latających spodków po II wojnie światowej mogła mieć coś wpólnego z tajnymi odkryciami nazistów i przybyciem głównych niemieckich techników do USA? Co sądzicie o pogłoskach, które łączą Wernera von Brauna z katastrofą w Roswell? Zdaniem jednej z teorii spiskowych, miał on przybyć na miejsce, by skopiować znalezione tam rozwiązania technologiczne. Zdaniem drugiej, za Roswell odpowiedzialni byli... sami Niemcy.

Istnieje teoria spiskowa, iż Niemcy weszli w posiadanie obcej technologii. Miało to się stać na kilka sposobów. Pierwsza mówi o domniemanej katastrofie UFO w dzisiejszej Czernicy, skąd mieli przejąć szczątki. Druga o dotarciu do tajemnych starożytnych pism lub nawet otrzymaniu tego materału przez przekazy channelingowe. A może doszli do tego sami? Jak patrzeć na te koncepcje, szczególnie te próbujące wpętać hilerowców w sieć tajnych stowarzyszeń?

Ponieważ nazistowskie UFO okazało się tematem wyjątkowo szerokim, przez co w ciągu ponad 3 godzin udało się odpowiedzieć na mniej niż połowę pytań, wątek ten będzie kontynuowany w przyszłych debatach. Hipoteza o nazistowskim UFO nie jest bowiem jednorodna, ma bardzo dużo odnóg, jest to więc temat na kilka audycji.

W debacie udział wzięli:
Adam Borowski, dziennikarz niezależny
Arek Paterek, Poznajemy Nieznane
Damian Trela, badacz ufologii z Legnicy
Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Chris Miekina, Nowa Atlantyda
Piotr Cielebiaś, Portal Infra, współprowadzący debatę
Leszek Ostoja-Owsiany, artysta malarz i pasjonat tematów ufologicznych
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

Linki z audycji:

grayfalcon.us - dużo różnych artykułów, min. o Agharcie, Nowej Szwabii, itd.
Cykl artykułów m. in. o Die Glocke na łamach serwisu Nowa Atlantyda
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była wielowątkową debatą poświęconą hipotezie tzw. nazistowskiego UFO, czyli przypuszczeniu, że III Rzesza mogła pracować nad niezwykle zaawansowanymi pojazdami latającymi, technologiami napędu i rozwiązaniami wykraczającymi poza standardy epoki. Uczestnicy od początku podkreślali, że temat jest szeroki, rozgałęziony i pełen mitów, dlatego wymaga ostrożności. Część rozmówców przyjmowała postawę sceptyczną, wskazując, że dostępne źródła są niejednoznaczne, często powojenne i sensacyjne, a wiele opowieści o nazistowskim UFO narosło z późniejszych publikacji, domysłów i dezinformacji. Inni dopuszczali, że Niemcy rzeczywiście prowadzili niezwykle ambitne i miejscami przełomowe prace techniczne, choć nie oznaczało to jeszcze istnienia latających spodków w sensie znanym z późniejszej ufologii. Jednym z głównych wątków były Foo Fighters, czyli tajemnicze obiekty widywane przez pilotów alianckich i niemieckich pod koniec II wojny światowej. Rozmówcy zgodzili się, że obserwacje te były realne i szeroko opisywane, ale nie ma zgody co do ich natury. Padały interpretacje, że były to zjawiska naturalne, nieznane efekty atmosferyczne, element dezinformacji wojennej, a także przejaw tajnej technologii niemieckiej. W debacie przypomniano, że relacje o Foo Fighters pojawiały się nie tylko nad Niemcami, ale także nad Włochami, Pacyfikiem i Japonią, co niektórych skłaniało do traktowania ich jako szerszego, być może globalnego zjawiska. Sceptycy podkreślali jednak, że późniejsze łączenie Foo Fighters z konkretnymi niemieckimi projektami, takimi jak rzekoma komórka Sanderbüro 13 czy boczny projekt Die Glocke, nie ma solidnego oparcia źródłowego i wyrasta głównie z późniejszej mitologizacji. Ważnym elementem dyskusji była kwestia rzeczywistych osiągnięć technicznych III Rzeszy. Kilku uczestników przywoływało projekty braci Horten, prace nad samolotami o układzie skrzydła, rozwój silników odrzutowych, rakiet V1 i V2, a także eksperymenty z rozwiązaniami, które po wojnie rzeczywiście wpłynęły na rozwój technologii w Stanach Zjednoczonych i Związku Radzieckim. W tym kontekście wielokrotnie wracano do operacji Paperclip oraz przejęcia niemieckich specjalistów przez aliantów. Zwracano uwagę, że niemiecka przewaga techniczna była wówczas realna i duża, ale dotyczyła głównie sprzętu wojskowego, aerodynamiki, napędu rakietowego i konstrukcji lotniczych, a nie dowodów na istnienie „pozaziemskich” technologii. Jednocześnie część rozmówców uznawała, że skala i tempo tych prac są same w sobie tak imponujące, iż mogły stać się podatnym gruntem dla późniejszych fantazji o superbroniach i talerzach latających. Debata poświęciła sporo miejsca źródłom mitu o nazistowskim UFO. Wskazywano, że wiele opowieści pojawiło się dopiero w latach 50., 60. i później, często w prasie sensacyjnej i w książkach autorów budujących rozbudowane konstrukcje na podstawie pojedynczych, niezweryfikowanych relacji. Pojawiały się nazwiska osób, które miały rzekomo brać udział w testach lub widzieć tajne projekty w Pradze, Wrocławiu, na Dolnym Śląsku czy w innych miejscach, ale ich świadectwa oceniano jako niespójne i wzajemnie sprzeczne. Mówiono też o wpływie późniejszych autorów, zwłaszcza tych, którzy dopisywali do tematu kolejne warstwy sensacji: od Die Glocke, przez rzekome bączki Schaubergera, po egzotyczne napędy antygrawitacyjne. W tej części rozmowy mocno wybrzmiała teza, że mit nazistowskiego UFO ma wiele odnóg, lecz jego fundamenty są kruche i oparte w dużej mierze na wtórnych, często niepewnych przekazach. Istotnym wątkiem była też rola okultyzmu, ezoteryki i wypraw niemieckich do Tybetu. Przywoływano organizacje takie jak Ahnenerbe, Thule czy kręgi zafascynowane ideologią volki­stowską, starogermańską i poszukiwaniem „aryjskich” korzeni. Uczestnicy różnili się w ocenach tego, jak bardzo te poszukiwania wpływały na projekty techniczne. Jedni podkreślali, że wyprawy do Tybetu miały przede wszystkim charakter antropologiczny, naukowy i propagandowy, inni wskazywali, że w niemieckiej elicie rzeczywiście istniało zainteresowanie wiedzą starożytną, symboliką, pismami i koncepcjami energii kosmicznej. W rozmowie pojawiła się również postać Schaubergera, ale zaznaczono, że jego działalność została później znacznie zmitologizowana: przypisywano mu konstrukcje dysków i napędów antygrawitacyjnych, podczas gdy realnie zajmował się przede wszystkim techniką wodną i rozwiązaniami inżynieryjnymi, które łatwo było przerysować w legendę. W dalszej części debaty omówiono związek hipotezy nazistowskiego UFO z Roswell. To właśnie ten fragment wywołał największe rozbieżności. Część rozmówców uznawała łączenie Roswell z Niemcami za zbyt daleko idące i niezgodne ze zdrowym rozsądkiem, zwłaszcza że historia Roswell sama w sobie jest obciążona sprzecznymi relacjami, późniejszymi uzupełnieniami i stale wracającymi rewelacjami. Inni sugerowali, że rozbieżne oficjalne wersje mogły być formą dezinformacji, która miała ukryć trzecią możliwość: że zdarzenie mogło mieć związek z technologią niemiecką, która po wojnie nie zniknęła całkowicie. Pojawiały się też odwołania do Argentyny, ratline, obecności niemieckich środowisk w Ameryce Południowej oraz do Wernhera von Brauna, choć przeciwnicy tej interpretacji podkreślali brak bezpośrednich dowodów i fakt, że większość kluczowych niemieckich specjalistów trafiła ostatecznie pod kontrolę amerykańską albo sowiecką. Ważny był również motyw tajnych struktur, korporacji i przepływu ludzi oraz dokumentacji po wojnie. Uczestnicy zwracali uwagę, że techniczna i organizacyjna spuścizna III Rzeszy nie wyparowała wraz z kapitulacją Niemiec. Wspominano o ogromnych ilościach wywiezionych materiałów, o przejmowaniu niemieckich fachowców przez Amerykanów i Sowietów, o wpływach dawnych nazistów w różnych strukturach gospodarczych i wywiadowczych oraz o przenikaniu niemieckiej myśli technicznej do powojennego Zachodu. Jednocześnie zaznaczano, że nawet jeśli Niemcy stworzyli wiele pionierskich rozwiązań, nie oznacza to automatycznie, iż dysponowali pojazdami o zdolnościach przypisywanych UFO. W tym miejscu pojawił się też szerszy wątek o tym, że technologia, która jest naprawdę przełomowa, zwykle prędzej czy później znajduje jakieś zastosowanie, a brak takiego widocznego ciągu rozwojowego jest argumentem przeciw dosłownej interpretacji legendy. W końcowych partiach audycji rozmówcy próbowali uporządkować całość. Wspólny wniosek był ostrożny: III Rzesza rzeczywiście była miejscem bardzo dynamicznego rozwoju techniki, szczególnie wojskowej, i stworzyła szereg rozwiązań, które później wpłynęły na światową naukę i przemysł. Nie daje to jednak podstaw, by bez zastrzeżeń uznawać wszystkie opowieści o nazistowskich spodkach, antygrawitacji, channelingach, tajnych bazach w Argentynie czy ukrytej technologii pozaziemskiej za fakty historyczne. Najbardziej prawdopodobny obraz, jaki wyłonił się z dyskusji, to splot realnych niemieckich osiągnięć, wojennej dezinformacji, powojennej sensacji oraz późniejszych dopowiedzeń autorów ufologicznych. Uczestnicy zgodzili się też, że temat wymaga dalszego omawiania, ponieważ jego różne odnogi prowadzą zarówno do historii techniki, jak i do mitologii, propagandy oraz współczesnych teorii spiskowych.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).