[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

dr inż. Mirosław Czajkowski


Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Wizje sprzed 16 000 lat. Petroglify z Cosos


Dodano: 2013-07-10 01:22:12 | Wyświetleń: 9377 | Przeczytam później
Cosos
Petroglif z Cosos, prawdopodobnie przedstawiający pogrzeb zwierzęcia i ceremonię przebłagania


Około 16 tysięcy lat temu, gdy australijscy aborygeni malowali święte wizerunki w ukrytych jaskiniach, rdzenni amerykańscy szamani tworzyli wizjonerskie petroglify, by zobaczył je cały świat.

To znaczy, wszyscy, którym uda się przejść przez daleki kanion ukryty między górami Cosos na kalifornijskiej pustyni Mojave. Przez tysiące lat szamani stworzyli jedno z największych zbiorowisk sztuki skalnej w Ameryce Północnej.

Dalekie w czasie i przestrzeni

Petroglify różnią się od piktogramów (skalnych malowideł) tym, że są wycięte w kamieniu. Niezliczone podmuchy wiatru, deszcz, piasek, pył i słońce wytworzyły ciemną okleinę klifów. Szamani tworzyli swoje dzieła, skuwając ową ciemną okleinę, by odkryć jasnego koloru dziewiczą skałę znajdującą się pod nią.

Wizerunki w Kanionie Małych Petroglifów zawdzięczają swoje przetrwanie oddaleniu od rejonów wulkanicznych. Rejony takie znajdują się teraz w Stacji Broni Powietrznej Marynarki na jeziorze China Lake, do której dostęp jest ograniczony. Jezioro China Lake pozostawało suche przez tysiące lat. Zezwolenia na wejście tutaj udziela jedynie okazjonalnie Muzeum Naturango w pobliskim Ridgecrest.

W kanionie znajdują się tysiące petroglifów. Znaczenie wizerunków zostało odkryte dzięki badaniu, konsultacjom z rdzennymi Amerykanami, czy też badaniom nad neuropsychologią transu. Petroglify zostały stworzone przez szamanów, którzy osiągali zmienione stany świadomości. Doświadczenia halucynacyjne okazują się wytwarzać te same "obrazy umysłowe" niezależnie od rasy, kultury czy okresu. Najczęstsze są geometryczne ścieżki świetlne znane jako entoptyka. Składają się one ze spirali, zygzaków, kropek, seryjnych łuków, równoległych linii i podobnych form. Często również w Cosos napotkać można na ludzkie postaci i zwierzęta, szczególnie owce kanadyjskie.

Szamanami z Cosos byli głównie Szoszoni i Pajutowie, zwykle należący do starszyzny plemiennej mądrzy mężczyźni, którzy zgodnie z wierzeniami mieli posiadać moc uzdrawiania, sprowadzania deszczu, kierowania zwierzętami i przepowiadania przyszłości. Wykuwali swoje wizje w kamieniu natychmiast po wyjściu z transu, ponieważ obrazy umysłowe, takie jak sny, łatwo ulegają zapomnieniu. Wykuwanie nie tylko pozwoliło zachować wizje dla przyszłości, ale również stanowiło hołd dla ich mocy, ponieważ niektóre z postaci reprezentowały pomocników duchowych.

Cosos
Liczenie i dokumentowanie poszczególnych petroglifów to czasochłonna i nużąca praca. Ten panel zawiera co najmniej 70 elementów petroglificznych (fotografia: D. Austin)


Zwierzęce zdolności

Obecność owcy kanadyjskiej na petroglifach w głównej mierze jest spowodowana wiarą w to, że ich wizje dają moc do sprowadzania deszczu i inne zdolności. Niektóre z tych owiec posiadają zarówno ludzkie jak i zwierzęce cechy, co wskazuje na integrację szamana z jego duchowym pomocnikiem. Inne zwierzęta również były obdarowane nadzwyczajnymi zdolnościami. Grzechotnik, przedstawiony jako zygzakowata linia wskazująca jego ścieżkę, był duchowym pomocnikiem szamanów leczących ukąszenia przez węże. Kojoty jednak były uznawane za złe duchy, które mogły być zsyłane w celu uczynienia szkody wrogowi.

Najstarsze petroglify przedstawiają wiele różnych zwierząt. Były tworzone w czasach, gdy w okolicy istniało jezioro i było dużo zwierzyny łownej. Żyły tu nie tylko "jelenie i antylopy", ale również bizony, niedźwiedzie i małe zwierzęta łowne. Konie zwane "Johnny-come-latelies" pojawiły się w tej okolicy zaledwie kilkaset lat temu, więc jakiekolwiek ich wizerunki są relatywnie nowe. Większość dużych zwierząt wyginęła podczas Epoki Lodowcowej, ponad 11 000 lat temu.

Gdy jezioro stopniowo wysychało, poza kilkoma owcami zwierzęta łowne zniknęło. Myśliwi poszukiwali kojotów, żółwi, jaszczurek i w ogóle wszystkiego, co się rusza. Broń używana przez myśliwych pomaga również w datowaniu petroglifów. Przykładowo, dzidy zastąpiono łukami i strzałami około 1500 lat temu.

Czytelność petroglifów daje nam kolejną wskazówkę co do ich wieku. Gdy petroglif zostaje wykuty, rozpoczyna się powolne lecz nieuchronne ponowne glazurowanie skały. Tysiącletni petroglif ma bardziej ostre detale niż inny, mający 10 000 lat. Szacuje się, że pierwsze petroglify powstały ponad 16 000 lat temu. Kanion był miejscem świętym i przyciągał szamanów z bliska i daleka. Podczas gdy niektóre z dzieł Coso są bardzo stare, większość z nich powstała w ciągu ostatnich 2000 lat.

Cosos
Mistrz lub mistrzyni dzikiej zwierzyny (fotografia: D. Austin)


Duchy w kamieniach

Petroglify dzielą się na dwie kategorie - geometryczne i ikonowe. Geometryczne to, oczywiście, wszystkie wiry, figury koncentryczne, spirale, zygzaki i inne formy. Ikony reprezentują ludzi, owce i inne zwierzęta. Wiry, figury koncentryczne i spirale mają symbolizować wiatr wirowy - skupisko nadnaturalnych mocy. Niekiedy szaman portretował siebie wraz ze swoim duchowym pomocnikiem, najczęściej owcą. Jeśli ukazał kilku duchowych pomocników, oznaczało to, że rozwinął wielką moc. To właśnie zwierzęcy pomocnicy byli zwykle tymi, którzy posiadali moc - nie znajdziesz niczego, przedstawiając królika.

Wierzono, że w skałach mieszkały duchy, oraz że gdy szamani wkraczali w nadnaturalną rzeczywistość, pęknięcia w skale otwierały się, by pozwolić szamanowi wejść do świętego obszaru.

Cosos
Petroglif szamana na skałach w okolicy jeziora China Lake (fotografia: James Michael Dorsey)


Kobiece tajemnice

Wiara w duchową moc posiadaną przez skałę dała początek innej formie sztuki skalnej, zwanej misami. Były to całe serie wcięć wykonywanych przez młode dziewczyny w trakcie rytuałów związanych z pokwitaniem, sygnalizujące nadejście kobiecości. Jeden z aspektów tego rytuału odnosił się do tradycyjnej roli rdzennych amerykańskich kobiet, która polegała na zbieraniu i przygotowywaniu jedzenia. Używano do tego moździerzy i tłuczków. Wykonywanie moździerzami i tłuczkami stanowiło symbol roli, jaką miały obrać młode kobiety. Krusząc powierzchnię skały, otrzymywały dostęp do duchowej rzeczywistości. Umieszczając na sobie nieco proszku skalnego, w małym stopniu nabywały duchowe moce, które pomagały im zabezpieczyć sukces w życiu.

Głębszym znaczeniem mis była symbolika seksualna związana z użyciem tłuczka (fallusa) do wgłębienia się w skałę (wagina). Ten rytualny stosunek wskazywał, że młoda dziewczyna osiągnęła dojrzałość płciową i była gotowa na małżeństwo i prokreację.

Ponieważ misy nie były sztuką szamańską, były wykonywane w zewnętrznej części kanionu niedaleko obozu. Była to tylko kwestia wygody, nie świętości, ponieważ rdzenni Amerykanie wierzyli, że świętość była wszędzie. Tę wiarę w uniwersalną świętość podzielali również australijscy Aborygeni. Czy jest to powszechny wątek, czy może raczej przypadek dostrojenia się do uniwersalnej inteligencji?

Cosos
Petroglify zawierające wiele wizerunków owcy kanadyjskiej, przedstawionych w sposób zorganizowany i niezorganizowany. Sądzi się, że te petroglify skupiają się na rytuałach ceremonii wzrostu (fotografia: D. Austin)


W poszukiwaniu wizji

Dla swojej sesji w transie, szaman poszukiwał naturalnej jaskini lub schronienia utworzonego przez spadające skały. Czasami była to niska ściana kamieni naprzeciwko skały lub jamowate obniżenie terenu na osypisku. Tutaj mógł poszukiwać wizji, która mogła trwać wiele dni, gdy pościł, palił tytoń i czekał na pojawienie się wizji. Archeolodzy z początku uznawali te struktury wspomagające poszukiwanie wizji za ukrycia dla myśliwych, jednak większość z nich to odseparowane miejsca z ograniczonym widokiem na teren. Dobry myśliwy takiego miejsca by nie wybrał, nie wyczekiwałby też na poziomie ziemi, skąd zwierzyna łatwo mogłaby go dojrzeć. Często szaman wychodził z transu i odtwarzał swoją wizję w jakimś bliskim miejscu. Nie zawsze tak jednak było, ponieważ cały kanion jest ozdobiony petroglifami.

Niektóre wizerunki ludzkich postaci są zakończone ptasimi głowami. Ptaki kojarzone były z szamanami, zaś wiele postaci łączy w sobie zarówno ptasie jak i ludzkie cechy. Wierzono, że szaman, będąc w transie, nabywał umiejętność latania, mogła to być jednak część jego halucynacji zaburzającej wzrok i perspektywę. Lot był metaforą wchodzenia w nadnaturalną rzeczywistość. Dziś nazwalibyśmy to "doświadczeniem poza ciałem" (OOBE). Niemniej jednak, ptaki były częstymi duchowymi pomocnikami, a strój ceremonialny szamana w dużej części był wykonany z części ciał ptaków. Typowym nakryciem głowy chroniącym szamana przed deszczem była czapka z grubej skóry owcy, przyozdobiona piórami przepiórki. Pióra były również używane jako akcesoria rytualne.

Cosos
Szamani przedstawieni na skałach (fotografia: James Michael Dorsey)


Poza zygzakiem wskazującym na wężowego pomocnika (naśladującego ruchy grzechotnika rogatego w piasku), szamani używali również pewnego rodzaju kartusza wypełnionego X-ami lub diamentowymi wzorami, oznaczającego grzechotnika diamentowego. Wizje węży miały dawać szamanowi szczególne moce i pozwalać mu na przemianę w ducha węża podczas transu. Niebędąc w transie, szaman mógł bez obaw chwytać grzechotniki oraz leczyć ukąszenia. Co ciekawe, podczas gdy zygzakowaty szablon reprezentował węża, Indianie Preriowi interpretowali ten symbol jako błyskawicę i utożsamiali go z gromoptakiem (thunderbird).

Postaci reprezentujące ludzi nie wyglądają jak ludzie, ponieważ szaman portretował to, jaki był lub wydawał się być w swojej wizji. Ciało zwykle zawierało figury geometryczne, które mogły wskazywać jego szaty ceremonialne, rodzaj długiej koszuli lub sukni pokrytej świętymi wizerunkami. Głowa często była serią okręgów, wskazując wiatr wirowy, który wystąpił podczas jego podróży w nadnaturalną rzeczywistość. To, co wygląda jak "nieuczesane czupiradło", to tak naprawdę pióra przepiórki wystające z jego czapki ze skóry owcy. Stopy były szponami, ponieważ szaman częściowo przemieniał się w ptaka. Dawało mu to umiejętność latania. Niektóre z petroglifów znajdowano na szczytach z pozoru nieosiągalnych wzgórz, co sprawia, że można się zastanawiać, czy we wzmiankach o lataniu nie było czasem trochę prawdy.

Cosos
Pasmo górskie Cosos składa się głównie z kopuł i skał wulkanicznych, poprzecinanych różnej wielkości kanionami (fotografia: D. Austin)


Księga historii

Wyjaśnienie wszystkich typów petroglifów i ich niuansów zajęłoby całą książkę. Wiele z tego, co jest na nich przedstawione, należy rozumieć bardziej metaforycznie niż dosłownie, ponieważ petroglify przedstawiają wizje, które nie zawsze da się sportretować w normalny sposób.

Gdy archeolodzy zapytali współczesnych rdzennych Amerykan o to, kto stworzył te petroglify, odpowiedź brzmiała: "duchy". Archeolodzy sądzili, że Indianie przyznają się do swojej ignorancji bądź też wiary w coś typu elfy lub wróżki. Jest jednak tematem tabu wymienianie imion kogoś, kto już nie żyje, a ponieważ szamani tworzący petroglify wchodzili w stan duchowy, taka odpowiedź wydawała się logiczna.

Mamy dług wdzięczności wobec szamanów z plemion Szoszonów i Pajutów za pozostawienie nam "księgi historii" wyrytej w kamieniu.

Dr. V. Fred Rayser, FATE Magazine
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
    Tagi
    Inne artykuły
    o podobnej tematyce
    SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    POLECANE KSIĄŻKI
    NAJNOWSZE FILMY
    MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
    Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"