[00:00] - Poltergeist Świat duchów, audycja Grzegorza Tarczyńskiego. Czasami zdarza się tak, że dzieci zaczynają mówić o tym, co przydarzyło się im w poprzednich wcieleniach. Rodzice zazwyczaj traktują te opowieści z przymrużeniem oka. Czy możemy mówić o dowodach na reinkarnację? Witam państwa już w piątym odcinku audycji Poltergeist Świat duchów. Nazywam się Grzegorz Tarczyński. W swoim cyklu felietonów radiowych pod tytułem Poltergeist postaram się państwu przybliżyć najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne zjawiska związane z życiem po śmierci oraz spotkaniami z duchami. Dziś postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy udało się znaleźć dowody na reinkarnację. Przypomnę może, że reinkarnacja to, mówiąc krótko, pogląd, według którego duch, dusza po śmierci ciała fizycznego może wcielić się w nowy byt fizyczny. Różne formy tej idei znane są między innymi w buddyzmie i hinduizmie, a także religiach niektórych plemion afrykańskich, indiańskich oraz eskimoskich.
Kiedy na Zachodzie stały się popularne sesje regresji hipnotycznej, wiele osób po wejściu w trans i przeniesieniu do czasów sprzed narodzin zaczęło mówić o swoich poprzednich inkarnacjach, często podając ich bardzo dokładne szczegóły. W parapsychologii zjawisko to nazywano wspomnieniami z poprzednich wcieleń. W przypadku osób dorosłych, które mówiły w stanie hipnozy o swoich poprzednich życiach, pojawiały się jednak wątpliwości, czy nie są to przypadkiem wizje kreowane przez naszą podświadomość w oparciu o zmagazynowaną przez umysł wiedzę. Znacznie trudniej było wyjaśnić historie, w których o takich zdarzeniach mówiły dzieci. Pięć lat temu zmarł doktor Ian Stevenson, najsłynniejszy na świecie badacz przypadków wspomnień dzieci o poprzednich wcieleniach. W czasie swoich podróży po świecie zebrał on ponad 2500 przypadków historii, w których dzieci opowiadały o tym, kim były w poprzednich wcieleniach. Dzięki jego badaniom udało się ustalić, że wiele z nich mówiło o prawdziwych epizodach z życia dawno zmarłych ludzi. Niektóre dzieci posiadały nawet znamiona odpowiadające tym, jakie nosiły w poprzednim życiu. Doktor Stevenson, psycholog i lekarz pochodzący ze Szkocji, zainteresował się reinkarnacyjnymi wspomnieniami dzieci w latach 50. Wkrótce rozpoczął poszukiwania podobnych przypadków.
Na najwięcej z nich trafił w kręgach kulturowych, gdzie wierzono w reinkarnację, a więc w krajach Azji Południowo-Wschodniej, na subkontynencie indyjskim, wśród niektórych muzułmanów w krajach Bliskiego Wschodu, w Afryce, a także u Eskimosów. Możemy powiedzieć tam, gdzie ludzie wierzą w reinkarnację, łatwiej znaleźć dzieci, które mówią o poprzednich wcieleniach. Nie była to jednak do końca prawda. Część przypadków pochodziła bowiem z kręgu zachodniej cywilizacji. Doktor Stevenson opisał to w swojej ostatniej książce poświęconej europejskim przypadkom wspomnień o życiu przed życiem. Wiele z nich pochodziło z Finlandii oraz z Wielkiej Brytanii, a także i z Niemiec. Stevenson przywołuje na przykład historię Paavo Sorsy z miasta Tampere. Przyszedł na świat w 1991 roku. Jego matka w dzieciństwie przeżyła tragedię, kiedy jej poprzedni mąż zabił ich dwuipółrocznego syna Kaleviego. Matka niezwykle przeżyła tragedię i jak twierdzi, chciała, aby jej syn narodził się ponownie.
Kiedy Paavo przyszedł na świat, był niezwykle podobny do swojego brata. Ale na tym się nie kończyło. Kiedy skończył trzy lata, zaczął opowiadać o rzekomych wspomnieniach Kaleviego. Twierdził, iż jego dom nie jest prawdziwym domem. Mówił też matce, że nie pozwoli jej być bitą przez jej byłego męża, choć ona nigdy nie wspominała dziecku o swej tragicznej przeszłości. W innym przypadku z Finlandii niejaki Samuel Helander z Helsinek, urodzony w 1976 roku, zaczął opowiadać o wspomnieniach z życia kuzyna, który zmarł przed jego narodzinami. Inny chłopiec, Veivo Kolviso z Helsinek również opowiadał o swoich wspomnieniach z poprzedniego życia, które przypominały opowieści więźniów obozów koncentracyjnych. Inny ciekawy europejski przypadek dotyczył bliźniaczek, sióstr Pollock z Hexham. Mówiąc krótko, były to bliźniaczki, które jak dzieci opowiadały historie z życia swoich tragicznie zmarłych sióstr, które zginęły na kilkanaście miesięcy przed ich narodzinami. Jedna z nich, Jennifer, miała nawet znamiona takie jak u swojej zmarłej siostry Jacqueline.
Przejdźmy może jednak do najbardziej znanych przypadków. Najciekawsze z nich dotyczyły dzieci, które posiadały znamiona utożsamione z poprzednim wcieleniem. Wiele takich historii pochodziło z krajów Azji Południowo-Wschodniej oraz Bliskiego Wschodu. Jednym z najbardziej znanych był przypadek tureckiego chłopca Tutu Smusa, urodzonego w 1958 roku. Twierdził on, że jest reinkarnacją człowieka o imieniu Selim Vesely, który mieszkał niedaleko i został postrzelony w twarz podczas polowania. Mały Semih przyszedł na świat z deformacją twarzy oraz ucha, co utożsamiano ze śladem postrzału u Vesely'ego. Ponadto opowiadał szczegóły z życia mężczyzny. Mówił o swojej żonie, dzieciach.Z poprzedniego życia i chciał zemścić się na człowieku, który go zabił. Wiele przypadków, gdzie dzieci nosiły znamiona lub deformacje wynikające z poprzedniej inkarnacji, odnotowywano w Birmie. Stevensonowi udało się zebrać kilka takich przypadków.
Jeden z nich dotyczył Machin Marhoo, która przyszła na świat w 1967 roku we wsi Tatkon. Przyszła na świat bez nogi i w wieku kilku lat zaczęła opowiadać o swoim poprzednim wcieleniu. Jak mówiła, w poprzednim życiu była dziewczynką, która trudniła się handlem na dworcach kolejowych i pewnego dnia wpadła pod pociąg. Jak się okazało, szczegóły tej opowieści pasowały do historii tragicznej śmierci dziewczyny o imieniu Kalamagi, która rzeczywiście wpadła pod pociąg i straciła kończynę. Inny ciekawy przypadek pochodził aż z Tajlandii. Na ciele urodzonego w 1924 roku chłopca o imieniu Tiang San Kla ze wsi Ban Rasaj widniało wiele dziwnych znamion, w tym jedno szczególnie ciekawe. Przypominało ono rozcięcie na głowie, od którego zginął jego wuj. Kiedy chłopiec miał cztery lata, zaczął opowiadać o szczegółach z życia zmarłego. Rozpoznawał należące do niego przedmioty oraz znajomych. Czasami zdarzają się jednak przypadki bardzo nietypowe.
Opowiem wam o jednym z nich. Nie był on badany przez doktora Stevensona. Na początku XXI wieku zrobiło się głośno o chłopcu o imieniu Boryska z miasta Wołżsk. Jako małe dziecko zaczął on opowiadać historie o swoim poprzednim życiu. Uwaga! Na Marsie. Twierdził, że była to planeta zamieszkała, której mieszkańcy podróżowali na Ziemię w swoich wysoce zaawansowanych pojazdach kosmicznych. Niestety, z racji Wielkiej Wojny cywilizacja marsjańska ze wspomnień Boryski miała upaść i nie ma po niej nawet śladu. Nie było to jednak wszystko. Chłopiec był bowiem bardzo inteligentny i posiadał dość zaawansowaną jak na kilkulatka wiedzę o astronomii, głównie o naszym Układzie Słonecznym.
Historia dziecka wzbudziła bardzo duże zainteresowanie u rosyjskich psychologów. Pojawiały się rozbieżne opinie co do tego, skąd wzięło się jego zainteresowanie opowieściami o Marsie. Twierdzono, że mógł na przykład czerpać tę wiedzę podświadomie z otoczenia, gdyż jego matka interesowała się ezoteryką. Niestety, gdy Boryska rósł, o Marsie mówił coraz rzadziej i rzadziej, aż w końcu przestał. Moi drodzy, wspomnienia dzieci z przeszłych wcieleń to sprawa bardzo trudna i powiedzmy sobie kontrowersyjna. Jak wspomniałem, dorośli również posiadają wspomnienia reinkarnacyjne, jednak u nich wychodzą na światło dzienne zwykle w czasie hipnozy. Z dziećmi było jednak inaczej. O swoich wspomnieniach mówiły bezpośrednio i często zawierały w nich szczegóły, których nie mogły znać lub których nie rozumiały. Nie można wpadać w hurraoptymizm i twierdzić, że to dowód na reinkarnację. Doktor Stevenson zgromadził jednak dowody na to, że jest to forma nieznanego zjawiska, w którym dzieci w jakiś sposób docierają do wspomnień ludzi, którzy już nie żyją.
Jak to się dzieje? Tego nie wiadomo. Co ciekawe, zwykle trwa to dość krótko i kiedy dzieci wchodziły w wiek szkolny, zapominały powoli o tym, kim były rzekomo w poprzednim wcieleniu. Przypadków takich było jednak na tyle dużo, że nauka powinna się nimi zająć. Uczeni jednak nie mają zamiaru tego robić. Przypominam, że archiwalnych audycji Poltergeista możecie posłuchać na playerach na forum INFRA lub ściągnąć sobie je w dowolnym formacie z serwisu chomikuj.pl z konta o nazwie infra.org.pl. Zapraszam również wszystkich do dzielenia się ze mną swoimi opowieściami, moi drodzy, o duchach, o waszych niezwykłych przeżyciach. Mój adres strony internetowej www.ipi-x.tk. Oczywiście możecie się też kontaktować ze mną drogą mailową. To jest merkurzy79@op.pl.
Do usłyszenia. Do zobaczenia w następnym odcinku. Ja wam dziękuję. Zajmiemy się w następnym odcinku, uwaga, negatywnymi NDM. Pozdrawiam was serdecznie. Do usłyszenia. Produkcja i realizacja Portal INFRA www.infra.org.pl