Z tego co mi Piotr Cielebiaś raportował to rano włamywaczowi udało się odpalić transmisję, na której zgromadziło się 2000 oglądających (pewnie boty robiące sztuczny tłok), po czym nagle spadło do 1 i transmisja się urwała. Kanał nie spadł z rowerka, znaczy że ekipa YouTube coś tam przy nim robi i monitoruje.
Przed wysłaniem wiadomości przemyśl dokładnie jej treść i w razie potrzeby zedytuj ją. Pozwoli to uniknąć spięć między tobą a adresatem.
Adresat wiadomości pozna twój adres email i będzie mógł na niego wysłać odpowiedź. Do wiadomości będzie również dołączone IP, z którego ją wysłałeś/aś, a także data i godzina wysłania wiadomości.