restauracje trójmiasto www.centrumriviera.pl/sklepy/jedzenie-kawiarnie







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

O wampiryzmie Sang słów kilka


Dodano: 2005-09-24 16:22:22 | Wyświetleń: 23855 | Przeczytam później
ImageZapewne wszyscy słyszeliście o wampiryźmie sang i albo w niego wierzycie albo nie jako formę wampiryzmu. Chociaż obecnie większość osób traktuje go jako dewiację doszedłem do wniosku, że można udowodnić zachodzenie jego i poprzeć to w sposób w miarę naukowy.

Jak dotąd uważałem, że takowy wampiryzm może zajść jedynie w przypadku zastosowania zasad magii sympatycznej (tzn. krew jest jedynie symbolem/łącznikiem pomiędzy wampirem a energią dawcy/ofiary), ale ostatnio po przeanalizowaniu tego zauważyłem jeszcze jeden mały szczegół. Szczegół, który rzadko wytykany przez okultystów (właściwie wspominał o nim jedynie Max Freedom Long) acz bardzo istotny, jeżeli chodzi o związek krwi z energią. Jest nim glukoza. Stanowi ona 0,1% we krwi człowieka, ale jest jednym z bardzo cennych dla nas składników. To z niej organizm wytwarza energię potrzebną nam do życia poprzez jej spalanie. Z punktu widzenia biologiczno-fizycznego będzie to po prostu jakaś siła, dzięki której możemy wykonywać pracę fizyczną, a z punktu widzenia okultystycznego będzie to prana, mana itp. ogółem siła życiowa. Tak więc taki wampir, pijąc krew, kradnie nam glukozę, którą następnie może przetworzyć na energię.

I tutaj, dodając jeszcze kwestię okultystyczną, jak wiemy siła woli może wiele zdziałać i jeżeli i wampir i np. dawca oddający krew dobrowolnie mają tą samą intencję tzn. odbarzyć wampira energią, dodatkowo kierują cząsteczki glukozy do rany tzn. w takiej wypływającej krwi skupia się spora ilośc glukozy, co owocuje tym, że wampir czuje się odżywiony itp. a dawca może być ciut osłabiony i śpiący. W tym przypadku należy jeszcze spojrzeć na samego wampira z tej perspektywy. Zaawansowany wampir ma na pewno o wiele mniej glukozy we krwi, niż człowiek, co może być spowodowane albo nieprzyswajaniem wystarczającej ilości glikogenu, albo nieprzetwarzaniem jej, ew. ogółem niezdolnością do przyswojenia jej, albo po trochu z paru takich opcji.

Na zakończenie dorzucę kwestię przebiegu w takiej sytuacji wampiryzmu energetycznego tzn. bez kontaktu bezpośredniego z glikogenem. W takiej sytuacji może następować albo aport tego glikogenu, albo jest on przetwarzany u właściciela w energię, ale automatycznie transportowana zostaje ona od razu do wampira, chociaż wg. mnie wbrew pozorom ta pierwsza wersja jest bardziej prawdopodobna. Jest jeszcze opcja polegająca na tym, że następuje aport, ale glukoza nie materializuje się w swojej formie, a po prostu jest przetwarzana w energię od razu i w tej formie zjawia się w ciele wampira. Zapewne gdyby przebadać ofiary wampiryzmu (najlepiej w miarę porządnego "zwampiryzowania") mogłoby się okazać, że ilość ich glukozy we krwi jest sporo poniżej normy. I to tyle właściwie jeżeli chodzi o ten temat. Mam nadzieję, że w jakiś sposób pokazał to, że wampiryzm objawia się nie tylko na poziomie energetycznym, ale można go również naukowo wykryć.

Autor: Nephesh

Notka: Autor artykułu jest redaktorem współpracującego z Paranormalium serwisu www.ezoteryka.glt.pl

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Fallen (2008-07-12 17:04:21) #504 | RAPORT
    Mnie tam nie obchodzi co w krwi daje energię, ważne że po swojego rodzaju "rytuale" czuję się przeINKnie.

    Odpowiedz
  • Aristide (2008-11-11 22:09:33) #1337 | RAPORT
    Pijąc krew mojej dawczyni wchłaniam nie tylko jej energię zawartą we krwi, ale i takie subtelności jak emocje i uczucia.

    Odpowiedz
  • An (2008-12-13 21:26:50) #1640 | RAPORT
    Aristide, pijąc? (smacznego)
    sugerujesz iż wampirem jesteś?


    Odpowiedz
  • margot (2009-01-18 22:54:21) #2033 | RAPORT
    Jezeli chodziloby o glukoze, to dlaczego taki wampir nie zje cukierka albo owoca?

    Odpowiedz
  • nick (2009-01-30 18:03:01) #2135 | RAPORT
    No wlasnie czemu nie zje czegos co zawiera cukry?? moze ta glukoza jest wytlumaczeniem ale wampiry(przyjmijmy ze wogole istnieja) pijac krew wprowadzaja ja do układu pokarmowego jak kazde inne jedzenie

    Odpowiedz
  • Agito (2009-01-31 21:58:33) #2153 | RAPORT
    "Mnie tam nie obchodzi co w krwi daje energię, ważne że po swojego rodzaju "rytuale" czuję się przeINKnie''co to ma znaczyć?co niby wampir jesteś?ha ha ja wierze w wampiry ale nie wierze że któryś z was nim jest i to tyle XD

    Odpowiedz
  • Nazwana wampirzycą (2009-02-06 17:15:06) #2219 | RAPORT
    Ale tu głupoty straszne piszą! Ja zostałam nazwana przez dziewczyne indygo wampirzycą, bo mam dwa małe kiełki. No cóż taka uroda zgryzu...a z tą glukozą to ostre przegięcie...Jak energia to niech taki wampir zainwestuje w węglowodany proste, zjadając milkę albo jakiegos fastfooda:D chyba, że dba o linięXD

    Odpowiedz
  • nana55 (2009-02-19 11:42:23) #2373 | RAPORT
    ja oczywiście w wamiry wieże. ale jeśli ktoś czytał choćby fragment księgi NOD to wie, ze wampir nie żywi sie fast foodami , czy choc by nawet cukierkami i wie że pierwszym w. był kain. co sie z tym wiąze ze sprowadzili na niego klątwe 3 aniołowie a za sprawaą anioła Uriela, pił krew i jadł pył"a zatem jak dlugo chodzić będziesz po ziemi,ty i twoje dzieci żyć będziecie w mroku pić będziecie krew i jeść będziecie pył" "krzyknoąem z powodu tej strasznej klątwy plułem i płakałem krwią lapałem ją do kubka i piłem"

    Odpowiedz
  • continuendo (2009-02-27 21:53:36) #2465 | RAPORT
    Wyjątkowo idiotyczny tekst. Pasują do niego dwa pierwsze, równie kretyńskie posty.

    Odpowiedz
  • Lestat (2009-03-15 16:40:43) #2536 | RAPORT
    Luuudzie,rozumiem o co wam biega bo kiedyś też zadawałem mojej dobrej kumpeli to pytanie,kiedy poprosiła mnie o krew.Dlaczego nie zje sobie jabłka,sałatki owocowej,czyli bomby witaminowej,ale powiedziała,że to nie pomaga.Sanguinarianizm to psychosomatyczne pragnienie picia ludzkiej krwi,a nie pochłaniania witamin...niestety.

    Odpowiedz
  • Ifrit (2009-04-07 09:46:07) #2765 | RAPORT
    Heheh.. Ciekawe definicje ;> Glukoza.. tej akurat mi nie brakuje, żaden ze znanych mi też nie narzekał.
    Co do samej energii (z pominięciem krwi), dawca zdecydowanie nie musi być świadom tego, że ktoś się na nim pożywia. Zazwyczaj nie jest, bo np. "nie wierzy, że ktoś może być wampirem".
    Psychosomatyczne? Zabawne..

    Odpowiedz
  • Aristide de Sangre (2009-04-14 03:12:40) #2776 | RAPORT
    Moi drodzy komentatorzy!
    Nawet nie posiadacie ułamka empirycznej wiedzy o tym co czuje sanguinarianin na głodzie więc proszę nie ***chrzańcie*** głodnych kawałków na ten temat bez kontaktu z Donorem Sanga.
    Hej Sanguinarianin Aristide de Sangre


    Odpowiedz
  • June (2009-04-16 16:55:42) #2789 | RAPORT
    Gdyby to chodziło tylko o fizyczne zapotrzebowanie na glukozę, być może zwykłe jedzenie by wystarczyło. Ale przy faktycznym wampiryźmie dochodzi jeszcze psychika. Wy nie wiecie czym jest Głód. Paradoksalnie, krew można zastąpić na krótką metę, ale to kwestia indywidualna. Mi pomagały cytrusy, teraz i na te zaczynam się uodparniać...

    Odpowiedz
  • gemma (2009-04-19 11:23:12) #2841 | RAPORT
    Przecież, nikt nie podejdzie do Ciebie i nie powie, że jest wampire!
    Wywnioskujcie to z waszej reakcji na pierwsze posty, więc skąd możecie wiedzieć czy osoby z waszego otoczenia nie są wampirami ?:>

    do Nazywana Wampirzycą .
    Też mam dwa kiełki , i niektórzy się czepiają tego. xp

    Odpowiedz
  • ktośka (2009-08-10 14:07:28) #3666 | RAPORT
    Może tu chodzi nie o samą glukozę a jej połączenie z hemoglobiną...

    Odpowiedz
  • claudia (2009-08-23 07:38:30) #3707 | RAPORT
    napisaliście cię że ['czemu nie zje jakieś cukierka czy cokolwiek co posiada cukier'] a zapomnieliście cię że jedzenie 'śmiertelników' osłabia wampiry ? :P

    Odpowiedz
  • xXxxxx (2009-09-17 17:36:46) #3850 | RAPORT
    Napisałem tu komentarz jakiś czas temu...ta ''koleżanka'' jest głupią s**ką,wszystkie ''sangi''(tak naprawdę to de**le którym się w d**ie poprzewracało) są sk*****ynami które za dużo naoglądały się filmów.
    Tyle na ten temat...a jak im sie chce pic niech sobie w***olą czekolade...

    Odpowiedz
  • Bella (2009-10-19 18:45:25) #3944 | RAPORT
    Czy wy naprawdę wierzycie w to, co tu jest napisane ?
    Przecież większośc z tego to jakieś brednie z legend,
    które ludzie wymyślali dla zabicia czasu(bo przecież średniowiecze
    to nie era internetu). Wiem, że każdy chce do życia wprowadzić
    coś fantastycznego co nie zgadza się z tą szarą rzeczywistością, ale przejrzyjcie na oczy ! Wampiry to bajka !
    Wierzycie w coś co nie moze byc potwierdzone w zadn racjonalny sposob.

    Odpowiedz
  • masochistka .. (2009-11-24 15:59:32) #4195 | RAPORT
    "nazwana wampirzycą"
    jak wampir może zjeść sobie cokolwiek , skoro jego ciało jest martwe i nie trawi !


    Odpowiedz
  • Angela Vamp'ier (2010-01-22 19:25:21) #4469 | RAPORT
    ale głupoty ja pier***** wy myślicie że wampiry tak żyją naprawdę?? krwi nie da się zastąpić tak jak np. glukozy, bo nikt jeszcze nie wymyslil sztucznej krwi...a krew zwierzęca jest dobra tylko że nie człowiecza wiecie o co chodzi...poprostu o honor
    a i tak wogóle to prawdziwy wampir by się nie ujawnił...chyba że człowiek go udający
    moim zdaniem ludzie to taki sam gatunek jak wampiry tylko że ludzie się różnią...


    Odpowiedz
  • Mucha (2010-02-06 23:12:28) #4539 | RAPORT
    ludzie śmieszni jesteście- wampirów nie ma i każdy z was o tym wie, mimo że w nie "wierzy" a raczej chciałby wierzyć, każdy kto umie racjonalnie myśleć wie, że to jest po prostu niemożliwe. w średniowieczu, renesansie czy innych epokach kiedy to ludzie z braku laku wymyślili sobie bajeczkę o wampach bo inni ludzie wyglądali dla nich dziwni byli po prostu chorzy na porfirie lib najzwyczajniej w świecie byli albiosami- co tłumaczy czerwone oczy, białą skórę czy światłowstręt...

    Odpowiedz
  • Ness (2010-03-12 18:58:40) #4678 | RAPORT
    glukoza we krwi jest już w jakiś sposób przetworzona. nie jest to taki cukier, jaki spożywamy w pokarmach .

    Odpowiedz
  • ANUk (2010-05-02 15:58:16) #4887 | RAPORT
    O co tu chodzi??? WAMPIRÓW NIE MA!!! Przynajmniej tych prawdziwych. Są tylko popaprańcy, którzy mają coś z głową i wydaje im się, że są wampirami. Szerze współczuję!!!
    ps. jeżeli nie pomaga batonik, to tutaj pomoże tylko psychiatra.

    Odpowiedz
  • malutka (2010-05-17 21:30:24) #4974 | RAPORT
    Wierzę, że istnieją owe istoty. No przecież nikt by sobie tak tego z niczego nie wymyślił. A już tym bardziej nie w dawnych czasach. Wy, śmiałkowie drwiący z tego, prze prze prze mądrzy wymyślcie coś, jakąś "bajkę", która przetrwa przez wieki i która później będzie negowana jak w owej sytuacji. No proszę, wymyślcie. Bądźcie mądrzy i w czynach zarówno jak i w słowach, które zapisujecie !
    Pozdro dla pseudo filozofów. Gratuluję waszej prze mądrej inteligencji.
    Śmiać mi się chce, bo przecież nikt żyjący w tym świecie nie jest w stanie nic udowodnić, a wiara jest dla każdego.!! Nie ważne czy to wiara w Boga, czy w Wampira... Ale to jest odosobniona wiara każdego człowieka więc w jakim celu są krytykowani ?
    Przecież nic nikt na tym nie zyskuje, gdy kogoś skrytykuje...
    Jedynie może w taki sposób się dowartościować...
    Ehhh
    Mi jest żal właśnie takich nic nie wartych śmiałków,
    Pozdro!! ;/

    Odpowiedz
  • arcadia (2010-05-29 14:37:08) #5016 | RAPORT
    jest tu ktoś kto uprawia wampiryzm?

    Odpowiedz
  • LcK (2010-06-09 12:25:55) #5063 | RAPORT
    malutka wiara jest dla ludzi... I niestety od zawsze jest krytykowana i z krytyką będzie się spotykać zawsze czy to wiara w Boga czy w wampiry...Tak naprawdę jest wiele rzeczy nie odkrytych przez człowieka i być może na zawsze zostaną tajemnicą... Człowiekowi najprościej jest przyjąć logiczne wytłumaczenie danych zjawisk... Wampiryzm - choroba znana od wieków... Jeśli wampiry istnieją na pewno nie afiszują się z tym... Zwłaszcza na takich forach... A czy wierzycie w nie czy nie to już kwestia waszego upodobania... Życie trzeba sobie urozmaicać... :)

    Odpowiedz
  • ...masochistka... (2010-08-10 12:09:14) #5412 | RAPORT
    ludzie skąd wy możecie wiedzieć że wampiry nie istnieją??!!! tak samo jest z duchami nikt tak na prawdę nie wie czy istnieją . no więc nie piszcie tu głupot że wampiry " na pewno" nie istnieją!

    Odpowiedz
  • Masakra xD (2010-08-12 20:22:35) #5424 | RAPORT
    Hahaha, jak czytam niektóre komentarze, to aż się płakać ze śmiechu chce xD Najbardziej rozbroił mnie text z chwilowym zastąpieniem glodu krwi cukierkami... ale juz sie na nie uodparniasz? Hahaha, aż sie oplułem jak to przeczytałem :) Dzieci, czego oni was w tym gimnazjum uczą... jesteście wampirami tak? To ile setek lat już żyjecie? Latacie sobie, boicie się czosnku, a słońca nigdy nie oglądacie? xD Znajdzcie sobie kolegów, pograjcie w piłkę, albo cokolwiek, a nie pierdzielicie takie głupoty :) Może jeszcze będziecie żyć wiecznie? Bo wypijecie sobie troche krwi... prawda jest taka, że ten cały wampiryzm to jedynie problemy natury psychicznej, a nie mistycznej :)

    Odpowiedz
  • Nunalla (2010-09-05 19:06:14) #5569 | RAPORT
    Ogólnie, gdy zastanawiałam się nad wampirami to myślałam w taki właśnie sposób. Wampiry, gdy piją krew z człowieka, chcą glukozy. Iż one nie wytwarzają swojej własnej, mają więcej miejsca na tę glukozę, co daje więcej siły, która prowadzi do zdobycia nadludzkiej siły. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Anonim (2010-10-01 14:57:24) #5640 | RAPORT
    Witam mam 15 lat nauczycielka w szkole mówiła mi, że tzw. wampir to człowiek który poprostu chorował na wampiryzm(ta choroba rzadko się zdarza) gdy taki pan wyszedł na słońce dostawał zapalenia skóry jak dobrze pamiętam i trzeba było mu przetaczać krew.Moim zdaniem gdy ludzie chorowali na to w średniowieczu gdy jescze medycyna nie była dość rozwinięta ludzie po prostu pili krew takie jest moje zdanie. (Ta wersja którą wymyśliłem sobie sam bardziej mi się podoba)

    Odpowiedz
  • PogromcaMitów (2010-11-15 13:55:22) #5795 | RAPORT
    Ta, niby autor się powołuje na Longa, a tak naprawdę wyrwał parę zdań z kontekstu.
    to co Long pisze jest w istocie antywampiryczne:

    "Siła życiowa powstaje ze spożywanego przez nas pokarmu. Prawie każdy człowiek potrafiłby przejść dziennie dwa razy więcej kilometrów, niż się tego spodziewa. Dzienna dawka pożywienia dostarcza każdemu z nas siły życiowej pozwalającej na o wiele bardziej intensywną aktywność fizyczną i umysłową. Fizjolodzy twierdzą, że pokarm zamienia się we krwi w glukozę , która z kolei ulega spaleniu, gdy zaczynamy działać i potrzebujemy sił życiowych."

    Czyli innymi słowy - potrzebną nam do życia energię dostajemy wraz z pożywieniem, nie musimy więc pić krwi, skoro możemy zjeść kotleta albo deser czekoladowy. A więc sens czerpania energii z cudzej krwi jest totalnie bezsensowny (tzn. jeżeli weźmiemy pod lupę to co pisał Long, na którego autor się przecież powołuje).

    No ale jak człowiek siada do książki z intencją "poczytam coś o krwi i wytłumaczę w ten sposób wampiryzm, spekulując niesamowicie o teleportującej się glukozie i nazwę to potem wszystko <<naukowym podejściem>>, mimo że to moje takie gdybania", to są takie efekty jakie są. A potem ludzie się dziwią, że społeczeństwo uważa wampiry sang za idiotów.


    Odpowiedz
  • legion (2010-11-18 19:06:57) #5807 | RAPORT
    gratuluję kretynom pod nickami fallen i aristide, i życzę szybkiego znalezienia się na oddziale zamkniętym. Proponuję wziąć także swoje nawiedzone panienki, bo im także kuracja by się przydała.
    Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
  • Kingsajz (2010-12-17 14:07:49) #5903 | RAPORT
    ... pic na wode fotomontaż, zgraja wariatów, do roboty i nauki sie wziac, wampiry to fikcja, wymysl, bajki i nie wiem co jeszcze.

    Odpowiedz
  • Evangelion (2010-12-21 12:24:47) #5924 | RAPORT
    Wampiryzm to nic innego jak tylko zwykły fetysz , czasem wspomagany brakiem odpowiednich minerałów ... Jak ktoś jest wampirem , to nie przyznaje się do tego , zwłaszcza na forach ...

    Odpowiedz
  • Ta Nielojalna (2011-02-12 11:05:30) #6188 | RAPORT
    Bella -> i piszę to dziewczyna/kobieta,która ma nick od postaci ze Zmierzchu -.-

    Odpowiedz
  • Piotrek (2011-03-18 17:55:45) #6325 | RAPORT
    hm, mam do was pytanie jak mogę zostać wampirem?
    Czy są jakieś inne sposoby niż ukąszenie wampira?

    Odpowiedz
  • jess (2011-08-28 17:50:08) #6917 | RAPORT | E-mail
    ja mam na imie jessica ....i szukam , poszukuje wampira sang chcialabym zostac dawczynia a wiem ze wampirom teraz trudno o dawce ktory bedzie mial pelne zrozumienie dla nich jak by co i brał sytuacje w miare powaznie wiec jakby co prosze o kontakt -34875682

    Odpowiedz
  • Al390 (2011-08-31 17:44:44) #6927 | RAPORT
    Poprzedni komentarz skomentuje tak- za dużo zmierzchu, za mało rozumu. Nasuwa się pytanie- ile ty masz lat, dziewczynko i gdzie są twoi rodzice? A tak na serio, weźcie się za naukę/robotę, niż takie pierdoły pisać na forach. Tyczy się to wszystkich piszących, że są wampirami (fajnie jest pomarzyć, ale wróćcie na ziemię) i ludzi takich jak jess. Tacy ludzie są ubóstwem intelektualnym, z resztą Ci, którzy biorą ich na poważnie nie są wcale lepsi.
    Pozdrawiam zwykłych, szarych ludzi.

    Odpowiedz
  • wilkołaczek (2011-09-18 19:57:40) #6960 | RAPORT
    Malutka, Angela Vamp'ier, wiedzcie, że jesteście za****ste! Wreszcie ktoś kto myśli tak jak ja!
    A co do tego, że wampir powinien zjeść cukierka zamiast krwi- bez komentarza; napisałabym dlaczego tak myślę, ale boję się, że jeśli przedstawię swoją teorię, a ona okaże się prawdziwa, ludzie zdemaskują konkretne osoby i wybiją wampiry. Nie chcę tego. Po za tym skoro coś lub ktoś istnieje, to nie bez powodu.
    "nic nie dzieje się bez przyczyny" i "będzie co ma być" to moje motta i mantry, jak chcecie, skorzystajcie z nich.
    Aha, a tak w ogóle, każdy ma kły :P. Pokój.

    Odpowiedz
  • IDK (2011-09-27 15:10:14) #6971 | RAPORT
    W owocach jest dużo glukozy. Nie łatwiej zjeść gruszkę? Porąbanicy wszystko muszą komplikować.

    Odpowiedz
  • dawca (2012-03-09 05:50:25) #7276 | RAPORT | E-mail
    Tu nie ma w co wierzyć. Spotkałem osoby przeżywające wręcz ból z braku krwi i nasycałem ten głód swoją.
    A mój ból, moje pragnienie oddania się w taki sposób też ktoś będzie tłumaczył glukozą?

    lestat powiedział najsensowniejsze zdanie:
    "Sanguinarianizm to psychosomatyczne pragnienie picia ludzkiej krwi,a nie pochłaniania witamin...niestety."

    To samo dotyczy zjawiska pod tytulem: DAWCY.

    Pozdrawiam wszystkich.

    Odpowiedz
  • dawca (2012-03-28 00:39:00) #7340 | RAPORT | E-mail
    Gadka o glukozie, to takie pierdu-pierdu.
    Istnieją osoby mające niewyobrażalne pragnienie krwi, takie, jakiego nigdy nie zrozumiecie pisząc takie bzdury.
    Istnieją osoby, które pragną takiemu (takiej) się całkowicie oddać.
    Nie ma co tu udowadniać. Udowadniać coś co istnieje? Coś, co poznalem na własnej skórze?
    Nie ma to nic wspólnego z tym gadaniem o energiach.
    W rzeczywistości bardziej chodzi o WYOBRAŻENIE przepływającej energii, niż samą energię. Dawca WYOBRAŻA SOBIE (skądinąd słusznie), że osoba wampiryczna wypijając jego krew odbiera mu energię życiową. No i w tym wypadku rzeczywiście tak jest, jeśli osoba wampiryczna wypije za dużo, to dawca straci zdolność zachowania życia. Osoba wampiryczna WYOBRAŻA SOBIE, że wypijając ową krew i odbierając energię dawcy, jakoby UZYSKUJE jego energię, co ścisłą prawdą nie jest, a jedynie wyobrażeniem.
    Zatem w relacji wampir-dawca istotą więzi jest odbieranie energii dawcy, a uzyskiwanie energii jedynie przyjemnym, a nawet rozkosznym złudzeniem.

    Odpowiedz
  • jenn (2015-02-21 10:44:58) #11502 | RAPORT | E-mail
    Jezeli uwazasz sie za wampira to sie odezwij chetnie to sprawdze :)

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium