[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything, trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Nafali oraz Radiu Paranormalium. Dzisiaj mamy 15 sierpnia. U niektórych już jest 16 sierpnia, ale lato w pełni i także dzisiaj będzie temat dosyć zgodny z, w Polsce jest określany jako sezon ogórkowy. Temat wbrew pozorom nie będzie aż tak niepoważny jak wielu sądzi. Ale zanim do niego przejdę, chciałbym polecić wam stronę audycji teoriachaosu.com. Oczywiście strony radiów: Radia Nafali — radionafali.com i Radia Paranormalium — to jest paranormalium.pl. Tam znajdziecie archiwalne audycje zarówno w Radiu Nafali, w Radiu Paranormalium, ale także na stronie Teorii Chaosu — teoriachaosu.com. Także całe archiwum oraz forum, aktualne informacje.
Możecie także zasponsorować audycję. Bardzo dziękuję wszystkim sponsorom. Dzięki wam jest sprzęt lepszy niż przeciętny. Tak przynajmniej uważam. W polskim internecie, jeśli chodzi o audycje radiowe, jest bardzo kiepsko. Natomiast tutaj mogę się pochwalić sprzętem ponadprzeciętnym. Właśnie dzięki wam, dzięki sponsorom tej audycji. Dziękuję także wam słuchaczom, że jesteście tutaj z tą audycją. Przejdę do imprez, które w tym jeszcze miesiącu się odbędą. Właściwie już praktycznie zaczną się jutro.
To jest Konwent Wiedzy Alternatywnej, który odbędzie się 16, 17 sierpnia, czyli właściwie jutro i pojutrze w Gdańsku, w miejscu Ogólnokształcącym Liceum Programów Indywidualnych, ulica Polanki 124. Sporo lat mieszkałem w Gdańsku, czyli Polanki. Jeśli dobrze pamiętam, to jest Wrzeszcz, ale mogę się mylić. Albo teren uniwersytetu, przepraszam, być może Uniwersytetu Gdańskiego. W każdym razie łatwe do znalezienia. Organizują tą imprezę Tomasz Grubba, Michał Święszek, Łukasz Szuscicki oraz Fraktalna.pl. Bardzo ciekawa impreza, ale jeżeli bardziej wolicie mniej fraktalne rzeczy, jakieś takie świętej geometrii i tak dalej, a bardziej jakieś materialne jak UFO, to zapraszam was na Wakacje z UFO, które odbędą się od 17 do 24 sierpnia w Tucznie w Pałacu Sapetów. Bardzo ciekawa lokalizacja, piękny pałac. Organizowana jest ta impreza przez Michała Sapetę, Krzysztofa Rogalę i Mikołaja Rozbickiego. Także polecam.
Jeszcze chyba miejsca są wolne od 17 do 24 sierpnia, czyli od niedzieli. Nie jest to tania impreza, ale naprawdę bardzo bogaty, jeśli mogę powiedzieć, przekrój imprez. Być może będzie też obserwacja UFO czy innych różnych dziwnych zjawisk. Także polecam. Z newsów, które mam, jest bardzo ciekawy pierwszy news. Polska i kraje bałtyckie zostaną zmiecione z powierzchni Ziemi. To powiedział nie Władimir Putin na szczęście, ale to powiedział samozwańczy rosyjski polityk, a właściwie samozwańczy dyktator, który nie jest dyktatorem. Raczej bardziej śmiesznym jest politykiem niż groźnym. Jest to oczywiście Władimir Żyrinowski z Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji. Udzielił wywiadu dla rosyjskiej telewizji Rossija24.
Właśnie użył takich słów, czyli oświadczył, że decyzja o rozpętaniu trzeciej wojny światowej została już na Kremlu podjęta, a Polska i kraje bałtyckie zostaną zmiecione z powierzchni Ziemi. Ile w tym prawdy? Coś takiego powiedział, ale skąd mógłby nawet o tym wiedzieć? Raczej Władimir Putin o takich rzeczach by jemu chyba nie powiedział. Bardzo dużo jeszcze mówił tekstów przykładowych. Ameryce nic nie grozi, jest daleko, a kraje wschodnioeuropejskie same wystawiają się na unicestwienie i winne będą tylko one, bo my nie możemy dopuścić do tego, aby z ich terytorium były wystrzeliwane rakiety i startowały samoloty w kierunku Rosji. Także jeszcze dodał, że decyzję podejmie tylko jeden człowiek, głowa państwa rosyjskiego, czyli Władimir Putin. Tak było w wypadku pierwszej wojny światowej, gdy ostateczną decyzję podjął car Mikołaj II i tak było w wypadku drugiej wojny światowej, kiedy to wszystkie słuszne i ostateczne decyzje podejmował Stalin. Tak jest i teraz. Trzecia wojna światowa to najważniejsza decyzja.
Jestem przekonany, że została już podjęta, będzie stopniowo podawana do wiadomości, by oni się zastanowili, czy chcą znowu spalonej Europy. To na podstawie Rzeczpospolitej polecam artykuł w tym temacie. Ciekawostka jeszcze o telefonie komórkowym, który może zostać naładowany za pomocą dźwięku. Południowokoreańscy naukowcy pracowali nad taką technologią, ale opracowana ona została w Queen Mary University of London wraz z Nokią. Coś takiego opracowali, czyli ładowanie za pomocą dźwięku. Niesamowita sprawa. Są szczegóły, także będą w linkach konkretnie podane informacje, gdzie znaleźć o tym. Jeszcze news o konopiach, które mogą być tańszym odpowiednikiem grafenu do produkcji superkondensatorów, czyli mogą być równie dobre jak grafen. Superkondensatory. Za bardzo nie wiem, co to jest.
Wiem, co to jest kondensator. Superkondensator. Nie wiem. Coś chyba, co gromadzi energię w super skali. Być może. Także chodzi prawdopodobnie o baterie jakieś bardzo zaawansowane, więc także będą informacje w tym temacie podane szerzej. Ale ciekawe, że zwykłe konopie mogą równie dobrze jak grafen, prawie tak jak grafen, przy okazji są wielokrotnie tańsze. Grafen jest horrendalnie drogi. I ciekawostka o tym, że naukowcy ze Stanów Zjednoczonych, konkretnie z Uniwersytetu Harvarda, planują zrobić roboty pszczoły, które imitują pszczoły i zapylają po prostu kwiaty. Nie wiem, czy to nie są zbyt buńczuczne jakieś przechwałki, ale takie plany po prostu mają.
Nie wiem. Przygotowują się już na jakiś kataklizm. Zresztą jest kataklizm, bo pszczoły z roku na rok, po prostu jest plaga, straszna plaga, pomór pszczół. CCD tak się chyba nazywa ta collateral collapse disease, jakoś tak. Taka nazwa właśnie była. Pamiętam jeszcze. Polecam wam audycję Teorii Chaosu w tym temacie. Możecie odsłuchać. Kilka lat temu była ta audycja nagrana właśnie o tym masowym wymieraniu pszczół. Dobrze, przejdę już do tematu dzisiejszej audycji.
Jak zwykle zacznę cytatem: „Przed tobą rozpościera się raj, szczególnie jeśli masz dzieci. Jest to tak wspaniałe.” To powiedział bohater dzisiejszej audycji, Robin Williams. Bohater, a właściwie przyczynek do tej audycji, której tematem jest właśnie Robin Williams, Illuminati Puppet. Robin Williams zmarł 11 sierpnia, czyli w ten poniedziałek o godzinie 11:45 czasu lokalnego. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo, ale ja bym nie przesądzał tego, i o tym będzie dzisiejsza audycja, że było to na 100% samobójstwo, bo dowody na to, że było to samobójstwo, są takie, jakie były w przypadku chociażby byłego wicepremiera Polski Andrzeja Leppera, który także takie samobójstwo był popełnił. Więc seryjny samobójca być może nie tylko krąży w Polsce, ale także szerzej działa. Żeby tak troszeczkę może nieładnie, ironicznie powiedzieć o tym, ale niestety taka jest rzeczywistość, że tak to wygląda, iż bardzo dziwne rzeczy wydarzają się na świecie, także jeśli chodzi o ludzi bardzo znanych, którym niewątpliwie był Robin Williams. Nie tylko że znanych, ale utalentowanych swoją drogą, ale i dosyć bogatych, majętnych, bardzo majętnych, gdzie wszelkie nawet problemy finansowe jawią się jako dosyć miałkie. Przykładem jest chociażby znany bokser Tyson, gdzie pan Tyson ma chyba około 50 milionów dolarów długów, a zarobił w życiu chyba około pół miliarda dolarów, więc nie popełnia samobójstwa, tylko wziął się do wzmożonej pracy. Wiadomo, że już nie może walczyć.
Już jego kariera sportowa przeminęła. Natomiast udziela się medialnie, udziela się w reklamach. Także cztero-, pięciokrotnie intensywniej pracuje w show-biznesie niż wtedy, kiedy był na szczycie kariery sportowej, czy po prostu wtedy, kiedy walczył w ringu jako bokser. Więc to pokazuje, że troszeczkę ten zarzut, że miał problemy finansowe Robin Williams, przynajmniej według mnie, wydają się mocno naciągane. Ale o tym sobie jeszcze sporo powiemy, bo dużo jest ciekawych wydarzeń około tej sprawy. Jeżeli macie jakieś inne ciekawe tematy, niekoniecznie wakacyjne, może jakieś poważne dosyć. Ten temat jest poważny, ale być może nie aż tak, jak tematy UFO, wolnej energii i tak dalej. Ale temat jest dosyć poważny, bo coś takiego jak zabójstwa w show-biznesie istnieją i istnieją także ludzie, którzy sterują tym show-biznesem. Ale dzisiaj nie będziemy o show-biznesie mówić jako takim, tylko generalnie o tym przypadku być może morderstwa, być może samobójstwa. Możecie dzwonić.
Polecam zadzwonić, powiedzieć. W tej i innych sprawach telefon 33 482 72 32. Skype teoriachosu.com audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Tutaj od razu już Ivellios pisze: „Tak, o tym miałem powiedzieć, że to nie problemy finansowe, tylko alkohol, narkotyki, depresja. No i miał początki Parkinsona.” Ja myślę, że akurat początki Parkinsona jest to dosyć miałki powód, aby odbierać sobie życie. Przypomnę wam przypadek Michaela J. Foxa, wszystkim dobrze znanego bohatera chociażby „Powrotu do przyszłości” trzech części czy wielu innych ciekawych, fajnych komediowych filmów, który do dzisiaj zmaga się z tą ciężką chorobą i nie zamierza popełnić samobójstwa. Być może. Nie wiem, czy żyje. Chyba żyje z tego, co wiem, ale ostatnio nie sprawdzałem.
Z ciekawości za chwilkę sprawdzę o Michaelu J. Foxie. Chyba że wiecie, czy żyje, czy nie. W każdym razie nie przychodziło mu w ogóle do głowy popełnienie samobójstwa z powodu właśnie tej ciężkiej choroby, na którą choruje. Tak, tutaj mam potwierdzenie, że żyje. Ma się w tym sensie dobrze, że żyje, ale naprawdę bardzo ciężką chorobę przechodzi. Właśnie chorobę Parkinsona. Także ma w tej chwili 53 lata Michael J. Fox i nie zamierza. Ale faktycznie jeśli chodzi o narkotyki i alkohol, depresja niby tak, ale wszystko wydawało się, że po prostu przezwyciężał te problemy i chciał odkuć się.
Po prostu występował w różnych programach telewizyjnych i filmowych z dosyć sporym sukcesem nawet i nie wydawało się, że to po prostu wprowadziłoby go w jakąś depresję czy jakieś problemy. Zauważcie, ile osób popełnia tak naprawdę samobójstwo w show-biznesie. To nie są częste przypadki. Z reguły wypadki, przedawkowanie narkotyków, środków nasennych i tak dalej, tego typu rzeczy przeważają, a samobójstwa są naprawdę rzadkie. Więc to jest dziwna sprawa. Szczególnie też, że nie zostawił żadnego listu pożegnalnego. Po prostu wszystkich tak targało się na swoje życie. Ale są bardzo dziwne wydarzenia około tej sprawy, które myślę, że są dużo bardziej ciekawe niż to, czy popełnił samobójstwo, czy to było morderstwo. Bo tak naprawdę, żeby to orzec, to nie wystarczy zrobić obdukcji, sekcji zwłok, która też, chociażby przypomnę przypadek JFK-a. Tam, gdzie było ewidentne morderstwo, została z jednej strony sfałszowana, a z drugiej strony dowody po prostu zniknęły, tak jak mózg Kennedy'ego.
Więc też możemy się spodziewać, jeśli faktycznie było to morderstwo i z tych wyższych kręgów polityczno-ekonomicznych, właśnie światowego rządu, tajnych stowarzyszeń, to możemy być pewni, że te dowody akurat z tej strony nie wyjdą. Natomiast dużo właśnie tych ciekawych rzeczy wydarzało się około. W internecie, przede wszystkim w internecie. Internet huczy od tej sprawy, ale nie tylko w internecie. Wyobraźcie sobie, pierwszą rzeczą, która się od razu rzuciła wszystkim Absolutnie wszystkim, którzy oglądają zagraniczne media i którzy oglądają BBC, że w czasie, kiedy Robin Williams popełniał samobójstwo lub tuż przed tym, jak popełnił samobójstwo, został wyemitowany odcinek czy kilka odcinków, ale między innymi odcinek „Family Guy». „Family Guy” to jest, nie wiem, jak to po polsku by zostało przetłumaczone, ale rodzinny facet czy jakoś tak. Być może tak, trudno mi powiedzieć, ale „Family Guy” na pewno wszyscy będziecie wiedzieć, o jaki serial chodzi. Wspominałem o tym dwa lata temu, jak były zamachy w Bostonie. I właśnie w jednym z tych odcinków, które nie wiadomo, czy Robin Williams oglądał, czy nie. W jednym odcinku „Family Guy” jest niesamowita historia.
To jest 22. odcinek 10. sezonu pod tytułem „Family Guy Viewer Mail Part 2”. On był nagrany 20 maja 2012 roku, 187. odcinek i on był wyemitowany, tak jak już wspomniałem, jeszcze raz powtórzę, tuż przed samobójstwem czy morderstwem, trudno powiedzieć, Robina Williamsa. Być może w trakcie, tego nie wiemy. Co było w tym odcinku? Ja go oglądałem. Obejrzałem sobie ten odcinek. Po prostu był porażający dosyć.
Omówię ten odcinek tak pokrótce. W „Family Guy” występują osoby jak Peter Griffin to jest głowa rodziny, Brian mówiący pies, Stewie to jest jego syn, bardzo inteligentny, przebiegły. Coś jak à la Dexter, tylko jeszcze młodszy od Dextera. Dexter to też taka bajeczka o super Einsteinie zaklętym w młodym naukowcu, genialnym młodym naukowcu. I Stewie też jest takim super inteligentnym dzieckiem. Zupełnie odwrotnie niż jego rodzice. To też jest ciekawe. Jest córka jeszcze dorastająca, syn dorastający oraz matka. I w tym odcinku została przedstawiona brytyjska wersja rodziny Griffin oraz historia, w której wszystko, czego Peter Griffin, czyli głowa rodziny, ten Family Guy tytułowy, dotykał, czyli jak mityczny Midas, wszystko, czego dotykał, zamieniało się w Robina Williamsa. Nie tylko ludzie, ale także i przedmioty zamieniały się w Robina Williamsa, który jest ulubionym komikiem właśnie Petera Griffina, okazało się.
I te osiem chyba czy siedem minut, które możecie zobaczyć właśnie, jakie perypetie dzieją się dotyczące Robina Williamsa w tym serialu. Może ja spoileruję. Ci, którzy chcą zobaczyć, to niech nie słuchają, a ci, którzy nie, to proszę wysłuchajcie. A, głowa rodziny jest, o, „Family Guy”. W niektórych wersjach jest też, że „Family Guy” się nazywa, a w niektórych, że jest głowa rodziny. Także ciekawe. Także wyobraźcie sobie, że ulubiony komik Petera Griffina, Robin Williams, ma depresję, w telewizji jest szykanowany i tak dalej, i po prostu chce, aby wszystko, czego się dotknie, było Robinem Williamsem. Prosi Boga o to, zostaje trafiony piorunem, dostaje moce i wszystkich przemienia właśnie w Robina Williamsa. Z początku jest to bardzo śmieszne. Wszyscy przemieniają się w tych Robinów Williamsów, rzucają żarcikami cały czas.
Jemu się ta sytuacja bardzo podoba. Natomiast powoduje to kompletnie jakąś sytuację irracjonalną zupełnie i później Peter Griffin nie wytrzymuje tego, co się dzieje i próbuje się zabić, bo widzi, że po prostu wszystko, czego się dotyka, przemienia się w Robina Williamsa. On nie może się zabić z powodu tego, że wszystko zamienia. Nawet o kamień się próbował gdzieś roztłuc lecąc, kamień zamienił się w Robina Williamsa. Uratowała go jedna z postaci grana przez Robina Williamsa, pani Doubtfire. I tak dalej. W końcu postanowił zabić się oraz rozwiązać problem, ucinając sobie ręce. Właśnie Peter Griffin zrobił to i Porażający serial, dosyć hardcorowy ten „Family Guy”. Śmieszny też oczywiście, ale hardcorowy. Czy przypadkowe było wyemitowanie tego serialu właśnie w tym momencie?
Ale z drugiej strony mogło też być, że był to trigger dla Robina Williamsa. Trigger zamierzony lub niezamierzony, czyli zamierzony przez Iluminatów, którzy wiedzieli, że Robin Williams przeszedł program Monarch czy inne programy kontroli gwiazd show-biznesu. I czy był takim triggerem, wyzwalaczem, czy też wyzwalaczem w sensie psychicznym, że Robin Williams zobaczył go i było to impulsem, że targnął się na swoje życie. Albo, tak jak mówiłem, może być jeszcze trzecia wersja, że ktoś go zabił i to umieszczono wcześniej. Ktoś na wysokich stanowiskach, na przykład w BBC, umieścił to, aby pokazać, że Iluminaci stoją za zabójstwem innym. Pokazać ludziom wpływowym, kto rządzi na świecie, że potrafią Robina Williamsa zabić i pokazać to jeszcze w BBC, udowadniając, że oni go zabili. Tak to działa. Natomiast jeszcze czwarta wersja jest, że w ogóle jest to przypadek. Przypadkowo wyemitowano akurat i przypadkowo targnął się na swoje życie Robin Williams. Czwarta wersja wydaje mi się najmniej prawdopodobna.
W takie przypadki po prostu nie wierzę. Uważam, że te trzy rzeczy są najbardziej prawdopodobne. Jeszcze raz je powtórzę. Trigger, wyzwalacz Iluminatów wkodowany Robinowi Williamsowi w programie Monarch. Wyzwalacz, ale po prostu psychiczny, niezależny od NWO, Iluminatów i tak dalej. Robin Williams zobaczył tą kreskówkę i tak się zdenerwował, taki impuls ona spowodowała, że targnął się na swoje życie. I trzecia wersja, pokazanie światu, kto stoi za tym morderstwem. Pokazanie, że to Iluminaci zabili Robina Williamsa i pokazanie, że: „Tak, proszę, patrzcie, my to zrobiliśmy” i tak dalej. Która wersja jest najbardziej prawdopodobna? Tego nie wiem, natomiast sądzę, że przypadkowość tego jest niesłychana, bo emisja jest zaplanowana naprzód.
Czyli to nie było tak, że najpierw targnął się na życie swoje Robin Williams, a później tą kreskówkę wyemitowano. Także naprawdę jest to bardzo ciekawa sprawa. Zresztą to już drugi raz, bo tak jak było z zamachami w Bostonie, także było przewidziane przez twórców „Family Guy”. Ja uważam w ogóle, że Seth MacFarlane jest psyopem, czyli współpracującym ze służbami specjalnymi amerykańskimi. Być może także przeszedł program Monarch, tego nie wiem, ale na pewno współpracuje w 100% z nimi. Zresztą te rzeczy, które opowiada, że nie załapał się na przykład na lot 9/11, bo miał bilet kupiony. Jakieś zupełnie absurdalne rzeczy. I uratował się dzięki temu, że nie poleciał, zaspał i tak dalej. Jakieś zupełnie niesłychane historie, które opowiada i nie na żarty, bo to nie jest, że sobie żartował z tego i tak dalej, tylko mówi, że faktycznie coś takiego miało miejsce. A czy miało?
Nie wiemy, ale byłoby to dwunastak dziwne, jeśli było to prawdą, że faktycznie kupił bilet na ten lot i nie poleciał. Więc to jest jedna z tych dziwnych spraw. One zostały wyemitowane, te kreskówki od 11:20 czasu lokalnego w Los Angeles. On chyba nie mieszkał w Los Angeles. Przepraszam was, bo tu akurat mam napisane, ale mam i nie wiem co to jest za stan. Tak, to jest Kalifornia, ale Tiburon. Także wybaczcie, nie wiem. Gdzieś w Kalifornii, czyli Los Angeles, niedaleko. Pada jabłko od jabłoni, jak to można by było powiedzieć. Mamy pierwszy telefon.
Jest z nami telefoniczny słuchacz. Witaj słuchaczu. Czy się słyszymy?
[29:36] - Dobry wieczór, jestem stałym słuchaczem. Oczywiście już to powtarzam chyba trzeci raz, więc to prawie stały.
[29:42] - Stały słuchacz czy drugi stały słuchacz? Tak jest.
[29:46] - Pierwszy stały słuchacz, bo jeszcze ten drugi nie dzwonił przecież. On będzie drugi dopiero. Chciałbym nawiązać do tych czterech jakże prawdopodobnych możliwości, dlaczego Robin Williams stracił swoje życie. W jaki sposób Iluminaci mogliby udowodnić cokolwiek, zabijając Robina Williamsa? Już abstrahując od tego, jaki byłby powód prawdziwy. Przecież ile osób może o tym wiedzieć? Ty wiesz, 15 osób słuchających Radia Paranormalium i może jakaś mała grupka gdzieś na drugim końcu świata. To komu oni to udowodnili w takim razie?
[30:31] - Nie no, udowodnili tym ludziom, którym mieli to udowodnić. Oczywiście nie nam, bo to nie chodzi o to, że udowodnili zwykłym ludziom, tylko udowodnili tym, którzy są na wysokich stanowiskach. Pokazać, że tak: patrzcie, my tu rządzimy, my to zrobimy. Mówiliśmy wam, że takie rzeczy będą się działy. Ktoś po prostu podniesie rękę na iluminatów i to robimy. I pokazują. Ja mówię o dyrektorach banków. Mówię o szefach wytwórni, multimiliarderach, ludziach bardzo wpływowych, którzy nie są iluminatami, ale muszą się z nimi liczyć, bo widzą, kto rządzi służbami specjalnymi, kto rządzi w danych państwach. I to chodzi o pokazanie tamtym ludziom wpływowym.
[31:16] - To ma większy sens na pewno. Ale ty wnioskujesz to po tym, że nastąpił jeden zbieg okoliczności, że wyemitowano jakiś odcinek kreskówki kilka dni przed.
[31:29] - Nie, nie kilka dni. W trakcie, kiedy się targał na swoje życie Robin Williams. Być może w trakcie, a być może przed. I nie da się wyemitować tej kreskówki, zaplanować tego. To nie jest na zasadzie takiej, że ktoś potem: „O, Robin Williams zmarł, to teraz puśćmy tą kreskówkę” czy coś, bo nie, bo to dopiero podane zostało do wiadomości już po emisji tej kreskówki. Mamy jakiś problem z łączami. Niestety słuchacza coś przerwało. Dziwne historie. Chciał być może coś ciekawego powiedzieć, a iluminaci wyłączyli telefon. Tutaj mam informację od Diveliosa, że się pomylił, bo jest prawie 100 słuchaczy w Radiu Paranormalium, a nie 15, więc nie wiadomo skąd ma takie dane.
Stały słuchacz drugi, nazwijmy go anonimowym słuchaczem bardziej niż stałym, bo nie wiadomo jak to jest z tą stałością. O co chodzi z tymi iluminatami, programami Monarch? Są zdjęcia. Możecie sobie zobaczyć w internecie, będą podane linki. Robin Williams na pewno był programowany przez iluminatów. Jak to rozpoznać? Jest jedna rzecz najłatwiejsza w rozpoznawaniu ludzi z show-biznesu, którzy na 100% ulegli programowaniu w programie Monarch i pokrewnych programach. Co to jest? To jest to, że mają lewe oko przymrużone w stosunku do prawego oka. Bardzo prosto.
To widać na zdjęciach. Mam sam dowody w moim archiwum zdjęć na przykład Eltona Johna, mnóstwa ludzi z show-biznesu, którzy przeszli programowanie Monarch. Jak to jest robione? Dokładnie nie wiem. Czy są gdzieś zabierani, czy są jakieś super metody hipnozy ich i tak dalej. Trudno powiedzieć. W każdym razie są programowani i po oczach ich poznacie. Lady Gaga. Piękny przykład. Eminem.
Piękny przykład. Wielu innych tych znanych ludzi. Nie mówię, że oni piękni są w tym sensie, że taką piękną sztukę tworzą i tak dalej, popkulturę tworzą. Tylko piękny przykład w tym sensie, że dobry przykład, idealnie pokazujący właśnie to programowanie. To jest pierwsza rzecz, którą możecie zastosować i rozpoznać tych ludzi. Druga sprawa jest, że pokazują różne dziwne znaki. Nie tylko rogi diabła, że są fanami rock'n'rolla, czyli te znane dwa palce wysunięte, dwa palce uniesione, pokazujące rogi diabła, czyli znak dla fanów rocka, pokazujący symbol diabła czy Lucyfera, szerzej mówiąc. Robin Williams pokazywał różne dziwne rzeczy, na przykład piramidy pokazywał, jedno oko zasłaniał drugie i tak dalej. To jest typowe programowanie. Pytanie, dlaczego oni to robią?
Pokazywanie tych tak zwanych szóstek. Po co to robi? Po to, żeby po prostu zabawne to jest i tak dalej? Ile razy wy coś takiego pokazywaliście? Na koncercie rockowym jesteście, to okej. Ale w normalnych zdjęciach, w normalnych sytuacjach to troszeczkę nie ma sensu. To jakoś się nie klei wszystko to, co robił. Więc jest bardzo prawdopodobne, że Robin Williams przeszedł programowanie Monarch. Zobaczcie na jego oczy. Ewidentnie widać, że ma lewe oko mniejsze od prawego, przymrużone w stosunku do prawego.
Na wielu zdjęciach to widać idealnie. Wiem, że to brzmi trochę jak opowieść z krypty i w ogóle jest to absurdalne, ale to są fakty, takie rzeczy po prostu się dzieją. Zwykli ludzie są także programowani, poddawani różnym programom. Już o tym kiedyś wspominałem. O sieciach komórkowych, które służą nie tylko do obsługiwania rozmów, ale także do kontroli populacji. Stosuje się na przykład programy Moniuszko, które miały być dziwnymi programami, które miały wyłapywać, inwigilować ludzi, a tak naprawdę obok tego służy to nie tylko do kontroli, ale do programowania ludzi, do testowania ludzi w dziwny sposób. Ale na razie to zostawmy. Wróćmy do programowania Monarch i programów, które dotyczą ludzi show-biznesu. Ludzi, którzy są bardzo cenni dla Iluminatów, dla tajnych stowarzyszeń, dla tych ludzi, którzy rządzą, którzy są wpływowymi ludźmi w NWO. Dlaczego ci ludzie są tak wpływowi?
Zobaczcie, co się stało po śmierci Robina Williamsa. Coś niesamowitego. Jest po prostu jakaś psychoza wręcz. Nawet ludzie ze środowisk alternatywnych, tak to nazwijmy. Ludzie, którzy badają spiski, czy może nie badają, ale interesują się spiskami, rzeczami niewyjaśnionymi, którzy to śledzą, wpadli też w jakąś psychozę związaną z Robinem Williamsem, że ten człowiek, który jest dla nich zupełnie obcy, więcej znaczy bardzo często niż ich rodzina. Do tego już doszło, że ludzie bardzo często płaczą po utracie kogoś absolutnie niebliskiego, kogoś zupełnie wyimaginowanego, bo to jest aktor. On po prostu grał różne role. To nie jest rzeczywista osoba. W tym sensie, w tych filmach, które oglądaliśmy, bo ludziom się wydaje, że oni znają Robina Williamsa i to jest tak, jak ich kumpel. Nic bardziej mylnego.
To jest zupełnie inna osoba i to jest absurdalne, że ludzie wpadają w tą psychozę. To nie jest, bo to jest programowanie. Ludzie są programowani jak króliki, jeżeli oglądają filmy hollywoodzkie, jeżeli biorą udział w tej całej popkulturze. Nie mam nic oczywiście przeciwko, że ktoś obejrzy taki film, tylko że trzeba mieć tą świadomość. Najgorzej, jak ludzie nie mają tej świadomości i po prostu płaczą po stracie Robina Williamsa. Jest to absurdalne do potęgi entej, ale niestety tak to wygląda. Dlatego bardzo oni są cenni dla Iluminatów. Ci ludzie właśnie z show-biznesu, z popkultury. Mamy kolejnego słuchacza albo?
[39:11] - Tak, jestem.
[39:11] - Tak, czyli mamy anonimowego słuchacza. Anonimowego.
[39:16] - Może być anonimowy słuchacz, jak wolisz, Klauze. Dlaczego sądzisz, że akurat lewe przymrużone oko miało być znakiem Iluminatów?
[39:26] - O tym wspominali ludzie, którzy brali udział w tych programach. Whistleblowerzy oraz ludzie, którzy przeszli takie programowanie i są tego świadomi, że przeszli.
[39:37] - I dlaczego akurat oni są świadomi, a nie jacyś inni?
[39:41] - Bo inni nie są tego świadomi. Podejrzewam, że ci ludzie, którzy są właśnie tak jak Robin Williams czy wielu innych, nie są tego świadomi. Być może niektórzy są, tak? Jak na przykład uważam, że być może Michael Jackson miał pewną świadomość. Tylko chociaż wydawało się, że był kompletnym świrem i tak dalej. Była taka sytuacja w latach jeszcze 90. Pod koniec lat 90., początek lat 2000. Do Polski przylatuje Michael Jackson i zasłania twarz. Jeszcze nie miał tych operacji. Przepraszam.
Miał te operacje, ale wyglądał dosyć normalnie. Ale on zasłaniał po prostu usta, nie całą twarz, ale po prostu usta zasłaniał jakąś tam bandamką. Dlaczego? Dzisiaj wiemy, że jeżeli istnieją te opryski chemiczne, chemtrails czy istnieje trucie z powietrza, to być może Michael Jackson wiedział to kilkanaście lat wcześniej o tych rzeczach. Był związany z tym. Był tą właśnie pacynką Iluminatów i sobie zdawał z tego po części sprawę. No ale to taki wtrąt. Także większość raczej nie sądzę, żeby sobie zdawała z tego sprawę. Tak to wygląda. Ale zobacz sobie, polecam ci, żebyś zobaczył sobie te zdjęcia po prostu.
[41:06] - Zdjęcia przymrużonych oczu, tak?
[41:08] - Zdjęcia tych osób. Ja nie mówię, że wszyscy są programowani, ale zobacz sobie Lady Gagi zdjęcia takie normalne. Nie, że ona tam pozuje, oczy gdzieś tam wytrzeszcza czy jakieś tam zasłania i tak dalej, tylko takie normalne zdjęcie gdzieś tam paparazzi robią i prześledź sobie różne fotki tego. Robbie Williams, ten piosenkarz. Nie mówię o Robinie Williamsie, tylko o tym piosenkarzu znanym. Także miał wyraźne programowania. Elton John, wielu, wielu. Eminem. Mnóstwo tych ludzi znanych, jakieś Katy Perry, nie Katy Perry. Ja się nie orientuję za bardzo w tych wszystkich rzeczach, ale to są ludzie, którzy przeszli te programy.
Polecam zobaczyć te zdjęcia. Jest mnóstwo w internecie, które można znaleźć.
[42:02] - W tym momencie mamy następujące poszlaki, że wyemitowano jakiś odcinek kreskówki w telewizji mniej więcej w tym samym czasie, czy nawet tego samego dnia. I to, że Robin Williams miał przymrużone oko, tak?
[42:17] - Tak, że był ofiarą, czy można powiedzieć człowiekiem, który przeszedł programowanie Monarch.
[42:26] - To są już jakieś teorie dodawane do faktów. Jeżeli mówimy o przymrużonym oku, to to jest fakt tylko i wyłącznie.
[42:32] - No tak.
[42:33] - Jest wyemitowanie odcinka i przymrużone oko.
[42:36] - Przymrużone oko, które świadczy o tym, że przeszedł programowanie Iluminackie, tajnych stowarzyszeń.
[42:48] - Dodasz jeszcze coś później do tego?
[42:50] - Tak, jeszcze jest dużo. Czy masz jeszcze może coś od siebie w związku z tą sprawą lub innymi?
[42:59] - Myślę, że śmierć Robina Williamsa ma tak nikłe znaczenie w kulturze popularnej, że wątpię, żeby było jakoś mocniej zauważone przez kogokolwiek. Takie doprawianie jakichś spisków to jest trochę strata czasu moim zdaniem.
[43:17] - Zaraz, zaraz, ale przecież ludzie dostają dosłownie jakiegoś małpiego rozumu. To, co się dzieje. Ja nie mam telewizji na szczęście, ale-
[43:25] - To był dość znany aktor wielu osób, które teraz są w wieku takim średnim, jakimś bohaterem z młodości czy coś takiego. I dlatego dostają małpiego rozumu. To wszystko ucichnie za kilka dni, już ucicha zresztą. Sądzę, że to bardziej racjonalne wyjaśnienie niż spisek Iluminatów.
[43:48] - Że po prostu targnął się na swoje życie, tak? Po prostu?
[43:52] - Tak po prostu.
[43:53] - Mogło też tak być. Ja nie twierdzę, że tak było, ale to jest bardzo dziwne, bo tak jak mówiłem, nie zostawił listu pożegnalnego i naprawdę miał dobrą sytuację. To nie był człowiek, który nie miał pieniędzy. Jakby chciał, to mógłby zarobić dużo więcej niż Tyson, żeby spłacić swoje czy długi, czy i tak dalej. On spokojnie mógłby jeszcze 100 milionów dolarów zarobić od tak, pstryknięciem praktycznie.
[44:20] - Oczywiście, ale nie zawsze przyczyną samobójstwa są długi.
[44:25] - No tak.
[44:25] - Osoba pracuje do czegoś przez całe życie, osiąga już ten pułap, ma te wszystkie pieniądze, tą sławę i okazuje się, że to właściwie nie daje im już więcej nic, żadnych możliwości i są w tym miejscu i nie mają gdzie iść w górę. To może to doprowadza do samobójstwa, nie sądzisz?
[44:44] - Możliwe, ale to jest gdybanie. Z tego, co mówił Robin Williams, w ogóle nie wynika z tego, że-
[44:49] - To też jest gdybanie właśnie.
[44:51] - Nie, ale to już takie gdybanie, że dlaczego popełnił samobójstwo. Po pierwsze nie mamy dowodów na to, że popełnił samobójstwo. Być może to było morderstwo równie dobrze. To, że media mówią, że było samobójstwo, to nie można. W Polsce nie ma, też wszyscy popełnili. Petelicki i Andrzej Lepper, i wielu, wielu innych, którzy popełniali samobójstwa masowe w Polsce w ostatnich latach. To po prostu jakiś pomór był od tych samobójstw. I Baranina, człowiek, który jeszcze na dzień przed samobójstwem planował interesy swoje i tak dalej. Możemy do absurdów daleko dochodzić, więc mediom absolutnie ufać nie wolno. Nie można.
Trzeba patrzeć na ręce i trzeba wyciągać wnioski z tego. Dlatego tutaj wyciągamy i równie dobrze mógł po prostu się nie targnąć na swoje życie, a ktoś mógł mu w tym pomóc. Nie mamy na to po prostu dowodów.
[45:49] - Tak, akurat. Ale ty wcześniej wymieniłeś jakieś cztery możliwości. Mógłbyś je powtórzyć?
[45:57] - Powiedziałem o... Dobrze, za chwilkę je powiem. Czy jeszcze masz do dodania coś? Za chwilkę je przypomnę słuchaczom.
[46:08] - Tak, chciałbym pozdrowić pewną osobę i powiedzieć, że bardzo ją kocham.
[46:12] - Tak.
[46:12] - I że zaraz pewnie do niej wrócę. Dobra?
[46:14] - Dobra. Dobrze. To dziękuję ci.
[46:17] - Dobranoc.
[46:17] - Dziękuję wzajemnie. Także to był anonimowy słuchacz, a ja wam w tej chwili przypominam te cztery alternatywy, które możemy przedstawić, czyli samobójstwo lub zabójstwo. Jeśli chodzi o zabójstwa, to mogło być też na tle rabunkowym i tak dalej, ale to jest wykluczone, bo z dowodów nie wynika to. Czyli jedynie, że ktoś mógł mu pomóc. Nie wiem, Illuminati, Nowy Porządek Świata, a być może była żona i tak dalej. Też raczej to można wykluczyć, bo dzięki temu była żona będzie miała mniej pieniędzy. Czy byłe żony, bo właściwie dwie byłe żony, czy też żona będą miały mniej pieniędzy, bo nie będzie zarabiał już tych pieniędzy Robin Williams, więc to już jest suma skończona. Natomiast sprawa samobójstwa czy zabójstwa. Zabójstwo, powiedzmy, że to Illuminaci mogliby zrobić, czy jakieś inne tajne stowarzyszenia, czy ludzie, którzy stoją za programem Monarch, lub też samobójstwo. I z jednej strony samobójstwo niewymuszone w tym sensie, że sam z siebie popełnił je Robin Williams, a z drugiej strony samobójstwo wymuszone przez Iluminatów.
Czy to było zastraszenie, czy też po prostu poprzez trigger zastosowany wyzwalacz w tej kreskówce. Czyli mamy takie cztery możliwości, z których najmniej prawdopodobna jest, uważam, że został zabity przez przestępców. To jest absurdalna sprawa. Ale tam inaczej troszeczkę powiedziałem, bo chodziło o to, że trzy były wersje samobójstwa i jedna zabójstwa. Czyli zabójstwo to już tam stwierdziliśmy, że tylko Illuminaci czy jacyś inni ludzie, którzy brali udział w tych programach prania mózgu czy kontroli umysłu. Natomiast trzy samobójstwa, jedno niezamierzone, samobójstwo popełnione wyłącznie z inicjatywy Robina Williamsa, samobójstwo wymuszone i jeszcze było samobójstwo niezwiązane z tym triggerem, czyli w ogóle związane z tą kreskówką, niezwiązane z kreskówką i z tym tak zwanym triggerem iluminatów. Mamy kolejny telefon. Witaj słuchaczu.
[49:54] - Dobry wieczór, z tej strony Marek.
[49:57] - Witaj Marku.
[49:59] - Ja chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób człowiek, który w filmie wchodzi na stół i udaje też miłą starszą panią, ma nami zawładnąć. W sensie takim, że ma nam wyprać mózg za pośrednictwem iluminatów i robi nam jakieś takie brain damage i tak dalej. W jaki to sposób człowiek, który zagrał w paru filmach i w tych komedyjkach, które się ogląda, śmieje się z tego i na drugi dzień się zapomina. W jaki sposób on ma nas kontrolować i wprowadzić w życie te wszystkie monarchie i tak dalej?
[50:44] - Nie on wprowadza monarchię. Jemu jest wprowadzany, a on ma kontrolować nasze życie poprzez popkulturę, w której się umieszcza na przykład chemtrails. Opryski chemiczne są dobre dla nas, bo walczą z globalnym ociepleniem. Musimy walczyć z globalnym ociepleniem. Dlatego podatek węglowy, chociażby Bieber, jak on tam się nazywa? Przepraszam, nie pamiętam. Taki muzyk, pseudomuzyk, Steven Bieber czy Justin Bieber, Bibler. On zachęcał do płacenia podatku węglowego dzieci. Jest, żeby oddać broń, była akcja tych wszystkich, nie wiem, czy Robin Williams też w niej nie uczestniczył, żeby oddać broń, że Ameryka musi się rozbroić. Enough.
Taki klip był, że wszyscy tam mówią, te gwiazdy, Jennifer Lopez i te inne gwiazdki mówią: „Enough, enough, enough”. Sami oczywiście mają po tysiąc ochroniarzy, broni tyle, że w życiu nie widzieliśmy, w szafach i tak dalej, ale zabraniają tego zwykłym ludziom. I mówią, żeby oddawać broń, absolutnie żadnej broni. A oni mają 20 ochroniarzy, te gwiazdki uzbrojonych po zęby. To jest po prostu absurdalne, ale tak właśnie się pierze ludziom mózgi za pomocą tych gwiazdek.
[52:06] - Przepraszam, że ci przerwę, ale ile z tych osób to tak naprawdę mówi to dla picu i żeby było o niej głośno w mediach? Bo dzisiaj mówienie o tym, że jest się tolerancyjny, ekologiczny i tak dalej, jest na modzie, na fali. Wiadomo, że ktoś może na tym stać, ale w większości mi się wydaje, że oni to robią, żeby po prostu więcej na nich uwagi ściągnąć, żeby dostać lepsze propozycje. Bo wiadomo, że jak się w Stanach obrazi osobę, na przykład geja, powie się, że nigdy gejowi się nie dało ręki, to jest samobójstwo aktorskie i w życiu publicznym.
[52:45] - Nie wiem, nie wydaje mi się, żeby robić takie przewrotności wśród tych gwiazdek i tak dalej. Są może niektóre jak Doda bardziej inteligentne, natomiast większość z nich po prostu robi to, co im się każe, aby robili. Oni nie mają naprawdę wiedzy, nie mają poczucia, nie czytają w tym temacie i tak dalej, tylko po prostu ktoś im podkłada, co mają robić i to robią. Tak to po prostu wygląda i po to oni są. Po to oni są, żeby uzmysławiać, że GMO jest świetne dla naszego zdrowia, żeby GMO wpierdzielać, za przeproszeniem, aż się uszy trzęsą. Tak to wygląda, żeby do McDonalda chodzić, żeby jeść to sztuczne jedzenie i tak dalej. Bardzo rzadko można zobaczyć gwiazdy, które mówią, że są przeciwko GMO. Wiem, że Doda była, ale tylko na chwilę. Ona tylko chwilkę powiedziała o tym, że jest przeciwko GMO i ucichła, bo już jej zakazano mówić, bo wiedziała, że spadnie jej sprzedaż czy w ogóle nie będzie nigdzie pokazywana i tak dalej.
[53:54] - Miałem być okazję w Stanach wielokrotnie i oglądałem te tak zwane śniadaniówki, czyli coś u nas w rodzaju Dzień Dobry TVN, gdzie są zapraszane te wszystkie gwiazdki. I właśnie tam jest taki trend teraz, żeby jeść same ekologiczne rzeczy, a nie tylko z GMO. Więc nie wiem, może trochę masz zdezaktualizowane informacje, bo nigdy nie słyszałem.
[54:14] - Ekologiczne z GMO oczywiście, bo dzisiaj ekologiczne to mogą być z GMO. GMO nie zaprzecza ekologiczności.
[54:22] - Było właśnie pokazane, że można u siebie w ogródku wyhodować jakąś tam marchewkę i takie rzeczy. Ale skoro tak jest, nie wiem, czy słyszałeś o tym, że sam Robin Williams ponoć prowadził prywatną wojnę z Kościołem katolickim w jakichś tam rozrywkowych programach i bardzo atakował papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI. Więc nie wiem, czy to też nie było takie przewrotowe, żeby pokazać, że i tak Kościół-
[54:53] - Ciekawe. Nie słyszałem o tym. Dobra, dzięki ci za ten telefon.
[54:58] - Naczo, trzymaj się.
[55:00] - Także O tym Watykanie nic nie słyszałem. To chyba wątek poboczny z tego, co słyszę. Tak to wygląda. Wiem, że to wszystko brzmi dosyć irracjonalnie, ale niestety tak to jest. Nie ma takich przypadków. To jest fakt. Ta kreskówka została wyemitowana. To nie jest przypadek. Przypadkiem za to mogły być inne rzeczy, które były w internecie, jak, wyobraźcie sobie, dziwne osoby. Jedna jest pod pseudonimem Chevy V Eight BLDR.
Ja bym to rozkodował jako Chevrolet V8, czyli silnik Chevrolet V8. BLDR to może być builder, czyli twórca tego samochodu, ale może być też mason. Może być równie dobrze mason jako budowniczy. Masonry to jest budownictwo po angielsku, więc tak to wygląda. Druga osoba to jest Dig In The Crates na portalu IGN. Zaraz do nich wrócę. Bardzo ciekawe historie. Z nami jest Antyszwed. Witaj Antyszwedzie.
[56:24] - Cześć. Nie wiem, ale jak patrzę na Williamsa, to miał smutny wyraz twarzy i widziałem parę jego występów na przykład na stand-upie i to jest gość, który pasuje mi akurat do samobójstwa. Nie wiem, jak ty sądzisz. A poza tematem, będę dawał wykład w Gdańsku w niedzielę na tym konwencie, także chciałem się pochwalić.
[56:48] - Może przybliżysz troszeczkę?
[56:50] - Wiesz co, mam swoje teorie odnośnie tego, czym jest świadomość. Bardzo filozoficzne. Na razie dzisiaj wieczorem przygotowuję się i słucham ciebie. Bardzo fajny temat.
[57:01] - Wakacyjny trochę. Niektórzy mówili, że mało poważny i że złapali się za głowę.
[57:07] - Ja wiem. O tych monarchach jak gadałeś, to przejrzałem sobie te zdjęcia. Rzeczywiście coś jest z tym okiem, ale nie wiem.
[57:17] - Najgorzej, że nie tylko u niego, ale to jest bardzo ważny temat. Dlaczego ważny, to powiem na koniec. Dlaczego jest bardzo ważny dla nas. Zresztą chyba się domyślacie, dlaczego ludzie z popkultury są bardzo ważni. Że Doda wyjdzie i coś powie, bo to jest chyba ważniejsze, niż wyjdzie prezydent czy wyjdę ja, czy setki, tysiące Clodów czy innych ludzi, którzy gdzieś tam są, niż Alex Jones, David Icke wszyscy powiedzą coś, to nic nie oznacza, bo dla ludzi to jest nic. Ludzie po prostu patrzą w telewizor, patrzą to, co się dzieje w popkulturze i tam kto coś powie, to wszyscy słuchają z zapartym tchem. Dokładnie. Dzięki. I tak to wygląda.
[58:08] - Ja się zrzucam sam i pozdrawiam wszystkich wesoło i trzymajcie się. Cześć.
[58:12] - Dzięki za tę informację. To był Antyszwed. Faktycznie on nie był zbyt wesoły, ale czy to czyni Robina Williamsa skórego do samobójstwa, że ktoś jest smutny? Dzieci w Szwecji są zabierane rodzicom, bo są smutne. Bo nie są na Prozacu, nie są na jakichś lekach. Tutaj obserwuję w Irlandii ludzie byliby bardzo smutni, ale większość z nich jest na psychotropach, na lekach à la Prozac tego typu i dlatego są weseli. A tak byliby po prostu normalni. Człowiek nie może być cały czas wesoły. To jest absurdalne. Czasem jest smutny, czasem jest wesoły, a szczególnie komik nie może się cały czas śmiać, bo w swoim przedstawieniu się śmieje, ale też musi mieć momenty normalne w swoim życiu.
Mam kolejny telefon. Witaj słuchaczu.
[59:24] - Hej, witam. W końcu się dodzwoniłem. Nazywam się Mateusz Jama.
[59:28] - Skąd dzwonisz?
[59:31] - Dzwonię z Wrocławia.
[59:33] - I wybierasz się na jakąś imprezę? Ten konwent alternatywny?
[59:40] - Nie sądzę, żebym miał jednak czas w tym terminie, ale chciałem zapytać.
[59:44] - Wiesz, alternatywny.
[59:47] - Jak według ciebie te gwiazdy mogą wpływać na opinię osób myślących i takich, które mają własne zdanie, czyli takich, które są u władzy?
[59:56] - Jak najbardziej mogą wpływać, bo ludzie po prostu tego oczekują. Dla ludzi ważniejsze jest to, co powie taka gwiazda niż setki, tysiące profesorów. To nie ma znaczenia, co profesorowie powiedzą. Taka gwiazdka coś powie, na przykład, że najlepiej chodzić na łyso. I ludzie będą się golili na łyso. Nie mówię, że wszyscy, ale duża część nawet się ogoli na łyso. Jak taka gwiazdka powie albo sama się ogoli na łyso, to się ogolą na łyso.
[01:00:27] - Ale czy według ciebie takie osoby stanowią władzę? Takie, które się w przenośni ogoliły na łyso? Czy będą w stanie dojść do pozycji znaczącej?
[01:00:38] - Być może tak, być może nie. Oby nie.
[01:00:41] - Myślę, że osoby, które wybierają jednak tych ludzi, przemyślą bardziej swój wybór i nigdy nie dojdą. Także ja już się rozłączam. Pozdrawiam cię. Z tej strony Mateusz Jama i do zobaczenia w przyszłości.
[01:00:53] - Hej. Cześć. Czy dojdą, czy nie dojdą? Część pewnie dojdzie. Politycy to tacy sami ludzie jak Jak my. Ludzie też podatni na różne historie. Pamiętam, jak kiedyś w takim programie w Antyradiu Michał Figurski z Kubą Wojewódzkim zadzwonili do posła Samoobrony i oczywiście udawali głos Krzysztofa Krawczyka. I ten poseł po pierwsze był na tyle głupi, że nie rozpoznał głosu Krzysztofa Krawczyka, a po drugie na baczność stanął i zaczął przepraszać, bo tam użyto fragment utworu Krzysztofa Krawczyka w jakiejś tam Samoobronie, w jakimś hymnie czy czymś, nie wiem dokładnie, ale bardzo przepraszał go, że wszystkie płyty kupił. „Panie Krzysztofie!” Kajał się tak strasznie, że nawet dla tych ludzi z polityki, posłów, ludzi, którzy są gdzieś tam na szczycie. Można tak powiedzieć, poseł to już jest szczyt polityki w Polsce.
Oni stają na baczność przed ludźmi z popkultury. I tak to wygląda, że większy posłuch mają ci ludzie z popkultury, bo większą władzę mają oczywiście politycy, ale bardziej do ludzi przemawiają ludzie popkultury, którzy nie narzucają podatków, którzy nie są negatywnie nastawieni w stosunku do ludzi, czyli są przeciwko ludziom, tak jak politycy. To są nasi przyjaciele, których mamy w telewizji, w radiu, w internecie, w różnych innych mediach, w czasopismach. Oni nam towarzyszą wszędzie, szczególnie ludzie, którzy czytają te czasopisma, którzy interesują się tym. I do zwykłych ludzi po prostu dociera to. Jeżeli przyjedzie taki Krzysztof Krawczyk, to wszyscy na baczność stoją. Modlą się niemalże do niego. Tak to wygląda. A co jakby przyjechał taki Robin Williams gdzieś do Polski? To już jest szok.
Pamiętam, jak Michael Jackson przyjechał jako bankrut. Nie miał wiele pieniędzy, już większość wydał. Natomiast miał ten pakiet praw autorskich, które trzymał i dzięki temu miał duży przychód roczny. Chciał budować Disneyland w Polsce, jakieś inne absurdalne rzeczy, które wciskał różnym politykom. Raczej polscy politycy myśleli, że coś takiego zbuduje, Nibylandię czy Disneyland. I wszyscy za nim biegali. Pamiętam, wtedy to był minister finansów, wicepremier Polski Grzegorz Kołodko. To jeszcze były rządy SLD. Za Jacksonem biegał. Czekał na niego z pół godziny.
Rozumiecie? Jakieś absurdalne. Wicepremier kraju czeka na Jacksona, bo chce mu przedstawić jakiś tam program. A Jackson przyszedł, przywitał się z Kołodką, wziął te ulotki i przekazał swojemu ochroniarzowi, a ochroniarz może wywalił do śmieci. Takie poniżenie polityki i ogólnie Polski, czegoś takiego nie widziałem. Żeby wicepremier czekał na jakiegoś, za przeproszeniem, przygłupa, bo nie ukrywajmy, Jackson nie był wysokich lotów. To, że zdolny był w jakichś kwestiach, to inna sprawa. I czeka na kolanach niemalże na niego, żeby coś mu tam powiedzieć, żeby się spotkać z nim, że to już jest wielki zaszczyt. Tak to niestety działa. Przykre to jest, że nawet politycy, jak mamy tu przykłady, politycy na klęczkach są wobec artystów.
Kolejny, Święcicki, były prezydent Warszawy i też czekał na Pavarottiego. Ta sama sytuacja, też na klęczkach do Pavarottiego. I tak dalej. Dużo różnych tego typu przykładów. Robią z tych artystów bogów. I jest to tego typu śmieszna historia. Przypominam, możecie dzwonić. Telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachaosu.com. Dzisiaj audycja Teoria chaosu o spiskach, rzeczach niewjaśnionych, a audycja dzisiaj o Robinie Williamsie, Illuminati puppet. To teraz o najważniejszej sprawie, o czym zapomniałem.
Co to jest to Illuminati puppet? Puppet to po angielsku jest pacynka, laleczka, coś takiego, czym drugi człowiek steruje. Prawdziwy człowiek steruje czymś, co nie żyje i rusza nim. Są różne lalki, ale zawsze lalka jest sterowana przez kogoś. I ten termin nie wziął się z sufitu, tak jak się śmieją wszyscy, że co to jest Illuminati puppet, że laleczka iluminatów. Co to jest za bzdura? Chodzi o to, że właśnie ci ludzie, którzy są tymi Illuminati puppet potocznie zwanymi, to są ludzie, którzy przeszli program Monarch między innymi. Nie tylko ten program, bo są inne nieznane programy. Monarch został ujawniony w tym sensie, że są whistleblowerzy, którzy o tym mówili. Były programy inne jak MKUltra, ale program Monarch był programem, który był dedykowany do gwiazd show-biznesu, bo MKUltra i te wszystkie różne programy to są jawne.
W tym sensie są tajne, ale jawne, ujawnione. Są dokumenty, można sobie zobaczyć ujawnione dokumenty w tych tematach. To nie jest już nic tajnego. Natomiast Monarch jest absolutnie tajnym projektem i nie wiem, czy ktoś w ogóle mógłby ujawnić ten program. Whistleblowerzy próbują to ujawniać, ale oficjalnie myślę, że nie, bo to jest zbyt cenny program dla Iluminatów, dla rządu światowego, aby to ujawnić. Byłoby to szokiem dla całego Hollywood, bo nie wszyscy ludzie z kręgów Hollywood są poddani, czy byli poddani temu programowi. Więc na pewno nie zostanie to ujawnione. Tak to wygląda. Ktoś steruje, ale kto steruje, to właśnie sterują Iluminaci. Iluminaci to nie jest konkretne stowarzyszenie tajne, bo oficjalnie ono zostało rozwiązane i już Iluminatów niby nie ma.
Ale to jest nieprawda. Mam sporo książek, bardzo ciekawych, nawet jednego człowieka, który w Watykanie pracuje. Bardzo ciekawa książka, pomimo że neguje wszystkie spiski dotyczące Watykanu, ale tam są naprawdę świetne opisy Iluminatów, że do dzisiaj istnieją. Są powiązani z masonerią. Masoneria została przejęta przez Iluminatów. Iluminaci musieli odejść w cień. To znaczy musieli być poziomy niżej niż masoneria. Masoneria jest jako tako widoczna. Masoneria, klub rotariański, różokrzyżowcy, wiele różnych organizacji tajnych, które funkcjonują. Skull and Bones to są jawne.
Jawne w tym sensie, że wiemy, że istnieją, ale niejawne, co tam się dzieje. W masonerii też nie wiemy, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. A Iluminaci to wszystko przejęli i oni stoją na najwyższych kręgach, które znamy, bo są jeszcze być może niższe kręgi, głębsze, o których nic nie wiemy. Na tym polega właśnie Illuminati Puppet, że oni z tych tajnych stowarzyszeń ludzie przejęli te gwiazdy. Biorą udział w tym programie. To jest wszystko powiązane. Służby specjalne to kontrolują. Bardzo często dochodzi do pedofilii. Ja nie twierdzę, że zostali wykorzystywani, tak jak Eminem, czy Britney Spears, czy Justin Timberlake, czy inne gwiazdki. Dużo z tych gwiazdek spotkało się na przykład w klubie Disneya.
To jest niesamowite. Możecie zobaczyć zdjęcia. Przypadek? Wszystko jest po prostu przypadkiem, a to tak raczej nie działa. Mamy kolejny telefon. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[01:10:31] - Witam, dobry wieczór.
[01:10:34] - Słabo ciebie słychać, ale myślę, że będzie dobrze.
[01:10:37] - Dobrze słychać?
[01:10:38] - Tak, jakoś damy radę.
[01:10:42] - Teraz lepiej?
[01:10:43] - Tak. Dobrze.
[01:10:46] - Chciałem się przedstawić. Kuba Rejchart z Ukucjopedii i mam takie pytanie: czy papież strach bezie?
[01:10:56] - Jeszcze raz jak mógłbyś powiedzieć?
[01:11:00] - Czy papież strach bezie, Jan Paweł II.
[01:11:05] - Teraz już słyszałem. Coś strasznie słabo ciebie słychać. Także dzięki za ten telefon, ale to chyba nie ta audycja. Także z innymi problemami jak macie, to możecie dzwonić bardziej dotyczącymi audycji, czyli o Illuminati Puppet, Robinie Williamsie, ostatnich wydarzeniach, jego domniemanie samobójczej śmierci. Telefon 33 482 72 32 i Skype teoriachaosu.com. Wrócę do tych rzeczy, które wam przedstawiłem. Dziwne osoby w internecie, które przewidziały śmierć Robina Williamsa. Tak jak mówiłem wam, Chevy V8 BLDR. Sądzę, że to chodziło o buildera w skrócie. Forum Godlike Productions umieścił tego samego dnia post.
Za chwilkę wam przeczytam ten post. I inna osoba na innym forum, na forum ign.com, Diggin the Crates. Zakopany w skrzyni. Nie wiem, jak to przetłumaczyć dokładnie, ale jakieś dosyć absurdalne. Być może jest to jakiś idiom. Ktoś z was powie. Dobrze, przechodzimy do tej pierwszej osoby, Chevroleta V8, budowniczego masona. On na forum Godlike Productions. Godlikeproductions.com i wrzucił post dokładnie 11 sierpnia, w poniedziałek o godzinie 3:22 rano. Wrzucił taki post: „Somebody well-known in Hollywood over 50, but not 60, will die before this Saturday.” Czyli ktoś znany w Hollywood powyżej pięćdziesiątki, ale nie sześćdziesiątki umrze przed sobotą.
No i tego dnia tutaj zgadywali ludzie, pisali od razu, zgadywali. A potem nagle pojawiło się, że zmarł Robin Williams. I zaczęła się historia, kim jest ten człowiek, o co chodzi? Jest to dosyć dziwna sprawa, bo ten człowiek miał OPA na tym forum. Teraz zniknęło. Dziwnie. Może coś się tam dzieje. Jeszcze widzę Antyszwed dzwoni. To szybko cię, Antyszwedzie odbiorę.
[01:14:08] - Kłodzie słodki, bo trochę mi opadły ręce, jak to usłyszałem. Czy ty kojarzysz coś takiego jak prawo wielkiej liczby? Że jest ileś tam miliardów ludzi i każdy coś codziennie pisze w internecie, więc jest naturalne, że gdzieś na jakimś forum znajdzie się gość, który napisze coś, co odrobinę będzie pasować do Robina Williamsa. Nie sądzisz, że po prostu naszykujesz się?
[01:14:33] - Zgadza się. Ja tylko mówię, że takie coś miało miejsce. Zgadza się, że może gdzieś nastąpić, ale gdzieś. Natomiast tutaj są specyficzne fora dotyczące spisków. To nie jest forum pudelek.pl, że sobie jakieś bzdury ludzie piszą. Tylko to jest Godlike Productions. To jest jeden z większych portali dotyczących spisków.
[01:14:55] - Myślisz, że ktoś z tamtej strony, kto ma dojście do tych informacji, po prostu informuje społeczność?
[01:15:01] - Akurat sądzę, że tak. Ten post był o 3:22. A jak sobie weźmiesz „Skulls and Bones” na przykład, to masz tam liczbę 322. Jest 3:22. To są rzeczy, które nie są przypadkowe. Ten człowiek, który to zrobił, po prostu wie, czemu to zrobił.
[01:15:27] - Co mnie rozwala w tych różnych teoriach, że one wydają się na początku bardzo bzdurne, a potem się okazuje w różnych przypadkach, że to rzeczywiście istnieje. Te podsłuchy, rozmaite takie rzeczy, że to rzeczywiście wychodzi i może to jest rzeczywiście prawda.
[01:15:43] - Słuchaj, zobacz, ile było osób, które przewidziały śmierć Andrzeja Leppera. Prosta sprawa. Jest prawo dużych liczb. Przynajmniej gdzieś powinno się być może pojawić, że Lepper zostanie zamordowany. Zresztą on sam jeszcze o tym wspominał, że jest śledzony, że go chcą dobić przed śmiercią i czy gdzieś coś takiego było? Ja nie znalazłem ani jednego miejsca w sieci, w internecie, aby ktoś coś napisał.
[01:16:09] - Jako że letnia audycja, to ja zrobię prywatę i pozdrowię jeszcze swoją Kasię. Także cześć. Znowu cześć.
[01:16:16] - Powodzenia jutro z wykładem.
[01:16:18] - Dzięki. Cześć.
[01:16:21] - Cześć, hej. Także zapraszam was. Antyszwed będzie się udzielał jutro w Gdańsku na Konwencie Wiedzy Alternatywnej. Także polecam jutro. Jak jesteście w Trójmieście albo chcecie dotrzeć, to ulica Polanki 124. Od 16 do 17 sierpnia, czyli sobota, niedziela. Od rana zapewne się dużo dzieje. Wracając do sprawy. Faktycznie jest prawo dużych liczb i to się może zdarzyć, ale nie na takim forum. Forów spiskowych nie jest aż tak dużo, bo faktycznie na jakimś Pudelku, jakichś innych bzdurnych portalach jak najbardziej.
Natomiast to jest portal Godlike Productions, typowo spiskowy. Tutaj naprawdę to było zauważone i to o tyle było dziwne, że to było tuż przed. Po prostu ktoś napisał o tym, że umrze przed sobotą i tak dalej. Później pisał trochę więcej rzeczy jeszcze o wykolejeniu się pociągu w Stanach. O tym wykolejeniu pociągu jeszcze nie słyszałem, ale być może. W każdym razie to też nie do końca się sprawdziło, bo on mówił, że przed sześćdziesiątką, czyli nie do końca się to sprawdziło. Ale to jest jedna historia. I ta liczba. Wysłany post o 3:22. Jest to bardzo dziwne.
Dziwne ze względu na liczbę. Numery, liczby dla iluminatów są kluczowe. Pamiętacie, co ta iluminatka powiedziała? Globalistka, szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jak zaczęła numerologicznie o księżycu, o liczbach i tak dalej. Christine Lagarde. To są fakty. To są fakty, że posługują się numerologią, że ci ludzie są bardzo wtajemniczeni w astrologię. Uwielbiają po prostu to. Czują się jak ryba w wodzie.
I tak samo tutaj. Wszystko ma znaczenie dla nich. Wiem, że to jest zabawa dla nich i to jest jakiś emisariusz, który to napisał, ale trudno powiedzieć, ile w tym jest prawdy. Wiemy, że to miało miejsce. To nie było sfałszowane. To nie jest, że ktoś dodał później informację o tym, że wysłał ten post i zmienił kompletnie ten post i nagle się stał po prostu taki, a nie inny. Tak to nie działa. Kolejna osoba, która też była związana z przewidywaniem przyszłości to jest właśnie DigInTheCrates, czyli inna osoba na forum ign.com. Uważam, że akurat ten post to mógł zadziałać tu mogło zadziałać prawo wielkich liczb, że po prostu strzelił. On tam też twierdził ten człowiek, że on potrafił przewidywać przyszłość.
Ten DigInTheCrates napisał coś takiego: „Guys!” to napisał 8 sierpnia. Tutaj chyba nie ma godziny nawet wysłanej. Właśnie dziwne. Nie wiem dlaczego nie ma godziny. Może na niektórych nie ma godzin. Czyli został wysłany w piątek, tydzień temu. „Guys, Robin Williams, Jumanji, Hook, Good Will Hunting, Aladdin, Death to Smoochy, One Hour Photo, Jack. If you haven't seen even one of those movies WTF are you doing with your life? Robin Williams is a great American, one of the greatest comedians actors of the 20th and 21st century. The Vestis should have one Robin Williams appreciation thread.” O co chodzi?
Napisał o Robinie Williamsie i tutaj nie ma nic jakiegoś dziwnego. Tutaj opisał go, że świetny. Jeden z najlepszych aktorów i tak dalej. O tych filmach pisał, ale tytuł tego posta, tego wątku jest: „Are people bracing themselves for the fact that Robin Williams will die soon?” Czyli jak się odnajdują ludzie do faktu, że Robin Williams niedługo umrze? Tak zatytułował i zrobił zamieszanie i uważam, że tu akurat zadziałało prawo wielkich liczb akurat w tym poście, ale trudno powiedzieć. Nie wiem dokładnie czy tak, czy nie. Czy to przypadek? Myślę, że w tym przypadku pana DigInTheCrates to był przypadek, natomiast ten ChevyV8Builder to był po prostu emisariusz na forum Godlike Productions. Jeszcze były jakieś próby na różnych stronach internetowych. Stwierdzenie, że Robin Williams udzielał się, informował ludzi, że przerażony jest tym, co się dzieje na świecie.
Można powiedzieć, że taki tekst, że napisał: „This train goes way off track towards GMO, chemtrails, New World Order, human trafficking and a slew of other horrendous issues that pull my interest away.” W przetłumaczeniu to jest ten pociąg, że niby napisał to Robin Williams. Ten pociąg o swoim umyśle zjeżdża z torów w kierunku GMO, chemtrailsów, NWO, handlu ludźmi, mnóstwa innych okropnych spraw, które odciągają moją uwagę. Tego nie napisał Robin Williams. To jest niemal pewne, że to napisała niejaka Lynette Landing. Ona o tym napisała, że po prostu ją biorą za Robina Williamsa, ale to ona napisała. Także raczej nie. Czy udzielał się w jakiś anonimowy sposób Robin Williams? Tego nie wiemy. Nie wiem, czy się dowiemy tego, ale nie ma żadnych potwierdzeń, że tak. Na pewno byłoby to świetnym powodem, dlaczego Robin Williams miałby być zamordowany.
Jeśli faktycznie chciał mówić o GMO, chemtrails, New World Order. Wyobrażacie sobie Robina Williamsa, który o tym by mówił? Przecież to byłby szok. Nic by jego kariera nie straciła, bo ludzie i tak by go lubili, bo jest znany, mówi ciekawe rzeczy, a mówiłby te właśnie rzeczy bardzo ciekawe. To byłby wstrząs dla ludzi. Absolutny wstrząs. I to jest największe zagrożenie dla systemu, że tacy ludzie, którzy zostali wypromowani jako illuminati puppet, jako ludzie, którzy mają zabawiać także iluminatów, ale mają zabawiać przede wszystkim zwykłych ludzi i otępiać ich w jakiś sposób, zaczną mówić sensowne rzeczy, zaczną mówić to po prostu, jak jest. To jest bardzo niewygodne, bardzo niebezpieczne dla systemu. Muszą też pokazywać innym ludziom z Hollywood, że jak będziecie fikać, to skończycie jak Williams. Także to jest bardzo niewygodna sprawa dla systemu tutaj, żeby utrzymać wszystkich w ryzach.
Jeszcze tutaj do śmierci bym powiedział. Już zostawię te dziwne osoby w internecie, bo tak naprawdę nie wiemy. One tam się udzielają jeszcze, co ciekawe. Szczególnie ten Chevy V8 Builder forum Godlike Productions udziela się, więc wątek kwitnie. Gdzieś tam można porozmawiać z nim. Wyślę może mu jakieś zapytanie ciekawe. I to generalnie te wszystkie przesłanki, które świadczą o tym, że Robin Williams być może został zamordowany. Jeszcze jest jedna sprawa tego, że przecież to był wpływowy człowiek, bogaty, miał broń, miał dostęp do innych metod zabicia się, być może jakąś pigułką. Powieszenie się jest dosyć dramatycznym sposobem skończenia ze sobą i jest dosyć łatwe do przeprowadzenia, jeśli chodzi o pomoc w morderstwie. Czyli tak naprawdę upozorowanie samobójstwa jest najłatwiejsze właśnie poprzez powieszenie.
Nie jest to, wydaje się, bo ktoś będzie się szarpał, ale są specjalne pigułki na zwiotczenie ciała i tak dalej. Dużo jest możliwości, tak jak było w przypadku Andrzeja Leppera, gdzie dopiero sekcję zrobiono później, kiedy te wszystkie substancje już z jego organizmu zostaną wytrawione, nie będzie śladu po nich. Jest z nami Adrian. Witaj Adrianie, jesteś na antenie.
[01:27:09] - Witam. Tak nasłuchuję się dzisiejszej audycji i w pewnym momencie dużo oglądałem tych filmów, muzyki tych wykonawców i zostało mi jedno ostatnio pytanie: czy ta cała zabawa w tych iluminatów, te symbole inne, czy to w pewnym momencie nie jest po prostu robione dla popularności? Bo jak czasami widzę Katy Perry, ten jeden jej kawałek z tym teledyskiem, to pod wszystkimi komentarzami na dole tylko są podpisy „Illuminati shit” i tym podobne teksty. I to mnie coraz bardziej zastanawia, czy te symbole nie są coraz częściej brane po to, żeby robić taką sztuczną popularność pod tym względem.
[01:28:03] - Ale jaki cel miałaby popularność?
[01:28:06] - Może ktoś zobaczy po prostu kilka tych symboli albo burza się koło tego jakaś mała rozwinie w tych innych środowiskach.
[01:28:16] - Ale to na minus raczej dla artysty.
[01:28:20] - Właśnie nie wiem, czy ludzie w tym momencie takimi sposobami próbują budować swoją popularność, bo o dziwo tego jest dużo.
[01:28:29] - Ja nie sądzę. Oni nie mają takiej świadomości, ci artyści. Oni mają naprawdę sztab ludzi, którzy dla nich pracują i oni decydują, co mają robić.
[01:28:38] - Jak ja teraz patrzę na jakieś teledyski z tych produkcji typu The Weeknd, muzyki innych, to w każdym już praktycznie kawałku są te trójkąty i inne symboliki, liczby. Nawet ostatnio jedna piosenka mi się kiedyś dziwnie spodobała i tak przejrzałem, patrzę, przesiąknięte tymi symbolikami. To już naprawdę w oczy się rzuca. A kiedyś to było tak, jak te kawałki Lady Gagi leciały, to było pochowane, a tu już wszystko jest wywalone, że mało rozgarnięta osoba się połapie w tym. To mnie zaskakuje, że teraz już tak pokazuje się, wywala się to na zewnątrz i to widać. A kiedyś to było tak ukradkiem w klatce na przykład jak klatkuje się film, to w dwóch, trzech klatkach było to widać.
[01:29:32] - Nie sądzę, bo to raczej jakbyśmy sprawdzili chyba sprzedaż płyt, mogę się mylić, że to po prostu wpływa na zmniejszenie liczby sprzedanych płyt. Ale tak naprawdę te gwiazdki, one są opłacane zupełnie z innej puli. To, że ona tam sprzedaje, jakieś zarabia te dziesiątki, setki milionów to jest nic. Setki? Różnie. Setek nie zarabiają ci artyści, umówmy się. To są miliony, ale nie setki milionów. To już nie te czasy. To są i tak grosze w stosunku do tego, ile gospodarka świata ma, ile to wszystko funkcjonuje. Więc oni mają pieniądze od iluminatów, oni mają zawsze zagwarantowane miejsce.
[01:30:15] - Tak jak człowiek ma się ubierać, jak ma się zachowywać.
[01:30:18] - Tak. Po prostu ich nie obchodzi liczba sprzedanych płyt. Iluminaci mają majątek prawie całego świata, więc oni mogą opłacać taką artystkę. Nie ma znaczenia sprzedaż płyt.
[01:30:30] - Mnie irytuje to, że ludzie nie potrafią zrozumieć tego, że mogą być artyści sponsorowani, a nie mogą zrozumieć, że polityk również może być na usługach korporacji. To mnie strasznie irytuje.
[01:30:42] - Media! Media na przykład „Gazeta Wyborcza” są udowodnione, że GMO dostali kasę pod stołem.
[01:30:50] - Strasznie mnie ostatnio zirytował fakt, kiedy mówi się, że wojna, że dwóch, trzech, może przesada, ale kilka osób ma decydować o życiu kilkudziesięciu milionów, bo takie są liczby, wiadomo. I mówi się o jakichś bombardowaniach. Dla mnie to jest niepojęte umysłowo, że człowiek o zdrowym umyśle ma się na takie rzeczy zgodzić. A kreuje się, że dwie, trzy osoby, że ma być wojna i koniec. Co ma do gadania 70, 80 milionów? To mnie właśnie irytuje, że ludzie nie potrafią zrozumieć, że to oni mają swoje zdanie i to oni mogą decydować jak, co.
[01:31:38] - Ma wyglądać. Ludzie nie mają świadomości niestety. Ja obserwuję tutaj, czy w Irlandii, czy wszędzie. Mają zerową świadomość, jeśli chodzi o to, jak mógłby wyglądać świat. Bo żeby nie pójść na wojnę, to musimy mieć jakąś alternatywę. Jeżeli ktoś nie widzi alternatywy, widzi ten cały świat, ten chory klimat, bo każdy zauważa ten chory klimat, który jest dookoła. Niszczenie środowiska, budynki coraz brzydsze. Wszystko dookoła jest coraz bardziej dziadowskie. Wszystkie samochody takie same. Nie ma rozwoju, który widzimy.
Na Księżyc już od dawna nie latamy. W ogóle w kosmos nikt praktycznie nie lata. Ostatnio robiłem fajne zdjęcia sobie tutaj nad morzem.
[01:32:28] - Ostatnio był chyba największy Księżyc w ciągu roku.
[01:32:33] - Tak. Właśnie jak ten duży Księżyc, robiłem zdjęcia.
[01:32:36] - Też byłem za miastem.
[01:32:39] - Jakaś kobieta mnie zaczepiła, starsza emerytka i mówiła o międzynarodowej stacji kosmicznej, która właśnie tam przeleciała. Ja akurat nie zauważyłem, ale ona mi mówiła, czy nie widziałem tej stacji. Ja mówię: „Nie”. Bo akurat robiłem zdjęcia gdzie indziej, nie zwracam uwagi na to. Mówi, że przeleciała i będzie jeszcze tam pewnie przelatywała i się strasznie podniecała tym. I ja sobie wtedy zdałem sprawę, jak jesteśmy cofnięci w rozwoju. W tym sensie, że mamy jakąś stację kosmiczną dużo mniejszą niż boisko piłkarskie. Ludzie ledwo się tam mieszczą. To nie jest jakakolwiek baza taka, jaka była przedstawiana w filmach science fiction z lat 50., 60. i późniejzych.
Tylko można powiedzieć, że ciężarówka, która została wysłana w kosmos i sobie tam krąży po orbicie. Nie zdobywamy Księżyca, nie latamy na Marsa. Rozwój kosmiczny został zatrzymany i nie zdajemy sobie sprawy. Ludzie sobie zdają sprawę, chociaż o tym nie wiedzą, że wszyscy to obserwują podświadomie. Nie mówię świadomie, nie mają żadnej świadomości, ale podświadomie czują, że coś nie jest tak. Że dobra, mamy te komórki, to się rozwija ta elektronika, ale wszystko idzie w głupią stronę.
[01:34:08] - To nie jest rozwój taki, który może trwać dłuższą chwilę. Ciekawą rzecz, jak ja tłumaczę. Często z ludźmi, którzy widzę, rozmawiamy na temat alternatywnych energii, jak można wykorzystywać coś. To jak im tłumaczę, to inni patrzą na mnie zwalonymi oczami, bo nie wiedzą, o czym mówię. I ludzie myślą, że nie ma żadnej możliwości oprócz spalania węgla, spalania ropy. Są odporni strasznie na wiedzę niektórzy.
[01:34:35] - Nie ma jak się ktoś zamknie. Jeżeli ktoś zamknie się w takim myśleniu, to nigdy nie wyjdzie poza schemat i on zawsze będzie do końca życia palił węgiel, aż się ten węgiel skończy. I wtedy nie będzie palił węglem. Będzie musiał sadzić drzewa, których już teraz też nie ma. Tu w Irlandii praktycznie nie ma drewna.
[01:34:51] - Jeśli ludzie by mieli tę wiedzę, to cała społeczność by świadomość powiększali, domagali nawet teraz, żeby sponsorować. Na przykład ludzie, którzy mają swoje małe projekty, to wiadomo, często nie brakuje gotówki, ale coś jednak robią. Ale gdyby się zajęły jakieś korporacje, które mają miliony rzeczy. Wydaje mi się, że nawet takie rzeczy już są opatentowane, tylko wcale nie wykorzystywane w przemyśle. To jest oczywiste.
[01:35:23] - Mogą być, ale raczej nie tyle opatentowane, co w tajnych rządowych ośrodkach.
[01:35:27] - Właśnie między takich ich zapotrzebowań.
[01:35:32] - Na pewno w jakichś wojskowych instalacjach. Z tego, co wiem, whistleblowerzy wypowiadali się, że to jest stosowane, że wolna energia jest wykorzystywana w podziemnych kompleksach, bo jest bardzo wydajna. Wydajna jest najbardziej, bo jest nieskończona. Energia nie zaśmieca, nie zaśmierdza, nie wymaga paliwa takiego jak mamy. Czy na przykład paliwo jądrowe też jest niebezpieczne, bo mamy odpady, z którymi też trzeba sobie jakoś radzić. Jest niebezpieczne, bo może dojść do wybuchu, wycieku. Promieniotwórczość jest z tego tytułu. To nie w tą stronę idzie. I wykorzystują te turbiny wolnej energii. Ile w tym prawdy?
Nie wiem. Nikt tam nie był z ludzi, których znam. Ale dlaczego wszystko w czambuł brać? Uważam, że takie rzeczy jak najbardziej są możliwe i wiemy, że są, bo z fizyki nawet wynika, że jest coś takiego jak efekt Casimira. Nikt się tym nie zajmuje, że jest efekt próżniowy, że mamy energię z niczego i żaden naukowiec nad tym nie pochyli się, nie bada, nie zastanawia się. To jest przerażające, że tylko węgiel, tylko ropa i inne pokrewne paliwa. Ewentualnie jeszcze atom też wchodzi.
[01:36:55] - To może jeszcze dodam a propos mediów, bo mniej więcej jakiś tam mam kontakt między nimi i zauważam, że te sceny, takie jak właśnie często ludzie na YouTubie zaczynają, było popularne dwa lata temu dużo kanałów, to teraz już ta komercja się przerzuca strasznie na wirtualne media internetowe. Bo jak zauważam teraz znowu podpatronaci, sponsorzy i to właśnie te firmy zaczynają sponsorować te, które mają korporacje w telewizji, co działają. Takie rzeczy ostatnio też było, że pod patronatem tym i tym dają pieniądze robić i wiadomo, ktoś musi, jeżeli będzie chciał zrobić jakiś projekt w internecie na YouTubie kanał, to już musi również promować pewne treści przez nich.
[01:37:46] - Przez globalistów.
[01:37:49] - Albo po prostu takie nawet głupie seriale, nie wiem, jak to powiedzieć. Nie telenowele, tylko w telewizjach są w TVN takie rozmowy w toku, coś w tym stylu. Ostatnio rozmawiałem z osobą, która tam poszła, to nawet oczy wytrzeszczała, jakie sceny wycięli. Jacy to byli dobrzy ludzie, którzy powycinali niektóre teksty, sceny, żeby to zmontować w niektóre wypowiedzi. Ona się była zdziwiona nawet, na jaki temat mówiła, całkiem inne przesłanie chciała pokazać, a jak zwykle wkleili to co, po prostu.
[01:38:26] - Ale ktoś, jak idzie do takiego programu, powinien zdawać sobie sprawę, że to jest manipulacja totalna i nie ma nic wspólnego z żadnym dziennikarstwem. To jest po prostu wściekle.
[01:38:34] - Nawet może powiem ci na przykładzie. Inny znajomy też. Kiedyś go zwykle na ulicy zaczepili, chyba TVP to było, Telewizja Polska i wypowiadali się na temat chyba powodzi, coś w tym stylu, bo wtedy była wielka powódź w Polsce. I on mówił minutę czy półtora na ten temat i wycięli oczywiście z jego wypowiedzi chyba pięć, sześć, siedem sekund jednego tekstu, który po prostu im odpowiadał.
[01:39:03] - Ja muszę ci powiedzieć, że sam uległem takiej manipulacji dziennikarskiej. To było Radio Lublin, medium jakieś w miarę poważne, że coś przynajmniej puszczą. I wyobraź sobie, wycięli mnie w 100%. Ja organizowałem tą demonstrację w sprawie Waldka Deski, wysłałem informację do mediów i tak dalej. I przyjechało Radio Lublin, gość i chyba najdłużej udzielałem wywiadu, ale ocenzurowano w 100%. Nawet pomimo, że zrobiono wywiad z organizatorem, czyli ze mną, to nie puszczono nic. I to jest przerażające, że jeżeli ktoś mówi jakieś rzeczy niewygodne dla mediów, dla establishmentów, to nawet boją się puścić fragmentu czegoś takiej wypowiedzi. Przerażająca sprawa. I tak to wygląda, że ludzi zmanipulują, potną gdzieś tam. Przerażające media są dzisiaj.
To jest kłamstwo, które jest opakowane w ładny papierek, ale tak naprawdę jest to opakowane kłamstwo.
[01:40:16] - Też właśnie przestałem oglądać telewizję, jak skończyłem szkołę. To będzie cztery lata równe i nie czuję się gorszy. Ale właśnie widzę w tym momencie, jak już mam taki program, który blokuje te wszystkie reklamy, proszą mnie, żebym wyłączył tego adblockera, żebym, żeby obejrzeć dany materiał czy coś, musiał odblokować mojego adblockera, żeby obejrzeć. I oczywiście zalejmy to kilkuminutowymi reklamami, głupiadowskimi treściami. I coraz więcej tego widzę, że jak ludzie zaczynają mieć dosyć tych reklam czy coś, to na siłę drugą stroną, żeby ta treść przeszła.
[01:40:57] - Tak. Dlatego trzeba budować swoje media, swoje małe, może czasem większe media, które mogą mieć reklamy, powiedzmy. Bo wiadomo, że jakaś tam reklama musi być, żeby media się same utrzymały. To jest niewykonalne, że z reguły ludzie, którzy nie mają pieniędzy, słuchają tych mediów, nie stać ich, żeby sponsorować dane media, więc jakieś tam reklamy, ale przynajmniej zgodne z projektem. Bo na przykład reklama tych imprez, które reklamowałem, czy reklama klubu Dobry, czyli pieniądza dobrego, alternatywnego pieniądza do złotówki czy do innych pieniędzy. Takie rzeczy absolutnie warto reklamować. I myślę, że z takich rzeczy nikt nie będzie miał pretensji, że tego typu reklamy są. Po prostu chodzi o to, żeby je reklamować.
[01:41:50] - Właśnie treść. Jak teraz często psychologów zatrudnia się albo innych, żeby robili ten przekaz podprogowy, może tak to nazwę, robili reklamę pod tym względem. Ważne, żeby to była treść, która nie ma żadnej manipulacji. Dla mnie tyle starczy.
[01:42:10] - Ale wróćmy może do śmierci Robina Williamsa i jego domniemanego samobójstwa. Co sądzisz właśnie?
[01:42:18] - Fascynuje mnie sam fakt, że ludzie zyskują gigantyczną popularność właśnie po śmierci. Był przykład tego, że się zabił samochodem. Nie pamiętam, jak miał na imię, ale grał chyba w filmach typu „Szybcy i wściekli”. Też gigantyczna fala. I teraz tak samo, nawet u siebie na tego Facebooka to widzę gigantyczne: „O, Robin Williams umarł”. A co do śmierci jego, trudno mi określić, czy to była śmierć względem tego, jakim był osobą, czy po prostu jakaś zdrowotna, bo mówią, że popełnił samobójstwo, tak?
[01:43:00] - Tak. To wiemy na pewno, że nie była choroba czy coś, tylko że albo samobójstwo, albo morderstwo. Tylko dwie wchodzą w grę.
[01:43:07] - Może przykładem jest tak samo jak kiedyś Kurt Cobain, który względem tych lat... Nie wiem.
[01:43:17] - Czytałem kilka książek. Według mnie to było morderstwo i to jeszcze Courtney Love, jego żona.
[01:43:23] - On chyba powiedział kiedyś, że umrze. Nie wiem, czy to jakiś fejk, czy gdzieś to wyczytałem na netrecie, że podał swoją datę, kiedy umrze i właśnie podał chyba ten rok. Albo to jest jakiś fejk, albo nie wiem. Tak samo kiedyś powiedział chyba Kurt Cobain do swojego znajomego, że jak urośnie, będzie sławnym rockmanem i później umrze przez to, że sobie strzeli po prostu w głowę.
[01:43:50] - Trudno mi to powiedzieć, jak to wygląda. Przypadek znam, że teoretycznie strzelił sobie w głowę, ale to jest bardzo prawdopodobne, że jednak pomogła mu w tym jego żona, bo on chciał od niej odejść. Ona, można powiedzieć, mało utalentowana, on dużo bardziej utalentowany. Żona zarabiała przede wszystkim dzięki niemu, a nie dzięki sobie.
[01:44:21] - To jest właśnie pytanie, bo to była osoba, której niczego nie było brak w życiu. Na pewno jeśli miał jakieś problemy finansowe, to tak jak mówisz na początku, że-
[01:44:31] - Robin Williams
[01:44:31] - ... taka osoba jak on może bez problemu nadrobić to. Trudno. Ja wiem, co to jest depresja, bo też kiedyś sam przechodziłem przez ten stan, ale nie wiem, czy do takiego stopnia. Jeszcze jaką był osobą? Co sobą reprezentował? Wyglądało to, że nic nie powinno na to wskazywać. Trudno mi określić naprawdę, moim zdaniem. Bo możliwe, że to była taka manipulacja, tak jak ostatnio mówiłeś też o „Family Guy”. Też często oglądałem kiedyś to ze znajomym i to jest jak „Simpsonowie”.
To jest taka typowa kreskówka.
[01:45:12] - Dla dorosłych.
[01:45:14] - Której są częste kojarzenia z gwiazdami Hollywood i często są prowokacyjne, było ostatnio to w „Simpsonach”, chyba kilka miesięcy przed uderzeniem w World Trade Center. Też takie związania 9/11, takie rzeczy najróżniejsze. To jest dość prowokacyjne. Dużo jest jeszcze takich jak „Futurama”, takie inne rzeczy, ale to mniej już.
[01:45:47] - Tak, w „Family Guy” ewidentnie są jakieś triggery bardzo dziwne. Akurat to, że puszczono. Na to nikt nie zwrócił uwagi. Znaczy zwrócono trochę uwagę, ale nikt nie zwrócił uwagi, tak jak ja mówiłem o tych możliwościach, że mogło to wywołać w nim jakiś stres bardzo mocny, bo jest to mocna kreskówka. Na przykład, że Robin Williams zobaczył tą kreskówkę i targnął się na swoje życie, bo nim tak wstrząsnęła. Był główną postacią w tej kreskówce praktycznie.
[01:46:24] - Ja kiedyś oglądałem, ale tego odcinka właśnie nie oglądałem.
[01:46:26] - Polecam zobaczyć. Jest naprawdę hardkorowy. Muszę powiedzieć, że jest mocny.
[01:46:31] - Wiem, że jest dużo gwiazd show-biznesu. Robili sobie takie jaja tak zwane.
[01:46:38] - Tak. To coś jak „South Park”, tylko bardziej delikatniejsze. „South Park” to takie naprawdę pojechane mocno.
[01:46:43] - Dla mnie to było, jak kiedyś mi znajomy pokazał, to powiedziałem, że nie.
[01:46:48] - „South Park” za mocny.
[01:46:50] - Bardziej materiał, dla mnie to tam nic nie ma. Pośmiać się fajnie czasem, ale nie już takich rzeczy.
[01:46:57] - Jest mocny taki humor kloaczny w tym „South Parku”. Natomiast w „Family Guy” jest taki bardziej wyszukany, aczkolwiek też ostry. Wiem, że w Polsce chyba też był cenzurowany. Zresztą za granicą też go cenzurowali trochę, bo na pewno te sceny ogólnie są dosyć mocne. Mogło tak się wydarzyć, że to był trigger tych iluminatów, żeby wywołać w nim jakieś rzeczy. A mogło być tak po prostu też, że przypadkiem to się wydarzyło, że niezwiązane ze sobą.
[01:47:39] - Trudno określić.
[01:47:39] - Ale niezwiązane ze sobą to jest naprawdę dla mnie nieprawdopodobne. To było związane czy z iluminatami, czy bez iluminatów. W tym sensie, że w nim wywołało to szok wielki. Nie ma innej opcji według mnie. Nie ma tak, że przypadkiem to się stało. Jakoś nie mogę w to uwierzyć, że to jest przypadkowo akurat ten odcinek i popełnił samobójstwo wtedy niezależnie od tego Robin Williams. Nie chce mi się wierzyć. Dobrze, dziękuję ci za te informacje.
[01:48:17] - Okej, cześć.
[01:48:18] - Cześć. Także to był Adrian. Powoli będziemy kończyli. Jeżeli chcecie zadzwonić, polecam. Telefon 33 482 72 32, Skype: terehosu.com. Dzisiaj rozmawiamy o domniemanym samobójstwie Robina Williamsa i czy jest lalką iluminatów. Dziwnie to brzmi, bo z reguły laleczką powinny być raczej kobiety, ale mogą być też i mężczyźni. Jest zupełne równouprawnienie w tej historii. Jeszcze taka ciekawostka, że zmarła akurat normalną śmiercią niejaka Lauren Bacall. To była żona i ekranowa partnerka Humphreya Bogarta.
Miała 89 lat. Ona też razem grała z Williamsem, pracowała ostatnio z Williamsem. I wyobraźcie sobie, ostatnią jej rolą było użyczenie głosu jednej z postaci właśnie w serialu animowanym „Family Guy”. To też prawdopodobnie właśnie przewidział, jej śmierć przewidział Chevy V. Eight Bilder, bo też o tym mówił, że biała kobieta właśnie w tym tygodniu umrze tuż po. Także ciekawe rzeczy. Być może ktoś jej pomógł. Trudno powiedzieć, ale już tak daleko bym nie sięgał. Wiadomo, że zawsze każdy ktoś gdzieś tam umrze. Z Michaelem Jacksonem jeszcze jaka była historia?
Tak tylko przypomnę wam, że on był bardzo przeciwny tej pandemii świńskiej grypy i on właśnie w tym momencie zmarł. On się kontaktował z Jane Burgermeister, tej, która walczyła przeciwko tym szczepionkom do sprawy świńskiej grypy i tak dalej. I Jackson miał właśnie o tym ostrzec ludzi. O tych szczepionkach, o ludobójstwie, które jest robione przez szczepionki i tak dalej. To było w 2009 roku. Jeśli dobrze pamiętam, w 2009 roku Jackson zmarł. Zmarł po prostu. Podejrzewa się, że niby leki zażył przeciwbólowe i przedawkował je i tak dalej. Trudno powiedzieć, jaka do końca była historia jego przypadku. Doktor został skazany.
Do dzisiaj, z tego, co wiem, chyba siedzi w więzieniu jego doktor. Doktor Jacksona. Ale na pewno Jackson wiedział sporo w tym temacie. Wcześniej się śmieliśmy z niego, ale z tą maską mi do dzisiaj utkiło, że jednak faktycznie zasłaniał się w jakimś celu i być może właśnie wiedział o tych smugach chemicznych, opryskach chemicznych, które na nas spadają. Z nami jest Piotr. Witaj Piotrze.
[01:51:43] - Witam serdecznie. Z tej strony Makiawel, nowy słuchacz.
[01:51:47] - Tak. O Watykanie coś masz?
[01:51:50] - Nie, nie o Watykanie. Ja specjalnie tutaj słucham was dla audycji o Robinie Williamsie, ponieważ też mam kilka przemyśleń na ten temat. Natomiast chciałbym zapytać ciebie jako znawcę tematu, co jest bardziej prawdopodobne? Fakt, że Williams popełnił samobójstwo sam ze strachu przed iluminatami, czy raczej było to jednak morderstwo?
[01:52:23] - Trudne pytanie. Nie wiem.
[01:52:25] - Co jest bardziej prawdopodobne? Czy strach? Ustalmy jedno.
[01:52:29] - Nie, strach to nie. Jeżeli już, to oni po prostu psychicznie na niego mogli wpłynąć w jakiś sposób. Są różne metody. Poprzez narkotyki, dźwięki, specjalne dźwięki niskiej częstotliwości, wysokiej częstotliwości. Są fale elektromagnetyczne, które się wysyła, w odpowiedni sposób moduluje. Są ludzie, którzy w Polsce mieszkają i o tym mówią. Są naukowcy polscy, którzy biorą udział w tych zbrodniczych projektach, które organizuje NATO, komórki natowskie. Także różnymi metodami można wpływać na człowieka, szczególnie takiego, który przeszedł te programy iluminackie jak Monarch, MK Ultra i wiele innych. Artichoke wcześniej przed MK.
[01:53:20] - Powiedz mi jeszcze jedno, bo nie jestem-
[01:53:21] - Nie wiem. Trudno mi powiedzieć, czy to było samobójstwo, czy zabójstwo, bo to jest trudne do odpowiedzenia. Jeżeli ktoś zabił go, to byłyby ślady włamania i tak dalej. To też nie jest takie proste do zrobienia, więc nie wiem.
[01:53:40] - Rozumiem. To mam jeszcze jedno pytanie, bo przyznam, że nie słuchałem od początku tej audycji, więc być może nie jestem do końca wprowadzony w temat. Natomiast czy Williams był świadomym członkiem zakonu Iluminatów, czy też tak jak sugerowałeś, jakieś osoby z jego najbliższego otoczenia wkręciły go, mówiąc kolokwialnie, w tą machinę?
[01:54:01] - To nie tak się wkręca. To jest ten program Monarch. Polega na braniu człowieka. Pierze się mu mózg w odpowiedni sposób, na przykład podczas snu, podczas hipnozy wgrywa się różne rzeczy.
[01:54:17] - Mówisz o tych ultradźwiękach?
[01:54:19] - Różnie. Z reguły falami elektromagnetycznymi, bo nasz mózg to jest nadajnik radiowy. Nadajnik, który nadaje na częstotliwościach Schumanna. Mózg jest po prostu anteną. Mózg jest anteną i odbiornikiem fal elektromagnetycznych. Przy dużym polu elektromagnetycznym, gdyby ktoś skierował na ciebie duże pole elektromagnetyczne o odpowiedniej częstotliwości, mógłbyś zacząć widzieć duchy. Robiono eksperymenty z ludźmi, trochę takie niebezpieczne, bo to można naprawdę uszkodzić mózg, że ludzie zaczynają rzeczy widzieć, których nie ma. Jeżeli użyjesz bardzo potężnych wiązek potężnych pól elektromagnetycznych. I za pomocą takich rzeczy można programować też ludzi. Za pomocą hipnozy, narkotyków.
Być może brał udział w różnych orgiach. Świetnie przedstawia film „Oczy szeroko zamknięte” jak to wygląda. Że ten główny bohater z tego filmu „Oczy szeroko zamknięte” Kubricka, on właśnie jest programowany za pomocą programu Monarch. Widać, jak to działa. To jest niesamowite, że niby go nie programują. To nie jest tak, że ktoś siada na krześle, zakłada ci coś tam i cię programuje tak jak w filmach science fiction. Nie, to nie tak działa. To działa bardziej poprzez sen, bardziej poprzez kontakty erotyczne, seksualne, poprzez Znajomych poprzez orgie erotyczne, ale też orgie seksualno-narkotyczne. Czyli na przykład jakieś narkotyki bierzemy i wtedy mamy zupełny odjazd. Puszczają nam wszystkie hamulce, robimy różne dziwne rzeczy.
Oni potem dają nam jeszcze specjalne tabletki tak zwanego gwałtu, zapomnienia, że nie wiemy po prostu, co się działo. Ale podświadomość nasza wszystko to ma i to wszystko oddziałuje na nas. Tak się po prostu robi programowanie. Jak ktoś się na tym zna, to właśnie w taki sposób robi. Tak to działa.
[01:56:24] - Czyli to by tłumaczyło, dlaczego przez tyle lat Williams był uzależniony od wszelkich używek, prawda? Alkohol, narkotyki.
[01:56:30] - Być może.
[01:56:30] - To pewnie ma jakiś związek ze sobą.
[01:56:33] - Mogło mieć związek, oczywiście, bo bez narkotyków, bez odpowiednich substancji chemicznych ciężko jest to zrobić. Używało się też LSD. Ludziom mało świadomym jeżeli podamy LSD, wtedy można ich programować. Bo jeżeli człowiek jest świadomy i podamy mu LSD czy jakieś inne substancje, to jest dużo trudniej zrobić. Ale ci ludzie nie są świadomi programowania. Podejrzewam, że Robin Williams nawet nie wiedział, że taki program Monarch istnieje.
[01:57:06] - Sugerujesz, że te wszystkie gesty, które on wykonywał, ponieważ sprawdzałem sieć, przeglądałem zdjęcia, widziałem, kiedy pozował ze swoimi fanami na przykład na fotografiach z Facebooka, że wykonywał te znaki trójkąta. Te znaki, które ludzie wykonują na koncertach rockowych.
[01:57:21] - Trójkąta raczej nie wykonują na koncertach rockowych. Trójkąt to jest ewidentnie masoński symbol.
[01:57:27] - Tak, chodzi mi bardziej o ten symbol diabła. Natomiast uważasz, że te gwiazdy wykonują te znaki nieświadomie?
[01:57:34] - Tak. Ludzie ci, którzy są też na przykład rockmanami, wykonują to nieświadomie, bo tak naprawdę nie wiedzą, o co chodzi. Po prostu bierze i wykonuje coś. Bo inni to robią bardzo często też.
[01:57:47] - Rozumiem.
[01:57:48] - A niektórzy, bo mają wgrane programy, że tak po prostu wypada. Że wypada na przykład w kościele się pomodlić. Masz też wgrane, każdy ma, że idziesz uklęknąć, pomodlić się, czy w synagodze inne jakieś odprawiać rytuały i tak dalej. I tak samo tutaj jest taki rytuał, że fajnie jest pokazać ten trójkącik, to oko zasłonić, gdzieś tutaj jakieś te rogi zrobić diabelskie, gdzieś szósteczkę pokazać. Tak to działa po prostu.
[01:58:20] - Okej, to ostatnie pytanie na koniec, bo chciałbym dojść do meritum, do sedna sprawy, ponieważ wspominałeś, że Iluminaci przede wszystkim korzystają z pomocy, tak nazwijmy umownie, ludzi znanych, sławnych, takich jak właśnie Williams. I co oni chcą osiągnąć poprzez to, że oni wykonują te znaki, że odciągają jakby naszą uwagę od ważniejszych spraw, które dzieją się w momencie, kiedy właśnie na przykład Williams umiera i cały świat, cały internet jest tak naprawdę zwrócony w jego stronę. I czy coś wtedy istotnego dzieje się gdzieś obok, czego mamy nie zauważyć w domyśle właśnie przez tą konkretną śmierć, ten wypadek?
[01:59:03] - Niektórzy twierdzą, że śmierć Williamsa służyła przykryciu ludobójstwa, które odbywa się w Palestynie, ale myślę, że to nie tak działa. To nie jest związane ze sobą. To jest za mała sprawa, żeby przyćmić bestialstwo, to, co robią Żydzi w Palestynie. Ale zostawmy temat trzeciej wojny światowej. Że na przykład wybuch trzeciej wojny światowej, to służyło temu właśnie zabójstwo, czy powiedzmy domniemane, że jeżeli ktoś to chciał wykorzystać samobójstwo czy zabójstwo Williamsa. Myślę, że to tak nie działa. To po prostu bardziej była kara dla niego. To znaczy, że on chciał coś faktycznie ujawnić, być może już na jakichś forach zaczął pisać. A jak wiemy, NSA wszystko czyta, podsłuchuje i tak dalej. Do Iluminatów wszystko trafia.
Mogą sobie zobaczyć, co tam Williams próbował działać. Więc być może odkryli, że on jest tuż przed tym, że chce ujawnić światu coś. Jeżeli Williams by wyszedł i powiedział coś na przykład o chemtrails, to po prostu byłby szok dla całego świata.
[02:00:13] - Rozumiem.
[02:00:14] - Wreszcie by już mnie nie tylko nazywali oszołomem, ale już Williamsa by też nazwali oszołomem, że uważa, że ludzie są spryskiwani jak stonka przez globalistów. I to naprawdę byłoby szalenie dla nich niebezpieczne. A dlaczego? Oni są programowani po to, żeby właśnie realizowali cele Iluminatów, żeby pokazywali te znaki, żeby symbolikę pokazywali.
[02:00:41] - Ale co ta symbolika ma oznaczać w dłuższej perspektywie?
[02:00:44] - Każdy symbol to jest potężne narzędzie do działania. Tak samo jak masz na przykład krzyż. Dlaczego wszędzie jest krzyż? Dlaczego wszędzie Kościół umieszcza krzyż jako symbol czegoś? Symbol zmartwychwstania Chrystusa czy bardziej głęboko symbol chrześcijaństwa danej religii. Symbole są bardzo potężną sprawą, bo wkodowują nam się do końca życia. Jeżeli takie symbole zobaczymy, nigdy już ich nie usuniemy z naszej świadomości. Świadomości, podświadomości, ze wszystkich podkładów naszego mózgu. Obrazy różne artystów, wszystko możemy wykasować, ale symboli nigdy nie wykasujemy. Szczególnie symboli, które oparte są na świętej geometrii czy mają złoty podział w sobie.
Bardzo często na przykład Gwiazda Dawida ma złoty podział w sobie. Czy krzyż to nie wiem. Akurat nie znam się aż tak na tym, ale trójkąt, ta piramida na przykład ma. To są wszystko bryły platońskie. To są rzeczy, które wkodowują nam się niesamowicie. I na tym to polega.
[02:01:51] - Ale co za tymi symbolami stoi konkretnie? To, że nam się symbol wkoduje.
[02:01:56] - Wiedza. Wiedza stoi za symbolami.
[02:01:58] - To jest takie bezpośrednie przełożenie, że widzimy symbol i co dalej? I w jaki sposób jesteśmy manipulowani później?
[02:02:03] - My nic. Zwykły człowiek to zjadacz chleba, który nic nie czyta, nic nie myśli i tak dalej. Nic, tylko mu się wkodowuje, że ten symbol wkodowuje mu się, że to jest coś takiego, co jest nad nim. Bo każdy ktoś, kto pokazuje symbol, jest w lepszej sytuacji, że ten, który odbiera ten symbol, uważa się za niższego. Czyli na przykład ktoś pokaże nam trójkąt, powie, że to jest Bóg i tak dalej, to my ten symbol będziemy uważali za coś najwyższego i tak dalej. Tak jak ten trójkąt z okiem chrześcijanie pokazują. To jest iluminacka sprawa, masońska, zresztą jeszcze starszych czasów, starożytnych, gdzie pokazuje symbol Boga w trójkącie i pokazuje, że on jest na szczycie piramidy i tak dalej, że iluminaci go rozrysowują. Oni uważają, że to iluminaci są, ale chrześcijanie uważają, że to jest Bóg po prostu i już czegoś wyższego nie może być w życiu. I to jest wgrywanie. Widać, jak Kościół katolicki współpracuje z iluminatami, masonami, że tak naprawdę on na górze stoi, że iluminaci, masoni to są odłamy Kościoła czy katolickiego, czy chrześcijańskiego bardzo często.
Tak to wygląda. Symbol to jest ich najpotężniejsza broń, bo oni przejmują symbole. To nie są ich symbole, to nie jest święta geometria, bryły platońskie, nie są ich wytworem. Oni to po prostu przejmują. Przejmują, żeby pokazywać, że to oni są strażnikami tej hermetycznej wiedzy, że to oni mają klucze do tej wiedzy. A to nie jest tak. Tak to nie działa. Tylko że faktycznie, jeżeli ludzie nic nie czytają, nie interesują się, dla nich to wszystko to jest Bogiem. Ta wiedza, te symbole to jest Bóg. To jest po prostu coś, absolut, do którego mogą dążyć.
Podświadomie od razu im się to wgrywa. Bo jeżeli widzą, że ich idole, jakiś tam Jay-Z czy inni pokazują te symbole. Ale wiemy, że Jay-Z nie ma pojęcia o tym symbolu. Bo taki nawet dresiarz zwykły wie, że taki Jay-Z to nie jest jakiś rozgarnięty mocno gościu. Że to po prostu pokazuje coś. Ale zaraz, jeżeli pokazuje coś, to może ma jakieś to znaczenie. Tu na religii też mi pokazują ten trójkącik. Tylko że jeszcze jest kółko, jest oko w środku. Jay-Z też ma kółko w środku, znaczy oczko w środku. Czyli pokazuje Boga.
Czyli Jay-Z pokazuje Boga i na religii jest ten symbol, więc coś on oznacza. Że ktoś stoi za tymi symbolami potężniejszy niż Jay-Z czy pan od religii i tak dalej. Dlatego symbole są bardzo potężne i na tym to polega. Jeżeli ktoś się będzie zagłębiał więcej, to dojdzie, że to jest oko Horusa. O co chodzi w mitach starożytnych, egipskich i jeszcze starszych kulturach, gdzie powstawały te mity różne dotyczące symboliki całej.
[02:05:15] - Okej, to jeszcze jedno pytanie o Williamsa, bo trochę odeszliśmy od wątku, a to mnie naprawdę ciekawi w kontekście tego, co powiedziałeś przed momentem. Bo sam stwierdziłeś, że nie wierzysz, czy też raczej wydaje ci się to bardzo mało prawdopodobne, że Williams był świadomy tej całej sytuacji, w którą został wplątany, manewrowany. To dlaczego w takim razie iluminatom nie udało się zachować w pełni kontroli nad tym, co mówi, co robi? Dlaczego, tak jak mówisz, mógł zostać zabity za to, że chciał zdradzić jakieś tajemnice, skoro był przecież kontrolowany i jego świadomość nie należała do niego? Ja tu widzę jakąś sprzeczność. Nie rozumiem.
[02:05:52] - Nie, nie da się w 100% sterować człowiekiem. Nie ma przypadku takiego, jak mówi się zdalni mordercy, prawda? Czyli tacy ludzie, którzy przeszli MK Ultra i są sterowani, żeby kogoś zabić. To się nie da. W 100%, na przykład naciskam przycisk i człowiek idzie, morduje kogoś, naciskam przycisk i on potem dostaje świadomości i w ogóle nie wie, co zrobił. Trzyma pistolet, zabił kogoś. On nie wie w ogóle, co on zrobił. Tak to nie działa. Zresztą pod wpływem hipnozy próbowano robić tego typu rzeczy i to nie działa. Człowiek się kontroluje w czasie hipnozy, w czasie różnych takich wydarzeń się kontroluje.
Jak nie będzie chciał się rozebrać, to się nie rozbierze. Na przykład hipnotyzer mówi, że tam się rozbierz, a kobieta się nie rozbierze, jak nie będzie chciała, a jak będzie chciała, to się rozbierze. Ale po prostu od niej zależy to wszystko. To nie jest tak, że ona jest bezwolną kukłą. I tak niestety, znaczy stety dla nas stety, jest w przypadku iluminatów tych programów Monarch, że nie da się sterować w 100% tymi ludźmi. Ci ludzie się buntują, ci ludzie próbują coś zrobić, mówić. Próbują w tym sensie, że widzą, że coś nie tak działa, że ktoś nimi zarządza. To znaczy w tym sensie, że ich blokuje, że jakieś głosy słyszą, coś tam różne. Ale nie może taki Jackson powiedzieć, że głosy słyszy, bo go w wariatkowie zamkną od razu. Więc po prostu próbują jakoś się wyzwolić.
Być może właśnie próbował się wyzwolić też i Robin Williams. Niestety jemu się nie udało.
[02:07:28] - Czyli był świadomy w jakimś stopniu?
[02:07:29] - Tak, oczywiście. To nie jest tak, że człowiek nie jest świadomy, nie wie, co się dzieje. Polecam wam. Ostatnio też w lekkim szoku byłem, że ktoś się odważył mówić o tym publicznie. W telewizji NTV ostatnio było o programie MK Ultra w Polsce. Robieniu właśnie praniu mózgu ludziom. Wystąpiła kobieta Która mówiła, że miała prany mózg. Inaczej, źle mówię. Była pod wpływem kontroli mózgu, bo pranie mózgu się źle kojarzy. Była w programie kontroli mózgu robionej przez wojska natowskie, między innymi polskie wojsko, polskie służby specjalne bardziej.
Ja nie mówię o ABW i innych i tak dalej. To są bardziej ukryte komórki, które współpracują z naukowcami. Ludzie amoralni, antymoralni, kompletnie pozbawieni sumienia. Ludzie, którzy idealnie pasowaliby jako pracownicy systemu hitlerowskiego. To jest właśnie ten sort ludzi. Bardzo mi przykro, że w Polsce są ludzie na poziomie nazizmu, typowi naziści, którzy stosują tego typu metody i się jeszcze szczycą tym, że to robią. Ci ludzie według mnie zasługują na karę śmierci i kiedyś myślę, że dostaną dobre za nadobne, czyli dostaną to, co zrobią. I ona opowiada o tym, jak to wygląda, że ona kontroluje siebie, ale po prostu słyszy głosy, że słabo jej czasami, że czuje się osłabiona, że nie może czasami ruszyć ręką, że sny jej wgrywają i tak dalej. Bardzo dziwne rzeczy opowiadała. Jeżeli każdy, kto nie słuchał rzeczy o spiskach, posłucha czegoś takiego, to stwierdzi, że ta kobieta jest chora psychicznie i od razu trzeba ją zamknąć w szpitalu psychiatrycznym.
Ale po prostu programy MK-Ultra, że ludzie słyszą głosy, że mają czipy wrzucane do mózgu, dołączane do mózgu, to są fakty, to jest udowodnione. Można sobie poczytać, jest w specjalnych aktach w Stanach Zjednoczonych. To są fakty, że takie rzeczy robione i do dzisiaj robione są na ludziach, tego typu eksperymenty przez CIA. Wybierają jakiegoś człowieka i bogu ducha winnego go 20 lat męczą. I to było robione od lat 40., 50. Przerażające rzeczy i niestety to jest prawda. To samo robione jest z gwiazdami Hollywood, gwiazdami show-biznesu, tylko w zupełnie inny sposób. Mniej nastawieni są na testy, a bardziej na skuteczność, czyli konkretne rzeczy się im wgrywa. Że to i to, a nie, że robimy, a zobaczmy, co się stanie, jak to zrobimy, a jak tak, to co się stanie? Tylko że tutaj już konkretne rzeczy są robione tym ludziom.
To jest przerażające, ale po prostu jest. Jak to zatrzymać? Ja nie mam pojęcia. Nie mam pojęcia, jak to zrobić, bo 99,9% ludzi w ogóle nie ma pojęcia o tym. Zerowe pojęcie ma. A jeżeli powiedzieć im o tym, to stwierdzą, że jesteś chory psychicznie, jeżeli mówisz im o tym. Więc nie ma szansy zmiany. Ludzie nie chcą wiedzieć. Ludziom możesz spuścić najgorsze trucizny z powietrza, a i tak stwierdzą, że to samolot rozpylił chmurę. Skondensowała się chmura pod wpływem samolotu, a tam mogą być najgorsze trucizny, jakieś wirusy, grzyby, w ogóle wszystko leci.
I stwierdzą: „A, to samolot przeleciał. Nic się nie dzieje”. Całe niebo będzie białe, w sztucznych chmurach. Taka kratka będzie dosłownie. Czasami jest taka kratka, chemtrails. Idealna kratka jest zrobiona. Samoloty latają. Nie ma jak ludzi przekonać, nie ma szans.
[02:11:44] - Czyli to jest jako teoria spiskowa, że wirus Ebola w Afryce teraz jest spowodowany właśnie takimi działaniami?
[02:11:47] - Sztuczny na 100%.
[02:11:49] - Odnosisz do tego. Czyli mówisz, że jednak tak.
[02:11:52] - Oczywiście na 100% Ebola jest. Być może niektórzy twierdzą, że Robin Williams właśnie chciał ostrzec przed Ebolą, że miał informacje w tym temacie. Nie wiem, ile w tym jest prawdy, ale ja już mówiłem.
[02:12:02] - Robin Williams i Ebola. Jaki tu widzisz związek? Czemu on akurat miałby być tym?
[02:12:06] - Ja mówię, że takie są pogłoski w internecie. Ja nie wiem.
[02:12:10] - A jakiś sens w tym dostrzegasz? Bo mi się wydaje to trochę abstrakcyjne. Robin Williams, Ebola.
[02:12:19] - Dlaczego?
[02:12:19] - On jako nośnik wiadomości.
[02:12:20] - Jeżeli miał informacje w tym temacie.
[02:12:22] - Od kogo?
[02:12:24] - Od iluminatów, z którymi się spotyka. Po prostu ktoś też był przerażony tym, ale czyjś głos by mało znaczył. To znaczy na przykład jego menadżer czy ktoś tam. Jakby powiedział, to od razu byłby zabity i nikt by nawet nie zwrócił uwagi na to.
[02:12:39] - Ale skoro nie miał świadomości spotkań z iluminatami, to w jaki sposób się spotykał?
[02:12:43] - On po prostu nie wiedział, że to on jest iluminatem. Jego menadżer czy jego przyjaciel, kolega, ale po prostu ktoś mówił takie rzeczy. I Robin Williams wiedział, że ten człowiek ma taką wiedzę. Mógł mieć wiedzę, bo się spotyka z kręgami bardziej wtajemniczonymi. Tak to działa, więc mogło tak być. Ale mówię, nie mam wiedzy w tym temacie takiej, nie mam konkretnych dowodów w tym temacie. To nie jest prosta sprawa, bo Robin Williams o tym nie powiedział nigdy, więc to trudno tu jakoś brać. Dobrze, dziękuję ci za te informacje. A ty jak uważasz? To ja ciebie teraz zapytam.
Ty jak uważasz z Robinem Williamsem? Jak on zmarł i co się stało?
[02:13:29] - Właśnie tak. Tutaj się dodzwoniłem. Tak jak mówiłem, nie słuchałem od początku i byłem ciekawy twoich przemyśleń przede wszystkim, bo ja trochę błądzę w tym temacie. Nie jestem pewien, jaka jest tutaj jednoznaczna odpowiedź, szczególnie w związku z tym wszystkim, co teraz się dowiedziałem. Natomiast zastanawia mnie jeszcze ten fakt, że dzisiaj zostały ujawnione informacje o tym, że Williams podobno cierpiał na Parkinsona. I to też jakiś kolejny wątek. Nie wiem, czy to się jakoś może łączyć z całą sprawą Jak uważasz?
[02:14:00] - Można różne rzeczy wymyślać, ale na Parkinsona jakoś tak jak mówiłem, Michael J. Fox choruje w sposób bardzo zaawansowany już od kilkudziesięciu lat, nawet gra w filmach z tym Parkinsonem.
[02:14:16] - Zgadza się. Mnie dziwi przede wszystkim fakt, że nie widzę powodu, dla którego Williams miałby popełniać samobójstwo, bo tak jak było tutaj omawiane już w eterze, on nie miał długów. Ten wątek można wykluczyć. Miał rodzinę.
[02:14:31] - Tak, miał żonie do spłacić coś tam.
[02:14:33] - Grał w kolejnych filmach. Przeżywał, można powiedzieć, swoją drugą młodość, bo niedawno zadebiutował nowy serial z nim w roli głównej. Miał zagrać też w nowym filmie.
[02:14:41] - Miał rodzinę, dla której miał żyć. Miał kilkoro dzieci.
[02:14:46] - Samobójstwo z niczego zupełnie.
[02:14:47] - Bez sensu zupełnie. To takie niebywałe. I jeszcze nie zostawił listu, bo z reguły się zostawia list. Dlaczego się popełnia takie samobójstwo?
[02:14:55] - Poza tym to, co najbardziej przykuło moją uwagę w tej całej sytuacji, to fakt, że co mogłoby świadczyć o samobójstwie, iż podobno Williams na początku próbował podciąć sobie żyły. Natomiast ta próba była nieudana i dopiero później zdecydował się powiesić.
[02:15:12] - Coś takiego właśnie słyszałem, ale myślałem, że to niesprawdzona. To sprawdzona jest informacja, że chciał podciąć żyły?
[02:15:17] - To jest podobno sprawdzona informacja z raportów policyjnych.
[02:15:20] - Aha, bo ja to na spiskowych stronach tylko czytałem.
[02:15:22] - I dziwi mnie, że Williams po próbie samobójczej w postaci podcięcia sobie żył, co już pewnie jest wyczerpujące dla organizmu i pewnie dla samej osoby, która to widzi, jest bardzo dużym bodźcem, że jeszcze ma siłę.
[02:15:36] - To dziwne z tym obcięciem rąk, bo właśnie Peter-
[02:15:39] - Z nieobcięciem, podcięciem żył.
[02:15:41] - Wiem, ale w „Family Guy” sobie na sam koniec po prostu obcina dłonie Peter Griffin.
[02:15:46] - Tego wątku nie słyszałem. Właśnie się później włączyłem.
[02:15:48] - Tak, on obcina, bo nie mógł popełnić samobójstwa, więc żeby się zabić, to po prostu obciął sobie dłonie i wykrwawiał się.
[02:15:55] - To jest dość ciekawe w kontekście tego podcięcia żył i później powieszenia się, bo moim zdaniem dosyć ciężko już po podcięciu sobie żył w jakikolwiek inny sposób nimi operować, żeby-
[02:16:06] - Powiesić się potem.
[02:16:08] - Chociażby użyć paska czy innego elementu i się powiesić.
[02:16:12] - Coś nie trzyma się to kupy zupełnie. Także będą na pewno nowe wątki tej sprawy. Zobaczymy, co się wydarzy na świecie, bo naprawdę jest nieciekawie ze względu na to, że dużo jest oszołomów na świecie, którzy chcą doprowadzić do wojny. Mało tego, w Polsce są. To jest przerażające, że na przykład prawicowcy, „Gazeta Polska”, jestem przerażony. Oni cały czas biją w bębny, że do wojny chcą, prą do wojny. Coś przerażającego. „Gazeta Wyborcza” prze do wojny, wszystkie jakieś i lewica, i prawica do wojny prą razem. Front Jedności Narodowej. Nie wiem, ci ludzie oszaleli po prostu.
Dla mnie to jest szaleństwo. Ja nie wiem, nie kupuję tego. Nie wiem, czy ci ludzie są nienormalni. Po prostu dla mnie to jest coś niebywałego. Jak oni mogą chcieć wojny w ogóle? Że wojna i się cieszą z tego tytułu, że będzie, że trzeba Putina zatrzymać wszelkimi metodami, najlepiej atom spuścić. Ci ludzie są kompletnie oderwani od rzeczywistości. Polska nie ma żadnej praktycznie armii, a ci mówią, że na jakiegoś Putina pójść. Co oni wygadują? Ja nie wiem.
To jest gorzej niż przedszkole. I to jest „Gazeta Polska”, jakieś inne te media prawicowe i lewicowe też, bo też chcą zatrzymać Putina wszelkimi możliwymi sposobami.
[02:17:46] - Ja wiem, że istnieje wiele teorii dotyczących wojny, że wojna warunkuje postęp, mówiąc tak najbardziej.
[02:17:57] - Nie, to bzdura jest.
[02:17:59] - Jaki postęp? Istnieją takie teorie.
[02:18:01] - Ja wiem. Najlepiej-
[02:18:04] - Na tym bazuj po prostu.
[02:18:04] - Mit zbitej szyby też między innymi. Czyli na przykład jeżeli mam piekarnię, zbije mi szybę wandal, to oczywiście ja stracę, ale zyska szklarz. I tak naprawdę w gospodarce nie ma żadnego minusa.
[02:18:22] - Tak w tym wypadku działa przemysł wojskowy po prostu.
[02:18:25] - To najlepiej wszystkie szyby wybijmy, to po prostu będziemy mieli dobrobyt. Dlaczego nie? Jeżeli jedna szyba spowoduje, że nic się nie stało, bo szklarz będzie miał pieniądze, to wybijmy wszystkie szyby wszędzie. Po prostu ludzie pewnych rzeczy nie widzą, że to, co widzimy, że niby te pieniądze tam będą kursowały, to jest okej, ale nie widzimy, że musimy wykonać wysiłek, aby odnowić to, co straciliśmy. To jest absurdalne. To jest tak proste. Przecież wystarczy mieć umysł dziecka, żeby zobaczyć, że to jest absurdalne myślenie. Zniszczyć wszystko dookoła i będzie lepiej. Po prostu ja nie wiem. Ja jestem przerażony tym wszystkim.
A ludzie to kupują. Rozumiesz, że większość ludzi uważa, że to ma sens, że zbicie szyby faktycznie napędza gospodarkę.
[02:19:15] - Nie wiem, czy większość ludzi, ale wydaje mi się, że ten dobrobyt, który jest przewidziany dla tego przemysłu zbrojeniowego, tak na dobrą sprawę on nie służy całości, ogółowi, tylko właśnie tym konkretnym ludziom. To jest ta sama sytuacja jak z tymi wspomnianymi już tutaj w audycji chociażby biopaliwami. Dlaczego nie moglibyśmy postawić na rozwój odnawialnej energii, która by służyła całej społeczności, całemu światu? Tak naprawdę blokują to tylko te wielkie koncerny, które zajmują się przemysłem wydobywczym, węglem, ropą. I ponieważ oni są u czubku władzy, oni kontrolują Kontrolują przemysł ciężki, kontrolują przemysł paliwowy, to patrzą tylko tak naprawdę na swój interes. Tak samo jest z tą wojną. Wygląda na to, że u władzy są po prostu złe elity.
[02:20:16] - Są globaliści, iluminaci, bo tak naprawdę nie Bush rządzi czy jakiś Putin, czy inni. To są marionetki w rękach globalistów, czyli Rockefellerów, Rothschildów, rodzin Kuhn, Loeb. Jeszcze arystokracja też jest wyżej postawiona niż Bush czy Putin. Wystarczy zobaczyć, że wszyscy prezydenci Ameryki odbierają ordery od królowej brytyjskiej. Już jak na emeryturze są. Jeżdżą i klękają przed królową brytyjską. Są zdjęcia, możecie sobie zobaczyć, kto jest wyżej nad kim. Królowa brytyjska jest dużo wyżej, a podejrzewam, że Watykan jeszcze wyżej gdzieś tam.
[02:21:04] - A kto jest numerem jeden?
[02:21:05] - Nie ma numeru jeden. Nie ma czegoś takiego. Są strefy wpływów. Nie ma jednej osoby, która zarządza wszystkim. Nie ma czegoś takiego. To są grupy, po prostu sitwy, rodziny, które zarządzają, kłócą się też między sobą, ale to jest kłótnia w rodzinie, można powiedzieć większej, szerszej. Teraz Chiny, Japonia nie do końca się zgadzają. Dlatego Japonia miała na przykład to tsunami, które niektórzy twierdzą, że było sztucznie wywołane właśnie przez to, że się nie zgadzają ze Stanami, nie zgadzają się z polityką tak zwaną anglosaską, czyli europejsko-amerykańską w jakimś tam stopniu. Dobrze, myślę, że ten temat można rozszerzać w nieskończoność. Także dziękuję ci, Piotrze, za ten telefon.
Ciekawe informacje. Dzięki. Cześć.
[02:21:59] - Trzymajcie się.
[02:22:01] - Hej. Także będziemy już kończyli tą audycję. Dużo jest informacji, które na pewno jeszcze wyjdą. Ciekawych, sprawdzonych. Ja mówię, tyle, co udało mi się sprawdzić, to sprawdziłem to, czego nie, to nie sprawdziłem. Także reasumując, bardzo ciekawe. To z tym Family Guyem to jest fakt. To nie jest, że sobie wymyślam te rzeczy, że to przypadek. Wszystko może być przypadkiem, ale ja uważam, że nie ma pewnych przypadków. To jest bardzo dziwna sprawa i trzeba śledzić, bo z niej wynika sporo rzeczy, że coś szykują.
Być może, że do różnych gwiazd docierają, tak jak do Robina Williamsa mogło coś dotrzeć naprawdę mocnego. Na przykład, że bola będzie uruchomiona, aby wybić kilka miliardów ludzi. Mogło tak być i na przykład do niego gdzieś to doszło i on by ostrzegł być może ludzi, po prostu powiedział o tym. Trudno powiedzieć, czy tak było, ale na pewno iluminaci nie chcą, aby ktokolwiek przeszkodził im w tych planach, więc na pewno mogli coś takiego uruchomić. Dobrze, odbiorę może jeszcze ostatni telefon. Dawid jest z nami. Witaj Dawidzie. No niestety nic nie było słychać. To jeszcze Antyszwed. Już totalnie ostatni telefon od ciebie odbieram Antyszwedzie.
Myślałem, że się przygotowujesz do jutrzejszego wystąpienia, a tu cały czas jeszcze słuchasz.
[02:23:42] - Tak, przygotowuję się. A przypomniała mi się jeszcze jedna kwestia, jak cię słuchałem odnośnie programowania. Pewnie ludzie kojarzą, że jestem dość takim użytkownikiem substancji psychoaktywnych. I kiedyś na imprezie byłem takiej, że ja byłem tam pod wpływem i puszczano-
[02:23:59] - Pod wpływem czego? Alkoholu?
[02:24:02] - Nie. 4-HO-MET to jest taka tryptamina i kodeina to jest taki opiat. I sobie na tej imprezie puszczano rozmaite, jakby to powiedzieć, powtarzające się cyklicznie obrazki do transowej muzyki. Na tych obrazkach były rozmaite wizje, na przykład wojny, głodu, cierpienia, takich rzeczy dość dziwnych w sumie. I powiem ci, że to rzeczywiście działa tak jakby podprogowo programująco substancje.
[02:24:30] - Że jesteś za wojną przez to, tak?
[02:24:33] - Ja wiem, czy za wojną? Znaczy jakoś czuło się, że to ma jakieś oddziaływanie jeszcze w połączeniu z tymi substancjami, że te treści naprawdę działają. No.
[02:24:47] - To jest od lat 40. testowane na ludziach. CIA wprost twierdzi, że testowało LSD na ludziach do programowania.
[02:24:56] - Ja bym się zastanawiał, dlaczego na przykład niektóre substancje dalej są legalne w tych dopalaczach. Dlaczego akurat te? Dlaczego niektóre są nielegalne, a niektóre są dalej legalne? Wiesz, różne można fajne teorie w tej kwestii wynaleźć.
[02:25:11] - Tak, to jest ciekawa sprawa. No dobrze, dziękuję ci jeszcze raz. Zapraszam wszystkich na imprezę.
[02:25:22] - Trzymaj się, cześć.
[02:25:23] - O, cześć. Już uciekł Antyszwed. Także jutro będzie udzielał się Antyszwed w imprezie Konwencie Wiedzy Alternatywnej w Gdańsku. Polecam wam, jedźcie, zobaczcie. Także naprawdę fajnie. Polanki 124, Ogólnokształcące Liceum Programów Indywidualnych. Jutro, pojutrze. Jeśli chcecie się z Antyszwedem i nie tylko z nim spotkać w sprawach, i OOBE będzie, i święta geometria, wiele, wiele innych. Zdrowie, holistyczne podejście do człowieka, takie naprawdę niesamowite rzeczy. Zupełnie z innej strony niż to, co oferują nam iluminaci w prymitywnej rozrywce, popkulturze, która naprawdę niewiele wnosi do naszego życia.
Tak jak kiedyś mówił Terence McKenna, żebyśmy zabili kulturę, żebyśmy odrzucili tą całą popkulturę, którą mamy. Że kultura nas zabija. Jeżeli my jej nie odrzucimy, to ona nas zabije. I coś w tym jest, że kiedyś ludzie, może nie wierzycie, ale popkultury nie było. Kilkaset lat temu każdy tworzył kulturę. Jeżeli ludzie na przykład tutaj w Irlandii bardzo dobrze grali na instrumentach różnych, na harfie. Harfa to był, można powiedzieć, szlachecki instrument bardziej. Ale fujarki na przykład mieli czy inne różne instrumenty, troszeczkę prostsze niż harfa i wszyscy starali się jakoś grać. Bębenki, instrumenty jakieś inne ludowe, irlandzkie. I tak stworzono kulturę irlandzką, która do dzisiaj, jeśli chodzi o muzykę, jest najbardziej wpływowa na całym świecie, jeśli chodzi o tradycyjną muzykę ludową.
Dzięki temu właśnie, że ludzie tworzyli swoją kulturę. Nie było jednej kultury, tylko była kultura ludzi. Rodzina spotykała się, grali na instrumentach, rozmawiali, tworzyli różne gry i czasami przy alkoholu i używkach różnych. I świetnie się bawili. Tworzyli po prostu swoją kulturę. Czytali różne legendy. Tak myślę, że to powinno powrócić, żebyśmy bardziej ze sobą przebywali niż z filmem jakimś absurdalnym, który niewiele wnosi. 99% filmów, które powstaje naprawdę to jest kompletny ściek. Dobrze, już strasznie się rozgadałem, także dzisiejszy temat będę już powoli kończył, bo myślę, że jest troszeczkę późna pora już. Miałem zrobić przerwę i tak to wyszło, że niestety nie została zrobiona.
No trudno, następnym razem będzie. Także na dzisiaj to już koniec. Dziękuję wam, że byliście podczas tej audycji. I na koniec chciałbym powiedzieć, że artyści mają to do siebie, że mają fenomenalną siłę oddziaływania. Największą ze wszystkich ludzi na świecie mają właśnie ludzie z popkultury. Niestety, ale tak jest. Kto pierwszy z Hollywood odważy się przeciwstawić Illuminatum et Vo? Tego nie wiem, ale na pewno myślę, że będzie bohaterem dla nas, dla miliardów zwykłych ludzi. Tego się trzymajmy. Trzymajcie się!
Miłego weekendu. Cześć.