[00:01] - Teoria Chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. No one.
[00:43] - The truth is out there. Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, a także czasami politycznych, ekonomicznych sprawach, czy też komputerowych, które są, można powiedzieć, wyjaśnione, ale za nimi także jest jakiś spisek czy jakaś niewiadoma. Dzisiaj mamy 30 stycznia, więc nie wiem, czy jeszcze zima w pełni, można powiedzieć, ale niekoniecznie, bo dzisiaj sobie jeszcze powiemy, dlaczego nie może być właśnie w lutym, tej zimy może nie być. Dla wszystkich chętnych oczywiście. A w dzisiejszej audycji mam sporo newsów, także troszeczkę dzisiaj będzie audycja luźniejsza. Także jeśli przygotowaliście się na jakieś bardzo ważne informacje, nie wiem, takich, których nigdzie nie ma, to dzisiaj raczej ich niestety nie podam. Aczkolwiek będą informacje, o których nigdy nikt nie mówi w polskich mediach. Nie słyszałem nigdzie o tym, ale do tego wrócimy za chwilkę.
Polecam stronę audycji teoriachaosu.com. Możecie wejść, odsłuchać archiwalne audycje, także możecie zasponsorować tą audycję. Wielkie dzięki wszystkim. Dziękuję sponsorom, także wszystkim wam, którzy jesteście, słuchacie tej audycji. Wielu ludzi bardzo jej nienawidzi, pomimo że słuchają. Niektórzy nienawidzą jej, a słuchają. To jest bardzo dziwne, ale cóż, tej audycji oczywiście nikt nie może zabronić słuchać. Każdy, nawet ktoś, kto nie lubi tej audycji, nienawidzi, także powinien móc jej wysłuchać. Także pozdrawiam tych ludzi, którym się ta audycja nie podoba. Postaram się jakoś może ulepszyć warsztat.
Dobrze, przejdę może do newsów. Pierwszy news, właściwie sprostowanie, to chciałem od razu powiedzieć, bo to jest ważna sprawa o śmierci Davida Crowleya i jego rodziny. To jest bardzo ważna, wbrew pozorom sprawa, przemilczana kompletnie. W internecie może niekoniecznie. Troszkę było. Natomiast w polskim internecie chyba na pewno. Nie wiem, czy ktoś oprócz mnie o tym wspominał. Być może na niektórych forach, ale w mediach takich mówionych czy obrazowych to trudno mi powiedzieć. W każdym razie to jest bardzo ważna rzecz. Sprawa.
To znaczy, że NWO, rząd światowy po prostu już ludzi zabija. A ten człowiek, David Crowley, miał szansę zrealizować film, który by pogrążył NWO. Dlatego został zamordowany. Ten film byłby porażający dla wszystkich ze względu na to, że mówił po prostu prawdę o tym, co w tej chwili jest w Stanach Zjednoczonych, co się odbywa. Także polecam wam. Możecie zobaczyć sobie trailera. Ja przepraszam jeszcze w ostatniej audycji, którą dałem nie dałem linków, ale będą tam się pojawią linki, także będą. Linki w tej audycji tutaj też będą. Natomiast w tamtej będzie trailer. A jak wpiszecie Gray State pisane przez A, Gray State, czyli Szare Państwo, tak powiedzmy, Szara Strefa, tak można to też przetłumaczyć.
Ten film nie wiem, czy miał mieć taką nazwę. To znaczy to miał być film fabularny. Na niego już miał przyobiecane 20 milionów dolarów na ten film. Wyobraźcie sobie, to jest już całkiem duże pieniądze. Trailer był zrobiony rewelacyjnie za zebrane pieniądze na różnych-- po prostu udało im się zebrać gdzieś tam na tych crowdfundingowych i ogólnie z różnych tam miejsc po prostu pieniądze na ten cel. No i trailer jest niesamowity. Polskie kino mogłoby się po prostu uczyć jak mogą amatorzy, no powiedzmy, oni tam o Hollywood się gdzieś tam obijali, pan Crowley i jego koledzy. Natomiast absolutnie to nie była pierwsza, druga nawet nie wiem, czy można nazwać to trzecią ligą Hollywood, to, co robili, ale po prostu ten trailer, który zrobili, był niesamowity. Gray State wpiszcie sobie, zobaczcie trailer do tego filmu, który miał powstać. Oczywiście nie powstał, bo główny reżyser, pomysłodawca i twórca został zamordowany teoretycznie w grudniu, ale praktycznie wydaje mi się, że to było już w styczniu.
Trudno powiedzieć. W każdym razie pies Po prostu przeżył te trzy tygodnie, gdzie miało dojść od morderstwa do wykrycia. Pies przeżył trzy tygodnie bez jedzenia. Nie wiem, czy pies by dał radę przeżyć, ale okej. Do tej sprawy jeszcze wrócę. Natomiast o to chodziło, że w tej chwili jest bardzo duża dezinformacja w sieci, że ten film niby powstał, co jest kłamstwem. Ten film absolutnie nie powstał. To zupełnie inny film powstał, który zrobiono w ramach warsztatów, które robił film dokumentalny o tym, o czym będzie ten film fabularny opowiadał. Film fabularny ma dużo większą moc działania, oddziaływania niż jakikolwiek film dokumentalny. Pamiętajcie o tym.
Także ten film fabularny miał powstać i nie powstał. I tego się NW obawiało, bo nic tak jak kultura nie wchodzi do mózgu ludziom. Muzyka, film czy też poezja, książki. Nic tak to nie oddziaływuje jak sztuka po prostu. Więc ten film nie powstał. Powstał film dokumentalny, też niedokończony, ale był przez chwilę też w internecie. Ale to zupełnie jest inny film. Dużo ludzi właśnie miesza w internecie. Nie mam pretensji, bo to jest dobrze, że wpisujecie te wszystkie rzeczy, że interesujecie się tą sprawą, bo to jest bardzo ważna sprawa. Mówcie wszędzie.
Nie wiem, czy warto mówić rodzicom waszym czy znajomym, bo to raczej nikogo nie obchodzi, ale po prostu ludziom zainteresowanym spiskami, ludziom, którzy troszeczkę dalej patrzą niż koniec swojego nosa. Dzisiaj troszeczkę o tym też porozmawiamy, także wrócimy do tego. Mam jeszcze sporo newsów, także tutaj wybaczcie, że je przeczytam, bo są bardzo, bardzo ważne według mnie. Amerykanie udostępnili materiały na temat UFO, w ramach, które były w różnych miejscach w rządzie. 130 tysięcy stron dokumentów odtajnionych przez USF, czyli Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych. Dzięki przede wszystkim uporowi Johna Greenwalda, który prowadzi witrynę Project Blue Book Collection. Udało mu się uzyskać dokumenty. Część ciekawych jest rzeczy, natomiast jest to tak, jak wszyscy się zapewne domyślają, wierzchołek góry lodowej. To zupełnie mało istotne dokumenty zostały odtajnione, natomiast zostały odtajnione, więc jest jednak duży plus, że to odtajnienie w jakiś tam sposób postępuje. Głównie te dokumenty, które były odtajnione, pochodzą z projektu Niebieskiej Księgi, Project Blue Book, czy też projektu Znak, Project Sign, czy też projektu Raza.
Nie wiem, tak można przetłumaczyć, może jakoś inaczej. Project Grudge. Więc z tych trzech projektów między innymi. Muszę wam powiedzieć, tutaj mam przed sobą też kopię projektu Blue Book. Project Blue Book Special Report Number 14, czyli projekt Niebieskiej Księgi. Specjalny raport 14. Wyobraźcie sobie od 1 do 13 są utajnione do dziś. Być może w tym częściowe rzeczy zostały odtajnione, ale nie wszystko. Po prostu odtajnione pewne dokumenty, natomiast nieodtajnione całe raporty te wcześniejsze. W ogóle sam projekt Niebieskiej Księgi to była może nie tyle dezinformacja, co po części tak.
Dezinformacja przykrywaniem prawdziwych rzeczy, które były badane przez tajne, zupełnie tajne struktury rządu Stanów Zjednoczonych. Przede wszystkim taką najbardziej tajną strukturą do dzisiaj, być może inaczej się już dzisiaj nazywa, natomiast wtedy nazywała się Majesty Twelve. MJ Twelve. MJ 12. To była organizacja 12 ludzi, którzy zarządzali tą organizacją z tak zwanym chairmanem. Chairman, czyli takim szefem tej rady. Można to nazwać, że Rada Dwunastu. W każdym razie oni zajmowali się przejmowaniem tajnych technologii oraz tuszowaniem rzeczywistych zjawisk, które stały za UFO. Wiadomo, nie wszystko złoto, co się świeci. Tak samo tutaj.
Nie każde UFO to są spodki i nie wszystkie spodki to UFO. To znaczy niektóre spodki były ziemskie. Ale tak, można powiedzieć w uproszczeniu, że po prostu nie wszystkie UFO to są spodki. I te interesujące są w mniejszości oczywiście, te interesujące sprawy. Często też planety są brane, czy też pewnie zdarza się, że i Księżyc. Być może. Nie wiem, czy takie przypadki mogą być, ale one są z reguły odrzucane, nawet nie umieszczane w tego typu raportach. Ja mam ten raport właśnie numer 14. Tam jest mnóstwo informacji, które zaprzeczają większości tezom sceptyków. Na przykład to, że nie ma zjawisk niewyjaśnionych właśnie u UFO, w których jest wystarczająca ilość informacji, a które są zadziwiająco dziwne i niewytłumaczalne.
Jest bardzo dużo takich zjawisk. Było. Kilkanaście procent nawet. Sceptycy twierdzą, że nie ma takich, które mają wystarczającą ilość danych, a zadziwiająco są niesamowite. Tak jak te UFO latają, robią niesamowite manewry i tak dalej. Można sobie z tego raportu, między innymi tego raportu, wyczytać te rzeczy. To jest oficjalny raport Armii Stanów Zjednoczonych. Ten projekt Niebieskiej Księgi to nie jest wymyślone przez ufologów i tak dalej. Zrobiony przy udziale naukowców, między innymi właśnie Allena Hyneka, jednego z największych ufologów chyba w historii ufologii. Ale dobrze, zamknijmy tą sprawę.
Do tej sprawy jeszcze wrócimy, bo musimy lecieć z informacjami. Jest sporo, ale oczywiście to są dane z 1947-1969. Generalnie informacje. Są też z lat 70., polecam wam się zapoznać. Natomiast większość rzeczy to są rzeczy bardzo stare i takie, można powiedzieć, mało spektakularne. Kolejny news. Mam informację na temat pana Leona Brittana. Leon Brittan to jest człowiek, pedofil, który zmarł. Oficjalnie zmarł. Nieoficjalnie tak naprawdę nie wiemy, czy zmarł.
On był wielokrotnym ministrem w rządzie Margaret Thatcher. Margaret Thatcher zasławiła się tym, że chroniła pedofilów. Wiem, że może wielu fanów jest pani Margaret Thatcher, ale nie wszystko złoto, co się świeci. Przynajmniej się wydaje. Ta pani też ma wiele zbrodni na swoim sumieniu. Oczywiście to jest kryte do dzisiaj, że był pedofilem. Natomiast już troszeczkę te dokumenty wychodzą. Miała być rozprawa. Jakoś dziwnym trafem tuż przed rozprawą zmarł. Niedługo przed rozprawą zmarł i myślę, że może być to pozorowana śmierć, ale kto wie, jaka jest rzeczywistość.
Także tego się nie dowiemy zapewne. Potworne rzeczy, które się działy w latach 70., 80. Zresztą dzieją się do dzisiaj, już z nowymi pedofilami, którzy wchodzą do gry. Jest to coś potwornego, co się dzieje dookoła. Na szczęście ten bydlak już nie żyje. Powiedzmy, że nie żyje, bo nie jesteśmy tego pewni. Oficjalnie nie można tak mówić, bo jeżeli nie udowodni się komuś winy, nie można o nim źle mówić. Tak jak o Samsonie. Pamiętacie, jak rozmawialiśmy? Też uniewinniono go i później miała być jeszcze rozprawa kolejna.
Uniewinniono ze spraw formalnych. Nie konkretnie, tylko wymiar sprawiedliwości w Polsce jest tragiczny. Zresztą wszędzie na świecie, jeśli chodzi o pedofilów, wszędzie oni są chronieni. Chyba bardziej są chronieni niż ofiary ich. Niestety jest coś potwornego. Tutaj mam też informację, że został zwolniony kolejny pedofil w Polsce, który był skazany na 25 lat więzienia za serię gwałtów na dzieciach, zamordowanie pięciomiesięcznej dziewczynki. Jest już na wolności, także działa. Coś potwornego się dzieje. Brakuje słów. W Polsce oczywiście, na Pomorzu.
Dzięki za informacje. Wszystkie czytam, które przesyłacie. Nawet jeżeli nie przeczytam jakiejś informacji, jakiegoś newsa, nie dodam, to nie oznacza, że nie czytam. Wszystkie maile czytam. Wielkie dzięki za nie. Kolejny news jest oczywiście powiązany z tymi newsami, że Francja chce cenzurowania mowy nienawiści. To, co dzisiaj mówię o pedofilu, bydlak, o panu Leonie Brittanie. Brittan. Nie wiem, jak to można po polsku odmienić. Leon Brittan.
Mówię bydlak. To jest już mowa nienawiści, bo żaden sąd go nie skazał. Tak samo o Hitlerze nie wolno mówić bydlak, bo żaden sąd nie skazał Hitlera za zbrodnie, więc to jest mowa nienawiści. Oczywiście jestem zwolennikiem wolności słowa i szczególnie powinna być chroniona prawda. Jeżeli ktoś mówi prawdę, to ma prawo mówić, jak chce. Jeżeli mówi prawdę. A jeżeli nie, to też może mówić, co chce, ale powinien być piętnowany w innych mediach. Natomiast nie na zasadzie prokuratora, który będzie ścigał, patrzył o mowie nienawiści. Także widzicie, że być może te false flag attack, które odbyły się 7 stycznia we Francji, miały na celu zrobić tak zwany Patriot Act europejski, czy właściwie francuski, aby wprowadzić mowę nienawiści. To znaczy przestępstwo mowy nienawiści.
Różne rzeczy można pod to podciągnąć, praktycznie wszystko i praktycznie każda audycja Teoria Chaosu jest mową nienawiści, bo kogoś krytykuje. Czy globalistów, czy Żydów, czy pedofilów, czy Hitlera, czy kogokolwiek, polskiego premiera chociażby. To jest mowa nienawiści. I zamiast zabrać się za terroryzm oficjalnie, oni się zabierają za mowę nienawiści. Kolejny news jest jeszcze o raporcie Oxfam. Jest to taka organizacja pomocowa, chrześcijańska, natomiast dobre rzeczy ta organizacja robi. Zrobiła raport, że 85 miliarderów ma tyle samo majątku co prawie cztery miliardy ludzi. Tak, dobrze mówię, cztery miliardy, czyli 85 miliarderów. Ich majątek jest niemalże równy czterem miliardom ludzi. Nie było w historii takiej dysproporcji.
Natomiast im bardziej system jest krwiożerczy czy można to nazwać globalistyczny, faszystowski, tym te dysproporcje będą większe. Czyli korporacyjny, można powiedzieć. Mamy świat korporacyjny podzielony na ukrytych właścicieli, bo jeszcze to oczywiście nie jest pełne. Znaczy nie, to akurat jest, że uwzględnia się tych Rockefellerów, Rothschildów, którzy są właścicielami wszystkiego, właściwie niemalże wszystkiego. 90% tego, co dookoła widzicie, to oni są właścicielami ukrytymi oczywiście, bo oficjalnie to mają, nie wiem, miliard, dwa miliardy. David Rockefeller, który ma prawie sto lat pisze, że ma dwa miliardy dolarów. Jak on się rodził, to odziedziczył po swoim ojcu... znaczy nie odziedziczył, ale nie rodził się, jakąś część, powiedzmy tego majątku, to była nieporównywalna ilość. To były setki miliardów wyliczone na dzisiejsze pieniądze. Natomiast dzisiaj ten majątek pomnożył.
Nie był głupi człowiek, także pomnożył go i ma biliony. Rockefellerowie, Rothschildowie mają biliony dolarów. David Rockefeller, głowa rodziny ma biliony dolarów, a nie miliardy. Nie dwa miliardy, ma biliony, bo jest właścicielem banków. Banki nie są niczyją własnością. Niektórzy myślą, że banki są niczyją własnością, że właścicielami banków są banki. Oczywiście matematycznie jest to możliwe, ale to jest absurdalne, bo tak nie jest. Ale ludziom łatwo wszystko powiedzieć, że właścicielami banków są banki, a właścicielami korporacji są banki i banki rządzą. Same rządzą. Znaczy mają niby jakiś zarząd, ale własnością są banki.
Coś absurdalnego. Nie, właścicielami są rodziny bankierskie. XIX-, XVIII-wieczne rodziny, które rządzą od tamtego czasu światem, a niektórzy twierdzą, że mają połączenie do starszych czasów. Także bardzo fajny raport można sobie ściągnąć na stronie. Polecam wejść na stronę oxfam.org.uk. Wyobraźcie sobie, że w Polsce tu jest taki ciekawy news o Bitcoinie, za który się zabrali z Polski. News: zabrały się polskie banki. Już dwa banki zabrały się, zablokowały giełdom bitcoinowym konta. Niejaki BZWBK oraz BPH wypowiedziały umowy klientom. Skąd to znamy?
No niestety, niektórzy, którzy robią biznes w Polsce, muszą mieć konta w Polsce, więc niestety muszą korzystać z tych gnic bankierskich. Niestety. Mam nadzieję, że to się zmieni, że będzie liberalizacja prawa bankowego i wielu graczy polskich być może wejdzie. Oprócz SKOK-ów praktycznie nic polskiego nie ma w Polsce, jedynie SKOKi są polskie chyba. Nie wiem, czy jeszcze jakiś bank był. Był Bank Spółdzielczy, ale chyba tam pobankrutowały banki spółdzielcze. No ale nie jestem pewny, czy to tak jest. Więc poblokowały konta. Ludzie nie mogą prowadzić swoich biznesów. Jest coś niebywałego.
Kiedyś miałem podobną sytuację z polską firmą AZ.pl. Także też nie polecam oczywiście tej firmy. Odkąd się przeniosłem do Stanów, moje problemy zniknęły kompletnie. Nie mam żadnych problemów. Oczywiście jakieś tam się zdarzają ataki hakerskie, różne rzeczy. Natomiast nie mam żadnych, kompletnie żadnych problemów z providerem. Mało tego, to są tak niesamowici providerzy, że zajmują się ochroną przed atakami, pomagają w różnych sprawach. No niesamowite. Za grosze, płacę dwa razy mniej niż płaciłbym w Polsce. Wyobraźcie sobie.
Teraz posłuchajcie. Płacę dwa razy mniej niż płaciłbym w Polsce, a jakość usługi jest dziesięć, ja bym powiedział nawet sto razy lepsza niż w Polsce. No coś niebywałego. Myślałem, że to żart jest, że w Stanach przecież wszystko drogie jest, to dolary, to ten, a tu jest taniej i jest sto razy lepsza obsługa. Także jeżeli się zastanawiacie nad tym, żeby wasz biznes działał stabilnie, po prostu uciekajcie z Polski z czymkolwiek. No nie wiem, jak chcecie to róbcie oczywiście, bo czasami nie ma wyjścia, ale jak tylko możecie, to po prostu bierzcie. Ja wiem, że to jest niepatriotyczne, ale po prostu inaczej się nie nauczą te dziady z Polski traktować nas na porządku, jeżeli im po prostu klienci będą spływali. Bo to, co się dzieje, to jest nienormalne. Poza tym służby też w Polsce rządzą. Jeżeli ktoś jest przeciwko tym służbom, mówi o tych sprawach, to będą go niszczyli, tak jak ja miałem te problemy, a ewidentnie było działanie służb.
Zresztą firmy internetowe to są dzieci służb. Tak jak wiemy. Jeszcze dwie ostatnie. Polecam dwie imprezy, właściwie jedna będzie jutro. To jest pierwsze międzynarodowe niezależne forum SM, czyli stwardnienia rozsianego, które będzie we Wrocławiu pod patronatem niezależnej telewizji Janusza Zagórskiego. Jutro, 31 stycznia od 12 do 20 w Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, gmach główny, sala 6R. Także polecam. Jutro są jeszcze miejsca. To jest ulica Norwida 25. Jutro pierwsze międzynarodowe niezależne forum stwardnienia rozsianego.
Jeżeli macie kogoś w rodzinie czy sami cierpicie na tą chorobę, koniecznie się udajcie tam, żeby posłuchać. Naprawdę będą ludzie, którzy wyszli z tej choroby, bo Big Pharma czy medycyna po prostu was zabije. Wam nie pomoże. To jest choroba uleczalna. Natomiast oficjalna medycyna twierdzi, że nie ma dla was żadnej rady. To jest nieprawda. Jest rada i jest to forum, które zostało na pewno olane przez profesorów czy ludzi ze świata medycyny, pomimo że zaproszenia mieli wysłane, że do nich dotarły. Także polecam. To jest jutro we Wrocławiu. A jeżeli mieszkacie na północy, a nie na południu, to polecam wam się udać do Gdańska.
Od 7 do 8 lutego bieżącego roku będzie Konwent Wiedzy Alternatywnej. Już od trzech lat odbywa się ten konwent. Już trzeci raz. Fenomenalne informacje. Właściwie chyba czwarty, bo pierwszy raz była moja nazwa, ale dobrze, nie będę mieszał. Jest trzeci Konwent Wiedzy Alternatywnej, w którym możecie się dowiedzieć o zdrowiu, holistycznym podejściu do człowieka, umysł, natura rzeczywistości, mechanika systemu, niezwykłe wynalazki, praktyki samorozwoju. Oczywiście będzie dużo też o roślinach, bo będzie Kuba Babicki. Jeżeli słuchaliście audycji Tomka „Hiperprzestrzeń”, tam się wiele razy pojawiał. Bardzo ciekawy, chyba już doktor nawet. Doktor Jakub Babicki niesamowicie opowiada ciekawe rzeczy.
Zresztą jeździł do dżungli, można powiedzieć, do Amazonii i na miejscu dowiadywał się o różnych rzeczach. Jest sam botanikiem, nie teoretykiem, tylko jest praktykiem. To jest wielka różnica, bo dzisiaj botanika to jest, myślę, dziedzina praktyczna przede wszystkim. Dobrze. Także polecam jeszcze raz Konwent Wiedzy Alternatywnej, 7–8 lutego, Gdańsk, Ogólnokształcące Liceum Programów Indywidualnych, Polanki 124. Polecam, jeżeli jesteście na północy, a jeżeli nie, oczywiście można i tutaj zajrzeć na te dwie imprezy. Dobrze, zacznę jak zwykle cytatem. Jeszcze tylko powiem, że możecie dzwonić. 33 482 72 32 telefon do audycji, a Skype teoriachaosu.com. Także dwie możliwości kontaktu.
Jest też czat, także czat Radia Nafalni. Polecam. Dobrze, zanim zacznę temat, oczywiście stały słuchacz dzwoni, więc jeszcze odbiorę na szybko stałego słuchacza. Witaj, stały słuchaczu, jesteś na antenie.
[28:17] - Dzień dobry. Pierwszą rzecz, co pan tydzień temu na audycjach mówił, że Stany Zjednoczone decydują o cenie ropy. Nie zgadzam się z tym, bo w Stanach Zjednoczonych jest zakaz eksportu ropy, czyli sprzedać ropy nie można surowej ze Stanów i Stany też dużo importują ropy z Kanady, z piasków roponośnych. Właśnie będą budować rurociąg Keystone, czyli nie są całkowicie samowystarczalni, tylko znacząco zmniejszyli import ropy z Arabii Saudyjskiej. A gdyby Arabia Saudyjska chciała, wystarczyłoby, że powiedzieli, że obniżyliby wydobycie o na przykład pół miliona baryłek, to cena na rynku poszybowałaby w górę natychmiast. W ciągu kilku minut ropa by zdrożała na rynku. Teraz jest nieformalna umowa z królem nowym Arabii Saudyjskiej, że oni się sprzeciwiają obniżeniu wydobycia i będą pompowali, ile tam potrzeba, żeby była niska cena. Więc kraje Zatoki Perskiej decydują o cenie światowej ropy, bo oni mają najtańsze wydobycie i mogą płynnie zwiększać lub zmniejszać wydobycie.
[29:24] - No tak, ale na wniosek Stanów Zjednoczonych oczywiście.
[29:27] - A w Stanach Zjednoczonych ropa łupkowa jest trzy, cztery razy droższa w wydobyciu niż z rejonu Zatoki Perskiej.
[29:35] - Nie twierdzę, że nie. Tak.
[29:38] - Jeżeli zrobimy odwiert, robimy to szczelinowanie hydrauliczne, to jeden odwiert może maksymalnie dwa lata wydobycia, potem wydobycie radykalnie spada, więc nie jest tak wydajny jak z łóżek konwencjonalnych. I szacuje się, że za 10 do 15 lat ropa się skończy w Stanach Zjednoczonych.
[29:59] - Ale nie do końca. Chodziło mi o to, że Stany Zjednoczone mają w ręku kraje roponośne tak zwane, czyli Arabię Saudyjską, Irak. Irak teraz jest przecież pod butem amerykańskim. Nie ma Iranu. I tutaj oczywiście jest trochę większy problem. Natomiast Iran też musi się dogadywać z tymi krajami arabskimi, które po prostu wykonują to, co mówią Stany.
[30:25] - Jest Arabia Saudyjska, dlatego zwiększa wydobycie, bo chce trochę, mówiąc krótko, spowodować nieopłacalność wydobycia ropy łupkowej w Stanach. Jest wypowiedź króla, któregoś z ministrów, że oni specjalnie zwiększyli wydobycie, żeby mierzyć cenę, żeby ropa łupkowa była mniej opłacalna.
[30:47] - To oficjalnie mówią, ale nieoficjalnie to tak naprawdę nie uderza w Stany, tylko uderza w Rosję najbardziej, bo Rosja-
[30:54] - Ja jestem za tym, żeby uderzać w Rosję. Co oni wyprawiają na Ukrainie, to po prostu mnie to doprowadza do szału. Co można sobie wjechać do kraju i sobie robić co się chce. Walą w miasto Gradami, ludzi mordują, strzelają w autobusy.
[31:09] - To samo robią co w Czeczenii. Niemalże. Nie to samo. W Czeczenii dużo gorsze rzeczy robili.
[31:15] - Lotnictwa tylko nie używają. Boją się lotnictwa używać. Lotnictwa, czyli MiGi latają i strzelają. Kraj tam na południu też, tam, gdzie Kaczyński jeździ, jak była wojna, nazwa mi wyleciała z głowy, to tam lotnictwa normalnie używali i po prostu walili z samolotów do ludzi. To się bardzo cieszę. No i gospodarka też ruszyła, bo tańsze paliwo, więc wszyscy się cieszą po prostu na świecie, że nie muszą wydawać na paliwo. To jedna rzecz. Jeszcze jedną rzecz. Taki jest program na TVP "Po prostu". Dziennikarz, on jeździ po takich różnych sprawach, takie sprawy à la spiskowe.
On pojechał tam, gdzie był ten zamach, co pan mówił, że to rząd. Tam pojechał i gadał ze świadkami. Oni nawet nie wiedzieli, gdzie jest ta redakcja. Weszli do tego budynku, pytali się ludzi, nie mogli ich znaleźć. Więc jakoś te wypowiedzi tych ludzi, że oni w ogóle nie wiedzieli, gdzie ta redakcja jest. Szukali jej, tej redakcji, po prostu pytali się ludzi, grozili tam ludziom. Grozili, do nich nie strzelali, bo się chcieli dowiedzieć tego. Więc po wypowiedzi świadków, pojechał ten prowadzący tego program, tam robił wywiady z tymi ludźmi, którzy z tymi ludźmi rozmawiali, stykali się, nagrania z komórek pokazywali i to wyglądało na to, że oni żadnego takiego dużego przeszkolenia nie mieli, bo oni byli tam za granicą, w tych obozach szkoleniowych, co Al-Kaida prowadzi tam na tym i tam obsługę broni mniej więcej zachowywali. To oni się tam nauczyli, bo to jest potwierdzone, że oni tam byli.
[33:09] - Oni się zachowali. To nie tylko chodzi o obsługę broni. Oni po prostu mieli widać przeszkolenie wojskowe. Widać po tym, jak się ktoś zachowuje, jak się zachowuje na akcji.
[33:18] - Obozów szkoleniowych ISIS. Oni tam pojechali. Oni tam byli dwa lata, bo tam podawali. Oni byli tam dwa lata. Oni potem wrócili. Oni szkolą. I właśnie linki, parę linków prześlę po prostu, to niech pan poczyta o islamie, tego typu rzeczy.
[33:36] - Super, a ten program "Po prostu" co to za program jest?
[33:40] - On prowadzi, dziennikarz różnymi takimi sprawami, polityką się zajmuje. Był na Ukrainie, tam, gdzie te walki się toczą. Ja tylko ten odcinek przegapiłem, ale kawałki oglądałem tam, jak faktycznie jest.
[33:54] - To jest polska telewizja, tak?
[33:55] - Tak, TVP. On się zajmuje różnymi sprawami. Bardzo dobry program prowadzi. On jest dwa razy w tygodniu, we wtorki między 21:00 a 22:00.
[34:09] - No i były jakieś analizy? No bo ja słyszałem o tym, bo z tymi świadkami, że tu coś nie gra po prostu.
[34:16] - On normalnie pojechał, z tymi ludźmi normalnie rozmawiał, z tymi wszystkimi normalnie, ze świadkami rozmawiał, nawet z wujkiem tej osoby chciał rozmawiać, ale już ta osoba powiedziała, że ma już dość dziennikarzy, bo ciągle ich tam nagabują od dwóch tygodni i ludzie po prostu niektórzy nie chcieli rozmawiać. Ale też był w tych gettach, co tam muzułmanie mieszkają i sami ci muzułmanie tam znaleźli jakiegoś przewodnika. Sami opowiadają, że po prostu tam oni są bardzo radykalni. Oni są bardzo radykalni wobec życia nas, Europejczyków. Bardzo radykalni. Tam kobiety są tak, w tych burkach chodzą. Tam zdjęcia robili z samochodu, szybko przejeżdżając. Gdyby nie tego faceta miejscowego mieli, toby ich pobili.
[35:05] - Na pewno.
[35:07] - Oni są bardzo radykalni. Mułłowie, oni nagabują ich, żeby jechali wojować tam do ISIS, żeby atakować, podpalać samochody. Ci młodzi ludzie nie mają pracy, tego typu rzeczy. Oni są bardzo podatni na tą indoktrynację. Tak samo w Niemczech też jest bardzo ostry ten islam. Jest taki odłam, który też jest i nawet Niemcy młodzi przechodzą ten islam. I to oni są najgorsi. Oni najbardziej są radykalni. Nawet było w wiadomościach. Polka parę lat temu wyjechała do Niemiec i przeszła na ten super radykalny islam.
I ona wspierała ISIS finansowo, zbierała pieniądze.
[36:00] - No to działa. Każda religia działa trochę jak sekta.
[36:02] - I można zradykalizować. I oni zrobią ten zamach i żaden rząd ani tam ich nie potrzebują. Oni są tak zradykalizowani, że oni sami.
[36:12] - Ale też można ich wykorzystać do takiego zamachu fałszywej flagi.
[36:16] - Ja mówię, ja nie wiem tego, ale z tego, jak oglądałem ten program-
[36:20] - Nieświadomie nawet, bo to nie chodzi o to, że świadomie.
[36:22] - Oni po prostu są namawiani, bo ich bombardują tam. ISIS jest bombardowane przez wojska, więc to jest odpowiedź po prostu.
[36:33] - Ale ISIS, dziś jeszcze będę też rozmawiał o tym ISIS całym, że to jest po prostu twór CIA w 100% i finansowany, bo on musiał mieć finansowanie. Drogi słuchaczu, dzięki Ci za te informacje. Czy jeszcze masz jakieś techniczne sprawy, czy jakieś ciekawe rzeczy?
[36:51] - Techniczne tak, mam. Amerykanie budują laser taki mały, mobilny, ale tam już były gdzie indziej informacje o bardzo pojemnych akumulatorach. To chodzi o te akumulatory przede wszystkim. Akumulatory i o supersprawnych panelach fotowoltaicznych. I o zmianach klimatycznych też mam dwa artykuły. Też jest nieciekawie pod tym kątem. Coraz bardziej się potwierdza, że faktycznie my grzebiemy w atmosferze i trzeba coś z tym w końcu zrobić. To chodzi pod kątem free energy, żeby wyszła. Mówiąc jeżeli jest teoria spiskowa, że wszystko jest schowane w piwnicy rządów i nie wypuszczają tego na zewnątrz, to sobie sami robimy źle, bo nie wiadomo, nawet Rockefeller ma miliardy, to i tak oddycha tak samo zatrutym powietrzem i zmiany klimatyczne go tak samo dotyczą. Tego, co żyje za jednego dolara dziennie i ten, co ma miliardy tak samo go to dotyczy, więc pieniądze go nie uratują.
[37:54] - Mają terapię alternatywną.
[37:55] - Może dłużej pożyje w zmianach klimatycznych, bo się gdzieś pojedzie, gdzie mniej tego i sobie bunkier wybuduje, ale w końcu go i tak to dopadnie.
[38:03] - Ale powyżej 100 lat żyją ci ludzie. Mają technologie medyczne zupełnie inne niż my.
[38:13] - Babka chodzi, z bypassy miała zrobione. Ma dziewięćdziesiąt parę lat, a wygląda tak, jakby miała 60. Więc to zależy od garnituru genetycznego.
[38:25] - Nie. Akurat w ich przypadkach to nie jest genetyka. Oni nawet mają bardzo słabą genetykę, bo mają, jak to się mówi, rozmnażanie wsobne, czyli z siostrą, z bratem.
[38:35] - Po prostu medycyną się tam leczą.
[38:38] - Mają niesamowitą medycynę. Zresztą my mamy i wiemy o tych terapiach praktycznie to samo, tylko nie stosujemy, bo oni mają po prostu świetne żarcie. Mają full organic. Oni mają jedzenie, które mieliśmy 100 lat temu. Oni nic nie dotkną, co jest w supermarkecie.
[38:55] - Kupują ekologiczne jedzenie po prostu dwa razy droższe.
[39:00] - Ekologiczne, full organic. Tego nie można kupić. Nie da się kupić w pełni ekologicznego jedzenia w sklepie. Nie ma takiej opcji. Musisz sobie zrobić to po prostu sam. Trzeba samemu zrobić, a oni mają swoje farmy, swoich producentów.
[39:16] - Nie używają pestycydów ekologicznych.
[39:19] - To nic, ale na przykład nawozów używają, a oni jedzą rzeczy, które są nienawożone nawet. Takie rzeczy jedzą.
[39:24] - Jakieś nawozy muszą być. To są organiczne, czyli obornik, tego typu rzeczy, czyli naturalne nawozy.
[39:31] - Różnie. Być może używają zupełnie czegoś innego. Być może używają azotu po prostu. Azotu i wyładowań plazmowych. Także to jest inna technologia, ale prawdopodobnie o azot.
[39:45] - Azot pochodzi z powietrza. To są te rośliny motylkowe i azot pobiera się z powietrza.
[39:48] - Tak, zgadzam się, ale po prostu robią tak, jakby wprowadzają do rośliny bezpośrednio ten azot nie poprzez chemiczne, tylko poprzez fizyczne reakcje elektryczne, plazmowe. Czyli za pomocą plazmy można do rośliny wprowadzić ten azot. Wytwarza się po prostu specyficzny, bardzo dobry podkład, bardzo dobry nawóz metodami zupełnie innymi niż chemiczne, bo dzisiaj stosuje się chemię.
[40:18] - Nawozy azotowe, to Polak wymyślił. Pobiera się azot z powietrza. Azot pobiera się z powietrza i się przepuszcza przez odpowiednie instalacje i się go pobiera z powietrza i z tego się produkuje nawozy. To jest chemia.
[40:33] - Nie. Bo zauważono to już nawet nie wiem, czy nie 100 lat temu, czy dawno, dawno temu już tak naprawdę zauważono, że rośliny lepiej rosną po burzy. Jeżeli na przykład piorun gdzieś uderzy, to tam ziemia jest dużo bardziej żyzna. A to powoduje właśnie piorun. Piorun to jest plazma. Tak naprawdę plazma się wytwarza i ten azot wchodzi w postaci plazmowej. Robią się różne substancje, które rośliny mogą bardzo świetnie wyłapywać. To jest na zasadzie ewolucji. Rośliny się nauczyły właśnie rosnąć lepiej po burzy, po piorunach na przykład. To nie musi być piorun, bo nie musi być widoczne.
[41:26] - To też jest prąd wykorzystywany w tych zakładach. Specjalne elektroniki.
[41:30] - Może, ale to jest zupełnie inna technologia, która nie jest stosowana jeszcze na świecie. To znaczy oni stosują tą technologię, jestem przekonany o tym. Natomiast wiem, że Jerzy Dora o tym wspominał. To nie tylko on oczywiście o tym mówi na świecie, natomiast to jest tajemnica poliszynela, że oni stosują tą technologię. Jerzy Dora, specjalista od plazmy w Polsce, praktyk. On właśnie opowiadał o tym, że się przymierzają do tworzenia tego, ale ma zupełnie inne też tam projekty.
[41:57] - Pytanie, czy to jest dość wydajny sposób pozyskiwania azotu z powietrza, czy mało wydajny?
[42:04] - Z powietrza azot łatwo uzyskiwać, bo azotu jest siedemdziesiąt parę procent.
[42:09] - Ale jaką ma wydajność do ilości zużywanego prądu elektrycznego?
[42:12] - Nieważne. Ważne, że roślina lepiej rośnie, to znaczy, że jest lepszej jakości.
[42:16] - Ale jeżeli chcemy to stosować na masową skalę, to też wydajność jest ważna.
[42:19] - Możliwe, tak. Oczywiście, że wydajność.
[42:21] - Na przykład ile to ma dobre, tylko że trzeba moc pół MWh, żeby wykorzystać tyle nawozu.
[42:26] - Oczywiście monokultury są bardziej wydajne. Oczywiście produkcja chemiczna jest dużo bardziej wydajna. Z jednego hektara mamy więcej rzeczy, tylko te rzeczy są bezwartościowe, jeżeli później ludzie je jedzą.
[42:36] - Ja mówię o produkcji tego nawozu azotowego za pomocą prądu elektrycznego.
[42:40] - Tak, ale nie wiem, to trzeba by było dokładnie przeliczyć.
[42:43] - Zaraz poszukam sobie w internecie, jak się faktycznie te nawozy, bo dokładnie nie pamiętam.
[42:47] - Ja nie wiem dokładnie, o co chodzi w tym i tak dalej.
[42:49] - Jaką technologię używają.
[42:51] - Plazmy. Chodzi o to wytwarzanie nawozu z plazmy, coś takiego. To wiem, że stosują. Chińczycy też to stosowali, próbowali robić także różne rzeczy. Dobrze, dzięki ci za ostatnią haczu. Muszę lecieć dalej z tematem.
[43:02] - Wysyłam linki do poczytania.
[43:03] - Dobrze, poproszę o linki.
[43:04] - Jeszcze jedną rzecz.
[43:05] - Szybciutko na koniec. Jeszcze na koniec tak szybciutko.
[43:08] - Oglądałem ten film dokumentalny o Eboli. Są trzy rodzaje Eboli i nawet odkryli naukowcy w kościach, że Ebola uderzyła w czasie starożytnym. Kupę Greków zabiła. Była epidemia, która dokładnie odpowiada Eboli, co dzisiaj jest. Odpowiada dokładnie Eboli. Objawy są identyczne. Niemal w 90%.
[43:31] - Może to był po prostu szkorbut. Nie mieli witaminy C po prostu i tyle.
[43:35] - Jeszcze Ebola nie. Ebola też niszczy białe krwinki układu odpornościowego. Ona je rozwala jak HIV. Najnowsze badania były podane w tym filmie dokumentalnym, bo to był film z tego roku.
[43:47] - Nie wiem, czy wierzyć tym wszystkim filmom, bo whistleblowers mówili, że to walczy z witaminą C. Po prostu zabija.
[43:54] - Ebolę to już badają od lat 60.
[43:56] - Ebola usuwa witaminę C z organizmu.
[43:58] - Jest pięć rodzajów Eboli i nawet jest europejska Ebola, nazywa się Marburg.
[44:04] - Możliwe, ale ja nie ufam tym wszystkim mediom, które o tym mówią, bo zakłamane są, bo jeżeli by tak było, to by się to rozpowszechniło jak HIV, a widzimy, że tak nie jest.
[44:12] - Nie, ale ona ma inną strukturę genetyczną i nie jest tak zaraźliwa.
[44:17] - Jasne. Dobrze, stały słuchaczu, dzięki za te informacje.
[44:20] - W latach 60. były badania Eboli.
[44:23] - Stały słuchaczu, wrócimy do tematu Eboli. Na pewno.
[44:25] - Mówienie, że to teraz wybuchło to jest nieprawda. Jeszcze jest jeden problem.
[44:29] - Nie mówię, że teraz, ale na pewno jest coś na rzeczy, że modyfikują ten wirus.
[44:33] - Oszczep Eboli, który nie zaraża ludzi, ale zaraża małpy, goryle górskie i je zabija w 99%.
[44:40] - Jasne, dobrze. Stały słuchaczu, o tym porozmawiamy, o Eboli jeszcze wrócimy. Dzięki ci za te informacje.
[44:46] - Rozłączam i wysyłam linki.
[44:48] - Dzięki. To był stały słuchacz z wielką porcją informacji. Ja tylko na koniec muszę sprostować z tą Ebolą, bo zawsze powtarzam, w żadnych mediach o tym nigdy nie mówią, bo nigdy wam nie mówią prawdy. Mieszają prawdę z kłamstwami i tej wielkiej prawdy nigdy nie powiedzą, która jest bardzo często w spiskach. Ta wiedza jest czysto ze spisków. Dlaczego chorzy na Ebolę zachowują się tak, a nie inaczej? To znaczy mają takie objawy. Nikt w mediach nie mówi dlaczego. Pierwszy raz w internecie na stronach spiskowych wyczytałem dlaczego. Jeden whistleblower właśnie zdradził dlaczego.
Bo Ebola usuwa z organizmu witaminę C i objawy Eboli to są objawy szkorbutu. Jeżeli sobie poczytacie, szkorbut był nazywany także gnilcem. Dlaczego? Dlatego, że następuje krwotoki wewnętrzne przy bardzo małej ilości witaminy C. Już nie mówię, nawet mówi się o ślepocie, o wypadaniu zębów. Ale wypadanie zębów, krwawienie dziąseł, krwawienie przy skaleczeniu, duże krwawienia czy też krwotoki wewnętrzne. Krew z nosa leci, zewsząd ta krew wypływa, gdzie może wypływać i robią się krwotoki wewnętrzne też i organizm gnije. To znaczy po tych krwotokach ciało jak zombie, można powiedzieć trochę. Dlatego ta choroba się nazywa. Tylko to następuje powoli.
Natomiast w Eboli, kiedy wirus usuwa nam witaminę C z organizmu, następuje to bardzo szybko. Naprawdę bardzo szybko. I mamy te objawy, krwotoki. Mamy krwotoki z dziąseł, zewsząd krwotoki wewnętrzne i tak dalej. I to jest przyczyną Eboli. Czyli żeby zaradzić temu wirusowi, to oczywiście antybiotyki żadne nie pomagają na wirusy, więc to kompletnie odpada oczywiście, ale wzmacnianie organizmu, witamina D3, witamina C w wielkich ilościach, nawet podawana dożylnie, co jest zakazane w Europie. To tylko tyle chciałem powiedzieć. Do tego jeszcze będziemy zapewne wracali, ale to jest wiedza ze spisków, o której nigdy nikt w mediach nie powiedział. Może powiedzieli, nie wiem. Ja nie mam telewizora, nie wiem, co tam mówią, ale podejrzewam, że nigdy nikt nie powiedział.
Ani żaden profesor, ani żaden inny lekarz, czy ktoś. To jest coś niebywałego, co się dzieje. To jest propaganda olbrzymia. Przecież to jest tak proste. Ja nie muszę znać się na medycynie, ale jeżeli mamy jakieś fakty, to trzeba je łączyć. I nikt nie mówi, jaka jest przyczyna tego, co ten wirus robi, dlaczego tak, a nie inaczej ci chorzy szybko umierają. Nikt tego nie powiedział. To jest podstawa, o czym w ogóle my mówimy. I zobaczcie, jaki jest świat ten cały zakłamany naukowy. Dobrze, przechodzę.
Przepraszam, że tak długo ten temat. Do tematu nie przeszedłem, ale na tematy poboczne, ale też równie ważne, bo to, co ze stałym słuchaczem rozmawiałem czy tutaj o Eboli, to są bardzo ważne tematy, bo mogą też nas dotyczyć, jeżeli te oszołomy tego wirusa uzłośliwią. Coś im nie wyszło. Chcieli zrobić dobrze. To znaczy dobrze, dla globalistów dobrze to, żeby wybić większą część ludzi na świecie. Niestety nie udało im się to zrobić i kilka tysięcy osób jedynie zarazili. To znaczy zarazili, modyfikują tego wirusa, aby on był bardziej złośliwy, aby to wszystko działało bardziej, by ludzie byli zastraszani. To niestety nie działa. Niestety dla nich, dla nas stety nie działa. Dobrze, przejdę do tematu audycji dzisiejszej, a właściwie zacznę od cytatu.
„Jeśli ludzie wierzą, że ich lokalne władze oraz ekonomia zaspokajają ich potrzeby, niewiele jest w nich chęci na protest. To jest oczywiście truizm, ale niedostrzegalny z reguły przez większość ludzi” — to powiedział Oscar Alik Ice Junior, 20-letni raper, muzyk, pisarz i poeta. Znany chyba w MTV. Nie mam telewizji, jak już mówiłem, więc nie wiem, kto to jest. Ale jakiś nowy znany człowiek, chociaż tu bardzo rozsądne rzeczy mówi. Dzisiaj będziemy rozmawiali na temat: jak się przygotować. Taki temat jest dzisiejszy. Jak się przygotować na 2015 rok? Temat bardzo luźny. Dzwońcie, jak się wy chcecie przygotować, jak wy się przygotowujecie.
Co myślicie, co może się stać? Co może się stać? Ja będę mówił, jak się zabezpieczyć i co może się stać. Nie wiem dokładnie, co może się stać, bo to jest dywagowanie zupełnie z rzeczami nieznanymi, jeszcze niewiadomymi wielkimi. Można posłuchać pana Jackowskiego, znanego jasnowidza z Człuchowa. Ale czy ma rację? Trudno powiedzieć. Raczej ogólnikami mówi. Coś tam mu się udaje przewidywać czasem, więc można posłuchać. Natomiast samo to, jeśli nawet byśmy wiedzieli, co się wydarzy, to nie pomoże nam w przygotowaniu się, bo musimy najpierw wiedzieć, co zrobić, żeby się dobrze przygotować.
Dobrze przygotować. Nie wiem, czy można się dobrze przygotować na ten rok. Podobno przyszły rok to ma być wojna. Nie wiem, jakiś naprawdę 2016 kompletne załamanie, ale symptomy już będą bardzo wyraźne w 2015 roku i aby się do niego przygotować należy wdrożyć pewne rzeczy, które zdarzało się nawet tutaj mówić niektórym gościom w audycjach. Była taka kiedyś audycja, jeszcze chyba w 2011 roku, dawno, dawno temu, już cztery lata temu. Wyobraźcie sobie niemalże cztery lata temu, kiedy był gościem człowiek zajmujący się domowym survivalem, czyli takim preppersem. Jak się stać? Preppersi to są ludzie, którzy się przygotowują na kryzys. Jest dużo ludzi, nawet takich w Polsce, naprawdę wydawałoby się oszołomów przez zwykłych ludzi uważanych za oszołomów. A to są bardzo mądrzy ludzie, którzy już wiedzą, co nastąpi.
Po prostu ci ludzie są przygotowani na to, co może nadejść. Ale też uważam, że nie do końca są przygotowani, bo to, że potrafią sobie wytworzyć jedzenie, to, że mają swoją ziemię, mają broń czy są przygotowani na różne okoliczności, to nie pozwoli im tak naprawdę przeżyć w Polsce pewnych wydarzeń, które mogą nastąpić. Jeśli widzicie, co się dzieje ogólnie w Europie, już nie mówię na świecie, ale w Europie, co się dzieje za wschodnią polską granicą, to każdy sobie zdaje sprawę, że jest powtórka z tego, co było w 30. latach. Ogólnie, co było w 30. latach na świecie. Ale powtórka z historii. Niedokładna oczywiście powtórka, ale jednak powtórka z roku 1938, 1939. Kiedy agresorem było państwo faszystowskie, które nazywało się Trzecia Rzesza, państwo niemieckie. Dzisiaj w zamian za państwa niemieckiego mamy państwo rosyjskie, które jest również państwem faszystowskim.
To nie jest już państwo komunistyczne, to jest państwo faszystowskie, gdzie są służby, które są patriotyczne, bardzo nacjonalistyczne wręcz. A są to służby nacjonalistyczne, imperialistyczne i faszystowskie w tym, że po prostu mają korporacje i mamy kolesiostwo, które rządzi w danym państwie. Aby porównać te kraje, trzeba porównać społeczeństwa. Społeczeństwo niemieckie było bardzo ogłupione. Było bardzo, można powiedzieć zresztą upokorzone i też można to określić, bardzo przetrzebione przez pierwszą wojnę światową i także nałożone sankcje na Niemcy przez Francję, przez kraje tak zwanej Ententy, czyli kraje: Rosję, Francję i Wielką Brytanię. Nałożone kontrybucje na Niemcy. Też były obostrzenia dotyczące armii, które kompletnie były nieprzestrzegane przez Niemcy. Natomiast kraje Zachodu, tak zwanego Zachodu, czyli Francja przede wszystkim i Wielka Brytania zaspały po prostu to, co powinny były przewidzieć, że Niemcy, które się roznoszą, gdzie jest władza faszystowska, po prostu będą atakowały dalej. Będą odzyskiwały to, co państwo niemieckie straciło. Dlaczego Rosja bardzo przypomina nazistowskie Niemcy?
To wręcz nie tyle faszyzm, co nazizm był, czyli bardziej taki ostry faszyzm. Można powiedzieć socjalistyczny faszyzm. Socjalistyczny faszyzm to jest właśnie nazizm i taki socjalistyczny faszyzm mamy właśnie w Rosji. Bardzo podobny system, to się tak naprawdę nazywa socjalizm narodowy. I tak to wygląda. W Rosji dodatkowo społeczeństwo bardzo przypomina niemieckie, które bardzo łatwo daje się ogłupić na media po prostu. Wystarczy puścić propagandę i ta propaganda działa. Ta propaganda działa doskonale. Naprawdę społeczeństwo rosyjskie jest za wojną. Społeczeństwo rosyjskie jest za odzyskiwaniem terenów wraz z terenami Polski nawet, bo Polska to faszyści są, którzy tylko dybią na Rosjan i by po prostu gardła poderżnęli Rosjanom, gdyby tylko mogli.
I czekają tylko na to, aż Polacy zostaną wysłani na Ukrainę. To będzie chyba najgłupsza rzecz, którą w ogóle można by było zrobić, ale Polacy są zdolni do tego. Rządzący Polską są zdolni do wysłania Polaków na Ukrainę, co spowoduje jeszcze większą nienawiść Rosjan wobec Polski i nienawiść Ukraińców. Ukraińcy nie chcą pomocy Polski w tej wojnie. Co najwyżej można sprzęt wysłać, czyli tak zwany program Lend-Lease, który był wdrożony przez Stany Zjednoczone. Wtedy Związkowi Radzieckiemu dostarczały Stany Zjednoczone broni, bo inaczej Związek Radziecki by upadł, po prostu by przegrał z Niemcami wojnę. Taka propaganda jest. Zresztą o tym się nie mówi w ogóle, o Lend-Lease. Ja pamiętam, zdjęcia oglądałem z lat 40. w Gdańsku.
Gdańsk, lata 40., nawet 50. Jeszcze lata 50. I patrzę, był tam pomnik, czołg stał. Do dzisiaj stoi tam czołg. Dzisiaj tam stoi T-34, który gdzieś tam był niszczony, przemalowywany i tak dalej. Były różne jakieś rzeczy robione, ale nadal prawdopodobnie stoi. Nie jestem na 100% pewny, natomiast jeszcze kilka lat temu na pewno stał w Gdańsku pomnik oczywiście z czołgiem na piersi, czołg T-34. W tamtym miejscu stał zupełnie inny czołg w latach 40., 50. To był Sherman, oczywiście z czerwoną gwiazdą rosyjską. Sherman, tak, nie mylicie się, to był Sherman.
I zafałszowana jest kompletnie historia. I zobaczcie, że Sherman dojechał z Alaski, ten Sherman dojechał do Gdańska i stanął tam w Gdańsku. Te zdjęcie widziałem na własne oczy, więc tutaj nikt nie ma żadnej jakiejś fikcji, tylko o tym się kompletnie nie mówi. Historia jest kompletnie zakłamana, że to Związek Radziecki wygrał wojnę z Hitlerem. To jest nieprawda. Dzięki Stanom Zjednoczonym tak naprawdę wygrał. No ale dobrze, zostawmy tą sprawę. Dzisiaj natomiast agresorem jest Związek Radziecki, czyli Rosja. Rosja nie już komunistyczna, a właśnie nazistowska. Dzisiaj Rosja przypomina bardziej kraj nazistowski niż komunistyczny.
Czy bardziej może nazizm czy faszyzm? Trudno to powiedzieć. Na razie jeszcze chyba nie zabijają, ale naród czeczeński wybili, więc można powiedzieć, że ludobójstwo mają już. Rosja jako Rosja ludobójstwo ma zaliczone. W tej chwili za Ukrainę się wzięli. Jeszcze chcieliby Gruzję i inne kraje, natomiast wiedzą, że to by spowodowało reperkusje międzynarodowe, więc się przestraszyli. Natomiast będzie czas, że i do Gruzji wjadą i być może wjadą też do republik nadbałtyckich, a i może zahaczą o Polskę. Kto wie. Bardzo chętnie chcieliby to zrobić, przynajmniej do linii Wisły. Z chęcią by odzyskali pół Polski.
Wschodnią Polskę Putin chętnie by przyjął i to nastąpi. Obawiam się, że to nastąpi szybciej niż myślimy. To może nastąpić właśnie w 2016 roku już. Pod jednym warunkiem to może nastąpić. Tylko jedną rzecz śledźcie, tylko jedną informację w mediach. Nie wiem, czemu tego nikt nie mówi w mediach polskich, a to jest przecież jasne jak na dłoni, kiedy nastąpi inwazja rosyjska na tereny polskie. Zresztą o tym już wspominałem kiedyś, ale mówię, z maniackim uporem to powtarzam, bo to jest bardzo ważne, kiedy to nastąpi, żebyście wiedzieli też, kiedy się tego obawiać. Nastąpi to oczywiście wtedy, kiedy Stany Zjednoczone będą miały u siebie rewoltę wewnętrzną, co jest bliskie. Widzimy po tych wydarzeniach, po śmierci czy morderstwie Davida Crowley'a i jego rodziny, który chciał zrobić film o tym, co czeka Stany Zjednoczone w niedalekiej przyszłości. Ten film to jest po prostu proroczy film, a on tylko i wyłącznie bazuje na tym, co teoretycy spisków mówią już od początku lat 90.
Nic więcej nie dodano. Dodaje artyzm do tego wrzuca. Chciał wrzucić. Nie udało mu się, ale mam nadzieję, że ktoś pociągnie ten temat i w końcu powstanie ten film o przyszłości Stanów Zjednoczonych. Czego się globaliści najbardziej boją? Żeby przedstawić ludziom, już po prostu im pokazać wprost: ludzie, patrzcie, tak wygląda, tak będzie wyglądała przyszłość. Bo żadne dokumenty, żadne Alex Jonesy czy tam tysiące, setki innych ludzi, którzy mówią o tych sprawach w Stanach Zjednoczonych, nic to nie pomoże. Tylko może pomóc film fabularny z dobrą obsadą. Jak będzie wyglądała przyszłość Stanów Zjednoczonych? Tylko film zrobiony przeciwko NWO.
Pierwszy film, który będzie pokazywał właśnie przeciwko globalistom, czyli będzie pokazywał prawdę tak, jak będzie wyglądała przyszłość, jeśli nic nie zrobimy. A wszystko wskazuje na to, że nic nie zrobimy i taka będzie przyszłość. I wtedy, kiedy się zacznie to, co miał pokazywać film Davida Crowley'a, czyli Gray State. Jeśli to się zacznie, wtedy wkroczy Putin do Polski. I kiedy wkroczy Putin do Polski, nikt nie kiwnie palcem, bo Stany Zjednoczone będą w chaosie, więc na pewno nie pomogą. A kraje europejskie to będzie powtórka tego, co było w czasie drugiej wojny światowej, czy przed wybuchem, czy właściwie w czasie wybuchu drugiej wojny światowej. Wielka Brytania i Francja wypowiedziały wojnę, ale tylko na papierze Hitlerowi. Wysłały tam jeden okręt, który miał być zatopiony gdzieś tam. Po prostu to była tak zwana dziwna wojna, wojna bez wojny. Ale wojna potem do nich przyszła szybko.
Hitler, kiedy się uporał z Polską, dogadał się ze Stalinem, otworzył front francuski i zajął szybciutko Francję. Francja bała się tak po prostu Hitlera, tak była nieprzygotowana do wojny, że szybko padła. Wielka Brytania miała oparcie w Stanach Zjednoczonych, które przyłączyły się do wojny i tylko dlatego Wielka Brytania potrafiła powstrzymać Hitlera. Gdyby Stany Zjednoczone nie włączyły się do wojny, gdyby Hitler nie zaatakował Związku Radzieckiego, to miałby szansę zająć szybko Wielką Brytanię. Gdyby zajął Wielką Brytanię przed Związkiem Radzieckim, udało mu się, a przynajmniej doprowadził do kapitulacji Wielkiej Brytanii, to później Związek Radziecki miał dużą szansę, że po prostu by padł. Ale nie wiadomo, wtedy Związek Radziecki mógłby zaatakować też Niemcy. To też nie wiadomo, jak by się to wszystko rozegrało. To jest science fiction. W każdym razie wiemy, co się działo, że Zachód nie pomógł Polsce. To wiemy na pewno.
Wypowiedział wojnę oczywiście, bo to musiał zrobić oficjalnie. Natomiast widzimy, co Zachód zrobił wobec Ukrainy. Wielka Brytania, Francja, ale także i Stany Zjednoczone podpisały umowę z Ukrainą i Rosja także oczywiście, jeżeli Ukraina odda broń, tak zwane to były traktaty czy umowa budapesztańska, że jeżeli Ukraina odda broń Rosji, to ma gwarancję zachowania granic sygnowane przez Rosję, Francję, Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone. No i co się stało? Rosja zajęła Krym. Nikt nie kiwnął palcem z tych sygnatariuszy jak Francja, Wielka Brytania. Pogrozili tylko paluszkiem. A ty, ty, Putinie, ty Putinie, musisz odejść, bo będzie niedobrze. Zobaczysz, co będzie. Zobaczysz.
No i co jest? I zajął Krym i dalej wchodzi jak w masło. Sprytnie Putin i Zachód ani Stany nic nie robią w tej sprawie. Kompletnie nic. I tak samo będzie z Polską. Tylko że Stany jeszcze na tyle mają siły, że wiedzą, że jeżeli tutaj wejdzie Rosja na republiki nadbałtyckie czy do Polski, Stany mają możliwość działania. To jest kraj, który będzie działał. Jeszcze tam są ludzie honorowi. Jakbyśmy nie rozumieli tego honoru, jeszcze są ludzie, którzy mają po prostu tak zwane jaja. Natomiast Francja, Wielka Brytania i ta reszta cała zbieraniny, Hiszpania, Włochy, pożal się Boże, nie ma nawet o czym mówić, że tam jakąkolwiek armię można zebrać.
W Danii to chyba ministrem jest kobieta, prezydentem, ministrem obrony narodowej. Szwecja akurat nie należy na to, ale takiej Holandii czy Danii. Przecież to żart jest kompletny. Ja nie mam nic do kobiet, owszem, mogą być sprawnymi żołnierzami, ale to jest rzadkość. Kobiety nie nadają się do wojska, nie nadają się do wojny, bo po prostu są zupełnie inaczej skonstruowane. Już nawet nie mówię o fizycznych aspektach, ale psychicznych też. Kobiety łatwiej wpadają w szał, łatwiej się denerwują, łatwiej po prostu nie potrafią opanować emocji. Są zbyt emocjonalne, co bardzo przeszkadza. Dlatego na przykład najlepsze są terminatory, te drony czy zautomatyzowane drony. Ostatnio Terminatora jedynkę oglądałem.
Polecam. Bardzo fajny film. Czy to nie nostalgia, że mi się podobał? No jednak nie. Jednak okazuje się, że do takiego kina to Polacy może za 20, 30 lat dojdą. Jak był robiony w latach 80. Terminator jeden, ja już nie mówię dwa, ale jeden. Część pierwsza. Także tak to wygląda niestety. Więc wiecie, kiedy uderzy Putin.
Już wiemy, kiedy uderzy. Teraz pytanie, kiedy to będzie? To jest dobre pytanie. Na to pytanie nawet podejrzewam nie zna odpowiedzi David Crowley, ten, który został zamordowany przez globalistów. Nie zna ani Alex Jones, wydaje mi się, nawet nie zna Barack Obama, który siedzi, jest w rękach globalistów. To jest marionetka. Także nawet on nie wie, kiedy może nastąpić załamanie. Chodzi o co? Jeżeli będziemy widzieli fluktuacje z dolarem, to znaczy dolar będzie bardzo tracił na wartości, będą działy się bardzo duże wahania tej waluty, to jest oznaka, że jesteśmy niedługo przed rewoltą w Stanach, chaosem w Stanach i niedługo po tym nastąpi atak na Polskę. Na Republiki Nadbałtyckie najpierw, ale Białoruś zostanie przyłączona do Rosji.
Łukaszenko oczywiście nie bardzo chce być przyłączony, tylko że na pewno Polacy nie dogadają się z Łukaszenką, bo jedyna szansa jest, że trzeba się dogadywać z każdym. Z Łukaszenką, nieważne, z Chińczykami, z kimkolwiek, ale trzeba się przeciwstawić Rosji z kimś silnym. Trzeba mieć już scenariusz na to, jakie zawrzeć sojusze, jeśli w Stanach Zjednoczonych będzie rewolta, będzie chaos, jeżeli Stany Zjednoczone nam nie pomogą, Polsce nie pomogą. Co wtedy? Czy Polacy, czy Wojsko Polskie, czy rządzący w Polsce mają takie scenariusze? Oni nie mają zielonego pojęcia o tym. Nigdy nikogo nie słyszałem o takiej sprawie. To jest podstawa. Co, jeśli Stany Zjednoczone nie pomogą? Jeżeli u nich będzie chaos, co widzimy, że jest na włosku chaos w Stanach.
Co wtedy? Kto pomoże Polsce? Wiemy, że Zachód na pewno nie pomoże. Ja uważam, że nie. Bym się bardzo zdziwił, jakby Wielka Brytania i Francja pogroziły Rosji użyciem broni nuklearnej czy walką. Nie będzie czegoś takiego. Uważam, że absolutnie nie. Nie kiwną palcem. Jedyna szansa jest w Łukaszence. Możecie się śmiać, ale uważam, że jedyna szansa jest w Łukaszence i Chińczykach, którzy Rosjan za bardzo nie lubią.
Być może jeszcze Japonia mogłaby trochę pomóc, ale Japonia jest dosyć słaba militarnie. Jedynie Łukaszenko i Chińczycy mogą pomóc Polsce. Ewentualnie jeszcze może dopomóc Turcja, ale Turcja sama może mieć też chaos w swoim kraju, bo to jest kraj, który się demokratyzuje i ludziom się nie podoba ta władza, która jest, więc chcą bardziej się liberalizować trochę. Także trudno powiedzieć, jak jest, ale w miarę Turcja jeszcze ma możliwości działania, więc Turcja mogłaby się przyłączyć do pomocy. Ma granicę z Rosją, jeśli dobrze pamiętam. Tak. Więc tam byłaby szansa. Oczywiście mogą też te małe kraje pomóc, jak Republiki Nadbałtyckie czy Gruzja. Te kraje mogą jeszcze pomóc. Chyba też Azerbejdżan, wydaje mi się, mógłby pomóc.
Ale umówmy się, to są kraje wielokrotnie słabsze od Polski, taka Gruzja czy Azerbejdżan, więc nie ma o czym mówić. Więc mówię o takich krajach, które mają szansę. To powiedzmy, że są trzy podstawowe kraje: to jest Białoruś i Chiny oraz z pomocą Turcji można by było zawalczyć jeszcze z Rosją. Ja wiem, że to i tak byłoby ciężko, ale Chińczycy. Trzeba by było naprawdę już dziś podpisać umowy z Chińczykami za wszelką cenę. Ale Polski nie ma. Umówmy się, Polska już nie istnieje, więc nie ma kto nawet myśleć o tym, żeby z Chińczykami podpisać takie porozumienia obronne. Nawet nie ma o czym mówić. Trudno. Mi łatwo mówić o tych sprawach i tak dalej, bo nie mieszkam w Polsce i nie przejmuję się aż tak tym.
Ale mam przecież znajomych, mam rodzinę w Polsce, mam wielu znajomych, przyjaciół, którzy są w Polsce i zależy mi na tym, żeby im było dobrze też, żeby naprawdę kraju nie zmarnować. Bo jeżeli tak zwane ruskie wjadą do Polski, to kamień na kamieniu nie pozostanie. Jeszcze jest przynajmniej w Polsce kamieni kupa. Jak ruskie wjadą, to nawet tej kupy kamieni nie będzie. Nie będzie niczego. Tutaj na czacie Rafik pisze, że Polska istnieje teoretycznie. Oczywiście to jest prawda. O tym już wielokrotnie mówiłem. Ja mówiłem, że Polska już nie istnieje. Nawet nie tyle, że istnieje teoretycznie.
W ogóle nie istnieje, bo Polski już nie ma. Zresztą kto powiedział chyba o tym, że najpierw... Nie pamiętam. Chyba jakiś bloger albo Kurtyka, że potem będą znikali ludzie. Coś takiego użył. Mniejsza z tym, w każdym razie wiemy, o co chodzi, także już wiemy, kiedy nastąpi kryzys w Polsce. Nie mówię o konkretnej dacie, tylko scenariusz, bo największy kryzys w Polsce to nie będzie, że będzie po 10 złotych za franka czy tego typu rzeczy. To wszystko można przezwyciężyć te sprawy. Nic się nie stanie, można zmienić ekonomię. Ta ekonomia, która jest dzisiaj, jest chora i trzeba ją zmienić, więc to nie jest nic złego.
Najgorsza jest wojna, bo co z tego, że długi wszystkie anuluje, to wszystko pójdzie w niepamięć i się wszyscy będą cieszyli: „O, nie ma długów” i tak dalej. Jak wtedy kompletnie nie będzie niczego, tak jak mówię, nawet kamieni kupy nie będzie. Jak macie dziadków, którzy przeżyli wojnę, znacie ludzi, którzy przeżyli wojnę, porozmawiajcie z nimi. Naprawdę to są potworne rzeczy, których możecie posłuchać. To, cokolwiek w życiu mieliście, robiliście i tak dalej, to jest nic do tego, co jest podczas wojny, bo podczas wojny wszyscy mają piekło. Wszyscy. Za wyjątkiem Rosjan, którzy sobie tu będą używali dowoli i działali, ale wtedy Polska się zamieni w piekło. Chcielibyście w Rosji mieszkać? Znałem ludzi, którzy musieli wyjechać z Rosji. Znaczy chcieli wyjechać.
Byli inżynierami, pracowali w Rosji za dobre pieniądze, bo tam oczywiście specjalistów za wielu nie ma w Rosji. Przesadzam, w pewnych działkach są, ale w pewnych nie ma. Musieli wyjechać, bo byli zastraszeni. Tam traktuje się wszystkich jak ścierwa. Tam nikt nie ma żadnych praw. Tam mogą cię przykuć do kaloryfera. Tego jednego znajomego przykuli do kaloryfera, przystawili spluwę, bo nie znał rosyjskiego, po angielsku próbował się porozumieć. Nic złego nie zrobił. Trochę wypił, ale nic złego absolutnie nie zrobił. Pewnie pistolet był nienabity, ale nieważne, czy był nabity, czy nie.
W każdym razie przystawili mu tą lufę. Bawili się z nim, że niby strzelali do niego. Napici policjanci oczywiście. Czy milicjanci, bo tam nawet do dziś jest chyba milicja. Tego samego dnia jak go wypuścili, wszystko się wyjaśniło, spakował się i wyjechał do Rosji. Nigdy nie wrócił. Także tam nie ma żadnych praw. To jest bezprawie, gdzie milicja ma uprawnienia większe niż w Polsce miała milicja za czasów PRL-u. Może to porównać można do lat 40., 50. Nazistowski, faszystowski kraj.
I oni nazywają Polaków faszystami, Ukraińców nazywają faszystami, ale naprawdę, Ukraina próbowała się cywilizować. Na Ukrainie, pomimo że kraj biedniejszy niż Rosja, próbowano coś robić. Po obaleniu oczywiście tego łobuza Janukowycza, bo to tak naprawdę był kontynuator rosyjskiej myśli politycznej. Zadajcie sobie pytanie: jakby otworzono granicę z Rosją, co by się stało? Przecież 90% ludzi z Rosji by spierdzieliło stamtąd tutaj na Zachód. To jest oczywiste. O czym my mówimy? Więc ktoś, jak mówi, że tam wspaniale jest i każdy by tam chciał mieszkać, to chyba nie wie, o czym mówi. Oczywiście za Uralem jest lepiej. To znaczy biedniej, jeszcze biedniej, bo tam jeszcze mniej pieniędzy ludzie mają, ale godniej żyją.
To znaczy nie ma tego bylichru, nie ma tych supersamochodów, ale nie ma też takiej biedy totalnej, która jest w Moskwie na przykład, jest w dużych miastach, jest na wsi rosyjskiej, przed Uralem, w stronie moskiewskiej. Nigdy nie byłem. Chcę się wybrać do Rosji. Nie teraz jeszcze. Zobaczymy. Może jeszcze uda mi się przed tym konfliktem zbrojnym. Przełom może 2015/2016. Może się jeszcze uda. Może to pod koniec 2016 będzie ta wojna. Trudno powiedzieć.
Zobaczymy. Oczywiście to nie jest tanie, bo nie jest drogi przejazd do Rosji. Tam jest biurokracja totalna. Jeżeli w Polsce narzekacie na biurokrację, to nie wiecie, co się dzieje tam. Tam jest razy 10. Trzeba mieć wizy do Rosji oczywiście, ale trzeba mieć też pozwolenie, żeby jeździć po Rosji. To nie jest, że mam wizę i mogę sobie jeździć jak chcę. Nie, trzeba jeszcze pozałatwiać różne pozwolenia. Na przykład w Moskwie, żeby pobyć troszkę, to trzeba mieć pozwolenia. Takie rzeczy niewyobrażalne dla nas.
Tutaj ktoś zarzuca, że Ukraina zachodnia, wschodnia to dwie różne bajki. Oczywiście, że dwie różne bajki, bo zachodnia jest bardziej cywilizowana, wschodnia mniej cywilizowana, ale to trochę są też mity. Oczywiście zachodnia jest bardziej europejska, wschodnia bardziej azjatycka, ale jednak to się różni niż Rosja. Cała Rosja jest wschodnia. Faktycznie wschodnia Ukraina, bardzo dużo Rosjan jest tam i bardzo dużo takiego klimatu, że tam uważają Putina za Boga. Jest tak w niektórych miejscach. Tutaj oczywiście, że robili złe rzeczy. Robili złe rzeczy Ukraińcy oczywiście podczas II wojny światowej, ale to i Polacy też robili złe rzeczy. Może podczas II wojny światowej dużo złych rzeczy nie robili. Trochę robili oczywiście, też zajęcie Czechosłowacji, ale także na Ukrainie też były odwety.
Także to nie tak, że sami Ukraińcy robili, a Polacy nic. Czy na Litwie też Polacy się wsławili działaniami, ale w historii też bardzo brutalnie Polacy działali. Też w Moskwie byli Polacy, więc też mordowali kobiety i dzieci. Także nie można tak wybielać, że tylko i wyłącznie Polacy to byli dobrzy i nic złego nie robili. Bez przesady. Ukrainę można lubić, nie lubić. Nieważne to jest Ja tylko mówiłem o patrzeniu na geopolitykę z politycznego punktu widzenia, że niepodległa Ukraina jest dla Polski jak tlen. Musi być, bo inaczej jesteśmy wielce zagrożeni przez Rosję. Jeżeli Ukraina będzie zminimalizowana do Lwowa na przykład, Kijowa, ale Kijów będzie na pewno zajęty przez Moskwę, bo to jest plan. Wschodnia Ukraina najpierw.
Najpierw oczywiście Krym. Krym już poszedł, później wschodnia Ukraina, a później stopniowo całą Ukrainę chcą i Kijów musi być. Jest nawet tak stwierdzone, to mówił też chyba Sołżenicyn. To był taki narodowiec, bardzo Putina lubił. Że po prostu musi Kijów być w Rosji, żeby Rosja mogła o sobie mówić, że jest potęgą, bo inaczej to nie ma o czym mówić. Także to jest problem. To jest pierwszy krok: zajęcie Ukrainy. Ale to długo może nie potrwać. Trudno powiedzieć. Zobaczymy, jak się wszystko rozegra.
Wszystko zależy od Stanów Zjednoczonych. To, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, będzie rzutowało na Polskę, bo tylko Stany Zjednoczone mogą być gwarantem jakiegokolwiek bezpieczeństwa Polski. Nikt więcej. Nie żadne NATO, nie żadne jakieś tam organizacje i tak dalej. Stany Zjednoczone na dzień dzisiejszy. Na dzień jutrzejszy mogą być też i Chińczycy, tak jak mówię, Chińczycy, Białoruś, Turcja. Ale tutaj nikt z klasy politycznej nie jest tak dalekowzroczny, nikt nie patrzy na to. Raczej tak jak Kaczyński pojechał do Gruzji, świętej pamięci Lech Kaczyński i z Gruzją próbował działać, robić coś. Może trochę kierunek był w miarę słuszny, ale przeliczył się. Gruzja się też sama przeliczyła.
To jest naprawdę bardzo słaby partner. W tym sensie, że zobaczcie, kogo poparli. Poparli prorosyjskiego jakiegoś genseka. Wybrali go na prezydenta swojego kraju. Także nie, wszystko jest na głowie postawione. Rosjanie i tak wjechali do części Gruzji i część Gruzji zajęli i do dziś tam stacjonują i siedzą. Wygonili wszystkich. Rozmawiałem z ludźmi. Byłem w Gruzji półtora roku temu, w 2013 roku. I muszę wam powiedzieć, że rozmawiałem z ludźmi, którzy naprawdę płakali.
Zostali wyrzuceni tak jak stali, zostali wyrzuceni ze swoich domów przez Rosjan. Rosjanie zrobili takie porządki jak robili Niemcy. Naziści. Jak wyganiali ludzi z domów do obozów czy coś. Rosjanie nie tyle do obozów wyganiali, po prostu wyganiali ich. Albo kulka w łeb, albo teraz wypad z domu, na takiej zasadzie. No i niestety musieli wszyscy wynosić się. Ludzie, którzy pracowali całe życie na to, na te swoje domy, na swój majątek, musieli w jednej chwili opuścić je i zostali z niczym. Od początku musieli budowywać. Żyli niemalże jak bezdomni.
Żyją dzisiaj. Coś niebywałego, naprawdę. I to niektórzy naprawdę z godnością. Pamiętam, na stopa nas taki gość tirem wiózł i on właśnie opowiadał. Naprawdę dużo osób tam spotkaliśmy, którzy byli wyrzuceni po prostu przez Rosjan ze swoich domów w Abchazji czy Osetii, z tamtych rejonów. Niesamowite to jest i po prostu w Polsce będzie to samo. Będą robili to samo, co zrobili tam w Gruzji. To są zwierzaki. Rosjanie to są po prostu ludzie. Mówi się o Amerykanach, że są źli i tak dalej, że zabijają.
Owszem, ale to jednak jest dużo bardziej cywilizowany naród, dużo bardziej cywilizowani ludzie. To w wyjątkowych sprawach tam robią te sprawy z Abu Ghraib czy Falludża. To, co robili w Falludży żołnierze amerykańscy. Owszem, robili dużo złych rzeczy, nie mówię, że nie, ale większość jednak starała się zachowywać w porządku. Natomiast Rosjanie absolutnie nie. To będzie naprawdę ciężka gehenna, jeżeli do tego dojdzie. A najgorzej właśnie, że społeczeństwo rosyjskie popiera to. Dobrze, ale to mówiłem, jak przygotować się. Mówię, kiedy będzie. To już wiemy.
W Stanach Zjednoczonych rewolucja. Putin wchodzi do Polski. Wiadomo, jeszcze wcześniej przez te republiki. No ale dobrze, jak się na to przygotować? Na to przygotować się praktycznie uważam, że nie można, bo z taką siłą wjedzie, że musielibyście mieć czołgi, przeciwlotnicze jakieś baterie. Rzeczy niewyobrażalne, których raczej nie będziecie posiadali. Co można poradzić? Można poradzić jeszcze przed grabieżą władz polskich, bo władze polskie, kiedy zdadzą sobie sprawę z tego, jak błędną politykę prowadziły, bo już chyba sobie zdają, że głaskanie Putina czy bycie takim podnóżkiem Putina, serwilistyczna postawa Tuska czy tych wszystkich małych chłopców, którzy się kłaniali Putinowi, żółwika przybijali Putinowi i tak dalej, okazuje się, że była błędna. I jak zdadzą sobie z tego sprawę już totalnie wszyscy, to wtedy zajmą się waszym majątkiem w Polsce. Już jest wprowadzona ustawa, że wszystkie motocykle czy samochody terenowe mogą być skonfiskowane w ciągu jednego dnia na korzyść Wojska Polskiego.
I to zrobią, bo to nawet nie będzie chodziło o to, żeby się tym bronić, tylko to jest dużo warte. Motocykle czy samochody terenowe są sporo warte, więc to może być szybko skonfiskowane, a Wojsko Polskie sobie spienięży. Niby będzie miało to pójść na broń czy coś tam, trudno powiedzieć. To na pewno pójdzie do kieszeni. Nie ma żadnej moralności dzisiaj. Jeszcze przed II wojną światową naprawdę ludzie sami oddawali majątki, dużo pieniędzy dawali na wojsko, bo widzieli w tym polskiego ducha, jakieś bohaterstwo. Czuli, że ci ludzie, którzy rządzą i ci ludzie, którzy stanowili klasę polityczną czy wojskową, to są ludzie, którzy będą chcieli bronić kraju. Częściowo mieli rację, częściowo nie, bo niektórzy, jak pamiętamy, Bór Komorowski nie wiem, czy z tych samych Komorowskich, ale być może podobny, uciekł z Polski. Wojskowy generał, który uciekł. Powinien dostać kulkę w łeb za dezercję.
Bo jeszcze można zrozumieć władze, które uciekały, ale nie można zrozumieć wojskowych. Wojskowi walczą do końca. Natomiast ten pan niekoniecznie. I tak może być dzisiaj. Wszyscy silni w buzi, wszyscy silni i zwarci, ale jak przyjdzie co do czego, to będą uciekali jako pierwsi z tonącego Titanica. Więc zanim jeszcze będą uciekali, to będą chcieli was ograbić. Pierwsi, którzy was ograbią, to nie będą Rosjanie. To będą Polacy. To będzie władza polska, która będzie chciała was ograbić i uciec do Szwajcarii oczywiście. Nie po to grabić, żeby walczyć z najeźdźcą, tylko żeby uciec.
To są morale tych ludzi i szykujcie się na to. Więc pierwszy krok, który powinniście zrobić, żeby zabezpieczyć się, przynajmniej częściowo, żeby się wam udało zabezpieczyć swój majątek, to nie mówię o podminowaniu go, czyli podłączaniu bomby jakiejś do motocykla czy jakichś specjalnych urządzeń, żeby nie mogli go zabrać, żeby prądem raził albo nie wiem, co można wyobrazić sobie, żeby jakieś ukryte mechanizmy. Nie o to chodzi. Chodzi przede wszystkim o to, żebyście się mogli bronić. Chodzi o broń palną, bo różnie może być, ale ci ludzie, którzy będą konfiskowali wam te rzeczy, będą się bali. I być może, jeżeli macie broń, odstąpią od czynności. Pójdą sobie do tego, kto nie będzie miał broni i nie będą musieli strzelać. Więc jeżeli poinformujecie takich absztyfikantów z wojska, którzy będą chcieli ograbić was z własności waszej, po prostu powiecie, że będziecie się bronić i będziecie się tego bronić do końca. I czy oni chcą zginąć też, bo jestem dobrze uzbrojony, mam dwa pistolety albo strzelbę i mam kamizelki kuloodporne z hełmem. A wy?
A wy jesteście słabo uzbrojeni, jak widać, bo raczej te konfiskaty nie będą wysyłani super przeszkoleni wojskowi, więc macie wtedy jakąś szansę zachować swój majątek. Więc pierwsza rzecz, którą powinniście już w tej chwili robić, to jest posiadanie broni palnej. Nie jakiejś ASG, absolutnie nie jakiejś gazowej, nie kapiszony czy inne śruty, bo to jest broń sprzed kilku tysięcy lat przed naszą erą. Ja mówię o broni, którą możecie faktycznie się obronić. Broni, która jest już nowożytną bronią. Wynaleziona niecałe tysiąc lat temu, ale doskonalona i w XX wieku powszechnie używana broń palna wielostrzałowa. Automatycznej broni w Polsce posiadać nie można, ale można też spróbować posiadać karabin. Jeśli mieszkacie w domu jednorodzinnym na wsi, łatwiej wam będzie, myślę, dostać strzelbę czy broń mocniejszą troszkę. Jeżeli mieszkacie w bloku, myślę, że pistolet wam spokojnie wystarczy. I to musicie zacząć działać, jeżeli chcecie być pewnym, że macie szansę zachować swój majątek.
Oczywiście to nie wystarczy. Jeżeli Rosjanie tutaj przyjdą, to nie wystarczy. To będzie za mało. Natomiast jest szansa, jeżeli jacyś wojskowi rosyjscy przyjdą, to po prostu jest szansa do obrony. Tak jak na filmach: zastrzelić jednego, wziąć potem od niego karabin maszynowy czy coś. Ja mówię science fiction oczywiście, ale nie można się poddawać. Trzeba po prostu walczyć. To jest hipotetyczna sytuacja, ale przede wszystkim będzie się trzeba bronić przed Polakami najpierw, bo będzie ogólny chaos. Jeżeli władze państwowe uciekną, to przecież będzie totalny chaos. Wiecie, co będzie się w Polsce działo.
Dresiarze już nie zajmą się biciem się z Ruskimi, tylko zaczną się grabieniem sklepów, grabieniem wszystkiego dookoła, waszych samochodów. Ja nie mówię tylko, że wojskowi będą to robili. To będą robili też dresiarze. To będą robili przestępcy. Po prostu będzie jeden wielki chaos. Żeby się w tym chaosie obronić, musicie mieć broń. Jak nie będziecie mieli broni, to jesteście przegrani już. Dlatego jest szansa, żeby tą broń otrzymać. Została ustawa zliberalizowana zgodnie z ustawą z 11 marca 2011 roku. Ustawa w sprawie broni palnej.
Nastąpiła lekka liberalizacja. Dużo łatwiej można w tej chwili otrzymać broń, przejść te wszystkie testy i tak dalej. Oczywiście musicie mieszkać na stałe w Polsce. To jest ważna sprawa. Na stałe w Polsce i jak najbardziej możecie tą broń posiadać. Trochę trzeba zrobić wysiłku, żeby ją zdobyć i udobruchać się z policją. Nie polecam, że czasami trzeba być może posmarować. Nie jestem zwolennikiem smarowania, ale czasem, żeby łożysko dobrze pracowało, żeby samochód mógł jechać, trzeba przesmarować samochód, trzeba go dobrze nasmarować, więc czasem jak będzie trudniej, troszkę można smaru dać i szybciej można pojechać wtedy dzięki temu. Broń zresztą też się smaruje, też się czyści, też musi być dobrze. Wszystko musi dobrze, ładnie pracować.
Przesyłam informację: Phantom, że kusza i łuk też dobra broń. Tak, dobra broń, jak byliśmy trzy tysiące lat temu czy nawet dwa tysiące lat temu. Nawet tysiąc lat temu kusza i łuk to była świetna broń. Tysiąc lat temu tak. 500 lat temu już troszkę mniej, ale jeszcze dawała radę. Kusza, łuk jeszcze dawały radę, ale na Boga, mamy XXI wiek. Kusza i łuk to nie jest dobra broń na XXI wiek. Wybaczcie mi, ale to jest śmieszne. Owszem, jest dobry, jeżeli chce ktoś mieć coś takiego. Jest lepsze niż nic.
Lepiej mieć procę niż nie mieć procę. Ale gwarantuję ci, że przyjdzie do ciebie dresiarz z bronią palną, a nie z kuszą czy łukiem, bo oni będą mieli, bo oni nie są głupi. I przyjdą do ciebie i ty będziesz strzelał z kuszy i oni cię po prostu zabiją. Zastrzelą cię pistoletem. Jeżeli będziesz miał pistolet, będziesz miał szansę się obronić. Owszem, jest to lepsze niż nic, ale naprawdę, żeby zdobyć broń, nie jest tak ciężko. Jeżeli zaczniecie dzisiaj, jest szansa, żeby tą broń otrzymać za rok może. I to jest podstawowa sprawa. Broń. Oczywiście ważna jest też rzecz, żeby nie mieszkać w mieście, żeby nie mieszkać w bloku przede wszystkim, tylko mieć mały ogródek, dom swój.
Twierdzę jako twierdzę, dom-twierdzę, gdzie można podminować nawet ten dom, można coś zrobić. Ale musimy wychodzić z tego domu, musimy gdzieś robić zakupy, musimy coś wymieniać. Żeby mieć jedzenie, to nie musicie być producentem jedzenia. Nie trzeba być browarnikiem, żeby się napić piwa, prawda? Tak samo winiarzem, żeby napić się wina. Trzeba mieć zasoby. A co to są zasoby? Oczywiście zasobami w przypadku chaosu nie jest karta kredytowa i pieniądze zgromadzone na koncie w banku. To chyba się zgodzicie. Gdzie bank powie: limity dzienne 100 złotych dla każdego, nie więcej niż 100 złotych możesz wypłacić ze swojego konta.
I nie możesz przyjść do banku i wypłacić więcej, bo będą wszystkie środki na kontach zamrożone do odwołania. Tak będzie. Więc po pierwsze musicie, ja nie mówię teraz już, trzymać w domu gotówkę, mieć gotówkę po prostu i nie tylko złotówki, ale dolary, euro, franki szwajcarskie. Najlepsza waluta to oczywiście franki szwajcarskie, ale euro wbrew pozorom nie upadnie tak szybko jak złotówka. Jeżeli będzie tu chaos ogólny, tak jak mówiłem, już ten chaos taki zacznie się, że Putin już niemal wkracza do Polski. Więc euro będzie lepszą walutą. Frank szwajcarski będzie najlepszą walutą ze wszystkich. Będą dobrą walutą oczywiście waluty nowozelandzkie, azjatyckie waluty będą bardzo dobre. To są waluty dobre. Natomiast absolutnie nie waluta ani rubel, ani złotówka, ani hrywna.
Te waluty absolutnie nie. Dolar wtedy, tak jak powiedziałem wam, też nie będzie zbyt cenny, bo będzie chaos w Stanach Zjednoczonych. Natomiast pomimo, że będzie tam chaos, to jednak dolar będzie miał coś na wartości więcej niż złotówka, więc to też nie będzie złym rozwiązaniem. Ale mówię, najlepszy będzie frank szwajcarski, natomiast on będzie bardzo drogi i już jest drogi, ale będzie jeszcze droższy. I rzecz, która jest najlepsza, żeby posiadać, to jest przede wszystkim złoto i srebro. Dlaczego srebro też? Ze względu na to, że jeżeli chcecie jakieś drobniejsze rzeczy kupować, nie wiem, kilogram ziemniaków i tak dalej, to złoto ciężko podzielić. Kiedyś wiadomo, ludzie mieli złote zęby, to też te zęby wyciągali i dawali, była ta wymiana. Natomiast dzisiaj bardzo dobrze można też srebrem wymieniać się, monetami srebrnymi. Przecież dużo jest monet srebrnych.
Czy jest też srebro w sztabkach. Dużo oczywiście mniej warte, więc nawet jak macie mniejsze oszczędności, to uważam, że lepiej kupić więcej srebra, mniej złota. Srebro ma wadę jedną, że jest obłożone VAT-em w Polsce, ale to można jakoś ominąć. W każdym razie, o dziwo złoto nie jest. I to jest też ciekawa sprawa, że można naprawdę tanio kupić. Widziałem takie sztabki, takie od razu podzielone na jednogramowe sztabki czy nawet ułamki grama chyba, czy nie? Nie wiem, jednogramowe chyba. Tam 80 sztabek takich jednogramowych. Po prostu od razu taki bulionik fajny, że można sobie właśnie w kryzysie te sztabki zdejmować z całej dużej sztabki, która jest podzielona na takie małe, już przygotowane od razu coś takiego na wielki kryzys. Takie rzeczy.
Więc to nie tylko, że ja o tym myślę, ale to już myślą ludzie, którzy zajmują się tym złotem. Także tak to jest. Tu oczywiście mam protest Kuby ze Stanów, który mieszka w Stanach i mówi, że nie jest aż tak źle, że w paranoję kompletną wpadam i tak dalej, że nikt nikogo nie zabija. Zdarza się, mówię, że oficjalnie oczywiście tak, nikt nikogo nie zabił, że oficjalnie się sam zabił człowiek, który miał dostać 20 milionów na film. Sam się zabił. Bardzo słusznie. To jest coś niewyobrażalnego. Ze szczęścia chyba. Ale ja uważam, że lepiej dmuchać na zimne. I mówię, w Stanach nie wiem, kiedy będzie ta rewolta, ale będzie, jestem przekonany.
W tej chwili dysproporcje, ludzie w Stanach, bezrobocie rośnie, naprawdę nie jest dobrze. Ludzie zarabiają słabo. Oczywiście niektórzy dobrze zarabiają, ale jest duża część ludzi w Stanach, którzy naprawdę żyją gorzej niż ludzie w Polsce. Bezdomnych jest dziewięć milionów chyba, czy już nie wiem, może 10 milionów bezdomnych w Stanach. Może przesadzam, nie wiem, ale tych milionów trochę jest bezdomnych. Coś niewyobrażalnego. Jest oczywiście bogactwo w Stanach nadal olbrzymie. Oczywiście nie można twierdzić, że nie jest. Jest to i to, ale jeżeli mamy duże dysproporcje, to ludzie zaczynają się burzyć. Burzyć się, że: „Jak to?
Tak jest. My nie możemy końca z końcem związać”, że nie dzieje się dobrze i w Stanach się nie dzieje dobrze. Te wojny prowadzą, wydają pieniądze nie tam, gdzie trzeba. Jakby wydatki na armię w Stanach zmniejszyli tylko o 50%, to by problem bezdomności i głodu rozwiązali w Stanach. 50% tylko zmniejszyli wydatki na armię. To jest coś niewyobrażalnego. To jest kraj militarystyczny, faszystowski już poniekąd Stany Zjednoczone. Patrzę, co się dzieje, co robią policjanci w Stanach. To się nie mieści w głowie, co mogą zrobić. Od razu ktoś gdzieś biegnie, coś zrobi, ktoś jest bardziej agresywny trochę do policjanta, od razu wyciąga broń, strzela od razu, zabija na miejscu i tyle.
Nie patrzy, nie dyskutuje, już nie ma dyskusji, tylko wyciąga spluwę. Pach, pach i jak na Dzikim Zachodzie robią w tej chwili policjanci. To nie jest normalne. To jest oznaka państwa faszystowskiego. Także po pierwsze ta broń, ale po drugie może to się wydać głupie, że broń, po co broń i tak dalej. Bo jak nie będziecie mieli broni, przyjdą po was czy dresiarze, czy wojskowi, czy cokolwiek w Polsce i zabiorą wam wszystko, co macie. Co zrobicie? Dobrze, kuszę, łuk macie. Można jeszcze kuszą, łukiem się bronić. Ale to jest śmieszne.
To jest po prostu śmieszne. Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że w Irlandii co dziesiąty człowiek tutaj, co 15. człowiek na 100 czy co 10., to trudno wyliczyć, bo dużo teraz emigrantów. Emigrantów większość nie ma broni, mój kolega Polak, który nie ma obywatelstwa irlandzkiego, sobie wyrobił broń i to broń: strzelby, karabiny. Ma karabinę jak AK47 podobną, tylko że jednostrzałową. Naprawdę potężne, bo taka broń. Bo w Irlandii nie można mieć pistoletu. Możesz mieć naprawdę strzelby takie broń hardcorową, ale nie możesz mieć pistoletu. To jest odwrotnie niż w Polsce. W Polsce nie możesz mieć takich strzelb, ale możesz mieć pistolet.
Nie wiem, co bym wolał. Raczej chyba te karabiny, chociaż nie wiem sam, bo trudniej się obsługuje. Ale dzięki temu można obronić swoją rodzinę. W Stanach o tym dokładnie wiedzą. Dlatego w Stanach nie mogą teraz zrobić rewolty. Globaliści nie mogą przejąć Stanów Zjednoczonych, nie mogą ludzi zamknąć do obozów, bo w Stanach Zjednoczonych w tej chwili mnóstwo ludzi posiada broń. W wielu stanach, w takim Teksasie i tak dalej. Jest więcej broni niż w Szwajcarii w takim Teksasie. Na jednego mieszkańca chyba nawet jest więcej broni niż w Szwajcarii. Szwajcaria jest bardzo dobrze dozbrojonym krajem, dlatego ta waluta będzie chroniona bardzo dobrze przez Szwajcarów, bo Szwajcarzy nie oddadzą bez walki kraju.
To jest kraj nie do zdobycia praktycznie. W Szwajcarii ludzie są najlepiej dozbrojeni na świecie niemalże. I kraj, w którym ludzie są patriotyczni w tym sensie, że będą walczyli o kraj, będą walczyli o swoją walutę, o to, żeby im nikt nie narozrabiał. Tutaj się śmieją też na czacie. Widzę, Or pisze, że rycerze Ortalionu przyjdą. Przyjdą? Przyjdą. Oczywiście. Nie przyjdą do kogoś, kto nie ma nic, tylko przyjdą do kogoś, kto coś ma. To jest oczywiste.
Jeżeli głód ci doskwiera, to po prostu wybierz tego, kto ma coś, co można mu zabrać. W grupy się będą łączyli, będą działali. To nie będzie tak jak w Japonii, że było tsunami i ludzie spokojnie reagowali. Będzie tak jak w Nowym Orleanie w Stanach Zjednoczonych. Wystarczy zobaczyć, co się stało, jak była ta powódź, huragan i powódź wielka w Nowym Orleanie. Zabijali się ludzie. Po prostu było kompletnie zdziczenie ludzi, zdziczenie totalne. I to samo będzie w Polsce. Taki sam poziom jest mentalny w Polsce, jak i w Nowym Orleanie. I tu proszę nie zarzucać, że tam byli Murzyni, a tu są biali, to biali będą się lepiej zachowali.
Absolutnie nie. Będzie dzicz totalna. Plądrowanie sklepów, plądrowanie posiadłości ludzi i majątków ludzi. Dlatego właśnie się broń przyda i to będzie przed Putinem. To nie będzie po Putinie, tylko przed. Nawet niektórzy będą za Putinem. Taka może być sytuacja, bo jak będzie ten wielki chaos, oczywiście władza ucieknie, wojsko ucieknie z Polski. Część wojska zostanie, będą się bili, ale część władzy ucieknie. Będzie jakaś junta. Nie wiadomo, co się będzie w Polsce działo, ale będzie chaos.
Ten chaos nie będzie pasował ludziom. Jeżeli Putin tu zaprowadzi swoje faszystowskie porządki takie, jakie są w Moskwie, to wielu ludziom się to spodoba, bo będzie faktycznie na początku lepiej niż było za czasów tych chaotycznych, gdzie władza Polski uciekła z Polski. Druga sprawa, czyli już jak broń macie, to jest złoto, srebro, waluty w gotówce. Możecie oczywiście częściowo mieć na kontach, ale trzeba je umiejętnie szybko wypłacić. Jeśli jeszcze dacie radę przed tym chaosem, który może nastąpić. To są dwie najważniejsze sprawy. I trzecia ważna sprawa to jest jeżeli chcecie, macie teren jakiś, żeby uprawiać żywność, nauczyć się rolnictwa, żeby być samowystarczalnym. Wtedy rolnicy będą mieli najlepiej. Zresztą możecie zapytać podczas wojny, że rolnicy mieli dużo lepiej niż ludzie, którzy mieszkali w miastach. Nieporównywalnie lepiej było na wsiach, aczkolwiek konfiskaty były olbrzymie, że też do głodu niemalże doprowadzono, więc rolnicy musieli chować zapasy.
To nie było proste, ale do zrobienia było. Więc tak to wyglądało wszystko podczas II wojny światowej i to może wyglądać podobnie w 2016 roku może. Głupio trochę, że straszę, takie głupoty opowiadam, ale ja uważam, że preppersi mają rację. Mają rację, bo nikt jeszcze nie wierzył, że będzie wojna przy granicy z Polską. Że będzie wojna przy granicy z Polską dwa lata temu. Rok temu nikt nie uważał, że będzie wojna przy granicy z Polską, a praktycznie już mamy wojnę ukraińsko-rosyjską. To nie są jakieś zielone ludziki, to nie są jacyś bojownicy ukraińscy, którzy walczą o wolność. To są ludzie, którzy walczyli w Czeczenii, którzy obcinali ręce Czeczenom, którzy zabijali matki, zabijali dzieci, zabijali starców. Ludzie bez hamulców, którzy naprawdę są w stanie to robić czy w Polsce, czy w republikach nadbałtyckich. Mogą to samo robić z miłą chęcią, bo to są po prostu już psychopatyczni mordercy w tym momencie.
Więc żeby na to się przygotować, to To lepiej posiadać broń. Dzwoni Kuba ze Stanów. Na pewno mnie troszkę zjedzie za te wszystkie moje wywody. Witaj Kuba.
[01:51:08] - Hej, hej. Witam serdecznie słuchaczy.
[01:51:12] - Science fiction, nie? Ale powiedz mi, czy rok temu wiedziałeś, że będzie wojna przy granicy z Polską?
[01:51:19] - Ktoś mi mówił, że wiedział. Nie, nie wiedziałem. Jasne, że nie wiedziałem. Ale słuchaj Claude, mówisz złoto i broń. A jakby tak ludzi zachęcić raz dla odmiany, żeby się na przykład kształcili, jakąś edukację, żeby na przykład mieli dobre rodziny i wielu przyjaciół. Czy nie jest to ważniejsze niż broń i złoto?
[01:51:39] - Powiem ci tak. Teraz tak, masz rację w 100% jest to ważniejsze na czasy pokoju. Natomiast idą teraz czasy wojny. Niestety ja uważam, że nie rozwiąże się to tak wszystko pięknie, że się rozejdzie po kościach. Bo jak patrzę na Putina, ja zawsze w nim widziałem psychopatę, ale teraz też widzę w nim psychopatę, takiego nowego Hitlera.
[01:52:04] - To prawda. Nikt tego nie kwestionuje, ale słuchaj.
[01:52:08] - Ale on dalej pójdzie. Może on jakiegoś nowego Chopina będzie chwalił, itd. Ale raczej nie będzie uznawał, że ty jesteś dobry programista, to weźmie cię do siebie i tak dalej. Może gdzieś cię zatrudni, ale to też będzie wtedy taka współpraca z wrogiem, więc nie wiem, czy to będzie chwalebne pracować.
[01:52:31] - To nie o to chodzi stary. Ale nawet w takich dekadenckich momentach, gdzie świat się wali i po prostu jest koniec świata stary, to naprawdę najważniejsze to jest grupa ludzi chyba, żeby się w jakiś sposób organizować. Tak jak już chwalisz tych prepper, to oni też zauważ, że ci lepsi prepper to też nie są sami, tylko tworzą jakieś takie communities, tworzą jakieś takie grupy i tutaj już totalna ekstrema. Też mi fantazja poszła, ale lepiej jest po prostu skoncentrować się na tym właśnie, żeby się nie alienować. Jakiś wariat, będę się zbroił w piwnicy sam i myślę, że dłużej przetrwam. Przecież wiadomo, że to jest najgorsza, najszybsza droga porażki. Jeśli się wyobcuję i po prostu zamknę się z dużą ilością broni i złota. Stary, to dwie osoby bez broni i bez złota są w stanie mnie przejąć, że tak powiem.
[01:53:26] - Może nie przejąć, ale faktycznie masz rację, że w grupie jest jeszcze lepiej, tylko w totalnym chaosie. Zobacz co się działo w Nowym Orleanie. Jak widziałem obrazki stamtąd, pamiętasz co się działo, nie?
[01:53:41] - Tak.
[01:53:42] - To po prostu byłem w szoku, że w Ameryce takie obrazki są możliwe, rabowanie na maksa. Tam po prostu chodziły bandy takich. Przecież to zwykli ludzie, którzy tam mieszkali.
[01:53:57] - Tak, ale to Polska A i Polska B. Jest Ameryka A i jest Ameryka B. New Orleans to nie jest to, co jest na przykład w Nowym Jorku czy w Waszyngtonie. To też są inne klimaty, że tak powiem.
[01:54:08] - Ale to jednak Stany, to jednak jest jeden z bardziej rozwiniętych krajów świata. I takie obrazki. To nie jest trzeci świat, prawda? To nie jest Haiti, gdzie coś takiego ma miejsce.
[01:54:21] - Tak, ale niektóre stany dużo lepiej niż Haiti nie wyglądają. Ja mieszkam w Wirginii, a pode mną jest West Wirginia stary. To jakbyś po prostu zmienił kontynenty. Jak się wjeżdża w granicę stanu West Wirginia, to są takie trailers, takie jakby osiedle tych takich. Tak jak Cyganie jeździli kiedyś w takich wozach, wiesz? Takie są. I tam po prostu ludzie dragi robią i wszyscy wiedzą.
[01:54:51] - Ale te przyczepy niektóre to są droższe niż domy.
[01:54:55] - Nie, to są straszne te przyczepy Claude, co ty opowiadasz?
[01:54:58] - Ale są takie eleganckie, takie z aluminium.
[01:55:00] - Ja nie mówię o tych eleganckich, come on. Ja mówię o tym takim trzecim świecie. Ale to prawda. Ja nie mówię, że New Orleans wygląda tak. Są tam piękne klimaty, ale generalnie to nie jest taki stan. To nie jest stan, z którego się wysyła rakiety na Księżyc czy na Marsa raczej, nie? To z innych stanów one latają niż z tamtego. Każdy ma jakieś tam swoje silne strony czy coś. Ale audycji się miło słucha, tylko mówię więcej edukacji, jakieś community, come on, we need that. Potrzebujemy tego.
[01:55:35] - Community. Oczywiście ja jestem za tym, ale po prostu zobacz, co się dzieje w Polsce. Czy ludzie się potrafią połączyć z czymkolwiek? Każdy walczy jednak o swoje. Są na przykład różne inicjatywy, na przykład Frankowicze się organizują, ale każdy po prostu do siebie tylko pcha. Nie ma takiej organizacji. Jedynie widziałem Kukiz próbuje coś stworzyć, ale to jest tak, jak wołający na puszczy. Nie ma po prostu zrozumienia. Jest uważany za wariata. Wszyscy uważają go za wariata, Kukiza.
A to jest jedyny człowiek, który myśli sensownie, który chce właśnie połączyć siły, żeby zrealizować jakieś podstawowe rzeczy, JOW-y właśnie, reforma sądownictwa w Polsce. Takie po prostu rzeczy, którym wszystkim by to ułatwiło. Ale nikt w to nie chce wejść i to jest przerażające. Ja między innymi przez to też z Polski wyjechałem, bo widziałem, jest po prostu pustynia. Pustynia dla mnie była.
[01:56:28] - To właśnie do tego nawoływać, słuchaj Claude, do tego, żeby się ludzie nie bać.
[01:56:32] - Ale już jest za późno. Już jest po prostu za późno.
[01:56:34] - A nie żeby się zbroili, bo ty-
[01:56:36] - Ale nie, zbroili też.
[01:56:37] - Uzbroisz mi tutaj bandę idiotów w Polsce i po prostu będzie jeszcze gorzej niż jest.
[01:56:42] - Ty uzbroiłeś bandę idiotów w Waszyngtonie. W Waszyngtonie może bardziej rozbrojonych.
[01:56:47] - Ja się sam uzbroiłem.
[01:56:49] - Właśnie sam masz broń, a tutaj. Masz broń, prawda? Masz.
[01:56:52] - Tak.
[01:56:53] - A możesz się pochwalić, czy masz tylko pistolet, czy masz jakieś karabiny?
[01:56:56] - Mam jakąś tam broń, powiedzmy tak.
[01:56:59] - Aha, już nie chcesz zdradzać, bo w Teksasie to możesz maszynowy też kupić chyba.
[01:57:02] - Tutaj też można bardzo łatwo. W Wirginii i w Teksasie jest najbardziej liberalne prawo.
[01:57:07] - A to przecież ta Wirginia to koło Waszyngtonu. To nie boją się, że pójdą na Waszyngton?
[01:57:12] - Nie, jakoś się nie boją. Stany są bardzo independent, niezależne. Ale mówię, zachowuję, poradzę ludziom, żeby się kształcili, bo wtedy mają więcej możliwości, a nie przez to, że najpierw ich uzbroją, rozumiesz?
[01:57:28] - Ale sam masz broń i doradzasz, żeby oni nie mieli broni, Polacy.
[01:57:31] - Proszę? Nie, niech mają broń, tylko najpierw niech się wykształcą. Rozumiesz?
[01:57:35] - Ale są wykształceni. Polacy są jednym z najbardziej wykształconych narodów na świecie w tej chwili. Przecież tam co drugi studiuje.
[01:57:43] - Ja wiem i później w Biedronce pracuje.
[01:57:46] - To nie ma znaczenia, ale mówię, żeby się kształcić.
[01:57:47] - Na kasie.
[01:57:48] - Żeby się kształcić. Są wykształceni, tylko nie ma potem co z tym wykształceniem zrobić, bo jest po prostu wykształcenie niepotrzebne.
[01:57:59] - Takie papierowe jest, bez pasji. Widzisz, ludzie kształcą się w marketing, zarządzanie, później siedzą na tej kasie, a pracy nie ma i pasji przede wszystkim nie ma. Brakuje tego. Ludzie mają dużo strachu. To mi się czasami podobało w twoich audycjach. Ty czasami na to jedziesz, że ludzie się boją wszystkiego i to paraliżuje. Właśnie w tym kierunku. Come on, Claude.
[01:58:22] - Nie, ja się zgodzę, ale właśnie przez to, że ludzie będą dozbrojeni, że będą znali swoją wartość, nie będą się bali, bo ludzie, którzy są bezbronni, że idziesz i się boisz na przykład po ulicy. Naprawdę w Polsce ja ile razy w Polsce nie jestem, to mam jakieś akcje takie różne. Albo widzę, że się biją gdzieś tam w centrum miasta. To w centrum miasta, ja mówię.
[01:58:46] - Ja też się boję w Polsce. Powiem szczerze, że też się boję.
[01:58:49] - Wiesz, jak taksówkami się rozbijasz, że cały czas jeździsz, to jest okej, bo tam cię nic złego nie spotka. Natomiast jeśli się jeździ tramwajami, ja tam zazwyczaj pociągami czy różnym transportem, to jest trochę dramat. Jest dramat, że po zmroku jest niebezpiecznie. Już nie mówię o takich miastach jak Kraków.
[01:59:08] - To najpierw zacznijmy edukować tych dresiarzy, a nie wiesz.
[01:59:14] - I jeżeli byłaby broń, byłoby trochę spokojniej. Tak jak na przykład w Teksasie jest dużo bezpieczniej, pomimo że tej broni jest mnóstwo, to tam po prostu ludzie się boją, bo wiedzą, że przestępca może szybko zostać obezwładniony. Natomiast w Polsce on jest bezkarny, bo policja przyjeżdża po pół godzinie, to już nawet zabić można ileś osób. I bardzo często tak jest, że ktoś ginie, bo skakali po czyjejś głowie ci dresiarze. Coś niebywałego się dzieje w Polsce.
[01:59:40] - Są dramaty, to prawda. Ja się czuję trochę przestraszony w Polsce. Tutaj nie będę kłamał, ale tak jak mówię, ja bym zawsze zaczynał od tej edukacji, od tego, żeby mieć dobre układy z rodziną, dobre relacje z przyjaciółmi, żeby nie być jakimś samotnikiem, nie zamykać się w piwnicy i kupować broń, ale po prostu z przyjaciółmi iść, postrzelać na przykład. To jest fajne.
[02:00:03] - A wiesz co mówił Al Capone? Bardzo mądre słowa kiedyś powiedział. Że można po prostu coś poprosić, załatwić dobrym słowem, dobrym, grzecznym słowem, ale dużo więcej załatwisz po prostu tą kind word, że tym właśnie grzecznym słowem i bronią więcej załatwisz. Więc to jest bardzo mądre, bo można mieć tylko grzeczne słowo, ale jak przychodzi ci cham, nic nie zdziałasz. Znasz na pewno takich ludzi czasami chamów, że ty jesteś grzeczny, kulturalny i tak dalej. Zresztą tutaj są, ale zdarzają się ludzie, może w Stanach rzadziej, ale w Polsce takie totalne prymitywy, który podchodzi i mówi co? Zajebać ci, kurwa? Czy coś takiego. Często się spotykasz z takim totalnym chamstwem.
[02:00:58] - No jest, jest dresiarstwo trochę, to prawda.
[02:01:00] - I nic z tym nie zrobisz. Nie zrobisz z tym nic. To potrzeba lata po prostu. A jeżeli powiesz dobre słowo i masz broń przy tym, to troszeczkę będzie inna rozmowa wtedy.
[02:01:11] - To prawda. Ale mówię, nie zapominaj o edukacji. Jeszcze raz serdecznie wszystkich pozdrawiam, a szczególnie słuchacza z Hongkongu, wiernego słuchacza teorii, Chaosy, bo masz takich też. Tak, tak, jest w Hongkongu i cię teraz słucha na obecni. Właśnie rozmawialiśmy.
[02:01:27] - O kurczę, nawet nie wiedziałem. To ja tylko się zapytam jeszcze, jak tam w tych Stanach się dzieje? Jak to obserwuję i czytam, to widzę, że się pogarsza gospodarka. Czy to są jakieś takie moje złe wyobrażenia?
[02:01:44] - Mi się wydaje, że złe, ale wiesz, to pewnie nie brzmi obiektywnie, bo mi się zawsze jakoś tam w miarę wiodło, ale polepsza się. Ostatnio się dużo polepszyło, tak mi się przynajmniej wydaje. Wszędzie bezrobocie spadło. Ci ludzie z tych stanów, w których ekonomia się pogorszyła, już zdążyli wyemigrować, wymigrować, przepraszam, do stanów, w których już jest lepsza ekonomia i wszystko się w miarę stabilizuje. Paliwo prawie za darmo, kochany, teraz już, pół ceny za paliwo.
[02:02:13] - A ile kosztuje? Nie wiem, możesz powiedzieć, ile litr paliwa w Stanach w tej chwili kosztuje?
[02:02:18] - Litr nie wiem. Galon dwa dolary kosztuje.
[02:02:20] - Galon dwa dolary to jest ile? Trzy litry i pół? Coś takiego?
[02:02:23] - Coś w tym stylu. Podobno mniej niż połowę tego, co w Polsce. To tam wiesz, można policzyć.
[02:02:29] - Połowa co w Polsce. No to w Irlandii to tyle, co w Polsce, w Irlandii, więc zarobki cztery razy wyższe co prawda niż w Polsce, a cena paliwa ta sama.
[02:02:37] - No dobrze, wszystko się kręci. Obama jeszcze wiesz, przed odejściem próbuje forsować różne rzeczy. Ja wiem, że ty go bardzo nie lubisz, ale coś racji jest.
[02:02:46] - No bo jest na sznurku globalistów, tych, którzy chcą wojny. No zobacz.
[02:02:50] - Studia za darmo obiecał teraz.
[02:02:52] - No dobrze, ale wszystko za darmo. Okej, niech za darmo obiecuje, ale dlaczego wojny prowadzi cały czas?
[02:02:58] - No ale to tak trochę zwolniły chyba z tymi wojniami też.
[02:03:01] - Ja wiem, wysyła cały czas.
[02:03:01] - Dwa lata temu chyba bardziej huczało w tych wojnach. Teraz ten ISIS, o którym wspominałeś też.
[02:03:07] - Z tego, co wiem, to przecież to jest twór, ale to jest twór US Army razem z porozumieniem z Mosadem. Na przykład Izrael nic nie krytykuje w ogóle ISIS. Dlaczego Izrael w ogóle nie krytykuje ISIS? To jest pytanie numer jeden.
[02:03:26] - Oni się martwią przy swoich bezpośrednich granicach, przy swoich bezpośrednich zagrożeniach. Oni się martwią o Strefę Gazy. Dlaczego mieliby się martwić tym, co się dzieje w Iraku czy w Syrii? Syria i Irak troszeczkę bardziej oddalone niż Strefa Gazy. Strefa Gazy jest wewnątrz Izraela i to jest ich bezpośrednie zagrożenie. A tam podobno się dzieje dużo. I Francja interweniuje, i Stany. Bałagan jest. Nikomu nie jest to na rękę, żeby tyle pieniędzy wydawać na te wojny. Tutaj też bym się nie zgodził, ale moja opinia dla ciebie nie jest zobowiązująca i mój obiektywizm, tak jak i twój, jest do zakwestionowania bardzo łatwo.
Moim zdaniem nie jest dobrze. Na pewno nie jest dobrze. Ja nie jestem zwolennikiem ani wojny w Afganistanie, ani w Iraku nigdy nie byłem. Ale teraz to, co się dzieje, jest gorzej niż było. Z tym się chyba zgodzimy obaj, nie?
[02:04:27] - Zdecydowanie. To, co robił Bush, to przechodziło ludzkie pojęcie. Przecież to jest tragedia. Ale Obama kontynuuje tą politykę. W Afganistanie jeszcze są Amerykanie, prawda?
[02:04:41] - Oficjalnie się wojna skończyła. Nie wiem, czy wiesz.
[02:04:44] - Oficjalnie, ale cały czas trwa. Na Ukrainie nie ma żadnej wojny. Jak sobie zobaczysz-
[02:04:50] - Moja koleżanka przejeżdżała wczoraj przez Ukrainę.
[02:04:52] - No o to chodzi. Jest wojna, ale możesz powiedzieć: jaka wojna na Ukrainie? Nikt oficjalnie z nikim nie walczy. Ale jak sobie zobaczysz zdjęcia... Tak samo z Afganistanu. Jak się zobaczy zdjęcia, no to...
[02:05:02] - Ale wolisz Obamę czy Putina? Muszę się spytać.
[02:05:08] - To taki wybór pomiędzy, jak to kiedyś powiedział Carl Nimik, dżumą a cholerą.
[02:05:13] - Come on! Jak tak można porównać? Jasne, że wolisz Obamę. Obama na piwo wyskoczy tutaj u nas z Białego Domu od czasu do czasu. Już mu się zdarza.
[02:05:23] - Ja wolę Obamę, bo jest dalej. Nie jest dużym zagrożeniem, można powiedzieć. A Putin jest. Ale patrząc na to, świata bezpieczniejszego czy w ogóle świata jakiegoś lepszego Obama nie tworzy.
[02:05:39] - Wiesz, mi się zdaje, że przeceniamy cały czas wpływy prezydenta Stanów, to, że ktoś przyjdzie i zmieni Waszyngton. Waszyngton to maszyna, tak jak wiesz. Jest bardzo wielu złych ludzi u władzy i oni są u władzy od 20, 30 czy 40 lat. Są takie ewenementy. A prezydent to też — każdy się z tym liczy — gdy przychodzi, to na maks dwie kadencje czy na jedną kadencję. To też ma ograniczone możliwości. Tak naprawdę to są szefowie departamentów i bardzo często oni nie są zmieniani. Jakieś polityczne figury są zmieniane, ale szefowie administracji nie są zmieniani i oni są szefami administracji od 30, 40 lat dosłownie w rządzie.
[02:06:25] - Kuba, sorry, że tak cię przerywam. Jeszcze jedna ostatnia tylko sprawa. Czy uważasz to za słuszne, co powiedziałem, z punktu widzenia amerykańskiego? Zakładając hipotetycznie, bo ja nie wiem, czy to się wydarzy, a mówię, że jest taka szansa, możliwość, że w Stanach będzie taki kolaps, że się waluta załamie. No nie wiem. Trudno mi powiedzieć, czym może być to spowodowane. Trudno powiedzieć. Ale taki kolaps w Stanach, że będą sparaliżowane. Czy uważasz tak jak ja uważam, że jeżeli coś takiego się wydarzy, że wtedy Putin wejdzie do Polski?
[02:07:02] - Absolutnie się nic w Stanach nie załamie, stary, bo tak jak Alan Greenspan powiedział, ten gość, którego ty nie lubisz i ja też mu nie ufam zupełnie, a był szefem FED-u przez ileś tam. Dopóki kraj, który drukuje pieniądze i te pieniądze są absorbowane, to po prostu będzie się działo dobrze. Ta ekonomia, każdy łyka dolara. Pojedziesz na Ukrainę, kupisz, co chcesz za dolara. Po prostu ta ekonomia stara, której się nauczyliśmy, w której była inflacja, ona nie działa. I co najciekawsze jest, jak ty już odkrywasz te spiski i różne teorie, to jest to właśnie, o czym ja teraz mówię, że nikt o tym nie mówi, że stara ekonomia nie działa. Boją się, że będzie inflacja, sracja. Nigdy nie będzie inflacji w Stanach, bo każdy bierze tego dolara. A jak uczono ekonomii, popyt and podaż, to nigdy nie uczono czegoś takiego, co się nazywa absorpcja pieniądza. To, że dopóki wszystkie kraje, 130 czy 180 krajów dzisiaj jest w stanie za dolara kupić wszystko, to ten kraj, który jest w stanie produkować, będzie dobrze.
Będzie dobrze jeszcze przez kilkaset lat w Stanach. Może kiedyś to się wszystko załamie, bo faktycznie rynek wyrzyga tym dolarem bezwartościowym, ale to nie za czasów naszych ani naszych dzieci. W Stanach się nic nie załamie. Inne kraje oczywiście, w Grecji tak jak teraz, to już w ogóle się rozsypie. Czy jakieś inne. Jak Polska zostanie bez euro, to dalej się jeszcze posypie. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo takie właśnie niezależne małe ekonomie, które nie są powiązane z jakąś globalną walutą, będą miały straszne kłopoty, bo one jako jedyne będą narażone na inflację bezpośrednio.
[02:08:41] - To się nie zgodzę. Szwajcaria to raczej jest krajem, który najlepiej stoi walutowo, jeśli chodzi o to.
[02:08:50] - Ale dlatego stoi, że ma swoją walutę, czy dlatego, że trzyma cudze pieniądze? To trzeba by się zastanowić nad tym.
[02:08:56] - No tak.
[02:08:56] - No właśnie. Właśnie. Kto trzyma? No właśnie.
[02:09:00] - Oni mają rezerwy olbrzymie i złota.
[02:09:03] - Tak, ale mają rezerwy nie swoje. Pieniądze są lokowane tam, wszyscy o tym dobrze wiedzą. Przecież zabezpieczają swój bank, byś dbał o swój bank, a nie byś pozwolił mu upaść, czy nawet jego otoczeniu się w jakiś sposób podupaść. Ale ekonomie takie jak Polska, moim zdaniem tym kryzysem na Ukrainie są w dużym takim jeopardy, w takim zapytaniu jakby, czy przetrwają, czy nie. Mi się zdaje, że mogą być znaczące kłopoty, bo w Polsce nie ma pieniędzy. W tym jest problem. Tam, gdzie nie ma pieniędzy, tam będą kłopoty. Niemcy sobie poradzą na mur.
[02:09:38] - Mają produkcję. Niemcy są jednym z największych producentów na świecie obok Chińczyków.
[02:09:44] - Jasne. Technologię, ekonomię jakąś tam. Ostatnio widziałem taką mapę świata. Definiowała różne kraje, w czym są najlepsze i w Polsce, że największa produkcja jabłek. No i co z tego, stary? W 2015 to naprawdę ja bym nie był dumny z tego, że mam największą produkcję jabłek. Technologia dzisiaj, nauka to są takie wymiary, które kształtują ten nieszczęsny Wall Street, którego ty tak bardzo nie lubisz, nie?
[02:10:17] - No ja nie lubię Wall Street.
[02:10:18] - No ja wiem, ja też nie lubię, bo to są wydmuchane cyfry, ale te cyfry są wydmuchane nie w krajach, w których się produkuje najwięcej jabłek, ale z technologii, które są odkrywane. Czy ktoś jakieś cure na raka znajdzie, czy jakiegoś Google'a nowego wymyśli, to są wartości, które powstają z powietrza, jakieś 500 bilionów dolarów w kampanię i one nie będą z produkcji jabłek. To nie są takie z przetwórstwa rolnictwa, zbieractwa.
[02:10:45] - No jasne, pewnie. Żaden kraj sobie nie poradzi bez rolnictwa, to też prawda, bo w Stanach też rozwinięte bardzo jest rolnictwo, ale jednak nie można opierać kraju o rolnictwo, bo dzisiaj liczą się faktycznie nowoczesne technologie, a wystarczyłoby tylko wprowadzić w Polsce, uwolnić gospodarkę, to znaczy żeby młodzi ludzie mogli wracać do Polski, otwierać firmy i robić po prostu to, co robią za granicą, w Stanach. Przecież dużo młodych ludzi do Stanów.
[02:11:12] - Jasne, radia otwierać, byśmy wrócili.
[02:11:13] - Dokładnie. Przecież można w Polsce płacić podatki i można tutaj coś rozwijać. Ale to wszystko jest postawione na głowie. Służby rządzą w Polsce. Mnie wywalili przecież, serwery mi wywalili w Polsce. Powiedzieli, że dziękujemy panu, już dziękujemy i tak zamknęli mi z dnia na dzień wszystko. I nic nie miałem. To po prostu coś niebywałego. Nie że najpierw maila wysłali, że zamykają, tylko zamknęli, a potem mi maila przysłali, gdzie już nie mogłem wejść, nie mogłem nic zrobić.
[02:11:46] - Ale to widzisz, ludzie się boją. Ja robię ten swój show „Rozmowy w nocy” i tutaj nie robię jakiejś kryptoreklamy, ale z dużą ilością gości, z którymi rozmawiam, stary, na początku pierwsze zawsze — czy z organizacjami, które rozmawiam, czy z jakimiś poważnymi ludźmi — mówię ci, pierwsze co zawsze czuję, to strach. Oni się boją, czy chcę ich wydymać.
[02:12:08] - No ale jak ty chcesz kogoś wydymać, zapraszam.
[02:12:10] - Obojętnie, stary, czy to jest polityk, ja zapraszam, czy to jest przyszły polityk, czy nie wiem.
[02:12:16] - A chcesz go oszukać po prostu, tak?
[02:12:17] - Właśnie o to chodzi. Czy zrobię z niego debila, czy go oszukam, czy coś mam ukryte? Ile to będzie kosztowało? Ja mówię: nic. No przecież stary, rozumiesz? Ale to jest podejście Polaka. I właśnie mówię przede wszystkim przed tym daniem broni ja bym się starał walczyć z jakąś taką paranoją, z tym strachem, który ludzie mają do sąsiada, do przyjaciela, do kogoś, kto do nich zadzwoni.
[02:12:40] - Ale słuchaj, ale z kim?
[02:12:42] - Z nikim. Jak to jest możliwe? To dlaczego pan? To co pan bogaty jest? Czy pan coś ma ukryte? No nic, ja show robię, proszę pana. Takie hobby mam.
[02:12:53] - W środę, tak? Jeśli mogę jeszcze tu zareklamować twoje show „Nocne rozmowy”, tak?
[02:12:59] - „Rozmowy w nocy”.
[02:13:01] - „Rozmowy w nocy” w środę, tak?
[02:13:03] - W środy. Zapraszam serdecznie, a ja też serdecznie zapraszam.
[02:13:07] - O której godzinie jeszcze?
[02:13:08] - O 23, ale o 22 już zazwyczaj coś gra. www.rozmowywnocy.com. Ale ja teraz twój chciałem zareklamować nowe show. Coś słyszałem. Czy tu możemy, czy nie?
[02:13:18] - No miałem na koniec, ale mogę i teraz zareklamować.
[02:13:23] - Tak ciężko siebie reklamować. Ja bym chciał wszystkim zareklamować od siebie najpierw, przed tym jak się Claude wypowie. Słuchajcie, „Nocna jazda” będzie w poniedziałek o godzinie 20. Ja serdecznie zapraszam.
[02:13:36] - Premiera w ten poniedziałek.
[02:13:38] - www.nocneradio.pl
[02:13:41] - Tak, pl, czyli niestety Polacy zarobili.
[02:13:45] - Okej, niech będzie. To będziesz dostępny tam. No to fajnie. Z przyjemnością czekam z niecierpliwością. Słucham tej twojej teorii chaosu i szukam.
[02:13:57] - Ale kompletna zmiana, bo to będzie więcej o polityce. Nic o spiskach praktycznie nie będzie, nic o sprawach niewyjaśnionych. Będzie show humorystyczne z elementami optymistycznymi, raczej optymistyczne elementy będą, mniej pesymizmu, także zupełnie odmiana o 180 stopni. Nie o 360, jak mawiał nasz były prezydent, tylko o 180 stopni.
[02:14:23] - No dobra, czekam z niecierpliwością, bo ja lubię też takie pozytywy od Claude'a, to dobrze wam to idzie. I to będziesz, rozumiem, z Krawcem też współpracował, tak?
[02:14:33] - Bardziej to jest w sumie jego show. Ja tam będę pomagał. Wspólne, powiedzmy moje i jego.
[02:14:38] - Nie bądź już taki skromny. Come on. Sympatycy się cieszą, czekają, a ja to muszę zamiast ciebie reklamować. Come on.
[02:14:44] - Tak. Przypomnę, że Krawiec to jest ta osoba, która była na Mikołajkach, która robiła za różne osoby, powiedzmy, w audycji.
[02:14:55] - Czy to był Kolo? Kolokaj? Kolo?
[02:14:58] - Kola Kolaj. Coca Colaj.
[02:15:01] - Coca Colaj.
[02:15:02] - Coca Colaj. I była też osoba mityczna z zaświatów, która tych takich trolli zganiła.
[02:15:14] - Jasne. Trzymaj się. Dziękuję bardzo i wiesz, graj tysiąc dni i jeszcze jeden dłużej. Okej? Powodzenia. Trzymaj się.
[02:15:21] - Dzięki, wzajemnie. Dzięki Kuba. Hej, hej. Także to był telefon od Kuby prosto ze Stanów, także troszeczkę naprostował różnych spraw, ale ja pozwolę sobie zostać jednak przy tym, co ja uważam i co ja proponuję. Także nie słuchajcie Kuby, żeby nie mieć broni, bo Kuba, jak słyszeliście, Kuba z USA ma tą broń. Zresztą tam w Stanach to powiedzmy sobie szczerze, że tam naprawdę co drugi to ma broń w niektórych miejscach, a nawet gdzieniegdzie to i może więcej w takim Teksasie czy Czy innych takich dozbrojonych Stanach. Oglądałem sobie „Terminatora 1”, muszę wam powiedzieć. Zobaczcie sobie tam scena w sklepie. Dosłownie ja tak otwieram buzię i tak po prostu tam jest w niektórych miejscach, że wchodzi terminator do sklepu i mówi: „Poproszę to, to, to” i bierze jakieś Uzi. Na koniec jeszcze się pyta o działko plazmowe kaliber 10, a odpowiada mu sprzedawca, że tylko to, co widać.
Nie mają wszystkiego. Działko plazmowe. Nie będę zdradzał, co terminator zrobił później. Wiadomo, że tak nie ma normalnie, że z reguły ludzie płacą. Natomiast terminator zapłacił czymś innym sprzedawcy, a nie pieniędzmi. Ale to był film oczywiście. Tak naprawdę wygląda kupno broni. Coś niesamowitego w sklepie. Nie wiem, czy są takie miejsca, że można samemu brać broń do ręki. Chyba sprzedawca zawsze podaje broń.
Nigdy nie byłem w Stanach, tak że nie wiem. Trudno mi powiedzieć. Jest kolejny telefon, odbiorę telefon. Jest w tej chwili połączenie od Furaka. Witaj Furaku.
[02:17:24] - Cześć Klodzie, witaj. Dawno mnie znowu nie było. Ostatnio tak z doskoku jestem raz po raz.
[02:17:29] - Witaj. Co tam słychać w Polsce? Czy w Polsce jeszcze jesteś?
[02:17:35] - Ja jestem w Polsce i na razie niestety nie uciekam z Polski ze względu na pracę. Powiem ci, ciekawa audycja, bardzo mi się podoba. Z drugiej strony tak się zastanawiałem, gdzie by tu można na czarnym rynku mimo niewidomości broń kupić i trenować. To się przerazili. Niewidomy kupuje broń.
[02:18:03] - Lepiej może faktycznie. Nie wiem. To jest trudna sytuacja, bo broń może być niebezpieczna po prostu. Po pierwsze trzeba się przeszkolić, jak jej używać. Też nie polecam ludziom, którzy chcą mieć broń, żeby mieć, bo można sobie samemu krzywdę zrobić. Zresztą pooglądajcie filmiki, jak sobie ludzie krzywdę robią, próbują strzelić i sami sobie zęby wybijają, bo ta broń gdzieś tam odbija. To trzeba mocno trzymać, bo to duży odrzut jest. Można sobie oko stracić. Można kogoś postrzelić, można siebie. Przecież są ludzie, którzy siebie zabijają dosłownie, bo to trzeba umieć obsługiwać.
Na przykład ktoś czyści broń czy coś, źle to robi, rozkręca, strzela wtedy, zabija siebie. Nie wiem, jakieś niebywałe historie.
[02:18:59] - Są takie jazdy. Nieraz słyszałem. Niemniej temat ciekawy. Mnie od zawsze właściwie broń jakoś interesowała.
[02:19:07] - Tobie bardziej bym polecał niż broń może sztuki walki jakieś. Taki film był „Ślepa furia”. Niewidomy tam uczył się jakichś sztuk walki, gdzieś tam samochodami jeździł, coś tam rozwalał wszystko. Zawsze na początku jak chciał wszystkich zabić, to gasił światło, żeby wyrównywać szanse. Tam ciach i wszyscy w panice. Co się dzieje? On wtedy jest bardzo sprawny po ciemku, bo zawsze walczy, a reszta się gubi trochę.
[02:19:36] - Żeby mieć takie jak Stinger, czyli takie rakiety Stinger, które na podczerwień badają. Patrzą: ciepło - człowiek, to strzelają.
[02:19:48] - To by było dobre. Słyszałem coś o takich kulach, że niby miały być inteligentne, ale to jeszcze przyszłość. To jeszcze nie teraz chyba.
[02:19:55] - Ale to by było fajne. Celujesz i on ci detekcję charakterystyki cieplnej.
[02:20:03] - Polecałbym tobie może bardziej, z czego sobie krzywdy raczej nie można zrobić — taser, czyli to jest do porażenia prądu.
[02:20:14] - Aha. Taser. Wystrzeliwuje takie strzałki i one się wbijają w człowieka i dostaje ten człowiek prądu.
[02:20:28] - To znaczy nie, różne są. Są ze strzałkami, to na odległość, żeby działały. To dla policji bardziej na odległość. Dla ciebie byłaby lepsza — bo nie celujesz w kogoś na odległość, musiałbyś być bardzo dobrze wyszkolony, żeby słyszeć na słuch — ale taki, że przytknąć trzeba do człowieka.
[02:20:45] - To jest standardowy paralizator.
[02:20:47] - Paralizator taki, tak. Tylko że naprawdę są mocne, że człowieka nawet można zabić.
[02:20:51] - Nie no, to ja wiem.
[02:20:52] - Trzeba uważać też, ale do obrony jest bardzo dobry, bo skuteczny. Z zaskoczenia, ciach.
[02:21:00] - To na pewno. To się zgadza.
[02:21:01] - Broń przede wszystkim ma służyć do odstraszania.
[02:21:07] - To się zgadza.
[02:21:09] - Nie to, że od razu używać. Też chciałem powiedzieć, że to nie od razu ktoś, dresiarz przychodzi: ciach, ciach i zabijamy dresiarza. Tylko do odstraszania przede wszystkim. Ale jeżeli ktoś widzi broń, na przykład dresiarz i on ma broń, to wtedy używamy. Ale może być sytuacja, że nie ma broni i też być taki nabuzowany, że dalej będzie szedł. Były takie w Polsce, wiele wypadków się zdarzało, że ktoś miał broń i na przykład coś kradli. Wiem, że jacyś złodzieje kradli transformator z działki jakiejś kobiecie. Kobieta wzięła strzelbę i mówi, że będzie strzelać, a oni sobie nic z tego nie robili po prostu. Jednego zabiła, drugiego raniła i nie wiem, czy nie siedziała w więzieniu czy coś. Sama z dzieckiem była.
[02:21:49] - To jest chore w Polsce, żeby siedzieć w więzieniu za to, że się broniło.
[02:21:53] - Dokładnie, bo nie wiadomo co komu strzeli takim złodziejom i tak dalej.
[02:21:56] - To zresztą pochodzi.
[02:21:59] - Zresztą chyba oni mieli noże nawet czy coś, więc dlatego chyba ją uniewinnili. W każdym razie coś tam było inaczej. Dzisiaj jest to prawo chore. Tylko że jak będzie to załamanie, takie się zdarzy, to wtedy nie ma czegoś takiego jak prawo i tak dalej. Właśnie ci dresiarze by to widzieli, że nie ma żadnego prawa. Policja praktycznie nie działa, wszystko jest w rozwaleniu, państwa nie ma i trzeba sobie radzić wtedy samemu. Im lepszą broń się ma, tym lepiej.
[02:22:27] - Moim marzeniem byłby Gatling. Że tak powiem, czyli karabin w systemie Gatlinga. Nie wiem, czy wiesz.
[02:22:35] - Nie, ja nie znam się na broni. A co to jest?
[02:22:37] - Już ci mówię, jak to działa. To są karabiny lotnicze, najczęściej w układzie sześciolufowym.
[02:22:44] - To wiem. W „Predatorze”, w takim filmie pamiętam, że coś takiego było, że jeden gościu miał. Zresztą jeden gościu grał tego gościa, muszę wam powiedzieć, Jesse Ventura. Znany też oczywiście z serii „Teorie spiskowe” w telewizji, ale też gubernator. Nie pamiętam już Arkansas czy jakiegoś stanu. Gubernator były i były marines też i walczący o prawa ludzi. Ogólnie walczący z systemem gościu. I on grał właśnie tą osobę, która miała taki karabinek w tym „Predatorze”, o którym mówisz. Ręczny. Nie wiem, czy takie są w ogóle ręczne.
[02:23:28] - Nie wiem, czy są ręczne. W każdym razie broń jest o tyle ciężka, że waży te kilkanaście kilogramów.
[02:23:34] - Dwanaście? Chyba więcej.
[02:23:36] - Ale za to zniszczenia są niebagatelne, bo to jest-
[02:23:41] - Sześciolufowa, ona się obraca.
[02:23:44] - Sześciolufowy układ i magazynek taśmowy, więc tam jest 10 000 pocisków w takiej taśmie. Generalnie średnia prędkość strzałów to jest od 100 do 200 pocisków na sekundę. Więc mieć taką broń to jest marzenie.
[02:24:02] - Nieźle, trzeba to powiedzieć.
[02:24:06] - À propos „Terminatora” i Gatlingów. Nie wiem, bo mówiłeś, że niedawno oglądałeś jedynkę.
[02:24:12] - W dwójce był chyba właśnie ten Gatling.
[02:24:15] - A w dwójce był Gatling właśnie. Zresztą pan Schwarzenegger miał chyba wtedy dwa Gatlingi ze sobą. I właśnie nie wiem, czy oglądałeś dwójkę.
[02:24:25] - Oglądałem, tylko nie wiem, kilkanaście lat temu oglądałem coś takiego. Dawno temu.
[02:24:32] - Wiesz, że niedawno powtarzałeś sobie jedynkę, to polecam powtórzyć dwójkę. Nie tylko chodzi o to, jak to pan Schwarzenegger pięknie kroi samochody tymi minigunami, ale też po prostu o coś więcej. Tam chodziło o to, żeby powstrzymać tą wojnę ludzi przeciwko maszynom.
[02:24:56] - Tak, dokładnie. To pamiętam. On wtedy grał dobrego Terminatora, bo w jedynce był złym. Ale nie wiem, jedynka mi się zawsze bardziej podobała. Mniejszy budżet, ale scenariusz był lepiej napisany.
[02:25:12] - Mi chyba o tyle dwójka, że miała coś więcej. Bo jedynka owszem, jest dobrym-
[02:25:20] - Proste efekty specjalne. To wszystko było takie proste. Natomiast w dwójce to były już naprawdę na najwyższym poziomie. Zresztą mało filmów do dzisiaj ma ten poziom efektów, który miała dwójka. I muzyka, i dźwięk to po prostu rewelacja.
[02:25:35] - To jest niesamowite. Ja się w ogóle ciężko zdziwiłem, kiedy dwójka wyszła, bo niedawno sprawdzałem. Myślałem, że to jest jakiś 1995, 1996 rok. Się okazuje, że to 1991.
[02:25:45] - No, 1991.
[02:25:46] - Niby lata to nie jest duży przedział, bo to jest cztery, pięć lat, ale w technologii się postęp dokonuje właściwie co miesiąc niemalże. Także wbrew pozorom już jest duży postęp. A w dwójce jeszcze chodzi o to, że jest tam jakiś większy przekaz. To nie tylko chodzi o to, że wchodzi sobie pan Schwarzenegger do sklepu i zamawia każdą broń, jaka tylko istnieje.
[02:26:18] - Znaczy w jedynce, bo to on zamawiał właśnie w jedynce. Tam sobie wziął, a później wiadomo, co zrobił. Strzelił.
[02:26:24] - Tak.
[02:26:27] - Ale to było zrobione wszystko w fajny sposób. James Cameron reżyserował jedynkę i dwójkę. Tak naprawdę tylko dwa Terminatory istnieją. Reszta Terminatorów to jest według mnie tragedia.
[02:26:37] - Reszta to już jest dla kasy.
[02:26:38] - Trójka to już w ogóle jest tragiczna, a czwórka Salvation też mi się nie podobała.
[02:26:47] - Też nie wyrzuca z kapci, jak to się mówi.
[02:26:51] - A jedynka pod tym względem jest fajna, że jest prosta. To znaczy efekty nie są złe. To był 1984 chyba czy 1983 rok. Na tamte lata to był przełom. Nikt takich filmów nie robił na takim poziomie technologicznym. Tam były używane roboty. One były sterowane normalnie, był przedstawiony Terminator, już ten jego szkielet i tak dalej gdzie chodził, to był robiony za pomocą robotów. To nie było na zasadzie animacji komputerowej i dlatego to świetnie wyglądało.
[02:27:28] - Produkcji nie znam.
[02:27:30] - A animacja chyba też tam była po części, bo nie dało się tego do końca zrobić, bo takich robotów nie ma do dzisiaj. Więc to trzeba było trochę zasymulować, żeby on się poruszał wiarygodnie. A to 1980 przecież lata, ale to niesamowicie im wyszło, że częściowo im się udało to zrealizować, że mieli robota w dwóch częściach. Nie mieli w jednej, bo nie było to wykonalne. Do dzisiaj nie ma tak dobrze chodzącego robota, więc w dwóch częściach był. Pokazywali, jak to łączyli.
[02:28:03] - Ludzie prędzej uciekają się do robotów jeżdżących, latających.
[02:28:07] - Tak. Są jakieś pieski.
[02:28:09] - Nie myślę, żeby zbudować prawdziwego cyborga.
[02:28:12] - Dokładnie, który chodzi bardzo ludzko. Są takie ludzko, ale chodzi tak nieporadnie, powolutku chodzą. To w ogóle nie to. A tamten chodził tak, że bardziej przypominał człowieka.
[02:28:24] - Dokładnie.
[02:28:25] - Tego typu roboty bywają, które biegają, skaczą, ale chodzą jakoś trochę nieporadnie. One tylko wykonują pewne czynności.
[02:28:37] - Widać na pewno, że to jest robot.
[02:28:39] - Tak. To nie ma jeszcze tak, żeby dublował.
[02:28:44] - Poza tym nie sądzę, no chyba że w tych tajnych laboratoriach. Nie wierzę, że ktokolwiek dzisiaj skonstruował robota z żywą tkanką. A tam o to chodziło. Tak był przedstawiany terminator.
[02:29:01] - Tak, z żywą tkanką. Nie wiem, czy coś takiego jest. Raczej chyba nie ma. Nic o tym nie słyszeliśmy.
[02:29:09] - Największy sukces to było połączenie mózgu bodajże jakiegoś węgorza z układem jeżdżącym. I to się udało. Ale tak w drugą stronę, żeby to był stricte robot, ale okryty żywą skórą, to tego się chyba nie uda.
[02:29:26] - Tak, ale to jeszcze do sztucznej inteligencji daleko.
[02:29:28] - Myśmy tego nie dożyli, szczerze powiedziawszy, bo ja już bym się za bardzo bał.
[02:29:36] - Trudno powiedzieć, może dożyjemy, kto wie. Może to kolejne zagrożenie, tak jak w „Terminatorach”, że potem sztuczna inteligencja przejmuje władzę i doprowadza do wybuchu wojny jądrowej i niszczy cały świat niemalże.
[02:29:53] - Mnie najbardziej uderza to, że w latach 80. o internecie, jeżeli się mówiło, to tylko w Stanach i że ma być, bo mieli go nieliczni.
[02:30:05] - Tak, wtedy to były tak zwane ARPANET. Te BBS przez modemy się łączyło, także to trudno było nazwać takim internetem.
[02:30:14] - Wojskowe. Nie wiem, czy w domu ktokolwiek miał.
[02:30:17] - Mieli oczywiście podłączenie do domu, tylko nikt w domu nie miał serwera. Po prostu mógł ściągać rzeczy, ale mogli się wymieniać informacjami, bo przez LAN. To tak jakby ten modem działał na zasadzie sieci. Czyli można było w jakąś gierkę grać czy coś.
[02:30:35] - Tak, w ten sposób faktycznie.
[02:30:38] - Tylko cenowo było drogie. To nie było tanie cenowo, więc to nie było tak popularne, bo trzeba było płacić rachunki za to.
[02:30:45] - To prawda. Ale już w sumie mnie to, pamiętam, zaskoczyło, że tak naprawdę w latach 80. już ktoś przewidział, może nie tyle przewidział, że ludzie jednak będą dążyć do jakiejś sztucznej inteligencji.
[02:31:00] - Takich filmów było trochę więcej. Była „Odyseja kosmiczna 2001”. Co prawda na podstawie książek, ale jednak. Był tam Hal 9000, który był sztuczną inteligencją taką naprawdę wysublimowaną. I to było też ciekawe.
[02:31:25] - Tak. Tak jak ja niedawno oglądałem pierwszy serial star-trekowy z lat 60. i też zdziwiło mnie, że ludzie już mieli pomysł, żeby rozmawiać z komputerem. Do dziś jeszcze nie jest to sukcesywnie za bardzo zaprogramowane.
[02:31:40] - Tak. I ekrany dotykowe. W tej drugiej już były ekrany dotykowe. Dotykowe i głosowe. Głosowo, że tam wydawali polecenia. Ten dowódca Picard wydawał polecenia, ale ludzie na przykład jak coś tam obrabiali, to pykali tylko na tym. I widać, że to były takie wyświetlacze różne, czyli jak tablety dzisiaj czy jakieś takie rzeczy. I to było w latach 80.
[02:32:08] - 80., tak. I też tak naprawdę te dotykowe ekrany zagościły, powiedzmy, już.
[02:32:14] - Niesamowicie jakoś zrobili ten klimat, że on jest taki wiarygodny. To znaczy po prostu odrzucili to, co wcześniej w tych wcześniejszych science fiction rzeczach tworzono, które potem się nie zgadzały kompletnie, że telewizory jakieś były. Wiadomo, że ktoś telewizor umieści w science fiction i to taki stary, czarno-biały gdzieś tam, że wyświetla, czego telewizor, to wiadomo, że to nie będzie tak. Trzeba było zrobić coś bardziej wymyślnego, że zamiast telewizora jakiś wyświetlacz taki czy coś.
[02:32:49] - Po cichu mam nadzieję, że Star Trek przewidział prawdziwą rzecz. To znaczy mam nadzieję, że telewizja jako taka zaniknie z czasem, tak że będzie coś więcej albo po prostu ludzie będą woleli czytać książki czy sami coś tworzyć, a nie oglądać jakieś materiały, które tak naprawdę z jakością bywa bardzo różnie.
[02:33:20] - Tak. Być może tak. Trochę odbiegliśmy od tematu. Słuchaj, Furaku, czy ty jesteś przygotowany na te wszystkie rzeczy? Tylko nie mów, czy przechowujesz coś w domu, bo to niebezpiecznie.
[02:33:35] - Szczerze powiedziawszy dopiero niektóre rzeczy wdrażam, ale tak się nawet zastanawiałem przez całą audycję właśnie, w którą stronę ja bym mógł pójść, jeżeli w ogóle to się stanie. Ale wiadomo, że psyy przezorny zawsze ubezpieczony. Myślałem też o ewentualnej emigracji, chociaż jeżeli się to naprawdę wszystko zawali, to nawet emigracja w sumie na dłuższą metę nie będzie miała sensu.
[02:34:02] - Nie, ja myślę, że emigracja jak najbardziej, tylko do krajów. Wiadomo, że Szwajcaria najlepszym krajem jest, ale Irlandia też jest bardzo dobra, bo to kraj, który do NATO nie należy i ogólnie tutaj nigdy nie ma żadnej zawieruchy. Także myślę Wielka Brytania, Francja, tam nic raczej się nie powinno dziać też. Tutaj o tyle źle jest, bo mamy agresywnego sąsiada.
[02:34:29] - To prawda. Za bardzo.
[02:34:31] - Ona zawsze była agresywna. To, co w Czeczenii robili, to-
[02:34:35] - To jest zgroza naprawdę.
[02:34:36] - Ja zawsze protestowałem, jeszcze jak byłem w Polsce w końcówce lat 90. zupełna, ale bardziej już po 2000 roku uczestniczyłem w różnych protestach przeciwko Rosji. Tam robiło się ludobójstwo w latach 90. Robili kompletne ludobójstwo w Czeczenii. Byli generałowie wojska, którzy chcieli temu zapobiec. Po prostu widzieli, co się dzieje, to zostali mordowani. Był taki generał Lebied. On właśnie chciał po prostu robić porządek i został zamordowany. Po prostu i tyle. Przez putinowców, tych, którzy chcieli mordować.
[02:35:19] - Wtedy w sumie jeszcze by rządził Jelcyn, tak?
[02:35:22] - Tak, ale to już rządził Jelcyn na zasadzie tam-
[02:35:26] - On był bardziej chyba taką kukiełką.
[02:35:28] - Tak, on tam lubił się zabawić, popić. To był pijak. On dosłownie cały czas był nabzdryngolony, także on po prostu nie wiedział, co się dzieje dookoła.
[02:35:38] - A to się zgadza. Ja oglądałem kiedyś program z Discovery. To już jakiś czas temu, ładnych parę lat, że u Jelcyna tak naprawdę dzień zaczynał się od powiedzmy tej ósmej czy której, a kończył o 11 rano, bo potem schodzili do bufetu i pili.
[02:35:58] - Jako prezydent mógł non stop pić, bo miał pieniądze, miał wszystko i jeszcze obsługiwano go cały czas.
[02:36:06] - Dokładnie. Także na pewno tam za nim stali więksi i ważniejsi.
[02:36:12] - On non stop był nabzdryngolony. Ja pamiętam jeszcze wystąpienie jego, że on po prostu potrafił być nabzdryngolony w jakichś spotkaniach międzynarodowych. Pokazuje, że Jelcyn się na nogach w ogóle nie trzyma.
[02:36:24] - Coś się odbyło, bo nie był w stanie wysiąść z samolotu.
[02:36:27] - Tak, bardzo często w ogóle samolot na przykład latał, latał dookoła i zawrócił do mostu, bo prezydent był tak pijany, że nawet nie mógł stanąć na nogi, więc już po prostu nawet nie to, że bełkotał, ale po prostu w ogóle nie kontaktował, więc nie mogli go, żeby nie skompromitować, bo tam ludzie, którzy się zajmowali tym wszystkim, mówili, że nie skompromitują Rosji, bo to przecież jest kompromitacja totalna. Ale czasami było widać, że ledwo stał na nogach. Taki też nie dzisiejszy. I były takie sytuacje, że go jakiś tam przytrzymywał. To znaczy spotkał się z jakimś przywódcą Chin na przykład i on tam leci. Jelcyn leci już, bo już po prostu nie może ustać na nogach. Leci i ten go złapał za rękę i trzyma. Po prostu na każdym kroku. Kwaśniewski tylko w paru miejscach chlał. Na grobach polskich żołnierzy w Charkowie pił.
No i gdzieś tam jeszcze w Unii Europejskiej chyba popił w Brukseli.
[02:37:23] - A tamten to chyba miał-
[02:37:25] - A Jelcyn wszędzie, wszędzie. On non stop był nabzdryngolony, dlatego ludzie go nie lubili, bo kompromitował Rosję wszędzie i Jelcyn po prostu rozdał Rosję tym noworyszom, tym aparatczykom komunistycznym, którzy po prostu rozkradli całą Rosję. A Jelcyn tylko temu przyklasnął, bo nie pilnował tego w ogóle. I potem miliarderzy nagle się zrobili z niczego w Rosji, którzy przejęli majątek cały rosyjski.
[02:37:56] - Otóż to. Ale powiem ci, że à propos emigracji mówiłeś o krajach europejskich. Powiem ci, że ja się na przykład zastanawiam, jakkolwiek to brzmi, o Chinach. Zastanawiam się nad Chinami, powiem ci szczerze, bo w ogóle polecam ci taki blog i wszystkim, którzy słuchają, Adama Machaja i Alberta Mierzejewskiego. Oni absolutnie nie są ludźmi, którzy są jakoś tam niesamowicie zachłyśnięci, że Chiny to w ogóle najlepszy na świecie kraj, nie ma innego i tak dalej. Bardzo chłodno te wszystkie opinie są tam przedstawiane. I powiem ci, że wbrew pozorom naprawdę ten kraj wygląda dość nieźle, zwłaszcza w takich większych miastach. Zresztą wieś podobno w Chinach też się bardzo dobrze rozwija, więc też się zastanawiam. Tym bardziej że Chiny mają wbrew pozorom największą szansę w jakichś takich poważniejszych konfliktach na wprowadzenie pieniądza opartego o złoto. Nie wiem, czy się by faktycznie na to kusili, ale mają duże szanse, bo importują ogromne ilości złota.
[02:39:09] - Tak. Dokładnie. No nie wiem. Zobaczymy co będzie.
[02:39:18] - Fakt, że oni z Rosją raczej mają jakieś tam w miarę stosunki dyplomatyczne, ale w sumie też nie powiedziałbym, że jakoś chyba się tam specjalnie lubią. Także byłaby to w miarę dość bezpieczna przystań na jakiś czas.
[02:39:36] - No tak, to też, co Kuba mówił, faktycznie ma to wielką rację, żeby grupować się, żeby tworzyć. Tylko że jeżeli coś upada, robi się jeden wielki chaos, to o przyjaźniach się zapomina już trochę. To jest tak niestety w dzisiejszym świecie, kiedy przyjaźnie powinny kwitnąć, to wszystko po prostu też upada, że pieniądze po prostu zabijają totalnie wszystko u ludzi. No i ogólnie jest brak takich wyższych wartości u ludzi, niestety. Ostatnio sobie słuchałem Pawła Kukiza i tak on mnie ujął tym, że on po prostu chce coś zrobić dla innych, dla swoich dzieci.
[02:40:20] - Śledzę to, co on robi i to, co publikuje.
[02:40:23] - I tego nie rozumiem. On tam mówi konkrety, a ci z sali tam mówią: „A kto będzie jedynki wybierał?” Że ci z sali ludzie, kogo obchodzą jedynki, jeśli on mówi o zmianach, a oni mówią: „A jak będą jedynki wybierane?” No to po prostu z kim tu można tworzyć? I to są ludzie, którzy są fani Korwina, fani tacy, którzy chcą zmieniać rzeczy, ale nic kompletnie nie rozumieją, że tak się nie zmieni, zaczynając od jedynek. I on tam tłumaczy, że tam z ZAiKS-u miał pieniądze przyobiecane i ojciec mówi: „No ale jak potrzebujesz pieniędzy, to ja ci dam teraz, bo te z ZAiKS-u to może przyjdą, może nie”. No i czeka. Miały przyjść obiecane pieniądze z ZAiKS-u, nie przyszły. No i po prostu ojciec mówi, jego ojciec, znaczy ojciec Pawła Kukiza, on tak opowiadał, że liczy się to, co masz teraz. A nie co będziesz miał. I tak samo właśnie trzeba mówić teraz, robić to, co jest teraz, a nie co będziemy wybierali jedynki, jak będziemy jakąś partię zakładali, czy coś tam będzie, żeby ludzi wysyłać.
[02:41:30] - Ale to jest chore po prostu. Ludzie widać, że kompletnie są wręcz nieprzygotowani na te zmiany.
[02:41:37] - Kompletnie. Jak mówią, że jedynki wybierz. Co kogo to obchodzi jedynki? Dzisiaj ty się dostaniesz, jutro ktoś inny. Nieważne kto się dostanie, ważne, żeby zmienić to. A oni już się pchają: ale kto będzie jedynki, kto na jedynkę będzie się pchał? To jest absurdalne i ci ludzie tego nie zmienią. Ani korwiniści, ani ludzie od Korwina, ani przeciwko ci Korwina z KNP. Oni nie zmienią. To są ludzie układu, którzy tylko chcą się dorwać do stołku.
Większość z nich. Tak jak mówię, jedynki najważniejsze.
[02:42:12] - Niestety to fakt.
[02:42:14] - Tak, tylko pchają się. I na co się pchają? Żeby posłem zostać, to się zabijają. To jest żenujące.
[02:42:23] - Trzeba zawalczyć naprawdę.
[02:42:24] - Tak. Tu można zawalczyć o zmiany w kraju, żeby każdy był milionerem niemalże. W tym sensie, że każdemu byłoby dobrze dosyć.
[02:42:32] - No tak.
[02:42:33] - A oni się kłócą, że: jak to wykluczyli mnie, ja na jedynce miałem być, a jestem na dwójce. Straszny skandal i w ogóle. Ja nie mogę. I jeszcze zdobyli cztery mandaty i jeszcze mówią, że sukces wielki, ale mnie wykolegowali, bo miałem być na jedynce, a na dwójce byłem. Jezus Maria.
[02:42:52] - To jest chore.
[02:42:53] - To są ludzie nienormalni po prostu. Kłócą się o jakieś ochłapy dosłownie. Tu się służby specjalne z nich śmieją. Oni miliardami obracają służby specjalne. I mówią: patrzcie ten na posła tutaj, wystarczy jedno stanowisko na posła dać. Oni się będą w KNP, w tych korwinowskich partiach będą się zabijać o jedno stanowisko europosła, bo to 40 000 złotych miesięcznie, czy coś takiego. I to dla nich już są takie pieniądze, że Jezus Maria, jaka kasa! 400 000 rocznie, ponad czy 500 000 złotych. Oczywiście 100 000 euro.
[02:43:38] - Chociaż to była kasa wypracowana przeze mnie jakoś uczciwie.
[02:43:41] - Tak, to tyle, co lekarz zarabia na Zachodzie. To taka kasa dla nich niewyobrażalna. To jest coś żenującego po prostu. Tyle kosztuje byle jaki mercedes, co oni przez rok tam powiedzmy. A oni o to walczą, zabijają się. To jest tak żenujące. Ja się nie dziwię, że służby specjalne w Polsce rządzą. I nie będzie dobrze, bo ludzi można podzielić jakimiś ochłapami dosłownie. Za komuny się tego nie udawało robić, bo też obiecywali mieszkania, różne rzeczy i ludzie na to nie szli, bo mówili: nie. Walczyli.
[02:44:19] - Ludzie bardziej okłamieni chyba przez lata działania tego systemu.
[02:44:24] - Dokładnie.
[02:44:25] - Po prostu mądrzejsi.
[02:44:26] - Dzisiaj jakby system rozdawał mieszkania, to by na przykład ciebie zabili, jakby komuś dali.
[02:44:31] - Dosłownie.
[02:44:32] - Jakby powiedzieli Tusek czy ta rządząca kopanina.
[02:44:36] - Jeśli nie zabili, to ja mu zniszczę mieszkanie, żeby mu nie było tak dobrze, bo ja nie dostałem, to jemu zniszczę.
[02:44:42] - Tak, to jest przerażające to, co się dzieje dzisiaj. I ci ludzie nie mają wartości w życiu, że kłócą się o tak prymitywne rzeczy. Pieniądze, bo nawet kłócenie się o pieniądze to już jest prymitywna sprawa, a kłócenie się o żenująco niskie pieniądze? Umówmy się, ja rozumiem, że dla kogoś to może być wielka kasa, prawda? Dla mnie też nie jest mała, ale ja się nie będę zabijał za miliony. Jakbym mógł dostać miliony, nie będę się zabijał, bo są ważniejsze rzeczy w życiu po prostu. Mamy co jeść.
[02:45:19] - Pieniądze.
[02:45:20] - Dokładnie. I ci ludzie po prostu są żenujący dla mnie. I dlatego, tak jak Kuba mówił, że się łączyć i tak dalej. Nie ma z kim się łączyć niestety. Naprawdę bardzo ciężko spróbować coś zrobić. Ja w życiu różne sytuacje miałem i większość niestety znajomych albo w pieniądze poszła, albo nie chcą się zadawać, bo zajmuję się teoriami spiskowymi. Różne powody są i to jest przykre. Przykre w takim znaczeniu, że dzisiaj nie liczy się człowiek, co sobą reprezentuje, tylko liczy się, jak jest odbierany przez innych na przykład, albo ile ma pieniędzy.
[02:46:02] - Właśnie. Słynne co ludzie powiedzą.
[02:46:05] - Co ludzie powiedzą albo ile ma kasy. A jak masz kasę, to zaraz wszyscy cię będą obłaskiwali. O, wspaniale, poklepywali po pleckach i tak dalej. Jak ci się kasa skończy, to już kolegów nie masz. Także budowanie takich przyjaźni to jest bez sensu. To wolę mieć mniej przyjaciół, mniej znajomych, ale takich, którzy są ze mną po prostu za to, że ja jestem z nimi, a nie dlatego, że mam kasę albo prestiż, pozycję społeczną.
[02:46:33] - Właśnie o to chodzi. Tym bardziej że takie tytuły to są tak naprawdę bardzo ulotne i bardzo chwilowe. Dzisiaj ludziom się wydaje, że to jest coś ważnego, bo powiedzmy, że formalnie jakiś tam spokój w Polsce jest, ale to, jak powiedziałem formalnie.
[02:46:52] - Tak, na razie nie jest źle, tylko po prostu jest Polska bardzo źle rządzona. Przecież Polska mogłaby być krajem, który jest jednym z najbardziej rozwiniętych krajów w Europie. Mógłby być.
[02:47:05] - Tym bardziej że kiedyś tak było.
[02:47:10] - I Pierwsza Rzeczpospolita to na pewno. A później może trochę gorzej było, ale też była oczywiście potęgą. Ale już nie mówię, żeby być potęgą, ale po prostu gospodarczo. Wystarczy tylko kilka ustaw wprowadzić I naprawdę tutaj powróci to, co było w latach na początku lat 90. Naprawdę wystarczyłoby tylko do tego, ale do tego nie dopuszczą, bo gdyby to wprowadzili, to Polska by miała od 5 do 10% wzrostu rocznego i byśmy Niemców dogonili, nie mówiąc, że byśmy ich przeskoczyli Hiszpanów, byśmy Greków przeskoczyli, być może zrównali się z Francuzami, a być może nawet teraz, bo Francja się już cofa, byśmy mogli Francuzów przeskoczyć nawet.
[02:47:55] - No to prawda.
[02:47:56] - Że zbliżyć się do Wielkiej Brytanii i Niemiec. No wiadomo, w Europie dwie największe gospodarki, najsilniejsze to są Niemcy i Wielka Brytania. Francja podupadła mocno, a już nie mówiąc o Hiszpanii czy Włoszech, czy innych krajach. No i wiadomo, Austria jeszcze jakoś tam. Szwajcaria to są małe kraje, które nie mają bardziej rolnicze.
[02:48:17] - Jeszcze w miarę dobrze stojące, tak?
[02:48:19] - Oczywiście, to tak jak Irlandia bardzo dobrze stoi, ale dzięki pieniądzom amerykańskim, bo jest dosyć wolna gospodarka. Jeżeli ktoś chce tworzyć, robić biznes w Irlandii, to jest bardzo proste. Naprawdę w Irlandii tworzenie biznesu, robienie jest banalne. Jeżeli ktoś ma smykałkę, zna język angielski i ma smykałkę do biznesu, to tutaj jest wielkie pole do popisu. Natomiast jest duża konkurencja też w Irlandii. Tylko że jest duży minus, jest mały rynek, to jest około 5 milionów ludzi, więc trudno coś tutaj działać, prawda?
[02:48:54] - Tak, ale będąc w Irlandii też łatwiej w sumie działać nie tylko na rynek irlandzki, ale w ogóle na globalny.
[02:49:01] - Tak, na globalny. Tylko trzeba mieć pomysł oczywiście, w czym działać i jeżeli ktoś chce, naprawdę to są wielkie możliwości działania. W Polsce są ograniczane, bo jak ktoś się za daleko poleci, to dostanie po głowie i zostanie sprowadzony do parteru. Chociażby sławetny przykład Kluski, Romana Kluski, który zrobił firmę, która konkurowała z Japończykami w latach 90. Optimus w kasach fiskalnych konkurował z Japończykami.
[02:49:33] - Ja kiedyś byłem na spotkaniu z Kluską i jeszcze wtedy to nie byłem takim wolnościowcem jak dzisiaj. To też pamiętam, że byłem zaszokowany.
[02:49:43] - Ale już wtedy chyba był udupiony, nie?
[02:49:44] - Tak. Jak w Polsce właściwie położono po prostu doskonałą firmę, która mogła nadawać trendy światowe, można powiedzieć.
[02:49:55] - Dokładnie. A takich firm było więcej. Był Adax, który zaczynał produkować też swoje serwery. Nie tylko składać komputery, bo zaczynali od składania, ale produkowali. To wszystko zniszczono, ale to było za łapówki. Ja uważam, że to nie było przypadkiem. To nie była zła wola, tylko po prostu wola zachodnich firm IBM-a, którzy dawali łapówki urzędnikom, aby niszczyli te firmy. Ciężkie pieniądze płacili, żeby po prostu Optimusa wykończyć i Adaxa.
[02:50:21] - Przypuszczam, że między innymi, ale myślę, że polskie państwo i bez zachodnich firm też trochę swoje.
[02:50:29] - Sami z siebie po prostu to robili z zazdrości, że a co ten Kluska tam będzie milioner? Milioner będzie? A niedługo miliarder. To nie.
[02:50:37] - Tutaj się dorwali.
[02:50:40] - Podetniemy go troszkę, podetniemy. Niech się podzieli z nami majątkiem. No nie wiem, to jest tak przerażająca ta wizja, że aż nawet nie chce mi się wierzyć, że takie rzeczy się wydarzają. Ale niestety się wydarzają. To są fakty. I to za komuny tak było, i teraz tak jest.
[02:50:57] - Jest bardzo dobry film. Polecam. Układ zamknięty. Właściwie podobny przykład, może nie stricte wzięty z sytuacji z Romanem Kluską, ale też jest film fabularny jak po prostu trzech-
[02:51:15] - Tak z dobrą obsadą, prawda? Bo to wiem, że zebrali pieniądze na to, że biznesmeni sami, którzy zostali pokrzywdzeni, czy mieli jeszcze jakieś pieniądze, po prostu zebrali pieniądze i zainwestowali w film, bo on był dobrze zrobiony, prawda? Tam wiem, że Gajos chyba też brał udział w tym filmie dużo znanych aktorów, prawda?
[02:51:32] - Dokładnie, ale film jest naprawdę z jednej strony dołujący, z drugiej strony bardzo oświecający, jeśli chodzi o polską rzeczywistość.
[02:51:42] - No ja właśnie nie oglądałem go, bo po prostu już nie chcę się dołować, bo jeszcze mam kiedyś jakąś taką wizję, że może jeszcze kiedyś do Polski wrócę. No na pewno nie w tej sytuacji, która teraz jest, bo żeby wrócić do czegoś, trzeba mieć do czego i trzeba mieć co zacząć, prawda? Czy zainwestować pieniądze, czy nawet swoją wiedzę wykorzystać w czymś tam. No z chęcią bym to zrobił, ale szkoda mi po prostu czasu i pieniędzy i wszystkiego i zmarnowanej pracy, którą by się włożyło, która by poszła w gwizdek. Wszystko by poszło. Natomiast jeszcze nie teraz. Myślę, że musi być ta zmiana. Fajnie by było, jakby się Pawłowi Kukizowi udało to zebrać i zmienić system, bo on chce zmienić system. Mówi, że nie ma sensu zmieniać ludzi, bo to nic nie zmieni.
[02:52:36] - Tak, jeżeli się nie zmieni ordynacji wyborczej i w ogóle pewnych kwestii, no to jeśli ordynacja jest chora, no to cały kraj jest chory i to jest niestety prawda.
[02:52:48] - Dokładnie kraj jest chory, a dodatkowo jeszcze system sądowniczy jest w powijakach w Polsce to jest system postsowiecki, to jest system poststalinowski, naprawdę to jest system poststalinowski. Ja byłem w sądzie w Irlandii i byłem zaszokowany po prostu, jak może system prawny działać sprawnie. To była drobna sprawa, niezapłacony mandat i tam mi nie przysłali po prostu mandatu. Ja nie wiedziałem o tym. Potem od razu wezwanie do sądu. Znaczy nie uniewinniono mnie, ale anulowano mi karę. To znaczy mówią, że byłem winny, ale anulowali, bo oni popełnili błąd. Ja po prostu byłem w szoku. Rozprawa moja trwała minutę niecałą moja, ale musiałem tam siedzieć długo, bo tam dużo różnych spraw było masowo, dosłownie było zrobione, nie wiem, 50 spraw w przeciągu dwie godziny, dwie godziny, 50 spraw, jedna średnio na dwie minuty. Czy nawet więcej niż 50.
Po prostu jedna za drugą leciała. Pach, pach, pach, pach, pach, pach, sędzia i tak dalej. I różne były też, że ktoś ukradł jakąś zgrzewkę piwa ze sklepu, gdzieś tam coś się rozwaliło. Takie drobne przestępstwa i mandaty drogowe, jakieś tam drobne przestępstwa, wykroczenia.
[02:54:06] - Te drobne rzeczy trwają miesiącami, a już nie mówić o-
[02:54:08] - No tak, że ktoś zgrzewkę piwa wyniósł ze sklepu, i tam rozprawa przez rok trwa. A tam rozprawa trwała pięć minut.
[02:54:17] - Zebrałeś się.
[02:54:19] - Niektórzy tam byli zamknięci w areszcie, bo niektórzy za resztę odpowiadali, a niektórzy byli tak jak ja z wolnej stopy, a jeszcze jakiegoś mi tam prawnika przydzielili, ale w ogóle nawet nie wiedziałem, bo to chaos tam. Wydawało się, że chaos, ale po prostu szybko ciach, ciach, ciach, ciach, po prostu leciało, ciach, ciach, ciach jak z karabinu maszynowego te sprawy. Po prostu niesamowite to było. Jak zobaczyłem, to powiedziałem: „No ja nie wyjeżdżam z Irlandii”. Pomimo że wszędzie system jest zły, bo w Irlandii też nie jest super system, ale to jest tak jakby razy 10 ulepszony system polski.
[02:54:55] - No tak.
[02:54:56] - Bo byłem w sądzie. Mogę powiedzieć, jak w sądzie wygląda w Irlandii.
[02:54:59] - W ogóle wiesz co? Miałbym właśnie, bo tak ostatnio coraz mówisz o tej Irlandii, żebyś zrobił jakąś serię audycji. Nie jako teoria chaosu, ale cokolwiek, żeby coś więcej o Irlandii powiedzieć.
[02:55:17] - Mógłbym z ludźmi po prostu, bo mam dużo znajomych też z różnych krajów, poopowiadać trochę o Irlandii, o problemach. Mam dużo i z Konga znajomych, ze wszystkich praktycznie krajów, bo Irlandia to taki kraj ogólnoświatowy.
[02:55:32] - No tak.
[02:55:33] - Wszyscy są z różnych krajów, z Nigerii, właśnie z Konga. Z Konga ci to są przebojowcy. Murzyni oczywiście z Konga. Biały z Konga to tak jak Murzyn z Polski.
[02:55:45] - No tak.
[02:55:45] - Biały z Kongo. To jest kraj, gdzie Sejerowski się boi jeździć, także też tam raczej się nie wybiera, ale może-
[02:55:51] - Kongo?
[02:55:52] - Kongo tak. To jest kraj taki trochę hardcorowy. Ukraina przy tym to naprawdę są wakacje. To jest nic. Ale to może są mity, nie wiadomo, bo trzeba tam pojechać, zobaczyć. Tak się mówi. On jakoś przeżył to Kongo i tutaj w Irlandii mieszka, więc też różnie może być. Ale ciekawy byłby projekt. Jasne. Ale nie wiem.
Sam się zastanawiam. Dużo po prostu ludzi robi dla emigrantów różnych chyba tych poradach.
[02:56:30] - Owszem, są jakieś blogi, akurat o Irlandii nie widziałem. Nawet niektórzy tam próbują swoich sił podcasterskich. „Raport z Państwa Środka” to jest i blog, i ostatnio też taki kanał na YouTubie. Także polecam, jeśli chciałbyś pooglądać.
[02:56:49] - Nie wiem, czy tego nie oglądałem przypadkiem, jednego odcinka.
[02:56:52] - Jest też podcast, tylko coś ostatnio chyba w tym roku jeszcze nie wyszła ani jedna audycja, ale jest to podcast o śmiesznej nazwie „Zakorkowani”. To dwoje Polaków mówi o Korei Południowej, jak się tam żyje, jak się pracuje i ogólnie w tej materii. Kiedyś był podcast bodajże „Brak Sygnału”, a wcześniej „Made in Ireland”.
[02:57:22] - Przemka z Irlandii.
[02:57:24] - Tak. To coś tam o tej Irlandii było, ale w sumie tak niewiele, tak szczerze powiedziawszy. Jak dzisiaj sobie przypominam, nie bardzo kojarzę, co z tej Irlandii jest, czego nie ma.
[02:57:34] - O kurczę. Furaku, tak się rozgadaliśmy, tak się fajnie nam rozmawia, ale nie wiem, czy tutaj słuchaczy nie zanudziliśmy troszkę.
[02:57:44] - Okej, jasne.
[02:57:45] - Zmiianami w Irlandią. Mogę o tym mówić dużo, ale nie wiem, czy to taki ciekawy temat jest. To być może na zupełnie inną audycję i nie w teorii chaosu, ale gdzieś indziej. Także dzięki ci za ten telefon wielkie. Dzięki. Trzymaj się.
[02:58:06] - Cześć, cześć.
[02:58:07] - Hej, hej. Także to był Furak. Tak troszeczkę przerwałem, ale kurczę, 40 minut rozmawialiśmy. Niesamowite. Dosyć długo. Sam już się też troszeczkę zmęczyłem. Także wiecie, co ja wam radzę zrobić? Co wam radzimy? Oczywiście łączenie się, to, co mówił Kuba jeszcze do tego, co dodałem do broni, do przygotowania się finansowego, dołożenie siatki różnych działań. Wiem, że w tym dosyć dobrzy są narodowcy.
Co by nie mówić o narodowcach, to są w tym dobrzy. Tylko że wydaje mi się, że też chyba zajmują się bardziej tym, kto ma iść na jedynkę na listę, zamiast tworzeniem struktur. Żeby tworzyli struktury do takiej samoobrony, żeby po prostu sobie pomagali bezinteresownie. Nie na zasadzie właśnie, że daj tu pieniądze, tu ja dam ci pieniądze, tutaj coś tam, wymianę, tylko po prostu bezinteresownie robić, pomagać sobie, bo w kupie jest siła i tak to musi działać, że pojedynczo to nas wybiorą i zrobią z nami, co będą chcieli. Natomiast w grupie będą się bali. Tusk. Pamiętam oczy Tuska, jak był przerażony, jak w 2012 roku były te protesty anty-ACTA. Niesamowite. Tusk był po prostu przerażony tym młodymi ludźmi, którzy mogli go wywieźć na taczce. I teraz obawia się, że może do tego wrócić, do takich różnych protestów.
Ale już nie będą tylko młodzi ludzie, którym internet chcą odłączyć, ale będzie szersza grupa. Tak jak mówi Paweł Kukiz, że będzie więcej osób w to wejdzie. Tak jak za komuny. Z komuną walczyli lewacy, anarchiści, nacjonaliści, wszyscy. Panki razem szli. Skini i panki razem rozwalali komunę. Coś niesamowitego. I dlatego komuna upadła, bo po prostu komuny nienawidzili jej wszyscy. Oprócz jakichś już naprawdę twardogłowych komunistów i ludzi, którzy korzystali z systemu, ale to naprawdę mniejszość zupełna. Stąd strajki robotnicze, strajki studenckie, strajki chłopskie, strajki intelektualistów.
Mnóstwo ludzi po prostu protestowało. Dzisiaj każdy walczy o swoje. Górnicy o swoje, ci o swoje i to jest po prostu problem. Dziel i rządź. Jednych na drugich narzucamy. Na górników mówimy, że to darmozjady, że to oni mają czternastki i tak dalej. Jakieś bzdury się mówi o tym wszystkim. A nie mówi się o tej czapie, która odpowiada za złe funkcjonowanie kopalń. Służby specjalne położyły rękę na kopalniach. Jeżeli chcecie, mógłbym się zająć tym tematem, bo to jest bardzo na czasie ciekawy temat, tylko nie wiem, czy nie zbyt mało spiskowy, bo to jest oczywiste, że tam służby specjalne siedzą i nie pozwolą.
Pamiętacie tą śmierć dziennikarza TVN-u? To już teraz wiemy, że to jest oczywista sprawa, że to było morderstwo. Zabili. Są na poziomie globalistów. Ci ze służb specjalnych polskich zabili dziennikarza z jego żoną i dzieckiem. To są takie bydlęta, bo to inaczej nie można ich nazwać, żeby tak po prostu wykańczać całe rodziny. Komuniści tego nie robili, a dzisiaj służby specjalne to robią, że zabijają człowieka i jego całą rodzinę. Ja tu nie oskarżam oczywiście aktualnie pracujących w służbach specjalnych ludzi, ale ludzie, którzy ze służb specjalnych obstawili te czapy kopalniane, którzy tam są w zarządach kopalń i w powiązanych firmach z kopalniami, gdzie wyprowadzają pieniądze właśnie dzięki temu powiązaniu. I tam pieniądze uciekają, tam właśnie uciekają pieniądze. Także na dzisiaj to będzie już chyba chwilkę.
O, tutaj podpowiedział mi jeszcze Armor Cage o demokracji bezpośredniej. To jest ważna sprawa. Ja nie mówię o tej formacji politycznej Demokracja Bezpośrednia, bo ona jest skompromitowana w tym sensie, że tam bardzo dużo komunistów, tych byłych esbeków, byłych jakichś SLD-owców, odpadów stamtąd po prostu się przyczepiło do tego. To jest bardzo niebezpieczne. Tym ludziom trzeba powiedzieć: dziękujemy, do widzenia. Wiem, że Demokracja Bezpośrednia, ta partia Demokracja Bezpośrednia numery nieciekawe robiła, ale o demokracji bezpośredniej chyba tutaj chodzi takiej, która jest w Szwajcarii, czyli referenda, żeby po prostu za pomocą referendów można coś było zrobić. W Polsce nie ma opcji żadnych referendów. To, że jest niby opcja w konstytucji, że można niby referendum zrobić, ale to jest niewykonalne. Nawet jeśli się wszystko uda, to i tak potem to będzie odwrócone, że nie będzie albo uznana ważność, albo po prostu się odrzuci ważność referendum, tak można powiedzieć. A właściwie sensowność, bo to wtedy marszałek Sejmu uznaje, czy uznać referendum, czy nie.
Także tak to wygląda. Polecam wam właśnie zainteresować się tematem survivalu. Domowy Survival — jest taka strona. Jak wpiszecie, jeden z pierwszych wyników Domowy Survival. Zainteresować się tym, co robią preppersi, czyli ci, co się przygotowują na załamanie różne: ekonomiczne, wojenne, jakiekolwiek. I tam można się dowiedzieć różnych rzeczy, jak dobrze się przygotować. Fajnie by było, jak można by było stworzyć struktury takie, które by działały poza państwem, struktury ekonomiczno-społeczne i działać w ramach nich i radzić sobie w trudnych warunkach razem. Ale ja uważam, że to jest nierealne. W dzisiejszej Polsce jest to nierealne. Nie można zbudować takich stałych struktur.
Można ewentualnie na poziomie kilku, kilkunastu osób. To jest zbyt mało, żeby cokolwiek z tym zrobić, bo jeśli przyjdzie co do czego, to po prostu wszyscy się rozproszą wtedy. No niestety, tak to działa. To był taki ewenement trochę Solidarność, że ludzie potrafili jednak wznieść się ponad podziały i ateiści współpracowali z katolikami czy chrześcijanami i współpracowali komuniści z faszystami w ramach, powiedzmy, bo trudno powiedzieć o Ikonowiczu, że nie był komunistą. Był, a przecież działał przeciwko państwu komunistycznemu czy socjalistom. Bardziej nazywa się socjalistą, ale zgodziłby się z programem Polskiej Partii Socjalistycznej pan Ikonowicz. Ale obok tego był Adam Słomka, który był narodowcem Działał też w opozycji do komuny. Kto tam jeszcze z takich narodowców? Ten to wiemy, że był tajnym współpracownikiem. Tejkowski był tajnym współpracownikiem SB i Moczulski, którzy też byli narodowcami.
Z takich narodowych nie znam się za bardzo. Byli na pewno jacyś różni, którzy w tych narodowych siłach byli narodowcami, działali przeciwko komunie. Dobrze, co śmiałem jeszcze powiedzieć? Na koniec jeszcze raz zareklamuję nową audycję, w której się udzielam. Już nie będę mówił o Grecji, o tych różnych sprawach. Na pewno wiecie, co się dzieje, że Grecja próbuje się wyzwolić od tej trojki. Nie będzie gadała z trojką. To jest coś niesamowitego. Fajna sprawa. Także chciałbym zareklamować nową audycję, w której się udzielam.
Jeżeli byście chcieli posłuchać, jak ona będzie, tak jak mówiłem, 180 stopni zupełnie inna. Nocna jazda w poniedziałek. Teraz będzie w poniedziałek o godzinie 20. Na żywo. Będzie to wideocast, także troszeczkę coś innego niż sam podcast. Wideocast z przewagą jednak dźwięków, ale obrazu będzie też sporo. Więc w ten poniedziałek, 2 lutego, godzina 20.00. Także strona nocneradio.pl Nocna jazda. Także zapraszam. Będę prowadził tę audycję z Krawcem, a właściwie Krawiec będzie ją prowadził ze mną.
Tak chyba bardziej można powiedzieć. Tam będzie optymistyczny klimat. Tutaj jest troszeczkę bardziej pesymistyczny, ale różnie. Czasami też jest optymistycznie, myślę i w teorii chaosu. Coś jeszcze miałem powiedzieć? Chyba już nie. Polecam wam dwie imprezy. To jeszcze tylko na koniec o dwóch imprezach powiem, o których mówiłem. Jutro, właściwie dzisiaj, 31 stycznia od godziny 12.00 I Międzynarodowe Niezależne Forum SM, stwardnienia rozsianego pod patronatem NTV Janusza Zagórskiego. Od godziny 12.00 do 20.00 we Wrocławiu Uniwersytet Przyrodniczy, gmach główny, sala 6R.
I impreza 6, 7 lutego Konwent Wiedzy Alternatywnej, Ogólnokształcące Liceum Programów Indywidualnych w Gdańsku, ulica Polanki 124. Także dwie imprezy, które się szykują, więc polecam. I to by było na dzisiaj tyle. Dzięki, że byliście. Mam nadzieję, że nic nie zapomniałem. Aha, chciałem powiedzieć jeszcze o tym, kurczę, tak na szybko. Nie zapominajcie o tym wspólnym wyjeździe na Wyspy Kanaryjskie w połowie lutego. Także ja będę, szczegóły będą na stronie. Który mi się wyśnił dwa lata temu i teraz dopiero jadę z opóźnieniem, więc jeżeli byście byli, to się spotkamy. Za tydzień naszej audycji nie będzie, ale życzę wam miłego weekendu i miłych czasów przygotowań do tego, co może być, a może nie będzie.
Także żyjmy z przekonaniem, że nie będzie. Hej! Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near.
Have you traveled too far? Do you know the story?