[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:10] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu, jak co tydzień w piątek po północy. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. W dwóch polskich radiach. Może się to zmieni za jakiś czas. Inne radia też być może te audycje będą puszczały. Kto wie? Spiski są coraz bardziej popularne, a w Polsce chyba nie za wiele jest takich audycji, nieskromnie powiem. Ludzie nie mają czasu, boją się sięgać po tego typu tematy czy zajmować się przede wszystkim nimi. Dzisiaj właściwie minął 12 września, ale tutaj, skąd nadaję, z Irlandii, jeszcze trwa, więc jak najbardziej można powiedzieć jesień się powoli zaczyna.
I dzisiejszy też taki temat. Ale zanim do niego przejdę, chciałbym jeszcze podziękować wszystkim sponsorom za wpłaty, słuchaczom za słuchanie oczywiście. Możecie wejść na stronę radiów: radionafali.com lub paranormalium.pl i tam są czaty. Jestem na nich, więc jeżeli macie pytania możecie także czatować ze mną. Jeszcze bardzo ważna sprawa. Właściwie wróć. Nieważna, ale ciekawa. Zostawiłem laptop, wyobraźcie sobie, w Londynie, gdzie przyleciałem właśnie tutaj do Dublina i kapitan Radia na Fali odzyskał je. Także dzięki Tomku, że udało ci się skolekcjonować je. Ale wyobraźcie sobie, co jest najdziwniejsze w tym, że numery tych moich zgub były następujące: 486667 to była pierwsza zgubiona rzecz i druga zgubiona rzecz: 486666.
To nie jest przypadek wydaje mi się. To są jakieś dziwne moce, które działają dookoła. Zresztą jeżeli ktoś nie wierzy, może się zapytać kapitana, bo te numery musiał podać na lotnisku. Więc to przypadek? Powiedzmy, że przypadek. Jeszcze jedna sprawa, właściwie kilka. Możecie wejść na stronę audycji teoriachaosu.com. Tam są archiwalne nagrania, mnóstwo informacji. Także możecie zasponsorować tę audycję. Kubki wysyłam, staram się jak mogę.
Ostatnio jak byłem w kraju w Polsce wysłałem partię. Natomiast ze względu na to, że też zgubiłem laptopa, jest to teraz utrudnienie, żeby to wszystko odnaleźć. Na szczęście się znalazł. Gdyby nie, to musiałbym odtwarzać wszystkie rzeczy. Wiadomo, jak się coś zgubi. To jest też troszeczkę błąd taki mój, że nie dubluję rzeczy. Dublowałem, ale zaginęła mi płyta ze zdublowanymi, zbackupowanymi rzeczami. Nie wiem, gdzie ona jest. Po prostu zaginęła mi płyta. Najwyraźniej też ktoś dobry czuwa, że ten laptop nie zaginął, tylko po prostu się znalazł.
Nikt się nie połakomił na mało wartościowego laptopa, ale dane tam dla mnie na przykład są bardzo istotne. Także tak jest z tymi wszystkimi rzeczami. Dobrze, zamykam te mało istotne rzeczy, ale może ciekawe. Natomiast przejdę do newsów, które są porażające. Pierwszy news to jest z Wielkiej Brytanii. 1400 dzieci poddano brutalnemu molestowaniu seksualnemu. Przerażające rzeczy to są, porażające wręcz. Nie będę może dokładnie wymieniał, co te dzieci przechodziły. W każdym bądź razie działo się to wszystko w South Yorkshire. Obiecałem, że zrobię audycję o pedofilii elit, bo tam elity też w tym współdziałały.
Wielka Brytania to jest chyba taki top of the top wszystkich tych pedofilskich afer. Tam to wszystko się odbywa w tych tajemniczych budowlach w City of London. Naprawdę porażające rzeczy. Są świadkowie, którzy przeżyli właśnie te wydarzenia i stąd wiemy, że właśnie one mają miejsce nadal. Porażające po prostu rzeczy. Giną ludzie także. Jak z tym wygrać? Nie wiem. Śniło mi się, że walczyłem z pedofilami, wyobraźcie sobie. Ale sen nie był zbyt przyjemny, bo to oznaczało koniec mojego normalnego życia.
W tym sensie, że Po prostu ta siatka pedofilska, czy właściwie te służby specjalne, które są zaangażowane także w chronienie pedofilów, po prostu za mną gdzieś tam biegały. Taki miałem sen z miesiąc temu, chyba niecałe nawet. Raczej w tym kierunku nie będę szedł, dlatego uważam ten temat za bardzo trudny, bo niebezpieczny. Niestety tak to wygląda, ale na pewno do niego wrócę. Jeszcze jeden news o Bilderbergu. Wyobraźcie sobie, że w przyszłym roku 2015 będzie odbywał się w austriackich Alpach. Tutaj zadeklaruję się już na wstępie, że się wybieram. Nie wiem, jeszcze nie mam żadnych planów oczywiście na przyszły rok rozbudowanych, ale z chęcią się wybiorę. Austrii nie lubię, Austriaków też nie za bardzo, ale ten kraj jest naprawdę bardzo ciężki. Ale cóż, praca jest najważniejsza, jak można powiedzieć, więc z miłą chęcią się wybiorę, pomimo że nie lubię Austrii.
Ale prawdopodobnie będzie to spotkanie w czerwcu 2015 roku. Prawdopodobnie w bardzo trudno dostępnym miejscu. Ja będę się próbował przedrzeć troszeczkę bardziej aktywnie niż rok temu czy w tym roku przedzieraliśmy się. Mam nadzieję, że mnie nie zastrzelą, najwyżej gdzieś tam wyląduję w areszcie, ale kto wie, jak Polaka potraktują, bo to Austriacy są znani z tego, że bardzo nie lubią Polaków. I jeszcze na koniec news, taki bardziej info anarchistyczny, a właściwie info spiskowy. Ktoś włamał się na skrzynkę e-maila twórcy Bitcoina Satoshi Nakamoto. Oczywiście to jest jego pseudonim, tego twórcy. Za 25 bitcoinów ujawni jego tożsamość. To, że się ktoś włamał na jego konto mailowe jest to potwierdzona informacja. To nie jest żart, to nie jest jakiś humbug.
To jest fakt po prostu. Prawdopodobnie, to już tak zdradzę wam informację, kim może być Satoshi Nakamoto. Z tych maili wynika, że najprawdopodobniej jest to osoba, która nazywa się, już wam mówię, Anthony Gear, wykładowca RMIT, także znany matematyk czy właściwie informatyk amerykański. To akurat już jest niepotwierdzona sprawa, ale ciekawa rzecz. To bardziej taka informacyjna, ale coś mówiąca. Dobrze, przejdę do dzisiejszego tematu. Jak zwykle rozpocznę cytatem: „Jeśli media głównego nurtu nie robią tego, co do nich należy, nie walcz z tym. Zamień je po prostu. One już nie mają znaczenia.” To powiedział Winnie Eastwood, nowozelandzki dziennikarz, twórca portalu thewinnieeastwoodshow.com. Bardzo sympatyczny dziennikarz, muszę powiedzieć spiskowy jakże, ale można powiedzieć, że już po części gdzieś tam w mainstreamie istniał.
Zresztą jak większość osób, tak jak i Alex Jones, jak David Icke, gdzieś tam koło mainstreamu funkcjonują. Ma swoje show także w radiu normalnym FM, nie tylko w internecie, ma także gdzieś w amerykańskich radiach on jest puszczany, więc naprawdę jest bardzo popularny. Jego słowa są jak najbardziej trafne do opisania dzisiejszej sytuacji medialnej, którą mamy. Bo tak to wygląda. Dzisiejsze media mainstreamowe umierają. Umierają na naszych oczach. Kłamstwo, jakie z nich się wydobywa, propaganda i po prostu wręcz zło, które widać wyraźnie, jest widoczne po prostu dla każdego z przeciętną inteligencją jest to widoczne, że te media po prostu są złe, są niedobre i także na Zachodzie. Na Zachodzie wcale nie jest lepiej. Media po prostu ulegają nie tylko propagandzie, ale same tą propagandę tworzą, o czym dzisiaj sobie powiemy. Tematem jest oczywiście medialna fikcja i cenzura w internecie.
Właściwie miałem ten temat troszeczkę zmienić, jego nazwę, ale myślę, że medialna fikcja nie jest złym terminem do tego, o czym dzisiaj będziemy sobie mówili. Natomiast medialna iluzja, myślałem, żeby wstawić medialna iluzja, natomiast nie do końca odpowiada to temu. Iluzja po części tak, ale rzeczy, które media wywołują, są realne, zupełnie realne. Media to jest naprawdę bardzo potężna broń. O tym się przekonali tyrani XX-wieczni, którzy wykorzystywali w pełni media nieelektroniczne. Można tak powiedzieć o telewizji, radiu, że to jest jednak już elektronika. Nie tylko elektryka. I właśnie wykorzystywali jak mogli, Hitler, Stalin, Lenin nawet, inni, już nie mówiąc o tych dzisiejszych satrapach, którzy wykorzystują to do granic możliwości, jak Kim Dzong Kun, przywódca Korei Północnej, czy także Fidel Castro, który potrafi siedem godzin przemawiać w telewizorze. I telewizja dba o to, żeby chyba praktycznie wszystkie kanały puszczały właśnie Fidela. Przynajmniej nie całość, ale część jego wystąpienia, więc jego bardzo mądrego, wzniosłego Wzniosłych tyrad na rzecz socjalizmu.
Socjalizmu chyba tak, bo on nie używa słowa komunizm, tylko socjalizm. Proszę, możecie dzwonić. Telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachaosu.com. Jest pierwszy telefon. Mam nadzieję, że będziemy się słyszeli. Dzwoni Pichot. Witaj Pichącie! Niestety chyba u mnie coś jest nie tak. Nie mam pojęcia. Nie mam pojęcia co jest nie tak, ale wydawało mi się, że wszystko jest okej.
Ale jak mogło się zdarzyć, że jest coś nie do końca. Dobrze. Dzisiejszy temat jest myślę bardzo ważny w tym względzie, żebyście faktycznie po prostu, jeżeli wam media mainstreamowe nie pasują, je odrzucili. Ja się niestety na tym łapię, że jeszcze staram się korzystać z mediów mainstreamowych czasami. W większości korzystam jednak z tych mediów spiskowych czy może źle to powiedziałem, alternatywnych, które dają-
[13:09] - Chociaż nic nie słyszę.
[13:11] - Tak, słychać ciebie.
[13:13] - Nie słychać.
[13:16] - Nie słyszysz nic, tak?
[13:19] - Ołuchłem.
[13:21] - O rany, na łączach coś. Już sprawdzam co tu się dzieje. Ktoś zmienia. Co się dzieje? Coś nie tak jest. Nie mam pojęcia. Pichącie spróbuj jeszcze raz się połączyć. Wszystko chyba powinno być okej. Tutaj widzę wszystko okej. Wszystko okej.
Nie wiem co jest grane. Tak, może czasem bywa właśnie, że jest nie tak. To odbierzemy stałego słuchacza. Witaj, stały słuchaczu. Czy się słyszymy?
[14:03] - Halo? Halo?
[14:03] - Czy się słyszymy? To chyba u mnie jakiś problem jest na Skype chyba ktoś. Choroba. Nie wiem co się dzieje. Dobrze, za chwilkę będę odbierał was. To tylko zacznę temat i zrobię przerwę. Zobaczę co jest grane. Wszystko po prostu działało. W tej chwili nie wiem dlaczego. Dobrze, tutaj pisze mi Mateusz, że dwa razy, że jestem polskim satanistą.
48 to numer kierunkowy do Polski, a sześć szóstek to sam wiesz. No sześć szóstek to nie wiem. Miałem w odebranym bagażu, ale to chyba coś innego. Dobrze, przechodzę do tematu. O co chodzi z medialną fikcją i cenzurą w internecie, która jest powiązana z tym? Bo tak naprawdę cenzura w internecie służy temu, abyśmy my jako wolni ludzie nie mieli żadnych wolnych mediów. Jedyne media dzisiaj wolne to jest tylko internet i cenzura w internecie jak najbardziej jest. Jeżeli ktoś mówi, że cenzury nie ma w internecie, to kłamie. Jest można powiedzieć wolność, że można sobie założyć samemu jakieś medium. I to jest fakt.
Można, ale jeżeli ktoś na przykład utrudnia mi działanie w tym internecie, wyłącza mi serwer, wyrzuca mi domeny, wyrzuca mi providerzy. Główni providerzy na przykład wyrzucają niezgodnie z umowami filmiki, bo to jest nagminne w tej chwili nie łamiąc żadnych praw autorskich, nie łamiąc żadnych statutowych jakichś umów z tymi firmami po prostu usuwają tylko dlatego, że przekazują prawdę, której absolutnie nie ma w mainstreamie. I o tym dzisiaj sobie powiemy. O tej medialnej fikcji, która jest w mainstreamie, która nas zalewa w wiadomym celu, o którym sobie też dzisiaj powiemy. I z drugiej strony ludziach, którzy chcą po prostu prawdę wyrzucać na wierzch i której się boją globaliści, w tym właśnie ludzie, którzy są na pasku globalistów, czyli właściciele Google'a, właściciele Microsoftu. Microsoftu to może mniej, bo oni tam są powiązani już tak dosyć mocno z globalistami. Są tymi globalistami, ale na przykład ludzie od Google'a, od Apple'a. Różni, którzy mają dużo mniejsze wpływy, jak najbardziej są z tym powiązani. Dobrze, za chwilkę przejdę do tych różnych medialnych fikcji, które po prostu mnie poraziły, bo dla mnie one są widoczne coraz bardziej na każdym kroku. Po prostu widzę tą jedną wielką fikcję.
Zresztą nawet mainstream sam się już zaczyna mieszać. Nie wiem dlaczego. Dlaczego nie potrafią jednej linii trzymać, tylko widzę już po prostu, że wstawiają taką fikcję. Ale ludzie to łykają. To jest najgorsze, że ludzie to łykają. I o tych fikcjach sobie powiemy. Dobrze, zrobię teraz przerwę krótką. Posłuchajcie utworu taki troszeczkę może smutny, ale w temacie Warriors Honor, czyli o honorze słów parę. Czy właściwie piosenka bardzo fajna? Posłuchajcie i za chwilkę wracamy do audycji.
Tak, jesteśmy z powrotem. Mam nadzieję, że dobrze wszystko słychać. To jest audycja Teoria Chaosu o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Dzisiejszym tematem jest medialna fikcja i cenzura w internecie, która jest coraz bardziej rozpowszechniana. Znaczy rozpowszechnia się masowo. Różne dziwne tuzy medialne po prostu starają się jak najbardziej rozwijać cenzurę. Możecie dzwonić do audycji, mam nadzieję, że już wszystko będzie okej. Zaraz sprawdzimy dokładnie. Telefon 33 482 72 32 i Skype teoriachaosu.com. Także można tak i tak.
Jest z nami stały słuchacz. Witaj stały słuchaczu, czy się słyszymy? Nie słuchaj w radiu, jeżeli możesz tylko słuchać w-
[21:37] - Halo? Czy mnie słychać?
[21:39] - Tak, słychać. Czy się słyszymy?
[21:41] - Halo?
[21:43] - No niestety coś blokuje.
[21:46] - Halo?
[21:48] - Ktoś blokuje Skype'a. Nie mam pojęcia. Ostatnio wszystko działało. Zresztą to mogą potwierdzić ludzie, z którymi rozmawiałem właśnie przez ten cały system. I tutaj jest właśnie w tej chwili zagadka, co się dzieje po prostu z tym wszystkim. Także nie wiem, co jest grane. Po prostu wszystko jest okej w Skype'ie. Naprawdę jest to zadziwiająca rzecz. No dobrze, przechodząc do audycji spróbuję jeszcze może, nie wiem. Telefonów jest tyle, ale niestety nic nie działa.
Nie mam pojęcia dlaczego. Dlaczego to nie działa po prostu? Mikrofon nie działa. Spróbujemy przeinstalować kartę dźwiękową. Spróbuję właściwie i może się uda odpalić. Także jeszcze jedna szansa i zobaczymy, czy będzie wszystko okej. Teraz powinno już być chyba wszystko okej. Dobrze. Możecie dzwonić. Telefon 33 482 72 32.
Skype teoriachaosu.com. Także przeinstalowałem teraz kartę dźwiękową szybko.
[23:34] - Halo?
[23:34] - I teraz się już chyba powinniśmy słyszeć. Witaj stały słuchaczu, czy się słyszymy?
[23:37] - Jak mnie słychać?
[23:38] - Bardzo dobrze.
[23:40] - Tu stały słuchacz wrócił z wakacji.
[23:42] - Witaj stały słuchaczu. Już były jakieś tutaj zarzuty, że cię nie odbierałem, a przecież nie było ciebie.
[23:49] - Miałem możliwość pośledzić audycję tutaj, jak byłem na wakacjach i później odsłuchać w MP3 i było kilku, którzy się nie mogli doczekać.
[23:59] - Tak, kilku słuchaczy właśnie zarzucało mi, że niecne działania, właśnie takie fikcyjne jak w mediach mainstreamowych, a tu nie ma mnie.
[24:08] - Byłem na wakacjach i w pokoju nie mogłem w nocy siedzieć. Trzeba było iść spać, żeby nie przeszkadzać tacie spać. Bo w sanatorium byłem na takim wypoczynku z ojcem i nie dało się siedzieć do północy, więc tylko ściągałem sobie audycję, bo tam był internet dostępny za darmo i słuchałem. Po drugie to słyszałem, że gdzie jest stały słuchacz.
[24:38] - Jesteś po prostu popularny, znany. Słuchaj stały słuchaczu, czy jakieś nowości masz, informacje, co się dzieje na świecie?
[24:45] - Dużo się dzieje w sprawie fuzji jądrowej. Rosjanie-
[24:50] - Ciepłej, tak? Tej ciepłej.
[24:51] - Reaktor z funkcją spalania odpadów jądrowych. Linka zaraz wyślę. Właśnie go teraz znalazłem.
[25:00] - Super. A to jest ciepła fuzja, tak?
[25:05] - Ta wysokotemperaturowa, bo tylko wysokotemperaturowa umożliwia spalanie odpadów jądrowych. Linka przed chwilą właśnie trafiłem. Też Skunk Works też się tym zaczyna zajmować. Ci, co zbudowali tego Blackbirda. Niestety strona jest po angielsku, więc dla tych, co znają angielski. A usłyszał pan, w Rosji chcą wybudować cewkę, tą wieżę Tesli?
[25:33] - Tak. Właśnie tam się dołożyłem do projektu. Niewiele to niewiele, ale.
[25:40] - Tą cewkę, tą część wysokonapięciową już mają zrobioną, bo zdjęcia znalazłem.
[25:49] - To jest dwóch Rosjan, fizyków, którzy to robią.
[25:53] - Już cewkę jedną mają nawiniętą i układy wysokie napięcie już mają zrobione. One są chłodzone wodą.
[26:01] - Ale to wielkie, prawda? To nie taka ceweczka, to jest wielkie po prostu.
[26:04] - Samo chłodzenie. Ja widziałem po chłodzeniu. Rura do chłodnicy jest taka jak od tira, od buldożera. Chłodnica od buldożera jest zamontowana.
[26:16] - Ale oni zebrali bardzo mało funduszy, jakoś kilkadziesiąt chyba tysięcy dolarów z tego, co wiem.
[26:21] - Zrobią to wszystko na nowoczesnych elementach.
[26:26] - Ale z tak małymi funduszami, że aż dziw bierze, że po prostu się wzięli za tą pracę.
[26:30] - Po prostu miniaturyzacja całej elektroniki, tego wszystkiego. Miś pewnie gdzieś kupią, coś tam im ktoś pomoże. Na samą konstrukcję większość pieniędzy pójdzie.
[26:41] - Tak, bo to wydaje się, że niby dużo, a tak naprawdę niewiele.
[26:45] - W latach 60. rząd rosyjski wybudował taką cewkę, tylko troszkę mniejszą. Miłośnicy ją wyremontowali i po prostu są pokazy. Naprawdę potężne urządzenie z lat 60. Po prostu zostało wyremontowane i odpalają go od czasu do czasu.
[27:05] - Zobaczymy co będzie, prawda?
[27:06] - Wieża taka dokładnie jak ta Tesli z okresu, jak on był, za jego życia. Dokładną kopię.
[27:14] - Wycliffe Tower, prawda?
[27:15] - Tak. I wreszcie się to wyjaśni, czy to faktycznie.
[27:18] - Ale tego chyba nie uda im się takiego zrobić, bo to koszty byłyby horrendalne, żeby taką wieżę postawić.
[27:23] - To, co tłumaczenie znalazłem po polsku. Połowę kasy już mają. Ludzie im wysłali, drugą połowę muszą zebrać i tą wieżę wybudują, bo dzięki zastosowaniu nowoczesnych materiałów cena spadnie radykalnie.
[27:38] - No tak, ale zbudować coś takiego, taką instalację, bo przecież tą cewkę trzeba umieścić po prostu na górze, bo ona ma mieć 50 metrów, tak? Czy coś takiego.
[27:47] - Właśnie mają zrobione już plany zaprojektowane, bo tam jest inżynier od budownictwa i oni to zbudują. Co to jest 100 metrów dzisiaj wybudować taką wieżę? Żaden problem.
[28:01] - No tak, oczywiście. Ale koszty, po prostu są koszty tego zawsze.
[28:05] - Połowę kasy już mają. To tłumaczenie znalazłem sprzed dwóch miesięcy. Połowę kasy już mają.
[28:10] - Trzymamy kciuki za nich.
[28:13] - I o to chodzi, że w końcu się wyjaśni ten mit. To, co jest z tych przedruków jakichś gazet, że opis jest jakiś, te ekstra rzeczy i się po prostu wyjaśni, czy to faktycznie działa. Chodzi, czy faktycznie ten przesył energii bezprzewodowo jest tak niskostratny, jak z tych opisów wynikało.
[28:31] - No tak, tylko to trzeba jeszcze wiedzieć, jak wszystko podłączyć, prawda? To nie jest taka prosta sprawa. Co tam Tesla miał w głowie.
[28:37] - Oni to wszystko odtworzyli, bo były rysunki. Są na stronie, jest wszystko odtworzone. Oni dotarli do tych dokumentów i po prostu to przełożyli na dzisiejszą elektronikę, elektrykę i po prostu to przełożyli na dzisiejszą technologię. Po prostu dzięki temu odtworzyli to. To, co znalazłem w tłumaczeniach na polski. Po prostu odtworzyli to i zastosowali nowoczesne materiały. Wie pan, ja to już dawno kiedyś mówiłem. Też używając technologii Tesli przed pierwszą, drugą wojną światową zelektryfikowali kolej w Nowym Jorku i trzeba było zamienić prąd zmienny na stały i urządzenie Tesli jest tam. Ono waży bodajże 30 ton i ono do lat 20. działało i zostało zastąpione urządzeniami nowoczesnymi na półprzewodnikach.
To po prostu teraz to urządzenie zastąpione jest kilkoma małymi szafeczkami. Po prostu oni podeszli tak samo do tego urządzenia Tesli. Po prostu zastąpili wszystko nowoczesną elektroniką i dzięki temu cena spadła. Tylko muszą zrobić tą konstrukcję.
[29:44] - No to trzymamy kciuki. Stały słuchaczu, mam do ciebie pytanie, bo pewnie śledzisz mainstream w polskich mediach. Czy coś było mówione o 9/11, o tych wydarzeniach z 11 września?
[29:57] - We wszystkich wiadomościach podawali, że rocznica.
[30:00] - A jakieś konkrety, czy tylko informacja, że-
[30:02] - Tylko informacja. Jak były w pierwszym roku po tych zamachach, to było dużo w mediach. Teraz to tylko jest wzmianka, rocznica i tyle. 30 sekund w wiadomościach po prostu, bo to już jest, mówiąc ogólnie dla polskich mediów, to po prostu już jest historia.
[30:21] - Tak, to jest historia.
[30:22] - No i będzie parę dokumentów i-
[30:25] - A w rzeczywistości nie jest, bo tak naprawdę dzisiaj cały czas-
[30:29] - Ja mówię dla polskich mediów.
[30:30] - Tak. Ja mówię o rzeczywistości, że nie jest dla polskich mediów. Oczywiście, tak.
[30:34] - Bo już minęło 11 lat. Pod tym kątem to po prostu ileś tam, 100 Polaków podali i tyle.
[30:42] - Tak, to jest ciekawe, dla polskich mediów nie jest, a Polacy chcą brać udział w walce z Islamskim Państwem, które powstało właśnie.
[30:52] - Ja uważam, że ISIS, bo ja trafiłem w internecie, oni opublikowali, to jest przerażające. Wymordowali w bardzo okrutny sposób i to jest fakt. Porąbali kilka wsi, bo tam było wymieszanie chrześcijaństwa i islamu. I to była taka sekta. Oni tam w Iraku żyli od długiego czasu i zostali wymordowani. Oni wymordowali ich, nienawidzili ich, wytłukli niemal do imentu i to w bardzo brutalny sposób i opublikowali zdjęcia w internecie. Ja je znalazłem. To jest przerażające.
[31:39] - Zgadzam się z tym w pełni.
[31:41] - Nawet Iran powiedział, że pomoże Stanom Zjednoczonym walczyć z nimi. Oni są przerażeni.
[31:48] - Tak. A wiesz, kto założył ISIS?
[31:50] - Oni są tak brutalni.
[31:51] - Kto założył to ugrupowanie?
[31:53] - Iran jest przerażony. Powiedział, że Iran za pewnymi warunkami pomoże walczyć Stanom Zjednoczonym z ISIS.
[32:03] - Tak. A ISIS jest wspierane przez CIA i Mossad. To jest niestety najgorsze, że niby chcą walczyć, ale tak naprawdę oni stworzyli tą organizację i walczą z czymś, co oni tworzą.
[32:17] - Jakby tam się pojawił Amerykanin, to by go natychmiast rozszarpali. To jest odłam Al-Kaidy, którą stworzyły Stany Zjednoczone. To już się samo wytworzyło siłą rozpędu.
[32:31] - Samo się nic nie tworzy. Ktoś musi dawać pieniądze na takie organizacje.
[32:34] - Oni pieniądze mają. Wie pan, skąd oni mają pieniądze?
[32:37] - Skąd?
[32:38] - Oni przejęli gigantyczne pola naftowe i sprzedają na lewo tą ropę. Podali, że oni mają miesięcznie około miliona dolarów.
[32:50] - To są za małe sumy.
[32:52] - I dostają też pieniądze od korupcyjnych wyznaczonych w Al-Raqqa, którzy mają własne pola naftowe, tak jakby donacje.
[33:02] - No tak, ale broń muszą od kogoś kupić, prawda? I tą broń bardzo często mają amerykańską.
[33:07] - Na rynku handlarzy bronią. Oni zdobyli mnóstwo broni, bo armia iracka uciekła. Nie chcieli z nimi walczyć i porzucili broń. I oni przejęli składy broni w Iraku.
[33:26] - Ja myślę, że się często dołączyli, bo w Iraku jest tak, że większość nie uznaje tego rządu irackiego dzisiaj, prawda? Że to nie jest dla nich wymarzony system. Dla wielu ludzi. To jest narzucony przez Amerykę reżim, który ma Izraela.
[33:43] - Nawet w Polsce parę lat temu było wiele filmów, trzy, cztery filmy dokumentalne, jaki Amerykanie popełnili błąd, jak weszli do Iraku. Chcieli wejść, ale zrobili totalny błąd na początku. Zepsuli tą scenę, bo na początku mieli gigantyczne poparcie ludności po obaleniu Husajna. Oni ten cały kredyt zaufania zniszczyli. Gdyby zrobili to jak trzeba, prawdopodobnie Irak się... A wie pan, co się dzieje z Kurdami? To jedyna część Iraku, która jest w stanie-
[34:22] - Kurdowie chcą walczyć. Wiem, że z tą ISIS i tak dalej.
[34:25] - Oni się jedynie obronili. Oni się nie cofali przed ISIS. Oni walczyli, nie cofnęli się. Ginęli, ale się nie cofali. Oni nie mieli broni, amunicji. Dopiero wybłagali od Stanów Zjednoczonych, żeby im dostarczyć broń, amunicję do ich broni, bo nie mieli czym walczyć z nimi. I oni powstrzymali na swoich terenach, odepchnęli od swoich terenów to ugrupowanie terrorystyczne.
[34:54] - Zgadzam się. Stały Słuchaczu, dzięki ci za ten telefon.
[34:58] - Tak, bo się wszyscy martwili, gdzie jestem.
[35:01] - Tak, że żyjesz, jesteś i nie ma żadnego spisku w związku z tobą.
[35:06] - Był jakiś spisek, ale kontrolę nad nimi straciły. Ten, kto chciał ich wykorzystać, stracił nad nimi kontrolę.
[35:16] - Mówię, spisku z tobą nie ma żadnego. Dzięki, masz pozdrowienia od słuchaczy oczywiście. Tutaj Persefona pisze, że bardzo cię pozdrawia.
[35:23] - 20 złotych na konto Audycja dostała dofinansowanie.
[35:27] - Dziękuję bardzo. Ja teraz nie mam niestety hasła do tych kont, gdzie wpłacają. Dopiero będę miał za kilka tygodni, więc już dziękuję wszystkim tutaj z góry za wszelkie wpłaty. Pójdzie na sprzęt.
[35:38] - Wysyłam linka o Fuzji.
[35:40] - Dzięki Stały Słuchaczu. Pozdrawiam, miłego weekendu. Ja tutaj do końca się nie mogę zgodzić. Znaczy zgadzam się ze Stałym Słuchaczem oczywiście, jeśli chodzi o ISIS, ale uważam, że to jest troszeczkę odwrócona sprawa, że to tak naprawdę za ISIS stoją globaliści w postaci Amerykanów globalistycznych i Izraela. Zauważcie, co Izrael. Izrael nic nie mówi o ISIS, nic nie krytykuje, nic nie boi się. Jest to ewidentne potwierdzenie, że za ISIS stoi Mossad. I jeszcze jedną sprawę, którą chciałem powiedzieć tutaj, że Stały Słuchacz ma rację, że Amerykanie zmarnowali tą szansę. Zrobili dużo złego Amerykanie tutaj, ale ja uważam, że to było zaplanowane. Amerykanie chcieli to zrobić.
Ci globaliści w postaci rodziny Bushów, Cheney, ci wszyscy neokoni, którzy pracują dla globalistów i oni wiedzieli, co robią. Oni mieli to zrobić, oni chcieli zapalić świat. Dla nich zapalony świat to jest to, co chcieli osiągnąć i to osiągnęli. Udało im się. Chcieli wprowadzić żelazną rękę w Stanach Zjednoczonych. Wprowadzili. Patriot Act, kontrole na lotniskach, że dzieciom się, za przeproszeniem, do tyłków zagląda, czy jakichś tam narkotyków nie przerzuca się. Jakieś absurdalne zupełnie rzeczy, że się rozbiera dzieci wręcz. I nie wymyślam sobie tego. Tak po prostu jest Więc to jest przerażająca sprawa.
Z nami jest Pichon. Witaj Pichoncie. Teraz już chyba powinno być wszystko okej.
[37:21] - Witaj Kolodziej. No wreszcie się udało. Próbowałem i przez telefon, i dookoła, i przez Polskę.
[37:27] - Tak, udało się, ale to.
[37:28] - Z serią, ale mi się nie udało.
[37:30] - Raczej u mnie z komputerem coś było nie tak, ale dziwna sprawa. W każdym razie raczej nie zwalałbym tego wszystkiego, że tutaj dybią na komputer jakieś służby specjalne. No nie mają chyba takiej siły, niestety.
[37:42] - Dybią, na twój na pewno dybią.
[37:44] - Chyba tak źle nie ma. Tak źle nie ma.
[37:47] - Ja tak trochę może nie w temacie dokładnie audycji, ale w temacie tego, co powiedziałeś wcześniej. Chociaż chciałem na początek zauważyć trochę z innej strony, że dzisiaj jest bardzo ładny księżyc. Jeżeli macie bezchmurne niebo u siebie, to sobie popatrzcie. Jest całkiem fajny i w ogóle obserwuję też niebo. Nie wiem czy wiesz, ale właśnie tak mniej więcej od-
[38:06] - Potworne chemtrails tutaj nad Dublinem. Po prostu ja jestem przerażony tym, co się dzieje.
[38:11] - A u nas właśnie nie ma za bardzo chmur. Ale wiesz co? Tak mniej więcej od wczoraj do dzisiaj planowane są zorze w ogóle, wiesz, i w Polsce też powinny być. Właśnie mówią, że w Polsce one powinny być widzialne, bo był tam ze dwa dni temu jakiś taki duży rozbłysk na słońcu, jakiś wyjątkowo właśnie duży i pomknął prosto w stronę Ziemi, więc powinno gdzieś się pojawić coś ciekawego.
[38:35] - Ale to bardziej chyba z daleka, prawda? Od zgiełku naszych świateł miejskich, prawda? Gdzieś bardziej na północ.
[38:41] - Z tego, co wiem, że się zdarzało też, że zorze gdzieś tam ludzie nad miastami widzieli. No ale wiesz, może słuchajcie, ktoś zadupia i ma ciszę, spokój i ładne niebo i sobie będzie mógł obserwować. No tak, podrzucam temat, bo wiem, że to dzisiaj jest możliwe, że gdzieś dałoby się to zobaczyć.
[39:00] - Ciekawe. Zorze wywołują te cząstki ze słońca, te szybkie cząstki masywne, które uderzają w atmosferę i robią te zjawiska plazmę, prawda? Bo to plazma się tworzy i jest kolorowa.
[39:12] - Tak. Ja to tam wiesz, taki mało fizyczny jestem, nie znam się. Powinno ładnie świecić, no i kolorowo.
[39:20] - Ciekawa sprawa.
[39:21] - Czy ja jestem, czy mnie rozłączyło?
[39:23] - Nie, jesteś cały czas. Cały czas.
[39:24] - Jestem. Dobra. Słuchaj, wiesz co? Bo ja chciałem nawiązać krótko do tego, co powiedziałeś na początku audycji, bo wspomniałeś o pedofilach. I ja myślę i gorąco bym cię zachęcał.
[39:33] - To był news. Oczywiście to jest news z BBC nawet o tym napisało.
[39:37] - Tak, tak, właśnie. Wiesz co, bo sprawa pedofilska w Anglii, bo to właśnie chciałem jakby podbić to, co ty mówiłeś, bo ja się tym tematem zainteresowałem jakiś, nie wiem, mniej więcej miesiąc temu, tak trochę szperałem i faktycznie temat jest na audycję, ja myślę. I wiesz co? I to jest taka prawdziwa teoria spiskowa z tego względu, że jest wiele niejasności, nie wiadomo, na czym ten spisek dokładnie polega, jak on jest zorganizowany. Ale na pewno jest, bo teraz właśnie niedawno wylazły znowu sprawy związane z pedofilami. To się wlecze od jakichś trzydziestu pięciu lat tutaj, w Anglii, gdzie handlowano dziećmi, wiesz, niemalże jak w supermarketach. Na taką skalę. I to ludzie z najbliższego otoczenia Margaret Thatcher byli, potem ludzie z otoczenia Blaira. I do dzisiaj sprawa się właśnie wlecze i jest oficjalnie właśnie nagłaśniana przez media BBC i owszem, Newsweek, CNN. Wiesz, te media mówią o tym.
Tylko że giną dokumenty. Wszystkie jakieś były takie, wiesz co, dosyć ważne.
[40:42] - Obawiam się, że nie tylko dokumenty, ale i też ludzie.
[40:46] - Wiesz co, jest bardzo dużo zagadek właśnie wokół tego. Dlatego uważam, że temat jest ciekawy, bo wiesz, nie ma takich niejasności, że teoria spiskowa byłaby wymyślona czy wiesz, typu tam nie wiem, tak jak ja do reptilian podchodzę z pewną dozą nieśmiałości do tego tematu, ale tutaj na przykład wiadomo, że jest to kamuflowane. Był taki dosyć obszerny dokument z lat osiemdziesiątych. Jakiś człowiek z rządu opisał, dokładnie podał nazwiska, wiesz, jakby zrobił takie potężne zeznania na temat tych pedofilów w otoczeniu Jej Królewskiej Mości. I się okazało, że ten dokument właśnie znowu zaginął i zaginęła w ogóle cała masa tych dokumentów, a podejrzanych jest dobrze ponad sto osób.
[41:32] - Ja podejrzewam, że podejrzani mogą być nawet ludzie z rodziny królewskiej. Ja nie mówię bezpośrednio, że Karola czy coś, ale na pewno ludzie z tego kręgu rodzin królewskich na pewno są powiązani, bo pedofilia wiąże się z satanizmem. To nie jest tak, że oni po prostu są pedofilami, tak jak ktoś jest homoseksualistą. Rodzi się pedofilem, prawda? No i niestety tak jest. Nie, to nie chodzi o seksualne wykorzystywanie dzieci, tylko chodzi o pokazanie czegoś, że po pierwsze możemy wszystko, po drugie, żeby po prostu połączyć nas. W tych tajnych stowarzyszeniach się robi, dlatego składa się na przykład z ludzi ofiary. Zresztą to Kubrick ładnie też pokazał w swoim filmie. Po prostu uczestnicząc w czymś takim, po prostu do końca życia będziesz zachowywał milczenie i tajemnicę, bo uczestniczyłeś w tym i jesteś odpowiedzialny. I to jest najwyższy wymiar kary, który ciebie może, jeżeli wyszłoby to z twoich ust jako świadek incognito czy raczej bardziej świadek koronny, prawda?
W takim procederze, to po prostu też uczestniczyłeś w takim bestialstwie i to po prostu społeczeństwo też będzie ciebie oskarżało, prawda? Więc ci ludzie nigdy nie będą o tym mówili, prawda? I potem muszą robić te rzeczy, które każą, prawda? Bo ktoś widzi, że ktoś może wszystko. Bo może na przykład zabić dziecko w rytualnym mordzie, tam zgwałcić je i tak dalej, różne jakieś bestialskie rzeczy. I uchodzi mu to na sucho, tak jak Jimmy Savile, prawda? Przez kilkadziesiąt lat gwałcił tysiące dzieci, nawet mordował. Ale to już nie wychodzi, to jest przykrywane, prawda? Bo mordował, był nekrofilem i tak dalej, ale to jest oczywiście przykrywane. I co?
I do końca życia był ubóstwiany, uwielbiany. Nic mu nie zrobiono, nawet mu włos nie spadł z głowy.
[43:37] - No właśnie, wiesz co? Ja od tej strony na sprawę nie patrzyłem. I teraz jak tak mówisz, że to może być na zasadzie takiej, no takich więzów, tak?
[43:45] - Tak, tak, więzów takiej, jak się mówi więzy krwi. A to są więzy właśnie tej zbrodni, którą-
[43:50] - No może. Wiesz co, nie wiem, bo tak się zastanawiałem.
[43:53] - To nie jest moja wiedza, ja to mam wiedzę-
[43:55] - Chociaż prostsze byłoby w sumie zabicie kogokolwiek, niekoniecznie dziecka. No ale dobra. Wiesz, bo ja się tak zastanawiałem, jak zacząłem zgłębiać ten temat, tak wiesz, trochę poszperałem, właśnie przeszukałem trochę starych materiałów gdzieś i tak Jedna myśl mnie cały czas dręczyła i do tej pory dręczy. Skąd to się bierze? Dlaczego? W ogóle o co chodzi, że ludzie z elit akurat taki sport sobie wymyślili? W cudzysłowie. Dlaczego ta pedofilia, która jest tak chorym przestępstwem dla większości ludzi, przecież jest to rzecz bardzo niewybaczalna. Dlaczego akurat to tak rajcuje ludzi nie z jakichś nizin społecznych, tylko właśnie ludzi z tych najwyższych kręgów? Dlaczego akurat w Wielkiej Brytanii?
Bo tak jak powiedziałeś na początku dzisiaj.
[44:44] - To nie tylko Wielka Brytania jest.
[44:46] - Ale Wielka Brytania króluje.
[44:47] - Króluje, tak.
[44:49] - Skąd to się wzięło, że właśnie tutaj i akurat w tych kręgach ci ludzie po prostu uwielbiają robić takie rzeczy i to od wielu lat. I to mnie zastanawia. Także właściwie tylko po to dzwonię, żeby powiedzieć, że chciałbym zachęcić do zrobienia tej audycji, żeby spróbować rozpracować ten temat.
[45:09] - I zakończyć cykl Teorii Chaosu na zawsze. Po tej audycji będzie cisza.
[45:14] - Jeżeli to mogłoby zrobić stop pedofilii, to czemu nie?
[45:19] - Nie, to jest oczywiście nierealne, ja się oczywiście nie śmieję z tematu. Ja miałem przeprowadzić wywiad z moim znajomym Litwinem, który zna język polski, czy też po angielsku z nim mogłem w sumie, ale wiadomo, że tak by się bardziej zwierzył, bo to bracia Słowianie i tak dalej. I właśnie mówił o tym. Była taka historia o mafiozie. Po prostu trafili na dziecko mafioza właśnie ci pedofile z elit na Litwie i on wziął sprawy w swoje ręce i po prostu wykańczał ludzi.
[45:59] - Bardzo ładnie.
[46:00] - Wykańczał, ale niestety służby specjalne go wykończyły, także nawet mafiozo. Nie miał żadnego procesu, nie złapano go po prostu, tylko od razu go zabili i wrzucili do rowu. Służby specjalne. Także tak postępują służby specjalne z ludźmi, którzy po prostu walczą z pedofilią wprost, prawda? Czyli jego dziecko, czteroletnią córkę, gwałcono wielokrotnie, zresztą odpowiedzialna za to była chyba jego była żona, która sprzedała dziecko do takich celów i tak dalej. Po prostu potworne rzeczy. I on mi o tym powiedział, o tej sprawie dokładnie, bo ja znałem tylko z polskich mediów tak mniej więcej. On mi dokładnie powiedział, jak to wygląda i jak to ludzie sami go ukrywali. Rozumiesz, że przez chyba ponad rok czy bardzo długi okres czasu ukrywali tego mściciela z Litwy. Po prostu sami ludzie, dobrzy ludzie.
On walczył z całym systemem, ale niestety go dopadli i tak jak mówię, nie miał żadnego procesu, nie był pochwycony, tylko go od razu zamordowali. Więc niby niewyjaśnione, ale wszyscy wiedzą, że służby specjalne po prostu go zamordowały.
[47:06] - Tutaj wiesz, tu w Anglii to jest o tyle obrzydliwe, że oni właśnie czerpali z takich niemalże niewyczerpalnych źródeł sierocińców. Po prostu te sierocińce dostarczały im te dzieciaki do hoteli na różne imprezy takie, gdzie te dzieci potem były wywożone, gdzieś tam gwałcone. I to też faktycznie oficjalnie media mówią, że w tych sprawach dochodziło właśnie do wielu zabójstw, że te dzieci były gwałcone, to były nagrywane filmy wideo, były uśmiercane na tych filmach i te filmy właśnie jako ten rodzaj pornografii, nie wiem nawet, jak się nazywa taka pornografia, gdzie ktoś tam ginie w końcu. Ona była potem gdzieś tam rozpowszechniana, więc to jest po prostu przerażające. Wiesz, jeżeli dojdziemy
[47:57] - Jak możesz powtórzyć, Pichącie?
[47:59] - Że po prostu ludzie, którzy są u władzy, ale od którego momentu?
[48:04] - Od tej myśli. Nie wiem, 15 sekund. Zerwało cię. Po prostu zaczęło jakoś tak.
[48:10] - Bo mówiłem o tych sierocińcach.
[48:12] - Tak.
[48:14] - I potem pomyślałem, że jak człowiek sobie uświadomi, bo mówiłem o tej pornografii, nie wiem, czy to było słychać.
[48:23] - Tak, to było słychać. Że dzieci giną.
[48:26] - Tak, że te dzieci są mordowane na koniec tych wszystkich orgii, to już jest tak obrzydliwa rzecz, że teraz jak się człowiek zastanowi, bo badania naukowe, ja się psychologią trochę interesuję i zgłębiam temat psychopatii od dłuższego czasu i wiadomo, że w kręgach władzy bardzo dobrze się sprawdzają psychopaci. Jest ich bardzo wielu. Około 30% managementu generalnie na świecie to są psychopaci tacy typowi. Tak samo w rządzie. Jeżeli do tego dorzucimy pedofilów i być może jeszcze Bóg wie jakie zboczenia, to możemy dojść do wniosku, że w zasadzie światem rządzą tylko ludzie w ogóle poza granic perwersji już totalnej. I o co tu chodzi? Jaki to jest gatunek człowieka? Dlaczego ci ludzie lgną do siebie? Dlaczego oni dochodzą do władzy? Czy dlatego, że są właśnie tak bezwzględni i są tak odmienni?
Czy to jest może cholerna jakaś inna rasa człowieka, inny w ogóle typ?
[49:29] - Reptilianie, tak?
[49:30] - Wiesz, ty to możesz nazywać reptilianami, ja bym był bardziej przyziemny, ale bym się zastanawiał wielokrotnie, już nawet rozważałem wielokrotnie taką opcję, że my się zastanawiamy często bardzo nad ewolucją człowieka, nad innymi rasami, ale tak jakby patrzymy trochę z zewnątrz właśnie na tą fizyczność. A być może ludzkość jest też podzielona, jakby poszła ewolucja różnymi drogami, ale jakby od wewnątrz. O konstrukcję psychiczną mi chodzi, bo taka konstrukcja psychiczna psychopaty jest zupełnie odmienna od zwykłego człowieka. I tych ludzi jest naprawdę bardzo dużo, bo 4% społeczeństwa to są psychopaci.
[50:11] - Myślę, że mniej nawet.
[50:14] - Nie, jest ponad 4%. Nie. Tylko że wiesz, przeciętny obywatel myśli o psychopacie jako o człowieku takim niebezpiecznym. Psychopatę często kojarzymy z seryjnym mordercą i tak dalej. Ale nie, nie każdy psychopata, nawet powiedziałbym niewielu tylko wykracza poza granice prawa. Tu chodzi właśnie o konstrukcję psychiczną. Psychopatów jest ponad 4%. To jest dużo więcej niż ludzi chorych na wiele innych popularnych schorzeń.
[50:47] - Ja się na tym nie znam, ale wydaje mi się, że z ludzi robi się psychopatów. Bo zauważ to, co się działo podczas II wojny światowej. Przecież Niemcy zachowali się jak psychopaci. Niemalże większość Niemców zachowywała się jak psychopaci. Z człowieka można zrobić psychopatę bez problemu.
[51:04] - Nie.
[51:04] - Wystarczy do korporacji go wrzucić i to nie to, że ten kierownik jest, tylko że sama korporacja jest tworem psychopatycznym.
[51:13] - Nie, Michał.
[51:13] - Tak jest.
[51:15] - Nie, właśnie tak nie jest.
[51:16] - Jest. Nawet książki powstały w tym znaczeniu.
[51:21] - Słuchaj, to, co mówiłem wcześniej, ludzie bardzo często plączą. Mówiąc psychopata, myślą zupełnie co innego. Tak jak ty teraz mówisz, że z człowieka da się zrobić psychopatę. Nie da się z człowieka zrobić psychopatę, bo psychopata to jest odmienna konstrukcja psychiczna człowieka.
[51:40] - Nie zgodzę się z tym.
[51:42] - Nie zgodzisz się, ale nie znasz najwyraźniej definicji psychopatii.
[51:45] - Bierzesz człowieka do wojska, on zabija, potem uczy się zabijania.
[51:50] - To nie jest psychopatia w ogóle.
[51:52] - Jak nie? Jeżeli zabija z zimną krwią matkę z dzieckiem gdzieś tam na wojnie.
[51:57] - To nie jest psychopatia.
[51:59] - Ale staje się psychopatą. To nie jest normalne zachowanie.
[52:04] - Zachowanie nie jest normalne. Ale to nie jest w określeniu medycznym psychopatia.
[52:08] - No właśnie.
[52:09] - Mówisz o czymś innym. Mówisz o potocznym określaniu człowieka. Mówisz, że ktoś jest psychopatą. Nie. Psychopata to jest rodzaj konstrukcji. I takich ludzi jest ponad 4%. To są ludzie, którzy inaczej odbierają emocje, a wręcz często niektórych emocji nie mają, bo nie odczuwają na przykład współczucia, nie odczuwają empatii. Po prostu im są obce te odczucia. I dlatego oni są potencjalnie niebezpieczni dla większości ludzi, ale tylko potencjalnie. Z tego powodu, że my w kontakcie z takimi ludźmi możemy przewidywać, tak jak w kontakcie z każdym innym człowiekiem, możemy przewidywać zachowania czyjeś.
Czyli na przykład: „Ej, ale tak to by mi nie zrobił, bo przecież by się potem z tym źle czuł” czy coś. Psychopata właśnie tak nie działa.
[52:57] - Czyli nie ma empatii po prostu, tak?
[53:00] - Między innymi. Jemu na przykład nie będzie przykro, że ci zrobił krzywdę. Taki prosty przykład. Na przykład masz ostatnią kanapkę, zostawiasz sobie na później, żeby ją zjeść. On przychodzi i ją po prostu zjada. On nie odczuwa tego problemu, że nie wypada, że będzie ci przykro, że będziesz głodny. On tego nie czuje. To jest właśnie ta konstrukcja psychopaty. Na takim odcinku można ją rozpatrywać. To jest zupełnie inny typ człowieka.
I ci ludzie żyją wśród nas. I z oficjalnych badań wynika, że jest ich 4% albo i więcej, a może i więcej. Nie wiem. Ale to, co wiadomo oficjalnie, to tyle tych ludzi jest. Czyli mamy odmienną troszeczkę rasę. Może być tak, że ewolucja człowieka poszła w różnych kierunkach, ale wewnętrznie, psychicznie się inaczej rozwijamy i nie jesteśmy sobie tego świadomi. Dlatego psychopaci stanowią duże zagrożenie dla ludzi, przynajmniej potencjalne, ponieważ nie są w ogóle rozpoznawani przez większość społeczeństwa.
[54:00] - Myślę, że w tych bardziej prymitywnych plemionach łatwiej potrafili rozpoznać psychopatów.
[54:06] - Psychopatę jest w ogóle bardzo łatwo rozpoznać. I to nie jest nic specjalnie skomplikowanego. Podejrzewam, że bardzo wielu z nas i słuchaczy na pewno też, jeżeli się przyjrzą dokładnie psychopatii. Ja zrobię w którymś momencie audycję, bo zbieram ten temat, bo chcę całą audycję o psychopatii zrobić. Ale chodzi o to, że często rozpoznajemy psychopatów, tylko ich nie nazywamy, że to jest psychopata. Tak podświadomie wyczuwasz kogoś intuicyjnie, że coś z nim jest nie tak, że jakiś dziwny. Że takie zachowania są czasami nietypowe. Takie rzeczy, co byśmy się nie spodziewali. Coś nas zaskakuje, że ktoś był na przykład miły, a nagle zachował się jak totalny wróg.
[54:54] - Tak. Znam też takie osoby. Oczywiście.
[54:57] - I takich ludzi ty potrafisz wyczuć, a nie nazywasz ich akurat psychopatami. A bardzo często to będą ci ludzie, bo tych ludzi da się wyczuć. Tylko ze względu na naszą konstrukcję psychiczną my zakładamy, że to może jednorazowy wyskok, może tak dziwnie wyszło, może to ja źle zrozumiałem, a może on jakiś trochę dziwny jest. Ale to są bardzo często objawy charakterystyczne dla psychopatów. Czyli na bank mamy inną rasę żyjącą wśród nas, ale mówię tak w cudzysłowie, rasę, jeżeli chodzi o konstrukcję psychologiczną. I tak samo może być na przykład z pedofilią, bo pedofilia to też jest zjawisko bardzo szerokie. Pedofilia to niekoniecznie jest wykorzystywanie w ogóle dzieci, bo są też ludzie, którzy mają taką konstrukcję psychiczną, że lubią na przykład kobiety bardzo małe. Bardzo małe, bardzo drobne. Ich to podnieca po prostu. Czyli oni będą szukali sobie partnerki wśród takich kobiet o dziecięcym wyglądzie.
I to też jest typ pedofilii.
[56:02] - Tak jak pederastia też jest, można powiedzieć, lekką pedofilią. W jakim sensie? W naszym rozumieniu, jeżeli ktoś robi 14, 15-letnich chłopców czy 13-letnich, to zahacza też o to.
[56:19] - Chodzi o to, że pedofilia jest dosyć szerokim zjawiskiem i niekoniecznie musi mieć to jest patologiczne.
[56:26] - Strasznie zboczyliśmy z tematu.
[56:29] - Tak, zboczyliśmy.
[56:30] - Mocno o pedofilii.
[56:33] - Ja chciałem cię tylko zachęcić do zrobienia właśnie odcinka o tym.
[56:35] - Tak, bo w mediach nie ma nic o tym, na przykład w polskich mediach, gdzie pedofilia w Polsce istnieje i uważam, że też bardzo mocno siedzi i jest naprawdę rozbudowana. Zresztą o tym-
[56:44] - Ja myślę, że to może być wszędzie. Że tu w Anglii mogło to wypłynąć, ale to może być wszędzie.
[56:49] - Tak, jest wszędzie, bo na przykład Latkowski wiem, że robił filmy, zrobił pierwszą część. Pedofilami też bardzo często są ludzie bardzo znani i to jest problem, że nic im nie można zrobić. Tak jak jest z tymi wypadkami. Po pijaku ktoś jeździ. Jeżeli zwykły człowiek po pijaku jeździ, to idzie do więzienia, za kratki i koniec. Natomiast jeżeli gwiazda czy jakaś znana osoba po pijaku spowoduje wypadek, nawet jakiś uszczerbek na zdrowiu, nie daj Boże śmierć kogoś, to się gdzieś tam wykaraska. Lepiej, gorzej, ale po prostu gdzieś wyjdzie z tego.
[57:24] - No to wiesz, pieniądze, znajomości, można proste wytłumaczenie znaleźć.
[57:29] - No wiesz.
[57:30] - Ale to są rzeczy, które się przydarzają ludziom, bo oni sobie po prostu na dużo pozwalają. Ale pytanie, czy te zachowania pedofilskie są przejawem robienia czegoś, co jest niedozwolone, a nam wolno i nam to ujdzie płazem.
[57:46] - Nie, to ja mówię o elitach. Elity tak robią.
[57:48] - Potrzeb właśnie. Skąd to się bierze? Dlaczego akurat ci ludzie u władzy upodobali sobie właśnie pedofilię?
[57:57] - Myślę, że zostawmy to na temat, kiedy będzie pedofilia elit. Ja obiecuję, że w tym roku postaram się przygotować bardzo fajną audycję w tym temacie. Jest dużo materiałów, naprawdę dużo. Z Polski jest mało akurat, ale też było dużo wydarzeń w Polsce odpowiednio.
[58:14] - Wydaje mi się, że Newsweek pisał też o pedofilii, ale chyba o tej właśnie angielskiej. Nie słyszałem, żeby ktoś pisał o polskiej. Ale tak przy okazji właśnie można znaleźć ciekawostkę. Jak już jesteśmy przy pedofilii, to jeszcze krótka informacja. Przeszukując właśnie sprawę pedofilów w Polsce znalazłem taką mapę. Jest organizacja, która umieszcza na mapie Polski miejsca zamieszkania pedofilów. Podaje bardzo często też imię, nazwisko albo tylko imię i jakieś stanowisko na przykład, jakie ktoś zajmuje w ramach ostrzeżenia. I powiem ci, że jak się przegląda tą mapę, to jest dziwna bardzo sytuacja, bo tak 80, może 90% to są księża na tej mapie.
[58:57] - Ciekawe. Wiem, że na osiedlu, na którym ja jestem mieszka pedofil, gdzieś się wprowadził i tu jakieś protesty są, organizują ludzie, w ogóle boją się. Ja nawet nie wiem, kto to jest, osiedle nie jest duże, ale wprowadził się i wszyscy wiedzą. Szkoła po bliżej, dużo dzieci.
[59:19] - Ja nie wiem, jak prawo w Polsce jest skonstruowane akurat, ale tutaj wiem, że i w Stanach też mamy o tyle prostą sytuację, że właśnie takiego gościa zaraz napiętnują, będzie wiadomo, że on jest, bo się to ujawnia. A w Polsce nie jestem pewien, czy tam ochrona danych osobowych nie robi złej roboty w takim przypadku.
[59:34] - To powinno być jednak jakoś. Zrobił złe rzeczy i tak dalej. Powinien być jakoś izolowany, przynajmniej napiętnowany. Niestety zrobił jakieś nie w porządku rzeczy.
[59:49] - Jest niebezpieczny, po prostu stanowi zagrożenie. Tak jak człowiek z tyfusem. Trzeba uważać. No dobra, słuchaj, kończmy.
[59:56] - Dzięki za ten telefon. Troszeczkę zmieniliśmy temat, ale bardzo ciekawy. Dzięki Pichąciu. Hej.
[01:00:01] - No cześć. Hej.
[01:00:03] - Także to był Pichon. Dobrze, wracam do audycji, bo praktycznie nie zacząłem jeszcze mówić, aczkolwiek to jest też dobry temat pokazujący medialną fikcję, gdzie o tym po prostu się nie mówi o tych sprawach. Wracając do tej medialnej fikcji i cenzury w internecie, wyobraźcie sobie, że zamykane są konta bardzo wielu ludzi, którzy zajmują się rzeczami, spiskami czy polityką, też politycznymi różnymi spiskami, rzeczami, które są bardzo ważne dla ich regionu i zamykają po prostu im konta tym osobom. Jest właśnie taką osobą przeze mnie już cytowany Winnie Eastwood, którego kanał na Google został zamknięty, gdzie nie było ani jakichś strasznych rzeczy. Czasami może jakieś przekleństwa jedynie w kanale. Nie było łamania praw autorskich, tylko po prostu napiętnowanie władzy i mówienie o spiskach. To było jego jedyną winą. I wyobraźcie sobie, że zamknięto mu kompletnie ileś tam set tych filmów, czy nawet już miał około tysiąca filmów, po prostu zniknęło i teraz dwa tygodnie nie wiadomo. Jeszcze wiele innych osób, którym właśnie też są w tej chwili wyłączane konta za to tylko, że po prostu informują o prawdzie. O prawdzie, która po prostu istnieje.
A o jakiej prawdzie? To za chwilkę właśnie przejdę do tych rzeczy, o tych medialnych fikcjach, o których opowiem. Jest z nami Kale Adrian. Witaj Kale Adrianie.
[01:01:45] - Witam cię Claude. Ja w przeciwieństwie do Pichonta chciałbym się odnieść odrobinkę do tematu zakłamania w mediach. Wiesz, ja jestem z Londynu, mieszkam tu już troszeczkę ponad rok.
[01:02:02] - Jak się mieszka? Jeśli mogę spytać.
[01:02:05] - A wiesz, różnie to bywa. Jak najszybciej się chcemy z dziewczyną stąd wyprowadzić. Ale dobra, wracając.
[01:02:12] - Do Polski chcecie wrócić?
[01:02:14] - Nie, no co ty, nie, nie ma do czego. Dobra, po prostu chodzi tutaj o to, że codziennie jadąc do pracy czytam gazetkę sobie i to po prostu jak to wszystko jest manipulowane. Przykładowo ostatnio była taka dość głośna sprawa, że w północnym Londynie została zabita 80-letnia kobieta. Po prostu została ucięta jej głowa nożem. I czytając ten artykuł nie zauważyłem jakiegokolwiek napomknięcia w temacie tego, że ten człowiek jest konwertytą na islam od ponad roku, że jest Murzynem. Zero jakiegokolwiek tematu w tym kontekście.
[01:03:04] - To jest właśnie ta cenzura, przepraszam, że ci tak przerwę, która jest w internecie, ale także i w masowych mediach i wszędzie. Poprawność polityczna. Wprowadza się cenzurę pod pojęciem poprawność polityczna. I tu muszę tak jeszcze powiedzieć, bo zawsze zapominam o tym powiedzieć, że skazano w Polsce niejakiego muzyka Keltuza za to, że po prostu-
[01:03:26] - A to sprawę Keltuza znam.
[01:03:27] - Tak. Ja na przykład, może to dla niektórych źle zabrzmi, ale mnie te utwory, które robi i puszcza śmieszą i ja rozumiem tą satyrę. Na przykład do mnie ona przemawia, pomimo że nie jestem rasistą. Lubię Murzynów. Polacy to są rasiści. Ja muszę wam powiedzieć tutaj w Polsce 90% Polaków, Ruskich to są rasiści, którzy takie rzeczy mówią o czarnoskórych, jakichś ciapatych osobach i tak dalej. Ciapaty nie jest obraźliwe, bo to jest od takiego tam hinduskiego.
[01:04:00] - To jest ogólnie powiedzenie wyrośnięte w Londynie. Ale ja ci powiem, czasami zdarzy mi się zerwać wcześniej z pracy. Tak się składa. I wracając do domu autobusem czy metrem, uwierz mi, że zdarza mi się w wagonie siedzieć jako jedyna biała osoba. Naprawdę, to aż woła o pomstę do nieba, bo to po prostu co tutaj się dzieje. Większość tych właśnie jak wspomniałeś ciapatych czy Murzynów oni to siedzą na benefitach, a po prostu w tym momencie została zmieniona legislacja. Ja płacę teraz jako samozatrudniony 30% podatku. Mnie to po prostu zaczęło denerwować. Moje zarobki spadły o ponad połowę, a taka osoba, która ma szóstkę, siódemkę dzieci żyje jak królowa. Była sprawa przecież, że kobita jakaś miała dwunastkę dzieci, wybudowali jej mieszkanie za ponad pół miliona funtów z podatków.
Też nie było o tym zero jakiegokolwiek tematu w tym kontekście, że po prostu ludzie są ograbiani z pieniędzy, co tu dużo gadać.
[01:05:08] - No niestety wszędzie globaliści po prostu położyli łapę na pieniądzach całego świata i w każdym kraju niestety pobierają. Nie tylko są podatki, bo podatki to jest tak naprawdę czubek wierzchołka góry lodowej. Góra lodowa zaczyna się od pieniędzy. My w każdej transakcji, którą masz, którą robisz, tracisz pieniądze. To znaczy po prostu zarabiają na tym ci, którzy emitują pieniądze. A pieniędzy nie emituje państwo, tylko globaliści. Globaliści są właścicielami pieniędzy dzisiaj.
[01:05:43] - Tak, cała ta wierchuszka zgarnia samą wisienkę na torcie. Ale wiesz, odnosząc się do tego, do mediów, ja telewizji nie oglądam. Czasami mi się zdarzy wejść na tam Onet czy WP i po prostu nie wiem, czy widziałeś w ogóle tą nową reklamę WP.
[01:06:00] - Ja bardzo rzadko wchodzę, jeżeli ktoś mi podrzuci jakiegoś linka, że muszę zobaczyć coś tam, ale ja nie wchodzę na te portale w ogóle polskie nie wchodzę, także nie wiem co tam się dzieje.
[01:06:11] - Słuchaj, ja ci podeślę reklamę nową na WP gdzie lektor mówi, że Izrael z Palestyną pogodzą się w Polsce, wiesz, że walczyli z rasizmem w Polsce.
[01:06:20] - Ale co to za reklama? Czego?
[01:06:22] - To jest jakiś w ogóle absurd. To ja w ogóle nie wiem, o co chodzi w tej reklamie. Zdarzyło mi się widzieć ją w internecie, w polecanych po prostu i wybuchłem takim śmiechem po prostu, to jest po prostu poziom absurdu taki, że po prostu to w pięty idzie.
[01:06:39] - Przecież w tej chwili ja może tak. Ja nie popieram żadnej ze stron, prawda i tak dalej. Ale dysproporcje w tej wojnie są wyraźne. Po prostu odbywa się na naszych oczach według mnie ludobójstwo na narodzie palestyńskim. O tym mówią ludzie, którzy tam jadą. I nie można się dziwić, że Palestyńczycy wykorzystują wszystkie możliwości. Jeżeli ktoś porównuje, mówi, że AK takich rzeczy nie robiło. Gdyby byli Polacy w sytuacji Palestyńczyków, robiliby takie same rzeczy jak Palestyńczycy. Więc dlatego ci prawicowcy polscy, którzy wielbią Izrael, bo tam wszyscy się modlą do tego Izraela w Polsce i nie wiem, co się dzieje po prostu.
[01:07:20] - Pieniądze, pieniądze, szekle.
[01:07:22] - Ja nie wiem, chyba nie są opłacani. Czy na przykład taki pan Sakiewicz, Gazeta Polska czy jakiś inny?
[01:07:26] - No ale Claude mówi, no co za darmo będziesz robił pożyteczny idiota? No wiesz, no nie zaglądałeś im do kieszeni.
[01:07:34] - No nie zaglądałem, ale nie wierzę w to, że Izrael jest tak hojny po prostu. Nie wierzę w to po prostu.
[01:07:39] - A wiesz, biznes jest biznes. Biznes jest biznes.
[01:07:43] - Ja myślę, że oni sami z siebie to.
[01:07:44] - Z wszystkim dogada to. Nie. Żyd zawsze wiesz, jest ten kabal, dlaczego Żydzi mają długie nosy? No powietrze jest za darmo. Dlatego jak mogą to biorą, tak?
[01:07:54] - I my mamy właśnie uczestniczyć w tej wojnie. Mamy walczyć z terrorystami islamskimi, którzy są tworzeni właśnie przez Mosad, bo to po prostu na tym to polega, żeby było zagrożenie, jeżeli nie byłoby terrorystów islamskich. Ja nie twierdzę, że nie ma, bo są wariaci, są ci ludzie, którzy obcinają głowy w Wielkiej Brytanii, prawda? Czy na świecie są oczywiście, ale ta organizacja ISIS to jest dozbrojona i stworzona przez Amerykanów. To jest nowa, to nie jest... Al-Kaida to samo. Z Al-Kaidą było to samo po prostu. To jest walka samym ze sobą. Ale oczywiście Amerykanie walczą. Teraz już wiedzą.
Teraz już się tak nie nabierają na to. I o tym dzisiaj właśnie powiem.
[01:08:39] - Klodz, przepraszam, że ci jeszcze przerwę. Zdarzyło mi się napotkać artykuł, gdzie była mowa właśnie o ISIS, gdzie było mówione, że ISIS zostało tak potężnie dozbrojone. Wiesz przez co? Przez ten sprzęt amerykański, który był zostawiony w Iraku, w Afganistanie bodajże. Nie, w Iraku, przepraszam, w Iraku. I jak te wojska irackie się wycofywały, to ISIS przejęło to całe uzbrojenie. Do tego stopnia się to wszystko posuwa, że tam 20 czołgów zostawili i oni tam są w stanie podbić cały Bliski Wschód 20 czołgami.
[01:09:18] - No to przecież absurd jest. Część ludzi pewnie przyłącza się do nich, bo widzą bestialstwa. Nie mówi się o bestialstwach armii amerykańskiej, która robiła w Iraku. Na przykład Falludżę zrównali z ziemią. To zrobili to, co zrobili faszyści, przepraszam, naziści w Warszawie. Zrównali miasto z ziemią. To samo kilkaset tysięcy ludzi wymordowali Amerykanie. Ale o tym jest cisza, o tym nikt nie mówi.
[01:09:40] - Ale Klodz to samo było przecież mówione.
[01:09:43] - No tak, jak mogą popierać Amerykanów? To się przyłączają właśnie do ISIS. To jest po prostu wszystko na głowie postawione, bo jeżeli ty wywołujesz terror, to ludzie będą walczyli z tym terrorem, nawet przyłączą się do tej ISIS i tak dalej. I potem, jeżeli ktoś przeżył taką Falludżę, to będzie obcinał głowy niewiernym, Amerykanom i tak dalej.
[01:10:02] - To po prostu sprowadza się do tego wszystkiego, że w tym kontekście, że oni nie znają innego życia. Byli mali, ucinano głowy, są teraz dorośli, to oni ucinają głowy. Ja widzę tutaj, w Londynie, jakie te osoby z Bliskiego Wschodu mają podejście do życia. To po prostu zero kultury, zero niczego. Oni patrzą na ciebie takim wzrokiem, jak gdyby mogli, to by ci głowę urwali.
[01:10:33] - Może nie, nie mówmy tak o wszystkich, bo z tym się nie mogę zgodzić. Ja poznałem tutaj też z Afganistanu znajomego i on po prostu ma wielki żal i do Polaków, Amerykanów, bo tam robimy poligon doświadczalny na tym Afganistanie. My jesteśmy agresorem, Polska jest agresorem, więc nie może czuć miłości do Polaków. To jest tak, jakby hitlerowców byśmy kochali nagle, nie?
[01:11:00] - To była sprawa tego typu, że Polska się zawsze wyrywa przed orkiestrę. Ameryka mówiła, że się leci do Afganistanu, to Polska powiedziała, że też poleci. A ktoś tam, któryś z polityków mówi, że chyba na drzwiach od stodoły. To jest taka czysta poddańczość. Gdzie Ameryka, tam i my.
[01:11:17] - Ale to nieważne. Po prostu my to zrobiliśmy jako Polska i większość ludzi, może nie większość, ale duża część popierała jednak, żeby tam jechać.
[01:11:25] - Oczywiście i my jesteśmy też ofiarą tego generalizowania, o którym już wspominaliśmy. Ale tu w mediach jest takie zakłamanie na temat tego wszystkiego. Zero obiektywizmu. Nie wspomną, że to wszystko zostało zainspirowane przez Amerykę, bo amerykańska doktryna opiera się teraz na nieustającej wojnie z terroryzmem. Bo gdyby oni nie mieli tego swojego przemysłu. Tak. Gdyby oni nie mogliby rozwijać tego swojego przemysłu zbrojeniowego, to przecież Ameryka by padła. Nie ma mowy, że nie.
[01:11:58] - Nie, Ameryka by nie padła. Bushyzmy by padły, te wszystkie rodziny Bushów, tych globalistów by trochę padły.
[01:12:06] - To jest wytwarzanie pozorów płynności finansowej, bo gdyby Ameryka teraz nie sprzedawała swojego uzbrojenia.
[01:12:12] - Ja myślę, że nie. Ameryka ma do sprzedawania mnóstwo innych rzeczy. To nie o to chodzi. Ja bym się z tym nie zgodził. Chodzi o to, aby trzymać ludzi w strachu, szczególnie Amerykanów. Żeby Amerykanów trzymać w strachu, że za rogiem. Tam ludziom naprawdę zlasowały się niektórym mózgi, szczególnie po 11 września, gdzie mówią, że za rogiem może się czaić terrorysta, że na przykład nasze miasto ma pięć tysięcy mieszkańców, tam może być terrorysta za rogiem.
[01:12:39] - Dzisiaj się robi ulotki dla dzieci.
[01:12:43] - Po prostu jest absurd. Wcześniej była zimna wojna, która też zastraszała ludzi totalnie i musieli znaleźć coś, żeby zastraszać ludzi, żeby wprowadzać Patriot Act, żeby faszyzm po prostu wprowadzać, czysty faszyzm. I w tej chwili widzimy co policja, jak jest zmilitaryzowana, jak strzela, gdzieś ktoś po prostu się ruszy, to od razu policja strzela. 15 strzałów oddaje. To nie jest normalne.
[01:13:08] - To tutaj była ta sama sytuacja, że City of London Police wpadła tutaj na północny Londyn z bronią długą i po prostu jednego z rabusiów zastrzeliła. 15 strzałów w klatkę piersiową. Ostrzegawczych.
[01:13:25] - Dokładnie. To jest ten sam wymiar. Ja jestem za tym, żeby karać rabusiów, ale dzisiaj są takie możliwości zatrzymania kogokolwiek, że naprawdę nie trzeba 15 strzałów oddawać. I to dziwi mnie, bo ta policja jest przecież dobrze przeszkolona, prawda? Ale to chodzi o zastraszenie społeczeństwa. Podniesiecie rękę na banki, to wam ta ręka zostanie odcięta. Bo to chodzi o to, że po prostu nie wolno na City of London podnieść ręki czy na Wall Street, czy inne. To po prostu ludzie zostaną zmiażdżeni, czołgi wjadą i tak dalej, bo tak naprawdę globaliści boją się jednego: stracić własne pieniądze. I o tym nikt nie mówi w żadnych mediach, nawet w internecie w tej chwili cicho jest o tym. Ja bym chciał o tym więcej mówić.
I będzie o tym bardzo dużo jeszcze w tym roku, bardzo dużo będzie o pieniądzach, bo to jest podstawa, żeby coś zrobić innego, zwalczyć ten system.
[01:14:30] - Dobrze Klodz, ostatnie pytanie ci zadam takie troszeczkę offtopowe.
[01:14:34] - Proszę bardzo.
[01:14:34] - Czy planujesz audycję, czy przewidujesz taką audycję w przyszłości niedalekiej na wzór tej audycji, która była: „Kto rządzi Polską?” Po prostu fenomenalną audycję zrobiłeś. Bardzo ciekawa, bardzo miło się tego słuchało.
[01:14:49] - „Kto rządzi Polską?” Już nie pamiętam, to była dawno temu zrobiona?
[01:14:53] - Wiesz co, żeby cię nie skłamać, może miesiąc temu ją zrobiłeś.
[01:14:58] - Miesiąc temu? Kurczę, to już wyleciało mi „Kto rządzi Polską?” Bo myślałem, że o Lepperze mówisz.
[01:15:03] - Wspominałeś. Tak, wspominałeś o Lepperze, puszczałeś jego wypowiedzi w Sejmie. Wspominałeś troszeczkę Amber Gold.
[01:15:11] - To nie, to chyba była bardzo dawna audycja, wydaje mi się. Jeżeli puszczałem jego.
[01:15:16] - Nie dawno. Dobra, mniejsza.
[01:15:17] - Okej, „Kto rządzi Polską?” wezmę, zobaczę. Ja za bardzo o Polsce nie chciałbym dużo mówić i tak dalej, bo to jest audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, prawda? Jeżeli o Lepperze się mówi, o tych sprawach Amber Gold i tak dalej.
[01:15:33] - No właśnie, ale widzisz, sprawa zabójstwa Andrzeja Leppera jest sprawą niewyjaśnioną. Wpływ służb specjalnych Polski też jest sprawą co najmniej wartą dociekiwania, więc może się to kwalifikować pod tak zwane teorie spiskowe lokalne.
[01:15:52] - Oczywiście tak. Kiedyś prowadziłem taką audycję z-
[01:15:56] - A wiem, słuchałem.
[01:15:56] - „Tajemnice III RP” i tam właśnie chciałem tę audycję, ale niestety nie wyszło, bo i czasowo, i problemy były takie, że przede wszystkim czasowo, żeby się dobrze przygotowywać do tego. A jeszcze wtedy radio prowadziłem, więc po prostu jakoś nie wyszła z tą audycją. Być może w przyszłości taką audycję bym reaktywował z kimś najlepiej, bo wiadomo, że ja bym się chciał jednak skoncentrować na tej audycji, którą prowadzę, czyli o tych spiskach raczej światowych, o takich rzeczach, o których kompletnie już się nigdzie mówi. Bo o śmierci Leppera mówi się, książki wychodzą. To akurat polecam wam prawicowe media i tak dalej. O tych rzeczach się mówi, więc nie mówi się dalej. Nie mówi się o tym, że za tym stały narkotyki, tylko mówi się, że Lepper, że Rosja, że coś tam, że szpieg radziecki czy rosyjski i tak dalej. Jakieś zupełnie wątki mało istotne. A nie mówi się po prostu o narkotykach, które przerzucano z Afganistanu. O narkotykach i kamieniach.
Ale kamienie to była przykrywka, znaczy szmaragdy. Chodziło o narkotyki i o tym nikt nie powie, bo wie, czym to grozi. A ludzie wiedzą o tym. Służby specjalne wiedzą i nie wszystkim w służbach specjalnych to pasuje, ale wiedzą, że to jest po prostu dodatkowy budżet służb specjalnych i o tym nie wolno mówić. Niektórzy politycy rozgarnięci wiedzą o tym, ale to jest, nie wiem, 10% polityków, może nawet mniej. Większość polityków to w ogóle nawet nie wie o tym albo po prostu nie zajmuje się takimi sprawami. Nie słyszało nawet. Część na pewno wie.
[01:17:27] - Albo siedzi w kieszeni u kogoś, dlatego nie wspomina.
[01:17:29] - Przepraszam?
[01:17:30] - Albo siedzi u kogoś w kieszeni, dlatego o tym nie wspomina.
[01:17:33] - Nie. Politycy naprawdę to nie są jakieś wybitne jednostki, którzy mają pojęcie o tym. I gwarantuję wam, że nawet ludzie z KNP, czyli z tej niby nowej prawicy, Kongresu Nowej Prawicy, gdzie oni wszystko wiedzą i tak dalej, oni nie wchodzą w takie rzeczy. Oni nie czytali książek amerykańskich dziennikarzy, którzy opisywali te rzeczy, którzy już nie żyją, bo są zabici przez CIA i mówili o powiązaniach CIA właśnie z przemytem narkotyków. Że przemytem narkotyków zajmują się samoloty wojskowe do dzisiaj. Po to była właśnie, w dużej mierze też po to było zaatakowanie Afganistanu.
[01:18:10] - Te pola makowe słynne.
[01:18:13] - Tak. Dlaczego nie palą tych pól makowych dzisiaj? Dlaczego?
[01:18:16] - A dlaczego żołnierze amerykańscy przechadzają się po polach czwórkami?
[01:18:21] - Tego akurat nie wiem.
[01:18:23] - Przechadzają się. Są zdjęcia.
[01:18:25] - A czemu czwórkami?
[01:18:28] - Wiesz, zawsze lepiej czwórkami chodzić.
[01:18:30] - Bezpieczniej, tak?
[01:18:32] - Bezpieczniej. Dokładnie. Ja będę już kończył.
[01:18:36] - Jasne.
[01:18:36] - Nie będę ci przerywał.
[01:18:37] - To jest zupełnie na inny temat audycja, ale postaram się, coś wykombinuję. Tylko mówię, nie da się o wszystkich tematach. Chciałbym troszeczkę takich tematów wrzucić też bardziej odległych, kosmicznych, UFO. Też takich, o których się nie mówi, technologicznych być może, bo tego po prostu też nie ma nigdzie. Dzięki ci za ten telefon.
[01:18:57] - Dzięki ci za ten telefon. Jeszcze jedna sprawa. Słuchaj, uważaj na karaczanersów, bo mają na ciebie rajd teraz właśnie. Czytam sobie ich stronę. Uważaj na nich.
[01:19:06] - Dzięki. Jakiś trolling ma być? Dobra, dzięki.
[01:19:09] - Tralalala. Dobra, cześć, pozdrawiam cię.
[01:19:13] - Cześć. Także możecie dzwonić, telefon 32 34 82 72 32 lub Skype teoriachaosu.com. Audycja oczywiście Teoria Chaosu. Dzisiaj o medialnej fikcji, cenzurze w internecie. Trochę dużo tematów pobocznych, ale tutaj jeszcze chyba będzie jedno sprostowanie. Widzę strasznie dużo telefonów jest, to odbiorę za chwilkę, przejdę do tych rzeczy. Troszeczkę was potrzymam w niepewności. Jest Tomek, kapitan Radia Nafali.
[01:19:43] - Witam serdecznie. Twoje laptopy są bezpieczne.
[01:19:46] - Super, dzięki.
[01:19:47] - Absolutnie.
[01:19:48] - Dzięki. Czyli nie-
[01:19:50] - To są szczęśliwe numery. Słuchaj, to są-
[01:19:52] - Ale te numery fakt, prawda? To ja nie wymyśliłem.
[01:19:55] - Nie, absolutnie. To są w ogóle, można powiedzieć tak bardzo ogólnikowo, że w buddyzmie są to bardzo szczęśliwe numery.
[01:20:02] - Tak? 667666?
[01:20:05] - Tak.
[01:20:05] - Końcówka oczywiście.
[01:20:07] - Szóstki i w ogóle taki podział trójkowy to jest sekwencja Fibonacciego. To jest złoty podział. To jest proporcja, na której rośnie cała natura, cała przyroda. To jest po prostu zmanipulowana informacja po to, żeby ludzie się bali takiej informacji. A w rzeczywistości jest to po prostu mama natura. Także bardzo dobre numery. Pan na lotnisku powiedział mi i się zdziwił, że w ogóle to się wydarzyło, bo normalnie takie rzeczy się nie dzieją. Jak tam coś zostawisz, to już znika. Nie ma takiej opcji. Już laptopy to w ogóle nie ma takiej opcji.
[01:20:35] - Ale to były słabe laptopy.
[01:20:37] - Ale wiesz kto to sprawdza? Po prostu się bierze, a później sprawdza, prawda? Jakoś tak. Ale chciałem nawiązać tutaj do kolegi, który przed chwilą dzwonił, bo ja też mieszkam w Londynie. Mieszkam tu już trochę lat i powiem szczerze, że najbardziej przerażają mnie właśnie tacy młodzi ludzie, którzy są takim produktem tych brytyjskich mediów. Ten młody człowiek brzmiał, jakby był wyprodukowany przez gazetę The Sun. Tak spolaryzowana opinia o na przykład na kogoś, kto pochodzi z Indii, Bangladeszu mówi bardzo obraźliwie. To jest tak, jakby na przykład ktoś do niego mówił przez cały czas: „ty pieprzony Polaczku”. Albo ty wysrany Polaczku, albo coś ci z tyłu-
[01:21:13] - To chodzi o określenie ciapati? Chyba nie, nie o to.
[01:21:16] - Tak.
[01:21:17] - To się nie mówi ciapati?
[01:21:19] - Nie. To się wzięło od Polaków, którzy mają kompleks, że mają chyba za białą skórę, nie za bardzo znają język angielski i nie potrafią się chyba na początku przynajmniej dogadywać. I stąd się wziął taki kompleks, że zaczęli mówić ciapaki, bo-
[01:21:35] - Ale to jest od takiego placka chyba indyjskiego określenie czy coś.
[01:21:39] - Wiesz co, nie jestem nawet w to wnikł. Jest to po prostu bardzo żałosne i to jest taki produkt. Ten młody człowiek, nawet nie zdając sobie sprawy, jest takim produktem właśnie tej popkultury. Ulega tym wszystkim tendencjom. Wydaje mu się, że walczy z MWO, że z czymkolwiek walczy, a w rzeczywistości tak naprawdę jest po prostu taką kolejną marionetką, która jest obracana przez te wszystkie gazety. Jak mu ktoś powie, że ktoś ma ciemną skórę i bierze benefity, to on uwierzy, że mu to się z pensji zabiera, nie zdając sobie pytania, jakie pieniądze się przewala w City, nie zdając sobie sprawy, gdzie te pieniądze lądują w rajach podatkowych i tak naprawdę kto okrada nas tu w Anglii i w jaki sposób. Także jest to po prostu kompletne szaleństwo. Słuchając takich ludzi mam wrażenie, że tutaj ten cały system banksterski po prostu wygrał, bo ci ludzie są przekonani, że naprawdę myślą, że wiedzą, co mówią, ale tak naprawdę powtarzają nieprzycięte. To jest taki „The Sun”. Jeszcze brakuje tylko, żeby otworzono trzeciej stronie z nagą panienką po prostu w ramach walki z rakiem piersi.
To jest dokładnie ta sama historia. Ja przepraszam tutaj słuchacza, który dzwonił przed chwilą, bo tu akurat tak troszkę konfrontacyjnie wyskoczyłem tak z boku, nie dając żadnego prawa do obrony, ale jest to naprawdę cios taki poniżej pasa w ogóle, żeby tak zbydlęcieć troszeczkę jak dla mnie to jest troszkę przerażające.
[01:22:55] - Ja myślę, że Hindusi są bardzo pracowici, oni zakładają własne sklepy i tak dalej.
[01:23:00] - Gdyby nie Hindusi, nie byłoby w Londynie polskiego jedzenia. Taka jest prawda. Bo widumni Polacy po prostu jakoś tak mają z tym problem, żeby się zorganizować. To już się zmieniło oczywiście, bo lata minęły od takiego pierwszego dużego przyjazdu ludzi z Polski do Anglii. Także teraz to trochę inaczej wygląda niż na przykład 10 lat temu albo 12 lat temu. To jest zupełnie inny świat od tej strony, ale tak naprawdę to polskie jedzenie tutaj wprowadzali ludzie z Indii, ludzie z Pakistanu, ludzie z Sri Lanki i to oni to robili. Jak ktoś wyskakuje z takim tekstem, to się tak zastanawiam: człowieku, skąd się to bierze? Ja tu tak do Pichonta nawiążę. Ja też się zastanawiam czasami, skąd się w ludziach to bierze, że na przykład inny kolor skóry i on już myśli, że mu zabiera po prostu pieniądze, bo ktoś jest na benefitach. My wszyscy w tym kraju, w Anglii powinniśmy być na beneficie i to takim, że każdy z nas powinien dostawać co najmniej 4000 funtów miesięcznie, bo tyle tak na dzień dobry nas okradają tylko ludzie z bardzo wąskiej grupy w City.
To nie jest nawet cały City.
[01:24:05] - Bo to my pracujemy, a oni tylko pieniądze drukują. To jest właśnie ta droga i to jest to, czego po prostu ludzie nie rozumieją, że ktoś po prostu jest na drukarce, przypięty do drukarki, przypięty do banków i po prostu to, co my wytwarzamy, cokolwiek, przecież ci ludzie też pracują, nawet jak mają benefity jakieś, to też coś tam robią. Są tacy, co nie pracują, ale to jest margines. Większość jednak pracuje. I to nie tylko Polacy pracują. Zapewniam was, nie tylko Polacy pracują.
[01:24:35] - To jest taka obsesja na przykład, że co wszyscy mają teraz pracować non stop przez cały czas, bo jakiś koleś sobie wymyślił, że on jest niespełniony, jak po prostu się nie zatyra, nie zaharuje w pracy? Czy życie naprawdę polega na harowaniu, tyraniu, niustaniu?
[01:24:49] - Polega na ruszeniu głową, że lepiej wziąć narzędzia i po prostu pracować narzędziami. Dlaczego na przykład wydajność robotnika czy wydajność w ogóle pracownika w Wielkiej Brytanii czy w Irlandii jest x razy większa niż w Polsce? Bo są narzędzia, są różne rzeczy, które po prostu inaczej się robi, szybciej. Są komputery, są maszyny. Nie trzeba już zatrudniać 20 ludzi. Ja słyszałem, że w Polsce są fabryki, że się pakuje cukierki, zawija się jak w latach 30. XX wieku, jak 100 lat temu niemalże. Po prostu zawija się cukierki normalnie ręcznie. Takie rzeczy są w Polsce.
[01:25:21] - Być może. Generalnie chciałem jeszcze takiej ostatniej rzeczy, bo to jest właśnie taki na przykład... To jest wielkie zwycięstwo propagandy Adolfa Hitlera. Są teraz na przykład młodzi ludzie, którzy mówią, że Żyd ma długi nos i jest to jakby kanwa dowcipu. Ten człowiek nigdy nie był na Bliskim Wschodzie i nigdy nie widział, że wszyscy ludzie na Bliskim Wschodzie po prostu wyglądają tak samo. I to nie jest kwestia, czy ktoś jest-
[01:25:43] - Palestyńczycy i Żydzi to jest ta sama rasa.
[01:25:46] - Dokładnie, to są wszystko ci sami. To są ludzie, którzy wyglądają tak samo. Ja się bałem, że gdyby ten człowiek po prostu... Ja nie wiem. Ciężko tu w ogóle cokolwiek mówić, bo jest to takie-
[01:25:54] - Jasne. Zostawmy już słuchacza, Tomku, żeby nie ten, no nie.
[01:26:00] - Przepraszam, że tak się po prostu-
[01:26:01] - Nie zgadzasz się z nimi.
[01:26:02] - Absolutnie się nie zgadzam. Uważam, że jest to po prostu rasizm. Jest to taka klasyczna nazistowska wersja rasizmu wychodowana-
[01:26:09] - Rasistów dużo mocniejszych i to takich naprawdę, którzy mówią na zasadzie takie hasła, że asfalt ma swoje miejsce i to mówią na serio. Niby na żarty, ale tak naprawdę na serio. I to jest naprawdę mnóstwo jest takich ludzi.
[01:26:24] - Dokładnie. Ja po prostu jestem przekonany, że z takimi ludźmi nie zbuduje się nowego świata, który będzie lepszy od tego, co mamy aktualnie, ponieważ po prostu nie ma żadnych szans. Te dzieciaki ulegają tak szybko polaryzacji, że wystarczy im wrzucić jakąś grę komputerową nową, oni już są zaintrygowani tą grą komputerową, mają swoje stroty i tak dalej.
[01:26:41] - Jasne. Ale już może zostawmy ten temat. Czy ty zauważasz, tak się ciebie zapytam jeszcze Tomku, o tej medialnej fikcji, która się odbywa właśnie w tych sprawach, chociażby jak 9.11, prawda? Według mnie to jest jednak fikcja.
[01:27:02] - Tak. W Anglii jest to dosyć oczywiste, bo tu właścicielem praktycznie wszystkich dużych tytułów prasowych jest dokładnie ten sam człowiek, Rupert Murdoch, który właściwie wykupił wszystko, a BBC... Wszyscy się tak śmieją z tego. Wszyscy ci, którzy jakby posuwają głowę na karku, doskonale wiedzą, że BBC udaje takich kolesi, którzy są bezstronni, ale wszyscy wiedzą, że tam są chociażby kwestie, o których mówiłeś wcześniej, o kryciu skandali pedofilskich. To był taki bardzo Bardzo niesmaczna sprawa. Jest taki podział, że The Guardian jest gazetą, która promuje partie, które udają, że są prospołeczne, takie, żeby wszyscy mieli lepiej, a Independent na przykład promuje drugą stronę. I tak na zmianę. The Times promuje kogoś tam. W rzeczywistości wszyscy ci ludzie, jeżeli sprawdzi się listę sponsorów, siedzą dokładnie w tym samym miejscu. Pieniądze idą dokładnie z tych samych źródeł.
To są te same korporacje, które zlecają im reklamy i oni z tych reklam żyją. To są te same firmy, na przykład prawnicze, które obsługują te tytuły. To są te same firmy, które obsługują właściwie właścicieli tych tytułów, czyli takich pośrednich menadżerów, tak to się nazywa. To jest taka bardzo wysoka kasta menadżerów. To są właśnie ci ludzie, którzy są osobiście często odpowiedzialni za największy syf na świecie. I to są firmy, które robią ten offshore, czyli wszystkie te pieniądze, które są wypompowywane z Anglii. To też jest właśnie taki efekt medialny tej gazety. Bardzo dużo pracują tak, żeby spolaryzować opinię na temat na przykład benefitów. Ale gazeta ci nie napisze, że każde twoje zakupy w Tesco, każde zakupy w Sainsbury's, każde zakupy w każdym możliwym supermarkecie w Anglii są tak zorganizowane, że z 10 funtów, które tam zostawiasz, tylko może pięć pensów zostaje w Anglii, natomiast cały zysk jest automatycznie wypompowywany do rajów podatkowych. Praktycznie wszystkie operacje finansowe robiono w rajach podatkowych.
Tesco jest zarejestrowane w Szwajcarii, w takiej małej wiosce, w której jest dosłownie siedem chat. Jest taki budynek, który ma trzy pięterka, wygląda jak taka troszkę rozbudowana willa i tam się znajduje całe Tesco, które oczywiście tu w Anglii robi sobie reputację, że jest takie locals, takie lokalne. A ludziom się wmawia, że ich sąsiad, który na przykład nie ma pracy albo coś takiego i bierze benefity, jest ich wrogiem, że to nie są banksterzy. I ludzie naprawdę, tak jak sam słyszałeś, kupują ten kit jak pelikan i stają.
[01:29:26] - Ale o to chodzi globalistom. Oni się cieszą z tego. O to im chodzi, żeby po prostu ludzi na siebie napuścić, że nikt nie atakuje banków, zauważ. Jedynie był ten Occupy Wall Street, którzy fajnie uderzali w giełdę, ale w banki tak mniej chętnie, ale w giełdę, gdzie też to jest powiązane z bankami. Widzieli, gdzie tkwi sedno problemu, ale to wszystko rozbito szybko. Raz, dwa jednych na drugich napuszczono i policję napuszczono na tych, także szybko rozbito.
[01:29:52] - Nikt teraz nie wspomina o tak zwanym bailoutcie.
[01:29:55] - No tak, miliardy, setki miliardów.
[01:29:59] - A ludziom się straszy benefitami. A benefity w Anglii są tak skonstruowane, że praktycznie skorzystanie z tego jest bardzo utrudnione. I też był bardzo duży skandal, który został mocno wytłumiony, bo szef Ministerstwa Pracy wyszedł i powiedział, że on jest zszokowany, że matka, która ma dziecko, nie pracuje. I to było takie troszkę jak obuch w głowę. I koleś został wycofany szybciutko do tyłu, żeby więcej już nic nie mówił, żeby się zamknął, bo się poniósł wielki raban, bo ludzie zadali pytanie: „A kolego, a jak ty się urodziłeś, to co? Twoja mama pracowała czy się opiekowała tobą, jak byłeś mały?” Taka prosta rzecz, taka próba spolaryzowania społeczeństwa, stworzenia takiej wojny domowej na poglądy, na to, żebyś w sąsiedzie widział swojego własnego wroga, żebyś w każdym, kto ma inny kolor skóry, widział swojego wroga. Żeby każdy, kto pochodzi z innego miejsca na świecie, z którego ty pochodzisz, żebyś podświadomie myślał o nim jako o zagrożeniu. Dzięki temu można wysyłać chłopców do Iraku i Afganistanu. Stąd to się bierze.
[01:31:04] - Ja właśnie jestem przerażony takim podejściem wielu, szczególnie z Europy Środkowo-Wschodniej ludzi, ale to mówię o Polakach i Rosjanach.
[01:31:14] - Południowa Afryka też jest. Wiesz, to jest też taki zabawny kraj.
[01:31:17] - Południowa Afryka, tak?
[01:31:19] - Tak, biali z Południowej Afryki.
[01:31:20] - Tutaj nie są. Tak, oni są, ale to tutaj rzadkość w Irlandii.
[01:31:25] - To jest człowiek, który na przykład potrafi nie podać ręki komuś, kto ma inny kolor skóry niż on. Poważnie, widziałem takie sytuacje. I to jest człowiek, który skończył uniwersytety. To jest człowiek, który ma parę dyplomów. Można powiedzieć wykształcona, wyedukowana przez lata.
[01:31:39] - XIX wiek po prostu. Cofnięcie do XIX wieku.
[01:31:43] - Prace Goebbelsa w praktyce, propagandowe. Tak to wygląda teraz.
[01:31:49] - Jest to ciężko. Muszę ci powiedzieć, że tamto jedzenie, gdzie byliśmy w tej takiej knajpce karaibskiej, bardzo fajny klimat. Przypominało to trochę klimat barów mlecznych z czasów może niekoniecznie PRL-u, ale post-PRL-u, ale jedzenie bardzo dobre.
[01:32:05] - To jest taki właśnie trochę taki-
[01:32:08] - Znaczy bo to nie była restauracja, bo to był bar. To był taki właśnie fast food karaibski.
[01:32:13] - Taki bar take away, ale właśnie taki lokalny, jamajski, gdzie się wszyscy znają, gdzie ludzie znają swoje rodziny, gdzie sam widziałeś, ktoś przychodzi, wchodzi na zaplecze, się wita ze wszystkim. Zawsze ludzie się uściskują. Nikt nie podaje sobie głupio ręki.
[01:32:26] - Rodzinnie jest.
[01:32:27] - Tak.
[01:32:28] - Nie tak właśnie jak w tym London City. Właśnie nie wiem, dlaczego ludzie chcą tego świata, takiego z London City, który jest beznadziejnym światem. Dla mnie ten świat jest fałszywy, właśnie psychopatycznym takim światem, gdzie naprawdę to jest dla nas piekło. Dla ludzi, którzy nie są psychopatami, to jest piekło. Od świata, gdzie jesteśmy normalni, gdzie się witamy, gdzie jeszcze 50 lat temu tak w Irlandii było wszędzie na przykład. Ale teraz już się wszystko zmieniło, już banki przejęły klimat. W Irlandii jest tak, ale w mniejszych miasteczkach, ale już w Dublinie na przykład już tak nie ma właśnie takiego klimatu z reguły. I to jest błąd, w którym po prostu idziemy. To odseparowanie, to globalistom właśnie zależy na tym, żeby odseparować ludzi, zatomizować. W Polsce to się udało globalistom.
Polska jest przykładnym właśnie krajem, w którym to się udało. Ale to się myślę zmieni, bo Polacy jednak lubią się stowarzyszać i walczyć o swoje.
[01:33:25] - Mam nadzieję, że wróci taka po prostu normalna radość z przeżywania życia z ludźmi obok, którzy są żywi, prawdziwi. Z oglądania tego, jak ich dzieci dorastają, jak twoje dzieci dorastają, jak się bawią razem. To jest normalne, jest wszystko okej. Ja na swojej ulicy mam nie wiem ile narodów. To sam widziałeś. Kurczę blade, ja nie wiem. Chyba wszystkie możliwe kolory. I bardzo dobrze.
[01:33:47] - Tak. I tak może tu ci powiedzieć, bo wiem, że Keltuza nie lubisz. Niektórzy mają do mnie pretensje, że bronię Keltuza, ale ja nie bronię tego, co on tam tworzy, tych jego pomysłów, bo to też jest taki trochę klimat Ayn Rand, że samowystarczalny musisz być, a innych tam trochę za przeproszeniem-
[01:34:05] - W ramach swojej samowystarczalności osępi wszystkim głowy dookoła.
[01:34:09] - Dokładnie. Ale uważam, że wolność słowa jest rzeczą nadrzędną. Jeżeli ktoś sobie chce śpiewać o takich różnych sprawach, które czasami są nawet śmieszne, ja się też mogę pośmiać, chociaż są rasistowskie, to niech sobie śpiewa, kurczę.
[01:34:24] - Ja się zdziwiłem, że w ogóle była rozprawa sądowa, bo to jest-
[01:34:27] - On dostał pół roku pracy, 250 godzin dostał prac społecznych chyba czy coś takiego.
[01:34:34] - W konstytucji jest zapisane, że w Polsce jest wolność słowa, a tu się okazuje, że wolności nie ma.
[01:34:37] - Jest. Ale jak źle będziesz śpiewał, to odpracujesz prace społeczne.
[01:34:43] - Dobrze, że Keltuz nie urodził się jakieś 40 lat temu. Wtedy by śpiewał na festiwalu piosenki radzieckiej i byłoby lepiej. Rozumiesz? To jest fenomen, bo to też jest takie pomieszanie z poplątaniem. Gdzieś tam czytałem jakieś komentarze na internecie na temat Keltuza i byłem troszkę zdziwiony, że małe rozumienie pojęcia, co znaczy wolność słowa. Wolność słowa to jest wolność do jakiejkolwiek wypowiedzi. Natomiast moją wolnością jest niesłuchanie tej wypowiedzi.
[01:35:10] - Dokładnie.
[01:35:11] - Jeżeli ona mnie osobiście obraża i dotyczy mnie osobiście i na przykład Keltuz zaśpiewałby piosenkę o-
[01:35:16] - O tobie.
[01:35:17] - Dokładnie. To ja mógłbym wtedy oczywiście wykonać kroki prawne, powiedzieć, że mnie obraziła i uciąpiła.
[01:35:24] - Oczywiście, tak.
[01:35:24] - Natomiast w ogóle cokolwiek by ten człowiek nie śpiewał i czy mi się to podoba, czy nie, ma do tego po prostu prawo, bo każdy ma prawo do jakiejkolwiek wypowiedzi. Czy to się komuś podoba, czy nie, to jest jego wypowiedź i tyle.
[01:35:38] - Ale przecież to jest absurdalne, że nawołuje do jakiejś nienawiści, jak on tam śpiewał, że socjalistów wyśle na słońce czy coś, że w rakietę ich zapakuje i na słońce. Przecież nie można tego traktować poważnie, że on naprawdę chce ich zapakować i wysłać. On chciałby zrobić coś takiego, bo wiemy, co socjaliści zrobili, komuniści. To są naprawdę groźni ludzie. Oni wymordowali ponad 100 milionów ludzi w XX wieku. To nie są żarty. Jeżeli oni dojdą do władzy, komuniści, oni mogą się nazywać socjalistami, to jest naprawdę niebezpieczne.
[01:36:14] - Do audycji, którą razem prowadziliśmy dawno temu, o której Słaś tam wspomniał w Radio na Fali. Pamiętasz tą audycję? Nasze refleksje były takie, że właściwie w Polsce dalej rządzą właściwie może nie już komuniści, ale dzieci tych komunistów, które się świetnie trzymają i jest nawet o tym książka. Wszyscy mieszkający w Polsce doskonale sobie zdają sprawę, że prokuratorem w Polsce nie zostaje się tylko dlatego, że się zna dobrze prawo, tylko dlatego, że trzeba się urodzić prokuratorem we właściwej rodzinie. Także wszystkie te rzeczy są dosyć oczywiste. To jest właśnie moim zdaniem konsekwencja tej atomizacji, tych relacji międzyludzkich, że my już nie mamy kontaktu ze sobą i wtedy każdemu cwaniakowi łatwo jest skoczyć na stołek, bo my jesteśmy zajęci przepychaniem się na ulicy, warczeniem na siebie, nienawiścią do siebie, podkradaniem sobie dupereli i robieniem sobie niefajnego życia. A ten koleś wychodzi i zawsze któremuś z nas obieca, że stanie po którejś stronie. I to jest taka atomizacja. I tak to działa. Dużo się na to nabrało.
Okej, kończę już, bo nie zabracie głosu.
[01:37:14] - Dzięki za ten telefon, za inny punkt widzenia dotyczący właśnie spraw relacji ludzi. Także dzięki.
[01:37:24] - Na końcu, też mieszkałem na ulicy, gdzie byłem jedynym białym kolesiem i po prostu-
[01:37:28] - I co? Nie zabili cię? Przeżyłeś? Nie zjedli cię żywcem?
[01:37:31] - Słuchaj, miałem najlepszych sąsiadów na świecie, jakich mogłem mieć. To było w ogóle niesamowite.
[01:37:36] - I to gdzie było? Manchester?
[01:37:37] - Nie, tu w Londynie. Autentycznie, tak, tu w Londynie. Po prostu najlepsze jedzenie domowe, jakim byłem częstowany przez sąsiadów. Niesamowite rozmowy, niesamowici sąsiedzi. Wszyscy dbali, nawet jak się lizji zapodział. Ale w ogóle naprawdę były takie fajne historie. Naprawdę to był rewelacyjny moment. Naprawdę działało. Działa dalej.
[01:37:58] - Jasne. Dobra, dzięki za ten telefon.
[01:38:01] - Dzięki wielkie. Trzymaj się.
[01:38:02] - Hej! Dobrze, to teraz już zacznę mówić. Zacznę o tych sprawach, które są fikcją. Fikcją, żeby od razu rzucić dwa tematy. Dla mnie są dwa wydarzenia, które wydarzyły się w 2012 i 2013 roku, jak chociażby Sandy Hook i Boston Bombings. Sandy Hook wydarzyło się 14 grudnia 2012 roku. To była historia, gdzie szaleniec wpadł do szkoły, wymordował kilkanaścioro dzieci i sam się potem zastrzelił. Boston Bombings w 2013 roku, 15 kwietnia podczas maratonu w Bostonie zostały odpalone dwa ładunki, domniemanie przez dwóch Czeczeńców, który jeden został szybciutko zamordowany przez policję, drugi prawie został zamordowany. Cudem przeżył. Gardło mu przestrzelono, natomiast nie mógł mówić.
Później już mógł mówić, ale wszystko jest utajniane. Nic nie wiadomo, co się dzieje z tym właśnie drugim bratem. I tu mamy wielką fikcję w tych dwóch wydarzeniach. Bomby zostały odpalone, to prawda, ale czy ktoś ucierpiał z powodu tych bomb? To jest tutaj kwestia sporna. Naprawdę widać było, że są użyci także aktorzy w Boston Bombings. Sandy Hook. Ja nie znam bardzo dokładnie tej sprawy, natomiast z tego, co prześledziłem, ewidentnie śmierdzi. Tam byli aktorzy po prostu, w telewizji występowali. Możecie sobie zobaczyć.
Sandy Hook jak wpiszecie, jak się zachowują ci ludzie, domniemani rodzice tych dzieci i tak dalej. Jest pytanie, czy w ogóle tam ktokolwiek zginął w Sandy Hook? Tak samo w Boston Bombings w maratonie bostońskim. To jest wielkie pytanie. Bardzo dziwne rzeczy są na przykład z tym. Sandy Hook było związane w ogóle z filmem Batman, bo ten człowiek, nie przepraszam, pomyliłem się. To nie miało nic. Znaczy było związane z filmem Batman, że Sandy Hook było napisane na mapie w filmie Batman, a z kolei jeden wariat wszedł do kina Aurora i tam zastrzelił ileś osób, bo uważał, że jest tym, przepraszam z tego komiksu. Taki nie Joker, bo wszyscy mówili, że on jokerem jest. Nie, nie.
On mówił, że jest Bainem, takim innym przeciwnikiem Batmana i dlatego miał włosy pomarańczowe chyba. Przepraszam was, bo już nie pamiętam, czy miał zielone, czy pomarańczowe, bo Joker miał chyba zielone, a Bain miał czerwone. Dobra, nie zajmuję się tymi rzeczami, bo się kompromituję i nie mam pojęcia, ale po prostu to jest fakt, że te były powiązane z Batmanem w dziwny sposób. Mówię o filmie Batman. Sandy Hook było po prostu jakąś dzielnicą tam na mapie w Batmanie, dzielnicą Gotham City, chyba Gotham City, ten w Batmanie. I te dwie rzeczy są ewidentnie po prostu fikcją medialną. Ludzie, którzy zajmują się tą sprawą bardzo, nawet giną po prostu, jeżeli próbują tę sprawę rozwikłać. Jest naprawdę dużo osób, które doszły do wielu rzeczy, które świadczą o tym, że to jest fikcja, że my po prostu obserwujemy jakąś relację medialną tego, co się dzieje. Już nie mówiąc to, że wybuchające bomby podczas maratonu bostońskiego były przedstawione w Family Guy, gdzie główny, głowa rodziny Peter Griffin właśnie odpala dwa ładunki. Przed, ja mówię, że to miało miejsce niedługo przed maratonem bostońskim.
To nie ma przypadku. Ten po prostu serial jest prowadzony przez CIA. Ewidentnie przez służby specjalne. I to nie są jedyne koincydencje, bo mówiłem wam o innych koincydencjach, które też miały miejsce. Kolejny przypadek z ostatniego czasu. Niejaki pan Charles Vacca, instruktor strzelecki, który został zabity przez dziewięcioletnią dziewczynkę za pomocą Uzi. To już pomijam to, że instruktor doświadczony z długim stażem, doświadczony instruktor strzelectwa daje dziewczynce Uzi, czyli pistolet maszynowy. No jest to broń jak najbardziej bardzo śmiercionośna. To nie jest, nie dał pistoletu dziewczynce, tylko dał Uzi. I ta dziewczynka nie wiem, ona niby była już trochę przeszkolona do strzelania, no ale powinien się dwa razy zastanowić.
Poza tym ja już mówię, co widzimy na filmie, bo na tym filmie widzimy i to, co nam media przedstawiały tą całą bajeczkę. Według mnie bajeczkę dzisiaj. Ustawił się w ogóle tak, że jakby łamiąc przepisy. Nie jestem praktykiem, jeśli chodzi o broń. Kilka razy strzelałem w życiu, ale z tego, co wiem, on nie może być z boku stać strzelającego. Nie wolno stać z boku strzelającego. Trzeba z tyłu stać osoby, kontrolując oczywiście ją w pełni, ale nie wolno stać z boku, a nawet on się wychylał jeszcze przed tą dziewczynkę, więc ona straciła panowanie. Na początku jej tam wychodziło pojedyncze strzały, później na automatyczne przełączyli i po prostu postrzeliła go śmiertelnie ta dziewczynka instruktora. Bardzo dużo się rzeczy nie zgadza. Wszystko jest okej.
Medialne fakty dalej, dopóki nie zaczynamy drążyć faktów. Zobaczymy szefa tej strzelnicy, który opowiada tak, jakby nie wiem, miał rozwolnienie z powodu zjedzenia nadpsutego hamburgera, a on opowiada o swoim koledze, który przed chwilą dosłownie zginął z ręki dziewięcioletniej dziewczynki. Po prostu w ogóle widać, że to jest, jeżeli aktor, to bardzo kiepski, ale sądzę, że to nie jest aktor. Po prostu wzięli gościa, z którym się umówili. Zwołaj, zapłacimy, masz pół bańki, tylko odegraj swoją rolę. I odegrał, ale beznadziejnie. Kompletnie mu nie wyszło i on wyglądał naprawdę jakby tam co innego mówił, a co innego myślał. I to widać w mowie ciała, ewidentnie widać. Ten szef tej strzelnicy. No po prostu pierwsza sprawa.
Druga sprawa na Facebooku dziwne rzeczy. Niby miał dzieci, nie miał dzieci ten człowiek. W ogóle jakieś dziwne historie są. Samo to świadczy, że w ogóle nie ma zdjęć jego praktycznie. No dzisiaj, jeżeli jest jakaś dziwna, te zdjęcia są wszędzie, a szczególnie, że on nie ukrywał jakoś swojej tożsamości. No ja może bardziej ukrywam, ale moje zdjęcia też znajdziecie. Jest tego dużo wszędzie, pomimo że się jakoś tam ukrywam trochę można powiedzieć, i pseudonimów używam takich jakichś. Zdjęć za bardzo nie udostępniam, prawda? Nie daję w ogóle w internet nie wrzucam, bo według mnie to są sprawy bardziej prywatne.
[01:45:53] - Halo, Kot?
[01:45:54] - Tak. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[01:45:58] - Dzwonię z tego miejsca, co zwykle jestem anonimowy.
[01:46:05] - To chyba nie na dzisiejszą rozmowę. Będę tylko odbierał telefony, które będą w temacie i kontakty tylko w temacie, bo już mamy mało czasu. Już nie ma na inne tematy czasu. Jest z nami Ivellios, szef Radia Paranormalium.
[01:46:27] - Halo, halo, Claude, ja tu tylko mam taką sprawę techniczną. Nie wiem, czy dostałeś informację. Zerwało ci połączenie z internetem i kilka minut muzyka leciała. Spory kawał twojej wypowiedzi uleciał po prostu.
[01:46:40] - Aha, no trudno, to już nie będę powtarzał, ale będzie do odsłuchania, bo nagrywam.
[01:46:44] - Także będziemy do słuchaczy Radia Paranormalium. Nie będę dodawał tego odcinka jeszcze do archiwum. Poczekam, aż Claude udostępni oficjalną wersję.
[01:46:54] - Możesz dodać, bo to szybko raczej się nie zdarzy, bo mam braki z hasłami, ze wszystkim, ale postaram się szybko wrzucić. Mam nadzieję, że jutro, bo jeszcze zalegam ze starym odcinkiem, więc jakoś jutro postaram się spiąć i dwa naraz wrzucić. Dziwne, że audycja padła. Dzięki za informację.
[01:47:17] - Dobrze. To ja w takim razie wstawię odcinek z adnotacją, że wersja poprawiona będzie w ciągu-
[01:47:22] - Super! Dobrze, że dzwonisz, bo dostałem od ciebie info, że jest nowa audycja w Radiu Paranormalium.
[01:47:29] - Właśnie chciałbym przekazać przy okazji, że dzisiaj o godzinie 20:00 w sobotę odbędzie się na antenie Radia Paranormalium debiut nowej audycji poświęconej świadomym uśnieniu, czyli lucid dreaming, jeżeli ktoś woli operować skrótami angielskimi LD. Będziemy rozmawiać z założycielami towarzystwa w Polsce, które tym się zajmuje.
[01:47:54] - Czyli mieli świadome sny, prawda? Tak się zapytam.
[01:47:57] - Tak, tak. Będą oneironauci, bo tak się nazywają. Będą Dawid, Mateusz i Robert. Od strony technicznej będę wspomagał gospodarzy audycji ja. Audycja będzie realizowana w całości na żywo. Będzie można dzwonić, zadawać pytania na antenie, a ten odcinek będzie poświęcony w całości snom proroczym, świadomym i ich zastosowaniu.
[01:48:23] - Halo, halo, Ivelliosie, czy się słyszymy? Znowu zerwało. Znowu zerwało. Mam nadzieję, że jestem na antenie. Nie wiem, co się dzieje. Wygląda, że jestem, a Ivelliosa nie ma. Dobrze, to wrócę chyba do audycji. Nie ma innego wyjścia. Wracając z audycji. Skończyłem na Boston Bombings, Sandy Hook.
Przepraszam, nie. Skończyłem na tej dziewczynce ostatnio, co zabiła instruktora strzeleckiego. Według mnie jest to ewidentne fałszerstwo medialne. Tak jak i Boston Bombings, jak i Sandy Hook. Naprawdę, zobaczcie sobie fakty, obejrzyjcie. W internecie jest wszystko. Jeszcze usuwają w internecie, to ostrzegam was. Dlatego ja na przykład sobie na dysk zawsze zrzucam rzeczy. Na szczęście właśnie na tym laptopie miałem sporo różnych filmików. Chyba 100 giga różnych rzeczy.
Na innych dyskach mam jeszcze więcej różnych materiałów, bo rzeczy znikają z internetu. Nie ma ich. Są usuwane z YouTube, z Daily, przepraszam, inny portal Vidéo. Dobra, nieważne. Konkurencyjne do YouTube. Zewsząd uciekają. Jedyne bezpieczne miejsce to jest wasz komputer i nagrane płyty CD, które macie. Bo dopiero żeby je zniszczyć, to musi ktoś wparować do waszego domu, a to naprawdę im się nie opłaca. Im się nie opłaca. To naprawdę trzeba by mieć medium już na poziomie, nie wiem, powiedzmy Alexa Jonesa.
Już dysponujecie budżetem milionowym, więc nie ma się czego obawiać. I to jest najbezpieczniejsze miejsce. Bezpiecznym miejscem jest też własny serwer. Jak ja mam rzeczy na własnym serwerze, nic mi nie ginie. Dbają o to administratorzy serwera, żeby nie było ataków hakerskich i tak dalej. Także naprawdę bardzo fajnie. A takie serwisy jak YouTube, te konkurencyjne do niego i tak dalej, to trzeba uważać. Są przejęte przez globalistów. Oni nie mogą zrobić takiej bezczelnej cenzury, żeby tą cenzurę wprost wszędzie dawać i usuwać konta takim ludziom, którzy doszukują się prawdy. Natomiast usuwają i to skutecznie.
Coraz bardziej, coraz częściej. Jest z nami Ivellios. Witaj, Ivelliosie. Coś zerwało nas niestety.
[01:51:11] - Niestety znów cię zerwało. Coś cię ten internet dzisiaj nie lubi.
[01:51:17] - A to jest bardzo dziwne, bo jak my rozmawiamy w takim wypadku?
[01:51:23] - Ja nie wiem. Na antenie Radia Nawali słyszę, że cały czas leci muzyka.
[01:51:28] - Widzę właśnie, że zerwało.
[01:51:31] - Paranormalium zresztą też.
[01:51:32] - Ja już wierzę chyba w to, że jak ktoś zaczyna mówić o Sandy Hook, o tych sprawach, to go usuwają. Nie wiem dlaczego. Jak my rozmawiamy, to internet mam, prawda? A tu nie ma nagle. Bo widzę właśnie, że zerwało. To chyba przerwę zrobię kolejną tutaj dla słuchaczy. Jakbyś jeszcze mógł powtórzyć, bo zerwało ciebie, jak mówiłeś właśnie o tym lucid dreams. Znowu zerwało. Także niestety, dzisiaj się dzieją bardzo dziwne rzeczy. Nie mam pojęcia, co się dzieje kompletnie.
Jak się mówi o amerykańskich sprawach, to niestety zrywa i sądzę, że to, o czym właśnie mówię z tym Sandy Hook, Boston Bombings, tej dziewięciolatce, chodziło oczywiście o zabranie broni, bo po co to się robi? To się nie robi po to, żeby przedstawiać jakąś tragedię, medialny fakt, który ma odciągnąć od wojen prowadzonych przez Amerykę. Nie, po prostu mają swoje cele. Chcą zabrać broń ludziom. Więc co? Trzeba pokazać, jak dziewięcioletnie dziecko dostaje broń i zabija instruktora albo dziewięcioletnie dziecko zabija inne dziecko. Takie rzeczy po prostu oni chcą robić, oni robią i nieważne, czy ktoś ginie, to nie jest istotne dla nich. Nawet lepiej, jak ktoś nie zginie, bo wtedy mają lepsze morale ci ludzie, którzy tworzą te fakty medialne. Dla nich ważną sprawą jest, aby po prostu pokazać zło broni. Chcą zabrać broń ludziom.
Dlaczego? Żeby ludzie byli kompletnie bezbronni, żeby mogli po prostu zrobić, co będą chcieli za słuszne. Będą chcieli doprowadzić do sytuacji, jaka jest w Wielkiej Brytanii, gdzie ludzie są rozbrojeni i banki City of London robią, co chcą. Pedofilia króluje, bo nic nie można zrobić. Ludzie nie mogą się bronić, nie mogą wziąć gnata i takiego pedofila po prostu odstrzelić. Takiego Jimmy'ego Savile'a. Powiem wam tak otwarcie: Jimmy'ego Savile'a bym osobiście po prostu odstrzelił. Nie wahałbym się. Może bym się wahał, bo nigdy nie zabiłem człowieka, ale po prostu taką bestię, która robiła tyle zła, to trzeba ją wyeliminować. Jeśli nie da się inaczej, to po prostu trzeba się poświęcić.
Tak jak robił ten mściciel z Litwy. On był odważnym człowiekiem i zaprawionym, mafiozo był, gangsterem takim. Więc po prostu Tak, jesteśmy z powrotem. Mam nadzieję, że już słychać mnie. Się słyszymy. To jest audycja Teoria Chaosu z dużymi problemami. Jakoś odłączają Internet, robią różne rzeczy. Oczywiście firma, provider, u którego mam internet też jest związany z globalistami, jak nie inaczej. Także cenzura jest na różnych poziomach. To nie jest tylko cenzura YouTube, Google'a, innych korporacji, nie tylko mediów mainstreamowych, ale także i providerów Internetu.
I to nie jest odosobniony przypadek. Tutaj u mnie, gdzie nadaję niektórzy ludzie, którzy chcą zobaczyć różne treści, są cenzurowani. Na przykład Alexa Jonesa czy jakieś mniej znane nawet portale spiskowe są po prostu cenzurowani. Treści cenzurowane. Nie możesz zobaczyć tej treści. Może nie odłączają Internet, ale po prostu blokują dostęp do treści. Nie wiem, że jest zbyt drastyczna scena, że pornografia dziecięca czy coś tam. Może także pornografia dziecięca, nie wymyślają, bo to absurdalne by było, ale wymyślają coś tam. Język zły. Mamy takiego tatusia w postaci firm providerskich i one nam mówią, że nie możesz tego zobaczyć.
Dlatego jeżeli jesteście dobrymi jakimiś geekami, biznesmenami, zakładajcie firmy, żebyście wy zakładali Internet, zarabiali na tym, walczyć z tymi globalistami. Po prostu ja nie jestem w stanie zrobić wszystkiego. Nie mam zdolności, żeby być biznesmenem, żeby robić te wszystkie rzeczy. Nie warto robić biznesu jakiegoś prostego, nie wiem, powiedzmy reperować samochody. Jeżeli ktoś umie, to robi. Ale ktoś, jak jest dobry w Internecie, zna się na tych sprawach, mógłby po prostu zrobić wolny Internet w tym sensie bycia wolnym providerem. Ja nie mówię, żeby działać wbrew prawu, ale prawo nie nakazuje na przykład blokowania Alexa Jonesa czy jakichś innych spiskowych treści o 9/11. A tego nie możesz zobaczyć, bo samolot wbija się w budynek i tego nie powinieneś widzieć i tak dalej. Do tego wszystko dąży. Jeszcze tego nie ma, jeszcze możemy to oglądać, ale kto wie?
Kto wie, co będzie za rok? Może już to będzie po prostu blokowane zupełnie. No i chyba nadal niestety nie ma połączenia. Nie wiem, co jest grane. Po prostu cenzura. Co mogę powiedzieć? Jest zupełna cenzura. Egzekucje. Nawet mainstream gdzieś napisali, że eksperci uznają, że to są fejki, że te filmy to jest po prostu żart. Znaczy żart, no nie jest żartem, tylko jest po prostu film, który jest oszustwem w tym sensie.
Nie wiem, czy jestem teraz na antenie, ale chyba wywaliło mi w ogóle. Tak. Widzę, że wywaliło mi zupełnie program do nadawania. Mam nadzieję, że teraz poleci. Sam do siebie mówię, ale mówię do słuchaczy offline oczywiście. Niestety nic nie mogę. Mam Internet, teraz jest już bez problemu, wszystko jest, ale niestety połączyć się z serwerem nie mogę. Także blokada jest niezła. FBI wszystko siedzi na mnie. Podobno jestem już.
Nie wiem. Wynika, że chyba nie jestem. No nic, trudno. Z przerwami, także polecam do odsłuchania. Będzie można odsłuchać audycję. Wszystko się nagrywa. Na szczęście. Mam nadzieję, że programu mi nie wywalą na sam koniec. Podobno jestem, ale program mówi coś innego, że nie jestem. Bardzo dziwne.
Przepraszam, nie wiem co się dzieje. Program mi wskazuje, że nie jestem, tu mówi mi, że jestem. Nieważne. Program kłamie. Okej, program kłamie. Dobra, dzisiaj naprawdę audycja O mediach. Także wracając do ścięcia Jamesa Foley i Stevena Sotloffa. Po prostu to jest wielkie show, wielkie fałszerstwo medialne, które jest we wszystkich mediach. Dla mnie to było oczywiste, jak to zobaczyłem, że to jest oszustwo, żadnego ścięcia nie było, żadnego obcięcia głowy. Ci ludzie według mnie byli od początku agentami służb specjalnych.
Znalazłem poszlaki. Dzisiaj sobie sprawdziłem, kim są ci panowie, bo to są dziennikarze. Oni nawet nie wyglądają jak dziennikarze. Ludzie! Dziennikarz wygląda jakoś, zachowuje się. Zobaczcie, jak Luke Rudkowski wygląda. Dziennikarz internetowy, ale widać. Alex Jones jak wygląda. Nie chodzi mi o jego posturę, czy jest o tyły chudy, gruby, dobrze zbudowany i tak dalej. To nie jest ważne.
Ważne jak się zachowuje. Mnóstwo dziennikarzy widziałem, tych niezależnych przede wszystkim, będąc na protestach przeciwko obradom Grupy Bilderberg, relacjonowałem te obrady. Widziałem sporo fejków, fejkowych dziennikarzy, agentów. Od razu ich można było rozpoznać bardzo prosto. Raz, dwa. Nie było żadnego problemu. Natomiast niektórzy byli dobrze zakonspirowani i wydaje mi się, że też byli agentami, ale niezłymi. I ci są ewidentnie dla mnie agentami. James Foley i Steven Sotloff. Zaraz wam powiem dlaczego.
Bo znalazłem kilka faktów, które o tym mogą świadczyć bez problemu. Jest z nami słuchacz Michał. Witaj Michale.
[02:06:06] - Dobry wieczór, Klaudzie.
[02:06:08] - Dobry wieczór. Czy na temat chcesz rozmawiać?
[02:06:12] - Na temat też, ale chciałbym się też odnieść do tego, co mówili ze słuchaczy poprzednich. Twoich rozmówców raczej, nie słuchaczy. Chodzi konkretnie o tego, który mówił o tym, że mieszka w Londynie, o socjalu i o ciapatych.
[02:06:30] - Może innym razem będziemy rozmawiali. Dobrze, to tak na szybko.
[02:06:35] - Bardzo krótko.
[02:06:36] - Musimy iść z tematem.
[02:06:38] - Po prostu wsadził wszystkich do jednego worka. Wszyscy ciapaci biorą socjal, nie wypierdzielają. Z drugiej strony przecież w Wielkiej Brytanii mamy też Polaków.
[02:06:47] - Też na socjalu mnóstwo siedzi.
[02:06:50] - Akurat nie miałem na myśli konkretnie socjalu. Miałem na myśli wręcz taką patologię, która pojechała tylko do Wielkiej Brytanii po pieniądze, popić, porozpierdzielać. Wiesz, o co mi chodzi. Po prostu przedstawić tą naszą polskość w innym kraju.
[02:07:11] - Nie wiem. Trudno powiedzieć. Ja myślę, że też są różni ludzie. Tu nie można generalizować, że wszyscy Polacy tacy. Duża część oczywiście są rasistami, ale to się bierze z niewiedzy. Tutaj w Irlandii też duży rasizm jest, bo ludzie, którzy tu zostawali, to był biały kraj. Biały w tym sensie, że sami biali mieszkali w Irlandii. Biedny był dosyć kraj jeszcze do końca lat 70., nawet do połowy 80. mógłbym powiedzieć. I jeżeli nie mieli kontaktu z innymi rasami, z mieszkańcami innych części świata, to stąd się biorą różne fobie.
Czy strach się stąd bierze, że ludzie nie wiedzą, czego się mają spodziewać po tych innych ludziach. To tacy ludzie jak my, niczym się nie różnią. Inne trochę naleciałości kulturowe, ale ludzie, którzy podróżują po świecie widzą, że niczym naprawdę się nie różnimy. To są mity. Tak to jest. Dobrze, dzięki za tę uwagę.
[02:08:16] - Dzisiejszym tematem jest cenzura mediów, tak?
[02:08:20] - Tak. A jeszcze chciałbyś coś dodać o cenzurze? Dobrze.
[02:08:25] - Tak, bo pamiętasz może, kiedy mówiłem ci o Owsiaku? Dzwoniłem ze dwie, trzy audycje temu?
[02:08:31] - Tak.
[02:08:33] - Z tym Owsiakiem jest tak, że każdego roku wybucha jeden taki większy skandal na temat Owsiaka i nie wiem, czy zauważyłeś, ale on jest dosyć szybko wyciszany. Przez jeden, dwa dni w mediach zaczyna się wielka burza Owsiaka, a później cisza.
[02:08:52] - No musi być wyciszany. Znaczy jest burza medialna, bo zbiera przecież na swoją orkiestrę.
[02:08:57] - Tak, ale ona trwa zadziwiająco krótko.
[02:09:00] - Tak.
[02:09:03] - Jak była ta sprawa z Matką Kurką, to akurat trochę przeciągnęło, bo ten bloger został pozwany do sądu przez Owsiaka.
[02:09:13] - Oskarżyciel staje się ofiarą. Czy Matka Kurka to ofiara?
[02:09:17] - Oskarżyciel staje się oskarżonym.
[02:09:19] - Tak, dokładnie.
[02:09:20] - Jak to mówią: nosił wilk razy kilka, ponieśli wilka.
[02:09:25] - Zgadza się. Nie dał rady. Ale sugerujesz, że co? Że jest medialna, nie dla fikcji, ale cenzura w mediach, że nie mówi się o Owsiaku wszystkiego, że się boi w ogóle Owsiaka ruszać ktokolwiek?
[02:09:39] - Tak. Nie wiem, czy zauważyłeś, że Owsiak ma ten swój sklep Siema Shop, gdzie on pod tą przykrywką sprzedaje produkty z grupy Woodstock i z Grupy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Widziałem, że ma tam-
[02:09:57] - Narko tego chyba nie sprzedaje.
[02:10:00] - Nie byłbym pewien, bo sprzedaje również apteczkę samochodową. A kto wie, co w tej apteczce jest?
[02:10:05] - Apteczka samochodowa, nieźle.
[02:10:07] - Marihuana pierwszej pomocy.
[02:10:10] - Może być. No nic, dobrze, dzięki ci za te informacje.
[02:10:13] - Ale poczekaj chwilę, bo chodziło mi o to, że Matka Kurka przeczuł jedną rzecz, że w tym spisie rzeczy, skąd Owsiak ma pieniądze i na co je wydaje, brakuje właśnie rzeczy z tego Siema Shopu. Gdzie są rzeczy, z których pieniądze pójdą na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy poza tą ogólną zbiórką, ale te pieniądze nie wliczają się do tej rozpiski. Nie wiem, jak to się fachowo nazywa.
[02:10:45] - Też nie wiem. To już takie szczegóły. Dobrze, dzięki ci za ten telefon. Dzięki.
[02:10:51] - Dobrze, dziękuję i do usłyszenia.
[02:10:52] - Do usłyszenia, hej. To był Michał z informacjami z Polski. Jesteśmy teraz, audycja Teoria Chaosu. Jesteśmy na antenie. Wszystko powróciło do normy. Program w normie. Nie wiem, co się dzieje. Naprawdę dziwne historie. Może zrywać. A jeszcze przed nami, nie będę powtarzał, będziecie mogli odsłuchać.
Rozmawialiśmy, właściwie rozmawiałem o ISIS i o ścięciu dwóch dziennikarzy, James Foley i Steven Sotloff, którzy zostali w sierpniu i wrześniu ścięci niedawno przez tą organizację ISIS. Amerykańscy dziennikarze. Dla mnie ewidentna to jest sprawa, że jest to po prostu fikcja medialna. Ci ludzie nie zostali ścięci i wydaje mi się, że nie zostali zabici. Po prostu dla mnie oni byli i są agentami służb specjalnych czy amerykańskich, czy izraelskich. Jeden wydaje mi się, że jest amerykańskim agentem, drugi jest izraelskim. Dlaczego tak uważam? James Foley, wyobraźcie sobie, że był dziennikarzem, który już od kilku lat udzielał się korespondentem wojennym. Z wojskiem współpracował. Brat Foleya był oficerem w wojsku służył oficerem lub sierżantem.
Mniejsza z tym, w każdym razie pracował w wojsku na misji. Walczył w wojnie z wrogiem, z muzułmanami. I James Foley, jako dziennikarz, razem ze swoim bratem i z innymi Amerykanami jeździł i w ten sposób opisywał wojnę. Z wojskiem amerykańskim oczywiście. Co się nie zgadza? Skończył Marquette University. To jest prywatna właściwie nie uczelnia, a takie liceum, college. Instytucja założona przez jezuitów i prowadzona przez jezuitów. Skończył to w 1996 roku. Przepraszam, nie.
To jest uniwersytet czy college. To jest szkoła wyższa prowadzona przez jezuitów i już się od razu mi zawsze lampka zapala. Jezuici to jest wywiad. To są asasyni watykańscy, którzy odpowiadają za wywiad, za wiele różnych spraw. To są tacy siepacze Watykanu. Mało tego, to nie tylko siepacze. Jezuici wkładają swoich ludzi we wszystkie instytucje służb specjalnych świata i w Stanach Zjednoczonych bardzo często katolicy zostawali szefami CIA chociażby. Może inaczej. Może niekoniecznie katolicy, którzy się przyznają do bycia katolikami, ale bardzo często rycerze Zakonu Maltańskiego, który podlega pod Watykan i jezuitów. Dlatego tu już mi się zapaliła lampka i od razu dla mnie to jest świetny trop, żeby to puścić, że James Foley jest agentem amerykańskich służb CIA na 99% i żyje, ma się dobrze.
Musiał przeaktorzyć on czy jego sobowtór. Trudno powiedzieć. W każdym razie żyje. Steven Sotloff. Ostatnia historia też ścięcia. Ten nie uczył się może u jezuitów, ale uczył się, co ciekawe, w izraelskiej instytucji. Przepraszam, nie instytucji, w izraelskim uniwersytecie, który dokładnie nosi nazwę, to jest z Tel Awiwu uniwersytet. Zaraz wam tutaj dokładnie powiem. Tutaj miałem gdzieś. Kurczę, zawsze gdzieś miałem, ale wypadło.
Jest w każdym razie ta informacja też na Wikipedii. Tutaj już jest. Interdyscyplinarne Centrum Hazlia, taki uniwersytet w Izraelu. Od 2005 do 2008 roku uczył się tam jako student. Urodził się w 1983, więc po prostu swoją młodość przeznaczył. I to jest zadziwiające. Ktoś, kto jedzie do krajów arabskich i uczy się w żydowskim uniwersytecie w Tel Awiwie, to jakby proszenie się o śmierć, bo powinien albo uczyć się u Arabów, albo uczyć się w Ameryce, uczyć się w niezależnych, nieskonfliktowanych z Arabami miejscach. Arabowie nawet sprawdzają pieczątki w paszporcie. Co ważne dla nich rzeczy. Jak zobaczą izraelski, to od razu podejrzany typ.
Kulka w łeb i koniec. Więc to zadziwia, ale z drugiej strony nie zadziwia, bo po prostu jest agentem Mosadu. I bardzo ładnie się składa jeden na agencję CIA, drugi Mosadu. Ładnie ręka w rękę sobie ładnie tutaj działają. To są tylko takie podstawowe fakty, które wyłapałem, w ogóle nie śledząc tych postaci. Dla mnie to już jest oczywiste, że ci ludzie to są agenci, to nie są żaden. Zresztą ich wzrok, to oni w ogóle nawet nie wyglądają na dziennikarzy. Sorry, że tak mówię, ale na przykład jest taki dziennikarz Robert Fisk. I polecam go wam, żebyście zobaczyli, jak wygląda prawdziwy dziennikarz właśnie, który jedzie i opisuje strefę wojenną, kraje arabskie, świetnie opisywał Izrael i tak dalej. Te wszystkie rzeczy, które tam są powiązane z tym.
I to jest prawdziwy dziennikarz, który robił swoją pracę. Ci ludzie natomiast to są kabotyni, od razu widać po nich, że są kabotyni. Może poprawność polityczna twierdzi, że trzeba znaleźć najpierw fakty na to, czy są agentami, czy nie. Nie ma na to czasu. Ludzie, nie ma na to czasu. Ja po prostu mówię wam, że te filmiki są sfejkowane, że od razu z nich po prostu bije fałszem, że ci ludzie, rodziny tych ludzi, być może w ogóle to są fikcyjne postaci. Może w ogóle taki człowiek, Steven Joel Sotloff się nie urodził? Fikcyjne papiery może miał stworzone. Dzisiaj nie ma problemu, żeby kogoś stworzyć od zera. Jakie problemy z tym widzicie?
Nikt nie pojedzie, żeby sprawdzać jego kolegów, jego rodziny i tak dalej, bo nikt nie ma na to pieniędzy. To kosztuje sporo czasu i kasy. Jakbym miał, bym to robił, ale po prostu świat się dzisiaj tak szybko zmienia, że to już nie ma znaczenia. To jest historia. Za chwilę może będzie, nie wiem, jakaś broń chemiczna odpalona, wirus eboli, coś tam. Po prostu wymyślą nowe rzeczy, które będzie jakiś nowy atak terrorystyczny, tworzony oczywiście przez Mossad i CIA. Na to musimy się przygotować. I co wtedy? Jeżeli będzie ten atak, to ludzie w to uwierzą, bo jeszcze nie są w stanie może. Ale większość ludzi uwierzyło w to, że oni naprawdę zostali ścięci.
Poczytajcie sobie w internecie, porozmawiajcie sobie z ludźmi. Wszyscy w to wierzą, bo telewizja pokazała, a jak telewizja pokazała, no to musi być prawda. Nie może być fałszerstwa. I tak się tworzy właśnie fikcję medialną. Tworzymy pewien problem: ISIS, ścięcie dziennikarzy, którzy robili swoją porządną robotę i wprowadzamy zamęt. Ludzie są zezłoszczeni, że dziennikarzy bestie zabijają i tak dalej. Bo zauważcie, że nie protestują, że tam oni siebie nawzajem zabijają, że ta ISIS tam jest wojna regularna w Iraku, w Syrii, w innych państwach bliskowschodnich. To nie ma znaczenia dla społeczeństwa amerykańskiego czy też europejskiego. Ale to, że dwóch dziennikarzy zostało ściętych, to podniosło się wielkie halo. Tylko pytanie, czy oni zostali ścięci?
I dlatego to jest kwestią ważną, bo społeczeństwa ogólnie, ludzie są otępieni mediami. Jeżeli oglądają media, nic do nich nie dociera. Można im pokazywać tak jak wam mówiłem o tych chemtrails. Jedzie samochód, opryskuje asfalt i ludzi to nie dziwi. Samochód. Ja nie mówię samolot. Samochód rozpyla normalnie wielkie chemikalia. Po co to się dzieje? Po prostu testują ludzi. Na ile są głupi ludzie?
Co jeszcze można zrobić? Bo wiemy, że można GMO, można fluor wrzaniać do wody, można GMO wciskać ludziom, można niszczyć witaminy w produktach, można niszczyć ekologiczną żywność, tworzyć po prostu nieekologiczną żywność niezdrową, czyli szczepionki na maksa, ludziom dawać szczepionki też, zwiększać je masakrycznie i tak dalej. To można ciągnąć. Patrzą po prostu, na ile jesteśmy głupi, jak mało odbiegamy od zwierząt. Patrzą. Kolejna sprawa: odkurzacze w Unii Europejskiej. Ja myślałem, że to jest fikcja. Nie. Mają za dużo mocy odkurzacze, więc zredukujemy moc do ośmiuset watów powiedzmy. Z tysiąca sześciuset, z dwóch tysięcy do tysiąca trzystu czy tam dwustu.
Jakieś absurdalne rzeczy kompletnie. I to przejdzie. Po prostu przejdzie, bo ludzie nie protestują. Co ty krytykujesz? No i co takiego się stanie, że odkurzacz będzie miał tysiąc dwieście? Dopóki ludzie nie przejmą pieniędzy, dopóki globaliści będą robili, co będą chcieli. Bo oni mają władzę, oni mają pieniądze, oni robią, co chcą. Mają media, mają wszystko. Nie mają jeszcze ludzi. Nie mają duszy ludzi.
Ludzie jeszcze dusz swoich nie sprzedali. Przynajmniej tak mi się wydaje. I tak wygląda ta fikcja medialna. Żarówek już nie można kupić. Na szczęście jeszcze gdzieś tam można. Można coś jeszcze próbować, ale są dużo gorszej jakości niż były wcześniej i dużo więcej kosztują. Te żarówki zwykłe, które mają lepsze światło, może mniej ekologiczne, ale zdrowsze. Nie ma rtęci w nich, jakichś innych syfów. Zbije się, nie ma problemu. Wyrzuca się do śmieci albo nie zbije się, też do śmieci można wyrzucić.
Nie ma tam żadnych jakichś rzeczy bardzo toksycznych. Natomiast żarówki niezwykłe czy energooszczędne to są żarówki bardzo toksyczne. Bardzo, ale to bardzo toksyczne. Ja wiem, że niektórzy jedzą te żarówki, niektórzy ludzie szkło jedzą i też żyją przez jakiś czas bez problemu i tak dalej, ale wariatów jest mnóstwo. Widziałem gość wbijał głową gwoździe. Takie rzeczy widziałem i to nie jest usuwane z YouTube'a. Te absurdy. Za przeproszeniem takie filmy jak: zesrała się w jacuzzi. Możecie sobie wejść na YouTube i oglądać. Po prostu jakieś koprofilne idiotyzmy lecą i tak dalej.
I to wszystko jest. Ja mówię: okej, niech to sobie będzie, ale dlaczego cenzurują akurat informację o tym, że to jest fikcja? Na przykład James Foley i Steven Sotloff nie zostali ścięci. To jest fikcja i przedstawia się argumenty i te filmy się usuwa. Pomimo, że nie ma drastycznych scen, bo tylko są obrazki bez żadnej krwi, bez niczego. I to jest usuwane z YouTube'a. Dlaczego usuwane? Bo drastyczne sceny. No ludzie, gdzie my żyjemy? A zesrała się w jacuzzi to jest naprawdę okej?
Jest wszystko w porządku. Przecież ewidentna cenzura. I nie mamy się co dziwić, bo jeżeli globaliści chcą utrzymać to, co mają, muszą to robić. Tak niestety wygląda ten świat i właśnie o to im chodzi, żebyśmy byli rozczłonkowani, atomizowani. To też robią wszyscy politycy praktycznie w Polsce, żeby nas rozczłonkować, żebyśmy nie czuli wspólnoty żadnej, żeby każdy z naszych sąsiadów był wrogiem dla nas i tak dalej. Tak się zachowujemy. I to jest chore. To nie jest normalne, żebyśmy nie mogli się dogadać. W Polsce to działa. Zadziałało, o dziwo.
Stąd ta agresja w Rosji też to działa. Znaczy działa ten plan NWO, żeby rozczłonkować ludzi. Tam się biją na ulicach. Rozumiecie, że ktoś komuś drogę zajeżdża, biją się normalnie, walą się, wyzywają. Po prostu dzicz. To jest dzicz. W Polsce jest niewiele lepiej. Też jest podobnie. Takich filmików tu w Irlandii się na przykład nie widzi. Nie ma tego.
W Wielkiej Brytanii też się tego nie widzi. Widzi się w Polsce, w Rosji. Ja byłem sam świadkiem, że się na stacji benzynowej kłócili, kto w kolejce był pierwszy i tak dalej. Po prostu jakieś absurdy. Zamiast się dogadać, przecież jeden się nie powinien wpychać, to raz, a drugi nie powinien być agresywny do drugiego. I to też kobiety widziałem tak reagujące. To jest chore, to jest jakiś horror po prostu. To jest zatomizowane społeczeństwo psychopatów, które może ma miejsce i dobrze się tam czują ci ludzie w City of London, ale czy my musimy żyć w czymś takim? W takim gównie, które sobie tworzymy? Ludzie, tak nie powinno być.
A ta właśnie fikcja medialna nam to gwarantuje. Pokazuje właśnie, że tu ścinają ludzi, gdzie nie ścinają. Przecież to są absurdalne i reagujemy na zasadzie emocji, że czujemy: o, tego nienawidzić, tego. Ale nawet jakby ścięli, no i co się stało? Sam jechał tam na wojnę, to niech się nie dziwi, że go mogą ściąć. Nawet jakby ścięli go, tego dziennikarza. Być może mieli wiedzę, że był agentem na przykład. Też mogła być taka wersja. Ale niestety nie jest ta wersja, bo ta wersja nie miała miejsca, bo tu jest fikcja medialna, która jest wyraźna. Nie znam się na edycji wideo.
Niektórzy twierdzą, że tam był stosowany green screen. Tego to nie wiem. Dobrze, za chwilkę przechodzimy do 9/11, bo już audycja długo trwa. Z problemami wielkimi odbiorę telefon, żeby chwilka tutaj była wytchnienia. Dzwoni Elliot. Witaj Elliocie.
[02:26:56] - Zobacz na te ustawienia dźwięku.
[02:26:59] - Przede wszystkim trzeba wyłączyć radio, komputer. No ale niestety coś nie słyszymy się. Radio, komputer. Nie wiem, czy tak to się mówi. Trzeba wyłączyć przede wszystkim. Więc przechodzę do 9/11. Przepraszam, jeszcze wrócę do ISIS, bo jeszcze są takie jak ISIL. Skróty: Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie. IS, Państwo Islamskie i IS to się czyta ISIL. Kurczę, co oni wymyślają w tym CIA?
Mają niezłych móżdżaków, żeby wymyślać różne historie. Muszę wam powiedzieć bardzo ciekawą książkę. Jeszcze nie przeczytałem całej, ale czytam Morgana Spurlocka „Gdzie jesteś, Osamo bin Ladenie?” Właśnie tu gdzieś miałem. Tak jak zwykle zaginęła. Gdzieś była w odmętach. Pojechał po prostu po krajach Bliskiego Wschodu i próbował odszukać Osamę bin Ladena i próbował mówić o tych sprawach różnych. Z innej strony po prostu na ten konflikt spojrzeć. I właśnie mówił o tej psychozie, która jest w Stanach, pomimo że nie ze spiskowego punktu widzenia, ale mówił o tej psychozie, która jest generowana przez media. Także tą książkę wam polecam. Będą wszystkie linki podane pod audycją, także bez obaw.
Wszystko będziecie mogli zobaczyć. Do 9/11 przechodzimy. Dzisiaj nie będzie o 9/11 audycji. Tutaj mogę wam obiecać bardzo ciekawą sprawę, może nie będę zdradzał do końca, ale robię pewien projekt i tam będzie informacja o 9/11. Chciałbym, żeby w przyszłym tygodniu się już to ukazało. W przyszłym tygodniu w audycji podam więcej szczegółów i wszystko. Tam będą konkrety. Tutaj w audycji trochę będzie konkretów, ale nie aż tyle. Odsyłam was do stron internetowych, do mediów, w których możecie sami sobie wyrobić, zobaczyć zdjęcia, wyrobić sami zdanie jak to wszystko wygląda. Bo ja już sobie przez tyle lat, co tą sprawę czytam, śledzę, wyrobiłem zdanie, że jednak spisek jest dużo większy niż się wydawało na początku.
Jeżeli się zagłębimy w te tematy i później nawet sobie poczytamy te strony, tak zwane debunkerskie. Debunkers, 9/11 debunkers, którzy negują wszystkie spiski i zbliżają się do oficjalnej wersji, mają za cel zbliżyć się do oficjalnej wersji. Nie wytrzymują po prostu faktów. Fakty po prostu miażdżą to wszystko. Oficjalną wersję miażdżą oczywiście i nie da się jej wybronić. Niestety nie da się jej wybronić. Coraz więcej ludzi twierdzi, że po prostu był spisek. Nawet taki być może, że-- przepraszam, chwilowa przerwa była tutaj niestety. Dziwne rzeczy się dzieją dookoła. Helikoptery nie latają, także bez obaw.
Czarne helikoptery nie. Chinook te helikoptery takie dwuśmigłowe też nie. Zresztą w Europie chyba ich nie ma, bo to amerykańskie są. A może i latają, w Wielkiej Brytanii chyba latają. Dobra, mniejsza z tym. Wracając do 9/11. O tych debunkerach, którzy sprowadzają wszystkie teorie do tego, że są bezsensowne i tylko to, co mówi rząd amerykański ma sens i tutaj się to składa w logiczną całość. Tak nie jest po prostu. Uważam, że tu zastosowano olbrzymią medialną fikcję w 9/11, w tych zamachach z 11 września. Jedno, co jest pewne w tych zamachach: zawaliły się trzy budynki i jeszcze kilka innych budynków zostało mocno uszkodzonych.
To są fakty. Zginęło sporo osób. Kilka tysięcy osób zginęło. To też są fakty. Natomiast co do innych rzeczy, to nie możemy być tego pewni. Teraz pewnie większość z was będzie uważała mnie za wariata, ale niestety ja po prostu zawsze idę po ścieżkach prawdy. Tam, gdzie widzę ją, po prostu mówię jak jest. Nie czytam, co mainstream mi podpowie, jak to ma być i tak dalej, jakieś różne rzeczy, ale raporty i to co widzę, to co zostało sfilmowane także przez mainstream, bo mainstream ma po prostu możliwości i sfilmował najwięcej. To trzeba otwarcie powiedzieć. Sfilmował najwięcej, jeśli chodzi o filmy z 9/11.
Co można wywnioskować z tych filmów, które są? Mi się wydaje, że jest wielce prawdopodobne, że nie było samolotów, że samoloty nie uderzyły w wieże. Jest to bardzo szokujące, ale z psychologicznego punktu widzenia jest jak najbardziej możliwe. Teraz wszyscy są w szoku. Wszyscy są w szoku. Ale dlaczego uważam, że nie było samolotów? Mogło nie być. Ja uważam, że prawdopodobnie nie było ich. Nie dlatego, że świadkowie mówili, że nie było samolotów i to były wybuchy. W większości tak świadkowie mówili, w znacznej większości.
Dosłownie tylko niektórzy twierdzili, że były samoloty, ale to według mnie niewiarygodni, wręcz być może opłacani przez kogoś. Kto wie. To, co widać na filmach, zaprzecza teorii pancernej brzozy. Albo jedno, albo drugie. Muszę wam powiedzieć, niestety zmartwić tych zwolenników pancernych drzew, że drugi samolot, który uderzył, podobny samolot do tego, nawet chyba mniejszy od Tupolewa 154 albo zbliżony. Samolot, który uderzył w drugą wieżę, przeleciał przez całą wieżę, przeciął żelbet. Stalowe o bardzo dużej wytrzymałości stal przeciął jak masełko. I dziób, nietknięty niemalże dziób wyszedł z drugiej strony budynku. Widzicie to? Kumacie to?
Nie żartuję. Zobaczcie sobie filmik oficjalnie zrobiony. To chyba był CNN czy jakieś inne dziadostwo, inne dziadowskie media zrobiły, puszczając to na żywo, czyli on był montowany na żywo. Przepraszam, nie montuje się na żywo, nie ma takich rzeczy. Na żywo nie da się robić. Postprodukcja. Na żywo nie można robić efektów specjalnych. Aczkolwiek coś o tym mógłby powiedzieć Rybczyński, wywalony z Polski i oskarżony, o którym kiedyś chyba wspominałem. Jeśli taki samolot, tknięty oczywiście, ale dziób potrafi wyskoczyć nawet z budynku, przelatując przez cały budynek, tnąc go jak masło, a tutaj Tu-154 po prostu nie potrafił jednego drzewa przeciąć i się rozpadł, to mamy niezgodność. Nie mogą te dwie rzeczy zachodzić, bo to jest absurdalne.
I muszę wam powiedzieć, że jest dużo bardziej prawdopodobne, że samolot nie przeciąłby takiej brzozy, tylko się rozwalił na tej brzozie. Teoria pancernej brzozy ma więcej sensu niż to, że Boeing, który wleciał w budynek WTC, po prostu przeciął ten budynek WTC jak ser szwajcarski. Nóż szwajcarski tnie. Jest to absurdalne. Jest to absurdalna teoria. Mówię o WTC. A jest oficjalna teoria, że samolot przecina cały budynek. To jest tak absurdalne, że aż niemożliwe. Ja nie wiedziałem, że to tak po prostu. Myślałem, że samolot wleciał w budynek.
Nie oglądałem dokładnie tych filmów przez tyle lat, wyobraźcie sobie. A na filmie widać, że przecina cały budynek i wychodzi z budynku. Jest bardzo dobre wyjaśnienie na temat, dlaczego tak się dzieje. Tak zwana teoria maski. Ale nie chcę tutaj za dużo mówić o tych rzeczach, bo większość z was na pewno to zna. Jak zwykle wyłączyli internet. Nie wiem dlaczego. Trudno powiedzieć dlaczego. Internet jest, tylko nie ma mnie w radiu. Cały czas rwie.
Nie mam pojęcia, co się dzieje. Jest to zadziwiające. O 9/11, jak się mówi. Mam nadzieję, że słyszeliście, co się działo. Czyli nie było samolotów! Eureka! Nie było. Jak to możliwe, że nie było? Bardzo proste. Każdy, kto był na miejscu, widział budynek i widział ten wybuch, ale nie widział samolotów, to nie widział tych samolotów.
Bardzo rzadko się zdarza, że patrzysz dokładnie w to miejsce. Inaczej: nie możesz widzieć budynku ze wszystkich stron, prawda? Większość koncentrowała się na tym budynku, który płonął. Pierwszej wieży WTC, w którą uderzył samolot pierwszy. Niby samolot uderzył. Umówmy się, że uderzył. Większość się patrzyła, to fakt. Niektórzy robili zdjęcia, filmowali, ale tą pierwszą wieżę z reguły. Nie koncentrowali się na tej drugiej wieży. Ale nawet jeśli patrzyliby się na nią i zobaczyli wybuch, powiedzmy sam, bez samolotu.
Umówmy się, że samolotów nie było. Ja wam prosto wyjaśnię, że to mogło się zdarzyć. I ci ludzie tam na miejscu nie widzieli samolotu, ale widzieli wybuch, prawda? To stwierdzili, że samolot musiał uderzyć z tej strony, z której nie widzieli. Jeżeli cały czas się patrzyli. A jeżeli się nie patrzyli na tą wieżę, to dopiero jak usłyszeli wybuch. Buch! To były dosłownie ułamki sekund. Obrócili się i widzieli już tylko wybuch. Nie widzieli samolotu, bo już wleciał w budynek.
Jeśli byłby samolot. A jeśli nie było, to też nie widzieli, bo nie mogli widzieć. Mamy dowody pośrednie, dlaczego tak było. Manipulacja z filmami, które były udostępnione. Myślicie, że były dziesiątki filmów zrobione, jak samoloty wlatują w WTC? Mylicie się. Filmów, które są z samolotami, jest dosłownie kilka. Cztery czy sześć filmów, na których jest samolot. Jest dużo filmów, na których nie ma samolotu i jest wybuch. Tylko że nie ze złej strony i tak dalej.
A jeden film jest, który jeszcze nie został upubliczniony, bo to jest film, który może po prostu odmienić cały bieg historii. Ten film i jego twórca jest w Argentynie. Kiedyś już chyba o tym mówiłem. Dzwoni telefon. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie. Skąd do nas dzwonisz?
[02:40:44] - Halo? Czy to Radio Paranormalium?
[02:40:46] - Tak, Paranormalium, Radio na Fali, audycja Teoria Chaosu. Czy będziesz mówił o 9/11 w temacie o fikcjach medialnych, fikcji medialnej czy właściwie fikcjach medialnych, cenzurze w internecie, czy dzwonisz z jakimś innym problemem?
[02:41:03] - Czyli mówimy o radiu? Chwilkę, muszę zebrać myśli.
[02:41:11] - Dobra, proponuję jeszcze raz zadzwoń, bo mamy audycję. Także dzięki ci za ten telefon. Jeszcze raz zbierz myśli najpierw i później powiedz, bo audycja chyli się ku upadkowi, a właściwie ku końcowi. Mam nadzieję, że nie ku upadkowi. Będzie specjalna audycja poświęcona 9/11. W przyszłym tygodniu ją udostępnię. Będzie dla wszystkich, bez cenzury, absolutnie bez jakiejś wersji dla sponsorów, dla niesponsorów. Takie rzeczy się absolutnie nie bawię. Wszystko powinno być dostępne, a co najwyżej jakieś może zdjęcia, jakieś dodatki mogą być dla sponsorów, bo tak jak wiecie, wystarczy raz do roku zasponsorować na dowolną kwotę i wtedy sponsorzy mają dostęp do strefy premium. Ale tam naprawdę, żeby nie być jakimś NLP-owcem, handlowcem, jakimś takim ze starego świata człowiekiem, powiem wam, że tam dużo nie ma rzeczy, więc naprawdę raczej wolałbym, żebyście spodziewali się tych rzeczy, które dla wszystkich dam, bo chciałbym jak najwięcej fajnych rzeczy dla wszystkich, żeby każdy mógł zobaczyć.
Bo tak naprawdę jedziemy na jednym wózku. Walczymy o lepszy świat, żeby zmienić, żeby walczyć z tym kłamstwem medialnym. Przecież od tego kłamstwa medialnego było cztery, pięć wojen. 9/11. I cały czas trwa i cały czas się to rozszerza. Także jest to naprawdę dosyć absurdalna historia. Wracając do 9/11. Wytłumaczyłem wam, że mogą ludzie po prostu widzieć sam wybuch i wtedy sobie wgriewają do mózgu: tak, samolot był, bo w telewizji pokazali samolot, to musiał być samolot. I wgrali sobie, nawet niektórzy mogli wgrać, że widzieli samolot. George Bush od razu przy pierwszym spotkaniu skłamał.
Mówił, że widział, jak samolot wlatuje w pierwszą wieżę, a nie mógł tego widzieć w telewizji, bo w telewizji pokazali tylko jak samolot wlatuje w drugą wieżę. Drugi samolot. Pierwszego nie pokazali w telewizji przez jeszcze sporo czasu. Pierwszego dnia nawet chyba nie pokazali. Z tego, co pamiętam, nie pokazali pierwszego dnia jak wlatuje w pierwszą wieżę. Ale mogę się mylić, bo ja nie miałem wtedy telewizji, to tylko tyle, co w internecie przeczytałem z opisów, bo wtedy to był 2001 rok. Nie miałem telewizora, wyobraźcie sobie. Wtedy byłem już w miarę skręcony w internet, w te sprawy różne i nie miałem internetu. Znaczy nie, przepraszam. Internetu chyba też nie miałem.
Już nie pamiętam. Jakieś dziwne historie tu się dzieją. Dobrze. W każdym razie wracając do 9/11. 9/11 nie było samolotów. Na to dowodów jest dużo i te dowody postaram się przedstawić właśnie w tej dodatkowej audycji, ale raczej miejsca, w których sobie sami zobaczycie i sami ocenicie. Także trochę opowiem o tym Argentyńczyku, który współpracował ze służbami, ale w tej chwili jego życie jest zagrożone karą śmierci, bo jest oskarżony o zabójstwo byłej żony i tak dalej. Jakieś bardzo poważne rzeczy, gdzie trudno powiedzieć, czy ma ten film, czy nie. Powinien udostępnić ten film w końcu, pokazać. Są pokazane filmy, które są ewidentną fikcją w tym sensie, że są przerobione.
Przerabia się po prostu filmy, dodaje się dźwięk do nich. Ludzie, którzy kręcili te filmy, są zastraszeni. Dziwnym trafem te filmy nie od razu trafiły do internetu i nie od razu trafiły do telewizji, tylko po jakimś czasie, po tym, jak na przykład właśnie FBI przesłuchiwało tych ludzi i tak dalej. Bardzo dziwne rzeczy. Co, straszyć kogoś? Jeżeli ktoś widział, że samolotów nie było, to ludzie. To przecież ktoś od razu wie, że oni dysponują taką propagandą, taką siłą, taką mocą, że mają wszystkie media w swoim zanadrzu, że ci globaliści naprawdę są potężną siłą, jeżeli potrafią przekonać miliardy ludzi, gdzie nie było samolotów, że były samoloty. Gwarantuję wam, jeżeli ktoś ma wiedzę, że tych samolotów nie było i ma filmy, żeby udowodnić, że tak właśnie jest, to albo już nie żyje, albo się tak boi, że nie wie w ogóle, co robić. I nigdy o tym nie powie aż do swojej śmierci, a nawet potem może będzie bał się o swoją rodzinę i też nie powie. Więc to są naprawdę poważne sprawy i tak bardzo łatwo to ukryć.
A tak naprawdę ile osób mogło widzieć te samoloty? Ile osób? W Nowym Jorku większość tych świadków mówiła, że nie widziało samolotów, że widziało tylko wybuch. I to było też zadziwiające. Akurat tam, gdzie jest dosyć ewidentna sprawa, że nie było samolotu, tylko była rakieta, to Czyli w atak na Pentagon, to akurat ludzie mówili, że widzieli samolot. Tylko pytanie, dlaczego skonfiskowano wszystkim wszystkie nagrania dookoła, którzy ludzie robili? Dlaczego? Po co? I te nagrania, nie ma ich. Jest nagranie jakieś cztery klatki czy ileś.
W ogóle nie widać nic, co tam się dzieje. Po prostu jakiś absurd jeden wielki. Czyli ewidentnie, że tam uderzyła rakieta czy coś. Przynajmniej nie samolot w Pentagon. To akurat widać. A to, że tam świadkowie twierdzili, że to samolot, no to ludzie, to są przecież pracownicy służb specjalnych. Przecież tam dookoła sami praktycznie Pentagonu. To nie ma o czym mówić. Ale film akurat miałby tam większą wartość. I w Nowym Jorku też.
Tylko akurat w Nowym Jorku spreparowano te filmy. Ja uważam, że spreparowano. Jest logiczne to wyjaśnienie. Tak jak mówiłem, teoria maski. I skłaniam się, że jest coś na rzeczy, że naprawdę nie potrzeba było hologramu, tylko dodanie medialnego i naprawdę nie potrzeba było puszczać hologramów, bo można było sfałszować filmy. Nie mówię na 100%, że tak było, że tych samolotów nie było, bo tego to ja do końca nie wiem, ale po prostu duże prawdopodobieństwo, że tych samolotów nie było. Poza tym to zawalenie się być może było także z użyciem tak zwanej energetycznej broni kierunkowej. Coś jak Tesla Death Ray, czyli promień śmierci Tesli, który właśnie mógł doprowadzić do wyparowania wszystkiego, nie tylko stali. I nie potrzeba było termitu, nano termitu. Jak nano termite się mówi, że tam nano termit instalowano i tak dalej w całym budynku, żeby go wysadzić.
Problem w tym, że budynek w dużej części wyparował. Budynek nie miał prawa wyparować. Tam nie było takiej temperatury, żeby stal parowała. Więc jeżeli masa była dużo mniejsza niż powinna być, a tak było, tak było, a nie inaczej, bo to nie było zawalenie się budynku, tylko po prostu parowanie budynku, co widać na filmie. Ja też się zszokowałem, po prostu myślałem, że to jest żart. Sprawdzałem to wielokrotnie. W wielu miejscach widać, jak po prostu budynek paruje. Mało tego. Po prostu ten kurz, inaczej pył, który unosił się z budynku był potwornie wielki. To było coś.
Po prostu ściana dymu wielka. I dym unosił się do góry. Cały Manhattan był w dymie. Zobaczcie sobie zdjęcia tych ludzi. I co dziwne, to akurat nie jest dziwne, że dym był zimny, bo taki powinien być raczej, ale że po prostu tego pyłu, to nie był dym, to był pył. Tego pyłu było wszędzie w zastraszającej ilości. I ten pył po prostu się przemieścił na ponad 100 kilometrów można było ten pył zlokalizować. Są zdjęcia zresztą też, które można właśnie zanalizować i widać to wyraźnie. I to się logicznie składa, że po prostu budynki wyparowały. Skoro budynki wyparowały, to nie ma mowy o samolotach, tylko mamy dwie rzeczy do dyspozycji, które mogły wyjaśnić to.
Właśnie energetyczna broń kierunkowa lub termit czy jakieś substancje podłożone pod budynek, które są bardzo potężne. Energetyczna broń kierunkowa to jest science fiction. Tego nikt oficjalnie nie potwierdził, nie zna, ale nieoficjalnie jak najbardziej o tym się mówi i to istnieje. Przynajmniej wydaje mi się, że to istnieje i zbliżone to jest do tego, co robił wynalazca John Hutchinson i ten efekt Hutchinsona. Możecie sobie zobaczyć w internecie, co robił, o co chodziło w tych jego wynalazkach czy właściwie zjawiskach, które promował. To jest szokująca sprawa, że media mogą tak zaciemnić tą sprawę i tak odwrócić 180 stopni wszystko, że mogło nie być samolotów, a oni mogliby nam pokazać, że były te samoloty. To jest niewyobrażalne, niewiarygodne wręcz, ale możliwe jak najbardziej. Musieli na pewno te samoloty w czasie rzeczywistym dodawać i są na to właśnie częściowe dowody, że samolot przebija budynek cały i wychodzi z budynku niemal nienaruszony. Jak ja to oglądałem, to byłem zszokowany. Teoria pancernej brzozy to nic przy tym.
Cały budynek ściąć. Aluminium, stal tnie przy takiej prędkości jak masło. To naprawdę były mocno zrobione budynki z żelbetem, to nie były brzozy. Drewniany domek. Drewniany drapacz chmur. To nie był drewniany drapacz chmur. Więc coś się nie zgadza w tych historiach. Albo teoria pancernej brzozy jest do kitu i jednak pan Macierewicz mógł mieć rację, a samolot może nawet przeciąć WTC. Poprzecinać. Być może.
Na to też zwracali uwagę organizacje, takie jak Architects and Engineers for 9/11 Truth, czyli inżynierowie i architekci, którzy są za prawdą o 9/11 i mówią, że to jest absurdalne to, co widzieli. Tylko że oni widzieli samolot i akceptują to. Nie mogą po prostu dyskutować z faktami, które telewizja przedstawiła. Oni osobiście nie widzieli oczywiście tych samolotów, ale widzieli w telewizji, że ten samolot wlatuje i wylatuje potem z budynku. Więc wymyślili teorię nanotermitu, który rozwalał ten budynek cały albo dodatkowej bomby w samolocie, która była podwieszona i tak dalej. Po prostu trzeba wyjaśnić to, co się widziało. Ale nikt nie zakłada, że to, co się widziało, mogło być zmontowane w czasie rzeczywistym. Tu mamy problem. Jedyny fakt, który wiemy, że zaistniał na 100%, to to, że się wieże zawaliły. Dwie wieże się zawaliły i jedna WTC 7, czyli w sumie dwie wieże plus budynek bratni do wież.
To wiemy na 100%. I zginęli tam ludzie. To wiemy też na 100%. I wiemy, że Larry Silverstein też ubezpieczył budynek na niedługo przed zawaleniem się wież WTC na wiele miliardów dolarów. To też wiemy na 100%, że to miało miejsce. I na niedługo przed tym, jak ubezpieczył, kupił w ogóle te wieże. Czy wziął w leasing? Już nie pamiętam jak, ale w każdym razie on chapsnął na tym, niezłe pieniądze na tym zrobił. I to jest fakt. To, że pokazała dziennikarka stojące WTC 7 i mówiła, że się WTC 7 zawala, to też jest fakt medialny i to nie był żadny wyświetlacz, tylko to miało miejsce.
Po prostu miała informację, zanim ten budynek się zawalił. I mówiła, że się budynek wali, nie zawalił się, ale chwilę później się zawalił. Jak tu można? Powiedzcie mi, jak tu można to zdebunkować? W tym sensie, że powiedzieć, że to nie miało miejsca, czy to jakiś przypadek? Wszystko na przypadek zrzucać. Dziury w budynkach. Tego nikt nie potrafi wytłumaczyć, że niektóre budynki mają dosłownie dziurę zrobioną nie wiadomo od czego. Laserem ktoś? Właśnie tą bronią energetyczną, mikrofalową, skondensowaną czy z jakimiś innymi rzeczami.
Bardzo dużo anomalii. Samochody. Co się działo z samochodami? Zobaczcie sobie zdjęcia samochodów. Niesamowite rzeczy. Część samochodów, owszem, można wytłumaczyć jakimiś niedopałkami, które spadają z nieba, ale ile tych litrów benzyny było w tych samolotach, że to po prostu się cały Manhattan palił? Po prostu jakiś absurd jeden wielki. Żeby podpalić samochód, to nie jest taka prosta sprawa. Naprawdę trochę benzyny trzeba wylać na samochód. Albo od środka jakoś zapalić, ale tu raczej było od zewnątrz palone samochody, a nie od wewnątrz.
A czasami właśnie dziwne historie następowały. Więc naprawdę to są rzeczy niebywałe. O nich, jak już mówiłem, będę w szczegółach dokładnie co, kto, jak, gdzie z liczbami mówił w tej zapowiadanej w przyszłym tygodniu nie audycji, ale takiej... Zresztą zobaczycie. Zobaczycie, posłuchacie. Polecam. Także z samolotami naprawdę ja jestem w szoku. Jestem w szoku, że sobie zobaczyłem więcej materiałów, że naprawdę tych filmów było niewiele. Jeszcze jest jedno zjawisko. Dlaczego to jest możliwe?
Dlaczego to mogą być aktorzy w tych wypadkach medialnych? Właśnie tak jak tutaj mówiłem o ścięciu tych dwóch dziennikarzy. Dziewczynka na strzelnicy, Boston bombings, Sandy Hook, 9/11. Żeby wymienić chociażby, bo stwierdzicie: to nie ma miejsca, nie ma miejsca, te rzeczy, wszystko jest oficjalnie, co się mówi. Rząd nie robi aktów fałszywej flagi czy w tym sensie takich medialnych humbugów nie sprzedaje. A pamiętacie incydent w Zatoce Tonkińskiej w 63. roku? Po nim właśnie wybuchła wojna w Wietnamie. Nie miała miejsca. To, co było tam przedstawione, nie zdarzyło się.
Gazety o tym pisały. Wszyscy pisali. Gazety tego nie sprawdziły, że to nie miało miejsca. Po prostu napisały to, co im armia nie to, że kazała, tylko przekazała. Te gazety to napisały jak armia. To jest 100% wiarygodności. Nie ma dyskusji. Tak dzienniki napisały. A co było w Roswell? Powiedział wojskowy, że złapaliśmy spodek.
I dzienniki to napisały. Powiedzieli, że to nie był spodek, tylko balon meteorologiczny. Napisali to. Co armia nie powie, to media piszą. Nikt się nad tym nie zastanawia, nikt nie sprawdza informacji. Tak nie może wyglądać dziennikarstwo, bo tak zachowuje się rzecznik armii. Tak zachowuje się rzecznik rządu. Ludzie w ogóle nie rozumieją, co się dzieje teraz na świecie, że wychodzi jakiś minister, mówi coś i dziennikarze nie zadają mu pytań, nie zadają konkretów jakichś. Nie mają wiedzy w danym temacie, żeby mu zadać nawet takie pytania i tylko przekazują, co premier czy co ktoś tam powie. To jest dziennikarstwo?
To są tak zwani repeaters. Powtarzacze. Nie wiem, czy takie słowo jest po polsku, ale repeaters to jest po angielsku, czyli człowiek, który tylko powtarza, jest jak małpa albo gorzej, bo może i małpa może mówić nawet coś od siebie. Papuga. Może lepiej. Nie wie, co mówi, ale papuga też potrafi niekoniecznie powtarzać. Też trochę rozumuje. A taki powtarzacz to tylko, żeby zdanie sklecił albo przepisał to, co powiedział premier, czy przepisał to, co powiedział jakiś polityk. Tak wyglądają media dzisiaj i dzięki temu mogą fikcję sprzedawać. Ja wiem, że jest to możliwe, że jeżeliby tam nie było samolotów, to media mogłyby sprzedać, że były.
Większość z was nie wierzy, że to jest możliwe. Ja uważam, że jest możliwe, jak najbardziej. No dobra, znajdzie się jeden gość z filmikiem, na którym nie ma samolotu i ewidentnie widać, że był wybuch. I co? Uwierzy ktoś mu? Kto mu uwierzy? Właśnie podejrzewam, może już w tej sytuacji ten człowiek oskarżony o morderstwo w Stanach, nagle oskarżony po 11 września 2001 roku oskarżony o morderstwo i z tego, co wiem, to on chyba o tym filmiku powiedział później, jak go oskarżono. Czyli najpierw powiedział o tym filmiku, a później go oskarżono o morderstwo. Taka była kolejność. Muszę to jeszcze sprawdzić, ale z tego, co pamiętam, czytałem, to taka była kolejność, więc to jest ewidentna sprawa.
Podpucha. Brunon K. Daleko nie trzeba szukać. Zabójstwo teściowej. Został chyba uniewinniony z tego tytułu. W tej chwili po prostu jest jakaś dziwna historia z Brunonem K., że oskarżenie się wycofuje powoli. Już świadkowie o 180 stopni zmienili zeznania. Co się dzieje? Ludzie! To samo mamy w Polsce, tylko oczywiście na miarę naszych możliwości.
Mamy misia na miarę naszych możliwości. Te medialne rzeczy to jest jak miś. Polecam wam, obejrzyjcie filmik. Film „Miś” Stanisława Barei z lat 80. To wszystko jest kopią z tamtego systemu. W Polsce i za granicą podobnie wszystko funkcjonuje. Mamy jakąś fikcję, budujemy misia, pokazujemy i ktoś na tym misiu zarabia. Nieważne, co się z nim stanie, nieważne co będzie. Najlepiej jak się rozwali. Oczywiście zniszczy tak jak budynki WTC się zniszczyły.
Im większe tym lepiej. Im więcej zginie ludzi tym lepiej, tym więcej potem zarobimy pieniędzy i więcej będziemy mogli zrobić. WTC to jest miś na miarę naszych możliwości. Nie wiem, czy ktoś to w ogóle połączył kiedykolwiek, ale tak to wygląda. Nie potrzebujemy już tego. Trzeba po prostu się tego pozbyć. I tak naprawdę, jeśli się potwierdzi ta teoria profesor Judy Wood, bo to nie ja wymyślam, że użyto energetycznej broni kierunkowej. To mówi pani profesor Judy Wood. Zwolniono ją ze wszystkich uczelni, na których wykładała. To naprawdę specjalista od civil engineering, czyli budownictwa.
Budowanie mostów połączone też z fizyką. Ogólnie ktoś taki, kto sprawdza wytrzymałość różnych rzeczy, sprawdza, czy coś jest dobrze zbudowane. Nie projektuje. Tak samo inżynier budownictwa też się specjalizuje. Niektórzy projektują budynki, niektórzy robią instalacje wewnątrz, niektórzy robią izolacje budynku, niektórzy robią różne rzeczy, a niektórzy właśnie sprawdzają od strony całościowej. Ten civil engineering polega na tym, że trzeba sprawdzać różne rzeczy, wytrzymałości czy wytrzymałości na trzęsienia ziemi. Tego typu sprawy. I ona właśnie o tym mówi. To jeżeli użyto takiej broni, to samoloty są kompletnie niepotrzebne. Nie miały znaczenia.
Samoloty nie miały znaczenia. I tak po prostu, czy były, czy nie były, to naprawdę ma małe znaczenie, jeśli jest ta oczywiście teoria pani Judy Wood prawdziwa, a dużo świadczy o tym, że tak jest. Filmiki, które zostały nakręcone z tymi samolotami, są tak kiepskiej jakości. To nigdy nikogo nie zastanawiało, że zawsze cholera, taka kiepska jakość, nic nie widać. Pytanie. Proszę, dajcie oryginały. Oryginalne. Zajebiste. Przepraszam za słowo, ale naprawdę świetne filmiki, takie HD jakości, a przynajmniej DVD niech będzie jakość, niech będzie DVD, a nie jakieś tam 300 na 200 czy tam 400 na 300. Jakieś w ogóle śmieszne.
Pikseloza wszędzie. No przecież to żart jest. Telewizja czym kręciła? Nie wiem, czy nawet nie 4K kręcili. Może przesadzam. 4K pewnie nie, ale myślę, że mogło być nawet i HD, więc to naprawdę był dobry sprzęt. Wszystko jedno. Powinni udostępnić te filmy. Nic takiego się nie stało. Nigdy nie udostępniono wysokiej rozdzielczości filmów.
Pytanie dlaczego? Nikt nie zadał tego pytania. Dlaczego nie udostępniono tych filmów, skoro nie mają nic do ukrycia? A może właśnie mają do ukrycia coś? Może właśnie mają i nie mogą tego pokazać. Wystarczy w telewizji pokazać samolot i wszyscy w to uwierzą. Miliardy ludzi uwierzą, a ten, kto będzie zadawał pytania, będzie uważany za oszołoma i człowieka chorego psychicznie. No wręcz! Oszołomem jest takim mniej. Oszołomem może być pan Macierewicz, może oszołomem być, nie wiem, Korwin-Mikke i tak dalej, ale ktoś, kto jest chory, to jest już chory psychicznie.
Widzi samolot w telewizji i kwestionuje to, co widzi. To przecież to jest choroba psychiczna. Nie można inaczej określić. Tak też było. Pamiętacie? Co prawda w radiu łatwiej oszukać słuchacza niż w wideo. Jest dużo bardziej skomplikowane. To nie jest taka prosta sprawa. A w radiu oszukać ludzi bardzo łatwo. Pamiętacie ten teatrzyk radiowy Orsona Wellesa, który przedstawił właśnie „Wojnę światów" w radiu?
Zrobił to tak barwnie, tak prawdziwie, że ludzie po prostu wpadli w panikę. Nawet nie wiem, czy tam nie było jakiejś zgony z tego tytułu. Po prostu ludzie wpadli w panikę, że naprawdę Marsjanie atakują. Do tego nawet prowadził zwykły show radiowy. Niesamowite po prostu historie. I to samo mamy dzisiaj. Niczym to się nie różni. Mamy tylko lepsze, bardziej sprawne media i tak samo ludzie w to uwierzą. Jeśli był samolot, to był samolot, bo telewizja pokazała. Nawet ludzie, którzy widzieli na przykład nie było samolotu i nie widzieli samolotu, ale zobaczyli potem w telewizji, to uwierzyli, że jest.
Był. Po prostu go nie widziałem. Podejrzewam, że są ludzie, którzy wiedzą, że nie było tych samolotów, ale do nich nigdy nie dotrzemy i oni nigdy o tym nie opowiedzą. O tym wam mówiłem. I jeszcze ostatnia rzecz, która świadczy o tym, dlaczego spisek jest możliwy, który jest prostym spiskiem, małym. Dosłownie kilku ludzi potrzeba było, żeby to zorganizować. Na odpowiednich stanowiskach oczywiście, odpowiednio to zorganizować dałoby się. Nie potrzeba tysięcy, czy niektórzy twierdzą, że miliony świadków potrzeba było do tego. Po co? Jak się w telewizji pokaże, to miliardy będą wiedziały, że tak jak telewizja pokaże, tak miliardy uwierzą w to ludzi.
Jedna rzecz, że ludzie, którzy mogli być podstawieni, na przykład którzy byli pasażerami tych samolotów, a w ogóle nie lecieli, ale byli na listach i tak dalej, i zginęli. I tam rodziny, powiedzmy, opłakiwały i tak dalej, też mogły być podstawione absolutnie te rodziny. To świadczy o tym, że przecież nie da się takiego spisku zrobić, żeby tylu ludzi wziąć w spisek, zaangażować i tak dalej. A tak naprawdę, co wiemy o tych ludziach? Kto ich znał? Kto co robił? Jest takie zjawisko, że powiedzmy, robimy fałszywą jakąś osobę, fikcyjną, zupełnie wymyślamy, wrzucamy, kogoś tam przebieramy za tą osobę i tak dalej i wrzucamy w internet, czy w ogóle do mediów te osoby. Nikt ich nie będzie znał. Odpowiednio ucharakteryzowani czy wymodelowani. Czy ludzi, którzy zmarli już kiedyś i wzięto jako fikcyjne albo aktorów też.
Czy może nie tyle aktorów, co ludzi, którzy uczestniczą w spisku w tym sensie, że są jakimiś tam, powiedzmy, oficerami służb specjalnych i mówią: „A wezmę tutaj, no to wrzućcie mnie" i tak dalej, co jest mniej prawdopodobne. Bardziej jakichś, nie wiem, ludzi, którzy zmarli, których po prostu już nie ma i tak dalej. Jeżeli wrzuciliby te osoby właśnie w internet, to nikt ich nie będzie znał. Czyli nikt. Nie będzie mógł przeprowadzić ani śledztwa, ani nic w tym znaczeniu. Nie widziałem żadnego śledztwa, które by przeprowadzał właśnie z rodzinami zmarłych i tak dalej. Ja nie mówię o tych z WTC. To co innego. To byli prawdziwi ludzie, którzy zginęli. To jest real.
Powiedziałem wam, że jest w 100% realna jedna rzecz, że te trzy budynki się zawaliły i tam zginęli ludzie. To jest full realne. I to miało miejsce. Tak samo, że Pentagon wybuchł. Nie że samolot uderzył, ale wybuchł. Nie wiemy dokładnie, co tam się zdarzyło, ale nastąpiła potężna eksplozja gdzieś w Pentagonie. Wracając do tych ludzi, to mamy tych fikcyjnych ludzi wielu gdzieś tam porozrzucanych. Są zdjęcia i tak dalej, nagrobki. To wszystko może być. To ich nikt nie będzie znał.
Czyli zachodzi zjawisko, że ja nie znam, ty nie znasz, wy nie znacie ich, ale mówimy: ale ktoś ich musi znać, więc oni są prawdziwi. Nie da się tak zrobić tego spisku, bo oni żyją, oni są. I tak samo działa w Sandy Hook. Tak samo działa to w Bostonie, tak samo działa to na tej strzelnicy nieszczęsnej, czy też w ścięciu tych dwóch dziennikarzy. Jeżeli stworzymy fikcyjne osoby, takich Jamesów Bondów. Żartuję, to nie na tym poziomie, ale takich zwykłych Józków potworzymy, to nikt ich nie będzie znał. Wyobraźmy sobie, że weźmiemy jakiegoś agenta, aktora i tak dalej, to może wyjść w końcu. To jest trochę niebezpieczne, ale jeżeli stworzymy fikcyjną osobę, to już trudniej nam gdzieś rozpoznać kogoś, szczególnie jak aktorów ucharakteryzujemy z rodziny na przykład, że ktoś z rodziny jest aktorem. Ucharakteryzujemy, zrobimy różne dziwne rzeczy. I zawsze wtedy będziemy myśleli, że przecież mieli jakieś rodziny.
Przecież tu się nie da zrobić spisku, bo oni istnieli i tak dalej. A może nie istnieli właśnie? Może nie było ich nigdy? Jak zwykle będzie dużo narzekania, że mało faktów, ale jak już mówiłem w innych audycjach niezależnych od teorii chaosu, o których w przyszłym tygodniu opowiem i mam nadzieję, że już będą pierwsze efekty. Tam będzie więcej faktów. Tutaj są po prostu rzeczy, aby dalej szukać, bo nie jestem w stanie zrobić tutaj, omówić dokładnie filmiku. W radiu nie jest się w stanie powiedzieć, opisać zdjęcia. To jest bez sensu. Ale opisałem wam to, że samolot przebił cały budynek. To jest fakt.
Można zobaczyć właśnie na filmie to. Na filmie, bo nic więcej, zauważcie, żadnych innych dowodów nie mamy oprócz tego filmu nieszczęsnego. No i tam niektórych relacji ludzi, którzy mówią: o, widziałem samolot, czy ludzi, którzy nie widzieli samolotu, ale widzieli wybuch. Jak wybuch, to musiał ten wybuch coś spowodować. Przecież jak samolotu nie było, to co taki wybuch mogło spowodować? Nic. Wybuch bomby. No ale jak? W WTC bomba? No ludzie, przecież to jest niemożliwe.
Co prawda w 1993 roku też coś tam się wydarzyło. Audycję o tym też robiłem i mówiłem, że to była absolutna robota FBI albo CIA bardziej, ale FBI też mogło w tym partycypować. Także wszystko się zawaliło. Duża część tych gruzów wywieziono do Chin i koniec. Nie ma dowodów, nie ma nic. Nie robiono żadnych ekspertyz, nic nie robiono. Tak jak w przypadku samolotu. Jeżeli samolot spada, każdą część się składa dokładnie do kupy. W przypadku WTC absolutnie nie zrobiono tego. A wiecie, ile wydano na zbadanie zawalenia się WTC i tego ataku terrorystycznego?
Na badanie przyczyn i ogólnie wszystkiego? Wydano mniej pieniędzy niż na badanie afery rozporkowej Billa Clintona. Rozumiecie to? Na tym polega właśnie spisek, żeby nie dojść absolutnie do prawdy. W przypadku 4 czy 5 milionów dolarów wystarczyło w przypadku Clintona, żeby dojść do prawdy. Ale te 3 czy tam ileś milionów dolarów, żeby dojść do prawdy, jeśli chodzi o WTC, to trochę mało jest, żeby to rozwikłać. Przecież to jest potężna sprawa, olbrzymia. Dobrze, strasznie przedłużyłem tą audycję, ale ze względu też na to, że były przerwy w audycji, mam nadzieję, że większość się nagrała. Chyba tutaj u mnie wszystko widzę, że jest. Dzięki za telefony.
Tutaj Boss napisze, że się nakręciłem. Przyjacielu, tak, czemuż by nie? Taka jest prawda. Zawsze trzeba stać po stronie prawdy, co by ona nie oznaczała. Zawsze wychodzimy nie od tego, co widzimy na filmie, tylko co się stało. Co się stało to jest pierwsza rzecz, od której zaczynamy. A filmy, informacje medialne, co nam przekazują, to jest kolejny dopiero krok. Co się stało możemy stwierdzić, bo to jest realne. To może każdy przyjechać do Nowego Jorku i zobaczyć nawet dzisiaj, czy te wieże stoją, czy nie stoją, czy się jednak zawaliły w tym 2001 roku. Nie byłem, też nie widziałem, ale jednak wierzę milionom ludzi, którzy widzieli, że te wieże się zawaliły, bo byli tam na miejscu i widzieli, że tych wież po prostu nie ma.
Zawierzyć strażakom, innym. A z samolotami już nie jest tak prosto. Bardzo mało osób widziało na żywo samoloty wlatujące do WTC, a być może nikt nie widział, tylko oszukują, przekonują sami siebie. Albo to są opłaceni agenci. Też tak może być, ale tego my nie jesteśmy w stanie już sprawdzić, bo to po prostu była jedna chwila. I ludzie nie rozumieją właśnie takich prostych rzeczy. Jak już kończą się argumenty bardzo często, to wtedy mówią: „Ale jakie ty masz wykształcenie? Kim ty jesteś, człowieku? Nikim jesteś, nikim jesteś, nic nie możesz powiedzieć. Co ty wiesz o zawalaniu się budynków?” i tak dalej.
No właśnie, ja nie wiem wiele, dlatego posiłkuję się na przykład profesor Judy Wood, która pokazuje właśnie i na symulacjach i przede wszystkim na materiale, co się stało. Co się stało po prostu. I z tego wychodzi i mówi, co musiało zaistnieć, aby się to stało. Samoloty to jest niewystarczająca sprawa. Zresztą o tym mówią te organizacje architektów i inżynierów. To jest bardzo ważne. To jest bardzo ważne, że są ludzie odważni. Odważni poświęcić swoją całą karierę naukową tak jak pani Judy Wood. Ona stwierdziła, że jej matka mówiła jej: „Judy, ale przecież ty nigdzie nie znajdziesz pracy jako profesor budownictwa czy strukturalnego budownictwa”. Ona mówi: „Ale ktoś musi.
Jeśli nie ja to zrobię, to nikt tego nie zrobi”. I to byłaby prawda, bo ona jako jedyna się zajęła dogłębnym sprawdzaniem rzeczy i wychodzeniem od początku, nie od końca, bo ci inżynierowie i tak dalej od końca idą. Patrzą, że samolot wleciał tutaj, że jak samolot wleci tu, to tu się nie zgadza. On nie może wylecieć z budynku, coś tam. Nie tak się robi, tylko wychodzimy od tego, że zawaliły się budynki, dookoła samochody popalone wszędzie, dookoła mało gruzu. I teraz musimy wywnioskować, co się stało, bo troszkę się coś nie zgadza. Miało być dwa i pół miliona ton, jeśli dobrze pamiętam. Czy półtora miliona? Nie, dwa i pół chyba. Chyba dwa i pół miliona ton.
Dobrze, nie chcę teraz, bo już nie pamiętam. Z głowy mówię, więc mogę po prostu już bredzić troszkę. Za długo to mówię wszystko. Ale wiecie, o co chodzi. Będą linki. Sobie sami sprawdzicie te filmy. Popatrzcie sobie na filmy, jak uderza samolot. Przyjrzyjcie się, wszystkie filmy obejrzyjcie sobie, jak uderza samolot. I one nie były w tym samym dniu pokazane. One były z opóźnieniami dniowymi, różnymi, a niektóre dopiero po paru latach wychodziły.
Rozumiecie? Po paru latach! A niektóre jeszcze nie wyszły. Podejrzewam, że mnóstwo nie wyszło filmów. Mnóstwo nie wyszło filmów, na których ewidentnie widać, że nie było żadnego samolotu. Są takie filmy. Na pewno są. Co byście zrobili, jakbyście mieli taki film? Powiedzcie. Tacy odważni jesteście.
Mówicie, że to wszystko bzdura jest. Mielibyście taki film, na którym nie widać i wiecie, że on jest prawdziwy. Dostaliście go od jakiegoś gościa, który został zastrzelony gdzieś tam. Nie wiem, to jest wróg publiczny. Mówię tak, jak w tym filmie „Wróg publiczny”, gdzie NSA cały czas dybało na głównego bohatera przez to, że dostał kasetę. I wyobraźcie sobie, macie taką kasetę, macie takie nagranie i co z nim robicie? Wpuszczacie do internetu, tak? Kto wam uwierzy, że to nagranie jest autentyczne? Odważylibyście się wpuścić do internetu to nagranie? Ręka do góry, kto by się odważył.
Zmiękliście. Tak właśnie myślałem, że jeżeli byście mieli nagranie udowadniające, że nie było samolotów, to byście zmiękli troszkę. Nogi by się pod wami ugięły. Szczególnie jeśli macie dzieci. Jeśli macie dzieci, to rozumiecie mnie, o czym mówię. Jeśli nie, to może jesteście też wariatami, jak ja bujają w chmurach. Dobra, żartowałem. Okej, dobrze. To na dzisiaj byłoby tyle. Przepraszam was za te problemy.
Nie wiem, co się działo naprawdę. Akurat z tym tutaj Skypem to wyjaśniłem sobie, że włączyłem, wyłączyłem kartę dźwiękową do Skype'a, bo mam kilka kart dźwiękowych, więc to jakoś tak zorganizowałem, więc bym tego nie zrzucał na poczet służb specjalnych. Ale to, że audycja się w dziwny sposób zawieszała i dziwne rzeczy się zrobiły, że Skype działał, audycja nie działała, audycja działała, Skype nie działał. Po prostu dziwne dziwności się dzisiaj działy. Ja wiem, dlaczego się takie działy. Bo mówiłem o ważniejszej sprawie niż 9/11. 9/11 to jest tylko pewien jeden epizod. Najważniejsze to jest to, co jest w mediach. Medialna fikcja. Ona jeszcze czeka nas wiele razy.
Będziemy wiele razy przerabiali medialną fikcję, puszczanie materiałów sfałszowanych przez wojsko, przez służby specjalne, przez złych ludzi, którzy po prostu chcą niszczyć ten świat. I to będziemy przerabiali wielokrotnie. W Polsce też mamy takie rzeczy, tylko miś jest dużo mniejszy. Miś na miarę naszych możliwości. Mamy Brunona K., który został wrobiony w polskie WTC. Co prawda do niczego nie doszło, ale chciał, miał myśli złe. Polacy nie potrafią dokończyć, tego boją się trochę, żeby zrobić więcej. Miś na miarę naszych możliwości. I to nie wymyślam. Sprawy z Brunonem K.
są realne. Był wykładowcą na uczelni, chciał wysadzić Sejm. Nie wiemy, czy chciał. Mówili świadkowie, że chciał wysadzić Sejm, prezydenta, Belweder, wszystko naraz. Zgromadził materiały wybuchowe. Okazało się, że za dużo tego nie zgromadził po prostu. Jakiś Monty Python po prostu. Miś na miarę naszych możliwości. Dobrze. Dzięki, że byliście dzisiaj tutaj w tej audycji o bardzo ważnym temacie medialnej fikcji.
Ważniejszym niż 9/11, ważniejszym niż wiele innych spraw. Może niekoniecznie UFO czy wolna energia, czy rząd światowy. O tyle ważne, że widoczne. Natomiast tamte trzy tematy nam przecież dadzą wolność. Natomiast fikcję medialną musimy przełamać. Musimy odrzucić telewizor, wyrzucić. Te media nam nie są potrzebne. Bądźcie z mediami prawdziwymi. Trzymajcie się, miłego weekendu wam życzę. Cześć.