[00:01] - Teoria chaosu. Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, bardziej o spiskach niż rzeczach wyjaśnionych, ale także czasem mówimy właśnie o tej drugiej stronie rzeczywistości. Dziś jest 16 maj. Właściwie 17 maja. Zależy w jakim miejscu, ale w Polsce już jest 17 maja, czyli środek wiosny. Dużo rzeczy się będzie działo. Pogoda myślę, że jest okej. Tutaj akurat, gdzie jestem w Irlandii jest naprawdę fenomenalna.
Bardzo rzadko można mieć taką pogodę tutaj w deszczowym kraju. Dzisiaj jeszcze chciałem powiedzieć, że w dwóch polskich radiach. Oczywiście ta audycja jest w Radiu Na Fali i Radiu Paranormalium. Możecie także później odsłuchać jako podcastu. Nie ma żadnej cenzury, czasami na stronie, jeżeli ktoś przekracza kulturę. Przekracza normy kulturalne w mocny sposób, to jedyne w takich wypadkach. To były dosłownie przypadki, które można było policzyć na palcach jednej ręki, przez niemalże cztery lata. Tylko tak mało komentarzy zostało ocenzurowanych. Tutaj nie ma żadnej cenzury, także jeżeli chcecie zadzwonić, także będzie taka możliwość. Tutaj od razu podam, żebyście mogli sobie zapisać telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachaosu.com i możecie zadzwonić do audycji.
Polecam stronę audycji www.teoriachaosu.com lub www.teoriachaosu.com.pl. Można tam znaleźć archiwalne nagrania, których jest całe mnóstwo. Jest forum i aktualne informacje, co się akurat tutaj dzieje. Wszystkie informacje związane z audycją. Może przejdę do newsów, bo newsów jest bardzo dużo, żeby nie przedłużać bardzo tej audycji. Pierwszy news jest taki, że wyobraźcie sobie Rosja znowu buńczucznie składa oświadczenia. Można było zrozumieć, jeśli chodzi o te oświadczenia związane z terytorialnymi żądaniami wobec swoich sąsiadów, wobec Ukrainy. Natomiast tutaj wyobraźcie sobie, że Rosja chce zacząć kolonizację Księżyca już w 2016 roku. Tak naprawdę w 2016 będzie się przygotowywała, a w roku 2030 już praktycznie można powiedzieć, że będzie program kosmiczny i program zdobywania Księżyca będzie szedł pełną parą. Także pierwszy okres przygotowawczy to jest od 2016 roku do 2025.
Będą dwa łaziki wysłane Luna 25, Luna 26, czyli powtórzą to, co dokonywali w latach 60. i 70. XX wieku. Jeszcze będzie Luna 27, Luna 28. Druga faza projektu zacznie się w 2030 roku i wtedy zostaną wysłani astronauci. Kosmonauci powinno być, bo na Rosjan mówi się kosmonauci. Ciekawe jak im się uda. Myślę, że to są raczej takie buńczuczne rosyjskie imperialistyczne określenia, które z rzeczywistością nie mają chyba dużo wspólnego. Kolejny news to jest także techniczny, właściwie o energii, mniej o kosmosie. O kosmosie też.
Japonia będzie produkować energię elektryczną w kosmosie i ją potem przesyłać na Ziemię. To są stare już projekty wysyłania na orbitę okołoziemską takich paneli, które będą skupiały mikrofale czy jakieś inne promieniowanie i tą całą energię tak jakby przesyłały na Ziemię do punktu kontrolnego. To trochę niebezpieczne jest, bo jeżeli taki promień by trafił w twój dom czy słuchaczko, słuchaczu, czy też po prostu w człowieka jakiegoś, to podejrzewam, że mógłby zabić. Jest to tak olbrzymia energia, więc to by musiało być bardzo przemyślane. Mała szansa zresztą jest, żeby trafić, ale jakby ten promień tak troszeczkę koła jakieś zataczał, to już naprawdę mógłby zrobić duże szkody. Pomysł jest, chcą to realizować. To już pomysł nie jest nowy. Chyba lata 60., 70., jeżeli dobrze pamiętam, były te projekty wymyślane. Dzisiaj jest możliwość już realizacji tego. Takie stacje liczy się, że mogłyby mieć 100 kW mocy.
W sumie byłoby tych elektrowni tyle, aby zapewniły jeden gigawat mocy, co jest dosyć dużą mocą, porównywalną z małą elektrownią atomową, jeśli dobrze pamiętam. A nawet chyba nie aż taką małą. Kolejny news to news o świadomych snach, że naukowcy zbadali fenomen świadomego śnienia. Artykuł jest w czasopiśmie „Nature”. Jest informacja, że świadome śnienie już przez naukowców jest uznane absolutnie. Naukowcy badają za pomocą specjalnych urządzeń ludzi, którzy aktywizowali swój mózg podczas snu, bo to na tym to polega generalnie. Okazało się, że jeżeli częstotliwość mózgu wchodzi w częstotliwości od 25 do 40 herców, wtedy można łatwo wejść w stan świadomego śnienia. Także takie ciekawostki. Tutaj może niekoniecznie teoria spiskowa potwierdzona, ale coś pomiędzy teorią spiskową. Była kiedyś audycja w Teorii Chaosu kilka lat temu o tym, że masowo wymierają pszczoły i czym to może być spowodowane.
Naukowcy teraz twierdzą, że jest to spowodowane pestycydami i zimnem. To są dwa główne czynniki, które powodują masowe wymieranie pszczół. Masowe wymieranie pszczół nazywa się CCD, Colony Collapse Disorder, czyli masowe załamanie kolonii. Można tak to przetłumaczyć. Było to testowane w stanie Massachusetts w Stanach Zjednoczonych i naukowcy doszli do tego wniosku, co jest, myślę, dosyć chyba zgodne z rzeczywistością. Kolejny news, już ostatni, na który się przygotowałem, mnie troszeczkę zatkał. Przesłał to Kamil, także dziękuję ci, Kamilu, za tego newsa. Papież mówi o Marsjanach. Tak eufemistycznie mogę powiedzieć, przeczytać ten news. Bankier.pl donosi, jest tak, że wcześniej niżsi rangą duchowni z Watykanu donosili o kosmitach, o różnych sprawach związanych z kosmitami, że Bóg mógł oczywiście stworzyć kosmitów.
I papież powiedział coś takiego, że duch tchnie, kędy chce. Wierzący jednak są stale wystawieni na pokusę, by mu zagradzać drogę. Później zaskoczył wszystkich, że powiedział coś takiego: „Jeżeli na przykład jutro pojawiłaby się na Ziemi ekspedycja z Marsa i przyszliby do nas Marsjanie zieloni, z długimi nosami i wielkimi uszami, tak jak rysują ich dzieci i poprosili nas o chrzest, to co by się stało?”. Oczywiście to było poważnie. Przepraszam, że się zaśmiałem. To było poważne postawione pytanie przez papieża, po czym papież zacytował fragment słów wypowiadanych przez świętego Piotra: „Jeżeli więc Bóg udzielił im tego samego daru, co nam, którzyśmy uwierzyli w Pana Jezusa Chrystusa, to jakże ja mogłem sprzeciwiać się Bogu?”. To chyba tak sparafrazował ten cytat z Biblii papież, aby odnieść się do kosmitów. Także jeszcze nas, myślę, papież nie raz zaskoczy tego typu wypowiedziami, ale jest według mnie pewna granica intelektualna, której przekraczać nie wolno, a papież niestety ją przekroczył. Cywilizacja tysiące, dziesiątki, setki tysięcy, a może nawet miliony lat bardziej rozwinięta od nas nie może być mniej rozwinięta od nas. Nie wiem, może jest jakaś szansa, że mogła tu docierać do nas i być mniej rozwinięta, ale nie sądzę.
Nie sądzę, żeby taki paradoks istniał. Więc zakładać należy z wielkim prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, czyli z jedynką, czyli 100%, że ci kosmici są bardziej rozwinięci i to bardzo rozwinięci, dużo bardziej niż nasza cywilizacja. Dużo bardziej niż my, którzy możemy się porównać do ludów pierwotnych, zbieracko-łowieckich. Taka cywilizacja jest dużo bardziej rozwinięta, która do nas dociera. I wydaje mi się, że uważanie, że kosmici mogą chcieć przyjąć chrzest, jest bardzo antropocentryczną ... cechą nie tylko chyba Kościoła, ale nawet nas tutaj ludzi, że my jesteśmy w centrum wszechświata, a kosmici to powinni się dostosować jednak do tego, co mamy. Obawiam się, że będzie wręcz odwrotnie, że to Kościół po prostu upadnie. Bo co, jeżeli kosmici powiedzą, że nie będą chcieli przyjąć i powiedzą, że nie wierzą w Boga, nie wierzą w te rzeczy, które głosi Kościół katolicki? To będzie jasny znak, że to, co oni wiedzą o życiu czy nadprzyrodzonych mocach, jest dużo bardziej zgodne z rzeczywistością niż nasze wyobrażenia. Tak też było z ludami pierwotnymi, bardziej prymitywnymi od nas, które biały człowiek kolonizował.
Nie tylko biały oczywiście, bo też i Chińczycy i inne rasy kolonizowali i przyjmowali bardzo często wiarę chrześcijańską, wiarę muzułmańską, wiarę tych ludów, które podbijały świat. Tak to po prostu wygląda. I tutaj mówienie o tym, że mogą zechcieć wierzyć w Ducha Świętego. Nie wiem, może i tak, może się wydarzyć, ale jest to tak niesamowicie nieprawdopodobne, tak niesamowicie buńczuczne. To są takie jak przechwałki Rosjan, że będą kolonizowali Księżyc. Tak samo przechwałki papieża i Watykanu o tym, że będą nawracać Marsjan. Więc jest to absurdalna sprawa. Jeszcze jeden news tutaj mam przysłany od Ivelliosa, czyli redaktora naczelnego Radia Paranormalium o platformie NC+, że można słuchać Radia Paranormalium na platformie NC+. Wszystkie szczegóły są na stronie paranormalium.pl i tam znajdziecie newsa o tych wszystkich informacjach. To także polecam stronę Radio na Fali, radionafali.com.
Radia internetowe, jak widzicie, rozwijają się, są dostępne na platformach cyfrowych, które można sobie w domu na telewizorze po podłączeniu zobaczyć dużo łatwiej niż odpalać komputer, gdzieś tam coś konfigurować. Bardzo fajna sprawa. Także odsyłam was o wszystkie szczegóły, bo prawdę mówiąc nie mam telewizora. Nawet nie wiem, o czym jest ten news, bo trzeba najpierw mieć telewizor. Dzisiaj się to pozmieniało. Nowoczesne są telewizory zupełnie inne niż te, które miałem, które używałem kiedyś, jak jeszcze oglądałem telewizję. Więc paranormalium.pl. Jest tam news o tym, że Radio Paranormalium jest na platformie NC+. Przechodzę do dzisiejszego tematu. Jak zwykle zacznę od cytatu.
„Jedyny przypadek, kiedy sięgam po teorie spiskowe, jest wtedy, gdy coś absurdalnego się dzieje, tak jak to, że Lee Harvey Oswald działał sam.” To powiedział Joe Rogan, komik, stand-uper, aktor, podcaster, także prezenter i mistrz sztuk walki. Dosyć znany już jest. Na pewno jeżeli oglądaliście „Fear Factor”, to wiecie, on był prowadzącym ten program. Zresztą ma swój teraz bardzo fajny podcast „The Joe Rogan Experience”, więc polecam i jest bardzo to prawdziwe, że tak właśnie jest. Czyli dzisiaj porozmawiamy sobie o teoriach spiskowych, które okazały się prawdą. Właśnie tam, gdzie wszystko wydaje się absurdalne. Po badaniu takich teorii spiskowych, po dochodzeniu do pewnych prawd wszystko staje się logiczne. Bo jeżeli coś jest absurdalnego, tam jest miejsce właśnie na spisek. W zeszłym tygodniu omawiałem system bankowy, jak są emitowane pieniądze, co jest absurdalną sprawą, to drukowanie pieniędzy z powietrza. I nie jest już tak to absurdalne, jeśli dzięki teoriom spiskowym możemy dojść, dlaczego jest tak, a nie inaczej ten system stworzony, kto na tym systemie zyskuje i dlaczego ten system został właśnie stworzony, banków centralnych.
Przecież nie po to, żeby gospodarka kwitła. W XIX wieku przez większość czasu nie było banków centralnych. Przez znaczną większość czasu nie było banków centralnych i jeżeli nawet były, to były bardzo mało wpływowe i dzięki temu gospodarka kwitła. Natomiast dzisiaj, w XX wieku, a tym bardziej w XXI, gospodarka idzie w dół. Kompletne jest załamanie. Pomimo rozwoju naukowego, pomimo rozwoju produkcyjnego, technologicznego, gdzie to wszystko powinno być x razy tańsze niż jest i powinna być deflacja wręcz, a nie inflacja. Ale dobrze, zostawmy ten temat. Tylko tutaj właśnie pokazuję, że tam, gdzie właśnie się dzieje coś absurdalnego, tam możemy się spodziewać spisku. Także możecie dzwonić. Telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachaosu.com.
I to jest audycja Teoria Chaosu oczywiście. Dzisiaj rozmawiamy o teoriach spiskowych, które okazały się prawdą. Tak na początek podzielilibyśmy sobie spiski. To już wielokrotnie czyniłem. Mówiłem o tych podziałach. W pierwszym podziale można powiedzieć, że mamy spiski małe i duże. Może powiem jakie są duże spiski, bo to jest łatwiejsze. Według mnie dużymi spiskami na przykład są UFO, kosmici. Jest też free energy, wolna energia i także takim dużym spiskiem jest rząd światowy NWO. Z widocznych.
Jest jeszcze oczywiście trochę innych dużych spisków, natomiast to są takie trzy najważniejsze, największe spiski. Na przykład zakazana archeologia też mogłaby pod to podchodzić. Także jest sporo tych dużych. Natomiast małe to są wszystkie inne, które mają zasięg raczej nie globalny, tylko lokalny. Czyli jest jakaś sprawa, na przykład czarna wołga. Też można teorię spiskową powiedzieć, że coś takiego było, czy też Lebensborn. To, co hitlerowcy robili gdzieś tutaj na terenie Polski. To są spiski małe, natomiast duże to są te spiski, które swoimi mackami sięgają całego świata. Kolejnym podziałem, który jest akurat dzisiaj dużo bardziej istotny dla nas, to są spiski, które możemy na trzy grupy podzielić. Innych nie ma, tylko te trzy grupy są, czyli są spiski potwierdzone, niepotwierdzone i obalone.
Może także zachodzić złożoność, czyli może być częściowo potwierdzony, częściowo obalony i częściowo niepotwierdzony, czyli częściowo już zbadany czy potwierdzono, obalono. Także częściowo rozwikłany czy częściowo nierozwikłany. Niepotwierdzone spiski to są te właśnie, które badamy tutaj w Teorii Chaosu. Mówimy o nich. To są te, o których nie wiemy, czy są potwierdzone, czy obalone. Mnóstwo jest, coraz więcej dochodzi tych wszystkich rzeczy i rozwija się to wszystko. Większość spisków jest potwierdzona z tego, co można sobie poczytać. Część jest obalona oczywiście też, ale ciężko jest obalić jakiś spisek. Łatwiej potwierdzić, jeśli jest prawdziwy, ze względu na to, żeby obalić, trzeba mieć mocniejsze dowody na to, że inaczej coś zachodziło, bo zawsze jest szansa, że może coś być. Więc obalić spisek jest trudniej.
Także możecie dzwonić. Dzwońcie, dzwońcie. Będzie tak, że dzisiaj omówimy sobie trochę tych spisków. Dzwońcie, mówcie o waszych propozycjach spisków potwierdzonych, bo dzisiaj będziemy o tych mówili. Jeżeli jakieś macie ciekawe, także obalone oczywiście można to przedstawić, ale obalonych jest oczywiście sporo, ale to są bardziej historyczne, już takie sprzed XX wieku historie. Natomiast potwierdzonych jest całe mnóstwo spisków, o których dzisiaj sobie powiemy. Także o spiskach co jeszcze można powiedzieć? To, że bardzo często tam, gdzie trup ściele się gęsto, tam spisek jest nad wyraz prawdopodobny i mało tego, nawet jest to bardzo ważna kwestia dla tych ludzi, którzy ten spisek robili. Bo jeśli mamy coś mało istotnego, na przykład jakiś kartel dwóch supermarketów zawiera porozumienie, aby po prostu ceny były wyrównane, żeby nie konkurować cenowo, żeby nie doprowadzać do wojny cenowej. I sobie to robią.
Jeżeli jakiś dziennikarz to wychwyci, napisze, to nie można się raczej spodziewać, żeby tego dziennikarza zabito. Może w krajach trzeciego świata tak może być, natomiast w krajach cywilizowanych tak się nie czyni i tego typu wypadków nie ma. Natomiast jeśli wchodzimy w politykę, w ten największy biznes ukryty, czyli multikorporacje, które właściwie nawet już nie na poziomie multikorporacji, ale jeszcze wyżej, czyli właścicieli tych korporacji, którzy spotykają się chociażby podczas zjazdów grupy Bilderberg, podczas zjazdów Okrągłego Stołu. Tutaj nie chodzi o ten polski okrągły stół. To jest zupełnie co innego. Round Table to jest zupełnie inna organizacja, która działa tajnie, w utajeniu i wiele, wiele innych. Komitet 300 jest też taką organizacją. Oczywiście to są niepotwierdzone rzeczy. Grupa Bilderberg. Powiemy sobie też myślę dzisiaj o niej trochę.
Także odbiorę pierwszy telefon. Jest z nami stały słuchacz. Także witaj, stały słuchaczu.
[24:07] - Dzień dobry, czy słychać mnie już?
[24:09] - Tak, bardzo dobrze ciebie słychać. Dzisiaj rozmawiamy o spiskach. Czy ty masz jakieś takie potwierdzone, a być może obalone spiski?
[24:16] - Jeden to jest techniczny. Chiny pokrywają wszystkie koszty. Chcą wybudować superszybką kolej z Pekinu do San Francisco przez Cieśninę Beringa. Drugie plany to są z Chin do Europy. Podróż do Stanów miałaby trwać trzy, cztery dni. Taką linią kolejową, superszybką. Tunelem pod Cieśniną Beringa do Stanów Zjednoczonych.
[24:44] - Tak, gdzieś czytałem, ale zapomniałem o myśli. Tak że dzięki za tego newsa. Ale to nie jest misek, bo to jest jawne. To jest jawny news.
[24:53] - Istnieje w Norwegii, w krajach północnych, nie pamiętam, w którym kraju, instalacja działająca tak samo jak HAARP, cywilna, o mocy 10 megawatów. Prowadzi to uniwersytet i tam kręcili zdjęcia do programu o zorzy polarnej. Odpalili ten sprzęt i zrobili sztuczną zorzę polarą o średnicy 40 kilometrów. To prowadzi uniwersytet tego kraju do badań zorzy polarnych, zjawisk pogodowych. Tam można sobie przyjechać, zapłacić za dostęp do tego sprzętu i prowadzić badania. Jest to normalnie dostępne dla badaczy cywilnych o mocy 10 megawatów. Działa dokładnie jak HAARP.
[25:38] - Tylko HAARP chyba ma większą moc, z tego, co wiem.
[25:39] - Nie, HAARP, jak dobrze pamiętam, wiele lat temu, jak był program, nie wiem, czy rozbudowali go, ale wtedy on był zasilany tylko ze zwykłych generatorów diesla, a oni mają podłączenie normalnie do sieci krajowej, do energetyki.
[25:53] - Nie, z tym dieslem to jest oczywiście dezinformacja. Z tego, co ja czytałem i widziałem, to mieli absolutnie podłączenie do sieci. Mało tego, elektrownię mieli specjalnie zrobioną podziemną.
[26:04] - To były te generatory diesla, bo to było totalnie na północy. W tym momencie, jak widziałem te zdjęcia, to było zdjęcie zrobione ze śmigłowca i żadnej linii wysokiego napięcia w tym momencie nie było.
[26:13] - Tak, ale chodzi o podziemne instalacje.
[26:16] - Nie, mówię, na duże odległości linii kablowych się nie robi, a jeszcze zmarznięcie, ciągnąć linię w lesie, kopać linię to są po prostu ogromne koszty.
[26:27] - Nie, można tam wybudować elektrownię atomową, tajną, w podziemiach.
[26:35] - To byłyby duże koszty. Podejrzewam, że taniej byłoby pociągnąć linię energetyczną niż budować elektrownię atomową podziemną. To by były bardzo duże koszty. Trzeba liczyć też kasę. Co taniej, zrobić linię do najbliższej stacji wysokiego napięcia czy budować elektrownię atomową?
[26:59] - Ale jeśli to jest broń, to koszty się nie liczą, bo wtedy stany będą wydawać setki miliardów.
[27:03] - Ale to też liczą, bo to jest urządzenie stacjonarne, więc wojsko też musi liczyć trochę koszty.
[27:13] - Tak, ale nie w Stanach. W Stanach nie musi liczyć kosztów. W Stanach ma nieograniczone pieniądze.
[27:19] - Ale tylko mówię, że też jest instalacja cywilna, że normalnie prowadzą badania, normalnie tam kręcili w tym programie o astronomii, o zorzy polarnej był odcinek, odpalili ten sprzęt i piękną zorzę zrobili. Normalnie badania są prowadzone tam, więc mamy i wojskową, i cywilną instalację. To taka ciekawostka. Bodajże jest osiem czy dziewięć tego typu instalacji na świecie w różnych krajach. Część jest cywilna, część jest wojskowa, więc nie jest tylko jedna, że jest tylko Ameryka. Amerykanie też mają. Europa też ma swoje. Europa ma większość cywilnych instalacji, można sobie zamówić badania, normalnie jest wszystko jawne. Europa chyba ma trzy cywilne i jedną wojskową instalację działającą w trybie HAARP. Europa większość ma cywilnych instalacji.
Pewnie wojsko jakby chciało, to by mogło je zająć i mieć jako wojskowe, ale jest normalnie dostępne dla badaczy jonosfery.
[28:36] - Tak, oczywiście, że mogło być. Słuchaczu, tutaj może masz jakieś propozycje teorii spiskowych, które się potwierdziły?
[28:46] - Zaraz muszę coś pomyśleć.
[28:49] - Albo jakieś obalone.
[28:50] - Nic mi w tym momencie nie przychodzi do głowy. Tylko jeszcze chciałem dokończyć, że Japończycy chcą wybudować tą instalację na orbicie. To ma być swoisty mikrofon, mała instalacja, testować, czy wszystko będzie działać, a potem będą budować, jeżeli ta technologia się sprawdzi, takie elektrownie o ogromnej mocy liczonej w dziesiątkach megawatów na orbicie. Jeżeli ta mała instalacja będzie działała tak, jak planowali.
[29:19] - A czy one są niebezpieczne?
[29:20] - Taka mała testowa, że wszystko działa, że celowanie tego promienia do odbiornika straty odpowiednie i koszty i potem to po prostu działa i powiększenie do bardzo dużych rozmiarów.
[29:30] - Czy mogą być niebezpieczne te elektrownie, że można na przykład gdzieś tam omyłkowo tym promieniem kogoś zabić?
[29:36] - Będzie na tyle ten sygnał rozproszony, że nie powinno to na przykład samolotom, leci samolot pasażerski, wleci w tą wiązkę, że to mu nie zaszkodzi. To ma być tak zrobione, że to będzie prawie nieszkodliwe. Oczywiście jakby stanął wewnątrz tego odbiornika na ziemi, to mogłoby ci zaszkodzić, ale dla samolotów będzie to nieszkodliwe. Odbiorniki będą planowane poza miastami.
[30:07] - Zurbanizowanych, mało zurbanizowanych.
[30:09] - Przesyłanie energii już tradycyjnie linią przesyłową do odbiorców.
[30:13] - Na pewno będzie to rewolucja, bo to przecież energia, która jest free energy, bo cały czas może być zasilana.
[30:18] - Normalnie pobierana ze słońca bezpośrednio.
[30:21] - Tak, i bez strat takich.
[30:23] - O, jeszcze jedno. Ogniwa z kitu, one mają mieć małą sprawność, ale ich produkt ma być szalenie tani. Będzie się nawet opłacało zamiast zrobienia tynków na ścianach tymi ogniwami wykładać całe budynki.
[30:44] - Niesamowite.
[30:45] - Bo tak tania będzie produkcja.
[30:46] - Tak, jeżeli będzie tania produkcja tych ogniw.
[30:52] - Słonecznych, fotowogni, słonecznych. One mają mieć nie małą sprawność, ale mają być totalnie tanie w produkcji. Mają być wykorzystane totalnie ogólnodostępne surowce do ich produkcji.
[31:06] - Tak, ale jak się obłoży taki dom to nawet można jeden kilowat mieć.
[31:09] - To już będzie nawet 40 kilowatów. Ja panu powiem, bo ja śledzę kilka forów tych, co montują takie instalacje. Facet ma zamontowane, tych zwykłych ogniw krzemowych, ma zamontowane 40 kilowatów. To on w lecie nie ma co robić z prądem. On ma ogromne zbiorniki, gdzie wodę grzeje, nadwyżki ładuje zamiast oddawać do sieci po 16 groszy. Dom ma praktycznie cały. Napisał, że do środka zimy to praktycznie jedzie tylko na słońcu. Ma tam bufory, ma akumulatory, jest praktycznie odcięty od sieci. Sieć traktuje jako zasilanie awaryjne, jako agregat spalinowy. Tak sieć energetyczną traktuje.
[31:52] - Tak miejmy nadzieję będzie w przyszłości.
[31:54] - Jest praktycznie samowystarczalny. Wystarczy nawet mieć cztery do pięciu kilowat i 80% zapotrzebowania w okresie poza zimą, czyli najkrótszymi dniami, miesiącami z najkrótszym nasłonecznieniem. Większość energii, którą potrzebujesz w domu, to masz ze słońca. 80%, a w lecie to praktycznie od zachodu do wschodu to jedziesz tylko na energii słonecznej. Mam jeden panel. Nawet przy prawie totalnym zachmurzeniu daje jeden, dwa ampery, a panel daje w szczycie osiem amper. Więc nawet gdy jest bardzo mało słońca, to i tak daje trochę prądu.
[32:42] - Dobrze. Dziękuję ci Stały Słuchaczu za te informacje. Czyli nie przypominasz sobie jakichś takich-
[32:48] - Nie przypominam nic sobie na temat jakiejś teorii, która się sprawdziła i takiej teorii spiskowej, która się stała rzeczywistością.
[32:56] - Ale porozmawiamy sobie o tym, bo mam przygotowane oczywiście.
[32:58] - Teoria spiskowa może byłaby o klonowaniu organów. To się sprawdziło, że jest taka firma w Stanach, która już produkuje żyły normalnie dla szpitali i jest w stanie wyprodukować, na razie do testów laboratoryjnych leków, wątroby sztuczne. Komórka po komórce składa wątrobę. Na razie ona nie ma w 100% tak jak normalna ludzka wątroba, ale oni powiedzieli, że za dwa, trzy lata będą w stanie zrobić wątrobę taką jak ludzka z tych komórek, czyli wszystkie czynności naturalnej wątroby ona będzie odtwarzała, jak się wszczepi do człowieka zamiast przeszczepu od martwego dawcy. Serce są w stanie sklonować. Zrobili prototyp, który jest w zwierzętach testowany. Na przykład serce świni odtworzyli, wydrukowali po prostu w specjalnych drukarkach 3D. Nad tym intensywnie się pracuje. Mam nadzieję, że za cztery, pięć lat będą już dostępne w tych krajach wysoko zaawansowanych organy na zamówienie. To będzie rewolucja medyczna.
Będzie pan sobie mógł z własnego DNA zamówić organ i na przykład za miesiąc będzie pan miał organ do przeszczepu gotowy. Zero odrzucenia, idealnie pod pana rozmiary, pod pana parametry życiowe. To będzie rewolucja w medycynie.
[34:33] - No tak.
[34:34] - Produkcja organów na zamówienie i nad tym się intensywnie pracuje i ogromne pieniądze się wydaje na badania w tym kierunku. To będzie rewolucja. Produkcja organów na zamówienie.
[34:47] - Ale Stały Słuchaczu, raczej to tak pod teorię spiskową to tak-
[34:54] - Nie wiem, ale mówię, że to będzie rewolucja.
[34:57] - Tak, naukowa na pewno.
[34:58] - 10 lat temu coś takiego może było, ale dzisiaj to jest jakby już porządek. Tylko sobie to przypomniałem.
[35:04] - Jasne. Dobrze, dziękuję ci Stały Słuchaczu za te informacje. To był stały słuchacz, który przedstawił nam mnóstwo informacji naukowych, inżynierskich o tym, co się będzie działo w najbliższych latach, o tym, że Chiny planują połączyć się ze Stanami Zjednoczonymi czy z kontynentem północnoamerykańskim koleją bardzo szybką, taką jak mówiłem, próżniową, gdzie będzie poruszała się z wielką prędkością. I przechodzimy do teorii spiskowych, które okazały się prawdą. Dzisiaj będziemy rozmawiali sobie o tych teoriach. Tych teorii spiskowych, które okazały się prawdą, jest całe mnóstwo. Spokojnie, myślę, można liczyć ponad 100 razem z historycznymi wszystkimi zaszłościami, z tymi wydarzeniami. Natomiast dzisiaj przedstawię takie rzeczy, które wydarzały się w XX wieku lub nawet XXI wieku i okazały się prawdą. Tutaj bez dwóch zdań. Mam takich siedem teorii.
Żeby nie przedłużać, po prostu je sobie omówimy. Przypominam, że możecie dzwonić do audycji. Telefon 33 482 72 32, Skype teoriachosu.com. Pierwszą taką teorią, na pewno wszyscy znacie tę historię, bo ta historia jest akurat uczona Tego spisku jest uczona we wszystkich książkach historycznych, nie tylko książkach historycznych, ale także nawet książkach do fizyki. Generalnie prawie w każdym programie o II wojnie światowej jest o tym przynajmniej wzmianka. Mówię o projekcie Manhattan, który był wdrożony od 1939 do 1945 roku. Niektórzy twierdzą, że od 1942 do 1945 roku. Być może w 1939 to był bardzo mały projekt, ale później, już od 1942 ruszył całą parą i wyobraźcie sobie, że zatrudniono przy tym projekcie 130 000 osób. Wydano dwa miliardy dolarów. Dziś to jest równowartość 22 miliardów dolarów, czyli potężna suma.
To jest duży procent budżetu Polski. Nie wiem dokładnie ile, ale może nawet kilkadziesiąt procent budżetu Polski. Sam jeden projekt, który pochłonął, naukowo-wojskowy, bo to nie był czysto naukowy projekt. O co chodziło? Bo nie powiedziałem dokładnie, o co chodziło w tym projekcie. Pewnie większość z was wie, ale może nie wszyscy. Projekt Manhattan to był projekt zbudowania broni jądrowej. Broni, która bazuje na zjawisku rozszczepienia jąder atomowych, gdzie powstaje olbrzymia energia nie do uzyskania w reakcjach chemicznych, nawet w najpotężniejszych reakcjach chemicznych. Na przykład mamy nitroglicerynę. Pewnie nie próbowaliście bawić się nitrogliceryną.
I słusznie, bo byście być może po takiej zabawie już nie mogli słuchać tej audycji. Potężny wybuch. Nitrogliceryna, dynamit powodują potężny wybuch, czy też inne substancje, jak tak zwany plastik. On ma też swoją nazwę. W tej chwili już gdzieś mi wypadła. Sentex się nazywa. Sprzedażowa chyba nazwa. Bardzo potężna substancja wybuchowa. To są substancje nieporównywalnie mniej energetyczne niż nawet mała bomba jądrowa. Taka bomba, która została zrzucona na Hiroszimę i Nagasaki.
Jedna była plutonowa, druga była uranowa. Dwie bomby, które kompletnie zniszczyły dwa miasta. Tylko dwie bomby. Dzisiaj mamy znacznie potężniejsze bomby niosące zniszczenie. Natomiast tylko do testów służyły. Nigdy więcej nikt nie użył broni jądrowej w celach militarnych. I bardzo dobrze. Bo być może dzisiaj by nas tutaj nie było, gdyby wybuchła wojna jądrowa. Z nami jest Marcin. Witaj Marcinie.
Coś się tutaj widzę, rozłączył Marcin. Miejmy nadzieję, że zadzwoni jeszcze. Wracamy do projektu Manhattan. Projekt Manhattan był określany skrótem MED. To jest Manhattan Engineer District. Był określany właśnie w takiej konspiracji ten projekt. Konspiracją w ogóle była ta nazwa Manhattan, bo nikt nie wiedział, o co chodzi. Wyobraźcie sobie, dopiero po wybuchu tych bomb ludzie już się otwierali i zaczęli mówić o tym publicznie. Czyli zobaczcie: 130 000 osób i nic nie wypłynęło. Można powiedzieć, że była wojna, że było utajenie, ale 130 000 osób, spisek 130 000 osób plus ci, którzy byli odpowiedzialni na górze za ten projekt, czyli politycy, którzy wiedzieli o tym, których też było pewnie ileś tysięcy.
Być może bliżej nawet 150 000 osób wiedziało o tym. Więc taka grupa osób i nic nie wypłynęło. To jest niesamowita sprawa. Podejrzewam, że do dzisiaj, jakby nie wybuchła ta broń jądrowa, projekt Manhattan, nie zrzucono by na Hiroszimę i Nagasaki tych ładunków, to stałoby się to teorią konspiracyjną, teorią spiskową po prostu. Więc tak to wygląda. Pamiętam, był kiedyś taki odcinek serialu „Sliders. Piąty wymiar”, chyba też po polsku był tłumaczony. Serial z lat 90., gdzie poruszają się bohaterowie po tunelach czasoprzestrzennych i w różnych wymiarach lądują i znaleźli się w wymiarze, gdzie zarzucono broń jądrową, bo nie wypaliła. To znaczy nie udało się odpalić tej broni jądrowej i ona była tylko w muzeum. I ta bomba, która nieodpalona była w Muzeum Einsteina, gdzie była pokazana, że to był projekt, że coś takiego można było zrobić, ale to się nie udało, że to się nie udaje, nie działa to tak, jak wydawało się, że mogłoby działać i nie było tej broni jądrowej Czy też tak zwanej broni wodorowej we wszechświecie, czy na tej równoległej Ziemi.
I przez tych właśnie, bo akurat to był student fizyki i profesor fizyki, którzy podróżowali w tunelach czasoprzestrzennych. To taki spoiler, ale to bardzo miła, fajna sprawa. Przypadkowo gdzieś tam napisali pewne rzeczy, rozwiązania, te, które były potrzebne do tego, aby taką broń skonstruować i gdzieś niechybnie to rozwiązali, napisali, bo znali tą problematykę, a odkryli spisek odwrotny, że Einstein z grupą naukowców po prostu wiedział, że da się zrobić broń nuklearną, ale specjalnie zmylił, potem jak Niemcy już przegrały, zmylił wojskowych i polityków, że po prostu zrobiono sabotaż. Sabotaż przeciwko wojskowym i politykom, że tej broni nie mogli użyć, bo była nieprzydatna w tym świecie. Ale niestety ci slajderzy zakłócili tą linię czasoprzestrzenną, bo rozwiązując ten problem jednemu dobremu studentowi fizyki, który to zobaczył, wziął to i zaczął potajemnie budować taką broń jądrową. Podejrzewam, że udało mu się to zrobić, natomiast oni musieli się przenieść do innego wszechświata. Także taka ciekawostka. I mogło tak być. Dlaczego nie? Mogło tak być, że był kontrspisek do tego spisku, do projektu Manhattan, że nie udałoby się tej broni stworzyć.
Ciekawe rozwiązanie i ciekawe, czy dzisiaj wtedy nie bylibyśmy myśleli, że ten projekt Manhattan, a coś tam może było, może nie, nie wiadomo. Także bardzo ciekawa sprawa byłaby z tym projektem Manhattan. Także dzwońcie. Telefon 33 482 72 32. teoriachaosu.com Skype. Pierwsze to był telefon. To jeśli ktoś ma telefon, bo dzisiaj chyba coraz mniej osób ma ten telefon. Także polecam. Dzwońcie, jest telefon. Skoczny George dzwoni.
Witaj skoczny George'u. Halo, halo, jesteś na antenie.
[45:53] - Witam dzisiaj o teoriach spiskowych, które się sprawdziły. Ja chciałem powiedzieć o tym. Nie wiem, czy można to podpiąć pod teorię spiskową, ale rzecz, która powiedzmy jeszcze kilka lat temu mogłaby nie do wyobrażenia być, mianowicie szpiegowanie. Szpiegowanie w internecie i szpiegowanie nas. Ja miałem parę dni temu nieprzyjemne zajście. Szukałem sobie na Allegro parasoli ogrodowych. Znalazłem, nie znalazłem, nieważne. Później wszedłem na jakiś serwis demotywatory.pl czy inne takie rzeczy i co zobaczyłem? Spersonalizowane pode mnie reklamy producentów parasoli. To jak inaczej to zinterpretować niż szpiegowanie?
[46:40] - Tak. Muszę tutaj zaspojlerować drugi raz, że na liście mam właśnie tą inwigilację czynioną przez służby specjalne, bo to przecież służby specjalne podsłuchują. W twoim wypadku to akurat prywatne firmy, które chcą sprzedać swoje produkty. Jeśli chodzi o prywatne firmy, to one te dane nie... Tak. Słyszymy się?
[47:15] - Ktoś przerwał rozmowę.
[47:16] - Przerwał rozmowę, ale słyszymy się, bardzo dobrze wszystko słychać.
[47:20] - Właśnie chciałem o tej inwigilacji powiedzieć, która parę lat temu jeszcze byłaby nie do wyobrażenia w ogóle. Ale to się dzieje wszędzie. To się dzieje w internecie, to się dzieje w telekomunikacji, w telefonii komórkowej. I ja na przykład, żeby bronić się przed tym, odrywając się może od tematu, ja osobiście chciałbym polecić wszystkim. Używam starego telefonu marki Siemens. Nieważne o co chodzi. Chodzi o to, nie ma dostępu do sieci typu Wi-Fi, takie powszechnie używane dzisiaj. Służy mi tylko do rozmów. Natomiast jeżeli chciałbym obejrzeć jakieś PDF-y na telefonie, muzyka, takie rzeczy, to do tego celu używam jakiegoś starego iPhone'a dwójki, trójki, nieważne. Totalnie odciętego od sieci, od telefonii komórkowej, bez karty SIM, z fizycznie wyłączonym modułem GSM.
Także co chciałem przekazać? Chodzi o to, że można być na bieżąco, korzystać ze wszystkich technologii, które są dla nas, nie narażając się na tą wszelką inwigilację, która nas otacza.
[48:36] - To znaczy bym oddzielił inwigilację firm prywatnych, które po prostu chcą sprzedać swój produkt i wysyłają spam, personalizują swoje systemy, profilują systemy od tego, co robi rząd, który inwigiluje, ale to w utajeniu za nasze pieniądze.
[48:56] - Ja się chciałem skupić na takim technicznym aspekcie sprawy, bo powiedzmy, mając takiego smartfona operatorzy telefonii komórkowej mają techniczne możliwości dostępu do telefonu, do twojego mikrofonu, kamery, którą masz tam zainstalowaną.
[49:14] - Tak, ale to jest nielegalne.
[49:15] - Nawet jeśli masz wyłączony ten telefon. Natomiast używając powietrznego-
[49:18] - To jest nielegalne. Widzisz, przepraszam, że ci przerywam, ale to jest ważne, żeby dać to rozróżnienie Służby specjalne działają zgodnie z prawem, chociaż to jest przestępstwo, co oni robią, ale po prostu nikt ich nie może skazać, bo nie ma kto. Nie ma ludzi, niekoniecznie facetów, ale tak zwanych ludzi z jajami, którzy mogliby wziąć te służby w garść i zrobić z nimi porządek. Działają, powiedzmy, zgodnie z tym faszystowskim prawem, które mamy. Natomiast firmy łamią prawo. Firmy nie mają takiego prawa, więc jeżeliby coś takiego robiły i to by wypłynęło, one muszą olbrzymie odszkodowania płacić tym ludziom, którzy to zrobili. Mało tego, można nawet doprowadzić do zamknięcia firmy. Jeżeli firma przesadza w czymś, dzisiaj w faszystowskim świecie żyjemy, czyli korporacjonizmie, bo korporacjonizm to jest faszyzm inaczej, o tym mówił Mussolini. Zresztą tydzień temu o tym mówiłem. Taka firma musi olbrzymie odszkodowania płacić, to raz, a dwa może być zamknięta, może być rozwiązana.
Tak powinno być.
[50:21] - To jest wszystko absolutnie prawda. Tylko ja mówię o takich osobistych, technicznych sposobach, jak by się tutaj ustrzec przed tym wszystkim. I moje osobiste rozwiązanie, którym się chciałem podzielić właśnie ze słuchaczami, jest takie, żeby używać na potrzeby komunikacji z innymi jakiegoś starszego sprzętu. Takiego, który nikomu by do głowy nie przyszło, że będziesz używał dzisiaj Nokii 3310, żeby pisać wiadomości SMS, żeby dzwonić do kogoś. Natomiast żeby być na bieżąco, możesz mieć w kieszeni smartfona, który nie jest w żaden sposób podłączony do sieci jakiejkolwiek, ale na przykład muzyki możesz posłuchać, PDF-y możesz obejrzeć. W ten sposób. Tylko o to mi chodziło.
[51:14] - Czyli ta teoria, która okazała się prawdą, o tym będę mówił, ale może nie będę ubiegał.
[51:24] - Bo te wszystkie teraz smartfony, wszystkie te niby fajne aplikacje, które sobie instalujemy, jakiś McDonald’s czy jakiś Skype na przykład w telefonie, one mają dostęp do sieci, one mogą przekazywać gdzieś te dane i nie wiemy nawet gdzie. I to w tym rzecz.
[51:41] - Tak. To zaczęło się właśnie od rewelacji jednego człowieka. Zaraz o tym opowiem. Także dziękuję ci.
[51:50] - Fajnie. Dziękuję za głos na antenie. Pozdrawiam i przełączam się na odbiór.
[51:54] - Dzięki, wszystkiego dobrego. Także to był Skoczny George, który słusznie zauważył, że jesteśmy totalnie inwigilowani, a firmy, które nie mogą tego robić, robią to nagminnie, powinny odpowiadać prawnie za to. Ale niestety nikt nie ma wystarczającej siły, charyzmy czy też odwagi, aby tym firmom się przeciwstawić. Na przykład zdelegalizować je. Wyobrażacie sobie delegalizację firmy za działanie przeciwko społeczeństwu? Można zdelegalizować firmę, rozwiązać po prostu. Tej firmy nie ma, ona się pewnie jakoś odrodzi i tak dalej, ale tak trzeba z tymi firmami walczyć. Mamy kolejnego słuchacza. Zadzwoń słuchaczu, właśnie nie zdążyłem ciebie odebrać. Przechodzimy właśnie do tego, troszeczkę nie po kolei, tak jak tutaj mam, ale jak słuchacz zaczął już o totalnej inwigilacji, o której wspominał Edward Snowden.
Od tej osoby się zaczęło ogólne podejście społeczeństwa, że ten człowiek ruszył lawinę. On pracował dla NSA i zaczął ujawniać, bo mu się nie podobało. On nie chciał żyć w takim systemie, który budowała NSA, czyli National Security Agency, amerykańska organizacja, która działa przeciwko społeczeństwu. Ewidentnie jest to zbrojne ramię, szpiegowskie ramię Nowego Porządku Świata. To nie jest CIA, to jest właśnie NSA. Edward Snowden wykradł troszeczkę dokumentów i to upublicznił. Jeszcze tylko jeden, może kilka procent jest upublicznionych rzeczy. To wszystko mają dziennikarze i to wszystko ma Snowden, co powoli będzie ujawniał. Porażające rzeczy, które do dzisiaj niektórymi wstrząsają. Mnie nie za bardzo wstrząsnęły, bo o tym wiedziałem wcześniej.
Wiedziałem, że to jest prawda, bo nie tylko Edward Snowden był, to nie był jedyny whistleblower, który powiedział o tych sprawach. Było dużo więcej tych osób. Natomiast on miał największe uznanie medialne i to wszystko wypłynęło. I ludzie uwierzyli. Normalni, zwykli ludzie uwierzyli, także uwierzyły mu media, zaczęły o nim mówić i to już publicznie wiemy. Jest z nami Andrzej. Witaj Andrzeju.
[54:39] - Witam.
[54:42] - Jaką ty masz teorię potwierdzoną? A może masz teorię spiskową obaloną?
[54:48] - Nic szczególnego mi nie przychodzi do głowy akurat o jakichś teoriach spiskowych, które wyszły na światło dzienne, ale chciałbym powiedzieć coś, co wkrótce, moim zdaniem, wyjdzie na światło dzienne i tego chyba nie będę w stanie opanować. Chodzi mi o free energy, a w szczególności o silniki magnetyczne, którymi się zajmuję od jakiegoś czasu.
[55:13] - A zbudowałeś u siebie free energy?
[55:15] - Powiem tak: zbudowałem taki silnik.
[55:19] - Zasilasz dom tym silnikiem?
[55:21] - Nie. Zbudowałem go tylko żeby się kręcił, bez prądnicy. Chciałem zobaczyć z ciekawości, czy to działa. Po wielu próbach coś mi zaczęło wychodzić i widzę, że Że jest w tym coś. Może to trochę śmieszne, ale żeby się bardziej w to bawić, to trzeba mieć po prostu odpowiednie narzędzia. Zacząłem sobie budować ostatnio frezarkę w domu i drukarkę 3D, które buduję tylko w takim celu, żeby ten silnik na poważnie zbudować, czyli w dużej skali z dużą wydajnością. Jestem pewny, że to działa.
[56:00] - Tak, tu w FreeEnergy rzeczywiście w Theory House też się bardzo często zajmujemy tą sprawą. Także zapraszam. Audycja w radiu na fali jest synteza, w której Tomek przedstawia właśnie te urządzenia free energy. Mówi o nich bardzo ciekawie. Także polecam. Przez naukę oczywiście to jest wszystko mówione, że to jest bzdura, to nie ma prawa działać i nie ma tego. To, czym się zajmujesz, to tego nie ma. To znaczy jest, ale to nie działa.
[56:27] - Nauka, wiele rzeczy najpierw cię będą wyśmiewać, później będą z tobą walczyć, a na koniec uznają to za oczywistość. Niestety taki jest świat i długa rozmowa by musiała być, dlaczego tak się dzieje. Tu chodzi głównie o pieniądze, o kontrolę nad społeczeństwem. Ale odnośnie kolegi, który się przede mną wypowiadał o zabezpieczaniu się na przykład, bo w tym temacie siedzę dosyć sporo.
[56:57] - Przed inwigilacją służb przede wszystkim.
[57:00] - Szczerze mówiąc, mam sporo wiedzy na ten temat i jest to rzecz niezmiernie trudna. Można to ograniczyć w dużym stopniu, ale żeby się całkowicie zabezpieczyć, to ja osobiście nie widzę takich możliwości. Przy robieniu jakichś poważnych rzeczy i jeżeli ktoś ma odpowiednio duże fundusze, można się przed tym chować miesiąc, dwa, rok, ale na dłuższą metę nie widzę takiej możliwości, po prostu jest zbyt daleko posunięta technologia wszędzie. Chodzi właśnie o internet, o komórki. A wiem, co mówię, ponieważ jestem z Manchesteru, mogę to powiedzieć. Miałem trzy lata temu poważną sprawę w internecie. Otworzyłem stronę, żeby ujawnić pewne fakty i wiedziałem, że będę aresztowany przez policję, że będzie dochodzenie.
[57:55] - Ale w Manchesterze, tak? Chodzi tutaj o Wielką Brytanię.
[57:58] - Tak. To była dosyć głośna sprawa. I ja się zabezpieczyłem.
[58:02] - Przepraszam, czy możesz przybliżyć? Bo ja akurat mieszkam po sąsiedzku w Irlandii, nie wiem, czy chciałbyś oczywiście ujawniać.
[58:11] - Wolałbym może już konkretnie o tej sprawie nie mówić. Chodziło z grubsza, że najbliżsi koledzy podłożyli mi minę, jak to się mówi i chcieli, żebym poszedł do więzienia i ja użyłem pewnych swoich umiejętności, umiejętności moich znajomych, żeby, nielegalnie oczywiście, przechwycić ich rozmowy telefoniczne, ich rozmowy na Skypie i to wszystko poszło w internet. A tam były dosyć poważne rzeczy, co oni chcieli zrobić. I było dochodzenie, że to nielegalnie.
[58:44] - Że nielegalnie nagrałeś ich, tak?
[58:51] - Teraz, po trzech latach mogę powiedzieć, że tłumaczenie było, że to nie ja nagrałem, a ja wiedziałem, jakimi oni środkami dysponują i jak to dochodzenie będzie się odbywało. I ja się zabezpieczyłem. Nic mi nie udowodnili, ale podejrzewam, że jestem na oku policji cały czas, a żadnym przestępcą nie jestem. Po prostu zostałem zaszczuty jak pies i się broniłem, jak umiałem.
[59:14] - Gratuluję, że wygrałeś z systemem i z tymi ludźmi. Nie wiem, czy to koledzy twoi byli.
[59:19] - Z systemem nie wygrałem, mogę powiedzieć, bo mnie ta sprawa 40 000 funtów kosztowała. To trochę dużo.
[59:27] - Tak, ale jeśli mogę się zapytać, do więzienia nie trafiłeś, prawda?
[59:33] - Nie, to nie była sprawa, żebym ja do więzienia trafił. To znaczy to, co ja robiłem, a to, co oni mi chcieli świnię podłożyć, to tak. Ale może nie rozmawiajmy o tym.
[59:43] - Jasne, ale po prostu wiesz, jak się zabezpieczać. To jest ważna sprawa. I że pracujesz nad tymi silnikami. To jest, myślę, najważniejsza rzecz i myślę, że przez to możesz się narazić systemowi, bo to jest już bardzo wielkie zagrożenie dla systemu. Urządzenia free energy, tej wolnej, darmowej energii. Po prostu one obalają system, cały system. Nie trzeba żadnej ustawy wprowadzać, po prostu wystarczy te urządzenia wdrożyć do produkcji i system pada przez to. System pada, ich elektrownie padają, bo to wszystko państwowe jest. Elektrownie przez przesył energii. Nie ma abonamentu wtedy na energię.
I jak taka Rosja będzie żyła? Przecież ta Rosja zbankrutuje przez takie rzeczy.
[01:00:26] - To jest oczywiste, tylko oni na to nie pozwolą. Dlatego za bardzo się wychylać z tym nie można. Trzeba coś robić w tym kierunku, ale po prostu mogą cię na tysiąc sposobów zniszczyć. Albo cię zamknąć pod jakimkolwiek argumentem, albo zrobić z ciebie pedofila. Tak z ciekawości powiem, że pół roku temu byłem ławnikiem w angielskim sądzie, losowo wybrany i trafiła mi sprawa pedofila. Już teraz mogę o tym jawnie rozmawiać. Na 22 lata został skazany.
[01:01:00] - Wyjdzie niestety pewnie po pięciu.
[01:01:02] - Słucham?
[01:01:03] - Wyjdzie pewnie po pięciu znając sądy europejskie.
[01:01:06] - Nie, w wyroku było zastrzeżenie, że nie może wyjść wcześniej i on wyjdzie, jak będzie miał już chyba 78 lat i jeszcze będzie pod kontrolą wtedy. Przynajmniej tak brzmiał wyrok sędziego.
[01:01:17] - To trochę bez sensu. Mogli mu od razu dożywocie dać, a nie bawić się w jakieś tam półśrodki.
[01:01:20] - Ja nie wiem, czy jest dożywocie w Anglii nawet.
[01:01:22] - Aha, takie rzeczy są. Właśnie. Ani dożywocia, ani kary śmierci. To są chore klimaty, że ludzie mogą być bezkarni praktycznie. Mogą potem uciec z takiego więzienia, mogą w więzieniu robić jakieś dziwne rzeczy. Także nie wiem. Dla mnie to jest cywilizacja śmierci, którą w tej chwili budujemy. Niestety budujemy, bo pracujemy i niestety ten system utrzymujemy w jakiś sposób, ale trzeba zmieniać go, trzeba po prostu zmieniać.
[01:01:49] - Zgadzam się. Ja kiedyś tego nie zauważałem. Właśnie ta sprawa, która mnie tak dużo kosztowała, może mi otworzyła oczy. Może się odciąłem od tego starego mojego towarzystwa i się zainteresowałem wieloma rzeczami. Gdybyś kiedyś zrobił temat na temat zdrowej żywności. Jeżeli kiedykolwiek słyszałeś o irydologii.
[01:02:06] - Już był. Przepraszam, o czym?
[01:02:08] - Leczniczych głodówkach, czyli o niejedzeniu kompletnie niczego nawet przez 40 dni. Ja zrobiłem 28 najdłużej.
[01:02:17] - Słyszałem o tym, że jak się ma raka i żeby oczyszczać organizm, to właśnie głodówki są dobre.
[01:02:21] - To praktycznie każdą chorobę leczy. Może nie leczy chorób-
[01:02:26] - Ale można wpaść w anemię, można wpaść w duże problemy zdrowotne.
[01:02:31] - To jest bzdura kompletna. Z praktycznego punktu widzenia mówię teraz to, co piszą. Ja się lepiej czułem po 20 dniach głodowania niż normalnie. Dużo lepiej. Spałem godzinę. Wstawałem taki świeżutki, taki czysty umysł miałem. Coś w tym jest. Działa to na pewno. Pomogło mi to na pewne rzeczy.
[01:02:51] - Ale musiałeś zacząć jeść, tak? Bo potem widziałeś, że traciłeś na wadze. Były jakieś symptomy tego niejedzenia.
[01:02:58] - Tak. Pierwsze 10 dni się traci mniej więcej kilogram na wadze, a później to już bardzo mało. Bardzo wolno, bo organizm się po prostu dostosowuje.
[01:03:06] - 10 dni tylko kilogram?
[01:03:09] - Nie. Przez pierwsze 10 dni każdego dnia kilogram traci. Tak mniej więcej. W zależności od wagi, z jakiej się startuje.
[01:03:17] - To sporo. Jak ktoś mało waży, to może szybko stracić.
[01:03:22] - Jak się waży mało, to wtedy organizm chudnie dużo wolniej. Tak jak powiedziałem, organizm jest elastyczny i się dostosowuje do tego. Jest to bardzo ciekawy temat, ale to chyba nie na temat dzisiejszej audycji. Kiedyś jak będzie okazja, to bym dużo mógł powiedzieć.
[01:03:35] - Teorie spiskowe. Oczywiście w medycynie było sporo audycji o teoriach spiskowych w medycynie. Także o wirusach, że też nie istnieją. Nawet tacy są lekarze, którzy tak twierdzą. Ja oczywiście nie popieram wszystkiego, bo nie znam się na tych sprawach, ale sam się przekonałem, że małym kosztem można mieć dobre zdrowie, bo dowiedziałem się w teoriach spiskowych o witaminie D3 i o tym zawsze powtarzam, ale nikt tego nie słucha. Wszyscy się śmieją z tego, ale oni chorują, ja nie choruję, więc to po prostu działa. Nie biorę żadnych antybiotyków, żadnych leków na choroby różne, bo nie choruję, nie potrzebuję. Biorę witaminę D3 i inne witaminy oczywiście też. A najlepsze witaminy są naturalne, czyli z owoców. Trzeba dużo owoców jeść, warzyw.
Nie gotować. Świeże, surowe jak najwięcej. Gotować to lepiej robić tak, jak Chińczycy robią, czyli lekko podsmażać czy coś, czyli nie wygotowywać warzyw, owoców. Można suplementować tymi witaminami sztucznymi, ale one nie są za zdrowe, więc najlepsze są witaminy naturalne lub naturalne w lekach, bo też można suplementy diety, witaminy kupić naturalne. One są drogie niestety, ale warto więcej wydać, a najbardziej warto wydać na owoce, warzywa, naturalne rzeczy.
[01:04:56] - Wspomniałeś o D3. Ja akurat praktycznie nie przerabiałem jak ona działa, jakie ma zastosowanie, ale praktycznie przerobiłem witaminę C w bardzo dużych dawkach jak działa. I muszę powiedzieć, że działa i to dobrze. Ja dzikiej róży używałem, która strasznie dużo zawiera tej witaminy. Akurat tu gdzie mieszkam mam w parku dziką różę rosnącą, to nawet 100 litrów wina zrobiłem rok temu z dzikiej róży, gdzie ta witamina C się konserwuje. Witamina C normalnie ginie natychmiast przy kontakcie ze światłem, z temperaturą, a w winie się konserwuje, nie ginie. Oprócz tego jadłem tą dziką różę. W pracy się ci Anglicy dziwili ze mnie, co ja robię, że się otruję, coś takiego. Tak śmiałem się pod nosem.
[01:05:47] - To jest śmieszne. Ziół się zabrania w tej chwili w Europie. Specjalnie to robione, żebyśmy chorowali, żebyśmy byli niezdrowi, bo to medycyna wymusza. Ta dzisiejsza tak zwana Big Pharma. Nie tyle sama medycyna, co ten cały przemysł medyczny. Big Pharma wymusza, abyśmy byli chorzy, bo człowiek zdrowy nie płaci rachunków. Big Pharma nic nie ma od zdrowego człowieka, bo zdrowy człowiek nie potrzebuje Big Pharmy.
[01:06:11] - Pieniądze się kręci.
[01:06:12] - Tak. I dlatego żeby ludzie musieli być chorzy, trzeba pozbawić ich witamin, pozbawić zdrowej żywności, pozbawić ziół, pozbawić wszystkiego, co naturalne i zastąpić to McDonald'sami, jakimiś innymi dziadostwami, które po prostu z żywnością nie mają wiele wspólnego. To jest chemia z dodatkiem żywności. O tym mało kto mówi, ale tak to jest niestety. Ale to na inną audycję. Na pewno będzie jeszcze taka audycja, bo jest dużo specjalistów właśnie od tych spraw. Też w planach jest taka audycja, mogę zdradzić, z osobą, która nie je, czyli inedia. Osoby uduchowione, które nie jedzą.
[01:06:56] - Słyszałem. Żywiony się światłem.
[01:07:00] - Coś takiego, tak. Bramini też w Indiach są tacy. Oni się określają braminami.
[01:07:08] - Fakirzy czy jakoś tak ich nazywają. Nie pamiętam.
[01:07:12] - Tego typu ludzie. Ja jestem trochę sceptyczny temu. Wiem, że badano tego typu osoby. NASA badało i faktycznie wychodziło, że jest po prostu coś na rzeczy, że można po prostu nie jeść. Przyjmowali z reguły tylko płyny, wodę. Nie wiem, jak jest. Po prostu warto porozmawiać z takimi ludźmi dlatego, bo chcę zaprosić.
[01:07:34] - Ja jestem w stanie uwierzyć po swoich doświadczeniach w coś takiego.
[01:07:38] - Że nie jedzą. Brettarianie, przepraszam. Nie bramini, tylko brettarianie. Aczkolwiek bramini też mogą być właśnie brettarianami, bo to z Indii pochodzi. Brettarianie. Czy britarianie. Breath od oddychania chyba. Nie wiem, co to za określenie, ale tak, słyszałem właśnie brettarianie. Tutaj Ivellios mi podpowiada z Radia Paranormalium. Oni właśnie żywią się światłem.
Wiem, że kiedyś nawet Stachursky gdzieś tam publicznie mówił, że też chciałby się tak żywić. Jego znajomi się tak żywią. Ma takich znajomych. Jego wyśmiano kompletnie, ale myślę, że to do śmiechu wcale nie jest, bo coś takiego trzeba założyć, że być może coś takiego jest na rzeczy. Tylko trzeba mieć jakiś poziom duchowy bardziej rozbudowany, bo zwierzęta mają ten poziom duchowy niższy. Zwierzęta umierają, jak nie jedzą. Nie mają takiej możliwości, aby mogły żyć, nie jedząc. Myślę, że człowiek już na tyle jest rozwiniętą duchową istotą, że może coś takiego uczynić. Ale to jest też ryzykowne, więc nikogo tutaj nie zachęcam. Dobrze, dziękuję ci Andrzeju za ten telefon.
Chyba że chciałbyś na koniec coś dodać jeszcze?
[01:08:58] - To znaczy, nic konkretnego.
[01:09:01] - Kiedy wypuścisz twoje wynalazki? Albo publicznie zaprezentujesz?
[01:09:05] - Ja mogę ci obiecać, że jeżeli będę miał już działający, ale nie prototyp, tylko po prostu coś konkretnie złożone.
[01:09:11] - Ja mogę przyjechać i po prostu zrobić o tym reportaż.
[01:09:15] - Bardzo proszę, żebyś na antenie mógł potwierdzić, bo jak się mówi, to ludzie nie dowierzają po prostu. Z ciekawości powiem jeszcze tylko, że na YouTubie 99% filmów to są fejki, ale są trzy czy cztery, które muszą działać, bo to są według zasady, które ja robię. Parendy się nazywają i to są silniki, które działają.
[01:09:37] - Dobra, dobrze. Dzięki ci za te informacje. Będę miał twój kontakt. Także odzywaj się proszę, bo dużo osób pisze. Także odzywaj się, jak coś będziesz miał nowego. Na pewno będziemy w kontakcie i będę próbował pojechać.
[01:09:50] - Zawsze, tylko nie odzywam się.
[01:09:53] - Niedaleko jest, podejrzewam Wielka Brytania.
[01:09:57] - Dobrze. Dziękuję za rozmowę i wyłączam cię na słuchanie.
[01:10:00] - Dzięki. To był Andrzej, słuchacz, który aktywnie działa, walczy z systemem, jak słyszeliśmy i buduje urządzenia free energy, co jest bardzo ciekawą sprawą. Wracamy do tematu, czyli teorii spiskowych, które okazały się prawdą i totalna inwigilacja. Właśnie jednym z ostatnich tematów, które okazały się prawdą dzięki rewelacjom Edwarda Snowdena, byłego pracownika NSA, który w zeszłym roku, w lipcu, czerwcu, czy właściwie to był maj, przełom maja, czerwca, ujawnił te informacje publicznie. Zabezpieczył się. Do dzisiaj mieszka w Rosji, bo nie może ruszyć się z tego miejsca, bo będzie przechwycony samolot albo zestrzelony. Nie wiadomo, co się będzie działo. Stany stają na głowie, aby Edwarda Snowdena dopaść i nawet go zabić. On tam jakąś ochronę w Rosji ma. Niektórzy twierdzą, że jest rosyjskim agentem.
Ja w to nie wierzę kompletnie. Trzeba założyć, że są dobrzy ludzie. Co on zyskał? Co on takiego zyskał? W Rosji tak się przyjemnie, super mieszka. Niekoniecznie. On chciał, z tego, co wiem, jechać do Ekwadoru, który jest bardzo przyjazny takim whistleblowerom. Mamy telefon słuchacza anonimowego. Witaj słuchaczu.
[01:11:32] - Halo?
[01:11:34] - Proszę, wyłącz radio. Wyłącz radio, proszę, bo przebicia są.
[01:11:38] - Tak, właśnie to zrobiłem. Dzwonię, bo mi się nudzi o pierwszej w nocy, a wspomniałeś, że mój telefon jest anonimowy. To stoi w sprzeczności z tym, co mówiłeś wcześniej. Jeżeli wszystko jest podsłuchiwane, to to nie jest do końca anonimowe. Zresztą wystarczy zwykły nakaz prokuratora, żeby to przestało być anonimowe. Swoją drogą.
[01:12:02] - Anonimowy przestaniesz być, jak się przedstawisz. Ale jak nie, to będziesz anonimowy. Dla nas tutaj, bo nie mamy podsłuchów, nie widzimy, co tam u ciebie się dzieje w domu i tak dalej. To tylko służby specjalne, ponieważ nawet polskie nie mają takich rzeczy, tylko amerykańskie, jakieś poważne służby, może izraelskie. Bo polskie to raczej chyba też nie mają tak, żeby oglądać, co tam w domu masz u siebie.
[01:12:27] - Mnie przysłał tutaj, tak swoją drogą, pan Marcin Osadowski ze strony nptv.pl. To jest taka tuba propagandowa dla Kongresu Nowej Prawicy. Może pan słyszał o tej partii?
[01:12:41] - Tak, oczywiście.
[01:12:43] - Wspiera pan ją w jakiś sposób, czy tylko słyszał?
[01:12:48] - Ja jestem apolityczny, więc wspieram tylko o tyle, że warto zagłosować na tą partię, ale nikogo nie zmuszam, bo też się nie we wszystkim zgadzam z tą partią. Ale to jest audycja raczej niepolityczna, także tutaj nie ma żadnej agitacji politycznej. Ale jak chciałbyś zareklamować tą partię to proszę bardzo, możesz coś powiedzieć. Czy należysz do tej partii? Jesteś z młodzieżówki czy kandydujesz?
[01:13:17] - Nie, ale wielokrotnie dzwoniłem do pana Osadowskiego. On prowadzi swego rodzaju program „Masarnia u Osadowskiego”. Chciałbym po prostu w jakiś sposób to zareklamować tutaj, bo niezła beka. Naprawdę, mówię ci, niezła beka z tego Osadowskiego.
[01:13:36] - Nie wiem, o co chodzi, ale wracając już do tematu.
[01:13:40] - Ale to jest bardzo blisko tematu, bo pan Janusz Korwin-Mikke jest cyborgiem, który przybył tu z przyszłości.
[01:13:49] - Kolejna teoria spiskowa, ale niepotwierdzona.
[01:13:52] - Elektronika i w jednym tutaj jakaś anonimowość, więc to tak połączone te naczynia wszystkie.
[01:13:59] - Czyli tyle w temacie. Dobrze, dzięki ci za ten telefon. Dzięki.
[01:14:05] - Bardzo proszę.
[01:14:06] - Dzięki. To był anonimowy słuchacz telefoniczny z reklamą partii Janusza Korwina-Mikke. Jak chcecie, to oczywiście głosujcie. Ja nie wiem jeszcze, na kogo będę głosował. Nie wiem, czy będę głosował, ale być może tak. Być może na Korwina zagłosuję. W sumie najbardziej bliska mi partia, tak mówię tu reklamę zrobić, to jest partia libertariańska, która ma bardzo małe środki, bardzo małe możliwości działania, więc mało kto o tej partii wie. Jest taka koalicja partii, nieformalna, trzech partii: Demokracji Bezpośredniej, partii libertariańskiej i Partii Piratów. I na tą partię, jeżeli będę mógł, to zagłosuję, ale wydaje mi się, że tutaj z zagranicy niestety nie będę mógł głosować na tą partię, bo nie ma list chyba warszawskich, ale kto się interesuje to wie, więc odsyłam was do tej sprawy. Ale wracamy do totalnej inwigilacji.
Wyobraźcie sobie, że inwigilują nas takie firmy i przekazują to służbom specjalnym i udostępniają swoje programy. Takie firmy jak Microsoft od września 2007 roku. To już mówię, co wiem, tutaj sprawdzone, to, co Snowden mówił między innymi. Yahoo! marzec 2008 rok, Google styczeń 2009 rok, Facebook czerwiec 2009 rok, Paltalk, nie wiem, co to jest Paltalk, nie znam tego, ale jakiś portal, jakiś pewnie do rozmów program czy system, grudzień 2009 roku. YouTube każdy zna oczywiście, wrzesień 2010 roku. Skype styczeń 2011 roku. Dlatego później, bo jak Microsoft go wykupił, to od razu wtedy Skype stał się też furtką dla służb specjalnych. AOL.com czy America Online marzec 2011 i Apple od października 2012 roku. Więc te firmy mamy na 100%.
Wszystko, co z tymi firmami się dzieje, współpracujecie z tymi firmami, trafia do służb specjalnych. Mało tego, służby specjalne mają swoje tak zwane backdoory właśnie dzięki tym firmom. Jest to zbrodnia i trzeba po prostu zapisać sobie te firmy i nie używać. Trudno nie używać systemu Microsoftu, ale można. Jeżeli ktoś na przykład chciałby być bardziej anonimowy, to polecam. Skype'a niestety na przykład też używam, bo jest bardzo popularny i akurat w radiu trudno jest zmusić kogoś, żeby zmieniał system rozmów, ale myślę, że w przyszłości będzie można to zrobić na jakiś bardziej sensowny. Także to pojawiło się właśnie w 2013 roku. Potwierdziła się teoria, która pojawiała się już od lat 70. Ta teoria spiskowa, tylko wcześniej nie było internetu, ale były telefony. I to też się potwierdziło, że na przykład telefon, jeżeli macie w domu taki stary, jeszcze kablowy telefon, można było za pomocą tego telefonu podsłuchiwać, co się dzieje w domu.
Mało tego, jeżeli telefon był odłożony na widełki, nie był podniesiony, wykorzystywało się jakieś mikrozbudzenia mikrofonu w takim telefonie i służby specjalne podłączały się do kabli i mogły wyłuskać te drobne zmiany napięciowe w mikrofonie. I to wykorzystywały. Także to też było teorią spiskową, co też się potwierdziło. A dzisiaj dużo większe możliwości są i podsłuchiwanie jak najbardziej jest. Wszędzie kamery, wszędzie mikrofony, więc to jak najbardziej działa. Dzwońcie, proszę. Polecam. Telefon 33 482 72 32 i Skype teoriachaosu.com. Także polecam dzwonić. I dzwoni pan Jacek.
Witam panie Jacku.
[01:18:43] - Witam panie Kubie.
[01:18:46] - Witaj. Strasznie cię słabo słychać. Czy możesz troszeczkę podkręcić siebie?
[01:18:50] - Niestety nic nie jestem w stanie z tym zrobić. Być może jak dowodzę się lepszym sprzętem, to wtedy będę lepszy. Ale ja tylko tak krótko chciałem powiedzieć, że może warto odejść od takich audycji o teoriach spiskowych. Może taką audycję z tym słuchaczem Andrzejem, warto by było zrobić, ponieważ wydał mi się bardzo konkretną osobą.
[01:19:23] - Z tym silnikiem, tak? Bardzo słabo ciebie słychać. Bardzo słabo, tak jakbyś był gdzieś kilometr od komputera.
[01:19:29] - Wiesz co, ale nie, nie jestem w stanie nic z tym zrobić, bo słuchawki po prostu mam i telefon mam słaby i nic na to nie poradzę.
[01:19:40] - Czyli to. A czy jakąś masz tą teorię spiskową, która się potwierdziła?
[01:19:47] - Nie, absolutnie nie mam żadnej teorii spiskowej, która by się potwierdziła. Tylko chciałem zauważyć, że może warto by było odejść od tematów spiskowych. Zrobić na przykład taką audycję, która by była rozmową z tym słuchaczem Andrzejem.
[01:20:04] - Tak, o tych silnikach zapewne, tak? Free energy. To też spiskowa jest, jak najbardziej. Free energy jest wielkim spiskiem, to dobrze wiem.
[01:20:12] - Ale on tam mówi też o innych rzeczach, o zdrowym odżywianiu i w ogóle o swoich przygodach O swojej przygodzie, że koledzy świnie podkładali. Wydał mi się bardzo ciekawą osobą.
[01:20:32] - Jasne. To jest oczywiście pomysł, tylko najbardziej chciałbym zapraszać i z reguły zapraszam takich ludzi, których znam. Niekoniecznie osobiście, ale wiem, czy imię, nazwisko, ale niekoniecznie imię, nazwisko, po prostu znam te osoby w jakiś sposób, że nie są bardzo anonimowe. W tym sensie, że nie wiemy, czy naprawdę zbudował to urządzenie, czy nie. Najpierw myślę, że byśmy sprawdzili to. Pojechałbym do Andrzeja czy przesłałby mi jakieś zdjęcia może. I wtedy jest to bardziej udokumentowane, że faktycznie tego dokonał. Ja oczywiście nie twierdzę, że nie dokonał tych rzeczy, ale żeby było bardziej wiarygodne. Bo dużo jest też takich osób, które twierdzą, że różne rzeczy budowały, robiły i tak dalej, ale nie ma tej dokumentacji, nie ma potwierdzenia tych rzeczy, które głoszą. Tak pamiętam, w zeszłym roku zapraszałem Grzegorza, który twierdził, że zbuduje samochód elektryczny i zbudował ten samochód elektryczny, pokazał zdjęcia, zaprosił na pokaz takiego samochodu i to działało.
I to była konkretna osoba, która coś zrobiła. Myślę, że lepiej w taki sposób to robić, bo wtedy niektórzy będą to traktowali wtedy inaczej. Jak będzie, to będą to traktowali jako wyłącznie audycję rozrywkową. A myślę, że warto, żeby była to też audycja, gdzie są pewne sprawdzone rzeczy. Dobrze, to dziękuję ci, Jacku, za te informacje i tą propozycję.
[01:22:16] - Cześć, na razie.
[01:22:17] - Cześć. Także wracamy teraz do tematu audycji, czyli do teorii spiskowych, które okazały się prawdziwe. Już powiedzieliśmy sobie o dwóch. Kolejną teorią spiskową, o której chciałbym powiedzieć, to jest teoria broni wywołującej atak serca, doprowadzając do śmierci. Ta broń doprowadza do śmierci, ale poprzez atak serca. I ta broń jest używana do dzisiaj, uważam, bardzo często nie tylko przez służby amerykańskie, ale służby innych wywiadów. Także wydaje mi się, że przez Watykan jest ta broń używana. Być może w różnych wersjach, bo to niekoniecznie musi być pistolet, tak jak nam się wydaje. Może być jakieś ukłucie lekkie, ktoś ma strzykaweczkę czy coś, cokolwiek i taką broń stosuje. To jest broń, która została zaprezentowana przed Komisją Kongresu USA przez CIA, zaprezentowana w 1975 roku.
Tak że to nie jest science fiction, to nie jest James Bond jakiś. Taka broń istnieje i działa i do dziś jest wykorzystywana. Chociaż mówią: „Nie, nikt nie wykorzystuje tej broni. Ona nie istnieje”. Ale ona po prostu jest wykorzystywana i dużo ludzi być może jest właśnie w taki sposób zabijane. Ci, którzy mają ataki serca, jacyś whistleblowerzy czy ludzie, którzy donoszą o różnych sprawach, tak, mogą właśnie w taki sposób być wykańczani, bo to jest świetne zabicie. Jak wiadomo, strzelam ze zwykłego pistoletu, zabijam kogoś, to wiem, że jest morderstwo. Natomiast jak ktoś miał atak serca, żadnego morderstwa nie było. Przecież miał chore serce czy serce mu nie wytrzymało i nie żyje. Oczywiście ludzie mają ataki serca.
To nie jest tak, że wszyscy, którzy mieli atak serca, są zabijani przez CIA, ale niektórzy ludzie mogą być w taki sposób mordowani. Także wracamy do broni sercowej. Może tak to można nazywać. To jest po angielsku the heart attack gun. Broń sercowa. Z serca do grobu. Może tak też. Ona jest faktem. To nie jest żart. Ta broń jest.
Wynaleziona była na przełomie lat 60. i 70. lub nawet wcześniej, być może w latach 60. W tej broni wygląda to jak ukłucie komara. Strzelenie z pistoletu czy ukłucie delikatną igłą, bardzo malutką. Dlatego łatwiej właśnie z pistoletu czy z jakichś dmuchawiec może w taki sposób zatruć kogoś, bo ta substancja od razu trafia do krwiobiegu i idzie prosto do serca. Po kilku godzinach jest już niewykrywalna, więc jest to świetna broń do pozorowanych śmierci. Polacy? Nie sądzę, że mają tego typu broń, bo robią inaczej. Ten seryjny samobójca, który gdzieś grasuje tak chamsko, prymitywnie.
Polskie służby działają tak jak NKWD jeszcze przed drugą wojną światową. Po prostu prymitywnymi metodami. Wynajmują jakiegoś zabijakę, zabijają albo zabijają kogoś, pozorując śmierć. Strzelają w głowę komuś, pozorują śmierć. Jak u Sekuły, trzy razy w brzuch i jeszcze dobijał się ten Sekuła, biedny. Złodziej, ale jednak honorowy, bo sam się zabił, trzy razy strzelając sobie w brzuch. Strzelbą jeszcze w dodatku. Twardy. To jest po prostu Rambo, Schwarzenegger w jednej osobie. Więc prymitywnie się w Polsce zabija, pozoruje się śmierć za pomocą samobójstwa.
Natomiast Stany Zjednoczone, być może Izrael też, służby poważne, poważne państwa pozorują śmierć na zasadzie choroby, ataku serca, raka, o czym też mówiliśmy. Rak jeszcze nie jest potwierdzony absolutnie. Także można właśnie w taki sposób zabijać ludzi. Taka broń była użyta. Kilku ludzi podejrzewa się, że zostało być może nią właśnie zabitych. Jest kolejny telefon. Dzwoni Marcin. Witaj Marcinie, jesteś na antenie.
[01:28:10] - Robione ze mnie żarty.
[01:28:15] - Znowu jakiś filmik puszczony, tym razem jakieś dzieci. Nie wiem, co to za filmiki są z internetu, ale czasami jest tak właśnie, że niektórzy wstydzą się powiedzieć i puszczają sobie znalezione filmiki internetowe. Tak jest łatwiej, ale to raczej nie jest tematem audycji. Więc broń, jak najbardziej broń. The Heart Attack Gun istnieje. Jest używana do dzisiaj, podejrzewam. Nikt się nie przyzna oczywiście do tego, bo to są morderstwa, takie skrytobójstwa, nieładne, niehonorowe. Biorą, ładują zwykłą broń, zabijają człowieka i tyle. I mówią: „Tak, to nie my zrobiliśmy. Ktoś go zabił.
Nie my”. Robią już w tak bezczelny sposób, żeby ukryć. Tak jak HAARP. Taka sama broń jest, która z ukrycia gdzieś broń tą geofizyczną. Ale podkreślam, HAARP nie jest udowodniony. HAARP absolutnie jeszcze nie jest udowodnionym spiskiem. Udowodniony, że istnieje, że jest. Ale to, co mówią teoretycy spisku, co ten HAARP powoduje, jest absolutnie nieuznane. Bo to nie chodzi o to tylko, że coś istnieje. To jest tak, jak można powiedzieć połowicznie udokumentowane, udowodnione, że HAARP jest.
Jest, działa inaczej. Oczywiście nie twierdzą naukowcy, że absolutnie nie działa tak, jak mówią teoretycy spisku, ale że działa. Natomiast jeszcze takie rzeczy jak Strefa 51, Area 51, gdzie testuje się różne samoloty, oficjalnie istnieje, oficjalnie ma się dobrze, rozbudowuje się, testuje się te samoloty. Jest to udowodnione. Natomiast nieudowodnione, czy tam byli kosmici, było UFO, była pozaziemska technologia, były rzeczy dużo bardziej zadziwiające niż to, co mówi się już oficjalnie. Proszę, dzwońcie. Przypominam telefon 33 482 72 32 i Skype: terehosu.com. Audycja dzisiaj jest o teoriach spiskowych, które okazały się prawdą. I proszę nie puszczać już filmów, bo to jest dosyć mało interesujące. Myślę, jak ktoś chce filmy to polecam YouTube.
Tam jest mnóstwo filmików durnych, które można sobie puszczać ile się chce, natomiast tutaj rozmawiamy o bardzo poważnych sprawach, bo to są poważne sprawy. Tak jak chociażby ten projekt Manhattan. To poważna sprawa, działająca jak najbardziej do dzisiaj, która może zakończyć nasz świat bardzo prosto. Także odbiorę kolejny telefon. Jest z nami Konrad. Witaj Konradzie, jesteś na antenie. Halo, Konradzie, jesteś na antenie.
[01:31:12] - Halo? Dobry wieczór, Claude.
[01:31:14] - Bardzo dobrze ciebie słychać. Proszę wyłączyć radio, jak masz włączone.
[01:31:18] - Tak, wyłączyłem.
[01:31:19] - Super.
[01:31:19] - Dobry wieczór. Mam kilka tematów. Prawie taki mógłbym zrobić przegląd jak nasz stały słuchacz drogi.
[01:31:29] - Ale tematy związane z teoriami spiskowymi, które okazały się prawdą.
[01:31:32] - Jak najbardziej. Staram się trzymać, także jak najbardziej.
[01:31:36] - Może religijne, bo wiem, że w religiach siedzieliśmy.
[01:31:38] - Religijne to na koniec. Mam spiskową teorię Antychrysta, czyli że żyje. W Stanach Zjednoczonych są całe ruchy biblistów, że Antychryst się już urodził, już żyje. I zobacz, mogę-
[01:31:51] - Ja wiem, ale muszę ciebie zmartwić. Tych antychrystów to obawiam się, że to nie tylko ty jesteś, że tych antychrystów jest troszeczkę więcej.
[01:31:57] - Właśnie o to chodzi, że większość się podaje za Jezusa Chrysta, a ja się Jako jeden z nielicznych za tego antychrysta podaję i nikt mi nie chce wierzyć, wyobrażasz sobie? Ale są takie filmy w kanale History Channel, były przed rokiem 2012, kiedy była gorączka końca świata. Zbudowali taki mega kościół w Stanach Zjednoczonych na 11 tysięcy ludzi. Wychodzili po nabożeństwie i pytali ludzi o antychrysta. I mówili: „Tak, to chyba jakiś gentleman z Europy, europejskiego pochodzenia” i tak dalej. Ja się tak śmiałem, bo z Europy pochodzę. Napisałem na moim blogu odnośnik do audycji, gdzie doktor Wilk wypowiadał się na temat przepowiedni oczekiwania nadejścia Mesjasza w różnych religiach od wczesnych czasów średniowiecza, właściwie wczesnego chrześcijaństwa. Później się pojawił islam. Oni też wyczekują kogoś nadejścia. To jest paradoks.
Właściwie miałem na koniec mówić, ale teraz o religii mówię. Paradoks polega na tym, że w islamie też oczekują nadejścia kogoś nowego, wielkiego człowieka, przy czym sami siebie zamknęli, bo ogłosili ludziom, że ostatnim prorokiem był Muhammad. I teraz nie bardzo wiadomo, jak z tego wyjść, skoro Muhammad był ostatnim prorokiem. Jak wytłumaczyć to, że pojawi się kolejny prorok, jakiś wielki człowiek, Masih, Mesjasz, Zbawiciel? Ale mniejsza o to. Jeżeli chcesz, będziemy mogli wrócić jeszcze do sprawy religii. Teraz odniosę się do elektryczności i tego typu spraw. Wracając do sprawy telefonów, podobało mi się to, co powiedział tamten człowiek o prostych telefonach drugiej generacji GSM 900 albo 1800 i tak dalej. Tylko ja tu mam zastrzeżenie. Po pierwsze, skąd zdobyć takie telefony?
Tam zwykła Nokia. Na przykład kapitan Tomek kiedyś mówił w radiu Nafali o skróconym celowo żywocie urządzeń elektrycznych. Między innymi problemem są baterie do takich telefonów. Nawet jeżeli elektronika się nie zepsuje, to jak napędzać?
[01:34:38] - Bateria się psuje.
[01:34:39] - Właśnie, ona się zużywa. One mają swoją żywotność, ileś tam tysiąc ładowań.
[01:34:43] - Ale specjalnie zrobiona, bo te baterie mogłyby mieć naprawdę bardzo dużą żywotność, ale specjalnie jest ograniczana żywotność baterii.
[01:34:50] - Tak, ale ja zmierzam do czegoś innego, że zamiast być bateria, na przykład butelka Coca-Coli. Ona jest raz wprowadzona i mija 10 lat, 20, 30 i plus minus raz czy dwa zmieniono projekt kształtu tej butelki. A co się dzieje z bateriami? Firmy wprowadzają jeden telefon, to już inna bateria, inna grubość, inne styki, inne pojemności.
[01:35:17] - I nie pasuje.
[01:35:18] - I nie pasuje. Właśnie o to chodzi, że nawet gdybyś miał jakiś stary, używany telefon jakiejś firmy, to mógłbyś wziąć baterię produkowaną do nowych telefonów. Ale nie możesz, bo ona ma już inne styki, inne pojemności i kształty, grubości, cienkości, tak żeby za wszelką cenę nie pasowała do poprzednich telefonów. Czyli efekt będzie taki, że ktoś może mieć działający telefon komórkowy, taki niepodsłuchowy, tylko że nie może go napędzać, bo nie ma baterii. To jest pierwszy problem. Drugi problem jest taki, że wystarczy kupić taki nie-smartfon. Dobrze, tylko skąd my wiemy, czy ten telefon, jak mu powiemy „wyłącz się” albo „wyłącz łączność trzeciej generacji”, czy on to robi? Bo on może dla nas to robić, a dla kogoś, włamywacza, po prostu udawać. Na przykład dziewczyna się przebiera i mówi do chłopaka: „Odwróć się, bo ja się chcę przebrać”. I chłopak udaje, że się odwraca.
„Odwróciłeś się? Nie patrzysz?” „Tak, odwróciłem się, kochanie, nie patrzę”. I podobnie mogą robić telefony. Ty myślisz, że on ma włączony tryb lotniczy, a tak naprawdę co godzinę czy co ileś może wysyłać jakiś sygnał. To po pierwsze. Drugie, dla ułatwienia, bo teraz są dostępne jakieś telefony tanie, ale skąd my wiemy, że one mają proste, prymitywne układy GSM? One może mają już trzeciej generacji z jakimiś GSM-ami, śledzeniami, tylko one są nam przedstawiane jako drugiej generacji, bo one zawsze są kompatybilne. Każdy smartfon jest kompatybilny z drugą generacją. To jest po prostu domyślnie. W związku z tym być może wystarczy wpisać jakiś kod i nagle mamy włączone zdalnie namierzanie pozycji czy trzecią generację i tak dalej.
To są podejrzenia. Ja się nie znam na tym, ale mam dużą dozę nieufności, że to, co nam się mówi, niekoniecznie musi być prawdą. Na przykład były takie sensacyjne filmy czy nawet są jakieś opowieści, że nie wystarczy wyłączyć telefonu komórkowego, żeby być pewnym, że ktoś nie podsłuchuje. Trzeba wyciągnąć baterie wręcz z niego, żeby w ogóle nie było tam żadnego zasilania. Niektórzy mówią, że nawet to jest za mało.
[01:37:55] - Mogą być wewnętrzne baterie, mniejsze, ale pozwalające na jakieś wysyłanie, które tamak trzeba wyjechać.
[01:38:04] - Takiego, żeby na przykład był taki film, pamiętam amerykański, to naprawdę dawno temu, ponad 10 lat temu i tam uciekał fałszywie oskarżony, skoczył na jakąś ciężarówkę, a ci agenci FBI czy coś go śledzili po tym telefonie i on wyrzucił ten telefon na inną ciężarówkę. Po prostu się kompletnie go pozbył, bo wiedział, że jak go tylko będzie miał, to oni go będą mogli namierzyć. Także jak to działa? Nie wiem, ale albo to jest właśnie spiskowa teoria, albo faktycznie nawet wyłączenie telefonu. Na przykład zwróć uwagę ten samolot, o którym mówiłeś parę audycji temu MH i tak dalej. No to przecież on sygnał taki to się nazywa, nie wiem, beacon po angielsku. W każdym razie sygnał nadawał przez ponad miesiąc. Sześć tygodni nadawał z głębi oceanu jakiś sygnał i to chyba-
[01:38:59] - Ale nikt nie znalazł go. Nikt nie znalazł. Jakoś dziwnie.
[01:39:02] - Chodzi mi o to, że urządzenia techniczne mają zdolność nadawania raz na godzinę sygnał i przez półtora, dwa miesiące nawet bez zasilania z kabla, prawda? Więc kto wie, jak to jest. A tutaj jeszcze powiem o Wielkiej Brytanii, bo oczywiście była głośna sprawa podsłuchiwania nie kogo innego, prawda, jakiegoś oskarżonego terrorysty, tylko Angeli Merkel, czyli jednej z najważniejszych osób, ponoć najbardziej wpływowych na planecie, w Europie na pewno, przywódcy państwa. I podsłuchiwano jej telefon komórkowy. No więc to po pierwsze. A drugie tu w Wielkiej Brytanii było nawet, bo ta sprawa się ciągnie już od paru lat, ale w ostatnim tygodniu była kolejna rozprawa i tak dalej. Po prostu wynajęty jakiś w cudzysłowie specjalista przez brukowce brytyjskie. To była ta głośna sprawa News of the World.
[01:39:58] - Chodziło o tych ludzi, którzy-
[01:40:01] - Rodzinę królewską, brytyjską rodzinę królewską. No to żadnych już świętości nie ma. Narzeczoną księcia Williama. Jeszcze nie była wtedy jego żoną. Podsłuchiwali, jak sobie wysyłali tekst, wiadomości tekstowe z księciem Williamem, narzeczonym, chyba w trzecim w kolejności następcy tronu.
[01:40:21] - Tak, to przestępcza działalność. No to jest ewidentnie, dokonywali przestępstw. To jest dla mnie nie jest dziennikarstwo to po prostu przestępstwo.
[01:40:30] - Jeżeli widzisz, nie ma żadnych świętych. Jeżeli rodzina królewska, książę Karol, książę William, najbliższe osoby i książę Harry i jego dziewczyna są po prostu podsłuchiwani.
[01:40:41] - Ale to akurat dobrze, ale podsłuchiwali zwykłych ludzi też, z tego, co wiem.
[01:40:45] - Ja tutaj wiesz.
[01:40:46] - I to już nie jest w porządku, bo-
[01:40:48] - To była przykład skandaliczna sytuacja, że przez jakiegoś tam gwałciciela, mordercę została dziewczyna nastolatka porwana i zabita i rodzina nie wiedziała. Rodzina tylko wiedziała, że zniknęła jej, ich ukochana córka i no więc próbowali wysyłać jej wiadomości tekstowe i tak dalej. I w którymś momencie, nie pamiętam, jak to dokładnie było. W każdym razie stwierdzili, że ona odczytała wiadomość głosową, bo ktoś wymazał. W związku z tym, że żyje. A co się okazało, to właśnie podstawiony agent brukowca gazety odczytywał jej wiadomości i po prostu wymazał tam kilka zdalnie wiadomości, żeby było miejsce na kolejne sensacyjne teksty od rodziny. Córeczko, gdzie jesteś? Odezwij się, bo mama płacze.
[01:41:42] - Straszne rzeczy. Przerażające to jest. Ale to zresztą to jest medium Murdocha, tak? Tego Murdocha łobuza.
[01:41:50] - Tak, od Murdocha, tak.
[01:41:51] - Rupert Murdoch.
[01:41:52] - Dali rodzinie, że skoro córka wymazuje wiadomości głosowe czy tam tekstowe, to znaczy, że żyje. A to był agent gazety podstawiony, który się włamał. Wiesz co? I łatwość. Oni tam gdzieś opisywali te metody przed sądem, przed tą komisją, ale no to nie był jakiś wysokiej, wysokiej klasy specjalista, to po prostu on się gdzieś tam nauczył, jak to robić i to robił. To jest nas-
[01:42:19] - Jasne. No to jest tak, to są przerażające rzeczy, które mówiłeś. Strasznie dużo powiedziałeś jeszcze tych rzeczy.
[01:42:26] - Jeszcze mam temat, bo ja jestem z wykształcenia lekarzem i najpierw prawda, byłem chrześcijaninem katolikiem, później odszedłem od tej religii jako nastolatek.
[01:42:39] - No dobrze, ale jaka teoria?
[01:42:41] - No więc właśnie zmierzam do tego. No więc zostałem materialistą, prawda? Czyli tak jak na medycynie są tylko-
[01:42:47] - No tak, ale tu spisku nie ma jeszcze.
[01:42:49] - I oni, proszę?
[01:42:50] - Jeszcze nie ma spisku. Dochodzimy.
[01:42:52] - Jeszcze nie ma. Ale właśnie nauka oficjalna uczyła mnie, że całe to życie nasze to jest po prostu struktury węglowe, cukry, białka, które są rozpuszczone w takim soku, w wodzie, w komórkach się to tam przemienia, przemiana materii i tak sobie żyjemy i tak dalej. A tu się okazało, że kiedy ja zostałem już lekarzem, ja na przykład, był to jeden z tych czynników, bo jednym z innych czynników było to, że przewidywałem ja przyszłość. Ludzie, których znałem, mieli zdolność przewidywania przyszłości. A kolejnym czynnikiem to było to, że jedna z moich pacjentek, która mi zaufała, przyłożyła metalową łyżkę do swojego ciała i ta łyżka tam została, nie odpadła. Czyli tak, jak gdyby ciało człowieka było jakoś obdarzone jakimś magnetyzmem, który potrafi przyciągać metale. I to po prostu było sprzeczne kompletnie z doktryną nauki, którą mnie przedstawiano. Gdzie jest spiskowość tutaj? No po prostu nauka coś ukrywa. Nauka jak czegoś nie potrafi wytłumaczyć, to po prostu pomija.
Nie zapisuje tego w książkach naukowych, medycznych czy biologicznych, że jest coś takiego, ale nie potrafimy tego wytłumaczyć. Nie, po prostu się przemilcza te sprawy. I do czego zmierzam? Że był wczoraj czy przedwczoraj taki, ja tam puściłem na czat z brytyjskiej prasy opis tego filmu Man versus Weird. Biba Struja. Jeden z komików angielskich aktorów pojechał po centralnej i wschodniej Europie i szukał różnych dziwaków, oszustów. I zaczął od ludzi, którzy potrafią przyciągać metalowe części. Oczywiście były próby, wytłumaczenia i tak dalej. Jeden z tych ludzi był na Węgrzech, w Budapeszcie i on tłumaczył, to cię może zainteresować, że to nie jest magnetyzm, tylko modyfikowanie pola grawitacyjnego, bo on zaczął przykładać do różnych ludzi nie tylko metalowe obiekty, ale na przykład porcelanowe talerze, drewniane płyty. To nie może być magnetyzm, skoro drewno i porcelana nie jest przez magnesy przyciągana.
A ja widziałem, bo to był film, pokazywali, że ciało ludzkie przyciągało drewniane obiekty czy porcelanowe. On to tłumaczył, że to nie jest magnetyzm, tylko zaginanie czy modyfikowanie grawitacji. To się po prostu w głowie nie mieści, ale nie chcę o tym mówić.
[01:45:34] - To tak, raczej z teoriami spiskowymi tak mało.
[01:45:38] - Słuchaj, spisek jest taki, że jest to ukrywane.
[01:45:40] - Ukrywane, oczywiście jest troszeczkę.
[01:45:42] - Jeszcze to pomijam, możecie sobie zobaczyć, pisze się to po polsku Biba Struja. Jest to Serb. Taki człowiek się urodził na wsi serbskiej i w jakimś zakładzie samochodowym pracował i nagle była jakaś awaria. Dotknął się kabli i powinno go zabić prądem elektrycznym, a nic mu się nie stało. I wtedy odkrył, że coś jest nie tak z nim i on pokazywał w tym filmie niesamowite rzeczy. Jakieś cewki typu Tesli były, które prądem w niego uderzały. On na przykład smażył kiełbasę, dotknął się dwóch elektrod i usmażył kiełbasę, a jemu się nic nie dzieje.
[01:46:25] - Może być tutaj oszustwo trochę, bo jeżeli mamy prąd wysokiej częstotliwości, to Tesla odkrył, że zachodzi zjawisko naskórkowości prądu. To znaczy prąd nie wnika do ciała, nie niszczy ciała, tylko po skórze, po zewnętrznej części ciała się przemieszcza i nie zabija.
[01:46:48] - On to właśnie też tak próbował tłumaczyć, że on ma wadę genetyczną, że się mało poci czy w ogóle się nie poci.
[01:46:54] - Że prąd słabo przewodzi.
[01:46:57] - Właśnie, ponieważ się nie poci, to jakoś mu po skórze to leci.
[01:47:02] - Zostawmy. To jest ciekawa sprawa, ale tu spisku raczej nie ma. Na koniec jeszcze o tym religijnym, bo już będę się zbliżał do końca, a mam jeszcze kilka do omówienia spisków. Religijny ten spisek na koniec zostawiliśmy.
[01:47:16] - Religijny, jakbyś chciał jeszcze, to możemy zrobić kolejną audycję w ogóle mnie poświęconą, to ci powiem jak, bo te sprawy wychodzą. Wybory europejskie. Wiele się mówi już o rozpadzie Unii Europejskiej i tak dalej. Ostatnio właśnie Max Kolonko zrobił o tym swój program.
[01:47:31] - Jasne, ale co religijny spisek?
[01:47:35] - To mówię: na ratunek Polski, na wyludnienie, spadek płodności, dzietności w Polsce. Ja mam na to recepty, tylko przez wszystkich, łącznie chyba z tobą, jestem ignorowany. Tylko ty mnie jakoś miło traktujesz, przyjmujesz i rozmawiasz. Inni w ogóle-
[01:47:54] - Jasne, ale do rzeczy, Kondradzie.
[01:47:56] - Tłumaczę ci.
[01:47:58] - Tak, spisek.
[01:47:58] - Były przepowiednie w Biblii, ojciec Klimuszko, różne siostry miały wizje na Wschodzie, na Zachodzie, muzułmanie. I oto jestem. I nikt nie chce wierzyć w to, że to się dzieje na naszych oczach za naszego życia. Ta teoria spiskowa będzie się rozwijać. Ja ją zrealizowałem, ona się spełnia w mojej osobie. To chciałem ci powiedzieć.
[01:48:23] - Ale to dziwne, bo spiskiem jest, że ten Antychryst, przecież mówią katolicy, czyli spisek jest taki.
[01:48:30] - Mówię ci, ja od jakiegoś czasu jestem aktywny na Twitterze, próbuję pisać do prawicowców, do Terlikowskiego tweety i nic, zero odpowiedzi, ignorowany.
[01:48:42] - Nie traktuje cię, że prawdę mówisz. Sam Terlikowski mówi, że słucha. Cały czas ten Terlikowski nadaje, że tu szatan, tu szatan, wszędzie tych szatanów widzi, a tu przychodzi do niego szatan i mówi, że nie.
[01:48:53] - Ja chcę z nim porozmawiać i nie ma tematu. To tak jak niektórzy mówią, że Jarosław Kaczyński nie chce wygrać wyborów, bo wie, że gdyby wygrał, to przerasta go ta sytuacja. Tak samo można sugerować, że niektórzy lubią gadać o jakichś czasach, o nadejściu Jezusa, ale tak naprawdę nie chcą, żeby coś się sprawdziło. Ważne, żeby trwało, jak jest, żeby Kościół miał ataki.
[01:49:21] - Watykan wpływy miał i tak dalej.
[01:49:22] - Żeby Kornik nie wygrał nigdy, bo by musiał zrobić porządek.
[01:49:27] - Dobrze, dziękuję ci, Kondradzie, bo mam kolejne telefony.
[01:49:29] - Dziękuję bardzo, pozdrawiam i powodzenia.
[01:49:31] - Dzięki. Hej. To był Kondrad, czyli Antychryst biblijny. Tak się właśnie zdarzyło, że pan Terlikowski, redaktor Terlikowski nie wierzy Kondradowi. Przechodzimy do tematu audycji, którym jest czy są właściwie teorie spiskowe, które okazały się prawdą. Trzy już były zaprezentowane, jeszcze zostały nam cztery. Wyobraźcie sobie, jeszcze cztery do omówienia. Zacznę od takich najbardziej dziwnych, ale przerażających. Naprawdę przerażających. Nie wiem, czy słyszeliście o tym, że FBI truło alkohol w czasie prohibicji.
Prohibicja była wprowadzona w Stanach Zjednoczonych w 1920 roku. Nawet był zapis, poprawka do konstytucji. W tym celu wprowadzona i od 1920 roku nie można było kupić alkoholu. Oczywiście dzięki temu szalał przemyt, produkcja, szara strefa, czarna strefa szalała. Właściwie to była czarna strefa, bo alkoholu wtedy nie można było sprzedać. Dzisiaj jak sami produkujemy alkohol i sprzedajemy, to jest szara strefa. Także FBI truło alkohol. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale FBI truło alkohol nielegalny i później gdzieś wprowadzało na rynek, aby zniechęcić ludzi, że mogą umrzeć. I umierali. Oficjalne dane podają 1200 osób otrutych, to znaczy strutych, którzy przeżyli, byli otruci, mieli pewnie duże konsekwencje zdrowotne, ale przeżyli.
Z powodu tych trucizn, które FBI dorzucało. 400 osób zmarło w 1926 roku, a w 1927 roku 300 osób zmarło. Ten alkohol później krążył, bo to nie jest tak, że ten alkohol był struty i w tych dwóch latach, przyznaje się FBI, że przez te dosłownie tylko kilka lat truło alkohol, zatruwało alkohol. Natomiast później szacunkowe dane, które nie są oczywiście potwierdzone przez FBI, bo FBI się tak jak mówię, tylko do tych danych: 700 zmarło, 1200 otrutych i to wszystko. Szacunkowe dane podają, przerażające wieści nam niosą, że do 1933 roku mogło umrzeć 10 000 osób nawet, a być wielokrotnie więcej strutych przez ten fałszywy alkohol. Jest to niewyobrażalna rzecz. Rząd, któremu płaci się tak, jak dzisiaj by narkotyki truli zamiast narkotyków, czy obok narkotyków dorzucano by do tego arszenik czy jakieś inne rzeczy, to byłaby zbrodnia. Ale dlaczego tego nie robią, a kiedyś to robili? Bo kiedyś na tym się mafia bogaciła. Natomiast dziś na narkotykach się bogacą służby specjalne i wojsko.
To jest znana wiedza też jako teoria spiskowa, ale akurat jej tutaj nie wziąłem, bo jest znana historia. Za to był zabity chociażby Gary Webb, dobry dziennikarz śledczy. Za to, że odkrył i pisał książki w temacie narkotyków i służb specjalnych. Lepper być może też za to zginął. Nie wiemy. Rudolf Skowroński albo też został zabity, albo uciekł. Zdążył jeszcze uciec. Także trudno powiedzieć. Ale to, że FBI truło, to jest fakt. To jako pierwszy zaczął ujawniać te sprawy, że FBI truje alkohol Charles Norris, patolog jeszcze w latach 20., 30.
XX wieku, także wtedy, kiedy prohibicja szalała i nie dowierzano temu, ale później się niestety musieli przyznać. On był lekarzem patologiem, więc badał ciała i wiedział, że to było spowodowane zatrutym alkoholem. Niewyobrażalna rzecz, jak takie rzeczy robiło FBI niby w demokratycznym kraju. Wyobraźcie sobie, kto by się spodziewał? To jest potwierdzone. Potwierdzone, że truli alkohol. Zamordowali szacunkowo nawet określa się ponad 10 000 osób. Jest to zbrodnia niesamowita. Nikt nie poniósł konsekwencji z tego tytułu. Powinny posypać się kary śmierci dla tych ludzi z FBI, a przede wszystkim dla największego człowieka, który był odpowiedzialny za te rzeczy i powinien był sczeznąć w piekle.
J. Edgar Hoover, który twórcą był FBI i który zasługiwał na pewno na karę śmierci przez te rzeczy. Był odpowiedzialny za to. Tak jak i Hitler zasługiwał na karę śmierci, ale niestety uciekł do Argentyny. Uciekł albo nie uciekł. Też to jest teoria spiskowa, niepotwierdzona oczywiście, ale że rządził i doszedł do władzy dzięki pieniądzom amerykańskim, to wiemy już na pewno. Także polecam sprawdzić sobie, jak nie wierzycie, że FBI truło ten alkohol, że to są fakty. To nie jest wymyślone po prostu. Kolejną sprawą, taką ciekawą, równie zaskakującą i dziwną, ale nie aż tak zbrodniczą, ale też zbrodniczą, ale nie na takim poziomie, jak to robiło FBI, robi Korea Północna. Wyobrażacie sobie, że Korea Północna porywa ludzi od wielu dziesiątek lat?
Porywa ludzi z różnych krajów, szczególnie z Korei Południowej, bo łatwo wtedy asymilować takich ludzi, bo język jest ten sam, a kolor skóry czy rasa jest też ta sama, więc jest łatwo. Ale także z Japonii, także z Wietnamu, ale głównie Japonia i Korea Południowa. Są ludzie właśnie stamtąd porywani, być może także i Chińczycy, ale z Chin się podejrzewam, boją. Nie ma udokumentowanych z Chin, bo Chińczycy mogliby wjechać do takiej Korei Północnej, zmiażdżyć Kim Dzong Ila, a teraz Kim Dzong Una, syna Kim Dzong Ila. W 2002 przyznał się rząd, właściwie to raczej się przyznał nie tyle rząd, co satrapa Kim Dzong Il, że porwano 13 osób z Japonii Tych osób było dużo więcej. Naprawdę to idą w setki, w tysiące osób, a może nawet dziesiątki tysięcy osób. Ze względu na to, że Korea Północna się bardzo wyludnia, jest głód, dużo osób jest zamykanych w obozach reedukacyjnych, w obozach śmierci, w obozach koncentracyjnych. Ci ludzie dogorywają po prostu. Ucieka mnóstwo ludzi z Korei Północnej. Do Korei Północnej imigracji nie ma.
Turystów też jak na lekarstwo w takiej Korei Północnej. To jest przerażająca sprawa. Często te osoby porywane popełniają samobójstwo. Nie wiadomo, czy samobójstwo, czy są zabijane, ale być może samobójstwa. Z normalnego życia muszą przenieść się do mega więzienia, do jakiegoś naprawdę koszmaru. Są ludzie, którzy przeżyli, zostali z powrotem odesłani do Japonii czy Korei Południowej, ale większość nie dożywa tego. Umiera. Korea Północna się nie przyznaje, że porwała takie osoby. Ale to jest fakt. To są fakty.
Jest na przykład ta osoba, mogę wam podać nazwiska, Kim Yokota, która została porwana w 1977 roku w mieście Niigata na zachodnim wybrzeżu Japonii. Została wsadzona na łódź, przewieziona do Korei Północnej, jak by się należało spodziewać i jej celem było, żeby uczyła koreańskich szpiegów języka i obyczajów. Japońskiego uczyła tych koreańskich szpiegów. A miała 13 lat w wieku porwania. To są zbrodnicze rzeczy, które są niewyobrażalne, ale na porządku dziennym w Korei Północnej. Nikt z tym nic nie robi. Być może takie rzeczy propagują też inne kraje. Może niekoniecznie. Może na przykład Stany Zjednoczone też porywają ludzi. Może ci ludzie z tego samolotu porwanego Malaysian Airlines też byli porwani i może w innym celu, na przykład w celu naukowym, że byli naukowcami, inżynierami, elektronikami.
Kto wie, jak było, ale akurat ta teoria spiskowa, że ludzie są porywani i wykorzystywani w różnych celach, czy szpiegowskich, czy właśnie do zamieszkania, do zaludniania terenu, są faktem. Kolejną teorią spiskową, która się potwierdziła i jest, ja uważam, że do dzisiaj stosowana i rozwijana tak jak i pistolet sercowy. Tak troszeczkę brzmi to dziwnie, ale pistolet sercowy ładnie brzmi, aczkolwiek jest zbrodniczą bronią. Bardzo śmiercionośną bronią. To jest program MK-Ultra. Jest to Mind Control Ultra, można też tak to przetłumaczyć, ale MK-Ultra projekt CIA na temat kontroli umysłu. Zaczęto ten program w latach 50. wczesnych, skończono oficjalnie w latach 70., ale to jest nieprawda. Trwa on do dziś, jak najbardziej. Są ludzie, którzy o tym mówią, że do dziś jest stosowany.
Pierwsza ofiara tego projektu to jest Frank Olson, który prawdopodobnie został zamordowany, bo chciał ujawnić te rzeczy, o których się mówiło. Ten projekt był rozwinięty przez ludzi, którzy dzięki operacji Paperclip trafili do Stanów Zjednoczonych z faszystowskich Niemiec, nazistowskich Niemiec, z Trzeciej Rzeszy. To byli zbrodniarze wojenni bardzo często. Nawet byli świadkowie, którzy widzieli doktora Mengele, który brał udział w tym projekcie. Doktor Mengele, jeżeli dobrze pamiętam, żył w Ameryce Południowej. Został zamordowany chyba później przez Izraelczyków, ale mogę się mylić. Są świadkowie, którzy widzieli doktora Mengele właśnie na terenie Stanów Zjednoczonych nawet. Więc takie rzeczy były. Niebywałe kompletnie. I w tym projekcie, lekarze nie mieli żadnych oporów w Trzeciej Rzeszy i oni robili właśnie tego typu eksperymenty, które później chcieli wykorzystać Amerykanie i rozwijać je dalej.
Ten program MK-Ultra został odtajniony częściowo tylko. Dziesiątki tysięcy stron ujawnione dzięki ustawie o otwartych archiwach, tak zwana FOIA. I ten program robił bardzo dużo złego ludziom zwykłym, więźniom. To już nie mówię. Więźniom wszczepiano różne chipy, stosowano terror, stosowano środki chemiczne, środki odurzające, LSD, między innymi ecstasy i wiele innych. I stosowano je, aby na przykład zrobić serum prawdy, czyli substancje czy takie ... ma połączone różne zabiegi, aby wydobywać różne informacje od terrorystów, więźniów, kogokolwiek, ale i zwykłych ludzi także. Nie tylko więźniów, ale i na zwykłych ludziach także robiono te eksperymenty do lat 90. To nie jest tak, że tylko w latach 70. zaprzestano.
Absolutnie nie. Tylko nie ma powiązania z tym, że to jest program MK Ultra. Niektórzy mówią, że to jest projekt Monarch. Bardzo też wykorzystuje się ludzi show-biznesu, tak zwanych ludzi Hollywood, czy też ludzi przemysłu muzycznego, rozrywkowego, których wykorzystuje się właśnie w tym projekcie, aby kontrolować umysły innych ludzi poprzez telewizję. Kontrolując te tak zwane puppets, czyli te takie pacynki, możemy kontrolować całe społeczeństwa dzięki temu. Tak to wygląda do dzisiaj. To po prostu jest faktem. Jest to fakt, że coś takiego się dzieje. Dziwne, bo ujawniony ten projekt został dzięki śledztwu komisji Rockefellera. To chyba senatora Rockefellera, jeśli dobrze pamiętam.
Ale to było dziwne, bo był jakiś konflikt chyba między Niemcami z Paperclip, z CIA i rodziną Rockefellerów. Także to jest dziwna sprawa. I ten MK Ultra jest faktem. Oczywiście odżegnują się ludzie, którzy brali udział w tym projekcie MK Ultra. Miał na celu zrobienie zdalnego mordercy, czyli człowieka, którego możemy zaprogramować i on będzie nam zabijał, chociaż nawet nie wie, co robi. Nie wiadomo, czy się to udało. Niektórzy twierdzą, że się udało, że na przykład Sirhan Sirhan był takim zdalnym mordercą, który zabił Roberta Kennedy'ego i że było tam dużo więcej takich zdalnych morderców, którzy przy zabójstwie Roberta Kennedy'ego musieli mieć pewność, że go zabiją, a po prostu było zamieszanie i tylko Sirhana Sirhana złapano. O RFK chyba nigdy nie zrobiłem nawet audycji, z tego, co pamiętam, ale była audycja o zdalnych mordercach. Natomiast o RFK warto byłoby też zrobić audycję, bo pokazuje dużo ciekawych aspektów tego zdarzenia. Także do dzisiaj stosowany jest, uważam, przez NATO, nie tylko przez Stany Zjednoczone już dzisiaj, ale także przez NATO, stosowany program MK Ultra rozszerzony.
Są ludzie, którzy twierdzą, że są właśnie jak w takim programie MK Ultra. Dużo bardziej finezyjnie robione rzeczy. Wykorzystywana jest niewidzialność. Wiem, że to brzmi jak science fiction i jest absurdalne, ale niewidzialność nie została potwierdzona. To jest jeszcze dalej spisek. Niewidzialność jest stosowana przez armię amerykańską. Jest film jeden. Jeden na pewno widziałem, który nie wydaje się fejkiem, gdzie widać, jak żołnierz po prostu ucieka do czołgu, gdzie on właśnie ma zrobioną taką czapkę niewidkę nałożoną, że nie widać go, a później dopiero, jak już wchodzi do czołgu, to już widać, że on po prostu jest, że to jest osoba. Nie wiem, na jakiej zasadzie jest zrobione to urządzenie, ale jest tam stworzona niewidzialność do tego. Są ludzie w Polsce, są nawet filmy, można sobie zobaczyć.
Niezależna Telewizja robiła z ofiarą właśnie takich projektów MK Ultra, gdzie dużo bardziej wyrafinowane, to się nazywa MILAB dzisiaj, które rozszerzają program MK Ultra i są robione w różnych niewiadomych celach. Nie wiem, dlaczego tak tych ludzi po prostu męczą sadystycznie, do czego chcą ich wykorzystać, ale to się po prostu dzieje. I MILAB nie jest potwierdzony. Te rzeczy dzisiaj, które się robi, tworzy się, struktury natowskie robią. Natomiast potwierdzony jest projekt MK Ultra, jest odtajniony, nie całościowo, ale odtajniony częściowo. Sądy wypłaciły odszkodowania ofiarom MK Ultra. Po prostu nie dało się tego ukryć. To były zbrodnicze rzeczy. Mnóstwo ludzi zginęło po prostu. Zostali zamordowani.
Nie tylko Frank Olson, sporo więcej osób. Jest to zbrodnia. Stany Zjednoczone nigdy się z tego nie rozliczyły i wydaje się, że w demokratycznym państwie nie powinno być miejsca na coś takiego. W tym uczestniczyło CIA, ale podejrzewa się, że też NSA maczało w tym palce, miało swój jakiś pewny udział. Wszystko jednak jest złożone na ręce CIA, że to CIA po prostu robiło ten projekt od A do Z. No i ostatni temat, bo jest już bardzo późno, już dwie godziny audycji minęły. Miałem zrobić przerwę, ale chyba już nie zdążę. Także ostatnia szansa, abyście zadzwonili. Telefon 33 482 72 32 i Skype teoriachaosu.com. Tutaj stały słuchacz pisze, że jest dożywocie w Anglii, czyli że w Anglii można kogoś skazać na dożywocie.
Ostatni temat. Mogę powiedzieć, że jest to kulminacja dzisiejszej audycji, bo jest to grupa Bilderberg. Grupa Bilderberg istnieje. To już chyba wiemy. To już nawet zwykłe media potwierdzają: tak, istnieją, są okej. Dobrze. Jest. Potwierdzamy, że jest, ale co, że istnieje? Oni nic nie mogą. To, że tam się spotykają królowa Beatrix, że jeździ tam królowa Elżbieta czy też premier Wielkiej Brytanii w zeszłym roku był, czy też polski wicepremier jeździ, czy też jeżdżą inni przedstawiciele rządów.
Ale jeździ na przykład założyciel Amazon, przedstawiciele Google, Bill Gates i tak dalej. Ci wszyscy globaliści, którzy chcą zawładnąć światem, a tak naprawdę oni raczej nie mogą zawładnąć, ale chcą być w tym klubie Bilderberg. A tam dyskutuje się o naprawdę ważnych rzeczach. Tam dyskutuje się o wszystkim i ustala się wszystko, co później się komunikuje rządowi, prezydentowi i tak dalej. Tak jak to było z Jackiem Rostowskim, wicepremierem, ministrem finansów, któremu komunikowane było, co ma robić w Polsce i później, po tym Bilderbergu wymsknęło mu się, że wojna będzie. I co? Była wojna? Była wojna Rosja-Ukraina. Wszystko jest tutaj rozgrywane, ale myśleli, że będzie większa wojna. Nie udało im się tego zrobić.
Chcieli, żeby to utopić w krwi, żeby wybuchła trzecia wojna światowa. Nie udało się globalistom. Jacek Rostowski szybciutko uciekł z Polski, bo wiedział, co go czeka, że tu będzie trzecia wojna światowa i Polska będzie w centrum ataku. Uciekł od razu do Wielkiej Brytanii, zostawiając całość. Tusk chciał też uciec do Unii Europejskiej, uciec stąd, z tego, co tu się miało dziać, ale nie udało się Tuskowi, co bardzo chciał. Więc tak to wygląda. Tu jest po prostu komunikacja na grupie Bilderberg. To nie jest tak, że Jacek Rostowski może coś zaproponować. Co ten człowiek może zaproponować, jak on ma takie długi? Minister finansów, a ma takie długi, że nie stać go na nic.
Żyje poniżej kreski. Jest to niebywałe. Niebywała sprawa. Więc tak to wygląda, że tam jest komunikowane od tych, którzy rządzą światem, grupie trzymającej władzę rządu światowego. Na grupie Bilderberg ich przedstawiciele komunikują tym maluczkim, jak Jacek Rostowski, ale nawet maluczka jest, wydaje się potężna Angela Merkel, ale też ona wie, że nie może wiele zrobić. Może sporo, oczywiście, ale nie może wszystkiego i musi pewne rzeczy wdrażać, bo wie, co może się stać, jak będzie ktoś działał przeciwko grupie Bilderberg, grupie globalistów. Wystarczy, że po prostu puszczą filmik. Powiedzmy, spotkanie mamy grupy Bilderberg i przychodzimy. Jest pokaz filmu i pokazują zamach na JFK w takim ujęciu, gdzie nikt nie widział tego ujęcia. I mówią: „Czy macie jakieś pytania?” Mówią ci, którzy organizują grupę Bilderberg do Rostowskich, Kwaśniewskich, Olechowskich, Suchockich i Merkelów, i tak dalej, tych wszystkich polityków naszych i biznesmenów.
Nie ma pytań. Po prostu wszyscy wiedzą, o co chodzi. Jeżeli można zabić prezydenta Stanów Zjednoczonych w biały dzień i nie ponieść żadnej konsekwencji tego tytułu. Bo jak taki filmik by puścili, to wiemy, kto za tym stoi, prawda? To wiemy, że mogą ciebie zabić w sekundę i nie będzie śladu po twojej śmierci. Więc nikt się nie przeciwstawia, nie ma żadnych filmików z obrad grupy Bilderberg. Dlaczego? To są dziesiątki tysięcy osób, ale o tym już wielokrotnie mówiliśmy. Grupa Bilderberg istnieje. Wszystkie stacje, wszyscy ludzie już przyznają, że jest.
Ostatnio nawet miałem rozmowę z kolegą w pracy, który za bardzo nie wierzy w żadne spiski, jakieś chemtrails. Mówi: „O Jezu, z tymi chemicznymi smugami to ktoś musi nie mieć mózgu, żeby uważać, że ktoś nas pryska w ogóle. To jest absurdalne. Ale grupa Bilderberg? — mówi — O, słyszał, tak, że to fakty są”. Ja mówię: „A jakie masz fakty, że ta grupa istnieje?” „A no wszyscy mówią w mediach”. Tak to działa, że dopiero prawdą staje się coś nie, że jest prawdą, tylko staje się wtedy, kiedy media głównonurtowe, szarzy ludzie o tej wiedzy przeczytają, usłyszą i przyjmą, że jest. I już dzisiaj się uznaje, ale w latach 70., w latach 80. ktoś jak mówił, że grupa Bilderberg? Nie ma czegoś takiego.
Nikt się nie spotyka, nie ma takich spotkań. Też twierdzono, że w 2000 się nie spotykali. Później, kilka lat wstecz grupa Bilderberg już została określona, że faktycznie się spotykają, ale tylko przy kawie chcą sobie pogadać. 120 globalistów się spotyka, to tam sobie tylko Chcą pogadać sobie o polowaniach, o grze w golfa i o nowym samochodzie, kto jaki samochód sobie kupił albo jakie mieszkanie ma. Tylko takie rzeczy, nic groźnego, nic o ludziach, nic o nas bez nas. My wyznajemy tą zasadę nic o nas bez nas. Oni wyznają nic o nas bez nas, ale nie traktują nas jako równych partnerów. O nas mogą oczywiście rozmawiać bez nas, więc nic o nas bez nas, więc tam się spotykają i ustalają. Nie tyle ustalają, co komunikacja jest, komunikuje im się, co mają robić globaliści. Coś się dzieje.
Nie wiem, czy to u mnie, czy to u was, ale chyba u mnie, bo jeżeli słyszę w słuchawkach, chyba że ktoś jakieś sygnały wysyła. Dobrze i teraz news dostałem od mojego polskiego informatora. Dorobiłem się takich polskich informatorów, nie mogę zdradzić, gdzie w Polsce mieszkają, ale i tak się pewnie możecie domyślić, gdzie mogą być. Nie są w pierwszej linii politycznej ci ludzie, ale są już ustawieni w polskiej polityce krajowej, stąd wiem, że Aleksander Kwaśniewski będzie na zjeździe Bilderberg w tym roku. News numer jeden. Jeszcze chyba tego nie wiadomo. Zobaczymy. Jeżeli będzie faktycznie zaproszony na tych listach, to uznam mojego informatora, także tu pozdrawiam, że mówił prawdę, bo ja też nie wiem, co to są za ludzie. Po prostu piszą mi. Nie mogę stwierdzić, ja nie znam go z imienia i nazwiska.
Komunikujemy się przez takie szyfrowane maile, bo nikt, kto ma jakieś pojęcie o służbach specjalnych nie przesyła mailem otwartym takich rzeczy, tylko mailem szyfrowanym. To jest taka metoda RSA szyfrowania klucza publicznego, prywatnego. Mniejsza z tym, w każdym razie ja też uruchomię to dla wszystkich teraz, bo podam go bardziej publicznie, kiedyś go podawałem, ale teraz wyrzuciłem. Na stronie się pojawi mój klucz publiczny, jakbyście chcieli, prześlecie mi swój publiczny klucz i wtedy będę mógł odczytać wiadomość od was, więc mój klucz publiczny pojawi się na stronie. Tutaj do whistleblowerów mówię, bo jeżeli nie macie takiej wiedzy, że na przykład Kwaśniewski będzie na Bilderbergu, to nie jest wiedza, którą można mieć ot tak. W tym roku, mówię o 2014 roku, był kiedyś, ale teraz będzie. To naprawdę ktoś, kto jest blisko, może nie mówię, że bardzo blisko Kwaśniewskiego, ale jest w tych politycznych kręgach Warszawki gdzieś wkręcony i też bardziej bliżej Kwaśniewskiego, tych takich palikociarni najwyraźniej gdzieś ktoś musi być. Albo niekoniecznie. Ja nie wiem dokładnie, ta osoba nie chwali mi się dokładnie jak jest, ale cieszę się, że są informatorzy, którzy ujawniają. Co prawda nie wiem, co ta wiedza daje, ale może chce po prostu się uwiarygodnić, że ma tą wiedzę.
Także to jest taka ciekawostka. Mam nadzieję, że jeszcze jakieś informacje wypłyną. Teraz jak dam na stronę, znaczy nie mówię, że teraz, ale pojawi się jutro czy w najbliższych dniach ten mój klucz publiczny, mam nadzieję, że więcej będzie takich osób. Miałem jeszcze kilka tych informacji, ale to już takie bardziej techniczne i nieszyfrowanym akurat. Nie wysyłali mi szyfrowanym mailem, więc to takie informacje bardziej publiczne, nie jakieś tajne. Miałem oczywiście też anonimy grożące sądem. O tym już kiedyś mówiłem, ale ja wiem kto to wysyłał akurat znam tych ludzi, ukrywają się pod anonimem. W tym sensie, że grożą sądem, policję, że na mnie naślą, jakieś naprawdę straszne rzeczy, które wypisywali. Podałem im swoje imię, nazwisko. Zresztą też nie ukrywam się, bo jak ktoś chce to znajdzie, ale w internecie funkcjonuję jako Claude Monet.
Tak po prostu jest, że ci ludzie często ze służb jakieś anonimy wysyłają tego typu rzeczy, że będziesz zniszczony, sąd cię zniszczy, zgnoi cię, policja zaraz będzie u ciebie. Tego typu jakieś takie dziecinady po prostu. To jest żenujące, ale od dłuższego czasu nie mam takich rzeczy, więc najwyraźniej już się boją trochę. Już się boją wysyłać tego typu anonimy. Także grupa Bilderberg istnieje. To są fakty. Teraz tylko trzeba wiedzieć, o czym oni dyskutują. Mamy listy tematów, są. Wiemy, że dyskutują o tym na przykład, żeby zniszczyć dolara. W tym roku prawdopodobnie będzie to pierwsza rzecz, żeby odejść od dolara i zniszczyć tą walutę, wprowadzić walutę ogólnoświatową.
Co to będzie? Raczej nie Bitcoin. Nie wydaje mi się, żeby Bitcoin coś tam wymyślił innego. To są wszystkie siedem, które wybrałem na dzisiaj, potwierdzonych teorii spiskowych. Ich jest dużo więcej, szczególnie historycznych, które są potwierdzone. Ale najważniejsze teorie spiskowe, o których bardzo często mówimy w Teorii Chaosu, czyli te duże spiski, największe z największych: UFO, kosmici, free energy, wolna energia i trzeci rząd światowy, nowy porządek świata wprowadzany przez ten rząd światowy. Te trzy są absolutnie jeszcze niepotwierdzone i jeszcze musimy je badać, musimy sprawdzać. Na razie małymi kroczkami dochodzimy. Grupa Bilderberg istnieje. Totalna inwigilacja istnieje.
Jakieś urządzenia nowe, tak jak Zderzak Łągiewki działa, jest. Nie wiemy do końca, jak działa. Niektórzy twierdzą, że wiemy, jak działa i tam nic nie zachodzi dziwnego, ale niektórzy profesorowie twierdzą, na przykład profesor Gomuła twierdzi, że tam dziwne zjawiska zachodzą, że to nie jest takie hop-siup, jak mówią ci sceptycy. Potwierdza to też Komitet Noblowski, który docenił za całokształt, dostał nagrodę jako jeden z ważniejszych wynalazków początku XXI wieku. Łągiewce przyznali. Także to nie jest takie, jak się wydaje wszystko. To były dzisiaj teorie spiskowe, które okazały się prawdą. Jest taki mały apel jeszcze do was, jeżeli byście chcieli wspomagać. Dziękuję wszystkim, którzy już wspomogli mój wyjazd do Kopenhagi. Tak jak mówiłem, że jak się zbierze już nawet mała suma, to resztę dołożę.
Powiedzmy te 100 euro. Już jest bardzo blisko. Po prostu wybiorę się do Kopenhagi, bo Grupa Bilderberg w tym roku pod koniec maja, ostatni weekend maja, przełom czerwca spotyka się w Kopenhadze, w Danii. Na pewno w Danii, w Kopenhadze jest na 99%, w hotelu Marriott to na 80%. Bo oni w utajeniu to wszystko robią. Nie wiemy gdzie się spotkają dokładnie. Mają stronę swoją, więc powiedzieli, że w Danii będą. To jest wyjątkowa, bydlęca organizacja ta Grupa Bilderberg, która nas traktuje jak bydło i chce, abyśmy byli dojeni, byli krowami, a nawet zarzynani, bo chcą już przejść od słów do czynów i stosować metody bardziej radykalne. Chcą nas potraktować jak stonkę. Więc warto.
Sami też wybierzcie się na te protesty przeciwko tej Grupie Bilderberg i pokazać, że jesteśmy, żeby był to masowy przejazd. Nie kilka tysięcy. W zeszłym roku było kilka tysięcy osób stłamszonych. Naprawdę zorganizowali to dobrze w tym sensie, że odrzucili ludzi od siebie, od tego hotelu Watford. Hotelu Grav, to jest Hotel Grav. Policji było więcej niż uczestników, niż protestujących. Tam było ileś tysięcy policjantów. Przerażające. Uzbrojonych po zęby, psy, helikoptery, wszystko. Także z mojej strony będzie w tym tygodniu podcast zrobiony z Bilderbergu 2013.
Posłuchacie jak było. Będzie audio. Są zdjęcia, polecam. Na stronie Radia Na Fali są zdjęcia, także na stronie teoriachaosu.com też jest trochę tych zdjęć wrzuconych. Nie wszystko udostępniłem. Dla sponsorów są dostępne. Nie chciałem, żeby wszędzie je ogłaszać, ale w Radiu Na Fali zobaczcie jak wyglądają te zdjęcia. Jest cała zrobiona galeria tych zdjęć. Także tutaj serdecznie dziękuję, jeżeli wspomożecie ten mój wyjazd. Myślę, że się nie zawiedziecie.
A jak macie też większą gotówkę i chcielibyście pojechać to jedźcie koniecznie. Dania, Kopenhaga, od 28 do 29 maja. Warto pojechać, zobaczyć i przede wszystkim poprotestować przeciwko tym globalistom, którzy zniewalają nas, a chcą nas wybić. Dobrze, to na dzisiaj myślę, że już będzie koniec tej audycji, która się dosyć chyba przedłużyła nawet. Tak samo co tydzień kończę tym utworem, który wielu osobom się bardzo podoba, także cieszę się z tego tytułu. Spiski są rzeczywiste, tak jak to, że jutro, mogę powiedzieć, że właściwie dzisiaj wzejdzie słońce i będzie dzień. Chodzi o wyłowienie ich z szumu życia i dezinformacji spiskujących. Właśnie ci ludzie niszczą, zatruwają nasze życie. Musimy się im przeciwstawić. I dlatego jedźcie na spotkanie Grupy Bilderberg.
Zaprotestujmy razem. Trzymajcie się. Za tydzień miłego weekendu. Cześć.
[02:27:15] - Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed, suddenly lost or imagined clean? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story?
Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?