Monomagnum(2008-12-29 18:19:27) #📧 pw | 👮 raport
Muszę przyznać ze to jeden z najciekawszych artykułów na temat Chupacabry jaki udało mi się przeczytać. Dziwi mnie fakt ze niema tutaj żadnego komentarza. Moim zdaniem jest to właśnie Chupacabra, co wynika z opisu lecz kiedy czytałem artykuł na temat demonów, towarzyszył im zapach siarki. Nie sugeruje ze to właśnie był jeden z nich aczkolwiek staje przedemną pytanie:
- czym jest właściwie Chupakabra, może to zwierze a może, no właśnie co?
Pozdrawiam
| Odpowiedz
klusek(2009-02-09 20:39:25) #👮 raport
Bardzo interesujący artykuł lecz to jest niczym Hollywoodzki film.Może to prawdziwa historia ale jak często czytałem Chupakabra występuje najczęściej na jakichś pustynnych terenach i nie zjada kangurów.Możliwe ,że Chupakabra przeniosła sie z Meksyku do Australii??Hmmm..... Może.. Pozdrowionka :)
| Odpowiedz
Wiewiur111(2009-02-10 15:16:58) #👮 raport
W jednej z popularniejszych stron, bardziej poinformowanych niż ta, czytałem ostatnio, że już dawno temu zdemaskowano Chupacabrę, którą okazał(a) się... hieną. Czerwone oczy mogły być właśnie efektem odbicia światła, lub po prostu chorobą źrenic. Istnieje wiele wyjaśnień. Tego tajemniczego pisku chyba nie muszę wyjaśniać... Często ludzie, kiedy są poddani dużym emocjom, mogą wyolbrzymić wszystko co widzą i słyszą... ja osobiście także spotkałem się z takim zachowaniem, z mojej strony.
| Odpowiedz
czarek986(2009-03-29 09:30:23) #👮 raport
Super artykuł przeczytałem cały najpierw myślałem że zmyślone ale podałeś tyle szczegów nawet nazwe drzewa na jakie zwiał.Osobiście wierze ci i możliwe że chupa nie jest odosobnionym zwierzęciem i że żyje w wielu miejscach(a przecierz w australi żyje wiele niebezpiecznych zwierząt).Chce zaznaczyć że chupa z tego artykułu na uszy a ta z Ameryki
nie ale poza tym opis jest bardzo podobny a i jeszcze jedno jeżeli administratoży mają kontakt z twórcą artykułu to czy mogli by poprosić choćby o rysunek tej bestii.
| Odpowiedz
A_M_A_R_O_C_K(2011-09-15 00:21:35) #👮 raport
Jestem w stanie zaakceptować istnienie zwierzęcia mającego takie cechy budowy ciała a w dodatku występującego na podobnych rodzajach terenów w różnych zakątkach świata. Nie chcę orzekać o prawdziwości sprawozdania ale jedno mnie zastanawia. Pojawiający się w większości relacji "zapach siarki". Może to jakaś forma wydzieliny zapachowej? Jak myślicie? A to, że chłopak przytoczył konkretną nazwę drzewa to nic dziwnego. Tam jest ono tak popularne jak u nas topola np.
| Odpowiedz
wilkołaczek(2011-12-13 15:46:35) #👮 raport
Kurcze, strasznie mało o wyglądzie tego stworzenia.. A poza tym zachowanie autora tego doniesienia jest jakieś nie takie.. No szczerze, kto z Was by się zachował tak jak on? Chodzi mi o to wyjście z auta. Jakieś zwierze, które jest spisane i ogólnie znane i spotykane mogło go zaatakować.. Nie żebym coś sugerowała, ale czy ten koleś po prostu się czegoś nie napił na spółę z tym kumplem?
A co do zapachu siarki. Możliwe, zgadzam się, A_M_A_R_O_C_K. tyle, że wątpię by była to właśnie siarka, raczej coś co podobnie pachnie. Siarka to silna trucizna. Acha, i proszę nie nazywać mi zwierzątek "gnojami". skąd ten kangur miał wiedzieć, że zaraz jakieś parę ton żelastwa będzie tamtędy jechać? I to mówi ten co wszystko zrobi dla zwierząt?
No, pokój
| Odpowiedz
MoniaXXX(2011-12-28 23:19:15) #👮 raport
Bardzo ciekawy artykuł. Bardziej wierzę niż nie wierzę. Moja siostra wciąż upiera się że kiedyś (wtedy miała około 6 lat) widziała wieczorem czerwone ślepia. Pamiętam jak wpadła zapłakana do kuchni i mówiła ciągle o czerwonych oczach. Teraz ma 15 lat i wciąż utrzymuje że to widziała. Niestety nikt poza mną jej nie wierzy.
| Odpowiedz