System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XIV Debata Ufologiczna Online: Niekosmiczne i demoniczne UFO - Rozmowa z A. Miazgą
Paranormalne UFO, przypadki wysokiej dziwności i "UFO niekosmiczne" - kapitalna rozmowa z Arkiem Miazgą. Pozycja obowiązkowa dla każdego pasjonata tematów ufologicznych!

Czym dzisiejsza ufologia różni się od tej dawnej?
Skąd pochodzą lub mogą pochodzić kosmici? Dlaczego hipoteza pozaziemska może być błędna?
Jakie są główne słabe punkty hipotezy pozaziemskej? Czym jest siła, z której "zrodzone są" owe istoty?
Czym są przypadki "wysokiej dziwności"? Dlaczego są one tak interesujące?
Przyjrzyjmy się sprawie Glinika - wsi, gdzie od lat mają miejsce dziwne zjawiska. Jak patrzeć na ten temat? Czy Glinik to takie polskie ranczo Skinwalkera, gdzie otwiera się czasami brama do innych światów?
Coraz więcej uwagi przyciąga też sprawa Słociny. Okazuje się, że może ona konkurować ze słynnymi opisanymi w literaturze sprawami Andreassonów czy Hillów. O co w niej chodzi?
Co z tematem latających trójkątów, których jest coraz więcej, oraz reakcji polskiego wojska na ten problem?
Sprawa dziwnych istot z folkloru oraz ufologii. Czy "skrzaty" są stworzeniami realnymi, czy raczej wytworami systemu? Który z przypadków robi największe wrażenie?
Men in Black - Ludzie w Czerni. Czy zdarzały się w Polsce jakieś spotkania z takimi istotami? I co z "czarnookimi", "cienistymi ludźmi" i podobnymi postaciami-fenomenami?
Co z USO, czyli "podwodnych UFO"? Czy zdarzały się przypadki obserwacji takich obiektów na terenie Polski lub któregoś z krajów sąsiadujących?

W debacie udział wzięli:
Piotr Cielebiaś, Portal Infra, współprowadzący debatę
Arkadiusz Miazga, ufolog z Podkarpacia
Marek Sęk "Ivellios", współprowadzący i opiekun techniczny debaty

Zapraszamy do odwiedzenia bloga Arka Miazgi "Spotkania z Nieznanym oraz działu na forum Portalu Infra, poświęconego debatom ufologicznym - tam możecie zadawać Arkowi pytania
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była rozmową poświęconą ufologii rozumianej szerzej niż klasyczna hipoteza pozaziemska. Punktem wyjścia stały się osobiste początki zainteresowań Arkadiusza Miazgi: własna obserwacja czerwonej, świetlistej kuli zawieszonej pod chmurami w okolicach Ropczyc w połowie lat 90., po której zaczął kontaktować się z pionierami polskiej ufologii i dokumentować kolejne zgłoszenia. Miazga podkreślał, że od początku najbardziej interesowały go przypadki nietypowe, trudne do wpisania w prosty schemat „wizyt z kosmosu”. W rozmowie wielokrotnie wracano do pytania, czym właściwie jest UFO i czy rzeczywiście należy je tłumaczyć jako przybyszy z innych planet. Miazga stwierdzał, że na podstawie własnych badań coraz mniej przekonuje go interpretacja kosmiczna. Wskazywał, że relacje są zbyt różnorodne, a spotykane istoty zbyt często przybierają formę humanoidalną i zachowują się w sposób absurdalny, niepasujący do wyobrażenia o rozwiniętej cywilizacji technicznej. W tym sensie zbliżał się do poglądów Jacques’a Vallée i Johna Keela, którzy widzieli w UFO nie tyle statki obcych, ile przejaw szerszej, trudnej do uchwycenia siły oddziałującej na ludzką percepcję, świadomość i kulturę. Dużo miejsca poświęcono również historii polskiej ufologii. Miazga oceniał, że w czasach PRL media były na ogół bardziej otwarte na relacje o UFO niż po 1989 roku, kiedy zainteresowanie stopniowo spadało. Wspominał też dawnych badaczy, z którymi się stykał, oraz fakt, że w polskim środowisku ufologicznym długo dominowała hipoteza pozaziemska, a inne interpretacje pozostawały na marginesie. Sam od dawna odchodził od takiego ujęcia, uznając je za zbyt uproszczone. Istotnym wątkiem była natura przypadków wysokiej dziwności. Miazga opowiadał o swoim archiwum, obejmującym ponad dwieście zgłoszeń z samego Podkarpacia i ponad pięćdziesiąt przypadków bliskich spotkań, a także o starszych źródłach prasowych sięgających końca XIX wieku. Podkreślał, że część obserwacji dotyczy zjawisk, których nie da się łatwo wyjaśnić meteorologią, astronomią ani zwykłą pomyłką. Zwracał uwagę, że właśnie w takich sprawach najczęściej pojawiają się elementy najbardziej niepokojące: zmiany percepcji czasu, wrażenie „żywego” światła, telepatyczne komunikaty, dziwne zachowanie istot czy nagłe znikanie obiektów. W audycji szeroko omawiano relacje z Glinika, miejscowości, która w ufologii podkarpackiej zajmuje szczególne miejsce. Według Miazgi nie chodzi tam o pojedyncze obserwacje UFO, lecz o całe spektrum zjawisk: od małych obiektów i świetlistych kul, przez humanoidalne postacie, po dziwne zdarzenia o charakterze bardziej demonicznym lub paranormalnym. Wspominał zarówno starsze relacje, jak i nowsze zgłoszenia, a także reakcję lokalnej społeczności, która z czasem zaczęła unikać rozmów z badaczami. W jego ocenie Glinik sprawia wrażenie miejsca, gdzie okresowo manifestuje się coś więcej niż klasyczne UFO, jakby otwierał się tam dostęp do innej rzeczywistości. Drugim ważnym lokalnym wątkiem była Słocina, gdzie Miazga dokumentował serię zdarzeń związanych z jedną rodziną, zwłaszcza matką i córką. Opisywał bliskie obserwacje klasycznych obiektów UFO, bardzo duże świetlne kule, bezpośrednie oddziaływanie na świadków, krótkotrwałą utratę świadomości, koszmarne sny oraz poczucie, że w pobliżu domu dzieje się coś niepokojącego. W jednym z nowszych przypadków świadkowie widzieli ciemny, owalny obiekt emitujący dziwne promienie i głośny, burzowy dźwięk. Miazga sugerował, że niektóre z tych osób mogą być szczególnie podatne percepcyjnie i wrażliwe na tego rodzaju zjawiska, co zbliżałoby ich do typu „experiencerów”. W rozmowie pojawiły się też relacje o postaciach z folkloru i ufologii, w tym o skrzatach. Miazga mówił o sprawach, w których niewielkie istoty, wyglądające jak skrzaty lub gnomy, były widziane w realnych warunkach, a nie we śnie, czasem nawet przenikały przez drzewa, pozostawiały pakunki lub poruszały się bez śladów na śniegu. Uznał, że takie historie nie mieszczą się w prostym modelu materialnych „kosmitów”, lecz raczej wskazują na przejaw tej samej siły, która w różnych epokach przybierała odmienne formy: dawniej jako duchy, istoty ludowe lub postacie religijne, dziś jako obiekty UFO. Istotną część dyskusji zajęła także kwestia Men in Black oraz podobnych fenomenów, takich jak czarnookie czy cieniste postacie. Miazga przywoływał pojedyncze polskie relacje, zwłaszcza z Warszawy, lecz zaznaczał, że klasyczne przypadki ludzi w czerni należą do rzadkości. Na tle swojej wieloletniej pracy badawczej nie notował wielu takich zgłoszeń. Wspólnie z prowadzącymi sugerowano, że mogą to być kolejne maski tego samego zjawiska, które przyjmuje rozmaite formy zależnie od okoliczności i świadków. Rozmówcy poruszali też temat wpływu zjawisk UFO na psychikę. Miazga wielokrotnie podkreślał, że bliskie spotkania często prowadzą do silnych zmian w świadomości, lęku, fascynacji, a czasem do traum. W jego ocenie niektóre zdarzenia są wręcz negatywne i mogą rozregulowywać życie świadków. Nie wykluczał przy tym, że zjawisko ma jakiś cel, choć nie potrafił go jasno zdefiniować. Sugerował, że może chodzić o stopniowe przygotowywanie ludzkości do przyjęcia nowych idei i nowych sposobów widzenia rzeczywistości, przy czym sama natura tej „siły” pozostaje nieuchwytna. W końcowej części audycji padły pytania o latające trójkąty. Miazga uznawał je za osobny i wciąż słabo rozumiany typ zgłoszeń, choć był sceptyczny wobec prostych wyjaśnień wojskowych. Zwracał uwagę, że obserwacje trójkątów pojawiają się często nocą, bywają zgłaszane przez pojedynczych świadków i nierzadko mają cechy kamuflażu, lecz zarazem są widoczne w miejscach mało prawdopodobnych dla tajnych testów. Przywoływał też sygnały z Polski i z krajów sąsiednich, w tym relacje z radarów i nagrania świetlnych obiektów w pobliżu baz lotniczych, ale bez jednoznacznych wniosków. Na zakończenie omówiono zjawisko USO, czyli obiektów obserwowanych nad wodą lub pod wodą. Miazga wspomniał o obserwacji na promie płynącym ze Szwecji, gdzie wielu turystów widziało wynurzający się z wody świetlisty obiekt przypominający boję, a także o innych przypadkach z jezior i akwenów. Podsumowując całą rozmowę, prowadzący i gość zgodzili się, że ufologia nie daje się sprowadzić do jednego prostego modelu. W centrum pozostają raczej przypadki wysokiej dziwności, lokalne serie zdarzeń, wpływ na świadomość świadków i pytanie o to, czy za wszystkimi tymi manifestacjami nie kryje się jedna, wciąż niepoznana siła.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).