[00:12] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych. Witam w INFRA Faktach, przeglądzie wydarzeń anomalnych i niezwykłych z minionego tygodnia. Mówi Michał Kuśnierz, a razem ze mną jest Piotr Olewiaś. Witaj, Piotrze.
[00:26] - Witam.
[00:27] - Dzisiaj powiemy o filmie z Jerozolimy, z Izraela, który wzbudził niemałą sensację w internecie, jak też o dziwnych kręgach, które pojawiły się w Anglii w śniegu i o obserwacjach UFO nad Indiami, które były zarejestrowane przez pilotów. Może zacznijmy od Jerozolimy. Film, który został nagrany 28 stycznia. Dwa, trzy dni później pojawił się w internecie w serwisie YouTube. Wzbudził sensację. Później nastąpiły po nim kolejne, które rzekomo miały pokazywać to samo zjawisko. Widzimy tam panoramę miasta i pojawia się dziwne światło, które najpierw zniża się, zawisa nad Kopułą na Skale, później nagle znika i pojawia się charakterystyczny flash. Później, tak jak powiedziałem, pojawiły się kolejne odsłony tego zdarzenia, filmowane troszkę z innych perspektyw, ale jedni zaczęli mówić o tym, że to przełomowy film, który udowadnia istnienie czegoś niezwykłego, UFO, a jeszcze w takim miejscu ma symbolizować być może jakieś wielkie przemiany, które mają nastąpić w najbliższym czasie. A tymczasem inni bardzo szybko rozszyfrowali, co to jest, prezentując to, w jaki sposób taki film łatwo zmanipulować i zmontować. Co możemy o tym powiedzieć, Piotrze?
[01:50] - Jak mówiłeś, całe nagranie miało zostać zarejestrowane 28 stycznia na jednym ze wzgórz, które górują nad miastem. Widać na nim rzeczywiście coś bardzo ciekawego. Nie jest to może film najlepszej jakości, natomiast co na nim widzimy? Otóż nagle grupa młodych ludzi zauważa nad miastem kulisty obiekt. Ten obiekt się zniża, opada właściwie w dość szybkim tempie. Potem przez chwilę mało co go widać. Natomiast na ziemi pojawia się tak jakby flash, błysk, po czym ten obiekt i to jest już mało widoczne, wystrzeliwuje szybko w górę. I rzeczywiście to przedostało się szybko do mediów. Między innymi dlatego, że mamy do czynienia z niepokojami w Egipcie. Zostało to ze sobą nawet troszkę skojarzone, natomiast chyba niesłusznie, bo rzeczywiście, jak mówiłeś, pojawiły się zaraz kolejne wersje tego filmu, kolejne jego ujęcia, które dały nam dość do myślenia.
Okazało się, że być może jest to mistyfikacja wstawiona do internetu, której celem było właściwie chyba wywołanie małej sensacji. Nie wiem, czy to się udało. O tym filmie niewiele wiadomo. Nie wiadomo, kto jest jego autorem. Natomiast wiadomo tyle, że nie jest on taki przełomowy, jak chcieliby niektórzy.
[03:07] - Pojawiły się, jak już wspomniałem wcześniej, też filmy, które obrazują to, w jaki sposób można dokonać takiej manipulacji. Zachęcam do odwiedzenia naszego forum, gdzie dyskutujemy na ten temat i prezentujemy filmy demaskujące to tak zwane oszustwo.
[03:23] - Dodajmy może, że w obecnych czasach mamy do czynienia ze zjawiskiem anonimowych YouTube'owych filmów UFO. Zwykle nie mówiących nam wiele, pokazujących nam dużo, natomiast będących w zasadzie bardzo niewiarygodnych.
[03:39] - Pamiętasz przecież ten film z Moskwy. Słynny trójkąt.
[03:45] - Właśnie trójkąt z Moskwy. Co rusz pojawia się coś nowego. O tych filmach zwykle nic nie wiadomo. Nie trafiają one w oryginale do badaczy zjawiska UFO, do ekspertów. Dlatego też jest to bardzo kontrowersyjne. Natomiast jeszcze warto powiedzieć o pewnej ciekawej rzeczy, którą otrzymaliśmy w tym tygodniu od naszego znajomego Grzegorza Tarczyńskiego, który się do nas długo nie odzywał, natomiast teraz powraca, prezentując nam bardzo ciekawą fotkę.
[04:11] - Tak, prezentujemy ją właśnie też na naszym forum i też od razu wzbudziła duże emocje. Chodzi o zdjęcie wykonane w Warszawie przy Pałacu Kultury i Nauki, na którym widać charakterystyczne światła ułożone w pierścień. Na pierwszy rzut oka rzeczywiście ta fotografia wywołuje pewien entuzjazm, ale na naszym forum, na którym goszczą również eksperci od fotografii, szybko rozwiali wszelkie wątpliwości.
[04:38] - Tak, rzeczywiście obiekt pojawia się na dwóch zdjęciach. Przypomina coś, co rzeczywiście wygląda jak pierścień złożony z małych światełek, dość niewyraźnych, natomiast na tyle widocznych, że figurują sobie koło szczytu Pałacu Kultury. Rzeczywiście okazało się, że jest to najprawdopodobniej refleks świetlny. Zgodzili się z tym prawie wszyscy i co ciekawe, mieliśmy do czynienia z wieloma podobnymi przypadkami nie tylko za granicą, ale i w Polsce. W tym bardzo słynne zdjęcie z roku 2004 wykonane w Rzeszowie, na którym widać coś bardzo mylącego. Otóż widać tam zdalny latający spodek z antenką. Natomiast kiedy zdjęcie trafiło do ekspertów, okazało się, że jest to jedynie zjawisko optyczne.
[05:20] - Tak. Także zachęcam wszystkich do odwiedzenia naszego forum i zapoznania się z tymi materiałami. To może powiedzmy parę słów o tym, co odnotowały brytyjskie gazety. Pewien pan, spacerując ze swoim psem w miejscowości Leckhampton Hill, zauważył dziwne zjawisko. Otóż wokół drzew, pośród których spacerował, tworzyły się dziwne kręgi w śniegu. Miało to miejsce parę tygodni temu. To strasznie go zaciekawiło. Przesłał zdjęcie do gazet, które to opublikowały i to też możecie znaleźć na naszym forum. Co możemy powiedzieć o kręgach śnieżnych? My żeśmy o tym pisali parę razy.
Pamiętam słynne takie wydarzenie zaobserwowane w Rosji.
[05:59] - Sprawa ciekawa, natomiast według mnie przypomina to raczej nie śnieżne kręgi, a śnieżne labirynty, bo to właściwie tak wyglądało. Dokładniej jednak trudno mi to ująć. Stolicą takich kręgów śnieżnych, a właściwie pierścieni śnieżnych jest Rosja i tam występuje ich najwięcej. Co roku mamy jakieś doniesienia. Są one również zwykle najciekawsze, tam przypominają prawdziwe, a właściwie takie śnieżne piktogramy. Z drugiej strony istnieje wiele osób twierdzących, że na śniegu pojawiały się też wzory przypominające te, które znajdujemy w zbożu latem. Osobiście nigdy nie widziałem czegoś takiego na zdjęciu ani w innej formie. Zwykle są to relacje ustne i nie wiadomo w jakim stopniu wiarygodne. Natomiast kwestie tych kręgów, a właściwie pierścieni, czy też labiryntów śnieżnych traktowałbym bardziej jako działanie sił natury, gdyż są one dość nieregularne. Pamiętajmy także, że takie zjawiska próbowano też podrabiać.
Efekty daje ponoć posypanie ziemi solą, która po spadnięciu śniegu stopi jego powierzchnię i odnajdziemy wtedy jakiś wzór. Próbowano to robić między innymi w Holandii, natomiast rzeczywiście jest to zjawisko ciekawe w Polsce, co trzeba powiedzieć, rzadko notowane albo wcale nie notowane.
[07:10] - Tak. A z tego, co pamiętam, kiedy były badane te kręgi w Rosji, bo One występowały w różnych miejscach i miastach. Pamiętam, że na przykład Kosmopolis, taka organizacja rosyjska, która zajmuje się badaniem różnych dziwnych zjawisk, mówi, że może być to wywołane przez pewne wibracje lub swego rodzaju tąpnięcia ziemi.
[07:31] - Tak. Tym bardziej że zwykle te śnieżne pierścienie przypominają rozchodzące się na wodzie fale po wrzuceniu tam jakiegoś obiektu, na przykład kamyka. Dlatego myślę, że przyjdzie jeszcze poczekać na rozwiązanie tej zagadki, kiedy jakiemuś naukowcowi zachce się zabrać w tej sprawie głos. Do tej pory nie miało to miejsca. Pamiętajmy, że występują jeszcze kręgi lodowe. Te również mają pochodzenie naturalne. Tłumaczy się je zwykle występowaniem wirów. Są może mniej ciekawe, natomiast mają bardzo regularne kształty, ale o tym może powiemy kiedy indziej.
[08:03] - Piotrze, może przejdźmy do ostatniego naszego tematu związanego z bardzo ciekawym zdarzeniem, jakie miało miejsce nad Indiami. Otóż jeden z pilotów, który zbliżał się do lotniska w Kalkucie, zaobserwował bardzo dziwny obiekt. Opisał to i zgłosił do wieży kontrolnej jako duży, świecący obiekt, którego pochodzenia nie mógł określić. Lot odbył się planowo, samolot wylądował, ale co ciekawe, zaraz później zgłosiło się jeszcze kilku innych pilotów. Mówił o tym pilot Finnairu, pilot szwedzkich linii lotniczych, jak też linii lotniczych Cathay Pacific, jak też chińskich linii lotniczych Dynasty, że w pewnej wysokości zaobserwowano bardzo interesujący obiekt, świecący jasno, zbliżający się do ziemi. I teraz pozostaje pytanie, co to było, bo indyjskie władze postanowiły się zająć tym, co zostało zaobserwowane. Na razie nie ma jeszcze raportu z tego badania, ale było to bardzo przejmujące dla tych, którzy prowadzą kontrolę nad ruchem lotniczym w Indiach.
[09:10] - Właśnie. To chyba nie jest pierwsze doniesienie z Indii. Pamiętam, że bodajże dwa lata albo trzy lata temu mieliśmy do czynienia z czymś ciekawym, bowiem radary wykryły dwa dziwne obiekty nad siedzibą premiera Indii. Co ciekawe, nie udało się chyba do końca tego wyjaśnić. A jeżeli chodzi o to zdarzenie, o którym wspomniałeś, to mieliśmy do czynienia najprawdopodobniej z jakimś kosmicznym śmieciem lub meteorem. Rzeczywiście mogło to wzbudzić niepokój władz odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu lotniczego, a UFO zostało to nazwane chyba tylko oficjalnie. Na pewno nie był to jakiś pozaziemski pojazd ani też ziemski. Z drugiej strony takie obserwacje są zwykle najciekawsze. Jednak w tym przypadku mieliśmy do czynienia z czymś najpewniej naturalnym. Przypominają mi się też incydenty sprzed kilku lat, na przykład obserwacja, której dokonała załoga japońskiego samolotu transportowego nad Alaską.
Będziemy jeszcze o tym mówić, gdyż w tym roku przypadnie rocznica tego zdarzenia. Lub też warto przypomnieć obserwacje sprzed kilku lat z wyspy Jersey, gdzie również załoga dwóch samolotów obserwowała coś niezwykle ciekawego. Taki ogromny, podłużny obiekt. Sprawa ta do dzisiaj pozostaje otwarta. Mimo to piloci, choć dobrze wyszkoleni, nie są też nieomylni w kwestii zjawisk obserwowanych w powietrzu, ale na pierwszym miejscu stawiają zawsze bezpieczeństwo, o czym należy pamiętać. Kilka lat temu podobny obiekt uszkodził rumuński myśliwiec. To również odbiło się głośno w mediach. A jeżeli chodzi o tą hinduską sprawę, o której cały czas mówimy, wydaje mi się, że wyjaśnienie to kwestia kilku tygodni.
[10:46] - Jeśli tylko się pojawi takie wyjaśnienie, będziemy o tym mówić i pisać też. Także zachęcam do odwiedzenia naszej strony www.infra.org.pl, jak też i naszego forum paranormalne.eu. Dziękuję ci Piotrze za udział i zachęcam państwa do udziału w przyszłym tygodniu, do wysłuchania naszych wiadomości.
[11:12] - Wysłuchaliście „INFRA Faktów”, czyli przeglądu wydarzeń anomalnych i niezwykłych. W programie wykorzystano utwór CJ Rogersa pod tytułem „Back to you” na licencji Creative Commons. Realizacja: Michał Kuśnierz i Piotr Cielebiaś dla Radia Wolne Media.