[00:12] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych.
[00:18] - Witam w INFRA Faktach. 12 grudnia 2010 rok. Razem ze mną jest Piotr Cielebiaś. Witaj Piotrze.
[00:24] - Witam.
[00:25] - Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych. Jak zwykle co tydzień w Radiu Wolne Media, jak też i na stronie Infra i na forum Infra. Dzisiaj powiemy parę słów o słynnych przeciekach z WikiLeaks, jak też o rocznicy katastrofy w Kecksburgu, tak zwanej ufokatastrofy. Minęła też rocznica tragicznej śmierci Johna Lennona i w związku z tym również powiemy o pewnych jego doświadczeniach związanych z UFO. I na koniec jeszcze parę słów o pewnym nieporozumieniu związanym z Wielką Piramidą w Gizie. To zacznijmy od sprawy WikiLeaks, która bulwersuje, która porusza wszystkie media, jest na czołówkach gazet. Każdy chyba wie, o co chodzi, ale my tutaj się skupimy na pewnym aspekcie, o którym żeśmy już wspominali chyba w zeszłym tygodniu. Bowiem tam pojawiła się w tych przeciekach opublikowanych właśnie przez stronę WikiLeaks informacja o Garre'u McKinnonie, słynnym UFO hakerze, ale też zaraz potem jeden z dziennikarzy, kiedy pytał Juliana Assange o to, czy znajdują się tam jakieś informacje dotyczące UFO. Ten owszem, to potwierdził. Natychmiast wybuchła pewna euforia w środowisku UFO entuzjastów, którzy oczekiwali rzeczywiście jakiegoś przełomu w tym.
Ale niestety parę dni później Assange został aresztowany. I teraz właśnie trwa oczekiwanie, czy te materiały się ukażą, czy się nie ukażą i czego mogą dotyczyć.
[01:50] - Ano właśnie. I pojawia się od razu kontrowersja. Zamknęli go za to, że starał się powiedzieć coś o UFO. Zobaczymy, czy to rzeczywiście się pojawi. Jak mówiliśmy w tamtym tygodniu, trudno powiedzieć, do czego te dokumenty się mogą odnosić. Jeżeli się pojawią, to będziemy wiedzieć. Jeżeli się nie pojawią, będziemy mieli nową teorię spiskową dotyczącą ukrywania informacji o UFO. Natomiast trzeba podkreślić, że tutaj ten termin UFO może być stosowany odnośnie niezidentyfikowanych obiektów, niekoniecznie pochodzenia nieziemskiego. Także mogą to być jakieś obiekty całkowicie ziemskie. Niestety nie wiadomo, przez który kraj wysłane.
Także tak to wygląda. Natomiast sprawa z McKinnonem rzeczywiście ma tam jakiś swój dalszy ciąg. Nie wiemy, co się z nim stanie. Jak wiadomo grozi mu bardzo, bardzo duży wyrok, praktycznie dożywocie w Ameryce. Jest też oskarżany o coś w rodzaju, nie wiem, cyberterroryzmu. Także chłopak chciał sobie poszukać informacji o UFO. Znalazł coś rzekomo. Natomiast teraz grozi mu rzeczywiście kara, której nie uniknie. Nawet jeżeli nie zostanie deportowany, to i tak będzie musiał odsiedzieć swoje w Wielkiej Brytanii.
[03:07] - Zobaczymy, jak to wszystko się rozwinie. Być może jutro, pojutrze, w najbliższych dniach pojawią się właśnie te przecieki związane z UFO. Bowiem pamiętajmy o tym, że Assange nie działa sam. Jest on jakby rzecznikiem WikiLeaks, a tak naprawdę tworzą setki, jeśli nie tysiące osób. Ale może przejdźmy w tej chwili do rocznicy katastrofy w Kecksburgu. Ufokatastrofy to temat bardzo kontrowersyjny. Taką najbardziej znaną jest oczywiście Roswell. My mamy też naszą polską ufokatastrofę w Gdyni z 1959 roku. Wielokrotnie żeśmy o tym pisali. Pisaliśmy też o bardzo dziwnym przypadku z Kecksburga.
To chyba taka najbardziej, bym powiedział, wiarygodna historia, Piotrze, jeśli chodzi o te tak zwane katastrofy.
[03:51] - Wiarygodna raczej tak, bo wiemy, że coś tam się rzeczywiście rozbiło. To był 9 grudnia 1965 roku. Niewielka miejscowość w stanie Pensylwania. Niespodziewanie mieszkańcy ujrzeli świetlisty obiekt, który kształtem przypominał żołądź, który spadł po prostu do lasu. Niektórzy twierdzili, że wydobywał się z tego lasu słup dymu, niebieskiego dymu. Natomiast dalej to ta historia jest dość skomplikowana, bowiem wiadomo, że natychmiast pojawiło się wojsko. Teren został odcięty od świata, to coś zostało zabrane na ciężarówkę i wywiezione. Rzeczywiście był to obiekt. Może nie był zbyt duży. Przypominał rzeczywiście kształtem żołądź i posiadał ponoć na boku jakieś dziwne napisy.
Tak mówili świadkowie. O sprawie po jakimś czasie, można powiedzieć, zapomniano. Oczywiście przeszła do legendy. Natomiast w czasach współczesnych spróbowała wyciągnąć jakieś informacje od agencji NASA i od wojska dziennikarka Leslie Kean, która zajmuje się przypadkami UFO. I co się okazało? W tej batalii odnośnie uzyskania tych materiałów praktycznie nie uzyskała odpowiedzi, co to było. Natomiast udało się wyciągnąć kilka ciekawych wniosków. Przede wszystkim taki, że tam rzeczywiście do czegoś doszło. Natomiast oficjalne czynniki są bardzo oszczędne w informowaniu, co to takiego mogło być. Podejrzewano, że to na przykład był jakiś radziecki obiekt lub też obiekt amerykański, który nie poradził sobie w czasie lotu testowego.
Dlatego też warto zapoznać się z tą historią. Ona jest opublikowana gdzieś tam w archiwach naszej strony. Natomiast warto też jeszcze dodać, że wiele z katastrof UFO ma bardzo podobny przebieg. Choćby historia z Waliz, Landrillo, która jest praktycznie kopią Kecksburga. Przebieg wydarzeń był bardzo podobny. Czyli najpierw jakiś dziwny obiekt, huk, tajemnicze światło na górze w lesie, potem przyjazd żołnierzy, zabranie obiektu, a następnie domysły świadków. Także jeżeli analizujemy te historie związane z katastrofami UFO, musimy do nich podchodzić bardzo, bardzo delikatnie i rozważnie. Natomiast niedługo zbliży nam się rocznica kolejnej UFO katastrofy w Varginii, a to jest dopiero ciekawa sprawa. Ale o tym gdzieś za miesiąc.
[06:16] - Tak jest. Ja jeszcze tylko powiem, że Leslie Kean, o której wspomniałeś, wręcz wytoczyła proces NASA, jeśli dobrze pamiętam.
[06:25] - Tak. Zażądała informacji na podstawie jakiegoś tam paragrafu, już dobrze nie pamiętam. Natomiast nie udało się odpowiedzieć na podstawowe pytanie, co to było? Udało się tylko ustalić, że rzeczywiście coś takiego spadło. Oczywiście wszyscy wierzą, że było to UFO, ale prawda najprawdopodobniej jest znacznie bardziej przyziemna i był to jakiś obiekt, być może albo najprawdopodobniej przeznaczenia militarnego.
[06:53] - Tak, ale ja myślę, że pani Leslie Kean nie daje za wygraną. Pewnie będzie jeszcze drążyć ten temat i może w najbliższym czasie dowiemy się czegoś nowego. A jeśli już mówimy o rocznicach, to parę dni temu minęła rocznica tragicznej śmierci Johna Lennona. Dużo o tym pisano. Pojawiały się różne wspomnienia związane z, jakby nie było, wciąż idolem dla wielu osób. A my żeśmy postarali się przypomnieć pewną historię związaną z tym, o czym opowiadali jego przyjaciele, mówiąca o tym, że John Lennon bodajże w roku 1974 miał możliwość obserwacji UFO i był strasznie tym poruszony. Miało to miejsce z dachu budynku, w którym mieszkał. Ale co jest ciekawe, on nie był jedynym świadkiem, bowiem wiele osób może zarzucać mu różne dziwne zachowania czy też opowieści związane między innymi z tym, że zażywał różne środki mogące powodować halucynacje. Jednak w tym przypadku możemy mówić o pewnym stopniu wiarygodności ze względu na to, że on nie był sam, a poza tym sprawa była później potwierdzona przez czynniki oficjalne.
[08:10] - Tak, jak dobrze powiedziałeś, trzeba zaznaczyć coś na samym początku. Otóż Lennon przynajmniej to UFO, jak twierdził, widział parę razy. Ta obserwacja z 1974 roku jest najbardziej znana. Natomiast pojawiają się też historie mówiące na przykład o tym, że Lennon miał zostać uprowadzony przez kosmitów albo że widział jakieś potwory przypominające modliszki, które w jakiś sposób chciały go porwać, albo że otrzymał jakiś podarek od kosmity. To wszystko są niestety pierdoły. Natomiast istnieje taka historia, dość ciekawa, o której mówisz, w której świadkiem była również kochanka Lennona, May Pang. To miało miejsce w sierpniu 1974 roku. Rzeczywiście po powrocie do domu Lennon zauważył na swoim balkonie, na tarasie widokowym dziwny obiekt, który znajdował się w bliskiej odległości od niego. To było kilkadziesiąt metrów. Ten obiekt miał formę kuli.
Jakieś napisy były na nim widoczne. Lennon chciał nawet wykonać zdjęcie. Ponoć nawet udało się wykonać to zdjęcie, natomiast nic nie było widoczne, co stwierdził zaraz potem wezwany na miejsce znajomy fotograf. W tym przypadku jest o tyle ciekawie, że May Pang również to obserwowała. Potwierdziła tą relację Lennona. Fotograf, który przybył na miejsce, postanowił zapytać, czy też inne osoby coś takiego widziały. Okazało się, że tak, że policja otrzymała kilka relacji na temat jakiegoś dziwnego obiektu. Podobnie też prasa. Natomiast Lennon, jak powiedziałeś, był tym wszystkim tak mocno zaaferowany, że nie tylko na okładce płyty, nad którą pracował, napisał, że widział UFO, ale również w jednej z późniejszych piosenek wspomniał o tym, że bodajże UFO lata nad Nowym Jorkiem, a ja nie jestem tym w żaden sposób zdziwiony. Natomiast, jak mówię, są to takie historie będące poniekąd również miejskimi legendami i w internecie, w literaturze możemy natrafić na bardzo wiele różnych historii lub też wariacji tej historii, którą właśnie przedstawiliśmy.
A więcej o niej jak zwykle można przeczytać na infra.org.pl.
[10:26] - Pozostaje tylko żałować, że te zdjęcia nie wyszły, bo rzeczywiście okazało się później, że cały film był prześwietlony, co też nie jest pierwszym przypadkiem w historii ufologii, kiedy komuś się wydaje, że mu się udało rzeczywiście uchwycić ciekawy obiekt i później się okazuje, że nic z tego nie wyszło. A jeśli już tutaj mówimy o internecie, to pojawiła się jakiś czas temu, bodajże w listopadzie, informacja na pewnej stronie, która mieni się stroną prezentującą najnowsze doniesienia z zakresu ufologii i nie tylko ufologii, w ogóle wszelkich dziwnych rzeczy, mówiąca o tym, że jeden z czołowych egipskich naukowców, doktor Alaa El-Din Shaheen, jeśli się nie mylę, na jednej z konferencji, które miały miejsce w tym roku, oświadczył, że w Wielkiej Piramidzie w Gizie znajduje się technologia obcych.
[11:15] - Tak. A dodał jeszcze, że wcale by się nie zdziwił, gdyby się okazało, że obcy pomagali tą piramidę budować. I po publikacji tej zaskakującej informacji okazało się również, że w tym wszystkim jest jakiś polski ślad, bo o dalsze wyjaśnienia miał zabiegać jeden z polskich naukowców. Nie wymienimy nazwiska. Ta konferencja odbyła się rzeczywiście. Natomiast, jak się potem okazało, doktor Shaheen niczego takiego nie powiedział. Nie było to chyba zaskoczenie, bo dobrze wiemy, że w tych newage'owych kręgach istnieje bardzo silne przekonanie, że Wielkiej Piramidy rzeczywiście nie mogli zbudować ludzie, a jeżeli już mogli zbudować, to na pewno w środku znajduje się coś niezwykłego. Coś niezwykłego na przykład w formie słynnej komnaty zapisków, o której wspominał Edgar Cayce i tak dalej. Natomiast doktor Shaheen zaprzeczył bardzo stanowczo, że coś takiego miało miejsce. Nic takiego nie mówił.
Natomiast to się wpisuje jakoś w tę sagę opowieści o Wielkiej Piramidzie, opowieści o kontrowersjach związanych z odkryciami w Egipcie. I nawet jakiś czas temu opublikowaliśmy na naszej stronie bardzo ciekawy artykuł, który okazał się również bardzo chętnie czytany przez naszych użytkowników, autorstwa Filipa Coppensa, który analizuje nam właściwie całą historię narodzin tych kontrowersji wokół Wielkiej Piramidy, wokół Sfinksa, wokół Zahia Hawassa. Dlatego też polecam go osobom, które się tym interesują. Wskazuje on jednoznacznie, że obie strony poniekąd mają rację. Mają rację ci, którzy mówią, że w rejonie Gizy znajduje się jeszcze coś, o czym się oficjalnie nie mówi. Ale mają też rację poniekąd ci, którzy twierdzą, że niekoniecznie jest to jakaś tam UFO technologia, tylko może być to jakaś bardzo ciekawa historyczna zagadka.
[13:05] - Tak, dokładnie. To nie zmienia faktu oczywiście, ta mistyfikacja, która zaszła z doktorem Shaheenem. Wielka Piramida wciąż pozostaje jednak pełną zagadką dla naukowców i pewnie jeszcze wiele przed nami kryje, ale na szczęście jeszcze są mądrzy ludzie na świecie, którzy starają się sprawdzać takie informacje, jak ta, o której żeśmy mówili. Rzeczywiście na przykład Andrew Collins natychmiast postanowił u źródła, że tak powiem, sprawdzić, co pan Shaheen mówił na tej konferencji. No i się dowiedział, że właśnie tego czegoś nie mówił, tylko po prostu powstała jakaś swego rodzaju plotka, która bardzo szybko obiegła oczywiście internet.
[13:40] - Tak. Pan Collins również jest pisarzem, który zajmuje się, że tak powiem, odkrywaniem tajemnic Gizy. Nawet jakiś czas temu mieliśmy taką malutką sensacyjkę związaną z tym, że miał odkryć jakieś podziemie, wejście do podziemnego kompleksu. I rzeczywiście jest tam coś, o czym chyba się otwarcie nie mówi. Wiąże się to może nie raczej z Wielką Piramidą, ale ze Sfinksem, ale o tym powiemy, mam nadzieję, kiedy indziej, bo to jest temat tak szeroki, że brakłoby nam miejsca w INFRA Faktach, żeby go chyba w całości omówić, a nawet w kawałku.
[14:15] - Tak, na pewno będziemy do tego powracać nie raz. Nie tylko w INFRA Faktach, ale przede wszystkim na naszej stronie www.infra.org.pl, jak też na naszym forum cały czas toczy się bardzo ciekawa debata, rozmowa na temat zagadek egipskich. Także zapraszam. I zapraszam również państwa za tydzień na kolejne wydanie INFRA Faktów. Dziękuję Piotrze.
[14:35] - Ja również dziękuję.
[14:37] - Do usłyszenia.
[14:39] - Wysłuchaliście INFRA Faktów, czyli przeglądu wydarzeń anomalnych i niezwykłych. W programie wykorzystano utwór CJ Rogersa pod tytułem „Back to You” na licencji Creative Commons. Realizacja Michał Kuśnierz i Piotr Cielebiaś dla Radia Wolne Media.