[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!









Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące programu na dany dzień czy powrotu jakiejś audycji. Poza "Teorią Chaosu" i "Etykietą Zastępczą", wszystkie pozostałe audycje na żywo są wcześniej zapowiadane w newsach oraz we wpisach na naszym profilu na Facebooku - i TYLKO tam. Nie udzielamy takich informacji drogą e-mailową ani w innych miejscach.
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Podróż do wnętrza Ziemi - projekt zbadania jądra naszej planety


Dodano: 2006-04-14 16:00:00 | Wyświetleń: 15768 | Przeczytam później
Ziemia
Jak wygląda wnętrze naszej planety?




W powieści "Podróż do wnętrza Ziemi" podróżujący po Islandii naukowiec i jego bratanek schodzą do krateru i odwiedzają wewnątrzziemne królestwo bezsłonecznego morza i starożytnych cywilizacji. O ile podziemny świat Juliusza Verne'a z pewnością nie istnieje, wiele wewnętrznych części Ziemi pozostaje tajemnicą. Mając nadzieję na przyczynienie się do badań ruchów naszej planety, naukowiec zaplanował zadanie mające na celu podróż do jej serca.

W rozprawie opublikowanej w tym tygodniu w "Nature", planetarny naukowiec z California Institute of Technology, Dave Stevenson, naszkicował swój plan wysłania sondy do jądra Ziemi. Zanurzona w okrywie ze stopionego żelaza sonda zanurzona w jądrze przekazywałaby informacje dotyczące temperatury i budowy wraz z innymi odczytami.

Sonda i stopione żelazo znalazłyby drogę do wnętrza Ziemi przez pęknięcie, być może powstałe w wyniku kontrolowanej eksplozji. Aby pomieścić niezbędne miliony ton żelaza, pęknięcie musiałoby mieć kilkaset metrów długości i około 12 cali (30 centymetrów) szerokości. Ciężkość i nieprawdopodobna waga żelaza spowodowałyby pogłębienie pęknięcia, docierając w końcu kilka dni później do jądra na głębokości 3000 kilometrów.

ZiemiaWedług Stevensona, to połączenie żelazno-wybuchowe daje więcej korzyści, nad wiercenie. Wystarczy, że wszystko raz ustawisz, a pęknięcie samoczynnie się powiększy, wyjaśnił Stevenson. Zasadniczo różni się to od wiercenia, gdzie materiał staje się twardszy i twardszy - i w końcu najtwardszy - im dalej zejdziesz.

Sonda, mająca wymiary grejpfruta, musiałaby być odporna na ogromne ciśnienie i wysoką temperaturę. Co więcej, ponieważ fale radiowe nie mogą być przenoszone przez Ziemię, dane musiałyby być odbijane przez fale mechaniczne o niskim natężeniu.

Chociaż nie zostały przedstawione żadne praktyczne projekty, Stevenson szacuje koszt takiej misji na porównywalny z wysokimi kosztami bezzałogowej misji planetarnej. Zważywszy dochody wydawane na badanie innych planet i ograniczoną wiedzę o Ziemi, Stevenson czuje, że byłoby to wartościowe przedsięwzięcie. Naukowcy nie znają dokładnej temperatury czy budowy jądra i jego otoczenia, więc znalezienie niezależnej sondy obserwującej głębokie warstwy Ziemi mogłoby się równać z obserwacjami z pomyślnych misji na inne planety.

Wydajemy ponad 10 miliardów dolarów na bezzałogowe misje na inne planety, ale naszą własną planetę znamy tylko do głębokości 10 kilometrów, mówi Stevenson. Kiedy odwiedzamy inne światy, jesteśmy często zaskoczeni tym, co tam znajdujemy i myślę, że tak samo będzie w przypadku zejścia [w głąb Ziemi].

Zdając sobie sprawę z tego, że wielu może zareagować na ten pomysł jak gdyby był on z gatunku science-fiction, Stevenson nazwał swoją rozprawę "Skromną Propozycją" (Modest Proposal), zapożyczając tytuł z satyrycznego eseju irlandzkiego pisarza Jonathana Swifta. Gdy jego propozycja nie jest tak dziwaczna, jak swiftowska (który zasugerował, że Irlandczycy jedzą swoje dzieci w ciężkich gospodarczo czasach), Stevenson przyznaje się do elementu fantastyki w swojej pracy.

Dziewięćdziesiąt pięć procent naukowców, którzy czytają artykuł, może się śmiać z niego jak z przyjemnej lektury, powiedział Stevenson, będę się jednak cieszył, jeśli będą poważnie rozważać cel badania jądra Ziemi.

Istina, www.istina.rin.ru (artykuł z lata 2005 roku)
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • kewin12 (2009-12-14 20:55:56) #4297 | RAPORT
    Myślę ,że ta lektura jest bardzo ciekawa bo czytałem książkę i film chętnie to polecam:):):):):):)


    Odpowiedz
  • euronecik (2018-08-07 8:24:07) #38589 | RAPORT
    To by było coś :)

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium