Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 7361 do artykulu:
Poznaj dzieci indygo!
(wróć do artykułu)
  • Azrael (2012-04-09 02:30:33) | RAPORT | E-mail
    Witam.
    Według kilku internetowych testów okazuję się być jednym z dzieci Indygo. Dlaczego w ogóle wpadłem na taki pomysł?
    Cóż... Czasem niezbyt świadomie nie kontrolując tego co robię potrafiłem w nocy lub - częściej - nad ranem po półprzebudzeniu wpływać na sny i emocje ludzi o których intensywnie myślałem w pozytywnym kontekście a potem się wyciszałem. Wszyscy od jakiegoś czasu powtarzają że mam rację wyrażając swoją opinię i prognozy (prawdopodobieństwo), ludzie cenią mnie za to że umiem ich słuchać. Anarchistyczna część mnie czeka tylko na wybuch zamieszek, żeby dołączyć się do obalenia złych rządów. Zawsze wolałem działać indywidualnie, miałem i nadal mam opory z akceptowaniem autorytetów i bezmyślnym wypełnianiem poleceń. Niektórzy uważają mnie za osobę bardzo inteligentną, potrafię wczuć się w sytuację danej osoby (ostatnio to u mnie jakby wygasało). A z błahostek - moje oczy nigdy normalne nie były, od zieleni, w gimnazjum przechodziły w zależnie od nastroju do stalowego srebra, aktualnie zielonkawe z poszarpaną złotą obwódką. ;)

    Cóż, uważam, że jestem dość normalnym człowiekiem, jednak twierdzę że "trochę" odstaję od mojego pokolenia (`92), dzięki czemu mam tylko kilkoro prawdziwych znajomych i 200 pokemonów na facebooku.

    Nie wiem, czy to powyżej i te testy dowodzą mojego bycia kimś więcej od reszty ludzi, może właśnie tacy powinni być wszyscy a my jesteśmy następnym etapem ewolucji? Pycha na bok, tak samo możemy być ślepą kiszką owej ewolucji.

    Jeśli ktoś mógłby pokierować mój tok myślenia i poszukiwania bardziej obiektywnej prawdy którą mógłbym subiektywnie pojąć - proszę o maila (kropka zastąpiona "[dot]" ku zapobieżeniu spambotom).
    Pozdrawiam serdecznie tak pewnych siebie, zagubionych jak ja, jak i tych negujących wszystko z miejsca,
    Maciej

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium