
Często bowiem można spotkać komentarze typu "skoro zarabiają na reklamach, to niech płacą te podatki".
A niech płacą, a niech płacą, a niech płacą, a niech płacą. A media "publiczne" w tym samym czasie mogą sobie do woli zarabiać na reklamach i do tego jeszcze dostają ekstra grube miliardy złotych z abonamentu oraz z państwowego budżetu. Jest to zatem nierówność, która każdego człowieka o IQ powyżej przeciętnej powinna aż zaboleć w oczy!
Opowiadamy się przeciwko cenzurze oraz zaciskaniu pasa mediom niesprzyjającym władzy.