nadruk na szkle Warszawa







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące ramówki czy powrotu jakiejś audycji (powody wyjaśniliśmy tutaj)
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Kod Biblii


Dodano: 2005-03-08 21:25:20 | Wyświetleń: 18677 | Przeczytam później
Muszę przyznać, iż istnienie takowego kodu w Biblii byłoby rzeczą wręcz niesłychaną i można by jego odkrycie śmiało nazwać odkryciem wszechczasów. Oczywiscie jeśli udało by się je potwierdzić ponad wszelką wątpliwość. A wątpliwości jednak istnieją i zrodziły się w mojej głowie zaraz po pierwszym przeczytaniu informacji o istnieniu takowego kodu.

Wiem, iż wielu z nas (mnie także) wydaje się to dosyć niesamowite i odrobinę traci przepowiedniami jakich wiele zawsze się pojawia. Przepowiednie takie zawsze budziły wiele kontrowersji, i nie ma się czemu dziwić. Nie mam jednak zamiaru roztrząsać tutaj problemu, czy można przepowiadać przyszłość, czy nie - a jedynie przyjrzeć się przedstawionym faktom - nie ważne jak niesamowita jest teza, jeżeli ma się niezbite dowody, to trzeba ją uznać za prawdziwą - i odwrotnie - jeśli mamy dowody ją obalające - za fałszywą. Więc przyjrzyjmy się dowodom!

Przeskakując odpowiednią ilość liter w odpowiednio długim tekście, można znaleźć prawie każde słowo, z tym się każdy zgodzi. Natomiast jeśli znajdujemy dłuższy ciąg wyrazów - no to już się można zacząć zastanawiać. Nie mam zamiaru rozpatrywać sprawy, z punktu widzenia statystyki czy też rachunku prawdopodobieństwa (chociaż mógłbym ;^), ale to jest widoczne już na "oko". Jeżeli faktycznie można znaleźć nazwisko Einstein - i krzyżujące się z nim słowa nawiązujące dosyć znacząco do jego osoby, to staje się to już bardzo ciekawe, i już jesteąmy skłonni w to uwierzyć. Jeśli zostajemy zasypani tego typu przykładami - padamy prawie pod ciężarem argumentów - "przecież jedno czy dwa słowa mogą być przypadkowe, ale tyle? I wszystko można znaleźć!" Szczerze mówiąc mnie najbardziej zaniepokoiło to "wszystko", oraz, że zakodowana jest nieskończona liczba informacji. w 300.000 tysiącach znaków, można zakodować na prawdę dużo, ale nie nieskończoność (jak zresztą w każdej skończonej liczbie) a tu słyszymy, że czego by nie szukać, to można znaleźć. Może więc faktycznie?

Wróćmy więc do naszego przykładu z Einsteinem. Czytamy więc, że jego imię występuje TYLKO RAZ, ale za to przecinając się z bardzo znamiennymi zwrotami: "przepowiedzieli genialnego człowieka", "nauka", "nowe i wyższe zrozumienie", "teoria względności".
Niesamowite... czy jednak na pewno? Przykro mi, ale nie uwierzę, iż słowo Einstein występowało TYLKO RAZ! Jeśli by przeskakiwać, co dwie, co trzy itd. litery, to znajdziemy słowo Einstein nawet w tekście tego artykułu - i to może więcej niż raz, a nie jest on przecież zbyt długi - a "Tora", jak czytamy, dla porównania około 300kb. No więc jak to jest? "Einstein" występuje tylko raz? Nie, tylko w jednym przypadku krzyżuje się z konkretnymi słowami! Fakt, trzeba przyznać, że jak na ten jeden raz, to jest ich sporo - ale trzeba tez wziąć pod uwagę, iż w oryginale zwroty te sa ZNACZNIE krótsze, a więc równocześnie prawdopodobieństwo ich przypadkowego powstania jest znacznie większe. A jakie? Zastanówmy się. Nie jestem znawcą alfabetu jakim posługiwali się izraelici, ale przykład na alfabecie łacińskim będzie miarodajny. Przyjmijmy, że nasz alfabet ma 25 znaków - dla prostoty obliczeń - potęgi 25 lepiej się liczy niż np 26 czy 24. I teraz obliczmy prawdopodobieństwo przypadkowego powstania słowa, dajmy na to "Biblia" w tekście liczącym powiedzmy 10000 znaków. Nie będą to dokładnie obliczenia, gdyż prawdopodobnie bym was zanudził, a tylko szacunkowe. A więc Prawdopodobieństwo przypadkowego powstania słowa "Biblia" jest równie

1 do 25×25×25×25×25×25 (25 do potęgi 6)

czyli
1:244140625 widzimy, że minimalne.

Ale... dziesięć tysięcy znaków możemy ułożyć na 10000! (dziesięć tysięcy silna, czyli 10000×9999×9998×...×2) sposobów a więc... nie, nie, żaden kalkulator mi tego nie wyliczy!!! liczba jest ogromna i wiele rzędów wielkości przewyższająca tą pierwszą!!! czyli wniosek, iż już w tekście o 10000 znaków (ale mnie więcej równa ilość wszystkich znaków), układając litery na wszelkie możliwe sposoby (a do tego sprowadza się praktycznie odkryty kod Biblii), można znaleźć słowo "Biblia" na prawdę ogromną liczbę razy, jeśli liczba liter w tekście rośnie o 1 - liczba możliwych wystąpień słowa "Biblia" rośnie × liczba liter w tekście!!! za każdym razem!!! Przy liczbie około 300tys. znaków jaką liczy tora, możliwa liczba wystąpień słowa "Biblia" zaczyna sięgać liczby, którą niektórzy byliby już skłonni nazwać nieskończonością!!! Przy takiej liczbie, prawdopodobieństwo, że znajdziemy jakis wyraz, nawet ich dziesięć, krzyżujących się z jednym z wielkiej liczby słów "Biblia", jest całkiem spore - wręcz prawie pewne! Proszę jeszcze raz o uważne przestudiowanie tego rozumowania... i już przestaję nudzić!!!

W ten sposób można znaleźć każde słowo, jakie sobie wymarzymy, byle by tylko tekst zawierał wszystkie wymagane znaki... Ale... Jednak nie do końca, ponieważ częstotliwość występowanie różnych znaków jest różna, a poza tym autorzy eksperymentu ponoć wzięli "pod nóż", dla porównania inne teksty - i w nich nie udało się uzyskać podobnych efektów. Czyżby więc jednak?

Przeciwnikom tej teorii udało się jednak znaleźć teksty, na których w pewnym stopniu powtórzono efekty uzyskiwane na Biblii. Australijski matematyk, Brendan McKay przeprowadził podobny test na klasyce Melville'a i osiągnął podobne rezultaty: znalazł "przepowiednie" śmierci Rabina, Kennedych, Lincolna, a także księżnej Diany! itd. Zjawisko takie stwierdzono również w innych tekstach, w żadnym razie nie mających charakteru przepowiedni czy też świętej księgi, jak chociażby śmierć Rabina "zakodowana" w "Moby Dicku" Melville'a.

Czyżby więc z każdego tekstu można było czerpać swego rodzaju "proroctwa"? Jedni stwierdzą, że tak, że jest to podobnie jak z kartami tarota - wiele polega na interpretacji, dla innych będzie to dowód, że po prostu matematyczne prawdopodobieństwo jest na tyle duże iż pozwala na przypadkowe wystąpienie takiego zjawiska.

Trudno jest również określić, od czego zależy to, czy w danym tekście znajdziemy mniej czy więcej tego rodzaju "krzyżówek", prawdopodobnie od wielkiej liczby czynników, jak chociażby języka - a konkretnie częstotliwości występowania w nim poszczególnych znaków - ale i od stylu autora, używanych przez niego zwrotów itd. One to bowiem tworzą podłoże do "układania" się liter, w sensowne lub nie, słowa.

Niemniej jednak trzeba przyznać , że albo język hebrajski ma do tego szczególne predyspozycje - albo... Bo nie można ukryć, że o ile "krzyżówki" w innych tekstach występowały rzadko i były prawie naciągane, to w Biblii są znajdowane w niesamowitej obfitości. Nigdzie, tak jak w Biblii słowa te nie chcą wiązać się w tak wiele wyrazów, czyżby więc...

Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Starałem się podejść do problemy w miarę obiektywnie i przedstawić oba punkty widzenia i rzeczowo przeanalizować dowody oraz wszelkie za i przeciw. Osąd, pozostawiam czytelnikowi... Zapewne wiele osób zdziwi się, iż nie podciągnąłem pod swoje teorie problemu Biblii i doszukiwania się w niej obecności obcej inteligencji (oprócz boskiej). Niemniej jednak powiem jedno: dla mnie to zbyt piękne, aby było prawdziwe... Autor: Przemysław Jewak

Artykuł pochodzi ze strony www.ndw.v.pl

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Cassiopeia (2008-04-27 20:30:42) #115 | RAPORT
    Chciałbym zwrócic uwagę, na to w jakim języku była napisana Biblia, różne tłumaczenia i przeinaczenia słów.

    Chyba że ten kod jest zapisany w oryginalnej nienaruszonej Biblii, z doskonałą znajomością języka w jakim była napisana. Gdy takie warunki będą spełnione to mogę przyznac rację.

    Ale jeszcze jedno- kod musiałby byc logiczny i taki sam w całym tekście, co najmniej księdze (czy co to jest np. Księga Rodzaju).



    Poza tym przy długich tekstach można by wyczytac co się chce.

    Odpowiedz
  • ktos (2008-07-11 19:17:13) #499 | RAPORT
    jesli jestesmy tacy madrzy i znalezlismy kod w bilbii i proroctwa w nim wystepujace to niech ktos wyszuka przepowiedni tego co sie wydarzy w przyszlosci. a nie doszukujemy sie tego co mialo juz miejsce

    Odpowiedz
  • Krzysztof (2008-08-27 11:40:45) #732 | RAPORT
    Czytałem o kodzie Bibli i muszę stwierdzić, że to nie jest raczej prawda.

    Odpowiedz
  • jonash (2008-09-18 14:41:39) #904 | RAPORT
    kod biblii ? co za bzdury ;/ została ona spisywana przez kilkunastu ludzi na przestrzeni wieków.
    najpierw niech ludzie przeczytają co jest w niej zawarte a potem neich zabiorą się za myślenie.
    Bo co do przyszłości, to po cóż szukać jej w jakichś niedorzecznych kodach, skoro jest ona normalnie w piśmie świętym zapisana wprost, normalnymi słowami czytanymi od lewej do prawej! radze uważnie ją przeanalizować.

    Odpowiedz
  • Marcin, SZczecin (2008-10-09 01:10:10) #1069 | RAPORT | E-mail
    hmmm, zauwazmy, ze nie za bardzo mamy pewnosc jaki byl pierwowazor naszej bibli, i czy mowa o naszych ewangeliach.... 20 maja 325 roku.... poganin, Konstantyn Wielki w Nicei ustanawiaja Biblie znana nam dzisiaj, jednak skad mamy pewnosc ze przez tyle wiekow jej tresc nie zostala w jakimkolwiek stopniu ocenzurowana przez Watykan??? kod mogl istniec, jednak nie mamy zadnego dowodu na jego autentycznosc...


    poza tym kod nie moglby byc stworzony w orginale, poniewaz autorzy ewnageli byli pasterzami, nie majacymi w sumie zadnych powiazan, a museli by to zrobic zgodnie.... tak kod musialby powstac pozniej, bo soborze w Nicei, ale to wiazaloby sie ze zmiana tresci Bibli...


    padlo pytanie w jakim jezyku byla napisana ewangelia... ogolnie rzecz biorac byl to jezyk hebrajski, jednak nie zmienia to faktu ze mogl sie lamac z Greka lub rzymska łacina... bo wlaczmy fakt o potedze imperium rzymskiego w tamtych czas powstawania ewangelii.....


    pozdrawiam.... jesli ktos chcialby pogadac na temat dziwnych zjawisk w naszej religii, a takze duzych niedomowien przez kosciol, prosze pisac

    Odpowiedz
  • M. (2009-02-18 20:45:39) #2368 | RAPORT
    Ciężko doszukać się tego, co ma być, bo program, który odkodowuje Biblię pracuje na tym, co się zna. Szuka słów, które chce znaleźć obsługujący program. Jak ktoś ma znaleźć coś, nie wiedząc nawet co to jest?
    A co do przypadkowego słowa 'Einstein' w tekście... Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia wynosi gdzie około 1 do 2000. Już przy 1 do 100 ciężko mówić o przypadku, a najbardziej rygorystyczne badania mówią ewenrualnie o 1 do 1000. Co oznacza, że to jest naprawdę baaaaaardzo możliwe, że to słowo pojawia się w Biblii tylko raz. Mogłoby w ogóle się nie pojawiać, właściwie :D.

    Odpowiedz
  • adi (2009-04-15 08:04:42) #2814 | RAPORT
    trzeba dopasowac litere do cyfry(1 a)

    Odpowiedz
  • KamilMozart (2009-04-14 11:37:58) #2824 | RAPORT
    Mam obie książki Drosnina i powiem wam, że jestem w szoku. Jednak nadal pozostaję sceptyczny co do Boga i samego kodu. Nie spełniła się przepowiednia, która mówiła o zamachu na Jasera Arafata, jak wiemy Arafat zmarł śmiercią naturalną.

    Odpowiedz
  • maxtaek (2009-05-12 15:36:16) #3223 | RAPORT
    Nasza natura, to: ciało i dusza, rozsądek i głupota, poprostu
    immanentną częścią Nas jest zapotrzebowanie na bzdurę - przepraszam za ten neologizm.
    Kod Biblii - wolne żarty - zastanawiam się kto ma w tym interes
    i jakiego rodzaju?
    Wytypowanych, pasujących może byc wiele/wielu, może to byc np.
    Osama albo Obama, wszystko jedno, Rosjanin, Amerykanin,
    Ateista, Katolik, Homoseksualista, Watykan a może Jan Nowak
    albo Marsjanin albo poprostu lobby kręcące np. filmy.
    Nasze europejskie litery alfabetu, znaczą to co znaczyc mają,
    "a", to jest a, "b", to jest b i niezależnie od wyrazu, słowa i miejscu
    w wyrazie, słowie "a", to będzie a.
    Inaczej sprawa ma się z alfabetami z "krzaczkami" [alfabety np.
    Chin, Japonii czy Izraela], "a" w tym wyrazie i w tym miejscu
    znaczy a, ale niekoniecznie w innym wyrazie to "a" to będzie a.
    Stąd więcej możliwości "odszukiwania" "ukrytych" słów w tekście
    hedrajskim, chińskim niż np.tekście angielskim, a swoją drogą
    czy "badano" tekst chiński albo japoński?
    Zawsze znajdzie się Ktoś Kto będzie chciał wpływac na ludzi aby
    uzyskac jakiś cel [ żona, mąż, dzieci, pies, słońce,
    Brazylia, Islam, samochód, Izrael,mafia,polityk itp. itd]- zbiór-
    niskończony tak jak możliwych solucji no i jeszcze jedna
    zmienna INICJATOR - byt materialny albo niematerialny - wszystko jedno.
    Miłego dnia w oczekiwaniu na koniec[tylko czego], który
    nastąpi kieduś - to pewne


    Odpowiedz
  • ARW (2011-10-19 12:22:02) #7009 | RAPORT | E-mail
    Czytam te komentarze i wychodzi na to, że wiele osób ma bardzo mgliste pojęcie o temacie. Poza książkami Drosnina polecam "Czy Bóg przemówił z komputera?" W. J. Kaczmarka. Bardziej rzetelne niż Drosnin.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium