Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 24 października 2014
Drugie spotkanie z Arkiem Paterkiem. Rozmowa na wiele tematów - "Para-Radio", "Poznajemy Nieznane", ebola, spiski, Trójkąt Bermudzki, itd.

Streszczenie odcinka

Audycję otwierają informacje o śmierci Masaru Emoto, japońskim badaczu wpływu myśli i uczuć na otaczający świat, a także o sukcesach wrocławskich naukowców i inżynierów. Zespół lekarza Pawła Tabakowa przeprowadził przeszczep do rdzenia kręgowego, dzięki któremu sparaliżowany mężczyzna odzyskał możliwość chodzenia. Wrocławscy inżynierowie opracowali natomiast nowoczesny kamuflaż dla pojazdów wojskowych, określany jako „wrocławski kameleon”, który mógłby zostać wykorzystany w koncepcyjnym polskim czołgu PL-01. Rozmowa z Arkiem Paterkiem koncentruje się przede wszystkim na sposobach przedstawiania kontrowersyjnych i niewyjaśnionych tematów w mediach. Gość opowiada o swojej działalności związanej z ParaRadiem oraz o rozwijanym projekcie wideo „Poznajemy Nieznane”. Podkreśla, że początkowo przyjmował wobec omawianych zjawisk bardzo otwartą postawę, lecz z czasem zaczął stawiać na bardziej naturalną rozmowę, wymianę argumentów i dystans wobec przedstawianych hipotez. Nie uważa się za zwolennika teorii spiskowych i zaznacza, że w wielu sprawach woli przyznać się do niewiedzy, zamiast formułować kategoryczne sądy. Pierwszym szeroko omawianym tematem jest epidemia eboli. Arek zauważa, że w Polsce problem ten był intensywnie obecny w mediach i internecie, choć sposób jego przedstawiania często prowadził do trywializacji oraz zamiany poważnego zagrożenia w medialny mem. Wspomniano między innymi o internetowych żartach dotyczących wirusa i o produkcji pluszowych zabawek w jego kształcie. Zdaniem prowadzącego medialny przekaz był jednocześnie alarmistyczny i pełen niespójności, przez co zamiast rzeczowo informować, wzmacniał chaos oraz lęk. Szczególną uwagę poświęcono fotografii przedstawiającej osoby w specjalnych kombinezonach ochronnych oraz mężczyznę poruszającego się obok nich bez widocznego zabezpieczenia. W mediach tłumaczono, że miał on instruować ludzi w kombinezonach, jednak prowadzący uznaje to wyjaśnienie za niewiarygodne, wskazując na ich dobrą widoczność i swobodne poruszanie się. Później pojawia się informacja, że mężczyzna mógł być pracownikiem amerykańskiego CDC, co dodatkowo wzmacnia wątpliwości rozmówców dotyczące zachowania procedur bezpieczeństwa. Arek nie rozstrzyga, czy fotografia świadczy o spisku, natomiast przyznaje, że sytuacja wyglądała absurdalnie. Prowadzący twierdzi, że epidemia mogła być sztucznie rozdmuchana, a nawet sugeruje możliwość wykorzystania wirusa stworzonego lub uwolnionego przez ludzi. Wspomina również o medialnych doniesieniach dotyczących przypadków zachorowań, które później miały być prostowane lub podważane. Arek zachowuje większy dystans: przyznaje, że nie śledził dokładnie tematu i nie czuje się kompetentny do oceny prawdziwości epidemii. Zwraca jednak uwagę na wcześniejsze doniesienia o testowaniu szczepionek na bezdomnych w Grudziądzu i Toruniu. Według jego relacji osoby pozbawione dachu nad głową otrzymywały niewielkie kwoty za udział w szczepieniach, a sprawa miała mieć poważne konsekwencje zdrowotne, być może także śmiertelne. Rozmówcy krytykują wykorzystywanie trudnej sytuacji materialnej ludzi do badań oraz brak odpowiedzialności osób zaangażowanych w ten proceder. W dalszej części omawiana jest sytuacja na Ukrainie i katastrofy samolotów Malaysia Airlines. Arek nie chce formułować zdecydowanych opinii na temat ukraińskiego konfliktu, uznając go za element wielkiej polityki i geopolityki, a także za temat przesycony medialnymi przekazami. Opowiada natomiast o rozmowach z Przemysławem Kossakowskim, który przed wybuchem konfliktu odwiedzał Ukrainę i darzył ten kraj oraz jego mieszkańców szczególną sympatią. Rozmówcy wskazują, że wydarzenia na Ukrainie były dla Polski szczególnie istotne ze względu na sąsiedztwo tego państwa i Rosji, ale jednocześnie podkreślają trudność w oddzieleniu faktów od propagandy i politycznych interpretacji. W przypadku lotu MH17, zestrzelonego nad Ukrainą, prowadzący uznaje sam fakt katastrofy za bezsporny, lecz podaje w wątpliwość oficjalne ustalenia dotyczące sprawcy. Rozważa zarówno odpowiedzialność wspieranych przez Rosję separatystów, jak i możliwość prowokacji ze strony ukraińskiej. Znacznie większą zagadką jest dla niego lot MH370, który zaginął podczas rejsu z Kuala Lumpur do Chin. Rozmówcy zastanawiają się, jak w czasach zaawansowanej technologii satelitarnej można było nie ustalić miejsca zaginięcia dużego samolotu. Dopuszczają dwie możliwości: służby nie były w stanie go odnaleźć albo wiedziały, co się stało, lecz nie ujawniły informacji. Krytykują również media za to, że z czasem przestały zadawać pytania o los pasażerów i działania wywiadów Malezji, Chin, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Z tematem MH370 łączy się dyskusja o Trójkącie Bermudzkim. Prowadzący przypomina, że granice tego obszaru są różnie wyznaczane, a jego kształt bywa zmienny i nie zawsze przypomina trójkąt. Zauważa też, że sam przelot do Miami oznaczał znalezienie się w obrębie jednej z popularnych wersji jego granic, co nie wiązało się z żadnymi niezwykłymi wydarzeniami. Arek wspomina, że w młodości czytał o Trójkącie Bermudzkim z zainteresowaniem, lecz z czasem uznał go raczej za legendę miejską lub morską. Nie wyklucza całkowicie, że w tym rejonie mogły kiedyś zachodzić niewyjaśnione zdarzenia, ale podkreśla, że większość opowieści została prawdopodobnie rozbudowana przez kulturę popularną. Rozmówcy przywołują także doświadczenie podróży przez obszar Karaibów, podczas której tajemnicze światła na horyzoncie okazały się odległymi burzami tropikalnymi. Przykład ten pokazuje, jak łatwo zwykłe zjawisko może zostać zinterpretowane jako paranormalne, zwłaszcza w otoczeniu legend i oczekiwań. Dużo miejsca zajmuje ocena mediów głównego nurtu, internetowych i alternatywnych. Arek deklaruje dystans wobec telewizji, ale nie odrzuca jej całkowicie. Wskazuje na wartościowe programy historyczne i popularnonaukowe, a także na produkcje Przemysława Kossakowskiego, które wprowadzają do szerokiego obiegu tematykę medycyny niekonwencjonalnej, szamanizmu, szeptuch i innych zjawisk z pogranicza nieznanego. Omawia program „Szósty zmysł”, który jego zdaniem był bardziej naturalny i spontaniczny niż późniejsza „Inicjacja”. W „Szóstym zmyśle” widział więcej autentycznego zaskoczenia, podczas gdy w „Inicjacji” dostrzegał silniejszą obecność scenariusza i reżyserii. Jednocześnie podkreśla, że oba projekty były ważne, ponieważ pozwalały widzom spojrzeć na nietypowe zjawiska inaczej niż przez pryzmat ośmieszania. Rozmówcy krytykują dużą część telewizyjnej rozrywki, którą uznają za jałową, ogłupiającą i pozbawioną wartości poznawczej. Przyznają jednak, że także w głównym nurcie można znaleźć interesujące wyjątki. Ich zdaniem internet daje większą możliwość poruszania tematów pomijanych przez telewizję: UFO, zjawisk paranormalnych, spisków, duchowości i niewyjaśnionych wydarzeń. Jako przykłady wartościowych internetowych przedsięwzięć przywołują „Polimaty”, kanały poświęcone eksploracji opuszczonych miejsc, a także internetową telewizję NTV. Prowadzący zauważa, że część projektów internetowych może z czasem trafiać do mediów głównego nurtu, ponieważ twórcy niezależni coraz częściej dysponują odpowiednimi umiejętnościami i sprzętem. Ważnym wątkiem jest kondycja środowiska alternatywnego. Arek twierdzi, że zamiast współpracy często pojawiają się w nim wzajemne oskarżenia, personalne ataki i próby podważania wiarygodności innych twórców. Jego zdaniem problem polega na tym, że przy niewielkiej liczbie twardych faktów powstaje ogromna liczba hipotez, o które ludzie zaczynają się kłócić tak, jakby były dowiedzionymi prawdami. Sam stara się unikać konfliktów i układów, choć wspomina sytuację, w której stanął po stronie Marka Sęka „Ivelliosa” w sporze dotyczącym wykorzystania jego materiałów. Obaj rozmówcy podkreślają, że o wartości argumentu powinny decydować dowody i uzasadnienie, a nie głośność przekazu, liczba zwolenników czy osobiste ataki. Arek opowiada następnie o własnych projektach. ParaRadio traktuje jako przedsięwzięcie poboczne, do którego powraca nieregularnie. Planowana audycja z gośćmi ze Stanów Zjednoczonych i uczestnikami konferencji nie doszła do skutku, ponieważ kontakt z zaproszonymi rozmówcami się urwał. Więcej czasu poświęca obecnie wideocastowi „Poznajemy Nieznane”, będącemu luźniejszą, krótszą i wizualną kontynuacją jego wcześniejszych zainteresowań. Chce prezentować w nim ciekawe miejsca, ich historię oraz związane z nimi opowieści, nie ograniczając się do sensacyjnych legend. Wśród planowanych tematów wymienia grudziądzką cytadelę, jej fortyfikacje i zasypane tunele, a także bunkier zbudowany w pobliżu cmentarzyska sprzed około dwóch tysięcy lat. Szczególnie przejmująco przedstawia historię dawnego szpitala psychiatrycznego, w którym w 1983 roku, w nocy z 31 października na 1 listopada, wybuchł pożar. Według przywoływanych relacji zginęło wówczas od około 20 do nawet 50 osób, w tym pacjenci przywiązani do łóżek. Arek planuje dotrzeć do byłych pracowników budynku i sprawdzić zarówno udokumentowane okoliczności tragedii, jak i późniejsze opowieści o rzekomo niezwykłych wydarzeniach. Podkreśla jednak, że nie chce z góry zakładać istnienia zjawisk paranormalnych. Interesują go także miejsca historyczne, rozmowy z historykami i kustoszami oraz dokumentowanie przestrzeni niedostępnych na co dzień. W tym kontekście wspomniany zostaje kanał Tube Riders, którego twórcy eksplorują opuszczone budynki i infrastrukturę. Gość mówi o trudnościach związanych z produkcją materiałów wideo: konieczności zdobywania pozwoleń, problemach ze światłem i dźwiękiem, kosztach podróży oraz zakupie coraz lepszego sprzętu. Podkreśla, że w przeciwieństwie do audycji radiowej filmowanie wymaga obecności w konkretnym miejscu i znacznie bardziej złożonej postprodukcji. Projekt ma jednak przede wszystkim charakter hobbystyczny. Arek nie zakłada, że szybko osiągnie dużą popularność ani że stanie się przedsięwzięciem komercyjnym. Satysfakcję daje mu już samo przygotowywanie materiałów i świadomość, że nawet niewielka grupa odbiorców może dowiedzieć się czegoś nowego. Wspomina również o wsparciu swojej partnerki, która pomaga mu przy nagraniach i motywuje go do dalszej pracy. Rozmowa kończy się refleksją nad kulturą dyskusji. Mimo różnic w poglądach rozmówcy uznają, że można rozmawiać spokojnie, bez obrażania przeciwnika i zamieniania każdej różnicy zdań w konflikt. Arek zachęca odbiorców do przekazywania informacji o interesujących miejscach i tematach, które mogłyby stać się materiałem do kolejnych odcinków. Najważniejszym przesłaniem pozostaje potrzeba zachowania dystansu wobec sensacyjnych twierdzeń, odróżniania faktów od hipotez oraz prowadzenia sporów w oparciu o argumenty, a nie wzajemną niechęć.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).