[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

geometria kół marki


Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Wilkołaki


Dodano: 2005-11-27 19:29:58 | Wyświetleń: 50480 | Przeczytam później
WilkołakIstnieje kilka kultur, które posiadają w swojej tradycji wilkopodobne stworzenia, zwykle są to duże nocne drapieżniki. Często takie stworzenie przybiera formę najgroźniejszego zwierzęcia występującego na danym obszarze. Indie mają tygrysołaki, Afryka ma leopardołaki, najbardziej jednak znanymi stworzeniami są średniowieczne europejskie wilkołaki.

Przedrostek "were" [początek angielskiego "werewolve" - "wilkołak" - przyp. Ivellios] pochodzi od staroangielskiego wyrazu "wer" oznaczającego człowieka. I tak wilkołak, człowiek-wilk, był pół-człowiekiem, pół-zwierzęciem. W mitologiach plemion, stworzenia te nie zawsze wyrządzały szkody, stereotyp wilkołaka powstał dopiero w czasach późniejszych, kiedy stworzenia te zaczęto łączyc z diabłem.

Arkadianie wierzyli, że niektórzy członkowie ich plemienia posiadali zdolność do przeobrażania się w wilki. Jeśli podczas przeobrażenia skosztowali ludzkiego ciała, byli wypędzani, by dalej żyć jako zwierzęta, chyba że stronili od jedzenia ciał przez dziewięć lat. Starożytny pisarz grecki, Herodot, opisał w V wieku p. n. e. życie plemienia zamieszkującego obszar na północ od Morza Czarnego, którego członkowie mogli zamieniać się w wilki przez kilka dni każdego roku. Rzymski poeta Wergiliusz napisał w I wieku p. n. e. o czarowniku, który zażył śmiertelnie trujące zioła, by przeobrazić się w wilkołaka. Wiara w moc ziół trwała przez wieki, w czwartym i piątym wieku naszej ery magicy sprzedawali zioła "gwarantujące" takie transformacje. Jednym z najwcześniejszych zastosowań jemioły było odpędzanie wilkołaków.

Jednakże, nie wszyscy uczeni byli zwolennikami wilkołaków. Pliniusz Starszy pisał: "Nie wierzę, że ludzie mogą zmieniać się w wilki i z powrotem przyobierać ludzką postać".

Uważano, że wilkołaki mogły posiadać dwa początki, zamierzone i niezamierzone.

Wiele wilkołaków było uważanych za ludzi, którzy zawarli pakt z diabłem. Opowieści w większości opisywały ludzi, którzy przeobrazili się w wilkołaki w nocy, następnie pożerali ludzi i zwierzęta, by o świcie znów przybrać postać ludzką. Noc była uważana za czas diabła.

"Niezamierzone" wilkołaki były tymi, których działania przypadkowo wywołały transformację. Sądzono, że wilkołakami były osoby urodzone w Wigilię Bożego Narodzenia. Na Sycylii panował przesąd, że wilkołakiem był człowiek poczęty przy pełni księżyca, który stawał się wilkołakiem po osiągnięciu wieku dojrzałego. Opowieści ludów germańskich mówią o górze, z której strumienia ciekła woda powodująca zmianę człowieka w wilkołaka. Syberyjskie opowieści mówią, że wilkołakiem staje się ten, kto napije się wody z odcisku łapy wilka. Za wilkołaki uznawano również ludzi posiadających skośne brwi. Sądzi się, że byli nimi również wszyscy greccy epileptycy.

Niektóre wilkołaki uznawano za grzeszników, na których spadła kara boska. Sądzono również, że niektórzy święci potrafili zmieniać grzesznych ludzi w wilkołaki. W Armenii, według miejscowych legend, cudzołożąca kobieta otrzymywała jako ubiór od diabła wilczą skórę. Aby odpokutować za grzechy, musiała nosić ową skórę przez siedem lat, dopiero wtedy mogła wrócić do ludzkiej postaci.

Innymi "wilkołakami z przypadku" byli ludzie znienawidzeni przez im współczesnych. W 1685 roku wilk polujący na żywy inwentarz niedaleko Ansbach w Niemczech został zidentyfikowany jako reinkarnacja znienawidzonego urzędnika miasta. Wilk został zabity, następnie ubrano go w garnitur, preukę i brodę. Pysk ucięto i nałożono nań maskę urzędnika. Ciało zostało następnie powieszone.

Ludzie, którzy chcieli stac się wilkołakami, umyślnie zażywali magiczne wywary lub zakładali magiczne szaty, by osiągnąć transformację. W XVII wieku angielscy czarodzieje wierzyli, że mogliby się stać wilkołakami przez noszenie czarodziejskiego pasa i namaszczenie ciała maścią o magicznych właściwościach.

Rzymianie wierzyli, że wilkołaka nie można zabić dlatego, iż posiada bardzo odporna skórę. Wiara w wilkołaki była tak powszechna, że bandyci nosili wilcze skóry, by zapobiec zabiciu przez chłopów.

Wiele opowieści zawierało wątek wilkołaka zranionego nocą i rana ta miała się pojawiać ponownie po ponownym przybraniu o świcie ludzkiego wyglądu. Chłopi ukrywali blizny w obawie przed uznaniem za wilkołaka.

W Wielkiej Brytanii panował mit opisujący rodziny wilkołaków, w których przekleństwo przechodziło z pokolenia na pokolenie.

Władze brały opowieści o wilkołakach bardzo poważnie. Sięgnęło to zenitu we Francji w XVI wieku, kiedy setki niewinnych ludzi zostało zgładzonych z rozkazu władz, które uznały ich za wilkołaki. Byli to często ludzie chorzy umysłowo z wadami fizycznymi, którzy za swoje ułomności płacili bardzo wysoką cenę. Dziecko z zespołem Downa było uznawane za potomka wilkołaka z powodu płaskiej twarzy. W czasach późniejszych wiele osób straciło życie na krześle elektrycznym.

Średniowieczni pisarze uznali, że wiele średniowiecznych wilkołaków było ludźmi cierpiącymi na likantropię, chorobę psychiczną, w której człowiekowi wydaje się, że jest pół-zwierzęciem, pół-człowiekiem. Według historii medycyny, nie udało się wyjaśnić konkretnych przypadków osób będących przypuszczalnie chorymi na tę rzadką chorobę.

Co ciekawe, wciąż żyją zwolennicy teorii o istnieniu wilkołaków. W 1992 roku rosyjskie badania dowiodły, że prawie 80% tamtejszych rolników zaobserwowało wilkopodobne stworzenia. Przykłady współczesnych relacji są często brane jako efekt obłąkania lub działania siły nadprzyrodzonej. Tak jak niegdyś, także i dziś wilkołaki sieją zamęt i popłoch w wielu rejonach świata...

Opracowanie: Ivellios
Na podstawie www.istina.rin.ru

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • P$K (2008-05-17 22:57:59) #189 | RAPORT
    nie wierze w takie brednie to jest debilne a pozatym to tylko legenda wiec niema sie czego bac ale jesli to prowada to napweno to sa zmutowane psy

    Odpowiedz
  • (2008-06-24 16:58:24) #325 | RAPORT
    świetnie bardzo mi się podoba spisałeś się szkoda że o wilkołakach się mało słyszy, ale jakby słyszało się wiele to ludzie by panikowali.

    Ja jeszcze nie dawno czytałem że wilkołakami by;i Wikingowie wybrani na próbę wilka która kazała im nosić wilcze skóry i prowadzić przez kilka lat życie pustelnika

    Odpowiedz
  • Demonic (2008-06-29 21:13:19) #406 | RAPORT
    Ja sądze co innego. Może jednak istniejały lub istnieją, przecież ludzie nie wyssali sobie opowieści o wilkołakach z palca, musiało coś być. :P

    Odpowiedz
  • hunter22 (2008-07-15 13:18:26) #533 | RAPORT
    Wikołaki to tak naprawde ludzie chorzy na wścieklizne. lub mają zaburzenia umysłowe bo są przecież ludzie którzy pod czas pełni wpadają w szał. i zachowują sie jak wściekłe wilki. a inna sprawa to choroba spowodobaniem nadmiernego owlosienia wystarczy nałożyć na jedną osobe wścieklizne, i nadmierne owłośienie. i już mamy wilkołaka. ale też trzeba by wziąć pod uwage czy naukowcy niebawili się w tworzenie wilkolaków. pozdro

    Odpowiedz
  • gosc (2008-08-23 07:27:15) #680 | RAPORT
    hunter... pewnie już w starożytności naukowcy stworzyli wilkołaka... taka chimera, prawda... ojojoj...

    Odpowiedz
  • sonix (2008-11-30 17:01:34) #1475 | RAPORT
    naukowcy bawia sie w różne rzeczy twoza nowe gatunki itd. ale moż faktycznie jaiś naukowiec stworzył cos podobnego i tzryma to w tajemnicy

    Odpowiedz
  • Chaos (2008-12-21 19:52:32) #1692 | RAPORT
    Dość interesuję się tematem lykantropii.
    Jest wiele teorii co do tego faktu;
    Naukowe:
    - wilkołakami są ludzie chorzy na chorobę - likantropię,
    - wilkołakami są ludzie chorzy na wściekliznę (a raczej byli, w dzisiejszych to rzadkie u ludzi),
    - berserkerzy spożywali odurzające środki i ubierali wilcze skóry - uważano ich za wilkołaków, bo w bitewnym szale wydawali się niewrażliwi na rany, oraz zachowywali się jak wilki (rozpruwanie wroga, kosztowanie jego krwi).
    Nienaukowe:
    - wampiry tworzyły wilkołaki by zlecać im mokrą robotę - musiały wykonywać ich rozkazy,
    - pakt z diabłem zmieniał w wilkołaka,
    - spożycie pewnego zioła zmieniało w wilkołaka.
    Inne:
    - duże wilki są duże; bardzo duże. I są silne. I są skoczne. I są szybkie. I naprawdę wywołują strach. Domyślcie się, o co mi chodzi...

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • DziKi (2009-02-11 17:01:34) #2260 | RAPORT
    Ja zdecydowanie wierze w WILKOŁAKI. W każdej opowieści,micie i legędzie jest cząstka prawdy... A wątpię że ludzie w tak odległych i prymitywnych czasach mieli tak niesamowitą wyobraźnie rzeby wymyśleć coś takiego.

    Odpowiedz
  • Nejra (2009-03-16 16:36:42) #2527 | RAPORT
    Wilkołaki , wampiry i inne stworzenia. Ja w nie wierzę zgadzam się z Chaosem. Demonic w każdej opowieści , może jest ziarenko prawdy, ja nie mówię , że nie, tylko ja w takie rzeczy nie wierzę. Sonix, co ty gadasz o jakiś eksperymentach?

    Odpowiedz
  • Istari (2009-03-29 05:08:59) #2709 | RAPORT
    A ja słyszałam czy czyałam już gdzieś że naukowcy tworzyli wilkołaki...i one uciekły w końcu z laboratorium i ukrywały się w lasach...to było podobno całkiem niedawno, pojawiło się nawet wiele podań... Raz też podobno wilkołak wskoczył na radiowóz policyjny nocą, to było w telewizji...ale policjant potem uznał że to pies mu wskoczył na maskę żeby zatuszowac prawdę... Czy psy skaczą po samochodach? koty prędzej, ale to stworzenia miało 2 metry podobno...

    Odpowiedz
  • Michał (2009-04-12 11:27:14) #2802 | RAPORT
    Hehe dobre to z tym radiowozem rozbawiło mnie to. Ja wierzę ? Nie nie wierzę ani w wilkołaki ani w wampiry ani w ufo i wszystkie takie bzdury a dlaczego ? Ludzka fantazja - wyobraźnia nie zna granic :) Owszem istnieją różne anomalia jak np. w Meksyku istnieje rodzina która ma sierścią pokryte całe ciało łącznie z twarzą i może coś takiego przez takiego właśnie człowieka powstał mit o wilkołakach :) A wampiry to już całkiem bajka jakich mało :) W ogóle jestem człowiekiem który jak nie zobaczy i jak nie dotknie to nie uwierzy. Jak bym spotkał wilkołaka dotkną jak by mnie sponiewierał to bym w nie uwierzył :P

    Pozdrawiam :D

    Odpowiedz
  • Piwko (2009-04-23 10:50:04) #2852 | RAPORT
    "W każdej legendzie jest ziarnko prawdy" Jedni uważają tak, inni inaczej. Jednakże polecam ten blog: tiny.pl/zdh8 ja przeczytałem i zupełnie zmieniłem podejście do tych istot.

    Odpowiedz
  • pietrusmt (2009-05-20 02:33:26) #2994 | RAPORT
    Zgodze się z Istari (2009-03-29 05:08:59) Filmik ten był pokazywany w telewizji był nagrywany policyjna kamerą z samochodu. Jak około 2 metrowy owłosiony zwierz ( przypominający psa) wskauje na radiowóz i po czym zaczyna uciekać w zarośla, po czymś takim każdy by uwierzył w istnienie wilkołaka ... wiadomo jak wygląda dzisiejsza technika film można zarówno spreparować ale bardziej to wyglądało na realizm niż na aktorstwo!!!...

    Odpowiedz
  • Likantrop (2009-08-19 09:45:57) #3674 | RAPORT
    A ja wam powiem,że to co nazywacie wilkołactwem to choroba psychiczna określnana mianem Likantropi.Ludzie w nocy uważają,że zamieniają się w wilki (czasem w inne mięsożerne stworzenia) i stają się bardzo niebezpieczni ale nadal są ludzmi. Ofiary tej choroby nazywamy Likantropami. Stąd właśnie wzięły się legendy o wilkołactwie. Ktoś musiał kiedyś zobaczyć człowieka chorego na tą chorobę i poprostu skoloryzował mówiąć,że był podobny do wilka.

    Odpowiedz
  • Pół (2009-09-13 01:06:50) #3818 | RAPORT
    ma ktos na to lekarstwo?

    Odpowiedz
  • NaNA..... (2009-09-18 20:31:00) #3841 | RAPORT
    no niewiem co do wilkołaków i wampirów do duchów itd kazdy ma swoje zdanie ale ja zaczynam w nie wierzyc ostatnio w moim zyciu zdarza sie bardzo duzo dziwnych zeczy nie wiem co o tym myslec prosze pomozcie dajcie mi jakąs rade pozdrawiam...

    Odpowiedz
  • gość (2009-09-17 11:51:59) #3843 | RAPORT
    cóż, z gebetycznego punkktu widzenia jest to niemożliwe, ale legenda jest ciekawa.

    Odpowiedz
  • Laurein (2009-10-05 18:39:27) #3894 | RAPORT
    NaNa możesz , napisać dokładnie co niesamowitego ci się przytrafia?

    Odpowiedz
  • mazda611 (2009-12-14 21:22:59) #4298 | PW | RAPORT
    ostatnio byłem w prypeci na ukrainie tam to od cholery psów

    Odpowiedz
  • LUPUS (2010-01-05 13:37:16) #4400 | RAPORT
    to ludzie są jak wy to określacie wilkołakami-w swojej bezduszności i pogoni za wladzą nie cofną się przed niczym.Czyż stare mądre przysłowie nie podaje-homos homini lupus est !!!- A my tylko chcemy spokoju i zrozumienia...

    Odpowiedz
  • Patryk (2010-01-30 22:01:40) #4515 | RAPORT
    Ten kto to napisał miał prawde częściowo . Wilkołaki są pół człowiekiem i pół wilkiem jednagrze nie panują nad swymi emocjami więc jest to niemożliwe , że mogły opanować swoją przyciągliwość do mięsa w tym ludzi . Pozatym rosjanie doszli do tego odkrycia w 1993 r .n.e w którym odkryto ponad 67 procend ludzi .A wilkołakiem można się tyko urodzić bąć jak cie udeży albo ugryzie

    Odpowiedz
  • Laurein (2010-02-22 14:23:23) #4583 | RAPORT
    Lupus co miałeś na myśli pisząc ;; a my chcemy tylko spokoju i zrozumienia''?

    Odpowiedz
  • henio (2011-02-09 09:44:57) #6165 | RAPORT
    wedlug mnie wilkolaki istnieja cos w 1995r rozszarpalo doslownie nasze owce napewno nie zrobily tego psy.

    Odpowiedz
  • Raf (2011-02-09 20:20:55) #6168 | RAPORT
    Wiecie z czym kojarzy mi sie wilkolak? Z pomornikiem (o ktorym jest artykul) lub z chupacabra... Byc moze te "zwierzeta" maja ze soba cos wspolnego. Likantropia moze byc dziedziczna rowniez jak wampiryzm wiekszosc ludzi podchodzi do tych spraw sceptycznie, ale raz na jakis czas pojawiaja sie zdarzenia przez ktore badamy te sprawy. Sadze ze likantropia nie ogranicza sie tylko do zmiany czlowieka w wilkolaka, mysle ze ma ona zwiazek z roznymi zwierzakami (ponoc siersc pomornika to byla siersc rosomaka) A z takimi przykrymi zdarzeniami zwiazac nas moze tylko satanizm i inne niebezpieczne tego typu zabiegi! To tylko moje zdanie ^^ Pzdr

    Odpowiedz
  • Raf (2011-02-09 20:20:55) #6169 | RAPORT
    Wiecie z czym kojarzy mi sie wilkolak? Z pomornikiem (o ktorym jest artykul) lub z chupacabra... Byc moze te "zwierzeta" maja ze soba cos wspolnego. Likantropia moze byc dziedziczna rowniez jak wampiryzm wiekszosc ludzi podchodzi do tych spraw sceptycznie, ale raz na jakis czas pojawiaja sie zdarzenia przez ktore badamy te sprawy. Sadze ze likantropia nie ogranicza sie tylko do zmiany czlowieka w wilkolaka, mysle ze ma ona zwiazek z roznymi zwierzakami (ponoc siersc pomornika to byla siersc rosomaka) A z takimi przykrymi zdarzeniami zwiazac nas moze tylko satanizm i inne niebezpieczne tego typu zabiegi! To tylko moje zdanie ^^ Pzdr

    Odpowiedz
  • NICO (2011-02-18 19:03:27) #6208 | RAPORT
    ja tam wierze w wilkołąki i inne takie
    to przecierz zupełnie możliwe
    a inaczej -
    likantropia to nie tylko choroba psychiczna,

    Odpowiedz
  • Asia (2012-11-28 15:44:31) #6821 | RAPORT
    Ja dzis zrobilam zdjecie na korytarzu pustym a na zdjeciu mam twarz psa wilka rece ludzkie. Nie wiem co z tym zrobic ale jestem przerazona..


    Odpowiedz
  • Strielok (2012-09-17 20:51:19) #7650 | RAPORT
    Witam!
    Zacznijmy od tego, że wierzę, w możliwość istnienia różnych, nieznanych nam zwierząt, w tym wilkołaków. Niemniej jednak, zmiana człowieka w wilka czy wilkołaka NIE JEST MOŻLIWA. Nie róbmy sobie żartów. Komórki, pod żadnym względem, nie są w stanie przekształcić się ot tak. Nie pomoże wirus, klątwa, ani pełnia księżyca... Między bajki można włożyć wszelkie brednie o srebrze bo każde stworzenie można uśmiercić na wiele sposobów. Uszkodzenie narządów wewnętrznych, mózgu, połączeń nerwowych... i do tego nie trzeba srebra, wystarczy odpowiednio rozpędzony kawałek ołowiu. Śmieszą mnie ludzie, którzy podchodzą do tego tematu śmiertelnie poważnie. Wymyślają głupoty o magii, telepatii i innych pierdołach. Myślmy racjonalnie.

    Odpowiedz
  • jolanta1530 (2014-02-20 22:33:06) #7949 | RAPORT | E-mail
    Wilkołaki naprawdę istnieją . To jest przekleństwo. Ja spotkałam w życiu trzech prawdziwych wilkołaków a w jednym się nawet zakochałam! Pan wilkołak to facet bardzo atrakcyjny inteligentny na poziomie facet . Jak mam wyobrażenie że z nim się kocham to wyrastają mi włosy na rękach , oraz czarnieją włosy na rękach i nogach. Wilkołaki podobnie jak wilki nie lubią owiec. Ale nie jestem wilkołakiem bo nigdy z tym panem się nie spotkałam tylko rozmawiamy przez tel i e-mail. Pan wilkołak zawsze mi dziękuje za prezenty czego nie robią normalni faceci na poziomie.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (2)
  • MysteryRaven (2016-12-24 20:05:09) #35113 | RAPORT
    Lykanie (wilkołaki) nie są ani bestiami, ani zwolennikami diabła. Są to po prostu ludzie, niczym nie różniący się od reszty społeczeństwa, jedynie czasem (nie wymuszeni pełnią księżyca- jest to kolejny mit, tak jak to, że rzekomo może zabić je srebro) zmieniający się w ogromne wilki... Nie mają nic z współczesnego wyobrażenia 'człowieka-wilka' chodzącego na dwóch nogach, lub tylko pokrytego futrem.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"