[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. W każdy piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Dwóch radiach, które nie boją się prawdy. Dzisiaj mamy końcówkę maja, 31 maja, właściwie 1 czerwca, Dzień Dziecka i podejrzewam, że może być tak jak tydzień temu. Mieliśmy najazd czarnookich dzieci. Dzisiaj może będą mniej czarnookie, bardziej niebieskookie, ale wybaczcie im. To jest dzień dziecka, więc temat będzie też trochę o nich, bo najbardziej są zagrożone właśnie tym, o czym dzisiaj będziemy mówili. Przypomnę, że możecie wejść na stronę Teorii Chaosu teoriachaosu.com lub teoriachaosu.com.pl, jak wolicie. Są tam informacje, można ściągnąć sobie cały serwis, audycje archiwalne oraz podcasty.
Także możecie zasponsorować. Tutaj bardzo szczególnie dziękuję wszystkim sponsorom, których też możecie znaleźć na stronie audycji, bo dzięki wam tak naprawdę mam motywację, aby nagrywać. Nie chodzi o to, ile wpłacicie, ale że wykonacie ten gest. Wtedy wiem, że ta audycja jest dla was bardzo ważna. Chciałbym tu poinformować was, że 6-9 czerwca 2013 roku, czyli za niecały tydzień odbędą się pod Londynem w Watford spotkania grupy Bilderberg. Ludzi, psychopatów, którzy chcą zabić większość ludzi, przejąć ziemię dla siebie, byciem czubkiem piramidy. Powiedzmy głośno „nie” i przyjedźmy do Watford. Ja tam będę, także zapraszam bardzo was wszystkich. Im więcej, tym lepiej, żeby w końcu oni zobaczyli, że sprzeciw wobec ich bezdusznych planów jest, że nie tylko ludzie konsumują i przeżywają życie, ale także myślą o przyszłych pokoleniach i po prostu całej planecie. Oczywiście też o własnym życiu, bo jeżeli oni zrealizują swoje plany, to nasze życie będzie naprawdę bardzo ubogie.
Polecam pojechać do Korei Północnej, zobaczyć namiastkę tego, co nas może czekać. To jedyny taki news, który dzisiaj mam. Zachęcę was, że prawdopodobnie będzie Alex Jones, Daniel Estulin, David Icke i wielu innych poszukiwaczy spisków, właściwie ludzi, którzy interesują się Grupą Bilderberg. Będzie także dużo osób takich jak my, zwykłych śmiertelników, którzy chcą po prostu powiedzieć „nie” tym globalistom. Nie wiem, z Polski chyba nikogo nie będzie z globalistów, także o tyle dobrze, że Polska jest już gdzieś nie na mapie globalistów. Ona już gdzieś nie istnieje. Także przynajmniej Polacy już nie biorą tak solidarnie udziału w tej całej globalizacji. Jest jeden pewien duży plus. Przejdę do dzisiejszego tematu. Zawsze temat zaczynam cytatem i dzisiaj będzie tak samo.
„Największym zatruciem środowiska na Ziemi jest rozprzestrzenianie się pól elektromagnetycznych. Uważam je w globalnej skali za znacznie poważniejsze zagrożenie niż globalne ocieplenie lub zatrucie środowiska chemicznymi odpadami.” To powiedział doktor Robert Becker, dwukrotnie nominowany do Nagrody Nobla naukowiec, autor i założyciel EM Radiation Research. Powiedział to w wywiadzie dla australijskiego radia ABC. Także chyba wiedział, co mówi. Dzisiejszym tematem są wieże telefonii komórkowej i telefony komórkowe, powszechnie zwane komórkami. Kiedyś był taki kawał: „Ile masz komórek?” Ktoś mówił zawsze: „Jedną.” I wtedy można było się z niego śmiać, bo przecież każdy człowiek ma miliardy komórek w mózgu, a nie jedną. Ale chodzi o telefony komórkowe i najmniej uodpornione na Promieniowanie elektromagnetyczne są dzieci. I właśnie dzisiaj będziemy może nie tyle rozmawiali o dzieciach, co jednak ten temat jest bardzo istotny, bo wielu z was ma już swoje dzieci. Ja na szczęście albo nieszczęście nie mam dzieci własnych, ale wy macie, więc to jest temat bardzo istotny dla was, szczególnie jeżeli wasze pociechy mają telefony komórkowe lub mieszkacie w pobliżu tych wież komórkowych. Co jest dużo gorsze niż posiadanie telefonu i dzwonienie, korzystanie z telefonu komórkowego, ale za chwilkę do tego przejdziemy.
Z nami na antenie jest stały słuchacz. Witaj stały słuchaczu.
[06:47] - Ale już się widzę.
[06:49] - Tak, pewnie masz porcję informacji dotyczącą-
[06:54] - Mam.
[06:54] - Co się działo w telewizji, w mediach, a przede wszystkim w energetyce.
[06:57] - Mam trochę informacji. Dwa filmy. Też będzie radio takie zwykłe, co nadaje naziemnie, czyli FM. Dwie audycje słuchałem. O Bitcoinie jedna audycja, druga o psychologii podróży kosmicznej. Bardzo ciekawe audycje, wyślę ze strony podcastu tych dwóch audycji. Czyli o Bitcoinie normalnie w radiu rozmawiali, tak jak myśmy rozmawiali trzy tygodnie temu.
[07:31] - Wow, czyli rozmawiają w mainstreamie, w mainstreamowych mediach polskich rozmawiają już o Bitcoinie.
[07:37] - Tak, jest taka audycja Człowiek 2.0 o technologii w społeczeństwie.
[07:42] - Niezłe opóźnienie mają.
[07:42] - Ona jest w sobotę o godzinie 20.00. Oni też nadają przez internet. Może pan sobie słuchać tam u siebie.
[07:51] - Nie, ja mainstreamowych mediów nie słucham, zagranicznych raczej, polskie są zawsze troszeczkę zacofane, więc to tak, jakby troszeczkę się cofać w rozwoju. Ale to jest ciekawe, że już przechodzi to do mainstreamu.
[08:02] - A filmy na Planecie 1 będzie o przekrętach farmaceutycznych, ukrywaniu leków i tego typu rzeczy. Drugi będzie o kryzysie w Ameryce w tej najostrzejszej postaci, jak kryzys oddziaływał na ludzi. Podam godziny emisji teraz. To będzie 5 sierpień, godzina 21.00. To jest o przekrętach w koncernach farmaceutycznych. Linka z opisem wyślę do pana przez Skype'a. A drugi film jest w tą niedzielę o 20.35 o kryzysie w USA. Wszystko jest roku produkcji 2012.
[08:54] - A jakieś informacje o energii?
[08:57] - Wysłałem panu adres pracy nad bezprzewodowym przesyłaniem energii.
[09:03] - Tak. Dzięki za linki. Mam.
[09:06] - I teraz mówimy o polach elektromagnetycznych i mam nadzieję, że-
[09:09] - O telefonii komórkowej, tak.
[09:11] - Tak. Pracują naukowcy w tym artykule, co panu wysłałem, nad przesyłaniem dużych ilości energii nawet do sprzętów takich jak pralka automatyczna, więc mam nadzieję, że to nie wejdzie do masowej produkcji, bo byśmy wtedy byli totalnie w tak silnych polach magnetycznych, sztucznie generowanych w pobliżu zamieszkania, że wolałbym, żeby to nie weszło do masowego użycia.
[09:36] - Zobaczymy, jak będzie, bo faktycznie te wyższe energie zależy, jaka częstotliwość, prawda?
[09:41] - Ale jest to emisja energii do środowiska.
[09:44] - Tak, która już jest duża oczywiście, ale myślę, że wszystko opiera się, na jakiej częstotliwości jest ta energia, bo przecież też ze słońca jest mnóstwo energii, dociera do nas.
[09:53] - Ogólnie mówię, emitujemy do środowiska sztuczne pola elektromagnetyczne. Jeżeli uda się opracować w miarę wysokosprawną transmisję energii bezprzewodowo, to też będzie emisja sztucznej energii w środowisko. Mam nadzieję, że nawet jak wejdzie, to nie będzie masowo stosowane do dużych odbiorników, które dużo ciągną prądu. Że ludzie jednak zostaną przy kablu ze ściany, a nie będą montować tak jak jest w Wi-Fi.
[10:26] - Zobaczymy. Na razie mówią o tym dużo, ale nie wiem, czy taką technologię opanowali, bo to chyba nie jest jeszcze taka technologia jak na poziomie Tesli, Nikoli Tesli, który robił na początku XX wieku tego typu rzeczy, że potrafił zasilać żarówki na odległości wielu kilometrów.
[10:39] - O żarówki tam było w artykule, żarówkę chyba osiemdziesiątkę normalnie na odległość kilku metrów zasilali. Ja nawet widziałem zdjęcia dwa lata temu. Był taki zestaw: telewizor LCD chyba był 32 cale, odtwarzacz płyty Blu-ray i wszystko stało bez przewodów. Transmisja danych i zasilanie bezprzewodowe. To chyba Sony zademonstrował na targach. Taki zestaw. Był telewizor, odtwarzacz Blu-rayów i coś tam jeszcze było. I to było zasilanie bezprzewodowe. Przesył danych i prąd był bezprzewodowo dostarczony do odbiornika.
[11:17] - Przepraszam, jaka odległość to była?
[11:20] - Nadajnik chyba był dwa metry od odbiorników.
[11:24] - To jeszcze tak, to można oczywiście, ale to Tesla pokazywał podobne energie właśnie na odległości już kilometrów nawet.
[11:33] - Nie, ja kiedyś sprawdzałem na ten temat i to było nie do końca jest.
[11:38] - Nie jest udowodnione to, oczywiście. To są domysły.
[11:41] - Opinie są najróżniejsze, więc po prostu ja nie jestem pewien, czy to było faktycznie.
[11:44] - Ale whistleblowerzy twierdzą, że ta technologia jest, że ona jest ukryta. Ona jest dzisiaj czarna. W tajnych laboratoriach i w bazach ją się wykorzystuje. Także jest możliwość przesyłania na wiele kilometrów bardzo sprawnie energii.
[12:00] - Ale w tym momencie my mówimy o zanieczyszczeniu polami magnetycznymi. To jeżeli byśmy na masową skalę zaczęli przesyłać duże ilości energii bezprzewodowo.
[12:11] - Myślę, że to wszystko zależy, bo jeżeli skupimy tą energię w pewną wiązkę, to nie będzie nic złego. Natomiast jeśli-
[12:17] - Ale jeżeli, nie Nie da się skupić tak jak można w miarę fale radiowe skupić, ale zawsze coś na bok będzie się rozpraszało.
[12:28] - Ale to nie będzie tak jak telefonia komórkowa, która jest rozproszona totalnie.
[12:31] - To musi być rozproszona.
[12:32] - Tak, musi być rozproszona i to jest niebezpieczne, bo to otacza nas wszędzie. Ona jest rozproszona. Natomiast jak zrobimy bardzo wąziutką wiązkę, to myślę-
[12:41] - Ale jakby ktoś trafił w tą wiązkę, wlazł w nią, to co?
[12:47] - Tego nie wiem. To jest science fiction.
[12:49] - To byłoby niebezpieczne.
[12:50] - To znaczy, jeżeli byłaby to na przykład niższa częstotliwość, tak jak fale radiowe. Może ktoś na przykład falami radiowymi nas przeszyć i nam się nic nie stanie. Bardzo mocną energią. Wiem, że kiedyś mój znajomy, ja nie byłem osobiście, ale znajomy był w nadajniku pierwszego programu radiowego. Już nie pamiętam, gdzie on był, ale taka tam duża energia była, że jeżeli ktoś miał zegarek, to by się poparzył. Czyli nic nie można było mieć metalowego w tym miejscu.
[13:25] - Tak, to jest prawda.
[13:25] - Ale nic się nie działo. Ludziom się nic nie działo, tylko nie można było mieć metalowych obrączek, bo tam indukowały się prądy.
[13:33] - To był radar. W Polsce było tak, że normalnie ogrodzenie wkopało. Musieli radar zmienić jego ustawienie.
[13:43] - Tak, ale bez metalu się nic nie działo. Czyli myślę, że to może na podobnej zasadzie być, że jeżeli ta wiązka jest, że jedynie może się coś indukować, o ktoś ma metal na sobie.
[13:53] - Ale na przykład jest to problem, jeżeli ktoś miał rozrusznik serca czy coś takiego, czy jakąś protezę.
[14:04] - Możliwe. Ja nie mówię, żeby to stosować wszędzie. Nie wiem. To według nauki jest niemożliwe, więc na razie debatujemy. To jest science fiction jeszcze na dzisiejszy dzień.
[14:14] - Sieci energetyczne są już na świecie tak rozbudowane, że zabawa w przesyłanie energii bezprzewodowo to uważam, że to nam jest zbytnio niepotrzebne, bo kabel jest niemal wszędzie dostępny. Więc ja wolałbym myśleć nad wytwarzaniem prądu, a nie jego przesyłaniem bezprzewodowo. Nigdy nie będzie to tak sprawne jak przesył kablem miedzianym, a pracuje się już nad kablami nadprzewodzącymi, co ma stratę zero zero w przesyłu prądu.
[14:49] - Tak, to słyszałem. To są nadprzewodzące kable.
[14:53] - Tak. I to na poważnie się pracuje nad tym.
[14:55] - Ale jeszcze nie ma chyba.
[14:55] - Najbardziej sprawną metodą przesyłu prądu na ogromne odległości to są linie prądu stałego.
[15:00] - No tak, to będzie na pewno wielka rewolucja.
[15:01] - Można przesłać prąd z 90% sprawdzoną odległość nawet 3000 kilometrów. W Chinach zbudowali taką linię przesyłową.
[15:10] - Bez strat?
[15:11] - O długości 32 200 kilometrów.
[15:17] - Wow! No to nieźle.
[15:19] - A też się planuje położenie kabla z Islandii do Europy. Prawie 3000 kilometrów, bo w Islandii jest super tani prąd.
[15:29] - Jest tak. Oni mają nadwyżki chyba, prawda? Że nie mogą wykorzystać wszystkiego, bo mają tą energię geotermalną też.
[15:34] - Tak.
[15:35] - Więc oczywiście to jest dobry pomysł. Zobaczymy, jak będzie. Także dziękuję ci, stały słuchaczu. A co sądzisz? Dobrze. Dziękuję za linki, prześlij linki. A jeszcze ostatnie pytanie mam do ciebie. Co uważasz o telefonii komórkowej? Czy ona jest bardzo szkodliwa, czy może nie jest szkodliwa w ogóle?
[15:51] - Jeżeli ktoś przebywa blisko nadajnika, to może być szkodliwa i niektórzy ludzie są na to czuli, więc muszą uważać. Ale telefonia niestety musi być, bo jest to tak uniwersalna rzecz, że bez tego się już nie da żyć. Trzeba, tak mówiąc, projektowanie nadajnika, czyli anteny, rozsiew tego sygnału, żeby nie waliło po domach, bo można ustawić tak kierunkowość anten, żeby to zbytnio nie szkodziło. Ale niestety jakaś szkodliwość pewnie jest, bo każde oddziaływanie elektromagnetyczne na organizm będzie oddziaływało.
[16:23] - Firmy komórkowe czy telefonia komórkowa są szkodliwe.
[16:25] - Jest jeszcze rzecz, której ludzie nie są w pełni świadomi. Jak ktoś montuje sobie kuchenkę indukcyjną, to też jest bardzo silne generowanie pola magnetycznego.
[16:38] - Ja jeszcze dzisiaj powiem o jeszcze takich, ale to na koniec audycji.
[16:41] - Nawet 10 kW ma taka kuchenka.
[16:44] - Na koniec audycji o jeszcze innych kwestiach.
[16:46] - Jak się ją włączy, to jest ponad 10 kW generowanej mocy.
[16:49] - Dobrze. Dzięki ci, stały słuchaczu, za te informacje. I że też o kuchenkach. Musimy uważać na nie. Także jak macie indukcyjne kuchenki, uważajcie. Ale to jest taka sama częstotliwość jak w komórkach?
[17:03] - Nie wiem. Musiałbym poszukać, ale czytałem na ten temat, że miernik pola magnetycznego szaleje przy kuchenkach i jak ktoś ma rozrusznik serca czy jakiś implant, to musi uważać. Trafiłem na taką informację.
[17:18] - Nie piszą o tym w instrukcjach. Dobrze, dziękuję ci, stały słuchaczu, za te informacje. To był stały słuchacz. A my przechodzimy do audycji. Przypomnę, że możecie dzwonić: radionafali.com to jest Skype lub telefon 22 398 82 26 wewnętrzny 321. Jest z nami NTNS. Jeszcze odbiorę NTNS. Jeżeli możesz, wyłącz radio. Słuchaj w Skype.
[17:54] - No cześć, witam.
[17:55] - Witaj. Jak możesz wyłączyć radio?
[17:58] - Tak, już jest wyłączone.
[17:59] - Dobrze, super. Chciałbym przypomnieć, że to właśnie twoja telewizja ruszyła tydzień temu czy wcześniej, ale jesteś właśnie-
[18:09] - Ruszyła. Dzisiaj była druga przedpremiera godzinna, co prawda z problemami technicznymi, jak zwykle zresztą przy takich początkach, ale mam nadzieję, że to się będzie teraz fajnie kulać już do przodu. Dzisiaj masz bardzo fajny temat Temat, który jest poruszany nie tylko u ciebie odnośnie telefonii komórkowej. Na pewno oglądasz niezalezna.telewizja.pl. Tam oni poruszają taki temat i jest bardzo fajny temat związany właśnie z ochroną przed wszelkiego typu stacjami nadawczymi tych sieci komórkowych. Wyobraźcie sobie, Polak, to jest polski patent, polski wynalazek. Jedna firma w okolicach Bydgoszczy wynalazła coś takiego jak specjalne okna, które chronią nas przed tego typu promieniowaniem.
[19:04] - Tak, ja widziałem to w telewizji Janusza Zalewskiego NTV, ale zawsze mnie dziwi, że samo okno, a przecież obok okna jest mur, więc przez mur chyba przejdzie to promieniowanie, więc chyba nie do końca zatrzyma to.
[19:20] - Wiesz co, ja nie jestem fizykiem, nie będę się wypowiadać, natomiast ja tylko taki news, który dociera. Właśnie też się zastanawiam, czy faktycznie.
[19:29] - Ja też oczywiście nie wiem. Może tak gdybam po prostu. Może żelbetonowe ściany to zatrzyma, bo są pręty w środku, ale jak mamy ceglany mur, to chyba to promieniowanie przejdzie przez ten ceglany mur.
[19:41] - Powiem tobie, że ostatnio była osoba, ja nie będę mówił nazwiska, jak ktoś chce, niech sobie wejdzie na ich stronę archiwum i tam poszuka. Była osoba, która jest w tym temacie, która jest jakimś tam, nazwijmy to, dealerem tego i ona pokazywała niezależne rzeczy odnośnie nie tylko same okna, ale też rzeczy, które produkują zachodnie firmy, czyli wszelkiego typu nawet pościele do spania. To jest produkt, który niby ma ochraniać nasz organizm przed tym promieniowaniem, ale ja myślę, że na początek najważniejszą rzeczą byłoby to, żeby każda osoba posiadała miernik właśnie tego i poznała takie parametry, które są dopuszczalne, prawda? Czyli ile może przez nas przelecieć tych mikrofal, a ile nie. Ja też tu mieszkam w mieście dużym, gdzie dosłownie chyba jest 200 metrów ode mnie jest jeden taki nadajnik i też zaczynam się zastanawiać. Ważne, żeby ten temat zacząć poruszać i żeby uświadamiać ludzi, że faktycznie być może to nam może szkodzić. Naprawdę może szkodzić.
[20:58] - Tutaj napisał Armor Cage, że zatrzymuje sporo taki mur. Przeczytam wam, co napisał. „One są słabym ogniwem, ale do tego są osłony.” To, co mówiłeś, NTNS potwierdza, że to zatrzymuje spore promieniowanie, te okna.
[21:35] - Wiecie, to są nowe technologie. To musiałyby się wypowiadać osoby, które są, mówimy o fizykach. One się nie wypowiedzą, bo mają z tego pieniądze. Żona mi podpiera, że niektórzy się nie wypowiedzą, bo z tego jest kasa, prawda? Te wszystkie koncerny związane z telefonią komórkową i tak dalej. Temat jest szeroki, natomiast-
[22:00] - To jest tak jak kiedyś, przepraszam, że tak ci przerwę. Kiedyś jak kompanie, które produkowały papierosy tytoniowe, oczywiście badania robiły, jak nawet na zdrowie wpływają papierosy. Ukrywały te wszystkie rzeczy, fałszowały badania i wszystkie jednym głosem mówiły, sponsorowały oczywiście te badania, że nie są szkodliwe papierosy, ba, nawet są prozdrowotne. Palenie papierosów wspomaga zdrowie. Oczywiście później, jak pojawiły się prawdziwe, niezależne badania, wyszło, że są bardzo kancerogenne papierosy, bardzo szkodliwe i to po prostu można było do śmieci wyrzucić to, co robili. To samo dzisiaj się dzieje właśnie z kompaniami telefonii komórkowych, którzy fałszują badania, robią sobie po prostu z ludzi jaja, tak kolokwialnie powiem. Ale to się już kończy. To już się kończy i myślę, że tego już się nie da zatrzymać.
[22:57] - Ja tak na koniec jeszcze wrócę do tego spotkania Bilderbergów, bo to taki jest temat też na czasie. Wrzucę za chwileczkę linka do takiego ciekawego klipu, który nagrał jeden z Anglików, którzy dotarli właśnie do tego hotelu, gdzie to się to spotkanie ma odbyć. I tam jest postawiona bardzo ciekawa rzeźba. Rzeźba, która przypomina takiego, powiedzmy, czołgającego się terminatora. Każdy kojarzy ten film i ona jest jakby postawiona, oni tak twierdzą, właśnie na ich spotkanie, na to spotkanie. Czyli dochodzą jakieś tam symbole, czyli te symbole już są. I to tyle po prostu ode mnie na dzisiaj.
[23:45] - Dzięki. Ja jeszcze jakbyś mógł przedstawić twoją telewizję, bo to jest ntns.info?
[23:52] - Ntns.info, tak. www.ntns.info.
[23:56] - Czyli po polsku ntns.info.
[24:01] - Tak. Strona jest bardzo uboga, w zasadzie dopiero wszystko ruszamy. Ruszamy, czyli ruszam, bo robię to niezależnie, samodzielnie i mam nadzieję, że z czasem będzie ona, jakaś ta ramówka będzie szersza. Na tą chwilę nadaję tylko przez godzinkę w piątek o godzinie 22:00 czasu polskiego.
[24:28] - Dzięki za te informacje. Czy wybierasz się jeszcze ze swoją ekipą, bo wiem, że mieszkasz gdzieś w pobliżu Londynu, czy właściwie wielkie brytanii?
[24:36] - Mieszkam w samym Londynie i wybieram się.
[24:39] - Z ekipą telewizyjną. To będzie ciekawie, to na pewno się spotkamy.
[24:44] - Liczę na to spotkanie i być może będziemy mogli więcej sobie powiedzieć, ustalić i spotkać jeszcze ciekawszych ludzi. Wiem, że tam się wybiera sporo osób.
[24:56] - Może być gorąco.
[24:57] - Może być gorąco i tak się stawiam.
[25:00] - Mam nadzieję, że nie będzie, bo nigdy nie było. Muszę powiedzieć też słuchaczom, że nigdy nie było na tych spotkaniach Bilderberg. Czasami kogoś tam zaaresztowali jak Alexa Jonesa czy tych głównych ludzi, którzy protestują i są bardzo aktywni, dziennikarzy, ale raczej to się kończyło tylko na jakimś przesłuchaniu, zatrzymaniu osoby, ale nikogo nie pobito, nie było jakichś fizycznych, bardzo dużych, jak na przykład na spotkaniach grupy G7, gdzie dużo ludzi przybywa. Zawsze to był pokaz siły. Oczywiście helikoptery latały, mnóstwo ochrony, wojska, jakiegoś dziwnego International Army. To w ogóle absurdalne rzeczy.
[25:41] - Bodajże to było z dwa lata albo trzy lata temu. Było tu w centrum Londynu spotkanie i tam było naprawdę bardzo ostro. Zginęła nawet jedna osoba.
[25:50] - Tak, ale to nie było spotkanie grupy Bilderberg, prawda?
[25:52] - Nie, to było G któreś tam, bo oni tych spotkań robią sporo i przy tej okazji pojawiają się zadymiarze. To jest normalna rzecz. Natomiast pojawiają się osoby przypadkowe, ludzie, którzy też cierpią. Jest to bardzo silnie obsadzone przez policję. W Londynie w tej chwili wytworzyła się dziwna sytuacja ze względu na to morderstwo. Tu też takiego newsa podam, bo pojawiają się takie rzeczy. Ludzie mówią nawet dużo na kanałach YouTube'a, tych brytyjskich, o tym morderstwie niby tego żołnierza, który zginął tutaj na południu Londynu. Zresztą wyobraźcie sobie, nawet królowa odwiedziła tamte koszary, bo on dosłownie na samym narożniku tych koszar zginął. To też taka ciekawostka, że całe to zajście to jest po prostu false flag, jak to jest nazywane. Udowodniono nawet to, są filmy.
Ja nie mam oryginału tego filmu, gdzie ten osobnik, który tam biegał z tą maczetą i nożem, miał ręce pełne krwi. Nałożono mu to sztucznie za pomocą jakiegoś programu graficznego. Tych filmików pojawia się coraz więcej. Faktycznie może to być nawet coś takiego, że to była jakaś gra, bo oglądałem jeden z filmów, gdzie pokazane było z dwóch kamer, czyli jakaś osoba z góry nagrywała zwierzowca. Same ułożenie tych zwłok, że z jednej kamery ten człowiek leży twarzą do asfaltu, a na drugiej ma odwrotnie, że leżał na plecach. Tam ktoś próbuje udowadniać, bo wiadomo, oni twierdzili, że niby obcięto mu głowę, ale czy tak do końca jest? Nie wiem. Ja nie byłem, nie widziałem tego na żywo. Można tylko snuć jakieś przypuszczenia. Wiadomo, że pojawia się dość sporo fejków.
Ludzie chcą zaistnieć na tych portalach, na YouTubie i tak dalej, ale miejmy uwagę na to. Dobra, to tyle ode mnie na dziś.
[28:09] - Dobrze, dziękuję ci. Dzięki, NTNS.
[28:13] - Hej, cześć.
[28:15] - NTNS. Niestety jakieś były zakłócenia ze Skypem. Prawdopodobnie może przeciążenie systemu. Trudno powiedzieć. Okej, mamy Armor Cage'a Grzegorza. Witaj Armor Cage'u.
[28:32] - Witam.
[28:35] - Tutaj właśnie sprostowanie. Jakbyś mógł sprecyzować, bo troszkę się pogubiłem w tym wszystkim.
[28:42] - Tak. Właśnie dlatego dzwoniłem.
[28:44] - Z tym zatrzymywaniem, tak?
[28:47] - Tak. Nie mam jakichś konkretnych informacji. Nie chcę w to wnikać za bardzo, ale chodzi o to, że z tego, co wiem, to dużo promieniowania zatrzymuje taki mur, czy żel betonowy, czy sam beton, bo to potem jest jak skała. W zależności od tego, jakiej jest grubości i tak dalej. To są konkretne normy, ale tu chciałem to sprostować, że się te okna wymienia, ponieważ one są słabym ogniwem. Takim wyjątkowym. Dodatkowo to, co kolega mówił, przecież są różne osłony i tak dalej, dodatkowe rzeczy, które się wprowadza, jak te pościele i tak dalej, które mają też nas chronić, no nie?
[29:32] - Tak.
[29:35] - Poza tym nic więcej nie mam ciekawego do powiedzenia, więc chciałem pozdrowić wszystkich. Ale nie będę ci zabierał czasu.
[29:43] - Ale pewnie uważasz, że nie są za zdrowe te wieże komórkowe czy telefony komórkowe?
[29:49] - Oczywiście.
[29:50] - Podobno są zdrowe. Wszystko, nie ma problemu. Tak jak mówią te kompanie telefonii komórkowej, że możecie dzwonić ile chcecie, nic się wam nie stanie.
[30:01] - Kiedyś był taki bum na tego raka wywoływanego przez komórki i to wszystko jakoś ucichło z pewnym czasem. Dodatkowo normy promieniowania są, z tego, co wiem, jakoś zwiększane. Niby komórki teraz coraz większe mogą mieć promieniowanie, bo jest niby nieszkodliwe jednak i jest coraz silniejsze pole przy komórce i tak dalej. Szczególnie im nowsze telefony, tym mają Mocniejsze te pola. Jeszcze dodatkowo różne bajery, które mają, wywołują swoje pola. Bo mamy tak: Bluetooth, to on swoje ma, to, że jest połączony, jeszcze dodatkowo jakieś tam pierdoły ma w sobie. Nie wiem do końca, co tam mają najnowsze modele i nie chcę tutaj w żaden sposób w to wnikać, ale są coraz bardziej szkodliwe te sprzęty.
[30:54] - Czyli coraz większa moc jest?
[30:57] - Tak.
[30:57] - A powinnam coraz mniejsza, bo są coraz doskonalsze. Czyli jakoś dziwnie to jest.
[31:02] - Też oglądałem kiedyś program w mainstreamowych mediach i to były akurat takie głupie troszeczkę rozmowy w toku, ale tam się wypowiadali ludzie pracujący przy sieciach komórkowych o tym, jak potem walczą o swoje prawa, o to, jak oni zachorowali poprzez swoją pracę, jak stali się bezpłodni i tak dalej. I mówią, że to jest wielkie niebezpieczeństwo i zaczynają o tym mówić z innymi ludźmi, a wszyscy mówią: „Ciemny ogród, głupota, paranoja zła."
[31:34] - Dobrze, to dzięki ci za telefon.
[31:38] - Pozdrawiam.
[31:40] - Cześć. To był Grzegorz Armor Cage z porcją informacji właśnie, że jednak mur bardziej niż szyba zatrzymuje promieniowanie elektromagnetyczne. Tutaj Ivellios z Radia Paranormalium powiedział, że to był Konstantynów koło Gąbina i tam nadawała jedynka. Tak, prawdopodobnie właśnie chodziło o to. I jeszcze było pytanie na czacie. Popiełusznik zadał: czy antena komórkowa umieszczona na szkole to dobry pomysł? Czy właściwie wieża komórkowa. Oczywiście jest to absurdalny pomysł, ale niestety chyba stosowany. Nie jestem pewny, bo w Polsce już od dawna nie mieszkam, ale takie rzeczy chyba się stosuje, że w pobliżu szkół. Aczkolwiek to powinno być chyba prawnie, jest jakiś tam kruczek, że nie można, ale oni to omijają, że w pobliżu szkoły potrafią.
Na kościele na pewno widziałem taki nadajnik, więc dlaczego nie na szkole, jeżeli na kościele może być? Okej. To na początek, jeżeli już jesteśmy przy sieciach komórkowych, chciałbym kilka danych. Zanim zacznę znowu odbierać telefony, to pozwólcie, że przedstawię kilka informacji na temat telefonii komórkowej. Telefonii komórkowa. Na świecie mamy 2 miliardy numerów w 2008 roku, dane z 2008, czyli dosyć nieaktualne. Może dzisiaj być już 3 miliardy, ale mam 2 miliardy w 2008 roku. W Polsce w 2010 roku było 47 milionów numerów, czyli więcej niż mieszkańców. Prawdopodobnie liczyli też numery nieużywane. Być może.
Więc wyszło im dużo więcej. 43 miliardy złotych wynosi rynek, ocenia się, w Polsce. Na świecie niestety nie znalazłem, ale to już wydaje mi się, że można porównać do bilionów. Może 2 bilionów dolarów, może więcej. Mamy następujące częstotliwości, które używamy czy używaliśmy w Europie, czy na świecie. To jest 450 MHz Centertel w Polsce, 950 MHz GSM i 1,8 GHz to jest GSM i UMTS 2,1 GHz. Te wyższe częstotliwości podchodzą już pod promieniowanie mikrofalowe i wydaje mi się, że są bardzo niebezpieczne już. Te wyższe częstotliwości. Wieże komórkowe. Mamy w Stanach Zjednoczonych ponad 100 000 takich wież.
W Australii na przykład to jest 18 000. Też jest bardzo dużo w stosunku do liczby ludności ze względu na to, że są odległości bardzo duże, więc musi być ich dużo. Także to takie początkowe dane, suche fakty. I ktoś dzwoni z telefonu, także odbiorę telefon. Halo? Wyłącz radio, jeśli możesz. Jeżeli dzwonicie, to wyłączajcie radio, bo niestety robi się zapętlenie. I ciężko się rozmawia. Tutaj jeszcze Drakla napisał, że stosuje się farbę grafitową, która blokuje przenikanie przez mury już takie kompletne fal. Nie wiem, czy to też jest dobre tak w 100%, żeby się ograniczyć, bo wtedy nam telefon nie będzie działał komórkowy.
Chyba że faktycznie mieszkamy przy takiej wieży komórkowej i jest to bardzo niebezpieczne. WHO, wyobraźcie sobie, kilka lat temu właśnie stwierdziło w oficjalnej wypowiedzi, że pola elektromagnetyczne... Zaraz, mam tutaj, przepraszam, już. Pola elektromagnetyczne, takie jak związane z telefonią komórkową, są czynnikiem rakotwórczym, w tym przypuszczalnie dla ludzi. To WHO, Światowa Organizacja Zdrowia, czyli World Health Organization powiedziało. Mamy także raport BioInitiative z 2012 roku, który nie zostawia suchej nitki na pozytywnych działaniach komórek. Na szczęście telefonie komórkowe nie idą aż tak daleko jak firmy tytoniowe w latach 50. XX wieku, które twierdziły, że są prozdrowotne, jakieś czynniki, które dla człowieka pozytywnie wpływają. Także aż tak takiej propagandy nie ma. Natomiast twierdzą, że absolutnie nie są szkodliwe w żadnej mierze.
Natomiast raport BioInitiative z 2012 roku twierdzi, że wzmaga się szczególnie rak mózgu poprzez używanie aparatów, a także na przykład bezsenność czy też różne przypadłości, które są powodowane przez wieże komórkowe, które mają dużo większą moc. Moc wieży można porównać do tysiąca telefonów komórkowych. Jeżeli mamy na przykład 100 metrów czy 50 metrów od mieszkania taką wieżę, to tak, jakbyśmy mieli tysiąc telefonów komórkowych odpalonych naraz i działających. To jest taka moc, więc to jest bardzo niebezpieczne już wtedy. Odbiorę. Jonathan Paulus. Halo, halo, Jonathanie? Jesteś na antenie. Znowu jakiś problem. Także słuchajcie, proszę, wyłączajcie radio, bo tak po prostu nie porozmawiamy.
Wracając do szkodliwości. Że telefony są szkodliwe było mnóstwo badań. Ja tu mogę wam przeczytać kilka informacji z takich wyrywkowych badań, które były robione. Na przykład praca profesora Santini z 2002 roku. Sprawdził zależność między bólami głowy, depresją, drażliwością, zawrotami głowy, zaburzeniami snu, nawet choroby skóry. Jeśli była wieża do 100, 200 czy 300 metrów. Nawet w odległości do 300 metrów od takiej stacji telefonii komórkowej były objawy zmęczenia, też mniej dolegliwe. Natomiast jeśli ta odległość malała, czyli 200 metrów, coraz więcej pojawiało się różnych dolegliwości, bo to ponad 10 lat temu praca napisana. Praca Uniwersytetu Wiedeńskiego też z 2002 roku, gdzie możemy mieć problemy natury sercowo-naczyniowej. Definiuje się jako chorobę mikrofalową.
Nie wiem dlaczego tak, ale te badania wykazują zależność tych wież elektromagnetycznych, czy telefonii komórkowej z chorobami sercowo-naczyniowymi. Było tych dużo więcej oczywiście prac. W Izraelu na przykład w 2004 roku, gdzie stwierdzono zwiększoną śmiertelność na raka, jeżeli zwiększy się promieniowanie elektromagnetyczne, które do nas dociera. Tych badań jest znacznie, znacznie więcej. Austria, 2007 rok. Jest Nowy Jork z BioInitiative Working Group, którzy już od wielu lat badali i bardzo szczegółowe badania, które można sobie prześledzić w internecie. Oni od 2000 roku, a ten ich raport, taki najbardziej szczegółowy z 2012 roku. Polecam się zapoznać. Jest dużo dla ludzi, którzy znają się, są w temacie medycznym czy znają się na relacjach pomiędzy zakłóceniami czy tym takim zwiększonym promieniowaniem elektromagnetycznym na człowieka. Wiem, że też robiono badania.
Oczywiście to już nauka. Nauka akceptuje, że zwiększa się chaos w mózgu, jeśli na przykład podamy duże promieniowanie elektromagnetyczne przy mózgu. Nie oczywiście mikrofalowe, bo to by było bardzo niekorzystne, natomiast zwykłe, niższych częstotliwości i wtedy powoduje to zakłócanie. Na przykład możemy zobaczyć ducha, jeśli takie duże promieniowanie elektromagnetyczne zostanie nam przystawione do mózgu. Odbiorę kolejny telefon. Jest z nami Maliwia. Witaj.
[42:46] - Cześć, Mika z tej strony. Tak à propos tych fal elektromagnetycznych. To już od dawna wiadomo, że komórki-
[42:57] - Jakbyś mógł przybliżyć się do mikrofonu troszkę.
[43:01] - Już lepiej jest?
[43:02] - Super. Jest lepiej, tak.
[43:04] - Już od dawna wiadomo, że komórki to takie małe mikrofalówki. A z tymi falami im nowsze, tym gorsze. Chodzi o to, że szybkość sieci musi się zmieniać, jeśli chodzi o sam internet w telefonie. Żeby mieć te 7,2 megabita, to już musisz mieć tę wyższą sieć, te 3G+. I to są właśnie coraz to wyższe częstotliwości. Tak jak kiedyś było bodajże 700, 850 i 900 chyba, tak teraz jest 1800. To chyba jest minimum. Nie jestem pewien. Nie chcę tu nic przekłamywać, ale były jeszcze takie fajne badanie, mi się przypomniało, robione. Jak ktoś ma plomby amalgamatowe, to u użytkowników telefonów komórkowych stwierdzono u nich kilkukrotnie większe stężenie rtęci we krwi niż u ludzi, którzy naprawdę rzadko używają komórek, a też mają te plomby amalgamatowe.
Komórki po prostu działają na nie jak mikrofalówki, rozpuszczają i mamy wtedy większe stężenie. Ja mam właśnie cztery plomby amalgamatowe. Muszę się, kurde, pozbyć.
[44:17] - Ja mam tylko dwie, na szczęście.
[44:21] - Już tak chyba te pokolenie, które jadło widelcami za Ludwiki, my to już skażeni jesteśmy wprost. Z nami już się nic nie da zrobić.
[44:32] - Myślę, że może nie jest aż tak źle.
[44:35] - Nie, żartuję. Oczywiście, że jest źle. Jakoś myślę sobie z tym radzimy. A jeśli chodzi o te komórki, to naprawdę coraz gorzej. Przepraszam, ale pierdolca dostaję, jak słyszę o pszczołach. Czego mi tak szkoda na świecie? Przecież są trzy podstawowe powody wymierania pszczół. Te pestycydy, herbicydy, to wszystko to jest masakra po prostu. Kolejna rzecz to jest oczywiście telefonia komórkowa. Bo jak wiadomo, pszczoły odnajdują swoje ule po kształcie, po energii kształtu.
Że każde plastry w ulach są unikatowe i oryginalną energię emanują. I tak te pszczoły wracają do swojego ula, a te całe skażenie elektromagnetyczne to wszystko psuje. Dlatego tyle pszczół wymiera. Oczywiście to zasrane, zanieczyszczone powietrze. Ile mamy aut. Już dawno moglibyśmy jeździć autami na prąd. Ten pierdolony establishment ropy. To jest po prostu niewyobrażalne.
[45:53] - To się zacznie wszystko zmieniać. Myślę także, że nie jest tak źle. Dobrze, dzięki ci za ten telefon.
[45:59] - Mam nadzieję. Bardzo proszę. Dobrej nocy życzę.
[46:03] - Dzięki. To był słuchacz o pseudonimie Maliwia, który potwierdził, że komórki niekoniecznie są zdrowe. I myślę, że jest dużo w tym racji, że są bardzo niezdrowe, a szczególnie musimy uważać na wieże telefoniczne, które mają bardzo dużą moc i niestety nie przestrzega się w Polsce tego, aby one były budowane z dala czy odsunięte od mieszkań, że na przykład budowane były w jakichś przemysłowych dzielnicach, czy też w wąwozach gdzieś, gdzie ludzie nie nocują. Tego się nie przestrzega. Za łapówki można wszystko w Polsce zdziałać. Po prostu pecunia non olet. Pieniądz nie śmierdzi i w Polsce rządzi tak naprawdę. Odbiorę jeszcze raz telefon. Halo, witaj słuchaczu. Halo, halo?
Niestety nie słuchajcie radia. Nie słuchajcie radia, tylko po prostu jak dzwonicie, to jeżeli przez telefon, to w telefonie, jeżeli przez Skype'a, to tylko w Skype. Przypomnę jeszcze raz Skype: radionafali.com lub telefon 22 398 82 26 wewnętrzny 321. Także dzwońcie. A ja w tym momencie przejdę jeszcze do kolejnych informacji. W tej chwili chciałbym przejść do rzeczy takich, które nie powinny się były wydarzyć. Bo okej, mamy problemy ze zdrowiem jakieś, że zakłócają pracę rozruszników serca telefonia komórkowa czy powoduje nasze przemęczenie, zmęczenie, ból głowy, różne choroby, bezsenność. Okej. Ale jest jeden człowiek, który twierdzi, że to nie wszystko. Powoduje to otępienie, planowane otępienie, a właściwie Te rzeczy powoduje raka, różne bardzo poważne choroby, plus do tego powoduje, że stajemy się zombiakami.
To znaczy otępia nas na tyle, że nie możemy normalnie funkcjonować. Ten pan nazywa się John Paterson. Nie jest wymyślony przeze mnie, jak niektórzy mi zarzucali. Jest to prawdziwa postać. John Paterson 14 lipca 2007 roku w Sydney, południowa Australia, o godzinie 2:00 czasu lokalnego rozpoczyna 90-minutowy rajd czołgiem w jednym tylko i wyłącznie celu: unieszkodliwić wieże telefonii komórkowej. Udało mu się unieszkodliwić sześć masztów po jednym milionie dolarów każdy. W kontynuowaniu dzieła zatrzymała go tylko awaria czołgu. Tak, bo właśnie użył czołgu do tego celu. Bardzo skutecznie. Policja nie potrafiła go zatrzymać, wojsko się nie pojawiło.
Także spokojnie sześć masztów uszkodził. Miał rozrysowane plany, był bardzo dobrze zorganizowany. No i miał czołg. Kto z was ma czołg? Nie znam nikogo, kto ma czołg. Też nie mam czołgu, a on taki mały czołg zdobył. Za swój czyn odsiedział 20 miesięcy w więzieniu. Wyszedł 12 marca 2012 roku i według 99% społeczeństwa pan John Paterson to świr. Tutaj, w teorii chaosu myślę, że powinniśmy być w tym 1% ludzi, którzy dają kredyt zaufania panu Patersonowi. I teraz powiem dlaczego.
Pan Paterson, prawie 50-letni dzisiaj inżynier elektronik, był zatrudniony przez wiele lat w firmie telefonii komórkowej Telstra w Australii. Australijska firma komórkowa. Zachorował od zwiększonych dawek promieniowania. Gdy zwrócił uwagę przełożonym na problem z promieniowaniem, to został usunięty z firmy. On także zauważył różne dziwne urządzenia, które nie są sensowne do normalnej pracy urządzeń, czyli dodatkowe urządzenia, które ta Telstra instalowała. On był wyższym technikiem, nie oczywiście tym najniższym, tylko wyższym technikiem, który miał pojęcie o wielu rzeczach i do wielu rzeczy miał wgląd. Dlatego uważał, że to nie tylko i wyłącznie kwestia zdrowia, takiego w rozumieniu jak przy paleniu papierosów, że jest w tym coś jeszcze więcej. Dlaczego uważam, że trzeba dać mu jeszcze ten kredyt zaufania? Bo on zwrócił uwagę na te rzeczy, które doszły do mnie z innych stron, bo tak naprawdę nie znałem przypadku Johna Patersona. W 2007 roku jeszcze się nie interesowałem tymi sprawami.
Ale później zainteresowałem się orgonem. I sytuacją, że są ludzie, którzy twierdzą, że ten orgon hamuje działanie wież komórkowych, ale nie działanie komórek, tak jakby się nam wydawało. Czyli że energia orgonu zahamuje nam działanie komórki. Czyli sobie nie będziemy mogli rozmawiać, jeśli rozłożymy orgonity. Jeżeli nie wiecie, co to orgonity, za chwilę do tego przejdę. Natomiast większość z was powinna wiedzieć, bo już nie raz o tym mówiliśmy, co to jest energia orgonu, orgonity, cloudbustery, czyli działa chmurowe. Jak to się nazywało, przepraszam, po polsku zapomniałem. Działo burzowe, działo chmurowe. Działo orgonowe. To się nazywa.
I okazuje się, że nie hamują działania komórek. To znaczy nadal możemy sobie spokojnie rozmawiać przez komórki. Ale być może hamują działanie czegoś innego, czego nie rozumiemy dzisiaj i jest to absolutnie naukowo nieudowodnione. Oczywiście działanie orgonitu jest absolutnie wyrzucone poza nawias nauki. Nie ma czegoś takiego jak energia orgonu i nie ma czegoś takiego jak orgonity. To znaczy fizycznie one są. One są zbudowane, to wam wytłumaczę może, z czego one są zbudowane. Naukowo oczywiście to jest bzdura, kompletnie nie działa, nie ma o czym mówić. Te orgonity to są tak jakby uproszczone działa orgonowe, cloudbustery, które służą do niwelacji złej energii orgonu, cokolwiek to znaczy. Okazuje się, że one są zbudowane z wiórków żelazowych na przykład lub aluminiowych.
Do tego dochodzą kryształy górskie lub cytryniany, jakieś inne kryształy różne. Ametysty. Oczywiście ametysty byłyby drogie. Nie wiem, czy ktoś testował na ametystach. Mogłyby być i szmaragdy czy nawet diamenty, ale obawiam się, że one muszą być dosyć duże, więc diament byłby strasznie drogi czy szmaragd. Stosuje się raczej kryształy górskie, jakieś takie prostsze, tańsze przede wszystkim tańsze kryształy. To się zalewa żywicą i można sobie na przykład zostawić foremki, żeby ta żywica stwardniała i można zrobić te orgonity nawet w domu bez problemu. Jeżeli tylko macie taki kaprys, żeby coś takiego zrobić. Nie jest to trudne. Są na stronach informacje w Polsce mnóstwo stron, jak zrobić orgonity.
One powodują, że niwelują złą energię orgonu. Ta energia orgonu przez naukę, tak jak już mówiłem, jest nieakceptowana. Nie ma czegoś takiego. Orgonity fizycznie są, ale nie działają, nic się nie dzieje. Natomiast można zaobserwować, że dołączając specjalną aparaturę, robiąc z tego działo orgonowe, można rozpraszać chmury. Też oczywiście sceptycy mówią, że to kompletnie jest bujda i nie ma nic takiego. Ale ludzie, którzy są zainteresowani tym tematem, jak najbardziej wierzą, że to działa i wiedzą, że to działa. Nie wiem, jak jest jeszcze, swojego nie zbudowałem. Miałem kiedyś zbudować działo orgonowe, w tym roku na 100% już obiecuję zbuduję, przetestuję sam. Orgonity też będę testował.
Będę wypiekał i testował. Zobaczymy, czy to będzie faktycznie działało. Dlaczego właśnie o tym mówię? Bo zainteresowałem się tym tematem ze względu na to, że znalazłem informację na stronach w polskim internecie, że są osoby, które blokują wieże komórkowe w ten sposób. Nie byłoby problemu żadnego, gdyby nie to, że widziałem zdjęcia, na których osoba, nicka nie podam teraz, ale chciałem kiedyś ją namówić na wystąpienie w audycji, ale niestety się nie zgodziła. Zresztą kontakt urwał się. Nie dała potem znaku życia, więc nie wiem, co się dalej działo z nią. Natomiast rozmieściła w Gdańsku, podpowiem wam, że w Gdańsku, w bardzo znanym miejscu w Gdańsku zakopała w formie trójkąta trzy orgonity, które zrobiła. Od razu później zauważono osobę, bo akurat to było tak, aby zniwelować nadajnik komórkowy. Można było zauważyć, że ktoś czy pracownik firmy telekomunikacyjnej telefonii komórkowej wchodził i coś zmieniał właśnie na tej wieży komórkowej.
Później, w następnych dniach podjeżdżały samochody nieoznakowane zupełnie białe furgonetki, gdzie ekipa rozkopywała to miejsce, gdzie były te orgonity. Tam nawet chyba antenę satelitarną miał ten samochód. Z tego, co pamiętam na zdjęciach. Mam te zdjęcia do dzisiaj, także myślę, że jedno udostępnię. Oczywiście postaram się wkleić. To było bardzo dziwne, bo świadczyło o tym, że jeżeli ktoś jaja sobie robi, to nieźle sobie robi te jaja, bo nie wyglądało to na jakieś, bym powiedział, retusze czy takie zrobione w Photoshopie różne zabawy graficzne, tylko po prostu faktycznie te furgonetki tam były, stały i ci ludzie faktycznie kopali te rzeczy. I ten człowiek też tam wchodził na tą wieżę. To mnie zaintrygowało, że coś w tym temacie jest i ten człowiek, który właśnie zakopywał te orgonity, był zainteresowany tym tematem. Ja z nim mailowałem, odpisywał mi na maile. Czułem od niego, że prawdę pisze, że w to wierzy, że faktycznie wieże komórkowe nie służą tylko do komunikacji telefonicznej, tylko służą do czegoś jeszcze.
Być może do kontrolowania nas. Wtedy zrozumiałem. Wtedy się już interesowałem spiskami. To był 2010 rok. Z tego, co pamiętam. Wtedy stwierdziłem, że faktycznie coś jest na rzeczy, że może to być prawda. Później zacząłem przeglądać internet. Trafiłem na przypadek Johna Petersona. Trafiłem na przypadki innych osób, które też właśnie związane z elektroniką twierdziły, że to nie tylko jest komunikacja telefoniczna, ale coś więcej. W tym czasie, kiedy on robił te rzeczy, po Polsce jeździła jakaś furgonetka, która w 2010 roku, możecie przejrzeć te informacje, jeździła po Polsce furgonetka, po Gdańsku szczególnie, jakiś Instytut Rozszerzonych Fal IRF.
Nie pamiętam w tej chwili, ale postaram się to wkleić wam, która była wynajęta przez miasto. Potem okazało się, że to była taka promocyjna akcja, żeby rozreklamować miasto Gdańsk na wakacje. Jakieś kompletnie absurdalne tłumaczenia takiej furgonetki, która jeździła właśnie z anteną syntarną. Kompletnie fake. Natomiast tam te furgonetki też stały, były zupełnie inne, niepomalowane, bo tam była nazwa instytutu gdzieś zarejestrowany w Bydgoszczy czy w Białymstoku. Kompletny fake, ale tamte furgonetki tych ludzi, którzy rozkopywali tamten teren, gdzie były zakopane orgonity, to już nie był fake, bo widać, że oni rozkopywali to. Nie robi się jakiegoś oszustwa na zasadzie, żeby rozkopywać ziemię, gdzieś trawnik. Ładny trawnik rozkopywać. Rozkopali praktycznie cały. Więc bardzo to było wszystko ciekawe.
Nie poprowadziłem tego dalej śledztwa, bo nie mieszkałem już wtedy w Polsce, więc to było dosyć trudne, żeby gdzieś znajdować świadków tych, pytać się ludzi i tak dalej. Chciałem po prostu wziąć na rozmowę tego człowieka. On bardzo się bał, bo był śledzony. On tak twierdził, że miał jakieś problemy z tego tytułu i po prostu jakiś film, może nie tyle science fiction, co political fiction robi się z tego. Naprawdę niesamowita rzecz. I zainteresowałem się tym tematem. I faktycznie coś może być w tym temacie, że to nie tylko jest kwestia zdrowotna, że raka można od tego dostać, co też jest prawdą. Rozstrajanie naszego samopoczucia, naszego zdrowia, ale także i kontrola umysłu, aby po prostu robić to, co robi z nami fluor na przykład dodawany do wody, czy też dodawane chemikalia do różnych opakowań. Czyli mamy być takimi zombie i te telefony komórkowe, te urządzenia, które są na tych wieżach telefonii komórkowej, czynią to dużo lepiej niż chemia w wodzie. Bo tej chemii możemy się pozbyć.
Możemy nie pić wody z kranu, możemy ją przefiltrować filtrami specjalnymi i nie będziemy narażeni wtedy na te chemikalia. Natomiast tutaj nie możemy nic zrobić, bo odgrodzić się właśnie od tego szumu elektromagnetycznego jest ciężko, bo to chodzi o inną energię, której nie znamy jeszcze. Energię orgonu. Nie wiem, na czym ona polega. Podobno jest dodatnia, ujemna, tak samo jak elektromagnetyczna energia. Może być pozytywna lub negatywna, czyli dobrze oddziaływać na człowieka lub źle oddziaływać. Orgonity bardzo dobrze oddziałują na człowieka. Robi się nawet małe orgonity, takie jak wisiorki, bransoletki, jakieś różne tego typu gadżety, wisiorki, to już mówiłem, czy też breloczki, które umożliwiają lepsze samopoczucie ludziom. Natomiast mamy jeszcze większe orgonity, które możemy umieszczać na przykład u siebie w ogródku, aby sobie oczyścić, czy w domu, gdzie sobie oczyścimy cały dom z tej negatywnej energii orgonowej. Dobrze, odbiorę kolejny telefon.
Jest z nami. Jeśli możesz wyłączyć.
[01:05:10] - Halo, dzień dobry.
[01:05:11] - Tak. Witaj. Jeśli możesz wyłączyć radio.
[01:05:14] - Tak, już wyłączyłem i ogólnie chciałem poruszyć temat związany z Ashtarem. Nie wiem, czy pan słyszał. Odnośnie kontroli. Mam tutaj na myśli czipowanie. Halo, słyszy mnie pan?
[01:05:31] - Tak. Ale czipowanie jaki związek ma?
[01:05:37] - Chodzi o kontrolę.
[01:05:44] - No kontrola, ale jaki związek czipowanie ma z falami elektromagnetycznymi? No tak, troszkę ciężko było wyłowić coś od słuchacza, jakieś refleksje. Natomiast możecie dzwonić, jeżeli macie głębsze refleksje niż słuchacz poprzedni. Radionafali.com, Skype lub telefon 22 398 82 26, wewnętrzny 321. Ja jeszcze przejdę do innych tematów, a w tej chwili zrobię chwilową przerwę. Także będzie sześć minut przerwy i za chwileczkę wracamy. Jesteśmy z powrotem. To jest audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj rozmawiamy o telefonii komórkowej, wieżach telefonii komórkowej i samych telefonach komórkowych. Teraz już nie jestem pewny, czy aparaty telefonii komórkowej też nie emitują tego negatywnego promieniowania orgonowego.
Bo wiemy, że elektromagnetyczne wpływa na nas źle, ale mamy także promieniowanie orgonu. Jest z nami jeszcze raz Grzegorz Armor Cage. Witaj.
[01:14:01] - Witam. Jeszcze raz postanowiłem przedzwonić.
[01:14:06] - Powiedz mi, jak się zapatrujesz, bo wiem, że też interesujesz się już od wielu lat tą tematyką, o tym, że w wieżach telefonii komórkowej instaluje się jeszcze inne urządzenia, które emitują nieznane nauce częstotliwości. Nie wiem, częstotliwości, energie, jak to nazwać? Energii orgonu negatywnego, który ma nas przytłoczyć. Ma robić z nas takie trochę zombiaki. Jak się na to zapatrujesz? Czy jest w tym jakiś sens?
[01:14:41] - Ciężko jest powiedzieć, bo od pewnego czasu planuję sobie tworzyć orgonity. Za bardzo mi się to nie układa, bo jakoś nie mogę się zebrać. Mam problem z kryształami ciągle.
[01:14:56] - Ale to na Allegro można kupić. Naprawdę kryształy-
[01:14:58] - Tak, ale o to chodzi, że na przykład jak chcę kupić, to nie mam kasy, a jak mam kasę, to zapominam.
[01:15:03] - Wydajesz na coś innego.
[01:15:05] - Tak. A potem nie mam. Potem mi się przypomniało: „A, miałem kupić”. I tak jest cały czas. Ale jeżeli chodzi o te siły, z orgonem to jest ciekawa sprawa. Kto tą siłę orgonu wynalazł, że tak przypomnisz?
[01:15:21] - Wilhelm Reich.
[01:15:24] - Reich. Właśnie. I to na Wikipedii można sobie znaleźć, ale tam jest napisane, że on to niby-
[01:15:29] - Zabili go w więzieniu.
[01:15:31] - Na Wikipedii chyba tego nie ma .
[01:15:35] - Znaczy jest, że zmarł w więzieniu. Nie ma tego, że go zabili. Oczywiście.
[01:15:39] - I że popalili wszystkie książki, zniszczyli te-
[01:15:41] - Tak. Największa akcja cenzorska w historii Stanów Zjednoczonych to było palenie jego książek i jego dokumentów. Niesamowita rzecz. W latach 50. po wojnie. Wyobraźcie sobie. Tak był przerażony rząd Stanów Zjednoczonych tematem wiedzy o orgonie. Oczywiście część dokumentacji przejęli i mają w tajnych laboratoriach. Rozwijali tą technologię i podejrzewam, że globaliści ją dopracowali na tyle, że dzisiaj używają w każdej wieży komórkowej. Także i w Polsce montują emitery energii orgonu negatywnego.
[01:16:15] - Tak też kiedyś-
[01:16:16] - Może jako oszołam brzmi, ale w 2010 widziałem zdjęcia. Facet, przepraszam, osoba. Dobra, niech będzie już męski. Zdradziłem. Upubliczniła zdjęcia, które nie wyglądały na zabawę. Tylko że faktycznie są jakieś ekipy, działają. Oni też nie wiedzą po co. Po prostu im się każe. Wysyła się ekipę: „Znajdźcie. Tutaj ktoś umieścił jakieś rzeczy, które coś tam zakłócają”.
I oczywiście oni nie mają pojęcia, ci ludzie, którzy szukają tam tych rzeczy, o co chodzi w ogóle. Bo to, o co chodzi, to tylko może kilkanaście osób czy kilka osób w Polsce wiedzieć. O co tak naprawdę chodzi w tym wszystkim.
[01:16:58] - Ale z cenzurowaniem to też jest poważna sprawa, bo w sumie po co cenzurować coś, co nie działa na przykład albo nie istnieje?
[01:17:05] - Tak, to jest też bardzo zaskakujące. Dlaczego rząd federalny Stanów się tak zainteresował, żeby spalić jego książki, zniszczyć jego prace kompletnie, zrównać z ziemią informacje o nim? Przecież to bzdura jest. Zajmował się rozpraszaniem chmur, bzdurami jakimiś, które nie działają, energią orgonu, której nie ma. To samo sobie zaprzecza, prawda?
[01:17:28] - Tak. Na Wikipedii można raczej znaleźć, że on się zajmował ludzką seksualnością i to w sumie dla poprawy seksualności te orgonity i tak dalej. Nie wiem, czy się zapoznawałeś z tymi informacjami. Halo?
[01:17:45] - Tak. Jestem. Oczywiście. Bo on tą seksualność wziął od Freuda. Freud był też taki bardzo seksualny. To libido, te wszystkie różne rzeczy związane z tym i tak naprawdę, że wszystko do seksualności się sprowadza u Freuda i on to przejął i rozwinął. Może faktycznie jakiś związek ma też z seksualnością, że wtedy na przykład spada chęć do rozrodu u ludzi, co też bardzo globalistom jest na rękę. Chociażby widzimy w Polsce, jaki przyrost jest niski. Ogólnie w Europie też jest bardzo niski, bo w niektórych krajach jest nawet poniżej dwóch współczynnik.
[01:18:21] - A czekaj, tak dorzucę, bo ostatnio było z tymi muzułmanami i tak dalej akcja. To tak trochę z innej beczki, w sensie takim, że jak rozmawialiście też w audycji, to można dorzucić, że w sumie, tak jak było napisane w tym traktacie o trzech wojnach światowych, że mają być krwawe orgie na ulicach. Jak to zrozumieć? Różnie można zrozumieć, ale ewidentnie coś się dzieje, żeby politycznie może czy religijnie wywołać jakiś konflikt. Potem ta grupa Kobra .
[01:18:53] - Być może. Trudno coś powiedzieć.
[01:18:57] - Ale wracając, bo tutaj jak się mówi o wieżach i o falach, to trzeba myśleć o tym, że fale wpływają na nasz organizm. To już dawno temu zbadano. I przecież się różne stosuje metody przesłuchań czy tortur na zasadzie fal różnych działających na mózg i się tworzy w pewien sposób agentów zabójców. W niektórych teoriach powiedzmy, czy whistleblowerzy mówią o tym. Okazuje się, że pewne konkretne fale wpływają na nas pozytywnie. Jesteśmy zadowoleni, szczęśliwi, a są też tak samo negatywne. Tu trzeba też wspomnieć o działalności HAARPa, o tym, że może być to wszystko ze sobą powiązane. Mówiłeś o tym, że ktoś może montować rzeczy, które mają na nas wpływać negatywnie. Jeżeli chodzi o orgonit, to ktoś pomyśli, że to bzdura, ale tak samo jest z opryskami chemicznymi. Niby jest, niby nie ma, niby bzdura.
Przecież kto mógłby rozpylać jakieś rzeczy?
[01:19:54] - Chemtrails już jest praktycznie potwierdzone. Coraz więcej ludzi mówi, raporty kolejne się pojawiają. Oczywiście Obama nie wyjdzie i nie powie, że pryska, bo może o tym kompletnie nie wiedzieć. Mamy rząd w rządzie, w Polsce też. Ja wierzę w to, że oni nie mają pojęcia. Polski rząd nie ma pojęcia o tym, bo za to jest odpowiedzialne NATO i oficerowie NATO mają już pojęcie o tym. Wielu naukowców w Polsce też ma o tym pojęcie, bo przyznawali się w tym temacie. To już wychodzi. Tylko oczywiście oni mówią, że to jest dla dobra ludzkości, walka z globalnym ociepleniem.
[01:20:31] - Powoli próbują przystosować.
[01:20:35] - Ten temat jest powiązany z rozpraszaniem chmur i ja odkryłem temat telefonii komórkowej poprzez orgonity, a orgonity odkryłem poprzez rozpraszanie chmur, które były związane z tymi smugami chemicznymi, które bardzo negatywnie wpływają.
[01:20:51] - A też z HAARP-em.
[01:20:53] - Tak. To może być powiązane ze sobą, że ten HAARP energię orgonu rozmasowuje jak masło, żeby do wszystkich ludzi ta negatywna energia orgonu doszła. Absolutnie do wszystkich. Ale nie martwcie się, w Polsce działa dużo osób, którzy pod wieże komórkowe podkładają te orgonity. To jest niesamowite.
[01:21:15] - Jest patent odnośnie rozpylania różnych metali w atmosferze na zasadzie takiej, żeby fale z HAARPa przedłużać odpowiednio, żeby nie trzeba było tak dużej mocy stosować, a żeby one w odpowiednich miejscach się wzmacniały same poprzez przejście przez atmosferę, jonosferę i tak dalej. Tu mi się podoba jedno stwierdzenie, które kiedyś oglądałem na jakimś spotkaniu Harmonii Kosmosu czy gdzieś, gdzie Dionizy Pietreń akurat mówił o smugach. Sam miał filmy, które nakręcił i pokazuje, i mówi: „Agenci, bo przecież też tu jesteście, też słuchacie. Przecież wam też to na łeb leci. Czemu wy nic z tym nie zrobicie?”
[01:21:56] - Wielu agentów nie ma o tym pojęcia. Naprawdę wielu agentów nie ma pojęcia, bo o tym mają pojęcie już najwyżsi. Ci niżsi mają pojęcie, że to się robi, ale im się mówi, że dla dobra ludzkości się robi to, bo jest globalne ocieplenie. Większość naukowców wierzy w globalne ocieplenie, więc jak się im powie, że to przeciwko globalnemu ociepleniu, to oni mówią: „To wspaniale, przynajmniej jakoś robimy”. Większość naukowców jest eugenikami. Tak, powiem otwarcie. Większość polskich naukowców jest eugenikami. Ukrytymi oczywiście, wprost nie powiedzą. Dodatkowo są też technokratami. Większość naukowców są technokratami i im to sprawia satysfakcję, że mogą brać udział w tym spisku, że mogą razem z globalistami robić różne rzeczy.
[01:22:49] - Ja myślę, że tak samo do agentury się bierze raczej odpowiednich ludzi, żeby potem nie było, że wyjdzie tak jak ten „Spowiedź agenta” czy ten „Ekonomiczny hitman”, co mówi o tym, co on robił, co się dzieje i jak to wygląda. Żeby ludzie nie wychodzili z tych służb i nie mówili później, się odpowiednich bierze. Takich, którzy nie myślą o tym, że trzeba pomyśleć o dobru ludzi, swoich dzieci przyszłych czy planety, tylko że wykonają tą agendę dla kogoś.
[01:23:20] - Tak, oczywiście. Bardzo dobrze.
[01:23:24] - Tu jeszcze tylko dorzucę, że tak jak są komórkowe sieci i różne rzeczy się montuje na nich, to na przykład w Ameryce niektórzy ludzie dosyć ciekawie podchodzą do kwestii wież Gwen. Nie wiem, czy też kojarzysz. To jest taka forma komunikacji, która ma zastąpić sieć komórkową w razie nuklearnych problemów. Ona ma być czymś w rodzaju komunikacji komórkowej, tylko że rozbudowywana jest cały czas, a niby zagrożenia nie ma. Wielu ludzi zwraca na to uwagę, że te wieże funkcjonują, istnieją, są rozbudowywane, a mimo to niby nie ma do tego podstaw. Nie wiem, czy kojarzysz.
[01:24:06] - Nie. Tych sieci Gwen nie.
[01:24:09] - Są takie niższe, bardzo charakterystycznie wyglądają i wielu ludzi o tym twierdzi, że te fale sięgają nawet podziemia, wypuszczane z wież Gwen i one też są szczególnie na to nastawione, na kontrolę populacji.
[01:24:22] - Kontrolę populacji i mózgi, tak? Żeby po prostuzzombieć ludzi, żeby byli jak zombiaki.
[01:24:27] - Tu się tak mówi o tymzzombieniu, ale wiadomo, o co chodzi.
[01:24:30] - Ludzie są otępieni. Mają tylko do pracy chodzić, pracować, konsumować, kupować samochody i nie myśleć. Nie zadawać pytań, nie robić głupich rzeczy, żeby własny pieniądz emitować. No bo jak to? Straszne rzeczy. Ktoś pieniądz chciałby własny emitować. Nie mogą pomyśleć nawet o takim. Nie mogą pomyśleć o takich rzeczach, więc się stosuje te fale i to ładnie wszystko z mózgu, wszystkie myśli wyższe niż nowy samochód musi wypłukać. Zostaje tylko taki półmózg.
[01:25:09] - Jeszcze może wykorzystam cię, Klaudzie. Nie wiem, czy mogę, czy mi pozwolisz.
[01:25:14] - Proszę.
[01:25:16] - Ale żebyś sobie nic nie pomyślał. W każdym razie tak zabawnie oczywiście mówię, ale ja bym sobie z chęcią chciał zobaczyć te zdjęcia, które masz. Nie wiem, czy je upublicznisz, czy można się jakoś do ciebie zgłosić po to?
[01:25:29] - One były publicznie. One chyba są jeszcze dostępne gdzieś publicznie. Już nie pamiętam, czy nie zostały usunięte. Ja je mam na dysku, zawsze sobie zapisuję, bo potem to ginie z internetu, że ktoś tam wykasuje. To chyba było, z tego, co pamiętam na portalu davidicke.pl, ale tam wiele ataków było na to forum i tam wiem, że pokasowali sporo rzeczy z tego forum, bo to było w 2010 roku, a tam ataków było mnóstwo, non stop są do dzisiaj ataki i wiadomo, że jak tam wykasują część forum, coś tam się porobi, to to ginie. Być może jeszcze są te zdjęcia, być może nie. Ja je mam w każdym razie.
[01:26:02] - I jeszcze taka sprawa, że ja się tak lekko tym zajmuję, znaczy interesuję przynajmniej się orgonitami i chcę sobie pobudować własne. I dlatego takie moje pytanie, czy gdzieś z okolic Dolnego Śląska albo Wrocławia jest ktoś, kto się też tym zajmuje? Bo z chęcią bym jakiś kontakt nawiązał. Jakoś kontakt przez ciebie, przez radio. Jakby ktoś był i był chętny.
[01:26:31] - Najlepiej może w komentarzu napisz, że poszukujesz. A z Dolnego Śląska to najlepiej się skontaktować z NTV. Tam najwięcej ludzi jest zainteresowanych tym tematem. Lub na portalu, polecam tutaj portal davidicke.pl. Jeśli chodzi o orgonity, tam jest najwięcej informacji w temacie orgonitów, dział orgonowych i tak dalej. Tam jest mnóstwo ludzi, którzy budują tego typu rzeczy, mnóstwo podkładają, inwestują swoje pieniądze, żeby podkładać pod wieże komórkowe, żeby ludzie byli mniej zblazowani, że tak powiem, mniej tak ząbieni.
[01:27:16] - Także powinniśmy się tym zacząć bawić. Nie ma co.
[01:27:19] - Tak, zrobienie tego naprawdę niewiele kosztuje i podobno to jest tak potężna broń na tą energię orgonu. Nic nie szkodzi. Jeżeli to nie działa, to przecież nic złego się nie stanie tym firmom komórkowym, które mają te wieże komórkowe. A jeżeli działa, to tylko lepiej dla nas. A te orgonity wcale nie blokują komunikacji telefonów. Po prostu chodzi o jakieś inne energie, których jeszcze nie znamy, ale które w tajnych laboratoriach, które są 50 lat do przodu i to nie jest żart, mają 50 lat naukę do przodu w stosunku do naszej. Takie rzeczy, które są przedstawiane w filmach science fiction. O tym mówią whistleblowerzy, którzy pracowali nad tymi technologiami już kilkadziesiąt lat temu i dziwią się, dlaczego to wszystko nie wychodzi, że te wszystkie technologie, to co my mamy, pokazuje się nam dzisiaj, to jest naprawdę zacofanie w stosunku do tego, co oni widzieli. To wszystko jest utajniane, ale to jest i oni to robią przeciwko nam. Ja nie mam oczywiście takich jednoznacznych dowodów, ale są poszlaki, tak zwane evidence, że to faktycznie ma miejsce, że oprócz tego, że nas tutaj atakuje promieniowanie elektromagnetyczne, to szkodliwe dla zdrowia, to jeszcze jest to szkodliwe promieniowanie orgonu.
[01:28:48] - Dobrze, to ja ci może jeszcze wyślę później do tego skarbu jakieś zdjęcia tych Gwen, jak mniej więcej wyglądają, bo kiedyś robiłem audycję o tym. I tyle. Nie będę ci zabierał czasu, jak coś to może się jeszcze odezwę i kontynuuj. Ja słucham.
[01:29:03] - Dobrze, dzięki za telefon. To był Grzegorz z dużą porcją informacji. Także jakbyście chcieli się skontaktować z Grzegorzem, to myślę, że on da swój, bo ja nie chcę udostępniać jego kontaktów, ale zgłoście się. Myślę, że gdzieś w komentarzu czy gdzieś na stronie Teorii Chaosu on udostępni dane. Będziecie mogli się z nim skontaktować, bo chciałby właśnie takie rzeczy testować, przetestować. W tej chwili jeszcze tutaj mam komentarz od Rewolucjonisty, że trudno, żeby orgon na nas wpływał negatywnie, skoro to nasza własna aura. Orgon to nasza aura, nasza poświata i nienaturalne pole magnetyczne ją zakłóca. No właśnie nie wiem, czy to tak jest, jak piszesz, bo we wszystkich tych materiałach jest tak, że ten orgon on się wytwarza po prostu w tym urządzeniu, które mamy, mamy ten orgonit i ta aura, tak jak określasz, orgonit się tam jakoś eksponuje. Tak jak mamy na przykład nadajnik radiowy. To podobnie działa.
Mamy nadajnik radiowy. Z nadajnika radiowego dookoła promieniuje promieniowanie elektromagnetyczne. W zależności od anteny, jaką ma. Może być dookólne, różne formy mogą być w zależności od anteny. I tak samo tutaj w tej energii orgonu mamy też takie promieniowanie, tylko inne, nie elektromagnetyczne, właśnie inne, nieznane jeszcze nauce. Ile w tym prawdy? Nikt tego nie bada, więc po prostu mogą się tym zająć ludzie pokroju Wilhelma Reicha, którzy poświęcili całe swoje życie na badanie tego i zginęli za to, bo on został zamordowany w więzieniu właśnie za to, że badał energię orgonu i w ogóle odkrył tą energię orgonu. Także to taka ciekawostka. Tutaj jeszcze chciałem przedstawić postać czy osobę Dionizego Pietronia, który wiem, że startuje ze swoim biznesem. Muszę wam powiedzieć, że pan John Paterson też wystartował ze swoim biznesem, bo musiał coś robić.
Nikt go teraz już nie zatrudni. Po wyjściu z więzienia jest jeszcze gorzej z jakąkolwiek pracą, więc w tej chwili zajął się na poważnie pomaganiem ludziom, oczywiście za pieniądze, oczyszczaniem z tego szumu elektromagnetycznego, z tego nadmiarowego promieniowania elektromagnetycznego. Czyli instalowanie specjalnych okien, stosowanie specjalnej farby, aby to odgraniczyć. Raczej chyba nie sprzedaje, przynajmniej z tego, co wiem, pan John Paterson nie sprzedaje orgonitów, bo to już zbyt bardzo by było odjechane i chyba większą krytykę zbierał. Natomiast zajmuje się tym na poważnie. Ma bardzo skomplikowane urządzenia, ma bardzo świetne mierniki do wykrywania i tak dalej. Takim właśnie Johnem Patersonem jest w Polsce Dionizy Pietroń, który zainteresował się tym tematem i kilka dni temu miał audycję w tym temacie u Janusza Zagórskiego w telewizji NTV. Także polecam zobaczyć. Link będzie podany do tej audycji, gdzie mówi o zabezpieczeniach przed promieniowaniem elektromagnetycznym, które może nas uchronić przed utratą zdrowia, jeżeli blisko mieszkamy nadajników GSM, nadajników telefonii komórkowej. I jeszcze mówił o tych oknach, które wymyślone zostały w Polsce i można zobaczyć też na filmiku, jak one są hamowane, hamowane promieniowanie elektromagnetyczne, bo przez okna chyba bardzo łatwo przechodzi promieniowanie elektromagnetyczne.
Dlatego jest to bardzo szkodliwe dla nas, szczególnie dla dzieci, bo dzieci są dużo mniej odporne niż dorośli i jeszcze mają niewykształcone organy i naprawdę może być dużym zakłóceniem zwykłe promieniowanie elektromagnetyczne. Także warto zwrócić uwagę na te orgonity i promieniowanie orgonu. Z ciekawości zróbcie sobie takie orgonity, zablokujcie. Jeżeli mieszkacie w pobliżu takiej wieży komórkowej, spróbujcie rozstawić te orgonity dookoła tej wieży i wtedy na pewno elegancko ją zablokujecie. I zróbcie taki test. Sprawdźcie, czy tam coś oni nie będą kombinowali, czy nie będą zmieniali jakichś urządzeń, nie będą czegoś szukali, nie będą kopali. To jest ciekawe. Jeżeli tak, to coś jest na rzeczy, bo coś, co nie działa, nie ma prawa zakłócać telefonii komórkowej. Jest to absurdalna sprawa. Dlatego sam mam ochotę zrobić taki eksperyment gdzieś w pobliżu jakiejś wieży i robić badania.
Czy nie przyjedzie tam ekipa, nie zacznie czegoś tam zmieniać, będą próbowali wykopywać różne rzeczy. To może być bardzo ciekawa sprawa. Odbiorę tutaj jeszcze. Z nami jest stały słuchacz. Witaj stały słuchaczu.
[01:35:02] - Halo, dzień dobry. Chciałem tylko jeszcze jedną rzecz. Halo, słychać mnie?
[01:35:06] - Tak, oczywiście.
[01:35:07] - Chciałem tylko jedną rzecz. Właśnie sobie przypomniałem. Trzy tygodnie temu oglądałem dwie panie, które odkryły u siebie totalne uczulenie na pole elektromagnetyczne generowane przez wieże komórkowe. Głowa ich bolała. Te dwie osoby fizycznie cierpiały od tego.
[01:35:31] - Tak, że nie mogły normalnie funkcjonować.
[01:35:33] - Musiały się przenieść, było to na Geographic, wynieść się do jaskini we Francji, najdalej, jak się dało od cywilizacji. Musiały się wynieść, żeby w ogóle organizm mógł jako tako egzystować. To jak kogoś czasami boli super głowa, to ich bolało całe ciało, po prostu ich paliło. I to były dwie osoby, które były totalnie uczulone na fale elektromagnetyczne. Tylko że im nikt nie wierzy, że to jest od tego. Żyją w jaskini. Jaskinia jest zasłonięta siatką. Klatka Faradaya, która odcina to promieniowanie i one tam żyją w tej jaskini. Pokazywali je w programie.
[01:36:21] - Ładnie, ładnie, ale przynajmniej się jakoś zabezpieczyły. Myślę, że te orgonity mogłyby im pomóc.
[01:36:24] - Ale długo, nim się zorientowały. Jedna pani opowiadała, że u niej w pracy założyli Wi-Fi i zaczęła ją od tego głowa boleć i nie mogła się zorientować dlaczego. I potem zapisywała. Kładała sobie laptopa na nogach i sobie pracowała i zaczęły ją nogi boleć. Gdy odłożyła, było lepiej. Po prostu zwolniła się z tej pracy. Tego typu rzeczy. Tylko to chciałem powiedzieć, bo sobie przypomniałem. Pokazywali takich ludzi, że są totalnie uczuleni na fale elektromagnetyczne.
[01:37:02] - Tak, tak.
[01:37:02] - W przeciwnym kierunku. U mnie na osiedlu, w moim zasięgu na szkole jest jeden nadajnik. Obok na supermarkecie jest drugi.
[01:37:15] - Na szkole. Bardzo sensownie, na szkole. Tu też właśnie mi jeden słuchacz podesłał, że na Śląsku też jest jakaś szkoła, na której jest nadajnik. Także tutaj też potwierdzasz, że takie szkoły są. To jest absurdalne.
[01:37:31] - Jak tych nadajników nie było, to zasięg komórek był bardzo kiepski parę lat temu i ludzie też się dąsali, że nie mieli zasięgu. Więc coś za coś. Chcemy mieć full zasięg, to musimy mieć nadajniki. Jeżeli nie będzie nadajników, to nie będzie zasięgu.
[01:37:48] - Tak, ale niekoniecznie na szkole. Myślę, że to jest najlepsze.
[01:37:51] - Jeden jest na szkole, drugi jest na supermarkecie, trzeci jest na jakimś budynku.
[01:37:56] - Na supermarkecie jak najbardziej.
[01:37:58] - A supermarket jest 10, 15 metrów od szkoły.
[01:38:04] - Zawsze coś, ale na szkole to jest kilka metrów.
[01:38:07] - Na szkole chyba są dwa.
[01:38:11] - Straszne to jest. Przerażające.
[01:38:12] - Ale te nadajniki są odsunięte na takiej dość długiej wieży nad dachem, więc mam nadzieję, że anteny są tak skierowane, żeby nie waliło prosto w szkołę. Są wyniesione 10 metrów w górę same anteny.
[01:38:26] - Tak, wiem, że bardzo często te wieże komórkowe to jest samowola budowlana. Za różne łapówki, za różne takie dziwne rzeczy.
[01:38:34] - Długi czas u siebie w domu, bo mam router, to wi-fi miałem wyłączone i wszystko było na kabelkach. Ethernet, kable położone i długi czas miałem w ogóle wi-fi wyłączone, ale moja siostra dostała od rodziców smartfona i musiałem włączyć wi-fi, bo ona sobie aplikacje różne ma i musi mieć wi-fi włączone. Więc kto ma kabelek blisko na komputer do routera.
[01:39:07] - To lepiej kablem, oczywiście, bo wi-fi oczywiście też jest, ale to jest mniejsza energia jednak. Jest to mniejsza energia, mniej szkodliwa niż mieszkanie przy nadajniku.
[01:39:16] - Jeżeli mamy blisko do komputera, to metra kabelka nie szkodzi i można wyłączyć.
[01:39:21] - No tak.
[01:39:21] - Ja latami miałem wyłączone wi-fi.
[01:39:24] - Ten wi-fi czasami trzeba, bo nie ma podłączenia do telefonu komórkowego, jak ktoś używa, czy jakichś takich tabletów.
[01:39:33] - To jest konieczne, ale jeżeli ktoś nie używa, nie potrzebuje wi-fi w domu, a komputer ma w miarę stacjonarny, więc można kabelkiem się podłączyć i w ten sposób ograniczyć przebywanie w tych polach elektromagnetycznych.
[01:39:46] - Tak, bo to podobna jest częstotliwość tego wi-fi. Jest też chyba 2,1 GHz.
[01:39:50] - Zbliżona do komórkowych.
[01:39:51] - Tak, zbliżony i niebezpieczny. Oczywiście trochę mniejszej mocy, ale zbliżony do takiej komórki zwykłej.
[01:39:56] - Jeżeli ktoś siedzi, ma nadajnik na przykład przy podłodze i siedzi koło tego, to to generuje. Teraz niestety siedzę, bo brat musi mieć włączone już cały czas, ale przez pięć, sześć lat w ogóle wyłączone miałem całkowicie.
[01:40:12] - Tak, ale tutaj może być duży plus tego wi-fi, że tam nie ma zainstalowanych tych nadajników energii złego orgonu. Ja wiem, że to teraz jest audycja Tere-Azu, więc o takich rzeczach możemy mówić, bo raczej chyba nie montują w routerach czy w komputerach tych rzeczy. To raczej montują chyba już tylko w komórkowych nadajnikach, tych takich dużych, właśnie wieżowych.
[01:40:36] - Bo poza kontrolą, gdyby ktoś rozebrał na części, takie urządzenie nie znalazł.
[01:40:43] - Dokładnie. Więc to raczej właśnie w tamtych rzeczach tylko to jest. Więc tutaj nam mniej grozi. I podejrzewam, że też w komórkach nie ma tego, bo ciężko byłoby ukryć takie rzeczy, bo podejrzewam, że to skomplikowane. Muszą być skomplikowane rzeczy do orgonu. Ja podejrzewam, że to nie jest duża energia, tylko komplikacja tych urządzeń.
[01:41:05] - Może się tego nie da zminiaturyzować tak.
[01:41:08] - Możliwe, bo na przykład te orgony, one są wielkości pięści, powiedzmy. To mogą być mniejsze, ale te, które działają, dosyć dobrze, są wielkości pięści.
[01:41:17] - Widziałem rozkręconego smartfona. To jest tak po prostu napchane tych układów scalonych, że ciężko by tam coś było dodatkowo wcisnąć.
[01:41:26] - Fajnie było skontaktować się z kimś, kto wie o tym. Byłby whistleblowerem, powiedział o tych sprawach. No ale niestety podejrzewam, że w Polsce jest niewiele osób takich, które o tym mają pojęcie.
[01:41:38] - Nie we wszystkich montują nadajniki na wieżach.
[01:41:42] - Być może nie we wszystkich, ale coś jest na rzeczy. Widziałem te zdjęcia.
[01:41:46] - Jeżeli faktycznie takie rzeczy montują.
[01:41:48] - Coś musi być na rzeczy.
[01:41:50] - Tam ktoś podobno gdzieś rozkopywał. Musiałby ktoś zamontować te orgonity i obserwować wieże, czy się nagle zaczną nie kręcić.
[01:42:01] - Tak. Ja mam właśnie te fotki i wyraźnie widać, że się kręcą, rozkopywali, ale to niełatwo znaleźć, bo oni tak naprawdę nie wiedzieli do końca, czego szukają.
[01:42:10] - Ale jeszcze raz, żeby to potwierdzić, zrobić takie próby.
[01:42:13] - Ja planuję to zrobić i to zrobię.
[01:42:17] - Faktycznie może coś innego szukali.
[01:42:20] - Przypadek. Mógł być przypadek, oczywiście.
[01:42:22] - Jeżeli trzy razy by się powtórzyło, że coś szukają, to znaczy, że coś w tych wieżach albo urządzeń telekomunikacyjnych jest.
[01:42:31] - Tak, że jednoznaczne, że po prostu montują rzeczy, które są nie z tej ziemi. To znaczy z tej ziemi, ale nam się nie śniły. Science fiction po prostu. I to możecie wy też sprawdzić. Dlaczego akurat ja muszę to sprawdzić? Nie. Macie możliwości. Zróbcie orgonity. Weźcie.
[01:42:47] - Ja mam takie ukryte marzenie, że faktycznie coś, ale z podłożami kosmicznymi, że coś tam mamy w supertajnych laboratoriach.
[01:42:57] - Może być.
[01:42:58] - To jest takie moje malutkie marzenie, że może by było fajnie, gdyby faktycznie nad tym pracowali i coś by mieli na ten temat.
[01:43:05] - Tak jest.
[01:43:05] - W biostatku, co leci szybciej niż światło. To jest takie moje marzenie, takie science fiction, że może coś takiego gdzieś w Stanach albo w Rosji, w supertajnym laboratorium coś konstruują.
[01:43:20] - Niektórzy twierdzą, że są, ale nie wiadomo, ile można dać gwarancji na słowa, bo liczą się zdjęcia, potwierdzenia jakieś większe niż tylko opowieści.
[01:43:28] - Jeżeli teoretycznie mieliby i na przykładby naprawdę na nas leciała pięciokilometrowa asteroida, to trzeba by to ujawnić, bo by nie mieli wyjścia. Taki statek, żeby coś zrobić z tą asteroidą. Wtedy by trzeba było to odtajnić. Wtedy by nie było wyjścia.
[01:43:50] - Jasne. Dobrze, dziękuję.
[01:43:51] - Ale jeżeliby to mieli. Jeżeliby nie mieli, to bye, bye. To nawet bym nie informował społeczeństwa, lepiej zginąć w nieświadomości w tym wypadku, jeżeli nie mamy czegoś takiego, żeby powstrzymać tę asteroidę.
[01:44:04] - Niestety jest taka smutna kwestia, że się nie informuje. Okej, dobrze, dziękuję ci, stały słuchaczu.
[01:44:10] - Jeżeli nie mielibyśmy czegoś takiego, co by mogło powstrzymać tą asteroidę, to wolałbym nie wiedzieć, że mnie walnie taka asteroida.
[01:44:16] - Jasne. Oczywiście. Dzięki.
[01:44:19] - W tym wypadku jakbyśmy nie mieli, nie wiem, jak ją powstrzymać. Nie wiemy, nie potrafimy, nie mamy technologii, żeby ją powstrzymać, a na przykład mówię, że za dwa lata. Jakby to ogłosić, to nie wiem, co by się stało na Ziemi.
[01:44:30] - Jeżeli nie ma technologii faktycznie do likwidacji.
[01:44:32] - W tym wypadku. To jest taka moja sugestia, że jeżeli nie umielibyśmy jej powstrzymać, to po co to ogłaszać? Niech lepiej społeczeństwo żyje sobie, jak żyje. Ogłosimy: „Leci na nas pięciokilometrowa asteroida. Nie wiemy, jak tego powstrzymać” i po prostu zginiemy za dwa lata na przykład. To by był gigantyczny chaos, cierpienie społeczeństw. To jest tylko moja taka sugestia, że jak byśmy nie mieli zagłady powstrzymać, tak jak wybuch superwulkanu. Wiemy, że superwulkan wybuchnie i nic na ten temat nie poradzimy.
[01:45:04] - Jasne, ale to jest inny temat. Na pewno jeszcze kiedyś będziemy wracali do tego tematu. Także dzięki ci za te sugestie.
[01:45:11] - Chciałem tylko właśnie o tych dwóch paniach opowiedzieć.
[01:45:14] - Także dzięki. Bardzo ciekawa sprawa.
[01:45:16] - Jak posłuchasz programu, to wyślę, ale tytułu nie pamiętam.
[01:45:18] - Proszę, jak znajdziesz linka, to proszę prześlij. Także dzięki ci za wszystko. Cześć. To był stały słuchacz z informacjami o tych paniach, które fizycznie po prostu się źle czuły pod wpływem promieniowania elektromagnetycznego. To jest fakt. Czyli w dzisiejszej audycji jest faktem, że komórki bardzo negatywnie wpływają na życie ludzi. Tutaj też mi przypomniał Grzegorz Armor Cage, że właśnie w tej audycji z Denisem Pietroniem on spotkał się z przypadkiem osoby, która walczyła z nielegalną budową sieci komórkowej. Bo sieci komórkowej duży może więcej. Duży może dać łapówkę i nie można zatrzymać takiej wielkiej sieci komórkowej, więc po prostu budowali normalnie w środku osiedla. I udało się im zatrzymać to.
Walka trwała ponad dwa lata chyba gdzieś i udało im się sądownie spowodować rozbiórkę tych masztów. Do dzisiaj walczą jeszcze oczywiście firmy komórkowe, aby wprowadzić dalej te maszty tam. Natomiast co się poprawiło? Poprawiło się zdrowie ludzi. Ludzie tam nie mogli wytrzymać po prostu. Nie tylko były bóle głowy, zwiększona zachorowalność na różne dziwne choroby czy białaczki, czy bardzo poważne rzeczy onkologiczne i większość z tych dolegliwości, sercowe też, mówili właśnie o takich przypadłościach, jak ręką odjął, po prostu one się zmniejszyły. Objawy i niektóre, właśnie te jak bóle głowy, bezsenności i tak dalej, odeszły jak ręką odjął. Zniknęły. Także można wygrać. Nawet władza lokalna była za ludźmi.
Także widzicie, że nie tylko władza jest zła, która zawsze stoi po stronie korporacji, na pasku korporacji, bierze łapówki, ale także są od strony konsumentów, od strony ludzi, mieszkańców. Także wygrali. I to były bardzo poważne choroby, naprawdę. Niemalże niektórzy na luzie lądowali przez to właśnie, co robili. Tutaj jeszcze Rewolucjonista napisał, że lepiej zamiast budowy orgonitów, lepiej czołgiem właśnie te wieże załatwiać, tak jak pan John Patterson, bo orgonit też sam promieniuje. Od osób, które stosują orgonit już od wielu lat, znam takie osoby, twierdzą, że właśnie wręcz przeciwnie, że te orgonity pomagają zdrowotnie, pomagają oczyszczać atmosferę. Człowiek jest bardziej wesoły, bardziej pogodny, bardziej nastawiony dobrze do życia, głowa go mniej boli. Także właśnie ma pozytywne cechy, nawet jeśli promieniuje, bo oczywiście promieniuje, ma tą energię orgonu, ale pozytywnego. Jak jest? Nie wiem, ale warto przetestować.
Warto. Jak się boicie, to nie róbcie tego, ale jak się nie boicie, to zróbcie i spróbujcie przetestować te rzeczy, bo naprawdę warto. To są rzeczy, które w przyszłości będą, myślę, odkrywane. To jest nauka XXI wieku. Dzisiaj absolutnie Absolutnie jest to nieuznawane przez naukę, ale wiele rzeczy jest nieuznawanych przez naukę. Kosmici, free energy, wolna energia czy też bardziej przyziemne rzeczy jak chemtrails, jak rozpraszanie chmur. To są rzeczy, które są niemożliwe według nauki, absolutnie niemożliwe, nie do zrobienia i tak dalej. To już wiemy, ale oczywiście przez niektórych naukowców, bo niektórzy naukowcy doskonale wiedzą, co się dzieje dookoła. Także dziękuję wam za to, że byliście ze mną podczas tej audycji. To już na dzisiaj wszystko.
Orgonity. Energia orgonu. To myślę, że jest nauka przyszłości i w końcu znajdą się naukowcy, ludzie, którzy będą ją badali. Nie będą się bali, będą wiedzieli, że da się kontrolować dzięki niej pogodę, kontrolować nie tyle ludzi, ale sprawić, że lepiej nam będzie się żyło w przyszłości. Czy do tego dojdzie? Czy zapadniemy się jako cywilizacja? Trudno powiedzieć. Za tydzień audycja z Londynu, także trzymajcie się. Cześć.