Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Paralaksa

Paralaksa

Odcinek: 04 Zdobywcy kosmosu. Od Glenna do Marsa
Chris Miekina opowiada o tym, o czym nie mogli mówić amerykańscy kosmonauci. Ich relacje o tym, co zastali na orbicie były niekiedy szokujące...
Strona Chrisa Miekiny: Nowa Atlantyda

Streszczenie odcinka

Audycja przedstawia historię amerykańskich lotów kosmicznych, rozpoczynając od misji Johna Glenna, pierwszego Amerykanina na orbicie okołoziemskiej. Glenn wystartował 20 lutego 1962 roku z przylądka Canaveral na pokładzie kapsuły Friendship 7 wyniesionej przez rakietę Atlas, będącą zmodyfikowaną rakietą balistyczną. W ciągu ponad pięciu godzin wykonał trzy okrążenia Ziemi. Jego lot był transmitowany na żywo w amerykańskiej telewizji i miał znaczenie nie tylko naukowe, lecz także propagandowe: administracja prezydenta Johna F. Kennedy’ego chciała pokazać przewagę otwartości Stanów Zjednoczonych nad utajnieniem radzieckiego programu kosmicznego. Misja Glenna była obarczona dużym ryzykiem. Podczas lotu pojawił się sygnał wskazujący na poluzowanie osłony termicznej kapsuły. Kontrola lotu nie poinformowała o tym astronauty, lecz poleciła mu pozostawić na miejscu pakiet hamujący, który mógł pomóc utrzymać osłonę podczas powrotu w atmosferę. W przeciwnym razie kapsuła mogła ulec zniszczeniu, a astronauta zginąć wskutek ekstremalnej temperatury. Przez około dziesięć minut podczas wejścia w atmosferę utracono łączność z Glennem. Ostatecznie kapsuła bezpiecznie wodowała na południowym Atlantyku i została podjęta przez amerykański lotniskowiec. Później ustalono, że osłona termiczna działała prawidłowo, a alarm wywołał wadliwy czujnik. Glenn stał się bohaterem narodowym, a obowiązujące wówczas zasady NASA miały chronić pierwszych amerykańskich astronautów przed kolejnymi lotami. Po latach uzyskał jednak zgodę prezydenta Billa Clintona na ponowną misję. W 1998 roku, w wieku 77 lat, poleciał na orbitę w ramach badań dotyczących wpływu lotów kosmicznych na organizm osób starszych. W audycji wspomniano również o jego karierze politycznej: Glenn był senatorem z Ohio przez 24 lata, wcześniej próbował zdobyć nominację prezydencką, a po incydencie związanym z omdleniem i urazem głowy wycofał się z kampanii. Szczególne znaczenie autor przypisuje występowi Glenna w serialu „Frasier” w 2001 roku. Podczas sceny, która nie miała związku z fabułą, astronauta wypowiedział słowa o zmuszaniu uczestników programu kosmicznego do przekazywania nieprawdziwych informacji i zaprzeczania obserwowanym zjawiskom. Miał stwierdzić, że astronauci widzieli na orbicie „różne” i dziwne rzeczy, lecz nie mogli o nich mówić, ponieważ ich przełożeni obawiali się paniki podobnej do tej wywołanej słuchowiskiem „Wojna światów”. Glenn miał także zasugerować, że niektóre filmy o UFO są bliskie prawdy, a wspomnienia z kosmosu powracają do niego w koszmarach. Prowadzący interpretuje ten występ jako zakamuflowaną próbę ujawnienia informacji o obserwacjach UFO i jako sygnał, że astronauci byli zobowiązani do ukrywania części swoich doświadczeń. Nie przedstawia jednak dodatkowych dowodów potwierdzających tę interpretację. Następnie audycja przechodzi do oceny rozwoju amerykańskiego programu kosmicznego. Po sukcesach pierwszych lotów załogowych i lądowaniu na Księżycu oczekiwano, że ludzie szybko dotrą na Marsa; w pewnym okresie zakładano nawet realizację takiej misji w połowie lat 80. Tymczasem, zdaniem autora, eksploracja kosmosu wyhamowała, a załogową wyprawę na Czerwoną Planetę zaczęto planować dopiero na 2036 rok. Stany Zjednoczone pozostawały wówczas jedynym państwem zdolnym do przeprowadzenia takiej misji, ale NASA zmagała się z ograniczeniami budżetowymi i brakiem jasno określonego, ambitnego celu. W audycji omówiono decyzje dotyczące powrotu Amerykanów na Księżyc. George W. Bush ogłosił potrzebę wznowienia programu księżycowego i mianował administratorem NASA Mike’a Griffina. Przygotowania do misji zaplanowano na lata 2004–2020, mimo że realizacja pierwszego lądowania na Księżycu zajęła Stanom Zjednoczonym około dziewięciu lat. Griffin zamierzał zbudować dwa nowe, zaawansowane technologicznie i kosztowne typy rakiet. Program Constellation został jednak w 2008 roku anulowany przez administrację Baracka Obamy, która postawiła na komercyjne wykorzystanie przestrzeni kosmicznej oraz rozwój tańszych technologii. Według autora ograniczenia budżetowe pozostawiły NASA przede wszystkim utrzymanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, dokończenie lotów wahadłowców i prace koncepcyjne nad nową rakietą. Jedną z konsekwencji tych decyzji miało być wycofanie się Stanów Zjednoczonych ze współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną przy planowanych misjach marsjańskich w 2016 i 2018 roku, obejmujących wysłanie łazików podobnych rozmiarami do Curiosity. Środki przeznaczono między innymi na Space Launch System, największą amerykańską rakietę od czasów Saturna V. Konstrukcja miała być modułowa, dostosowywana do różnych celów, a w przyszłości wystarczająco potężna, by umożliwić załogowy lot na Marsa. Prowadzący sugeruje, że oficjalne opóźnianie ambitnych misji może być jedynie zasłoną dymną dla działań prowadzonych w tajemnicy. Zwraca uwagę, że część zamkniętych programów nie została całkowicie zlikwidowana i mogłaby zostać szybko wznowiona. Jego zdaniem NASA może oczekiwać na wydarzenie, które zmieniłoby priorytety polityczne i społeczne. Za najbardziej prawdopodobny impuls uznaje on ujawnienie istnienia życia pozaziemskiego w Układzie Słonecznym, zwłaszcza odkrycie na Marsie ruin lub śladów dawnej cywilizacji. Według przedstawionego scenariusza stopniowe ujawnianie takiej informacji byłoby bezpieczniejsze niż nagłośnienie relacji o latających spodkach czy porwaniach. Odkrycie pozostałości obcej cywilizacji mogłoby, w ocenie autora, doprowadzić do zorganizowania międzynarodowej misji załogowej na Marsa i zjednoczyć ludzkość wobec wspólnego celu. W tej interpretacji John Glenn miał przez lata nie móc mówić o swoich obserwacjach, a wypowiedź w „Frasierze” stanowić próbę obejścia obowiązującej go tajemnicy. Audycja kończy się refleksją, że wobec ogromu kosmosu przekonanie o wyjątkowości i samotności ludzkości staje się coraz mniej uzasadnione, a przyszłe wyzwania i możliwy kontakt z innymi cywilizacjami wymagają jedności mieszkańców Ziemi.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).