[00:01] - Teoria chaosu.
[00:04] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there. Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Nafal i oraz Radiu Paranormalium. Jak zwykle powtarzam dwóch odważnych radiach, które nie boją się rzeczy niewygodnych dla establishmentu, czasami także rzeczy, które są przez różne inne radio określane za absurdalne. Bo bardzo często takimi rzeczami się zajmujemy, które na pozór wydają się być absurdalnymi, ale tak nie jest. Dzisiaj mamy 16 stycznia 2015 roku. Tak, piętnasty rok. Jak ten czas szybko leci. Teorie spiskowe w pełni, bo to jest dosyć popularny temat dzisiaj w stosunku do kilku lat wcześniej.
Także polecam się interesować tematem, bo ja na przykład w swoim życiu dużo korzystam z tego, że dowiaduję się o różnych ciekawych rzeczach, które dopiero dzisiaj wychodzą jako fakty. Sławetna witamina D3 się kłania, także myślę, że wielu z was już ją stosuje i widzi działanie w swoim życiu. A ta wiedza pochodzi w 100% ze spisków. Może dzisiaj troszkę już mniej, bo ludzie generalnie chyba się interesują tym tematem. Także już nawet lekarze chyba o tym mówią. Nie wiem, nie chodzę do lekarzy od wielu, wielu lat. Nie byłem u lekarza żadnego, z wyjątkiem dentysty, powiedzmy. Dobrze. Zanim przejdę do tematu, chciałbym tutaj pozdrowić was wszystkich, także sponsorów. Wielkie dzięki za sponsorowanie tej audycji.
Wszystkie środki wykorzystam oczywiście na przepicie w lokalnym tutaj pubie. Dzięki wielkie. Nie, żartuję oczywiście. Zbieram na wyprawę na Bilderberg. Na szczęście nie będzie ona za oceanem, bo wtedy nie wiem, czy bym się wybrał. Natomiast w tym roku będzie w Austrii, więc na 100% się wybiorę. A jeśli jeszcze będzie jakieś dodatkowe finansowanie, to myślę, że może jakiegoś drona się uruchomi i spróbujemy po prostu może pierwszy raz wbić się tam do tych kwater w Alpach, gdzie Bilderbergowie będą, można powiedzieć schowani. A więc niełatwo będzie do nich dotrzeć. No, ale może się uda. W zeszłym roku zresztą próbował jeden człowiek przebić się dronem, ale tylko zdołał wystartować, już pięciu policjantów rzuciło się na niego jak lwy i nie dał rady po prostu nawet zbliżyć się do hotelu Marriott.
No, ale była próba. Dostał karę chyba trzy i pół tysiąca euro. Jakieś absurdalne zupełnie rzeczy. No ale cóż, to jest socjalizm, który kształtowany jest tak, że ci, którzy są na górze, mogą robić, co chcą, a my tutaj nie możemy nic. Dobrze. Polecam wam zajrzeć na stronę audycji teoriachaosu.com i przejdę do newsów. Chyba tyle z rzeczy, które miałem powiedzieć. Aha, jeszcze jak byłem w Polsce kilka dni temu, to udało mi się wysłać kubki, więc powinny dotrzeć. Nie wiem, czy do wszystkich osób. Jeszcze wstrzymajcie się, bo będzie wysyłka nie do wszystkich osób, tak powiem.
Jeszcze zostały wysłane, bo nie dałem rady po prostu z organizacją wszystkiego, ale do większości i te zaległe kubki jakieś powinniście otrzymać. Do newsów, czyli newsy w ostatnim tygodniu bardzo ciekawe. Tutaj jeszcze wrócę do sprawy zamachu na redakcję Charlie Hebdo. Wśród zamordowanych redaktorów było trzech wolnomularzy. Wyobraźcie sobie trzech masonów tak zwanych, bo wolnomularze to masoni. Mam nadzieję, że wszyscy o tym wiecie. Albo dzieci wdowy, też tak są określani czasem. Ci wolnomularze oczywiście byli z Wielkiego Wschodu socjalistycznego odłamu masonerii. Jest informacja na stronie, kim byli. Więc trzy osoby z tych dziesięciu redaktorów było potwierdzone, że byli masonami.
Ciekawa sprawa. Zobaczcie, ilu ludzi w mediach pracuje, którzy są masonami i na pewno nie było to bez wpływu na ich oddziaływanie, na ich po prostu życie, bo bycie w jakiejś sekcie bardzo oddziaływuje na Na życie osobiste, zawodowe, na życie po prostu ogólne. A jakby nie było, masoneria jest sektą, co byśmy nie mówili o niej, jest to odłam po prostu religijny. Pomimo że ma walczyć z religią, to bardzo często masoneria utożsamia się z satanizmem dzisiaj. Na wyższych mówię poziomach, bo na niższych ci ludzie nie mają zielonego pojęcia, co się dzieje. Mogą mieć trochę pojęcia, co się dzieje w masonerii, natomiast nie mają pojęcia o tego, co dzieje się na tych wyższych poziomach masonerii. Dobrze. Także to jest taki news o tej sprawie. Jeszcze oczywiście do tej sprawy wrócę. Chciałbym zrobić odcinek poświęcony temu, ale myślę, że to jest akurat atak fałszywej flagi, czy właściwie operacja fałszywej flagi.
To jest już ewidentna sprawa. Wiem, że został zamordowany. Czy popełnił samobójstwo? Jakieś dziwne historie. Szef policji. Więc to jest dziwna, bardzo dziwna sprawa. I kolejny news. Do tej sprawy, tak jak mówiłem, jeszcze będziemy wracali. Kolejny news, bardzo smutny dla niektórych, którzy mają kredyty we franku szwajcarskim. Frank szwajcarski strasznie zwyżkuje, nawet osiągnął przez chwilę pięć złotych i bardzo umacnia się w stosunku do euro.
Tym samym bardzo umacnia się do złotówki nawet jeszcze bardziej, bo euro się do złotówki także umacnia. Nie wiadomo, czy to będzie stała tendencja. Myślę, że wszystko zależy od polityki monetarnej, ale prawdopodobnie tak. Być może jesteśmy już w tej chwili w przeddzień pewnych jakichś ruchów ekonomicznych, ruchów właściwie finansowych, tak bym powiedział, związanych z walutami i będą bardzo dziwne w tej chwili nie tyle spekulacje, co po prostu rozkładanie, robienie jakichś różnych dziwnych ruchów przez rządy, a właściwie nie tyle rządy. Rządy nie mają już nic wspólnego z walutami dzisiaj. Waluty należą do banków, banków centralnych, które są niezależne, niezależne od rządów, oczywiście od rządów i od społeczeństwa absolutnie nie są zależne, natomiast są zależne od bankierów i od takiego banku tak zwanego Bank for International Settlements, czyli banku, to się nazywa po polsku, wypadła mi w tej chwili, w Bazylei znany bank, także po angielsku Bank for International Settlements to jest bank centralny banków centralnych i także ten bank po prostu decyduje, jaka ma być złotówka, jakie ma być euro i jakie mają być inne waluty. Być może jest szykowany, nie wiem, jakiś większy konflikt zbrojny, coś, po prostu jakieś dziwne ruchy. Trudno powiedzieć, jak to będzie rozegrane, o co tutaj w tym wszystkim chodzi. Natomiast jest coś niepokojącego, że widzimy już te ruchy wyraźne. W przeciągu chwili, żeby kurs franka szwajcarskiego tak się zmieniał i dochodził do pięciu złotych z dużo poniżej czterech, jest to bardzo zaskakujące.
Kolejny news to jest oczywiście premier Wielkiej Brytanii, David Oczko NWO Cameron, jeden z największych globalistów w ostatnich latach, obok może Tony'ego Blaira. Zresztą chyba w tej chwili wszyscy premierzy Wielkiej Brytanii to są zupełne marionetki nowego porządku świata i nie jest inaczej z Davidem Cameronem absolutnie. Stwierdził David Cameron, że Facebook i Twitter muszą wspomagać inwigilację po prostu. Chce, żeby brytyjskie służby miały lepszy dostęp do Facebooka i Twittera, żeby kontrolowały ludzi dużo bardziej, bo oczywiście każdy może być terrorystą czy każdy jest terrorystą, jak to się zwykło mówić, mówić oczywiście w świecie politycznym. Nie wiem, czy politycy też nie mogą być uważani za terrorystów, bo tak naprawdę najwięcej mieszają w świecie właśnie politycy zachodni. No i to jest bez dwóch zdań oczywiście. Najwięcej powodują śmierci zresztą. I będzie zakazane także szyfrowanie. Bardzo chcą zakazać szyfrowania im maili czy też dysków. Także to są totalne bzdury.
Mam nadzieję, że się ludzie przeciwstawią temu, ale kto wie, zobaczymy jak będzie. No i ostatni pozytywny dzisiaj news o sukcesie Polaków. Polacy wiedzą, jak produkować grafen na skalę przemysłową. Grafen to są nanostruktury. Bardzo nowoczesna technologia, które powodują, znaczy są to po prostu złożone związki, czy związek właściwie, który ma niesamowite cechy. Przewodzenie prądu elektrycznego na przykład, bardzo duża wytrzymałość, większa nawet od diamentu w odpowiednio po prostu ułożonym ten materiał. W przypadku diamentu jest to materiał bardzo trudno obrabialny i mało Ciężko do wykorzystania, na przykład żeby zrobić superwytrzymałe liny, które nigdy się nie zerwą lub prawie nigdy się nie zerwą, że są dużo wytrzymalsze niż cokolwiek, co możemy sobie wyobrazić. Natomiast z takiego grafenu można zrobić jak najbardziej superwytrzymałe liny o niespotykanej lekkości i wytrzymałości. Zresztą tutaj wam nadmienię, że te rzeczy bardzo przypominają, grafen, te fulereny czy nanowęgiel, nanostruktury, nanorurki tak zwane, to są substancje, czy właściwie te struktury, z których zbudowane jest wiele artefaktów, które rzekomo pochodzą od kosmitów czy z UFO. Na przykład mamy coś gumowego czy dosyć miękkiego, bardzo lekkiego, czego nie możemy nawet piłą przeciąć.
Czy coś jak plastiko-guma. I to po prostu jest tak wytrzymałe, że nie ulega nawet przecięciu żyletką czy piłą. Nie możemy tego żyletką przeciąć. Wyobrażacie sobie coś takiego? Dzisiaj nie ma takich materiałów oprócz diamentu, tego typu rzeczy czy jakiejś ceramiki. Natomiast rzeczy miękkie to są rzeczy niespotykane i praktycznie grafen jest takim materiałem. Natomiast bardzo ciężko uzyskać go, aby zrobić z tego coś konkretnego, gąbkę na przykład czy jakąś beleczkę małą. Natomiast tego typu elementy były widziane przez ludzi czy dotykane przez świadków, którzy mieli coś takiego. Oczywiście najczęściej zostało to zabrane, skonfiskowane przez wojsko i nigdy nikt tego nie widział, nie pokazywał. Zresztą to już kiedyś omawiałem.
Nie będę w tej chwili rozszerzał tematu UFO. Dlaczego? Nawet jakbyście mieli coś takiego, nic byście z tym nie mogli zrobić. Bo nawet jeżeli byście to umieścili w internecie i pokazali to całemu światu, to na drugi dzień mielibyście gości od razu z siódmej gęstości, którzy by wam zabrali. Śmieję się. Oczywiście to byliby goście ze służb bardzo ukrytych, bardziej niż służby specjalne Polski, Men in Black na przykład, tego typu struktury czy Majestic 12. Agenci tych służb po prostu by to wam zabrali bardzo szybko z jednej strony, a z drugiej nikt by wam nie uwierzył, jakbyście to w internecie wrzucili. Po prostu kolejny fejk. A później jakby przyszło co do czego, powiedziałbyś, że byli faceci w czerni. Ty już nie masz tego.
Wszyscy by się śmiali po prostu. Także niestety tak to wygląda, że posiadając tego typu artefakty, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Są ludzie, którzy posiadali zdjęcia na przykład kosmitów, które te zdjęcia od razu zostały, następnego dnia, nawet jeszcze gość nie zdążył opublikować zdjęć z kosmitami. Ale naprawdę zdjęcia fenomenalne, bo kosmici tak jakby kręcili się koło domu tego człowieka. Zostały skonfiskowane i później dopiero zostały odzyskane dzięki agentom, którzy byli wewnątrz rządu, którzy ujawnili to społeczeństwu. Także tego typu rzeczy się wydarzają. Ale dobrze, to tylko taka ciekawostka z grafenem, że to jest po prostu dobry krok, ale sądzę, że absolutnie jest to stosowany podstawowy materiał budulcowy dla kosmitów. To jest coś, jak dzisiaj mamy stal na przykład. Jeżeli dzisiaj robimy coś ze stali, to praktycznie ten właśnie, czy plastik. Plastik to nanografen.
Nanostruktury węglowe są jak najbardziej tym dla kosmitów właśnie. I to dzisiaj te wszystkie informacje. Jak zwykle zacznę cytatem. „Każdy absurd ma także swoją logikę”. To powiedział Karl Kraus, austriacki pisarz i dziennikarz. I dzisiaj będziemy mówili o absurdalnych teoriach spiskowych, ale nie tak absurdalnych, żeby nie mogły się wydarzyć. Tylko tak absurdalnych w stosunku do, to znaczy absurdalnych dla zwykłego zjadacza chleba, a nie absurdalnych dla ludzi, którzy szukają prawdy. Bo mnóstwo absurdalności czy coś wydaje się absurdalnym, jeśli nie mamy wiedzy, jeśli coś po prostu przekracza nasze rozumowanie. I to czyni najczęściej absurdalnym. Absurdalny był też humor Monty Pythona, bardzo znany, ale nie jest na tyle absurdalny, aby nie można było tego realizować w życiu.
Pamiętam, kiedyś był taki pomysł, Monty Python zaproponował, aby sfilmować na przykład kogoś, kto cudzołoży, gdzieś tam spotyka się, ma jakieś kochanki, na przykład jakiś facet czy też kobieta ma kochanków. I w tym czasie ktoś filmował z ekipy telewizyjnej. Oczywiście to tak jakby projekt rządowy był i telewizja emituje po prostu fragmenty programu z tym człowiekiem, który cudzołoży, zdradza żonę czy zdradza męża swojego. I oczywiście jest cennik, cały czas on rośnie, nabija się ta kasa i jeżeli ktoś zadzwoni i powie: „No dobrze, ja już płacę, nie puszczajcie dalej tego filmu”, to po zapłaceniu film nie będzie emitowany dalej. Na początku nic nie widać, jakieś nogi tylko i tak dalej, więc cena dochodziła do jakiegoś punktu. Wiem, że to zaproponowała niemalże 10 lat temu Liga Polskich Rodzin. Podobny pomysł mieli, aby łapać takich cudzołożników i wysyłać do ich partnerów, czy właściwie mężów czy żon, tych ludzi złapanych na gorącym uczynku, wysyłać powiadomienia pocztą, informować ich listownie lub telefonicznie, że dany delikwent cudzołoży. Także bardzo podobny pomysł rządowy. Natomiast tutaj Mateusz Pająk jak zwykle miał bardziej artystyczny znacznie pomysł, ale kto wie? Moglibyśmy się doczekać takiego pomysłu.
Mnóstwo rzeczy, które wydają się absurdalne na pierwszy rzut oka, mogą być wprowadzone w życie. Zresztą komuna, PRL to było jedno wielkie państwo absurdalne, w którym absurd był na absurdzie, gdzie były komitety kolejkowe i tak dalej. Z dzisiejszego punktu widzenia to wszystko jest absurdalne, że mieliśmy komitety kolejkowe. Było coś takiego. To nie jest wymyślona rzecz. Natomiast z punktu widzenia żyjącego w tamtym systemie ktoś miał to sens, bo kolejki były tak wielkie, że nie dało się stać non stop w kolejce i pracować. Nie dało się po prostu żyć i stać w kolejce, więc tego typu rzeczy były. To są absurdalne, do czego prowadzi absurdalny system. Im bardziej absurdalny, tym więcej absurdów produkuje. Ale dzisiaj będziemy zajmowali się oczywiście absurdalnymi teoriami spiskowymi, a nie absurdalnymi rzeczami z życia wziętymi, których jest strasznie dużo dookoła nas.
Chyba w każdym kraju. Im głupszy kraj, im bardziej zniewolony kraj, tym absurdów jest więcej. Im kraj normalnie funkcjonujący, im bardziej wolny kraj, tym absurdów jest mniej. Możecie dzwonić do audycji. To jest telefon 33 482 72 32 lub skype teoriechaosu.com. Dzisiaj rozmawiamy o absurdalnych teoriach spiskowych. Może też macie jakieś, znacie takie teorie? Na pewno dużo można podać propozycji. Natomiast dzisiaj chciałbym podać te absurdalne teorie z punktu widzenia zwykłego człowieka z ulicy, a nie człowieka, który bada spiski, bo absurdalność człowieka, który szuka spisków, szuka prawdy w tych informacjach, które mamy dzięki książkom, dzięki internetowi, dzięki ludziom, którzy badają te sprawy, to myślę, że nie można powiedzieć, że są absurdalne. Natomiast z punktu widzenia ludzi jak najbardziej.
Zwykłych ludzi, tak można powiedzieć. Zwykły człowiek. Tutaj jeszcze jest informacja. Link do tych zdjęć kosmitów. Jaime Maussan to kiedyś pokazywał, jeśli dobrze pamiętam, na konferencji swojej. To taki meksykański ufolog. Więc mam nadzieję, że uda mi się podać linki. Zawsze z tymi linkami jestem spóźniony. Podaję je w dużym opóźnieniu, ale myślę, że uda mi się podać. W każdym razie kiedyś wydaje mi się, że podawałem te linki, ale jeszcze raz spróbuję podać tych zdjęć z kosmitami, więc naprawdę są fajne.
One chyba były nawet robione noktowizyjnie, czyli z wykorzystaniem podczerwieni. Więc bardzo dobrze. Jaime Maussan, bo jest po hiszpańsku. Faktycznie, racja. Jaime Maussana, więc polecam. Jest tego w internecie mnóstwo. Jak zobaczycie tą konferencję z nim wpisując jego imię i nazwisko. W Meksyku jest jeden taki znany ufolog, więc naprawdę łatwo wam to będzie znaleźć. Dobra. Pierwszy telefon.
Okej, odbieram. Zaraz przejdziemy do tych tematów, które zebrałem, ale mamy pierwszy telefon. Witaj słuchaczu, czy masz jakieś absurdalne teorie spiskowe? Swoim zdaniem.
[24:01] - Witam cię Kot, witam słuchaczy. Kiedyś słyszałem o takiej teorii, że ten szef KFC, taki dziadziuś śmieszny, podpisał jakiś pakt z kuglu skradem właśnie w tych mieszankach kurczaków. To miało spowodować podobno bezpłodność wśród Afroamerykanów.
[24:25] - No i chyba się nie udało.
[24:27] - Nie udało się. Jak na ironię, potem prezesem tej spółki został właśnie czarny
[24:34] - No proszę, jakie niespodzianki. Ciekawa teoria. Nie wiem, czy spiskowa, czy polityczna, ale można tak powiedzieć, że spiskowa też.
[24:47] - Teraz to by chyba nie wypaliło, bo Obama jest czarny.
[24:51] - Kto ich tam wie. Miejmy nadzieję, że nie. Także dzięki ci za ten telefon. Chyba że jeszcze masz jakąś. Dzięki.
[24:59] - Nie.
[25:00] - Aha, tylko to. Dzięki. To był Ice z bardzo dziwną teorią polityczną, czy właściwie spiskową o Ku Klux Klanie i prezesie. Dobrze, tutaj widzę mnóstwo informacji. Wybaczcie, nie dam rady wszystkiego czytać. Jeżeli chcecie coś powiedzieć, najlepiej zadzwonić, czyli telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachosu.com i powiedzieć na antenie. Niestety, tutaj pytacie, żebym podrzucił link. Nie dałem rady, bo to przyszło mi do głowy w trakcie czytania. Ja mówię dużo z głowy i nie jestem w stanie wszystkiego przygotować. Ja mam to w głowie.
Widziałem kiedyś te zdjęcia, widziałem tą konferencję, więc nie potrafię wam powiedzieć. Ale dla chcącego nic trudnego. Mamy internet, mamy wyszukiwarki. Naprawdę w przeciągu maksymalnie pół godziny niemal wszystko można znaleźć. Szczególnie takie rzeczy, które są popularne, a to była rzecz bardzo popularna. Niektóre są oczywiście cenzurowane, ale materiały wideo na przykład trudno ocenzurować. Dobrze, przejdę do absurdalnych teorii spiskowych, które ja przygotowałem. Może zanim o nich opowiem, to zacznę o teoriach absurdalnych, teoriach spiskowych, które są faktycznie absurdalne, ale niepokryte sensownymi dowodami, a tak naprawdę żadnymi dowodami. Po prostu twierdzenie wzięte, za przeproszeniem, nie powiem z czego. Tak się mówiło tam, gdzie słońce nie zachodzi, więc stąd wzięte te twierdzenia.
Tak naprawdę służą one temu, aby ośmieszyć teoretyków spisków. Tych, którzy zajmują się naprawdę spiskami rzeczywistymi, spiskami może brzmiącymi na absurdalne, które nie są tak naprawdę absurdalne. Dlatego produkuje się te zupełnie absurdalne teorie bez żadnego odniesienia do rzeczywistości. Ja mam takie trzy. Sobie wypisałem na szybko. Na przykład używa się absurdalnych teorii, że księżyc nie istnieje lub jest zbudowany z sera. To są absurdalne rzeczy, które są rozpuszczane przez ludzi, którzy chcą wyśmiać wszelkie teorie spiskowe. Chcą pokazać, że ludzie, którzy zajmują się teoriami spiskowymi, są idiotami, którzy twierdzą, że księżyc nie istnieje albo jest zbudowany z sera. Myślę, że to świadczy bardzo źle o interlokutorze, tym człowieku, który z takiej rzeczy się śmieje. Mówi, że to teorie spiskowe i mówi o tych bzdurach.
Natomiast człowiek, który głosi takie teorie to są wariaci. Co tu dużo mówić. Jeżeli ktoś mówi, że na wszystkich zdjęciach księżyc jest namalowany i on nie istnieje i to jest jakaś projekcja holograficzna, to powinien przedstawić jakieś dowody na to, a nie twierdzić tego typu rzeczy. Są one zupełnie wyssane z palca, ale głoszone albo przez ludzi, którzy lubią wyśmiewać teoretyków spiskowych. Znaczy głoszone przez raczej wariatów. Czasami też mogą być głoszone przez dezinformatorów, którzy służą za ośmieszanie innych teorii. Natomiast raczej to nie są pełno rozumu ludzie. Ale bardzo często na pewno słyszeliście, że ktoś się śmieje z tego, jak mówicie mu o grupie Bilderberg czy o kosmitach. To od razu ktoś rzuca wtedy, że księżyc nie istnieje albo też wierzy, że księżyc jest zbudowany z sera. Bardzo często tak rzucają obok tego, że kosmici mogą być koło nas, wśród nas nawet, docierać na Ziemię, badać nas jak zwierzęta i tak dalej.
Co już z kolei teoria kosmitów nie jest. Ale do tego przejdziemy. Kolejną teorią to jest teoria trującego śniegu w USA, w Atlancie. Były takie teorie w Stanach zupełnie absurdalne. Zanegować inne teorie, które też się wydają absurdalne, ale które, jeżeli przyjrzymy się dowodom, absurdalne nie są. Z tym trującym śniegiem w USA to też można powiedzieć, że jest to bzdura. Natomiast jeśli podejdziemy do tego tak trochę bardziej na luzie, to wiadomo, że nasza atmosfera jest strasznie zanieczyszczona, więc to, co opada, ten śnieg, to na pewno nie jest czysta woda. To nie jest czysta woda, tak jak się mówi, że to sama woda. Nie jest to sama woda. Ten śnieg nie jest super czysty, natomiast też nie jest na tyle trujący, żeby nas od razu zabić.
Na pewno zdrowy też nie jest przy takim zanieczyszczeniu atmosfery, szczególnie w dużych miastach, w Stanach Zjednoczonych, w Chinach, w Europie. To są zanieczyszczenia olbrzymie. Nawet w Rosji zanieczyszczenie jest bardzo duże. I kolejna taka teoria, bardzo znana, absurdalna, która jest rozpropagowywana wszędzie. To są ludzie delfiny i inne syreny, bo to chodzi o to, że ludzie delfiny, ale także i jakieś inne stworzenia człekopodobne, które są połączeniem ryby z człowiekiem, jakiegoś ssaka delfinopodobnego z człowiekiem, jakieś inne absurdy. Mnóstwo ludzi w to wierzy, bo obejrzało kilka filmów dokumentalnych. Tak naprawdę nie były to żadne filmy dokumentalne, tylko filmy robione na dokumentalne. To się nazywa mockumentary, czyli taki absurdalny film dokumentalny, w którym zawsze jest gdzieś odniesienie, z reguły napisane, że to jest film żartobliwy czy film, który po prostu miał wykazać, jak świetnie potrafimy zmontować dobry film dokumentalny, który wiemy, że jest fikcją, który jest wymyślony od A do Z. Nie ma w nim krzty prawdy i ludzie na to się nabierają niestety. Niestety się na to nabierają i rozpropagowują tą głupią wiedzę, która nie ma miejsca.
Tutaj napisał jeden słuchacz, że to jest paradokument. Właściwie to nie jest paradokument, to jest mockumentary. To jest dokument, który jest fikcją. To znaczy opisuje fikcję, mówi o fikcji i jest o fikcji. Wszystko jest w nim kompletnie wymyślone, bo paradokument to jest jeszcze, że jest jakaś prawda. Takie paradokumenty na przykład wielu tworzyło w Polsce, wielu reżyserów dokumentalnych, którzy pokazują troszeczkę wykrzywioną rzeczywistość, znaczy naciągają ją. To znaczy w paradokumencie kręci się jakieś rzeczy, ale sceny są już wymyślone. To znaczy nie filmuje czegoś reżyser, jakiejś prawdy, tylko sam ustawia na przykład tych ludzi, sam coś robi na zasadzie właśnie ustawiania scen. Natomiast mówi o prawdziwej rzeczy, o jakichś różnych problemach, które są rzeczywiste. Natomiast absolutnie te sceny, to wszystko jest ustawiane, że nie jest to zupełnie naturalne, jak to występuje.
Jest z nami Szymon. Witaj Szymonie, jesteś na antenie.
[34:26] - Witam jeszcze raz. Już kiedyś się dodzwoniłem. Dzisiaj też ciekawy temat. Nie wiem, słychać mnie?
[34:32] - Tak, bardzo dobrze, wyraźnie.
[34:34] - Dobra. Tak szybko, żeby nie zajmować czasu. Jest taka teoria, też absurdalna. Ty już miałeś audycję, więc może już o tym też kiedyś jakaś audycja była. Nie wszystkie zdążam przesłuchać, bo tego jest sporo.
[34:48] - Jaka teoria?
[34:50] - O niebocentryzmie tak zwanym, że żyjemy w środku Ziemi, Ziemia jest wypukła. Wiem, że to śmiesznie brzmi.
[35:02] - Ja wiem, ja słyszałem o tym. Zresztą mam zapisane to w tych moich teoriach, ale tak naprawdę to jest zupełnie inna teoria niż że Księżyc jest z sera.
[35:16] - Tak. Przepraszam, że ci przerwałem. W internecie jest chyba dużo filmów na ten temat, które niby potwierdzają tą teorię, że wszystkie te zdjęcia z kosmosu to jest fotomontaż. Krzywizna Ziemi nie istnieje, jest uzyskiwana za pomocą tych trików z kamery, z obiektywami szerokokątnymi i tak dalej. Na pewno wiadomo, audycja o takich absurdalnych teoriach, więc akurat chyba się wpisuje w tą teorię.
[35:51] - Jak najbardziej. Ja absolutnie nie zajmowałem się tym tematem jeszcze. To znaczy kiedyś wyśmiewałem teorię płaskiej Ziemi, bo teoria płaskiej Ziemi jest myślę, że najbardziej absurdalna chyba. Nie da się jej obronić. Natomiast teoria wklęsłej Ziemi jest ciekawa, bo tak naprawdę dzisiaj dopuszczalne kształty Ziemi, jakie można by badać czy brać pod uwagę, to jest Ziemia oczywiście kulista, która wydaje się najbardziej prawidłowa z rzeczywistymi obserwacjami i tak dalej. Natomiast teoria wklęsłej Ziemi, czyli tak jak mówisz, że mieszkamy jakby wewnątrz Ziemi, czyli jest to odwrotnie Tu pojawia się dużo problemów z niebem, z jakimiś rzeczami, jak to wszystko jest robione. To musi być wtedy inna rzeczywistość, inna geometria. To znaczy jest to dopuszczalne, bo w trzecim wymiarze może być coś trochę na czwarty wymiar, czyli to nie musi być taki twór, jak się nam wydaje prosty. To znaczy, że mieszkamy w środku Ziemi i tutaj jest jakoś niebo, co jest dosyć absurdalną sprawą, że jest zamknięte niebo w kuli ziemskiej. Coś takiego jest absurdalne, ale to nie o to chodzi.
Chodzi o kształt Ziemi i geometrię zupełnie inną. Ja myślę, że to łatwo sprawdzić, tak na chłopski rozum. Przeczytałem kilka książek matematycznych, to powiem, jak najłatwiej sprawdzić. Jeżeli macie wystarczającą ilość pieniędzy i znajomych naukowców, którzy mogliby wam w tym pomóc, wystarczy zrobić triangulację. Opisany trójkąt na powierzchni Ziemi. Musimy sprawdzić, jakie kąty ma narysowany wielki trójkąt. Im większy, tym lepiej. Wiem, że Gauss to sprawdzał za pomocą geometrii nieeuklidesowej. To już jest geometria nieeuklidesowa, która wychodzi poza trzy wymiary. Właściwie nie, przepraszam, to jest na trzy wymiary.
Natomiast jest zjawisko opisania trójkąta lub wpisania trójkąta na kuli lub w siodle, czyli w wklęsłej Ziemi. Jak wiemy z matematyki, każdy trójkąt musi mieć 180 stopni, co jest kłamstwem, bo oczywiście ma, jeżeli jest narysowany na płaszczyźnie, na czymś płaskim. Natomiast trójkąt narysowany na kuli ziemskiej, czyli każdy trójkąt, który rysujemy na powierzchni, jeżeli Ziemia jest kulą, to taki trójkąt będzie miał więcej niż 180 stopni. Jego suma kątów wewnętrznych będzie miała więcej niż 180 stopni. Natomiast jeśli jest tak, jak mówisz, nie mówię, że mówisz, ale że w tej teorii wklęsłej Ziemi ten trójkąt będzie miał mniej. Suma kątów tego trójkąta będzie miała mniej niż 180 stopni. Jeżeli wykażemy, że zrobimy ilość takich pomiarów w bardzo dużej odległości, czyli na przykład pomierzymy wierzchołki gór gdzieś tam, zrobiąc trójkąt z tego, znając dobrze, mierząc wysokość tych gór. Za pomocą tych wyników możemy zobaczyć, jakie kąty taki trójkąt nam stworzy. To nie są proste pomiary. Natomiast dzisiaj w dobie laserowych czujników da się to zrobić.
To jest najłatwiejszy eksperyment, żeby się przekonać. Wiem, że ludzie robili te eksperymenty i wychodziło, że raczej jest kulą, bo trójkąty były większe. Ale najlepiej to samemu sprawdzić.
[40:04] - Wystarczy chyba kupić sobie drona z własnym obiektywem i puścić go na górę i wtedy można samemu potem zobaczyć nagranie i widzieć Ziemię.
[40:19] - Nie da rady, bo dron nie poleci tak wysoko. On musi polecieć poza atmosferę. Każdy latał samolotem, przynajmniej każdy.
[40:27] - Nie miałem drona. Balon po prostu.
[40:29] - Balon tak, to jest dobry pomysł. Można balon do 40 kilometrów można nawet wysłać balon. 40, może 20 iluś kilometrów, już poza praktycznie do granicy atmosfery ziemskiej i dzięki temu możemy zobaczyć tą kulistość sami wtedy.
[40:49] - Ale jak ktoś chce poczytać o tej absurdalnej teorii, to może wpisać sobie w Google „niebocentryzm, żyjemy w środku Ziemi”. Tam na takim forum o grach akurat jest wszystko wytłumaczone, odnośniki do filmików. Ci pasjonaci tej teorii wszystko chcą udowodnić. Jest cała polemika, bardzo długa. Jakby ktoś był zainteresowany to sobie wpisze w Google „niebocentryzm, żyjemy w środku Ziemi” i tam będzie odnośnik chyba któryś z pierwszych w wynikach Google. I tyle. Już nie przeszkadzam.
[41:20] - Dzięki Szymon za ten telefon. Bardzo ciekawy temat. Ja postaram się zrobić audycję o tym, bo są w Polsce też ludzie, którzy się zajmują tą teorią. I to nie są ludzie oderwani od rzeczywistości, tylko naprawdę ludzie, którzy są po wyższych studiach technicznych, którzy robią eksperymenty, sami sprawdzają i coś im wychodzi dobrze. Dokładnie.
[41:43] - Geodeci, dużo geodetów chyba też się w to bawi.
[41:46] - Właśnie, bo wszystko bazuje na eksperymencie. Oni sprawdzają to, i coś nie wychodzi, prawda? Czy jakieś zdjęcia na przykład, gdzie na tafli wody widzimy rzeczy absurdalne, które nie powinny się pojawić. To załatwia się mirażem, różnymi sprawami. A wytłumaczenie może być inne. Trudno powiedzieć, jak jest. Dzięki Szymonie.
[42:07] - Cześć, dzięki.
[42:11] - Ja muszę wam jeszcze powiedzieć co do tej teorii, tutaj ją mam, to jeszcze później do niej wrócę. Natomiast co do tej teorii niebocentryzmu, czyli teorii wklęsłej Ziemi, że spotkałem się z ludźmi, którzy są whistleblowerami, jeśli chodzi o te sprawy. Ale mówię, są trochę whistleblowerzy niepoważni. Tak dziedziciele, poważni, niepoważni. W tym sensie, że nie są to ludzie, którzy mają jakieś dowody większe niż tylko to, że ktoś im coś powiedział Prawda? Więc tacy whistleblowers są, którzy o tym mówią. Nie wiem. Dla mnie to jest dosyć sprawa niewyjaśniona i nie mam wiedzy w tym temacie, żeby tym się zajmować, bo można powiedzieć, że się śmiać z tego. Każdy się śmieje z jakiejkolwiek teorii, chyba że już jest bardzo absurdalna i nie ma żadnego pokrycia w faktach, tak jak Księżyc nie istnieje lub jest zrobiony z żółtego sera. To są absurdalne rzeczy, kompletnie wyssane z palca.
Natomiast ta teoria niebocentryzmu ma jakieś pokrycie w różnych badaniach, aczkolwiek to nie jest tak, jak się nam wydaje, bo nam się wydaje, że po prostu mieszkamy w środku. To nie jest tak. Tak jak wielu z was na przykład nigdy nie sięgnęła wiedzy... Przepraszam, może niewielu. Przepraszam bardzo. Jakaś część słuchaczy nie sięgnęła wiedzy, że trójkąt może mieć więcej lub mniej, a częściej ma właśnie trójkąt więcej lub mniej niż 180 stopni. Suma wewnętrznych kątów trójkąta ma więcej lub mniej niż 180 stopni. Sytuacja, kiedy trójkąt ma 180 stopni, jest w naszym świecie niemożliwa. To jest niemożliwa sytuacja. Jedynie idealizacja matematyczna pozwala właśnie badać takie trójkąty, o których się uczymy całą podstawówkę i całe liceum.
Nigdy w liceum, nigdy nikt nie powiedział mi o tym, że to jest fikcja, której się uczymy w szkole. Dopiero dzięki książkom, które za pierwsze nawet zarobione pieniądze kupowałem jeszcze w liceum i pod koniec podstawówki, po prostu te rzeczy uzmysławiały mi, jak po prostu niewiele wiemy, to z jednej strony, a z drugiej jak jesteśmy oszukiwani. Bo to jest oszustwo, jeżeli zataja się pewne rzeczy. Tak samo dowiadywałem się o liczbach zespolonych, o liczbach urojonych, które mówiono, że nie ma rozwiązań. Dane na przykład pamiętam układy robiliśmy z matematyki. Nie ma rozwiązań. Nie ma rozwiązań rzeczywistych, ale rozwiązania zespolone miały te różne funkcje. I to po prostu później, jak ja zobaczyłem, że uczą nas fikcji, że nawet nie informują nas, że to jest fikcja, bo ma rozwiązanie dana jakaś tam funkcja. I tak dalej. Nasze miejsca zerowe na przykład funkcji.
Różne inne rzeczy, które tam się bada. Zresztą matematyka jest kompletnie źle uczona, bo uczy się rzeczy zupełnie nieprzydatnych, a nie mówi się o takich ciekawych rzeczach, które na przykład w ogóle nie ma probabilistyki dzisiaj chyba w szkole nawet. Jakieś zupełne podstawy albo w ogóle nie ma, co jest bardzo ważną rzeczą. Probabilistyka jest dużo bardziej ważną rzeczą niż jakaś analiza funkcji. To jest absurdalne, czego dzisiaj się ludzi uczy, męczy, natomiast podstawowych rzeczy się nie uczy. I to po prostu zabija. Szkoła dzisiaj zabija wiedzę, zabija naukę, można powiedzieć. Także może jeszcze jeden telefon odbiorę. Miałem jeszcze powiedzieć o nieabsurdalnych teoriach, które nawet się nie wydają już absurdalne zwykłym zjadaczom chleba. Odbiorę jeszcze jeden telefon.
Jest z nami Jan. Jan, witaj Janie.
[46:29] - Witam wszystkich słuchaczy. Witam cię, Klaudzie. Ja tu chciałem powiedzieć o takich kilku teoriach, które mnie tak najbardziej zawsze śmieszą. Po pierwsze to jest Chupacabra, która podobno... Był taki-
[46:48] - Coś rozłączyło nas tutaj. Także Janie, zadzwoń jeszcze raz. O Chupacabrze byśmy mogli więcej powiedzieć. Coś się nie tak tutaj dzieje dookoła. Także będę czekał na telefon od Jana. A w tej chwili o nieabsurdalnych teoriach. Chupacabra. Czy jest absurdalna, czy nie? To jest dosyć ciekawa sprawa. Sam nie wiem, jak to zinterpretować, ale komuś z ulicy raczej się wyda to absurdalną teorią.
A jak jest naprawdę? Trudno powiedzieć. Tutaj też do absurdalnych teorii oczywiście teoria, że Michelle Obama to jest Michael Obama i jest tą, można powiedzieć, transwestytą, że Michał to nie jest Michelle Obama, tylko Michael Obama. Nie jest Michelina, tylko Michael Obama. Czy to jest absurdalne? Raczej tak, zupełnie absurdalne. Natomiast o tym mówią, czy mówiła przynajmniej ta znana prezenterka, aktorka w zeszłym roku. Niestety zmarła, więc nic więcej już nie może powiedzieć, jaka jest prawda tego. Jest z nami Jan. Witaj Janie jeszcze raz.
O Chupacabrze mówiłeś.
[48:16] - Tak, Chupacabra to jest taki potwór. Pewnie wszyscy znają go, jak się interesują historią.
[48:19] - Z Puerto Rico, tak? Z Ameryki Południowej?
[48:21] - Dokładnie. Ale on podobno też był jeszcze na południu Polski, u nas i ogólnie w Polsce podobno był.
[48:28] - Sławetna puma. Znaczy puma była. Nie wiem, jak z Chupacabrą.
[48:34] - Wyszło tak, że to ta puma, która uciekła tak naprawdę. Kolejna teoria, która mnie zawsze śmieszy, to jest potwór z Loch Ness. Tak, nie trzeba wyjaśniać, bo to jest oczywiste. Ja tak powiem kilka, które mnie tak najbardziej denerwują i śmieszą. Kolejne to jest, że naziści mieli tajną bazę na Księżycu. To jest dosyć ciekawy temat, ponieważ teoretycznie technologia im na to pozwalała, ale wątpię, żeby im się to opłacało. Kolejny temat to jest Piotr Krasoń i jego wybryki jeszcze podczas PRL-u. Nie wiem, czy słyszałeś może?
[49:15] - Nie wiem, o co chodzi.
[49:17] - To był podobno taki superagent na usługach Polski, który miał kontakty różne i załatwiał ludzi w PRL-u. Taki agent zero. Kolejna sprawa to jest-
[49:34] - To już może wystarczy na dzisiaj. Dzięki, Janie.
[49:38] - Dobra, to dzięki. Do usłyszenia.
[49:41] - Tak. Także mieliśmy telefon z różnymi wyssanymi z palca rzeczami, można powiedzieć. Przejdę do nieabsurdalnych teorii. Z nieabsurdalnych teorii, które na pewno nie są absurdalne dla zwykłego zjadacza chleba, jeżeli się zapytamy na ulicy kogoś, to są kosmici i UFO. Jeżeli 100 lat temu byśmy się zapytali, może 50 lat temu, to byłoby absurdalne. Natomiast dzisiaj absolutnie jest. Także jak najbardziej dzisiaj nie jest to rzecz absurdalna i nikogo nie dziwi. Istnienie kosmitów jest zupełnie realne. Można powiedzieć, jak najbardziej dopuszczalne, także przez naukowców. Może nie aż tak absurdalne dla naukowców jak kiedyś, ale wielu naukowców oczywiście nie uznaje tego i uważa za absurdalne tylko publicznie.
Ze względu na to, że boją się ośmieszenia, boją się różnych rzeczy. Natomiast jak najbardziej oni nie chcą o tym mówić publicznie i wyśmiewają bardzo często teorie kosmitów czy UFO. UFO jako statków kosmicznej floty gwiezdnej kosmitów. Wielu naukowców już absolutnie z tego się nie śmieje, ale możemy, jeśli chodzi o istnienie kosmitów i nawet to, że tu mogą docierać, za nieabsurdalną teorię. Kolejną taką nieabsurdalną teorią to są wynalazki wolnej energii akceptowane przez zwykłego człowieka na ulicy. Absolutnie uważają, że coś takiego jest możliwe i jak najbardziej dopuszczalne. Natomiast akurat free energy jest bardziej tępione przez naukę niż kosmici. Kosmici są akceptowani. Większość naukowców uznaje, że kosmici gdzieś tam w kosmosie są. Większość nie dociera.
Być może kiedyś docierali w przeszłości. To może być, ale dzisiaj na pewno nie docierają, bo byśmy mieli dowody na to. Natomiast kiedyś mogli być, a na pewno istnieją gdzieś tam w różnych galaktykach. Natomiast wolna energia to jak najbardziej jest nieakceptowana teoria przez naukowców, ale przez zwykłych ludzi jest akceptowana. Nie jest uznawana przez absurdalna. Absurdalna jest dla naukowców tylko i wyłącznie wolna energia. W rozumieniu wolna energia jako takie perpetuum mobile wytwarza energię z nieznanych nam jeszcze pokładów fizycznych. Kolejną sprawą nieabsurdalną, jeżeli kogoś na ulicy spotkamy, to jest rząd światowy. Jeżeli się zapytamy, czy ktoś rządzi światem, to powie: „No tak, rządzą”. Albo grupy Bilderbergów komuś się powie.
Dzisiaj to już nikogo nie dziwi i dzisiaj większość ludzi stwierdzi, że tak, zakulisowo ktoś tam sznurkami pociąga. Absolutnie jest to nieabsurdalna teoria, czyli teoria nowego porządku świata. Szczególnie jak jeszcze wielu ludzi mówi, używa tego terminu z polityków samych, którzy rządzą nami. Mówią o New World Order, mówią o nowym porządku świata. Ludzie uznają to, że jak najbardziej jest to możliwe. Nie jest to zupełnie absurdalne. Takich teorii nieabsurdalnych jest całe mnóstwo. Natomiast te trzy takie największe spiski dzisiaj, które się bada, to są właśnie kosmici i UFO, to jest wolna energia i nowy porządek świata. Większych niż te spiski dzisiaj nie podacie, bo nie ma. To są największe spiski, które widać, mają podstawy, mają swoich whistleblowerów, mają ludzi, którzy się zajmują w tych sprawach.
To są kopalnie wiedzy. To są już dzisiaj nieabsurdalne na szczęście teorie i tutaj nic z tym nie zrobimy. Natomiast przejdźmy do absurdalnych teorii, o których chciałbym porozmawiać. Możecie dzwonić, o swoich powiedzieć, zanim ja swoje. To jest telefon 33 482 72 32 i Skype teoriachaosu.com. Może zrobię chwilową przerwę, taką dosłownie króciutką. Za chwilkę wrócimy, za dosłownie cztery minuty będziemy z powrotem. Tak, jesteśmy z powrotem. To jest audycja Teoria Hosu. Dzisiaj rozmawiamy o absurdalnych teoriach spiskowych z punktu widzenia zwykłego człowieka, który tymi teoriami niespecjalnie się interesuje.
I zaczniemy od pierwszej teorii, którą jest, można powiedzieć, najbardziej znana, absurdalna teoria spiskowa. To jest oczywiście chemtrails, czyli smugi chemiczne, które rozpylane są na nas, na miliony ludzi przez tysiące innych ludzi. Zaraz do niej przejdziemy, bo dzwoni oczywiście stały słuchacz. Jest z nami. Witaj stały słuchaczu, jesteś na antenie.
[59:31] - Dzień dobry.
[59:32] - Tak, bardzo dobrze cię słychać. Już od razu uprzedzam.
[59:34] - Link dotarł o tych bośniackich.
[59:38] - Tak.
[59:39] - Tak, właśnie dodałem powtórkę, zgrałem i właśnie wrzuciłem.
[59:43] - Tak, te piramidy z Bośni i Hercegowiny, które do dzisiaj są nieuznawane, ale to nie jest oczywiście ani teoria spiskowa absurdalna.
[59:52] - Mówiłem, jak oglądałem była premiera, nie włączyłem nagrywania tunera. Teraz była powtórka, więc wrzuciłem, żeby sobie obejrzeć na moje konto.
[01:00:02] - Super. A słuchaj, stały słuchaczu, ty to nagrywasz w internecie czy to po prostu-
[01:00:07] - Nie no, z telewizji.
[01:00:09] - Z telewizji i to nagrywasz na twardy dysk, tak?
[01:00:11] - Nagrywam na tuner, na dysku twardym. Potem przenoszę tuner do komputera, zgrywam do karty telewizyjnej i wrzucam do internetu. Tak kolejno.
[01:00:20] - No proszę. Super pomysł. I czy ty, stały słuchaczu jakieś teorie absurdalne masz?
[01:00:29] - Ale tylko częściowo teorię, że przez sam silnik odrzutowy jest rozpylane chemtrails, przez silnik odrzutowy, czyli paliwo lotnicze i przez silnik odrzutowy są rozpylane substancje chemiczne.
[01:00:45] - I co w tym temacie? Czy to jest możliwe?
[01:00:47] - Nie. I mówię, przez silnik odrzutowy. Nie samolot wyposażony w dysze i normalnie rozpyla. Dlatego, że paliwo lotnicze, jak trafia do silnika odrzutowego w komorze spalania temperatura niemal dochodzi do tysiąca stopni. 99% substancji chemicznych w tej temperaturze ulega całkowitemu rozpadowi. Dlatego są nawet specjalne piece do spalania trucizn chemicznych wykorzystujące ten efekt bardzo wysokiej temperatury w granicach tysiąca stopni.
[01:01:17] - Ale za wyjątkiem substancji jak na przykład aluminium czy bar.
[01:01:21] - Aluminium ulega całkowicie zniszczeniu. Ja aluminium normalnie w piecu do centralnego ogrzewania.
[01:01:27] - Zaraz, zaraz. Stary słuchaczu, ale to się zamienia w gaz. Aluminium się zamienia w gaz.
[01:01:32] - Ja nawet nie osiągam w piecu nawet tysiąca stopni, ale w takiej temperaturze aluminium ulega całkowitej dezintegracji.
[01:01:41] - Nie może. To jest atom, więc atom nie może ulec dezintegracji.
[01:01:44] - Ale on się potem nie scala. Nie robi się aluminium z powrotem, jak wyleci.
[01:01:47] - Tylko tlen. Tlenki aluminium, bo się wtedy aluminium łączy z tlenem.
[01:01:51] - Rozpada się po prostu na pierwotne. Jakakolwiek substancja zawarta w paliwie może uszkodzić silnik bardzo szybko odrzutowy. Więc by to wyszło po prostu, że turbina by się po prostu zacięła i silnik by był do remontu.
[01:02:09] - Czyli jeżeli ta teoria jest prawdziwa, to muszą być dodatkowe dysze, które by wypuszczały taką chemię.
[01:02:15] - Które nie wprowadzają tej substancji do silnika, do komory spalania, bo jakakolwiek substancja, która jest w komorze spalania, silnik ulega uszkodzeniu. Parę razy oglądałem o wypadkach lotniczych. Jeżeli minimalnie paliwo jest zanieczyszczone lotnicze, silnik ulega uszkodzeniu i samolot może w ten sposób spaść. I kilka razy się tak zdarzyło, że jakieś zanieczyszczenie było w paliwie lotniczym i po prostu z tego powodu doszło do wypadku lotniczego, czyli samolot spadł.
[01:02:42] - A jak się zapatrujesz na tą teorię, o której też wspominałem, o tych smugach chemicznych chemtrails? Czy jest to możliwe, że mogą nas na przykład rządy opryskiwać w jakimś niewiadomym celu?
[01:02:56] - Teoretycznie by było możliwe, ale wyszłoby to bardzo na jowo, bo trzeba by w bardzo dużych ilościach to robić. Jeżeli to nie jest jakoś biologiczne, że wystarczy tylko troszeczkę i to się samo mnoży, jakiś wirus czy coś takiego. Ja mówię o chemicznym, to powinni być stężeni i to by trzeba często powtarzać. Samoloty musiałyby latać dość często. Mówię o chemicznym, nie o biologicznym, bo biologiczne to wystarczyłoby raz przelecieć jakimś małym samolotem i to się samo by się mnożyło i się rozprzestrzeniało w środowisku. Teoretycznie mogłoby być to, ale to tylko obcy mogliby zrobić albo ziemianie plus obcy. Nanotechnologia samopowielająca się. To mogłoby być, że rozpylili to, to pobiera substancje z otoczenia i się samo powiela. Ale to jest tak technologia zaawansowana, że to musiałaby być pozaziemska.
[01:03:52] - Samo powiela się? Z tego, co wiem, badacze tych smug chemicznych twierdzą, że-
[01:03:55] - Wiem o nanotechnologii samopowielającej.
[01:03:58] - Że są jakieś włókna bardzo dziwne.
[01:04:00] - Początki, ale do tego, żeby było to inteligentne, żeby wykonywało jakieś operacje tego typu rzeczy, to jeszcze uważam, że nie jesteśmy na tym poziomie, żeby stworzyć takie w pełni funkcjonalne urządzenie nanotechnologiczne, czyli tak jak w filmach science fiction, że wszczepiasz sobie to do ciała czy wnika i ci na przykład naprawia organizm, czy zmienia DNA, czy cię zmienia po prostu.
[01:04:24] - To na razie science fiction jest. W filmach science fiction.
[01:04:28] - Docelowo to o to chodzi, żeby mieć taką technologię, żeby ona działała na poziomie atomów, że zaprogramujesz i tworzy coś po prostu z materii. Docelowo to wszyscy dążą. Tak samo jest, bo normalnie komputer kwantowy do pewnych zastosowań istnieje. Można kupić. Ale teraz zrobić komputer kwantowy uniwersalny jak komputer krzemowy, że można nawet zainstalować Windowsa i będzie działał. To jest cel teraz naukowców, żeby zrobić komputer uniwersalny kwantowy. I jeszcze jedną rzecz. Złapałem w wiadomościach czy w internecie, jak ci terroryści tam z tego wyszli, to Polak nagrał telefonem, kamerą, jak oni krzyczeli, pochwalili Allaha i tam był Polak. „Zdziek, schowaj się!” Czyli Polacy nagrali, jak oni wychodzili po tym ataku, zabili tego policjanta. To Polacy nagrali, bo wtedy słychać, jak drugi Polak mówi do niego, żeby się chował, bo go zastrzelą.
To tylko taka ciekawostka. Polacy nagrali, jak oni wychodzili, więc nagranie wykonał Polak, co pracował po prostu tam na dachu.
[01:05:47] - To ciekawe, że się nie przyznają. Może przyznali się już. Nie śledziłem co prawda.
[01:05:51] - Przyznali się oficjalnie, że to Jemen tam wyszkolił tych ISIS.
[01:05:56] - Tak, ale Polak się nie przyznał, kto nagrywał to, że ludzie anonimowo to.
[01:06:00] - Pewnie się nie chciał ujawnić.
[01:06:02] - No tak, boją się.
[01:06:03] - Że ja to nagrywałem, bo po co? Nagrał, ale w Odgłosie było to chyba Ślązak, bo po śląsku gadał.
[01:06:09] - O kurczę, ale zrobiłeś widzę research.
[01:06:13] - To było w polskich wiadomościach podane. I jeszcze udaremnili zamach w kolejnym kraju. Byli już przygotowani. Mieli broń, mundury policjantów.
[01:06:30] - To w Belgii, tak? Jeśli dobrze pamiętam.
[01:06:31] - Tak, w Belgii zostali po prostu złapani tuż przed samym zamachem, bo kolejny był zamach. Ci z ISIS po prostu namawiają, rekrutują przez internet, przez swoje strony. Rekrutują i namawiają wyznawców islamu, żeby atakować Europejczyków. Oni namawiają, więc ja nie wiem, czy to jest do końca pod fałszywą flagą to wszystko, bo oni też działają. Oni są wrogo do naszego stylu życia nastawieni, przede wszystkim wolności kobiet. Parę razy o tym czytałem, że ich wypowiedzi były, że oni są wrogo nastawieni wobec tej wolności, którą my mamy, cośmy sobie wywalczyli jako społeczeństwo.
[01:07:24] - Tak, ale to jest wszystko trochę ściema z tym ISIS.
[01:07:30] - Ale oni działają.
[01:07:33] - Tak, ale za czyje pieniądze oni działają? Bo ktoś dał im możliwość działania jak CIA czy Mosad.
[01:07:40] - Oni też w tamtych rejonach, w Afryce, w Tanzanii wjechali do miasta i wycięli pół miasta. W tych krajach trzeciego świata, gdzie rządy są słabe albo bardzo słabe i oni w tych rejonach działają, gdzie nie ma kto ich powstrzymać fizycznie. Rząd jest słaby, tylko w stolicy siedzi. Dużo jest z tych krajów islamskich jak Arabia Saudyjska. Tam jest ostry ten islam. Bardzo. Część tych pieniędzy z ropy, co oni mają, miliardy, oni pokątnie dają właśnie na promowanie tego islamu, na budowanie w Europie meczetów, tego typu rzeczy, promowanie tego ostrego islamu w Niemczech. Były nagrania, słuchałem nagrań przetłumaczonych na polski. Nawołują do nienawiści, do nienawiści społecznej. Ci mułłowie wykorzystują wolność słowa, że możesz sobie gadać, co chcesz.
I oni nawołują do nienawiści do naszego stylu życia, więc coś w tym musi być. Oni nie lubią. A przecież są przypadki w tych krajach bardziej islamskich, że się katolików goni, zabija. Oni nie lubią naszego stylu życia i jakby nie lubili tego stylu naszego, to by tego nie było.
[01:09:09] - Może nie wszyscy. Niektórzy na pewno nie lubią, ale niektórym to się podoba.
[01:09:14] - Zgadzam się. Z tego, co obejrzałem, najbardziej są ci reakcyjni przekrzczeni z naszego stylu życia, najbardziej twardy ten islam promują. Dla mnie to jest trochę może być ten rząd światowy, ale islam sam z siebie też jest.
[01:09:37] - Nie twierdzę, że nie. Natomiast rząd światowy bardzo lubi manipulować, bo czuje się jak ryba w wodzie jeżeli mamy jakieś rewolucje, mamy wojnę, mamy niepokoje.
[01:09:48] - Leciutko popychali, po prostu nie przeszkadzali. Wystarczy było nie przeszkadzać. Oni zajęli tam w tych rejonach kilkanaście dużych szybów pól naftowych i sprzedawali ropę, bo jest czarny rynek ropy za połowę ceny światowej. A chętni się znaleźli. Na przykład Korea Północna tego typu rzeczy się znalazły. Potrzebują ropy i oni podawali. Oni dziennie na nielegalnym rynku ropy kosili po milion dolarów dziennie, jak ropa była po 100 dolarów.
[01:10:27] - Jasne. Stały słuchaczu, trochę od tematu odbiegliśmy tych absurdalnych teorii. Jak najbardziej polityka to nawet już nie teoria spiskowa, jeśli chodzi o terroryzm, bo istnieje. Oczywiście, że istnieje terroryzm.
[01:10:40] - Mówienie, że wszystko było fałszywe, te wszystkie zamachy są pod fałszywą flagą, w to nie wierzę, że 100%.
[01:10:51] - To znaczy trzeba rozróżnić na przykład zamach, który się nie odbył, czyli fikcyjny zamach, który miał miejsce w Sandy Hook, od zamachu, który się odbył, tak jak ten we Francji. Natomiast pod fałszywą flagą, że niby to byli terroryści, a tak naprawdę to byli ludzie prowadzeni przez służby specjalne, europejskie, natowskie podejrzewam, w ramach programu Gladio. I ten program Gladio, który był właśnie programem fałszywej flagi, jest faktem. To nie jest fikcja, że były te programy zamachy fałszywej flagi.
[01:11:30] - Było dużo filmów dokumentalnych na ten temat na Discovery, na TVP.
[01:11:34] - Ja nie mówię, że stuprocentowo, ale wydarzenia, które są, są tak absurdalne, stały słuchaczu, że to nie jest dla mnie możliwe, że terrorysta zostawia swój dowód, którym się legitymuje w samochodzie, który porzuca. Jest to tak absurdalne, że nie mogę wyjść z podziwu. A to byli profesjonaliści. Oni widać mieli przeszkolenie wojskowe. Ci goście to byli.
[01:11:57] - Oni byli szkoleni, bo się przyznali ci.
[01:12:00] - Ale to nie byli goście szkoleni, nie wiem, dwa tygodnie czy tydzień, czy ileś.
[01:12:03] - Oni i tak wiedzieli, że to misja jest. Jak już uderzyli i zabili tyle osób, to i tak ich dopadną, więc szczerze mówiąc w tym momencie to im nie zależało, bo i tak szybciutko by się dowiedzieli, więc czy by dowiedzieli się dwie godziny później, kto to jest, to nie było znaczenia już po tym ataku.
[01:12:25] - Jeżeli by tak było, to ja myślę. Nie, nie zgodzę się z tym, bo jeżeli by tak było, to by nie byli w maskach, tylko by pokazywali swoje twarze. Jeżeli ty się maskujesz, to ty chcesz uciec, to ty będziesz próbował uciec. Więc oni na pewno chcieli uciec. Więc zostawianie dokumentów jest nielogiczne.
[01:12:46] - Gdzie indziej, bo ten drugi był atak, że tam dwóch policjantów strzał i po prostu podszedł i inna osoba po prostu podeszła i zastrzeliła dwóch policjantów.
[01:12:57] - Dobrze, dzięki ci stały słuchaczu za te informacje wszystkie.
[01:13:00] - A jeszcze jedną rzecz znaleźli ten samolot, czarne skrzynki tego drugiego co zginął.
[01:13:06] - Malezyjskiego, tego z końca roku, z grudnia.
[01:13:09] - Tak, ten co zaginął. Znaleźli czarne skrzynki i już są wydobyte.
[01:13:15] - Na razie odczytują, co się dokładnie stało.
[01:13:17] - Trzeba odczytać, przeanalizować i będziemy wiedzieli, co się stało. I dalej nie wiadomo, co z tym samolotem, tym pierwszym, co zaginął.
[01:13:25] - MH370. Nie wiadomo nic Wiem, że jest nagroda chyba 10 milionów. Czy teraz wzrosła jeszcze?
[01:13:31] - 10 milionów jest nagrody za informację, co się stało z samolotem.
[01:13:34] - Jak ktoś wskaże, to opłaca się. 10 baniek piechotą nie chodzi. Także warto szukać razem z rządami.
[01:13:43] - O tych piramidach to bardzo fajny był ten program.
[01:13:46] - To polecamy, żeby zobaczyć.
[01:13:48] - Najbardziej mi ta wiązka energii z tych piramid wystrzeliła.
[01:13:53] - To jest ciekawe, a na ile to jest prawdą?
[01:13:57] - Bo to jest zmierzone, było pokazane. To se pan sobie obejrzy chyba audycji.
[01:14:01] - Zobaczę z ciekawością.
[01:14:02] - Z urządzeniem pomiarowym wszedł na piramidę i po prostu dwa metry od piramidy, od szczytu płaska linia, tylko minimalne odkształcenia. Wszedł punkt, po prostu wali wiązką.
[01:14:14] - Ciekawe. W kosmos. Dzięki ci Stały Słuchaczu za te informacje. Dzięki. To był z nami Stały Słuchacz z porcją wielu informacji. Przejdę do tych teorii, jak chemtrails. Dlaczego chemtrails jest absurdalną teorią? Bo nie mieści się w głowie, że rządy mogą po prostu truć ludzi, swoich własnych obywateli. Mniej absurdalna teoria, bo jest raczej już uznawana, to jest, że dodaje się fluor do wody, aby truć ludzi. To jest jednak uważane, że to jest, że to akurat nie odbiega od normalności.
To odbiega od normalności, bo to nie jest normalne. Natomiast nie odbiega od naszego widzenia świata, że rząd może coś takiego robić, żebyśmy byli bardziej spolegliwi. Natomiast chemtrails, czyli smugi chemiczne, które rozpylają na nas, jakoś się nie mieści ludziom w głowach. Nawet ludzie, którzy uznają szczepionki, że trują, fluor w wodzie truje, to wszystko akceptują. Ale jak przechodzimy do chemtrails, to jest po prostu już absurdalna teoria, która się nie mieści w głowie. A to jest dziwne, bo w latach 50., 60. wojska brytyjskie robiły eksperymenty na ludziach. Rozrzucali bakterie, zanieczyszczenia biologiczne, testując populację na różne choroby, jakieś różne dziwne rzeczy. To były zbrodnicze rzeczy i to jest udowodnione. To nie jest wymyślona sprawa.
Zresztą odsyłam was do odcinka o chemtrails, chyba nawet w podcaście o tym mówiłem. Na 100% nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że o tym wspominałem w podcaście chemtrails. Jeżeli na stronie znajdziecie teoriachaosu.com i tam w podcastach jest o chemtrails i można sobie przesłuchać. Jest dużo informacji w tym temacie. W internecie też można zobaczyć, jest mnóstwo w temacie chemtrails i są whistleblowerzy. Ludzie, którzy mówią właśnie, że byłem mechanikiem, wyrzucono mnie za to i tak dalej, ale widziałem, co się dzieje. Czy ludzie, którzy już nawet z imienia i nazwiska mówią, że są byłymi pracownikami różnych, czy rządowymi, czy w różnych korporacjach samolotowych. I mówią o tym, że widzieli dodatkowe instalacje, które służyły do rozpylania. Także nie można przejść obojętnym koło tego. To nie jest tak, że to jest wszystko absurdalne.
To jest absurdalna teoria dla zwykłego zjadacza chleba, ale którą warto zbadać. To jest właśnie chemtrails, smugi chemiczne i warto to śledzić. Kolejna teoria, która też jest dosyć absurdalna z punktu widzenia zwykłego człowieka, to są gado-ludzie, a właściwie reptilianie. Wszyscy się z niej śmieją. Jak przychodzi co do czego, to stwierdzają, że może i coś w tym jest. Absurdalna oczywiście bardzo jest ta teoria, natomiast jest troszkę takich ukłonów, chociażby nawet Hollywoodu w stosunku do tej teorii, jak „Avatar” na przykład, czy „Oni żyją” „They Live”, gdzie jest to pokazane, że coś takiego, taki spisek po prostu istnieje w tych filmach. Spisek, a właściwie w filmie „Avatar” to nie tyle spisek, co po prostu jest już pokazany świat bez spisku. Tam nie ma żadnego spisku, natomiast jest pokazany świat. Pokazuje, że taki przekręcony zupełnie świat jest. Pokazuje reptilian jako ludzi, tych awatarów, którzy się wcielają w ludzi.
To było w taki prymitywny bardzo sposób pokazane, ale jednak jakieś zbliżenie do tego. Czy też serial „V” na przykład. Już bezpośrednio o reptilianach było z lat 80. i teraz po 2000 roku taki też wyszedł „V” serial. „V”, można powiedzieć, że „V”, „Visitors” czy „V”. Pokazane perypetie reptilian i ludzi. To takie dosyć ciekawe było. Natomiast czy to jest absurdalna teoria? Jest, bo mocnych dowodów na to nie ma. Są zupełne tylko poszlaki.
Nikt nic nie mówi w tym temacie oficjalnie. Są jacyś whistleblowerzy, ale jeśli chodzi o te sprawy reptilian, to są gdzieś jakieś plotki bardziej. Nie ma bezpośrednich omówień tej sprawy, że ktoś: „Tak, widziałem jaszczuroczłowieka” i tak dalej, że w bazie jakieś podziemnej się widziało go i tak dalej. Jest to dosyć niewiarygodna sprawa, natomiast Czy absurdalna? Z punktu widzenia zwykłego człowieka tak, jest absurdalna jak najbardziej. Natomiast z punktu widzenia ludzi zajmujących się spiskami nie. Bo jeżeli możemy założyć, że istnieją kosmici, to możemy pójść krok dalej, że są kosmici, którzy tutaj może nie tyle władają Ziemią, tylko robią jakieś dziwne rzeczy tutaj na Ziemi. W tym sensie po prostu sterują życiem na Ziemi, tak to można powiedzieć. Czy też po prostu zniewolą ludzkość w jakiś sposób bardziej aktywnie niż tylko porywając pojedynczych przedstawicieli gatunku ludzkiego, pobierając od nich różne materiały genetyczne czy robiąc eksperymenty na ludziach. To jest ciekawa sprawa tych reptilian.
Czy oni są, czy oni nie są? To na pewno nie jest na zasadzie rzutu monetą. 50%, że są, 50%, że nie. Oczywiście teorie spiskowe to jak najbardziej probabilistyka odpowiada temu, jak możemy badać teorie spiskowe, dając im odpowiedni procent prawdziwości lub nieprawdziwości. Oczywiście to jest prosta sprawa, bo czy jest prawdą, czy jest kłamstwem, to występuje w takiej logice tak/nie. Czy jest prawdą, czy nie jest prawdą? Jeżeli mamy 50 na 50, możemy mieć 30 na 70 i tak dalej. Może być też tak, że za prawdą być 5%, a 95, że nie jest to prawdziwa teoria. I tak dalej. Tak można się oczywiście bawić.
Dlatego bardzo podobne teorie spiskowe są do teorii kwantów. To jest fizyka kwantowa. Jest bardzo zbliżona do tego, jeśli chodzi o dochodzenie do prawdy. W fizyce kwantowej operujemy cały czas właśnie na prawdopodobieństwie, na probabilistyce. Wykorzystujemy probabilistykę do mechaniki kwantowej i tak samo w teoriach spiskowych wykorzystujemy procentowość. W mechanice kwantowej dużo łatwiej to uzyskać, bo mamy instrumenty pomiarowe różne, robimy pomiar czegoś i widzimy wynik na ekranie nam wychodzi to i to. Więc jest okej. Natomiast tutaj czy możemy policzyć sobie ze wzoru? Natomiast w teoriach spiskowych wzorów takich nie możemy zastosować, bo jak zastosować wzór do na przykład istnienia lub nieistnienia grupy Bilderberg? Dzisiaj już bardzo łatwo stwierdzić, że ta grupa Bilderberg istnieje.
Wszyscy są mądrzy, ale tak naprawdę nie wiemy, czy istnieje, czy nie. Mają swoją stronę, którą już od kilku lat prowadzą, ale skąd wiemy, że ta strona jest właśnie tych ludzi, że to nie jest kolejny jakiś żart, że faktycznie jest jakaś taka organizacja jak Klub Bilderberg? Nie ma nigdzie zarejestrowanej tej organizacji. Więc to nie jest tak, że to jest coś pewnego. Natomiast wszystko przemawia za tym, probabilistyka przemawia za tym, że to istnieje. Spotykają się. I teraz pytanie, na ile rządzą światem ci ludzie? A rządzą na pewno, bo spotykają się tam ludzie, przyjeżdżają premierzy, byli premierzy, politycy, szefowie NATO, przyjeżdżają szefowie korporacji, szefowie banków, szefowie banków centralnych, ministrowie finansów. To są wpływowi ludzie, jakby nie było, to są ludzie bardzo wpływowi, więc ci w jakiś sposób rządzą światem. Ale czy ludzie, którzy stoją nad Grupą Bilderberg, bo też są tacy ludzie, o których tutaj czasem sobie mówimy, to już jest przedmiotem badań i tu już te prawdopodobieństwa są dużo mniejsze, bo mamy dużo mniej informacji w tym temacie.
Kolejna absurdalna teoria to jest planowana nieprzydatność. Planned obsolescence, czyli rzeczy po prostu uruchamiane są... W sumie czy to już dzisiaj jest absurdalne? Niektórzy ludzie jednak uznają to za absurdalne, że firmy nie mogą takich rzeczy robić. No bo jak to? Robią takie rzeczy, aby coś się psuło wcześniej? Jak to można tak zrobić? Robię coś i specjalnie pogarszam jego jakość, nawet wrzucając więcej pieniędzy w to, że jakbym nie pogarszał tej jakości, to mniej pieniędzy bym wyłożył na produkcję czegoś. Ale specjalnie wykładam więcej pieniędzy na to, żeby nawet zmienić produkcję, zmienić proces produkcyjny, aby coś się szybciej psuło. To jest jak najbardziej prawdziwe.
Dzisiaj rzeczy się dużo szybciej psują niż kiedyś. Przecież to jest absurdalne. Samo w sobie to jest absurdalne takie twierdzenie. Natomiast wielu ludzi uważa jednak to twierdzenie za absurdalne, że jest planowana nieprzydatność wdrażana w firmach, że po prostu firmy robią takie nieuczciwe praktyki. Ja sam byłem świadkiem w wielu miejscach dokonywania przez firmy tego typu usterek planowanych. Natomiast właśnie te usterki były na zasadzie takiej systemowej. Firma chociażby Samsung. Kiedyś odtwarzacz CD, nie pamiętam, czy to odtwarzacz z nagrywarką, czy sam odtwarzacz, ale chyba z nagrywarką był i niestety, a może bez nagrywarką, już nie pamiętam, jak to było. W każdym bądź razie Ten napęd CD się psuł po prostu. Po dwóch latach się psuł, a zadbał o to jeden rezystor, który był tak dobrany, że ciężko było ten rezystor, bo to był rezystor zmiennoustawczy.
Można było zmieniać jego rezystancję za pomocą napięcia czy czegoś. Dziwna rzecz była, że niełatwo było to wymienić i na przykład kupić w sklepie taką część, która była warta sześć czy dziesięć groszy. Taki rezystor był warty, ale nic nie pasowało. Trzeba było zamawiać z innego kraju. Niesamowicie się we wszystkich psuło. Kolega elektronik się tym zajmował i on mi to pokazał. To był rok 2000 chyba z tego, co pamiętam, coś takiego. Czy '99? Nie. 2001 albo 2000.
2000 chyba. Mniejsza z tym, w każdym razie wiemy, o co chodzi i to było niesamowite, że coś takiego miało miejsce. Ja pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. Spotkałem się, że mi się popsuł, ale on akurat miał ten sam problem i próbował to naprawić i mówił, w czym był ten problem, że to było zaplanowane po dwóch latach, że miał się popsuć. Rok gwarancji, czasami szybciej, półtora roku, dwa lata, dwa i pół. Myślę, że po trzech latach to już raczej większość się popsuła. Sprytna robota, naprawdę niesamowita robota. Potrzeba było geniuszu inżynierskiego, żeby coś takiego zrobić. To jest dla mnie faktem. Z tym nie ma co dyskutować.
Są inżynierowie, którzy się tym zajmują. To są zbrodnicze rzeczy. Na równi można powiedzieć ze złodziejstwem. Że ktoś na przykład okrada babcię. To jest to samo. Taki człowiek robi, to robi to samo. Z tym że ten, kto okrada babcię, to tylko kilku babciom zaszkodzi. Natomiast ten, kto robi tego typu rzeczy, to szkodzi milionom, a nawet miliardom ludzi na świecie. Bo to nie tylko powoduje to, że ktoś ma mniej pieniędzy i może wydać na inne rzeczy mniej, ale powoduje to, że umieramy w śmieciach. Giniemy.
Tych śmieci jest coraz więcej. Ten recykling to jest śmiechu warte. Coraz bardziej ogołacamy ziemię z dóbr naturalnych. Coraz bardziej zanieczyszczamy środowisko, bo procesy produkcyjne wymagają dużo wody, wymagają różnych innych substancji i tak dalej. To jest wszystko strasznie absurdalne. Absurdalne jest to, że to czynimy, ale to czynimy, więc jest to Monty Python, ale w którym żyjemy. I dlaczego jest taka filozofia? Bo jest filozofia jak najtaniej, jak największy zysk. Zysk ponad wszystko. Możemy mordować ludzi, możemy niszczyć ziemię totalnie.
Ważne, aby był zysk. Zysk jest po prostu cnotą, co jest chorą sytuacją, bo zysk nie może być cnotą. Oczywiście musimy się zyskiem kierować w produkcji, tak, ale jeżeli ktoś stosuje przestępstwo, co niewątpliwie planowana nieprzydatność jest przestępstwem, czy też mordowanie ludzi, czy okradanie innych ludzi też jest przestępstwem. Jeżeli ktoś coś takiego hołubi i to czyni, to jego miejscem jest więzienie. Jego miejscem jest więzienie. Kiedyś może nastąpią czasy, że ludzie, którzy dokonują tego typu rzeczy, jak właśnie planned obsolescence, dokonują tych złych czynności, jak kradzieże, jak morderstwa, doczekamy się, że takie korporacje, ludzie, szefowie takich korporacji trafią do więzienia. Bo dzisiaj korporacji nie da się zamknąć. Korporacja nie istnieje. Korporacja to ludzie. Ale tych ludzi też się nie da zamknąć.
„Ja nie odpowiadam. Ja jestem tylko dyrektorem. Ja tu tylko byłem przez chwilę dyrektorem. Ja nic nie mogłem. Ja tutaj jestem tylko w radzie nadzorczej. Też nic nie mogłem.” Tego typu tłumaczenia są po prostu chore. To są tłumaczenia dziecięce. Natomiast one działają i nikt z takich korporacji nie jest pociągany do odpowiedzialności. Przypominam, że możecie dzwonić. Telefon 33 482 72 32 lub Skype terryhausie.com.
I kolejna, można powiedzieć, teoria absurdalna z punktu widzenia zwykłego człowieka to jest teoria, że Big Pharma, czyli te wszystkie firmy, koncerny farmaceutyczne zamiast leczyć, szkodzą ludziom. To jest śmieszna sytuacja z tym, bo większość ludzi nie wierzy w to, że korporacje farmaceutyczne mogą ludziom szkodzić. Za chwilkę do tego wrócimy. Ale jest telefon. Dzwoni Mateusz. Witaj, Mateusz, jesteś na antenie.
[01:31:14] - Witam ciebie, Klaudiu. Poczekaj, tylko sobie ściszę Skype'a, bo jesteś bardzo głośno w ogóle.
[01:31:20] - To ja może też siebie ściszę troszkę.
[01:31:22] - Nie, nie trzeba. Ja sobie poradzę, tu mam mikser. Ja chciałem tylko powiedzieć tobie o tych dwóch teoriach, o teorii istnienia tych obcych na Ziemi i o tej teorii drugiej
[01:31:39] - Wolnej energii?
[01:31:40] - Tak. Tam były takie dwie po sobie występujące teorie, o których opowiadałeś. I moim zdaniem przeciętny zjadacz chleba, jak ja na przykład, nie jest w stanie uwierzyć w to, że istnieją.
[01:31:52] - W kosmitów? Że istnieją kosmici?
[01:31:54] - Ja mówię o takich zwykłych. Jak zapytasz człowieka na ulicy, to on ci powie, że jesteś wariatem, że takie rzeczy w ogóle głosisz, że taka bzdura.
[01:32:00] - Nie, chyba już to nie dziwi. Jak powiesz komuś, że kosmici istnieją, to on powie, że to jest absurdalne? Chyba nie.
[01:32:07] - Że docierają do nas na Ziemię, to tak. To tym bardziej powie, że to jest absurdalne. I jeszcze jedną teorię o tych reptilianach. To faktycznie może jest absurdalne. Oglądałem film. Dziękuję za polecenie filmu.
[01:32:18] - I jak się podobał? Ja w sumie muszę się przyznać, że tylko jeden odcinek oglądałem. Jakoś mnie nie wciągnął.
[01:32:25] - Podobał mi się tyle, że jest trochę krótki. Ja lubię, jak seriale są długie, jak mają po dziewięć sezonów, tak jak ten twój z „Archiwum X” ma dziewięć sezonów.
[01:32:34] - To jest dobry filmik. A ten ile miał? Dwa sezony? Oj!
[01:32:39] - Ma dwa sezony tylko.
[01:32:41] - Ludziom się chyba nie spodobał, bo by pociągnęli dalej. Być może.
[01:32:46] - Być może, ale tak się dziwnie zakończył. W sumie to się tak zakończył, że ta przywódczyni tych reptilian-
[01:32:54] - To może nie zdradzajmy.
[01:32:56] - Wygrała w sumie z nimi.
[01:32:58] - A, wygrała jednak. Czyli wygrali reptilianie.
[01:33:02] - Tak.
[01:33:02] - Nie było happy endu.
[01:33:03] - Ale ciekawy. Też byłem zły na to, że krótki taki jest, że faktycznie chyba się nie spodobał ludziom.
[01:33:10] - Nie spodobał. Musieli wygrać i już koniec zrobili.
[01:33:13] - Właśnie oglądam ten, który mi też poleciłeś. „Ziemia: Ostatnie starcie”, ale w porównaniu do „Star Treka” to niby są twórcy „Star Treka”, co mówiłeś. Ale wiesz co? Nie, to jest niebo a ziemia. „Star Trek: Następne pokolenie” czy „Star Trek: Voyager”, a ten „Ziemia: Ostatnie starcie” to jest niebo a ziemia w ogóle. Tak jak mówiłeś zresztą.
[01:33:29] - Tak. Ja muszę ci powiedzieć, że wszystko rozbija się o pieniądze. „Star Trek” miał olbrzymi budżet. To jest marka. To już była marka wypracowana w latach 60. I jeżeli mamy tego „Star Treka: Następne pokolenie”, naprawdę tam potrafili na jeden odcinek milion dolarów wydać. To są inne pieniądze. Natomiast „Ziemia: Ostatnie starcie” to był raczej średniobudżetowy czy nawet niskobudżetowy serial, więc nie można było się spodziewać. Tam zresztą obsada aktorska była też taka dosyć amatorska. Może przesadzam, że amatorska zupełnie, ale nikt znany nie grał w tym filmie „Ziemia: Ostatnie starcie”.
Natomiast w „Star Treku” się pojawiali. Whoopi Goldberg. Znani aktorzy się pojawiali w „Star Treku”. Tak samo pamiętam, jak w „Archiwum X”. To też jest zupełnie inny budżet. Praktycznie wszyscy znani aktorzy pojawiali się w „Archiwum X”. Jeżeli zobaczymy z nowego pokolenia tych aktorów, pamiętam, Jack Black był i mnóstwo znanych aktorów się pojawiało w tych znanych serialach, bo inne budżety są. Ale wracając do tych teorii absurdalnych.
[01:34:39] - Właśnie wrócę jeszcze. Moim zdaniem, jakbyś się pytał ludzi na ulicy o jakieś chemtrails czy plan Absolutes, to też ci powiedzą, że jesteś idiotą, że jesteś wariatem. Ludzie są nieuświadomieni kompletnie w ogóle o takich rzeczach.
[01:34:53] - Tak, ale myślisz, że to przecież planowana nieprzydatność. Każdy mówi, narzeka, że samochody teraz się psują, wszystko się psuje w tej elektronice.
[01:35:01] - Tak, narzekają, ale nie wiążą tego z tym faktem, tylko wiążą to, że po prostu źle coś robią.
[01:35:05] - Że źle robią, prawda? Że idziemy z postępem, a wszystko gorzej działa. Żarówki się szybciej przepalają, to wszystko gorzej działa.
[01:35:16] - Może nie wszyscy wiedzą o tym, że istnieje jakaś żarówka gdzieś tam w Londynie, która świeci 100 lat na przykład. Akurat twoi audycje jak słuchają, to wiedzą, a tej audycji słucha 300 osób czy 200 osób.
[01:35:28] - Myślę, że troszkę więcej, bo niektórzy słuchają online, tak że na żywo nawet troszkę więcej, a już offline dużo więcej.
[01:35:38] - Pomijając tych wszystkich ludzi, to jest wycinek jednak Polaków.
[01:35:42] - Oczywiście.
[01:35:43] - Bardzo malutki.
[01:35:44] - Oczywiście, że tak. Ludzie słuchają, ale nie przyjmują, bo też często słuchają tego typu audycji o spiskach czy rzeczach niewyjaśnionych i też nie uznają tego. Uznają to za absurdalne, ale fajnie się tego słucha. Też tak może być.
[01:36:05] - Fajnie mi się tego słucha. Ja obcego nie widziałem w każdym bądź razie.
[01:36:12] - Ja też nie, ale to nie znaczy, że nie istnieją. Ja Antarktydy też nigdy nie widziałem. Zresztą większości kontynentów nie widziałem i mogę powiedzieć, że istnieją, pomimo że tam nie byłem. Ale wielu ludzi było. Tak samo z kosmitami. Wielu ludzi widziało kosmitów i wchodzili w jakieś interakcje z nimi, więc może coś w tym jest.
[01:36:37] - Miałem takie przeświadczenie, że to może być tak, że po prostu, żeby zyskać popularność czy żeby coś uzyskać, może po prostu ci ludzie bajki opowiadają jakieś takie.
[01:36:52] - Może się tak zdarzyć, tylko mamy problem, jeżeli zaczyna dochodzić do rozmowy z różnymi ludźmi, czy to z rządu, czy też ludzi ze służb specjalnych, z wojska, naukowców.
[01:37:09] - Był taki wywiad, to chyba Marek ten wywiad gdzieś ma nagrany z tymi starszymi osobami, z tą babką taką starszą, która widziała niby statek w czasie wojny, po wojnie zaraz. Ma taki wywiad i z tym drugim z tego Wylatowa czy skądś ten wywiad. Dziwię się, że ci starsi się w takie coś pchają. Jeżeli to jest prawda, to Bo to są już ludzie jednak po siedemdziesiątce i dziwię się im naprawdę.
[01:37:38] - Coś widzieli ci ludzie. Trudno zakładać, że wszyscy oszukują. Trudno powiedzieć. Wiem, że na przykład tak jak z Janem Wolskim, tym z tego niesławnego już Emilcina. Chociaż nie wiem, czemu niesławnego, bo tam przecież nic takiego się nie wydarzyło.
[01:37:56] - Emilcin, sorry, nie Wylatowa, tylko Emilcin.
[01:37:58] - Emilcina, tak. Pan Blania Bolnar podawał taką sytuację, bo on tam jeździł do Emilcina z Janem Wolskim wiele razy, mówił i tak dalej. I zrobił taką rzecz, żeby sprawdzić wiarygodność Wolskiego w jakimś stopniu. I tam zaaranżował taką sytuację, że tego Jana Wolskiego: „Nieźle nas pan oszukał, panie Janie, przecież wiemy, że to jest wszystko oszustwo. Tutaj są pieniądze za to. Już nie musimy dalej tego ciągnąć”. Jan Wolski powiedział, że żadnych pieniędzy nie przyjmie, bo to, co przeżył, to przeżył. On nic nie oszukuje, że to jest prawdą i tak się wiadomo zbulwersował, że absolutnie to, co powiedziałem, to przeżyłem, że to coś przeżył. Nie wiemy do końca, czy to chodzi o kosmitów, ale wszystko na to wskazuje, że coś dziwnego było, bo były też dzieci. Niby małe, ale już nie takie małe, że coś, co widziały, to jednak widziały.
Jeśli chodzi o sześcio- czy siedmioletnie dziecko, to coś może, ale jedno dziecko miało chyba 10 lat czy 11 nawet. Trudno już określić, że sobie fantazjowały coś. Te dzieci widziały. Zresztą więcej osób też słyszało jakiś warkot, jakieś dziwne hałasy. Poza tym dużo było tam takich rzeczy, które świadczyły, że coś było na rzeczy. I to jest ciekawa historia tego kamienia na przykład z tego Emilcina. Tak jeszcze wam powiem, bo był taki kamień z dociśniętą stópką małego dziecka, tak jak mówił Jan Wolski. To nie była stópka małego dziecka, tylko jakaś łapeczka, coś takiego. Nazywano to czarcimi kamieniami, czyli tymi diabelskimi kamieniami. I wydaje mi się, że te kamienie to były oznaczane przez kosmitów jako sondy.
To znaczy w środku kamienia wrzucano jakieś instrumenty wykrywające biologię i biologiczne obiekty, czyli nas, powiedzmy, czy jakieś zwierzęta. Wykrywające mowę, wykrywające różne rzeczy. I to tak naprawdę są sondy, które wykrywają różne rzeczy i wysyłają informacje do kosmitów, którzy umieścili tą rzecz w danym kamieniu. My byśmy to samo robili. To znaczy, jeżeli byśmy badali jakąś prymitywną cywilizację, umieścilibyśmy jakieś wskaźniki w jakichś rzeczach, które nie ulegną zniszczeniu przez miliony lat. Co nie ulegnie zniszczeniu przez miliony lat? Tylko kamień, nic więcej. Więc po tym właśnie oni mogli rozpoznać, że coś się dzieje i przylecieli tu na Ziemię sprawdzić, co i jak. Do dzisiaj ten kamień gdzieś zaginął. Nie wiadomo, gdzie on jest.
Chyba że ktoś z was ma taką wiedzę, gdzie ten kamień jest. Bo to jest bardzo ciekawa historia. Dlaczego tego kamienia nie ma, który tam był w tej wsi Emilcin i o nim właśnie wspominał Jan Wolski.
[01:41:11] - Ja sobie zażartuję, ale może to tak jest, jak z tą pierwszą dyrektywą ze „Star Treka” właśnie, że oni nie mogą za dużo tutaj badań robić. Nie mogą się ujawniać, bo zanieczyszczą cywilizację. Była taka, nie?
[01:41:27] - Tak, dyrektywa w „Star Treku” jest dosyć logiczna, czyli ta hipoteza zoo. Czyli nie możemy ingerować, dopiero możemy zaingerować i tak dalej, jeśli ktoś już ma-
[01:41:37] - Na tym samym poziomie.
[01:41:38] - Nie, nie na tym samym poziomie, bo to jest nierealne. Tylko na poziomie takim, że ma już napęd międzygwiezdny, czyli może opuścić swój układ słoneczny. Swój układ gwiezdny właściwie może opuścić i wtedy ta cywilizacja już jest. Tam osiągnięcie chyba prędkości światła czy prędkości nadświetlnej. Jakoś tak było. Czy prędkości zbliżonej do prędkości światła. W „Star Treku” tak było przynajmniej, że właśnie cywilizacja ludzka. Tam jakiś jeden gościu stworzył właśnie ten napęd i ta cywilizacja romulańska wtedy się odezwała do nich i-
[01:42:19] - Wulkańska.
[01:42:21] - Aha, a to nie jest to samo? Wulkanie i Romulanie?
[01:42:25] - Nie, Romulanie są kuzynami Wulkanu.
[01:42:28] - Aha.
[01:42:29] - Ja oglądałem wszystkie części. Właśnie ta część ostatnia jest poprzedzającą wszystkie właściwie. Ten „Star Trek: Enterprise” się nazywa. Taki tytuł jest „Star Treka” ostatniego serialu. I właśnie w nim jest wszystko wyjaśnione, że tam jest 150 lat wcześniej jeszcze czy coś takiego. 2150 chyba, czy coś takiego. I tam właśnie jest wyjaśnione, że pierwsi dotarli właśnie Wulkani na tą Ziemię tam. I oni ujawnili tą technologię.
[01:42:59] - To znaczy nie, ujawnienie tej technologii to jest na zasadzie, że Ziemianie muszą stworzyć tą technologię.
[01:43:05] - Ziemianie ją też stworzyli, nie?
[01:43:07] - Aha, stworzyli i wtedy oni jak widzą, że ktoś stworzył, że da się wykrywać napędy czy coś takiego i oni wtedy nawet jak przebywają w Układzie Słonecznym, to wtedy zauważają, że ktoś coś tam kombinuje z tym i od razu wtedy: „O, trzeba już tu się z nimi porozumieć, bo Bo to jest ten czas, że nie są zoo, nie są już cywilizacją dziecięcą, tylko wchodzą w wiek dorosły. Na Ziemi na razie nie ma nawet możliwości. Coś NASA przebąkuje, że pracują nad napędem warp, ale to wydają się buńczuczne rzeczy, które według mnie są zupełnie wyssane z palca. Bo to, że ktoś pracuje nad czymś, to nie oznacza, że coś osiągnie. Pracuje nad czymś, a dalej wykorzystuje rakiety chemiczne. To jest jakiś żart.
[01:44:03] - Ale też prawdą jest z drugiej strony, że istnieją technologie w NASA, o których dopiero za 50 lat będziemy wiedzieć, że coś takiego było.
[01:44:11] - Tak, ale napędy warp żeby już były. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
[01:44:15] - Może nie, ale na pewno są takie technologie, o których my nie wiemy, że do mainstreamu przekazuje się tylko to, co zostanie wynalezione. Tak jak ten F-135, samolot wielozadaniowy. To, że właściwie jest już prototyp, że oni go testują, czy on się nada, czy koszty zużycia nie przewyższą jego możliwości. Ale oni teraz mówią o jakimś samolocie, a podejrzewam, że mogą mieć już w prototypach technologie, których my jeszcze w ogóle nie ujrzymy za 40 czy 50 lat.
[01:44:51] - Zgadzam się. Mają na przykład Rosjanie czy Amerykanie Aurora. Z dołu Aurora były przecieki. Samoloty, które podróżują z prędkościami 10, 12 machów lub może więcej. Trudno powiedzieć, bo to jest wszystko supertajne i to jest logiczne, bo nie rozwija się człowiek nagle, że buduje statki powietrzne, które mają trzy machy, potem ma pięć machów, a potem spada znowu do trzech machów, tak jak jest oficjalnie to mówione. Tylko to rośnie stopniowo. I faktycznie te najnowsze samoloty, które są utajnione w tej chwili, bo nikt nie wykorzystuje przed konfliktem światowym czy naprawdę poważnym swoich wszystkich zabawek. Tylko powoli. Tak samo HAARP jest. Technologia, broń geofizyczna, że dzisiaj można trzęsienie ziemi u kogoś wywołać.
To jest potężna energia, wykorzystuje się energię natury. Broń HAARP to nie jest broń w tym sensie, że ma wielką moc, tylko HAARP wzbudza rezonans i ten rezonans potem ziemia sama tworzy, który jest olbrzymi. I na tym polega trzęsienie ziemi czy jakieś tsunami, tego typu rzeczy.
[01:46:00] - Jeżeli mówisz o trzęsieniach ziemi, była książka Folletta „Młot bogów”.
[01:46:06] - Właśnie w tym sensie, że to jest najwyższy wymiar broni, bo to jest potężniejsze niż broń nuklearna. Bo nie ma zanieczyszczenia chemicznego, nie trzeba wysyłać samolotu, tylko zdalnie możemy coś uszkodzić. I to jest oczywiście potężna broń, ale tak samo z samolotami. Te samoloty są tajne, nie ujawnia się ich. Tak samo HAARPa się nie ujawnia, tak samo nie ujawnia się tych samolotów. I to nie jest prawdą, że dzisiaj samoloty mają trzy machy, te najszybsze, tylko mają kilkanaście machów. Rakiety nie mogą ich dogonić. To są samoloty rozpoznawcze. Samoloty, które podróżują w próżni, rozrzedzają powietrze i są na zasadzie silnika rakietowego bardziej. Coś jak te rakiety były V1, V2.
Ja się nie znam na tym za bardzo, ale tak to działa. I są whistleblowerzy, którzy mówią, że pracowali nad tym samolotem i to jest stworzone. Nie widzieli akurat jak on lata i tak dalej, ale na pewno było kilkadziesiąt osób, które widziało w locie ten samolot.
[01:47:11] - Ja nie mam co prawda teorii spoza teorii chaosu, takiej absurdalnej, ale wydaje mi się, że wśród takich zjadaczy chleba taką teorią absurdalną jest teoria, że kto inny zabił Kennedy'ego. Że nie Lee Oswald, tylko ten, o którym ty mówiłeś. Ramirez, tak? Czy ten drugi. I to może być też teorią absurdalną, bo ludzie generalnie jednak wierzą w mainstream.
[01:47:41] - Sądzę, że jednak ludzie stwierdzają, że coś nie tak było raczej z tym Oswaldem. Od razu go po kilku dniach zabił Jack Ruby na oczach milionów ludzi, a nawet miliardów można powiedzieć. Chociaż nie, miliardy wtedy chyba do telewizji nie miały dostępu. Ale miliardy mogły widzieć tą sprawę. Przynajmniej setek milionów ludzi. Coś nie tak jest, wszystkim to śmierdzi, więc myślę, że jak najbardziej można to uznać za teorię nieabsurdalną, jeśli chodzi o śmierć Kennedy'ego. Bo Kennedy umarł. To jest fakt, prawda? Był jakiś spisek. Czy to był spisek jednego człowieka, czy to był spisek bardziej grupy ludzi, a może rządu amerykańskiego?
Tego nie wiemy. To wymaga wyjaśnienia. Ale jeżeli rządu amerykańskiego, to rząd amerykański nigdy się nie przyzna, że zabił Kennedy'ego, prawda? Bo jak to?
[01:48:39] - Własnego prezydenta, nie? To tak trochę dziwne.
[01:48:42] - W sumie tutaj wiemy dlaczego. W ogóle w tych spiskach, w audycjach spiskowych czy filmach spiskowych, zawsze dokumentalnych, tłumaczy się nie tylko kto zyskuje, co się stało, ale tak naprawdę dlaczego to się stało. Próbujemy znaleźć pytanie nie jak to się stało, nie kto za tym stał i kto zyskał, tylko dlaczego się to stało. Jaki był powód? To jest najważniejsze. Tak naprawdę w każdym spisku jest powód, dlaczego coś czynimy. I u Kennedy'ego wiemy. Mamy dwie możliwości, która jest jedna bardziej prawdopodobna, o której mówiliśmy. Sorry, że tak wybiegam, ale niektórzy mogą nie wiedzieć. Chodziło o executive order.
To jest taka ustawa prezydencka, która omija Senat amerykański, parlament amerykański i wprowadza ustawę bez uzgodnienia z Senatem. I chodziło o produkcję pieniędzy przez rząd, czyli zabrano pieniądze Fedowi. W XX wieku, praktycznie po powstaniu Fedu, to jedyny prezydent, który tego dokonał. Chyba. Musiałbym jeszcze dokładnie sprawdzić, ale chyba nikt z innych prezydentów tego nie próbował dokonać, żeby powrócić do pieniędzy niezależnych od Fedu. I dokonał tego Kennedy. Dokonał tego Kennedy, ale niedługo później został zamordowany na oczach milionów i jego następca, czyli wiceprezydent, dokonał anulowania tej ustawy. To pierwsze, co zrobił. Być może też chodziło o UFO. Sprawy UFO, bardzo się interesował tymi sprawami Kennedy i wiedział, że tego nie może dostać, że odmawiają mu dostępu do tego.
A wiedział, że poprzedni prezydenci mieli dostęp do tematu UFO. Czym jest, o co chodzi z tym wszystkim.
[01:50:55] - À propos tych walut. Ja tylko jeszcze napomnę, że może być problem z tymi walutami, dlatego, że Rosja wprowadza tą swoją walutę euroazjatycką. Tą jednolitą walutę na wszystkie kraje wschodnie. Chcą to wprowadzić i to będzie ciekawe doświadczenie dla Fedu i dla Ameryki. Dolar może osłabnąć.
[01:51:16] - Rosja z tymi krajami jest za słaba. Jeżeliby do tego Chiny się włączyły, na przykład Brazylia, być może różne kraje europejskie też czy afrykańskie, to tak, to byłoby dużym zagrożeniem, czy też kraje arabskie. Natomiast jeśli są to kraje Rosja i jakieś kraje ościenne, to nie łudźmy się, to są kraje upadłe. Nie wiem, jakie dokładnie kraje by wchodziły w to oczywiście, ale jeśli chodzi o Rosję i jakiś Kazachstan, tego typu kraje, które są na skraju upadku, jeśli zabraknie na przykład zbytku surowców. Te kraje to są kraje surowcowe, które nic nie produkują oprócz ropy czy gazu. Prawie nic. Rosja może jakieś samoloty robi, ale to jest nic w stosunku do tego, co robili, kiedy Związek Radziecki istniał. Więc teraz ten kraj jest naprawdę krajem upadłym, zniszczonym przez korupcję, zniszczonym przez władzę rosyjską. Trzeba to sobie otwarcie powiedzieć, że ten kraj nie rozwija się. Absolutnie.
Takie mając pieniądze z ropy, z tego wszystkiego nie rozwija się.
[01:52:21] - Czyli ty twierdzisz, że generalnie ten chemtrails jest już udowodnioną teorią?
[01:52:25] - Nie, ja nie twierdzę, że udowodnioną. Nie, absolutnie nie. Takich dowodów jednoznacznych nie ma. Musimy poczekać, zobaczyć, jak jest. Z Kennedym to tak, to jest już niemalże udowodnione, że to nie Oswald strzelał, że to inni ludzie strzelali do Kennedy'ego, ale to już w tej chwili nie ma znaczenia. Miałoby znaczenie, jakby odtajniono archiwa, a wszystko jest utajniane dalej. O Kennedym. Jego mózg zginął w ogóle. Przecież jak to jest absurdalne. Zaginął jego mózg.
Przecież ktoś to musiał zabrać. Ktoś musiał ukraść, ktoś musiał to zniszczyć gdzieś. Więc to wszystko jest nićmi szyte wielkimi. Jeżeli był to Lee Harvey Oswald, to dlaczego mózg jego zginął? To są takie pytania, które są bez odpowiedzi. Proste pytania. Jeżeli nie było większego spisku niż Oswald, to by nie było żadnego problemu, bo mózg zbadano by wszystko, koroner. Nie byłoby tylu śmierci. Przecież to jest ewidentne. Zastraszania świadków.
Także ewidentna sprawa, że to był kozioł ofiarny. No nic. Dobrze, dziękuję ci, Mateuszu.
[01:53:36] - Jeszcze tylko mam pytanie. Bo ja starałem się znaleźć to i nie znalazłem tej kobiety, która miała to wszczepione tak, jak mówiłeś, ten sześcian czy coś takiego.
[01:53:46] - Tak, to jest Zofia Ramlik.
[01:53:51] - Nie znalazłem tego. Szukałem na MTV i szukałem tego właśnie tam na „Porozmawiajmy TV” i nie znalazłem.
[01:53:57] - No to polecam ci przesłuchać rozmowy moje z Januszem Zagórskim w „UFO w Polsce”. Chyba taka audycja była kiedyś. O tym wspominał też chyba, jak robiłem podcast jest o UFO. Bardzo długi, może dosyć nudny, ale jest dużo informacji tam w temacie i tam też jest wywiad z Januszem Zagórskim, także polecam na stronie internetowej znaleźć, odszukać.
[01:54:23] - I tam będzie o tej kobiecie, tak?
[01:54:24] - Będzie o tej kobiecie. Janusz Zagórski mówi dokładnie, co wie o tym, co widział, jakie dowody są i czego był świadkiem, tych rzeczy. Ja z tą panią się nie widziałem. Janusz Zagórski ją zna, wiele razy się z nią widział. Ona u niego była na tym UFO Forum nieraz, opowiadała różne rzeczy. I mówi, jak jest. I mówi, jak to jest, że ma coś w głowie, ale skąd to pochodzi? Kto za tym stoi? Nie ma dowodów, że to kosmici wszczepili. Tylko pytanie: jeżeli to jakieś wojsko zrobiło, to jak to zrobili?
Bo to jest na dzisiejszą wiedzę medyczną praktycznie niemożliwa rzecz, żeby zrobić.
[01:55:04] - Nie no, wiesz, ja bym tak nie mówił.
[01:55:07] - Żeby nie zabić człowieka. To, że włożyć otako do mózgu coś, to nie ma problemu. Tylko że ten człowiek normalnie żyje. Więc to jest sztuką, że coś wszczepiasz, że człowiek żyje. Jaki problem jest ze zrobieniem implanta, wszczepieniem implanta do ucha? To prostsze operacje i też jest duża trudność, że można człowieka zabić. Albo na przykład usunięcie czegoś z mózgu. To też bardzo często powoduje śmierć człowieka.
[01:55:34] - Ludzie żyją z lejzjami płatów. Co prawda mają jakieś tam dysfunkcje, ale żyją z lejzjami płatów. Czy czołowego?
[01:55:41] - Zgadza się, ale różnie jest. To jest bardzo niebezpieczna operacja na mózgu. Nie chcę tutaj przedłużać tego. Po prostu najlepiej w internecie się zapoznać z tym. Muszą być jakieś
[01:56:00] - Ja bym się nie chował, że to jest jakaś obca, bo może tak być, że to dla populacji jest tak, że my mamy taką medycynę tylko, że my nie potrafimy robić tego i tamtego, a tak naprawdę wojsko już może potrafić robić bardzo wiele rzeczy.
[01:56:14] - Trzeba mieć na to dowody. Oczywiście ja twierdzę, że tak, ale na ile rozwinięci są, tego nie wiemy. I ja nie wierzę w to, że nagle oni zrobili skok kosmiczny, że tu się teleportują na Marsa. Ja uważam to wszystko za wymysły i nie ma po prostu na to dowodów, bo jeżeli by tak było, to by były zdjęcia z tego Marsa, coś by wypływało, a nie wypływa.
[01:56:37] - Ja nie mówię, że się teleportują na Marsa, tylko z myślą o tej kobiecie o medycynie.
[01:56:43] - Medycyna. Może i tak być, ale są na przykład implanty wyjmowane z ludzi, które bardzo często przypominają takie struktury bardzo dziwne, nanostruktury. Potrafią się na przykład przedmioty połączyć ze sobą. Jeżeli rozetniesz coś, to się potrafi połączyć. To są rzeczy wykraczające poza naszą cywilizację. To nie jest możliwe, że w ciągu 50 lat możesz coś takiego zrobić. To są rzeczy dla nas niewyobrażalne.
[01:57:10] - Znajdę na tej stronie, bo mnie zaciekawiłeś.
[01:57:13] - Na stronie Teorii Chaosu, jeśli chcesz więcej. Tylko że mówię, to są audio. To jest to, co mówi Janusz Zagórski, czyli teoriachaosu.com i wejść na albo podcasty i tam będzie Ufo Podcast albo UFO w Polsce wpisać. Po prostu przejrzyj sobie z Januszem Zagórskim audycje i tam on opowiada o tym na pewno. Dobrze, dzięki ci Mateuszu za rozmowę. To był Mateusz z dużą porcją informacji o spiskach i absurdalności, że jednak nie wierzy, że może być absurdalne. Wszystko to jest dla zwykłych ludzi zupełnie absurdalne, nawet ta planowana nieprzydatność. Tak samo Big Pharma. Uważam, że też może być, chociaż jak dzisiaj jest, że mogą na przykład szkodzić. Że lekarze mogą szkodzić, że medycyna może szkodzić w jakimś stopniu.
Ja nie mówię, że w 100%, bo to nie jest prawda. Natomiast, że leki są robione w taki sposób, aby na jedną dolegliwość pomagać, ale dodatkowo uszkadzać coś innego. To przypomina mechaników samochodowych, którzy reperując coś, uszkadzają jakąś część. Niektórzy też mają takie teorie spiskowe, że coś takiego może zachodzić. Ja nie wiem, jak jest. Nie jestem mechanikiem samochodowym, także nie wiem. Dużo mechaników to są po prostu oszuści. Niestety tak to bywa w życiu, że nie wszyscy są uczciwi. Co zrobić? Dla jakichś pieniędzy można robić bardzo dziwne i można powiedzieć nieetyczne rzeczy.
Moralnie złe. Cóż, taki mamy dzisiaj świat. Tu się chyba nic nie zmieni, jeśli my się nie zmienimy, jeśli my nie zaczniemy budować swojej własnej ekonomii, nie zaczniemy budować własnej gospodarki, własnych struktur ludzi otwartych, wolnych. Ludzi, którzy mają większe wartości niż pieniądze, mają większe wartości w życiu niż przyziemne rzeczy, niż to, co nas otacza, tylko mają też jakieś wartości duchowe, myślą o wszechświecie, dla których ważna jest też wiedza, co się wie. Ważna jest chociażby też kultura osobista. Ważne jest to, żeby też widzieć u innych jakąś dozę empatii. Ja nie mówię, że psychopaci nagle zaczną być empatyczni, bo to jest nierealne. Psychopata nie może być empatyczny. Właśnie na tym polega, że on nie odczuwa bólu innych osób i przykrości innych osób. Jest trochę, ale to jest ułamek procenta takich osób.
Natomiast większość staje się psychopatycznymi ludźmi na skutek naszej cywilizacji, która jest psychopatyczna. Jeżeli mamy psychopatyczną cywilizację, ona będzie tworzyła psychopatów. I nie możemy się dziwić wtedy, że po prostu siebie nawzajem okradamy, że oszukujemy, że robimy złe rzeczy sobie. W Polsce to jest bardzo częste. To jest przykre nawet, że na przykład zwraca się komuś uwagę, że się zachowuje nieładnie, to jeszcze ktoś po prostu nawet odburknie czy coś, nie przeprosi. Nie ma czegoś takiego jak przepraszanie w ogóle za jakieś złe zachowanie czy cokolwiek. Po prostu przerażające to jest. Nie wiem, z czego to wynika, skąd to się bierze, bo łatwo wszystko na komunę zwalać. Ale to nie może być tak, że komuna wszystkiemu winna. No nie, ktoś się wychował w jakiejś rodzinie.
Nawet ktoś się wychował w rodzinie chamów. Ja znałem ludzi, wierzcie mi, w życiu poznałem ludzi naprawdę z prostych rodzin, którzy się wywodzili, a naprawdę byli bardzo kulturalnymi, bardzo oczytanymi ludźmi na bardzo wysokim poziomie. I są nadal. Nie wiem, jak to jest możliwe i każdy, kto mi mówi, że bo pochodził z jakiejś rodziny, nikt się nie przyznaje, ale usprawiedliwiać kogoś, bo pochodził z jakiejś wiejskiej rodziny czy coś, dla mnie to nie jest usprawiedliwieniem. Tak jest wygodnie, ale z tym trzeba walczyć. Ktoś mi też zarzuca, że czasami zdarza mi się ocenzurować jakieś komentarze. Jeżeli są komentarze na poziomie szkoły podstawowej albo niżej, to znaczy powiedzmy szkoły podstawowej albo początków gimnazjum, gdzie są przekleństwa, gdzie są jakieś wulgaryzmy, prymitywne. Jest coś, dowcip rodem z żołnierski albo dowcip koszarowy, albo i gorzej. To niekoniecznie jest potrzeba, aby coś promować, tego typu sprawy, żeby to na stronie gdzieś było. Uważam, że jeżeli ktoś chce sobie publikować, niech sobie stworzy stronę i wykorzysta tam miejsce na tego typu dowcipy.
Myślę, że jest dobre miejsce. Dowcipy czy też jakieś aluzje, jakieś rzeczy różne, bo szkoda po prostu czasu, dobrej energii, którą mamy, aby marnować na tego typu bzdury. Też polecam wam taką audycję kolegi z Radia Nafali, czy też wideoblogera można powiedzieć, bardziej wideoblogera niż kolega z Radia Nafali, w ogóle kolegę udzielającego się w internecie, Pichonta, który umieścił komentarz, bo on też bardzo dużo cenzuruje różnych rzeczy, bo po prostu szkoda wysiłków, szkoda marnować tego dobrego, co tworzymy na walkę ze złem. Takim prymitywnym, małym, chamskim, prostackim złem, które gdzieś nas otacza. To nie ma sensu. Lepiej usunąć i z głowy. Niektórzy stosują na przykład absolutne cenzurowanie komentarzy. Ja tego nie kupuję. Nie uważam, żeby aż tak było to warto robić. Natomiast niektórzy już nie radzą sobie z tą falą trollingu.
To nie chodzi tylko o trolling jako trolling, ale po prostu o taki prymitywny trolling. Bo ktoś, jak jest inteligentnym trollem, to jeszcze można wybaczyć. Stara się, coś robi. Natomiast jeżeli ktoś jest prymitywem, prymitywnym trollem, prostakiem wręcz, to nie można tego tolerować, bo po prostu ktoś wejdzie na głowę. To trzeba w zarodku po prostu usuwać. To tak samo, jeżeli ktoś przychodzi do ciebie do domu, zaczyna obrażać twoją matkę czy zaczyna bluźnić, to się takiego delikwenta wyrzuca z domu, bo po prostu trzeba się umieć zachować. Jeżeli ktoś się nie umie zachować, to się takiego człowieka wyrzuca i nie dopuszcza się w ogóle do ponownego kontaktu z nim. Po prostu się izoluje go z zewnątrz, aby gdzieś sobie funkcjonował na swojej planecie. O Big Pharmie to już chyba powiedziałem wszystko. To doskonale wiemy.
Zysk ponad wszystko. Tak jak powiedziałem, wszystkie korporacje tak mają. I co nam da największy zysk? Trucie kolejne ludzi. Wyobraźmy sobie, jeżeli korporacja medyczna stworzyłaby lek, aby pomógł, wyleczył, walczył z przyczyną, a nie ze skutkiem, to jak my zarobimy? Ludzie, my zostaniemy bez pieniędzy, bez pensji. Więc on musi ten lek coś leczyć, ale coś i niszczyć. Musi ten lek walczyć ze skutkami, ale nie bardzo z przyczynami. Z przyczynami tak nie do końca. I na tym to polega wszystko.
Dzisiaj Big Pharma, korporacje farmaceutyczne są nastawione tylko i wyłącznie na zysk. Im więcej ludzi będzie chorowało, im więcej ludzi będzie brało leki, tym dla nas lepiej, tym więcej zarobimy. I na tym to polega. Więc ktoś, kto mi mówi, że korporacje farmaceutyczne chcą leczyć ludzi, to jest totalne kłamstwo, bo nawet jeżeli chcą pomóc w jakimś jednym schorzeniu, to w innym chcą zaszkodzić. To nie jest leczenie, to jest po prostu zabijanie ludzi. Dzisiaj krople D3 na przykład witaminy są na receptę. Rozumiecie? To nawet nie jest lek. To powinien być traktowany jako suplement diety. To jest witamina, coś, co absolutnie obok jedzenia jest wymagane do życia, totalnie do przeżycia.
Jest to bardzo ważna substancja, która jest w jedzeniu, ale jest jej mało w jedzeniu, więc powyżej chyba 20, jeśli dobrze pamiętam, 20 równoleżnika, jeżeli mieszkamy powyżej, a my mieszkamy powyżej 40 chyba nawet, to musimy zażywać witaminę D3. A poza tym dzisiaj to ludzie w ubraniach chodzą i tak dalej. Przecież nie biegają rozebrani, więc nie dostarczamy tej witaminy organizmowi. Znaczy nie jest produkowana ta witamina. Robiono badania, mamy pięciokrotnie zaniżone ilości tej witaminy D3 w organizmie. Dlaczego o tym nikt nie mówi? Dlatego, bo musimy kupować leki. Ja nie kupuję żadnych leków. Ja biorę tylko jeden lek, kupuję lek czy ten suplement diety, witaminę D3. Czasami mam na przykład, jak gardło mnie boli, zdarza mi się.
Wiadomo, infekcje różne, łapię się i tak dalej. Nigdy nie rozłożyło mnie w przeciągu tych pięciu lat, żebym gdzieś musiał się do łóżka położyć. To mam po prostu takie spryskiwacze czy takie na gardło, żeby uśmierzało trochę ból gardła. Natomiast to jest jeden, dwa dni, maksymalnie trzy dni coś takiego mnie trzyma i koniec. Ale to jest naprawdę i tak bardzo rzadko. Ale mówię, ja wychodzę na przykład przy temperaturze zero stopni do Irlandii, czy powiedzmy w dwóch koszulkach na siebie nałożonych potrafię wyjść i gdzieś tam chodzić, coś załatwiać. Wszyscy się tam dziwią, że nie ubieram się tak. Nawet pamiętam, że Rosjanie niektórzy się dziwili, że tak się ubieram po prostu lekko. No ale się dziwić? A oni przecież mieszkali w kraju, gdzie było jeszcze chłodniej niż tutaj.
Więc to dziwne jest, ale po prostu nie muszę walczyć z tymi chorobami, bo załatwia to mi organizm po prostu witaminą D3, gdzie organizm normalnie zaczyna funkcjonować wtedy, jeżeli dostaje odpowiednią ilość witamin. Tak samo brak witaminy C powoduje szkorbut, zgnilec, co może objawiać się właśnie Może się objawiać to jakimiś chorobami, poważnymi komplikacjami. Brak witamin to jest coś potwornego. Dzisiaj się wiedzę o witaminach przytłumia. Mało tego, mówi się, że witaminy są szkodliwe. Rozumiecie? Do tego dzisiaj doszło i Big Pharma bardzo chętnie by w ogóle nie produkowała witamin. W ogóle witaminy to zło, z którym trzeba walczyć. Trzeba walczyć z firmami, które suplementy diety produkują. Tak, wiele z nich jest złych, bardzo złych.
Funkcjonują korporacje, też tylko na zysk patrzą, ale jest wiele firm, które są bardzo dobre, które chcą, abyśmy byli zdrowsi. Zależy im na zdrowiu swoich, nie wiem, czy tak można nazwać, pacjentów. I te firmy są niszczone. Niszczeni są ludzie, którzy produkują zdrową żywność dla siebie. Teraz jest taka ustawa w Europie, że nie wolno żywności ekologicznej bez certyfikatów, bez państwowego nadzoru sprzedawać. A niedługo będzie tak, że dla siebie nie będzie można ekologicznie nic wytwarzać. Zakazano wędzenia. Tylko sztucznie można wędzić. Żyjemy w takim absurdzie. Jak się ludzie nie obudzą, to zostaną naprawdę w nocniku.
Ja jestem gotów pójść z bronią w ręku, żeby tą Unię Europejską zniszczyć. Tę całą biurokrację. To jest po prostu przedstawienie wizji globalistycznej w tym unijnym parlamencie, a właściwie komisjach europejskich, bo to one rządzą i wprowadzają wszystkie ustawy, a nie parlament. Parlament to jest tylko taka ściema dla ludu. To się musi zmienić, to musi upaść. Ale dopóki ludzie nie będą świadomi, nie będą mieli świadomości, jak jesteśmy oszukiwani i niszczeni. To, co się dzieje na lotniskach. Jest coraz gorzej. Ja tutaj obserwuję, jak to się zmienia wszystko. Jeszcze siedem, sześć, pięć, cztery nawet lata temu było dużo lepiej niż jest dzisiaj.
Dzisiaj lotnisko jest przejściowym więzieniem niemalże. Jeszcze ze sklepami, jeszcze z uśmiechniętymi sprzedawczyniami, ale już celnicy niemalże wyglądają jak zomowcy. Jeśli nie powiemy dosyć, nie będziemy latać takimi liniami. Nie możemy powiedzieć nie latać, bo dlaczego mamy nie latać? Trzeba wyrzucić to wszystko. Trzeba walczyć z celnikami. Trzeba walczyć z ludźmi, którzy ustawiają tych celników, że to musi być inaczej robione wszystko. Ale niestety jest tak, jak jest, nie inaczej. Jest jakiś zamach terrorystyczny i od razu wszyscy: „O Boże, olaboga!” Coraz większa kontrola. I co mamy?
Coraz większa kontrola i dzięki temu będzie coraz więcej zamachów. Dlaczego? Bo im mniej mamy wolności, tak naprawdę będziemy mieli mniej bezpieczeństwa. Ludzie sobie nie zdają z tego sprawy, bo myślą, że będzie mniej wolności, to będzie więcej bezpieczeństwa. Będzie na każdym kroku zomowiec gdzieś. To jest nieprawda. Za komuny wcale nie było bezpiecznie na ulicach, jak się mówi. Za komuny naprawdę było niebezpiecznie na ulicach. Nie dlatego, że można było od milicji dostać czy ZOMO, co było bardzo częste, że można było pałą dostać przez łeb, ale bardzo duża przestępczość była różnych żulików, przestępców. Złodziejstwo było na porządku dziennym za komuny, wszędzie kradli.
Wszędzie i wszystko kradli. Nie wiem, czy pamiętacie, za komuny tak było bezpiecznie, że koła kradziono od samochodów, ale na tyle byli niektórzy złodzieje, że cegłówki podkładali, że nie na betonie zupełnie stały samochody. Też może dla nich łatwiej, że jak cegłówki podkładali do samochodu, pod malucha na przykład, czy dużego fiata, to łatwiej im było zdejmować te felgi, koła. Coś niebywałego, takie rzeczy były. A potem nie można było tych kół nigdzie kupić i taki samochód był bezużyteczny. Potrafili rozebrać samochód, potrafili ukraść kierownicę. Różne rzeczy kradziono, silniki, wszystko. Coś niebywałego. I ktoś jak mi powie, że za komuny była mniejsza przestępczość, to chyba się z czymś na coś pozamieniał, bo chyba nie żył w tej komunie i nie pamięta, jak było. A wolności to było może dużo mniej niż dzisiaj.
Było mniej za komuny. To fakt, że jest troszeczkę teraz lepiej. Ale dobrze, zostawmy może tą wielką medycynę, Big Pharmę czy wielką farmację. Big Pharma oczywiście, że szkodzą przede wszystkim i trochę leczą też dodatkowo, bo na tym to polega. Chociażby szczepionki. Doskonale chyba wiecie, z czym to się je, ze szczepionkami. Tutaj jeszcze pytanie od Mateusza o D3. Jaką dostać, nabyć naturalną, a nie chemiczną w Polsce? Ja mam znajomości, nie muszę po żadnych lekarzach chodzić. Załatwiam sobie wszystko.
Jak to się mówi, mądry człowiek potrafi wszystko załatwić o tak, żeby gdzieś tam było i potem były te leki. I tak załatwiam. Nie chodzę po żadnych lekarzach. Ja masowo na przykład 10 opakowań kupuję, takich wielkich, milion ileś jest tego, nie wiem Milion jednostek na przykład mam. Milion jednostek międzynarodowych. To wystarcza na ileś lat spokojnie. Więc tak masowo kupuję. Nie bawię się w jakieś tam. A jak kupować? Niektóre są chyba bez recepty.
Ja naprawdę nie znam się jak w Polsce jest, co i jak, czy za granicą. Ja po prostu sobie załatwiam. Ja mam chyba chemiczną. Ja mam nienaturalną. Tylko widzicie, naturalne dzisiaj to tak naprawdę nie wiemy, z czego to jest, kto to produkuje, z czego to jest. Czy jakaś ryba na przykład nie jest zanieczyszczona. To nie jest taka prosta sprawa. Na przykład tran. Czy też to jest naturalny tran z ryby? Co w tej rybie było?
Tran jest przede wszystkim chyba z wieloryba. A dzisiaj nie wiemy. Ja nie sądzę, że wieloryba biorą i ten tran naprawdę z wieloryba jest, tylko może być z czegoś innego, jakoś inaczej tworzony. Może być z tłuszczu rybiego. Nie wiem, nie doradzam, nie znam się. Ja tylko wam mówię, że D3 trzeba brać. Czy chemiczną, czyli syntetyczną, czy też naturalną. Myślę, że wielkich różnic nie ma, bo ta witamina wytwarza się w naszych komórkach, więc ta witamina myślę, że jest najbardziej przyswajalna, a właściwie mało szkodliwa, bo my sami wytwarzamy ją. Wytwarzamy chemicznie. To nie biologicznie wytwarzamy, tylko wytwarzamy w naszej skórze.
Wiadomo, rośliny wytwarzają też organizmy w swoich organizmach, więc to na pewno jest zdrowe. Więc najlepiej się opalać w miarach możliwości. Opalać się, gdzieś jeździć na te wyjazdy zagraniczne. Zagraniczne w tym sensie, że do ciepłych krajów poniżej 20 równoleżnika. Ja chyba będę też za jakiś czas. Muszę wam powiedzieć, kiedyś wam opowiadałem o tym śnie, o Wyspach Kanaryjskich i też tam się wybieram za jakiś czas na chwilę, za miesiąc. I zobaczymy na jakieś badania. Może zrobię coś tam, może się będzie działo coś według tego snu, że miałem tam się pojawić. Dam wam może namiary też. Myślę, że dam namiary, że jak ktoś by się chciał spotkać czy ze mną, czy po prostu na miejscu na tych Wyspach Kanaryjskich w tym czasie, kiedy będę.
Z miłą chęcią. Więc jeżeli ktoś chciałby się wybrać, to dam namiary kiedy, będę, co i jak. Więc długo tam nie będę, ale chciałem się tam zawsze wybrać, zobaczyć jak to tam jest jeszcze podczas karnawału. To dwójnasób dobrze. Myślę, że warto. Warto podróżować. Jak macie jakąś wolną gotówkę, trochę czasu to warto. Nawet uważam, że zamiast tutaj sponsorować audycje czy radia, lepiej pojedźcie sobie, zobaczcie kawałek świata. To naprawdę warto robić. Budzi się w człowieku trochę więcej pokładów podróżując.
Troszeczkę po prostu widzi, jaki ten świat jest ładny, jak ludzie są zupełnie tacy jak my. Wcale nie inni. Inny kolor skóry mają, ale są tacy jak my. Nie jest to tak, jak niektórzy próbują powiedzieć, że wszędzie są źli ludzie i tylko w Polsce są dobrzy. To jest myślę, chore podejście do życia i nienormalne. I stąd się dużo problemów właśnie bierze. Czasem jest tak, że też ludzie, którzy podróżują, to też dostrzegają tylko złe strony danego kraju czy coś. Nie dostrzegają pozytywnych rzeczy, więc to też jest takie chore. Też w internecie czytałem różnych podróżników, takie rasistowskie różne rzeczy. Coś okropnego, że na przykład Murzyni są leniwi i tak dalej.
Ja uważam, że Murzyni są sprytni, pracują tyle, ile potrzeba, a nie pracują tak jak my, jak niewolnicy, którzy muszą te 40 godzin przepracować w tygodniu, bo inaczej są chorzy. Kto jest lepszy? Ten człowiek, który pracuje 20 godzin i kombinuje, żeby mieć jakieś tam pieniądze i tak dalej, jest leserem w pracy? Czy ten, który pracuje 40 godzin, wypruwając się w pocie czoła i za to otrzymując wynagrodzenie, które ledwo starcza od pierwszego do pierwszego? Zastanówmy się, która jest lepsza postawa. To jest wszystko ściema, co się nam mówi, że pracując, to budujemy lepszy świat. My budujemy więzienie w tej chwili. Czyli lepiej pracując, my tworzymy więzienie w tym momencie. Budując czołg to ty nie tworzysz lepszego świata. Czy karabin.
Karabin może bardziej, bo karabin może służyć nam do obrony, natomiast czołgu na pewno nam nie pozwolą do obrony mieć. Czołgi będą wymierzone w nas prędzej czy później, więc nie pomaga się tworzyć lepszego świata. Absolutnie. No dobrze, rozgadałem się troszkę, to zostawmy już tą Big Pharmę, wielką farmację, bo wiemy po prostu, jak jest, że na pewno nie chce naszego dobra. Pamiętajcie, witaminy są najważniejsze. Tylko na koniec jeszcze powiem wam. Witaminy to jest największy dar, który mamy i powinniśmy korzystać z nich. Jak najbardziej naturalne oczywiście, ale naprawdę to nie jest tanio. Z pomarańczy, z cytryn, z cytrusów, z owoców, z warzyw witaminy oczywiście są przyswajalne, ale musimy naprawdę te warzywa mieć dobre. I to nie jest prosta sprawa.
I to jest drogo, bo w cytrusach jest dużo bardzo witamin, bardzo łatwo chłonialnych i tak dalej na przykład. No ale to jest drogie, żeby przyjąć dawkę dzienną, to nie wiem, czy nie trzeba kilograma cytrusów zjeść. Dzienną dawkę witaminy C czy coś takiego. Także to naprawdę ciężko suplementować. Za czasów zbieracko-łowieckich ludzie mieli pod dostatkiem. Czasami nie mieli oczywiście jedzenia, ale jak mieli, to mieli tego pod dostatkiem. Mogli tego jeść, ile chcieli i naturalnie wszystko bez żadnej chemii. To jest coś cudownego. Dzisiaj tego nie ma. Sto lat temu nawet bez chemii niemalże wszystko było.
Dobrze, to zostawmy. Wiecie jak jest. Oszukują wszędzie, ale witaminy są najważniejsze. Dobrze. Człowiek nigdy nie był na Księżycu. Kolejna absurdalna z pierwszego punktu widzenia teoria spiskowa, ale bardzo często przytaczana. Bardzo często jest ona w wielu miejscach, natomiast jest raczej ona dosyć fałszywa. Jest na Księżycu zostawione takie lustro, w którym możemy sprawdzić, że jak mamy odpowiednio potężny laser, że on się odbija i wraca do nas. Jeżeli nie byłoby tego lustra i byśmy wymierzyli w to miejsce, gdzie zostawili astronauci to lustro, nie pamiętam już, czy Apollo 11, czy z któregoś Apollo zostawili to lustro, to ten promień lasera by do nas nie wracał. To jest dowód najważniejszy, który można sobie samemu sprawdzić.
Ja nie sprawdziłem tego, bo nie mam takiego lasera. Nie mam takich możliwości, ale jak ktoś chce, może sprawdzić z tych niedowiarków. Jeżeli sprawdziłby, to po prostu by się przekonał tak czy nie. Ale nikt tego nie zrobi. Nawet nie zrobi się zbiórki na to, żeby zrobić ten eksperyment, bo po prostu tak jest łatwiej krytykować, mówić o tym, że nie było. To, że były manipulacje przy tym, były robione dodatkowe zdjęcia, dodatkowe jakieś ujęcia też, być może filmy fikcyjne. Trudno powiedzieć, jak to było. Coś jest na rzeczy. Tak samo afera z tymi kamieniami, które dotarły. Część jest oczywiście, ale niektóre okazały się jakimiś fałszywkami.
Być może tak było. To nie jest akurat być może teoria spiskowa, że fałszywki podłożyli, tylko ktoś może prawdziwe te kamienie zajumał, a podłożył falsyfikaty. To są bardzo drogie kamienie. Kamienie księżycowe są dużo droższe od złota, więc naprawdę, jeżeli mamy 10 kilogramów takich kamieni, to mamy więcej niż 10 kilogramów złota. To opłaca się. To jest najdroższa substancja na Ziemi chyba, nie licząc jakiejś tam antymaterii czy jakichś takich egzotycznych rzeczy, ale takich naturalnych. To jest droższe od platyny, droższe od czegokolwiek. Kamienie księżycowe czy meteoryty księżycowe, bo też takie się zdarzają, są bardzo drogie, więc naprawdę można robić i tutaj oszustwa w tych sprawach. Dużo było fikcji w tym temacie. Natomiast że nie byli?
Wszystko przemawia za tym, że jednak byli na tym Księżycu, że coś tam się działo. To, że po prostu musieli fikcyjnie potem wstawiać różne rzeczy, bo widzieli obiekty na Księżycu bardzo dziwne. Widzieli budynki, być może jakieś instalacje na Księżycu, których tam nie powinno być. I to wszystko po prostu próbowano zatuszować i próbuje się zatuszować. Dużo jeszcze jest niewyjaśnionych rzeczy, ale z drugiej strony zobaczcie, Rosjanie byli też na tym Księżycu, nawet pierwsi przed Amerykanami byli. Byli na Księżycu, już teraz jeszcze kolejni. Na Księżycu wylądowała misja chińska. Japończycy czy Hindusi, czy ESA robili sondy dookoła Księżyca, które może nie miały łazików już po Księżycu, ale też filmowały różne rzeczy i tak dalej. Też były zdjęcia sfilmowane czy zrobione zdjęcie z pozostawionymi rzeczami. Tam dużo przecież rzeczy pozostawiono, to nigdzie nie wyparowało, które są.
Nawet dzisiaj nie ma takich teleskopów dobrych, żeby to zobaczyć, ale może w przyszłości będzie taka możliwość, że będą teleskopy, gdzie będzie można wycelować, być może nie na satelicie czy coś w tamtym miejscu sobie umieścić, żeby sprawdzić pozostawione sprzęty. Jeżeli mamy odpowiednio dobry teleskop, to powinniśmy móc zobaczyć ten łazik, który był wykorzystany na Księżycu. Jeżeli byśmy to potrafili zobaczyć, to też by wyjaśniło nam, że byli na tym Księżycu i tutaj nie ma, czy wciśniętą tą flagę amerykańską na Księżycu, to myślę, że nie będzie już żadnej wątpliwości ku temu. Na razie takiego bezpośredniego dowodu, oprócz przede wszystkim tego lustra, które umieszczono, małego lustra dosyć, które odbija laser, to oprócz tego dowodu to nie ma. Natomiast to lustro jest mocnym dowodem dosyć na to, że ta misja była. Po prostu ludzie też na Ziemi, naukowcy kalibrują swoje urządzenia, więc to jest zaprzeczające te rzeczy. Są też rzeczy, które świadczą o tym, że coś na rzeczy jest z fałszerstwami, ale to nie są jednoznaczne dowody, że nie byli na Księżycu astronauci. Więc to jest taka teoria absurdalna i nie wiem, czy się ona broni. Wszystko jednak wskazuje, że się nie broni, że człowiek nigdy nie był na Księżycu. Tak samo może być, że nawet te łaziki nie wylądowały na Księżycu.
Że ani Rosjanie nie wylądowali, ani Chińczycy, że Chińczycy teraz swoje filmy zaczęli tworzyć, fikcję, że te są fikcyjne. Bo teraz co? Chińczycy wylądowali i co, też nie wylądowali? Nie mówię, że ludzie wylądowali, ale wylądowała ekipa roboty. Tutaj dostałem informację, że to lustro to bzdura, że ustawienie prostopadle do Ziemi takiego zwierciadła, biorąc pod uwagę jeszcze ruch ciał niebieskich, jest niewykonalne. Dlaczego niewykonalne, to nie wiem. Przecież ja mam teleskop i tym teleskopem sobie oglądam Księżyc. Trzeba uważać, jak się obserwuje, bo wydaje się, że Księżyc stoi w miejscu. Niektórzy też tak mówią, ale jak już patrzymy przez teleskop, to widzimy, jak bardzo szybko nam ucieka. Trzeba tymi śrubami gonić Księżyc, bo on bardzo ucieka nam, jak obserwujemy.
I pomimo tego, jak z zewnątrz widzimy, że on jest srebrny, że się do nas uśmiecha, to jak tym teleskopem amatorskim zupełnie za 70 euro czy 100 euro, naprawdę tani. Dobry, bo tani, ale już ma duże powiększenia, to naprawdę fenomenalnie widać te kratery różne i tak dalej. Oczywiście to jest za słaby teleskop, żeby było widać jakieś szczegóły większe. Widać, że powierzchnia Księżyca jest bardzo usłana kraterami, mocno usłana. Więc dlaczego by nie dało rady takiego lustra dobrze umieścić? Nie wiem. Podobno jest, że nie ma szans. Ale ja to widziałem, że jest coś takiego, że taka sprawa jest. Tę sprawę zbadam jeszcze, bo może to faktycznie jest wielki spisek, że to po prostu jest niewykonalne. Jest tutaj oczywiście projekt wysłania łazika na Księżyc.
To przecież są olbrzymie koszty. Nie wiem, jak to robiono, ale jest projekt na Elektrodzie, także tutaj mam link od stałego słuchacza. Może na czata jeszcze wam wkleję. Zaraz przeczytam dokładniej, o co chodzi, a tutaj na czacie wam wkleję tego linka. Może ktoś potem przeklei, jak będzie mu się chciało. Może zamknijmy na razie tą sprawę człowieka na Księżycu, że nie był. I sprawa, o której już rozmawialiśmy, niebocentryzmu, czyli teoria wklęsłej Ziemi, czyli drugiej Ziemi. Tak właściwie, że jest jeszcze druga Ziemia, ta Agharta tak zwana, która jest wewnątrz Ziemi. Teoria wklęsłej Ziemi to jest ciekawe. Niebocentryzm tak zwany.
Jest sporo specjalistów w Polsce od tego tytułu. Wydaje się to tak absurdalne, że szkoda o tym mówić, ale myślę, że coś na rzeczy jest. Ja akurat się bardzo na tym nie znam, ale widziałem jakieś różne zdjęcia czy też rzeczy, które możemy sami zbadać. Właśnie w tym niebocentryzmie to nie jest tak, że to jest coś, co jest głupie, nierealne i w ogóle odrzucić, że są eksperymenty, które my sami możemy zobaczyć i sprawdzić, że coś faktycznie jest na rzeczy. Warto być inżynierem bardziej, mieć wyższe wykształcenie techniczne, ale jeżeli dobrze poczytamy różne rzeczy, możemy też sprawdzić, że różne rzeczy zachodzą dziwne. Na przykład to, że widzimy jakieś bardzo odległe rzeczy o setki kilometrów, gdzie po prostu nie powinniśmy mieć szans, jeżeli Ziemia byłaby okrągła, ich zobaczyć. Natomiast tłumaczy się to fatamorganą czy odbiciem różnych promieni światła od tafli wody najczęściej i że to po prostu miraż jakiś się tworzy, co jest pewnym wyjaśnieniem oczywiście tej sprawy. Ale problemem czasami już jest, jak na tafli wody widzimy rzeczy, które do nas docierają, a nie powinny. Tafla wody powinna być coraz mniej widoczna, a czasami jest tak, że jest coraz bardziej widoczna dalej, jeżeli mamy dobre powiększenie. Bywają tego typu anomalie.
Trzeba by było specjalisty. Bardzo często właśnie tym się zajmują ludzie z geodezji, zauważają, że coś nie tak jest. I ludzie, którzy robili eksperymenty też jeszcze w XIX wieku wykazywali, że Ziemia nie może być kulą, bo eksperymenty świadczą, że jest wklęsła, czyli z tymi trójkątami. Robili trochę inne chyba doświadczenia niż to, ale to jest najprostsze doświadczenie z wyrysowaniem trójkąta na odpowiedniej wysokości, bo musimy być na tej samej wysokości. To jest ważne, żeby wyznaczyć wysokość. Bo jeżeli wtedy opiszemy taki trójkąt na tej samej wysokości, to tak jak mówiłem, suma kątów wewnętrznych w trójkącie, jeżeli żyjemy na kuli, to musi mieć więcej niż 180 stopni. Jeżeli na płaszczyźnie jesteśmy, czyli jest Ziemia płaska, to jest równe 180 stopni. To jest niemożliwa sprawa i to od razu przekreślcie. Chociaż są dzisiaj ludzie, którzy mówią, że tak żyjemy. I jeszcze może być wklęsła Ziemia, że jest poniżej 180 stopni.
Czyli jeszcze raz powiem, na tej samej wysokości w trzech różnych punktach, najlepiej oddalonych od siebie bardzo, łączymy je i mierzymy kąty połączenia. To jest trudno zrobić, natomiast można próbować laserami zrobić pomiędzy górami, na górze gdzieś, na tych samych wysokościach. Dzisiaj to jest chyba łatwiejsze ze względu na GPS-y, że można sobie zobaczyć wysokość, że GPS nam to podaje. W każdym razie to jest do zrobienia, żeby to sprawdzić. To jest najprostszy eksperyment. Można jeszcze inne eksperymenty zastosować. Ja wiem, że to się wydaje absurdalne, ale ja uważam, że eksperyment jest ważniejszy niż twierdzenia absurdalne. Jeżeli nawet ktoś ma twierdzenia absurdalne i się śmieje z nas, śmieje się ze wszystkiego, ja uważam, że ważniejszą, istotniejszą rzeczą, którą powinniśmy zrobić, jest nie przestać myśleć o tym, tylko zrobić eksperyment. Ja kiedyś zrobiłem eksperyment, tak jak wam mówiłem, z żyletkami. Żyletki się naostrzyły w piramidzie tekturowej, takiej papierowo-tekturowej.
I wiem, że coś jest na rzeczy, jakaś tam energia wpływa, coś się tam dzieje. Co? Nie wiem. Nie mam zielonego pojęcia. Nie badałem tego dalej, ale to się po prostu zrobiło. Mógłbym dalej robić te eksperymenty następne, ale szkoda mi czasu, bo wiem, że coś się tam dzieje, ale nie mam tyle czasu i nie mam takiej wiedzy, żeby zająć się tym na poważnie, żeby badać, co jest. Jest tylu naukowców, którzy mogą tym się zająć i to sprawdzać. Nikt tego oczywiście nie robi, bo naukowcy uważają, że to jest bzdura, że to jest absurdalne. A może nie jest absurdalne? Może coś tam się dzieje w takiej piramidzie?
Prosty eksperyment, a działa. Takich eksperymentów można robić dużo. Jest taka książka też, zresztą wielokrotnie wspominałem o niemożliwych maszynach, które można sobie łatwo zrobić i je badać, które działają w sposób nie do wytłumaczenia. Czyli „Urządzenia poruszane myślą”, tak się ta książka nazywa. I faktycznie one są bardzo zadziwiające te maszyny. Urządzenia właściwie. Natomiast tutaj te geodezyjne pomiary możemy jak najbardziej zrobić, dogadać się z jakimiś geodetami, naukowcami, otwartymi naukowcami i próbować to badać. To nic, że będą się z was śmiać, to nic, że będą was wyszydzać i tak dalej. To nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby sprawdzać, bo w absurdalności chodzi, żeby to sprawdzić.
Tak samo z tym Księżycem, że nie byli na Księżycu. Ale możemy to sprawdzić. Jest to lustro tam zamontowane i próbujemy sprawdzić ten mocny laser, czy się on odbije od tego lustra. Dlaczego to jest takie okej? Bo Księżyc cały czas jest ustawiony do nas jedną stroną i cały czas jedną stronę widzimy Księżyca, więc dlatego jest to łatwe do prześledzenia, do odbicia tego lasera. To musi być mocny laser. Nie wiem jak mocny, ale na pewno jest to do zrobienia. Jeżeli to różne jakieś instytuty naukowo-badawcze robią, to powinniśmy móc się dogadać z kimś, tylko po prostu zależy od chęci. Nawet w Polsce takie lasery podejrzewam, że są. Nie dokupię, ale wypożyczenia być może.
Nie wiem. Trzeba by było to sprawdzić, ale to jest wszystko do sprawdzenia. Tak samo z tym niebocentryzmem, teorią wklęsłej Ziemi, że też można to sprawdzić. Jest to strasznie absurdalne. Ciężko sobie wyobrazić, jak to wszystko by było, istniało, że żyjemy na wklęsłej Ziemi. Byłoby to dziwne. Bo jest taka prosta też sprawa, że możemy się przebić z jednego miejsca w drugie. Ale przebijając się, czyli tworząc tunel, jeżeli ten tunel jest dosyć mały, to możemy nie zauważyć tego efektu. Natomiast chodziłoby, czy się byśmy przebili. Jeżeli jesteśmy kulą, to faktycznie bardzo łatwo przebić się przez Ziemię i wtedy widać, że jesteśmy przebici.
Ale wbiliśmy się tylko na 10, kilkanaście kilometrów, jeśli chodzi o kilkanaście kilometrów w głąb, więc to trochę trudno powiedzieć o jakimkolwiek przebiciu się. Ja myślę, że jest to absurdalne, bo gdzie są gwiazdy? Czy w środku Ziemi są gwiazdy? Jeżeli my jesteśmy na zewnątrz Ziemi, żyjemy wewnątrz Ziemi, to gdzie gwiazdy są? Może być to bardziej skomplikowana struktura. Ale w ten spisek już by było zaangażowanych zbyt dużo osób, bo cała NASA. Zjawiska te Zjawiska astronomiczne były nie tak, bo przecież widzimy zaćmienie Księżyca. Że Ziemia zasłania Księżyc, to znaczy zasłania Słońce. Słońce i Księżyc wchodzi pomiędzy nimi i widzimy, że Ziemia ma okrągły kształt na Księżycu. Zresztą jak widzimy Księżyc też to jest ciało niebieskie, które jest okrągłe.
To dlaczego Ziemia miałaby nagle być inną strukturą? Być może są jakieś inne wyjaśnienia tego zjawiska, że może być kulą, ale następują jakieś anomalie czasoprzestrzenne. Nie wiem, próbuję sobie wyjaśnić, jeżeli byśmy mieli takie anomalie, bo niektórzy zgłaszają te anomalie. Badania. Myślę, że raczej może być problemem tu, że ktoś popełnia błędy jakieś przy wyznaczaniu danych tutaj i coś nie tak działa. To też temat mnie zaciekawił trochę, bo szukałem whistleblowerów, którzy mówią o tym. I są tacy whistleblowerzy, którzy mówią, że słyszeli od pracowników na przykład NASA o tych sprawach, że GPS nie działa nad Antarktydą czy GPS nie działa na biegunach. Nie wiadomo dlaczego. Wtedy na pewno byłyby prostsze GPS. Działanie w wklęsłej Ziemi, wystarczyłoby tylko kilka satelitów, czy może kilkanaście satelitów wypuścić i to bez problemu by działało.
Natomiast teraz, jak jest okrągła Ziemia kulista, to tych satelitów musi być dużo, dużo więcej. Nie wiem, to jest absurdalne dla mnie. Nie uważajcie, że ja uważam, że Ziemia nie jest kulą, ale uważam, że warto robić eksperymenty nawet sobie dla jaj. Sprawdzić się, zobaczyć. Są w internecie podane, można samemu się przekonać. A może jakiś błąd się popełnia? Jest jakiś głupi błąd w tych badaniach, które się robi? Nie wiem. Tutaj jeszcze Mateusz pyta się o piramidę, jak ją zrobiłem. Jak Bóg da, zrobiłem.
Dokładnie, jak Bóg da. Ona była tylko równoramienna piramida, czyli wszystkie boki piramidy stanowiły taki sam trójkąt, natomiast podstawa była kwadratowa oczywiście. Starałem się jakoś zawrzeć proporcje. Proporcje absolutnie nie były piramidy Cheopsa czy Chefrena, czy jakiejkolwiek piramidy. Natomiast równoramienna była i jakaś była tam proporcja, ale już nie pamiętam. Może mi się udało złotą proporcję stworzyć. Nie pamiętam, jaka to była proporcja. Na pewno podstawa piramidy była sporo mniejsza niż wysokość piramidy. Nie wiem, czy dwa razy, czy półtora raza, czy dwa i pół raza, czy jeden sześć razy była większa wysokość od boku podstawy. Trudno mi powiedzieć.
Ja już nie pamiętam tego naprawdę. Dla mnie to było absurdalne wtedy, ale po prostu stwierdziłem: „Zaraz, jest coś absurdalnego. Usłyszałem o tym, ale zaraz, przecież mogę zbudować sobie taką piramidę, włożyć zużyte żyletki i sprawdzić, jak jest”. Najpierw ciąłem tymi zużytymi. To jest dla przedszkolaka, może przedszkolak nie, ale w szkole podstawowej takie rzeczy można robić. Naprawdę, to nie jest rocket science. Jeżeli nie wierzycie mi ludzie, zróbcie sobie taką piramidę i sprawdźcie swoje wyniki. Ale nikt tego nie robi. Nie wiem, dlaczego nikt nie robi, bo dzisiaj jest tak, że ktoś jak uważa coś absurdalnego, to mówi: „Jest to absurdalne, to jest głupie, bezsensowne” i tak dalej, i tak dalej. I epitety powtarza, że każdy, kto się tym zajmuje, jest idiotą.
Dobrze, to jest idiotą. Ale dlaczego ty nie zrobisz tego, nie sprawdzisz? A może jednak jest coś w tym? Nie, nikt nie robi, bo nie wiem, czy wszyscy są leniwi, czy po prostu taką kulturę mamy obrzucania błotem innych tylko dlatego, że coś jest absurdalne. I taki naukowiec oczywiście nigdy tego nie sprawdzi, bo dla niego to jest absurdalne, ale dzięki temu stoimy w miejscu i nigdzie w kosmos nie wylecimy, bo nie tak się buduje silniki oparte o antygrawitację czy tym bardziej silniki warp. Musimy inaczej robić rzeczy, które robimy do tej pory, po pierwsze, a po drugie musimy naukę inaczej rozumieć niż do tej pory. Jeżeli tego nie zrobimy, to nic się nie zmieni. Dzisiaj badają studenci te rzeczy, które badano 100, 200 lat temu i każe się powtarzać te rzeczy. A dlaczego się nie każe robić badań na rzeczach, które nie wiemy, jak działają i nie wiemy, czy działają i czy nie są absurdalne, ale może zmienią naukę? To robili Niemcy, hitlerowcy i dzięki temu osiągnęli tyle, ile osiągnęli.
Oni po prostu uznali bardzo mądrze. Nie wiem, czy to jest po prostu jakaś taka nazistowska ideologia, że wszystko jest dopuszczalne, bo wszystko może być prawdą w tym sensie, że nowe rzeczy odkrywa się w inny sposób. To znaczy daje się wolną rękę, daje się mnóstwo wolności naukowcom. Dawało się mnóstwo wolności naukowcom za czasów nazistowskich i robili sobie, co chcieli. To z jednej strony, a z drugiej strony zakazywano blokowania młodych naukowców, zakazywano blokowania wiedzy. Za to była kara śmierci czy bardzo poważne kary były, jeżeli jakiś naukowiec blokował różne projekty. Tam mnóstwo młodych. Zobaczcie na tych zdjęciach, ilu młodych naukowców pracowało i ilu starych naukowców, którzy byli wyszydzani wcześniej. Na przykład Viktor Schauberger z takich znanych czy Oberth, czy mnóstwo innych naukowców z fizyki kwantowej, którzy byli marginalizowani, a dzięki nazistowskim rządom wypłynęli, działali i robili niesamowite rzeczy. Twierdzi się, że być może były napędy antygrawitacyjne, że tak zwany napęd Vril.
Właściwie Vril i Haunebu to były raczej gotowe obiekty, gotowe statki powietrzne. Natomiast to był dzwon, czyli Die Glocke. Ten napęd antygrawitacyjny. Czy to miało miejsce, czy nie, tego nie wiemy. Ale mogło tak być, że miało to miejsce, bo może doszli do czegoś takiego. Trudno powiedzieć, tego się dzisiaj nie dowiemy, ale coś na rzeczy jest i świat się zaczyna o tym przekonywać. Widzę, że jest zainteresowanie w tym temacie, że widzą, że samoloty to nie jest wszystko, co może stworzyć nasza cywilizacja. Silniki odrzutowe. Zresztą pierwszy działający silnik odrzutowy stworzyli naziści. Podkreślam, działający, bo projekty były już wcześniej robione.
Wiem, że rumuński naukowiec robił, ale też i niemieccy, i amerykańscy mieli pomysły, tylko nikt nie wiedział, jak to zrobić. Niemcom się udało, bo mieli otwarty umysł. Wiedzieli, że to jest tylko kwestia czasu, ale od tego nic nigdy nie poszło do przodu. I jeszcze były napędy rakietowe. Kto stworzył pierwsze rakiety? To akurat chyba nie Niemcy. Chyba Amerykanie z tego, co wiem, ale nie jestem pewny. Być może Francuzi. Wiem, że coś opracowywali. Wielu naukowców tworzyło to.
Niemcy akurat doprowadzili to do perfekcji i stworzyli jako pierwsi działające rakiety długodystansowe. I to im się udało. Zresztą też mieli projekty rakiet wielostopniowych. Dlatego Niemcy pracowali. Szefem NASA był... Kurczę, jak mogło mi wypaść to nazwisko? Nie wiem, co się dzieje w tym momencie. Szef projektu w Peenemünde. Nikt nie przypomni. Może przypomną.
Nie wiem, jak mogłem zapomnieć jego nazwisko. Ale tak bywa czasem. Von Braun, właśnie. Dzięki wiedzy. Von Braun bardziej był organizatorem niż naukowcem, ale znał się na nauce. Oczywiście też projektował rakiety, natomiast miał wielu ludzi, którzy pracowali razem z nim przy tych rakietach, przy pomysłach. Dzielili się. Tak że Niemcy mieli niesamowite pomysły i wykorzystywali to, co robił. Te pomysły też pochodziły bardzo często jeszcze z przełomu XIX i XX wieku. Na przykład Konstantyn Ciołkowski.
O tym wspominałem wiele razy. Co stworzyli rosyjscy naukowcy. Te różne projekty. Tak to wygląda i najpierw zbadajmy coś, zanim zaczniemy nazywać kogoś wariatem. To myślę, że na dzisiaj już by było na tyle. Dzięki, że byliście. Dzisiejsza audycja była trochę absurdalna w tym sensie, że o absurdalnych teoriach rozmawialiśmy. Może nie absurdalnych. Nie wiemy tego. Czy chemtrails jest absurdalne bardziej niż reptilianie, a może mniej niż niebocentryzm?
A może bardziej? Trudno powiedzieć. Wszystkie one są w jakiś sposób niesłychane. Myślę, że trzeba sprawdzać fakty samemu, aby wyrobić sobie zdanie na dany temat i zbliżyć się do prawdy. Tego wam życzę. Badajcie, zanim będziecie osądzali. Trzymajcie się. Miłego weekendu. Cześć.
[02:50:50] - When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed suddenly lost or imagined gleaned? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star?
To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?