[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Dziwne energie starożytnych miejsc


Dodano: 2011-01-07 22:17:06 | Wyświetleń: 14616 | Przeczytam później
Boleigh FogouBoleigh Fogou


Już tysiące lat temu ludzie w Europie zaczęli stawiać ogromne głazy. Do dzisiaj zastanawiamy się, co one mogły znaczyć - na pewno niektóre budowle to starożytne obserwatoria, inne służyły jako miejsca zebrań, jeszcze inne służyły religijnym obrzędom. Wielu ludzi przy odwiedzaniu takich miejsc zauważyło coś jakby działanie pewnej siły, nazywali to także oddziaływaniem energii albo po prostu zawrotami głowy, nudnościami.

Z tego powodu w roku 1977 powstał projekt Dragon. Założycielem projektu był Paul Devereux, który zgromadził wokół siebie geologów, chemików, osoby sensytywne jak i różdżkarzy. Celem było zbadanie miejsc kumulujących energię.

W niektórych takich miejscach zaobserwowano naturalną promieniotwórczość - czy mamy więc logiczną odpowiedź na to pytanie? Dziwny przypadek wydarzył się w Boleigh Fogou. Przebywając w trzytysiącletniej komnacie, pewna osoba miała wizję obcego jej wesela. Wszystko było bardzo wyraźnie widać tak gdyby było to w TV, przy czym owa osoba była całkiem świadoma swoich zmysłów. Po krótkim czasie wizja znikła. Badaczom z grupy „Projekt Dragon” udało się ustalić, że komnata była przeznaczona do różnych rytuałów, a licznik Geigera wykazywał tam promieniotwórczość.

Także trzem współpracownikom projektu badającym "Ludzi Króla" przydarzyły się podobnie wizje. Badano zarówno promieniowanie tła już wcześniej wykryte jak i poziom promieniowania w promieniu około jednego kilometra. W oparciu o normalny poziom tła można ustalić, gdzie wystąpiły rzeczywiste różnice. Okazało się, że wystąpiły na drodze, która przechodzi w pobliżu kamiennego kręgu. Trzech pracowników doznało niezależnie od siebie na tym niezwykłym kawałku ulicy omamy, urojenia, ukazały się im dzikie zwierzęta i duchy. Radioaktywność i promieniowanie elektromagnetyczne zostały potwierdzone, grupa projektowa prowadziła następnie pomiary ultradźwiękowe. W Rollright kamienie rzeczywiście wysyłają niesłyszalne dla ludzkiego ucha ultradźwięki.

W dniu 10 Stycznia 1987 jeden z badanych menhirów w promieniu jednego metra emitował ultradźwięki w zakresie częstotliwości pasma 37 kiloherców. Trwało to około godziny i podczas innych pomiarów później już się nigdy nie powtórzyło.

Carn Euny FogouCarn Euny Fogou


Mające 5000 lat kamienne izby w Kornwalii (Anglia) posiadają jeszcze większą radioaktywność niż w Boleigh Fogou. System megalityczny Carn Euny Fogou, mający 20 metrów długości i dwa metry wysokości i stanowiący część większego systemu osadnictwa wiejskiego z okresu neolitu, składa się z granitu - minerału, który jest bogaty w złoża uranu i wyjątkowo promieniotwórczy. W tym miejscu radioaktywność jest większa o 87% niż w innych porównywalnych miejscach.

Co wywołuje te halucynacje? Możliwe, że ludzie ci są szczególnie podatni na naturalną promieniotwórczość. Może to dziwny charakter tych kamieni a raczej radioaktywność, która powoduje, że niektórzy ludzie mają wizualne lub słuchowe halucynacje.

Można sobie również wyobrazić, że małe dawki promieniowania radioaktywnego tła w postaci stężonej ma szczególne działanie lecznicze.

Istnieje wiele studni i źródeł leczniczych, które w porównaniu z promieniowaniem tła wykazują o wiele wyższą radioaktywność. Przykładami są wody bogate w rad, np. rzymskie łaźnie termalne w Bath (Anglia), albo świątynia Apolla w Koryncie (Grecja). Takie miejsca podobno wpływały szczególnie na poprawę zdrowia.

Badaczom "Projektu Dragon" udało się także zarejestrować w obrębie Rollright nagłe wahania pola magnetycznego. Także naukowcy londyńskiego Imperial College udowodnili za pomocą specjalnych instrumentów, że menhir z Llangynidr niedaleko Crickhowell (Walia) posiada całą masę energetycznych węzłów.

Bardzo prawdopodobne jest, że ludzie starożytni wiedzieli, iż w takich miejscach dzieje się coś niezwykłego, i dlatego uznawali je za święte, a z czasem miejsca te przybierały postać miejsc kultu religijnego.

Arek

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • cbg (2011-01-09 16:33:18) #6037 | RAPORT
    W Krakowie mamy czakram wawelski. Nawet były badania - z Odnowy Krakowa w latach 80-tych ktoś z mizernym skutkiem machał miernikiem Geigera i miernikiem zakłóceń em.
    To drugie we własnym zakresie zrobiłem sam dyskretnie, i okazuje się, że przez ścianę idzie "linia", gdzie aparat pomiarowy zaimprowizowany z palmtopa (każdy palmtop z opcją "piggyback" do komórki może mierzyć zakłócenia) piszczy.
    Niestety linia kończy się dalej... puszką elektryczną.

    Odpowiedz
  • tara (2011-01-25 19:50:55) #6097 | RAPORT
    fajny aktykuł chciaż jestem raczej sceptycznie nastawiona do takich rzeczy. szkoda, że nie ma nic o piramidach egipskich, słyszałam, że budowan je na żródłach energii czy coś takiego..

    Odpowiedz
  • arizona (2011-02-22 16:19:14) #6241 | RAPORT
    też słyszałam o czakramie wawelskim. i o tych wszystkich liniach energetycznych ziemii, że właśnie tam się przecinają

    Odpowiedz
  • Al390 (2011-03-31 22:43:17) #6394 | PW | RAPORT
    Tak, akurat czakram wawelski to ciekawe zjawisko, czuć tam wyraźną energię, czy może raczej zaburzenia energii, tzn. nie jest normalna, nawet miałem zwroty głowy (jestem medium, nie wiem jak u normalnych osób wygląda odczuwanie energii czakramu), faktycznie badań tam było sporo ale moim zdaniem żadna ekipa nie wzięła tego na poważnie, stąd owa zagadka, którą już dawno by się rozwiązało gdyby nie takie jawne olewanie, do tego szkoda że nie można przeczesać całego terenu, może odczucia by się zmieniły (nieopodal miejsca największego skupienia, gdzie obok lub pod ścieżką zwiedzania jest czakram) wyraźnie czuć mocną, czasem wibrującą, przyprawiającą o bóle głowy energię, niektórym ona pomaga dostroić się, mnie odwrotnie, dlatego wątpię bym mógł tam coś zdziałać, chyba że nauczę się blokować tego typu energię (szkoda że tarcza mentalna na to nie działa, tak jak na energię demonów i duchów :/ ), tak to nic z tego nie będzie i muszę liczyć na to że ktoś zrobi to za mnie, a nie lubię bezczynnie czekać. Tak, właśnie tam ponoć przecinają się linie energetyczne ziemi, ale ciężko o jakiś dowód ponieważ nauka nie dopuszcza własnych odczuć i przeżyć, czy może raczej nie chce tego robić... będę miał czas (i pieniądze) to wybiorę się w podróż po miejscach mocy na świecie, no przynajmniej w Europie, by zbadać poziom natężenia energii w poszczególnych miejscach i porównać je ze sobą. Ale to plan na lata, szybko się go nie zrealizuje. Pozdrawiam Al390

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"