[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Prawdziwi X-Meni - ludzie o niezwykłych zdolnościach


Dodano: 2006-06-11 02:00:00 | Wyświetleń: 33486 | Przeczytam później
Oni posiadają moce i umiejętności dużo większe, niż śmiertelni mężczyźni czy kobiety. W odróżnieniu jednak od bohaterów komiksów, ci niezwykli ludzie istnieli naprawdę.

Filmowa wersja X-Mena była po premierze najpopularniejszym filmem. Oparty na ogromnie popularnym komiksie, X-Men zawiera w sobie zbiór ludzkich mutantów - wszyscy dobrzy i źli - którzy urodzili się z niezwykłymi i czasem dziwacznymi umiejętnościami. Z takimi imionami, jak Rosomak, Burza, Cyklop, Induktor i Tajemnica, potrafią sprawić, że ostrza wyskakują ze swoich kastetów, wyczarować huragany z nieba lub manipulować swoim środowiskiem przy pomocy telekinezy. Te postaci, stworzone przez legendarnego autora komiksu i ilustratora Stana Lee, żyją tylko w wyobraźni, na papierze, a teraz także i w filmie.

Czy uwierzyłbyś w istnienie prawdziwych X-Menów? Oni nie mogą być genetycznymi mutantami, w najściślejszym znaczeniu tego słowa, oraz nie mogą grozić bądź oszczędzać świata, używając swoich dziwnych i fantastycznych mocy ciała i umysłu, są jednak niezwykli... nie tak, jak ty i ja. Oto nasza galeria prawdziwych, posiadających niezwykłe dary postaci.

Foto
Kuda Bux podczas jednego z pokazów


Człowiek błyskawica

Gdy zbierają się chmury burzowe, odważny Człowiek Błyskawica wbrew naturze przyciąga spadające z nieba śmiertelne strzały.

FotoRoy Cleveland Sullivan był strażnikiem leśnym z Virginii, który miał straszny pociąg do piorunów... albo to raczej one miały pociąg do niego. W czasie swojej trzydziestosześcioletniej kariery strażnika leśnego Sullivan siedmiokrotnie był rażony piorunem - i bez szwanku przeżył każde uderzenie. Gdy został porażony po raz pierwszy w 1942 roku, stracił paznokieć na wielkim palcu u nogi. Minęło dwadzieścia siedem lat, gdy został rażony ponownie, tym razem przez pioruna, który osmalił mu brwi. W następnym roku, w 1970, inny piorun spalił Sullivanowi lewe ramię. Wyglądało to tak, jak gdyby piorun uwziął się na biednego Roya i ludzie zaczęli go nazywać "The Human Lighting Rod" (ludzki piorunochron). Nie rozczarował ich. Piorun uderzył jeszcze raz w 1972 roku, wówczas jego włosy stanęły w ogniu, co przekonało go do trzymania w samochodzie, na wszelki wypadek, pojemnika z wodą. Woda przydała się w 1973 roku kiedy, właściwie szydząc sobie z Sullivana, niskowisząca czarna chmura wystrzeliła piorun, który wylądował na jego głowie, podpalając jego samochód, przypalając jego włosy i niszcząc but. Szóste uderzenie w 1976 roku uszkodziło jego staw skokowy, siódme w 1977 roku miało miejsce w chwili, gdy łowił ryby, wówczas został zabrany do szpitala z urazem klatki piersiowej i oparzonym żołądkiem. Piorun nie mógł zabić Roya Sullivana, istniało jednak niebezpieczeństwo, że on zrobi to sam. Odebrał sobie życie w 1983 roku. Dwa z jego przypalonych błyskawicą kapeluszy wystawiono w Guinness World Exhibit Halls.

Zwierzęcy mistrz

Z tą mocą człowiek może rozkazywać zwierzętom, by wykonywały jego polecenia.

FotoWładimir Durow był niezwykłym zwierzęcym trenerem. Jako zasłużony wykonawca w rosyjskim cyrku, twierdził, że używa niezwykłej metody do porozumiewania się ze swoimi psimi współpracownikami - telepatii. Profesor W. Bechterew, dyrektor Instytutu ds. Badań nad Mózgiem w Sankt Petersburgu, zdecydował się sprawdzić twierdzenie Durowa. Bechterew utworzył listę zadań, które miał wykonać jeden z psów Durowa, bez żadnego szkolenia. Po usłyszeniu lub przeczytaniu listy zadań, Durow podszedł do swojego foksteriera Pikkiego, chwycił go za głowę i w patrywał się prosto w oczy małego psa - przenosząc przy tym psychicznie swoje myśli do mózgu Pikkiego. Durow wypuścił psa, a ten natychmiast zabrał się do wykonywania przydzielonych mu zadań. Sądząc, że Durow dawał psu subtelne wskazówki poprzez ruchy oczu, powtórzono test z nowym zbiorem zadań, tym razem jednak Durowowi zawiązano oczy. Pikki wciąż wykonywał swoje paranormalne polecenia.

Zespół elektromagnetyzmu

Naładowani jak superprzewodzące ludzkie baterie, idąc przez okolicę elektryzują wszystko, co spotka się z elektryzującą mocą skupioną w koniuszkach ich palców.

Było kilka udokumentowanych przypadków ludzi, którzy najwidoczniej posiadali elektromagnetyczne właściwości:

:nbsp; · Przez 10 tygodni w 1846 roku zwykła obecność 14-letniej Francuzki Angelique Cottin sprawiała, że igły kompasów obracały się dziko; przedmioty tak ciężkie, jak meble, przesuwały się, gdy tylko spróbowała ich dotknąć, zaś przedmioty znajdujące się w jej pobliżu nienaturalnie drgały.

  · Jennie Morgan z Sedalia w stanie Missouri w USA mogła przy pomocy koniuszków palców emitować iskry, które potrafiły doprowadzać ludzi do nieprzytomności. Zwierzęta stroniły od niej.

  · Po osiemnastomiesięcznej niezdiagnozowanej chorobie kanadyjska nastolatka Caroline Claire była tak namagnesowana, że metalowe przedmioty, typu widelce i noże, przyklejały się do jej skóry. Siła była tak duża, że przy ściąganiu przedmiotów pomagać musiała druga osoba.

  · Inga Gajduszenko, czternastoletnia sowiecka uczennica, również była bardzo namagnesowana. Przed członkami Moskiewskiego Instytutu Technicznego pokazywała przyklejające się do jej rąk łyżki i metalowe pióra. Tak samo działo się z niemetalowymi przedmiotami, takimi jak porcelanowe talerze i książki.

FotoZdumiewająca kinetroniczka

Ze swoimi myślami samotnie, żelaznym spojrzeniem lub subtelnym gestem, mogła przenosić do woli martwe przedmioty.

Nina Kułagina stała się w latach sześćdziesiątych XX wieku jedną z najsłynniejszych w ZSRR osób posiadających zdolności paranormalne z powodu swoich telekinetycznych lub psychokinetycznych. Na filmach przemycanych z kraju Nina pokazała, że jest w stanie poruszać małe przedmioty znajdujące się przed nią na stole. Pod zamkniętą naukową obserwacją Kułagina trzymała ręce kilkanaście centymetrów nad przedmiotami i po kilku momentach ślizgały się one po blacie stołu. Drewniane zapałki, niewielkie pudełka, papierosy i szklane przedmioty zawsze reagowały na jej intensywne skupienie. Chwilami przedmioty poruszały się nadal, mimo iż zabrała od nich ręce. We wczesnych latach siedemdziesiątych Kułagina poproszona została nawet przez radziecki rząd, w miarę możliwości, o pomoc choremu Nikicie Chruszczowowi.

Foto


Piroelastyczny człowiek

Zobacz, jak rozciąga swoje ciało do niewiarygodnych długości i włóż rozżarzony kamień w jego nagie dłonie.

FotoDaniel Douglas Home był jednym z najbardziej niewiarygodnych mediów połowy XIX wieku lub też jednym z najzdolniejszych magików tamtej ery. Wyczyny, których ten Szkot dokonywał w bliskiej od siebie odległości, wprawiały w osłupienie arystokrację i członków rodzin królewskich jego czasów. W jednej z demonstracji wszedł do swojego zwykłego transu i ogłosił, że dotknął ducha-stróża, który był "bardzo wysoki i silny". Gdy był obserwowany przez otaczających go dwóch świadków, Home wydłużył się o około 12 centymetrów, i było wyraźnie widać, że jego odziane w pantofle stopy zdecydowanie stanęły na podłodze. Home mógł również bez krzywdy chwytać żar, czego dokonywał dość często. Pan William Crookes z Brytyjskiego Stowarzyszenia Badań Psychicznych widział kiedyś, jak Home podnosił gorący węgiel wielkości pomarańczy i nonszalancko trzymał go w obu rękach. Home dmuchał nawet w węgiel do chwili, gdy nie stał się on biały i gorący i dopóki płomienie nie przemknęły wokół jego nagich palców. Crookes zbadał wówczas dłonie Home'a i stwierdził, iż nie doznały one jakiegoś specjalnego uszczerbku - nie były widoczne żadne bąble, okaleczenia bądź nadpalenia. Crookes zauważył fakt, iż ręce Home'a były miękkie i delikatne "jak u kobiety". W innej demonstracji Home wyleciał z drugiego okna, zatrzymał się, a następnie wleciał z powrotem do środka przy kompletnym zdziwieniu trzech świadków stojących na ziemi.

Niesamowity Rentgen

Nie ma żadnych ukrytych złych dokumentów dotyczących Niesamowitego Rentgena, którego przenikająca rentgenowska wizja widziała wszystko.

FotoKuda Bux, wykonawca sceniczny, który nazwał siebie "człowiekiem z rentgenowskimi oczyma", zadziwił publiczność na początku XX wieku. Bux najpierw pozwolił członkom swojej widowni na ślepo położyć monety przed jego oczami i przymocować je taśmą klejącą. Jego głowa została wówczas całkowicie zabandażowana szmatkami, by upewnić każdego, że on nic nie widzi. Przeszedł następnie do odczytywania wiadomości, które uczestnicy napisali na papierze. Mógł również czytać książki i dokładnie opisywać przedmioty trzymane przez słuchaczy. Z nałożoną zaślepką Bux przejechał nawet bezpiecznie na rowerze przez ruchliwą nowojorską dzielnicę Times Square.

Mikroskopy i teleskopy

Niczym supernowoczesne ludzkie przyrządy naukowe, ci bohaterowie używali swoich fantastycznych wizji do oglądania mikroskopijnych szczegółów lub obiektów w dużej odległości.

Dwóch panów mogłoby się podzielić tytułem "Mikroskop", obydwaj posiadali umiejętności rozpoznawania nagrania na płycie winylowej jedynie poprzez patrzenie na rowki własnymi, gołymi oczami! Alvan Mason po raz pierwszy zaprezentował swoje umiejętności w latach trzydziestych, ostatnio także Arthur Lintgen, mieszkaniec Filadelfii, udowodnił wszystkim poza "Niezwykłym Randim", że może zrobić to samo.
Veronica Seider, niemiecka dentystka, miała najwidoczniej złożoną wizję. W pojedynczych demonstracjach pokazała, że jest w stanie zidentyfikować ludzi znajdujących się w odległości ponad dwóch kilometrów. Seider twierdzi również, że może widzieć indywidualnie czerwone, zielone i niebieskie kropki, które składają się na obraz w kolorowym telewizorze.

Medyktron, uzdrowiciel

Z nieznaną siłą emanującą z jego cudownych rąk, Medyktron potrafi leczyć wszelkiego typu rany i choroby.

John D. Reese z Youngstown w stanie Ohio w USA nigdy nie studiował medycyny. Tak naprawdę nie było tak do czasu, kiedy w wieku 30 lat Reese odkrył u siebie niezwykłą zdolność uleczania. Pewnego dnia w 1887 roku znajomy pana Reese spadł z drabiny i poważnie uszkodził sobie kręgosłup - jego lekarz nazwał to "poważnym obciążeniem rdzenia". Reese z jakiegoś powodu przebiegł palcem po plecach tego człowieka, a ten zaraz potem powiedział, że ból całkowicie minął. Następnie wstał i wrócił do pracy. Reese w podobny sposób wyleczył Hansa Wagnera, obrońcę drużyny baseballowej Pittsburgh Pirates, który został wyniesiony z boiska z urazem kręgosłupa, wyleczył również polityka, którego ręka i nadgarstek stały się mniej sprawne z powodu zbyt częstego podawania dłoni. Lekarze doradzili mu wielotygodniowy odpoczynek. Po spotkaniu z Reesem poczuł się dużo lepiej.

Jak wyjaśnić zdumiewające zdolności tych osób? Czy są oni przewodnikami jakichś niewyobrażalnych międzywymiarowych mocy? A może są zwykłymi oszustami i żartownisiami? Czy może raczej są genetycznymi mutantami, takimi jak X-Meni, mogącymi zwiastować przyszłość rodzaju ludzkiego?

Stephen Wagner, www.paranormal.about.com
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • arjen (2008-07-12 21:39:22) #490 | RAPORT
    brakuje chłopca ktory nie czuł bólu, zyjacego dosc niedawno [5-10 lat temu] ktory mogl sobie wbijac miecz w zoladek na oczach świadkow [zmarl przez rany podczas jednego z takich pokazow]

    Odpowiedz
  • bobo (2008-10-21 22:46:36) #1178 | RAPORT
    Dlaczego nie ma tu uzdrowiciela z Brazylii Jana od Boga?Uleczył on miliony ludzi.

    Odpowiedz
  • klaru$$ (2008-11-16 16:32:21) #1369 | RAPORT
    "W innej demonstracji Home wyleciał z drugiego okna, zatrzymał się, a następnie wleciał z powrotem do środka przy kompletnym zdziwieniu trzech świadków stojących na ziemi." Jakoś nie mogę w to uwierzyć. Jesli jednak jest to prawdą, złamał prawa fizyki ;pale codo reszty to jestem w stanie uwierzyć.

    Odpowiedz
  • Krezywilk (2008-12-09 20:57:37) #1611 | RAPORT
    niektóre są dosc mozliwe ale co do tego ziomka co rozciąga ciało to jest taka choroba i ien chłopak tez mógł mieć przypadłość ze ni9e odczówa bólu (nie wiem jak sie nazywa)

    Odpowiedz
  • Ally (2009-01-12 01:58:01) #1950 | RAPORT
    zdolność do odczuwania bólu można stracić lub urodzić się z zaburzeniem. Ja np mam problemy z odczuwaniem temperatury obiektów wokól mnie i co? Nie twierdzę, że jestem niezwykła. Wbrew pozorom to dość niebezpieczne - nie raz oparzyłam sie przez to dość mocno

    Odpowiedz
  • falka (2009-01-26 11:57:26) #2105 | RAPORT
    Taka niezdolność do odczuwania bólu,problem z temperaturą itp to rzadki przypadek zespołu CIPA. Wiem,że śmiesznie brzmi,ale np w serialu "House MD" było o dziewczynce z tą chorobą.

    Odpowiedz
  • DoggieStyle (2009-02-25 15:32:47) #2435 | RAPORT
    W jednej z bodajze afrykanskich wiosek mnowsto dzieci nie odczuwalo bolu, dzieci skakaly z duzych wysokosci lamiac sobie nogi, rece itp... nie czuly jednak bolu i nie wiedzialy o zlamaniach, ich kosci zrastaly sie potem bardzo krzywo i mialy problemy z normalnym funkcjonowaniem ...

    Odpowiedz
  • kkk (2009-05-09 19:22:51) #2947 | RAPORT
    do arjena: obojestnosc na bol jest genetyczna choroba -> CIPA (congenital insensitivity to pain with anhidrosis)

    Odpowiedz
  • Jarek (2009-08-17 23:14:42) #3663 | RAPORT
    ja bym powiedział o swoich zdolnosciach ale nie chce rozgłosu

    Odpowiedz
  • do_arjen (2009-08-22 18:40:27) #3709 | RAPORT
    to jest taka jakby choroba, że człowiek nie czuje bólu. Czytalam o tym w "21 wieku"

    Odpowiedz
  • sokoletta (2010-01-06 16:17:48) #4401 | RAPORT
    szukałam coś na temat ludzi z paranormalnymi zdolnościami i natknęłam sie na tą strone ja też mam pewne zdolności ale nieco się różnią od tych ludzi otórz od kilku lat widze zmarłych i od jakiegoś czasu szukam ludzi którzy też ich widzą może ktoś z was ma podobne doświadczenia .........

    Odpowiedz
  • mucha (2010-02-06 22:56:26) #4536 | RAPORT
    to że ktoś nie czuje bólu to nic niezwykłego, jest to choroba- nie dar

    Odpowiedz
  • gfdgggte (2010-06-09 16:19:38) #5066 | RAPORT
    jak ktoś nie czuje bólu to nie jest to jakas zdolność tylko defekt w układzie nerwowym...miałam to ostatnio na biologi...

    Odpowiedz
  • anonim (2010-07-28 09:11:45) #5348 | RAPORT
    sokoletta Ty na pewno widzisz zmarłych?! Nie za bardzo ci wieżę ,chociaż wiem ,że takie przypadki się zdarzają. Jest o tym film "szósty zmysł"(czy jakoś tak xdd), oglądałem ten film NA FAKTACH !!! Też obejrzyj jeżeli na prawdę widzisz zmarłych.

    Odpowiedz
  • kf (2010-07-29 03:51:42) #5357 | RAPORT
    Tacy jak Daniel Douglas powinni żyć w średniowieczu.
    Oni dość często tam trzymali rozżarzone węgle...
    Ale lepiej się nie zachwycać, bo czy to coś szokującego czy poprostu jakiś ich buddyzm... to lepiej na to właśnie zwrócić uwage że kto wie...

    Odpowiedz
  • bauaser-kun (2010-08-15 15:12:36) #5433 | RAPORT
    osobiście miewam prorocze sny. Te sny są bardzo realistyczne i szczegółowe (słyszę nawet taki rzeczy jak śpiew ptaków i widzę rzeczy typu plama od sosu na koszuli) Nie przewiduję jakichś wybitnie wielkich rzeczy, raczej małe zdarzenia typu kupno nowej zmywarki, albo wizytę w konkretnym hotelu w górach. Ale dość nietypowy jest "mechanizm" moich wizji: najpierw przyśni mi się jakieś zdarzenie powiedzmy siedzę w namiocie a kupel wrzeszczy do mnie "zgubiłem portfel". po kilku tygodniach zapominam, że coś takiego mi się śniło, a jakiś czasu później wyjeżdżam na camping i pierwszego wieczoru siedzę w namiocie, kiedy ten sam kumpel wparowuje do środka i wrzeszczy "zgubiłem portfel". Spytacie skoro zapominam o tych snach, to skąd wiem że je mam?
    Odpowiedź jest prosta: zawsze kiedy sen się spełnia mam uczucie deja-vu, poza tym kiedyś siostrze zerwał się na mieście (szukaliśmy garnituru) klapek i powiedziała mi od razu, że parę dni temu mówiłem jej, że śniło mi się jak idziemy przez rynek i zrywa jej się klapek. Od tego czasu zacząłem te realistyczne sny spisywać i za każdym razem kiedy mam deja-vu sprawdzam czy nie zapisałem sobie tego w tym prywatnym "spisie przepowiedni". Zazwyczaj śnię o jakichś wydarzeniach z półrocznym wyprzedzeniem (czasami większym). Tyle, że jasnowidz ze mnie nie będzie, wszystkie sny widzę i słyszę tak jakbym właśnie tam stał. I zawsze są to rzeczy które sam robię, lub które przynajmniej obserwuje z bardzo bliska.

    Odpowiedz
  • mac (2010-08-30 14:48:30) #5532 | RAPORT
    Fajny artykuł ale jak czytałem to trochę jakbym czytał o sobie mam super słuch. Naprawdę nie ściemniam słyszę każdy szelest. Mam to po mamie. Chętnie poznam innego 16 latków takich jak ja.

    Odpowiedz
  • lukasz (2010-09-14 19:31:24) #5603 | RAPORT
    bauaser-kun nawiazujac do twojego komentarzu w pelni sie z toba zgadzam. Tez mam takie cos ale niezapisuje tego. Stosuje co jakis czas autohipnoze. Cos jak ogladac film tylko go przewijam razem z prezyciami i uczyciami. Jest to calkiem normalne. Widocznie masz zrobic krok na przud w strone zrudla. Zacznij oj OOBE.
    A potem to juz cie pokieruja.
    SZkoda ze tak malo ludzi wypisali. Pewnie wiekszosc nie ujawni sie publicznie nigdy. Ciekawe artykuly.

    Odpowiedz
  • zenek (2010-12-18 21:52:58) #5908 | RAPORT
    w wariatkowie troche przesiedziałem i rozmawiałem z ludzmi którzy słyszeli głosy tak jakby dochodziły z wnętrza ich muzgu może oni mieli jakieś moce czy co
    ale ja tak miałem po maryśce może oni mieli uszkodzone muzgi czy co no nie wiem a może mieli ito bug do nich mówił a może żeby demony znich drwiły za życia bo on tak hciał ponieważ mieli niepokorne w swuj sposub dusze ......

    Odpowiedz
  • Liltu (2011-02-15 18:24:26) #6201 | RAPORT
    Ekhm, pozwolę sobie zauważyć, iż choroba nie ma tu nic do rzeczy. W końcu dłonie tego człowieka w ŻADEN sposób nie ucierpiały, a powinny być poparzone. Gdyby były poparzone to, tak, można mówić o chorobie.
    BTW dzisiaj wszystkie niezwykłe rzeczy ludzie próbują sprowadzić do choroby.
    Pytanie, kto ma rację?

    Odpowiedz
  • hironima (2011-06-03 09:46:31) #6622 | RAPORT
    sokoletta...nie mozesz widziec zmarlych,poniewaz zmarli sa martwi i nie istnieja...Co najwyzej mozesz widziec demony...

    Odpowiedz
  • Elisabeth (2012-11-30 19:46:33) #6848 | RAPORT
    Ja na przykład kiedy jestem z kimś związana emocjonalnie, z przyjaciółką, siostrą, czy też bratem potrafię usłyszeć ich myśli, wyczuć kiedy kłamią, nawet jeśli udają szczęśliwych i nikt inny nie widzi że coś ukrywają ja zawsze znam ich emocje, a nawet wiem co ich dręczy, choć wcześniej nic mi o tym nie mówili. Często też widzę aury ludzi, miewam też coś w rodzaju wizji, tyle, że one zawsze przydarzają mi się w momencie kiedy już to się dzieje...Ale to bardzo rzadko mi się przytrafia. A w mojej rodzinie jest osoba, która miała kontakt z duchami. Tak więc...jest wiele osób o takich zdolnościach.

    Odpowiedz
  • Pati (2012-02-26 21:43:09) #7253 | RAPORT
    Jejku, ja też mam coś takiego jak osoba z nickiem bauaser-kun, tylko że ja przypominam sobie, że coś takiego mi się śniło dopiero kiedy to się już dzieje. Mojej mamie zawsze śnią się zmarli i coś jej pokazują albo każą przekazać jakąś wiadomość.

    Odpowiedz
  • rafaleczek1233 (2016-03-29 20:48:17) #14554 | RAPORT | E-mail
    Witam jesli interesuje sie o zjawiskach paranormalnych takich jak telepatia prosze piszcie na moj e-mail dlaczego o tym pisze poniewaz spotkalem sie z tym zjawsikiem w praktyce a wlasciwie poznalem osbe ktora posiada te umiejetnosci i umiejetnie manipulowal mna za pomoca telepati cchac doprowadzic do schizofremi.Dokladnie rzecz biorac posluzyl sie nia jak bronia.Zainteresowanych zapraszam do napisania na moj e mail

    // od moderatora: nie traktuj użytkowników jak ostatnich idiotów którzy nie potrafią kliknąć w przycisk "e-mail"! Po to jest osobne pole "e-mail" żeby tam I TYLKO TAM wpisywać adres

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"