Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 8 września 2017
Blue Beam - magia dla śpiących...

Streszczenie odcinka

Audycja rozpoczyna się od przeglądu bieżących wydarzeń przedstawianych jako przykłady przemilczanych lub zniekształcanych informacji. Prowadzący omawia chińskie plany wzmacniania własnej waluty rezerwami złota i powiązania jej z rynkiem ropy, przeciwstawiając temu waluty elektroniczne oraz lokalne waluty komplementarne. W jego ocenie siła walut państwowych wynika nie tylko z gospodarki i zaufania, lecz także z potencjału militarnego państwa. Następnie komentuje petycję wzywającą administrację Donalda Trumpa do uznania George’a Sorosa za terrorystę i konfiskaty jego majątku, interpretując działalność Sorosa jako element szerszych powiązań globalistycznych. Kolejny temat stanowią doniesienia o rzekomym skażeniu radioaktywnym w Polsce, łączone z problemami belgijskiej elektrowni jądrowej w Tihange. Prowadzący odrzuca alarmistyczne informacje o wybuchu lub rozległej chmurze promieniotwórczej, wskazując, że polskie pomiary nie wykazały podwyższonego promieniowania, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i Państwowa Agencja Atomistyki nie otrzymały potwierdzenia poważnej awarii. Jednocześnie twierdzi, że elektrownie atomowe nie służą wyłącznie do produkcji taniej energii, lecz pozostają powiązane z możliwością pozyskiwania materiałów do broni jądrowej. W części poświęconej polskiej polityce omawiany jest wypadek posłów Kukiz’15, Tomasza Rzymkowskiego i Bartosza Józwiaka. Ponieważ politycy zajmowali się między innymi ustawą hazardową, a Rzymkowski był członkiem komisji śledczej ds. Amber Gold, prowadzący sugeruje, że zdarzenie mogło być próbą zastraszenia lub eliminacji niewygodnych osób. Przywołuje także śmierć posła Rafała Wójcikowskiego, którą uznaje za niewyjaśnioną i podejrzaną. W dalszej części krytykuje system ochrony zdrowia, odnosząc się do śmierci czteroletniego Antoniego w Bielsku-Białej. Twierdzi, że dziecku odmówiono podania dożylnej witaminy C, o co mieli zabiegać rodzice, i przedstawia tę sprawę jako przykład podporządkowania medycyny procedurom oraz interesom finansowym. Prowadzący rozwija własne, niezgodne z medycznym konsensusem poglądy na temat sepsy, nowotworów, chemioterapii i grzyba Candida. Utrzymuje, że chemioterapia może sprzyjać rozprzestrzenianiu się raka, powołując się na badania naukowców z Albert Einstein College oraz na doświadczenia rodzinne. Twierdzi również, że Candida może być jedną z głównych przyczyn nowotworów, a substancje takie jak kwas kaprylowy są celowo ograniczane lub zakazywane, ponieważ mogłyby stanowić tanią alternatywę dla terapii konwencjonalnych. Jeden ze słuchaczy podważa te twierdzenia, wskazując, że znaną przyczyną nowotworów są mutacje komórkowe, a Candida może rozwijać się wtórnie wskutek osłabienia organizmu przez chorobę lub chemioterapię. Prowadzący przyznaje, że rozstrzygnięcie wymagałoby rozmowy ze specjalistą, ale podtrzymuje swoje podejrzenia wobec przemysłu farmaceutycznego. Przed głównym tematem pojawia się także krytyka orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego traktowania rodziny jako podmiotu podobnego do spółki cywilnej. Prowadzący wiąże tę kwestię z niejasno przedstawianą koncepcją „Black’s Law”, prawem ziemi i prawem morza oraz z poglądem, że współczesne państwa funkcjonują przede wszystkim jako korporacje. Twierdzi, że obywatel jest w praktyce traktowany jak jednostka o określonej wartości prawnej i finansowej, choć wiedza na ten temat ma być ukrywana przed społeczeństwem. Główny temat audycji wprowadza cytat Miltona Williama Coopera o możliwości upozorowania inwazji obcych w celu ustanowienia jednego, totalitarnego rządu światowego. Prowadzący przedstawia Coopera jako autora, który łączył trzy wątki: globalny spisek polityczny, UFO oraz zatajane technologie energetyczne. Przypomina jego twierdzenia dotyczące zamachów z 11 września i śmierci w 2001 roku podczas konfrontacji z policją. Następnie przechodzi do Projektu Blue Beam, określanego jako „niebieski promień” i „magia dla śpiących”. Według przedstawianej teorii projekt miał zostać rozwinięty w latach 80. przez NASA i tajne struktury wojskowe, a jego istnienie ujawnił w 1994 roku kanadyjski dziennikarz Serge Monast. W założeniu Blue Beam miałby wykorzystywać zaawansowaną holografię, oddziaływanie elektromagnetyczne na mózg oraz inne techniki psychologiczne do wywoływania masowych iluzji. Prowadzący wskazuje, że odpowiednio zaprojektowane pola elektromagnetyczne mogłyby powodować słyszenie głosów lub odbieranie komunikatów bez udziału zewnętrznego źródła dźwięku. Powołuje się przy tym na prezentacje Nicka Begicha dotyczące HAARP i technologii określanej jako „voice to skull”, a także na odtajnione programy kontroli umysłu, takie jak MK-Ultra i Stargate. Podkreśla jednak, że część informacji pochodzi od sygnalistów i nie została oficjalnie potwierdzona. W dalszej części omawiane są podstawy działania mózgu i holografii. Prowadzący przywołuje trzecią zasadę Arthura C. Clarke’a, zgodnie z którą dostatecznie zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii. Przypomina, że mózg reaguje na bodźce chemiczne, elektryczne i elektromagnetyczne, a silne pola mogą wywoływać halucynacje. Spekuluje, że ponieważ ludzie w podobny sposób kojarzą podstawowe obrazy i słowa, można byłoby teoretycznie wywołać u wielu osób podobne wrażenia, na przykład skojarzenie określonego słowa z obrazem Jezusa lub statku kosmicznego. Jeden ze słuchaczy zwraca uwagę, że ludzkie mózgi różnią się między sobą, co znacznie utrudniałoby precyzyjne pobudzanie tych samych pojęć. Rozmówcy nie rozstrzygają, czy obecna technologia rzeczywiście pozwala na takie oddziaływanie. Holografia zostaje przedstawiona zarówno od strony popularnonaukowej, jak i jako potencjalne narzędzie wojskowej dezinformacji. Prowadzący opisuje swoje wspomnienia z Disneylandu, gdzie miał widzieć bardzo realistyczny, choć jednobarwny hologram ducha. Wspomina również projekcje Tupaca Shakura, Michaela Jacksona i wirtualnej piosenkarki Hatsune Miku. Wyjaśnia, że klasyczny hologram powstaje dzięki interferencji spójnego światła, zwykle lasera, rozdzielonego na dwie wiązki: jedną oświetlającą obiekt, drugą padającą na kliszę. Zapisany wzór interferencyjny może następnie odtworzyć obraz. Omawia różnice między hologramem jednowymiarowym, pozornie trójwymiarowym i rzeczywistym obiektem oglądanym z wielu stron, a także trudności związane z uzyskaniem obrazu kolorowego. W rozmowie podkreślone zostają ograniczenia obecnej technologii. Hologram potrzebuje odpowiedniego ośrodka, na przykład kliszy, ekranu, mgły lub zawiesiny cząstek w powietrzu. W próżni wiązka lasera byłaby niewidoczna, ponieważ nie miałaby na czym się rozpraszać. Jako możliwy sposób rozpoznania projekcji prowadzący wskazuje brak cienia, choć przyznaje, że zaawansowane systemy mogłyby prawdopodobnie symulować również cień. Pojawia się pytanie, czy hologram można byłoby wyświetlać na niebie z satelitów. Prowadzący odpowiada, że według niepotwierdzonych informacji takie testy mogą być prowadzone, ale nie potrafi wyjaśnić, jak technicznie miałoby to działać. Ważnym elementem teorii Blue Beam jest wykorzystywanie religii. Prowadzący przypomina doniesienia o planach wyświetlania na niebie Jezusa lub Maryi w celu wywołania przewrotu politycznego na Kubie za rządów Fidela Castro. Zastanawia się także, czy objawienia fatimskie z 1917 roku mogły być wynikiem projekcji holograficznej albo oddziaływania na umysły dzieci. Uznaje, że ówczesna technologia ziemska nie pozwalała na takie działania, dlatego dopuszcza udział obcej cywilizacji. Rozmówcy zgadzają się, że współczesne projekcje znanych osób są już możliwe, ale różnią się co do tego, czy można je wykorzystywać na masową skalę i w dowolnym miejscu. Prowadzący przywołuje także Johna Leara, byłego pilota i oblatywacza wojskowych samolotów, który miał znać osoby związane z tajnymi programami. Według jego relacji pod koniec lat 90. podczas zamkniętej prezentacji dla przedstawicieli Hollywood pokazano hologram człowieka całkowicie nieodróżnialny od żywej osoby. Wśród widzów miał znajdować się Steven Spielberg. Informacja ta ma dowodzić, że wojskowe możliwości holografii znacząco wyprzedzały technologie dostępne publicznie. W podobnym kontekście omawiane jest chińskie nagranie przedstawiające „miasto w chmurach”. Prowadzący uważa je za demonstrację technologii holograficznej, choć przyznaje, że obraz był prymitywny i jednobarwny. Najbardziej radykalna część teorii dotyczy rzekomego wykorzystania hologramów podczas zamachów z 11 września 2001 roku. Prowadzący twierdzi, że samoloty widoczne na nagraniach mogły być hologramami, pociskami albo elementami dodanymi do transmisji w czasie rzeczywistym. Jako argumenty wymienia nienaturalny wygląd samolotów, sposób przebicia budynków oraz wątpliwości dotyczące odnalezionych części. Jeden ze słuchaczy dystansuje się od tej interpretacji, zaznaczając, że oficjalna wersja może być niewiarygodna, ale brak danych pozwalających stwierdzić, że wykorzystano hologramy. Wspólnie rozważają, że gdyby zamach był operacją wewnętrzną, zmieniłoby to ocenę odpowiedzialności za wydarzenia, jednak rozmowa pozostaje na poziomie spekulacji. Zgodnie z interpretacją prowadzącego fałszywa inwazja obcych miałaby być kulminacją Projektu Blue Beam. Hologramom towarzyszyłyby realne eksplozje, ofiary i oddziaływanie elektromagnetyczne, dzięki czemu społeczeństwa nie mogłyby łatwo uznać całego wydarzenia za inscenizację. Powołując się na Coopera, prowadzący twierdzi, że wizja ataku z kosmosu wywołałaby powszechną panikę i skłoniła ludzi do oddania państwu niemal pełnej kontroli nad życiem publicznym. W efekcie miałoby powstać globalne państwo policyjne, uzasadniane koniecznością obrony przed obcym zagrożeniem. Przyznaje zarazem, że współczesna technologia może być jeszcze zbyt niedopracowana, aby przeprowadzić taką operację na całej planecie. W rozmowach ze słuchaczami pojawia się sceptycyzm wobec tej koncepcji. Jeden z rozmówców uważa, że masowa projekcja w losowych miejscach wymagałaby trudnego do ukrycia ośrodka, na przykład gęstej mgły, plazmy lub zawiesiny cząstek. Zwraca też uwagę, że bezpośrednie wszczepianie konkretnych pojęć do mózgów byłoby wyjątkowo trudne ze względu na różnice anatomiczne i neurologiczne między ludźmi. Prowadzący odpowiada, że udowodnione interfejsy mózg–komputer, możliwość sterowania kursorem lub dronem za pomocą fal mózgowych, a także historyczne eksperymenty kontroli umysłu pokazują przynajmniej kierunek rozwoju takich technologii. Nie przedstawia jednak dowodów, że umożliwiają one masowe wywoływanie identycznych wizji. W dalszej części audycji dyskusja schodzi na tak zwaną wolną energię i efekt Casimira. Prowadzący twierdzi, że odpowiednio cienkie warstwy materiałów i kondensatory mogłyby pozwolić na zwielokrotnienie efektu oraz uzyskiwanie użytecznej energii, a wiedza ta ma być ukrywana przez tajne laboratoria. Rozmówca zwraca uwagę, że sam efekt Casimira nie oznacza automatycznie dostępnego źródła energii, a jego praktyczne wykorzystanie napotyka ograniczenia. Prowadzący odpowiada, że brak znanej metody nie dowodzi niemożliwości i przywołuje pierwsze prawo Clarke’a. Wątek obejmuje również technologie antygrawitacyjne, jonoloty, baterie nuklearne oraz rzekomo tłumione badania nad nowymi napędami. Koncepcje energetyczne zostają powiązane ze skalą Kardaszewa, która klasyfikuje cywilizacje według ilości wykorzystywanej energii. Prowadzący uważa, że ludzkość znajduje się jeszcze na poziomie cywilizacji typu zero, a osiągnięcie typu pierwszego wymagałoby wykorzystania większości energii docierającej do Ziemi ze Słońca. Cywilizacja typu drugiego czerpałaby energię z całej gwiazdy i mogłaby dysponować technologiami umożliwiającymi podróże międzygwiezdne. W jego ocenie cywilizacja zdolna dotrzeć na Ziemię musiałaby być co najmniej bliska temu poziomowi. Pod koniec prowadzący wraca do związku między religiami, elitami i możliwymi katastrofami. Jeden ze słuchaczy wspomina o rzekomych masońskich zapowiedziach dotyczących stulecia objawień fatimskich, podziemnych baz oraz nanotechnologii. Rozmowa obejmuje również niepoparte dowodami twierdzenia o śmiercionośnych właściwościach pojedynczych atomów plutonu. Prowadzący omawia ponadto warsztaty organizowane przez Fundację Keshe, podczas których uczestnicy mieli budować urządzenia MAGRAV, przedstawiane jako źródła energii lub elementy nowych technologii. Ostateczna konkluzja audycji pozostaje niejednoznaczna: prowadzący uważa, że prawdziwa inwazja obcych jest mało prawdopodobna, natomiast sztuczna inwazja, wykorzystująca holografię, manipulację informacją i psychologię tłumu, mogłaby w przyszłości posłużyć do rozszerzenia kontroli państwa nad społeczeństwem.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).