[00:07] - Rozmowy poza ciałem. OOBE, LD i inne zjawiska parapsychiczne omawia Zbyszek Mrugała.
[00:16] - Witam serdecznie słuchaczy. Dzisiaj organizowałem Slavia, właściciela Piramidy w ogródku po gromce chałupca. Witam szefie, co ciekawego na łączach?
[00:27] - Witaj, witaj bardzo miło, witam wszystkich słuchaczy oczywiście tego radyjka.
[00:33] - Akurat tak się złożyło, że podłączyłem się do, na Skype'a do Slavia. On prowadził rozmowę i po prostu podłączy ją i weźmiecie udział po czasie właśnie w tej rozmowie. A więc zaczynamy. Okrążamy Słońce. Tylko, tylko że nasz, nasze wyobrażenie o tym okrążaniu Słońca jest mniej więcej takie, że nam się wydaje, iż po roku czasu znajdziemy się w tym samym punkcie przestrzeni. A to nie jest prawda, ponieważ Słońce obiega galaktykę, a Ziemia wraz z planetami jak te muchy okrążają Słońce, czyli w swojej drodze wykonuje ruch spiralny.
[01:18] - Powiem ci więcej. To jeszcze nie jest prawda. Prawdą jest tylko to, że wykonuje tak zwany manewr taśmy Möbiusa, tak zwaną ósemkę. Takie coś spiralne, taka ósemeczka i stoi w tym samym punkcie. I dlatego nam się wydaje. Wydaje nam się, że my latamy wokół Słońca. Nic podobnego. Wszystkie planety w naszym układzie krążą w systemie ósemkowym. Ale teraz pytanie, czy z drugiej strony Słońca nie istnieje podobny świat? I to samo do tego samego przychyla się wielu naukowców.
I tu ja bym po prostu był za tą opcją nawet w stu procentach. Nie my okrążamy ani Słońce nas nie okrąża, tylko my jesteśmy zamknięci w systemie słonecznego promieniowania, pola grawitacyjnego Słońca i wykonujemy tylko ósemeczkę. Właśnie to co taśma Möbiusa pokazuje i dlatego tak się dzieje. Następna ciekawa rzecz. Człowiek jest programowany. Czy wiedziałeś o tym?
[02:20] - Od samego początku jak się rodzi.
[02:22] - Dokładnie. Rodzisz się i już wchodzisz z programem. Jest to tak zwany program stały i program nadany. Program nadany to jest ten program, który kursy, inne programy programowują w ciebie. Dlatego to jest niebezpieczne, bo jak lemingi można spaść faktycznie ze skały. Jeden krzyknie tu jest przejście, skoczy, reszta za nim poleci. Tak samo Bóg. Imię Boga jest święte. Jak się nazywa imię Boga?
[02:52] - Jahwe, Jahwe.
[02:54] - Nic podobnego. Jahwe zawiera się w pentagramie. Pierwsze imię Boga nazywało się Ra. Słońce. Bo podlegamy prawom Słońca. Dlatego starożytni Egipcjanie, te skońcowe dynastie tworzyły pewne historie. To już tylko to, co tam ktoś powiedział, ktoś zapamiętał, przekazał.
[03:15] - Z racji tego, że jestem poetą, który czuje się mantrami i który czuje się dźwiękami.
[03:23] - Super!
[03:24] - Ponieważ to są bardzo ważne takie dosyć rzeczy. Z tego składają się słowa i można dotrzeć do znaczeń, umiejąc rozszyfrować człony danych słów.
[03:36] - Dokładnie.
[03:37] - Nie? No to nie jest przypadek, że na przykład Rama w hinduizmie jest też Bogiem, nie? Ra-ma, czyli ten, który ma Ra. No i to się wciąż pojawia, na przykład w księdze Genesis, że Bóg tchnął dech życia i stał się człowiek istotą żyjącą. To jest opis, nie, ale mantra co do tego to jest hu, hu, czyli tchnął hu i stał się hu. Mam. I na przykład w języku star-
[04:13] - Ale bardzo pięknie to powiedziałeś. Hu hu, czyli wydmuchiwać. Zobacz, to jest ze starożytnego Egiptu, bo ja kurczę akurat siedziałem starożytny sam w stylu.
[04:26] - No masz przecież hu fu.
[04:28] - Fu fu.
[04:29] - No dokładnie. No tak.
[04:30] - Czyli hu idzie z pud, fu idzie z ust. Ten, który był nadmuchiwany. Ten, który był dmuchnięty.
[04:38] - Masz w starosłowiańskim języku mówi się o Bohu, prawda?
[04:45] - O Hu.
[04:46] - Czyli ten, który tchnie życie.
[04:49] - Ale zauważ, że nasz również język polski jest dosyć ciekawym językiem, bo zawiera się na trzydziestu czterech literach. Zgadzasz się ze mną?
[05:00] - Wiesz, no język, język polski bardzo dużo wspólnego z sanskrytem i, i te sanskryckie dźwięki one wciąż istnieją w naszych słowach. Ale ja na przykład zauważyłem, że język niemiecki ma też pewne elementy sanskrytu.
[05:19] - Ale jest twardy i już pozbawiony miękkich słów.
[05:23] - Ale ma też elementy babilońskie czy jakieś sumeryjskie.
[05:28] - Powiem ci inaczej. Wiele tysięcy lat temu Słowiańszczyzna osiągnęła całą Europę. Dlatego komunizm różne formy. Czy Hitler, prawda, próbował zjednoczyć Europę i starosłowiańszczyzna by wróciła. My w Afryce żeśmy byli. Osiągaliśmy już Afrykę jako Słowianie. To historycy potwierdzą na pewno. I powiem ci jeszcze jedną ciekawostkę, że wszystko to było oparte na staroegipskim. Wszystkie słowa, które wypowiedziane są. Zresztą ja mówiłem, że kiedyś polski język jest okaleczony.
To jest mieszanina niemieckiego i starosłowiańskiego, czyli germański i starosłowiański. To Polak-
[06:17] - To jest troszeczkę inna budowa.
[06:19] - Hebel to jest z niemieckiego, tak? Którego się potocznie używa w Polsce. Wiele słów jest przetransmitowanych, prawda, na ziemie polskie. Natomiast w wieku siedemnastym jeszcze i osiemnastym to mówiono w języku starosłowiańskim i był to język podobny do ukraińskiego i białoruskiego. W pewnym okresie masoneria polska wprowadziła język dosyć ciekawy, tak zwany język literacki. Język literacki występuje w Polsce. Jeżeli z tego co wiem, to tylko na województwie kieleckim, tak? Reszta to są domieszki. Dlatego też wielu poetów: Żeromski, Sienkiewicz i tak dalej, to byli ludzie właśnie z kieleckiego. To było jedyne województwo, w którym używało się języka właśnie czystego, czysto polskiego.Ale ten czysto polski tak naprawdę nie był językiem czysto polskim.
To był język nie literacki, język masonów, bo masoni to wymyślili.
[07:27] - Nie wiem, czy masoni wymyślili.
[07:29] - Uwierz mi, że tak. Wszystko zawiera się w liczbach. To jest dosyć ciekawe. Liczba. Jak sądzisz, ile mamy dni w roku? trzysta sześćdziesiąt pięć, tak? trzysta sześćdziesiąt pięć dni jest w roku. Dziwne. Ktoś nam ukradł cztery dni, bo powinno być trzysta sześćdziesiąt dziewięć dni. Cztery dni gdzieś zostało skradzione.
Gdzie jest te cztery dni? Dlaczego ludzie przed potopem, kiedy ludzie żyli po siedemset, osiemset lat. Co się stało z tymi ludźmi? Co spowodowało takie zjawiska? A w tej chwili znowu wracamy na starą ścieżkę wiedzy. Wracamy na starą ścieżkę. Coś się z nami dziwnego dzieje. Czyli jesteśmy, że tak powiem, programowani. Przez co?
[08:18] - Powiedz mi jakieś słowa, które się zaczynają na him.
[08:22] - Him? Himalaje.
[08:24] - Himalaje. Dobrze. Hibernacja.
[08:26] - No ale jeżeli dotyczy to hibernacji, to tak naprawdę hibernacja jest tylko słowem, a nie odzwierciedla się w formie rzeczywistej, ponieważ hibernacja jest określeniem pewnego stanu zero.
[08:43] - Mnie chodzi, jaka może być zawartość w dźwięku him albo hi na przykład historia. Hi albo him.
[08:53] - Ale to hi może wyglądać jak chi.
[08:57] - Hi może wyglądać jak chi. Dokładnie.
[09:00] - Więc, więc jeżeli mówimy o chi, jest to forma energetyczna, energia wolnych ładunków.
[09:07] - A wiesz dlaczego? O co cię pytam? W tradycji biblijnej, tej najstarszej, tam się spotykają dwie ścieżki. Jedna to jest elohimistyczna, a druga to jest jahwistyczna. Ta jahwistyczna jest późniejsza, wcześniejsza jest elohimistyczna. Czyli imię Boga było Elohim.
[09:32] - Jeżeli mówimy o tym Elohim, to już tu wchodzimy na pasmo to, które kreuje właśnie.
[09:40] - Ale zobacz na przykład w języku niemieckim słowo, które oznacza niebo. To niebo, które jest badane przez astronomów, nazywa się himmel.
[09:53] - Ten, który jest.
[09:54] - I teraz jeżeli weźmiemy słowo himmel i zrobimy muzyczną transformację, to otrzymamy Elohim.
[10:04] - Ten, który był.
[10:05] - Czujesz?
[10:06] - To jest taśma Möbiusa. Znasz taśmę Möbiusa. Jedno zawiera się w drugim i to, co powiedziałeś, to jedno zawiera się w drugim.
[10:15] - No dokładnie.
[10:16] - Ten, który jest i ten, który był. Ale te sanskryty pochodne są ze starożytnego Egiptu, starożytnego Egiptu. I to jest, powiem ci, nam bardziej bliższe. Mnie interesuje starszy starożytny Egipt, starszy układ. Tam posługiwano się trzystopniowym ograniczaniem rzeczywistości na trzech poziomach, a więc był to poziom świadomość, podświadomość, jak my to określamy według Junga, Kanta, Freuda. Świadomość, podświadomość i nadświadomość. Jedno zawierało się obrazkami, drugie mazajami, a trzecie literami. Tak? Ale oni tego nie zrobili dokładnie tego, co robili poprzednicy. Jeszcze ci, którzy wybudowali te piramidy tak naprawdę.
Okazuje się co? Że liczba jeden. No jak byś określił liczbę jeden? Jakim symbolem? Kreską, tak? Jedną kreską. Jeden. Proste. To jest system świadomości. Teraz patrz.
Liczbę dwa. Dwie kreski połączone. Nie, taki niedokończony trójkącik. Ale jak już przechodzimy na poziom podświadomości, to liczba jeden to zmienia się w falę, ale ta fala już nie istnieje na poziomie drugim, na liczbie dwa już nie istnieje. To jest dosyć fajne i tu się można bawić, bo oni się bawili tak naprawdę, bo jesteśmy już w strefie Słońca, jesteśmy więźniami Słońca. Wpadając w strefę Układu Słonecznego jesteś gwarantowanym niewolnikiem, a twoje życie jest zależne od Słońca. I teraz pytanie, kto po prostu zasteruje Słońce, ten będzie panem, bo Słońce steruje tym wszystkim, co jest na Ziemi. To jest fala.
[12:06] - Ja dzisiaj rozmawiając z kolegą z pracy, pokusiłem się na taką myśl, że gdyby nie było człowieka, gdyby Ziemia nie była zamieszkała, to ta ogromna, ogromna i trwoniąca może energię działalność Słońca byłaby porównywalna z wodospadem, który fale te masy tej wody zrzuca i one padając podlegają rodzajowi entropii, czyli rozpraszają. Systemy biosfery sprawiają, że energia Słońca staje się przychwytywana i ona w tym wodospadzie już nie spada i podlega entropii od razu, tylko ona takimi schodkami na każdym poziomie zostaje załapana i przetransformowana. Czyli układ biosferyczny, w którym świadomość człowieka odgrywa rolę piramidalną, taką uwzniesioną, gdzie ona może transformować to na różne sposoby, żeby nie podległaTak szybko entropii przekwantuje to. Czyli my jesteśmy rodzajami czasowo przestrzennych urządzeń służących do zychamowywania entropii i przekładania to na dzieło stwórcze. Jesteśmy stwórcami wszechświata. Oczywiście w sferze, w której znajdujemy się, gdzie energia słońca zostaje przetransformowana na to, co my nazywamy naszą zewnętrznością. My bytujemy w jakimś świecie, który istnieje tylko dlatego, że my jesteśmy. Gdyby nas nie było, byłyby tylko taniec cząsteczek kwantowych, tak jakbyśmy wracali do starego Berkleya, który powiedział, że świat istnieje tylko dlatego, ponieważ jest postrzegany.
[14:06] - Ja powiem ci inaczej. Cała filozofia opiera się na dwóch rzeczach. Na rzeczach pozornych i rzeczywistych. Słońce podlega tym samym prawom co cały wszechświat, a więc są to prawa, zasady i systemy. Lucyfer ukryta forma niosąca światło. Nie jest to forma fizyczna. Jest to forma energetyczna. Dobrze to opisano jest w kościelnych annałach, ale dotyczy to kosmonologii. Kosmonologii. To powoduje, że jeżeli masz punkt zero, wyobraźmy sobie jakąś tam linię, prawda?
Jest to punkt zero. Jeżeli się oderwiesz od tego punktu zero, masz tak zwane lata. Automatycznie pojawiają się lata. Punkt zero i ruch wywołują czas. Wszystko poza punktem zero nazywa się lucyferium. Można to tak nazwać. No pewnie ktoś nie chciał być spalony na stosie i dlatego to tak nazwał, ale nazwał to dosyć mądrze. Ten, który niesie światło w dół. Wszystko, co leci, opiera się na czasie, bo następuje zjawisko opadania. Wychodzi właśnie z budowy wszechświata.
Tu kolega mi zadał pytanie, yy reptyliana, żebym coś powiedział. Nic nie powiem, bo nie spotkałem. Natomiast spotykałem na swojej drodze tych zielonych ludzików dosyć dziwnych. Dziwne istoty, nie tylko tych zielonych, ale powiem ci mirandaże. Spotkaliśmy ze znajomymi gościa, który miał ponad dwa metry i miał oczka dosyć fajne, ciekawe, rubinowe oczka. Nas prześwietlał. Dosyć ciekawe. Statykę miał niesamowitą. To, co niektórzy mówią i opowiadają, że tam jak strach zobaczyli jakąś postać, to ją za włosy ciągnęła i tak dalej. Na rękach, gdzie miałeś owłosienie to taka statyka pojawiała się.
No i my to żeśmy odczuli właśnie przy tej postaci, ponieważ nas obserwowała. Mieliśmy z nią kontakt. Było to może pięć, może dziesięć minut. Nie mierzyliśmy czasu, ale nazwałem tą postać Lesikiem. Dosyć ciekawa postać i będziemy chcieli ją, że tak powiem, dotknąć namacalnie. Zobaczymy co z tego wyniknie. Jest dużo, dużo ciekawych rzeczy. Zresztą nie wiem czy wiecie, ale Ziemia zachowuje się jak głowica magnetofonowa, a zarazem taśma magnetofonowa, więc wszystko co się zdarzyło na Ziemi wraca. Wracamy znowu do taśmy Mobiusa. I tak się dzieje tu na Ziemi.
Historia. Niektórzy mówią koło dziejów, prawda? Wszystko się powtarza. Ale to jest zapis, pewien zapis na Ziemi. To jest dosyć ciekawy zapis. Zresztą obserwowaliśmy walki ludzi, gdzie walczyli o, no była to wojna, prawda i tak dalej. I co ciekawego zaobserwowaliśmy, że ci ludzie są tak jakby zgrani na filmie, że dochodzą, prawda, strzelają. To jest może dwadzieścia, trzydzieści minut przed ich śmiercią, przed ich śmiercią. Jest taki film jakby czarna skrzynka nagrana i oni tak strzelają, leżą w okopach i tak dalej. Później dostają kulkę, umierają pach i wracają do tego punktu samego wyjścia.
To jest najciekawsze w tym wszystkim. O czym ci to mówię? Bo ty tam w Wedach siedzisz dosyć dokładnie. Czy Wedy indyjskie cokolwiek mówią na ten temat?
[17:38] - Nie.
[17:39] - No właśnie. Jest to jedno z właśnie ze zjawisk magnetycznych Ziemi. Dlatego o tym Jezus bardzo fajnie mówił.
[17:46] - Ach, Jezus jest bardzo tajemniczą postacią.
[17:50] - Nie, on nie jest tajemnicą. On został zniszczony nie tylko przez ludzi w sensie fizycznym, a próbowali w sensie fizycznym, a on się odtworzył. Właśnie to, co powiedziałem właśnie w systemie wad, więc tą taśmę musiał przekroczyć. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz dosyć ciekawa i dosyć nietypowa. To był niszczony pośmiertnie przez ludzi, a więc wszelką wiedzę, którą chce przekazać ludziom została zmanipulowana.
[18:18] - Nie tylko on był niszczony. Niszczeni byli też ci, którzy według podobnego principium postrzegali.
[18:27] - Tak, dokładnie. I pytanie dlaczego i po co? Przecież ci ludzie będąc tu ludźmi, no tak naprawdę trzeba to nazwać, przybytek ziemi jest formą więzienia. Jesteśmy ograniczeni, nie mamy wolności, bo tak naprawdę wolności nie ma na ziemi. Więc pytanie, dlaczego to się tak dzieje? Kto wywołuje takie dosyć nieciekawe zjawiska? Dlaczego ludzie występują przeciw ludziom? Dlaczego ludzie nauczyli się li tylko zabijać, a nie wskrzeszać? To jest dosyć ciekawe i zabijają na wiele sposobów człowiek człowieka, ale nie nauczyli się wskrzeszać. Dlaczego zabronione jest tu wskrzeszanie ludzi zmarłych?
Bo to przede wszystkim chodzi właśnie o zmartwychwstanie. Więc pytanie, co wywołuje i powoduje właśnie takie zjawiska? Komu zależy na tym?
[19:24] - Mnie się wydaje, że jeśli się przyjrzeć Jezusowi, a jeśli on jest objawieniem bogoczłowieczeństwa, czyli jest objawieniem istoty obserwatora we wszechświecie, tego elementu. I teraz on objawia, że ten element posiada preegzystencję.
[19:44] - Ale poczekaj, poczekaj.
[19:45] - Nigdy się-
[19:46] - Jasnowidz wie pewne rzeczy. Widzi pewne rzeczy do przodu, do tyłu. W punkcie zero to on powinien to widzieć wielokrotnie więcej. Ten zakres ma naprawdę większy. Więc pytanie, czy nie zaobserwował takiego zjawiska i takich konsekwencji, jakie wynikły w chwili obecnej, że jesteśmy w formie zakłamanej. Kościół jest formą obłudy.
[20:12] - Nie jest. Ja studiuję różne dokumenty Kościoła.
[20:16] - Pierwsze oszukaństwo to jest dziesięć przykazań Mojżeszowych. Ja ci podam jeden przykład, że Mojżesz oszukał ludzi, ponieważ powiedział, że dziesięć przykazań dostał od Boga. Tak?
[20:29] - No.
[20:29] - I u niego jest nie zabijaj. Tak, ale trzy tysiące lat wcześniej były tak zwane przykazania ozyriańskie. I w przykazaniach ozyriańskich pisze: ja, Ozyrys nie zabijałem. On pisze nie cudzołóż, a tam ja Ozyrys nie cudzołożyłem. I tak samo jest dziesięć przykazań.
[20:47] - No, no, no to, to przetransformował. Ale, ale to-
[20:50] - Dokładnie. A więc już nastąpiło zakłamanie i oszustwo.
[20:55] - Ale, ale to nie jest żadne oszu-, oszustwo.
[20:58] - Nie, jest to forma, bo pod hasłem Ozyrys piszesz ja nie kradłem, ja nie zabijałem, rozumiesz? I dotyczy to twojej istoty. Natomiast to, co on zrobił, to jest forma nakazu, bo trzeba powiedzieć to jasno i wyraźnie. Jest to forma nakazująca. Ciele, który był, prawda, zniszczone przez niego. Była to postać niby bogini Nut właśnie ze starożytnego Egiptu. Do tej pory w kościele masz przyjacielu, bardzo ciekawy znak. Trójkąt i oko w środku. Oko Opatrzności. Po arabskiemu się to nazywa oko proroka.
[21:41] - Zobacz, sama nazwa Izrael już kojarzy się z Egiptem.
[21:46] - Oczywiście, że tak, bo oni kurde dlatego nie szanuję wiedzy.
[21:52] - I zis ra i ten el, który je wywodzi się z Elohim. To tak, jak koncepcje zostały ze sobą powiązane, zintegrowane w jeden monolit i powstaje naród, który jest posłuszny temu, który jest. A naród ten nazywa się Izrael, czyli połączenie Egiptu z bóstwem Madianitów, u których Mojżesz przeżywa inicjację.
[22:24] - Dokładnie.
[22:25] - W gorejącym krzaczu.
[22:26] - Brawo! Ale żeby było jeszcze dosyć ciekawiej w Hebronie ja prosiłem wielu, wielu, no paru Izraelitów, czyli ludzi, którzy zamieszkują Izrael, by zajechali właśnie tam. I jest tam świątynia Dziewięciu Mędrców. To nie jest przypadek. Dziewięciu Mędrców. Jest to opuszczona budowla, dosyć ciekawa i z ciekawymi znakami. Tylko że żaden Hebrajczyk, żaden Żyd nie pojedzie, nie zrobi zdjęć. Dlaczego? Bo nagle by się okazało, że cała ta wiara i nasza wiara to jest nic niewarta forma. I dotyczy czego?
Kosmosu, układu kosmicznego. Czym się dzisiejszy człowiek różni od człowieka, powiedzmy wieku dziesiątego? Niczym. Dlaczego? Bo tamten wierzył w Peruna. Czego się bał? Czego się bał? Bał się niewiedzy. Magia. Magia.
Niewiedza. Czary. Magia to jest forma niewiedzy. Jeżeli się nie wiedziało czegoś, to się należało bać. To było modne i do tej pory to zostało. Jeżeli czegoś nie wiesz, to należy się tego czegoś bać. Tak? Tak wygląda natura ludzka. Ale ona została wykreowana właśnie tam, na pustyni. Muszę ci powiedzieć.
Wiele rzeczy, wiele fajnych rzeczy dowiedziałem się od Mojżesza o starożytnym Egipcie. To właśnie dzięki niemu. Bo on jest skażony. On był księciem. On był żonaty z córką najwyższego kapłana. Posiadał wiedzę, posiadał niesamowitą wiedzę starożytnego Egiptu. To jest święta las.
[24:09] - Można powiedzieć, że Mojżesz był bardziej wtajemniczony w wiedzę starożytnego Egiptu-
[24:16] - Bo jego teściu, kurde, go nauczył.
[24:19] - No dokładnie.
[24:20] - Bo był najwyższym kapłanem i posiadał największą wiedzę, o czym mówiłem. Dlatego go faraon wypuścił.
[24:27] - Poza tym Egipt w czasach, to jest ciekawe, że Egipt w czasach Mojżesza to już jest państwo, które upadło.
[24:36] - Tak, to jest upadek w ogóle Egiptu.
[24:39] - Tak, tak.Dlatego się mówi, że wyniósł gałązkę z Egiptu, by zasadzić wśród pogan. Czyli to, co jest najlepsze z Egiptu Mojżesz wyniósł, żeby to rozprzestrzenić.
[24:54] - Dokładnie. Brawo! To samo chciałem powiedzieć. I tak to wyglądało. Muszę ci powiedzieć, że jest to prawdziwe. Ja, czy to będzie radiestezja, czy bioenergoterapia, czy będzie to kurczę psychotronika, czy socjotechnika, czy kurczę jakakolwiek inna forma, jest to forma pochodna ze starożytnej bioegiptu.
[25:19] - Tu jest ciekawa sprawa, bo ja tego gościa bardzo mam go dzięki mistyce derwisów mam go no tak w sercu. Chodzi mi o Józefa, który został sprzedany do Egiptu, a który jest rodzajem Mesjasza czy rodzajem jakiegoś takiego człowieka opatrznościowego, który ratuje Egipt, ponieważ-
[25:43] - Ratuje wiedzę, ratuje wiedzę.
[25:46] - Umie przetłumaczyć sen faraona. I teraz faraon, jakby spotyka się Józef z odmiennej kultury jakichś tam nomadów, faraonem, starożytną kulturą Egiptu i oni nie tworzą rodzaju, wiesz, granic. Tam nie ma granic. Oni się spotykają. Jeden ma sen od Boga, a drugi ma umiejętność tłumaczenia tego snu.
[26:12] - Tak.
[26:12] - I to spotkanie sprawia, że za i-i-ikrzy nową rzeczywistością. Oni postanawiają. Padają na, na pomysł taki: ty miałeś sen. Ja wiem, że Bóg przygotowuje suszę i że trzeba budować spichlerze i wtedy będziemy na pozycji wygranej. Oni się nie, nie macają czy moja wiara, czy czyj Bóg jest bardziej-
[26:36] - Dokładnie.
[26:37] - Oni, oni od razu współpracują ze sobą.
[26:40] - Dokładnie tak wygląda. I muszę ci powiedzieć jedną ciekawą rzecz, że wiele jest przekazów w Starym Testamencie, gdzie ktoś powiedział nawet taką, że, że gdzie kto pozna imię Boga, ten posiądzie wszystko. Rozumiesz mnie? O czym mówię? Sztuka. Jeżeli posiądziesz słońce nawet w naszych czasach to ktoś powiedział też takie zjawisko kto posiądzie wyżej, ten będzie niżami wszystko kontrolował.
[27:10] - Ale co to, co to znaczy posiąść słońce?
[27:13] - Ale co to jest słońce? To jest słońce. Jest to normalna fala, taka sama fala jak i Ziemia. Ziemia i-
[27:21] - No gwiazda, która posiada energię i która się spala, która, która powiedzmy no ogrzewa i daje się-
[27:27] - Z poziomu lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych. Pytanie, czy Ziemia krąży wokół i wszystkie planety wokół Słońca? Tak?
[27:36] - Tak.
[27:36] - To nie jest prawda.
[27:37] - A więc według ciebie jak to się dzieje? Co tu się dzieje?
[27:40] - W systemie ósemkowym latam na poziomie fal.
[27:44] - Ja to mam odjazd taki, że chyba usiądziecie jak ja powiem. Dzisiaj wiadomo jest, że światło jest nośnikiem informacji. Gdybyśmy cały układ, w którym znajduje się Ziemia, Słońce i miejsce Układu Słonecznego w obrębie galaktyki potraktowali jako pewnego rodzaju sieć, taką internetową, gdzie światło jest oprócz tego, że jest falą, która w częstotliwości swojej niesie światło, jest również falą, która może nieść informację, czyli jest pewnego rodzaju węzłem informacyjnym, węzłem, który oddziałuje na żywe organizmy. Wszystkie kwiaty kierują się do słońca. Słonecznik odzwierciedla słońce. Każdy najdrobniejszy kwiatek, jak która wraz ze światłem dochodzi, nazwijmy ją pewnego rodzaju świetlną muzyką, sprawia, że w submolekularnym poziomie tych najmniejszych cząsteczek tworzy się pewnego rodzaju wibracja, która odmienia formy. I dlatego były dinozaury, dlatego były kopalne i dlatego jesteśmy my.
[29:06] - Na tym będę musiał przerwać tą rozmowę, chociaż ona toczyła się o wiele dłużej. Panowie spędzili prawdopodobnie pół nocy na Skypie, rozmawiając właśnie o tak przedziwnych tematach. Dziękuję ci w takim razie Slawiu, bo musimy skończyć, za tą audycję i miejmy nadzieję, że spotkamy się następnym razem. Dzięki ci bardzo.
[29:23] - Dziękuję, dziękuję. Oczywiście dziękuję wam wszystkim słuchaczom oczywiście, że chcieliście mnie wysłuchać. Cieszę się i liczę się z tym, że kiedyś znowu usłyszycie mnie. Kiedyś będziemy mogli porozmawiać. Jeżeli chcecie, możecie zadawać pytania. Ja na te pytania będę odpowiadał.
[29:47] - Produkcja i realizacja Portal Infra www.infra Org.pl. Archiwalne odcinki audycji "Rozmowy poza ciałem" znajdziesz do pobrania w archiwum Radia Paranormalium na stronie www.radio Paranormalium pl, a także na forum portalu Infra pod adresem www.paranormalne eu.