Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 5 kwietnia 2013
Katastrofa/zamach w Smoleńsku - co wiemy po 3 latach analiz?

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku, analizowanej z perspektywy trzech lat. Prowadzący zestawia oficjalną wersję zakładającą wypadek lotniczy z hipotezą zamachu, podkreślając, że jego celem nie jest ostateczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz omówienie pojawiających się wątpliwości dotyczących przebiegu lotu, organizacji wizyty, działań władz polskich i rosyjskich oraz sposobu prowadzenia śledztwa. Jednocześnie wielokrotnie zaznacza, że część omawianych tez pochodzi z publikacji, konferencji i materiałów środowisk zainteresowanych hipotezą zamachu, a nie z bezspornie ustalonych faktów. W pierwszej części przedstawiono okoliczności podejścia Tu-154M do lotniska Smoleńsk-Siewiernyj. Prowadzący zwraca uwagę na bardzo trudne warunki atmosferyczne, przede wszystkim gęstą mgłę i ograniczoną widoczność, a także na nieprzystosowanie lotniska do przyjmowania dużych samolotów pasażerskich. Wspomniano o przestarzałym wyposażeniu lotniska, problemach z radarami oraz trudnościach komunikacyjnych. Jeden z rozmówców uznaje katastrofę przede wszystkim za skutek błędu załogi i próby lądowania w miejscu, które powinno zostać zamknięte, natomiast prowadzący uważa, że możliwość zamachu również powinna być poważnie rozpatrywana. Kluczowym elementem rekonstrukcji lotu jest przytoczony zapis rozmowy z kokpitu. Kapitan Arkadiusz Protasiuk miał przed podejściem poinformować dyrektora Kazanę, że w panujących warunkach załoga nie będzie w stanie bezpiecznie wylądować. Zapowiedział próbne podejście, a w razie niepowodzenia odlot na lotnisko zapasowe, zaznaczając, że paliwa wystarczy na około pół godziny oczekiwania. W odpowiedzi Kazana miał powiedzieć: „No to mamy problem” oraz zaznaczyć, że nie ma jeszcze decyzji prezydenta co do dalszego postępowania. Prowadzący interpretuje te słowa jako pośrednią presję psychiczną na załogę i wskazuje, że decyzja o lądowaniu powinna należeć wyłącznie do dowódcy statku powietrznego. Przywołuje również wcześniejsze sytuacje, w których piloci mieli być naciskani przez polityków, w tym incydent podczas lotu do Gruzji oraz podobne przypadki z czasów prezydentury Lecha Wałęsy. Omówiono także system ostrzegania przed zbliżaniem się do ziemi, określany w audycji jako TAFS lub TAWS. Według prowadzącego system mógł generować ostrzeżenia na lotniskach, których danych nie miał w swojej bazie, dlatego piloci mieli zmieniać ustawienia wysokościomierzy lub wyłączać ostrzeganie. Takie działania przedstawiono jako naruszenie procedur, które mogło przyczynić się do utraty orientacji przez załogę. Rozmówca zwraca uwagę na informacje dotyczące usunięcia lub pominięcia jednego z punktów TAWS w raporcie komisji Jerzego Millera, co ma podważać pełność oficjalnej rekonstrukcji. Prowadzący przyznaje jednak, że nie jest specjalistą od systemów awionicznych i zapowiada, że szczegóły powinny zostać wyjaśnione przez pilotów i ekspertów. W ocenie prowadzącego odpowiedzialność za katastrofę, niezależnie od tego, czy doszło do zamachu, ponoszą zarówno organizatorzy wizyty, politycy, jak i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo lotu. Krytykuje on dopuszczanie osób postronnych do kabiny pilotów, brak jednoznacznego respektowania kompetencji dowódcy oraz upolitycznienie lotu. Wskazuje, że kancelarie prezydenta i premiera nie zapewniły odpowiednich procedur, a obniżenie rangi wizyty miało ograniczyć udział Biura Ochrony Rządu i innych instytucji. Szczególnie ostro ocenia Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego, Tomasza Arabskiego i inne osoby związane z ówczesnymi władzami, zarzucając im zaniedbania w organizacji wizyty oraz zaniechanie zwrócenia się do NATO o pomoc w śledztwie. Są to jednak polityczne oskarżenia i oceny formułowane przez prowadzącego, a nie ustalenia przedstawione jako prawomocne rozstrzygnięcia. Znaczna część audycji dotyczy postępowania po katastrofie. Prowadzący krytykuje przekazanie zasadniczej części śledztwa Rosji, pozostawienie w tym kraju oryginalnych rejestratorów lotu i wraku oraz oparcie polskich analiz na kopiach zapisów. Twierdzi, że wrak był niszczony, cięty piłami i pozbawiany elementów, a polscy biegli przez długi czas nie mieli do niego dostępu. Wskazuje również na opóźnienia w akcji ratunkowej i niewystarczające zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Jako kontrast przywołuje katastrofę pod Lockerbie, gdzie przeprowadzono drobiazgową analizę szczątków i odnaleziono fragment wskazujący na użycie bomby. Zdaniem prowadzącego w Smoleńsku nie wykonano równie pełnej rekonstrukcji wraku, co uniemożliwia rzetelne wykluczenie eksplozji. Rozmówcy omawiają także informacje o rzekomym wykryciu trotylu lub innych substancji wybuchowych. Uważają, że zastosowane detektory były na tyle czułe, iż wykrycie pozostałości materiałów wybuchowych powinno być traktowane poważnie. Nie rozstrzygają jednak, czy chodziło o trotyl, bombę termobaryczną, pozostałości wcześniejszego użycia materiałów pirotechnicznych czy zanieczyszczenie. Prowadzący skłania się ku tezie, że w samolocie mogło dojść do kilku eksplozji, które uszkodziły skrzydło i doprowadziły do rozpadu maszyny. Za argumenty na rzecz zamachu uznaje również nietypowe rozrzucenie szczątków, rozerwanie kadłuba, relacje o błysku widzianym przed zderzeniem z ziemią, zanik zasilania komputera pokładowego i rejestratorów na niewielkiej wysokości oraz rozbieżności między rosyjskimi i polskimi ustaleniami dotyczącymi sekcji zwłok. W audycji przytoczono dziesięć tez publikowanych przez „Gazetę Polską” i środowiska smoleńskie. Obejmują one: zanik zasilania FMS i rejestratorów około 15 metrów nad ziemią; twierdzenie Wiesława Biniendy, że skrzydło nie mogło zostać oderwane przez brzozę; rozbieżności między rosyjskimi protokołami sekcji a wynikami późniejszych ekshumacji; niespotykany sposób rozerwania kadłuba; sugestię użycia broni termobarycznej; zeznania o rozebranych lub pozbawionych ubrań ciałach; błędne dane na kartach podejścia przekazanych załodze; błędne informacje kontrolerów o położeniu samolotu; niszczenie wraku wkrótce po katastrofie oraz opóźnienia w akcji ratunkowej. Prowadzący przedstawia te punkty jako przesłanki wymagające wyjaśnienia, ale część z nich opatruje własnymi zastrzeżeniami i przyznaje, że nie potrafi samodzielnie ocenić wszystkich technicznych argumentów. Istotnym tematem są naukowcy i inżynierowie kwestionujący raport komisji Millera. Wspomniano konferencję z października 2012 roku, na której wystąpili między innymi Wiesław Binienda, Kazimierz Nowaczyk, Wacław Berczyński, Piotr Witakowski i inni badacze. Prowadzący podkreśla ich doświadczenie w dziedzinie inżynierii materiałowej, lotnictwa i mechaniki konstrukcji, a nieobecność przedstawicieli komisji rządowej interpretuje jako unikanie publicznej konfrontacji. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim możliwości oderwania skrzydła przez brzozę, trajektorii samolotu po kontakcie z drzewem, rozmieszczenia szczątków oraz zgodności śladów na wraku z oficjalnym scenariuszem. W audycji pojawia się również relacja świadka Nikołaja Bodina, który miał nie zauważyć odpadnięcia części samolotu po kontakcie z drzewem. Rozmowa odrzuca najbardziej skrajne wersje wydarzeń, według których pasażerowie mieli nie wystartować z Polski, zostać uprowadzeni, a następnie zastąpieni lub przewiezieni do Smoleńska po wcześniejszym przygotowaniu wraku. Prowadzący uznaje te opowieści za dezinformację, wskazując na rodziny i świadków, którzy widzieli pasażerów wchodzących na pokład. Krytycznie odnosi się również do książki Leszka Szymowskiego „Zamach w Smoleńsku”, w której miała zostać przedstawiona wersja o lądowaniu całego samolotu i późniejszej detonacji ładunków. Według prowadzącego publikacja zawierała absurdalne elementy, między innymi sugestie dotyczące dobijania rannych, i mogła ośmieszać środowiska badające hipotezę zamachu. Podobnie odrzuca pogłoski o strzelaniu do ocalałych, uznając, że brak wiarygodnych nagrań, dowodów sekcyjnych i świadków podważa tę wersję. Osobny wątek stanowią osoby, które po katastrofie lub w związku z przygotowaniami do badań zginęły w nagłych albo nietypowych okolicznościach. Wymienieni zostali technik pokładowy Jak-40 Remigiusz Muś, który mówił o zezwoleniu na lądowanie wydanym przez rosyjskich kontrolerów i ostrzegał załogę Tu-154 przed mgłą, archeolog Marek Dulinicz, operator Krzysztof Knysz, pilot i instruktor Dariusz Szpineta, generał Sławomir Petelicki, dyrektor Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Grzegorz Michniewicz oraz biskup Mieczysław Cieślar. Prowadzący sugeruje, że niektóre z tych śmierci mogły mieć związek ze Smoleńskiem, ale jednocześnie przyznaje, że część opowieści opiera się na doniesieniach internetowych, a w przypadku niektórych osób brak bezpośrednich dowodów na powiązanie ze śledztwem. Za szczególnie niewiarygodną uznaje historię wiadomości SMS rzekomo wysłanej po katastrofie przez księdza Adama Pilcha, który miał informować, że przeżył. W końcowej części pojawia się szeroka interpretacja polityczna. Prowadzący twierdzi, że katastrofa mogła być elementem działań nie tylko rosyjskich służb, lecz także ponadnarodowych grup określanych przez niego mianem globalistów. Łączy ten wątek z polityką Międzynarodowego Funduszu Walutowego, naciskami na przyjęcie euro i wypowiedzią Paula Mathiasa Thomsena dotyczącą polskiej polityki gospodarczej. Sugeruje, że śmierć prezesa NBP Sławomira Skrzypka mogła być związana z jego sprzeciwem wobec oczekiwań finansowych międzynarodowych instytucji, choć nie przedstawia dowodów na takie powiązanie. Rozważa również możliwość, że Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew nie byli bezpośrednimi inicjatorami zamachu, lecz mogli zostać wykorzystani lub wrobieni przez inne grupy. Audycja kończy się deklaracją, że prowadzący skłania się ku hipotezie zamachu, zwłaszcza z powodu doniesień o materiałach wybuchowych, stanu wraku, rozbieżności w dokumentacji i braku pełnego, niezależnego śledztwa. Nie wyklucza jednak, że do tragedii doprowadziło połączenie błędów pilotów, złej organizacji lotu, presji politycznej, wadliwych procedur i zaniedbań po stronie rosyjskiej. Zapowiadane są kolejne rozmowy ze specjalistami od lotnictwa i badań katastrof, które miałyby zweryfikować techniczne argumenty przywołane w audycji. Ostateczny obraz przedstawiony przez prowadzącego pozostaje jednoznacznie krytyczny wobec oficjalnych raportów i ówczesnych władz, ale wiele przytoczonych zarzutów ma charakter hipotez, interpretacji lub niezweryfikowanych informacji.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).