prowadzenie fanpage https://haiku.com.pl/facebook/ - obsługa facebooka i nie tylko







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące ramówki czy powrotu jakiejś audycji (powody wyjaśniliśmy tutaj)
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Kryształowe czaszki to "współczesne fałszywki"


Dodano: 2008-05-27 22:23:30 | Wyświetleń: 17600 | Przeczytam później
Kryształowa czaszka
Kryształowa czaszka znajdująca się
w Muzeum Brytyjskim w Londynie


Jak ujawniło naukowe badanie, dwie najsłynniejsze kryształowe czaszki - które rzekomo miały zostać stworzone przez starożytne amerykańskie cywilizacje - są współczesnymi fałszywkami. Eksperci mówią, że okazy przechowywane w Muzeum Brytyjskim w Londynie i w archiwum Instytutu Smithsona w Waszyngtonie nie są prawdziwe.

Wyniki badania wykazały, że czaszki zostały wytworzone z użyciem narzędzi niedostępnych starożytnym Majom lub Aztekom. W opublikowanym ostatnio w "Journal of Archaeological Science" artykule badacze stwierdzili, iż powinno to zakończyć trwające całe dekady spekulacje na temat pochodzenia tych kontrowersyjnych obiektów. Rzuca to również cień wątpliwości na autentyczność innych kryształowych czaszek, znajdujących się w różnych zbiorach na całym świecie.

Zespół, z Margaret Sax z Muzeum Brytyjskiego w Londynie i profesorem Ianem Freestone na czele, użył wyrafinowanych technik w celu ustalenia, w jaki sposób zostały wykonane obydwie czaszki.

"Istnieje około tuzina lub więcej takich kryształowych czaszek. Oprócz czaszek znajdujących się w Muzeum Brytyjskim i w zbiorach w Paryżu, wydaje się, że zainteresowanie nimi pojawiło się w latach 60-tych XX wieku wraz ze zwiększonym zainteresowaniem kwarcem i ruchem New Age", powiedział profesor Freestone serwisowi BBC. "Okazuje się, że od tamtego czasu ludzie sami wykonują takie czaszki. Niektóre z nich są wykonane bardzo dokładnie, ale inne wyglądają tak, jak gdyby zostały wyprodukowane w garażu".

"Można przyjąć założenie, że jeśli [te dwie] czaszki są wykonane niestarannie, to prawdopodobnie zostały wykonane przez tradycyjne społeczeństwo. To założenie jest oczywiście nieprawdziwe, ponieważ ludzie ci byli bardzo wyrafinowani. Nie mogliby co prawda posiadać nowoczesnych narzędzi, ale mogliby zrobić dużo dobrej roboty", dodał profesor Freestone.

Badacze użyli mikroskopu elektronowego, by pokazać, że czaszki prawdopodobnie zostały wykonane przy użyciu narzędzia w kształcie wirującego dysku, zrobionego z miedzi lub innego, podobnego metalu. Rzemieślnik po prostu zastosował materiał ścierny, by ułatwić sobie ukształtowanie bryły kryształu.

Nowoczesna technologia

Tej "kołowej" technologii z pewnością nie używały ludy przedkolumbijskie. Analiza artefaktów pozostałych po Aztekach i Mikstekach wykazała, że posługiwali się oni narzędziami wykonanymi z kamienia i drewna.

Czaszka z Muzeum Brytyjskiego została wykonana przy użyciu szorstkiego materiału ściernego, takiego jak korund lub diament. Jednakże w przypadku czaszki znajdującej się w zbiorach Instytutu Smithsona rentgenowska analiza dyfrakcji ukazała ślady innego materiału, zwanego karborundem (jest to inna nazwa węglika krzemu - przyp. Ivellios).

Karborund jest syntetycznym materiałem ściernym, który wszedł do użycia w XX wieku. "Sugeruje to, że czaszka [z Instytutu Smithsona] została zrobiona w latach pięćdziesiątych lub później", powiedział profesor Freestone.

Kto wykonał czaszki, pozostaje nadal tajemnicą. Jednak w przypadku czaszki z Muzeum Brytyjskiego pewne fakty wskazują na dziewiętnastowiecznego francuskiego handlarza antykami, Eugene Bobana. "Zakładamy, że Boban kupił czaszkę lub zamówił ją u jakiegoś rzemieślnika gdzieś w Europie", powiedział profesor Freestone, były kurator wydziału nauki i konserwacji Muzeum Brytyjskiego.

Anonimowy dar

Współczesne dokumenty sugerują, że pan Boban brał udział w sprzedaży co najmniej dwóch znanych kryształowych czaszek - tej przechowywanej w Londynie i innej, znajdującej się w Paryżu. Czaszka z Londynu została wykonana prawdopodobnie nie więcej niż na 10 lat przed wystawieniem jej na sprzedaż.

Pomimo wyników badania, rzeczniczka Muzeum Brytyjskiego powiedziała, że czaszka nadal będzie udostępniana zwiedzającym.

Czaszka znajdująca się w Instytucie Smithsona została anonimowo podarowana muzeum w 1992 roku razem z notatką, która mówiła, że czaszkę kupiono w 1960 roku w Meksyku. Nic nie wiadomo o historii czaszki przed rokiem 1960, ale, tak jak czaszka z Londynu, najprawdopodobniej również została ona wykonana na krótko przed sprzedaniem.

Badacze nie byli w stanie ustalić, skąd pochodził kwarc użyty do wyrobu czaszek. Odpowiedno duże zasoby kwarcu znajdują się w Brazylii, na Madagaskarze oraz, prawdopodobnie, w Alpach.

Profesor Freestone powiedział, że praca nie udowodniła, że wszystkie kryształowe czaszki były fałszywkami, rzuciło to jednak cień wątpliwości na autentyczność innych tego typu przedmiotów. "Żadna z tych czaszek nie posiada dobrego pochodzenia archeologicznego, a większość z nich ujrzała światło dzienne w ostatnich dekadach XX wieku. Musimy więc przyjąć do nich podejście sceptyczne", wyjaśnił.

Odkrycia mogą rozczarować entuzjastów i kolekcjonerów kryształowych czaszek - stały się one częścią kultury masowej i pojawiają się w licznych filmach i powieściach.

Paul Rincon, BBC News
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Thodh (2008-05-28 06:32:01) #233 | RAPORT
    Ostroznie ze zbyt daleko podwazajacywimi wnioskami

    Odpowiedz
  • Ivellios (2008-06-01 23:12:47) #241 | PW | RAPORT
    Umiesz czytać ze zrozumieniem?



    Wiek tych czaszek ustalono na podstawie badań drobinek metali, jakie się na nich znajdowały... takich związków chemicznych Aztekowie, Majowie i inni iksowie nie znali...

    Odpowiedz
  • hydrant (2008-06-01 21:38:42) #242 | RAPORT
    Od kiedy to artefakty datuje się na podstawie prawdopodobnej metody wykonania? Wielki LOL dla tych panów...

    Odpowiedz
  • niobe (2008-06-02 12:34:00) #245 | RAPORT
    przeciez juz od dawna wiadomo ze nie mieli takiej mozliwosci zrobic takiej czaszki. Ale mogl zrobic to ktos inny. I nie wydaje mi sie ze byloby to zrobione niedawno przez ludzi

    Odpowiedz
  • Thor10000 (2008-06-04 17:09:47) #248 | RAPORT
    Z tego co czytałem w internecie czaszki wykonały cywilizacje przedpotopowe które dysponowały zaawansowaną technologią ,a Aztekowie i inne ludy zatrzymały je jako pozostałość po nich.

    Innymi słowy póki nie będzie dowodów na to że cywilizacje przedpotopowe ich nie wykonały, żadne wątpliwości nie zostaną rozwiane.

    Odpowiedz
  • Noctivivans (2008-06-03 22:03:13) #249 | RAPORT
    Ciekawe, czy ktokolwiek rozpatrywał taki wariant, że czaszki zostały wykonane przez Azteków (lub inną starożytną cywilizację), a potem doszlifowane (udoskonalone) przez późniejsze pokolenia (niekoniecznie z nimi związane). Z tego co wiem, to podobna historia miała miejsce w przypadku Sfinksa egipskiego - kiedyś miał większą głowę, ale gdy w wyniku erozji (? - nie pamiętam dokładnie) została uszkodzona, któryś z późniejszych władców kazał ją odnowić, tj. nadać jej obecny kształt. Dlatego jest za mała w stosunku do tułowia.

    Odpowiedz
  • Diaboliq1980 (2008-11-16 14:08:19) #1371 | RAPORT
    Ja osobiscie nie wierze w poglądy rzekomych uczonych badajacych czaszki.Instytut smithsona znany jest z ukrywania najlepszych kąsków archeologicznych..Celowe wprowadzanie ludzi na całym świecie w błąd to domena tego instytutu.Wiedza która posiadaja mogla by zmienic cały pogląd na wspolczesne widzenie swiata...Nie jest i nie bedzie nam dane poznac nawet procenta fantastycznych odkryc jakie nastapiły...A co z komorą ktora znajduje sie pod sfinksem....Co z wiedza warta miliardy dolarow ktora tam jest....??

    Odpowiedz
  • vbig (2008-12-14 20:10:49) #1600 | RAPORT

    "niobe" napisał:

    przeciez juz od dawna wiadomo ze nie mieli takiej mozliwosci zrobic takiej czaszki. Ale mogl zrobic to ktos inny. I nie wydaje mi sie ze byloby to zrobione niedawno przez ludzi

    Tak, pewnie- UFO to nam napewno na pamiątkę zostawiło :/

    Odpowiedz
  • Diego (2009-02-03 14:00:07) #2183 | RAPORT
    Czego to ludzie nie stworzą dla sensacji ;] Labirynty pod Sfinksem? Dowody proszę :D I nie chodzi mi o książki, filmy czy artykuły przesiąknięte przez New Age!

    Odpowiedz
  • knowed (2010-02-28 01:15:10) #4619 | RAPORT

    "Diego" napisał:

    Czego to ludzie nie stworzą dla sensacji ;] Labirynty pod Sfinksem? Dowody proszę :D I nie chodzi mi o książki, filmy czy artykuły przesiąknięte przez New Age!


    Gosciu - jestesmy zwyklymi szarakami daleko poza kurtyna dzialan organizacji pozwalajacych nam wiedziec tyle ile chca...
    wiec nie mow o dowodach

    Odpowiedz
  • markowski (2010-06-30 14:56:05) #5197 | RAPORT
    Na miłość boską , takich bzdur to nie czytałem od urodzenia a mam 58 lat , z zawodu jestem technikiem i pracuję na obrabiarkach cyfrowych.Tak jakiś metys wziął dremelka i ot sobie tak wyszlifował
    taką czaszkę.Takich "naukowców" to powinno sie publicznie lać po łbach aż rozumu nabiorą, jak się czegoś nie rozumie
    to nie należy komentować.po prostu nie wiemy kto i jak to wykonał,precyzja wykonania przekracza nasze obecne możliwości, przypominam to nie stal czy szkło ale kryształ a to jest zupełnie inna bajka Panowie i Panie naukowcy.

    Inna sprawą jest że pojąć nie mogę w czyim interesie i po co żyjemy od co najmniej 100 lat w potęgującym się kłamstwie, ludzi zwykłych ludzi nie informuje sie praktycznie o niczym a jeśli już to są to informacje kłamliwe, dziwi również fakt uczestnictwa w tym paskudnym procederze ludzi nauki, w imię czego to robią , chyba tylko dla pieniedzy lub władzy.Smutny to świat gdzie kłamstwo z pieniądzem pod rękę chadzają.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium