[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

termyuniejow.pl/pl/baseny-termalne-zakopane


Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Twarze, twarze, wszędzie twarze! Czyli o tym, dlaczego widujemy twarze lub "duchy" tam, gdzie ich nie ma


Dodano: 2009-08-24 23:03:45 | Wyświetleń: 24913 | Przeczytam później
Twarze, twarze, wszędzie twarze!, Faces, faces everywhere!


Ponad 10 lat temu Diana Duyser z Hollywood w stanie Floryda w USA otrzymała przesłanie religijne za pośrednictwem nietypowego medium: grillowanego serowego sandwicza, którego sama przyrządziła. Gdy przyjrzała się brązowym śladom na powierzchni chleba, oczom jej ukazało się skądinąd znajome oblicze.

"Ujrzałam spoglądającą na mnie twarz, to była Matka Boska", powiedziała reporterom w 2004 roku. "Byłam zaszokowana".

Przetrzymawszy relikwię w domu przez 10 lat, pani Duyser wystawiła ją na aukcji w portalu aukcyjnym eBay. Aukcja wywołała takie poruszenie, że kanapka została sprzedana za sumę 28 tysięcy dolarów, co świadczy o tym, że nie tylko pani Duyser widziała twarz tam, gdzie w rzeczywistości jej nie było (niestety, próba namówienia pani Duyser do skomentowania tego artykułu zakończyła się niepowodzeniem).

Podobne twarze wywołały ponownie sensację pod koniec 2006 roku, kiedy to Mars Express, sonda należąca do Europejskiej Agencji Kosmicznej, wykonała wysokiej jakości trójwymiarowe zdjęcia czegoś, co przypominało twarz i znajdowało się w rejonie Cydonii na Marsie. Zdjęcia spowodowały wysnucie teorii spiskowej, jakoby rządy na Ziemi dążyły do zatajenia przed społeczeństwem istnienia inteligentnego życia na Marsie.

Dlaczego widzimy twarze wszędzie, gdzie tylko spojrzymy: na księżycu, na kleksach Rorschacha, w punktach interferencji na powierzchni plamy oleju? Czemu niektóre czipsy przypominają Fidela Castro i dlaczego cynamonowe ciastko przypominające Matkę Teresę było przez lata przechowywane pod szklanym kloszem w kawiarni w Nashville (stan Tennessee, USA), gdzie nazywane było Nun Bun (ciasteczko zakonne)?

Istotnych odpowiedzi udzielają nam biolodzy i informatycy, którzy dają nam nowy wgląd w to, w jaki sposób mózg rozpoznaje i przetwarza dane dotyczące twarzy.

Twarze, twarze, wszędzie twarze!, Faces, faces everywhere!, Bill Clinton


Na długo przed tym jak usłyszała o grillowanym serowym sandwiczu pani Duyser, Doris Tsao, neurolog z Uniwersytetu w Bremie w Niemczech, wysnuła hipotezę, że ludzie mogą przetwarzać twarze inaczej niż inne obiekty. Podejrzewała, że pewien obszar mózgu posiada priorytet w rozpoznawaniu twarzy, podobnie jak linie lotnicze zapewniają priorytetowo pełną obsługę pasażerów pierwszej klasy.

"Niektórzy pacjenci po wylewie potrafili perfekcyjnie rozpoznawać wszystko, oprócz twarzy właśnie", powiedziała dr Tsao. "Zaczęliśmy więc dociekać, czy w mózgu naprawdę istnieje obszar odpowiedzialny za rozpoznawanie twarzy".

Dr Tsao użyła funkcjonalnego obrazowania przy pomocy rezonansu magnetycznego, by określić, które obszary mózgu uaktywniały się, gdy małpom z gatunku makaków prezentowano bodźce, w tym owoce, przedmioty, sceny walk - oraz twarze. Prawie natychmiast odkryła, że grupy komórek w trzech obszarach płatów czołowych mózgu wydawały się być silnie wyczulone na twarze.

Twarze, twarze, wszędzie twarze!, Faces, faces everywhere!, ciasteczka, cookies, nun bun"Pierwszego dnia, gdy umieściliśmy elektrodę, byliśmy zaszokowani", powiedziała dr Tsao. "Komórki jedna po drugiej reagowały na twarze, ale reakcje na inne obiekty nie były już takie same". Wyniki jej badań opublikowano w czasopiśmie "Science" w numerze z października 2007.

Badanie prowadzone przez dr Tsao przyniosło zaskakujące odkrycie: obszary mózgu, które zidentyfikowała jako wyczulone na twarze, podświetlały się niekiedy w reakcji na obiekty wykazujące tylko pozorne podobieństwo do twarzy.

"Przedmioty nie będące twarzami mogą posiadać pewne cechy słabo stymulujące te komórki reagujące na pojawienie się twarzy", powiedziała dr Tsao. "Jeśli przekroczysz pewien próg, małpom może się wydawać, że widzą twarz". Jak mówi pani doktor, w ten sam sposób obiekty takie jak cynamonowe ciasteczka, skaliste rośliny czy formacje z chmur mogą pobudzić ten twarzowy radar, jeśli będą wystarczająco przypominały twarze.

Pawan Shinha, naukowiec kognitywny z Instytutu Technologii Massachussets, spędził całe lata na badaniach, chcąc tylko określić, jakie właściwości powodują pobudzenie tych wyczulonych na obecność twarzy obszarów mózgu. Oprogramowanie zabezpieczające, które jest rozwijane w celu identyfikacji terrorystów lub wykrywania intruzów, musi potrafić rzetelnie rozpoznawać twarze. Ucząc program tej czynności, dr Sinha i jego współpracownicy dokonali niespodziewanych wglądów w pytanie o to, dlaczego czasami w cynamonowym ciastku widzimy cynamonowe ciastko, a innym razem - ziemską inkarnację świętej zakonnicy.

Aby rozwinąć oprogramowanie wykrywające nawet w gorszych warunkach i zoptymalizowane pod kątem wyławiania wszystkich ludzkich twarzy, dr Sinha zaczął od umieszczenia w swoim komputerze wizerunków tysięcy twarzy tak różnych, jak te w reklamie Benettona, która znana jest z powodu swojej różnorodności.

Gdy komputer zebrał wszystkie informacje, umożliwiło to odkrycie powiązań łączących prawie wszystkie twarze, i tylko niektóre obiekty nie będące twarzami. "Okazuje się, że są to bardzo proste powiązania, np to że oczy zawsze są ciemniejsze niż czoło, usta zaś ciemniejsze od policzków", wyjaśnił dr Sinha. "Jeżeli połączysz ze sobą około dwunastu takich powiązań, otrzymasz szablon, który pozwoli ci zlokalizować twarz".

Większości ludzi wydaje się, że uśmiechnięta twarz postaci z kreskówki, z jej wyraźnymi oczami, nosem i ustami, stanowi wręcz kwintesencyjny twarzowy szablon, ale komputer doktora Sinha potrafi zidentyfikować twarze nawet na zdjęciu o niskiej rozdzielczości.

Gdy doktor Sinha pokazał ochotnikom rozmyte zdjęcia twarzy, zawierające jedynie 12 na 14 pikseli wizualnych informacji, działali oni w podobnym stopniu dobrze, rozpoznając poprawnie 75% twarzy. Sugeruje to, że - podobnie jak komputer - ludzki mózg przetwarza twarze holistycznie, raczej tak jak spójne krajobrazy aniżeli jedną cechę po drugiej.

Te zdjęcia to tylko "ciemne plamy na jednej wielkiej plamie", powiedział dr Sinha. "Widać więc, że pojedyncze cechy nie zawierają wystarczającej ilości informacji diagnostycznych. Kształt, który decyduje o ogólnej organizacji obrazu, wciąż pozwala nam rozpoznać twarz".

W pewnej chwili jednak komputer emituje alarm. "To jest dobra analogia do tego, co może zrobić ludzki mózg", powiedział dr Sinha. "Podobnie jak komputer, mózg próbuje określić, jakie regularności istnieją we wszystkich twarzach, aby wygenerować prototyp".

##"Ten prototyp nie jest jednak idealny", dodał dr Sinha. "Czasami pewne twarze nie pasują do tych regularności, czasem zaś spełniają je obiekty nie będące twarzami".

Innymi słowy, jeśli szablon złożony ze światła i cienia daje obraz krowy pasujący do naszego wyobrażenia twarzy, możemy odczytać takie zdarzenie jako wizytę Jezusa Chrystusa lub Marylin Monroe.

"Podczas gdy ludzka tendencja do widzenia twarzy w innych obiektach ma swój początek w architekturze neuronowej, większa ilość twarzy, jaką widzimy na co dzień, również może być odpowiedzialna częściowo za zjawisko ciasteczka zakonnego", powiedział Takeo Watanabe, neurolog z Uniwersytetu w Bostonie (USA). Jego badania dotyczące procesów uczenia się wykazują, że po tym jak mózg jest bombardowany bodźcem, w dalszym ciągu go odbiera nawet wtedy, gdy bodziec ten nie jest już obecny.

Aby zademonstrować ten efekt, dr Watanabe posadził ochotników przed monitorami, na których wyświetlały się ułożone kaskadowo niewyraźne kropki. W pierwszej chwili biorący udział w eksperymencie nie potrafili określić, w jakim kierunku przemieszczały się kropki. Potem przeszli kolejną rundę testów, w których mieli zidentyfikować litery nałożone na kropki, które wciąż przesuwały się po ekranie.

Gdy wreszcie ochotnikom pokazano pusty ekran i poproszono o opis tego, co widzą, stała się rzecz dziwna: nie tylko twierdzili, że widzą kropki, ale nawet mówili, że przesuwały się one w tych samych kierunkach, co podczas poprzedniej sesji.

Według doktora Watanabe wyniki sugerują, iż podświadome uczenie się czegoś "zbyt dobrze" koliduje z odbieraniem rzeczywistości. "W wyniku powtarzania prezentacji ochotnicy rozwinęli zwiększoną czułość na obecność kropek. To wyczulenie okazało się tak duże, że widzieli te kropki nawet tam, gdzie ich nie było".

"Ponieważ twarze stanowią bardzo ważny element wizualnej sfery życia", dodał Watanabe, "można je umieścić w tej samej kategorii, co kropki: widok wszędzie się przewijających twarzy stał się dla ludzi tak powszedni, że czułość na nie stała się wystarczająco duża, by wywołać równe, fałszywe pozytywy. Ta tendencja do stawania się zbyt wyczulonym na powszechnie występujący bodziec może być cechą umożliwiającą przetrwanie. Gdybyś żył w czasach ludzi pierwotnych, na przykład, to dobrze byłoby, gdybyś był wyczulony na obecność tygrysów".

Dr Sinha z Instytutu Technologii Massachussets mówi, że obojętnie czy jeżąca włosy reakcja jest wrodzona czy wyuczona, ukazuje ona krytyczną adaptację ewolucyjną, która wywołuje efekty uboczne, jak np widzenie Belzebuba na pomarszczonej tkance.

"Informacje przekazywane przez twarz są bardzo bogate - nie tylko pozwalają określić tożsamość osoby, ale również stan jej umysłu, zdrowia i inne czynniki", mówi dr Sinha. "Dla mózgu bardzo ważne jest, by dobrze wykonywał zadanie rozpoznawania twarzy i nie był przy tym zbyt restrykcyjny w jej łącznych kryteriach. Koszt utracenia twarzy jest wyższy, niż koszt uznania za twarz obiektu, który nią nie jest".

Elizabeth Svoboda, The New York Times
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • eltorro24 (2009-09-14 00:28:15) #3195 | RAPORT
    plama twarzy matki to pierwsze co widzi i rozpoznaje noworodek. potem uczy sie rozpoznawac grymasy i twarze innych. to nic nowego.

    Odpowiedz
  • hunter22 (2009-08-25 01:01:08) #3704 | RAPORT
    Nie to już psesada, gdzy widziny na kanapki, czy w odbibie w lustrze, to widzimy twarz z brodą lub kobecą twarz, to mówimy że to Jezus lub matka boska.
    Hahaha to śmieszne, pokaże sie np, twarz ducha staruszka, który zmarł pare miesięcy temu i nie umie przejść na drugą strone, więc prosi o pomoc ( a ludzie zamiast pomuc duchu przejść na drugą srone, to sie głupio modlą do obrazków lub krzyży, a to wogule nie działa), a ludzie mówia że to Jezus i zaraz macie budowane kapliczki, modą się tam ludzie itp.
    Normalnie to jest juz chore, prawdziwa modlitwa do stwórcy to wyciszenie i skupienie się na tym wyciszeniu, bo wtedy stwórca widzi że dany duch się rozwija duchowo i to go cieszy.
    Bo ino osoby medytujące, rozwijająco się duchowo, mogą się wyciszyć na tak długo, by się skupić na tym.


    Odpowiedz
  • Pisaq (2009-08-28 21:54:03) #3724 | RAPORT
    Odrzućcie religie. Przed Jezusem był Zeus, a przed Zeusem był jeszcze ktoś inny. Jeszcze wcześniej czczono ogień, wodę, burzę i inne siły przyrody. Identyfikowanie twarzy na pierogach? Współczuję takim ludziom, bo już bardziej skłonny byłbym uwierzyć w konspiracyjną teorię dotyczącą pęknięcia stalowego krzyża w moim domu...

    Odpowiedz
  • Eryk Wszechwiedzący (2009-08-29 11:27:48) #3729 | PW | RAPORT
    A jeszcze wcześniej nic nie czczono Pisaq, odbiegasz w tej chwili od tematu... Pozdrawiam!

    PS: Dlaczego Jezus miał by się pokazywać w pierogach ? :)

    Odpowiedz
  • Monomagnum (2009-08-27 15:11:31) #3747 | PW | RAPORT
    Mądrze mówisz :) To prawda, ludzie przesadzają na wizerunków na kanapkach czy pierogach przypisując temu działanie Boga...
    A tak apropos, popatrzcie na księżyc w pełni. Czy widzicie jego twarz???
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • eclipse (2009-08-30 18:38:32) #3759 | RAPORT
    jezeli sie widzi twarze w serze,pierogu lub chlebie,to moim zdaniem nazywa sie to glebokimi zaburzeniami osobowosci lub percepcji.lub tez wybujala wyobraznia...jezeli interpretuje sie to jako boski wizerunek,to proponuje wizyte u psychiatry,lub przejscie na wegetarianizm(moze w salacie z pomidorkami unikniemy wizerunku jezusa).

    Odpowiedz
  • Bobos (2009-08-28 17:39:19) #3760 | RAPORT
    To tylko ludzki wymysł i potrzeba sławy oraz nagłośnienia te widzenie twarzy Jezusa, Matki Boskiej lub jakieś sławnej osoby w czipsach lub kanapkach.
    Ja rozpoznaję twarze: na trawie, kocu, plamach, ścianach, chmurach itp., ale to po prostu normalne twarze.

    Odpowiedz
  • slawek361 (2009-10-31 22:24:19) #4018 | RAPORT
    hehe ja w oryginalnej tapecie windows "Idylla"
    zauważylem wyrażne 2 twarze w prawym górnym rogu chmury,
    1 duża taka jakby jakiś kolos a druga taka malutka bardzo wyraźna i baardzo przypomina twarz.. a co do artykułu to ciekawy :)

    Odpowiedz
  • Dworniok23 (2010-01-02 23:17:57) #4390 | RAPORT
    Moim zdaniem to zbieg okoliczności.
    Codziennie każdemu na świecie może się to zdarzyć.
    A Pisaq przed Zeusem był Kronos :)

    Odpowiedz
  • Master of Puppets (2010-03-13 11:10:41) #4679 | RAPORT
    To coś w stylu tego obrazka z młodą i starą kobietą. kojarzycie?
    Ludzie widzą tam twarze bo prawdopodobnie tego chcą.

    Odpowiedz
  • Kendi (2010-07-16 15:08:46) #5284 | RAPORT
    Ja np. mam inną zdolność i nie wiem co to jest! Gdy patrzę komuś intensywnie w oczy widzę inną twarz, albo czarne plamy tak, że widać tylko oczy! Co do innych twarzy... Mój kolega ma podobnie. Kiedyś specjalnie, żeby uzyskać ten efekt patrzyliśmy na siebie z bliska. Nagle jego źrenice się rozszerzyły i odrzuciło nas od siebie. W tym samym momencie zobaczyliśmy swoje inne twarze. Ja miałam wielkie oczy i brak ust, natomiast jemu twarz się wydłużyła do przodu. A ostatnio jak patrzyłam na kolegę widziałam go łysego, drobnego i z bruzdami na policzkach. Czy to jest zwykłe złudzenie optyczne? Czy mój mózg płata mi figle? Czy ze mną wszystko w porządku? Mój znajomy twierdzi, że to wina ciemnej strony, która ma wpływ na nieukształtowaną jeszcze psychikę. Jednak gdybym widziała twarze w pierogach to dopiero bym się zmartwiła.

    Odpowiedz
  • aga (2012-12-07 18:06:24) #7673 | RAPORT | E-mail
    to bardzo interesujace,ale jak wyjasnicie mi to ze budze sie w nocy i mam przed soba twarz ktora uksztaltowana jest ze swiatla i lsni,sa to zazwyczaj przyjazne wizerunki,lecz mi nieznane twarze,ogarnia mnie wtedy strach bo nie potrafie wytlumaczyc sobie tego zjawiska, lecz po chwili gdy twarz znika a raczej odplywa moge zasnac (oczywiscie z lomotem serca)
    PROSZE O ODPOWIEDZ

    Odpowiedz
  • G. (2012-12-09 20:47:58) #7674 | RAPORT
    Do: aga (2012-12-07 18:06:24)

    Nie wytłumaczę Ci tego, ale napisze Ci, że mam podobne odczucia. Prawie codziennie, od wielu lat, budzę się w nocy i często widzę, że ktoś (lub nawet kilka osób) znajduje się w moim pokoju, np. ktoś siedzi przy biurku lub przy łóżku i np. patrzą się we mnie jak śpię. I odczuwam coś takiego (nawet nie potrafię Ci tego dobrze wytłumaczyć), że te osoby coś chcą ode mnie i wiem, że one wiedzą, że ich widzę i wiedzą, że ja udaję, że ich nie widzę. I odczuwam takie dziwne zawstydzenie, zażenowanie że oni patrzą na mnie jak śpię. Wtedy nakrywam się kołdrą, ignorują ich obecność i zasypiam z bijącym mocno sercem. Dodam, że śpię przy lampce nocnej.

    Odpowiedz
  • aga (2012-12-12 15:38:46) #7719 | RAPORT | E-mail
    HALLO G.

    postaraj sie przelamac strach,przezegnaj sie zmow Ojcze nasz i modlitwe do Aniola stroza i zapytaj te osoby (dusze) czego chca i jak mozesz im pomoc.Byc moze otrzymasz odpowiedz we snie,z jakiegos powodu jestesmy nieswiadomie wybranymi osobami . lecz nie rozumiemy tego co sie w naszym zyciu dzieje , moze jak przelamiemy strach dowiemy sie wiecej.Moja znajoma ktora wprowadza sie od lat w stan glebokiej medytacji chcac nawiazac kontakt z aniolami (po czesci juz jej sie udaje) powiedziala ze jestem szczesciara i mam predyspozycje zeby komunikowac z zaswiatami , nieestety strach mnie przerasta, gdybym tylko potrfila zozumiec co to wszystko ma znaczyc i jak mam sie z tym obejsc bylo by mi latwiej nawiazac komunikacje.Zjawisko ktore Ty opisujesz zdarzylo mi sie przed 12 laty,po urodzeniu 2 syna zawsze budzilam sie okolo 2 godziny w nocy bo czulam ze ktos lub cos sie na mnie patrzy ,nie widzialam postaci tylko cos ogromnego bez okreslonego krztaltu,bylo to dziwne uczucie z jednej strony strach z drugiej strony nie czulam zagrozenia.Ktos powiedzial mi wtedy ze mam zmowic modlitwe i zapytac sie czego to cos ode mnie chce,pozniej mialam straszny sen snilo mi sie ze moj 8 miesieczny syn utopil sie w jeziorze,obudzilam sie z krzykiem i pobieglam do lozeczka dziecka,ktore spokojnie spalo.2 dni poznie naprawde stracilabym synka , maly juz raczkowal , mylam podlogi i wstawilam wiadro z woda do wanny maly podciagnal sie i stnal w chwile gdy bylam w kuchni przy wannie, wpadl glowa do wiadra i zablokowal sie ranionami ,uratowalam go w ostatniej chwili,pare dni pozniej przeanalizowalam to zdarzenie i doszlam do tego ze postac ktora budzila mnie noca znikla z mojego domu i ze to mialo byc ostrzezenie,bo po tym strasznym snie czowalam nad dzieckiem bardziej niz kiedykolwiek-moze byl to jego aniol stroz ,a moze jakas dobra dusza.Lecz teraz jak juz wczesniej opisalam sa to same twarze,ostatno zauwazylam ze gdy ja sie budze i to widze moj maz spi , lecz bardzo niespokojnie, dziwnie oddycha istrasznie sie poci,a gdy juz jest po wszystkim spi spokojnie,pytalam go o jego sny , niestety nic nie pamieta , a moje historyjki raczej go rozsmieszaja.

    Odpowiedz
  • Ila (2016-08-20 17:26:27) #33578 | RAPORT | E-mail
    A ja dzis zauwazylam 4 twarze n's material e Bez wzorow...
    Ale ciesze sie ze nie jestem nie normalna..

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"