Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
[00:05] - Mroczne tematy w Radiu Paranormalium. Radio Paranormalium, audycja Mroczne tematy. Dzisiaj powracamy z tematem niewątpliwie bardziej paranormalnym niż w poprzednim odcinku. Chociaż temat może się nie wydawać jakiś specjalnie mroczny, to jednak sądzę, że pewne mroczne wątki się w tym temacie pojawią. Będziemy dzisiaj rozmawiać o teorii pustej Ziemi. Naszym gościem jest Adam Borowski. Witaj, Adam.
[00:39] - Witam.
[00:40] - Przygotowując się do tej audycji znalazłem w internecie taką ciekawą mapkę pokazującą właśnie rzekomą pustą Ziemię. I co my tutaj mamy? Mamy zaznaczony lot admirała Bairda, mamy piramidę w Gizie, mamy górę Epomeo we Włoszech i parę innych obiektów. Pod tymi obiektami znajdują się tunele prowadzące do wnętrza Ziemi. I co my w tym wnętrzu mamy? Mamy jakieś chmurki. Mamy miasto Szambala. Mamy jaskiniowe miasto średnio zaawansowanej rasy. Ja teraz tłumaczę z angielskiego, nie wiem, jakie jest polskie tłumaczenie oficjalne. Mamy tutaj jakiś ocean, jakieś inne miasta.
Mamy centralne słońce, Aghartę. Pojawia się też w pewnym miejscu wylatujący z jakiegoś wyjścia latający obiekt udający się na Wenus. Jeżeli trzymać się kierunków, to biegun północny jest takim wyjściem. Biegun południowy również stanowi przejście do naszej pustej Ziemi. Nasuwa się pytanie, skąd to wszystko się wzięło? Skąd się wzięła ta teoria o pustej Ziemi?
[02:09] - Sama teoria była z nami właściwie od zawsze. Odkąd ludzkość istniała, zastanawiała się nad tym, czy we wnętrzu Ziemi coś się znajduje, czy nie. Wiadomo było, że przez większy czas Ziemia była uznawana za płaską, aczkolwiek ludy starożytne niekoniecznie tak uważały, więc tutaj też mamy wiele ciekawych perspektyw. Tak jak już wspomniałeś, Agharta jest takim centrum. Według jednych jest to zaawansowana technologicznie cywilizacja, gdzie na samym środku jest centralne słońce, które zabezpiecza całą cywilizację od strony energetycznej. To jest jedna z teorii. I mamy wejścia, bieguny, ale nie tylko. Też warto wspomnieć, że wiele miejsc na świecie ma legendy związane właśnie z tym, że są to wejścia do tej tajemniczej cywilizacji, która ma znajdować się pod ziemią. Wiemy, że oczywiście oficjalna nauka nazywa to totalną bzdurą. Przecież tam mamy magmę, mamy wielkie temperatury, więc nie może być mowy o tym, żeby jakiekolwiek istoty tam żyły.
Mamy takie mity też, że tam może znajdować się piekło. Była taka sprawa w latach 90. bodajże, że rzekomo nagrano tam krzyki z piekła. Brzmi to naprawdę ciekawie, ale myślę, że jest to raczej absurdalna sprawa. Miejmy nadzieję. Efekt jest na pewno ciekawy, więc jak widać mamy całe spektrum wierzeń na ten temat i zjawisko jest super ciekawe, bym powiedział, bo tak naprawdę to nie jest coś, czego nie można dotknąć. Możemy się udać w te miejsca, które są na całym świecie i je zbadać, więc to jest o tyle ciekawa sprawa.
[04:05] - Kto jako pierwszy wysunął taką teorię o pustej Ziemi i jak to uargumentował?
[04:14] - Ta teoria tak naprawdę była znana bardzo długo. Nawet można powiedzieć, że za czasów, nazwijmy to, nieoficjalnych, czyli nawet według niektórych Atlantydy to była wiedza powszechna. Wręcz nie była to teoria, tylko był to fakt. Natomiast z taką wiedzą, co mamy dzisiaj do czynienia, to nawet na poziomie mitów to było zawsze. Tak jak powiedziałem, weźmy na przykład dzieci z Woolpit. To jest taka legenda bodajże z XII wieku w Anglii, kiedy dwójka dzieci wyszła na powierzchnię i miały mieć skórę zieloną. Mówiły jakimś dziwnym językiem, ale nauczyły się staroangielskiego. Wtedy XII wiek i powiedziały, że usłyszały jakieś dzwony, wyszły na powierzchnię. Znaczy nie użyły słowa powierzchnia, nie wiedziały w ogóle, co to jest. Nie były w stanie zrozumieć, co się stało.
Dopiero za jakiś czas, po nauczeniu się języka dotarło do nich, że mieli do czynienia właśnie z tym, że znaleźli się w zupełnie innym świecie, czyli na tym naszym, na tej powierzchni. Szukano wejścia, szukano przejścia, skąd te dzieci miały się pojawić. Jednak nie udało się znaleźć. To jest też dosyć ciekawa sprawa, że nigdy do końca nie można zidentyfikować takiego stuprocentowego wejścia, pomimo tego, że mamy miejsca na całym świecie, jak wspomniałem. Południowa Ameryka, Północna Ameryka, Afryka. Każdy kontynent te wejścia posiada. Nawet słynna sprawa konkwistadorów i niszczenia, anihilacji cywilizacji na terenie Południowej Ameryki. Inkowie. Tam też oni mieli się skryć. Po prostu jest tak, aleWydarzył się w Tunach i zniknęli.
Duża ich część. Myślę, że to jest ciekawy wątek. Pojawiła się nawet sprawa wejścia do piekła na terenie Ameryki Południowej, gdzie miała być jaskinia prowadząca do piekła. Legenda głosi, że została zawalona specjalnie, żeby nikt tam nie mógł wejść. Przykryto kamieniami i do tej pory tak jest.
[06:30] - Jak według osób twierdzących, że Ziemia jest pusta, wygląda wewnątrz nasza planeta?
[06:39] - Wygląda następująco: w centrum mamy słońce, tak zwane centralne słońce. Jest to Agharta, miejsce gdzie są najróżniejsze zaawansowane technicznie rasy. Jest tam słynne miasto Szambala, gdzie wejście ma być przez Tybet według wielu osób. Tam klimat ma być bardzo przyjazny. Zielono ma być, temperatura ma być w miarę stała. Mówi się o oceanach, o innych miastach, bo Szambala to jest główne miasto. Jest taka cywilizacja w cywilizacji. To jest bardzo ciekawa sprawa. Ta cywilizacja ma posiadać technologię spodków między innymi, pozwalającą jej na podróżowanie nie tylko wewnątrz, tylko też normalnie podróżowanie po wszechświecie. Jest taka teoria, że często te spodki, które widzimy, są stamtąd.
Kolejna teoria jest taka, że tam są reptilianie. Dinozaury nie wszystkie wyginęły, nastąpiła ewolucja i tam się zasiedliły, dinozaury się rozwinęły. Według wielu ewolucjonistów mogłyby z nich powstać inteligentne gady. Czytałem ostatnio artykuł, żeby nie było, że jest to tylko mówienie, gdzie stwierdzili znani naukowcy, można znaleźć przez Google, że możliwym jest, że inne planety posiadają inteligentne gady jako naczelnych. To nie jest zupełnie fikcyjne, więc kto wie. Nikt nie może w 100% powiedzieć, ale niewątpliwie było to zawsze z nami i zawsze z nami pewnie ten temat pozostanie.
[08:43] - Mroczne tematy w radiu Paranormalium. Zakładając, że teoria pustej Ziemi jest prawdziwa, jest poprawna, nasuwa się kolejne pytanie: jak w takim razie działa grawitacja? Ponieważ dla ludzi, którzy żyją na zewnątrz Ziemi, czyli dla nas między innymi, grawitacja ciągnie nas wszystkich w dół, a więc do powierzchni. A dla ludzi, którzy żyją wewnątrz skorupy, im bliżej oni są jej centrum, tym mniejszy grawitacja ma na nich wpływ. W samym centrum skorupy siły grawitacyjne znoszą się całkowicie, jak twierdzą niektórzy badacze, kierzy tej teorii pustej Ziemi. Jak to jest z tą grawitacją?
[09:36] - Uważam, że cokolwiek byśmy nie powiedzieli, nie możemy być pewni, więc nie uważam, żebym mógł w 100% coś powiedzieć, dlatego, że nie wiem zwyczajnie. Tego nikt nie jest w stanie stwierdzić. Myślę, że takie spekulacje, jakby to wyglądało, tak jak powiedziałeś, na pewno ta grawitacja powinna być inna. Raczej nie powinna być mniejsza, jeżeli dobrze myślę.
[10:04] - Nie powinno chyba ciągnąć ich do środka, tylko przyciągać do skorupy.
[10:11] - Tak, nawet geologowie nie podejmowaliby się takiego tematu, więc myślę, że ja też się go nie podejmę, bo nie wiem. Po prostu nie ma na to danych, żeby w 100% powiedzieć. Możemy tylko teoretyzować, jeżeli chodzi o tę sprawę.
[10:33] - Trafiłem na ciekawy opis jednego badacza, Olaf Jansen. Na podstawie własnych badań oraz opowieści Tybetańczyków uważa on, że mamy wewnątrz Ziemi świat taki jak nasz, a pośrodku próżni zawieszone jest wspomniane wewnętrzne słońce, które energię pobiera z nuklearnej fuzji. Słońce to może mieć około 300 do 600 mil średnicy i jest ono na tyle duże, aby dawać dostatecznie dużo światła wszystkim tym istotom. To malutkie słońce troszeczkę się zachowuje jak nasze słońce. Kwieje się wokół centrum w próżni. Z uwagi na zachodzące tam procesy nuklearne generuje ono pole magnetyczne, podobnie jak słońce w naszym układzie planetarnym. To pole magnetyczne może też przenikać przez bieguny północny i południowy. Co na ten temat sądzą naukowcy? Czy jest w ogóle według nich możliwość, że taki twór rzeczywiście istnieje wewnątrz naszej planety?
[11:43] - Naukowcy absolutnie nie biorą tego pod uwagę. Uważają całą teorię nawet nie za teorię, tylko za mrzonki, więc nie ma takich naukowców, którzy by się tym zajęli. Aczkolwiek była ekspedycja planowana bodajże w 2008 roku z MurmańskaWłaśnie na biegun się ta ekspedycja miała udać. Statek, dziennikarze, naukowcy, poważni ludzie, którzy mieli zweryfikować, czy coś tam się znajduje. Ale nie udało się tam nic znaleźć, bo jest cisza albo nie doszło do skutku. Nie wiem, nie śledziłem tego do końca, ale wiem, że były takie plany i ekspedycja była zaplanowana i byli tam poważni ludzie, więc myślę, że ten temat też warto zbadać. Aczkolwiek mówiąc na temat samego tego rzekomego miejsca, warto też wspomnieć o takiej strukturze. Tutaj właśnie znalazłem teraz miasta, jakie mogą tam być. Miasta na przykład takie jak Posid, Shonshe, Rama czy Shingwa. Posid to jest miasto poatlantyckie, które ma się tam znajdować gdzieś pod Brazylią.
Populacja 1,3 miliona. Shonshe to miała być pozostałość po kulturze murajskiej, pogórskiej części Lemurii. Populacja trzy czwarte miliona, czyli 750 tysięcy. Rama gdzieś w okolicach Indii. Populacja milion. Shingwa, jak nazwa wskazuje Mongolia, Chiny. Populacja półtora miliona. Ciekawe to jest, jeżeli jak sami widzimy, populacje są takich miast tak jak u nas na powierzchni, więc to na pewno przemawia za tym, że taki świat. To zależy, jak się spojrzy jednak, czy ten świat, to, że ktoś powiedział, że ten świat jest taki jak u nas, czy to znaczy, że jest technologicznie taki sam? Kulturowo nie wydaje mi się.
Myślę, że to nie do końca tak musi być. I oczywiście też musimy się zastanowić nad tym, jeżeliby taka cywilizacja była, to jakie ma nastawienie do cywilizacji na górze, bo są różne tutaj teorie. Niektóre są bardziej przyjazne, niektóre mniej. Więc myślę, że też jest to temat wart analizy.
[14:16] - Jednym z takich dokumentów uważanych za dowód na istnienie Pustej Ziemi jest dziennik admirała Byrda. Nie wiem, jak się czyta to nazwisko. Co można powiedzieć na temat tego właśnie dziennika? Czy admirał Byrd coś ciekawego zaobserwował, czy raczej powinniśmy to traktować z przymrużeniem oka, to, co on nam przekazuje?
[14:47] - On powiedział, że znalazł wejście do Pustej Ziemi razem z innymi, z którymi podróżował. Stwierdził, że podróżował 17 mil poprzez góry, jakieś tam rzeki, najróżniejsze tereny, takie jak spotykane na powierzchni. Spotykał też zwierzęta. Mówi, że te zwierzęta były wręcz prehistoryczne, jeżeli chodzi o wielkość, że one naprawdę były momentami zbliżone do dinozaurów. Temperatura też była dosyć koło 20 stopni. Tak to ocenił. Dwadzieścia parę stopni, czyli w miarę pozytywna temperatura. Ale nie udało się tego zweryfikować w żaden sposób. On też twierdził, że został zesportowany z powrotem z tamtej ekspedycji przez istoty z Agharty, nawet twierdził, że spotkał królową króla Agharty. Ale my nie mamy na to żadnych dowodów.
To są tylko i wyłącznie z tego, co nawet możemy wiedzieć, tak wymyślił sobie. Więc chodzą takie pogłoski. Jest to znana sprawa, ale nie możemy tego zweryfikować.
[16:06] - Właśnie czytam fragmenty tego dziennika pana admirała Byrda i wspomina on tutaj, że spotkał jakiegoś mistrza, który oznajmił mu, że dla naszej cywilizacji wkrótce nadejdą ciemne wieki. Przykryją one ziemię niczym całun, ale część z nas tę burzę przeżyje. Jak można traktować ten przekaz? Troszeczkę, szczerze powiedziawszy, zajechało mi to trochę kontaktowcami, którzy spotykali tam jakieś istoty z innej cywilizacji, z innej gęstości i tak dalej. Co ty o tym myślisz? O tych właśnie przekazach.
[16:52] - Ja myślę, że ponieważ nie możemy stwierdzić, że coś takiego miało miejsce. Z tego, co wiemy, mógł mieć admirał chęć zaistnienia zwyczajnie. Więc tak jak powiedziałeś, to może być taka próba przekazania coś à la kontaktowcy, czyli kontakt z cywilizacją czy obcą. W pewnym sensie tak. Ale co możemy powiedzieć? Nie było nas tam, nie widzieliśmy tego. Więc ja osobiście myślę, nie neguję ani nie akceptuję. To, co powiedział, to tak naprawdę nie jest nic nadzwyczajnego. Jak wiemy, w historii ludzkości to już od zawsze istnieje katastrofizm. Czasami się zdarza, czasami nie, ale na ogół przychodzi wtedy, kiedy najmniej się go spodziewamy, więc myślę, że tutaj też należy do tego z rezerwą podchodzić.
[17:50] - Mroczne tematy w Radiu Paranormalium. Tutaj trafiłem na taki kolejny argument, przytaczany dosyć często przez osoby, które wierzą w teorię Pustej Ziemi.Według najnowszych badań naukowych istnieją pewne błędy w wyliczeniach związanych z powstaniem zórz polarnych i Słońce naszego Układu Słonecznego, czyli to Słońce, które na nas świeci, nie to wewnętrzne, nie może być przyczyną powstania zorzy. I tutaj pojawia się problem, który polega na tym, że Ziemia nie odbiera dostatecznej ilości cząsteczek promieniowania słonecznego z górnych warstw atmosfery, aby powstała zorza. Pytanie: dlaczego więc zorze polarne powstają na Ziemi? Oczywiście one powstają, jednak w sposób naturalny tylko i wyłącznie na biegunach, co może się wiązać, według piewców teorii o pustej Ziemi, z promieniowaniem tego naszego wewnętrznego słońca. Zorze polarne mają powstawać właśnie w momencie, gdy to wewnętrzne słońce zbliży się za bardzo do któregoś z biegunów. Co można powiedzieć na ten temat?
[19:12] - Tak, to jest sprawa analizowana przez dłuższy czas właśnie à propos zórz polarnych aurora borealis. Tam jest taki efekt, że to drugie słońce, czyli to wewnętrzne, tak jak powiedziałeś, tak działa. Ale po raz kolejny to jest taki temat, że nie możemy powiedzieć na 100%, czy tak jest, czy tak nie. Tutaj trudno coś powiedzieć na ten temat. Myślę, że bardziej takim wątkiem, który może nas do czegoś przybliżyć, jest kwestia potencjalnych spodków czy innych pojazdów, które mają się stamtąd pojawiać, czy też różnych podań na temat tego, że tam jest cywilizacja. Tak jak powiedziałem przy zdzeniach z Wolfip, takich podań jest dużo więcej. Są one też w Polsce, więc kto wie. Mają podobne cechy na pewno, więc to przemawia za czymś, bo czy te wszystkie podania byłyby wyimaginowane, czy to wszystko byłoby sztuczne? Myślę, że coś w tym może być.
[20:15] - Kolejny z takich argumentów mówi o tym, że pole magnetyczne Ziemi jest wytwarzane wyłącznie przez wewnętrzne słońce. Osoby popierające teorię o pustej Ziemi twierdzą, że według nich badania dowodzą, że tylko słońca wywołują pola magnetyczne. Nigdy nie robi tego normalna materia. Można dojść do wniosku, że każda planeta posiadająca pole magnetyczne musi posiadać jakieś wewnętrzne słońce, czyli innymi słowy musi być pusta. Co o tym mówią naukowcy?
[20:55] - Taki temat na przykład, jeżeli chodzi o cząsteczki. Cząsteczki ze słońca to jest głównie wodór. Tak na to wszystko wskazuje, a jednak nie za dużo jest go rejestrowanego. Jak się przeprowadzi analizę światła aurory, tak to przetłumaczyłem luźnie. Tutaj musiałby się naukowiec wypowiedzieć tak naprawdę, bo to jest dla laików temat, nie będę ukrywać, ciężki do stwierdzenia na 100%, jak to tam jest. My się powinniśmy trzymać jednak bardziej podań i czegoś, co jesteśmy w stanie zweryfikować, bo resztę trudno jest zweryfikować. Pole magnetyczne i te wszystkie teorie, bo naukowcy wiedzą o tym, ale mają na to odpowiedzi, więc może nie jest to aż tak dziwne. Bo gdyby to było aż tak dziwne, to myślę, że jednak dużo więcej naukowców by o tym mówiło, a jakoś się o tym nie słyszy.
[22:03] - W sprawie pustej Ziemi mamy bardzo dużo niezweryfikowanych czy wręcz nieweryfikowalnych informacji. Czy udało się w ogóle cokolwiek w kwestii pustej Ziemi zweryfikować do tej pory? Czy istnieje jakieś pewne źródło, z którego możemy czerpać informacje na ten temat?
[22:25] - Co do pewnego źródła to na 100% nie. Aczkolwiek na przykład weźmy te tajemnicze dźwięki, które się pojawiają od jakiegoś czasu. Wiele osób twierdzi, że ma to coś wspólnego. Pojawił się bodajże na terenie Tybetu w bardzo świętej jaskini dla mnichów. I oni stwierdzili, że to jest dźwięk Szambali, tak to bodajże nazwali. Więc są takie momenty. Czy na przykład na Malcie jest takie miejsce, nazywa się Hipogeum. To jest najstarsza świątynia w historii ludzkości, oficjalna. Może różnie na to ludzie patrzą, ale z tej oficjalnej historii jest najbardziej znana i najstarsza. I tam podobno do tej pory jest tak, że z racji tego, że tam w latach 60.
była grupa brytyjska, żona dyplomaty, która postanowiła pójść i zwiedzić tą świątynię, bo to jest pod ziemią, poszła tam z jakimiś dziećmi. Czy dzieci poszły za nią. W każdym razie ona wróciła. Twierdziła, że widziała jakąś dziwną istotę. Dzieci natomiast nie wróciły i przez parę tygodni, według wielu świadkówktórzy na to się powoływali. Było to gdzieś słychać, krzyki z wewnątrz, ale nikt nie mógł dojść, gdzie to jest. Do tej pory podobno jest tak, że przewodnicy zakazują wejścia w pewne tereny. Mnie tam nie było, więc nie wiem dokładnie, jak to jest. Aczkolwiek jeżeli tak naprawdę by było, to są dwie możliwości. Albo coś naprawdę tam się stało, albo jest taki marketing.
Podświecili tutaj trochę sytuację, żeby było bardziej klimatycznie, więc to już na miejscu byłoby trzeba zbadać. Ale temat jest na pewno bardzo ciekawy i miejsce też jest bardzo ciekawe, więc kto wie. A jest to tylko jedno z wielu miejsc na świecie, gdzie mamy taką sytuację. I oczywiście dalej idąc mamy wiele jaskiń, które są bardzo głębokie, niezbadane. To nie jest tajemnicą, więc kto wie, może też do czegoś mogą prowadzić.
[24:38] - Pomówmy teraz troszeczkę o tym, co mówi strona naukowa. Co odpowiada strona naukowa na teorię Pustej Ziemi? Z tego, co ja przynajmniej czytałem przygotowując się do tej audycji, to tych dział naukowcy wytoczyli dosyć sporo. Chodzi na przykład o grawitację. Mianowicie o to, że obraz struktury Ziemi, który został opracowany w oparciu o badania fal sejsmicznych, jest całkowicie odmienny od tego, jaki przedstawia teoria Pustej Ziemi.
[25:20] - Na przykład ja mam teraz przed sobą ciekawy diagram, gdzie są opisane ogólne parametry wnętrza Ziemi. Centralne słońce według tego opisu ma 800 mil średnicy, natomiast sam teren wnętrza Ziemi 2900 mil od jednej strony słońca do drugiej, czyli 5800 jak się połączy. Wejścia do Ziemi natomiast na biegunach mają mieć 1400 mil. Tak to jest tutaj napisane, więc widać z tego, że gdyby tak było, to jest znacząca przestrzeń, więc na pewno sejsmiczne badania musiałyby coś wykazać. Jeżeli nie wykazują, to faktycznie albo możemy założyć, że ta cywilizacja jest tak zaawansowana, że potrafi to jakoś zniwelować, albo tam po prostu nie ma tego, co proponenci tej teorii by chcieli, żeby było, czyli cywilizacji jako takiej. Bo też jest taka teoria, że cywilizacji jako takiej nie ma, ale są pewne pozostałości, jakieś głębokie przejścia, jaskinie, gdzie jakieś pozostałości po kataklizmach się ostały, zostało coś schowane. Czyli na mniejszą skalę, ale nie, że cała cywilizacja jest pod nami.
[26:46] - Kolejny argument wysuwany przez naukowców również jest związany z grawitacją. Otóż chodzi o to, że duże obiekty, takie jak Ziemia czy inne planety, czy gwiazdy mają tendencję do, mówiąc kolokwialnie, zbijania się w kupę grawitacyjnie, tworząc pozbawione jakichkolwiek dziur wewnętrznych, jakichkolwiek wewnętrznych pustek obiekty sferyczne, które nazywamy gwiazdami i planetami.
[27:18] - Czyli co? Czyli po prostu, że wewnątrz musiałoby coś być zapełnione? To o to chodzi? To jest ten argument. Tak. Co można powiedzieć? Nie specjalnie możemy to ani potwierdzić, ani zanegować. Tak jak powiedziałem, trudno tutaj do tego się jakkolwiek odnieść. Na logikę wskazując, jeżeli mamy badania sejsmiczne, sejsmologiczne i nic nie jest wykazywane, badania nic nie wykazują, to świadczyłoby o tym, że naukowcy mają rację. Niestety, na tym poziomie przynajmniej oficjalnym.
[28:02] - I kolejnym mocnym argumentem jest również to, że masa każdej planety również wskazuje na to, że teoria Pustej Ziemi jest kompletnie niewiarygodna. Tutaj przytaczany jest również dowód wizualny wspominający właśnie o najgłębszym wierceniu, jakie mamy na Ziemi, które ma głębokość 12,3 kilometra.
[28:34] - Półwysep Kolski bodajże.
[28:36] - Półwysep Kolski.
[28:38] - Chciałem powiedzieć, że to jest taki argument, że to jest też dobra sprawa na tak. Dlatego, że bardzo mało zbadaliśmy wnętrze i właśnie bodajże na tym półwyspie ta słynna legenda z piekłem stamtąd się właśnie wzięła, że tam puścili taki mikrofon w dół i nagrały im się ludzkie głosy. Takie ludzkie krzyki. Można sobie wejść na YouTube'a, wpisać hasło „Piekło, Półwysep Kolski”, coś w tym stylu. Myślę, że coś tam będzie. Efekt jest ciekawy, nie można zaprzeczyć, ale pewnie jest to miejska legenda. Więc jednak coś w tym jest. Jeżeli naukowcy z jednej strony mówią, że zbadaliśmy wszystko sejsmicznie, sejsmologicznie, a z drugiej strony do 13 kilometrów w zasadzie zbadali teren na twardo. Więc jednak może nie jest tak, jak im się wydaje.
[29:41] - Jeszcze co do tych odgłosów nagranych trafiłem kiedyś na takie wyjaśnienie, że to tak naprawdę były dźwięki z miasta. Z jakiegoś bardzo odległego miasta, które jakimś sposobem przeszły po prostu na taką dużą głębokość i stąd zostały one utrwalone przez mikrofon.
[30:06] - Jest to możliwe, bo osobiście też mi się nie wydaje, że z racji tego, że jest tam dosłowne piekło, myślę, że nie ma to większego sensu, więc najprawdopodobniej były to nagrania skądś. Taki efekt powstał. Ten mikrofon był puszczony na bardzo głębokie tereny, więc myślę, że nie jest to absolutnie dowód na istnienie piekła w czeluściach Ziemi. Aczkolwiek sama mitologia piekła jest też ciekawa, dlatego że co by nie mówić, wnętrze Ziemi zawsze większości kultur kojarzy się dosyć negatywnie. Czy nawet jak weźmiemy Dantego, kolejny przykład, opisy różnych kręgów koncentrycznych czy innych kultur, widzimy ten sam temat w zasadzie. Różne są oczywiście sposoby jego wyrażania, ale efekt jest ten sam: tortury, zniewolenie. Może to jest takie trochę ostrzeżenie w postaci mitologicznej o prawce. Też tak może być.
[31:26] - Mroczne tematy w Radiu Paranormalium.
[31:30] - Zahaczyliśmy o te kręgi i podobne rzeczy. Jedną taką dosyć podobną hipotezę zaproponował kiedyś, w 1692 roku Edmond Halley, który wspominał coś o kilku płaszczach i według niego te kręgi to właśnie mogły być płaszcze. Pusta ziemia w pustej ziemi, w pustej ziemi. Coś takiego. To też jest teoria dosyć ciekawa, ale to jest jedna z wielu teorii. Tak że nie wiemy dokładnie do końca, ale tak, jest to jedna z opcji. Że płaszcz nad płaszczem. Przy czym myślę, że tutaj mogło być trochę gorzej, bo jeżeli mamy dwa wejścia, które mają 1400 mil, to ta teoria tutaj by nie do końca to weryfikowała, tak mi się wydaje przynajmniej. Może ja wspomnę tutaj przykładowo takie wejścia, żeby ludzie sobie uświadomili, ile ich jest. Oczywiście to jest tylko mała część.
Mamy wejście w Ekwadorze. Terestos tak się bodajże czyta. Potem mamy pustynia Gobi, Mongolia. Wielka Piramida oczywiście w Gizie jest jak najbardziej tutaj wspomniana też. Wodospad Iguazú, czyli Brazylia, Argentyna. Na terenie USA też w Kentucky ma być w takiej dużej jaskini mamuciej. Tam ma być też wejście. I co ciekawe, właśnie w USA mamy też takie dosyć specyficzne malowidła. Nie wiadomo czyjego autorstwa, jakichś różnych stworzeń. Wyglądają trochę jak jakieś węże, ale nikt do końca nie wie, co to jest i kiedy powstało.
Potem mamy Manaus, Brazylia. Potem mamy jeszcze góra Epomeo we Włoszech. No i góra Shasta w Kalifornii też pojawia się tutaj. To jest takie miejsce też ciekawe, bo tam się zawsze spotykają różne grupy newage'owskie i tym podobne. Mają takie swoje centrum energetyczne, bo trzeba powiedzieć, że z teorią wnętrza Ziemi jest związana teoria, że Ziemia jest poprzecinana takimi ley lines. Po polsku właśnie nie wiem, jak to powiedzieć. Takimi centrami energetycznymi, gdzie manipulując tymi centrami energetycznymi można planetę wprowadzić w różne stany czy też ludzi na niej mieszkających. To jest taka wiedza, która według wielu ma mieć podłoże w starożytności wręcz. Mamy jeszcze w Indiach oczywiście. Jest też taka świątynia, gdzie mówi się wprost.
Mówią wprost ludzie, którzy tego pilnują, że tam są węże, jak się wejdzie, węże humanoidalne i zakazują tam wejścia, więc też jest to temat ciekawy.
[34:47] - Podnoszony też jest argument mówiący o tym, że obiekty takie jak piramidy chociażby nie zostały jeszcze tak do końca zbadane. Nie wiadomo, co się kryje wewnątrz wielu z nich, a co dopiero co jest pod nimi.
[35:02] - Tak, jeżeli weźmiemy Sfinksa, między łapami Sfinksa ma być jakaś komnata, ale do tej pory nie udało się ustalić, co to dokładnie jest. Z racji tego też, że rząd na to się nie zgadza. Aczkolwiek rozmawiałem z ludźmi stamtąd. Oni twierdzą, że jest to kompletna bzdura i że ludzie po prostu tak zrobili, tak sobie dodają ciekawości w tym temacie. Według nich nic tam absolutnie nie ma. Ja miałem okazję być właśnie w piramidzie w Egipcie, w Gizie i efekt jest na pewno piorunujący. Same wewnętrzne piramidy i sam Sfinks. Jest to mistyczne, w pewnym sensie można powiedzieć mistyczne doznanie. Mogę tak powiedzieć. Jest na pewno coś tam jeszcze nieodkrytego.
To na pewno, bo to jest miejsce, jak się tam jest, to jest miejsce na pewno tajemnicze i emanujące taką energią. Ja wiem, że to brzmi tak dosyć gładko. Nic konkretnego, ale to trzeba tam być, żeby to odczuć. I jestem dlatego za tym, że tam coś jeszcze może być i nie odkryliśmy wszystkiego. Jeżeli chodzi właśnie o piramidę w Gizie czy inne piramidy na terenie Egiptu, czy nie tylko na terenie Egiptu, bo przecież mamy jeszcze piramidę w Bośni i Hercegowinie, która jest nawet większa. Co ciekawe mniej znana, ale kto wie, tam też coś może się znajdować.Tutaj jeszcze znalazłem taki argument, wpis na jednym z for internetowych, który mówi o tym, że o istnieniu pustej Ziemi, o istnieniu tej pustki wewnątrz naszej planety może świadczyć choćby pokazywanie się w różnych miejscach świata niezidentyfikowanych obiektów podwodnych, USO. Tak, to ma sens i to wynikałoby właśnie, że ta cywilizacja na pewno miałaby jakiś przez Rów Mariański, kto wie. Chociaż ostatnio wiem, że kamerą reżyser się tam udał, ale to jest tak naprawdę woda. Podwodne przeruscie są niezbadanymi terytoriami. Nie wiemy, co tam jest tak do końca.
One stanowią bodajże 90% planety, więc jak najbardziej tam coś może być. Właśnie jeżeli by ustalić, że taka cywilizacja jest, to prędzej właśnie korzystałaby nie z wejść na biegunach, tylko właśnie przez sztuczajni wodnych. Byłoby to po prostu bardziej sensowne. Więc jak najbardziej USO jest znane. Jest to temat mniej znany od UFO, bo tu jest taka różnica, ale z tego, co wiem, USO charakteryzuje się też tym, że nie jest aż... Ufo jest dosyć szybkim fenomenem, co się pojawia, znika na ogół, a USO natomiast jest takim, że coś się czuje powoli. Nawet czasami się pojawia na radarach, ale nie jest to tak, że jak ufo, że pojawia się i znika. Można to obserwować, tylko że wiadomo, nie będzie tutaj świadków raczej poza jakimiś podwodnymi statkami, bo przecież jak można znaleźć świadków do czegoś takiego?
[38:16] - Załóżmy, że jakieś pewne puste wewnątrz planety rzeczywiście istnieją. Jak one mogły powstać? Co na ten temat mówią osoby popierające teorię o pustej Ziemi?
[38:33] - Według osób, które tym się zajmują, twierdzą, że każda planeta tak naprawdę z jakiegoś powodu jest pusta. Tak uważają, że tak naprawdę błędnym stwierdzeniem jest to, co mówi oficjalna nauka, że mamy magmę i wulkaniczne płaszcze i temperaturę wysoką bardzo. Więc według nich tak po prostu jest naturalnie, że tak naprawdę każda planeta w zasadzie tym się charakteryzuje. Z tego, co udało mi się pojąć z takich tłumaczeń, to jest właśnie ich argument, że oni po prostu tak oceniają, tak jak były osoby, które twierdzą, że Ziemia jest płaska czy planety są płaskie. Nie porównuję oczywiście, że to są te same grupy, ale oni tak uważają, że mamy taką właśnie sytuację. I tego się trzymają.
[39:28] - Powołują się również na to, że na działanie siły odśrodkowej, która miała wypchnąć lżejsze materiały na zewnątrz i tak powstała skorupa, cięższe materiały zaś zapadły się wewnątrz, gdzie grawitacja jest równa zero i tak powstało wewnętrzne słońce. Ciekawa rzecz. Dalej jest to teoria. Trudno oceniać prawdopodobieństwo, ale jednak teoria.
[39:55] - Tak, jedna z wielu teorii, ale tak jak powiedziałeś, trudno ocenić w tym temacie tutaj w 100%, dlatego że pomimo tego, że jest to temat tak bliski, można powiedzieć pod nogami, to jednak jak teraz nawet patrzę na ocenę, jak daleko pod ziemią znajdowałaby się ta cywilizacja, z tego, co tutaj widzę, to według tych wyliczeń to jest nawet 1000 mil albo i lepiej. Więc proponenci tej teorii na pewno mają tutaj pewien swój argument, że nic nie wiemy, bo to jest tak daleko, że w ogóle nie mamy o czym mówić. Oczywiście tam dojścia są poprzez jaskinie bardzo rozległe, które tam prowadzą, ale też dziwne, że nikomu się jeszcze nie udało takiej jaskini w 100% odnaleźć. Aczkolwiek były pewne sytuacje, na przykład bodajże na Słowacji w czasie II wojny światowej. Nie pamiętam dokładnie, kto to był, ale może jakiś nawet powstaniec, który tam się jakoś znalazł z polskich terenów. On twierdził, że szedł do jakiegoś dziwnego pomieszczenia. Tam to opisywał jakoś tak. W każdym razie scharakteryzował tak, że znalazł się w jakimś dziwnie technologicznie zaawansowanym miejscu. W pewnym momencie jaskini, długo szedł tą jaskinią. Wiadomo, tutaj nie ma nic więcej, dowodów żadnych, bo by trzeba porozmawiać z lokalnymi, a my nawet nie wiemy do końca, gdzie to było.
Ale taka anegdota jest.
[41:33] - Jak zapatrują się na to zwolennicy teorii pustej Ziemi, na zjawiska wulkaniczne? Bo mamy coś takiego na przykład silne impakty, uderzenia jakichś obiektów niebieskich, ciał niebieskich w planetę powodują stopienie skał na powierzchni, jednocześnie wypływy magmy z głębszych warstw. Skąd według zwolenników teorii pustej Ziemi bierze się magma, skoro wnętrze Ziemi przecież jest puste? I dlaczego pomiary fal sejsmicznych wskazują na wzrost gęstości materii wraz ze wzrostem głębokości? Czy w ogóle odnoszą się jakoś do tego?
[42:18] - Pewnie by powiedzieli, że magma to tam gdzieś może być. Mamy tysiąc parę mil do wnętrza Ziemi zanim się zacznie, to tutaj gdzieś może magma być. Aczkolwiek to pewnie byłoby ich takie uzasadnienie.Tutaj na przykład widzę dokładnie, że 800 mil miałoby mieć od nas na powierzchni do tego wnętrza Ziemi. Taki jest dystans w prostej linii według tej teorii, więc coś tam mogłoby się znajdować. Tu jest, że magma według tych osób, nawet tu jest tak napisane, ma się właśnie znajdować w tych strefach. Piszą, że są takie strefy, że jest powierzchnia. Potem jest taka ta śródziemia, coś w tym stylu, która ma wiele jaskiń, tunelów. Potem mamy te wewnętrzne miasta już z ludźmi nawet, którzy kiedyś znajdowali się na powierzchni, ale z jakiegoś powodu kataklizmu znaleźli się pod powierzchnią. Czyli jak widać, są to na pewno tematy, które nauka nigdy w najbliższym czasie nie poruszy. Przecież sama historia oficjalna jest w wielu miejscach kontrowersyjna, a co dopiero takie rzeczy, że mieliśmy inne cywilizacje, które gdzieś się schroniły.
To jest właśnie najczęściej używana teoria, że to są albo jakieś rozwinięte gady, które tam sobie żyją, albo cywilizacje, które upadły i albo uciekły przed jakimś kataklizmem, czy nawet kataklizmem takim jak wspominałem, jak konkwistadorzy, nawet tego typu w przypadku Inków. Także to też jest warte zauważenia.
[44:17] - Mroczne tematy w Radiu Paranormalium.
[44:22] - Pomówmy teraz troszeczkę o zainteresowaniu nazistów teorią Pustej Ziemi. Otóż w 1938 czy 1939 roku miała miejsce wyprawa Himmlera do Tybetu i jednym z wątków tej wyprawy była teoria Pustej Ziemi. Dokładnie mówiąc Szambala. Wejście do Szambali to był główny temat. Nie tyle Himmlera, Himmler sam tam się nie udał. On tam wysłał swoich naukowców właśnie z organizacji zajmującej się tym. Po niemiecku jest to Aher. W każdym razie nie będziemy teraz rozmawiać, ale można sobie to znaleźć. Ci naukowcy mieli za zadanie się skontaktować z wnętrzem Ziemi, ponieważ uważali, że tam znajduje się słynna rasa aryjska, czyli łączyło się to z ideologią. Pośrednio też mieli tam szukać na terenie Tybetu różnych dowodów na to, że rasa aryjska wywodzi się właśnie stamtąd.
Są różne ciekawe zdjęcia. Zresztą właśnie esesmani siedzą oczywiście w strojach takich mniej formalnych, z lokalnymi swastykami. Ale swastyki obrócone w trochę inną stronę, bo nie jest to sama swastyka, która była zaadaptowana przez nazistów. Szukali wejścia do właśnie tego miejsca Szambali, do Agharty. Ale nic nam nie wiadomo o tym, żeby cokolwiek znaleźli. W każdym razie takim wątkiem ciekawym jest to, że gauleiter Gdańska miał od Hitlera usłyszeć w tajemnicy, że widział nowego człowieka. Nowy człowiek go przeraził. Był bezwzględny. Więc myślę, że jeżeli Hitler mówił takie rzeczy, zakładając, że kogoś spotkał oczywiście, to naprawdę to musiało być coś niebywałego, bo jednak nie był człowiekiem, który słynął ze swojej łagodnej natury. Więc to jest taka ciekawa sprawa.
Można powiedzieć, że w wątku nazistowskim te sprawy wnętrza Ziemi były bardzo zaawansowane. Nawet mówiono, że tak naprawdę ta cywilizacja super ludzi aryjskich to Hitler wręcz takie teorie chciał się im przypodobać, że rozpętał wojnę, bo twierdził, że dzięki temu oni pomogą w wygraniu jej. Uważał ich za wojowników właśnie i tak dalej. To już są hipotetyczne sprawy, niemniej jednak na pewno miały one wpływ na pewne ideologie nazistowskie na pewno, ale nie tylko.
[47:02] - Czy oprócz wyprawy Himmlera, oprócz wyprawy esesmanów do Tybetu miały miejsce jakieś jeszcze inne ekspedycje badawcze mające na celu sprawdzić wątki dotyczące właśnie Pustej Ziemi?
[47:19] - Tak jak już wspomniałem, była sprawa z Murmańskiem w 2008 roku. To było dosyć niedawno. Miała wykazać, czy tam coś jest, czy nie. Do tej pory nie udało się jeszcze cokolwiek ustalić. Nie wiem, czego dokładnie byli pewni. Mieli taki zamiar jeszcze tam zrobić cztery lata temu. Poza nimi to na pewno są jacyś pasjonaci, którzy się tym zajmują, ale takie ekspedycje na wielką skalę to nie słyszy się o tym raczej. Myślę, że nawet jakby były, to nie jest to temat, który będzie w mediach głównych jakoś dużo poruszany. Właśnie z racji tego, że oficjalna naukowa doktryna jest jasna. Mamy tam absolutną magmę, temperatury nie do przeżycia, więc nie ma o czym mówić.
[48:06] - Wspominałeś coś o wątku polskim w teorii Pustej Ziemi. O co dokładnie chodziło z tym naszym krajowym elementem?
[48:21] - Jest taka teoria, że gdzieś u podnóża Babiej Góry jest wejście do wnętrza Ziemi. Nawet podobno jak naziści byli na tamtych terenach, to bardzo ich ten teren interesował. Teren Zakopanego zresztą też.Podobno wojskowa obecność na terenie Zakopanego i terenów Babiej Góry była znacznie większa niż normalnie by to na dolnika wskazywała. Więc kto wie, może tutaj też coś się mieć miejsce, bo jednak należy pamiętać, że w wielu miejscach w Polsce ma tak zwanych czartów czy diabły, które symbolizują wnętrza ziemi. W różnych kościołach starszych też można znaleźć takie statuetki, więc w Polsce jak najbardziej ten wątek jest znany. Nie jest to tylko tak, że mamy to za granicą. Tutaj też ten wątek się pojawiał.
[49:17] - Właśnie o tych tunelach pisał między innymi profesor doktor inżynier Jan Pająk. Chociaż z tego, co słyszałem, to on już tytuł profesora utracił. W swojej książce, w której nawet lokalizował dokładnie wejścia do podziemi na stoku owej Babiej Góry. O wejściach do podziemnego świata Agharty pisał również Ossendowski. O tych wejściach znajdujących się w rejonie południowego brzegu jeziora Bajkał czy w paśmie górskim Arszan, które znajduje się gdzieś pomiędzy bajorem Bajkał a Mongolią.
[49:55] - Jako wspomnę o Syberii, że na Syberii są takie dziwne struktury, gdzie podobno temperatura utrzymywana w środku jest zawsze taka sama, więc to podobno też się jakoś łączy według proponentów, że może to być świat po cywilizacji, która jest dalej bardziej zaawansowana od naszej. To jest też ciekawy wątek. Syberia. Myślę, że o tym warto właśnie wspomnieć. Idźmy dalej.
[50:29] - Kolejna taka lokalizacja znajduje się według opowiadań przytoczonych przez Ossendowskiego na dosyć dużym obszarze, gdzieś na pograniczu afgańsko-indyjsko-pakistańsko-tybetańskim, tadżyckim i chińskim. To jest obszar ogromny, górzysty, pustynny. Szukanie w nim systemu jaskiń i tajnych wejść jest równoznaczne oczywiście z poszukiwaniem igły w stogu siana. Jednak w tym terenie zachodzi nawet najbardziej wyrafinowana i finezyjna technika, o czym przekonali się Rosjanie i Amerykanie w czasie drugiej i pierwszej wojny w Afganistanie. Czy wiadomo ci coś na temat tego obszaru? Na temat wejścia do wnętrza Ziemi, które ma się tam znajdować?
[51:21] - Ja wiem, że na terenie Nepalu, w okolicach Nepalu, Indie, tamte miejsca, w tamtych rejonach, gdzie opisałeś, dużo się obserwuje różnych świateł niewyjaśnionych, więc jak najbardziej łączą to ludzie, że te światła pochodzą z tej wewnętrznej cywilizacji. Jest taka teoria. Nawet wiem, że rząd się tym zainteresował tamten lokalny. Więc coś w tym może być. Nie można tego wykluczyć, bo tych świateł jest dosyć dużo i faktycznie skądś się pojawiać muszą.
[51:57] - Zahaczyliśmy o wojny w Afganistanie. I tutaj właśnie taką wzmiankę znalazłem, że w czasie działań związanych z likwidacją baz talibańskich terrorystów w Afganistanie, w czasie oblężenia skalistej twierdzy w masywie Tora Bora, atakujący Amerykanie natknęli się na zupełnie nikomu nieznany, poza oczywiście miejscowymi, system korytarzy i podziemnych tuneli. I w tunelach ci talibowie rozpłynęli się i Amerykanom nie udało się ich zlokalizować i zlikwidować.
[52:30] - Akurat o tym nie słyszałem, ale to myślę niekoniecznie musi znaczyć, że jest jakaś cywilizacja podziemna. Po prostu może to faktycznie ten Afganistan jest bardzo głęboki. To jest teren tego typu, więc wiadomo, lokalni zawsze znajdą lepsze wyjście z sytuacji. Daleko nie szukać. W czasie drugiej wojny światowej w Polsce korzystano w ten sposób z mniej przyjemnych miejsc typu ścieki, gdzie poruszano się, uciekając przed okupantami. Więc to jest też pewnego rodzaju wersja. Czyli ogólnie mówiąc zawsze osoba, która jest danego terenu autorką zawsze lepiej wie i zna takie miejsca, więc tutaj akurat nie przypisywałbym tego jakimś mistycznym aspektom sprawy.
[53:17] - Oczywiście osoby wierzące w teorię Pustej Ziemi utrzymują, że to może być jedno z tych wejść, które mogą nas zawieźć nawet do Agharty. Dosyć to ciekawe.
[53:35] - Powiem jeszcze wtrącę przez chwilę, że przecież mamy tylu tych proponentów tej sprawy. I fajnie by było, gdyby coś się znalazło, ale dlaczego w takim razie nikt nie skorzystał z tego? Nikt tam nie poszedł, nikt tego nie zbadał tak do końca, tylko się o tym ciągle mówi. Są przecież miejsca, gdzie łatwiej jest dostęp. Na przykład Hipogeum, jak już wspomniałem, więc myślę, że nie byłoby takim problemem zweryfikowanie tego, czy nawet w Ameryce Południowej Machu Picchu. Podobno tamte tereny też mają coś z tym wspólnego, więc myślę, że jak to się mówi dla chcącego nic trudnego. Jakbyśmy naprawdę chcieli, to byśmy to znaleźli. Czy w Anglii nawet też jest wiele takich miejsc. Słynny krąg z Stonehenge według niektórych ma też mieć coś z tym wspólnego, ale to już są takie daleko idące dywagacje.
[54:31] - Można też powiedzieć, że co jeden piewca to inna teoria. Każdy praktycznie przyjmuje jakąś inną wersję i jej się trzyma
[54:42] - Tak, dokładnie tak. Każdy ma swoją perspektywę. Osoba religijna będzie tam widzieć piekło. Najróżniejsze wnioski. To jest tak, że ogólnie jeżeli nie możemy czegoś zbadać w 100%, nie wiemy tego, nie widzimy tego, to będziemy tworzyć własne teorie, własne koncepcje czegoś, co tam się znajduje. Tak jak mamy koncepcję kosmosu dla większości ludzi, którzy tam nie byli, tak samo mamy koncepcje wszystkiego innego, w tym oczywiście też wnętrza Ziemi. Fakt jest tylko taki na pewno, że są bardzo głębokie jaskinie. To jest fakt. Tego zaprzeczyć nie można. Ale według proponentów tej teorii one idą właśnie do podziemi.
Jeżeli tak jest, to powtarzam, dlaczego nikt się tam nie udał? Oczywiście odpowiedź byłaby taka, że się udali, ale nie wrócili albo nie mówią o tym. Wiadomo, każdy argument jest dobry, byle tylko zastosować tak zwaną deflekcję, czyli zbywamy temat niemożliwymi do zweryfikowania argumentami.
[55:50] - Można też powiedzieć: byli, nie wrócili albo rząd światowy blokuje taką możliwość.
[55:57] - Tak, oczywiście, że tak. To jest właśnie też ciekawa sprawa, bo jeżeli przyjmiemy taki paradygmat społeczeństwa pasożytniczego, to według tej teorii wnętrze Ziemi to jest właśnie społeczeństwo pasożytnicze, które tak naprawdę żeruje na powierzchni, żeruje na nas, korzysta z nas. Jest taka właśnie też sprawa, że jak niby coś się zawaliło, to podobno znaleziono tam wiele podziemnych pięter, które były normalną częścią, ale jeszcze pod nimi znaleziono jeszcze coś, czego tam być nie powinno. Więc to był taki ciekawy wątek. Ogólnie mówiąc osoby, które są bardzo mocno anty-NWO, będą twierdziły, że właśnie stamtąd pochodzą te złe istoty, które nas tutaj wykorzystują, że tak naprawdę to właśnie tam piorun nas najgrubiej.
[56:54] - Myślę, że możemy tym wątkiem w ten sposób zakończyć naszą rozmowę.
[57:03] - Chcę tylko dodać może à propos przebiegunowania, że jest taki argument, że jakby było przebiegunowanie, to najwięcej do stracenia mieliby mieszkańcy wnętrza Ziemi. Ale czy ja wiem, to też zależy od perspektywy. Aczkolwiek myślę, że mogliby może mieć największe szanse na przetrwanie wtedy. Kto wie? W czasach, które teraz mogą być. Więc też warto się nad tym zastanowić.
[57:35] - Myślę, że możemy na tym zakończyć naszą rozmowę o pustej Ziemi. Czy chciałbyś jeszcze coś dodać do tego tematu?
[57:45] - Nie, ja już skończyłem. Myślę, że takie ważniejsze wątki poruszyliśmy. Oczywiście moglibyśmy poruszyć ich znacznie więcej, ale to by już trwało bardzo długo. Zahaczyliśmy o temat. Oczywiście nie jesteśmy tutaj, myślę, ani ty, ani ja, super ekspertami w tej dziedzinie, ale wyznaczyliśmy pewien kierunek myśli i teraz słuchacze mogą już sobie sami ten temat drążyć, więc myślę, że o to chodziło.
[58:14] - Dokładnie. To, czy teoria pustej Ziemi jest coś warta, to już powinni według swoich kryteriów ocenić sami słuchacze. Dziękujemy ci, Adamie, za rozmowę.
[58:29] - Dziękuję również.
[58:31] - To była audycja „Mroczne tematy” w Radiu Paranormalium. Jak zwykle kolejnych odcinków możecie wypatrywać w ramówce na naszej stronie internetowej radio.paranormalium.pl.