[00:07] - Klub Paranormalium. W Radiu Paranormalium zapraszamy Państwa do wysłuchania kolejnego, trzynastego już spotkania klubu Paranormalium w Jarosławiu, które odbyło się 13 stycznia 2017 roku. Tym razem uczestnicy spotkania dyskutowali między innymi o efekcie Mandeli, chemtrails, reptilianach, HAARP, no i oczywiście o płaskiej ziemi. Zapraszamy do słuchania.
[00:34] - Dobry wieczór, witam wszystkich. Od razu przepraszam nowych za ton radiowy w tej chwili, z racji tego, że to jest nagrywane dla radia, także musi być jakiś taki wstęp. No co? Trzynaste spotkanie. Lepiej nie mogło być. Na dodatek w piątek. Co prawda, tego będą słuchać dwudziestego pierwszego nasi słuchacze z Radia Paranormalium. No ale nic, dzisiaj mamy tematy ostre, zawsze mamy ostre, ale dzisiaj to mamy takie. Nie wiem, czy będziecie się bardziej śmiać, czy płakać po wysłuchaniu tego wszystkiego, ale wydaje mi się, że będzie tak. Tam, jak żeście wszyscy widzieli, napisałem o czym będzie.
Zaczynając od najbardziej poważnej rzeczy o HARP i chemtrailsach. Grzegorz, od razu widzę, mam w planie teorię płaskiej ziemi, z którą mam nadzieję się dzisiaj rozprawimy albo ktoś kogoś przekona i będzie niezła jazda na następnych spotkaniach. Później porozmawiamy jeszcze o efekcie Mandeli i porozmawiamy o-
[01:50] - Reptilianach.
[01:51] - No właśnie, Tomku. Mamy tutaj reptiliana jednego, przekaże nam najnowsze newsy. Co tam się dzieje.
[02:03] - Z Galaktyki Oriona na przykład.
[02:04] - Tak. Spokojnie, będzie ciekawie z pewnością. Ale mimo wszystko, że tak przedstawiłem, to jednak z racji najobszerniejszego tematu, jakim jest płaska ziemia, zaczniemy od płaskiej ziemi.
[02:19] - Nie, zacznijmy od machania, bo trzynaste-
[02:23] - Tak, oczywiście. Machamy. Machamy. To nie może być bez machania. Oczywiście teraz puśćcie wodze wyobraźni. Wyobraźcie sobie jak machamy. Dobra, to zaczynamy z tą płaską ziemią. Ja zacznę całkiem poważnie. Faktycznie, zaczynając dyskutować o tym, trzeba powiedzieć, kiedy człowiek — będę używał tutaj trybu domniemanego — teoretycznie zorientował się, że ziemia jest kulista. Wiecie jaka to była data?
[02:59] - Ty sobie wydrukowałeś to?
[03:00] - Nie, nie mam wydrukowanego. Nie mam.
[03:03] - Przyznaję się, ja nie wiem.
[03:04] - 1970 rok?
[03:07] - Empiryczny dowód. Teoretyczny, empiryczny. Tak to określę.
[03:12] - Pierwsze wysłanie satelity.
[03:14] - Oczywiście. Czyli mam 1959 rok. Pierwsze zdjęcia przesłane przez-
[03:22] - NASA.
[03:24] - Nie. Zdjęcia są amerykańskie pierwsze.
[03:27] - Sputnik był tylko obiektem.
[03:30] - Ale Sputnik zdjęć nie robił. Sputnik zrobił tylko bip, bip.
[03:34] - To Łajka zrobiła. Wysłał sygnał, że jest na orbicie niby, nie?
[03:38] - Nie, pierwsze zdjęcia, pierwsze czarno-białe zdjęcia. 1959 rok. To jest pierwszy empiryczny dowód. Empiryczny, powtarzam, bo jeżeli dyskutujemy teraz o dwóch teoriach, a w sumie można by powiedzieć, że jak już dyskutujemy, to dyskutujmy o wszystkich teoriach.
[03:58] - O pustej Ziemi?
[03:59] - O pustej i wklęsłej.
[04:02] - Tak.
[04:02] - Wklęsłej pewnie też.
[04:03] - Jest wklęsła na zasadzie spodka.
[04:06] - Spodka.
[04:06] - Spodka, talerza, prawda?
[04:08] - Teoretycznie nawet bardziej logiczna, można by powiedzieć o płaskiej, bo siła odśrodkowa wtedy się kręci i by to wszystko się jakoś tam trzymało niby kupy, nie?
[04:17] - No chyba, że nie ma siły odśrodkowej, bo się nie kręci.
[04:19] - No to zaczynamy dyskusję.
[04:22] - Ja mogę coś powiedzieć? Bo tak rozmawiacie tutaj, drodzy państwo, o teorii płaskiej ziemi, to ja jako znawca tematu, astronom — oczywiście amator, nie naukowiec, tylko po prostu pasjonat tejże przepięknej nauki — powiem, że jest to po prostu już obrzydliwie nudne, że się nie chce już słuchać o tym, że Ziemia jest płaska. To jest po prostu czysty science fiction.
[04:47] - Dobra, dlaczego? Wytłumacz, ja na przykład nie wiem.
[04:50] - My żeśmy się właśnie spotkali, żeby raz na zawsze zakończyć ten temat.
[04:55] - Ja nie mówię, że ja jestem zwolennikiem płaskiej Ziemi.
[04:58] - No ale drodzy państwo, jak można w XXI wieku uważać, że Ziemia jest płaska? Na litość boską!
[05:05] - Ale jakiś dowód mieli jednak, nie?
[05:08] - Nie na litość boską, niebieską, bo ja na przykład-
[05:11] - No właśnie.
[05:11] - Bo na przykład Ziemia jest płaska.
[05:16] - Każdy ma swój sposób.
[05:18] - Przepraszam, że się tutaj wtrącę. Mam taki program, który się nazywa Stellarium do obserwacji gwiazd i Ziemi. W tym nie popatrzę, bo to korzysta z lunety naziemnej, więc to nie jest z kosmosu. Ale jeśli chodzi o planety, jak obserwuję, to jednak one się obracają.
[05:48] - Ale słuchajcie. Nie.
[05:50] - Jak siedziałem pół dnia-
[05:52] - Ja mogę coś powiedzieć?
[05:53] - Pół dnia obserwowałem Ziemię, to jednak to się przemieszcza.
[05:59] - Ale jakbyś dobrze przeczytał o tym programie, to byś przeczytał, że to jest generowane komputerowo.
[06:05] - Jak komputerowo?
[06:06] - Komputerowo.
[06:07] - Oczywiście, że nie. Nie, w czasie rzeczywistym.
[06:10] - Jak w czasie rzeczywistym, jak nie ma misji astronautów?
[06:13] - W czasie rzeczywistym masz kontakt przez Internet.
[06:17] - SS, this is story dla bajka.
[06:21] - Przez Internet masz kontakt z luneką, która-
[06:23] - Ale twoją białą brodą nie masz tu nic?
[06:25] - Cyfrowo podaje ci to. To są zdjęcia. To tak jakbyś-
[06:30] - Dobra, zostawmy tego. Ale czekaj, bo tu trzeba tego. Ja będę adwokatem diabła i aniołem.
[06:43] - A ja adwokatem reptilian.
[06:46] - No właśnie, ale to na tej samej zasadzie płaska Ziemia reptilianie. To jest to samo.
[06:50] - To później będzie.
[06:52] - Jak można, na miłość boską, w XXI wieku wierzyć w reptilian? Też ci mogę zadać to pytanie. Sorry, dowody. Masz jakieś dowody namacalne na to?
[07:00] - Oczywiście.
[07:00] - No to już przedstawiaj.
[07:01] - Obama.
[07:02] - Ale proszę, badania naukowe. Proszę mi pokazać metryki lekarskie. Sorry, to jest ta sama zasada, bo ktoś pojechał hardcorem, to jedziemy hardcorem.
[07:12] - Tak samo jak powiedzieć, że istnieje rurkowca.
[07:14] - Dokładnie.
[07:15] - Ale porządkujmy to.
[07:16] - Rurkowce w wodzie są, ale może Korbina.
[07:18] - Ale stop, bo myśmy już teraz przeszliśmy na inny temat. Najpierw kwestia miała być-
[07:24] - Nie, bo tutaj był personalny atak na teorię, o której mamy dyskutować. Od razu została z góry znegowana.
[07:29] - I to na litość boską. Bez żadnych dowodów.
[07:32] - Słuchajcie, więc ja, mimo że nie wierzę w tą teorię, się zdenerwowałem. Jak tak można? Mieliśmy dyskutować, a nie zamykać.
[07:38] - Nie, to dlatego tego.
[07:41] - Dlatego w końcu jesteśmy.
[07:43] - Mów, mów Tomasz.
[07:45] - Ja uważam, że wy wszyscy się tu mylicie. Dlatego, bo Ziemia nie jest płaska, ale dlatego, że wszyscy jak stoimy tutaj, oczywiście zakładając, że macie rację, Ziemia jest płaska, ale nie w tym sensie. Dlatego, że nie widzicie tej krzywizny, tego zakrzywienia planety, w ogóle całej tej czasoprzestrzeni, jakkolwiek to brzmi. W każdym razie ja uważam, że dla mnie to jest coś niepojętego, w XXI wieku uważać, że to jest.
[08:19] - Dobrze, takie małe doświadczenie sobie zrób. Stań sobie nad morzem, zobacz sobie szczyt żaglóweczki. Jest to nawet w internecie, na YouTube możesz sobie to zobaczyć.
[08:27] - Nawet horyzont przecież można zobaczyć.
[08:28] - Ale to jak wydłużasz horyzont, jak nagle przez lornetkę widzisz całą żaglówkę.
[08:32] - A słyszałeś coś?
[08:33] - No właśnie.
[08:34] - A słyszałeś coś o takim czymś jak załamanie światła?
[08:39] - No refrakcja.
[08:42] - Na dłuższy-
[08:43] - Czekaj, czekajcie. Ja teraz żeby do Grzegorza. Grzegorz, nie mówię, że jesteś zwolennikiem, ale masz otwarty umysł i chciałbyś, żeby ktoś obalił ci naukowo teorię, bo fakt jest faktem. Powiem wam jedną rzecz. Przez parę dni szukałem różnych wypowiedzi z jednej i z drugiej strony dotyczącej teorii kulistości Ziemi i teorii płaskiej Ziemi. Słuchajcie, w Google wpiszecie hasło, różne hasła próbowałem. Dowód na to, że Ziemia jest okrągła. Pierwsze 20 wyszukiwań, co mi się pokazało. Ziemia jest płaska. Ziemia jest płaska.
Ziemia jest płaska. Ziemia.
[09:32] - Niemożliwe.
[09:33] - Tak.
[09:34] - To jest akurat pozycjonowanie Google.
[09:36] - To jest pozycjonowanie Google. Słuchajcie, my będąc-
[09:40] - Chodzi o to, że Google też jest- Chodzi o to, że najwięcej postów, jakie-
[09:46] - Jak będziemy wszyscy mówić, to nic nie będzie słychać. Po prostu chodzi o to, że jeżeli to jest tak popularne, to trzeba by było się raz, bo każdy to tak zbywa, tak jak ty Grzegorz, na zasadzie takiej debile wszystko. Rozłóżmy to. Tak, rozłóżmy znaczniki. I Grzegorz, ja teraz będę czytał i prosiłbym cię o rozwinięcie tego. Czy hipoteza płaskiej Ziemi potrafi przekonująco wytłumaczyć: punkt pierwszy, zjawisko dnia i nocy. Punkt drugi, pory roku, a zwłaszcza dlaczego na południu jest na przykład lato, a u nas w tym czasie jest zima. Punkt trzeci, dlaczego na biegunie występuje zjawisko nocy polarnej? Punkt następny, czemu w Australii nie widać Gwiazdy Polarnej? Co powoduje fazy Księżyca?
Skąd się bierze grawitacja? Jak powstaje siła Coriolisa? Jak wytłumaczyć ruch wahadła Foucaulta? Czemu najkrótsza trasa z Australii do Chile nie przebiega wzdłuż wybrzeży Meksyku jak na mapie płaskiej Ziemi? Dokąd dotarł Amundsen? Między bazami na Antarktydzie powinny być ogromne odległości. Dlaczego nie są takie duże? Co odbierają anteny telewizji satelitarnej i czemu są skierowane w niebo? Mogę ci dać kartkę, jak chcesz, to możesz pisać.
[11:19] - Antena satelitarna wcale nie jest skierowana w niebo.
[11:22] - Jak nie?
[11:23] - Bo jest prawie płasko. Prawie płasko od płaszczyzny domu.
[11:30] - Czekaj, czekaj. Dach anteny ma pionowo do góry?
[11:35] - Masz antenę czaszy? Są anteny, które mają konwerter ustawiony idealnie na samym środku czaszy. Wtedy cała czasza jest ustawiona pod kątem do góry.
[11:51] - A czemu nie jest pionowo do góry?
[11:54] - Bo pod takim kątem przelatuje satelita. Nie jest nad nami, tylko jest pod kątem. Maszerują elipsy.
[12:05] - Im bliżej równika, tym niższa szerokość geograficzna oraz bardziej tak. W Norwegii jest prawie tak. U nas jest 32 stopnie dla Jarosławia.
[12:12] - Do najbliższego równoleżnika ziemskiego najniżej.
[12:16] - Ale na Ziemię to jest inna bajka.
[12:17] - To jest inna bajka.
[12:18] - To jest krótszy odcinek.
[12:19] - Tak, dokładnie.
[12:21] - Nadajnik pierwszy z brzegu, to mamy na przykład z Przemyślu. To jest po linii prostej 30 kilometrów. Drugi jest w Leżajsku. To jest tak blisko, że nawet przy kulistości i tak ten sygnał dociera. Jeszcze do tego dochodzi ten sygnał odbity od chmur. To się inaczej rozkłada. Satelity wiszą nad równikiem, czym bardziej na północ, tym bardziej w ten sposób. Można patrzeć w kierunku Polek.
[12:43] - Są na tak zwanej orbicie geostacjonarnej.
[12:46] - Tak, nad równikiem wiszą, czyli osoby odbierające na przykład w Afryce, w Kongo.
[12:50] - Czekajcie, to na jakiej wysokości wisi ta satelita?
[12:53] - 36 tysięcy chyba kilometrów nad Ziemią, nad równikiem.
[12:58] - Nad równikiem.
[12:59] - I sygnał przechodzi przez próżnię. I sygnał przez próżnię sobie przechodzi, gdziekolwiek leci przez próżnię. Jest ukierunkowany konkretnie.
[13:09] - Ukierunkowany w wiązkach jest.
[13:10] - Wiązka jest na dany obszar na przykład.
[13:12] - I wpada w atmosferę. I co się z nim dzieje? Atmosfera kręci się razem z Ziemią.
[13:20] - No tak.
[13:22] - Czytałem, jest cztery dowody na to, że Ziemia się kręci.
[13:25] - Wszystko się kręci we wszechświecie.
[13:27] - Ciało puszczone w ruch raz, puszcza się cały czas. Skoro atmosfera się kręci razem z Ziemią, to do czego? Ona rzepami jest przypięta do ziemi czy jak?
[13:42] - Siłą grawitacji.
[13:43] - Siłą grawitacji. A jakby nie było grawitacji?
[13:47] - To by nie było nic. To by ciebie nie było tutaj na Ziemi, bo nie byłbyś w stanie, żeby jakiekolwiek życie na Ziemii powstało. Tym bardziej planeta i światło.
[14:02] - A co to jest gęstość? Dlaczego nasza atmosfera, tam są jakieś termosfery, geosfery, wszystko i to jest podzielone. To nie jest wymieszane, to są warstwy.
[14:15] - To są warstwy.
[14:17] - Dlaczego nie jest wymieszane?
[14:18] - Przez gęstość.
[14:21] - Gęstość czy grawitacja? Grawitacja powinna to wymieszać wszystko. Wszystko powinna ściągać.
[14:27] - Powietrze składa się z pewnych atomów. Jak wszystko zresztą, ale te atomy są cięższe i lżejsze.
[14:37] - Czyli jest gęstość, nie grawitacja.
[14:40] - Ale na przykład tlen jest przyciągany bardziej do Ziemi niż na przykład hel.
[14:50] - No właśnie tlen nie może być bardziej przyciągany.
[14:52] - Tlen jest kurde cięższy od helu.
[14:56] - Ale powietrze z czego się składa? Z 80% jest chyba tego.
[15:00] - Nie chyba 80, ale bardzo dużo.
[15:02] - 78 może być azotu.
[15:04] - My tak naprawdę jesteśmy atmosferą azotową, azotowo-tlenową.
[15:07] - Ale azot jest mniej więcej na tym samym poziomie wagowym co tlen.
[15:13] - Ja teraz może, bo ja nie chcę pośrutkować się dywagacjami. Przeczytam coś znowu. Wirowy ruch Ziemi widać po tym, jak pozornie wschodzą i zachodzą słońce, księżyc, planety i gwiazdy. Znając obwód Ziemi, czas jednego obrotu wokół osi, każdy może łatwo obliczyć jej prędkość obrotową. Atmosfera związana jest z Ziemią grawitacyjnie. Dodatkowo zaś dzięki tarciu kręci się razem z nią. Miała zresztą na dopasowanie się do ruchu wirowego Ziemi miliardy lat, a to dużo czasu. Wczoraj zrobiłem ekstra doświadczenie. Nalałem do słoika zabarwionej i zanieczyszczonej zmielonym pieprzem wody. Do wiertarki zamocowałem zamiast wiertła okrągły ołówek.
Wsadziłem wystający koniec do słoika i włączyłem wiertarkę. Już po chwili woda przy samym ołówku wirowała razem z nim. Tyle że im bliżej ściany słoika, tym wolniej, bo tarcie wody o nie ją hamowało. Ale atmosfery ziemskiej z zewnątrz nic nie hamowało, bo pusta przestrzeń kosmiczna nie powoduje tarcia. Ziemia wirując ciągnęła powietrze za sobą i w końcu cała atmosfera zaczęła kręcić się razem z Ziemią jak woda z ołówkiem z tą samą prędkością. I dlatego nie ma na równiku wiatrów o prędkości 1600 kilometrów na godzinę.
[16:39] - Nie ma. Zgadzam się.
[16:41] - Bo według tego, co żeś wcześniej mówił, powinny takie wiać.
[16:44] - Powinny być, a nie ma.
[16:46] - Zgadzam się, słuchajcie chłopaki, ja się z tym zgadzam. Tylko odpowiedzcie mi teraz na pytanie takie, bo to jest nawet dowód, że Ziemia się kręci. Jak z wieżowca zrzucimy ciało, ono spada gdzieś tam na wschód.
[16:59] - Tylko to by był przywalisty wieżowiec by musiał być.
[17:02] - Ale to jest ogólnie w jakimś tam.
[17:06] - Do jakiegoś tam przysunięcia.
[17:08] - Przypuszczaniu rakiety jakieś. Puszczasz ją prosto do góry, prawda? Ale jak ona osiągnie swój pułap i później spada, to już nie spadnie dokładnie w to samo miejsce. Nigdy nie spadnie w to samo miejsce.
[17:24] - No bo tam jeszcze wiatry są.
[17:25] - Akurat dokładnie to też jest słaby przykład.
[17:27] - Pomijając wiatry. To pomijając wiatry, jeżeli przykładowo mam armatę, tak? Strzelam kulą na zachód i strzelam kulą na wschód. Kula leci na tą samą odległość. Dlaczego?
[17:41] - Bo to jest konstans.
[17:43] - Masa i tarcie to jest to samo. Ta sama masa kuli.
[17:46] - Wylatuję samolotem do góry. Jeżeli atmosfera się kręci w lewo, ja lecę w prawo, to dolecę szybciej, jakbym leciał w drugą stronę.
[17:53] - Nie.
[17:55] - Dlaczego nie?
[17:57] - Bo ty się przemieszczasz.
[18:00] - I opór dla tego samolotu jest taki sam.
[18:01] - To nie chodzi nawet o opór.
[18:04] - Ale teoretycznie powinno być inaczej, bo jeżeli masz, wiesz, zgodnie z naukowymi powinno być wolniej lecieć.
[18:10] - Wylatując z powierzchni Ziemi jesteś tu i obojętnie, w którą stronę się przemieszczasz, przebywasz tą samą odległość.
[18:21] - Ale masz tarcie, bo tutaj masz z prądem, to jak masz żaglówkę z prądem i pod prąd szybciej, wolniej, nie? Teoretyzując, ja tylko teoretyzuję.
[18:29] - Ja wiem, czy to tarcie może i ma jakiś wpływ.
[18:32] - Tarcie ma ogromne znaczenie, żeby było tarcie, żeby się wzniosło.
[18:34] - To by trzeba było jeszcze jedno. Techników od samolotów.
[18:38] - Czekaj.
[18:40] - Tak samo są wysyłane na wschód właśnie, czyli żeby od razu na starcie mieli swoją prędkość.
[18:45] - Mało tego, macie lotniskowce, zawsze nawet nowoczesne ustawiają się, żeby z wiatrem było.
[18:49] - Ale to nie chodzi o wiatr.
[18:51] - To chodzi o wiatr.
[18:53] - Możesz zamiast kurde, ciśnienia.
[18:54] - Czytałem kiedyś takie, że po prostu im się lepiej startuje, bo troszeczkę im daje więcej siły nośnej. Bo teraz, o ile teoretycznie nie ma to już znaczenia i tak się ustawiają.
[19:03] - Pytanie jeszcze jedno. Przy równiku Ziemia kręci się tysiąc. I tutaj taka zagadka. 666.
[19:12] - No przypadek?
[19:14] - Nie sądzę.
[19:16] - Nie, to jest...
[19:18] - W naszej szerokości geograficznej ona się będzie kręcić już jakieś nie wiem, tysiąc, może dziewięćset.
[19:25] - Biorąc pod uwagę, że jest mniejszy obwód, to powinno się, tak.
[19:28] - I atmosfera jak ona się tam.
[19:30] - To jest cały czas. To jest constans. Tu masz constans. Cały czas masz constans.
[19:35] - Ale Ziemia się kręci z inną prędkością.
[19:37] - Słuchaj, bo to trzeba rozpatrywać na zasadzie całości. Ziemia razem z atmosferą do przekroczenia, żeby wybić się z tego.
[19:45] - Oprócz tego, bo tutaj ma wpływ przyciąganie Ziemi, czyli jądro Ziemi, które tworzy to pole magnetyczne i przyciąga te wszystkie rzeczy, nie?
[20:01] - Nie mogę się zgodzić z tobą. Jądro Ziemi.
[20:04] - Jak ty tak mówisz, że tak, równik i tu, to nie. To zawsze trzeba liczyć od jądra Ziemi. I wszędzie będziesz miał tak samo.
[20:14] - Przy równiku właśnie, żeby mieć największą tą siłę odśrodkową podczas opuszczania właśnie atmosfery ziemskiej. Dlatego wszystkie miejsca, przylądki, Kanary i inne właśnie.
[20:22] - Oprócz Bajkonuru, bo oni mają daleko zawsze, nie patrzą do równika.
[20:27] - Tak samo na widoku dostają do studia, nie? Dlatego zawsze mają
[20:30] - No wiem, do czego zmierzasz. To wszystko jest zarezerwowane. A jeszcze ci Grzegorz pamiętam, ty mi zadałeś, ja tu znalazłem taki à propos tych samolotów, co latają, prawda? I à propos kierunku lotu samolotu, prawda? I że on by musiał cały czas korygować góra dół, bo w pewnym momencie by w kosmos odleciał. Tak? No to już ja bym nie. Samolot nigdy nie odleci w kosmos, bo nie ma w nim powietrza w kosmosie. Każdy samolot ma maksymalną wysokość lotu i wyżej nie poleci, bo ciąg powietrza, siła nośna nad skrzydłami spowodowany podciśnieniem powietrza wywołane kształtem skrzydła przy zbyt rzadkim powietrzu nie pociągnie samolotu jeszcze wyżej. Piloci nie muszą stale korygować wysokości lotu samolotu, bo grawitacja ciągnąca samolot w dół zrównoważona jest ciągiem powietrza w górę nad skrzydłami i dlatego na przestrzeni tysięcy kilometrów lotu żadne ciągłe korygowanie wysokości nie jest konieczne.
Jedynie występują pionowe prądy powietrza oraz powoli zmniejszający się ciężar samolotu. Ubywa paliwa. Wymaga pewnych minimalnych korekt dokonywanych współcześnie przez pilota automatycznego. Korekty te dokonywane są sterami wysokościowymi, ale nie mają one nic wspólnego z krzywizną Ziemi.
[21:50] - Ale ja tu nie mówię, żeby polecieć w kosmos, tylko latujemy sobie przykładowo na pięć tysięcy metrów, pięć kilometrów i lecimy według sztucznego horyzontu. To musimy się wzbijać w górę.
[22:04] - Ale sztuczny horyzont. On działa na zasadzie busoli.
[22:11] - Poziomicy. W locie poziomym.
[22:14] - I ona zawsze ustosunkuje się do przyciągania Ziemi, pola magnetycznego Ziemi.
[22:24] - W naszej teoretycznej dyskusji pominęliśmy jedną bardzo ważną rzecz, właśnie pole magnetyczne Ziemi.
[22:28] - Ale słuchaj, zadałem ci-
[22:30] - I zawsze lecąc pilot patrzy czy ma horyzont. I to jest tylko tutaj. I tak, nie? Prawda?
[22:43] - Poziom to jest normalny poziom.
[22:45] - I to tak. I czy ty lecisz tak, czy ty lecisz tak, to zawsze będzie tutaj pole magnetyczne Ziemi działa na tą busolę i zawsze będziesz miał, jak będziesz leciał wkoło, zawsze będziesz miał taką samą odległość od środka tego magnesu do tej busoli i będzie zawsze poziomować się do tego magnesu Ziemi, a nie do powierzchni Ziemi.
[23:19] - Dobrze, bo zadałem ci pytanie. Stoisz na biegunie północnym. W którą stronę iść, żeby dojść na zachód?
[23:27] - Wystarczy zrobić dwa kroki i wtedy określisz-
[23:30] - Stoisz na biegunie północnym. W którą stronę iść, żeby iść na zachód?
[23:33] - Obojętnie, w którą stronę.
[23:35] - Obojętnie, w którą stronę pójdziesz, to trafisz na południe.
[23:38] - Dobrze, ale wychodząc na południe, jak ty to tak określasz, to teraz tak stając kilka kroków poza tym punktem zero, bierzesz ten kompas i już możesz określić-
[23:55] - Ale słuchajcie, to nie tak. Ciągle rozmawiamy, że to są jakieś miary umowne. Wschód, zachód, północ, południe to są też na zasadzie umowy. Tak po prostu żeśmy się-
[24:04] - Północ nie.
[24:04] - Północ nie. Reszta to jest na zasadzie umowy. Umówiliśmy się tak. Więc to jest teraz taka pusta dywagacja. Co by było, gdyby.
[24:12] - Tylko jest umowna. To jest południe, północ. Idzie północ, idzie południe.
[24:17] - Żebyśmy wiedzieli, jak się poruszasz. Żeby to był określony wschód.
[24:21] - Ale przy płaskiej Ziemi ma to sens, bo stoisz na biegunie północnym. On wygląda jak głośnik. Głośnik masz.Tutaj masz głośnik. Weź ściągą budowę, zobaczysz w środku magnez, a wkoło zobaczysz południk.
[24:34] - Grzesiu, być może ten podział powstał, jak ludzie myśleli, że Ziemia jest płaska, bo tak kiedyś myśleli, więc sobie to podzielili i dlatego to teraz tak wygląda.
[24:41] - Kiedyś myśleli, że Ziemia jest płaska, budowali piramidy, potrafili stwierdzić, kiedy będzie zaćmienie Słońca, kiedy będzie zaćmienie Księżyca. Takie same zasady obowiązują przy płaskiej Ziemi. Zakładali, że Ziemia jest płaska.
[24:55] - Tak. Może matematyczną wiedzę mieli nabytą, skoro to już jest Radio Paranormalium.
[25:00] - Jak? Wiedza matematyczna? Nie.
[25:02] - Do dwóch różnych-
[25:05] - Słuchaj, teraz ci powiem tak, bo nadmieniłeś o budowie głośnika. Czyli tak: w środku magnez i tarcza wokół niego. Życie na przestrzeni tej tarczy nie miałoby racji bytu, bo jak to wiruje-
[25:32] - Nie. Ponoć, czytałem teorię, że Ziemia wznosi się, ta płaska Ziemia, to ona nie wiruje.
[25:41] - Cały czas się wznosi.
[25:42] - Wznosi się. Cały czas się wznosi.
[25:44] - Też czytałem, ale to mnie akurat-
[25:48] - Ja chciałem wam powiedzieć-
[25:50] - W takim razie co jest pod spodem?
[25:51] - I teraz tak.
[25:52] - Pod spodem. Sceneria jaka?
[25:53] - Teraz tak, słuchaj.
[25:54] - Przypuśćmy, że to jest płyta winylowa. Co jest pod spodem?
[25:57] - To teraz popatrz się.
[25:58] - Jak do tego pod spodem dojść? Doszliśmy do krawędzi i nagle .
[26:02] - Jak będziesz niegrzecznym chłopcem, umrzesz, to trafisz do piekła pod spód.
[26:07] - Dla katolików ma to sens.
[26:10] - To życzę ci dobrej drogi.
[26:11] - Dziękuję, nawzajem.
[26:12] - Teraz tak. Dajmy na to, nie kręć, masz ten magnez, który trzyma tych ludzi, prawda?
[26:21] - On nie trzyma ludzi. To jest magnetyzm jakiś, gęstość trzyma ludzi na powierzchni.
[26:25] - Jaka gęstość?
[26:27] - Tarcie.
[26:28] - Tarcie? To tylko ty masz-
[26:30] - Czekajcie. Skończmy. Odejdźmy od kwestii fizycznych, bo będziemy mieli zaraz wpisy pod dyskusją, że jesteśmy dyletantami. Ja sprowadzę dyskusję na całkiem inny tor. Właśnie. Określenie płaskości kulistości. Weźcie pod uwagę, jakie jest cholernie względne. Udowodnię wam w tej chwili, że Ziemia jest jednocześnie i okrągła, i płaska.
[27:03] - Właśnie mam ten teren.
[27:05] - Chodzi o to, że przyjmijmy, że jest okrągła. Latamy w kosmos. Z odległości przyjmijmy to już odległości Księżyca od Ziemi. Co widzimy? Co nasze oczy widzą?
[27:16] - Że Ziemia jest okrągła.
[27:18] - Płaską Ziemię. My nie potrafimy oczami sobie wyobrazić przestrzennie obrazu, że jest okrągła.
[27:24] - Tylko po prostu okrągła.
[27:27] - Proszę?
[27:28] - Jak to są naoczni świadkowie? Zaczniemy od teraz od wszystkiego, że to, co widzimy, jest płaskie i mamy północ-południe w takim razie, bo reszta jest umowna, że zachód-wschód, idziemy w przód albo w tył, a reszta leci w kosmos powyżej iluś tam kilometrów. Po prostu jest okrągła, widać, że okrągła i tak dalej, ale umownie mamy to płaskie. Jak jesteśmy na Ziemi, jest płaska.
[27:51] - Momencik, momencik, bo Gośka ważną rzecz mówi, tylko głośniej.
[27:55] - Zdjęcia z NASA.
[27:56] - Są sfałszowane.
[27:57] - Oczywiście, że tak.
[27:58] - Sfałszowane. Serio?
[28:00] - Oczywiście, że tak.
[28:00] - Pro publico bono.
[28:02] - Czekajcie.
[28:03] - Momencik, dajcie Grześkowi skończyć.
[28:05] - Lot na Księżyc.
[28:07] - Piękne zdjęcie.
[28:09] - Lot na Księżyc.
[28:10] - Czekajcie.
[28:11] - Nie ma ponoć w ogóle przyciągania, znaczy grawitacji, a amerykańska flaga powiewa.
[28:17] - Znaczy ona zesztywniała.
[28:19] - Nie, oni wytłumaczyli to tak, żeby w jakiś sposób można było zrobić zdjęcie na górze, dali jej poprzeczkę. Tak tłumaczą. Ja mówię tylko to, co czytałem. Czy w to wierzę czy nie. I on w chwili zatykają tą nasza Ziemię, jak oni to mają w zwyczaju, ona mu się poruszyła, ta poprzeczka się ruszyła i spowodowała falowanie flagi. Tak to tłumaczą.
[28:40] - Ale nie.
[28:41] - Ta flaga nie ma prawa łopotać na Księżycu, bo tam nie ma atmosfery.
[28:46] - Ale to wytłumaczył właśnie, w jaki sposób.
[28:50] - Znaczy ja mówię to, co czytałem. Grzesiu, teraz proszę cię bardzo. Czekajcie, dajcie mi skończyć to, co ja mówię. Czekaj, bo ty będziesz atakował astronomiczno-fizycznie, a my nie chcemy tutaj, bo nie jesteśmy tutaj specjalistami w tym.
[29:04] - Może jednak się warto zainteresować.
[29:07] - Ja nie muszę się interesować tym, żeby wyrazić swoje zdanie. Ja mam swoje zdanie. Rozpocząłem dyskusję na ten temat, żeby zobaczyć, jakie są poglądy i tyle. Żeby Pan Bóg broni, ktoś mnie nie posądził, że jestem zwolennikiem płaskiej Ziemi. Jak o czymś rozmawiam, to znaczy, że muszę być czegoś zwolennikiem? Tu reprezentuję mniej więcej taki, nie powiem, trzyliterowy skrót partyjny pogląd.
[29:34] - Albo dwóch.
[29:36] - Ale o czym miałem mówić? Widzicie, wszystko jest względne w postrzeganiu naszym. Ziemia, biorąc pod uwagę punkt odniesienia, w którym się znajdujemy, przemieszczając się, nie jest ani płaska, ani okrągła, tylko jest odcinkiem, na przestrzeni którego się przemieszczamy, czyli jest odcinkiem. Jeżeli przebywamy w jednym miejscu dłużej, to Ziemia w tym określonym momencie jest punktem przebywania. My cały czas patrzymy w skali, która nie jest nam naturalnie dana. Słuchajcie, bo przecież człowiek naturalnie nie potrafi się wznieść, żeby empirycznie doświadczyć. Powiedz mi, Tomku, będąc na poziomie powiedzmy sobie
[30:35] - Oczy, ręce, nogi
[30:37] - Zmysły.
[30:37] - Zmysły, które posiadasz. Jesteś mi w tej chwili przedstawić nam tutaj, w tym miejscu, nie wychodząc, dowód na to, że Ziemia jest kulista.
[30:47] - I się kręci.
[30:48] - Bez przytaczania żadnych zdjęć, tylko ewentualnie jak chcesz, to możesz wyprowadzić jakiś wzór matematyczny.
[30:59] - To byś teraz poleciał po chamsko.
[31:00] - Nie, ja nie jestem zwolennikiem. Jeszcze raz mówię. Problem z tym, tak jak ty mówisz, że reakcja każdego na teorię płaskiej Ziemi jest właśnie taka, jak twoja była. Debile tacy i tacy.
[31:21] - Tak właśnie uważam.
[31:22] - Ale trzeba wykazać się wiedzą i przedstawić kontrargumenty, nie zachowywać się tak.
[31:33] - Przepraszam, ale zgodnie z twoją ulubioną dziedziną dzisiejszej naszej dyskusji ludzie mówią o tobie identycznie to samo.
[31:40] - I co w związku z tym?
[31:41] - Otwórz, chłopie, umysł.
[31:43] - Nie, chodzi o dyskusję.
[31:43] - Blow your mind!
[31:44] - Chodzi o dyskusję. Nie chodzi o to, żeby się ukierunkowywać, w którymś tam-
[31:48] - Zadaj sobie przez jedną sekundę pytanie: „A co jeśli?”. Ja nie mówię, żebyś w to wierzył.
[31:54] - Tylko trzeba, żeby po prostu od innych ludzi, którzy po prostu też jakieś mieli teorie czy zdanie.
[32:00] - Mogę coś powiedzieć? Idąc tokiem myślenia wszystkich tutaj zebranych, to nie tylko Ziemia jest płaska, ale płaski jest także Księżyc, Słońce oraz cały Układ Słoneczny.
[32:13] - Tu się mylisz, bo ja absolutnie nie wierzę w to, w co ty.
[32:15] - Oraz inne obiekty niebieskie oraz cały Wszechświat.
[32:19] - Masakra.
[32:20] - Nie chcę o tym płaskiej powiedzieć, że Ziemia z kosmosu jest płaska. Księżyc jest płaski.
[32:24] - Oczywiście, bo skoro idziesz tokiem myślenia niektórych tutaj obecnych, tak to właśnie jest.
[32:29] - Cały czas jest ta sama widoczna od nas.
[32:31] - Na ten temat to właśnie jest wytłumaczone i obliczyli to pewni ludzie, którzy się tym profesjonalnie zajmują. Księżyc obraca się bardzo wolno. Jego jeden obrót jest jednym obrotem koło Ziemi i dlatego zawsze jedną stronę pokazuje Księżyca w stosunku do Ziemi.
[33:08] - Bo tamtu mamrzy, to się nie pokazuje.
[33:11] - Ale może, Grzegorz, wróć do punktu.
[33:13] - Do punktu. Tutaj widziałem, jest takie wahadło.
[33:19] - Foucaulta.
[33:20] - Tak, jest takie w Toruniu.
[33:22] - W Centrum Kopernika też w Warszawie jest.
[33:25] - Długość dzieliśmy 33, najwyższy stopień masonerii. Można sprawdzić ile ma.
[33:33] - Tak, to Illuminati.
[33:35] - To jest wszystko. Właśnie o to chodzi. Chodzi o spisek ponadpokoleniowy.
[33:41] - Tak? Bo to obie-
[33:42] - To jest ponadpokoleniowy spisek. Ziemia jest nachylona pod kątem 23,4. Zostaje do prostego kąta 66,6. Oni to lubią. To wahadło w pierwszym doświadczeniu im nie wyszło. Ktoś tam stwierdził, że to jest oszukane, dlatego nie przyjęli go tam od razu.
[34:10] - Przyjmuję.
[34:12] - Bo coś się tam ruszało. W Toruniu też jest jakaś magnetyczna.
[34:18] - Bo to jest tak zwana czakra, ale też Toruń jest-
[34:23] - Czakram?
[34:23] - Czakram w tamtych rejonach.
[34:27] - Tak.
[34:28] - Słuchajcie, już parafrazując tematu, ponoć budowano świątynie i inne takie rzeczy właśnie w tych miejscach specjalnie.
[34:34] - Tak, w miejscach takich energetycznych.
[34:37] - Po stwierdzeniu oni stwierdzili, że piramidy są płaskie. Przecież nie są płaskie, mają trójkąt, sześcienny.
[34:45] - Symbol masonów.
[34:46] - Dla mnie teoria płaskiej Ziemi wyszła stąd, że być może widzieli, w jaki sposób-
[34:55] - Niekoniecznie płaską, ale bardziej podoba mi się stwierdzenie, że Ziemia jest odcinkiem, a nie płaska.
[35:00] - Odcinkiem czego?
[35:03] - Swojego otoczenia.
[35:04] - Dobra, dajmy Grzegorzowi dokończyć.
[35:06] - Przechodzimy do punktu „Zjawisko dnia i nocy”. Przy założeniu, że Słońce i Księżyc jest dużo niżej niż-
[35:16] - No to wiem.
[35:17] - To sobie chodzi od zwrotnika do zwrotnika.
[35:22] - Ale jeśli by było na płaskim, to czy Księżyc z tej strony by był, a z tej strony Słońce, czy odwrotnie, to zawsze promienie Słońca by docierały do każdego kąta tej Ziemi.
[35:37] - Chyba że jest dużo bliżej i dużo mniejsze. Przedwczoraj nie wiem, widzieliście jakie było ładne słoneczko?
[35:47] - Ani nie zwróciłem uwagi.
[35:47] - Jest ciemniej i mniejsza.
[35:49] - I minus 20 było.
[35:51] - Nie.
[35:52] - No ile? To 16, tak?
[35:54] - 14.
[35:54] - Rozmawialiśmy o tym, Grzegorz, ruch mas powietrza, zimne powietrze po prostu.
[35:57] - Dobrze, zgadzam się. Ale Słońce docierając przykładowo teraz od równika, ile ma do nas kilometrów? Już ten promień nie doleci tu? Po przeliczeniu to jest ileś tam po przecinku droga do przebycia dla tego promienia.
[36:11] - To tam jeszcze jest związane z aktywnością Słońca etc. To nie jest tak do końca, że Słońce świeci i zawsze jest tak samo.
[36:17] - To jeszcze nie, bo podczas-
[36:20] - Nie, mimo wszystko, Grzegorz, nie zgodzę się z tym. Jeżeli masz coś płaskiego, to masz tutaj, szkoda, że to słabo daje ta świeczka, ale to by trzeba było jakieś-
[36:36] - Masz Słońce, masz tutaj Ziemię.
[36:38] - Jest, ale to słabo. Powinno światło dotrzeć bez względu na wysokość do każdego miejsca.
[36:45] - Wiesz, o co Grzegorzowi chodzi? Popatrz.
[36:47] - Koniecznie.
[36:47] - Popatrz. Słuchaj.
[36:50] - I czy z tej strony to zawsze by było tak samo?
[36:55] - Nie, popatrz.
[36:56] - Dobrze, ale czy te wasze świeczki, czy te wasze latarki widać w Radawie? Nie, nie widać, są za nisko i wychodzą za horyzont.
[37:05] - To by miało odrobinę-
[37:08] - To dyletancka rozmowa jest.
[37:10] - Popatrz, to by miało odrobinę dla mnie realności, jakby to słońce chodziło mniej więcej w ten sposób. Nie, bo popatrz, widzisz, mniej więcej cały czas oświetla, a jak je podnosisz, to ten promień się zmniejsza i zwiększa. Przy płaskiej ziemi zaznaczam. Więc ono powinno chodzić po jakiejś elipsie albo coś w tym stylu. Wtedy być może by to miało znaczenie, sens. Wydłużenie nocy i dnia.
[37:29] - Czyli teoria płaskiej ziemi tutaj pada, bo to słońce by musiało przekroczyć tę linię horyzontu, gdzie tam się niby kończy ten krawędź ziemi.
[37:43] - Jest księżyc, nie chcę prowocować, ale jest podczas nad ziemią, która jest płaska. W jaki sposób się zaćmiewa?
[37:48] - Biorąc pod uwagę teorię geocentryczną, ma to troszeczkę sensu. Masz słońce, masz księżyc i w tym momencie księżyc zasłania się słońcem. Tutaj wschodzi słońce, tutaj wschodzi księżyc.
[37:58] - Słońce i księżyc podróżują-
[37:59] - Pomiędzy musi ziemia wejść.
[38:01] - Ale zaczekajcie. Przede wszystkim zaćmienie Księżyca to jest najważniejsza kwestia. Bo zaćmienie Księżyca powstaje przez rzucenie cienia Ziemi na Słońce.
[38:16] - Jak wytłumaczysz mi w podobny dzień-
[38:19] - Znaczy rzucanie cienia Ziemi na Księżyc.
[38:22] - A zaćmienie Słońca to jest odwrotność. Księżyc zasłania. W ogóle zaćmienie są jak wszystkie trzy ciała staną w jednej linii.
[38:31] - Jakiekolwiek zaćmienie jakiegokolwiek ciała.
[38:32] - W linii taki, no tak.
[38:34] - Słońce jest zaćmione.
[38:35] - Biorąc pod uwagę obserwatora zaznaczmy.
[38:38] - Wszystko się zgadza. Ale teraz ponownie. Czekaj, ja chcę usłyszeć wytłumaczenie Grzegorza zaćmienia Księżyca. Jestem bardzo ciekawy.
[38:47] - Tego do końca ci nie wytłumaczę . Ale teraz ty mi wytłumacz. W podobny dzień mamy słońce na niebie i mamy księżyc na niebie. Niejednokrotnie źle oświetlony przez słońce, źle padający cień na ten księżyc. A co go wtedy? Mamy rogala, tak?
[39:05] - Ale to są fazy księżyca.
[39:06] - Aha, no to ma fazę. Księżyc ma fazę, bo rzucany cień na księżyc. Jeśli widzimy słońce i księżyc na niebie w dzień, to jak ziemia tam rzuca cień?
[39:20] - Nie, to ziemia nie rzuca cienia.
[39:22] - Przede wszystkim jest tylko podświetlony.
[39:26] - Jest tylko podświetlony.
[39:27] - Ale z drugiej strony. Rogal jest w drugą stronę od słońca.
[39:32] - To nie jest zasłonięte.
[39:35] - Ja rozumiem, wiem, o co ci chodzi.
[39:37] - Tylko akurat tą część słońca oświetla księżyca. I to się oczywiście zmienia z czasem. Rogal powinien być oświetlony bardziej w tą stronę, nie w drugą stronę.
[39:45] - Od zachodniej strony jest oświetlony.
[39:48] - Od pierwszej kwadry mamy w ciemności.
[39:50] - Ale to przechodzi w ten sposób, te rogale przechodzą.
[39:54] - Ponieważ jak tu jest ta okrągła Ziemia-
[39:59] - Nie rozumiecie Grzegorza. Ja wam wytłumaczę, o co chodzi.
[40:01] - I księżyc jest przesunięty bardziej-
[40:05] - Rogal powinien być w drugą stronę.
[40:07] - O to właśnie chodzi. Masz Ziemię, masz Słońce, masz Księżyc. I Grzegorzowi chodzi, że zgodnie z tym, co wy mówicie, rogal powinien być z tej strony, a nie z tej strony. O to chodzi, tak?
[40:18] - O to chodzi.
[40:19] - O to mu chodzi.
[40:20] - Ale słuchajcie, czekajcie. To bardzo łatwo by się wytłumaczyło.
[40:28] - Tylko my jesteśmy laikami.
[40:29] - Raz, że laikami, a dwa prosty schemat tych trzech układów z świecącym słońcem i byś wszystko zobaczył, Grzegorz, że wszystko gra. Ja nie chciałbym tego robić, bo to kupa roboty, a wychowanie techniczne to miałem dawno.
[40:47] - Rozmawiamy, to rozmawiamy.
[40:48] - Ja proponuję, żebyśmy się temu przyglądali.
[40:51] - Teoria płaskiej ziemi tutaj legła w gruzach.
[40:54] - Słuchaj, ale w tym momencie, idąc teorią Grzegorza, planetarium może być zaprogramowane, mówię ogólnikowo, i może ci się nie podobać do prawdziwych danych. Ja mówię tylko teoretycznie, bo ja naprawdę się z tego teorią nie zgadzam, tylko mówię, żebyś popatrzył na to z drugiej perspektywy, z innej.
[41:07] - Z innej perspektywy.
[41:08] - Ja patrzę tylko z perspektywy nauk.
[41:10] - No właśnie!
[41:11] - Tam jest teoria niezgodna.
[41:12] - Ale wiele teorii naukowych zostało obalonych.
[41:15] - Ja muszę teraz poszukać może jakiegoś źródła.
[41:19] - Geocentryczna teoria została obalona. Mało tego, została obalona Kopernika teoria, bo Kopernik nie twierdził, że Ziemia jest, Kopernik twierdził, że Słońce jest centrum Wszechświata, a nie tylko Układu Słonecznego na początku.
[41:31] - Tak?
[41:32] - Oczywiście.
[41:32] - Nie, Kopernik twierdził, że Słońce jest centrum Wszechświata. On ruszył Ziemię, zatrzymał Słońce i ruszył Ziemię.
[41:39] - Ale twierdził, że Słońce jest centrum Wszechświata.
[41:42] - Ale nie Kopernik.
[41:43] - Kopernik.
[41:44] - Kopernik chyba wcześniej twierdził.
[41:46] - Inni też, ale Kopernik się odważył to mówić jasno i wyraźnie, a inni nie mówili.
[41:50] - Opublikowali go. A Galileusz przepraszam.
[41:57] - Dlatego Kopernika wzięli za-
[41:59] - A ten Bruno.
[42:01] - Jest teoria, że dlatego Kopernika wzięli, bo na początku Niemcy myśleli, że go przekabacą na swoją stronę.
[42:06] - Tak, bo to zresztą był ksiądz. A Kopernik była kobietą.
[42:10] - To fakt.
[42:13] - Słuchajcie, jeszcze wrócimy do dyskusji stricte na temat tej płaskowypukłości, jak ja to nazywam. Ale tu przed przerwą chciałem powiedzieć wam, macie najlepszy przykład. Te tematy, które dzisiaj dobrałem, mogą się niektórzy oburzać albo nie, ale to są najlepsze przykłady na to, jakie one stoją w dużej opozycji do tematów, które żeśmy wcześniej porównali, a wchodzą w spektrum zajmowania się rzeczami, którymi się zajmujemy. Przez to nasze środowisko jest tak traktowane, jak jest. Dyskusja na ten temat, Grzegorz, być może kapitalnie kontrowersyjna i ja bym naprawdę, jak słyszy mnie odważny fizyk
[43:02] - Odważny fizyk.
[43:03] - Nie kwantowy.
[43:05] - Nie, nie kwantowy. Nie.
[43:07] - I nie amerykański.
[43:08] - Nie. Astrofizyk. To bardziej astrofizyka.
[43:16] - To serdecznie zapraszam do kontaktu z nami i do przedstawienia, bo dziwną rzeczą jest, że tak jak mówię-
[43:26] - Słuchaj, ja przepraszam bardzo, ja mam pomysł. Okej, skoro już jesteśmy przy astrofizyce, ja proponuję, żeby zaprosić takiego naukowca na takie spotkanie.
[43:35] - Na panel. Oczywiście.
[43:37] - Jak najbardziej, bo w końcu by ktoś to wyłożył.
[43:42] - Wiecie jaka ciekawostka jest? Mamy nowy rok i nowe założenia naszego klubu, więc ja proponuję, żeby szanowny pan Tomasz zaprosił-
[43:51] - Nie, ja nie mam środowiska. Mnie naukowcy ostatnio opluli.
[43:56] - Wow! A to może nie byli Amerykańcy?
[44:02] - Amerykańscy naukowcy.
[44:04] - To byli polscy naukowcy na amerykańskim garnuszku.
[44:10] - To wszystko jasne.
[44:12] - Nie, powiedzmy, to jest teraz modne: polskojęzyczni naukowcy.
[44:16] - Aha.
[44:18] - Tacy nasi Afroamerykanie.
[44:22] - Ale teraz jak wytłumaczycie to, że Księżyc iluminuje swoim własnym światłem, które jest chłodne. I przeprowadzili doświadczenie, każdy sobie może przeprowadzić, mierząc temperaturę światła tego słońca i mierząc temperaturę w cieniu tego Księżyca, nie słońca.
[44:47] - Ale nie. Jeszcze raz. Przepraszam.
[44:51] - Księżyc.
[44:51] - On świeci tylko dzieci światłem odbitym. Nie świeci.
[44:57] - Dobrze. Zgadzam się z tobą w stu procentach. I w świetle księżyca jak zostawimy termometr, a drugi schowany w cieniu. Nieoświetlony powiedzmy. Nieoświetlony przez księżyc, to temperatura się różni.
[45:13] - Czyli mówisz, że jednak jest wyższa przy oświetleniu światłem księżyca?
[45:15] - Niższa.
[45:16] - Niższa jest przy oświetleniu księżycem.
[45:19] - Światłem księżycowym. Mówimy światłem księżycowym, niech tak zostanie.
[45:23] - Ale ile jest niższa?
[45:26] - Dokładnie to ci nie powiem. Pół stopnia, dwa stopnie. Od pół do dwóch stopni.
[45:31] - Swego czasu, nie będę teraz rozwijał, bo tylko mi przebrnęło coś, czytając o różnych rzeczach. Istnieje zjawisko tak zwanych zimnych fotonów światła zimnego.
[45:47] - Idąc tą teorią sugerujesz, że Księżyc przetwarza niejako, to ryzykuję, ciepłe światło słoneczne, przetwarza je na to zimne światło?
[45:57] - Po prostu na zasadzie takiej-
[46:00] - To jest ogromnie powiedziane „przetwarza”.
[46:02] - Księżyc wchłania ciepło naturalne.
[46:05] - Ja tu widzę, że jestem traktowany jak jakiś na te tematy astrofizyk, naukowiec w ogóle.
[46:10] - Wchłania ciepło Księżyca. Nie, Boże, ciepło Słońca i odbija. Nie wiem, z lustrem to jest nie, bo lustro po odbiciu będzie dalej ciepło przekazywać. Chociaż nie.
[46:30] - Nawet był taki jeden, który zwiększył to ciepło i palili nim statki ponoć.
[46:34] - Nie, ale chodzi o kwestię składu tej masy odbijającej. Dlatego mówię, to są tematy, naprawdę ja nie jestem w stanie.
[46:46] - Część promieniowania może nie dociera.
[46:48] - Tak. Wchłaniane jest.
[46:50] - Ale tak przy okazji, przepraszam, że się wtrącam, zróbmy osobny panel na temat Księżyca, bo też jest temat morze.
[46:56] - Zacznijmy od początku.
[47:03] - Na początku był chaos. Tak jak tutaj w tej chwili.
[47:05] - Nie, na początku była muzyka.
[47:07] - Na początku był mrok.
[47:10] - Tak.
[47:12] - Na początku nie było nic i to nic wybuchło i powstało coś.
[47:17] - Oj, ale zaczynasz Big Bang Theory robić.
[47:19] - Nie, to teoria wielkiego wybuchu. Cały czas się oddalamy od tego wybuchu.
[47:24] - No wiesz.
[47:26] - Czy wszechświat istnieje od prawie 14 miliardów lat?
[47:29] - Za chwilę dotrzemy do tej granicy, w której każdy zaczyna świrować. Andrzej.
[47:41] - To wynika z wielu badań.
[47:42] - Słuchajcie, nie bierzemy też od drugiej strony takiego jednego fajnego zdania pod uwagę, że nasza nauka 1000 lat przed tym byłaby magią, więc tak do końca nie wiemy, czy my się nie mylimy.
[47:52] - Nie, daj mi wrócić, bo tak skaczemy, to będzie miszmasz totalny. Chodzi o kwestię tą, którą Grzegorz powiedział, na przykład wyobrażania sobie początku, wyobrażania sobie końca. Słuchajcie, zapętlimy się wszyscy, bo cały czas obracamy się według jakichkolwiek mierzalnych wartości. Mówią, że wszechświat się rozszerza.
[48:17] - Coraz szybciej to robi. Ekspansja.
[48:21] - A co w takim razie astrofizyka i astronomia mówi o granicach wszechświata? To jest taka rzecz, której nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.
[48:34] - Nawet wyobrazić.
[48:35] - Tak jak wielu rzeczy, o których dyskutujemy, nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić czegoś, co jest nieskończone, niemierzalne.
[48:45] - Skoro nie ma granic, to gdzie się rozszerza?
[48:47] - W którym na przykład przedstawiono kształt wszechświata. To jest ciekawe.
[48:51] - To tak jak ta baba w kolejce w H&M.
[48:57] - Teorie wielu światów, gdzie każdy-
[49:01] - Już w tej chwili są teorie właśnie, że już przestało się rozszerzać i zaczyna się tego. Właśnie, mówmy pojedynczo, bo to, kurczę-
[49:12] - Mówmy pojedynczo, bo już nam wątki uciekają. Bo my ciągle uciekamy od tej płaskiej Ziemi, a Grzegorz chciał coś powiedzieć.
[49:19] - Nie, tutaj nic o płaskiej Ziemi.
[49:21] - Zakończyłeś. Kurczę, zaczynamy nawijać każdy w panelach.
[49:25] - Cały czas. Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego nie mamy tak: podróży na Księżyc, skoro jest to realne. Nie ma.
[49:36] - Oczywiście, że jest. Byłaś na Marsie? Byłeś?
[49:39] - Nie, byli tam astronauci.
[49:41] - Którzy astronauci?
[49:43] - Armstrong.
[49:44] - Tak, był Armstrong.
[49:46] - I trzech tam ich było. Gagarin jeszcze wcześniej.
[49:50] - Gagarin na Księżycu? Teraz to już jest...
[49:53] - Nie, Gagarin był pierwszym człowiekiem w kosmosie.
[49:59] - Bo ją wyprowadzali na spacer. Ale było też trzech astronautów, którzy byli przed Armstrongiem. I oni zginęli. Dokładnie. W jakimś tam wybuchu spalili się w rakiecie, bo w chyba 61. roku-
[50:14] - Było kilka misji takich nieudanych. No to fakt.
[50:16] - Tak, ale oni żyją dalej. Gdzie?
[50:19] - To są z Challengera ci.
[50:20] - Tak. Były cztery ofiary w statku. Wybuchła rakieta przy starcie zaraz. I teraz są ich zdjęcia, jak są starszymi ludźmi.
[50:29] - Tak, nauczycielami są.
[50:32] - Słuchajcie, biorąc pod uwagę techniki komputerowe, można ich postarzyć i wstawić do internetu. To wszystko przyjmie. W bodajże 61. roku Kennedy powiedział, że w tym dziesięcioleciu wylecimy w kosmos. Że będziemy na Księżycu. Tak. I ludzie mówią: co on powiedział? Wykonywali przez ileś lat próby startu rakiet, co im nie wychodziło w ogóle, bo te rakiety się rozwalały, nie mogli ich wystrzelić w kosmos. I ci astronauci, co mieli lecieć na początku tymi rakietami. Astronauci.
Astronauci. Dobrze, że mnie poprawiłeś. Znaczy, uważnie słuchasz. Zginęli. Spalili się w rakiecie, a później przenieśli to wszystko do Disneya, bo nie mają daleko i nakręcili lądowanie na Księżycu. Nie wiem, czy to jest prawdziwe, czy to nie jest prawdziwe, bo nie jest sprawdzone. To lądowanie na Księżycu, na łożu śmierci przyznał się, że to Kubrick kręcił. Tak, czytałem to.
[51:41] - A jeszcze film oglądałem niedawno, jak był przedstawiany film i zapomnieli wyciąć jeden fragment filmu, gdzie na niebie nagle się Księżyc pokazał.
[52:00] - Zostawmy. Słuchajcie, proszę was, zostawmy YouTube, bo jeżeli chcemy już wracać do Księżyca i do takich rzeczy- daj mi skończyć. Jeżeli chcemy wracać, to o ile dobrze przypominam sobie, są dwa filmy. Filmy polecam, możecie sobie wygooglować. To jest „Operacja Koziorożec”, dwie części. To jest właśnie o akcji Kubricka. Film z 79. roku. I drugi film, najnowszy, który właśnie dwa dni temu oglądałem, „Operation Avalanche”. To jest taki najnowszy, mówiący o tym, że z kolei ten film sprokurowało FBI albo CIA.
Nie wiem dokładnie. Film cholernie nudny. Miało być to zrobione coś w rodzaju komedii czy czegoś takiego. Przekaz był taki, że rzecz polegała na tym, że CIA się przestraszyło, że podsłuchało rozmowy naukowców w 68. roku bodajże, że mówią, że to jest niemożliwe, że możliwe będzie może 78, 79. rok, bo mają problem z paliwem. Paliwo nie daje takiego ciągu, który by pozwolił. Szczególnie rzecz się rozchodziła i tu mówię o naukowych rzeczach, co jest ciekawe, że problem był właśnie nie z doleceniem, tylko techniczny problem polegał na wylądowaniu, czyli użyciu tak zwanych silników wstecznych i później wystartowaniu jeszcze z Księżyca. Tym lądownikiem. Tak, tym lądownikiem.
Dzisiaj przeprowadzenie symulacji takiego czegoś nie jest problemem. Słuchajcie, w tamtych czasach oni się cieszyli, że pojemność dysku wynosiła jeden mega. To było maksimum. I to chodziło 15 szaf z kręcącymi się taśmami magnetycznymi i to była pojemność obliczeniowa jeden mega. Wyobraźcie sobie, na tym nie można było przeprowadzić żadnej symulacji, niczego. Nie mieli żadnych empirycznych dowodów dotyczących tego, jak faktycznie wygląda atmosfera na Księżycu, jakie fizyczne uwarunkowania pozwolą na oderwanie się. To było wszystko na zasadzie teorii, że tam tak może jest. Były dwa próbniki, z których jeden się rozbił, drugi coś tam przesłał z Księżyca. Było wcześniejsze Gemini. Dobrze mówię?
Po polsku mówię, Bliźnięta. I że obkrążyły parę razy... Nie obkrążyły. To przesadziłem. Nie obkrążyły Księżyca. W każdym razie były dwa próbniki. Słuchajcie, to też są znaki zapytania. Za chwilę wrócimy pewnie do udziału obcej technologii przy tym, bo taki przeskok z takimi, przepraszam za wyrażenie, lampowymi komputerami, z takim wszystkim, z materiałami, które ile? 45? Słuchajcie, 69.
Kto mi szybko policzy, ile lat minęło? 15?
[55:37] - Nie. 24?
[55:39] - 25, 69.
[55:41] - Tak. 24 lata. 24 lata aluminiowe samoloty latają nad Europą w czasie wojny, a tu nagle 24 lata w kosmos lecimy. Wrócę, 24 lata taki skok. Dodajmy 24 lata następne, to my powinniśmy już mieć kolonie na Marsie.
[56:00] - Dlatego się pytam, dlaczego nie ma podróży na Księżyc?
[56:05] - Teraz tutaj jest teoria, że tam już są jacyś, którzy nie pozwolili na to.
[56:10] - To nie tak. Ja na przykład czytałem, na początku wydaje, że to nie jest związane z tematem. Wóz parowy wymyślili Grecy ileś tam przed naszą erą. On jeździł elegancko etc. Tylko ani nie było dróg, żeby go wykorzystać, ani nie było tyle ludzi, ani nie było potrzeby, więc zarzucono projekt. Amerykanie powiedzieli, że wylecą na Księżyc. Załóżmy, że wylądowali. Załóżmy teoretycznie, że wylądowali i tak dalej, ale nagle się okazało, że to niczego nie da. Nic tam nie wybudują, bo nie mają technologii, więc po co marnować miliardy? Zwłaszcza że im się Ruski zbroił na potęgę, więc oni te pieniądze przeznaczyli na obronę.
Metaforycznie. Po prostu nie było w tym momencie potrzeby nalotów na Księżyc. Idąc tym tokiem rozumowania.
[56:55] - Jest jeszcze jedna kwestia. Zastanawiająca jest jeszcze sprawa taka, że w '79 roku zarzuca się program Apollo.
[57:09] - Całkowicie.
[57:09] - Teoretycznie, bo są opinie, że było Apollo 19 i Apollo 20.
[57:14] - Nawet są filmy.
[57:15] - Nawet są filmy.
[57:17] - Chwila, negujecie to, że po prostu tam nic nie poleciało na Księżyc?
[57:21] - Czekaj, na razie nie określamy żadnych tez. Dyskutujemy po prostu o faktach, które są ogólnie dostępne. Rozwija się program promów kosmicznych, prawda? Nagle bum! Nie ma. Przestali latać. Praktycznie teraz tylko latają Ruscy. Dowożą kiełbasę i chleb na ISS. Nie Isis. Grzegorz.
Matko Boska, jakby jeszcze Isis w kosmosie była! A może i jest.
[57:55] - Jeszcze tam jej nie było.
[57:57] - Oprócz Amerykanów latających na Księżyc powinien jeszcześ wspomnieć o Chińczykach, którzy wylądowali na Słońcu.
[58:05] - Nie, Koreńczycy. Bijemy brawo Koreńczycy.
[58:11] - Na Księżycu był Twardowski. Od tego zacznijmy.
[58:13] - Oczywiście.
[58:14] - Cześć. Przepraszam, że trochę prywatnie.
[58:17] - I tym optymistycznym fragmentem robimy przerwę. Witamy po przerwie. My mieliśmy przerwę jak zwykle. Wy nie. To co Grzegorzu, punktujemy dalej te punkty czy...?
[58:32] - Nie, nie odpowiedzieliście mi na pytanie, dlaczego nie ma lotów na kosmos. Na Księżyc.
[58:37] - Nie, odpowiedzieliśmy.
[58:39] - Komercyjnych nie. Nie ma, dlatego że wiele rzeczy się złożyło na to, że albo nie mają pieniędzy. Zastanawiają się tym, że albo nie mają pieniędzy. Tutaj z innych stron słyszę teorie takie, że na Księżycu już ktoś tam jest i zakazał im lotów.
[59:04] - To jest kosmos.
[59:06] - To jest paranormalum.
[59:09] - Też są zakazane jakieś wyprawy na biegun północny. Są objęte jakimś paktem arktycznym. Chodzi o tą ogromną dziurę tam na biegunie.
[59:24] - Która istnieje od całej wieki, tak?
[59:25] - Eskadra samolotów mogłaby autentycznie na raz wlecieć. Ale jak była wyprawa wojskowa, armia cała szła i generała tylko wypuścili.
[59:42] - Już mówiliśmy. Ja ci, Grzegorz, odpowiem na to pytanie w najbardziej banalny sposób, jaki może być. Bez żadnych teorii kosmiczno-paranormalnych. Po prostu brutalną sprawą jest, że wszystkie górnolotne hasła typu tego, który cytowaliśmy tutaj Kennedy'ego, że zrobimy to nie dlatego, że to jest łatwe, tylko że to jest trudne. To są hasła, którymi się wygrywa wybory, a którymi się nie realizuje programu. To prima. Pragmatyzm. Jeżeli by jedna czy druga, czy czwarta firma dostała totalnie namacalny dowód, że na przykład na takim Marsie i na locie na tego Marsa można zrobić kasę, to wierz mi, w pięć lat są na Marsie.
[01:00:38] - Dobra, Tomaszu, ale nie. Momencik. Już przepraszam. Naukowcy twierdzą, że tam jest taka ilość helu 3, o którym chyba wszyscy słyszeli.
[01:00:52] - Że ten pierwiastek jest najwięcej.
[01:00:54] - Dokładnie, że to jest tak wysokoenergetyczny pierwiastek, że wszystkim by się to opłacało.
[01:00:59] - Dobrze, ale czy teraz czy-
[01:01:01] - Jest technologia wykorzystania. Jest technologia. Ponoć zaznaczam, zaczytane w internecie.
[01:01:06] - Wypracowana.
[01:01:06] - Tak. Więc tutaj twoja teoria się troszeczkę mija z rzeczywistością moim zdaniem.
[01:01:11] - Czysto turystyczne loty, żeby oblecieć Księżyc nawet.
[01:01:17] - Nie, jeszcze nie ma.
[01:01:19] - Nie ma technologii?
[01:01:24] - Technologia jest.
[01:01:25] - Technologia jest dla mnie cały czas-
[01:01:28] - Chcesz lecieć w kapsule?
[01:01:30] - Słuchajcie.
[01:01:34] - Dobra, wróciliśmy po krótkiej przerwie znowu, boZnajdujemy się ponownie w Cafe Pub Chwila-Moment w Jarosławiu, Rynek 6. Reklama należy się. Pierwszy dzień ferii, dzieci się bawią. Sorry, będę się starał to wyciszyć.
[01:01:57] - Nie Vinci tylko chciał lecieć na Księżyc, tylko kupił „Monalizę”, nie? I teraz ani na Księżyc, ani „Monalizy” nie ma.
[01:02:03] - No.
[01:02:04] - Są ludzie, którzy mają pieniądze. Chcieliby z czystej ciekawości, bo człowiek jest ciekawy. Człowiek jest zdobywcą, zdobywa ośmiotysięczniki, zdobywa bieguny, chociaż południowy im się przesuwa.
[01:02:14] - Przed chwilą na niebie Jutrzenka. Człowiekowi to może się przyda taka ciekawość.
[01:02:18] - Dlaczego wszystkie wyprawy, które okrążają kulę ziemską są albo ze wschodu na zachód, albo z zachodu na wschód? Nie było nigdy wyprawy, która by przeszła-
[01:02:31] - Ale jakbyś to chciał?
[01:02:32] - Z południa na północ.
[01:02:34] - To trzeba byłoby opłynąć jeden z największych kontynentów.
[01:02:40] - Trzeba by było.
[01:02:41] - Poza tym to jest zamarznięte. To jak byś to chciał? Jak sobie wyobrażasz robienie takich tych?
[01:02:48] - Z czystej ciekawości. Nie ma ludzi takich, którzy... On jest pierwszy na Księżycu, tak? On jest pierwszy na ośmiotysięczniku.
[01:02:56] - Słuchaj, z czystej ciekawości. Ostatnio oglądałem na wspominanym wcześniej kanale, nie będę go reklamował, to wy wiecie na jakim, film o dwóch Anglikach, którzy w 1924 roku podjęli próbę wejścia na Mount Everest. I nie jest udowodnione do tej pory, czy przypadkiem oni nie byli pierwsi już w 1924 roku na Mount Evereście, bo nigdy nie znaleziono dowodu na to, że nie doszli. Tak samo nie znaleziono drugiego ciała do tej pory. Ale słuchajcie, ja powiem wam moją prywatną opinię. Słuchajcie, ja jestem bardzo tolerancyjnym człowiekiem, ale kurde, zapieprzać w takim mrozie i znaleźć się na tych 8400 metrów bez tlenu. I oni zamiast próbować jakiegoś powrotu, oni dalej idą. Na tej wysokości bez sztucznego tlenu w przeciągu czterech do pięciu minut dochodzi do nieodwracalnych zmian w mózgu, bo tam jest tak niskie stężenie tlenu na takiej wysokości, że organizm ludzki przestaje funkcjonować, organy po prostu zaczynają się i powiedzcie mi. Dla mnie to jest głupota. Sorry.
[01:04:17] - Coś ci powiem.
[01:04:18] - Dla mnie zdobywanie ośmiotysięczników też jest głupotą.
[01:04:21] - Porównywalnie miecz ja skala, ale w Bieszczadach w pewnym momencie nie byłem w stanie już iść. Była zima, zaspy. Myślałem, że mi płuca wypluję, że umrę tam i w pewnym momencie stanąłem i mówię: „Co ja nie dam rady?” To jest taki dziki pęd. W pewnym momencie w każdej skali to działa. W każdej skali. Gdzieś idziesz, ty musisz tam dojść. I sobie zrobiłem metodę i tą metodą nagle zacząłem normalnie iść, gdzie naprawdę dusiłem się, bo już miałem taką zadychę, że się w pale nie mieściło. Po prostu coś ci się w mózgu przestawia. Wiesz, taki tik. Ja ich rozumiem.
Taki masz tik. Dokładnie, masz taki tik. Ja tam pójdę i koniec. Żeby się nie wiem co działo.
[01:04:54] - To ja jestem z innego świata. Nie ma tego tiku.
[01:04:57] - Poważnie, tak to działa.
[01:05:00] - A jaką trasę szliście?
[01:05:04] - To był luty. Szli żeśmy z Ustrzyków Górnych, poszliśmy na Rawkę Małą, zeszliśmy na granicę, wyszliśmy na Rawkę Małą, na Rawkę Dużą, zeszliśmy do schroniska, poszliśmy na Caryńską w zimie i z Caryńskiej zeszliśmy do Ustrzyków Górnych i wróciliśmy.
[01:05:19] - Dobra, to nic innego. PTTK mieliśmy już wtedy.
[01:05:24] - Ale nieważne, jak to zabrzmi. Są ludzie, którzy nawet ten nasz polarnik jakiegoś chłopaka bez nogi wziął.
[01:05:31] - Dobra, ja mówię.
[01:05:32] - Zdobywają coś, osiągają po raz pierwszy. Jest dużo takich.
[01:05:36] - Wrócimy do tematu.
[01:05:38] - Okrążenia Ziemi od wschodu na zachód też w pojedynkę.
[01:05:43] - Bogatych zwolenników teorii płaskiej Ziemi, prawda? Że na brzegach ma być ten jakiś łuk czy coś. Dlaczego sobie nie wynajmie samolotu i nie sfotografują?
[01:05:51] - A dlaczego tam samoloty nie latają? Odpowiadając na twoje pytanie.
[01:05:55] - Ja bym sobie wynajął samolot i poleciałbym tam i sprawdził to.
[01:05:59] - Tak, tylko że tam ci nie wolno lecieć, bo cię zastrzelą.
[01:06:02] - Tak jest.
[01:06:04] - Grzegorz, a ja teraz chciałem jeszcze wrócić do tego, bo sobie przypomniałem i to muszę powiedzieć à propos poparcia teorii dotyczących tras samolotów. Tych tras samolotów, że takie zygzaki strzelają zamiast lecieć wprost. To takie w dużym uogólnieniu jest, prawda? Słuchaj, bardzo banalne wytłumaczenie nie polegające na tym. Na przykład pierwsze loty samolotowe. Weźmy pod uwagę przelot chociażby tej kobiety, jak ona się nazywała? Wiecie, o co chodzi. Pierwszy przelot nad Atlantykiem. Te przeloty odbywały się w idealnej linii prostej. Nie było żadnego kluczenia.
Linia prosta. Dlaczego teraz samoloty kluczą? Znowu z banalnego powodu. Samolot jak dalej leci, więcej paliwa spali i wszyscy na tym lepiej zarobią. Jeżeli samolot leci, ten słynny przykład Londyn-Melbourne, prawda? Że leci przez Johannesburg, tak?
[01:07:23] - Jakoś przez RPA.
[01:07:24] - Przez RPA, że nie leci tak. Pomijam kwestię oczywiście narzuconą odgórnie wyznaczonych tak zwanych kanałów komercyjnych przelotów i takich rzeczy, zabukowania sobie niektórych korytarzy tylko i wyłącznie do przelotów wojskowych, do takich rzeczy. Zamkniętych w ogóle przelotów. Nie wiadomo, kto tam lata. Też takie są korytarze zamknięte. Nic tam nie lata, nie wiadomo czego. A dlaczego ktoś leci po takiej trasie? Bo tak.
[01:07:56] - Część poleci do Johannesburga i wysiądzie. Zapłacą za ten bilet, wsiądą od Johannesburga. To są naprawdę bardzo pragmatyczne rozwiązania. Natomiast weź pod uwagę, tego nie ma na tych wszystkich Georadar i tych stronach, nie ma przelotów wojskowych. Ja miałem przykład w Anglii, mój, jak to się mówi, bauer miał dwa helikoptery i samolot. Sprzedawał maszyny rolnicze i po prostu latał sobie nawet do Francji. Widziałem zapis jego GPSa, jak leciał. Ja mieszkałem 210 kilometrów od Londynu, czyli blisko Stansted. On leciał do klienta pod Paryżem i widziałem jego przelot. To było tak , poszedł komercyjny po linii prostej.
Natomiast samolot kursowy ze Stansted do Paryża, tu jest Londyn, tu jest Paryż. Mój szef leciał tak, a samolot komercyjny leciał tak. Pytałem się Kima, dlaczego twój lot jest taki. „Bo na moim pułapie jest mniejszy ruch i ja mogę sobie latać jak chcę”. On mi to tłumaczył po angielsku, ja nie jestem w stanie. Mówił o korytarzach, są dane dotyczące tak zwane korytarze wznoszenia, korytarze schodzenia. To są naprawdę bardzo skomplikowane rzeczy. Także tutaj akurat z tym prostowaniem mapy to jest proste rozwiązanie. To jest komercja.
[01:09:47] - Ja to odpowiem na pytanie takie, jeśli to jest komercja. Rejsowy samolot. Na pokładzie tego samolotu ktoś dostał zawalu i mieli lądować na najbliższym lotnisku. I w takim miejscu wylądowali, że w ogóle nie było po drodze. Nie był to przystanek komercyjny.
[01:10:11] - No jak nie było po drodze? Nie rozumiem.
[01:10:14] - Według Globusa, tak jak mówisz, zrobił zęba.
[01:10:19] - No.
[01:10:22] - Jeśli to był lot bezpośredni, to po co miałby robić tego zęba?
[01:10:27] - Bo może to było najbliższe możliwe lotnisko wylądowania dla nich.
[01:10:29] - Tak, ale nie. Najbliższe po prostej linii było wylądować tu. Wylądował gdzieś.
[01:10:36] - Nie no, słuchaj, mówię, to by trzeba było wziąć dokumentację lotu. To są takie rozmowy, wziąć dokumentację, zobaczyć które kanały przelotowe były wolne, warunki pogodowe, wszystko. To jest właśnie tak. Już będę, mimo wszystko, bo jeszcze mamy parę tematów, chyba żeśmy do konkluzji nie doszli, ale już będę powoli kończył płaską ziemię albo ona mnie wykończy. Nie, Grzegorz, pozwolisz, że później każdy się wypowie, już reasumując płaską ziemię. Chodzi mi o kwestię taką, że dlaczego ten temat w ogóle ruszyłem? Bo wszyscy mi odradzali, nawet jak kontaktowałem się z naszymi słuchaczami, to mówili: „Nie ruszaj tego, bo psy na tobie wyślą”. A ja to dlatego ruszyłem, żeby wykazać, że to jest jeden z tych tematów, co już mówiłem, który nasze spotkania w oczach ludzi deprecjonuje, bo jest wrzucany do jednego, że tak powiem, paranormalnego zakresu zainteresowań. A naprawdę, pomimo tego, że Tomasz mówiłeś, że tu wszyscy jesteśmy zwolennikami, to nawet Grzegorz nie jest. Pomimo tego, że jest Grzegorz, ale to jest taki bardziej Tomasz.
On by tak te dwa palce włożył i wtedy by był na 100% przekonany. Nie, Grzegorz?
[01:12:21] - Ja mam takie pytanie.
[01:12:22] - Z takiej jednej siły.
[01:12:23] - Nie potrafię jednej siły, który ma pytanie.
[01:12:27] - Płaska Ziemia ma taki trochę trop, prawda?
[01:12:30] - Z takiej jednej siły, gdzie jest jakiś tutaj mamy ruch obrotowy Ziemi, jakieś grawitacje, jakieś przyciągania. Nie potrafię tego żadnymi zmysłami objąć, wyczuć tego. Jest jedno takie, co się nie da wyliczyć. Chociaż amerykańscy naukowcy pewnie próbowali. To jest miłość.
[01:12:56] - O, a żeś teraz znowu.
[01:12:58] - To jest miłość. Tego też fizycznie nie posmakuję, nie dotknę tego. No chociaż jakieś tam motylki w brzuchu.
[01:13:06] - To znaczy, wiesz, ja bym jeszcze optował mimo wszystko za grawitacją.
[01:13:14] - Muzyki też nie możemy dotknąć. No ale słyszymy.
[01:13:19] - Grawitacja jest cholernie empiryczna. Aha, bo ty mówiłeś, że nie. Ja miałem taki przykład, jak ktoś chce się przekonać, czy grawitacja jest, czy nie ma, to niech wyjdzie na dach, zrobi krok do przodu. Tak.
[01:13:32] - Ale grawitacja polega na tym, że większe przedmioty o większej masie przyciągają przedmioty mniejsze.
[01:13:38] - Tak.
[01:13:39] - Na tym polega grawitacja, tak?
[01:13:40] - Tak.
[01:13:41] - Jak sobie przykładowo pod jabłonią położę albo powieszę jakąś taką kulę, to jabłko spadając powinno wpaść w tą kulę, nie bezpośrednio.
[01:13:49] - Do tego jeszcze dochodzi opór aerodynamiczny plus tarcie plus gęstość.
[01:13:55] - To może być sama gęstość. Dlatego się atmosfera nie miesza, bo mamy gęstsze powietrze na dole i coraz rzadsze u góry.
[01:14:04] - Tak.
[01:14:04] - I to się nie miesza przy ruchu obrotowym
[01:14:07] - Ziemi? Bo warstwy się obracają.
[01:14:10] - Ale grawitacja czemu nie ściąga tych cząsteczek jeszcze z góry?
[01:14:13] - Bo dochodzi pole magnetyczne, które w jakiś sposób-
[01:14:16] - Przytrzymuje je.
[01:14:17] - Przytrzymuje je. Na zasadzie magnesów.
[01:14:20] - Na zasadzie równoważenia się sił.
[01:14:23] - Dokładnie.
[01:14:24] - A widzieliście takie doświadczenie może, że magnes odpycha wodę?
[01:14:30] - Nie, nie widziałem.
[01:14:31] - To poszukajcie.
[01:14:34] - Ja próbowałem. Nigdy mi się nie udało.
[01:14:37] - Te szklanki też nie są czyste. Po polonych łyżkach zrobionych na jakieś-
[01:14:54] - Słuchajcie, ja nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale na przykład widziałem, jak ktoś-
[01:14:58] - Ja próbowałem różnymi sposobami. Widziałem ten filmik, próbowałem różnymi sposobami i mi wyszło.
[01:15:07] - Słuchajcie, ja wam powiem coś z innej beczki. Widziałem filmik, nie wiem co to było. Mnie się wydawało, że normalne. Gość z wody wyciągał srebrne monety i później pokazywał, bo on robił doświadczenia i robił badania, że to były srebrne monety. Słuchajcie, my pewnych rzeczy nie pojmujemy, bo nie mamy naukowych podstaw. My możemy tylko spekulować.
[01:15:29] - Słuchajcie, nie obracajmy się.
[01:15:32] - Nie, mi chodzi o-
[01:15:33] - Nie obracajmy się, nie przyjmujmy. Możemy dyskutować, kurczę, już to tyle razy mówiłem na temat pewnych kwestii, ale na miłość boską, nie przyjmujmy za pewniki filmy z YouTube'a. Ludzie, już wam to tyle razy tłumaczyłem. Zobaczycie, doprowadzicie mnie do takiego stanu, że ja zrobię wam takie fejki na każdy ten temat, że nawet nie będziecie wiedzieli, że ja to opublikowałem. Będzie po angielsku i po chińsku.
[01:16:03] - Dobra, przepraszam. Rozmawiajmy dalej, okej?
[01:16:07] - Ale takich filmików jest dużo już.
[01:16:09] - No to mówię.
[01:16:10] - Że Ziemia płaska albo okrągła. Tego jest mnóstwo.
[01:16:15] - Słuchajcie, dyskutujemy na tematy fizyki, astrofizyki, chemii. Z całym szacunkiem dla całego towarzystwa, ktoś właśnie ukończył magistrium z tego.
[01:16:27] - Ale co ja przed chwileczką powiedziałem? My możemy tylko spekulować, bo nie mamy wiedzy.
[01:16:31] - Ale są pewne podstawy, zasady działania pewnych rzeczy.
[01:16:35] - Ale tym sposobem, nie mając głębszej wiedzy, nie jesteś w stanie obalić tak ad hoc wielu argumentów, które Grzegorz przedstawił. Masz Tomka, który się uznaje za racjonalistę i kurczę, na pytanie o przedstawienie dowodu w tej chwili tutaj na kulistość Ziemi nie odpowiedział. Litość boska.
[01:17:04] - Słuchajcie, to jest na zasadzie: bo tak.
[01:17:06] - Bo tak! Dlatego przychylam się do zdania Tomka. W ramach kontynuacji postaram się ściągnąć do dyskusji, może via Skype, bo najprawdopodobniej w Jarosławiu żadnego utytułowanego astrofizyka nie ma, chociaż może. Jak jest, to zapraszamy.
[01:17:28] - Najbliższe Kraków będzie.
[01:17:30] - I zaprosić. Tylko to by musiał być człowiek, który przedstawi to w sposób, żeby nie powiedzieć mainstreamowy dla nas, bo przecież nie posiadamy wiedzy matematycznej, fizycznej, takiej, której on będzie nam sypał wzorami, a my będziemy rozumieć.
[01:17:52] - Ja wiem, kogo mogę zaprosić. Mam znajomego z kanału Astroraza.
[01:17:56] - No już dobra. Czekaj, trzeba zrobić przerwę.
[01:18:00] - Dobra, powtarzam. Tak naprawdę nikt w tej dyskusji nie przedstawił dowodów za ani przeciw. To są ciągle spekulacje, ciągle domysły.
[01:18:08] - Nie no słuchaj.
[01:18:09] - Tomek zaprezentował największy dowód, jeśli chodzi o te sprawy.
[01:18:15] - Dobra, ale zostawmy to. Słuchajcie, ja jestem zdania, że powiem wprost: Ziemia jest okrągła. I już. Bo przyjmując płaskość Ziemi, musielibyśmy, Grzegorzu, do ciebie powiem, wywrócić wszystko. Być może jest taki przykład, ale nie, dla mnie to jest nie, pomimo tych dowodów. Nie wszystko tutaj przeczytałem, bo szkoda będzie czytać. Powieszę to na stronie, bo tu jest troszkę takiej bablaniny naukowej, ja to tak nazywam. Niemniej jednak przekonują mnie te dowody, które tutaj są i pod linkiem do tej audycji będą. Grzegorz, ciebie proszę, żebyś też dosłał mi linki drugiej strony i zrobimy taką linkownię pod tym na naszej stronie, stronie naszej www. Nie na Facebooku, tylko na www.
Zrobimy tam taką linkownię i niech każdy sobie wejdzie i racjonalnie sobie porówna jedną z drugą rzeczą. Ja mówię, że moim zdaniem Ziemia jest okrągła, a bramki nie, to nie to.
[01:19:51] - À propos twojej wypowiedzi, płaska Ziemi nie zaprzecza jej okrągłości.
[01:19:56] - Tak, wszystko zależy od punktu widzenia.
[01:19:59] - Dokładnie.
[01:20:00] - Od punktu widzenia.
[01:20:04] - Jakie są doświadczenia
[01:20:07] - Badania przeprowadzane, że mówiłeś to, że łódka odpływa.
[01:20:12] - Tak, chowa się za horyzont powoli.
[01:20:16] - Tak, powoli. Pierwsze chowa się dół.
[01:20:20] - Tak.
[01:20:21] - I w pewnym momencie ona się cała schowa za horyzont, czyli za kulistość.
[01:20:27] - Tak.
[01:20:28] - Ja nie ruszając się z miejsca, patrzę w tamtą stronę przez lunetę. Widzę całą łódkę.
[01:20:34] - Ale po jakimś czasie też zaczniesz zobaczyć. Zwiększasz swoją percepcję poprzez lunetę. Tylko to.
[01:20:43] - Dobrze, ale ta łódka jest tam przez lunetę-
[01:20:45] - Ale jest załamanie światła i przez to-
[01:20:48] - Ale twoim tokiem rozumowania załamanie światła to jakbyś miał odpowiednie narzędzie, widziałbyś siebie w odbiciu.
[01:20:54] - Ale nie, zostaw załamanie światła. Załamanie światła to występuje czasami. Ale tutaj mówię, tutaj to tylko zwiększasz poziom percepcji. Słuchaj, prosty przykład. Ziemia jest płaska, tak? To po cholerę budują takie wielkie latarnie, jak taka latarnia powinna być na płaskim— morze jest płaskie, nie ma gór na morzu, prawda?
[01:21:20] - Ale czemu mówisz o tym wlocie?
[01:21:22] - No co?
[01:21:22] - To jest akurat nie do końca trafny przykład, bo to jest na zasadzie, że im wyżej postawisz, tym dalej widać.
[01:21:31] - Tak. Bo jest okrągłe. Jak świeci, to w pewnym momencie przychodzi-
[01:21:36] - Ale przy okrągłej ziemi, jak masz tak, to to światło poszłoby tak. Więc to nie ma znaczenia.
[01:21:42] - Właśnie mówię, że-
[01:21:44] - To nie jest trafiony przykład.
[01:21:45] - Właśnie mówię. Ale właśnie jest trafiony argument, bo przy płaskiej ziemi nie ma potrzeby budowania wysokich latarni.
[01:21:52] - To światło się rozchodzi chyba we wszystkich kierunkach. Dobrze mówię?
[01:21:56] - Jest horyzont. Horyzont zawsze jest na wysokości oczu obserwatora. I jak patrzysz na wprost, to widzisz horyzont. Lecisz w samolocie, widzisz horyzont na tym samym poziomie. Gdyby ziemia była kulą, to musiałbyś patrzeć w dół na horyzont.
[01:22:20] - Nie, bo zakres patrzenia-
[01:22:24] - Szkoda, że zapomniałem wziąć jabłko. Wyobraź sobie, że teraz byłoby w radio. I tak by nie widzieli. Ale wyobraź sobie jabłko. Masz jabłko i weźmiesz jabłko. Odetniesz taki cypelek, równo ucinając. To ta linia cięcia to jest właśnie twoja maksymalna odległość widzenia przy kuli.
[01:22:56] - I tą odległość możemy określić.
[01:22:59] - Tak.
[01:23:00] - Możemy to określić.
[01:23:01] - Tak, zawsze, bo to jest-
[01:23:02] - Nie, bo znamy promień. Znamy promień. Po promieniu obliczymy zakrzywienie.
[01:23:09] - Tak.
[01:23:09] - Bo tu mamy jeden promień, tu drugi.
[01:23:13] - Tak.
[01:23:14] - I tak to wygląda, że na środku woda musi się wybrzuszać.
[01:23:18] - A czego się woda musi wybrzuszać?
[01:23:19] - No bo jest dołek. Jesteśmy na środku oceanu. Ja sobie stoję-
[01:23:24] - Nie, to ty teraz dojedziesz do tego, że w Australii ludzie spadają na głowę.
[01:23:28] - No dokładnie, że tak. I to jest jak na dłoni.
[01:23:31] - Masz rację. W dużej skali to niby tak to wygląda.
[01:23:34] - Że ta kropla idzie tak. Jeśli mamy kulę, to po obwodzie musi się to zakrzywiać, tak?
[01:23:41] - W dużej skali tak.
[01:23:42] - W dużej skali. W mikroskali też masz kroplę, też masz nacisk.
[01:23:45] - Ale w skali percepcji ludzkiej widzisz tylko odcinkami.
[01:23:52] - Tak, ale biorąc lunetę, to widzę na ileś tam kilometrów, tak?
[01:23:59] - Ale to też jest ograniczone.
[01:24:01] - Ale też jest ograniczone. To tylko zwiększasz percepcję oka. To jest tylko to. I tak określisz. Czekaj, ja tu mam chyba nawet napisane, jaka jest przy wzroście człowieka 180 centymetrów. Nie, nie mam tutaj gdzieś. W każdym razie gdzieś miałem tego. O, mam! Mam, że punkt patrzenia, jeżeli jest umiejscowiony na poziomie metr czterdzieści pięć, przyjmując idealne warunki pogodowe, powietrzne, żadnych fatamorgan, idealna temperatura bez załamań termicznych, to na pięć kilometrów może człowiek zobaczyć. I przyjmując, że teren półkolisty, ale jest płaski, nie ma gór.
Przyjmijmy, że to jest widoczność, która może być zapewniona przy idealnych warunkach na pustyni płaskiej, bez wydm. Nie ma chyba obszaru pięciu kilometrów idealnie płaskiego na Ziemi.
[01:25:09] - Jest.
[01:25:10] - Jest.
[01:25:10] - Wyschnięte jezioro. Tam by można było to sprawdzić, że stojąc na końcu tego, to jest maksymalny.
[01:25:16] - Ale robili doświadczenie na kanale. Pan był, robili doświadczenie.
[01:25:22] - A, ten mobiusz, te jedenaście kilometrów, tak?
[01:25:25] - To w milach było podane, nie pamiętam ile, ale z wyliczeń, bo to nie moje wyliczenia. Wyliczyli, że on tej łódki już nie powinien widzieć na płaskim kanale wody.
[01:25:37] - To jeszcze są za małe odległości. To są niestety antyki. Widzisz, to jeszcze są za małe odległości i na tych odległościach jeszcze bardzo dobrze działa to załamanie światła i to zawsze będzie działało. Jest nieodzowne zawsze i wszędzie.
[01:26:09] - Czekajcie, dajcie nam koledze powiedzieć, bo-
[01:26:11] - Generalnie płaska ona nie jest. Pomijając to, że są pagórki, góry, możemy nawet przybliżyć duży obszar wolnej przestrzeni i na przykład Nowy Jork zobaczyć. Teoretycznie. Zrobić tego nie damy, bo jest daleko, ale używając dobrego przyrządu, jakiejś lunety nawet do przybliżenia sto razy, tysiąc razy powinniśmy Nowy Jork zobaczyć.
[01:26:33] - Tak, oczywiście.
[01:26:34] - Jest zrobione takie zdjęcie.
[01:26:36] - Nie, wyjaśnione. To nie jest zdjęcie Nowego Jorku, tylko Chicago. O tym mówisz?
[01:26:44] - Grzegorz, dobrze, mogę coś powiedzieć? Bo pytanie mam do Grzesia.
[01:26:49] - Grzesiu.
[01:26:51] - Takie pytanie mam do ciebie. Okej, dalej twierdzisz, że Ziemia jest płaska. To ja mam takie pytanie w związku z tym, powiedz mi, skoro Ziemia jest płaska, to czy inne planety są płaskie i według ciebie po jakich orbitach powinny krążyć Ziemia oraz inne planety oraz inne obiekty w przestrzeni?
[01:27:12] - Ale ci dał.
[01:27:14] - Ale mi dał. Z tego co jest pokazane wszystko, to Ziemia się nie kręci po żadnych orbitach. Gwiazdy, ten cały firmament kręci się wokół gwiazdy polarnej. Zapytajcie się jakiegoś pierwszego lepszego geodety, czy uwzględniają zakrzywienie Ziemi.
[01:27:37] - Podczas swoich badań.
[01:27:40] - Za krótkie odcinki.
[01:27:42] - Za krótki odcinek, tak?
[01:27:44] - Co geodeta miał jeszcze?
[01:27:46] - Inżynierów zapytajcie, czy biorą pod uwagę zakrzywienie Ziemi przy projektowaniu tras kolejowych czy jakichś innych.
[01:27:53] - Szkoda, że nie mamy inżyniera. Szkoda, że Konrada nie ma, bo z pewnością nam udzielił odpowiedzi, bo jest inżynierem.
[01:28:01] - Trzeba go zapytać.
[01:28:04] - Konrad, jak nas słyszysz, to prosimy o linka.
[01:28:07] - Ale słuchaj, przy powierzchni Ziemi, po co takie rzeczy uwzględniać, jeśli to są pomiary tylko przy samej powierzchni Ziemi?
[01:28:18] - Dobra, przy powierzchni Ziemi, ale trasa żelazna ma 400 kilometrów lub jak Chińczycy teraz projektują ważny szlak, to już jest dość dużo.
[01:28:28] - To jest cały szlak przy powierzchni Ziemi.
[01:28:30] - Ale nasypy kolejowe albo wąwozy robi się przecież po to, żeby pociąg jechał mniej więcej w poziomie. Jest poziom. Nie ma zakrzywienia.
[01:28:39] - Ale zrozum to, że ten poziom jest w każdym punkcie Ziemi ten sam.
[01:28:46] - Na tak krótkim odcinku się gubi po drodze.
[01:28:48] - Grzegorz, jakby nagle zaprojektowali w kosmosie tę drogę bez uwzględniania krzywizny Ziemi, przykładowo. A kula by była okrągła, a kula by była kulą i nagle zrzucili to, to by faktycznie się załamało. Natomiast to jest budowane etapami. To jest tak budowane krótkimi etapami, że tam nie jest brana pod uwagę krzywizna. Natomiast ja ci podeślę zdjęcie tego najdłuższego mostu w Japonii, gdzie wyraźnie widać krzywiznę Ziemi. Wzięli pod uwagę. Ten, co ma 16 kilometrów. Nie, 30. Nie, nie będę strzelał. W każdym razie ma naście albo dziesiąt kilometrów.
Nie rybim okiem robione zdjęcie, tylko normalnie panoramicznym. Co ciekawe, jest łuk z horyzontem, jest również wygięty w łuk most.
[01:30:00] - Ale horyzont jest wygięty?
[01:30:03] - Proszę? Tak, widać. Bo to jest zdjęcie zrobione na czystej przestrzeni w kierunku morza. Nie ma punktów odniesienia i jest zrobione bardzo długim etapem. Jest cała historia tego zdjęcia. Robili je miesiąc.
[01:30:19] - Kwestia teraz to, co się obraca, bo Ziemia krąży wokół Słońca?
[01:30:25] - Zgodnie z teorią Grzegorza Ziemia jest stałym punktem. Środek, okrąg stoi w miejscu, nie ma żadnego obrotu, w zasadzie ruchu jako tej tarczy. Dobrze mówię? Nie ma ruchu tarczy. Tarcza jest stała.
[01:30:40] - Czyli idąc dalej tym tokiem myślenia Ziemia jest płaska bardziej.
[01:30:45] - Do czego?
[01:30:46] - Po moim zdaniu.
[01:30:50] - Gdzie jest zawieszona?
[01:30:52] - Każdy kontynent mamy zarysowany, znamy jak wygląda mniej więcej każdy kontynent. Mamy zdjęcia czasami z ISS. Na przykład Afrykę ładnie widać i nie widać już Ameryki, nie widać już Północnej Ameryki. Zakłada nam się dalej Azja, Japonię zobaczymy, Australię. Widzimy na przykład Afrykę. Jakby była ście maska, byśmy mieli wszystko ładnie rozciągnięte. Zrobimy takie zdjęcie łuku. Ameryki dalej, Azja by się kończyła i tak dalej.
[01:31:17] - Ale Grzegorz, musisz przyznać, że uznawanie wszystkich zdjęć NASA za fake'ów i podrobionych to jest lekkie naciągnięcie.
[01:31:30] - Grube naciągnięcie.
[01:31:32] - Myślę, że nawet grube.
[01:31:34] - Grube naciągnięcie.
[01:31:39] - Prosta rzecz. Słuchajcie, mam. Kulistość Ziemi. Nie chcesz NASA, nie chcesz samolotów, nie chcesz czegoś. Rok temu chłopaczek z Torunia zrobił eksperyment. Sam zbudował balon i zamieścił tam GoPro. I jest filmik, możesz sobie ściągnąć. Filmik bezpośrednio od gościa, który zrobił to. On się wzniósł na taki moment, że jest widoczne zakrzywienie. Dobrze, że sobie przypomniałem.
To jest żadna komercja, żadna NASA.
[01:32:14] - Ani żaden fake.
[01:32:15] - Dobra, czekajcie, bo teraz powiem ja coś. Grzegorz, bo my rozmawialiśmy o locie samolotem, prawda? Ty nie widziałeś zakrzywienia. Ja widziałem. Tłumaczysz kształtem szyby, ale jakby był kształt szyby, ty też powinieneś widzieć to zakrzywienie.
[01:32:29] - On leciał innym modelem.
[01:32:31] - Mówisz?
[01:32:31] - Tak. Przecież mógł być inny.
[01:32:36] - Ale nie, słuchajcie, takie proste wytłumaczenie. Ja widziałem, Grzegorz nie widział.
[01:32:41] - Jeśli kawał będzie zdeformowany do środka, od środka do środka, to inaczej będziesz patrzeć na to wszystko.
[01:32:55] - Ja widziałem. Panowie, ja widziałem. Wiecie dlaczego? Ja siedziałem w takim miejscu, że ja widziałem. Ja to mówiłem przy Grzegorzu. Mi się to strasznie podobało, tak jakbyśmy gonili dzień. Ja normalnie widziałem zakrzywienie. Autentycznie nie było ono takie wielkie jak pokazuję, ale było widać tę linię krzywizny. Nie prostą linię, tylko linię krzywizny. Może byśmy strategicznie skończyli ten temat.
[01:33:25] - Zamykamy płaską Ziemię konkluzją taką, że albo będziemy mieli więcej fanów, albo już nas nikt nie będzie słuchał.
[01:33:33] - Ale możemy ten temat przenieść na jakiś większy.
[01:33:36] - Temat będziemy z pewnością brać.
[01:33:38] - Nie, chodziło mi o planety.
[01:33:39] - Są takie ciała niebieskie, które sobie latają tam.
[01:33:42] - To jeszcze nie koniec, przepraszam.
[01:33:43] - Zachowują się całkiem inaczej niż gwiazdy. Mają inną prędkość
[01:33:48] - Względem siebie nawet nie względem całego firmamentu.
[01:33:50] - Ale Grzegorz, teraz musiałbyś dla podparcia tego, powstaje straszny dysonans, bo masz okrągła Ziemia, fizyka klasyczna, Newton, Einstein, Kepler, wszyscy astrofizycy. A tu nagle masz płaską Ziemię. I teraz kochani moi zwolennicy płaskiej Ziemi, kształcić fizyków i pisać fizykę dla płaskiej Ziemi, bo według tego, co mówisz, ta cała fizyka to w koszu. Czemu?
[01:34:23] - No ale zgodnie z teorią kwantową cała fizyka idzie w kosz.
[01:34:26] - Klasyczna jest wszystkim.
[01:34:27] - Fizyka kwantowa i amerykańscy naukowcy.
[01:34:30] - Weź pod uwagę, dobrze, Tomasz mówi ruch po orbitach.
[01:34:37] - No tak.
[01:34:38] - Nie, Tomasz.
[01:34:40] - Oczywiście, że i.
[01:34:43] - Ale w jaki sposób?
[01:34:44] - Czyli co? My jesteśmy pępkiem świata, że my jesteśmy jedyni płascy, czy tam? Bo już teraz się pogubiłem.
[01:34:51] - Tak. My jesteśmy pępkiem świata i jesteśmy stworzeniami. Czyli ktoś nas stworzył, stworzył też planetę. Nie chcieliście tu rozmawiać o wybuchu wielkim, że z niczego powstało coś, powstało życie. Człowiek bardziej wierzący, bardziej do niego te argumenty dotrą, że ktoś go stworzył, że on jest kimś na tej ziemi, że ma jakąś misję do zrobienia, a nie jest jakimś marnym pyłkiem we wszechświecie, który-
[01:35:20] - Który się rozłoży
[01:35:21] - ... który nie jest zbadany w ogóle. Mamy zważoną Ziemię, nie wiem, kto zważył, mamy zmierzone.
[01:35:30] - Matematycznie to jest obliczone.
[01:35:32] - Tak, przy założeniu takim i takim.
[01:35:34] - Że rdzeń jest czysty żelazowo.
[01:35:36] - To o tym nie rozmawiamy. Tym bardziej, że mamy najgłębszy odwiert na Ziemi dwanaście kilometrów. Promień Ziemi to jest ponad sześć tysięcy kilometrów, ale mamy zbadane matematycznie czy jakoś teoretycznie jądro, wszystko mamy zbadane, z czego się składa. Mamy zbadaną jakąś atmosferę. Wagę Jowisza mamy zbadaną, mamy zbadaną wagę Plutona. Wszystko matematycznie jest.
[01:36:03] - Akurat nie matematycznie. To akurat na podstawie, to się nazywa analiza foto.
[01:36:12] - Tak, ale to kwestia głębsza.
[01:36:15] - Kwestia, ważne ziemie, określone pierwiastki. One mają określoną wagę i w określony sposób odbijają światło. Więc jeżeli odbijają w taki, a nie inny sposób światło, to świadczy o tym, że to jest taki a nie inny.
[01:36:29] - Zgadzam się z tobą. To też jest tylko teoria, bo skąd wiemy, co jest w jądrze Ziemi? Nie wiemy tego.
[01:36:34] - Zakładamy, że jest rdzeń żelazowy, stały.
[01:36:38] - Oczywiście, na pewno.
[01:36:39] - Zakładamy. Nie ma tej pewności. To jest tylko założenie.
[01:36:42] - Trzynastu kilometrów właśnie. Trzeba byłoby się wwiercić.
[01:36:46] - No to trzeba było.
[01:36:48] - Dlatego ja, słuchajcie, ja nie twierdzę do końca, że Ziemia jest płaska. Od tego zaczęliśmy.
[01:36:54] - No brawo!
[01:36:55] - Ale nie twierdzę też, że jest okrągła. O to mi chodzi.
[01:36:58] - I też brawo.
[01:37:00] - Znaczy słuchajcie, ja tutaj to już raz powiedziałem, powtórzę jeszcze raz. Nasza dyskusja jest taka bezpłodna, bo nie tak całkiem dawno na uniwersytetach uczono, że Ziemia jest centrum wszechświata i palono na to stosie.
[01:37:13] - Tak było.
[01:37:15] - Ale słuchajcie, i w tym momencie nasza nauka jest oparta na założeniach, ciągle założeniach, bo my zakładamy, liczymy pierwiastki. A skąd my wiemy, jak na Jowiszu zachowują się te same pierwiastki, które zachowują się na Ziemi? Żelazo na Ziemi zachowuje się tak, a nie inaczej, utlenia się etc. Dokładnie. Bo myśmy założyli, że na Jowiszu musi Jowisz ważyć tyle, bo tam są takie pierwiastki w takich procentach.
[01:37:37] - Ale słuchajcie, bo to też tak, żeby nam nie zarzucono pływania. My mówimy, że założyliśmy.
[01:37:45] - Tak założyliśmy.
[01:37:46] - Niekoniecznie, bo nie wiemy, nie znamy podstaw.
[01:37:51] - Wszystkie planety zostały przebadane.
[01:37:52] - Ale nie.
[01:37:55] - Po co zakładali wtedy?
[01:37:56] - Dacie mi skończyć? Bo nie wiemy, czy nie były przykładowo przeprowadzane eksperymenty na potwierdzenie tych teorii. Nie dotarłem do tego, przepraszam. W skali mikro, które są zawsze przeprowadzane. Czyli jeżeli ma się jakieś dane-
[01:38:20] - Ale skąd mamy te dane? Zakładamy, ciągle wracamy do słowa zakładamy, że na Jowiszu jest tak, a nie inaczej. Zakładamy. Tomasz, zakładamy.
[01:38:28] - Nie zakładamy, bo jeżeli-
[01:38:30] - Był ktoś fizycznie na Jowiszu i zbadał, jak tam się dzieje?
[01:38:33] - Nikt nie chce zginąć. Ale były tam sondy.
[01:38:35] - Ale słuchaj.
[01:38:36] - Koło Jowisza.
[01:38:37] - Jezu, nie dam, nie dam.
[01:38:40] - Przepraszam, przepraszam. Dajmy Tomaszowi skończyć.
[01:38:42] - Przepraszam najmocniej.
[01:38:43] - Nie mówię, że zakładam. Daj mi skończyć myśl. Słuchaj, nauka się kieruje rzeczą, pierwszą podstawową zasadą wyciągnięcia wniosku naukowego jest tak zwana metodologia. Czyli coś musisz założyć, bo nie wszystkiego musisz założyć, a później musisz to udowodnić. I teraz jest sposób przeprowadzenia dowodu. Albo przeprowadzasz ten dowód empirycznie, czyli budujesz model w skali mikro bądź makro, żeby zrobić, bądź dotykasz tego i badasz to organoleptycznie, że tak powiem. Najczęstszym sposobem dla zjawisk makro jest przeprowadzenie eksperymentu w postaci mikro. Ja nie wiem, czy nie został wprowadzony, czy na przykład tak jak mówicie w kwestii dotyczącej składuSkładu danej planety. Czyli jak naukowcy mają wiedzę, jak wpływa taki, taki, taki pierwiastek, oni widzą, potrafią to określić jak ona się obraca. Czyli zakładają, że tam jest taki, taki.
Robią model mikro i czy ona się tak kręci? Nie. No to zmieniamy. I szukają tego. W pewnym momencie, jak w modelu mikro, w doświadczeniu mikro pokrywa im się z tym, co obserwują na niebie, to jest dowód empiryczny, że to jest taki skład.
[01:40:25] - Ale muszą mieć jakieś dane bazowe, skądś muszą wziąć.
[01:40:29] - No to mają dane.
[01:40:30] - Ale skąd oni mają te dane bazowe? Skąd?
[01:40:33] - Z teorii.
[01:40:35] - No właśnie!
[01:40:37] - Ale właśnie ci przeprowadziłem, jak się udowadnia teorię. Przeprowadziłem przed chwilą wywód, jak się teorie dokumentuje.
[01:40:50] - Dobra, to jest taka słynna teoria czarnej materii.
[01:40:54] - Ciemnej.
[01:40:55] - Ciemnej materii, przepraszam. A teraz nagle czytam sobie jakiś artykulik, jakieś nazwisko słynnego pana profesora amerykańskiego z uniwersytetu amerykańskiego, że tak naprawdę to oni nie wiedzą, czy ciemna materia istnieje. Oni tylko zakładają.
[01:41:12] - Ale słuchaj, założenie-
[01:41:15] - A był niemal pewnik.
[01:41:16] - Nie, nie był żaden pewnik.
[01:41:19] - Przepraszam, teraz daj mi skończyć. To wyszło od tego, że tam nic nie ma, czyli coś musi być, czyli oni stwierdzili, że to musi być ciemna materia, prawda? Bo skoro nie ma nic-
[01:41:29] - Nie.
[01:41:30] - Wypuszczenie energii.
[01:41:31] - Nie.
[01:41:31] - Tak.
[01:41:32] - Nie.
[01:41:33] - Wyszło dlatego, że w pewnym-
[01:41:35] - No czytałeś, to mnie prostuj.
[01:41:37] - Czekaj, bo...
[01:41:39] - W pewnym momencie jakiś tam naukowiec odkrył, że pewne atomy nie zachowują się tak normalnie, jak powinny, czyli musi być coś jeszcze, co wpływa na te atomy. I stąd się wzięła ciemna materia, teoria ciemnej materii.
[01:42:01] - No tak.
[01:42:03] - Słuchaj, teoria ciemnej materii w ogóle ma to do siebie, że są miejsca w kosmosie, które biorąc pod uwagę nagromadzenie planet czy-
[01:42:22] - Tak, rozumiem, że coś tam musi być, spłycając.
[01:42:26] - Tak, bo po prostu biorąc pod uwagę niezakładanie tego, że jest ta ciemna materia, to to nie ma prawa istnieć.
[01:42:35] - Ale Tomasz, bo wy mnie ciągle nie rozumiecie. Ja nie mówię, że wy nie macie racji. Ja tylko chcę wam udowodnić, że możecie się mylić.
[01:42:42] - No ale tutaj-
[01:42:43] - Masz jakieś tam źródła na to, że się mylimy?
[01:42:47] - Ale ty nie masz żadnych źródeł, że masz rację.
[01:42:50] - Ale tak jak mówiłeś przedtem, że uczyli nas, że jest płaska Ziemia, nagle Kopernik.
[01:42:57] - To nie są źródła.
[01:42:59] - No właśnie! O to mi chodzi. Zmiana doktryny myślenia. Bo chodzi o to, że-
[01:43:04] - Zakładając dwie rzeczy, jedną teorię z drugiej, wyliczając z drugiej teorii.
[01:43:08] - Słuchajcie, biorąc pod uwagę absolutne fantazjum albo paranormalum, może być statkiem kosmicznym zawieszonym w energii i pełną symulacją.
[01:43:18] - Proszę was, czy wy nie potraficie? Jeden mówi, jeden odpowiada.
[01:43:23] - Bo słuchajcie, idąc tokiem rozumowania-
[01:43:25] - To nie jest sejm.
[01:43:27] - Słuchaj, bo idąc tym tokiem rozumowania możemy być płaską Ziemią. To może być jedna pełna symulacja. Ciągnąc twoją myśl sprzed kilku ładnych minut, że jesteśmy po prostu na wielkim statku kosmicznym i on może być płaski. No sorry, skoro już zakładamy teorię płaskiej Ziemi, to możemy również założyć i to.
[01:43:46] - Ale nie, bo jak weźmiemy wszystko tak rozmyślimy do poziomu filozoficznego, to kurczę siąść-
[01:44:00] - Nie, czekajcie, bo ja chciałem się dowiedzieć coś takiego, bo-
[01:44:05] - Ale ja nie wiem wszystkiego.
[01:44:07] - Dobrze, ale zadam pytanie. Może nie dowiem się wszystkiego.
[01:44:10] - Może słuchacze odpowiedzą.
[01:44:11] - Może słuchacze odpowiedzą. Mamy poważone te wszystkie planety w naszym układzie planetarnym, tak?
[01:44:20] - Z założenia.
[01:44:23] - Ludzie wylądowali na Księżycu w roku?
[01:44:26] - 69.
[01:44:27] - 69. Ja gdzieś w latach 80. już się dowiedziałem, ile co waży, w którą stronę się obraca i z czego jest stworzona atmosfera. Czy dzieląc tyle milionów, miliardów kilometrów od ostatniej planety, sonda tam doleciała? Zmierzyliśmy tam coś?
[01:44:47] - Ale Grzegorz, teraz odpowiem ci na to filozoficznie.
[01:44:51] - Nawet nie wiemy, czy ta planeta tam jest.
[01:44:52] - Jeżeli w tej książce, której to czytałeś-
[01:44:57] - Według geografii mi mówią.
[01:44:59] - Ale by dodano dwa wyrazy: „według teorii”.
[01:45:06] - No to właśnie cały czas-
[01:45:08] - Widzisz, to jest wszystko względne.
[01:45:10] - Tak.
[01:45:10] - Ale czy to by zmieniało sposób postrzegania twój na tym etapie? Chyba że by podali tam jeszcze sześć innych teorii, ale wtedy byś się geografii uczył 16 lat.
[01:45:24] - Nie. Ale mówię, Tomku, gdyby Kopernik zmienił Ziemię okrągłą, Ziemię kulę na Ziemię płaską i byśmy się tego uczyli w szkołach od jego czasów i teraz byśmy rozmawiali o Ziemi-
[01:45:37] - Okrągłej.
[01:45:38] - Kuli.
[01:45:38] - Z całym szacunkiem, byłbyś na liście.
[01:45:45] - Uczony byłbym o Ziemi płaskiej.
[01:45:46] - Ale tak by było.
[01:45:47] - No właśnie.
[01:45:49] - To metafora.
[01:45:50] - Gdzie indziej w ogóle.
[01:45:52] - No metafora, sorry.
[01:45:54] - Trzeba patrzeć filozoficznie, że Ziemia płaska to człowiek pętek wszystkiego, prawda?
[01:46:01] - A tutaj jest kolega, który mówi, że są tam ci wszyscy
[01:46:04] - Ktoś nas obrazi, a oni nic nie-
[01:46:05] - Nie jesteśmy w Budyń czy coś takiego, że tam niedźwiedzie z Afryki opowiadają, że są takie istoty pozaziemskie. Ja wam coś powiem jako niedźwiedź.
[01:46:17] - W kwestii tego, że jedna teoria została uznana jako główna, globalna i większość ludzi się opowiada za nią. Dobra, wszystkie rzeczy skupiają się na tym, że to jednak musi być prawda. To wszystko wynika z ciągu wydarzeń, no klimat i tak dalej. Jedno wynika z drugiego. No tak, właśnie według danej teorii wynika z drugiej, według tej wynika trzecia.
[01:46:35] - Ale wiecie co jest najgorsze? Że dzieci teraz w szkole zamiast myśleć, to przepisują na zadanie tego, co mają napisane w książkach, w ściągach. No to tylko przepiszę, bo to był na zadanie.
[01:46:47] - No bo nie uczy się dedukcji jak samemu przejść-
[01:46:50] - Właśnie o to chodzi. Kiedyś uczyli, że był sobie drwal, on wyrąbał ileś tam lasu, sprzedał drewno po tyle i tyle. Musiał się obliczyć, ile zarobi.
[01:47:00] - Musiał od samych podstaw samemu sobie dojść i tłumaczyć każdą teorię.
[01:47:03] - Uczyli innego myślenia, logicznego myślenia.
[01:47:06] - Dorobek historyczny. Bo po co mam teraz-
[01:47:08] - A teraz nie uczą już tego myślenia jako takiego.
[01:47:11] - Ja zakładam, że dorobek fizyczny jest już taki i przyjmuję tą wiedzę, że to jest prawda. Bo zawsze jest grupa ludzi, która będzie negowała pewną teorię i chwała im za to. Trzeba to robić, nagrywać. Jeżeli ktoś obetniesz, to wiadomo, że odcinasz całą gałąź naukową, prawda? Może chodzi, że tylko początek. Jak wspomniałeś, gdyby Kopernik się opowiedział o innej wersji tego, to Kopernika gałąź byłaby większa.
[01:47:33] - Ale chodzi o to, że kiedyś uczyli dzieci myślenia, a teraz ten drwal musiał wyliczyć, ile on zarobi. A teraz idziesz do szkoły po kolory drwala i uczą schematu.
[01:47:45] - Przede wszystkim określenie, że drwal rębie drzewo to tak jest nieekologiczne, seksistowskie. I dlaczego to nie jest drwalka?
[01:47:57] - Tak, to już jest nastawienie.
[01:47:58] - Dyskryminacja, bo on nie robi.
[01:48:01] - Zostaw tego drwala.
[01:48:03] - Uczy się. Wiecie co?
[01:48:04] - Co on ci zrobi?
[01:48:06] - Wyobrażam sobie, jak ten drwal rąbie. Kurde, gość na drzewie. Leci kociłku.
[01:48:16] - Łamie drzewo. Tak. No właśnie. I teraz powiemy, że to jest jeszcze pornografia. Słuchajcie, nie. No bo dlaczego ja tak? Dlaczego ja tak ani nie neguję, ani nie potwierdzam teorii ani płaskiej, ani okrągłej ziemi? Bo ja lubię sobie zadawać to pytanie. Większość fajnych inicjatyw, wynalazków, teorii powstała z tego, że ludzie zaczęli negować. Kwestionować, kwestionować podstawę.
[01:48:39] - Teorie wcześniejsze.
[01:48:40] - Wcześniejsze teorie. O to mi chodzi. Ja nie mówię, że Grzegorz ma rację czy Tomek ma rację. Mi tylko o to chodzi, żeby otworzyć umysł. A jeżeli to jest prawda? No ja dziękuję szanownemu koledze. Ja tak w ramach tego RWPG będę też mu przeszkadzał. Słuchajcie, ale kolega Tomasz prowadzący rzucił świetną prośbę. Ja was proszę, przejdźmy na inny temat, bo to jest temat, możemy do rana do trzeciej rozmawiać na ten temat. Reptilianie teraz?
[01:49:10] - Tak.
[01:49:11] - Reptilianie! Tu kolega akurat jest za reptilian, więc ja bym prosił kolegę Tomasza o zaczęcie dyskusji.
[01:49:18] - Ale ja ci zadam pytanie na początek. Dlaczego reptilianie?
[01:49:22] - Przeszliśmy. Reptilianie.
[01:49:24] - Reptilianie. Na litość boską.
[01:49:26] - A kiedy kątnę po prostu.
[01:49:28] - No, Tomasz, mierz się teraz z tematem. Tu cię nikt nie będzie atakował tak, jak atakowałeś płaskoziemię.
[01:49:36] - Nie, no ja będę. Obiecałem.
[01:49:41] - Obiecałeś. Może poszczególne rady.
[01:49:44] - Może zacznij od początku.
[01:49:47] - No więc tak. Ja podkreślam na początku moich wywodów na ten temat, że to jest tylko i wyłącznie moim zdaniem. Więc tak: reptilianie być może powstali z ewolucji dinozaurów, którzy jak wiemy 65 milionów lat temu, jak walnęło w ziemię takie kosmiczne ciało nazywane asteroidą. Tak, wszyscy wiemy, o co chodzi. Być może, ale to dalej teoretycznie moje zdanie. Więc wracając do reptilian. Mogli oni, uwaga, trudne słowo, wyewoluować z dinozaurów, które mogły przetrwać tę apokalipsę. Mogli przez miliony, czy też miliardy lat ewoluować w postać taką tak jak teraz na przykład ludzie są, tą postać humanoidalnej, prawda? I mogły te istoty się w jakiś sposób, no nie wiem. No powiedzmy sobie-
[01:50:58] - Skurozmienić.
[01:50:59] - Nie, no też, ale mogły jakoś w pewnym sensie przetrwać te wieki, czy też może nie wieki, tylko po prostu epoki, które po sobie następowały. I moim zdaniem twierdzę, że jeśli faktycznie one istnieją, to mogły teraz przenieść się w inny rejon kosmosu, bo na przykład gdzieś albo mieszkają wewnątrz Ziemi, gdzieś w sensie nie wewnątrz, tylko gdzieś pod ziemią, no w sumie de facto pod ziemią, co by nie mówić. Więc tak, jeśli miały na tyle dużo czasu, aby osiągnąć pułap podróży kosmicznej, no to jestem pewien, że mogą teraz, czy teraz, kiedyś w przeszłości taką może technologię rozwinąć, że po prostu potrafili gdzieś wylecieć w inne obszary wszechświata lub po prostu-Tak jak mówię, z ewolucji dinozaurów mogły wyewoluować. To jest takie moje zdanie. Jeszcze coś ciekawszego chciałem powiedzieć na temat reptilian, tak zwanych zmiennokształtnych jaszczur. Myślę, że jeśli osiągnęli odpowiednią technologię, to podobnie jak kameleon zmienia różne barwy ciała, żeby się maskować, to jaszczury zwane dalej reptilianami potrafią tak samo się maskować. Potrafią być zmiennokształtnymi ludźmi. Być może wśród nas jest jakiś reptilianin. Oczywiście jestem przedstawicielem reptilian, kto by nie? Być może mogło dojść do zmiany kształtu.
To tak samo działa jak kameleon, jak już wcześniej wspomniałem. To na tyle. Co ciekawe, być może reptilianie zawładnęli całą naszą planetą. Być może. Chociaż to jest spisek ludzi, którzy mają kontakty z reptilianami i być może jeśli są zmiennokształtni, to potrafią doskonale tak się ustosunkować do naszego wyglądu, czy też w ogóle. Myślę, że mogli przejąć kontrolę nad naszą planetą i załóżmy, że z wielu różnych filmików, które czasem oglądam, oczywiście ludzie tak troszkę sceptycznie, ale też dyskutujemy w kręgu znajomych, więc jeśli potrafią oni się w jakiś sposób ukrywać, to robią to doskonale, bo po prostu nie możemy ich wykryć. Ale być może właśnie teraz oni planują jakąś agendę, czy planują jakiś plan przejęcia całej naszej planety w ogóle. Być może. Chyba byłoby tak. Dziękuję.
[01:54:07] - Pójdziemy dalej. Szanowny Tomku, zacznę w ten sposób. Teoria płaskiej Ziemi to jest pikuś. Szczerze. Kompletnie. Sorry. I to nie jest wyjazd do twojej osoby, tylko do twoich poglądów. Weź, to nie jest wyjazd do twojej osoby, tylko do twoich poglądów. Teoria się nie trzyma kupy kompletnie. Kompletnie.
W poprzednim temacie mówiłeś, że ogólnodostępna nauka jest guru dla ciebie w tych kwestiach, w kwestiach astrofizyki. Czyli w tym układzie biologia, chemia i inne nauki traktujące o organizmach żywych już jest be, bo nie daje takiej możliwości współczesna. Powstanie takiego tworu. Ty mówisz o jakichś podróżach. To by musiały być jakieś podróże kiedy? Czyli co? Ci reptilianie to są ci słynni Annunaki?
[01:55:34] - Niezupełnie, bo załóżmy, że istnieje wiele ras we wszechświecie, to Annunaki to są jedną z wielu innych ras.
[01:55:41] - Ale słuchaj, kiedy oni latali w ten kosmos i jakim cudem, biorąc pod uwagę, przyjmując, że ewoluowali mniej więcej w tym samym czasie, co ludzie. Oni ewoluowali, co? Osiągnęli poziom ewolucji?
[01:56:04] - Tu akurat Tomasza trochę poprę, chociaż nieważne, bo istnieje teoria, która mówi, że przed uderzeniem tego meteorytu, którego ponoć nie było, bo też jest taka teoria, oni już byli wyewoluowani. To trudne słowo, tylko po prostu uderzenie lub ta katastrofa, która wtedy nastąpiła, przerwała ich rozwój cywilizacyjny. Na tej zasadzie. Więc oni być może przetrwali gdzieś tam, jak on powiedział, Tomasz. Schowali się pod ziemię w środku ziemi, nieważne i wtedy ewoluowali. Bo skoro on przywołał tutaj przykład kameleona, który w jakiś tam sposób zmienia swoją barwę, wygląd.
[01:56:45] - Ale jest naukowo wytłumaczalny. Nie wygląd.
[01:56:48] - Nie barwę. Ale słuchaj, w tym momencie, idąc drogą ewolucji, znowu wracam do tego zadawania pytania co jeśli? Jak mógł wyewoluować? To trudne słowo . Przekształcić się w taki sposób, zgodnie nawet z teorią naszego śmiesznego Darwina, w którego wierzyć, nie wierzyć, w istotę, która jest w stanie zmienić nie tylko swój kolor, ale również swój wygląd. Bo skoro mamy przykład na temat odrzucania przez jaszczurkę ogona, która jest w stanie zrekonstruować ten ogon, więc co stoi na przeszkodzie, żeby ona się rozwinęła?W takim stopniu, żeby zmieniać swój wygląd? Sorry, ewolucja.
[01:57:27] - Obamę na Trumpa.
[01:57:29] - No może.
[01:57:29] - No to dobrze.
[01:57:31] - Ale ja miałem inne pytanie do kolegi, bo mnie nurtowało jedno: skoro stwierdził, że teoretycznie jest reptilianinem-
[01:57:38] - Reptyilianinem od gadów.
[01:57:40] - Od gadów, dokładnie. Na jakiej zasadzie nim powstałeś? Czy twoi rodzice też są z tego gatunku, czy na zasadzie channelingu zostałeś przejęty i zmieniono twoją genetykę? Bo nie rozumiem.
[01:57:50] - Adaptowany .
[01:57:51] - To nie, myślę, że to jaszczur z Nibiru pewnie musiałbym być.
[01:57:55] - Nie, ale teraz rozmawiamy. Ja zadałem naukowe pytanie, a ty tu się śmiejesz. To jest ucieczka od pytania.
[01:58:01] - Słuchajcie.
[01:58:03] - Nie, momencik, niech kolega odpowie, bo pytanie jest moim zdaniem chyba na miejscu.
[01:58:07] - No tak.
[01:58:08] - Przez channeling.
[01:58:10] - Czyli przez channeling zostałeś przejęty przez gada telepatycznie i została zmieniona twoja genetyka, jak rozumiem.
[01:58:18] - Nie w fizycznym tego słowa znaczeniu, tylko po prostu mentalnie.
[01:58:22] - Aha, mentalnie zostałeś gadem, bo w twoim ciele są dwie osobowości: ty i ten, który przejął twoją-
[01:58:28] - To jest moje alter ego.
[01:58:30] - Alter ego. Dobra, rozumiem. Czyli fizycznie nie jesteś nim tylko psychicznie.
[01:58:34] - Tak jak już mówiłem, alter ego.
[01:58:36] - Rozumiem, ale kolega Grzegorz może.
[01:58:39] - Mam do ciebie takie pytanie: czy masz książeczkę, gdzie masz swój, jak to się nazywa, rodzaj krwi?
[01:58:50] - Ale nie, powiedział ci już. Już ci powiedział. Nie słuchasz odpowiedzi. Koncentrujesz się tylko na swoim pytaniu. Nie słuchasz. Odpowiedział ci, że on jest reptilianinem nie fizycznie, mentalnie.
[01:59:03] - Na poziomie psychicznym.
[01:59:04] - Ale masz ten rodzaj twojej-
[01:59:09] - Czyli tak-
[01:59:10] - Grupy krwi.
[01:59:11] - Ja powiem tak: fizycznie jestem człowiekiem, ale mentalnie jestem zupełnie kim innym. To wytłumacz mi dlaczego, kurde, ja prosząc już, kurde, ileś tam razy, jak byłem badany, do dzisiaj nie mam tego swojego, jaki mam ten-
[01:59:33] - DNA.
[01:59:33] - DN-
[01:59:34] - Nie DNA.
[01:59:34] - Jezu, chłopcze! Co boisz się? Że też jesteś?
[01:59:39] - Bo mnie to zastanawia.
[01:59:41] - Ale nie, on już odpowiedział na te pytania. Andrzej, słuchaj, powiedział, że on nie jest fizycznie zmieniony. Fizycznie, genetycznie, na podłożu genetycznym, komórkowym jest człowiekiem. Czyli żadne badanie krwi nie wykaże, że jest gadem lub półgadem. Mentalnie. Tak jak mówię, jego alter ego, czyli druga osobowość.
[02:00:00] - A znasz jakiegoś przedstawiciela takiego na świecie?
[02:00:03] - Fizycznego, zaznaczam, genetycznego.
[02:00:06] - Ale bez filmików na YouTube.
[02:00:07] - Myślę, że to moi pra-, prawda? Myślę, że od dinozaurów. Myślę, że tak, bo dinozaury były też gadami, więc-
[02:00:17] - Ale nie, mi chodzi teraz tu, fizycznie na Ziemi, bo mówiłeś, że jest agenda. Przepraszam.
[02:00:23] - Pochowali się gdzieś pod ziemią, tak? Mój szwagier był w Górniku, nie widział nikogo.
[02:00:27] - Myślę, że tak.
[02:00:29] - Chodzi o takiego człowieka, który teraz istnieje, jakiś tam skórzmienny czy jakiś-
[02:00:34] - Zmień kształt.
[02:00:34] - Bo to jest jakiś taki?
[02:00:35] - Shape-shifters.
[02:00:38] - A on ma jeszcze skorupki z porodu? Z jajka?
[02:00:41] - Nie, myślę że nie.
[02:00:43] - On się wykluwa, czy on co robi? Znaczy śpi.
[02:00:45] - Bo jeśli ci wiadomo, jak na przykład wąż zmienia skórę, to wychodzi.
[02:00:53] - Ale rodzi się z jajka, tak?
[02:00:55] - Z jaja. Wszystkie jaszczury.
[02:00:58] - I ten jaszczur, o którym mówiłeś, też z jajka się urodził?
[02:01:01] - Tak, jak najbardziej.
[02:01:02] - Pokazywał skorupkę tego jajka?
[02:01:04] - Coś się troszeczkę tu śmiejesz.
[02:01:08] - Tak jak mówię, moje alter ego jest zupełnie trochę inne niż to fizyczne, więc nie odpowiem ci na to pytanie teraz. Musiałbym po prostu skontaktować się z moją rasą jakoś.
[02:01:23] - Dobra, powiedz mi teraz tak: jaki jest cel naszego działania?
[02:01:26] - Agenda właśnie. Jaka jest agenda?
[02:01:28] - Czyli należy do przedstawicieli rasy-
[02:01:31] - Wąż jest zdrajcą swoim.
[02:01:33] - Żeby sprawować władzę nad ludźmi, ogólnie rzecz biorąc.
[02:01:36] - Tak, agenda jest taka i tu nie ma w tym nic dziwnego. Po prostu prowadzimy badania naukowe.
[02:01:43] - Czyli nie jesteś przedstawicielem, nie wiem, bankierów?
[02:01:46] - Nie, my tylko przyglądamy się tutaj Ziemianom, jak po prostu ewoluują i po prostu badamy w pewien sposób. Przyglądamy się.
[02:01:56] - Czy Ziemianie złapali przedstawiciela waszego gatunku, żeby móc w ogóle taką teorię snuć, że istniejecie?
[02:02:02] - No trudno tak powiedzieć, ale tak jak mówię-
[02:02:05] - Co Ziemianie wiedzą o was?
[02:02:06] - Tak jak mówię-
[02:02:08] - Mogę mieć prośbę? Rozmawiajmy w osobie trzeciej, bo naprawdę zjadą nas słuchacze radia.
[02:02:14] - W osobie trzeciej.
[02:02:15] - Żeby on nie mówił, że on jest reptilianinem, tylko-
[02:02:17] - Nie, on się tego nie wstydzi. Zawsze chciał o tym porozmawiać, więc ja nie widzę problemu.
[02:02:22] - To ja przepraszam za swoją dygresję.
[02:02:25] - Moim zdaniem warto rozmawiać.
[02:02:31] - Weź przestań, bo to zaraz reklamę robisz. Dobra, słuchaj, ja się spotkałem z teorią czytaną, nieoglądaną, że rasa gadów chce przejąć Ziemię. Po prostu fizycznie nad nią panować. Do tego na przykład opanowali rodzinę królewską. Zaczytana teoria, wiem, zasłyszana, że to jest większość naszych rozmów, że na przykład był wspomniany dzisiaj chyba, nie wiem, czy na fonii, czy tylko obok Barack Obama.
[02:03:04] - Tomasz mówił.
[02:03:06] - Tomasz mówił.
[02:03:06] - Przechodząc też do teorii, że Trump też jest nim.
[02:03:09] - Nie, akurat czytałem teorię, że Trump to jest Kennedy, tylko że teraz nie zginął tak naprawdę, tylko że teraz jest Trumpem. Ale do czego zmierzam?
[02:03:18] - A ja czytałem, że on jest z Erytykulii.
[02:03:20] - Z Erytykulii to szarak, tak?
[02:03:22] - Szarak? Ale słuchaj, dobra, jak już tak idziemy o rasach, ja słyszałem, że szaracy to są po prostu genetycznie stworzona rasa. Rasa służących przez reptilian. Rasa służących. Oni po prostu służą.
[02:03:35] - Ale to w tej chwili mamy takie pomieszanie, no bo-
[02:03:39] - Nie, a to jest związane z reptilianami, Tomasz.
[02:03:41] - Ale nie, słuchajcie. Nie, żeście pomieszali w ogóle wszystkie możliwe teorie na temat reptilian. I Tomasz, ty też żeś popłynął z drogą. Bo teraz tak:
[02:03:55] - Bo ty wywodzisz reptilian od: reptilianie to są ziemianie.
[02:04:02] - Mieszkańcy Ziemi.
[02:04:02] - Mieszkańcy Ziemi.
[02:04:04] - Pierwsi, którzy tutaj byli przed ludźmi.
[02:04:06] - No tak. Ziemianie.
[02:04:09] - Pierwsi ziemianie.
[02:04:09] - Pierwsi ziemianie. A teraz nagle okazuje się w rozmowach, że reptilianie to jest rasa kosmiczna. To już w tej chwili zgłupiałem.
[02:04:18] - Też tak zrozumiałem.
[02:04:20] - To już nie wiem skąd oni są. Może jest wersja taka, że byli, polecieli, przylecieli.
[02:04:25] - Jest wiele ras.
[02:04:26] - Tak. Reptilian jeszcze. Podrasy są. Gatunki.
[02:04:30] - Jego teoria nie do końca jest taka niesłuszna, bo to, co mówiłem o tej katastrofie. Czekaj Tomaszu, może skończę?
[02:04:37] - Możecie to wyśmiewać lub nie.
[02:04:38] - Ale kto wyśmiechuje?
[02:04:39] - Tomaszu, dasz mi skończyć? Bo akurat będę teraz w tym momencie za tobą. Chociaż miałem cię jechać.
[02:04:45] - Dobra, możesz mnie wyjeżdżać jak chcesz.
[02:04:47] - Słuchaj, bo ja czytałem to i to czytałem jeszcze przed epoką powszechobecnego internetu o tym, że — właśnie co mówiłem — o tym uderzeniu, o tej rozwiniętej rasie gadów. Nawet widziałem rysunki, że oni byli zupełnie człekokształtni, mieli postawę pionową, mieli bardzo mocno rozwinięty mózg. Nic nie stoi na przeszkodzie, rozwijając dalej tą teorię, że oni mieli rozwinięte podróże kosmiczne, bo dlaczego nie? Skoro się ewoluowali. O, powiedziałem mogli lecieć w kosmos. Więc teraz zakładając czysto teoretycznie, że polecieli, była katastrofa, rozpierdzieliła, bo to wtedy ponoć strasznie dużo gatunków umarło w czasie tej katastrofy. Teoretycznie uderzył koło Meksyku, ale to jest czysta teoria.
[02:05:30] - Rozumiem twój tok myślenia.
[02:05:33] - Dokładnie. I teraz sobie wracają.
[02:05:35] - Aha.
[02:05:38] - Rasy gadów. Było ich więcej, więc byli tacy i tacy. Oni teraz tu są już obcy, bo teraz to teraz ludziska zajęli tą Ziemię.
[02:05:44] - Kochani, nie było takiego serialu?
[02:05:46] - À propos tego właśnie było.
[02:05:52] - Ja to akurat, Tomasz, czytałem poważnie.
[02:05:54] - Gdzie facet mówi wprost, ponoć pracownik był gdzieś tam w takich podziemiach, że tam jest ileś tam rodzajów tych różnych ras i do niektórych nie można podchodzić, bo by się nie wróciło, a z niektórymi on współpracuje.
[02:06:17] - No tak, to Plejadianie, później Nordycy.
[02:06:23] - Akturianie.
[02:06:23] - Akturianie, Nordycy. Nordycy to jest rasa tych blondynów pięknych, ślicznych i wysmukłych.
[02:06:28] - Słuchajcie, ja już na którymś spotkaniu, to całkiem poważnie teraz mówię, że — i teraz wzbudzę w was konsternację — ale moim zdaniem reptilianie istnieją. I to w takiej formie-
[02:06:45] - Przynajmniej masz dowód.
[02:06:46] - Nie, to akurat nie.
[02:06:48] - Fake.
[02:06:49] - Nie. Ciebie bym, bo mówię, że jesteś jeszcze amatorem, jeśli chodzi o reptilianizm, bo reptilianizm to jest moim zdaniem, rzadko kto się nad tym zastanowi, ale to jest właśnie to uosobienie tego zwalczania człowieczeństwa.
[02:07:13] - Tak, od gady.
[02:07:15] - Posłuchajcie, określenie, do kogo się mówi: „Ty gadzie!” to jest jakieś określenie od razu pejoratywne.
[02:07:23] - Albo że pluję jadem.
[02:07:25] - Albo że pluję jadem, prawda? Nie pluj na mnie jadem.
[02:07:28] - Tak jak kolega chciał mnie opluć jadem, tak?
[02:07:30] - Nie, jeszcze nie. Zauważyłeś jednak troszeczkę koperty.
[02:07:35] - On jest strusiaraty.
[02:07:38] - Ale weźmy to z raju przecież.
[02:07:40] - Chcesz powiedzieć, że nożę jaja?
[02:07:43] - Przez pierwszego gada człowieka z raju wypędziły.
[02:07:47] - No tak.
[02:07:47] - Odcłowieczenie człowieka.
[02:07:50] - Nie, ale weźmy rozłóżmy to historiograficznie. Dobrze, żeś Grzegorz powiedział. Mamy gada już na początku jako symbol tego złego. I cały czas człowiek lubi sobie personifikować zło.
[02:08:06] - Smoki.
[02:08:07] - Smoki. Diabeł.
[02:08:09] - Ja tak do końca nie wiem, czy to jest gad.
[02:08:12] - Oj, ale nie chodzi o to.
[02:08:13] - Chodzi o samo zło.
[02:08:14] - Personifikacja, prawda? Gad jest personifikacją, powiedzmy sobie, zła dla niewierzących.
[02:08:21] - To szatan dla niewierzących.
[02:08:23] - Bo szatan to jest dla katolików. A żeby wszyscy bali się złego, to są dla nich gady stworzone. Reptilianie, że to jest ta agenda zła na Ziemi. Wychodząc z tego, Tomasz jesteś satanistą.
[02:08:42] - No tak.
[02:08:42] - To tak jak ja.
[02:08:46] - Reptilianin, tak? Reptilianin dobrze powiedziałem?
[02:08:49] - Tak, dobrze powiedział.
[02:08:50] - To jest zło.
[02:08:51] - Tak, to jest personifikacja zła.
[02:08:54] - Tak.
[02:08:55] - Wszystkiego czego, taki antyhumanitaryzm.
[02:08:59] - To znaczy teściowa.
[02:09:02] - Miało być śmiesznie, jest.
[02:09:06] - To przecież personifikowanie zła przecież, tak?
[02:09:09] - Ale to też zależy od punktu widzenia.
[02:09:11] - O osobowości bardziej. Właśnie ty gadzie, tak osobowość. Ja jestem osobą, która lubi sprzęt na świat.
[02:09:15] - Tak, dokładnie. Osobowość gadzia, czyli osobowość-
[02:09:18] - Takiego rządzącego.
[02:09:19] - Wynaturzenie. Słuchajcie, a powiem więcej: wynaturzenie człowieka.
[02:09:22] - Tak.
[02:09:23] - Dokładnie. Takie wytłumaczenie pewnych postępowań.
[02:09:28] - Ja widziałem niektórzy sobie język przecinają.
[02:09:30] - No tak.
[02:09:31] - Są tacy.
[02:09:35] - Ale ja nawet spotykałem się z tym, że-
[02:09:38] - I rogi.
[02:09:39] - Nie właśnie, że nie rogi, że właśnie sobie wszczepiają łuski w skórę.
[02:09:45] - No, no.
[02:09:46] - I mają po prostu taką-
[02:09:48] - Co to jest? To taki podtekst.
[02:09:50] - Czyli według ciebie reptilianizm to jest bardziej ogólnikowo kultura niż fizyczna?
[02:09:56] - Nie, nie nazywajmy tego górnolotnie kulturą.
[02:10:00] - Ale pociągnąć to można.
[02:10:02] - To jest wynik ewolucji pojmowania kontrapunktu człowieczeństwa.
[02:10:08] - To jest takie wywyższanie człowieczeństwa.
[02:10:10] - Ale pojechał. Ale dajesz chłopie, ja nie wiem, czy oni to zrozumieją.
[02:10:14] - Sam się deklaruje, że jest tym reptilianinem, że wywyższa się.
[02:10:18] - Egocentryk bardziej.
[02:10:22] - Czuje się lepszy niż inni, bo ja było UFO, ego UFO.
[02:10:26] - Może nie mogę, wysiadłem.
[02:10:29] - Szkolowałem się szybciej niż wy. W jakiś sposób lepszy, prawda? Bo ma jakąś kontrolę nad innymi.
[02:10:37] - Słuchaj, może nie lepszy. Inny. Inny nie znaczy lepszy ani gorszy. Po prostu jest inny. Może ktoś czuje potrzebę inności?
[02:10:45] - Albo czuje potrzebę zwrócenia na siebie uwagi.
[02:10:48] - Też. Pomijając to, co ty mówisz, bo na przykład ja kiedyś powiedziałem do kolegi, takiego Jacka, że wy ludzie. Się zdenerwowałem. On mówi: "To ty nie jesteś człowiekiem?" Ja mówię: "Nie. Jeszcze nie wiem kim". Na tej zasadzie. Fizycznie jestem człowiekiem, ale czasami ludzie mnie przerażają swoim zachowaniem, tak jak ty mówisz, tym odczłowieczeniem, tym zgadzaniem zasad. Chociaż my też źle patrzymy, bo my patrzymy teraz stereotypami, bo my na przykład, pomijając te właśnie zło, dobro. My ludzie, jeżeli patrzymy na inne rasy, mamy jakąś taką dziwną manię oceniania ich naszą moralnością. Dlaczego?
Przecież to są zupełnie inne gatunki, które mają zupełnie inną moralność albo nie mają jej wcale. Więc my ich oceniamy. Dobro, zło i tak dalej. Może oni po prostu są tylko rasą w cudzysłowie, która potrzebuje jakichś doświadczeń, tak jak my ludzie czegoś szukamy. Oni też może czegoś szukają, obserwują, szukają. Dla nich jesteśmy robakami, takimi tymi mrówkami w tym akwarium. My na to nie patrzymy. Ty mówiłeś o tym dobrze, o personifikacji zła i dobra i tak dalej.
[02:11:54] - Pojechałeś. Chodzi o to, że nie obserwują. Patrzą, jak się ludzie zachowują.
[02:11:59] - Na takie mrówki.
[02:12:00] - Ja chciałem jeszcze powiedzieć taką jedną rzecz, że gdy spotkasz jednego z naszych, to ja bym cię prosił, żebyś nie wyśmiał, że tak wyglądamy, tylko po prostu taka ewolucja poszła w naszą stronę.
[02:12:11] - Ale zauważyłeś, że nie wyśmiewam?
[02:12:13] - Nie.
[02:12:14] - Bo chodzi o to, że my-
[02:12:15] - Ja jakbym spotkał to bym spieprzał, gdzie pieprz rośnie.
[02:12:17] - Tak, ja pamiętam, mieliśmy takie grono dyskusyjne, jak zobaczymy UFO, tam wiesz V i tak dalej, jak zobaczyłem dziwne światła na niebie: "Spieprzałem! Chłopie! Z Sanu na Kombatantów trzy minuty. Buty mi się paliły".
[02:12:32] - Ja wiem, co to było. Ja też to widziałem.
[02:12:36] - Ja nie wiem, co to było do dziś.
[02:12:37] - To mi później szwagier powiedział. Cyrk.
[02:12:42] - Nie, nie, tamto nie.
[02:12:43] - Nie te światła, bo słynne światła nad Jarosławiem to były w '97 roku, że wzbudziły takie wielkie ten, a okazało się, że naprawdę niski był poziom chmur, tak nisko wisiały.
[02:12:58] - Bio cyrk.
[02:12:59] - Nie. A tam były takie dwa zestawy szperaczy okołowych, co tak obchodziły. Takie te.
[02:13:08] - Znaczy słuchaj-
[02:13:08] - Było, że telefony się rozdzwoniły, wtedy jeszcze stacjonarne. Wszyscy wychodzili, patrzyli na niebo. Mój szwagier taki zaspany: "Co to z cyrku światła się odbijają?". Septyk wyszedł, a tu wszyscy tacy najarani. O Jezu, UFO!
[02:13:25] - To ja mogę wam powiedzieć historię, chyba że powiesz, że nie. To jest tylko z dwóch źródeł niezależnych, które się nie znały. Historię z tego samego dnia nad Sanem. To jest kupę lat temu.
[02:13:35] - Ale będzie o reptilianach?
[02:13:37] - O obcych.
[02:13:38] - Bo wiesz, odchodzimy od tematu.
[02:13:39] - Ja nie wiem, czy to nie byli reptilianie, ale to mogli być obcy. W każdym razie dwie osoby niezależne, które były na rybach nad Sanem, opowiadały mi o dziwnym obiekcie. Nie wiem, jak to nazwać, bo obie osoby mi opowiadały. To jest na zasadzie historii. One się nie znały. Przynajmniej wtedy ja tak uważałem i do dzisiaj tak uważam, ale opowiadały mi identycznie tą samą historię, więc dlatego ją mówię, bo to jest po prostu naprawdę nasza jarosławska historia. Siedzą na rybach i nic. Okazało się, że-
[02:14:04] - Który to rok?
[02:14:06] - To były wczesne lata 90. Nie wiem, czy nie późne lata 80. To było gdzieś na przełomie.
[02:14:11] - Gdzie nad Sanem?
[02:14:12] - Wiesz co? Za mostem, między rurami a mostem.
[02:14:16] - Czyli Zgoda.
[02:14:17] - Nie, między rurami gazowymi a mostem naszym samochodowym. Jak by ci to powiedzieć? Mniej więcej na wysokości dawnych zakładów mięsnych, mniej więcej, bo tam było plus minus.
[02:14:29] - Blisko Wierzyniec. Gdzie jest Wierzyniec, tak? Gdzie stoją te bloki.
[02:14:36] - Nie, można tak powiedzieć.
[02:14:40] - Na wysokości Misztali.
[02:14:42] - Dokładnie na wysokości Misztali. Chodziło o to, że najpierw opowiedział mi to mój kumpel. Z ojcem byli na rybach i nagle przysłoniło, bo on mi to opowiadał, jak on to widział, że przysłoniło niebo jakieś dziwne coś i jakbym miał powiedzieć fizycznie usłyszał dźwięk i uderzenie snopu światła w ziemię. W wodę, przepraszam.
[02:15:02] - Usłyszał uderzenie.
[02:15:03] - Usłyszał takie jak na filmach i słup światła uderzył w wodę. Mówi, że uciekali z ojcem, zostawili wędki, zostawili wszystko. Ojciec zgubił buta. Dopiero przyszli, jak się jasno zrobiło tam, żeby wziąć, zobaczyć, że myśleli, że nie będzie wędek i tak dalej. Ale wszystko było na miejscu, łącznie z butem. I później podobną historię. Tylko że gość już tak nie uciekał, tylko bardziej pragmatyczny był. Zwinął ten swój sprzęt, ale opowiedział mi niemal tą samą, identyczną historię w tą samą noc zupełnie człowiek, który ich nie znał.Więc być może bajka. Może się zgadali przy piwie? Nie wiem, nie mam zielonego pojęcia.
Dla mnie to było dziwne. Przy czym nasz San nie jest duży. W każdym razie mój kolega stwierdził, że to było tak półtora razy. Nie wiem, ile ten San ma od brzegu do brzegu. On mówi, że to mniej więcej jak się przypatrzył-
[02:15:54] - 10 metrów.
[02:15:55] - To jakieś 15.
[02:15:57] - Więcej. Szerokości będzie miał z 25.
[02:16:00] - On mówi, że to było w granicach 40 metrów średnicy ten obiekt miał. On był chyba okrągły, nie kulisty, żeby nie było. Taka historia o spotkaniu z obcych. Sferyczny. Mówi à propos spotkania obcych. Uciekali. Po prostu uciekali. Ojciec mówi, że dziwne, że nie podał skarpetek.
[02:16:17] - Jaka średnica obiektu?
[02:16:18] - Mówię ci koło 30, 35 metrów może. Nie wiem. On mówi, że-
[02:16:22] - Ale na jakiej wysokości wisiał ten obiekt?
[02:16:24] - Nie wie. Tego nie był w stanie określić. Wie tylko jedno, że nie przeraziło go to światło, bo to mógł ktoś z peraczem ze śmigłowca. Tylko dźwięk.
[02:16:32] - Kolor? Bo zwykłe obiekty-
[02:16:35] - Zimne, żółte.
[02:16:36] - Nie wydają żadnego-
[02:16:38] - Zimne, żółte.
[02:16:40] - Dźwięku, nie?
[02:16:40] - Zimne, żółte. On mówi, że to było zimne, żółte światło. Nie ciepłe, bo żółte zazwyczaj jest ciepłe. Mówi, że było takie przerażające. Nic, kompletne nic. Cień nad wodą i uderzenie. Mało tego, ja w tym miejscu kiedyś, przepraszam, że się posiłkuję internetem, na mapach Google znalazłem. Koledzy tam byli to badać i znaleźli. Tego już nie powiem. Okrąg.
Widać było na mapach Google normalną, zwykłą dziurę w ziemi. Ja wiem, jak to brzmi, bo to mogło być przekłamanie mapy. Bo myśmy siedzieli u mnie na Orliku, żeśmy sobie to sprawdzali.
[02:17:14] - Ile lat temu to było?
[02:17:17] - Początek '90. Spotkanie lata '90, późne '80 lub wczesne '90, bo myśmy byli gówniarzami wtedy. Na tej zasadzie.
[02:17:27] - W rejonie Sanu to jest ciekawe. Wracając jeszcze do naszego rejonu, to jest taki rejon ciekawy, że występuje dużo. U Arka Miazgi jest chyba najbardziej spektakularne. Polecam wam książkę. Kto chce, mogę pożyczyć. „UFO na Podkarpaciu” Arka Miazgi to jest kompendium wydarzenia na Zgodzie w latach 90. Powtarzalne przez trzy czy cztery dni.
[02:17:59] - Być może miało to coś wspólnego.
[02:18:00] - Możliwe, że to jest w tym samym czasokresie tych rzutów. Bo wiadomo, charakterystyka dla tego UFO jest taka, że to zjawisko występuje rzutami. Teraz mamy totalną ciszę. Mieliśmy troszkę ruchawki pod koniec roku. Różnych pojedynczych obserwacji, i tak lepszych niż to, co było przez ostatnie dwa czy trzy lata, bo była całkowita posucha. Coś się troszkę ruszyło, ale ostatnie półtora miesiąca póki co cisza.
[02:18:35] - Ja wam powiem à propos, bo odeszliśmy w stronę reptilian, ale ja to powiem z własnego doświadczenia. Sam to widziałem osobiście. Zamykałem Orlika. Latał sobie samolot, bo migało światełko. I zaznaczam, że był to NOL, ale nie uważam, że był to pochodzenia pozaziemskiego. Żeby nie było. Słynne trójkąty z trzema światłami. Leciał od strony Rzeszowa w stronę Ukrainy. Ja bym go nie zauważył w ogóle, nie zwróciłbym na to uwagę, gdyby nie to, że ten samolot, to jego migające światełko, jakoś się zgrało z tym trójkątem. To był trójkąt fizyczny.
Było go widać na tle nieba jako trójkąt i trzy żarzące się nie straszne światła. One tylko lekko zażyły na czerwono i zmierzał w stronę Ukrainy powiedzmy. Ja wiem, trzy, cztery lata temu. Tomasz, wtedy pamiętam, że na stronie znalazłem, że w ten sam dzień nad Rzeszowem był widziany ten sam obiekt.
[02:19:30] - To te słynne trójkąty nad Rzeszowem.
[02:19:32] - Tak. Jego wtedy też widziano nad Rzeszowem. Ja widziałem tylko jeden. Ja osobiście zauważyłem. Słuchajcie, to była 21:30. To już było ciemno. To był taki okres, że to już było ciemno. To nie było lato na pewno, bo to już wiem, że było ciemno, że światło pogasiłem. Wszędzie było ciemno, więc ja mogłem to zauważyć, bo nie zgasiły tego widoku światła Jarosławia. Bo światła Jarosławia gaszą, tak jak żeśmy rozmawiali.
Światło idzie, rozchodzi się. Jak leci się samolotem. À propos lecenia samolotem nad wielkimi miastami widać po prostu autentycznie fizycznie. Ja widziałem takie smugi światła. Słuchajcie, à propos, bo odeszliśmy trochę od reptilian.
[02:20:08] - Mi się wydaje, że niestety moim zdaniem pozostałe tematy dzisiaj nie poruszymy.
[02:20:16] - Chociaż może byśmy spróbowali tego Mandela.
[02:20:18] - Nie, to jest za poważne. Rzeczy są już-
[02:20:21] - Wyśmiałeś Mandelę, to przynajmniej pozwól.
[02:20:23] - Nie no, Mandelę, HARPA i chemtrails zostawimy sobie na oddzielne.
[02:20:30] - Dobra, à propos UFO, bo to jest bardzo fajne, bo chciałem to przy Mandeli, ale skoro już nie, to powiem tu przy UFO. Ja jestem uparty bydlak . Słuchajcie, à propos też dziwnych obiektów latających. Też to miało mniej więcej w tym samym okresie. Kolega mi zwrócił uwagę, taki Krzysiek. Mogę go przyprowadzić na spotkanie o Mandeli i on wam to potwierdza, co teraz mówię. Leciały dwa obiekty. On mówi: „Ty, patrz, jakieś dziwne samoloty”. Mówię: „Dlaczego?”. Słuchajcie, leciały na tyle wysoko, a zarazem na tyle nisko, że można było zobaczyć ich obrysy.
Nie było widać skrzydeł, tylko świecące jasne cygara. Poważnie. Fizycznie cygara, takie długie obiekty. Jeden poleciał, jakby wam to powiedzieć? Nie wiem. Byłeś kiedyś na moim Orliku? Nie byłeś.
[02:21:11] - Nie.
[02:21:12] - Słuchaj, jakby to wyglądało? Grzegorz to widział. Jak tu masz boisko. Ja nie wiem, jak to wyjaśnić, bo ja się mylę w tych. Tu masz to moje boisko. Jedno cygaro poleciało wzdłuż boiska. To jak to wygląda? Tam nie ma nic. Na wschód, a drugie poleciało tak jakby też w stronę Ukrainy. I ten mój kolega Krzysiek z imienia pozwolił.
Zrobił temu zdjęcie kilkakrotne. Było piękne. Na tych zdjęciach widać te cygara ładnie zaokrąglone. Było nas trzech wtedy. Taki Krystian i taki Krzysiek. Po czym po kilku latach się spotykamy i Krzysiek mi mówi: „Maniek, wiesz co? To jest dziwne trochę z tymi cygarami”. Mówię: „Dlaczego?”. „À propos, bo to jest związane też z Mandelą”. Mówi: „Bo ja tego nie pamiętam”.
Mówię: „Rozmawiałem z Krystian. Krystian mi mówi: «No stary, stałeś, robiłeś zdjęcia, sam nam to pokazałeś»”. On znalazł ten telefon, którym robił zdjęcia. Nie ma tych zdjęć. My dwaj widzieliśmy sytuację, pamiętamy ją normalnie. Ja mówię: „Fizycznie to widziałem”. Ten Krystian widział to fizycznie, a Krzysiek powiedział, że nie pamięta. Mówi, że wie, że żeśmy stali, wie, żeśmy tam byli. On tego zdarzenia nie pamięta, gdzie on nam na to zwrócił uwagę. I mówię, bo to było nawiązanie.
Chciałem to powiedzieć przy Mandeli, niestety. Widzisz, dwie osoby pamiętają zdarzenie, a jedno tak jakby było z zupełnie innej bajki wyciągnięte, które nam zwróciło na to uwagę.
[02:22:31] - Amnezja wybiórcza.
[02:22:33] - Jest takie prawdopodobieństwo, bo mówię, boWiększość przypadków tego mandelizmu to jest po prostu amnezja wybiórcza bądź ktoś coś przeczytał, gdzieś coś zapamiętał, gdzieś coś zobaczył.
[02:22:43] - Sterówka czy coś, nazwę po prostu. Okazuje się, że nazwa była inna.
[02:22:49] - Dobra, słuchajcie, ostatni eksperyment. Opiszcie mi znaczek Volkswagena, jak pamiętacie. Cicho! Znaczek Volkswagena. Ja pamiętam znaczek Volkswagena za starych czasów. Cisza. Nic nie mów, bo wy i ty znacie teorię. Ktoś, kto nie słyszał o-
[02:23:07] - Nie słyszałem.
[02:23:08] - To jak wygląda znaczek Volkswagena? I co jeszcze? A wyobraź sobie, że ja byłem całe życie święcie przekonany, że są dwa V i tyle. A w środku jest jeszcze strzałeczka. Przerwa jest. A ja byłem w stu procentach przekonany, że tej przerwy nie ma. Volvo, przepraszam. Na Volvo jest taka strzałeczka. Ja tej strzałeczki nie pamiętam. Sorry.
Ja się swego czasu Volvo interesowałem, bo to najbezpieczniejsze auto na świecie.
[02:23:43] - Jak jeden gość spadł z siódmego piętra na Volvo, to tylko nogę złamał.
[02:23:48] - Tak. Mówię, szkoda, bo ja tu Grzesia muszę zbić po drodze, bo zabrał cały czas na tą płaską ziemię, a ja to chciałem tak się wykazać. Przygotowałem się. Masz Volvo napis i w znaczku jest... Szkoda, że nie mam internetu, bo to można by było łatwo poszukać. Taka strzałeczka, a ja tej strzałeczki nie pamiętam osobiście.
[02:24:12] - A niektórzy mówią, że była większa.
[02:24:15] - Tak. Mało tego, zrobiłem eksperyment z kolegą, właśnie z tym Krzyśkiem. Dobrze, że przesunąłeś, bo on przyjedzie i wam to powie. Ja go wtedy nie-
[02:24:24] - Zaraz wszystko powiesz, bo co tam zostaje nam jeszcze.
[02:24:27] - A tam jest
[02:24:29] - Coraz większe bajki.
[02:24:31] - Ale czekajcie.
[02:24:33] - Największa bajka to jest z tym Mandelą. Ja zawsze wiedziałem, że on wyszedł i został prezydentem. A kto wie, jak mi ktoś mówi, że on umarł w więzieniu, to...
[02:24:40] - Wiesz co, powiem ci szczerze, że ja się bardzo Mandelą-
[02:24:42] - Dostał Nagrodę Nobla, nie?
[02:24:44] - Nawet nie był w więzieniu.
[02:24:45] - Był w więzieniu. Ja powiem wam szczerze, że tak Mandeli to ja się za bardzo nie interesowałem. Muzin, bo co mnie to. Mnie bardziej urzekła historia pewnego aktora amerykańskiego. Była tam para aktorów, jeden Muzin, czyli Afroamerykanin, drugi biały. Oni głuchy i ślepy. Może ktoś oglądał. Nic nie widziałem, nic nie słyszałem. Ja byłem święcie przekonany, że ten biały się kopał w podbródek, taka opacha, że on umarł. A ja się dowiaduję, że on w tamtym roku bodajże umarł.
[02:25:22] - Błąd mózgu.
[02:25:24] - Ja wiem! Błąd mózgu.
[02:25:25] - Już koniec.
[02:25:28] - Ale czekajcie, bo jeszcze ja takie mam. Żona do mnie kiedyś mówiła: „Jedź do sklepu, kup cukier waniliowy”. Pojechałem i nie kupiłem, bo nie było takiego cukru. Jest wanilinowy.
[02:25:42] - Jest wanilinowy, zaraz, pa.
[02:25:43] - Ja też pamiętam cukier waniliowy.
[02:25:45] - Nie ma cukru waniliowego.
[02:25:47] - Jest wanilinowy.
[02:25:48] - Wanilinowy.
[02:25:49] - Dokładnie.
[02:25:51] - Tak?
[02:25:51] - Tak. Nie wiedziałem.
[02:25:54] - Właśnie, widzisz. Kapitalnie podsumowałeś. Dobra, super. Dwie godziny 25, 35 sekund już dogadamy. Dziękuję wszystkim. Machamy na pożegnanie Radio Paranormalium.
[02:26:10] - Ja koledze tego nie wybaczę.
[02:26:12] - Jeszcze muszę wspomnieć podziękowania również Mariuszowi Malmirov za udostępnianie naszych nagrań na YouTube. Dzięki Mariuszu.
[02:26:23] - Dzięki. Dobranoc.
[02:26:26] - Klub Paranormalium. W Radiu Paranormalium wysłuchali państwo zapisu 13. spotkania klubu Paranormalium w Jarosławiu, które odbyło się 13 stycznia 2017 roku. Mieszkańców Przemyśla, Jarosławia i okolic, którzy chcieliby wziąć udział w kolejnych spotkaniach, zapraszamy do polubienia fanpage'u klubu Paranormalium w Jarosławiu na Facebooku, bo tam zawsze dowiecie się państwo wszystkiego o terminach kolejnych spotkań oraz o tematach. Gorąco zachęcamy również słuchaczy z innych miejscowości do zakładania podobnych klubów w swoich miastach. Radio Paranormalium wspomoże was promocją.