Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Bibliotekarium 2.0 odc. 145 (295)
Wszyscy sushi?

START 00:00:00
Statki zwane MATKAMI 00:18:18
Słowne interludium 00:55:14
Filmotekarium i 28 lat później 00:56:12
Słowne interludium 01:24:10
Recenzarium Evivy - Mam w nosie lorda prosze pana 01:24:35
Słowne interludium 01:30:13
MAUPA - Witold Tyloch - Dzieje ksiąg Starego Testamentu 01:31:13
Słowne interludium 01:54:22
Tadeusz Meszko - Śmieciowi ludzie - rozdział 9 01:54:54
Słowo na dobranoc 03:14:15
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Odcinek otwiera przegląd nowości wydawniczych. Zapowiedziano powieść Przemysława Piotrowskiego Droga do piekła, kryminał Agathy Christie Słonie mają dobrą pamięć oraz thriller Liz Moore Bóg lasów. Wszystkie te tytuły zostały przedstawione jako premiery planowane na 16 lipca, z krótkim omówieniem fabuł i atmosfery. W dalszej części audycji pojawia się obszerna rozmowa filozoficzna poświęcona George’owi Berkeleyowi. Została przybliżona jego teoria idealizmu subiektywnego, zgodnie z którą istnieć to znaczy być postrzeganym. Omówiono przekonanie filozofa, że człowiek nie ma dostępu do rzeczy samych w sobie, lecz jedynie do wrażeń zmysłowych, a ciągłość świata gwarantuje Bóg jako wszechobecny umysł. Przywołano też reakcje krytyków, w tym Davida Hume’a i Samuela Johnsona, oraz wskazano aktualność tych pytań w epoce symulacji, ekranów i sztucznej inteligencji. Następnie audycja przechodzi do omówienia teorii o tzw. statkach matkach UFO. Przedstawiono hipotezę, że duże obiekty mogłyby wypuszczać mniejsze sondy rozpoznawcze, a jako punkt odniesienia omówiono raport związany z Pentagonem i nazwiskiem Avi Loeba. W tym kontekście przypomniano przypadek Oumuamua, międzygwiezdnego obiektu z 2017 roku, którego nietypowe zachowanie wzbudziło spekulacje o sztucznym pochodzeniu. Zestawiono to z innymi przykładami, m.in. z książką Normana Bergruna Ringmakers of Saturn, w której autor sugerował istnienie ogromnych struktur w rejonie pierścieni Saturna. W tej samej części pojawiają się również wątki związane z wypowiedziami Luisa Elizondo i Davida Gruscha. Omówiono relacje o nieujawnionych zdjęciach oraz o rzekomych programach odzyskiwania i rekonstrukcji obcych pojazdów, a także doniesienia o przesłuchaniach w Kongresie USA dotyczących UAP. Całość utrzymana jest w tonie ostrożnego rozważania możliwości, bez stawiania jednoznacznych tez, ale z podkreślaniem, że temat jest traktowany coraz poważniej również przez osoby związane z oficjalnymi instytucjami. Rozwinięto także serię przykładów rzekomych obserwacji dużych, nieruchomych obiektów na niebie w różnych miejscach świata. Wspomniano relacje z Gwatemali, Medellín, Perth i Buenos Aires, zestawiając powtarzalne cechy tych zdarzeń: bezgłośny lot, duże rozmiary, dziwne układy świateł, brak identyfikacji przez władze i skojarzenia z hipotezą statku matki. W tle pojawia się też motyw Czarnego Rycerza oraz spekulacje o sztuczności Księżyca i jego możliwej funkcji jako bazy obserwacyjnej. Druga duża część audycji to rozmowa o filmie 28 lat później. Gospodarze oceniają go jako produkcję sprawnie zrealizowaną, ale niewybitną i dość przewidywalną. Podkreślają, że choć film ma mocne strony, dobre zdjęcia i kilka udanych scen z zainfekowanymi, nie wnosi wiele nowego do gatunku postapo i zombie. Zwracają uwagę na jego bardziej przygodowy niż horrorowy charakter, na prostą konstrukcję fabuły oraz na to, że relacja ojca i syna oraz wątek inicjacyjnej wyprawy nadają mu niemal fantasy’owy posmak. Jednocześnie pojawia się krytyka nadmiaru dłużyzn, schematycznych rozwiązań i rozmycia emocjonalnej siły, którą miał pierwszy film z serii, 28 dni później. W trakcie tej rozmowy wyraźnie wybrzmiewa szersza refleksja o współczesnym kinie gatunkowym. Pada zarzut, że filmy coraz częściej powstają kolektywnie, zbyt zachowawczo i bez wyrazistej, autorskiej historii. Gospodarze sugerują, że to właśnie brak mocnych opowieści, a nie samo „przesycenie” widzów, jest głównym problemem dzisiejszych produkcji. Zwracają też uwagę, że wiele nowych filmów postapo i horrorów wydaje się zbyt podobnych do siebie, przez co trudno je odróżnić i zapamiętać. Następnie pojawia się recenzja powieści Jerzego Afanasjewa Mam w nosie lorda, proszę pana. Książka została opisana jako osobliwa, surrealistyczna i pełna absurdalnego humoru. Wskazano, że jej fabuła osadzona jest w Trąbkach Wielkich, gdzie miejscowa społeczność próbuje wymyślić atrakcję dla przybywającej lordowej i w tym celu planuje stworzyć legendę o hotelowym duchu. Podkreślono jednak, że książka cierpi na liczne redakcyjne niedociągnięcia: powtórzenia, nieścisłości i chaotyczną kompozycję, które utrudniają lekturę. Mimo to uznano ją za wartościową jako przykład niekonwencjonalnego, inteligentnego i miejscami bardzo zabawnego pisarstwa, obfitującego w dygresje o wojnie, społeczeństwie i naturze człowieka. Kolejny segment poświęcono książce Witolda Tylocha Dzieje ksiąg Starego Testamentu. Została ona przedstawiona jako ważne i kompetentne opracowanie historii powstawania biblijnego kanonu, procesu redakcji, przekładów, kanonizacji i wpływów kulturowych. Gospodarze podkreślali, że Tyloch umiał mówić o rzeczach trudnych w sposób jasny i przystępny, a zarazem nie unikał tematów drażliwych, takich jak zależności między Biblią a mitologiami mezopotamskimi, wielość wersji tekstów biblijnych czy późne ustalanie kanonu. W rozmowie padła też uwaga o zwojach znad Morza Martwego, o różnicach między poszczególnymi tradycjami tekstowymi oraz o tym, że wiele wyobrażeń o jednolitym i niezmiennym tekście Biblii jest uproszczeniem. W tej części wyraźnie zaznaczono również, że książka Tylocha pozwala spojrzeć na Biblię jako na wynik wieloetapowego procesu redakcyjnego i interpretacyjnego, a nie gotowy od początku, niezmienny zbiór tekstów. Omówiono związki z mitami sumeryjskimi, obecność starszych motywów w opowieściach biblijnych oraz znaczenie Septuaginty jako świadectwa różnorodności źródeł i języków. Całość oceny jest zdecydowanie pozytywna: książka została uznana za nadal aktualną, ważną i wartą przypomnienia, zwłaszcza że autor, mimo upływu lat, pozostaje mało pamiętany. Na końcu pojawia się kolejny odcinek powieści Tadeusza Meszki Śmieciowi ludzie. Przedstawiony fragment rozwija wątek Federica, który trafia do środowiska dzieci programujących genetyczne „śmieci” i odkrywa, że pracują oni na bazie jego dawnego kodu. Równolegle rozwija się historia Damiano, miliardera przekonanego, że w śmieciowym DNA ukryto klucz do przemian ludzi w hybrydy: centaury, syreny, skrzydlate istoty i inne formy. Pojawiają się też kolejne elementy fabularne: rajski ogród, klatki energetyczne, transformacje Terry’ego w skrzydlatego stwora, przemiana Subiry w syrenę, obecność harpii Klaudii i przygotowania do ucieczki z zamkniętego kompleksu. Fragment ten rozwija konflikt ideowy między Damiano a bohaterami. Z jednej strony miliarder występuje jako wizjoner, który chce „uwolnić” ukryty potencjał ludzkiego DNA i obdarzyć ludzi nowymi możliwościami, z drugiej Terry i pozostali widzą w tym przemocową ingerencję w ich tożsamość i wolność. Wątki technologiczne łączą się tu z fantastycznym obrazowaniem i filozoficzną dyskusją o tym, kto ma prawo decydować o ludzkim losie. Czytelne stają się też kolejne etapy planu: rozpoznanie zabezpieczeń, zrozumienie zasad działania transformacji oraz przygotowanie akcji mającej powstrzymać Damiano przed rozpyleniem wirusa. Całość odcinka łączy kilka bardzo różnych porządków: zapowiedzi wydawnicze, filozofię, spekulacje ufologiczne, omówienie filmu, recenzję literacką, esej o Biblii i odcinek powieści fantastycznej. Wspólnym mianownikiem okazuje się zainteresowanie tym, co ukryte, nieoczywiste i wymykające się prostym wyjaśnieniom: naturą rzeczywistości, granicami poznania, historią tekstów i możliwością, że świat jest znacznie bardziej złożony, niż przyjmujemy na co dzień.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).