[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

magma.sklep.pl - tarcze do cięcia


Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Czy telepatia kłóci się z nauką?


Dodano: 2012-11-30 20:52:37 | Wyświetleń: 9546 | Przeczytam później
Telepatia, Telepathy, PSI, Psionika


Niedawno dziennikarz Steven Volk był zaskoczony, odkrywając, że czołowy psycholog-sceptyk Richard Wiseman przyznał, że dowody na istnienie telepatii są na tyle mocne, że "zgodnie ze standardami każdego innego obszaru nauki, istnienie [telepatii] jest potwierdzone". Pan Volk napisał: "Jak piszę w Fringe-ology, jeszcze trudniejsze do uwierzenia jest to, że inny wiodący sceptyk, Chris French, się z nim zgadza".

Pan Volk był nawet jeszcze bardziej zaskoczony, dowiedziawszy się, że w 1951 roku psycholog Donald Hebb napisał:

"Dlaczego nie akceptujemy postrzegania pozazmysłowego jako faktu psychologicznego? Rhine dostarczył wystarczających dowodów, aby przekonać nas prawie o wszystkim... jeśli chodzi o mnie, na tę chwilę nie akceptuję ESP, ponieważ nie ma to sensu. Moje zewnętrzne kryteria, zarówno w zakresie fizyki jak i fizjologii, mówią, że ESP nie jest faktem, mimo iż opisano dowody środowiskowe. Nie widzę innych podstaw, dla których moi koledzy to odrzucają... wciąż może się okazać, że Rhine ma rację, mimo iż wydaje mi się to nieprawdopodobne, a moje odrzucenie jego poglądów jest - w dosłownym znaczeniu tego słowa - uprzedzeniem".

Cztery lata później George Price, wówczas asystent badawczy na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Minnesota, opublikował w prestiżowym dzienniku "Science" artykuł, który rozpoczynał się słowami:

"Wierzący w zjawiska psychiczne... przypuszczalnie odnieśli decydujące zwycięstwo i dosłownie uciszyli przeciwników... to zwycięstwo jest wynikiem ostrożnych eksperymentów i inteligentnej argumentacji. Tuziny eksperymentatorów otrzymało pozytywne wyniki w eksperymentach ze zdalnym postrzeganiem, a procedury matematyczne zostały przyjęte przez czołowych statystyków... praktycznie jedyną obroną sceptycznych naukowców przed tymi wszystkimi dowodami jest ignorancja".

Price zaznaczył jednak, że "ESP jest niekompatybilne z obecnie obowiązującymi teoriami naukowymi" i zapytał:

"Skoro więc parapsychologia i współczesna nauka są ze sobą niekompatybilne, dlaczego nie odrzucić parapsychologii? Mamy wybór między wiarą w coś "naprawdę rewolucyjnego" i "radykalnie sprzecznego ze współczesnym myśleniem" a wiarą w oszustwo i samozłudzenie. Co jest rozsądniejsze?"

Mamy więc dwóch sceptyków przyznających, że gdyby to było jakiekolwiek inne pole badań, wówczas dane z eksperymentów przekonałyby ludzi już w 1950 roku.

Tak jak wcześniej Price i Hebb, tak również Wiseman i French utrzymują, że twierdzenie o telepatii jest tak nadzwyczajne, że potrzebuje dowodu o wyższym poziomie niż normalnie tego wymagamy. Dlaczego tak powinno być? Większość ludzi wierzy w rzeczywistość telepatii opartą o ich własne doświadczenia i są zaintrygowani, gdy opisuje się ją jako "nadzwyczajną".

Staje się to jeszcze bardziej zadziwiające, gdy ankiety pokazują, że duża część naukowców akceptuje możliwość istnienia telepatii. Dwie ankiety przeprowadzone na ponad 500 naukowcach w jednym przypadku i ponad 1000 w drugim wykazały, że większość respondentów uznaje postrzeganie pozazmysłowe za "wiążący" lub "bardzo prawdopodobny" fakt: 56 procent w pierwszej ankiecie i 67 procent w drugiej.

Sondy takie jak te sugerują, że większość naukowców interesuje się i ma umysł otwarty na psionikę. To jednak wydaje się nie działać w jednej dziedzinie: psychologii. W poprzednim badaniu tylko 3 procent naukowców przyrodniczych uznawało ESP za "niemożliwe", takie zdanie wyznawało jednak 34 procent psychologów. W rzeczywistości, obecnie najbardziej prominentni sceptycy w temacie zdolności psychicznych - tacy jak Wiseman, French, James Alcock, Susan Blackmore czy Ray Hayman - to psycholodzy. Wyjątkiem jest biolog Richard Dawkins, podobnie jednak jak Wiseman i French, on również stwierdził, że istnienie telepatii "wywróciłoby zasady fizyki do góry nogami".

Nie udało się wyszydzić innych obszarów nauki?

Psycholog James Alcock napisał niedawno, że twierdzenia o parapsychologii "rzucają wyzwanie współczesnemu naukowemu światopoglądowi. To samo przez się nie oznacza, że parapsychologia jest w błędzie, ale, jak wskazał znakomity neuropsycholog Donald Hebb, gdyby twierdzenia parapsychologii okazały się prawdziwe, oznaczałoby to, że fizyka i biologia oraz neurologia są potwornie błędne w pewnych swoich podstawowych założeniach".

Ani jednak Alcock, Hebb, Wiseman ani też French nie zaprzątają sobie głów wyjaśnianiem, w jaki sposób twierdzenia parapsychologii "rzucają wyzwanie" nauce, czy też jak "fizyka i fizjologia mówią, że ESP nie jest faktem". Rzadko jednak sceptycy wspierają to stwierdzenie konkretnymi przykładami. Jak wykazuję w mojej najnowszej książce "Science and Psychic Phenomena", z rzadka ale jednak robią to, niezmiennie przywołują zasady klasycznej fizyki, które jak wiadomo są fundamentalnie niepoprawne od ponad 75 lat.

Wielu czołowych fizyków, takich jak Henry Margenau, David Bohm, Brian Josephson czy Olivier Costra de Beauregard często wskazywało jednak, że żaden element fizyki kwantowej nie zabrania istnienia zjawiskom psionicznym. Costra de Beauregard utrzymuje nawet, że teoria fizyki kwantowej dosłownie domaga się istnienia zjawisk psionicznych. Fizyk Evan Harris Walker rozwinął nawet model teoretyczny PSI oparty o formułę mechaniki kwantowej von Neumanna.

Argument Raya Haymana z 1996 roku (opublikowany w "Skeptical Inquirer"), mówiący że akceptacja PSI wymagałaby "porzucenia względności i mechaniki kwantowej w ich obecnych kształtach", okazuje się w takim razie bezsensowny. Stwierdzenie Haymana stoi w sprzeczności ze stwierdzeniem fizyka teoretycznego Costa de Beauregard, który napisał: "relatywistyczna mechanika kwantowa jest schematem konceptualnym, w którym zjawiska takie jak psychokineza czy telepatia, dalekie od bycia nieracjonalnymi, powinny być spodziewane jako bardzo racjonalne".

Jak wspomniano wcześniej, trzymanie się starej metafizyki nauki wydaje się być dużo bardziej powszechne wśród psychologów aniżeli fizyków. Sceptycy, tacy jak pani psycholog Susan Blackmore, w swojej naiwności mówią, że istnienie PSI jest niekompatybilne z "naszym naukowym światopoglądem" - ale czyim światopoglądem? Psionika z całą pewnością jest niekompatybilna ze starym światopoglądem naukowym, opartym na mechanice Newtona i psychologii behawioryzmu. Nie jest niekompatybilna z rozwijającym się naukowym światopoglądem opartym o mechanikę kwantową, neurologię i psychologię kognitywną.

Nawet jednak zanim mechanika kwantowa zaczęła w latach dwudziestych XX wieku zastępować mechanikę klasyczną, wielu fizyków było dużo bardziej otwartych na badanie zjawisk psionicznych aniżeli większość dzisiejszych psychologów. Zdumiewająca liczba najbardziej prominentnych fizyków XIX wieku wyrażała zainteresowanie badaniami psychicznymi, włączając: Williama Crookesa, wynalazcę rury do obserwacji promieniowania katodowego używanej dziś w telewizorach i monitorach komputerowych; J. J. Thompsona, który zdobył nagrodę Nobla w 1906 roku za odkrycie elektronu; czy Lord Rayleigh, uznawany za jednego z największych fizyków końca XIX wieku, zdobywcę nagrody Nobla z fizyki w 1904 roku.

Oczywiście, ludzie ci byli często krytykowani i bezlitośnie wyśmiewani przez swoich kolegów za wysiłki w zakresie badania takich czy innych niezwykłych zjawisk.

Współczesna fizyka jest jednak bardzo odmienna od klasycznej fizyki XIX wieku, nadszedł więc czas, kiedy zrozumieli to sceptyczni psycholodzy. Wielki psycholog Gardner Murphy, przewodniczący Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, a później Amerykańskiego Towarzystwa Badań Psychicznych, namawiał swoich kolegów po fachu, aby lepiej zaznajomili się ze współczesną fizyką.

"...trudność tkwi na poziomie fizyki, nie psychologii. Psycholodzy mogą być nieco oszołomieni, gdy spotkają współczesnych fizyków, którzy z łatwością zajmują się tymi zjawiskami, w istocie traktują je dużo bardziej poważnie aniżeli psycholodzy, jako fizycy mówią że nie są już ograniczeni rodzajami rozproszenia energii Newtona, prawem odwrotności kwadratu, itd., z którymi naukowcy byli niegdyś bardzo związani... psycholodzy przypuszczalnie będą świadkami okresu powolnej, ale pewnej, erozji słodko ekskluzywnego podejścia, które jawiło im się jako jedyne właściwe naukowe podejście na tym polu. Dane z parapsychologii będą prawie pewnie w harmonii z ogólnymi zasadami psychologicznymi i będą raczej łatwo asymilowane z systematycznymi podstawami psychologii jako nauki gdy wyobrażana wcześniej poprawność newtonowskiej fizyki zostanie odłożona na bok, a zastąpi ją współczesna fizyka".

Chris Carter
Artykuł opublikowany na łamach serwisu RealitySandwich.com
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Chris Carter zdobył wykształcenie i tytuł magistra na Uniwersytecie w Oxfordzie. Jest autorem książek: "Science and Psychic Phenomena", "Science and the Near-Death Experience" oraz "Science and the Afterlife Experience (Inner Traditions)". Pochodzi z Kanady, obecnie pracuje z naukowcami z całego świata.

Źródła:

Alcock, J.E., 1981. Parapsychology: Science or Magic? New York: Pergamon.
Alcock, J.E., 1985. "Parapsychology: the Spiritual Science". Free Inquiry, 5 (2), str. 25-35.
Costa de Beauregard, Olivier, 1975. "Quantum Paradoxes and Aristotle's Twofold Information Concept," in Laura Oteri, editor, Quantum Physics and Parapsychology (New York: Parapsychology Foundation, 1975), str. 91 - 102.
Costa de Beauregard, Olivier, 1979. "The Expanding Paradigm of the Einstein Theory," in A. Puharich, editor, The Iceland Papers (Amherst: Essentia Research Associates, 1979), str. 161-191.
Evans, Christopher, 1973. "Parapsychology - what the questionnaire revealed," New Scientist, 25, January 1973, str. 209.
Hyman, R. 1996b. "The Evidence for Psychic Functioning: Claims vs. Reality," Skeptical Inquirer, March/April 1996, str. 24-26.
Price, George, R. 1955. "Science and the Supernatural," Science Volume 122, number 3165, August 26, str. 359-367.
Wagner, Mahlon, i Mary Monet, 1979. "Attitudes of College Professors Toward Extra-Sensory Perception," Zetetic Scholar, 1979, 5, str. 7 - 16.
Walker, E.H. 1979. "The Quantum Theory of Psi Phenomena," Psychoenergetic Systems, Vol. 3, str. 259 - 299

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Armageddon (2012-12-04 17:47:33) #6532 | RAPORT | E-mail
    Dave - większość naukowców nie zajmuje się tego typu sprawami, ponieważ w ogóle chcą istnieć w świecie nauki. Poza tym nie łączy się to zazwyczaj ze sprzeciwem ze strony społeczności akademickiej, jeśli tylko znajdziesz sposób na finansowanie takich badań. I pomysł. Bo bądź realistą. Nie podoba Ci się, że nie ma takich badań - to sam je wymyśl i przeprowadź, choćby w ramach pracy magisterskiej. Ja wymyśliłem własne badania (z dziedziny percepcji koloru) i męczę się z nimi już 2 lata. To nie takie proste widzisz. ;) pzdr

    Odpowiedz
  • Dave (2012-12-04 13:12:08) #6533 | RAPORT | E-mail
    Jestem studentem 5 roku psychologii na jednej z warszawskich uczelni. Moimi kierunkami i zainteresowaniami w psychologii są psychologia transpersonalna i neuropsychologia. Patrząc na całokształt psychologii i nauki w ogóle jestem zażenowany a wręcz może i zafascynowany jak daleko posuwa się ignorancja i arogancja kliki naukowców. Jak to możliwe, że mnóstwo badań w psychologii skupia się na pierdołach typu: wpływ uzależnienia od cukierków a charakter pisma, podczas gdy tak ważne i w sumie fundamentalne pytania na temat ludzkiej natury, miejsca we wszechświecie i możliwości są spychane na dalszy plan? Kto i co tak naprawdę decyduję, czy dany eksperyment, badanie przeprowadzone zgodnie ze wszystkimi normami metodologicznymi zostanie częścią nauki głównego nurtu i dostanie się na łamy poważanych czasopism, czy zostanie zignorowane, wyśmiane lub podważone błędnymi argumentami i zostanie zepchnięte do ciemnego, zakurzonego rogu nauki którym nikt się nie zajmuje? Na 1 i 2 roku często próbowałem dyskutować na takie tematy z wykładowcami, próbowałem pytać czy wiedzą, że np. wiele z postulatów parapsychologii a także ze znienawidzonej nauki wschodu nie kłóci się ze współczesną fizyką? Zawsze dostawałem odpowiedź że nie są oni fizykami i nie wiedzą, ich dyscypliną jest psychologia czy tam neurobiologia i że według ich wiedzy jest to mało prawdopodobne. Uważam, że dzisiejsza nauka powinna dążyć do większej syntezy wiedzy między dziedzinami i przeprowadzać więcej badań multidyscyplinarnych. W większej ilości badań powinni brać udział fizycy kwantowi bo analiza informacji jak np. w neurobiologi na poziomie cząsteczek jest niewystarczająca. Jak niewiele uwagi w badaniach nad organizmem człowieka poświęca się prądom i polom magnetycznym czyli domenie elektromagnetyzmu i jego roli w zjawiskach zachodzących w naszych ciałach. A przecież elektromagnetyzm jest tak ważny i skomplikowany, że wiele lat wymaga specjalizacja w tym zakresie fizyki. O elektromagnetyzmie czytając natknąłem się gdzieś na nazwisko Dana Wintera, który pewnie wielu z was jest znany. Jego praca zaciekawiła mnie choć nie jego pseudonaukowy styl pisania i przekazywania wiedzy słuchaczom. Nie mi osądzać czy jego teorie są prawdziwe czy nie ale znowu fascynujące jest, że nikt w mainstreemowym środowisku akademickim, z kim rozmawiałem, nie jest zainteresowany tego typu badaniami nad DNA i elektromagnetyzmem a przecierz to co mówi nie kłóci się z fizyką kwantową i jest w sumie jest częścią nowego kierunku nazywanym czasem fizyką hiperwymiarową. Tak więc z mojego doświadczenia wynika, że większość naukowców boi się być pionierami i robić coś naprawdę ciekawego i pożytecznego, zamiast tego wolą mieć ciepłą pewną posadkę na uniwersytecie, nie robić szumu i być szanowanym przez wszystkich kolegów za postawę.

    Pozdrawiam!

    PS. Proszę moderatora o usunięcie mojego poprzedniego nie dokończonego komentarza, który przez pomyłke dodałem

    Odpowiedz
  • Ania89a (2012-12-01 18:39:21) #6843 | RAPORT
    Wierzę w parapsychologie.mam nadzieję,że ta tematyka pociągnie faktycznie za sobą wiele odpowiedzi,a świadomość i wiedza na ten temat pozwolą jak najbardziej poukładać wiele dziedzin związanych z życiem osobistych poglądów,dzięki czemu wiele negatywów i nieprawidłowości nie zaistnieje:)artykuł za***isty:)


    Odpowiedz
  • Marianos (2013-05-21 23:34:52) #7815 | RAPORT
    Wiecie co w dzisiejszych czasach nic mnie zdziwi.
    Predzej niz udowodnią telepatie wymyślą chipy sterowane myślami działające jako telefony komórkowe i na co komu będzie ta cala telepatia.
    Uczeni z początku XIXw. uważaliby ze w naszych czasach(telefony,internet,TV)
    naprawde odkryliśmy moce paranormalne.
    a poza tym gdyby istniały takie rzeczy to przedrostek para byłby zbedny bo po tylu wiekach stały by się tak oczywiste jak to,ze Ziemia jest okrągła

    Odpowiedz
  • snowden (2015-01-26 8:17:18) #11300 | RAPORT | E-mail
    Telepatia istnieje od 1000 lat w naturze będąc na biegunach magnetycznych ziemi bądź w okolicy zjawisko to zachodzi na bliskie odległości wtedy za pomocą głośnych myśli możemy z sobą rozmawiać nie jest to wygodna rzecz kto by chciał być podsłuchiwany dla tego nikt tam nie mieszka bo to choroba psychiczna schizofrenia paranoidalna do medycyny te zjawisko zostało przeniesione dobre ponad 20 lat temu za pomocą czujników EEG które dziłają troszke głębiej i stymulatora mózgu wykorzystuje się to do wykradania haseł podglądu wzroku i upośledzania i bicia ciała ludzkiego na tysiące sposobów od skórczów poprzez arytmie serca poprzez omamy wzrokowe zawał mięśnia sercowego stany narkotyczne wszystko to jest w EEG w zapisach z szpitali do śpiączkii i śmierci klinicznej do bólu gdzie jest to ideologią ogłupiania społeczeństwa www.youtube.com/watch?v=1BWhSBcFfuA

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"