[00:07] - Rozmowy poza ciałem. OOBE, LD i inne zjawiska parapsychiczne. Omawia Zbyszek Mrugała. Witam serdecznie słuchaczy Infry. Dzisiejszym gościem jest Aleksander. Jest to niespodzianka. Nasz gość opowie nam o odzyskiwaniu duszy. Witam Cię Aleksandrze.
[00:26] - Witam. Może z początku porozmawiamy o utraceniu duszy, bo żeby ją odnaleźć z początku trzeba ją stracić. Żeby ją stracić trzeba żyć w określony sposób. Albo raczej może na początku porozmawiamy o w ogóle świadomości posiadania duszy.
[00:40] - Właśnie o tym, czym jest dusza. To chyba byłoby podstawą najpierw, żeby-
[00:44] - Nie, to jest-
[00:45] - Ją zgubić i znaleźć.
[00:46] - Określić, czym jest dusza, bo nie ma jednej definicji, nie ma jednego poglądu. Ja określam jak dusza można będzie przeczytać na mojej stronie. To jest troszkę specyficzne podejście do duszy, bo ono oparte na działaniu, na pracy z duszą. Bo każdy fachowiec określa swoje zajęcia albo kierunek, w którym pracuje troszkę w inny, specyficzny sposób. W większości wypadków pracuję z duszą, dlatego moje podejście do duszy to jest jak podejście do narządu naszego ciała energetycznego, które jest w określonym miejscu, w określony sposób wygląda, ma określone wibracje, zanieczyszczenia, ma określone problemy, określone choroby. Na tym polega moja praca. Rozwiązywanie tych problemów, leczenie różnych dolegliwości, których dusza posiada.
[01:29] - To jesteś coś jak psycholog?
[01:31] - Nie, to nie jest psycholog. Czasami jestem jak psycholog, czasami jak ksiądz, czasami jak ginekolog, a czasami jak doradca rodzinny albo finansowy. To znaczy w pracy trzeba jakby na każdej płaszczyźnie obecność duszy przejawiać. Przejawiać się w związkach, w życiu seksualnym, w rodzinnych relacjach, w wychowaniu dzieci, w tym, jak wydajemy pieniądze i jak je zarabiamy. To wszystko jest dziedzina duszy. Nie do końca jesteśmy świadomi tego. Nasza dusza ma wpływ całkowity na nasze życie. Przejawia się na poziomie ciała, na poziomie naszej energii, na poziomie naszych emocji, na poziomie naszej psychiki. Przede wszystkim na naszej otwartości na poszukiwanie wyższych doświadczeń, kontaktów z Bogiem, naszej ulotności, naszych marzeń. To wszystko nasza dusza.
[02:10] - No to wiemy już, czym jest dusza.
[02:12] - Nie, nie wiecie.
[02:13] - Nie wiemy jeszcze, no ale dowiemy się, bo będę pytał dociekliwie. Borował temat.
[02:18] - Powiem tak. Najprostszym określeniem jest podejście, z którego ja zacząłem, jak zacząłem pracować z duszą. To jest podejście przyjęte w takiej bardzo konkretnej religii, które tej duszy zajmują się. Albo były takim fundamentem, albo podstawą ma ich nauka duszy. To jest religia Bon. To jest rdzenna religia Tybetańczyków. Powstała osiemnaście tysięcy lat temu. Założycielem był Tonpa Shenrab Miwoche, bardzo znany nauczyciel, którego prawie nikt w Europie nie zna. Nauki, które tam powstały, to jest jedyne takie spisane nauki oprócz różnych takich źródeł szamańskich, które uczą jak pracować z duszą. Ich zrozumienie duszy to jest połączenie pięciu najbardziej subtelnych, delikatnych świateł, pięciu delikatnych, subtelnych żywiołów.
To jest ziemia, woda, ogień, powietrze, przestrzeń. Każda dusza to jest kombinacja tych pięciu żywiołów. U każdego człowieka jest jakiś żywioł dominujący, który decyduje o tym, kim jesteśmy. On prowadzi nas przez całe życie. Ten żywioł może być zrównoważony, może być wypalony, zniesiony. Może być jego brak, może być jego nadmiar. Równowaga tych żywiołów to jest nasze zdrowie fizyczne, psychiczne i emocjonalne. Brak równowagi to jest choroba fizyczna, psychiczna i emocjonalna. Chyba tak.
[03:27] - To jak na razie jest jasne, bo w ezoteryce ludzie na to mówią strefy wieloświata, astralne, mentalne, przyczynowy albo ciałami określają te poziomy i one się również odnoszą do tego powietrza, wody, ziemi, ognia.
[03:40] - Też rozdzielają energię na pięć jakby podstawowych części albo pięć jakości energii. Każdy jak określający określony żywioł, który połączony z jakimś określonym przejawieniem. Ziemia to będzie energia stabilności, pewności siły. Element wody to będzie elastyczność, wygodność, emocjonalność. Element ognia, dynamiczność, rozwój, twórczość, seksualność i tak dalej. Każdy żywioł powiązany z określoną jakością energii.
[04:06] - No tak, duszę trochę mam już nakreśloną. Będziemy się domyślać, co masz na myśli mówiąc o duszy. Teraz zabieramy się do roboty. Jak duszę można stracić, a później jak ją odzyskać?
[04:15] - To jest zajęcie, które wykonują szamani na całym świecie od tysięcy lat. Świat szamański jakby zawsze wykorzystuje jakby takie trzy zrozumienie formy podzielone na świat środkowy, na świat górny i świat dolny. Mówiąc to jest to drzewo życia, które łączy trzy światy. Tam jest korona, tam jest korzenie. To jest nasz świat. Tam, gdzie jest samo drzewo. Mówiąc to dusza porusza się w trzech światach. Może być w górnym, może być w dolnym, może być w naszym. W naszym to jest w naszym ciele. Czasami ucieka do góry, podróżuje tam, bo czasami ucieka na dół, gdzie jest wyciągana albo sama ucieka.
Główną przyczyną to jest brak akceptacji Boga. Albo na odwrót, ogromna akceptacja i pragnienie, by być blisko Boga. Kiedy mamy to, to dusza porusza się w kierunku do góry i jest bliżej Boga jak najbardziej. A kiedy nie mamy akceptacji i zrozumienia Boga albo czujemy poczucie grzechu, wtedy podróżuje nasza dusza w dół i to jest już całkiem inny świat. Tylko to jest jakby jest trzy światy, w których nasza dusza może siebie odnaleźć. To jest centralny nasz świat ludzi, świat dolny nazywa się dolny astral i świat górny, górny astral.
[05:18] - Dobrze się zanosi. Mamy już astral.Jesteś naszym człowiekiem?
[05:22] - Jestem zawsze. Jestem waszym człowiekiem.
[05:24] - Jesteś naszym człowiekiem. Teraz po co ta dusza miałaby się gubić, jak przecież chodzimy sobie po ulicy. Wszystko mamy.
[05:31] - To znaczy tej nie może nas znieść. Ma nas głęboką dosyć naszego bólu, naszego krzyku, naszego gniewu, naszych frustracji, niemocy, lęków, urojeń i tak dalej. To znaczy dusza nie wytrzymuje nadmiaru cierpienia, które stwarzamy dla siebie w swoim życiu. My chodzimy z naszym bólem, z naszymi nieudanymi związkami, z naszymi nieułożonymi relacjami z rodzicami i z dziećmi, naszymi nieułożonymi relacjami z pracodawcami i z pracownikami, z naszymi długami, kredytami, z naszymi lękami przed przyszłością, obawami przez chorobami, samotnością, starością, biedą i tak dalej. Wypełniamy siebie ogromną ilością różnych bóli i cierpień. Tylko tego nasza dusza nie może wytrzymać. Jest na to bardzo uczulona i wrażliwa. Ucieka od natłoku brudnych energii i ucieka tylko w tym kierunku, na który jesteśmy otwarci. Jeśli nie otwarciśmy na Boga i nie szukamy tam wsparcia, to może ucieka tylko w dół. Czym więcej cierpienia, czym więcej bólu zbieramy w swoim życiu, tym dalej od nas odsuwa się.
Czeka, kiedy to zniknie. Kiedy choroby nie kończą się, kiedy nie kończą się długi, a cały czas rośnie frustracja, zniechęcenie życiem, to dusza odsuwa się dalej i dalej, i dalej. I kiedy odchodzi za daleko, już nie jest w stanie sama wrócić. I czasami jak odsuwa się za daleko, po prostu jest porywana. Staje się własnością kogoś innego. Ktoś sobie przywłaszcza, ktoś zaczyna z niej korzystać. Korzysta nie tyle z niej, a tyle z energii, którą ona wypełniona. Mało tego. Korzysta z naszej energii, bo my jesteśmy cały czas podłączone do naszej duszy. Cały czas ją karmimy, podtrzymujemy ją.
Tylko ta istota zaczyna ściągać naszą energię przez naszą duszę i to trwa czasami latami, dziesięcioleciami. Stały upływ energii. Brakuje nam wtedy na wszystko. Na życie, na zdrowie, na radość, na chęć do życia, na miłość. Bardzo dużo ludzi żyje w ten sposób. To, co opisuję na swojej stronie, to nazywamy epidemia porywań duszy, bo od jakiegoś czasu to jest ogromne nasilenie porywań, ogromne nasilenie ludzi, duszy, których zawieszony bardzo głęboko w astralu.
[07:29] - A jak to postrzegłeś? Skąd wiesz o tym?
[07:31] - Na co dzień z tymi ludźmi pracuję. Moja praca jest powiązana z odzyskiwaniem ich dusz, ściąganiem ich z tych, z tych poziomów.
[07:39] - No dobrze, pokonałeś mnie. To jest dobrze.
[07:41] - To jest normalna praca.
[07:42] - Wiemy już, jak źle jest. Jak nam dusza ucieka, gubimy ją. Wygląda, że to jest niedobrze. W związku z tym pytam się ciebie, co zrobić, żeby ona nie uciekała? A jak już ucieknie, jak ją odzyskać? Jak ją złapać? Gdzie ją szukać?
[07:55] - Czy ktoś przejmuje się tym? Ktoś mówi: utraciłem dwa tygodnie duszą i trzeba ją odzyskać. Czasami po dwudziestu latach nieobecności tłumaczę ludziom, czegoś im brakuje. Chyba pan żartuje. Niczego mnie nie brakuje. To znaczy czasami ludzie czują ogromną stratę, a czasami nie czują niczego. Dlaczego? Prosta odpowiedź. Jeśli człowiek w życiu korzystał z kontaktów z duszą, kiedy żył pod jej wpływem, miał bliski związek ze swoją duszą, to wtedy utrata duszy to jest ogromna strata. Ludzie tracą chęć do życia, chcą popełniać samobójstwo.
Trafiają do klinik psychiatrycznych. Jeśli człowiek nigdy w życiu nie miał najmniejszego kontaktu ze swoją duszą, to utrata duszy dla niego to jest nic. Nie wie, co stracił. Jego życie było puste, było jałowe, nie było miłości do końca, nie było otwartości, nie było naprawdę prawdziwego uniesienia. Nie czuje straty, bo nadal jest ten samochód w garażu nadal jest wypłata pod koniec miesiąca. Różni ludzie w różny sposób to postrzegają. I ponownie to powiązane z prostą taką rzeczą dominującym elementem duszy. Dominującym elementem duszy ziemi. To jest taki najbardziej trudny i najbardziej ciężki taki żywioł. To jest ludzie mało wrażliwe albo prawie niewrażliwe.
Utrata czegokolwiek dla nich jest mało wyczuwalna. A ludzie na przykład z dominującym elementem ognia albo powietrza to jest bardzo delikatny, subtelny żywioł. Czują natychmiastowo brak pasji, brak twórczości, brak pomysłów na życie, brak nadziei, radości, brak chęci kontaktu z ludźmi, z życiem, ze światem. Czują ogromną, ogromną stratę. Natychmiastowo, po paru minutach już czujesz, że coś w życiu załamało się.
[09:20] - No to mamy już różne choroby duszy, troszeczkę pewnej diagnozy. Czym się to objawia? Jak rozpoznać? No teraz bierz się do roboty i opowiadaj, jak się ratować.
[09:29] - Pierwsza rzecz trzeba zechcieć.
[09:31] - Powiedzmy, że większość naszych słuchaczy chce. Już chcą. Wykazali wolę. Chcą się ratować. Chcą odzyskać duszę. Oczywiście, jeżeli zgubili albo przynajmniej poprawić sobie jakość życia. Dużo mówisz o energii Boga, o miłości, o sercu. To czytać można na Twojej stronie.
[09:45] - Nigdy nie mogli. To jest coś dziwne też. Cała ta ezoteryka oparta na cały czas powtarzaniu miłość, miłość, miłość, miłość. Wszystko jest zalane tym słodkim syropem miłości. Miłość to jest jedno z miliona przejawień Boga. Nie jest większym, nie jest mniejszym, nie jest jedynym. Jest jednym z miliona. Jest tysiące innych określeń, które tak samo określają Boga, określają jego przejawianie w naszym życiu. Radość, szczęście, spokój, równowaga, zadowolenie, śmiech. Tysiąc innych rzeczy, które przejawiają się w podobny sposób.
Dlatego szukam innego rozwiązania. Odnaleźć duszę nie jest łatwo. Tak jak powiedziałem, to jest coś podobnego jak my na przykład pobłądzimy w lesie. Tak? Jak nie widzimy kogoś, to możemy krzyczeć do niego tak i póki on nas słyszy, to może nas odnaleźć. No, jeśli odchodzi za daleko, już nawet nas nie słyszy. To nieważne, jakby do niego krzyczeli głośno. Nie jest w stanie do nas trafić. Tak jest z naszej duszy, kiedy odchodzi za daleko. Nieważne, jakby błagali, krzyczeli, chcieli ją odzyskać z powrotem.
Ona nie wróci. To znaczy musi być ktoś, kto ją przyprowadzi, kto ją odnajdzie, odzyska, odbierze. Jeśli jest czyjąś własnością albo wykupi. Tak, bo-
[10:52] - Jesteś takim, który to robi?
[10:54] - Tak, jestem takim, który to robi. Żeby to zrobić, trzeba mieć bardzo silne plecy. Jest to bardzo niebezpieczne zajęcie, bo trzeba wchodzić w takie obszary, w których zwykle nikt nie chce wchodzić. To jest bardzo nieczyste obszary bardzo nieprzyjemne. Mało tego, bardzo niebezpieczne. Trzeba odzyskać duszę, odebrać ją nowemu właścicielu i wrócić człowieku, który ją stracił albo u którego była ukradziona.
[11:18] - Jak ty to robisz? Czy jakoś robisz toSobie jakieś OBE, wychodzisz z ciała czy jakieś techniki mentalne masz do tego? Jak się odzyskuje taką duszę czy te zagubione aspekty?
[11:27] - A to jest moja słodka tajemnica. Tylko chciałbym powiedzieć jedną rzecz, to mamy bardzo dużo przykładów różnych praktyk szamańskich: bębnienie, palenie ogniska, tam szałasy dymu, nie wiem, wchodzenie w transy, zażywanie jakichś różnych ayahuaski i tak dalej, psychodelików i grzybów, i kaktusów i tak dalej. Nic nie jest potrzebne, żeby odzyskać duszę. Potrzebna tylko jedna prosta rzecz. Zgadniesz?
[11:49] - Miłość.
[11:50] - Och, jesteś miłością Bożą.
[11:52] - A wyczytałem tak u ciebie.
[11:53] - U mnie nie ma miłości.
[11:54] - Anioła potrzeba do pomocy.
[11:56] - Nie, potrzeba tylko Boga. Tak proste.
[11:58] - Aha, Boga.
[11:59] - Potrzeba mieć Boga po swojej stronie. Nie da się tam zejść, jeśli nie masz Jego za plecami. Trzeba mieć kontakt z Bogiem i to bardzo dobre, żeby odzyskać czyjąś duszę. Nie da się duszy człowieka uzdrowić bez pomocy Boga. Jest bardzo proste. Każdy człowiek, który ma Boga po swojej stronie, jest w stanie to zrobić, co robię ja.
[12:16] - Czekaj, ja mam pytanie: co zrobić, żeby Bóg po naszej stronie stał?
[12:19] - O, bardzo dobre pytanie. Zastanowić się nad tym. Zrozumieć, gdzie Jego szukać. Gdzie szukamy Boga? Gdzie szukasz Boga, Zbyszku?
[12:25] - No najczęściej na wersalce, jak się-
[12:27] - Bardzo dobrze. W większości wypadków, kiedy rozmawiamy o Bogu, wszyscy zaczynają rozglądać się po stronach i szukać Jego gdzieś w lewo, w prawo. Póki nie zmienimy kierunku poszukiwań, Boga nie odnajdziemy.
[12:37] - Nie, to w środku by-- w środku siebie.
[12:40] - W środku. Szukamy-
[12:40] - A, zgadłem.
[12:41] - W sobie. To znaczy szukamy Go w bardzo konkretnym miejscu. Tym miejscem ja nazywam telefon do Boga. To jest nasze serce. I ponownie nie chodzi o serce. Chodzi o to, co mieszka w sercu. W sercu mieszka dusza. To jest dom duszy. Szukamy Boga przez serce, przez duszę. Każdy telefon pracuje, ma określoną wibrację.
Procesor, który wibruje w określonej częstotliwości. Także, żeby odzyskać Boga, muszę mieć tę wibrację naszej duszy w określonej częstotliwości.
[13:08] - A jak się rozpoznaje, że się ma kontakt z Bogiem?
[13:10] - Tak samo, jak rozpoznajesz radio RMF od Radia Zet. Każde nadaje na swojej częstotliwości, tak? Także wibracje duszy, które łączą się z Bogiem, jest też określony. Można to zmierzyć. Bardzo proste. Mogę zmierzyć twoje i powiedzieć, czy masz kontakt z Bogiem, a korzystasz z niego. Tak? To jest bardzo proste.
[13:26] - A możesz teraz zmierzyć?
[13:28] - Już zmierzyłem. Dlatego mówię o tobie.
[13:30] - Jakie wyniki?
[13:31] - Masz kontakt z Bogiem, masz otwarty i korzystasz z niego.
[13:34] - To dobrze. Się bałem, że może nie.
[13:36] - Nie, nie ma czego bać się.
[13:38] - Nie?
[13:39] - Bo dobrze szukasz. Wiesz, gdzie szukać. Szukasz w dobrym kierunku. Dlaczego by nie?
[13:43] - Mówisz coś o tym nowym świecie i odzyskiwaniu części duszy anioła. Przyznam ci się, że nie zrozumiałem tego i z chęcią bym się dowiedział, co byś mógł na ten temat powiedzieć. No i o tym okresie, o tym nowym czasie, o tych dziesięciu latach.
[13:55] - Zacznijmy od prostej rzeczy. Dusza anioła to jest po prostu nazwa. To jest nazwa określonych zmian, w które wchodzimy. Nazywam to oprogramowaniem. Oprogramowaniem, które dostajemy. Dlaczego dusza anioła? Bo to jest informacja albo to jest programy, które przychodzą z obszarów, w których zwykle przywiązujemy do istot anielskich albo archianielskich. To są istoty, które opiekują się nami, które opiekują się przede wszystkim naszymi duszami. Nie opiekują się naszym ciałem. Opiekują się jakością naszej duszy.
Także kiedy określone osoby mają wyjątkowe wibracje dusz, to ci aniołowie wspierają tych osób.
[14:28] - Przekładaj na polski, bo później cię nie będą rozumieć wszyscy. Młodzi ludzie nie znają tyle.
[14:32] - Dobra, przepraszam. Dobra, zaczniemy od nowa. Część duszy anioła to jest nazwa oprogramowania, które dostajemy od Boga, kiedy nasza dusza jest warta specjalnej uwagi, kiedy nasza dusza zasługuje na szybszy rozwój. To oprogramowanie przychodzi od Boga, no jakby stwarza się programy. Mało tego, on jest cały czas obecny w czasie rozpakowywania tych programów. Że ten program spakował się-- nasza dusza musi mieć tylko jedno: określoną częstotliwość, wibrację. Tak jak komputer, który musi rozpakować nowe oprogramowanie, na przykład Windows 8. Jest określone wymagania, tak? Żeby rozpakować opakowania, które dostałem od Boga, muszę też mieć określone wymagania naszej duszy, określone wibracje. W różnych czasach różne osoby dostawały to.
To pomagało im wyjść poza. Poza granice, poza poziomy, poza ograniczenia kulturowe, religijne, informacyjne i tak dalej. Dostawali większą wiedzę, wgląd, zrozumienie i tak dalej. No, od jakiegoś czasu ta sytuacja poprawiła się bardzo intensywnie. To znaczy od dziesięciu lat nastąpiło takie zjawisko, które nazywa się fala. Dobrze mówię?
[15:37] - Dobrze.
[15:38] - Przechodzi przez nasz Układ Słoneczny, przechodzi przez część naszej galaktyki albo przez całą galaktykę. Powoduje to określone zmiany energetyczne. To znaczy podnosi wibracje określonych części, określonych rzeczy. Przynosi określony ładunek energetyczny. To powoduje to, że to oprogramowanie, które dostajemy, łączy się z tej fali, daje nam możliwość ogromnego przyspieszenia rozwoju. Może tak bardzo, tak troszkę nie bardzo wyraźnie to mówię, no.
[16:05] - Nie, dobrze się rozumie. Ja też słyszałem o fali, o różnych takich koncepcjach, że pędzi coś przez przestrzeń, nas tam przemienia.
[16:12] - Bo jeśli popatrzymy na świat, jak on wygląda od dziesięciu lat, to widzimy wzrost aktywności na Słońcu, wzrost aktywności na Ziemi, wulkanach, zmiana pogody powstaje z powodu nadmiaru określonych energii, które spowodowały takie większe, większe zakłócenie, większą taką rozbieżność energetyczną. To dzieje się na Ziemi, to dzieje się w kosmosie, to dzieje się wewnątrz nas.
[16:35] - Skąd się bierze taka fala?
[16:36] - Pochodzi jakby z centrum galaktyki. To znaczy chodzi o to, że ta fala jest cały czas. To na-- to nasza galaktyka weszła w tą fałę. To my przez nią przechodzimy.
[16:45] - Mhm. To jeszcze, jeszcze dalsza leci.
[16:48] - No. To my przez nią po prostu przechodzimy określony czas. Przechodzimy od dziesięciu lat i będziemy przechodzić następnych pięćdziesiąt lat. To znaczy cały czas przechodzenia przez tą fałę to jest sześćdziesiąt lat. Będzie nasilanie, będzie jakby-Za jakiś czas zacznie się spadek i wyjdziemy spokojnie.
[17:03] - Jeżeli ta fala się nasili maksymalnie, czym się to będzie objawiać? Po czym poznamy?
[17:07] - Się większe ilość trzęsień ziemi, większe aktywności wulkaniczne, większych wybuchy na Słońcu i większe zmiany w nas. Ta fala powoduje to, że wzmacnia, nasila zmiany w nas. A to oprogramowanie, które dostaniemy, ukierunkowuje te zmiany. Wszystko to czemuś służy, to wszystko do czegoś prowadzi. Teraz zapytasz dlaczego?
[17:27] - No oczywiście, że dlaczego.
[17:28] - Dlaczego? Do zmian.
[17:29] - A kto jest taki łaskawy i nam tą falę dał?
[17:31] - Fala jest cały czas. My tylko przez nią przechodzimy, a ona jest od początku powstania wszechświata. Jak nasze galaktyki robią koła, koło, centrum, koło, centrum galaktyki, to każde co jakiś czas wchodzi w tej fale. Ta fala jest fala zmian, transformacji, przeniesień.
[17:49] - Mhm, rozumiem. Co masz na myśli mówiąc: "Należy zabiegać o wsparcie aniołów, prosić ich o ochronę i że możemy rozbudzić w sobie duszę anioła". Co miałeś na myśli pisząc to na blogu u siebie?
[17:59] - Bo w czasie pracy, kiedy sprawdzam ludzi, pierwsze co sprawdzam, to sprawdzam obecność obok każdego człowieka ilość aniołów. Dla mnie to jest wizytówka człowieka. Pokazuje jego jakość, pokazuje, jakie wsparcie ma na górze, pokazuje, jaką ma wartość i to wartość nie dla mnie, nie dla ludzi obok niego. Jak postrzegają tylko nasze opiekunów, naszych aniołów. I czasami widzę ludzi, u których jest ogromna ilość aniołów obok nich. Wtedy mogę dalej nie sprawdzać. Wiem, że ten człowiek jest wspaniały. Nieważne co robię, nieważne jak przejawia się, czy ktoś docenia co on robi, czy nie. Wiem, że ten człowiek w środku siebie ma piękną duszę, wspaniałą i jego obecność w świecie ludzi, nawet jak on nic nie robi, po prostu stoi, siedzi, rozmawia, je. Jest ogromną wartością.
On jest bramą, przez którą anioły zmieniają nasz świat. Wchodzą, pomagają ludziom przez jego czyny, przez jego myśli, przez jego słowa, przez jego działania. I są takie ludzie bardzo dużo. I to jest tak naprawdę ogromna, ogromna przyjemność takich ludzi spotkać. Dlatego czasami mówię o tym, że zabieganie o anioła to jest zabieganie przede wszystkim o jakość naszej duszy. Anioły doceniają piękno naszej duszy. Mówię, że anioły to jest ogrodniki, które dbają o ogród, którym jest nasz świat, a nasze dusze są kwiatami w tym ogrodzie. Tak вот dbają o piękno ogrodu, szukają pięknych kwiatów. Czasami niektóre dusze ludzi są dokładnie pięknymi kwiatami. Wtedy stoją obok nich tłumnie, zbierają się, żeby podziwiać piękno naszych dusz.
Nie trzeba o nich zabiegać, trzeba po prostu mieć piękną duszę. Sami przyjdą.
[19:28] - To nam starczy. Ja bym się zapytał coś o te Twoje warsztaty, dobra?
[19:32] - Nie, nie prowadzę już. Mnie znudziły warsztaty.
[19:34] - Aha. Już nie robisz warsztatów.
[19:35] - Od piętnastu lat nikt z tego nie korzysta.
[19:37] - Aha, tak.
[19:38] - To jest tak lanie wody. Nikt z tego naprawdę nie robi to użytku. Szczerze powiedziawszy ludzie chcą zażyć pigułę.
[19:43] - No wiesz, najszybciej tak jest.
[19:44] - Ja tylko przestałem produkować lekarstwa, dając teraz pigułkę w widzie swojej pracy. Wiesz co, tak naprawdę chciałbym, żebyśmy trochę porozmawiali o tej fali, bo to jest bardzo interesujący temat i dla Ciebie interesujący.
[19:57] - Mhm. Tak, fala mnie interesuje bardzo. To fakt.
[19:59] - Chodziło mnie troszkę o coś innego, bo widzisz, ty mówisz z poglądu słuchaczy, a mnie chodzi o ciebie.
[20:04] - A jak ja rozumie zmiany.
[20:06] - O twoje zmiany. O to, że to ty przechodzisz przez te zmiany, tak? I jeśli rozmawiamy w tej chwili o tym oprogramowaniu, to ty tak naprawdę jesteś w trakcie dostawania tego oprogramowania. To będzie chwila moment. W ciągu miesiąca dostaniesz to oprogramowanie, które będzie dla ciebie ogromną zmianą.
[20:24] - A kto mi da te oprogramowanie?
[20:25] - Ten, kto je napisał.
[20:26] - Ty dajesz to oprogramowanie?
[20:27] - Nie, ja nie jestem programistą. Ja nazywam to istoty siódmej gęstości.
[20:30] - A skąd wiesz, że mi dadzą to oprogramowanie?
[20:32] - Bo dali tysiącom, tysiącom ludzi. Setkom tysiącom ludzi. To jest oprogramowanie, które powstało w jednym celu pomóc nam przetrwać. To oprogramowanie jest pomostem, który pozwoli nam przejść na nową gęstość, nową częstotliwość, nowy wymiar. Czwarty.
[20:49] - Aha, rozumiem, o czym mówisz.
[20:50] - Dokładnie. To oprogramowanie pozwoli nam przenieść, ja nazywam, przenieść kadencję naszej świadomości na nową częstotliwość, na nową gęstość.
[20:57] - I co się stanie, jak już się przeniosę? Albo co będzie się działo we mnie, że mam poznać te nowe programy czy te zmiany?
[21:03] - Początku zrozumienia tego, żeby przejść gdzieś dalej, trzeba przestać chcieć być tam, gdzie jesteś. Musisz zniechęcić się tym światem, tym życiem, które prowadzisz. Zechcieć zmian, doświadczyć czegoś naprawdę nowego. To oprogramowanie daje nam szansę i możliwość doświadczyć jakości właściwości czwartej gęstości. Co to znaczy zakrzywić czas? Co to znaczy zakrzywić materię, energię? Co to znaczy korzystać, nie wiem, z innego wymiaru.
[21:33] - No właśnie to pytanie. Co to znaczy?
[21:35] - Na to pytanie dostaniesz odpowiedzi w tych oprogramowaniach, które dostaniesz. To oprogramowanie jest bardzo konkretne, ma określone części. Każda część czemuś służy. Każda część to jest określona ilość informacji, które musisz przyswoić.
[21:47] - I dlaczego uważasz, że w ciągu paru miesięcy?
[21:50] - Dlaczego?
[21:51] - Właśnie dlaczego? A nie na przykład dziesięć lat, dwadzieścia.
[21:53] - Wskazuje na to, że to będziesz za miesiąc gotów na to, żeby to oprogramowanie dostać. A jak będziesz gotów, to je dostaniesz.
[22:00] - Skąd wiesz, że jestem gotów, żeby za miesiąc dostać? Jak mnie wykryłeś?
[22:04] - Bo mierzę twój procesor.
[22:06] - Aha.
[22:06] - Wibrację, czystotliwość twojego procesora albo twojego procesora, twojego biologicznego komputera, twojej duszy. Za miesiąc ona będzie gotowa na to, żeby to oprogramowanie przyjąć i zacząć je rozpakowywać. Z początku będzie program startowy, który pozwoli tak jak zwykły program pozwoli stworzyć taką bazę, fundament. To będą zmiany na poziomie.
[22:25] - To już wiem kiedy. Chyba na zlocie, jak będziemy mieć zlot OOBE. Już tak też myślałem, że coś zacznie się ze mną tam robić.
[22:31] - To nie jest związane ze zlotem. To powiązane wyłącznie z tobą. To nie jest grupowe dostawanie czegoś na czymś.
[22:36] - Ja myślę, zawsze mi tam odbijało.
[22:38] - Tylko widzisz. Nie, to jest-
[22:39] - Nie, nie odbija.
[22:40] - Twoja prywatna sprawa z Bogiem.
[22:42] - Mhm.
[22:42] - Dostaniesz to od Boga wtedy, kiedy Bóg uważa, że jesteś gotów na to, żeby to wziąć, dostać i z tego korzystać. To oprogramowanie rozpakowuje się lata, lata zmian, lata dopasowania, doświadczenie, zmian mentalności, sposobu myślenia.
[22:56] - Dostałeś już swoje oprogramowanie?
[22:58] - Dlatego o tym rozmawiam.
[22:59] - A jak twoje wygląda?
[23:00] - Tak samo jak każde inne. Wszystkie dostajemy podobne oprogramowanie. W każdym wypadku program startowy jest podobny. Dalej już oprogramowanie bardzo indywidualne, w zależności od naszych rozwiniętych jakości i właściwości. Moje oprogramowanie powiązane z moją pracą pomaga mnie lepiej pracować, być bardziej skutecznym.
[23:16] - A na którym programie już jeździsz? Tym startowym czy już tym porządnym?
[23:20] - Pierwszy główny program. Każdy program ma po jedenaście miesięcy. Także to-
[23:24] - Ojej, w sam raz. Dziesięć lat jeszcze zanim umrę to przerobię może wszystko.
[23:28] - Przerobisz. Nie umrzesz. Tak ot widzisz. Jedną z właściwości końcowych programów jest określenie długości życia. Sam będziesz w stanie zadecydować, ile będziesz chciał żyć.
[23:38] - No to rzeczywiście jakiś wysoki program.
[23:39] - O tak. A mało tego, będziesz jeszcze sam miał wpływ na swój wiek biologiczny. Będziesz mógł określić, jak chcesz wyglądać.
[23:46] - A co z żoną?
[23:47] - Jaki wiek chcesz wybrać.
[23:49] - Żona się też nie będzie starzeć? Jeden znajomy na forum powiedział, że jest apostołem i że umie powstrzymać proces starzenia. Tego wszyscy wyśmiali.
[23:56] - Nie. To jest jedna z części programu. Tylko widzisz, tutaj jest taka rzecz to programy jakby dwóch jest, dwóch widoków. Jeden program pomaga ludziom przejść na czwartą gęstość, drugi program pozwala ludziom przejść na piątą.
[24:07] - Mhm.
[24:07] - Możliwości jednego i drugiego jest ogromna różnica. Tylko to, o czym powiedziałem o przedłużeniu życia i kierowaniu swoim wiekiem biologicznym, to jest dokładnie programy powiązane z piątą gęstością. Tam te możliwości jest normalnym, normalnym zjawiskiem.
[24:22] - Są jeszcze jakieś wyższe poziomy i wyższe programy, bardziej skomplikowane i trudniejsze do osiągnięcia?
[24:26] - Poziomy pro-- jest. Takich programów więcej nie dostałem. Dostałem tylko dwie opcje.
[24:30] - Czwarty lub piąty wymiar mówisz.
[24:32] - Czwarty albo piąty. I to bardzo na konkretnych warstwach. To wszystko jest na mojej stronie.
[24:36] - A nie znalazłem tego.
[24:37] - No nie czyta-
[24:37] - Czemu? Właśnie, właśnie. Proszę-
[24:39] - Strona do czytania artykułów pod taką nazwą jak „Przebudzenie duszy”.
[24:43] - Słuchaj właśnie, ja bym cię jeszcze prosił, byś podał stronę internetową dla zainteresowanych.
[24:48] - Strona internetowa to jest alexanderdyev kropka pl. Bez przerwy, ciągiem.
[24:52] - Terapia duszy. Alexander Dyev. Dla wszystkich zainteresowanych. Sporo jest czytania. Jeden dzień można na tej stronie spędzić, dowiedzieć się coś.
[25:00] - Parę miesięcy wtedy jest to więcej warte. Jeden dzień niczego nie zmieni.
[25:05] - Tak, ale wiesz, obecnie człowiek ma tyle czasu na strony, ile ja mam na... No nie powiem na co. Czy mógłbyś coś opowiedzieć o swoich przyjaciołach? Czy znasz jakieś istoty duchowe, które by ci pomagały w tym przyswajaniu sobie tych programów, o których mówiłeś?
[25:20] - Tak, Zbyszku, znam. Tylko uważam, że o takich rzeczach nie rozmawia się, tak? To jest tak jak o kobietach. Nie wypada rozmawiać o życiu prywatnym, tak samo nie wypada rozmawiać o życiu duchowym. I to jest jakby takie proste zasady, które zawsze jest łamane, bo ludzie opowiadają, piszą i tak dalej. To jest bardzo prywatne sprawy, które muszą zostać między mną i tymi istotami. Korzystam z nich na co dzień i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie swojej pracy bez ich pomocy, bo odwalają większą część mojej pracy. Oni. No nie znaczy, że trzeba o nich rozmawiać.
[25:52] - No widzisz, jednak dałeś radę coś tam puścić parę. Powiedziałeś.
[25:56] - Nie, nie, nie. Mam wspaniałych, wspaniałych, wspaniałych takich opiekunów, którzy bardzo pomagają mnie w pracy. Bardzo. To znaczy pomagają mnie zdiagnozować ludzi, pomagają realizować, bo widzisz, nie spotykam się z ludźmi, nie dotykam ich, a szczerze powiedziawszy mam ogromny wpływ na ich życie. Zmieniam ich życie, a żeby zmienić życie człowieka, trzeba dotknąć, no powiem, dziesiątki, dziesiątki różnych warstw, różnych programów z tego żywota, z poprzednich żywotów. Zmienić czystotliwość wibracji narządów, pole energetycznych, tych ciałek, jak ty ich nazywasz, tych różnych warstw. Każde z nich trzeba oczyścić, podnieść, podkręcić, naładować i bez wsparcia z góry nie da się tego zrobić.
[26:35] - Wspominałeś o tej nowej Ziemi, o jakiejś planecie, na której-
[26:39] - A czytałeś to. Czytałeś artykuł, a nie jest taki bardzo specyficzny, bo mówię o rzeczach, o których nikt nie mówi. Mówię w inny sposób, mam inny całkowicie pogląd. Szczerze powiedziawszy, bardzo mnie interesuje, jak ludzie to widzą, a z tego powodu, że mało z kim mogę porozmawiać na ten temat, no to myślałem, że ty poczytasz to.
[26:58] - Już nie pamiętam, czy czytałem, czy ty mi to powiedziałeś, bo-
[27:01] - Czytałeś. Zapamiętałeś.
[27:03] - No dobra, to w takim razie zostawmy tą planetę, o której mówiłeś na drugą część naszej audycji. A ja bym się jeszcze ciebie zapytał, w jaki sposób poznałeś, że w nocy cię odwiedziłem. Bo rzeczywiście byłem u ciebie. Sprzeciłem ci figla, pomalowałem ci sufit na złoto i te trzy okna rozpoznałem. Rzeczywiście masz wielkie, potężne trzy okna. I teraz jak poznałeś, że w ogóle coś, jakaś część mnie czy ja się ewentualnie pojawiłem u ciebie?
[27:27] - Ponownie rozmawialiśmy o tym, że wszystko jest energią i jeśli jest zmiana energetyczna w polu energetycznym moim albo mojego mieszkania, albo pokoju, te zmiany można увидеть, tak? To jest tak, jak sama można zobaczyć obecność dusz ludzi nieżyjących. Ilość, ich nastawienie, ile ich jest, płeć, w jaki sposób umarli. To wszystko można sprawdzić na podstawie ich pola energetycznego. Jeśli wszystko jest energią, to moje wejście do mieszkania to jest zmiana pola energetycznego powiązana z twojej energią. Można odczytać intencje. Jak się czujesz w tym wypadku? Po czegoś dosz-
[27:57] - A znalazłeś gdzieś wbitą pinezkę na stole?
[28:00] - Nie, nie znalazłem, bo to trudno wbić pinezkę. Tylko wiesz co? Szczerze powiedziawszy słuchałem po prostu. Moje wrażenie było jakby takim stukiem, jakby coś przewróciłeś albo coś przewróciło się, albo o coś uderzyłeś się. I to było takie jawne, niespodziewane, po prostu dźwięk, jakby na przykład ktoś uderzył w obraz albo coś takiego.
[28:18] - A możesz przypomnieć sobie, o której godzinie?
[28:19] - Wiesz co, wtedy wiedziałem. To było jakby wieczorem, późnym wieczorem.
[28:22] - Zgadza się.
[28:23] - Otworzyłem jedno oko i tak myślę: „No, Zbyszek przyszedł. No i co dalej?”
[28:28] - Nie zastanawiałem się, jakie ci figle zrobić i tam parę rzeczy zrobiłem, ale oczywiście zachowywałem się grzecznie.
[28:33] - Nie musisz mnie przekonywać-
[28:34] - Ale że jestem malarz, to wiesz, pomalowałem ci coś.
[28:37] - No coś pomalowałeś. Widzisz, nie mam tej zdolności postrzegania, widzenia na przykład energii, bo ja ciebie nie widzę, tak? Nie widzę energii. Z tego powodu-
[28:44] - Też nie ma co żałować, bo żaden ze mnie przystojniak.
[28:47] - A nie. No na zdjęciach wyglądasz dobrze.
[28:49] - Zalecamy wam ludzie mili słuchacze, poczytajcie sobie, bo wiadomo, czytane inaczej trochę brzmi. Zawsze można zastanowić się nad treścią, ładnie sformułować. Pomimo tego Aleksander i tak sprawnie dosyć posługuje się językiem polskim. Nie myślę, żeby ktoś miał z was problemy w zrozumieniu tego. Na tym Aleksander musimy się na dzisiaj pożegnać, bo nasza jednostka się kończy. Zaprosimy cię następnym razem i będziemy kontynuować ten temat.
[29:11] - Dziękuję.
[29:12] - Dziękuję ci jeszcze raz i do usłyszenia. Również żegnam się ze słuchaczami.
[29:16] - Miło było cię usłyszeć. Do widzenia.
[29:18] - Zapraszamy do odwiedzenia strony naszego dzisiejszego gościa pod adresem www.alexanderdejev.pl. Pisane przez y i v. www.alexanderdejev.pl. Całokształt jego wysiłków można również zobaczyć i ocenić na stronie www.szkolanianiolow.pl. Produkcja i realizacja: Portal Infra www.infra.org.pl. Archiwalne odcinki audycji Rozmowy poza ciałem znajdziesz w archiwum Radia Paranormalium na stronie radio.paranormalium.pl.