Z całym szacunkiem, ale skoro film nie miał jeszcze premiery i do tego sam oświadczyłeś, że nie zamierzasz go oglądać, to ja nie rozumiem, po jaką cholerę w ogóle go komentujesz i wystawiasz mu akurat taką laurkę. Dlatego, że jest "chory duchowo"? Film musi mieć sens i przesłanie operujące według Twoich standardów? Musi się opierać na jakichś dawno przyjętych mitach i mieć "cel transformacyjny"? Ty nawet nie wiesz tak naprawdę, o czym ten film jest. Wiesz tylko, na jakim uniwersum jest oparty. Ale fabuły nie znasz, treści nie znasz, nawet nie chcesz poznawać, gdyż - jak już zdecydowałeś - nie zamierzasz go oglądać... skąd Ty możesz wiedzieć czy on "niszczy psychikę"...
Przed wysłaniem wiadomości przemyśl dokładnie jej treść i w razie potrzeby zedytuj ją. Pozwoli to uniknąć spięć między tobą a adresatem.
Adresat wiadomości pozna twój adres email i będzie mógł na niego wysłać odpowiedź. Do wiadomości będzie również dołączone IP, z którego ją wysłałeś/aś, a także data i godzina wysłania wiadomości.