Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 12 lipca 2014
O doświadczeniu, poziomie doświadczenia i naszej cywilizacji, i o wszystkim dookoła. Czyli, jak zawsze, kolejna wciągająca opowieść Tomka. Pod koniec ciekawa rozmowa Tomka z Pihontem i Stałym Słuchaczem, między innymi o telepatii, formowaniu intencji, odczuciu współdzielonej śmierci, itd.

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na pojęciu doświadczenia rozumianego przede wszystkim jako odczuwanie, przeżywanie i odbieranie impulsów zewnętrznych, a nie jako zbiór informacji możliwych do logicznego opisania czy zmierzenia. Prowadzący przedstawia własną hipotezę, według której świadomość nie jest wyłącznie wytworem mózgu, lecz mózg może pełnić funkcję anteny odbierającej sygnały z szerszego pola rzeczywistości. Emocje, intuicja, empatia i indywidualne odczucia miałyby być podstawowymi elementami tego kontaktu. Punktem wyjścia do rozważań jest komunikacja. Prowadzący zestawia formalne, logiczne rozumienie języka, kojarzone w audycji z Noamem Chomskym, z codziennym doświadczeniem porozumiewania się za pomocą gestów, intonacji, kontekstu i pojedynczych słów. Rozmówcy zauważają, że człowiek często rozumie cudzą intencję mimo nieznajomości języka albo niepełnego zrozumienia wypowiedzi. Znaczenie może być przekazywane bez rozbudowanej składni, a czasem nawet bez słów. W komunikacji podstawowej wystarczają proste sygnały odnoszące się do głodu, zagrożenia, prośby o pomoc czy wspólnego działania. W tym kontekście omawiana jest komunikacja zwierząt, oparta na emocjach, ruchu, spojrzeniu i wzajemnym wyczuwaniu intencji. Rozmówcy przywołują przykłady relacji ludzi z lwami, fokami, psami i innymi dzikimi zwierzętami, a także zachowania zwierząt świadczące o empatii i altruizmie. Wspominają między innymi o szympansicy, która miała uratować dziecko, delfinach pomagających tonącym ludziom oraz zwierzętach reagujących na potrzeby innych osobników. Ich zdaniem wiele gatunków posiada wspólną, pozawerbalną podstawę moralności: rozpoznaje cudze emocje, potrafi współczuć i pomagać bez potrzeby wcześniejszego nauczenia takiego zachowania. Za szczególnie istotne uznają znaczenie nastawienia emocjonalnego. Człowiek, który zbliża się do zwierzęcia bez lęku i agresji, może nawiązać z nim kontakt, ponieważ zwierzę odbiera jego stan psychiczny szybciej niż treść wypowiadanych słów. W audycji pojawia się pojęcie rezonansu oraz pól morfogenetycznych, używane jako hipotetyczne wyjaśnienie intuicyjnego porozumienia między organizmami. Prowadzący uważa, że wszystkie istoty żywe są częścią jednego ekosystemu i dzielą wspólne podstawy fizyczne oraz energetyczne, dlatego mogą na pewnym poziomie współodczuwać i przekazywać sobie informacje. Rozmówcy krytycznie oceniają cywilizację, która ich zdaniem nadmiernie skomplikowała komunikację i przesunęła ją z poziomu bezpośredniego doświadczenia na poziom przedmiotów, procedur i abstrakcyjnych systemów. Współczesny człowiek komunikuje status, bezpieczeństwo i pozycję społeczną za pomocą samochodów, domów, pieniędzy oraz innych dóbr. Rozmowa o przedmiotach, technologiach i ich parametrach bywa traktowana jako proteza prawdziwego kontaktu, zastępująca bezpośrednie spotkanie i wymianę emocji. Prowadzący przywołuje myśl Terence’a McKenny, że rozwinięta technokratyczna cywilizacja dysponuje ogromnym zasobem słów do opisywania maszyn, a znacznie uboższym językiem uczuć, miłości i doświadczeń wewnętrznych. Zdaniem uczestników izolacja społeczna prowadzi do lęku, agresji i utraty empatii. Dotyczy to zarówno relacji między jednostkami, jak i podziałów ekonomicznych. Oddzielone od siebie grupy społeczne, na przykład bogaci i biedni, nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu, przez co zaczynają postrzegać się wzajemnie przez stereotypy, obrazy medialne i abstrakcyjne wyobrażenia. Bez fizycznej obecności drugiego człowieka, jego głosu, gestów i emocji język może służyć raczej do uzasadniania podziałów niż do ich przezwyciężania. Współczesne kontrakty, regulaminy i rozbudowane systemy zabezpieczeń są przedstawiane jako przejawy życia organizowanego przez lęk i potrzebę kontrolowania przyszłości. W dalszej części prowadzący przechodzi do własnej koncepcji poziomów doświadczenia. Odrzuca schematy popularnie stosowane do opisywania kolejnych etapów doświadczeń psychodelicznych, twierdząc, że w jego przypadku zasadniczy podział obejmuje dwa stany: zwykłe funkcjonowanie „tu i teraz” oraz doświadczenie wyjścia poza codzienną, fizyczną perspektywę. Ten drugi stan może pojawić się podczas medytacji, snu, doświadczeń psychodelicznych lub przeżyć bliskich śmierci. Jego istotą jest nabranie dystansu do własnego ciała, tożsamości, problemów i dotychczasowego sposobu komunikowania się ze światem. Prowadzący podkreśla, że doświadczeń tego rodzaju nie da się łatwo opisać współczesnym językiem. Podobnie jak miłości czy głębokich stanów emocjonalnych nie można w pełni przełożyć na techniczny opis, tak doświadczenie wyjścia poza codzienną rzeczywistość wymyka się słownikowi opartemu na przedmiotach, liczbach i logicznych definicjach. Osoby, które przeżyły śmierć kliniczną, mają według niego często zmieniać stosunek do życia, relacji i własnego ego. Zyskują dystans do materialnych celów oraz większą świadomość znaczenia uczuć i kontaktu z innymi ludźmi. Doświadczenie psychodeliczne zostaje przedstawione jako poszerzenie percepcji i dostęp do innego rodzaju informacji. Prowadzący posługuje się metaforą biblioteki: na różnych poziomach świadomości dostępne mają być odmienne zasoby wiedzy, a człowiek może czasowo „przejść” do innej biblioteki i wrócić z pomysłem, intuicją lub rozwiązaniem problemu. W tym kontekście przywołuje historie wynalazców i wizjonerów, którzy twierdzili, że najważniejsze idee pojawiały się w snach, nagłym olśnieniu albo intuicyjnym wglądzie, a dopiero później były sprawdzane metodami naukowymi. Jako przykłady omawiane są między innymi Nikola Tesla, intuicja naukowców oraz przekonanie, że niektórzy twórcy nie czują się autorami swoich odkryć, lecz odbiorcami informacji przychodzącej z zewnątrz. Ważnym motywem jest dzieciństwo jako okres większej wrażliwości i intuicyjnego kontaktu ze światem. Dziecko ma spontanicznie odczytywać emocje, reagować na atmosferę sytuacji i komunikować się bez rozbudowanych opisów. W miarę dorastania uczy się języka, norm, procedur i sposobów zabezpieczania się przed nieporozumieniem. Rozbudowane formy opisu mogą jednak wypierać bezpośrednie odczuwanie, empatię oraz zdolność rozpoznawania subtelnych sygnałów. W rezultacie dorosły człowiek coraz bardziej polega na dokumentach, umowach, urządzeniach i formalnych komunikatach, a coraz mniej na intuicji i osobistym doświadczeniu. Prowadzący rozwija również hipotezę, że organizmy dostrajają się do dominującej częstotliwości środowiska. Wspomina o rezonansie Schumanna i sugeruje, że jego zmiany mogłyby wpływać na sposób pracy mózgu oraz zakres odbieranych informacji. Jako możliwe przejawy takiej zmiany przywołuje obserwacje zwierząt, które miały nabywać nowych zachowań: małp uczących się pływać, ptaków korzystających z kamieni do rozbijania skorupiaków czy innych gatunków wykazujących większą pomysłowość. Rozmówca zachowuje wobec tych interpretacji ostrożność i wskazuje, że podobne zjawiska mogą wynikać także z rozwoju metod badawczych oraz wcześniejszego niedostatecznego poznania zwierząt. W audycji pojawia się wiele przykładów niezwykłych zdolności zwierząt: rozpoznawania ludzkich twarzy i emocji przez ptaki, orientacji przestrzennej, współpracy w grupie oraz wyczuwania obecności innych istot. Ośmiornice są przedstawione jako inteligentne stworzenia, które niemal całej wiedzy nabywają samodzielnie, ponieważ nie funkcjonują w strukturach społecznych przekazujących doświadczenie z pokolenia na pokolenie. Prowadzący przeciwstawia ich bezpośrednią adaptację ludzkiej kulturze, która gromadzi coraz większą liczbę słów, reguł i odziedziczonych schematów. Jednocześnie sugeruje, że zwierzęta mogą korzystać z niejęzykowej „biblioteki” informacji, której człowiek nie dostrzega, ponieważ zbyt mocno przyzwyczaił się do komunikacji werbalnej. W rozmowie z Pihontem oraz stałym słuchaczem temat komunikacji zostaje rozszerzony o telepatię, formowanie intencji i odczucie śmierci bliskiej osoby. Stały słuchacz opowiada o rzekomych badaniach wskazujących na szczególnie silne zjawiska telepatyczne między bliźniętami jednojajowymi. Przywołuje też relacje osób, które miały wyczuć śmierć członka rodziny na krótko przed otrzymaniem wiadomości. Prowadzący uważa, że tego rodzaju doświadczenia mogą zachodzić nadal, lecz współczesny człowiek częściej oczekuje telefonu lub wiadomości tekstowej i dlatego przestaje zwracać uwagę na intuicyjne sygnały. Rozmówcy zastanawiają się, czy telepatyczny kontakt wymagałby nieustannego odbierania cudzych myśli. Dochodzą do wniosku, że możliwe byłoby raczej selektywne połączenie: informacja docierałaby wtedy, gdy jedna osoba chce coś przekazać, a druga jest gotowa ją odebrać. Pihont podkreśla znaczenie świadomego formowania intencji, tak aby przekaz nie był oparty na agresji ani nie szkodził odbiorcy. W przypadku kontaktu ze zwierzętami decydujące miałoby być emocjonalne nastawienie, brak lęku i gotowość do pokojowej relacji. Prowadzący dodaje, że ludzie często widzą jedynie końcowy efekt zdarzenia, nie zauważając drobnych gestów, spojrzeń czy zapachów, które mogły wcześniej wpłynąć na zachowanie zwierzęcia. Końcowe rozważania dotyczą możliwej przyszłości ludzkości. Jeśli percepcja rzeczywistości rzeczywiście zależy od rezonansu środowiska, wzrost tej częstotliwości mógłby prowadzić do szerszego dostępu do intuicji, telepatii, empatii i informacji niedostępnych w zwykłym stanie świadomości. Być może ludzie odzyskaliby część zdolności przypisywanych tradycyjnym społecznościom, takim jak wyczuwanie miejsca występowania wody, rozpoznawanie zagrożeń czy bezpośrednie odczytywanie intencji innych istot. Rozwój nie musiałby wtedy oznaczać coraz bardziej skomplikowanej technologii; przeciwnie, pewne problemy mogłyby być rozwiązywane prościej, dzięki lepszemu rozumieniu środowiska i własnego organizmu. W tym hipotetycznym przyszłym świecie medycyna mogłaby częściowo ustąpić miejsca naturalnym zdolnościom regeneracyjnym. Wspomniane zostają badania nad protezami oka, regeneracją tkanek i metodami leczenia ciężko rannych pacjentów, ale prowadzący zaznacza, że są to jedynie przykłady oraz spekulacje. Ostateczna refleksja nie ma formy jednoznacznego wniosku. Audycja pozostawia pytania o to, czy ludzkość zmierza ku szerszej percepcji i większej empatii, czy też nadal będzie pogłębiać oddzielenie od natury, własnych emocji i bezpośredniego doświadczenia. Zdaniem prowadzącego najważniejszym warunkiem zmiany byłoby odzyskanie kontaktu z intuicją, uczuciami i innymi istotami, zamiast dalszego formalizowania życia w systemach przedmiotów, pieniędzy, procedur i abstrakcyjnego języka.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).