[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Alma


Dodano: 2005-03-11 23:07:44 | Wyświetleń: 17515 | Przeczytam później
Almę można uznać za mongolski odpowiednik Yeti'ego, ale na pewno małpolud ten nie należy do tego samego gatunku. Pierwsze wzmianki o tym stworzeniu, które dotarły do świata zachodniego pochodzą z 1430 roku, kiedy to pisał o Almie bawarski podróżnik, Hans Schiltberger. Podczas jednej z wojen został on uwięziony przez Turków, a następnie podarowany mongolskiemu księciu, Egidowi. W swoim pamiętniku opisuje stworzenia, z którymi spotkał się w górach Tien - szan: "W górach żyją dzicy ludzie, zupełnie różni od nas. Ich ciała pokryte są sierścią, tylko dłonie i twarze pozbawione tych włosów. Istoty te biegają po wzgórzach jak zwierzęta, żywiąc się liśćmi, trawą i wszystkim, co uda im się znaleźć w lesie. Władca tej krainy podarował Egidowi parę leśnych ludzi, mężczyznę i kobietę. Zostali złapani w lesie razem z trójką dzikich koników wielkości osła". Należy tutaj zaznaczyć, że kilka wieków później rosyjski uczony M.Przewalski odkrył i opisał gatunek niewielkich koni wspomnianych przez podróżnika, nazywanych później koniami Przewalskiego. Przewalski podczas swojej wyprawy również wielokrotnie słyszał o "leśnym człowieku". Almę widywano w wielu miejscach Azji, nawet na Kaukazie. Za każdym razem opisy przywodzą na myśl człowieka neandertalskiego. Małpolud jest bowiem wzrostu dorosłego mężczyzny, ma cofnięte czoło, słabo rozwinięty podbródek i wydatne łuki brwiowe. Jego ciało pokryte jest gęstą, brunatną, albo rudawą sierścią, a porusza się w pozycji wyprostowanej, mając lekko ugięte nogi. Ręce są silne, wyposażone w długie palce, sięgają aż do kolan. Rosyjski zoolog, W.A.Chakłow przytoczył opowieść o kontaktach z Almą, kiedy to pewien pasterz z Kazachstanu przez kilka tygodni obserwował stworzenie. Innym razem chłopom udało się schwytać samicę i przykuć ją do ściany młyna, uwalniając dopiero po kilku tygodniach. Podobno Alma była spokojna, stawała się agresywna dopiero, kiedy ktoś się do niej zbliżał. Jadła surowe mięso, niektóre warzywa, ziarna i schwytane przez siebie owady. Pod koniec XIX wieku, na Kaukazie, miejscowi dokonali podobnej "sztuki" - schwytali i "udomowili" samicę Almy, nadając jej imię Zana. Z początku zachowywała się w bardzo nieprzewidywalny sposób, trzeba było ją trzymać w klatce. Jednak później przyzwyczaiła się do niewoli i po paru latach pozwolono jej wyjść z klatki. Zana była pokryta rudawym futrem, miała bardzo mocne szczęki i spłaszczony nos, była duża i bardzo silna. Nigdy nie nauczyła się mówić, wydawała tylko niezrozumiałe dźwięki. Nauczyła się za to wykonywać polecenia swego pana, Edgi Genaba. Najbardziej zadziwiające jest to, że zaszła w ciążę z mężczyznami z wioski. Urodzone przez siebie dzieci próbowała, tuż po porodzie, myć w potoku, co kończyło się ich śmiercią. Potem jednak tubylcy zabierali jej dzieci, dzięki czemu dwóch chłopców i dwie dziewczynki przeżyły. Historia ta zainteresowała rosyjskiego historyka, Borysa Porszniewa, który przybył w 1964 roku do wioski, w której żyła Zana. Dowiedział się, że jeden z jej synów, Chwit, był przez lata "bardzo silnym, gwałtownym i wyjątkowo nietowarzyskim" robotnikiem rolnym. Udało mu się także odnaleźć wnuków Almy. "Od razu zauważyłem - pisał - że mają wyjątkowo ciemną skórę i negroidalne rysy twarzy. Szalikula, wnuk Zany, miał bardzo silnie umięśnione szczęki: potrafił zębami podnieść krzesło, na którym siedział dorosły człowiek". Później Rosjanin szukał również szczątków Zany na miejscowym cmentarzu, jednak udało mu się odnaleźć tylko czaszkę Chwita, która wykazywała cechy neandertalczyka. Niedawno doktor anatomii i antropolog Marie - Jean Kofman zebrała wiele relacji ze spotkań z Almą, zawierające informacje na temat jej behawioru. Jeden z ciekawszych przypadków mówi o spotkaniu z istotą, kiedy to trzydziestu świadków widziało Almę obgryzającą kolbę kukurydzy na polu. W tamtejszej okolicy odkryto również kilka legowisk małpoluda, w których zwierzę magazynowało ziemniaki i owoce. Na jej pożywieniu znaleziono odciski zębów stworzenia, przypominających ludzkie, ale o wiele od nich szersze. Według badaczki, Almy zagrożone są wyginięciem, a być może już wymarły, ponieważ Kaukaz zamieszkuje coraz więcej ludzi.

www.kryptozoologia.prv.pl

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • (2010-01-13 16:51:09) #4427 | RAPORT
    Ciekawe, myślę,że to bardzo prawdopodobne iż neandertalczycy dalej żyją gdzieś w górach, na bezludnych terenach.
    Tyle tajemnic jeszcze skrywa świat.
    Co do postu, najbardziej obrzydzilo mnie jak ktoś mógł z neandertalczykiem- człowiekiem z leksza owłosionym i pewnie mało urodziwym ,ee nie zwierzęciem (bo neandertalczyk to ponoć człowiek ;]] ) współżyć płciowo... no nic, nie wnikam ;p

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"