Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
The Monroe Institute Polska

The Monroe Institute Polska

Odcinek: 84. Spotkanie Online The Monroe Institute Polska
Tym razem tematem głównym spotkania będą odwiedziny w zaświatach. Między innymi będziemy się wymieniać doświadczeniami i spostrzeżeniami na ten temat, będzie też co nieco o badaniach.
Dowiedz się więcej o TMI Polska na www.tmipolska.pl oraz na www.facebook.com/tmipolskapl/

Streszczenie odcinka

Głównym tematem spotkania były doświadczenia kontaktu ze zmarłymi i odwiedzania obszarów określanych w naukach The Monroe Institute jako rzeczywistość niefizyczna. Prowadzący przedstawili koncepcję Roberta Monroe’a, zgodnie z którą świadomość po śmierci nie przestaje istnieć, lecz może funkcjonować w różnych stanach i przestrzeniach. Podkreślano, że model „focusów” nie jest systemem religijnym ani hierarchią, w której wyższy numer oznacza automatycznie lepszy stan. To mapa świadomości, mająca ułatwiać opisywanie i porównywanie doświadczeń. Szczególne miejsce zajmuje Focus 27, nazywany także parkiem lub centrum przyjęć. W ujęciu Monroe’a jest to obszar, do którego powinny trafiać istoty po zakończeniu fizycznego życia. Mogą tam odpoczywać, rozwijać się, przygotowywać do kolejnych doświadczeń i przyszłych wcieleń. Nie przedstawiano go jednak jako jedynego miejsca, w którym po śmierci przebywają ludzie. Wcześniej mogą oni znaleźć się między innymi w Focusie 23, znajdującym się blisko rzeczywistości fizycznej, albo w zakresach Focusów 24–26, określanych jako terytoria systemów przekonań. Prowadzący wyjaśnili, że Focus 23 ma być obszarem, w którym przebywają osoby niedawno zmarłe lub nadal silnie związane z ziemskim życiem. Ich koncentracja na tym, co pozostawiły za sobą, może ułatwiać kontakt z żyjącymi. Z tego powodu komunikacja ze zmarłymi ma być szczególnie możliwa wkrótce po śmierci, kiedy obie strony są zainteresowane nawiązaniem kontaktu. Focus 27 opisano natomiast jako bardziej odległy i rozbudowany obszar dalszego rozwoju. Przejście do niego nie zawsze następuje automatycznie, ponieważ niektóre istoty mogą zagubić się lub zatrzymać w innych przestrzeniach. Jednym z podstawowych pojęć była technika fazowania, rozwijana przez Roberta Monroe’a. W odróżnieniu od potocznego obrazu OOBE, w którym człowiek opuszcza ciało i obserwuje je z zewnątrz, fazowanie polega na przeniesieniu punktu skupienia lub obserwacji do określonego stanu świadomości. Doświadczenie wyjścia poza ciało może być w tym ujęciu sposobem postrzegania, a nie dosłownym opuszczeniem fizycznej powłoki. Monroe miał początkowo spontanicznie doświadczać takich stanów, a następnie opracować metody pozwalające wchodzić w nie bardziej świadomie i przewidywalnie. Zdaniem prowadzących kontakt z osobami zmarłymi nie wymaga koniecznie opuszczania ciała. Można go nawiązywać dzięki wyciszeniu, skupieniu uwagi i wyrażeniu intencji. Pomocne ma być skoncentrowanie się na konkretnej osobie, najlepiej znanej za życia. Jej unikatowy wzorzec energetyczny pełni funkcję identyfikatora, dzięki któremu można do niej dotrzeć niezależnie od miejsca, w którym się znajduje. Trudniejsze od odnalezienia konkretnej osoby ma być trafienie do określonej przestrzeni lub obszaru świadomości. Ważną postacią omawianą podczas spotkania był Bruce Moen, inżynier i współpracownik Roberta Monroe’a, który po ukończeniu kursu Lifeline opracował własną metodę kontaktu ze zmarłymi. W przeciwieństwie do technik The Monroe Institute nie opiera się ona na nagraniach dźwiękowych, lecz przede wszystkim na intencji, relaksacji i rozwijaniu percepcji. Prowadzący podkreślali, że metoda Moena zachowuje wiele pojęć i założeń wywodzących się z Instytutu, ale kładzie większy nacisk na pomoc istotom zagubionym po śmierci. Chodzi nie tylko o uzyskanie informacji czy rozmowę, lecz także o „odzyskanie”, czyli wsparcie zmarłej osoby w opuszczeniu miejsca, w którym utknęła, i dotarciu do Focusa 27. Zgodnie z relacjonowanym podejściem kontakt ze zmarłymi może pełnić kilka funkcji. Dla osoby żyjącej może być źródłem ukojenia po stracie, potwierdzeniem ciągłości istnienia oraz sposobem zmniejszenia lęku przed śmiercią. Kontakt może także dostarczać szczegółowych informacji o zmarłym, jego życiu, zainteresowaniach lub okolicznościach śmierci. Najważniejszy cel nie musi jednak dotyczyć osoby żyjącej. Może nim być pomoc zmarłym, którzy są zdezorientowani, uwięzieni w swoich przekonaniach albo nie potrafią ruszyć dalej. Omówiono szczegółowo terytoria systemów przekonań, czyli obszary Focusów 24–26. Według przedstawionej koncepcji ludzie po śmierci mogą tworzyć i zamieszkiwać środowiska odpowiadające ich silnym przekonaniom, przyzwyczajeniom, emocjom i pasjom. Nie jest to więc jeden uniwersalny „raj” lub „piekło”, lecz wiele zróżnicowanych rzeczywistości. Osoba przekonana, że po śmierci czeka ją piekło, może znaleźć się w przestrzeni odpowiadającej temu wyobrażeniu. Inni mogą trafić do miejsc zbudowanych wokół religii, przestępczego stylu życia, uzależnienia, określonej pasji albo przekonania, że po śmierci nie istnieje już żadne życie. Jako przykłady takich obszarów wymieniano „piekło złodziei”, w którym wszyscy kradną sobie nawzajem, oraz miejsca przypominające raj dla osób uzależnionych od alkoholu. Opowiedziano również o przestrzeni zamieszkiwanej przez zmarłych alpinistów i himalaistów, którzy nadal przeżywali swoją pasję do gór i nie chcieli jej opuszczać. Takie miejsca nie muszą być odczuwane przez ich mieszkańców jako cierpienie. Mogą być wygodne i atrakcyjne, lecz jednocześnie ograniczać dalszy rozwój, jeśli dana osoba nie zacznie kwestionować własnych przekonań. Przejście do innego obszaru ma być możliwe dzięki zmianie nastawienia i pomocy bardziej zaawansowanych istot lub osób żyjących. W tym kontekście przytoczono pytanie o osobę, która uważa, że po śmierci wszystko się kończy. Prowadzący stwierdzili, że osoby pozbawione określonych przekonań dotyczących życia po śmierci mogą być łatwiejsze do odnalezienia i wsparcia niż ci, którzy natychmiast trafiają do silnie ukształtowanych systemów przekonań. Zmarły ateista może początkowo nie rozumieć, dlaczego nadal istnieje, i dzięki temu szybciej zacząć kwestionować swój stan. Jednocześnie podkreślano, że przedstawiony model nie opisuje sztywnego, identycznego dla wszystkich schematu, lecz sposób interpretowania doświadczeń i relacji uczestników warsztatów. Uczestnicy opowiadali o doświadczeniach, w których kontakt nie przybierał formy zwykłej rozmowy. Jedna z osób opisała spotkanie ze zmarłą matką kolegi podczas medytacji. Zamiast obserwować ją z zewnątrz, zaczęła postrzegać świat z jej perspektywy: widziała inne stopy, starsze dłonie, charakterystyczny pierścionek i znała jej upodobania oraz zainteresowania. Informacje zostały później zweryfikowane w rozmowie z synem zmarłej. Prowadzący odnieśli to do koncepcji „roty” Monroe’a, rozumianej jako pełny pakiet informacji o danej osobie, obejmujący jej emocje, myśli i doświadczenia, a nie tylko pojedynczy komunikat. Inna uczestniczka opisała kontakt z alpinistką przebywającą w przestrzeni związanej z Himalajami. Nie otrzymała od niej konkretnej wiadomości, lecz bardzo silnie odczuła jej miłość do gór, pasję wspinania i więź ze środowiskiem zmarłych himalaistów. To doświadczenie stało się przykładem tego, że przekaz może docierać poprzez emocje, obrazy, poczucie tożsamości lub bezpośrednie przejęcie czyjejś perspektywy. Wspomniano również relację o mężczyźnie spotkanym na pustyni, co miało odpowiadać jego przekonaniu, że po śmierci nie istnieje już żadne życie. Wiele miejsca zajęły osobiste relacje uczestników dotyczące snów o zmarłych. Jedna z osób opowiadała o spotkaniach z ojcem i mężem, którzy pojawiali się w snach w codziennych sytuacjach, przekazywali krótkie komunikaty albo żegnali się i odchodzili. Inna wspominała zmarłego przyjaciela, który pojawił się we śnie około roku po śmierci i zaprosił ją na przyjęcie. Jeszcze inna osoba opisała zmarłego męża oraz psy, które miały przychodzić się pożegnać. W relacjach tych powtarzało się poczucie niezwykłego realizmu: uczestnicy odczuwali dotyk, ciężar ciała, podłoże pod stopami lub intensywność emocji. Prowadzący zaznaczali, że sny mogą przetwarzać informacje zgodnie z indywidualną percepcją śniącego. Nie wykluczali jednak, że w niektórych przypadkach sen może być formą kontaktu. Osobom, które spontanicznie doświadczają takich spotkań, sugerowano świadome wyrażenie przed zaśnięciem intencji kontaktu z określoną bliską osobą. Sen miałby być wtedy punktem wyjścia do bardziej kontrolowanej komunikacji bez zasypiania. Podkreślano jednocześnie, że każde doświadczenie może przybierać inną formę i nie należy traktować pojedynczego przypadku jako obowiązującego schematu. Rozmowa dotyczyła również niepokojących doświadczeń na granicy snu i jawy. Jedna z uczestniczek opisała wrażenie obecności istoty, która podczas snu miała obejmować ją za szyję i utrudniać oddychanie. Innym razem czuła czyjąś obecność za plecami oraz intensywne impulsy elektryczne, interpretując je jako próbę przejęcia jej ciała. Prowadzący przyznali, że nie są w stanie określić, kim była opisywana istota. Zwrócili uwagę, że podobne doświadczenia mogą mieć różne źródła i nie należy automatycznie przypisywać im wrogiego charakteru. Wśród sugerowanych sposobów radzenia sobie wymieniono zmianę pozycji ciała, stanowcze niewyrażenie zgody na kontakt, skierowanie istoty ku światłu oraz emanowanie bezwarunkową miłością. Podkreślano, że najgorszą reakcją ma być panika, ponieważ lęk może wzmacniać niepożądane doświadczenie i wpływać na sposób interpretowania bodźców. W opinii prowadzących wiele obaw przed negatywnymi bytami wynika z własnych lęków i przekonań, które mogą przyjmować postać projekcji. Przywołano też stanowisko Williama Buhlmana, który dopuszczał istnienie negatywnych energii, lecz sam nie doświadczał kontaktów z nimi, co wiązano z jego nastawieniem i praktyką bezwarunkowej miłości. Ważnymi elementami „higieny” doświadczeń mają być intencja, wyciszenie oraz określenie, z jakimi istotami chce się nawiązywać kontakt. Wspomniano formułę „Jestem więcej niż ciałem fizycznym” oraz zamiar kontaktowania się wyłącznie z istotami o konstruktywnym i pozytywnym nastawieniu. Przywołano także ćwiczenie tworzenia „balonu energii rezonansowej”, który ma utrzymywać własną energię i chronić przed niepożądanymi wpływami. Prowadzący podkreślali, że skuteczność tych praktyk zależy przede wszystkim od osobistej pracy, spokoju i konsekwencji, a nie od samego miejsca czy zewnętrznego autorytetu. Rozmawiano również o znaczeniu weryfikacji doświadczeń. Bruce Moen miał szczególnie mocno akcentować potrzebę sprawdzania, czy uzyskane informacje odpowiadają faktom, ponieważ sam podchodził do zjawisk sceptycznie i chciał przekonać się, że są rzeczywiste. Na jego warsztatach stosuje się ćwiczenia, w których uczestnicy niezależnie odbierają informacje o tych samych osobach, a następnie porównują wyniki. Taka weryfikacja grupowa ma ograniczać dowolność interpretacji i pokazywać, że podobne obszary mogą być dostępne dla różnych osób, choć każda z nich postrzega je w odmienny sposób. Prowadzący zaznaczali, że doświadczeń rozwijanych w The Monroe Institute nie trzeba traktować jako pokazów przeznaczonych do przekonywania sceptyków. Próby publicznego demonstrowania subtelnych zjawisk mogą być utrudnione przez presję, oczekiwania i brak skupienia. Sens ćwiczeń polega przede wszystkim na osobistym poznaniu własnych możliwości, a nie na udowadnianiu ich innym. Wspomniano także o pracy z dziećmi i osobami niewidomymi, które mają uczyć się korzystania z niefizycznych zmysłów. Jako wspólny mianownik tych doświadczeń wskazano mniejszą podatność dzieci na ograniczające przekonania oraz możliwość rozwijania percepcji poza zwykłymi zmysłami. W końcowej części spotkania podkreślano, że The Monroe Institute nie jest autorytetem ogłaszającym jedyną prawdę. Ma raczej pełnić funkcję „latarni morskiej”: udostępniać narzędzia, mapy i techniki, a następnie pozwalać każdemu samodzielnie sprawdzać ich działanie. Podobną drogę, choć za pomocą hipnoterapii regresyjnej, wskazywano w pracach Michaela Newtona. Zwrócono uwagę, że różne metody mogą prowadzić do odmiennych doświadczeń, lecz wszystkie wymagają osobistego wysiłku, ćwiczeń i otwartości. Najważniejsze znaczenie przypisano intencji, spokojowi, gotowości do weryfikowania własnych przeżyć oraz traktowaniu kontaktu ze zmarłymi nie tylko jako sposobu uzyskania pocieszenia, ale również jako możliwości niesienia pomocy istotom zagubionym w rzeczywistości niefizycznej.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).