[00:07] - Klub Paranormalium. Zapraszamy państwa do wysłuchania zapisu drugiego spotkania klubu Paranormalium, które odbyło się 14 października 2016 roku w klubie Paradoks w Jarosławiu. Spotkania takie odbywają się co tydzień, a ich organizatorem jest jeden ze słuchaczy Radia Paranormalium, Tomasz Pawlus. Każde spotkanie jest oczywiście wcześniej odpowiednio promowane za pośrednictwem portalu Facebook. Relacje z tych niezwykłych spotkań fascynatów tematyki paranormalnej, ufologicznej i konspiracyjnej będą się ukazywały na naszej antenie. Są one również dostępne do obejrzenia w wersji wideo na portalu YouTube. Tematem drugiego spotkania były szeroko rozumiane teorie spiskowe. Zapraszamy do słuchania.
[00:58] - Zacznę od drugiej wojny światowej. Wszyscy myślą, że 9 maja czy ósmego, czy siódmego, w zależności od kalendarza, wojna się skończyła. Hitlerowcy przegrali. Pełna radość. Ale wszyscy wiedzą, że to tak nie wyglądało. Rozmawiamy w kręgu zaznajomionym. Wszyscy wiedzą o operacji Paperclip, czyli wszystkich tych, którzy... Zacznę od tego. Przecież Rzesza Niemiecka popełniła samobójstwo w momencie wypowiedzenia, rozpoczęcia wojny z wszystkimi. Oni dysponowali tak rozwiniętą ilością wynalazków, tak wysokim poziomem technologicznym, że mogli gospodarczo spokojnie zapanować nad światem.
Niestety pojawił się-
[01:51] - Chcieli to właśnie zrobić, ale niepotrzebny jest sojusz z Ameryką.
[01:55] - Nie, oni z wszystkimi zadarli.
[02:00] - Ale co jest najśmieszniejsze? Że najbogatsi sponsorowali Hitlera w całej tej wojnie.
[02:09] - Na początku chodziło o jedno: w jednej Rzeszy Niemieckiej było zbyt dużo ludzi, którzy wydzierali sobie tą władzę. Trzeba scementować, centralizować wokół jednej osoby. Jedna osoba miała być decyzyjna. Skoro mu się to udało, pomyślał sobie dalej: jeżeli mi się tak udaje z jednym narodem. Przecież on nie był rdzennym Niemcem, to był Austriak. To dlaczego nie scalić teraz wszystkich niemieckich narodów? Bach! Nagle się okazało: heil Austria, dziękuję. Mamy Austriaków.
[02:42] - Ja mam troszkę inne jeszcze pytanie: skąd oni wzięli tą całą technologię? Bo ja wiem, że na pewno Hitler się interesował tym duchowością.
[02:49] - Towarzystwo Vril.
[02:50] - O Vril słyszałem.
[02:51] - Jest towarzystwo Vril, założone między innymi przez Bośniaczkę. Kobieta, która miała, powiedzmy sobie szczerze, duże wpływy w odpowiedniku loży masońskiej. Tylko oni tam właśnie zajmowali się okultyzmem. Generalnie wszyscy. Duże fundusze Heinrich Himmler słał jej na co? Na badania. A żeby było ciekawiej, jedną z najniebezpieczniejszych broni, jaką wynaleziono, a dokładnie pierwsza taka broń była Messerschmitt 262 z silnikiem rakietowym. To przecież ona niby dostała z zaświatów. Zrobiła rysunek, szkic graficzny, a technicy podchwycili i co? Skonstruowali.
Udało się. To jest tylko nieliczna, najbardziej znana zdaje się historia, kiedy osoba, która była nazywana medium, dostała jakieś tam informacje z zaświatów.
[03:56] - Ale w sumie jak dostała informacje z zaświatów, to można też się zastanawiać, czy to z dobrego źródła, czy z złego.
[04:01] - Zawsze, kiedy będziemy zadawali sobie to pytanie, będą istniały dwa źródła. Czy to będzie dobre czy złe? Czy dobre, czy złe to będzie zależało od nas, jak to wykorzystamy. To jest nasza ludzka natura. Albo wybieramy ścieżkę dobra, albo ścieżkę zła.
[04:21] - Dadzą nam nieograniczone źródło energii, a my zrobimy z tego bombę.
[04:23] - Na przykład. A już tam się w grobie przewraca. Przecież on sam powiedział, że gdyby wiedział, jakie to będzie, to by nie ciążył ręki do tego.
[04:31] - Jeszcze był taki Kammer.
[04:33] - Hans Kammer.
[04:36] - Powiedz coś o tym.
[04:38] - Nie wiem, do czego zmierzasz, bo Kammer był tylko i wyłącznie, z tego, co ja się orientuję, jedną osobą, która można powiedzieć zawężała krąg, jeśli chodzi o jasnowidz, medium też tak samo. Był w tej sekcie, jak to można nazwać, Vril i tak dalej. Ale to był facet, który się zajmował przepowiadaniem przyszłości. On wszystkie decyzje Hitlera, które mogły być stanowcze i tak dalej. On albo mu mówił, że tak będzie, to przyniesie mu korzyść, albo nie. Zresztą tam było dużo ludzi, byli astrologowie, byli wróżbici jacyś, jasnowidzy. Towarzystwo Vril opierało się, powiedzmy sobie szczerze, generalnie na nauce, na niczym więcej. Oni nie mieli nic z wojną wspólnego. To, że ich przepowiednie, ich instrukcje i tak dalej były wykorzystywane do czynienia zła, to tak jak powiedziałem wcześniej.
[05:42] - Właśnie żeś teraz zrobił bardzo dokładną pętlę, w czym chcę kojarzyć, że to stworzenie podwalin do takiej elity intelektualnej w tym towarzystwie Vril spowodowało to, że Niemcy jako siła militarna przegrali wojnę, ale stworzyły się dla nichMożliwości ekspansji na cały świat. Gdzie się wybrali przede wszystkim? Wybrali się do Stanów Zjednoczonych. Część była w Rosji, ale Rosjanie ich wykorzystali w sposób taki, wycisnęli i na Kołymę, a Amerykanie? Mamy przecież przykład Wernhera von Brauna.
[06:22] - Pierwszy wynalazca rakiet w ogóle.
[06:25] - V2, tak?
[06:26] - V1, V2, a później został wykorzystany w programie lotów kosmicznych.
[06:31] - On chyba założył NASA, tak?
[06:35] - Nie, on został dyrektorem NASA.
[06:37] - A największy morderca później był zatrudniony w firmie farmaceutycznej Bayer. W takiej dobrej firmie Bayer, która dużo lekarzy teraz-
[06:52] - Robili aplikacje sobie w Oświęcimiu.
[06:55] - Poza tym doświadczenia na ludziach robił.
[06:59] - Jest już naukowo dowiedzione, że to nie tylko byli ludzie. To również był transport całej infrastruktury, sprzętu, łącznie z materiałami radioaktywnymi, bo masa materiałów rozszczepialnych, która została zużyta do tych wszystkich w sumie trzech bomb: jedna zdetonowana próbnie plus dwie Nagasaki i Hiroshima. Amerykanie nie mieli tyle materiału rozszczepionego, natomiast Niemcy posiadali. Jednym i drugim trochę brakowało. Tylko że współpraca pomiędzy naukowcami niemieckimi a armią Stanów Zjednoczonych to jest początek lata 1941, 1942. I to jest udowodnione w papierach teraz odtajnianych przez amerykańskie archiwa. Do czego dążę? Dążę do tego, że powstało w tym momencie tak zwane deep state, czyli państwo w państwie. To było państwo, gdzie ci wybitni naukowcy, którzy działali w kręgu hitlerowskim, przenieśli się, a co za tym idzie, ich następcy wytworzyli drugą strukturę w państwie amerykańskim, która to struktura doszła jeszcze bardziej do głosu i zaczęła coraz bardziej kontrolować.
[08:30] - To było może tak, że mózg niemiecki, pieniądze amerykańskie.
[08:34] - Świetnie żeś to ujął. I w tym momencie doszła do głosu po morderstwie Kennedy’ego.
[08:42] - Czyli można powiedzieć, że wbrew pozorom nawet zakończyła się wojna, to ona się tak naprawdę nie skończyła, tylko przenieślo się na poziom, który był mniej widoczny.
[08:49] - Na poziom, można powiedzieć, intelektualny i wyścigu technologicznego.
[08:54] - 1947 rok. Operacja Highjump. Wielki skok. W pościgu za trzema łodziami podwodnymi niemieckimi, które się udały na bazę na Antarktydzie. Wyrusza kto? Parę lotniskowców, kontrtorpedowce i tak dalej, którym przewodzi jakiś wysoki rangą generał. 12 000 żołnierzy zostaje wysłanych na przeczepianie, jak to się mówi, przeszukanie Antarktydy. Łącznie z tym generałem. Wraca on i kilku niedobitków. Po jego jednym zdaniu zamknęli go na trzy lata w wariatkowie.
[09:36] - To mówiłeś właśnie o tym statku.
[09:39] - W przyszłości nie będziemy walczyli z samolotami, będziemy walczyli z latającymi spodkami. Tylko, o dziwo, jeżeli on to stwierdził dwa lata po zakończeniu wojny, to trzeba się zastanowić, czym było Foo Fighters. Pierwsze UFO.
[09:56] - Foo Fighters, no tak.
[09:58] - Bo Niemcy mieli swoje Hanebu.
[10:01] - Właśnie miałem się pytać, czy wyżycie w taki-
[10:05] - Od tej babki są pomysły? Plany na to Hanebu od tej babki?
[10:08] - Między innymi. Sam Wril się, powiedzmy szczerze, bawił w to, żeby zrobić pojazd, który nie będzie potrzebował dużego zasięgu, jeśli chodzi o skręcanie i tak dalej, dużą manewrowość żeby miał. Dlaczego? Bo samoloty jak samoloty. On potrzebuje jednak pewnego ruchu, żeby zrobić skręt.
[10:28] - Napęd antygrawitacyjny i cały ustroj jak w Kosmosie.
[10:33] - Choćby przykładem jest, w Internecie chyba jeszcze można znaleźć pod nazwą magnetokraft.
[10:41] - Albo fimeny.
[10:43] - Ale czekajcie, żebyśmy z tej wojny wrócili w te tematy.
[10:49] - To jest cudowna broń.
[10:51] - Cudowna broń, no. Czemu Niemcy tego nie wykorzystali?
[10:55] - Jak mieli wykorzystać, skoro mieli tego na łapę? Oni mieli wunderwaffe już na sam koniec wojny. To już było na sam koniec wojny, kiedy stracili dostęp do ropy, powoli się kończyły wszystkie kopalnie żelaza i już nie mieli nic.
[11:12] - Już z tego, co mówiłem, zasoby ludzkie zostały już przekazane, bo zasoby ludzkie były przekazywane. Uciekali naukowcy różnymi kanałami już w trakcie wojny i oni już nie mieli takich argumentów naukowych.
[11:29] - Macie prosty przykład. Najwybitniejszy geniusz praktycznie ludzki uciekł z Niemiec, z hitlerowskich Niemiec. Einstein. Dzięki niemu praktycznie, można powiedzieć, Amerykanie wygrali wojnę. To on stworzył bombę. On był jednym z teoretyków.
[11:43] - On zakończył jedną, ale rozpoczął drugą.
[11:46] - Właśnie to jest najgorsze. Zawsze tak jest, że ten, który zakończył jedną wojnę, nieświadomie rozpoczyna drugą.
[11:52] - Ludzie nie mogą żyć bez wojny. Muszą być jakieś konflikty.
[11:56] - A pomyślcie, co by się stało, gdyby Einstein się nazywał Zweistein.
[12:02] - To byłoby jużByłoby ich dwóch. Dobra, to teraz przejdźmy. Jak ja to widzę, wszyscy wiecie, jakie są teorie hologramów, których jestem akurat strasznym przeciwnikiem, bo to jest zmydlenie. To jest kolejna podwójna teoria, jak ja to nazywam, teoria lansowana przez określone siły, żeby zamydlić ludzi i żeby później ich wyśmiać, bo to w żadnym wypadku nie są żadne hologramy, to nie ma możliwości na takie hologramy. Bardziej bym się składał do teorii, a mianowicie nie wiem, czy słyszeliście o pani inżynier Judy Wood. Ona już od dwóch bądź trzech lat lansuje taką teorię. Pokrótce: wszyscy żeśmy widzieli rzeczy niemożliwe na tych wszystkich zdjęciach, które są pokazywane z ataku tych samolotów na WTC. A mianowicie jak samolot, którego szpic, czubek jest jedną z najdelikatniejszych rzeczy w samolocie, tam ptak uderzy i to jest zagięte. Jeżeli prześledzicie te setki filmów, które są, zobaczycie, że na niektórych z tych widać, że ten dziób wychodzi z drugiej strony, co jest kompletnie niemożliwe pod kątem materiałoznawczym. Tam była stal, teoretycznie, tam było szkło, beton i wszystko.
To jest niemożliwe.
[13:50] - Silniki Boeingów są skonstruowane w większości, jeżeli chodzi o materiał, z tytanu. To jest materiał praktycznie niezniszczalny. Nie było. Gdzie się podziały? Przepraszam.
[14:01] - Gdzieś w gruzach. Przecież wszystko przeszukiwali.
[14:04] - Ale jakieś ślady jakiekolwiek.
[14:06] - Ale przepraszam.
[14:08] - Przede wszystkim z tego, co czytałem gdzieś tam, ktoś podał na Facebooku, że jacyś naukowcy obliczyli, że niemożliwe jest, żeby jakikolwiek samolot przebił tak ogromny budynek. A wybuch przy tym był tak ogromny, że teoria o tym, że to było podminowane-
[14:39] - Kontrolowany wybuch.
[14:40] - Zbliża się tu bardziej prawdy jak-
[14:43] - To ja wam właśnie teraz chcę przedstawić całkiem inną teorię, nie dotyczącą podminowania, nie. Bo jest jeszcze teoria dotycząca wstrzykiwania tego, Jezu, jak się nazywa ten materiał taki, co pali stal? Teraz mi wyleciało.
[15:02] - Napalm.
[15:02] - Nie, nie napalm.
[15:03] - Termit.
[15:05] - Termitu. Istnieje możliwość stworzenia działa kinetycznego, którego wycelowanie w określony punkt pozwala na zmianę struktury atomowej danego metalu.
[15:29] - Zakrawa trochę na science fiction, ale .
[15:34] - Od czasu Kuby był nieświadomy.
[15:36] - Dobrze, mówisz tu o tym. Ja wiem, o czym ty mówisz, bo liznąłem takiego tematu troszkę, ale widzisz, tutaj przy zmianie struktury w porządku, przelatuje ten samolot.
[15:52] - Nie, ale daj mi skończyć. Zmiana struktury nie na stałe. Chodziło o rozrzedzenie czasowe struktury atomowej tej konstrukcji.
[16:02] - Prędkość tych cząsteczek, która tworzy wokół atomu-
[16:04] - Żeby powstały szczeliny. I w tym momencie ten samolot wchodzi w to. Oprócz tego dalsze działanie po uderzeniu tego samolotu, tego działa. Słuchajcie, przede wszystkim, czy wy widzieliście, pamiętacie, jak szybko został usunięty teoretyczny gruz? Tam nie było gruzu, tam był prom, tam był proch. Wszystko było w prochu. Tam leżały tylko te kawałki dolne, a to była jedna wielka kupa prochu. Przecież dlaczego? Tu jest pytań mnóstwo. Dlaczego cała stal niby została w przeciągu dwóch tygodni przetopiona, którą tam zwozili?
Od razu ją przetapiali. Praktycznie żaden naukowiec nie dostał elementów oprócz tych, które dostała ta komisja, które były moim zdaniem spreparowane, żeby wyglądało to tak, jak miało być. I cała rzecz polega właśnie na tym. Poza tym, a teraz jaka jest teoria, kto to zrobił? Z pewnością ja tutaj mogę z racji tego, że jestem fanatykiem tego środowiska, z pewnością zaplanowała to i dokonała tego ekipa Busha. Tylko ekipa Busha byłaby za głupia, żeby to zrobić sama. Bush na to wpaść. Oni mieli właśnie spadkobierców tych, którzy przybyli do Stanów i tworzyli ten właśnie deep state. Drugie państwo w państwie. Przy ich pomocy, ale ta grupa w pewnym momencie stwierdziła, że to jest kapitalny moment na przejęcie inicjatywy.
[17:57] - No tak.
[17:58] - Kapitalny moment na przejęcie inicjatywy, uzależnienie całkowicie władz i mamy to, co mamy. Przecież następstwa WTC są do dzisiaj
[18:11] - Przecież wszystko idzie. Widzicie, jest Orwell, wszystkie takie rzeczy. To się teraz spełnia. Patriot Act w Stanach. Nasza z tego roku ustawa antyterrorystyczna. Żeby ona przeszła, to nasze służby specjalne jednak naprawdę są bardzo, można powiedzieć sto lat za Murzynami, skoro ona przeszła w momencie, kiedy dwa dni pod rząd były ataki, że znaleziono terrorystę z bombą. Okazało się, że to dwie butelki połączone rurką z jakimś pseudonadajnikiem. W butelkach była benzyna. Dobra, jak to miało komuś szkodę zrobić? To było tylko i wyłącznie zrobione po co?
Po to, żeby wymusić na społeczeństwie, żeby społeczeństwo się nie burzyło, że ta ustawa musi przejść.
[19:05] - Co nam mówi teraz?
[19:06] - Ale to jest zasada, która cały czas na świecie jest stosowana.
[19:11] - Praktycznie 85% rozmów przez telefony komórkowe jest podsłuchiwanych. Ty nawet o tym nie wiesz. Nie zdajesz sobie z tego sprawy. Ustawa daje organom ścigania, jeśli zachodzi podejrzenie o terroryzm, nieograniczoną władzę.
[19:25] - Przecież to są tony materiałów. Jak chcą nagrywać aż 85% społeczeństwa, gdzie oni to wszystko przesłuchują?
[19:30] - Nie, to jest odrzucane.
[19:33] - Wyciągają tych, kiedy są potrzebne dane.
[19:36] - Oni mają dowód na przykład na ciebie, że kuchnia islamista i tak dalej. Dobra, łączą się i wiesz o tym, że wyszło coś takiego, że nie możesz kupić już teraz karty normalnie do telefonu. Musisz dowód.
[19:48] - A dowodem na to wszystko jest kto? Andrzejek, który siedzi tutaj. Został podejrzany o co? O faszyzm.
[19:56] - O faszyzm. Rozsiewanie zgody w opolu przez obrazek z karabinkiem, z lunetą i podpisane: „Popatrz na islam z przymrużeniem oka”.
[20:12] - Gdzieś to wrzucił.
[20:13] - Na Facebooka. Ja tak samo dałem. Przecież kupę takich było obrazków. Nie tylko takich, bo do ludzi trzeba mieć dystans. Pokazany snajper jest.
[20:23] - Faszysta. Ale słuchajcie, czy wy myślicie, że beneficjentami, odbiorcami informacji uzyskiwanych czy to z Patriot Act, czy to z naszej ustawy antyterrorystycznej, to jest na przykład policja amerykańska albo nasze służby? Ja w to nie wierzę. Poza tym umówmy się szczerze.
[20:49] - A już wiem, kto mnie podpierzył i to się znajduje w Warszawie. Bo w całych państwach jest jedna siedziba, chyba w Warszawie.
[21:01] - Tutaj tak sobie przypomnę, że jakbyście chcieli zobaczyć tematy, bo ja nie jestem fizykiem, ale tematy dotyczące tego działa, to możecie sobie hasła wpisać. To jest tak zwana fizyka strunowa i teoria Hutchinsona. To są dwie rzeczy, które wiążą się z tą panią Judy Wood. Zainteresowało mnie to, bo to jest inne spojrzenie na to. Przecież każdy widzi, co się stało po tym. Kto zyskał najbardziej na 9/11?
[21:39] - W piwnicach były tony złota przecież.
[21:43] - To jest jedna sprawa. Ale tam były biura firmy, które były sponsorowane między innymi przez innych ludzi. I tamci inni potracili straszne pieniądze w tym wypadku.
[22:04] - Rozumiesz co? Pokłosie WTC.
[22:08] - A centralny bank amerykański to nie jest tak jak tu jest Bank Polski, tylko to jest osobna struktura w państwie. I w tym banku Amerykanie i świat są zadłużeni. I teraz dążą do wojny, żeby zredukować ten dług.
[22:38] - A gdzie harmonia?
[22:41] - Dobrze, że powiedziałeś. Ten Pentagon to już całkowicie nie odpaliło. Ale jeszcze na dodatek bezczelnie. Słuchajcie, jeżeli zwrócicie uwagę, kto był wtedy w Pentagonie i skąd uderzył. Dlaczego on nie uderzył w drugą stronę, a dokonał całego oblecenia praktycznie Waszyngtonu, żeby uderzyć w tę stronę? Wiecie w co uderzył? Uderzył w biura komisji, która badała tak zwane czarne akcje CIA i wojska.
[23:18] - Czyli wiadomo.
[23:19] - Usunęli za jednym zamachem wszystkie papiery.
[23:22] - Ale pytanie, co tam uderzyło?
[23:24] - Rakieta.
[23:25] - Podejrzewają Cruise'a.
[23:27] - Rakieta. Nie, to musiało być coś z nieoficjalnej technologii. Cruise czy Tomahawk jest rakietą, bo trochę o tym poczytałem. Nie można tego zawalić z magazynu i odpalić. Jest tam tyle technologii, jest tak chroniona, że byle kto i ona tak nie mogłaby zniknąć. Z magazynu Armii Czerwonej. Kupione, przywiezione, wystrzelone. Dziękuję.
[24:04] - Jest tutaj możliwe to.
[24:06] - Tak zwane ciemne, czarne projekty, które światła dziennego nie widzą, o których my nawet nie wiemy. Umówmy się szczerze, my naprawdę dużo rzeczy nie wiemy, bo to jest utajnione przed każdym szarym człowiekiem, bo nie daj Bóg, żeby się dowiedział. Dlatego nazwali nas wszystkich, którzy na podstawie po prostu
[24:30] - Bardzo niskiego stopnia prawdopodobieństwa czegoś tworzymy teorię i dlatego są teorie spiskowe. Ja mówię, że wszyscy teoretycy spiskowi to powinni grać w Totolotka, bo mają zdolność do wyciągania poprzez nikłe poszlaki budowania teorii, czyli rachunek prawdopodobieństwa sprawdzenia się tej teorii według ogólnej wiedzy jest bardzo niski. Czyli równie dobrze trzeba puszczać Totolotka.
[24:58] - W każdej teorii jest ziarno prawdy.
[25:00] - No tak. Nie rozmawiajmy o teoriach takich, które zaciemniają sprawę.
[25:07] - Na przykład brzoza smoleńska. Fajna, pancerna.
[25:10] - To jak wejdziemy na temat samolotu...
[25:12] - Ja mam pytanie, kiedy w ogóle się zaczęły te teorie spiskowe? Czy była jakaś jedna główna, która się zaczęła i ona się kontynuuje po prostu cały czas? Czy to jest czasem jakaś teoria, a czasem nie jakaś? Czy to nie jest jakiś zorganizowany plan, który miał na celu-
[25:25] - Moim zdaniem teoria to jest rodzaj oporu. Teoria spiskowa to jest opór przeciwko władzy, przeciwko głównym nurtom.
[25:36] - Taki ten New World Order.
[25:37] - A wynikają z przecieków, że ktoś tam coś się wygadał gdzieś, ktoś gdzieś coś napisał, puścił to gdzieś w internecie i tak później po kawałku ludzie wyłapują i tworzą teorie na zasadzie takiej.
[25:58] - A nie myślicie, że to po prostu jakiś jeden plan, który powstał dawno temu i po prostu on jest cały czas-
[26:03] - Chodzi o to, że cały czas realizowany jest.
[26:05] - Są nurty takie, które na przykład tutaj wspominał o takim gościu, który siedzi tam w tych strukturach wyższych niby, tych półmózgów dla mnie i oni zaciemniają to.
[26:23] - Tak, oni podrzucają nam takie zwiewne bajki.
[26:27] - Podrzucają tematy, które część ludzi przyjmuje jako prawdę.
[26:32] - Nie, może nie tyle jako prawdę. Najpierw był etap rzucania prawdy, teoretycznej prawdy, a później zobaczyli, że ludzie tego nie łykają jak pelikany, to zaczęli im podrzucać fałszywe teorie. Fałszywe teorie spiskowe, żeby całkowicie zadeszczować.
[26:48] - Prosty przykład. Pierwsza najbardziej znana, bo rozpropagowana, bo już wtedy niestety media typu prasa były, radio. Katastrofa w Roswell, gdzie rozbił się pojazd jakiś. Nie wiadomo, co to było. Rozbił się pojazd, a ludziom wmówili, że to są mamuty, balony, które służą do kontroli meteorologii.
[27:12] - Tutaj akurat nie oglądałem film, gdzie był taki komentarz, bo tam był wywiad z tym pierwszym gościem, który tam trafił i on mówił wprost, że tam widział rozbite szczątki jakiegoś pojazdu.
[27:32] - Dwie istoty były poza pojazdem. Trzecia nadawała jeszcze jakieś znaki życia.
[27:37] - Tego akurat nie słyszałem. Ale chodziło o pojazd jakiś.
[27:43] - Takie poszlaki, że zawsze jak były jakieś wojny między państwami, między królestwami, to zawsze pierwsze, co robiono, to niszczono źródła wiedzy i tego, co już wiedziano, żeby później jeszcze bardziej zaciemnić obraz obywatelom, żeby im wmówić, że to nie była prawda i tak dalej. Czyli ktoś chciał już od dawna kontrolować ludzi i na przykład swoje marionetki, czyli królów państw, cesarzy i tak dalej wysyłał, żeby najeżdżali jakieś państwa, niszczyli źródła wiedzy i tak dalej, żeby po prostu ogłupić maksymalnie ludzkość, żeby tą wiedzę stracić, żeby ona później, ileś set lat później była uważana za wymysł, za science fiction, tylko po to, żeby tymi ludźmi manipulować. Bo ludzie, którzy mieliby tą wiedzę, którzy mieliby ten rozwój i świadomość siebie, to oni nie daliby się manipulować. I ja tak dostrzegam poszlaki już od dawna, że realizowany jest właśnie ten plan, żeby ogłupić ludzkość maksymalnie. I czy ten plan jest zorganizowany przez jakąś jedną sektę, o której my mówimy, tych Illuminati, czy to jest coś więcej?
[28:33] - Nie, w żadnym wypadku. Moim zdaniem tu jest bardzo prozaiczne rozwiązanie, a mianowicie można ich nazwać sektą, ale można ich nazwać, że oni dołączają do tej grupy wszyscy ci, którzy wpadną na pomysł, żeby zapanować nad światem.
[28:49] - Tak.
[28:50] - I tutaj nie jest ważna religia, narodowość. Tu jest ważne, że w pewnym momencie osiągają poziom tego, co rządzi światem, czyli mają tyle pieniędzy, że już po prostu ich poziom zadowalania się, muszą sięgnąć wyżej. Po władzę. Tylko że taką władzę to oni chcą wprowadzać z tylnego siedzenia.
[29:19] - Czekając pajączymi sznurkami.
[29:21] - Tak jest, dokładnie.
[29:24] - Masz żywy przykład. Kiedy upadało Imperium Rzymskie, stwierdzili jedną rzecz, że po co podbijać, skoro możemy zorganizować coś takiego, żeby to złoto, dobra same płynęły do nas, jeszcze nam płacili za to. To stwórzmy co? Chrześcijaństwo, tak?
[29:42] - Dokładnie.
[29:43] - Wynieśmy tą religię, której się brzydzą Żydzi, która nie jest uznawana przez innowierców i tak dalej do rangi religii państwowej. I nagle się okazało, że faktycznie twórcy tego mieli rację, bo nagle się okazuje, że coraz więcej państw przyjęło chrzest, płaciło daniny, płaci do dzisiejszego dnia świętopietrze i tak dalej. Popatrzyli bezkonfliktowo, bez żadnych wojen, czy nawet wojny mogą być między narodami, ale ich nikt nie ruszy. Oni są czyści, oni tylko kasę biorą.
[30:13] - No niestety.
[30:13] - Myślicie, że dałoby się skosić? Dałoby się wyrwać tego raka?
[30:20] - Nie.
[30:21] - To by musiał być straszny kataklizm.
[30:25] - Wojna światowa?
[30:27] - Nie. Wojna światowa by tego nie rozwiązała.
[30:32] - Jeżeli w pewnym momencie człowiek zda sobie sprawę z jednej rzeczy, ty kuchniaJeżeli bogowie by się nam objawili faktycznie nasi bogowie, to jaka byłaby gadka? Ty jesteś naszym bogiem? Nie. Ja jestem istotą, która ma wiedzę. Wy do tej wiedzy jeszcze nie dorośliście. Nasza wiedza przewyższa waszą. Nasza technologia przewyższa waszą technologię o miliony lat już. Dla was wtedy byliśmy bogami. Tak żeście nas przyjęli. Tak żeście nas kolorowo opisali w swojej książce i to wszystko.
A wy kim jesteście? No jak? No, waszymi owieczkami. To coście z tym światem zrobili? Załamaliby się.
[31:14] - Dokładnie.
[31:15] - Bo przecież zauważcie, że gorszego szkodnika niż człowiek nie ma na ziemi.
[31:20] - Nie ma, nie ma.
[31:20] - My wszystko potrafimy wyssać.
[31:22] - Znaczy jest jeszcze turkuć wpadej.
[31:24] - A to nie, bo to jest mniej szkodliwe. Pożary też jest.
[31:31] - Ale wpisuje się w środowisko i jest jakoś regulowany. Natomiast z racji tego, że nam praktycznie nic nie zagraża oprócz kataklizmów potężnych, które sami sobie stwarzamy i wywołujemy.
[31:46] - Dokładnie.
[31:46] - Ale sami kusimy los, jednym słowem.
[31:48] - A jakbyście skomentowali taką aferę, co kiedyś ostatnio była jakiś czas temu ACTA taka solidna.
[31:55] - To nie była żadna.
[31:58] - Ale co tu komentować?
[32:01] - No nic do komentowania.
[32:03] - Wszyscy przyjęli do wiadomości. I ci, którzy powinni coś z tym zrobić, nic nie zrobili.
[32:12] - Ja ci nie skończyłem mówić. To, co ty powiedziałeś, czy to już kiedyś zostało stworzone i się ciągnie? No dobra, na nieszczęście naszego narodu tysiąc pięćdziesiąt pięć lat już.
[32:25] - A ogólnie dla całości dla planety?
[32:28] - Nie wiem, ciężko jest to powiedzieć. Mogę powiedzieć z racji narodu polskiego. Ja się czuję tak, jakbyś żył w niewoli, bo masz z góry narzucony przykład. W to masz wierzyć, to masz kochać, to masz lubić i tak dalej.
[32:43] - A nie myślicie na przykład, że-
[32:47] - Dziękuję. Dziękuję. Nie, no przepraszam, akurat twoje imię to wiem.
[32:51] - Wprowadzenie pieniądza i tych innych tego typu narzędzi kontroli bardziej-
[32:55] - To wszystko się wpisuje. Ale to pieniądz odkąd wymyślili Fenicjanie. Pieniądz zawsze był w naszym życiu.
[33:03] - Tylko że jest tak. Zahaczę o twojego konika, prawda? Że jest kapitalny przykład tych dwóch cywilizacji, tej cywilizacji północnej i cywilizacji południowej. Cywilizacji zepsutej, która wymyśliła władców. U Słowian przykładowo u Słowian to, co było? Był władca powoływany, jak było tworzone zagrożenie. A tak to była demokracja plemienna.
[33:34] - Książęta byli. Znaczy książę.
[33:36] - Ale to nie było sprawowanie władzy typu bizantyjskiego, egipskiego. Tam to były klany, rody i wiadomo, że w klanie, w rodzie zawsze głową był nestor, najstarszy członek rodziny, który później już powoływał. Widział, że ty, mój synu, jesteś za głupi na to, żeby być głową, ale twój kuzyn jest mądrzejszy. Ty możesz zostać jego prawą ręką, bo jesteś silny, nie? I na tej zasadzie tam było honorowo wszystko wybierane. Prosty przykład jak wybrali króla Kraka. Wrócił po podbojach z Panonii, gdzie niektórzy twierdzą, że walczył z Galami, jeszcze inni z Imperium Rzymskim. I obwieścił się królem w prostych słowach, że państwo bez króla to tak jak niebo bez słońca. Ale on był wybrany tylko i wyłącznie na czas wojny. To nie było tak, że wszyscy nagle jeździli gdzieś tam do Krakowa i mu hołd oddawali.
Nie. Skończyła się wojna. Koniec. Nie ma nikogo. Dalej są plemiona. I to jest najprostsze.
[34:43] - I to jeśli były ważne sprawy w państwie.
[34:45] - Tu chodziło o jedną rzecz. Masz ludzi równych. A jak ich teraz zmusić do tego, żeby byli poddanymi? Trzeba im siłą narzucić coś. Ale jak im narzucisz? No, trzeba im dać chrześcijaństwo, bo przecież każdy władca to pomazaniec Boży, więc jemu będą oddawali cześć. Więc musimy ich ochrzcić. Pasowałoby, tak? I masz z góry narzucone: chrzest i macie władcę i koniec. I nagle się okazuje, że ten ród, który był żadnym rodem, nagle się okazało, że on przyjął chrzest i tak dalej.
Został wyniesiony na piedestał, bo nierzadko tak było. Nierzadko tak było. Masz kontrolę państwa, masz. Król administruje całym państwem.
[35:36] - I teraz w historii, którą tłuką w szkołach. Od tego momentu zaczęli się królowie, a to był osiemnasty król Polski.
[35:48] - Ja czytałem kroniki te Słowiańskie, że było ich dwudziestu kilku, każdy opisana historia mniej więcej.
[35:53] - Dobra, ale to będzie temat na następne spotkanie. No ale tutaj jeszcze wrócę do tego. Tak mi przyszło na myśl à propos tego, co ty Łukasz się pytałeś, czy to jest. Ja mówię, że tutaj ludzie mają to do siebie niestety, że o wiele łatwiej im się, że tak powiem, jednoczyć wokół idei ogólnie przyjętych za złe. I w tym przypadku nie ma. Zwróćcie uwagę ten spisek, bo to już trzeba powiedzieć, ten spisek trwający tysiące lat. Tysiące lat. I tutaj nie ma dziedziczenia, bo jakby było dziedziczenie, to może ktoś by się wyłamywał. Ale tutaj jest dziedziczenie mentalne.
[36:43] - Tutaj po prostu oni wychowują sobie, swoim działaniem zawsze znajdą wyznawców. I to nie mówię w kontekście religijnym, tylko wyznawców takich, że oni będą: ja osiągnę sukces w postaci określonej kwoty na koncie i zostanę wpuszczony do zacnego grona, które teraz dzięki whistleblowers, czyli tym, którzy zdradzają różne tajemnice, będąc w nich, to paru jest takich, przecież wypłynęła sprawa Grupy Bilderberga. To mamy najlepszy przykład. To jest personifikacja tej grupy. Tam nie spotkacie żadnych premierów, prezydentów, tam są ciemne eminencje. Tam nawet tych dziewięć rodów założycieli FED-u w 1913 roku, oni się nawet nie pojawiają, bo w Grupie Bilderberga się spotykają żołnierze do wykonywania ich dyrektyw. Taka jest prawda. I to są tacy, czego? Taki Rothschild czy ten drugi na R. Rockefeller.
Co on będzie się spotykał z Sikorskim naszym? A Sikorski przecież dwa lata temu był na spotkaniu w Bilderbergu. Bartoszewski był na spotkaniu w Bilderbergu. Ludzie, którzy niby są wielkimi autorytetami, bądź byli kiedyś dla kogoś. Dla mnie nigdy nie byli, ale jadą tam i ustalają. Po cholerę oni się spotykają? Co oni, przyjechali sobie w golfa pograć? I to w takich miejscach, gdzie ostatnio ten mój kolega, ta osoba, która prowadzi teorie spiskowe na Radiu Paranormalium, on co roku jeździ bądź kogoś wysyła. Dwa lata temu albo trzy lata temu było spotkanie w Austrii. To przyjazd prezydenta Obamy do Polski czy przyjazd papieża to ochrona jest pikuś w porównaniu z tym, jaka była ochrona.
Kordon był, bo to było w jakimś zamku na jakiejś górze, na okrągło przez dwa dni latały helikoptery, kordony wojska, policji dookoła, że praktycznie nie można było się dostać. To był taki typowy przykład, bo były też spotkania w Londynie i gdzie indziej, gdzie może mniej były zdjęcia. I stąd są te przecieki, że oni się spotykają. My sobie nie zdajemy, oni napędzają. Przecież macie teraz kapitalny przykład, co się dzieje w Polsce. Sorosa.
[39:18] - Przede wszystkim Sorosa.
[39:20] - Soros, ja bym go uznał za tych żołnierzy. On nie jest w tej najwyższej lidze.
[39:25] - Ale dysponuje ogromnymi osobami.
[39:28] - Pierwsza liga i druga. Soros przykładowo próbuje się wspiąć do tej pierwszej cały czas. On próbuje udowodnić. Słuchaj, jaki jest prosty sposób, teoria spiskowa jak najbardziej na miejscu. Jak wywołać kryzys w dobrze prosperujących Niemcach, w dobrze stojącej Francji?
[39:50] - Imigranci.
[39:51] - No właśnie.
[39:53] - Dokładnie. Wpychaj im, daj im socjału, a później się zacząć zastanawiać: dobra, a z czego my teraz utrzymamy własnych obywateli?
[40:01] - Słuchajcie, jest udokumentowane, jak pogrzebiecie, może nieudokumentowane, bowiem w ten sposób, że słyszałem, że jego fundacje Sorosa sponsorowane z jego pieniędzy prowadziły trzy lata temu, cztery lata temu bardzo ostrą akcję informacyjną w krajach arabskich. Ulotki, żeby przyjeżdżać do Europy, że stworzą im się warunki i takie rzeczy. Zanim to się wszystko zaczęło, zanim to wszystko wyskakało.
[40:33] - Później przekabacili rząd Melker.
[40:38] - Co jest celem tego planu? Stworzyli plan, działali wcześniej.
[40:41] - Plan chaosu.
[40:43] - Dojście do kolejnej przepowiedni, że już niedługo może dojść do konfliktu na tle wiary. Prawdopodobnie według przepowiedni granica będzie na Odrze.
[40:57] - Dlaczego spróbujmy sobie powiedzieć, niby przeludnienie czy jakieś inne?
[41:00] - Depopulacja. To jest kolejne hasło ostatnio bardzo wciąż powtarzane. Dlaczego na ziemi żyje nas siedem miliardów, a Ziemia powinna wytrzymać raptem może z dwa miliardy.
[41:12] - Ale tutaj pokazuje pewien pan, już nie pamiętam jego, bo posłowo.
[41:20] - To Wojciech Cejrowski.
[41:22] - Właśnie. On pokazuje miejsca w różnych częściach świata, ogromne połacie.
[41:32] - Nie zamieszkałe.
[41:33] - Nie zamieszkałe przez nikogo. I teraz jest pytanie à propos właśnie tego przeludnienia. Jakie przeludnienie?
[41:44] - Nie ma żadnego.
[41:45] - Nie ma żadnego. To są miejsca, gdzie mogą ludzie żyć.
[41:49] - Ja ci powiem nie, to przeludnienie to jest przeludnienie, ale to jest dla nich przeludnienie.
[41:56] - W małych skupiskach.
[41:59] - Mniejsza masa jest łatwiejsza do kontrolowania niż większa masa. Sześć miliardów jest trudniej kontrolować niż dwa miliardy.
[42:08] - Zgadza się.
[42:09] - Wyprodukować nawet pod kątem RFID-ów, wyprodukować czipów, wyprodukować dwa miliardy czipów to nawet dla nich to jest taniej niż wyprodukować sześć miliardów. Z czego z tych sześć miliardów to co najmniej z 10% ucieknie i zrobi partyzantkę i młynu im narobi. Najpierw trzeba zrobić selekcję. Czyli mamy tak, mamy szczepionki
[42:37] - To chyba wszyscy żeście znacie.
[42:39] - Dzieci albo już nie żyją, albo są w bardzo poważnych powikłaniach po tych szczepionkach. Ludzie starsi umierają.
[42:49] - To te szczepionki są niewypałami. Te szczepionki, co umierają od razu, to są niewypały. Szczepionki z tak zwanym ukrytym kodem leczenia to są szczepionki najbardziej niebezpieczne, którymi żeśmy w latach 70., 80. byli faszerowani. Niektórzy byli, niektórzy nie. Na czym polega?
[43:10] - Jeżeli były niebezpieczne, to jestem niebezpieczny?
[43:12] - Nie. Prędzej czy później na coś umrzesz.
[43:15] - Tak.
[43:16] - Ty dostałeś. Inaczej ci powiem. Twoje ciało może być bardziej odporne na szczepionki nowego typu, bo jesteś napakowany. Tu miałeś, jak się urodziłeś, tu. A jeszcze jedną tak na wszelki wypadek dostałeś. Pięć, sześć takich zastrzyków wzmacniających, bo przecież nie ma już u nas czegoś takiego jak dawniej selekcja naturalna, że słabszy ginie. Nie, dzisiaj się wszystkich ratuje. Przy okazji jeszcze paręnaście szczepionek i na przykład dzisiaj się może okazać, że ty, idąc zaszczepić się, twój organizm nie przyswaja tej szczepionki.
[43:56] - Ja na przykład unikałem igły, bo nie lubię, jak ktoś mnie kłuje, i byłem rzadko szczepiony.
[44:04] - Ale do czego zmierzam z tym, że rzecz na tych tak zwanych szczepionkach programowanych? Rzecz polega na tym, że jest wszczepiany kod. To jest na poziomie molekularnym tak zwane programowanie lekowe. Czyli ty, chorując później na chorobę, nie na tę, na którą się szczepiłeś, tylko na jakąkolwiek inną, możesz przyjąć tylko i wyłącznie leki od danego, jedynego producenta. I to jest uzależnianie. To jest następny etap. Wybuchnie. My nie wiemy, czy my w tych szczepionkach nie mamy ukrytych tak zwanych wirusów śpiących, że oni je uruchomią. Poprzez co? Chociażby przez smogi.
[44:55] - Chemtrails.
[44:58] - To może być właśnie przygotowywanie. Ale to są dwie teorie. Wiesz o tym, że to są dwie teorie. Chemtrails. Druga teoria jest bardziej banalna i prozaiczna, bardziej docierająca do świadomości ludzkiej. Łatanie dziury ozonowej.
[45:13] - Tak. To już oficjalnie się wypowiadają, że to są właśnie związki aluminium.
[45:16] - Nie wiem, czy oni chcą łatać dziury ozonowe, jeśli tam w składzie są metale ciężkie.
[45:24] - Ale popatrz, co oni próbują, bo to nie tylko związki aluminium.
[45:30] - To oficjalnie jest.
[45:31] - Oficjalnie. Ale tam dochodzi siarczan srebra, jakieś pierdoły takie i dalej. Czyli co? Annunaki po cholerę tu przylecieli? Po złoto. Czyli u nich też musiała paść atmosfera. Widocznie robili to samo co my teraz.
[45:45] - Dokładnie.
[45:46] - Nie? Bo jak chcieli zrekonstruować swoją atmosferę, potrzebowali tyle złota. A my siarczanem srebra teraz się spryskujemy, bo jacy my bogaci jesteśmy.
[45:56] - Nie wiemy.
[45:58] - Wszystko może być połączone, szczepionki połączone z chemtrails, czyli wywołanie w pewnym momencie. My już możemy nosić w sobie wirusy.
[46:16] - Genetycznie zmodyfikowana żywność też coś do tego ma.
[46:18] - Ale co jest najciekawsze, możesz nosić śpiące wirusy. Tak mówię, śpiące wirusy, które oni na przykład poprzez impuls elektromagnetyczny, poprzez fale radiowe, dźwiękowe mogą uruchomić. I wtedy co? Wtedy wyjdzie taki pan z Bayeru czy z jakiegoś innego molocha z Big Pharmy, który wiadomo, z kim jest powiązany, i co będzie? To ty tu, ty tam. Tak jak Niemcy z pociągów wyładowywali ludzi. Ci do komory, ci do pracy. To trzeba tylko głębiej zobaczyć, ile informacji nam i tam, gdzie nie mamy informacji, zadać pytanie, dlaczego tej informacji nie ma, dlaczego ją ukrywają, dlaczego ignorowane są pytania o chemtrails? Dlaczego dziewczyna, znajoma moja Justyna ma dwie rozprawy, jedną przed sądem karnym, drugą przed sądem cywilnym za to, że napisała petycję, w której wymieniła lekarzy, którzy są w grupie opiniującej szczepionki przy Ministerstwie Zdrowia, a jednocześnie wykazała, że są oni sponsorowani przez potężne firmy farmaceutyczne, bo mieli wykłady z tej firmy, mieli wykłady z tej firmy i pracują w ministerstwie.
[47:52] - Prawdę napisała.
[47:54] - Prawdę napisała i jeden z tych lekarzy założył jej sprawę karną, a drugi sprawę cywilną o usunięcie tej petycji. Chwała Bogu, zrobiliśmy młyn i nagle, bo 13., wczoraj miała być rozprawa i pani sędzina się, chwała Bogu, rozchorowała i sprawa została przełożona na grudzień. Ale my nie odpuścimy. Tam było mnóstwo ludzi. Czego oni takie działa wytaczają przeciwko zwykłym obywatelom?
[48:23] - Żeby informacja się nie rozeszła.
[48:24] - Tak. Im szybciej udusisz, tym lepiej, bo mniejsze grono osób o tym będzie wiedziało.
[48:30] - Ja się zastanawiam nad publikacją tego, co już tu dzisiaj mówiłem, żebyśmy nie mieli problemów.
[48:37] - Słuchaj, grupa jest otwarta, każdy może przyjść. Mogę wygadać sensowny temat, z każdym można wysłuchać.
[48:45] - Już mi pouczenie dał na do widzenia pan policjant i powiedział mi, że za taki głupi wpis mogę do siedmiu lat dostać.
[48:57] - Tak.Także mówię, że-
[49:01] - Gdzie tu jest wolność słowa? Gdzie tu jest-
[49:03] - No jak gdzie? Na Facebooku też masz cenzurę. Nie czytałeś o tym?
[49:07] - Wiem.
[49:07] - Wszystko zaczęło się od Facebooka w przypadku Łęceka.
[49:10] - Właśnie to się-
[49:11] - To jest najciekawsze, że są ludzie, nie będę mówił, z jakiej partii, którym jest na rękę sianie chaosu, bo to jest właśnie też częścią większego planu.
[49:24] - Tylko proszę, nie zahaczajmy, bo ja wiem, że przy teoriach spiskowych to bardzo łatwo zahaczyć o politykę.
[49:31] - Ale przecież nie chcę zahaczać, tylko że to jest właśnie-
[49:34] - Dodanie jeszcze-
[49:36] - To jest między innymi sianie zamętu, chaosu.
[49:38] - Przecież wiemy, kogo sponsoruje Soros w Polsce.
[49:41] - A na to. Dobra, idę za parę, żebyście normalnie. Przy przerwach.
[49:48] - Tesla powiedział, że powinniśmy patrzeć na wszystko z perspektywy energii, że wszystko jest energią, że jeśli chcemy poznać jakąkolwiek prawdę albo coś osiągnąć, to musimy na to patrzeć w ten sposób. Co jeśli te wszystkie spiski, które są, o których mówiliśmy, to jest jakby, nazwijmy ją złą energią. Skoro jest energia, to jeden z końców, czyli chaos, destrukcja, entropia i tak dalej. Drugim końcem tego kija jest ta pozytywna energia, czyli twórczość, harmonia, rozkwit i tak dalej. Czyli jeśli oni tworzą swój plan spisku na tym drugim spektrum tej energii, czyli tego rozpadu, to co jeśli w jednym punkcie wszyscy nagle ludzie albo duża część ludzi zmieniłaby paradygmat i przestałaby patrzeć, należeć do tej złej, destruktywnej energii, bo by się po prostu obudziła, pozyskała w jakiś sposób świadomość. I ta masa krytyczna tych ludzi, bo skoro całość jest energią, to zmiana myślenia części, dużej części, sporej części wpłynie na obraz całości. Czyli czy wtedy nie dałoby się w jakiś sposób walczyć z tymi spiskami? Bo jeśli duża część ludzi się obudzi, to zmieni się wszystko, cały ten obraz i może ten spisek się rozpadnie i tak dalej. Może się zmieni coś, że konfrontacja otwarta w jakiś sposób i to wszystko.
[50:53] - Teoretycznie jest to możliwe, a o tych energiach na 100% wiem, bo doświadczam to codziennie. O tych wpływach złych i dobrych energii.
[51:08] - Właśnie skąd biorą się nasze myśli jednych negatywne, drugich pozytywne.
[51:11] - Wtedy, jak poczuję energię negatywną, zaczynam się koncentrować-
[51:17] - Na negatywnych myślach.
[51:19] - Z pozytywnymi myślami. Dlatego, żeby odsunąć od siebie tą złą energię.
[51:25] - Ja też to w pewnym sensie czuję, bo zastanawiałem się, skąd się biorą nasze myśli, bo niektórzy mają, załóżmy, poczuje się nagle ktoś negatywnie. Załóżmy, spotkaliśmy osobę, która wytrąciła nas z równowagi. Odejdziemy kawałek, a nieraz złapie się na tym człowiek, że przez trzy godziny odtwarza jakieś scenariusze negatywne ze swojej przeszłości i tak dalej. Czyli jakby kontakt z tą energią sprawił, że nasze myśli momentalnie przestroiły się na negatywny odbiór wszystkiego dosłownie.
[51:49] - Są właśnie wampiry energetyczne. No właśnie miałem o tym mówić.
[51:55] - Ale ja tak ci powiem, że z innej strony ci odpowiem na to pytanie, a mianowicie tą polaryzację, którą ty pokazałeś, prawda? To jest ewentualna praca, ta, która ma być wykonana, że ta polaryzacja ma, ta biegunowość ma przeważyć z jednej strony. Weź pod uwagę tylko, czy oni przyjmą taki punkt widzenia. Oni nie polaryzują, oni właśnie spłaszczają, oni zrównują. Ich działania zmierzają właśnie do tego, żebyśmy byli nijacy, żebyśmy nie myśleli. Czyli że my widzimy tą polaryzację, ale oni właśnie z tą polaryzacją, która mogłaby nam pomóc osiągnąć ten cel, czyli to zwycięstwo dobra, prawda? Oni tą polaryzację właśnie od x lat niszczą. Oni chcą nijakości, oni chcą właśnie takich jak w tym teledysku The Wall. Te takie chodzące młoty co idą, prawda? Bezmyślne.
[53:05] - Sterowane.
[53:06] - I teraz tak. Okej, zaczyna się rodzić ta idea przebudzenia. Jest już coraz głośniej o tym przebudzeniu. Są różne jej formy. Niektóre są moim zdaniem sterowane i przekoloryzowane, prawda? Spotykają się tam, nie obrażając nikogo na jakichś medytacjach na Górze Ślęży. Coś tam widzą.
[53:30] - Może oni robią to nieświadomie.
[53:32] - Nie no właśnie są sterowani. Są sterowani właśnie żeby wpuszczać w te kanały, gdzie nie ma, że tak powiem, odbioru. Gdzie osiągną, gdzie dojdą, myśląc, że robią dobrze, a faktycznie nic nie osiągną. Ale zostali zajęci. Ich mózg został ukierunkowany w kierunku takim, do czego nic nie prowadzi.
[53:54] - Tak, no bo skoro każdy z nas ma moc, każdy z nas jest energią, to oni muszą tą moc tych ludzi skierować w celu jałowym, gdzie ona stanie.
[54:01] - To znaczy wybitne jednostki, te które-
[54:04] - Za które się uważamy.
[54:05] - Za które się uważamy. Faktycznie ich energia i ich moc będzie kierowana właśnie gdzie? Dzięki takim ludziom będzie kierowana w jedną stronę, że tobie się będzie wydawało, że masz posłuch i tak dalej, a tymczasem będzie się to odbijało od pustych ścian. Bo to jest nisza. Im na tym zależy odebranie tej wartościowej energii ludziom na zasadzie gromadzenia jej w ich zbożnym celu. A ty zostaniesz bez energii, tak jak większość ludzi. Jesteś sam, jedyny, taki sam. Można powiedzieć, że baranek jak reszta stada i to koniec.
[54:43] - Nie, nie masz tutaj racji, bo to się zaczyna rozprzestrzeniać taki tok myślenia. I są ludzie, którzy już mają doświadczenie w tym, właśnie w tych energiach i mają tą świadomość, że jeśli będą propagować tą energię, oni rozsyłają wszędzie.Tę energię.
[55:10] - To znaczy, wiesz co? Wierz mi, jest tak bardzo zafałszowany obraz świata, że tobie się będzie wydawało, że ty ją rozsyłasz wszędzie.
[55:18] - Nie.
[55:19] - Tak.
[55:20] - Nie, nie zatrzymasz tej energii. Tak samo tej złej energii nie zatrzymasz. To tylko od ciebie zależy, którą ty przyjmiesz do siebie. Jeśli ty będziesz na zmianę raz dobrą, raz złą energię wysyłać, to w końcu ta zła energia przewyższy tą dobrą energię. Ale jeśli ty będziesz cały czas propagował i nastawiał się pozytywnie, czyli będziesz pałał energią pozytywną, nie dopuścisz tej złej energii do siebie. Bo to, co przyjmujesz, możesz wysłać. I ta energia, która jest rozsyłana wszędzie dookoła, jest odbierana od każdego człowieka, tylko w zależności od nastawienia tego człowieka. Jeśli jest otwarty człowiek-
[56:21] - Tu mówię o polach elektromagnetycznych, które wypromieniowuje serce.
[56:24] - Tak. Jeśli jest otwarty człowiek, tego człowieka uleczy ta energia. On zaczyna pracować z dobrą energią.
[56:35] - Ale Andrzeju, ty mówisz to jest bardzo fajnie, ale to jest cholernie idealistyczne i cholernie nie sprawdzi się. Nie wierzę w to. Nie sprawdzi się na polu walki pragmatycznej. Ty możesz sobie wysyłać w ciul energię.
[56:56] - To jest między innymi walka z tym złem, jakie się panoszy i coraz bardziej się rozpowszechnia. Przez to, że gros tych, którym zależy, pokazują obraz, jaki się tworzy, ale wymuszony przez tych ludzi, którzy chcą to wywołać, na przykład-
[57:29] - Władców marionetek, zajmijmy się.
[57:31] - Dokładnie. Między innymi chodzi o wywołanie trzeciej wojny światowej i takie inne rzeczy, które nawet na tle rodzinnym się zdarzają. Są ludzie, którym zależy, żeby wywołać nienawiść, złość i to jest wywoływanie tej złej energii.
[57:52] - Ja zależy tylko są nieświadomi moi.
[57:54] - Marionetkami też w sumie.
[57:55] - Tak, nieświadomie.
[57:57] - Odtwarzają scenariusz, którego się nauczyli.
[58:00] - Narzucony przez kogoś.
[58:01] - Tak, bo ja cały czas słyszę, że-
[58:03] - Ja tu mówię o mentalnych rzeczach, ale to się w rzeczywistości ujawnia. Bo są ludzie, z którymi się rozmawia i w pewnym momencie pewne słowa powodują, że ten człowiek zaczyna się denerwować.
[58:24] - Słowa, ale nie tylko słowa, bo za słowami coś jeszcze jest. Barwa głosu, mowa ciała, język, emocje. Te wszystkie rzeczy też się udzielają.
[58:31] - Też się udzielają.
[58:33] - To nawet łatwo można sprawdzić, bo kiedyś coś takiego zrobiłem.
[58:35] - Zwróćcie uwagę, tutaj o kościół zaczepię. Jak dawniej było na ambonie, ksiądz ten swój wykład.
[58:48] - Kazanie.
[58:49] - Kazanie wypowiadał. Jak on się zachowywał?
[58:57] - Spięty, pewnie agresywny.
[58:59] - Nie, to była mowa ciała.
[59:05] - Mowa ciała zawsze coś mówi.
[59:06] - Bo takie jak tu jest i z góry popatrzenie z takim uchwytem to jest gest, że wy musicie przyjąć to, co ja wam mówię.
[59:23] - Na nieświadomej sferze działa, bo ludzie właśnie nie wyczytują mowy ciała.
[59:26] - I ludzie patrzyli na to i nie zwracali na to uwagi, tylko słuchali.
[59:30] - Jak cielaki. Nie patrzyli na słowa.
[59:32] - A podświadomie odbierali ten przymus.
[59:36] - To już rozumiem, dlaczego Hitler doszedł do władzy.
[59:39] - Między innymi.
[59:42] - Gesty, które trenował przed lustrem i tak dalej.
[59:46] - Dokładnie. I to ludzie-
[59:48] - Może teraz tak. Gestykulacja. To nie jest wszystko. Tu jeszcze musi być odpowiednio zaakcentowana barwa głosu.
[59:58] - Odpowiednie przerwy, tak żeby zaakcentować.
[01:00:01] - Tak.
[01:00:02] - Dramatycznie wręcz rozłożone zdania.
[01:00:05] - Też nieźle.
[01:00:06] - Ale słuchajcie, jest jeszcze kwestia taka, że jeżelibyśmy chcieli przyjąć jakąkolwiek strategię, że tak powiem, oporu.
[01:00:17] - Ja mam nawet swoją.
[01:00:20] - Strategię oporu. Nie możemy zidealizować postępowania. Jeżelibyśmy chcieli cokolwiek zrobić, to niestety musimy przyjąć strategię lisa. I strategię wilka też. Przebrać się w wilczą skórę niestety, żeby cokolwiek. Ten system jest możliwy do zmiany poprzez jego rozsadzenie od wewnątrz. Czyli absurdalnie należałoby zaprzedać teoretycznie duszę diabłu, żeby go rozsadzić.
[01:00:51] - Wiesz, jak ja bym to widział? Wyobraźmy sobie znowu to całe społeczeństwo, te wszystkie jednostki, które są zniewolone, które kompletnie nie mają siły i energii. Co jeśli dalibyśmy im troszkę energii więcej w jakiś sposób, żeby mogli w pewnym momencie dzięki tej energii zrozumieć tą rzecz, którą-Spróbowalibyśmy im przekazać w jakiś sposób, bo w swoim zwykłym, codziennym stanie nie rozumieliby tego, o czym mówimy. Ale jeśli w pewnym momencie tej dawki energii będzie skądś więcej i te słowa trafią jednak w jakiś sposób tutaj, to wtedy ci ludzie dostaną kopa motywacyjnego, żeby jednak rzeczywiście: „Aha, świat, który widziałem do tej pory, nie jest taki, jak mi się wydawało. Jest całkiem inny”. Może zacznie szukać, chcieć go odkrywać. A to, że zacznie tak chcieć, sprawi, że szanse na jego zrozumienie i odkrycie będą się pojawiać. Czyli im więcej jednostek w taki sposób dostałoby troszkę tej energii skądś i tę wiedzę, jak działać, jak postępować, co powinno się zmienić, to wydaje mi się, że jak tych jednostek będzie na tyle dużo, czyli tysiące-
[01:01:46] - Tylko każdy powinien mieć wtedy otwarty umysł.
[01:01:48] - Każdy powinien mieć otwarty umysł. W jakiś sposób trzeba by było im otworzyć ten umysł. Ja to widzę tak, że trzeba by dać-
[01:01:53] - Ale czy będą chcieć?
[01:01:55] - To jest drugie-
[01:01:56] - To właśnie.
[01:01:56] - To znaczy, ale widzicie, tutaj jest jeszcze kwestia, bo tu jest takie nasuwanie komuś pewnych rzeczy i ktoś, nieświadomie może nawet, bo każdy człowiek cokolwiek usłyszy, to jednak koduje to. Tylko niektórzy to zamykają gdzieś tam, ale po pewnym czasie, może to przy pewnej dawce, tak określę może, bo tylko teorezyuję, ale przy pewnej dawce tej właśnie pozytywnej energii może odblokuje to i zacznie otworzyć swój umysł na pewne sprawy i świadomość takiego człowieka może się rozszerzyć.
[01:02:52] - Tylko pozostaje jeszcze zasadnicze i pierwsze pytanie. Sposób na ściągnięcie tej blokady niechcenia się.
[01:03:03] - Właśnie też się nad tym zastanawiałem. Żeby wyrwać korzeń, trzeba go podważyć innym korzeniem. Ja to tak widzę, że jeśli ktoś ci wbił cierń, to musisz podważyć go drugim cierniem, czyli wykorzystać-
[01:03:12] - Czyli widzisz, wróciłeś do mojego tego.
[01:03:15] - Teraz by po prostu-
[01:03:16] - Jeszcze skończę tylko. Jak uda nam się wyciągnąć ten cierń cierniem, to wyrzucić oba, nie zostawić ani jednego. Czyli w jakiś sposób ich zachęcić, wykorzystać coś, czym manipulują ich ci, którzy robią to w złym celu. Czyli wykorzystać na przykład tak jak ja myślę, coś, co ich skusi. Coś tak jak świecidełka ich przyciągają. Dać im jakieś świecidełko, które ich skusi, ale to jest inna pułapka, innego typu. I pod świecidełkiem będzie to wartościowe.
[01:03:40] - Czyli widzisz, w pewnym stopniu zgodziłeś się ze mną, że trzeba przyjąć taktykę, że trzeba wejść w tą strukturę, wejść w tą strukturę-
[01:03:48] - Zrozumieć ją
[01:03:49] - Zrozumieć ją
[01:03:50] - I wykorzystać ją we właściwym kierunku.
[01:03:51] - Wspiąć się w niej, żeby coś znaczyć.
[01:03:54] - Ja bym się bał. Wiesz dlaczego? Bo łatwo można się ugrząźć i łatwo można-
[01:03:58] - To wiesz, to zależy od siły jednostki, prawda?
[01:04:00] - Ale jak jest duża grupa-
[01:04:01] - Mentalność. Twoja mentalność. To nie chodzi o to, może być, jeżeli wyszłeś w strukturach dość wysoko, jesteś na tyle mocną postacią, już wybijającą się, że sam jeden jesteś w stanie otworzyć ludziom oczy już w tym momencie, wychodząc ze struktur glorii, chwały i tak dalej do zwykłego szarego człowieka i powiedzieć mu wprost to, co jest przed nim ukryte.
[01:04:29] - Nie można tak.
[01:04:30] - Możesz. Tylko jedna jest rzecz: narażasz się. Nie pożyjesz długo.
[01:04:35] - Trzeba by było zrobić to w taki sposób, żeby to było zasłonięte maksymalnie, ale praca żeby była realizowana. Nie można nigdy ostentacyjnie się wyświetlać z tymi rzeczami.
[01:04:43] - Ale ty mówiłeś à propos wyrzucić obydwa ciernie. Możemy, że ten, który spowodował, wyrwać. To mi się taka nasunęła, nie wiem czego-
[01:04:54] - Misja samobójcza.
[01:04:55] - Nie misja samobójcza, ale też dziwna analogia prowadzenia narodu żydowskiego, żeby pokolenie pamiętające niewolę wymarło.
[01:05:04] - Tak, 40 lat na pustyni.
[01:05:06] - Naokoła pustyni, gdzie na wprost było o wiele bliżej. Żeby to pokolenie wymarło. Czy to nie jest niestety jedyna droga do odrodzenia? Żeby po prostu ci, którzy są już zbyt skażeni, oni są nie do uratowania.
[01:05:22] - Też się nad tym zastanawiałem.
[01:05:23] - Analogia mi się przypomniała teraz jasno. Przepraszam, że wejdę na niechciany temat. Widzicie, to jest tak: ja jestem z Nowej Huty i u nas się zawsze mówiło jedno: „Beton, który jest przy władzy, powinien wymrzeć, a dostać się dopiero do władzy ludzie naszego pokolenia, młodzi ludzie. Dlaczego wtedy będą możliwe jakiekolwiek zmiany, pod warunkiem, że i ci młodzi nie zostaną skażeni przez tych twardogłowych.”
[01:05:53] - Oni chyba tak robią, bo jak jest jakaś część młodych w sejmie, to jest tak nieliczna grupa w porównaniu z tą wielką, twardą, betonową, że ona ich wciąga, bo inaczej nie da się grać.
[01:06:01] - Zmieli ich. Zmieli. Popatrzcie się sami. To nie tylko tu u nas wrząda, wszędzie, na całym świecie. Jeżeli jest młody chłopak, on istnieje jedną kadencję tylko, dwie góra.
[01:06:14] - A później tyje i jest stary.
[01:06:16] - Nie, to nie o to chodzi, że tyje i jest stary, tylko nagle-
[01:06:19] - Ale to w przenośni mówiłem.
[01:06:21] - Nagle się później okazuje, że już nie je, już nie. Nie wybił się. Po prostu albo był sam.
[01:06:27] - Albo już się umoczył.
[01:06:29] - Albo się umoczył.
[01:06:30] - Ja widzę jedno rozwiązanie: stworzyć, tak jak mówiłem wcześniej, taki duży plan i realizować go tak, żeby nikt nie wiedział o realizacji takiego planu. Ale realizować go w całkowicie przeciwstawnym kierunku, jak realizowego tamci. To jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.
[01:06:41] - Tylko by trzeba było w tym układzie całą historię ludzkości pisać od początku. Łukasz, ja ci powiem jedno: my nie jesteśmy w stanie tutaj, że tak powiem, nakreślić. Ja nie jestem w stanie i tu koledzy też. Nie jesteśmy w stanie nakreślić perfidii działania i planu tego. Planu tego naprawdę, który istnieje. I wierz mi, to naprawdę, znowu całkowicie odlatując, do tego by potrzeba, pomijając kwestię prawdy czy nieprawdy, wiary czy niewiary, ale to by musiała się pojawić postaNiosąca ze sobą taką moc przekazywania wartości, jaką teoretycznie był Jezus.
[01:07:27] - Niekoniecznie.
[01:07:27] - Tak.
[01:07:28] - Znaczy jedna taka osoba jest takim liderem.
[01:07:31] - Nie wierzę w to, że ludzie nie przyjmują rozprzestrzeniania idei bez personifikacji. Musi być personifikacja, musi być kojarzona, musi być przywódca.
[01:07:45] - A jakby było takich przywódców wielu?
[01:07:48] - To by się rozmyło.
[01:07:49] - Rozmyło w sensie?
[01:07:50] - To by się rozmyło. Bo by powstali.
[01:07:52] - Sekty i klany.
[01:07:54] - Nie, może nie tak głęboko, ale powstałyby odłamy. Że w jednej idei byśmy się zgadzali, ale w szczegółach nie.
[01:08:05] - W detalach.
[01:08:06] - I w momencie, wierz mi, z całym szacunkiem dla harmonii i energii tych rzeczy, ale w momencie zetknięcia się, osiągnięcia sukcesu, to zło z człowieka by wyszło. Te właśnie niuanse drobne.
[01:08:21] - Koniecznie, jeśli by się wykorzeniło pragnienie takie wewnętrzne.
[01:08:24] - Ale nie, Łukasz, ty mówisz o rzeczy, którą żeśmy poruszyli. Żeby cokolwiek się zmieniło, ludzkość musiałaby przejść katharsis.
[01:08:33] - Właśnie o tym mówię, że do tego trzeba dojść.
[01:08:35] - Ale katharsis, tylko ty widzisz to na zasadzie ewolucyjnej.
[01:08:41] - Niekoniecznie.
[01:08:42] - Ja widzę to na zasadzie wstrząsu.
[01:08:44] - Tak, rewolucja i koniec.
[01:08:45] - Ale rewolucja nie taka, że wyjdziemy i będziemy walczyć, bo przegramy i zginiemy.
[01:08:51] - To nie o to chodzi. Tylko że większość w tym momencie, tak jak mówisz, doszłoby do otwartej konfrontacji i uwierzcie, naprawdę zostałaby nieliczna ci, którzy przeżyli. Zostałaby nieliczna garstka ludzi. I kto by teraz przeżył? Znowu albo my, albo oni.
[01:09:12] - To by musiało być połączone. To katharsis musiałoby mieć coś takiego, żeby z jednej strony obnażyło tą złą ścieżkę, a z drugiej strony pokazało tą właściwą ścieżkę.
[01:09:28] - Ale to musiałoby być w tak genialny sposób prowadzone, że wielofalowe plany na różnych perspektywach prowadzone jednocześnie z zgrywaniami planów dosłownie do momentu, żeby różne wydarzenia niby przypadkowe zgrywały się i oddziaływały mocniejszym efektem, bo skumulowane sto drobnych efektów wyrobi jeden taki bum. Ale tego bum nie widać, bo on się nagle pojawia nie wiadomo skąd.
[01:09:49] - Łukasz, po prostu ty tak chcesz to zrobić długofalowo, jak Soros to robi. Bo to jest na tej samej zasadzie. Tylko Soros chce zniszczyć coś. Ty chcesz coś stworzyć genialnego. I wierz mi, o ile ścieżka do niszczenia jest dużo łatwiejsza, dużo prostsza, to ta druga naprawdę jest bardzo ciężka.
[01:10:11] - I weź pod uwagę, że-
[01:10:13] - Gro ludzi, którzy się mienią posiadaniem mózgu, są kierowani jak marionetki.
[01:10:23] - Ponieważ w sumie im wierzą.
[01:10:26] - A takie rzeczy, które pokazują niby, że to tam się stało, tam gdzieś coś się stało, gdzieś się wydarzyło. To jest tylko po to, żeby pokazać ludziom, zastraszyć ludzi, że jeśli nie będą tak robić, a w międzyczasie mówią, że macie takie, a nie inne, bo w razie takich zajść czy takich konfliktów wy będziecie chronieni. I wymuszenie właśnie jest w ten sposób. I teraz zahaczając o te między innymi różne wojny, to było tylko po to, żeby wprowadzić jakieś ich prawa, tak żeby oni mieli nad tym nadzór.
[01:11:25] - Ale to się sprowadza też do tego, że właśnie całe społeczeństwo jest sterowane przez małą garstkę ludzi, która ma dostęp do większości środków bogactwa.
[01:11:34] - To jest bardzo ważne.
[01:11:35] - I potrafią płynąć tą właśnie małą grupą najbogatszych na szerszy aspekt społeczeństwa i to całego, nie tylko narodu jednego, ale można powiedzieć-
[01:11:45] - No to chodzi o cały świat.
[01:11:47] - Bo to są po prostu ludzie, którzy-
[01:11:49] - Rządzi cały świat, a nie?
[01:11:51] - Do tego ludzie, którzy są stłuczeni jakąś taką szarością dnia codziennego właśnie i takimi bolączkami przeżycia od pierwszego do pierwszego. Patrząc na obecny stan rzeczy niektórych ludzi, no to normalne też, że emanują negatywną energią. Nie mają ochoty do życia, bo są zbyt skupieni na tym, żeby w ogóle przeżyć. Więc nikt nie będzie w takim momencie patrzył, jak zrobić świat, jeżeli on sam ma problemy z samym sobą i swoją rodziną, najbliższymi.
[01:12:23] - Ja mówię, Łukasz, to są bardzo fajne-
[01:12:27] - Ale to tak, jak powiedziałeś, idealistyczne.
[01:12:29] - Tak. Niestety do przeprowadzania takiej opcji to posiadanie masy w postaci, nazwijmy to w cudzysłowie, x zwolenników. Niestety żyjemy w realiach takich, jak żyjemy. Póki nie pojawi się po tej dobrej stronie mocy taki dobry Soros, to nie ma szansy na przeprowadzenie. Praca organiczna, czyli uświadamianie ludziom. Można by było to robić na zasadzie takiej, że taki był słynny film „Podaj dalej”. Z tym małym chłopcem, co on rozpoczął taki łańcuszek dobrych uczynków, prawda? Tak, że każdy tak. Tylko tak, że te łańcuszki się będą przerywać, bo w pewnym momencie im więcej ludzi będzie w tym łańcuszku, to tym więcej będzie pękniętych ogniw.
[01:13:27] - Bo ktoś trafi na psychopatę
[01:13:30] - Na kogoś opornego
[01:13:31] - Na kogoś opornego. Ty idziesz w tę dyskusję z tym człowiekiem, przykładowo nie znając jego poziomu intelektualnego i rozsyłając tę wiadomość. To nie jest tak, że każdy by przekazywał to ze swojej-
[01:13:49] - Nawet może być nieświadomy, że ten człowiek prowadzi cię na złą drogę.
[01:13:52] - Tak. Tutaj to jest fajne, ale wracając do tematu, konkluzja naszego dzisiejszego spotkania może być niestety negatywna, bo przyznam się szczerze, takie działania jak my: rozmowy, pokazywanie różnych rzeczy, to też ma określony zasięg. Moim zdaniem jedyną drogą jest coś takiego, naprawdę potężny wstrząs cywilizacyjny.
[01:14:26] - Destrukcja jest łatwa do wykonania, ale budowanie jest trudniejsze. Tutaj kwestia jest taka, jak mówiliśmy, czyli musi być mocny przewód, ale wszyscy muszą czuć się na jednym poziomie, żeby do takich rzeczy doszło. Jeżeli dana grupa ludzi, powiedzmy, przekupuje czy w jakiś sposób ustala sobie mniejsze grupy zawodowe czy inne, które nie będą protestowały, bo im jest w obecnym stanie wygodnie i jest dobrze. Się przyzwyczaili do tego, że mogą przymknąć oko na krzywdę innego, w tym przypadku człowieka, dopóki ich to bezpośrednio nie dotyczy. Ale dopóki nie ma jedności wśród tych najniższych, najbiedniejszych czy uciśnionych, powiedzmy, takiego przewrotu nie będzie. Dlatego właśnie rozwarstwienia jest coraz więcej.
[01:15:06] - To postępuje.
[01:15:07] - Postępuje cały czas.
[01:15:10] - Na zasadzie kulki śnieżnej.
[01:15:11] - To jest negatywne.
[01:15:12] - Mała, ale toczy się z góry i zabiera śnieg jak lawina. Warto jest zbudować, żeby pokazać jakimś dobrym uczynkiem czy czymś innym, że coś takiego się sprawdziło w jednostkowym przypadku i ktoś inny to podłapie. Zobaczy, że faktycznie warto iść. Nie jest to przekreślona kwestia.
[01:15:29] - Jest to możliwe.
[01:15:31] - Wiadomo, że to buduje.
[01:15:33] - Tak, buduje.
[01:15:34] - Komu się coś udało.
[01:15:35] - To pozytywne.
[01:15:36] - Tylko mówię, użyję takiego górnolotnego słowa. Tylko niestety to wszystko ginie w morzu zła.
[01:15:44] - Tak.
[01:15:45] - Dokładnie.
[01:15:46] - Ktoś kiedyś powiedział bardzo mądrą rzecz: żeby coś zbudować na czymś, trzeba to stare zniszczyć, bo stare już do czego nam? Na nowym może się okazać, będzie lepsze życie w przyszłości.
[01:16:03] - No tak. Dobry tydzień to jest.
[01:16:08] - Po przejściu, tak jak mamy kwestię, ktoś zostaje politykiem czy w ogóle przeskakuje o poziom społeczny wyżej, zaczyna krakać tak jak oni, prawda? Czyli zapomina o tych swoich ideach.
[01:16:18] - Niestety tak to wygląda.
[01:16:20] - Nie będę ci daleko pokazywał palcem. Nasi politycy.
[01:16:26] - Dokładnie.
[01:16:27] - To jest na tej zasadzie. Stare przysłowie polskie mówi: „Jak wlazłeś między wrony, to kracz jak i one”.
[01:16:37] - Tak i tam krą, krą, jak nie wiadomo o co chodzi-
[01:16:41] - Konkluzja, jak mówiłem, spotkania jest temat rzeka. W każdą stronę może to się ciągnąć. Każdy z nas ma gdzieś w głowie jakąś teorię. Analogi między Kościołem a polityką do tych teorii to jest wszystko jedno i to samo.
[01:17:00] - Oczywiście. To są nierozerwalne, że tak powiem, aspekty życia społecznego. Religia plus władcy dusz, więc władcy żyć. Między tymi dwoma my, drobne szaraczki, musimy o swoje pięć groszy walczyć w życiu.
[01:17:18] - Z każdej strony pamiętaj jedną rzecz: będziesz walczył o choćby skrawek prawdy, ale będziesz blokowany z każdej strony. Jak nie dostaniesz informacji, a będziesz chciał otrzymać na przykład danej i będziesz zbyt upierdliwy, nie pomogą pisma i tak dalej, to ci wkroczy policja, zamkną ci usta.
[01:17:42] - Ja tak mówiłem, prosta zasada, którą uważam, żeby się spełniała. Mamy tę grupkę, jest tam 460 osób, ale w momencie, jak my robimy jedno, drugie, trzecie spotkanie, nie mówię, że ludzie przyjdą. Dzisiejsze spotkanie to jest to, na co liczyłem za pierwszym. Pierwsze spotkanie przerosło moje najśmiejsze oczekiwania, ale to jest taki rotacyjny stan, który będzie. Osiem, dziewięć osób to jest maksimum. Na więcej nie liczę, bo też nie mam zamiaru robić wieców. Ale o co się rozchodzi? Do czego zmierzam? Że w momencie jak na przykład jeden, drugi, trzeci filmik, bach! Milion odtworzeń na YouTubie czy tysiące wejść na stronę, to ja wam gwarantuję, że w przeciągu dwóch, trzech dni telefony mamy na totalnym podsłuchu.
Kontrolowani jesteśmy. Różne dziwne rzeczy wokół siebie. Wiem to, bo nie jestem upoważniony do wymieniania nazwisk ani konkretnych osób, ale osoby, które zrobiły karierę w tym alternatywnym postrzeganiu rzeczywistości i stały się w miarę znanymi osobistościami, naprawdę marnie kończyły. Macie najlepszy przykład. Wrócę jeszcze raz do szczepionek. Na pewno żeście wszyscy słyszeli. Z 12 lekarzy, którzy podnosili powiązania autyzmu ze szczepionkami, powiązania szkodliwości tej szczepionki dla dziewczynek, tej HPV. Udokumentowali. Nagle w przeciągu pół roku ośmiu z nich zginęło w wypadkach. Albo nieznani sprawcy.Niestety możemy sobie dyskutować do pewnego poziomu i nie wiem jak wam, ale mi jest z tym kapitalnie, bo w końcu można nie tylko zobaczyć, że jak coś mądrego napiszesz, to ci 10 osób da lajka.
[01:20:05] - No tak też.
[01:20:06] - Ale też znajdą się tacy, którzy cię skrytykują.
[01:20:10] - To dobrze.
[01:20:12] - Krytyka czasami jest mobilizująca.
[01:20:15] - Dokładnie.
[01:20:16] - Ktoś, kto krytykuje.
[01:20:17] - Dla mnie zawsze była krytyka mobilizująca, bo wracam do tego, co dałem czy napisałem i się zastanawiam nad tym. Jeśli dalej potwierdzam to, co napisałem czy dałem, wtedy wracam do tego, co mi napisał i odpowiadam mu to, co myślę.
[01:20:42] - Właśnie ja bym chciał, żeby te nasze spotkania, żebyśmy rozsiali te sieci, żeby ludzi ściągnąć tu mimo wszystko, żebyśmy odeszli w cholerę od tych komputerów, Facebooków, bo to jak mówiłem w tym wywiadzie do „Nowin”, że my wyszliśmy z trybu live, a przeszli na tryb online.
[01:21:13] - Albo no live.
[01:21:14] - Nie, live. Wystarczy live, bo to był tryb live, czyli na żywo rozmowy.
[01:21:18] - Wiesz, dlatego śmiesznie, bo naprawdę bardzo życiowe. Coś, co na Facebooku jest. Ja się zastanawiam, ktoś bardzo mądry wymyślił demotywator: „Cieszę się, że spędzałem dzieciństwo tak” i pokazane dzieciaki w błocie, a nie tak dzieciaki przy trzepaku z komórkami. To jest prawda.
[01:21:36] - Albo ten wpis taki był, że dawniej dzieci na trzepaku się w błocie szapały.
[01:21:44] - Trzepak to był Facebook mojego dzieciństwa.
[01:21:46] - Nie było telefonów i tak wiadomo, gdzie wszyscy są.
[01:21:48] - A teraz pięciolatek potrafi każde urządzenie obsłużyć.
[01:21:54] - To jest ciekawe.
[01:21:55] - Powiem ci jedną rzecz. Zauważyłem jedną ciekawą rzecz, o której mogę powiedzieć. Jest taki mały u mnie w domu, mojego szwagra synuś. Ma trzy i pół roku. Wytłumacz mi jedno: trzy i pół roku dziecko sobie wie, jak odpalić kompa, wie, jak włączyć telewizor, wie, jak włączyć bajki na DVD i tak dalej. Ja w jego wieku babki z piasku wcinałem.
[01:22:19] - Dokładnie.
[01:22:20] - Teraz pytanie, co będzie za 50, 60 lat z ludźmi dalszymi? Przecież będą robić to samo, bo będą przyzwyczajeni do tego od najmłodszych lat.
[01:22:30] - Właśnie tak szybko przeskakasz przez wszystko, że mówię.
[01:22:33] - Prawda jest taka, że za 60 lat, za 70 lat technologia pójdzie tak do przodu. Ja zawsze mówię jedną rzecz: niech strzeli któraś elektrownia, zobaczycie, co się stanie. Połowa ludzi zdurnieje, bo nie będzie wiedziała, co z sobą zrobić. Taka jest prawda.
[01:22:50] - Będą mieli objawy odstawienia.
[01:22:53] - Tak.
[01:22:54] - Dokładnie.
[01:22:54] - A co najciekawsze, że spotykasz się z pewną osobą w realu i też: „Co tam? Jak leci?” „Dobrze, jest fajnie.” „Dobra, ja się spieszę, lecę na autobus. Cześć, cześć.” A na Fejsie będą tak. „Spieszyłem się do lekarza.” Ściemę walą.
[01:23:10] - Tak nieswojo się czuli, nie wiedzieli jak zareagować i woleli od razu odstąpić.
[01:23:14] - Oczywiście. Dlatego ludzie, którzy siedzą teraz przed komputerami może są na nieśmiali albo coś, ale tutaj wiedzą jedną rzecz: nikt ich nie widzi, nie widzi ich reakcji i tak dalej. Jak to dawniej mówili papier przyjmie wszystko. Że wszystko można napisać. Dzisiaj piszesz to samo na ekranie monitora.
[01:23:36] - Ale ja ci powiem jeszcze jedną rzecz, że zostało wytworzone fantastyczne narzędzie, kolejne narzędzie, stwarzające ci poczucie wyboru. A wyboru nie ma. Wybór masz, jak przejdziesz etap przebudzenia, bo potrafisz odejść od tego komputera, wyjść na łąkę tak jak Łukasz mi opowiadał. Pobyć. Ale to są jednostki. Większość po prostu bierze, odpala tego kompa i łyka tą papkę. A sito w mózgu przesiewające informacje prawdziwe od manipulujących jest już tak dziurawe-
[01:24:33] - Nie da rady przefiltrować.
[01:24:35] - -że już nie filtruje tego, łyka to i ten człowiek jest zagubiony.
[01:24:40] - Nauczono go, żeby nie zadawał pytań, tylko przyjmował to, co mu dają mądrzejsi, starsi i nie pytał w ogóle, tylko to robić.
[01:24:46] - Widzicie à propos dzisiejszego spotkania teorie spiskowe. Jak myślicie? Jest jedna fajna rzecz. Jak myślicie, Putin zaczyna ściągać wysokich rangą urzędników.
[01:24:57] - Tak.
[01:24:58] - Że ludzi.
[01:25:01] - Do ludzi. Obwód kaliningradzki zasypany już rakietami Iskander.
[01:25:06] - Dokładnie.
[01:25:07] - I teraz jest pytanie. Na dniach miało być testowanie schronów przeciwatomowych. 40 milionów Rosjan ma się schować.
[01:25:16] - Schować. Coś już jest na rzeczy? Czy zbliża się to?
[01:25:21] - A zaczęło się skąd? Amerykanie wpadli na fantastyczny pomysł. Swoje F-16, F-35 pomalowali w barwach radzieckich i zaczęli bombardować.
[01:25:31] - Żeby ludzie myśleli, że to Rosjanie wszystko.
[01:25:35] - Ja mówię, powiedzmy sobie szczerze, Amerykanie za bardzo się chwalą swoją technologią.
[01:25:42] - Niemcy też się chwalili chyba kiedyś swoją technologią.
[01:25:45] - Swoją technologią, ale najbardziej się Amerykanie lubią chwalić. My o Rosjanach nic nie wiemy. Jeżeli dojdzie jakiś przeciek, to się nagle okazuje, że to stare, bo to już ma chyba z 15 lat. A dla nas?Nie wiedzieliśmy o tym.
[01:25:55] - Nie dają.
[01:25:56] - I teraz jest jedno pytanie: to, o czym ty mówisz. Jeżeli jest broń kinetyczna i tak dalej, to ty myślisz, że u kogo w rękach będzie? To jest ciekawa sytuacja. Granica rosyjsko-chińska na odcinku 17 kilometrów broniona przez działka laserowe. Wyobraźcie sobie, że tam dwie dywizje Chińczyków chciały się zbliżyć, a tam jest wypalona ziemia na odległości 17,5 kilometra na długości, tak jak stoją te działka, a na szerokość jakieś 500, 600 metrów. Wyobraź sobie, że dwie dywizje Chińczyków.
[01:26:37] - Zniknęły, wyparowały.
[01:26:38] - Wyparowały. Nie ma. To też była głośna sprawa, że pogranicznicy chińscy nie mogli się zbliżyć, żeby obchodzić tak jak tu u nas opieści chodzili po granicy. Nikt się nie mógł zbliżyć na jakąś tam odległość.
[01:26:52] - Czyli totalnie nikt nie wie, co tam się dzieje i co oni mogli wymyślić.
[01:26:55] - Nie. Nie wiem, czy czytałeś książkę Alistaira Macleana „Wieża strachu”. Jest fajnie opisana akcja terrorystów. Prozaicznie powiem: wieża Eiffla. Nikt się nie mógł zbliżyć pod działające terkoczące karabiny, kto nie miał identyfikatora. Kawałek blachy z jakimś chipem. I tak samo jest przy zbliżeniu. Konserwatorzy idą nieuzbrojeni, mają na widocznym miejscu, żeby z daleka był sygnał wyłapywalny, mają chipa i idą, konserwują maszyny.
[01:27:36] - Czyli może to być taka sytuacja, że Amerykanie mówią: „Sprawdzamy”.
[01:27:47] - Tak, ale jak sprawdzali?
[01:27:49] - Ja powiem tak: to nie jest sprawdzamy. Moim zdaniem jest to dążenie do konfrontacji. Do jednoznacznej konfrontacji. Dlaczego? Jeżeli już podszywam się pod barwy osoby, której nie lubię, jestem przeciwny jej po to, żeby robić dym, żeby było na nich, to znaczy tu już odchodzimy. To jest gorzej w wojsku jak dezercja. Za to jest kula w łeb. Ściągasz mundur polski, ubierasz się za chwilę amerykański. Za takie coś powinieneś od razu do piachu iść. Obiecałeś bronić ojczyzny?
Broń ojczyzny, a nie podszywaj się. Nie podszywaj sobie jeszcze orzełka białego jakimś chorym mundurem.
[01:28:33] - Dokładnie.
[01:28:34] - Przecież ty masz tu bronić. To tak samo Rosjanie robią. Owszem, może i się bawią w policjanta, bo od czasu, kiedy runął mur berliński i tak dalej, wszyscy stwierdzili, że to jest kolos na glinianych nogach. Nie. Takie pieniądze, jakie tam idą na zbrojenia, to nawet w Ameryce takie nie idą.
[01:28:53] - Mi się wydaje, że oni też mają coś u siebie dobrego, bo na przestrzeni lat 70., 80. i jeszcze nawet wcześniej, oni się bardzo interesowali parapsychicznymi zdolnościami.
[01:29:02] - Tak.
[01:29:03] - Już pomijając to, w tamtym roku czy dwa lata temu były w Afganistanie naloty i Amerykanie puszczali swoje samoloty i Rosjanie. Tylko Amerykanie na 10 czy 8 puszczonych rosyjskich, które przeleciały tam i z powrotem, Amerykanie puścili dwa.
[01:29:28] - Szybkość.
[01:29:28] - Chodziło, że te samoloty rosyjskie były kilkukrotnie szybsze, sprawniejsze.
[01:29:39] - Mówisz o Suchoju.
[01:29:41] - Proszę?
[01:29:41] - Najnowsza generacja Suchoja 39.
[01:29:44] - No właśnie.
[01:29:45] - To przecież F-35 Raptor, ten niewykrywalny niby, który miał technologię stealth, już jest wykrywalny. Nie ma takiej rzeczy, która była niewykrywalna. Polacy już skonstruowali fajny radar. Dziękuję ci bardzo. Wszystko jest wykrywalne. Wszystko w zależności jest od wyskalowania radaru, bo ci może gołębia złapać w Losie. Ale do czego zmierzam? Popatrzcie się sami. Su-35, najnowsza generacja, jest jedynym samolotem, który potrafi zrobić jedną rzecz: zatrzymać się w miejscu praktycznie z lotu poziomego, z pełnej prędkości. Zatrzyma się, zrobi tak.
W ten sposób będzie przez chwilę leciał, po czym się zatrzyma po to, żeby polecieć pionowo. Amerykańskie samoloty niestety przy takiej próbie, te osławione Raptory F-35 i F-16, niestety skrzydła nie wytrzymywały. I to jest bolączka.
[01:30:42] - Od ilu lat mają ten napęd, że do góry mogą lecieć?
[01:30:44] - Kto?
[01:30:45] - Mówiłeś, że chyba te rosyjskie mają taki.
[01:30:47] - Su-35 z lotu poziomego idzie pionowo. To nie jest kwestia napędu, tylko konstrukcji.
[01:30:56] - Żeby wytrzymała te przeciążenia.
[01:30:58] - Dokładnie, bo to są ogromne przeciążenia. Tarcza powietrza i tak dalej. Płaszczyzna taka. Najlepiej jest to sprawdzić podczas wichury. Chwyć kawałek blachy, deski, spróbuj stanąć pod wiatr.
[01:31:15] - Tak.
[01:31:17] - To wyobraź sobie teraz samolot, który przekracza barierę trzech i pół macha. Jaką on musi mieć strukturę i wytrzymałość skrzydeł, żeby nie odpadł?
[01:31:27] - Jakiegoś niezniszczalnego praktycznie materiału.
[01:31:29] - Nie, to wszystko jest kwestia konstrukcji wewnętrznej, mechaniki i tak dalej. Ale do czego zmierzam? Do tego, że na przykład jeszcze w latach 80. wszyscy się śmiali z samolotu Związku Radzieckiego MiG-29, że to jeszcze na lampach i tak dalej, podczas gdy te wszystkie F-16 już miały elektronikę, komputery i tak dalej. Tylko nikt nie zdawał sobie sprawy z jednej rzeczy: że po wybuchu bomby nuklearnejMigi jako jedne z niewielu samolotów będą mogły wystartować, bo będą nienaruszone. Natomiast te wszystkie amerykańskie-
[01:32:05] - Elektronika i padnie
[01:32:06] - ... elektronika padnie.
[01:32:07] - Padnie.
[01:32:07] - Z większości.
[01:32:09] - Chodzi o impuls magnetyczny.
[01:32:11] - Chodzi o bomby termow-
[01:32:16] - Każda jedna bomba wydaje impuls elektromagnetyczny.
[01:32:19] - Nie, ale bardziej to ta jest bomba wodorowa.
[01:32:24] - Bo przy wodorowej się nie ostanie nic. Także naprawdę, jeżeliby doszło do wybuchu takiego, to możemy sobie zdawać sprawę z jednej rzeczy, że promień trzydziestu kilometrów od wybuchu-
[01:32:34] - Wyparuje
[01:32:34] - ... nie ma nic. Ziemia, nawet ja wiem, czy to nazwać ziemia jak to byłoby stopione.
[01:32:41] - Stopiona ziemia.
[01:32:44] - Ja mówię o normalnie zwykłej bombie, taka jak została spuszczona na Hiroszimę czy na Nagasaki.
[01:32:49] - Taka mała atomówka.
[01:32:50] - Tak. W pobliżu niech będzie stał jakiś samochód naszpikowany elektroniką i tak dalej, nie odpali. Natomiast to wszystko, które masz jeszcze starego typu-
[01:32:59] - Analogowe.
[01:33:00] - Analogowe wszystko pali swoje.
[01:33:01] - Żeby samochód uszkodzić taki ten nowoczesny, wystarczy małą bombkę zrobić. Chodzi o taką elektromagnetyczną bombkę. Prosta w konstrukcji cewka z dużym napięciem i zrobić-
[01:33:20] - Andrzej.
[01:33:21] - Bez instrukcji.
[01:33:22] - Znowu cię Tomek wyłączy.
[01:33:28] - To jest w internecie dostępne. Każe ktoś-
[01:33:31] - A to ja już wiem dlaczego. Cię od razu. Jak wpisałeś w Google jak zrobić bombę no to chłopie.
[01:33:40] - Teoretycznie wiem, że to w odległości rażenia tego, bo to żadnych odłamków tam nie ma.
[01:33:50] - Nie ma, bo to powstał impuls.
[01:33:52] - Tylko magnetyczny impuls idzie i cała elektronika, jaka jest na drodze gaśnie. Nie ma.
[01:34:00] - Teoretycznie jakby ktoś wymyślił tak super silną bombę, ale tylko taką, żeby uszkodziła elektronikę i nic więcej, żeby nie uszkodziła nikogo.
[01:34:07] - Tutaj słońce ma dużo do powiedzenia, bo te wyładowania, które-
[01:34:13] - Ale tak robią, nie?
[01:34:14] - Słońce. No i tu jest związane między innymi z dziurą ozonową. Teraz są zmiany polaryzacji.
[01:34:24] - Właśnie dzisiaj. Czego kolega nie mówi? Dzisiaj możemy mieć szansę na zorzę.
[01:34:29] - Wczoraj i dzisiaj.
[01:34:31] - No właśnie, bo są te-
[01:34:33] - I przy tych zmianach polaryzacji Ziemi może nastąpić-
[01:34:38] - Jutro ten wybuch
[01:34:39] - ... to wyładowanie w kierunku Słońca, w kierunku Ziemi. I takie pole elektromagnetyczne może powstać, że na całej kuli ziemskiej zniknie cała elektronika.
[01:34:54] - I to by może by było wyjście.
[01:34:55] - To by był właśnie ten szok, o którym mówiliśmy. Andrzej, musisz zacząć tworzyć plany.
[01:35:00] - Tylko na mega skalę.
[01:35:02] - Na mega skalę.
[01:35:04] - Podejrzewam, że zawsze to jest tak, jak patrząc na przykład na historię, na dzieje, jak runie jedno imperium, zaraz powstaje drugie.
[01:35:13] - Bo negatywny sposób myślenia, tego się nie da.
[01:35:16] - Na przykład tak. Elektronika padnie.
[01:35:19] - Za każdym razem, kiedy upadało cokolwiek, powstawało na samym początku wydawało się, że to będzie lepsze. I tak dalej. Się okazywało, że za każdym razem było dużo gorzej. Więc powiem to tak jak Einstein: ja nie wyobrażam sobie trzeciej wojny światowej, a czwartą wiem, jak będzie wyglądała. Na kije, maczugi, łuki.
[01:35:40] - Dokładnie.
[01:35:43] - Poza tym jest, powiedzmy sobie szczerze, ktoś tam kiedyś fajnie też powiedział, że tą techniką, którą dysponujemy, myśmy już kiedyś nią dysponowali, tylko została zapomniana.
[01:35:53] - No prosto, bo wszystko znowu upadło. To chyba nawet teoria dziesięciu tysięcy lat, że okres trwania cywilizacji później upada.
[01:35:59] - Upada co dziesięć tysięcy lat następuje na przykład epoka lodowcowa i tak dalej. Przeżyją tylko najsilniejsze osobniki i od nowa się kreuje.
[01:36:11] - Czyli takie paroksyzmy.
[01:36:12] - Nie, chodzi o to, że to jest autentycznie ciekawa teoria, która mówi o tym, że to, co odkrywamy, dlaczego nie możemy znaleźć na przykład lecących pojazdów na Atlantydzie i tak dalej. Ponieważ nam się wydaje, że Atlantyda mogła być na przestrzeni ostatnich dziesięciu tysięcy lat, a ona mogła być dwadzieścia tysięcy lat, trzydzieści tysięcy lat.
[01:36:29] - Dokładnie.
[01:36:30] - Więc jest tylko przekazywana nam w formie historii, ciekawostki, że kiedyś coś było. Ale słuchaj, biorąc pod uwagę to taka teoria, wgłębiając się w nią, ona jest cholernie logiczna, bo jaka może być przesłanka przeciwko takiej teorii negująca? Jeżeli coś startuje z tego samego momentu, to w określonym momencie może osiągnąć określony poziom rozwoju. Tak jak powiedział właśnie między innymi teoria względności Einsteina dotyczyła jednej rzeczy: im szybciej lecisz w przestrzeni kosmicznej, im szybciej lecisz-
[01:37:13] - Tym czas biegnie nieco inaczej.
[01:37:15] - Nieco inaczej. Że jest zmienna czasowa w tym momencie.
[01:37:18] - Tak samo jak wokół czarnej dziury, tak samo.
[01:37:20] - Tak samo jak oglądało się swego czasu piękne filmy science fiction, jeszcze stare produkcje Rodent.
[01:37:29] - Roddenberry.
[01:37:32] - Lecieli. On nakręcił nie tylko Star Treka, ale tak samo i Krucjaty przecież. Wyleciałeś z ZiemiPrzykładowo na Saturna po powrocie okazało się, że swojego pokolenia nie ma i już nie żyją. Twoje wnuki są na przykład.
[01:37:51] - O Jezu, Saturna to trochę za blisko.
[01:37:53] - Ale ja mówię tak w przybliżeniu, bo tam wiadomo, że były skoki temporalne. Poszedł gdzieś tam, nieważne.
[01:37:59] - To właśnie o tym, co mówiliśmy w przerwie. Ten film „Interstellar”, gdzie wystarczy, że on się zbliżył tylko w pole czarnej dziury, w pobliże czarnej dziury i już mu 70 lat uciekło.
[01:38:12] - To teraz jeszcze taka hipoteza: skoro im większa prędkość, tym bardziej znika czas, czyli jakbyśmy doszli teoretycznie do prędkości światła, to by czas nie istniał. Czyli czas by całkiem zniknął.
[01:38:22] - Czyli nie jesteś w stanie pokonać prędkości światła.
[01:38:25] - Nieprawda. Prędkość światła, jak się okazuje, nie jest największą prędkością.
[01:38:32] - Jest stała przede wszystkim.
[01:38:34] - Jeśli, załóżmy, jakieś byty przebywają 10 tysięcy lat świetlnych, a one są w dużo krótszym czasie. Czyli ta prędkość światła to może być tak jak dla nas jeżdżenie rowerem.
[01:38:52] - Mi chodzi o prędkość. My jesteśmy energią, czyli cząsteczki w jakiejś prędkości krążą. Nasze ciało wolniej krąży, ale jeśli przełączylibyśmy naszą świadomość o wiele szybciej.
[01:39:04] - Ja podejrzewam, że byśmy doszli do transcendencji. Kuchnia. Dysponowalibyśmy jedynie, tak jak mówisz, energią elektryczną dysponującą świadomością, bo dla ciebie nie istniałyby żadne bariery i granice. Nic niepotrzebny by ci był dom, samochód i tak dalej. Bo po co? Jesteś tutaj, za chwilę pomyślisz, pach, jesteś w Nepalu czy w Afryce.
[01:39:30] - Bo to jest jeden system dla ciebie, człowiek, który bezpośrednio się przeniesie.
[01:39:35] - Ale to też jest stara teoria. Jak to mówią, bogowie też przechodzili transcendencję do innego wymiaru.
[01:39:44] - Chyba przez tunele czasoprzestrzeni.
[01:39:46] - To znaczy teorii jest dużo, ale wszędzie na całym świecie masz te sławetne portale wykute w skale, nawet że są drzwi do innego świata, gdzie Indianie do dzisiejszego dnia palą ofiarne stosy i tak dalej. Ale to nie tylko Stany Zjednoczone, Peru, później tu w Europie, we Francji przecież. Jest grota w Afryce.
[01:40:11] - Tak.
[01:40:11] - Gdzie też znikali podobno Żydzi.
[01:40:16] - Ale akurat oglądałem taki wywiad. Gość Amerykanin nakręcił to i prowadził właśnie wywiad z potomkiem tego Indianina. I ten Indianin miał jakiś amulet i z tym amuletem przyszedł właśnie do tej bramy. Tam niby znikł ten kamień, który jest tam zaznaczony, ten mniejszy, bo tam są takie olbrzymie drzwi.
[01:40:54] - To mówisz o tym kształcie, co jest w tych Henrykowie?
[01:40:56] - I te mniejsze. I przy tych mniejszych jest tylko takie małe miejsce. I on gdzieś ponoć to przyłożył. Jak przyłożył, to wejście jakby zniknęło i wszedł tam do środka. Po czym się zamknęło.
[01:41:16] - Ja wam powiem. Ja przepraszam, że przerwę, ale ja wam powiem szczerze, jakie jest moje podejście do tych przekazów z racji mojego imienia. To powiem wam strasznie, proszę was, przesiewajcie te wywiady, to wszystko, bo owszem, może jakiś promil z tego jest, ale nie można w to wszystko wierzyć.
[01:41:40] - Ja nie wierzę w to, tylko że kwestia jest tego, że ktoś to powiedział.
[01:41:45] - Ale to jest kwestia wiedzy.
[01:41:47] - Jakiej wiedzy? Wiedzy przekazanej na YouTubie? Ja ci gwarantuję, za tydzień zrobię ci taki filmik. Ściągnę ci gościa, podpiszę ci, że to jest profesor doktor habilitowany. Ty nie będziesz w stanie sprawdzić, czy to jest profesor doktor habilitowany. On ci powie taką teorię, tak będzie mądrze wyglądał, fajnie. I ty zaraz pójdziesz i na takim forum powiesz, że to jest prawda. A to będzie totalny jeden wielki fake. I takich filmików... Trzeba głębiej.
Są strony, głębiej poszukać. Może w oficjalnym internecie nie znajdziesz tego. Musiałbyś mieć do Tora dostęp albo do takich źródeł, co nie każdy ma i nie każdy potrafi się w to bawić. Ale są, które demaskują takie filmy. To jest tak łatwo przy dzisiejszej tego. Ja to zaproszenie, wiesz, ile ja to robiłem? Cztery minuty.
[01:42:49] - Z krzyżem, z Jezusem?
[01:42:50] - Nie, to zaproszenie na dzisiejsze spotkanie. Cztery minuty. A każdy by pomyślał: ja pierdzielę. Software, hardware połączony z troszkę pomysłu i tego. Kamera z dobrym tym. Słuchajcie, ja wam dam przykład. 800 filmików na temat UFO. Jak jest zrobiony? Włączasz telefon, kierujesz go na Wenus albo na Księżyc. Może być za mgłą.
Gubisz wszystkie punkty orientacyjne. I co robisz? Nagrywasz to. Jaki masz efekt przy oglądaniu? Ale zapiernicza.
[01:43:33] - Tak jest!
[01:43:35] - I dlatego mówię, ja strasznie tego. Dlatego uwierzę, jak zobaczę.
[01:43:44] - A ja widziałem i wierzę.
[01:43:46] - Zobaczyłem? Tu masz rację. Tak, racja imienia.
[01:43:52] - Ale nie myśl tak, że każda osoba-
[01:43:55] - Jeszcze jedna rzecz.
[01:43:56] - To ci później opowiem.
[01:43:57] - To już jest historia, można powiedzieć
[01:44:00] - Sensacyjną. Raczej teoria to, to nie. Różne teorie ludzie przez tyle lat produkowali co do tego miejsca. Nie pamiętam, jak się nazywa. Może ktoś pamięta film.
[01:44:10] - Wszystko możemy mieć pewność, że dobrze wiemy teraz, o czym mówimy i że to jest prawdą i że-
[01:44:16] - Nie wiemy.
[01:44:17] - Nie. Dlatego snujemy teorie.
[01:44:19] - To, co ja wcześniej mówiłem o tym.
[01:44:22] - Słyszysz Tomek? Ja pamiętam stary australijski film taki „Piknik pod wiszącą skałą”.
[01:44:29] - Już teraz w psychodelię odchodzimy całkowicie.
[01:44:32] - Ale to już wiesz. Słuchaj, tak samo do dzisiejszego dnia nikt nie wie, co się stało. Nie jest zbadane, a ludzie znikli.
[01:44:41] - No właśnie. Genialne.
[01:44:45] - Mów, co chcesz, ale po tym filmie ja miałem zryty beret.
[01:44:48] - No tak.
[01:44:49] - To teraz jeszcze kwestia Ameryki.
[01:44:54] - Przy płynęli Anglicy do USA i była wioska założona i całkiem zniknęła z powierzchni ziemi. Chyba, nie wiem.
[01:44:59] - To nie, że ludzie- Wiesz, co to było pod Cromagnon?
[01:45:03] - Właśnie możliwe, że mi się pokątało. Chodzi mi o tą wioskę.
[01:45:05] - Ostatnia walka homo sapiens z neandertalczykami, gdzie po zakończonej wojnie homo sapiens uczcili to, zjadając ich. To było śmieszne, bo to była największa walka epoki kamienia łupanego w zasadzie. A chodziło o jedną rzecz. Popatrzcie, też możesz wywnioskować teorię spiskową. Sprawdzić, która rasa jest mocniejsza. Ta będzie władała ziemią. Bogowie po prostu stworzyli. Jeden sobie stworzył taki, drugi taki. Moi są lepsi. Nie moi.
To zaraz się przekonamy. Daj mu kamienie, dzidy jakieś i zobaczymy którzy. Największa bitwa 50 tysięcy dorosłych osobników. 50 tysięcy. Ja się zastanawiam to skąd? To oni się chyba z całego świata musieli zwalić. Jeden przybędzie.
[01:45:57] - Chodź, będziemy się klepać.
[01:46:00] - Bo to jest przerażające normalnie.
[01:46:02] - Ale to pytanie, co ty zadałeś, to jest takie pytanie na zasadzie takiej: wiesz, bo spotykamy się tu i każdy coś tam niesie bagaż i doświadczeń, i teorii, z którymi się zgadza bądź nie zgadza, które go przekonują bądź nie przekonują.
[01:46:18] - Albo też jakiejś wiedzy, prawda?
[01:46:20] - Wiedzy. Tutaj o wiedzy jest ciężko powiedzieć. Słuchaj, wiedza. Tutaj był kolega ostatnio, który bardzo fajnie to powiedział: „Wiedza się opiera na empirii, na doświadczeniu, na takich rzeczach”. Tutaj to jest wiedza postrzegana umysłowo. To znaczy coś widzisz, czegoś się domyślasz i próbujesz zrozumieć. Jeżeli nie masz jasnego przekazu naukowego wytłumaczającego tego, to się obracasz wokół teorii spiskowych. Bo bierzesz pod uwagę zjawisko o bardzo niskim stopniu prawdopodobieństwa, biorąc pod uwagę tak zwaną komercyjną wiedzę i naukę.
[01:47:08] - To tak, bo ja bym powiedział tak, że oni po prostu mają niedostateczne metody badań. Jakim cudem oni chcą zrozumieć za pomocą swoich śmiesznych metod badawczych tak skomplikowane zjawiska, z jakimi mamy do czynienia tutaj na świecie? Więc oni niech udoskonalą najpierw metody badawcze i dopiero wtedy będę mógł się z nimi zgodzić, że dobra, okej, wasza wiedza naukowa wtedy dopiero będzie mogła być zaakceptowana. Jak oni opierają się znowu na takich niepełnych metodach badań. Zjawiska takie, których nie da się zmierzyć, jest ich mnóstwo, nie? Ale oni swoimi aparaturami nie zmierzą tego, więc oni w ten sposób teraz negują, że tego nie ma. Skoro my nie potrafimy tego zbadać, zmierzyć i tak dalej, to znaczy, że to jest fikcja i tak dalej.
[01:47:43] - Łukasz, ale ty też bazujesz na wiedzy przekazanej przez nich i na metodologii, że oni zastosowali tą metodologię i im nie wyszła z tego jaja. Ale ty nie wiesz, czy oni po prostu specjalnie, że tak powiem, nie stosują pełnej metodologii badawczej, bo mają ograniczenie. Nie możecie takiej wiedzy przekazać.
[01:48:15] - Przecież wiadomo, że nikt nie jest niczego pewien.
[01:48:19] - To znaczy można być rzeczy pewnym. Dziwne by było, jakbym wziął tę, tą, tą, rzucił na ziemię i by się nie rozbiła.
[01:48:28] - Tak, ale chodzi mi o te rzeczy umysłowe.
[01:48:31] - No tak.
[01:48:33] - Ludzki umysł jest tak skomplikowanym urządzeniem, że nawet jego jest ciężko zbadać.
[01:48:39] - Przecież tam połączenia neuronowe mają dokładnie prawie że identyczną sieć wzórek połączenia wszystkich galaktyk w starszych sieciach, czyli teoretyczne połączenie tych wszystkich neuronów, jakie mamy. Możemy takie połączenia między nimi tworzyć, wkładając różne dziedziny wiedzy, że możemy tworzyć naprawdę cuda.
[01:48:54] - Było kiedyś o Einsteinie właśnie, że próbowali badać jego mózg. Domyślali się naukowcy mniej więcej, co jest najciekawsze u niego, żeby było śmieszniej nie funkcjonował cały mózg, jak się to zwykło określić, bo u nas, powiedzmy sobie szczerze, pracuje nam 5% mózgu. U Einsteina pracowało 15%.
[01:49:17] - Więcej nie jest potrzebne nam, bo nie myślimy tak.
[01:49:20] - Bo jeżeli byśmy używali swojego mózgu w 100%, ja podejrzewam, że mielibyśmy-
[01:49:29] - Był film „Lucy”, który pokazywał na przykład właśnie to, co mówisz.
[01:49:33] - To, co mówisz bardziej skomercjalizowany obraz. Ale mi chodzi o jedną rzecz. Jeżelibyś używał, mógłbyś podejrzewam jedną rzecz.
[01:49:44] - Władza nad materią.
[01:49:45] - Tak, dokładnie. Byś mógł na przykład przesuwać coś takiego jak telepatia, gdzie do dzisiejszego dnia badają, czy to jest prawdą, czy nie. Ty byś był w stanie udowodnić, że jest.
[01:49:58] - Nie, ale słuchaj, tutaj już można przykładowo telekinezaTeoretycznie jest udowodniona. Nasza myśl to jest nic innego, jak myślimy, to powstaje prąd elektryczny, impuls elektryczny pomiędzy neuronami przepływa, więc wytwarza się jakaś energia. Dokładnie. I teraz jest kwestia taka: jak wytwarzasz jakąś energię, czyli przyjmijmy, że mózg stanowi akumulator. Akumulator. To teraz jest kwestia znalezienia przekaźnika tej energii. Teraz jest kwestia przejścia. Czyli tak: jest akumulator, jest punkt docelowy, jest przenośnik, czyli powietrze, prąd elektryczny spowolni. Jest kwestia teraz, czy w naszym mózgu jest możliwość uruchomienia tego przekaźnika, bo że taki przekaźnik w nim jest, to jestem prawie pewien. Tak.
Tylko jest kwestia uruchomienia go. Są dwie metody. Metoda agresywna, naukowa, jak wspomniałeś o Rosjanach, którzy prowadzili testy w tych wszystkich paranormalnych sprawach dotyczących telepatii, telekinezji i tak dalej. Bądź poprzez ćwiczenia mentalne. Tak zwane trzecie oko. Tiraka po hindusku, tak? To, co hindusi noszą. Trzecie oko, oko boga. A nie tylko- Tiraka.
[01:51:39] - Ale nie tylko hinduski.
[01:51:42] - Na całym świecie jest zawsze przedstawione jakieś bóstwo, nieważne, dobre czy złe, są różne bóstwa, symbolem trzeciego oka. To jest właśnie ten przekaźnik, o który- Tak. Ostatnio też z kimś dzisiaj rozmawiałem o jego teorii 3, 6 i 9, że to są liczby, które mają znaczenie we wszystkim i jeśli ktoś zrozumie, o co chodzi, to pozna zasadę działania wszechświata. Właśnie wszędzie było opisane, że ten trójkąt składa się właśnie z tych liczb, jakby łączone trójkąty i nagle trójkąt z trzecim okiem w środku. Czyli jak ktoś zrozumie, o co chodzi z tymi liczbami i będzie widział ten wzór wszędzie.
[01:52:19] - Trójkąt z okiem to jest symbol innymi natury.
[01:52:23] - Tak, bo to wykorzystali. Ale wyobraź sobie na przykład, że rozumiesz to nagle, to tak jakbyś był boskim programistą. Pierwsi, którzy to wykorzystali, to byli masoni. Masoni. Oznaczają najwyższe bóstwo, które kieruje wszystkim.
[01:52:37] - Czyli przynosi oświecenie.
[01:52:38] - Nie chyba, ale oni to zaczerpnęli z Egiptu. No kora. Ale dlaczego zaczerpnęli z Egiptu? Bo cały czas, jeżeli chodzi o budownictwo, wzorowali się na czym? Na prostych, równych ścianach. A dlaczego? Nie wiem. To jest symbol doskonałości. Nie. To jest symbol człowieczeństwa.
Bo w przyrodzie nigdzie nie znajdziesz stworzonego naturalnie przez przyrodę idealnego trójkąta. Nie ma takiej możliwości. Trójkąt to jest twór człowieka. Tak jak zresztą geometria jest tworem człowieka. Powstała z racji tego, że człowiek pierwszy wziął na piasku, narysował trójkąt i rozejrzał się. Nigdzie nie ma. To jest moje, ja to wymyśliłem. I stąd jest cała ta mitologia figur, że nie występują, bo jeszcze kwadrat możesz znaleźć, jeszcze jakaś skała będzie zbliżona. Natomiast trójkątnych skał, trójkątnych zwierząt nie ma. Idealnych.
I to jest właśnie stąd-
[01:53:50] - A nie koło?
[01:53:51] - Co?
[01:53:51] - Koło jest w naturze.
[01:53:54] - Ale chodzi o idealną figurę, bo mówił, że koło to idealna figura. Ale koło jest stworzone przez naturę.
[01:54:02] - Tak, ale mi się zawsze wydawało, że to właśnie koło jest tym idealnym.
[01:54:06] - Nie ma początku ani końca i tak dalej.
[01:54:07] - Właśnie o to chodzi.
[01:54:08] - To tak samo jest- Nie, ja nie mówiłem o idealnym. Ja mówiłem o tworze, który człowiek stworzył poprzez działalność swojego umysłu bądź został mu pokazany. Tak. Ale samo to, że to jest coś, co nie występuje w naturze, czyli dzieło człowieka w swojej idei. No nie jest tak? Przyjrzyjcie się, nie ma tej figury geometrycznej. Można powiedzieć, że owszem, sześcianów. Chociaż nie, sześciany się zdarzają, bo jak wejdzie się w strukturę kryształów, to tam są idealne sześciany. Kryształ ma w swojej strukturze figury wielobokowe, natomiast trójkąta nie ma.
[01:54:54] - Jakby się przypatrzeć z bliska, pewnie jakiś trójkąt by się znalazł.
[01:54:57] - Idealnego nie ma. Trójkąt idealny. Bo kryształ ma wielościenowość i tam są idealne struktury. Natomiast trójkątów nie ma.
[01:55:09] - Nawet w żadnym atomie albo nic? Wszędzie?
[01:55:12] - No ale jak w atomie? Narysuj koła. Nawet jak tworzysz rysunek schematyczny. Ja słyszałem też, że Egipcjanie formę piramidy z gwiazd odczytali. Gdzieś połączenie iluś tam gwiazd w którymś punkcie i nagle objawiło.
[01:55:30] - Wiesz co? Ja coś powiem w tej chwili. Dobrze powiedziałeś, że właśnie Egipcjanie odwzorowali pewien gwiazdozbiór. Gwiazdozbioru Oriona, bo o tym mówimy. Odwzorowali gwiazdozbiór Oriona, który składa się z trzech gwiazd. Z trzech najjaśniejszych gwiazd, które widać nawet, może nie teraz, ale musielibyśmy troszkę poczekać, słońce dopiero wzejdzie. No i tak.Faktycznie ten pas Oriona został odzwierciedlony w postaci tych piramid. Aha, i jeszcze żeby było ciekawiej, to na przykład ten szyld. W jednej z piramid jedna wychodzi w kierunku Syriusza, a druga gdzieś tam w konstelację Oriona. Wiesz, kim była Izyda?
[01:56:31] - Bogini. Żona Ozyrysa, nie?
[01:56:34] - Jakoś tak. Oni wierzyli, że ci bogowie pochodzą z gwiazd. Mniej więcej z Oriona czy skądś innąd. To było odzwierciedlenie ich bogów. Te ułożenie piramid. Wierzyli w to, że ich dusza po śmierci idzie w kierunku Oriona czy tam gdzieś w kosmos. Taka jest ideologia tego. Piramidy też nie tylko w Egipcie, ale też, co ciekawe, w wielu innych krajach robili coś na kształt pasa Oriona, gdzie odzwierciedlali ten układ.
[01:57:20] - Najdziwniejsze jest to, że byli tyle tysięcy kilometrów od siebie, a jednak-
[01:57:26] - Właśnie do tego zmierzam, że wszędzie te kultury, które nie wiedziały nic konkretnie o sobie, ale znały konstelację Oriona, bo przecież Orion jest doskonale znany przynajmniej w kręgach ludzi, którzy się tym interesują. Oczywiście to jest moje-
[01:57:44] - I chcieli to odwzorować w jakiś sposób.
[01:57:45] - Chcieli. Tak przynajmniej mi się wydaje, że chcieli po prostu oddać cześć ewentualnie bogom, którzy mogli stamtąd pochodzić. Dobrze, Derezdu powiedz.
[01:57:59] - Ja teraz wrócę do tematu teorii spiskowych. À propos piramid, bo mamy najnowszą teorię spiskową. Nie wiem, czy żeście słyszeli, że cała zadym o Krym to się rozchodzi o to, że dookoła wybrzeża, tam, gdzie jest Krym, odnaleziono dokładnie na rok przed konfliktem podmorskie piramidy. I co ciekawe, te piramidy, oczywiście to też może być totalny fejk, ale mówię à propos piramid, że zarejestrowano wydatki energetyczne z nich.
[01:58:35] - Tak.
[01:58:35] - Właśnie miałem mówić o piramidzie i jej aspektach energetycznych. Nie wiem, czy wiecie, ale nawet malutkie repliki piramid potrafią naostrzyć żyletkę.
[01:58:42] - Tak.
[01:58:48] - Taki program był. Świętej pamięci Andrzej Kurek i Kamiński prowadzili sondę i oni sami to pokazali. Udowodnili.
[01:58:58] - A to jeśli dobrze, to piramidy właśnie też.
[01:59:01] - Posłuchaj mnie. Sami udowodnili. To nie jest tak, że sobie zrobisz... Pokazywali. Z kartki papieru zrobił piramidę. Tylko że musisz brać jedną rzecz. Zaznaczyć na piramidzie, która strona ma być południowa, wschodnia, zachodnia i względem słońca ją tak położyć. Bo jeżeli położysz, rzucisz ją byle jak i tak dalej, nie będzie działało. A żyletka, fakt faktem, ojciec sprawdził. Ciąć cięła.
Co prawda nie jak nowa, ale nie była tępa.
[01:59:36] - Czyli możliwe nawet to, co powiedzieliśmy, że w różnych częściach świata budowali mniej więcej w podobnych okresach piramidy, może one w różnych odstępach, odległości, tak jak na przykład odległości między gwiazdami, tylko po zmniejszeniu, może one miały jakieś silniejsze oddziaływanie?
[01:59:48] - Mnie się wydaje, że to jest hołd dla bogów, ponieważ ci bogowie, jakbyś ich nie nazywał, to byli ci sami bogowie. Oni pochodzili z tego samego miejsca. Oni byli panami, oni stworzyli człowieka. Więc jeżeli uczyli jeden ród, że pochodzą stamtąd, to jak myślisz, drugi się odwróci i powiedział: „Nie, ja tu, zaraz za rogiem mieszkam”. Nie. Oni wszyscy uczyli człowieka jednej rzeczy. My pochodzimy stamtąd. A skontaktujemy się... Wszystko, nawet Pismo Święte mówi: któregoś pięknego dnia bogowie przyjdą. Przyjdą, owszem, ale jeszcze nie teraz.
Myśmy nie dorośli jeszcze do spotkania z nimi.
[02:00:33] - Jeszcze nie jesteśmy na to gotowi.
[02:00:34] - Nie jesteśmy gotowi, mamy nikłą wiedzę, jesteśmy zbyt przesiąknięci żądzą władzy, zła i tak dalej.
[02:00:44] - I knujemy przeciwko sobie.
[02:00:45] - I knujemy.
[02:00:46] - Tymczasem skupić się na własnym rozwoju, pomagać sobie-
[02:00:48] - Popatrzcie teraz. Macie odnośniki na całym świecie. Te piramidy. Wszędzie, gdzie byś nie patrzył. Ostatnio jak porównywałem to żem się za głowę złapał, bo ktoś fajne zdjęcie umieścił. Płaskorzeźbę z Ekwadoru i z Mezopotamii. Ten sam bóg na dwóch różnych kontynentach. Ten samiutki bóg. Więc jak tutaj nie wierzyć, że oni stworzyli całą naszą ludzkość? Gdzieś tam był ten, jak ja to mówię, probówka tak zwana Eden.
Że żyli tam.
[02:01:26] - A później ich rozwieźli.
[02:01:28] - Tak. Po części zgodzę się, że rozwieźli i tak dalej. Część się uratowała przed potopem i tak dalej. Dlatego my żyjemy. Ale to też jest na tej zasadzie, że w każdej jednej kulturze, w każdej jednej cywilizacji pojawia się problem potopu, stworzenia.
[02:01:45] - To fakt.
[02:01:47] - Później, że bogowie byli, żyli, że mało tego, niektórzy z bogów współżyli z kobietami ziemskimi, żeby powstali tak zwani upadli aniołowie, czyli Nefilim. Później maszPraktycznie, jeżeli byśmy się chcieli zastanawiać, to jeżeli ktoś się nam kiedykolwiek objawi, to sami zauważycie, że będziemy musieli pisać lekcje religii, historii, wszystkiego od początku.
[02:02:15] - To jest fakt.
[02:02:15] - A człowiek nie jest przygotowany na to.
[02:02:17] - My jesteśmy przygotowani.
[02:02:19] - To znaczy my tak.
[02:02:20] - Ja odrzuciłem całą tą wiedzę, którą nabyłem w szkole, odrzuciłem zupełnie.
[02:02:28] - Ale czego cię w szkole uczyli? Sucharki takie, jak dobrze to określiłeś in the world. My nie chcemy edukacji, bo same matoły wychowujemy.
[02:02:37] - Ja u dyrektora w dziesiątce w ciągu jednego roku byłem wzywany, i to ze względu na historię, pięć, sześć razy do dyrektora byłem wzywany.
[02:02:50] - I czy nie przejmował się-
[02:02:51] - Mój dziadek mi opowiadał prawdziwą historię i ja mojemu dziadkowi wierzyłem. A jak słyszałem, miałem nazwać to, głupoty i teorie jakieś dziwne w szkole, to ja im przedstawiałem prawdziwą historię. Ja myślę, że każdy z nas tak miał. I zawsze lądowałem na dywaniku.
[02:03:21] - To co miał powiedzieć? Popatrz jakiego wyrodnego syna się mój ojciec dochował. Jak na historii w szkole, kurde, ósmak las szkoły podstawowej. Pierwsza lekcja była: wybuch drugiej wojny światowej i tak dalej. I napisane, że proszę, w związku z nieodpowiednimi odpowiedziami pańskiego syna proszę się zgłosić do szkoły w dniu tym i tym. Ojciec poszedł i wrócił po 24 godzinach.
[02:03:51] - Nieodpowiednie odpowiedzi w ogóle.
[02:03:53] - Mapkę miałem taką z historii, że była może nie tyle ona. Ona się wystraszyła, bo ja chodziłem do klasy, gdzie ona tak fajnie to określiła: było kupę dzieci blacharzy. Tak się u nas mówiło dawniej na policjantów. I niech to dziecko teraz tą wiadomość przyniesie do domu, gdzie ojciec był tam, powiedzmy sobie albo wysoko postawionym partyjniakiem, ewentualnie milicjantem. Ona się tego wystraszyła, że ona dopuściła do takiej odpowiedzi, bo ja się spytałem, a gdzie jest Katyń, Ostaszków, Starobielsk.
[02:04:25] - Niewygodny temat najbardziej.
[02:04:26] - Niewygodny temat. I nie odezwała się nic, tylko wiesz. Nawet nie powiedziała ani słowa, bo przecież nie wolno było wtedy o tym mówić, tylko napisała to od razu do ojca. Musiała zgłosić pani dyrektor. Pani dyrektor oczywiście powiadomiła odpowiednie służby, a ja tatusia zobaczyłem dopiero pojutrze. Tak jakby dzisiaj, znaczy wiesz, później. I najciekawsze jest to, że to jest właśnie historia. Kto jest u władzy, ten będzie sobie dokoptowywał taką historię, jaka mu pasuje.
[02:04:56] - Dokładnie. To też właśnie manipulacja. Przecież z tego, co odrabiam lekcje na temat następnego naszego spotkania, z tego, co wyczytałem, to ponoć niejaki Lelewel Joachim, typowy Polak, czyli Austriak, lansował właśnie wykorzenianie tej całej historiografii. Ty mi może przypomnisz, jak imię tego biskupa Mieszka, co napisał tą kronikę.
[02:05:35] - Ale to nie biskup Mieszko.
[02:05:36] - Arcybiskup.
[02:05:38] - Był Jan Długosz.
[02:05:39] - Nie, wcześniej. To na targu znaleziona kronikę Długosza? Nie. Widzisz, ja słyszałem właśnie, że była i do XVI-XVII wieku była uznawana przez ówczesnych historyków polskich do rozbiorów za źródło historyczne. To było takie dziwne imię. Wyleciało mi z tej głowy. To był arcybiskup, który żył w latach, to pamiętam dokładnie 946, to znaczy wtedy jeszcze nie był arcybiskupem, do 987.
[02:06:19] - Będę musiał też sprawdzić.
[02:06:20] - I tam jest mowa, że to był pierwszy arcybiskup. Mówiono o nim rytu słowiańskiego.
[02:06:27] - Ale to wiesz o tym, że-
[02:06:28] - No i o czym mówię. I tam było właśnie o tym, co ty żeś mówił na poprzednim spotkaniu, o tej prawdziwej historii, gdzie tam były te rody, tych wszystkich Lechitów. No i do czego zmierzam? Że właśnie zaborcy wykorzenili tą wiedzę.
[02:06:50] - Ale ty wiesz o tym, że od kiedy Kościół jest u nas, to tamta wiedza była „be", bo byli poganie.
[02:07:01] - Ale jeszcze była tolerowana. Na początku nie ma.
[02:07:05] - Przepraszam cieba, na początku wiesz o tym, jak to było, bo to się nawet z niektórymi, jak to określają Kościół katolicki dzisiaj z zabobonami, jeszcze się możesz spotkać u nas na wsiach. Naprawdę. A to są stare słowiańskie zwyczaje, które nie zostały wykorzenione. Tylko historia u nas, zauważcie jedną rzecz jakbyś nie poszedł, gdzie byś nie siadł, u nas jest tak: tutaj jest Rzym, tam jest Egipt, tam już Konstantynopol powstaje, a tu nagle 966 rok. Wyskoczyliśmy jak Filip z konopi. Hura, jesteśmy!
[02:07:39] - Oni Koloseum budowali, ale my żeśmy spieprzali te jabłka na drzewach.
[02:07:44] - Tylko dlaczego grupy haplogrupa słowiańska, więc badania genetyczne nagle się pani okazuje, że nie.
[02:07:52] - Tylko do pewnego momentu. Ale co ciekawe, à propos jak ty to mówisz o tej haplogrupie, to nie wiem, bo ja przeszukując zasoby Internetu to-
[02:08:01] - Widziałeś tą mapkę globalną.
[02:08:03] - Tak, ale co ciekawe, byłem w szoku. Wypowiedź zamieszczona jest na YouTubie. Wypowiedź tego polskiego genetyka, audycja Programu Pierwszego Radia. I on o tym właśnie wszystkim mówił. Ja byłem w szoku, że to było w Jedynce.
[02:08:26] - Dopuścili w ogóle, bo to jest na tej zasadzie. Widzisz, dla historyków badania genetyczne nie są żadnym dowodem.
[02:08:35] - A dla genetyków historia nie jest żadnym wskaźnikiem, czym mają się-
[02:08:38] - Tak, bo nagle się okazuje, że my tu dopiero jesteśmy od VI wieku, podczas gdy my na tych ziemiach żyjemy już od 18 000.
[02:08:44] - No i synonim tam bardzo, bardzo. 18 000.
[02:08:48] - Właśnie przecież historia Polski datowana, jeżeli byśmy chcieli faktycznie, znaczy nie Polski, Lechistanu.
[02:08:55] - Słowian powiedzmy.
[02:08:55] - Dokładnie to wyobraźcie sobie to jest rok 1800 przed narodzinami Chrystusa.
[02:09:02] - Dokładnie.
[02:09:04] - Rok 1800. Pojawienie się pierwszego z władców, czyli tego Lestka, albo inaczej Lecha.
[02:09:10] - Lecha, tak. I tym zachęceniem na następny tydzień kończymy.
[02:09:16] - Klub Paranormalium. W Radiu Paranormalium wysłuchali Państwo zapisu drugiego spotkania klubu Paranormalium, które odbyło się w klubie Paradoks w Jarosławiu. Organizatorem spotkania jest jeden z naszych słuchaczy, Tomasz Pawlus. Zapraszamy mieszkańców Jarosławia i okolic do wzięcia udziału w kolejnym spotkaniu, które odbędzie się w piątek 21 października o godzinie 18:00, a tematem przewodnim będą Prasłowianie.