Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Relacja o ID #1234, wysłana przez cosmo

Data obserwacji: 04.01.2005
Co zaobserwowano (przybliżona kategoryzacja): inne
Miejsce dokonania obserwacji: Las




Było tego wiele ... Nie wiem które ze zdarzeń wybrać , ale postaram się opisać to które spowodowało ogromną zmianę w moim życiu .

Zima , rok 2005 , styczeń ( dzień moich urodzin ) . Wszystko było w porządku , razem z przyjaciółmi poszliśmy ciemną nocą do lasu . W lesie stoi chatka myśliwska , a bywaliśmy tam częstym gościem . Na nieszczęście musieliśmy zaczekać , aż drzwi zostaną otwarte. Usłyszałem szelest gdzieś w oddali . Pomyślałem że to zapewne jakieś zwierze . Po części miałem rację , jednak nie był to normalny czworonóg . Otóż była to kryptyda , pod postacią ogromnego wilka , z kolcami na plecach , oraz wielkimi czerwonymi ślepiami . Jednym susem znalazła się przy mnie . Czułem na twarzy jej gorący oddech , serce waliło mi jak szalone . W ostateczności wilk rzucił się na mnie , jednak poczułem go w swoim umyśle . Miałem wrażenie że stał się częścią mojej duszy . Nim straciłem przytomność zauważyłem owego cienistego , tak jak większość mówi , w kapeluszu . Jednakże uśmiechał się do mnie , i wiedziałem , że mam z nim wiele wspólnego . Do domu zaprowadzili mnie przyjaciele , byłem otępiały . Po wielu próbach , otworzyłem oczy i otrząsnąłem się z szoku . Jednak nie na długo , zaraz po powrocie wziąłem ołówek i kartkę . Zacząłem rysować wszystko co miałem w głowie z zamkniętymi oczyma . Gdy je otworzyłem , stali nade mną wszyscy moi bliscy . Mama znała się na rzeczy . Wypędziła ze mnie tego wilka za pomocą starej miotły brzozowej , świecy i michy z wodą . Stary rytuał odpędzania złych , się sprawdza . Ale to nie był koniec ... Od tego zaczęła się cała moja historia . Wtedy wkroczyłem w drugi świat i tkwię w nim już osiem lat . Mam nadzieję że uwierzycie w moją historię . Jest autentyczna .





SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium