dźwigi bielsko

https://pobytdlazdrowia.pl



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XL Debata Ufologiczna Online: Wywiad z Emmą Popik
Dziś w ramach cyklu debat ufologicznych zapraszamy do wysłuchania wywiadu z dziennikarką, pisarką, publicystką i badaczką Emmą Popik

Streszczenie odcinka

Rozmowa koncentruje się na początkach zainteresowań Emmy Popik ufologią pod koniec lat 70. i na jej interpretacji głośnych polskich przypadków z przełomu lat 70. i 80. Według niej tamten okres był czasem szczególnego społecznego napięcia i narastającej wrzawy wokół zjawisk niewyjaśnionych. Za impuls do własnych działań uznała publikacje Lucjana Znicza w „Faktach Bydgoskich”, a następnie serię zdarzeń, które zaczęły układać się w pewien powtarzalny wzór. Popik podkreślała, że nie chodzi jej o narzucanie jednej prawdy, lecz o wskazanie, iż za głośnymi relacjami może kryć się coś więcej niż przypadkowe obserwacje. Najwięcej miejsca poświęcono przypadkowi z Emilcina z 9 maja 1978 roku. Popik przypomniała relację Jana Wolskiego: spotkanie z istotami o zielonych twarzach, wejście do pojazdu wiszącego nad ziemią, badanie rozebranego świadka i powrót do domu. Zwracała uwagę, że opis zawiera wiele cech „swojskich” i ziemskich: konkretny, prosty język, emocje istot z obiektu, ich śmiech, grymasy i wzrokowe porozumiewanie się. To właśnie te cechy uznała za najbardziej zastanawiające, bo w klasycznych relacjach ufologicznych rzadko pojawiają się podobnie ludzkie zachowania. Uważała, że przypadek został bardzo mocno nagłośniony i odegrał rolę przygotowania społecznych umysłów na kolejne wydarzenia. Następnie omówiła sprawę rybaków Szomburgów z 23 sierpnia 1979 roku, którzy mieli ujrzeć czerwoną lub pomarańczową kulę i doświadczyć złego samopoczucia po kontakcie z jej promieniowaniem. Po rozmowie z ojcem i synem Popik uznała ten przypadek za wyjaśniony bardziej przyziemnie: według relacji Augustyna Szomburga chodziło o boję, a nie o UFO, a cała historia mogła wynikać z wypłynięcia zbyt daleko na wody radzieckie. W jej ocenie podobne epizody były intensywnie opisywane w prasie nie dlatego, że były prawdziwymi spotkaniami z obcymi, lecz dlatego, że miały stopniowo oswajać społeczeństwo z ideą UFO. W podobnym duchu interpretowała obserwacje z 20 sierpnia 1979 roku, gdy przez Polskę miał przelecieć bolid, oraz kolejne wydarzenia z rejonu Sztumu. Szczególnie interesowała ją historia dwóch młodych mężczyzn, Krzysztofa i Mirka, którzy podczas pracy na działce mieli doświadczyć bliskiego kontaktu z obiektem i jakby „przeskanowania” umysłów. Popik przytaczała ich szczegóły z dużym zainteresowaniem: mgłę, różny kształt widziany przez każdego z nich, pytania o prawa naukowe, poczucie unoszenia się, nagłe pobieganie Mirka po klucz do altanki po zakończeniu zdarzenia. Uważała, że w tej sprawie szczególnie istotny jest fakt psychologiczny oraz bogactwo detali, które trudno byłoby, jej zdaniem, wymyślić bez bardzo dobrej pamięci. Wątek Sztumu rozszerzyła o relację z toruńskiego spotkania, na którym świadkowie, naukowcy i publiczność mieli przedstawiać różne wersje wyjaśnienia bolidu. W jej pamięci szczególnie zapisał się wchodzący na scenę astronom, pokazujący zdjęcia i wyjaśniający, że obiekt był meteorem, który rozpadł się w atmosferze. Sama obecność takiego wydarzenia na uniwersytecie uznała za bardzo znaczącą. Zauważyła też, że w tamtym czasie pojawiały się w mediach osoby wyglądające na przedstawicieli wojska lub służb, które gromadziły informacje i pilnowały, by publiczna wiedza o zdarzeniach nie przekraczała pewnych granic. Odwołała się przy tym do amerykańskiego motywu Men in Black, sugerując, że w Polsce mogła działać podobna, choć mniej rozpoznawalna kontrola informacji. Rozmowa zeszła następnie na pytanie o charakter samego zjawiska UFO. Popik konsekwentnie odchodziła od prostego podziału na „kosmiczne” i „ziemskie” pochodzenie, twierdząc, że żadna z tych odpowiedzi nie wyjaśnia wszystkiego. Jej zdaniem potrzeba jeszcze wielu nowych pojęć i metod, by zbliżyć się do istoty sprawy. Zwracała uwagę, że rozwój nauki w ostatnich dekadach coraz bardziej kieruje się ku niewidzialnym, niematerialnym strukturom: sieciom, danym w chmurze, drukowi 3D, zjawiskom granicznym. Tę zmianę widziała jako część szerszego wzoru, według którego ludzki umysł jest stopniowo przygotowywany do kontaktu z szerszą rzeczywistością. Silnym motywem wywiadu była hipoteza, że dawni bogowie i mityczne istoty z różnych kultur mogły być dawnym odpowiednikiem współczesnych relacji o UFO. Popik mówiła o smokach, wężach, dyskach, skrzydlatych postaciach i symbolach obecnych w sztuce, religii i mitach od starożytności. Uważała, że dawne wyobrażenia o smokach, żmijach czy krążących dyskach mogły być próbą opisania niezrozumiałych technologicznie zjawisk. W tym kontekście wspominała też o ofiarach składanych bogom, porwaniach ludzi, hybrydach, kokonach i laboratoriach, które w jej ujęciu mają odpowiedniki we współczesnych relacjach o abdukcjach. Motyw ten łączyła z ideą, że Ziemia była od dawna poligonem, na którym ścierały się różne siły i rasy istot, nie zawsze przyjaznych człowiekowi. Ważnym elementem jej wywodu była interpretacja symboli. Omawiała znaczenie swastyki, krzyża wpisanego w okrąg, węża oplecionego wokół drzewa, jabłka poznania, drzewa świata i kobry nad głową faraona. Według niej takie znaki nie są jedynie abstrakcyjnymi ornamentami, lecz głęboko zakodowanymi archetypami, które oddziałują na zbiorową psychikę i potrafią wywoływać wielkie przemiany historyczne. W tym samym duchu odwoływała się do Junga i do jego myśli o zmianie dominujących archetypów na przełomach epok. Uważała, że właśnie w takim procesie znajdujemy się obecnie, wchodząc w epokę Wodnika, co ma pociągnąć za sobą zarówno zmiany duchowe, jak i społeczne. Popik rozwijała również swoją wizję historii ludzkości jako długiego procesu stopniowego „wychowywania” przez obce lub wyższe inteligencje. W jej ujęciu dawne cywilizacje otrzymywały wiedzę o uprawie roli, roślinach, ogniu, a także symbole, które później stały się fundamentami religii i kultury. Z czasem te znaki i przekazy zostały przekształcone, uproszczone, a niekiedy ośmieszone, lecz nadal oddziałują na ludzką świadomość. Z tym wiązała także temat duszy, wędrówki dusz i klonowania, sugerując, że w relacjach porwań powracają starożytne wyobrażenia o przechowywaniu, przenoszeniu i wykorzystywaniu dusz przez obce istoty. W końcowej części rozmowy padły pytania o możliwość naukowego badania UFO. Popik była sceptyczna wobec tradycyjnej nauki, twierdząc, że nasze narzędzia są zbyt ograniczone i że badamy jedynie ślady wtórne, takie jak wypalone kręgi czy odciski. W jej ocenie poważne instytuty nie zajmą się tym, dopóki nie zmieni się sama skala rozumienia rzeczywistości. Jednocześnie mówiła o nadziei: jeśli ludzka świadomość rozwinie się wystarczająco, możliwe stanie się uniknięcie katastroficznego scenariusza obecnego w wielu filmach i książkach science fiction. Według niej taki scenariusz zakłada wojnę, panikę i bolesny rozpad dotychczasowej epoki, ale nie musi się on ziścić, jeśli człowiek wybierze inną drogę rozwoju. Cała rozmowa była więc nie tylko wspomnieniem konkretnych przypadków z historii polskiej ufologii, lecz także szeroką, filozoficzno-mistyczną próbą odczytania dziejów ludzkości jako procesu sterowanego przez ukryte wzory, symbole i inteligencje. Popik konsekwentnie łączyła relacje o UFO, mity, religie, nowoczesną technologię i przemiany świadomości w jedną wizję świata, w której człowiek dopiero zaczyna rozumieć własne miejsce w kosmosie.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).