Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Relacja o ID #1512, wysłana przez liana

Data obserwacji: nie podano
Co zaobserwowano (przybliżona kategoryzacja): inne
Miejsce dokonania obserwacji:




szanowni Państwo,
piszę pod wpływem wysłuchania ostatniej-super ciekawej V debaty na temat żywego folkloru.
gdy miałam 19lat (teraz mam 34) mój ówczesny chłopak w czasie wakacji pojechał nad rzekę Niemen, na terenie dzisiejszej Białorusi-ponieważ żyła tam ciągle gałąź jego rodziny(byli to Polacy, którzy od dawna tam mieszkali,ale po wojnie przesunięto polską granicę).
on (mój chłopak) trochę się tam nudził, ponieważ były to typowo rolnicze tereny,gdzie nic ciekawego się nie działo.
często więc sam spacerował,ponieważ inni członkowie rodziny byli rolnikami i od rana pracowali.
to wszystko zdarzyło się nad rzeką Niemen w miejscu gdzie było wielkie pole zboża.
mój chłopak jak już mówiłam był tam sam, było około południa i był straszy upał.w pewnym momencie poczuł potworny strach.
zobaczył coś co było wirem,jakby kobietą i zbożem.to zbliżało się do niego, a on był przerażony i zrozumiał,że jak nie zacznie biec to umrze w jakiś demoniczny sposób.kiedy wrócił powiedział o tym tylko mi i był przekonany że była to POŁUDNICA





SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium