System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 7 października 2017
Po audycji odbyła się Wieczorowa Pora (kliknij tutaj, aby pobrać)

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na tezie, że granice współczesnej demokracji wyznacza nie formalne prawo wyboru, lecz dostęp do podstawowych zasobów, przede wszystkim energii. Prowadzący ujmuje ją metaforycznie: demokracja kończy się na stacji benzynowej i przy gniazdku elektrycznym, ponieważ obywatel może uczestniczyć w wyborach, zmieniać poglądy i styl życia, ale nie może swobodnie decydować o sposobie pozyskiwania energii. Jego zdaniem zależność od licencjonowanych dostawców, paliw kopalnych i scentralizowanych sieci ogranicza rzeczywistą niezależność jednostek oraz całych społeczności. Punktem wyjścia jest sytuacja po huraganie na Florydzie w 2017 roku, gdy miliony ludzi zostały bez prądu, a zniszczona infrastruktura nie była w stanie szybko przywrócić dostaw. Prowadzący podaje ten przykład jako ilustrację kruchości wielkich, scentralizowanych systemów. Zwraca uwagę, że mieszkańcy posiadający panele słoneczne, generatory lub inne niezależne źródła energii nie mogli po prostu zasilać sąsiadów, ponieważ – według przedstawionej relacji – przepisy w niektórych stanach USA przewidują kary za podłączanie niecertyfikowanych urządzeń do sieci i produkowanie energii bez odpowiedniej licencji. Podobne regulacje mają obowiązywać także w Kalifornii. Zjawisko uniezależniania się od sieci określa angielskim terminem off-grid. W opinii prowadzącego nie chodzi o przypadkowe niedoskonałości prawa, lecz o model gospodarczy, w którym kontrola nad zasobami pozwala kontrolować społeczeństwo. Twierdzi on, że przez ostatnie sto lat rozwijano system oparty na pośrednikach oddzielających ludzi od podstawowych dóbr: energii, transportu, żywności, komunikacji i informacji. Małe, lokalne wspólnoty, w których rzemieślnik wymienia usługi z sąsiadem, są według niego bardziej odporne na kryzysy, ale pozostawiają niewiele miejsca dla korporacji i pośredników. Dlatego gospodarka miała być stopniowo organizowana tak, aby ludzie stawali się zależni od wielkich sieci, kredytu, licencji i standaryzowanych produktów. Znaczącą część audycji zajmuje alternatywna interpretacja historii elektryfikacji i przemian gospodarczych. Prowadzący przeciwstawia mechaniczne, łatwe do opatentowania i kontrolowania źródła energii zjawiskom fizycznym, które można wykorzystywać bez rozbudowanej infrastruktury. Wspomina o Nikoli Tesli, Charlesie Proteusie Steinmetzu, Alexandersonie, J.J. Thomsonie, Heinrichu Hertzu, Thomasie Edisonie oraz innych wynalazcach, podkreślając ich praktyczny, laboratoryjny charakter pracy. Jego zdaniem na początku XX wieku wiele urządzeń elektrycznych można było budować samodzielnie: radia, żarówki, cewki, instalacje i proste generatory. Technologia DIY miała wówczas pozwalać zwykłym ludziom na większą niezależność niż obecnie. W tej narracji przełomem była I wojna światowa, którą prowadzący interpretuje przede wszystkim jako konflikt związany z kontrolą złóż ropy naftowej, transportem paliw i przebudową światowej gospodarki. Twierdzi, że wojna przyspieszyła przejście na ropę, umożliwiła monopolizację rynków i osłabiła niezależne rozwiązania elektryczne. Wspomina o koncernach Rockefellera, Standard Oil, Shellu, General Electric, Fordzie i innych wielkich przedsiębiorstwach, przypisując im dążenie do przejęcia kontroli nad patentami, infrastrukturą i dystrybucją energii. Podobnie przedstawia historię Alfreda Nobla, którego majątek miał wynikać nie tylko z dynamitu, lecz także z patentów i transportu ropy. Są to interpretacje prowadzącego, formułowane jako krytyka oficjalnych wyjaśnień procesów gospodarczych i historycznych. Ważnym elementem tej koncepcji jest wykorzystanie psychologii, statystyki i propagandy do kształtowania zachowań zbiorowych. Prowadzący przywołuje Edwarda Bernaysa, przedstawianego jako specjalistę od propagandy i marketingu, oraz jego kampanię promującą palenie papierosów wśród kobiet. Według opowieści wykorzystano wówczas fotografie atrakcyjnych kobiet, prasę, parady i późniejszy product placement, aby połączyć papierosy z wyzwoleniem i niezależnością. Przykład ten ma pokazywać, że korporacje nie muszą jedynie oferować produktów; mogą także tworzyć potrzeby, style życia i emocjonalne skojarzenia, które skłaniają ludzi do określonych decyzji. Podobny mechanizm prowadzący dostrzega w organizowaniu grup społecznych. Przywołuje rzekome badania prowadzone w Cambridge, podczas których studentów zachęcano do tworzenia klubów i bractw. Rywalizacja, nagrody, przynależność grupowa oraz sztucznie podsycane poczucie zagrożenia miały ułatwiać polaryzowanie opinii i sterowanie zachowaniem uczestników. W jego ujęciu współczesna gospodarka wykorzystuje te same zasady: analizuje dane konsumenckie, śledzi zachowania klientów za pomocą płatności elektronicznych i projektuje układ sklepów tak, aby prowadzić ludzi przez określoną sekwencję zakupów. Dane mają pozwalać przewidywać popyt, modyfikować ofertę i wymieniać produkty na nowe, nawet jeśli starsze nadal działają. Prowadzący opisuje ten system jako zarządzanie stratami, czyli damage management. Według niego biznes nie jest organizowany wyłącznie po to, aby osiągać sukces, lecz również po to, aby kontrolować skutki kryzysów, przenosić koszty na klientów i zabezpieczać interesy właścicieli kapitału. Kredyt, monopol, uzależnienie od paliw oraz centralizacja dostaw mają powodować, że konsument płaci nie tylko za produkt, lecz także za możliwość dalszego uczestnictwa w systemie. Rozwój korporacyjnej gospodarki ma jednocześnie niszczyć lokalne więzi, zastępować bezpośrednie relacje anonimowymi usługami i podporządkowywać ludzkie potrzeby statystyce oraz algorytmom. W dalszej części audycji pojawiają się liczne przykłady technologii, które – zdaniem prowadzącego – mogłyby podważyć monopol oparty na ropie i scentralizowanej energetyce. Wspomina o pracach Georges’a Lakhovsky’ego, o Wilhelmie Reichu, urządzeniach Bediniego, technologii Keshe oraz innych konstrukcjach określanych jako plazmowe, magnetyczne lub grawitacyjno-magnetyczne. Twierdzi, że część tych rozwiązań pozwala uzyskiwać energię w sposób niewymagający typowego spalania paliw ani rozbudowanej sieci. Szczególną rolę przypisuje zjawiskom, których nie można opatentować jako takich, ponieważ patentować można najwyżej konkretną konstrukcję urządzenia, a nie prawa natury. Z tego powodu – w jego interpretacji – technologie oparte na zjawiskach fizycznych miały być marginalizowane, blokowane albo przejmowane przez większe podmioty. Prowadzący łączy tę opowieść z historią rozwoju elektroniki i informatyki. Twierdzi, że badania nad półprzewodnikami, tranzystorami, pamięcią RAM i układami scalonymi były podporządkowane kontroli nad ogromnymi ilościami danych oraz rynkiem urządzeń. Wspomina o laboratoriach Bella, General Electric, IBM i kontraktach wojskowych, sugerując, że patenty i licencje miały ograniczać dostęp do nowych rozwiązań. Krytycznie odnosi się także do krótkowieczności współczesnych produktów, wskazując, że dawniej projektowano telefony i urządzenia tak, aby były trwałe, łatwe do naprawy i częściowo samodzielnie modyfikowalne. Obecny model konsumpcji ma natomiast opierać się na częstej wymianie sprzętu, produkcji odpadów i uzależnieniu użytkownika od producenta. Kolejnym przykładem jest krach giełdowy z 1929 roku. Prowadzący przedstawia go jako zaplanowane wydarzenie, które miało zniszczyć niezależne przedsięwzięcia technologiczne, doprowadzić ich właścicieli do zadłużenia i wzmocnić pozycję koncernów naftowych oraz producentów samochodów. Wspomina o rzekomych projektach elektrycznych pojazdów, silnikach o zwiększonej sprawności i urządzeniach mających wytwarzać więcej energii, niż pobierały. Według tej narracji rozwiązania te mogły konkurować z Fordem i przemysłem paliwowym, dlatego zostały wyparte przez kryzys finansowy, regulacje oraz działania korporacyjne. Późniejsze wojny miały utrwalać ten model, a technologie rozwijane w wojsku przenikać do zarządzania przedsiębiorstwami, marketingu i organizacji społeczeństwa. Dużo miejsca poświęcono tzw. zimnej fuzji, którą prowadzący konsekwentnie nazywa efektem Fleischmanna-Ponsa. Twierdzi, że nazwa „zimna fuzja” została spopularyzowana przez media i niesłusznie obciążona skojarzeniami z oszustwem, podczas gdy właściwy opis miałby dotyczyć reakcji plazmowych i przemian zachodzących w ciężkiej wodzie z udziałem elektrod. Według niego badania Fleischmanna i Ponsa były później niesprawiedliwie odrzucane, a eksperymenty instytucji takich jak MIT miały zostać przeprowadzone wadliwie lub celowo zniekształcone. Prowadzący twierdzi również, że podobne reakcje miały być powtarzane na różnych uniwersytetach, między innymi w Sztokholmie i Delhi, oraz że dawały nadwyżkę energii. Audycja nie przedstawia jednak niezależnej weryfikacji tych twierdzeń; są one częścią osobistej interpretacji prowadzącego. Z ideą energii plazmowej łączy on także opowieści o Tesli, Steinmetzu, promieniowaniu, transmutacji i obserwacjach UFO. UFO interpretuje jako możliwy przejaw technologii wykorzystującej nieznane jeszcze właściwości pól i umożliwiającej przemieszczanie się między układami planetarnymi lub wymiarami. Przywołuje pokazy Steinmetza z wiązkami wyładowań, porównując je do archetypu świetlnego miecza, i sugeruje, że wiele niewyjaśnionych zjawisk może być związanych z tym samym rodzajem fizyki, który wykorzystywali pionierzy elektryczności. Nie rozwija jednak szczegółowo tej części, traktując ją jako konsekwencję szerszej tezy o istnieniu niedostatecznie rozpoznanych zjawisk energetycznych. Osobistą ilustracją głównego argumentu jest spotkanie prowadzącego z działaczem Labour Party, który odwiedził jego dom podczas kampanii wyborczej. Rozmówca zachęcał go do udziału w wyborach, a prowadzący odpowiedział, że nie wierzy w wybory jako narzędzie realnej zmiany. Następnie zaproponował mu alternatywę: urządzenie Magrav, które – według prowadzącego – miało obniżać zużycie energii elektrycznej o około 30–35 procent, oraz urządzenie do samochodu, mające zmniejszać spalanie paliwa o 10–20 procent. Zaprosił działacza do obejrzenia, pomiarów i samodzielnego przetestowania sprzętu, lecz ten miał się wycofać i odejść. Prowadzący interpretuje tę reakcję jako dowód, że nawet osoby deklarujące chęć naprawy świata są często uwięzione w systemie, który nie pozwala im przyjąć rozwiązania podważającego jego podstawy. Końcowy wniosek audycji jest taki, że polityczne spory między partiami, wybory i formalne prawa pozostają drugorzędne wobec materialnej zależności od energii. Rzeczywista wolność ma zaczynać się dopiero wtedy, gdy ludzie odzyskają bezpośredni dostęp do zasobów i będą mogli samodzielnie budować działające urządzenia. Prowadzący uważa, że scentralizowany model oparty na ropie, atomie, licencjach i pośrednikach jest coraz mniej stabilny, a jego skutki obejmują zanieczyszczenie środowiska, choroby, degradację lokalnych społeczności i kryzys klimatyczny. Jednocześnie twierdzi, że rozwój technologii DIY oraz badań nad plazmą może otworzyć „tylną bramkę” do niezależności, której nie da się całkowicie zamknąć prawem patentowym. W tym sensie miejsce, w którym kończy się demokracja – stacja benzynowa i gniazdko elektryczne – ma stać się zarazem punktem wyjścia do rzeczywistej wolności.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).