[00:00] - INFRA Fakty programu o zjawiskach anomalnych i niezwykłych. Zapraszamy do słuchania. Witam w programie INFRA Fakty, czyli przeglądzie wydarzeń anomalnych i niezwykłych serwisu Infra. Mówi Michał Kuśnierz. Razem ze mną jest Piotr Cielebiaś. Witaj, Piotrze.
[00:23] - Witam.
[00:24] - Dzisiaj powiemy o trzech sprawach, czyli o tym, co wydarzyło się w Argentynie, kiedy to meteoryt spadł na pewną miejscowość oraz o niezwykłej relacji z obserwacji UFO, jaką otrzymaliśmy od naszej czytelniczki z Danii, Polki tam mieszkającej. Szczegóły za chwilę. Oraz o nawiedzonym domu w pobliżu Warszawy. Piotrze, to może powiedzmy o tym wydarzeniu z Argentyny, kiedy to media doniosły o tym, że wydarzyła się rzecz wręcz tragiczna. Zginęła jedna osoba, jeden został ranny. Co właściwie tam zaszło?
[00:58] - Jak powiedziałeś, argentyńskie źródła donoszą, że w mieście Esteban Echeverría w pobliżu Buenos Aires doszło do przedziwnego incydentu. Otóż świadkowie mówią, że na dwa domy spadło coś w rodzaju ognistej kuli. Dwa budynki zostały zniszczone doszczętnie. Podobnie jak budynki gospodarcze, samochody. Kilka osób było przygniecionych gruzami, jedna osoba zmarła. Dokładnie nie wiadomo, co się stało. Władze są dość oszczędne w mnożeniu jakichś dziwnych teorii. Natomiast podkreśla się, że rzeczywiście był to obiekt, który spadł niestety w tym miejscu i spowodował tak duże zniszczenia. Tutaj niektórzy nawet twierdzą, że było to UFO. Inni opisują ten obiekt nie jako kulę ognia, lecz taką łezkę w kolorze niebieskim.
Teorii jest mnóstwo. My do końca jeszcze niczego nie wiemy. Oficjalnie sugerowano między innymi wybuch gazu, ale okazało się, że nie jest to zbyt bardzo wiarygodne. Tym bardziej że rzeczywiście pojawiły się te doniesienia o obiekcie widzianym nad właśnie tą okolicą.
[01:56] - Tak jest. Będziemy czekać na kolejne doniesienia z Argentyny, co tam miało miejsce. Natomiast teraz, Piotrze, może przejdźmy do niezwykłej historii, jaką żeśmy otrzymali od naszej czytelniczki, Polki mieszkającej w Danii, pani K., która opisała nam zjawisko, którego była świadkiem. Proszę posłuchać.
[02:15] - Było to w Aarhus w Danii, w listopadzie 2008 roku. Wyszłam sobie wieczorową porą przejść się, zapalić papierosa. Pogoda była jak pogoda listopadowa, trochę przejrzyście, trochę chmurek. W którymś momencie spojrzałam w niebo i zobaczyłam ogromny obiekt. Ogrom tego obiektu określony był tak jakby światłami, które posiadał na swoich brzegach. Nie były to jakieś pojedyncze światła. To tak, jakby iluminacja czegoś. Luminescencja czy jakby to określić? Obiekt mógł równie dobrze znajdować się na wysokości 300, 1000, 3000 metrów. Wielkość obiektu na podstawie konturów — przynajmniej dobre boisko sportowe.
Poruszało to się niesamowicie wolno. Prawdopodobnie nadleciało z kierunku wschodniego i udało się w kierunku zachodnim. Konsystencja, bo to trudno określić. To było na pewno ciało stałe. Konsystencja tego ciała stałego przypominała jakby szkło, galaretę, coś, co się ruszało. Było oświetlone, z tym że nie punktowo. To jest trudno opisać. To trzeba by było samemu zobaczyć. W każdym razie faktem jest, że po stwierdzeniu wielkości i można by określić przezroczystości obiektu, faktycznie zaczęłam się bać. Uświadomiłam sobie, że ten obiekt czy podobne obiekty mogą być wszędzie w ciągu dnia, w ciągu nocy, wszędzie, w każdym miejscu na ziemi, niezaobserwowane przez nikogo.
W moim przypadku to był rzeczywiście przypadek, że spojrzałam w niebo i ujrzałam coś tak ogromnego.
[04:23] - No właśnie, Piotrze, może powiedzmy o tym przede wszystkim, że pani K. dotarła do nas dzięki temu, że żeśmy swego czasu opisali obserwacje pewnej osoby z Sandomierza, również latającego bumerangu. Pani świadkowej właśnie z Danii to wydało się bardzo zbliżone. Tam zachodzą pewne różnice, ale jednak jest to podobne. I właśnie dlatego postanowiła do nas napisać w tej sprawie i dlatego żeśmy zaczęli rozmawiać między sobą właśnie na ten temat. My żeśmy już opublikowali ten materiał. Rozpoczęła się dyskusja na forum. Wiele osób mówi o tym, że jednak skłania się ku teorii, iż był to pojazd ziemskiego pochodzenia.
[05:06] - Rzeczywiście, jak powiedziałeś, pani K. mieszkająca w Aarhus w Danii zasugerowała się raportem, który został opublikowany kilka lat temu na naszej stronie. On dotyczył obserwacji obiektu w kształcie bumerangu w Sandomierzu. I tam padł taki ciekawy szczegół, bo świadek mówił, że od spodu ten obiekt wyglądał jak falująca woda. To znaczy przypominało to coś w rodzaju kamuflażu. Oczywiście ten kamuflaż nie był skuteczny, natomiast sprawiał, że ten obiekt wyglądał dość dziwnie, tak jakby ten jego obraz trząsł się, coś w tym stylu. I to samo zauważyła, jak słyszeliśmy, pani K. Rzeczywiście niektórzy twierdzą, że ten ogromny bumerang widziany i tu, i tu, bo te obserwacje dzieliły zaledwie dwa czy trzy tygodnie, bo nie jesteśmy pewni odnośnie obserwacji z Danii, że były to w rzeczywistości jakieś obiekty latające ziemskiej produkcji, wykorzystujące zaawansowaną formę kamuflażu. Rzeczywiście takie bombowce jak B-2 budowane na modelu latającego skrzydła przypominają kształtem bumerang. Niemniej jednak ten obiekt z Danii był według relacji przynajmniej kilkukrotnie większy.
Rzekomy kamuflaż również nie był do końca skuteczny, bowiem obiekt był cały czas widoczny. Jedno, co dziwi w tych przypadkach, to fakt, że nikt ich więcej nie zgłaszał. To znaczy były one widoczne dla pojedynczych świadków, a rozegrały się przecież na bardzo zaludnionych obszarach, bo pamiętajmy, że Aarhus to drugie co do wielkości miasto w Danii. Ciekawe jest również to, że ten obiekt oprócz tego, że był gigantyczny, poruszał się bardzo wolno. I to jest taka druga Opcja, która poniekąd wyklucza możliwość, że był to jakiś konwencjonalny obiekt. Nie wiemy. Mam nadzieję, że kiedyś zagadka tych obserwacji się wyjaśni. Może rzeczywiście są to ziemskie konstrukcje, chociaż osobiście w to wątpię.
[06:54] - Tak jest. A ja zachęcam do zapoznania się z artykułem na temat obserwacji tego dziwnego obiektu nad Danią na naszej stronie. Teraz może powiedzmy parę słów o tym, że pamiętasz Piotrze, my żeśmy jakiś czas temu nagrywali audycję z panią Alicją Ziętek i właśnie tuż przed tą audycją napisali do nas zaniepokojeni ludzie tym, że mieszkają w domu, który ich zdaniem jest nawiedzony. Dzieją się dziwne rzeczy. Przede wszystkim odczuwają atmosferę strachu, paniki. Źle się tam czują. My właśnie, kiedy nagrywaliśmy audycję z panią Alicją, zapytaliśmy ją o to, co może być za to odpowiedzialne. Powiedziała, że przyczyn może być wiele, ale być może jest to spowodowane zupełnie bym powiedział, prozaicznymi przyczynami, takimi jak na przykład napięcie sieci elektrycznej.
[07:47] - Rzeczywiście ta relacja napłynęła z miejscowości położonej w powiecie warszawskim zachodnim. Może nie zdradzimy w jakiej. Obejmowała opowieść o tym, że grupa osób zamieszkałych w willi, która jest nowa, powstała na miejscu starego budynku, zaczęła odczuwać coś dziwnego. To znaczy nagle pogorszyła się atmosfera. Ale to nie było wszystko, bowiem w nocy słyszano kroki, chrzęst kluczy, ponoć znajdowano porozrzucane przedmioty i tak dalej. Kulminacją tego wszystkiego okazała się obserwacja zjawy, której doświadczyć miał mąż pani, która zgłosiła nam tą obserwację. O sprawie powiadomiliśmy panią Alicję Ziętek, nie wiedząc właściwie jeszcze, z czym mamy do czynienia, bo takie przypadki raczej trzeba sprawdzić na miejscu, bo niestety tak w sposób wirtualny nic nie możemy pomóc. Z tego, co wiemy, atmosfera tam stawała się coraz bardziej napięta. Ludzie ci bojąc się tej dziwnej siły, zaczęli po prostu spać wszyscy razem w jednym pomieszczeniu. Czekamy wciąż na informacje, jak ta sprawa może się zakończyć.
Najbardziej intrygująco brzmi chyba kwestia obserwacji tej zjawy przez tego pana. Ona być może wskazuje, że mamy do czynienia jednak z czymś znacznie bardziej nietypowym niż awaria sieci elektrycznej, czy też nachodzące na siebie różnego rodzaju pola, które sprawiają, że ta atmosfera się zagęszcza, wszyscy są coraz bardziej nerwowi. Jeżeli coś będziemy o tym wiedzieć, to niezwłocznie poinformujemy.
[09:10] - Tak jest. Ten temat jest poruszony na naszym forum paranormalne.eu, a tematy, o których żeśmy mówili wcześniej, są dostępne na stronie www.infra.org.pl. To wszystko na dzisiaj. Dziękuję ci Piotrze.
[09:26] - Ja również dziękuję.
[09:27] - Zapraszam do kolejnego wydania Infra Faktów.