[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Być w dwóch miejscach jednocześnie


Dodano: 2009-10-15 11:32:50 | Wyświetleń: 23584 | Przeczytam później
Być w dwóch miejscach jednocześnie, Be in in two places at once


W swojej wydanej w 1942 roku książce "Life now and forever" doktor Arthur J. Willis, przewodniczący amerykańskiego Kolegium ds Nauk i Badań psychicznych, opisuje swoje eksperymenty z podróżą poza ciało i opowiada historię eksperymentu przeprowadzonego przez Mary C. Viasek i panią Z. J. Allyn, medium materializacyjne.

Pani Viasek, która nauczyła się podróżowania poza ciało, powiedziała pani Allyn, że chciałaby spróbować pojawić się w jej okręgu 28 września, gdy będzie przejeżdżać pociągiem z Kalifornii do Toledo w stanie Ohio. W czasie gdy w Los Angeles odbywał się seans, pociąg znajdował się w Utah. Opuściwszy ciało, Viasek chciała się przenieść do Los Angeles. Seans był już w trakcie, gdy Viasek weszła do pokoju materializacyjnego, gdzie znalazła siedzącą na krześle i pogrążoną w transie panią Allyn oraz grupę duchów oczekujących na materializację. "Gabinetowy przewodnik" powiedział jej, że może wszystko obserwować, nie może jednak brać udziału w zdarzeniu, ponieważ jest śmiertelniczką.

Wtedy Viasek zauważyła trzech zbierających coś "duchowych chemików". Przyjrzawszy się bliżej, ujrzała wstęgę światła - niebieskawo-szare wibracje przypominające fale ciepła, otaczające okrąg i cały gabinet. "Strumień wibracji wypływał od męża medium, pana Allyna, który siedział po prawej stronie gabinetu i stopniowo rósł, gdy różni członkowie okręgu dołączali do niego swoje wibracje", zacytował Willis z raportu, wyjaśniając przy tym, że strumień był ok 2 cali szeroki i 6 cali głęboki i zwiększał się z czasem jak otaczał okrąg i przechodził do gabinetu, wówczas stawał się ok 1 stopę szeroki i 18 cali głęboki. Później zanotowano, że do strumienia podłączeni byli wszyscy siedzący w gabinecie, mimo iż okrążał on tylko kilka osób.

Gdy tylko strumień pojawił się w gabinecie, duchowy chemik chwycił go i wydawał się kierować go na tył głowy i kark medium. W tym samym czasie, gdy światło składające się z niebieskawo-szarych wibracji było wlewane w medium, biała substancja (nienazwana, przypuszczalnie ektoplazma) zaczęła wypływać z brody, gardła i klatki piersiowej medium. Ta emanacja została przechwycona przez drugiego duchowego chemika i zaczęła spowijać innego ducha. Gdy chemik przelewał substancję ponad duchem, powiedział silnym, pozytywnym głosem: "Pomyśl o swoich cechach! Pomyśl o swojej twarzy i oczach! Pomyśl o swojej formie! Pomyśl pozytywnie! Pomyśl o sobie takim, jakim byłeś na ziemi! Pomyśl o swoich rękach!" Gdy duch pomyślał o tych rzeczach, forma stopniowo tworzyła się ponad nim.

Przez cały czas osoby siedzące w kole śpiewały, by ustanowić i kontrolować harmonijne wibracje. Za każdym razem gdy kończyli śpiewać jeden hymn i zaczynali następny, materializacja zawodziła, ponieważ "substancja ulatywała z ducha". Duchowy chemik próbował wówczas przyoblec innego ducha i również mu się to nie udawało, gdy hymn był nagle zmieniany. Viasek zauważyła, że wibracje się zmieniały w momencie, gdy zmieniał się śpiew oraz gdy nakładał się na manifestację.

Podczas występowania tych problemów Viasek znajdowała się w gabinecie, nie mogła jednak położyć stóp na podłodze. Gdy uczestniczący w seansie zaczynali śpiewać "Shall we gather at the river", jej stopy dotknęły podłogi o wówczas stałą przed jednym z chemików. Powiedział: "Jesteś śmiertelniczką i dlatego nie możesz przejść", ona jednak nalegała, aż w końcu się zgodził. Wtedy chemik obrócił ją plecami do siebie i zaczął przelewać nad nią substancję wypływającą z medium, mówiąc: "Pomyśl pozytywnie o swoich cechach, o takiej jaka jesteś! Pomyśl o swoich włosach, oczach! Pomyśl o formie! Pomyśl o swoich rękach, dłoniach, stopach!"

Wtedy chemik umieścił nieco substancji ponad nią, by uformować jej odzienie - strój z białej koronki. "To był akt tworzenia dokonany przez chemika, nie przez jej myśli", napisał Willis.

Gdy Viasek przeszła przez kotarę do okręgu, poczuła, że przez kilka sekund byłą ślepa, potem jednak wrócił jej wzrok. Nie mogła jednak mówić. Gdy jedna z sióstr spojrzała na nią, Viasek odebrała "wzmacniające wibracje" i mogła już mówić. Gdy zaczęła rozmawiać z grupą, coś podniosło wibrację w okręgu i Viasek poczuła się jak gdyby jej oddech został zablokowany przez dmuchnięcie w splot słoneczny. Cofnęła się wgłąb gabinetu i wydawała się utracić świadomość, po chwili jednak odzyskała ją i obserwowała inne materializacyjne sukcesy i porażki. Nie mogła stwierdzić dokładnie, kiedy formy zaczynały się materializować, zauważyła jednak, że rozpadały się poza gabinetem. Niewielka ilość substancji ulatywała, gdy rozpadająca się materializacja płynęła wzdłuż strumienia światła - niebieskawo-szarych wibracji.

Siedzące w okręgu osoby biorące udział w seansie potwierdziły materializację Viasek, zauważono też, że jej "oddechowe" problemy zaczęły się, gdy jeden z siedzących w okręgu, doktor H. H. Turner, zapalił światło w izbie, by móc zanotować czas i zapisać słowa pani Viasek.

Michael Tymn, gaia.com
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Aquillo... (2009-11-04 23:22:52) #4069 | RAPORT
    Czytam, czytam i nasłu***e... Pomimo wielu artykułów tej tematyki wciąż pozostaje niedosyt... Bruce Moen, Robert Monroe i inni... Książki poradniki, blogi i strony... Pomimo rozbudowanej biblioteki danych jest to dla większości ludzi nieosiągalne, nierealne. Uważam że zagadnienie jest ważkie bowiem pozwala dojść do wielu wniosków dla których nauka albo rozkłada ręce, bądź wypiera się ostrymi dowodami na "nie"... O co chodzi? O tendencje... Po prostu chciałbym czytać o astralu, oobe, podróżach poza ciało jak lekturę oficjalną a nie niszową, jak ma to miejsce obecnie... Miejmy nadzieje, że za parę lat astral zyska rysy oficjalnej nauki i powszechnej wiedzy... Robert Monroe poczynił w tym kierunku milowy krok... Ten nurt powinien rozwijać się w tym kierunku...

    Odpowiedz
  • BadFate (2010-01-13 23:29:45) #4432 | PW | RAPORT
    Ok spoko powinno byc dostepne dla "smiertelnikow" ale dla tego kto chce... Skoro tak niewielu ludziom udalo sie OOBE z calego ogolu praktykujacych, w czym tkwi ta trudnosc.. Hmm powiem inaczej, jesli juz udale sie to komus, to w wiekszosci przypadkow taka osoba w jakis sposob dazyla do tego, poswiecajac mnostwo czasu i energii na proby i to w zasadzie wynagradza trudy. Jesli ktos jest zainteresowany ta tematyka, widzial i slyszal rozne rzeczy, sam znajdzie swoja droge, znajdzie fora i strony poruszajace te tematy, zacznie czytac ksiazki Bruce'a i Monroe. Nie mozemy wymagac od kazdego zaglebiania sie w ten temat bo jest on jeszcze NIE DO KONCA ODKRYTY i nie wiemy jakie konsekwencje moze przyniesc zabawa z Astralem. Pozdrawiam wtajemniczonych i ludzi ktorzy rzucaja swiatlo nie bojac sie ryzyka.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"