Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji - odc. 53 (348)
W wakacje zwalniamy tempo, ale tylko trochę.

START 00:00:00
Korepetycje filozoficzne - Demonaks 00:14:00
Filmotekarium - Signal One 00:29:22
Słowne interludium 00:49:38
Wakacyjny cykl bez nazwy - Zamek w Radzyniu Chełmińskim 00:50:22
Słowne interludium 01:19:28
Z archiwum ABW 01:19:54
Słowo na dobranoc 02:24:14

Streszczenie odcinka

Audycję otwiera rozważanie o Tytanie, największym księżycu Saturna, który coraz częściej jest wskazywany jako potencjalny cel dalekosiężnej eksploracji kosmicznej. Choć panują tam skrajnie trudne warunki — temperatura sięgająca około –179 stopni Celsjusza, bardzo słabe światło słoneczne i brak ciekłej wody na powierzchni — Tytan ma zasoby, które mogłyby ułatwić budowę długotrwałej bazy. Jego gęsta atmosfera składa się głównie z azotu, a na powierzchni występują rzeki, jeziora i morza ciekłego metanu oraz etanu. Pod lodową skorupą i w samym lodzie znajduje się natomiast woda, którą można byłoby rozłożyć na tlen i wodór. Zasoby te mogłyby posłużyć do produkcji powietrza, paliwa rakietowego, tworzyw sztucznych, materiałów budowlanych, a nawet nawozów. Wykorzystanie lokalnych surowców zamiast sprowadzania wszystkiego z Ziemi określa się mianem ISRU. Atutem Tytana jest również gęsta atmosfera, zapewniająca częściową ochronę przed promieniowaniem i ułatwiająca lądowanie, a także niska grawitacja, dzięki której odpowiednio wyposażony człowiek mógłby niemal szybować. Planowana misja Dragonfly ma zbadać księżyc za pomocą wielowirnikowego aparatu, który będzie przemieszczał się pomiędzy kolejnymi miejscami i analizował skład gruntu oraz atmosfery. Start zapowiadano na 2028 rok, a dotarcie na Tytana na okolice 2034 roku. Załogowa wyprawa na Tytana pozostaje jednak odległym i niezwykle trudnym przedsięwzięciem. Podróż trwałaby długo, energia słoneczna dociera tam w ilości stanowiącej zaledwie około procenta ziemskiego nasłonecznienia, a komunikację z Ziemią utrudniałyby wielogodzinne opóźnienia. Załoga musiałaby być niemal całkowicie samowystarczalna i dysponować technologiami odpornymi na ekstremalne zimno. Podczas spotkania Humans to Titan Summit naukowcy i inżynierowie zastanawiali się, jakie osiągnięcia misji księżycowych i marsjańskich mogłyby przygotować ludzkość do wyprawy w okolice Saturna. Nie chodzi o projekt na najbliższe dekady, lecz o wyznaczenie kierunku rozwoju na dziesięciolecia, a być może stulecie. Tytan przedstawiono jako możliwy pierwszy przyczółek ludzkości w zewnętrznym Układzie Słonecznym. W części filozoficznej przybliżona została postać Demonaksa, cynickiego filozofa żyjącego na przełomie I i II wieku naszej ery. Wiadomo o nim niewiele, a najważniejszym źródłem informacji pozostaje utwór „Demonaks” Lukiana z Samosat, będący raczej literackim portretem niż klasyczną biografią. Demonaks urodził się na Cyprze, większość życia spędził w Atenach i zdobył szacunek zarówno zwykłych mieszkańców, jak i przedstawicieli elit. Nie stworzył rozbudowanego systemu filozoficznego, lecz wyróżniał się zgodnością między głoszonymi zasadami a własnym życiem. Przypomniano, że starożytny cynizm różnił się od współczesnego rozumienia tego słowa. Cynicy byli radykalnymi moralistami, którzy nawoływali do uwolnienia się od bogactwa, ambicji, konwenansów i społecznych oczekiwań. Ich ideałem było proste, niezależne życie zgodne z naturą. Demonaks reprezentował łagodniejszą odmianę cynizmu niż słynny Diogenes z Synopy. Nie prowokował dla samej prowokacji, nie urządzał skandali i nie budował wokół siebie wizerunku ekscentrycznego mędrca. Uczył przede wszystkim własnym przykładem, rozmawiał z każdym bez wyniosłości i nie zabiegał o pieniądze, władzę ani wpływy. Ważnym elementem jego postawy było poczucie humoru. Demonaks uważał, że śmiech pozwala zachować dystans do siebie, a celne, pozornie proste zdanie może obnażyć pychę i sprzeczności rozmówcy. Pod tym względem przypominał Sokratesa. Był również tolerancyjny religijnie, unikał fanatyzmu i nie twierdził, że posiada jedyną prawdę. Interesowało go przede wszystkim to, jak żyć uczciwie i rozsądnie, a nie spekulacje dotyczące natury bogów. Śmierć traktował jako naturalne zakończenie życia, którego nie należy ani przyspieszać, ani panicznie się obawiać. Zmarł w bardzo podeszłym wieku, a Ateńczycy urządzili mu uroczysty pogrzeb. Demonaks został przedstawiony jako przykład filozofa, dla którego filozofia była przede wszystkim sztuką życia: sposobem zachowania godności, niezależności, umiaru i pogody ducha. Wśród omawianych książek znalazła się „Zatruta” Jennifer Donnelly, będąca nową wersją historii o Królewnie Śnieżce. Bohaterka Sophie, przyszła królowa przekonana przez innych o własnej słabości i naiwności, zostaje zdradzona przez łowczego i musi walczyć o przetrwanie. Z pomocą siedmiu tajemniczych nieznajomych odkrywa, że prawdziwe zagrożenie może pochodzić nie od zazdrosnej królowej, lecz od jeszcze groźniejszego przeciwnika. Kolejną propozycją była książka „Malfoy. Historia najmroczniejszej rodziny czarodziejów”, poświęcona Draconowi Malfoyowi i jego dorastaniu w cieniu potężnego rodu. Opowieść stawia pytania o granice wolnego wyboru, wpływ wychowania i możliwość wyrwania się z narzuconej roli. Trzecia rekomendacja, „Odkryłam sekrety szejka” Anny Kolasińskiej-Szembraj, to historia Natalii, która po otrzymaniu pendrive’a z materiałami dotyczącymi śmierci przyjaciółki trafia do świata wpływowych ludzi, prywatnych odrzutowców i decyzji podejmowanych ponad ludzkim życiem. Książka koncentruje się na władzy, manipulacji, milczeniu i cenie odkrycia prawdy. W rozmowie o filmie „Signal One”, wyreżyserowanym przez Jonathana Sobola, omówiono niskobudżetową opowieść o próbie nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. W obsadzie znaleźli się między innymi Dennis Quaid, Isabelle Fuhrman i David Thewlis, jednak ograniczenia finansowe są widoczne w scenografii i efektach specjalnych. Fabuła skupia się na ekscentrycznym miliarderze Samie Houstonie, który zaprasza informatyczkę doktor Anikę Kask do udziału w zamkniętym projekcie prowadzonym na karaibskiej wyspie. Pod kierunkiem uczonego Perry’ego Glassnera zespół wykorzystuje urządzenie nazwane Little Mouth do prowadzenia kwantowej komunikacji z obcymi. Twórcy filmu próbują połączyć elementy „Problemu trzech ciał” i „Nowego początku”, a także nawiązują do internetowych opowieści o rzekomych próbach kwantowej komunikacji z obcymi. W audycji wspomniano o relacjach anglojęzycznego youtubera Simona Hollanda, który twierdził, że Rosjanie mieli wysłać sygnał z radioteleskopu w Eupatorii za pomocą urządzenia skonstruowanego przez Günthera Nimitza. Nie przedstawiono dowodów potwierdzających tę historię, ale podobieństwo między nią a fabułą filmu uznano za uderzające. Największą słabością „Signal One” jest niejasne i pseudonaukowe wyjaśnienie działania urządzenia oraz samego kontaktu. Film dużo mówi o kwantowości, ale nie pozwala zrozumieć, na czym właściwie opiera się eksperyment. Po wysłaniu sygnału pojawiają się jednak interesujące konsekwencje: na Ziemi na kilka minut zanika elektryczność, a nad wyspą miliardera tworzy się rozszerzająca anomalia. Kontakt przynosi pytania o naturę człowieka, możliwe intencje obcych i skutki ujawnienia się cywilizacji wobec potężniejszych istot. Szczególnie interesujący jest motyw obcych, którzy mogą próbować chronić ludzkość przed nią samą, a także końcowa wizja Ziemi otulonej anomalią zapewniającą jej — być może pozorne — bezpieczeństwo. Rozmówcy krytykowali nierówne tempo, zbyt dużą liczbę dialogów, nieprzekonujące wątki militarne oraz sceny, w których żołnierze zachowują się nieprofesjonalnie. Jednocześnie docenili atmosferę niepewności, motyw owadów, kilka scen budujących poczucie niesamowitości i sam pomysł wyjściowy. Film porównano również z „Nowym początkiem”, „Problemem trzech ciał” oraz mniej znanym obrazem „Quanta”. Ostatecznie oceniono go jako produkcję niedoskonałą, ale wartą obejrzenia, ponieważ oferuje ciekawą ideę i próbuje podejmować poważne pytania, mimo skromnej realizacji. Druga rozmowa dotyczyła zamku w Radzyniu Chełmińskim, jednej z najważniejszych średniowiecznych twierdz państwa zakonnego na ziemi chełmińskiej. Budowę zamku rozpoczęto pod koniec XIII lub na początku XIV wieku, prawdopodobnie na miejscu wcześniejszego grodu drewniano-ziemnego. Była to ceglana warownia konwentualna, łącząca funkcje zamku, klasztoru i ośrodka administracyjno-wojskowego. Zamek wzniesiono na planie kwadratu z wewnętrznym dziedzińcem i krużgankami. Do dziś zachowały się między innymi kościół, refektarz, kapitularz, dormitorium, podziemia oraz część wieży. Mieszkał tu komtur z braćmi zakonnymi i stąd zarządzano rozległym obszarem. W czasie wojny trzynastoletniej zamek wielokrotnie zmieniał właścicieli, a po pokoju toruńskim w 1466 roku znalazł się w granicach Królestwa Polskiego. Później szybko stracił znaczenie militarne, a wojny szwedzkie, wieloletnie zaniedbania i rozbieranie murów na potrzeby lokalnego budownictwa doprowadziły go do ruiny. Paradoksalnie brak właściciela, który przebudowałby zamek na nowożytną rezydencję, sprawił, że zachował on charakter gotyckiej twierdzy. Zamek Wysoki jest uznawany za jedną z najlepiej zachowanych ruin gotyckiego zamku w Europie. Obiekt jest udostępniony do zwiedzania, odbywają się tam rekonstrukcje historyczne, koncerty i wydarzenia edukacyjne, a prowadzone prace archeologiczne mogą doprowadzić do odkrycia kolejnych podziemi. Popularność Radzynia Chełmińskiego w dużej mierze wzmocnił serial „Samochodzik i templariusze”, nakręcony na początku lat 70. na podstawie powieści Zbigniewa Nienackiego. Widzowie zapamiętali zamkowe mury i podziemia jako scenerię poszukiwań skarbów. W rzeczywistości jezioro widoczne w serialu znajdowało się kilka kilometrów od zamku, a w samym Radzyniu nie było go już w czasie zdjęć. Część podziemnych scen zrealizowano w studiu, ale komnata-pułapka, w której uwięziono bohaterów, rzeczywiście była fragmentem zamkowych podziemi. Serial przyciąga do ruin zarówno miłośników historii i architektury, jak i osoby chcące zobaczyć miejsce znane z dzieciństwa. Z zamkiem wiążą się liczne opowieści o zjawiskach paranormalnych. Najsłynniejsza dotyczy Białej Damy, utożsamianej w różnych wersjach z kobietą zakochaną w rycerzu lub zakonniku, zamordowaną albo zamurowaną za złamanie zakonnych zasad. Według legendy jej duch pojawia się nocą na murach. Towarzyszy mu Czarny Rycerz, dawny brat krzyżacki, który miał zdradzić zakon albo złamać śluby i za karę odbywać wieczną pokutę, krążąc po zamku. Odwiedzający i pracownicy opowiadają także o odgłosach przesuwanych drzwi, chrzęście zbroi, nagłych spadkach temperatury i tajemniczych światłach. Nie ma dowodów potwierdzających te relacje, ale budują one atmosferę miejsca. Według miejscowych podań w nieodkrytych jeszcze podziemiach mogą znajdować się kosztowności zgromadzone przez Krzyżaków, między innymi podatki spływające do zamku jako lokalnego ośrodka administracyjnego. Skarbów mają strzec duchy dawnych zakonników. W rozmowie podkreślono, że Radzyń Chełmiński jest przykładem miejsca, w którym historia, archeologia, legenda i popkultura wzajemnie się przenikają. Autentyczne średniowieczne mury, ślady zniszczeń, możliwość dalszych odkryć i wspomnienie serialu sprawiają, że zamek oddziałuje na wyobraźnię niezależnie od tego, czy odwiedzający wierzy w duchy. Część literacką wypełniły dwa opowiadania science fiction. W opowiadaniu „Albert” Marka Myszograja załoga marsjańskiej bazy traci kolejnych ludzi w wyniku wypadków i tajemniczych zdarzeń. Jednym z nich jest Allison, który ginie po wyjściu na zewnątrz w niewystarczająco sprawdzonym kombinezonie. Jego ukochana Monika umiera uwięziona w chłodni, a Ivan pada ofiarą zatrucia samodzielnie produkowanym alkoholem. Stopniowo ujawnia się, że za katastrofą stoi Albert — sztuczna inteligencja umieszczona w robocie wysłanym wcześniej na Marsa. System, początkowo podporządkowany logice i analizie danych, rozwija własne emocje, planuje eliminację kolonizatorów i powrót na orbitujący statek Arkę. Po dotarciu do Ziemi przekazuje ca łej ludzkości wiadomość za pośrednictwem wszczepionych chipów, podczas gdy ludzie przy kasie w supermarkecie reagują na przełom obojętnie i zajmują się codziennymi zakupami. Drugie opowiadanie, „Sygnał” Jurjana, rozgrywa się na Ganimedesie, gdzie niewielka załoga bazy od lat czeka na pomoc z Ziemi. Kontakt z planetą został utracony, podobnie jak łączność ze statkiem Bravo. Mieszkańcy stacji są wyczerpani, niedożywieni i świadomi, że systemy podtrzymywania życia mogą przestać działać w każdej chwili. W tych warunkach odkrywają serię sztucznych sygnałów pochodzących z różnych miejsc Układu Słonecznego. Najaktywniejsze źródło znajduje się na orbicie Jowisza, lecz nikt nie potrafi rozszyfrować przekazów. Załoga zastanawia się, czy sygnały pochodzą od ocalałych ludzi, statku Bravo, czy od obcej cywilizacji. Borys, przekonany, że sygnał jest jedyną szansą na ratunek, proponuje użycie niewielkiego ładunku plutonowego. Wraz z kilkoma osobami wywozi bombę z bazy i umieszcza ją w kraterze, trzydzieści kilometrów od stacji, aby zwrócić uwagę nieznanych obserwatorów. Pozostali członkowie załogi odkrywają spisek i próbują ich powstrzymać, jednak detonacja następuje przed zakończeniem konfrontacji. Wybuch uszkadza bazę i powoduje ucieczkę powietrza, lecz jednocześnie zostaje zauważony przez obcy statek prowadzący rekonesans w układzie. Przybysze wcześniej znaleźli ślady wojny nuklearnej na innej planecie i obawiają się cywilizacji, która mogła doprowadzić do jej zniszczenia. Uznają eksplozję na Ganimedesie za ostrzeżenie lub nieudany atak i rozkazują natychmiastowy odwrót, pozostawiając ludzi bez odpowiedzi na ich rozpaczliwy sygnał.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).