[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Duch z Internetu?


Dodano: 2007-04-17 00:48:29 | Wyświetleń: 23455 | Przeczytam później
Monitor z czaszkąCzy jesteś w stanie uwierzyć w to, że duch może nawiedzić kogoś przez internet? Gdyby ktoś zadał mi to pytanie przed styczniem 2006, prawdopodobnie uśmiechnęłabym się głupio i odpowiedziałabym "To niemożliwe". Co się stało, że doświadczyłam obecności ducha stworzonego mocą myśli, niekoniecznie nawiedzającego komputer? Otóż środkiem, który miałam pod ręką, był internet. Zawsze opowiadałam się za istnieniem zjawisk paranormalnych, mimo iż sama nigdy z żadnym zjawiskiem się nie zetknęłam. Uwielbiam wędrować po internecie i przeglądać masę stron o tematyce paranormalnej, zagłębiając się przy tym w budzących dreszcze historiach o upiornych doświadczeniach. Ten mroźny zimowy dzień był jednak inny od pozostałych, z wyjątkiem tego, że oglądałam strony poświęcone miastom duchów i opuszczonym miejscom. Natknęłam się na stronę The Bureau of Land Management, na której umieszczone są statystyki opuszczonych domostw oraz przypomnienie, aby badacze dbali o swoje bezpieczeństwo. Jest tam też dział poświęcony nieszczęsnym duszom, które nie zważały na ostrzeżenia wywieszone przy wejściach do niebezpiecznych miejsc.

Było kilka historii, które szczególnie mną wstrząsnęły, ale tą, która mnie naprawdę przeraziła, była historia człowieka, który spadł na sam dół wysokiego na osiem pięter szybu. Gdy jakiś czas później znaleziono jego zwłoki, inspektor medyczny stwierdził, że ów człowiek najprawdopodobniej przeżył upadek, łamiąc sobie tylko nogę. Tym, co go zabiło, była zadana samemu sobie rana postrzałowa głowy. Ten mężczyzna był dobrze przygotowanym badaczem, który spakował wcześniej mnóstwo niezbędnego do przetrwania ekwipunku, w tym także pistolet. Zaczęłam sobie wyobrażać, bardzo żywo, człowieka leżącego na dnie szybu, w kompletnej ciemności... w kompletnej agonii. Jego ból, zarówno emocjonalny, jak i fizyczny, musiał być nie do zniesienia. Gdy minęły godziny, jego niepokój jeszcze bardziej się wzmógł, on zaś stwierdził, że znajdował się zbyt daleko, aby ktoś mógł go odnaleźć. Nie było żadnej szansy na ratunek. Zaczął myśleć o swojej rodzinie i o swoim życiu. Mogłabym wyobrazić sobie człowieka zupełnie załamanego i zasmuconego, który wiedział, że był tylko jeden sposób na ukrócenie jego cierpienia. Czułam taki smutek i zastanawiałam się, co bym sama zrobiła.

Zanurzyłam się w tych uczuciach strachu i beznadziei na pewien czas, tak bardzo, że doznałam w moim ciele potwornego uczucia. Choć byłam wstrząśnięta i poruszona tą tragiczną historią, przeszłam w inne miejsce. Właśnie wtedy stojąca na biurku lampka zaczęła migotać i brzęczeć tak, jak gdyby nastąpiły gwałtowne skoki napięcia. Doszłam do wniosku, że to żarówka była poluzowana, więc sprawdziłam ją i odkryłam, że to nie był przypadek. Wtedy żołądek uciekł mi do kolan i poczułam obecność kogoś lub czegoś w pobliżu mnie. Usiadłąm i znów wstałam, chcąc uprzedzić mojego "gościa", że byłam świadoma tego, co się działo. Lampka znów zamigotała. Zignorowałam to. Niedługo później weszłam do łazienki i wtedy żarówka na suficie zaczęła migotać tak samo, jak lampka. W tym momencie wystraszyłam się u uciekłam stamtąd.

Przez kilka następnych dni występowały jeszcze dziwniejsze zjawiska elektryczne. Gotowałam coś na piecu, gdy nagle włączyl się stoper w piekarniku, co mnie mocno przestraszyło! Tego samego dnia światło w łazience znów zaczęło wariować i tym razem już usiadłam. Zdenerwowana (i obojętna na wszystko) krzyknęłam "Czy ty mnie prześladujesz? Próbuję skorzystać z łazienki!!" Wtedy migotanie ustało. Mój kot też zachowywał się dziwnie, jego oczy sprawiały wrażenie podążających za czymś lub za kimś, kogo tam wtedy nie było. Innym razem obudził się, skacząc i krzycząc, i skupiając przy tym całą swoją uwagę na jednym małym mrugającym przedmiocie. W końcu okadziłam cały mój dom i wtedy tajemnicza działalność nagle ustała. Czy to moje silne uczucia i myśli o tym człowieku zwabiły do mnie jego ducha? Albo może jakiś inny przypadkowy byt, o którym przeczytałam w internecie tamtego dnia? Kto wie. Mocno wierzę, że ludzki umysł jest potężniejszy, niż sobie to wyobrażamy, i że po drugiej stronie mogą się znajdować odbiorniki jego mocy.

Pytam więc: Czy wierzysz w to, że duch może nawiedzić kogoś przez internet? Ja wierzę.

Melyssa Glennie-Puckett, Unexplained-Mysteries.com
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Artur (2008-03-31 17:01:31) #57 | RAPORT
    Wg mnie to bzdura :/ Duch przez internet?

    Moja lampka też migała, aż się spalił w środku transformator. Ale to chyba nie był duch pomimo tego, że siedzęw necie dośc długo :)

    Odpowiedz
  • Deja Vi (2008-06-13 17:51:36) #266 | RAPORT
    Siemka :) Słuchaj też tak miałam ale od pewnego czasu prześladuje mnie Deja Vu ... I to tak jakby ktos wszedl do mnie i specjalnie to robil

    Odpowiedz
  • Aneirol (2008-06-24 17:47:08) #331 | RAPORT
    jeżeli ci to przeszkadza to radzę palić białą szałwie ona bardzo często mi pomagała

    Odpowiedz
  • niebieska133 (2008-06-29 13:27:50) #399 | RAPORT
    no niezle ale skond wiesz że duch morze nawiedzać przez internet co widziałas go nawiedzał cie ze wiesz

    Odpowiedz
  • AviMoralez (2008-07-05 22:06:03) #442 | RAPORT
    Moim zdaniem to nie możliwe.. Ale masz rację, mówiąc o silnym umyśle i nie zbadanych jego możliwościach. Może nie świadomie tego ducha przywołałaś.. Ale podziwiam Cię za twoją zimną krew :) ja bym zaczęła panikować!

    Odpowiedz
  • ruda (2008-08-10 12:43:59) #570 | RAPORT
    wiesz, może to nie duch z internetu cię nawiedził, myślę, ze to byłoby trochę... niesamowite :)
    bardzo możliwe, że przez to, że myślałaś o tym człowieku, o ty jak zginął, w jakiś sposób przywołałaś ducha, nie jego, tylko jakiegoś poltergeista. Kiedyś czytałam o takich przypadkach ;p nie wiem jak inni, ale ja wierzę w takie rzeczy

    Odpowiedz
  • Łukasz1 (2008-08-11 14:10:16) #577 | RAPORT
    ja tam nie wiem...moim zdaniem jesli juz to byl duch przywolany twoimi uczuciami, brzmi to banalnie ale coz ;] ogolnei wierze w duchy moja babcia i ciocia opowiadaly mi o swoich przezyciach ''paranormalnych'' i wieze im bo niby po co mialy by oklamywac innych

    Odpowiedz
  • shadow (2008-10-03 13:56:46) #1031 | RAPORT
    ja mam to bardzo często i mimo iż żarówki sa w idealnym stanie i nie ma skoków napięcia dalej migotają a co śmieszniejsze gasną kiedy chcą i zapalając się kiedy chcą

    Odpowiedz
  • inga (2008-10-04 19:57:07) #1040 | RAPORT
    Może to głupie. Ale myślę, że warto poszukać czegoś o tym człowieku . Może chciał ci coś przekazać? Abyś powiadomiła jego rodzinę o czymś ważnym ? nie wiem...

    Odpowiedz
  • calys (2008-10-12 09:16:51) #1098 | RAPORT
    Czemu glupie? Świat jest ogromny, a my wiemy tak mało. Skoro myślałaś o jego rodzinie i jagbys sama zareagowała na jego miejscu to może miał nadzieje ze go rozumiesz i mu pomożesz. Duch raczej nie był złośliwy bo skoro nakrzyczałaś na niego w łazience a on dal ci spokój to pewnie nie chciał ci się naprzykrzać. Duch operował często światłem, tak? A tamten człowiek był podróżnikiem? Podróżnicy często znają alfabet morsa. Moze i wyciągam pochopne wnioski, ale czy te mrugania miały jakiś powtarzający się rytm? Sama już nie wiem, gadam od rzeczy.

    Odpowiedz
  • Moniś ;d (2008-11-05 18:34:10) #1272 | RAPORT
    Moim zdaniem przez internet raczej nie ;) Ale myślałaś o nim, duchy przychodzą wtedy, gdy się ich nie boimy ;) (tak przynajmniej słyszałam ;d) Może faktycznie chciał Ci coś przekazać? świat "po drugiej stronie" jest zupełnie dla nas niewiadomy. Oglądałam kiedyś program, w którym facet mówił, że gdy podniesiemy łyżeczkę do góry i spuścimy ją to wiemy, że ona zawsze spadnie. I możemy tak robić nieskończenie wiele razy i zawsze efekt będzie taki sam. A jak jest z duchami? Tak naprawdę to nic o nich nie wiemy. Trudno więc stwierdzić jak on do Ciebie przyszedł.. Bo to chyba nie był zbieg okoliczności..

    Odpowiedz
  • pat. (2008-11-09 13:47:30) #1311 | RAPORT
    Mi np kiedyś samo się włączyło radio, światło. Pamiętam, że jak byłam mała (miałam około 5 lat) przyjechała do mnie siostra cioteczna. Kiedy nastał wieczór, wraz z moim bratem położyliśmy się spać w jednym pokoju. Nagle zauważyliśmy że pluszowy miś się porusza. Tak się przestraszyliśmy, że uciekliśmy z pokoju. Powiedzieliśmy o tym mojej ciotce, ale ta nas wyśmiała, po czym kazała nam iść spać. Jednak gdy wróciliśmy wszystko było już w normie. Albo np niedawno. Obudziłam się w środku nocy ponieważ coś mnie łaskotało po twarzy. Myślałam ze to mój kot. Otworzyłam oczy i widziałam przez chwile czarną plame, która odchodziła i po chwili zniknęła.
    Może ktoś mi to wytłumaczy?xD

    Odpowiedz
  • Sara (2008-12-26 14:00:12) #1735 | RAPORT
    Moim zdaniem takie cos jest nie mozliwe.Moze ten duch to twoja wyobraznia?? czlowiek pod wplywem roznych emocji wyobraza sobie rozne rzeczy.

    Odpowiedz
  • Monomagnum (2008-12-28 11:17:44) #1752 | PW | RAPORT
    Koledzy i koleżanki! Zacznijmy od tego że ta kobieta nie jest polką. Nic to nie da że zaczniecie jej radzić, aczkolwiek może udało by się z nią skontaktować za pośrednictwem Ivelliosa? Osobiście sam chciałbym dowiedzieć czegoś więcej o jej zdarzeniu, czy nie spotkało jej więcej takich zjawisk?
    Co do artykułu- Internet to takie samo źródło wiedzy jak np. książka. Istnieją księgi które służą do wywoływania duchów, to dlaczego za pośrednictwem internetu nie można spowodować ingerencji ducha w życie ziemskie?! Moim skromnym zdaniem,jest to jak najbardziej możliwe.
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • Astoret (2008-12-29 17:53:30) #1796 | RAPORT
    Nie jest to duch z internetu, to oczywiste. Tak jak już niektórzy poprzednicy mówili został przywołany przez Melysse. Miał jakiś cel w swym przybyciu. Prawdopodobnie myślał, że go zrozumie i pomoże. Nie wszyscy jednak mają odwagę i cierpliwość w rozmowie z duchami. A co do mrugającego światła, to u mnie często zdarzają się tego typu rzeczy. Samo włączająca się drukarka, telefon komórkowy, radio, szum w głośnikach nie wywołany telefonem, mrugające żarówki, wyłączający się monitor itp, Chciałam się jeszcze wypowiedzieć co do komentarza pat. Duchy często nas odwiedzają. Często nawet nie zwracamy na to uwagi. Sama często doświadczam takich kontaktów. Prawdopodobnie ten ktoś znał cię i nie miał jakiegoś głębszego celu swego przybycia. Nie ma głębszego celu w tym, by zawracać sobie tym głowę. Jeśli wróci, to znak, że jednak coś od ciebie chce, prawdopodobnie zawarcia znajomości. Na twoim miejscu spróbowałabym się z nim porozumieć.

    Odpowiedz
  • KRYPTOZOOLOG (2009-01-07 10:14:08) #1913 | RAPORT
    Przyznam że trudno mi w to uwierzyć gdyż w domu mogła nastąpić awaria prądu lub małe zwarcie... mógł to być czysty zbieg okoliczności.
    Nie wykluczam jednak faktu że mogło to się stać naprawdę .
    Choć jest to bardzo mało prawdopodobne.

    Odpowiedz
  • Kryptozoolog (2009-01-07 10:16:32) #1914 | RAPORT
    Chciałem się zapytać o jakiego rodzaju moc tutaj chodzi bo nie bardzo rozumiem.

    Odpowiedz
  • Mariu Marju (2009-01-27 12:40:43) #2114 | RAPORT
    Ah dajcie spokoj mi sie caly czas pala zarowki nerwicy dostaje...
    ale to chyba nie duch tylko zwarcie bo sam podlaczalem lampe a nie jestem mega super elektrykiem hehe

    Odpowiedz
  • WytreX (2009-06-06 10:49:50) #3107 | RAPORT
    Starsza ode mnie (na bank starsza) i ty wierzysz w taką dziecinadę?
    1. Za dużo horrorów
    2. Za dużo artykułów
    3. Za dużo strachu
    4. Za dużo poświęcenia dla artykułu
    Mózg ci się zjechał i dlatego wyobraźnia ci płata figle...

    Odpowiedz
  • !!!??? (2009-07-30 14:54:24) #3557 | RAPORT
    Ludzie jaki internet to że czytała artykuł nieoznacza wcale że on był z kompa , prawie napewno przez jej uczucia ale mnie to niedziwwi kumpel czytał też o jakimś duchu i pare razy pospadało mu pare zdjęć !ale co to ma do kompa z niego duchy ani z internetu nie wychodzą koniec i kropka.

    Odpowiedz
  • pawelek (2009-08-24 18:47:17) #3705 | RAPORT
    Duch, duch. Zamiast do egzorcysty radziłbym zadzwonić do elektryka, bo ewidentnie coś się dzieje z instalacją elektryczną w twoim domu. To jest niebezpieczne, bo będzie zwarcie i pożar gotowy.

    Odpowiedz
  • Michał (2009-10-16 19:44:14) #3910 | RAPORT
    Też to mnie prześladowało tylko z tą różnicą ze w głośnikach NAWET WYŁĄCZONYCH Z PRĄDU KRZYCZAŁ OGROMNY KRZYK wtedy po
    prostu szedłem spać...i wyłaczałem komputer

    Odpowiedz
  • supolo (2010-04-07 14:39:41) #4751 | PW | RAPORT
    Wszystko jest możliwe, ale raczej ty go wywołałeś myśląc o nim.

    Odpowiedz
  • Ojeżdżacz (2010-05-22 13:59:28) #4991 | RAPORT
    Za dużo ganji albo bujna wyobraznia koleżanko. Ja bym radził ziołowej herbatki się napić albo do psychiatry udać :D

    Odpowiedz
  • Darkin (2010-06-24 15:46:06) #5157 | RAPORT
    Przeczytałem wszystko dwa razy i uważnie i odpowiedź jest prosta ^^
    Halucynacja spowodowana stresem,silnym przeżyciem emocjonalnym czy szokiem.
    Niejednokrotnie na tym portalu były artykuły o zjawisku "Poltergeist" jako działaniu psycho-fizycznym człowieka

    Odpowiedz
  • Raziel (2010-07-31 13:20:32) #5329 | RAPORT
    Teoretycznie jest to możliwe. Biorąc pod uwagę, iż duch jest również pewną formą energii z "zaszyfrowanymi danymi" (przynajmniej częściowo, jako iż pojęcia duszy, ducha czy innych tego typu zjawisk nie można jeszcze ściśle określić) całkiem możliwe jest, iż ta energia może "wędrować" poprzez niektóre odbiorniki, w tym również internet. Z drugiej strony czasami taki "zapał w poszukiwaniu zjawisk" może nieświadomie wydzielać pewne impulsy, które przyciągnęły owego "ducha".

    Odpowiedz
  • ... (2010-08-12 13:05:46) #5422 | RAPORT
    Mi wczoraj zdarzyło się coś dziwnego.
    Pisałam opowiadanie na komputerze, w programie Notatnik. Zostawiłam je włączone (nie zapisywałam zmian, nie wyłączyłam go) i poszłam przygotować obiad. W domu byłyśmy tylko ja i siostra, obie gotowałyśmy. Kiedy wróciłam do swego pokoju, zobaczyłam, że moje opowiadanie jest zapisane w moim folderze w odpowiednim miejscu i z zapisanymi zmianami, a zamiast niego otworzony jest inny, nowy dokument Notatnik. Tam pierwsza linijka zapisana była przypadkowymi literkami, jakby ktoś pisał po omacku, z tym, że zmieniona była czcionka. Zjechałam kursorem w dół, pole było puste. A potem zaczęła się wiadomość. Kilka linijek kropek (.................), następnie kilka rzędów literki 'r', znowu kropki i w końcu literki po omacku, znowu kropki i tak kilka stron. Wzięłam to za głupi dowcip siostry i nie zapisywałam dokumentu. Okazało się, że to nie siostra. Nikt nie wchodził do mojego pokoju. Brałam pod uwagę hakera, ale nie znam nikogo kto choćby umiałby włamać się nam na komputer, a tym bardziej nie wiem po co miałby to robić. Niemalże wykluczyliśmy możliwość, że to był haker. Ale jak to nie haker to kto? Lub ... co?

    Odpowiedz
  • pablo (2010-08-17 00:17:39) #5447 | RAPORT
    z tego co przeczytałem tutaj duch i internet?? co to ma wspólnego hęę ?? jest parę wyjść:

    1. przywołałaś ducha swoimi uczuciami co rzadko się zdarza.
    2. może masz kumpla informatyko/elektryka czy jakoś tak który chciał ci zrobić głupi żart i powtarzał to parę razy.
    Lecz mi się zdaje że to nie był duch twojego chłopaka czy tam kolegi bo zwykle jak się wywołuje duchy to przychodzi nie ta osoba co się wzywało/wywoływało tylko SZATAN!! co nie którzy wolą wersje Diabeł lub Lucyfer więc nie radze jak ktoś by chciał wywoływać specjalnie duchy to nie radze bo z tym się mogą wiązać spore łopoty np:nie będziemy mogli odwołać tego ducha do jego świata albo opęta nas lub opęta inna osobę w naszym gronie. To by było na tyle a i jak jeszcze raz cos takiego sie przydaży to nie dzwoń po księdza tylko po dobrego egzorcystę lub Bio Egzorcystę

    Odpowiedz
  • guMMis1000 (2011-03-15 17:34:24) #6326 | RAPORT
    Jestem z giżycka byłem ostatnio z kumplami i widzieliśmy na twierdzy boyen ducha a jak spiepszaliśmy to aż się kurzyło

    Odpowiedz
  • nfgfv (2011-05-02 11:13:01) #6517 | RAPORT
    Lampa ? Masz slabe napiecie, a kot wymysl twojej wyobrazni ...

    Odpowiedz
  • Al390 (2011-05-02 22:08:48) #6524 | RAPORT
    Po pierwsze, internet nie jest czymś materialnym, co można by opętać. Internet- czym on jest? To po prostu ta "sieć" złożona ze stron, które się ze sobą przeplatają. A duch został stworzony (poprzez autosugestię) lub przywołany (ze względu na uczucia) do domu/mieszkania. Internet posłużył jedynie za źródło wiadomości o duchu, nic poza tym. Internet nie "przewodzi" duchów. Internet, tak jak i telewizja, radio czy prasa wywołuje po prostu odpowiednie uczucia, z kolei te- mogą stworzyć/przywołać ducha. Nic więcej. Nie wyobrażajcie więc Sobie że surfując po internecie coś przyjdzie do waszego domu. Tak jak było to wspomniane, ludzki umysł jest niezmierzony. Duchy jedynie odpowiadają na zawołanie umysłu. Nie jest więc możliwe bycie medium i nie wierzącym w duchy zarazem, jeżeli jesteśmy medium to CO NAJMNIEJ akceptujemy duchy w naszym świecie.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Silvara (2011-05-24 21:42:32) #6588 | RAPORT
    Pablo... "Lecz mi się zdaje że to nie był duch twojego chłopaka czy tam kolegi bo zwykle jak się wywołuje duchy to przychodzi nie ta osoba co się wzywało/wywoływało tylko SZATAN!! co nie którzy wolą wersje Diabeł lub Lucyfer" Jak najbardziej błędne myślenie, Szatan z pewnością ma ważniejsze sprawy do załatwiania niż straszenie i nawiedzanie, a poza tym, nigdy nie słyszałam o nawiedzeniu przez Szatana. Naiwedzają jedynie DEMONY, a bardzo żadko duchy. Także to tyle co do mojej wypowiedzi na ten temat :) A co do artykułu.... jest bardzo prawdopodobne, że silnymi emocjami zwabiłaś do siebie wredną duszę tudzież grzecznego demona, nie jest wykluczone także, że mogły to być zwykłe chwilowe spięcia :)

    Odpowiedz
  • Nastolatka (2011-06-19 12:31:59) #6646 | RAPORT
    Po pierwsze: dlaczego mówicie coś w stylu "podziwiam cię" skoro ta pani to Amerykanka prawdopodobnie i nie zna polskiego, więc nie wchodzi na tę stronę?
    Druga rzecz: myślę, że to jest możliwe. Słyszałam o duchach, które np. gadają z tobą przez GG tak, że nic nie podejrzewasz, a potem mówią gdzie są pochowani itd.

    Odpowiedz
  • Al390 (2011-08-09 21:55:09) #6858 | RAPORT
    Ona zapewne niema pojęcia o istnieniu Paranormalium, a co dopiero że owy artykuł się tu znajduje.

    Odpowiedz
  • Dario (2011-08-07 22:54:56) #6861 | RAPORT
    Najlepsze, że autorka tego tekstu prawdopodobnie i tak nie rozumie naszych komenatrzy.:)

    Odpowiedz
  • The X Files (2012-04-20 09:26:21) #7380 | RAPORT | E-mail
    Po Przeczytaniu komputer sam się wyłączył LOL

    Odpowiedz
  • Immortal. (2012-08-04 17:07:06) #7540 | PW | RAPORT | E-mail
    Monomagnum - bardzo słuszna uwaga . Również jestem tego zdania, że skoro książka może posłużyć jako ' łącznik ' pomiędzy duchem - a człowiekiem, to internet owszem . Sądzę, że wielu odpiera tą myśl i szuka innego wytłumaczenia . Fakt... w końcu owe informacje, które autorka tekstu wcześniej przeczytała, czy historie oparte na faktach, mogły skłonić (zupełnie nieświadomie) jej ośrodek mPFC, znajdujący się w mózgu, do przetwarzania negatywnego pola, które powodowało skłonności do najprościej twierdząc ' iluzji ' . Przez to właśnie, kobiecie mogło wydawać się, że czuje czyjąś obecność . Ciężko mi powiedzieć, co sama twierdzę na ten temat . Wierzę - jak pisałam na początku, w ' łącznik ' nawet wirtualny, pomiędzy duchem - a człowiekiem, ale czy również miało to miejscie u autorki tekstu ... ? To pytanie zostawię bez odpowiedzi ze swojej strony . Pozdrawiam .

    Odpowiedz
  • Dark Angel (2013-10-29 18:10:40) #8014 | RAPORT | E-mail
    Myślę że jest możliwe nawiedzanie przez internet. Raz znajomy opowiadał iż jego była dziewczyna która popełniła samobójstwo po miesiącu napisała do niego na Gadu gadu. W wiadomości była groźba że za jakiś czas coś mu się stanie. I to się spełniło.

    Odpowiedz
  • robert (2014-09-02 20:43:08) #8081 | RAPORT | E-mail
    Nasuwa się tylko jedno wytłumaczenie:
    duch-haker-zboczeniec :D

    Odpowiedz
  • Lled fuu (2015-08-27 12:37:59) #12604 | RAPORT | E-mail
    Wybudzanie istot z ciala i na kolana komputerowcy
    Era modlenia ...to wiedza psucia sprzetu i emulowania
    elektryczne istoty
    Pprzesowanie czakr i sprzet przestaje dzialac mam ten sam problem ... dokladnie biale obloki albo czarne
    Sprzet mozna wysunac ... matryce energetyczne i manipulowac

    lledfuu@gmail.com

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"